Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-12, 15:03   #271
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
ładnie i oryginalnie

Dziewczyny, które brały luteinę dopochwowo, też Wam ona tak wylatywała? Bo mi dzisiaj nawet wkładka nie ogrania, biorę 2xdziennie, rano i wieczorem
W jakim sensie wylatywała?
Bo mi.... wypadała Nie miałam jakichś strasznych upławów po niej, choć czytałam, że zdarzają się białe i nawet szarawe, ale ja nie miałam. Za to mój pęcherz namiętnie domagał się siku sekundę po aplikacji luteiny i czasami lądowała ona w kibelku. Brałam po 2 tabletki rano i wieczorem, czasami nawet nad ranem jedna tabletka z wieczornej aplikacji wypadała.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:12   #272
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
ładnie i oryginalnie

Dziewczyny, które brały luteinę dopochwowo, też Wam ona tak wylatywała? Bo mi dzisiaj nawet wkładka nie ogrania, biorę 2xdziennie, rano i wieczorem
kochana ja biore prawie od poczatku 2 razy po 4 tabl i tez mi ona wylatuje. Z tym ze ja staram sie ok 2 godz po włozeniu polezec. Wiec wieczorem nie wylatuje bo juz spie do rana a rano jak wkladam z 2 godz poelze to pozniej mi wyleci zawsze cos..... bez wkladki sie nie da nigdzie wyjsc
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:14   #273
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Dasti się odezwała na forum mam majowo czerwcowych
jest w domku no i zajmuje się Olkiem
.
a do nas nie zajrzała, czekamy na zdjęcie Olusia


Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
u mnie nic się nie dzieje... idę parzyć tą herbatę z liści malin a po południu będę ostro molestować tż
poza tym mam wysokie ciśnienie w tych ostatnich dniach i kiepsko się czuję i w dodatku od wczoraj mam na to jakieś leki...
- kochana, bierz leki i nie denerwuj się, wiem jak czekasz, sama urodziłam po terminie ale co Ci pozostaje - tylko czekanie no i molestowanie TŻ-ta oczywiście

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
no czytałam ostrzeżenie na opakowaniu... lepiej byłoby chyba dać samą wodę, ale czuję że może stawić opór wtedy
a co do ząbkowania to raczej bezproblemowo, ma takie napady krótkie, ze jest marudna wszystko pcha do buzi i jęczy, ale to trwa krótko, nie gorączkuje, gdybym nie zauważyła przypadkiem tych ząbków, to bym nawet nie połączyła żadnych faktów i się nie zorientowała

a dziś jej podam pierwsze jabłuszko
no super, że tak łagodnie to przechodzi. Daria od 3 tygodni się ślini i ciągle ma rączki w buzi, troszkę tak jakoś buczy, może jej wcześnie wyjdą ząbki tak jak Julci.
Daria na szczęście zaakceptowała wodę, nie daje jej soków ani herbatki, bo Meli przez to zepsuliśmy zęby

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Kasiunia ma senny dzień- nie lubię tak....

Teściowa zaraz na kawę przyjedzie to pewnie Mała się obudzi, często jest aktywniejsza jak ją słyszy
- Daria też tak miała, jak pogoda była kiepska to i ona mniej sie ruszała - teściowa Kasię rozrusza

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
nie jest gęsta, będzie ok.
- to ok, dzięki wielkie

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
a raz ok raz mnie wkurza, ja staram sie mało denerwowac a Ona sie troche za siebie wziela bo naskarzylam na Nią doktorce na wizycie no ale fakt faktem jest cięzkim czlowiekiem ale juz chyba mus sie przyzwyczaic bo raczej lepiej nie bedzie.... Dzięki za pamięc
- tak, trzeba się przyzwyczaić ale nie dać się wykorzystywać Zagladaj do nas w miarę na bieżąco abyśmy nie przeoczyły Twojego porodu Czekamy na Rozalkę

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Dziewczyny, które brały luteinę dopochwowo, też Wam ona tak wylatywała? Bo mi dzisiaj nawet wkładka nie ogrania, biorę 2xdziennie, rano i wieczorem
- to normalne, że tak wypływa, to resztki tabletki, progesteron wchłania się szybko więc nie ma obawy że sie nie wchłonął. Ja do południa to miałam zawsze też bardzo mokro, potem mniej. Brałam tak samo jak Ty.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
byłam dziś w sh i kupiłam zwykłą tunikę z dłuższymi bokami tylko szkoda, że jest czarna
- pokaż najlepiej na sobie
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:23   #274
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Pers tabletka nie wylatuję, tylko takie białe upławy mam
Amilcia uspokoiłaś mnie
Prince ja nie mam szansy poleżeć w tyg bo pracuję
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:35   #275
alonka00
Zakorzenienie
 
Avatar alonka00
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 3 547
GG do alonka00
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

uff doczytałam
jestem na zjeździe i dlatego nie odzywam się, przez tą durną pogodę zresztą ciągle chce mi się spać
z tego co pamiętem...
fio ale super że maleństwo rusza się to musi być cudowne uczucie!
Basiu brak słów! ta twoja ciotka psychiczna jest!!!!! może warto do adwokata udać się, powie wam jak się rzeczy mają, ale mi się wydaje że nie może tak nagle wywalić was tym bardziej że remont tam zrobiliście!!! pokaż rachunki za remont i każ jej odliczać od ceny, może przestraszy się!
ewel za II
__________________
Mama pamięta...
6.12.2011

1.07.2013
alonka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:39   #276
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
a ja mam takie pytanie, jakie kupujecie pieluszki? tzn chodzi mi o te najmniejsze do szpitala i ile miec ich? no i kiedy wieksze i jakie? bo ja jestem kompletnie zielona, dopiero zaczełam sie interesowac pieluszkami wczesniej to tylko ciuszkami
- ja używam Pampers lub Huggies. Ale na poczatek polecam Pampers new born bo są bardzo sprężyste, mięciutkie i dostępne w rozmiarze od 2 kg do 5.
Kiedy większe to bedziesz widzieć jak będziesz zakładać. Ja w szpitalu w 3 dni zużyłam ok 20 pampersów.
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012

Edytowane przez amilcia
Czas edycji: 2012-05-12 o 15:40
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:54   #277
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Perse my też chcieliśmy dać na mszę za naszego Filipa, ale ksiądz nam powiedział, że dziecko rodzi się bez grzechu i od razu staję się Aniołem i nie trzeba się modlić za niego, bo ono i tak już osiągnęło cel i jest w Niebie, ostatecznie msza była za mnie i tż.
Rozmawiałam z księdzem, nie ma problemu u nas z taką mszą. Jak widać - co parafia to inne zwyczaje, aczkolwiek dla mnie to dziwne, myślałam, że akurat tutaj zasady są ściśle określone.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:05   #278
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

jeden wieczór i poranek mnie nie było a wy tyle napisałyście
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
Przed ciążami zawsze zapewniałam, że chcę 2, ale mi się w między czasie pozmieniało, czasem widzę się tylko jako nasza trójka.
ja kiedyś chciałam mieć 3 a teraz boję się na myśl o jednym...
Cytat:
Napisane przez ewel28 Pokaż wiadomość
Kunegunda @ powinnam mieć za jakieś 3-4 dni więc jeszcze jest czas, jak na razie nic mnie nie boli więc mam cichą nadzieję


Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę, że to moje rozdrażnienie wynika z tego, ze zbliża sie termin porodu.
Jakoś sam poród mnie nie przeraża, myślę tylko aby szczęśliwie doczekać rozwiązania i aby Kasiątko całe i zdrowe na świat przyszło.
Mam takie nerwy, że nie zdąże z wieloma sprawami, że nie zrobię wszystkich zakupów (których robienie nadal mnie chwilami stresuje!), że nie wysprzatam porządnie domu, nie popiorę rzeczy dla Małej.
Wstyd się przyznać ale moje firany wiszą od Bożego Narodzenia- wtedy Tz -et mył okna i firanki zmieniał)
Na Wielkanoc umyłam okna ale firan nie zmieniłam bo stwierdziłam, że koncem maja czy początkiem czerwca poproszę Tz--a aby pomógł mi dokładnie wysprzatać dom- poodsuwać meble itp. Myślałam, że pomyje wtedy jeszcze raz okna i wtedy Tz powiesi mi świeże firany bo ja na krzesło nie wyjdę- mam problemy z utrzymaniem równowagi...a chciałabym aby na przyjście Kasi w domu był błysk...
A teraz martwię sie, że nie zdażymy z tym wszystkim
Tz-et i tak krąży między jednym domem a drugim plus praca.
Siostra ma pracę i sesję a Mamę nie chcę prosić - zresztą przesuwanie mebli czy wieszanie firan też nie dla niej...
Dywany trzeba poprać...
Zawsze takie akcje przeprowadzam z pierwszym powiewem wiosny a w tym roku odpuściłam bo wiedziałam, ze to nie na mnie a Tz-et miał swoje sprawy a dzwoniło mi, że przed rozwiązaniem i tak będzie trzeba te czynności powtórzyć...i trudniej mi będzie namówić Tz-a aby znowu wieszał firany, prał dywany i meble przesuwał
I teraz mam "hallo" jak my się wyrobimy....
myślę, że dla kasi niezrobi różnicy czy będą wisiały nowe firanki i czy za meblami nie będzie kurzu. będzie miała mamę i tatę a to jest najważniejsze.

basiu brak słów na ciotkę. walczcie o swoje.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:30   #279
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość

nooooooo. Masakra. a Ty jestes blizej z jednej strony zazdroszcze a z drugiej nie bo mam pietra

---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

a ja mam takie pytanie, jakie kupujecie pieluszki? tzn chodzi mi o te najmniejsze do szpitala i ile miec ich? no i kiedy wieksze i jakie? bo ja jestem kompletnie zielona, dopiero zaczełam sie interesowac pieluszkami wczesniej to tylko ciuszkami
wracja do nas - będziemy sobie dooingować i razem trząść gaciami
ja mam jedną paczkę new born Pampers i jedeną najmniejszych z Rosmana Babydream, mam też pojedycze Gaga z tesco- można kupić chyba po 2 szt więc kupiłam na próbę...

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
dziękuję

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
ładnie i oryginalnie

Dziewczyny, które brały luteinę dopochwowo, też Wam ona tak wylatywała? Bo mi dzisiaj nawet wkładka nie ogrania, biorę 2xdziennie, rano i wieczorem
ja praktycznie większość czasu leżałam ale jak się poruszłam to też wypływało, nawet na leżąco wypływało...

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
myślę, że dla kasi niezrobi różnicy czy będą wisiały nowe firanki i czy za meblami nie będzie kurzu. będzie miała mamę i tatę a to jest najważniejsze.
Kochana - pewne masz rację
ale Kasia bedzie niezadowolona jak Mama będzie mieć zły humor, że nie zdążyła z porządkami a goście w progu...
Rozmawaiałam z Tz-em i wiem, że na niego teraz nie mogę liczyć.
Zobaczymy jak pójda remonty, może w czerwcu w jakiś deszczowy dzień podziałamy a jak nie to siostrę od nauki oderwę, Tatę albo Brata poprosze aby meble przesunęli i bedzie ok

Teściowa przywiozła pyszne cukiereczki "mordoklejki" a że moje łakomstwo granic nie zna....nie mam pół zęba....
Myślałam, że to plomba wypadła a tu normalnie ząb mi w pól poszedł i i została połowa z widoczną plombą w środku lekko odsłoniętą....
Na razie nie boli ale strach sie bać....
a tak leczyłam zęby przed ciążą aby teraz nie chodzić bo dla mnie to stres nieopisany....
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:35   #280
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
ale Kasia bedzie niezadowolona jak Mama będzie mieć zły humor, że nie zdążyła z porządkami a goście w progu...
Rozmawaiałam z Tz-em i wiem, że na niego teraz nie mogę liczyć.
Zobaczymy jak pójda remonty, może w czerwcu w jakiś deszczowy dzień podziałamy a jak nie to siostrę od nauki oderwę, Tatę albo Brata poprosze aby meble przesunęli i bedzie ok
ja cię powinnam przez kolano przełożę i wleję Nie zapominaj, że nie możesz się przemęczać. Lepiej żeby było brudno niż żebyś sobie zaszkodziła
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:43   #281
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
....nie mam pół zęba....
no to dałaś czadu, nie ma co.....

Berbie
, nie denerwuj się. Nasza Zebrzasta ambitna bestia, 100% gospodyni i perfekcyjna pani domu, już się przygotowuje na odwiedziny gości ten typ tak ma (moja babcia miała tak samo.... identycznie. nosem się podpierała, a błysk był - no bo jak inaczej )
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:44   #282
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja cię powinnam przez kolano przełożę i wleję Nie zapominaj, że nie możesz się przemęczać. Lepiej żeby było brudno niż żebyś sobie zaszkodziła
Zeberko też sie podpisuję pod słowami Berbie!
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:44   #283
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a co do niemożności wbicia się w rozmowę. każda z nas to przechodziła. cały czas zmienia się nasz skład i jest nas dużo i trudno jest wszystko spamiętać, więc nie powinnyśmy się krępować tylko pytać, dopytywać. zdałam sobie sprawę, że jestem tutaj prawie 11 miesięcy.... rok temu właśnie zachodziłam w 1 ciążę...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:47   #284
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko, dziewczyny dobrze mówią. Odpoczywaj teraz... Po pierwsze - już nigdy nie będziesz miała okazji tyle wypocząć. Po drugie - jak tak sobie podczytuję wątek Mam V-VI, to ich dzieci z reguły są grzeczne i dużo śpią - i wtedy mamy mają czas na porządki. Odpuść sobie, naprawdę. Ja akurat w tej kwestii nie mam sobie nic do zarzucenia, powiem bardzo brzydko, ale odpoczywałam aż do wyrzygania, ale gdybym tak nie robiła, to nie wybaczyłabym sobie tego do końca życia. Gdzie jak gdzie, ale tutaj naprawdę nie muszę chyba pisać elaboratów o tym, że warto poświęcić te parę miesięcy na leżenie i pachnienie, bo to tak naprawdę niewielkie poświęcenie.
A jak czytam, że chcesz zmieniać firany, to mi się włos na głowie (każdy, włącznie z tymi fatalnie obciętymi) jeży.... Od dźwigania rąk do skurczów droga niedaleka
Ja w ciąży nie robiłam wiele, polegałam na TŻecie, który mistrzem ścierki nie jest, ale bardzo szybko potem doprowadziłam mieszkanie do porządku.
Naprawdę ODPUŚĆ.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:48   #285
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez alonka00 Pokaż wiadomość
uff doczytałam
jestem na zjeździe i dlatego nie odzywam się, przez tą durną pogodę zresztą ciągle chce mi się spać
alonka, a jak u Ciebie? Rzadko piszesz. Jak na uczelni? No i jak staranka?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34073152]Rozmawiałam z księdzem, nie ma problemu u nas z taką mszą. Jak widać - co parafia to inne zwyczaje, aczkolwiek dla mnie to dziwne, myślałam, że akurat tutaj zasady są ściśle określone.[/QUOTE]
Nie wiem jak jest u mnie w parafii, nie często tam bywam. Ale jak widać nie mają sztywnych zasad w tym temacie. No i cieszę się, że mszę macie załatwioną. Myślałam o Was dzisiaj dużo.

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Kochana - pewne masz rację
ale Kasia bedzie niezadowolona jak Mama będzie mieć zły humor, że nie zdążyła z porządkami a goście w progu...

Teściowa przywiozła pyszne cukiereczki "mordoklejki" a że moje łakomstwo granic nie zna....nie mam pół zęba....
Zeberka, po pierwsze podpisuję się pod tym co napisała Berbie. Pamiętam jak moja siostra się rodziła 4 lata temu to zapierniczałam jak głupia (moja mama mało się przejmowała porządkiem...), prasowałam, myłam, wycierałam a i tak nie zdążyłam. Więc nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak Ty w ciąży musisz się przemęczać! Kasia nie zauważy, Ty musisz przystopować - dla Waszego dobra.
No i przykro mi z powodu zęba :/ Mordoklejki lubią atakować z zaskoczenia, ja kiedyś plombę straciłam, ale lubię chodzić do dentysty, więc nie było potem problemu

A ja idę dzisiaj na noc zakupów, bo jest u mnie w galerii akurat. Już przykukałam, że spodnie w Cubusie będą po 30 zł (te męskie, przed kolano ) więc chyba wezmę TŻta. No i pół dnia przepłakałam. Potem przyszedł nie-mąż i jeszcze bardziej się rozkleiłam. Ciężko, czasem wszystko wraca, nawet nie wiadomo czemu.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 17:10   #286
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
No i pół dnia przepłakałam. Potem przyszedł nie-mąż i jeszcze bardziej się rozkleiłam. Ciężko, czasem wszystko wraca, nawet nie wiadomo czemu.
możemy sobie podać ręce... ja pół nocy... mam wrażenie, że w moim wypadku czas nie goi ran, wręcz się one powiększają...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 17:16   #287
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
możemy sobie podać ręce... ja pół nocy... mam wrażenie, że w moim wypadku czas nie goi ran, wręcz się one powiększają...
Do mnie zaczyna to właśnie docierać. Oczywiście, że nie goi, a wcześniej byłam przekonana, że ból minie. Nie mija, czasem jest nawet silniejszy, niż dzień po porodzie.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 19:41   #288
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Strasznie Wam współczuję. U mnie właśnie czas bardzo goi rany. Tylko ja jakoś ciągle żyję w cieniu tego, nie płaczę już tak bardzo, ale nie ma chwili, żebym nie miała nad sobą tej świadomości. Nie ma takiej opcji, żebym nie pamiętała, nie myślała o tym. Choć już bez łez.
Ale to wszystko teraz, nie wiem, co będzie za miesiąc, dwa. Niech już minie ten miesiąc, byle go 18-go czerwca. To mój TP i skończą się wszystkie trudne daty.
Byłam dzisiaj godzinę w pracy, poproszono mnie o to. Teraz byłam w spowiedzi, na cmentarzu, ale nie postroiłam sobie jak chciałam przez tę pogodę okropną :/
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:33   #289
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34078032] Strasznie Wam współczuję. U mnie właśnie czas bardzo goi rany. Tylko ja jakoś ciągle żyję w cieniu tego, nie płaczę już tak bardzo, ale nie ma chwili, żebym nie miała nad sobą tej świadomości. Nie ma takiej opcji, żebym nie pamiętała, nie myślała o tym. Choć już bez łez.
Ale to wszystko teraz, nie wiem, co będzie za miesiąc, dwa. Niech już minie ten miesiąc, byle go 18-go czerwca. To mój TP i skończą się wszystkie trudne daty.
[/QUOTE]
ja po 2 # byłam w lepszym stanie niż teraz... teraz sypię się coraz bardziej z dnia na dzień...

byłam dzisiaj na kursie papierowej wikliny. super technika. chyba się wciągnę... właśnie robię koszyk na wino lucy, agatka, inutil robiłyscie to kiedyś? jak tam wasze decupaże? może jest ktoś jeszcze kto zajmuje się hand made?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:06   #290
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A ja Wam zazdroszczę talentu manualnego... Ja wczoraj bawiłam się przyprawami i nawet naklejki na słoiczki krzywo poprzyklejałam, z szycia to ewentualnie guzik i fastryga, a zadania z techniki odrabiał za mnie tata Może dlatego kiepsko mi idzie malowanie się cieniami? Nie mam ręki do tego, tam kreskę jeszcze kredką wyczaruję, ale jakieś smoky eyes to dla mnie wyższa szkoła jazdy, choć pół dnia spędzam nad filmikami na youtube...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:18   #291
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
byłam dzisiaj na kursie papierowej wikliny. super technika. chyba się wciągnę... właśnie robię koszyk na wino lucy, agatka, inutil robiłyscie to kiedyś? jak tam wasze decupaże? może jest ktoś jeszcze kto zajmuje się hand made?
mi wiklina średnio wychodzi, podejmowałam próby, ale krzywo mi wyszło, a chciałam jak zwykle idealnie. ja z hand made to kiedyś scrapbooking, potem decoupage, aktualnie od niedawna znowu haft krzyżykowy, którego uczyłam się będąc jeszcze w podstawówce.

_______________

nie mogłam wytrzymać, żeby nie zajrzeć tu. mam straszny mętlik w głowie, wczoraj dostałam @, pierwszą po # i wszystko wróciło, cały tamten dzień, to też był piątek.. dziś już mi lepiej, próbuję żyć normalnie.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:22   #292
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
dziś już mi lepiej, próbuję żyć normalnie.
przytulam mocno!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:29   #293
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja cię powinnam przez kolano przełożę i wleję Nie zapominaj, że nie możesz się przemęczać. Lepiej żeby było brudno niż żebyś sobie zaszkodziła
BERBIE- nie masz pojęcia jak ja Cię uwielbiam

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Berbie, nie denerwuj się. Nasza Zebrzasta ambitna bestia, 100% gospodyni i perfekcyjna pani domu, już się przygotowuje na odwiedziny gości ten typ tak ma (moja babcia miała tak samo.... identycznie. nosem się podpierała, a błysk był - no bo jak inaczej )
pani- daleko mi do Twojej Babci - Babcia garnków na noc nie zostawiała w zlewie, żeby przed strażakami wstydu nie było a mnie się zdarza czasem zostawić

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Zeberko też sie podpisuję pod słowami Berbie!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;]
A jak czytam, że chcesz zmieniać firany, to mi się włos na głowie (każdy, włącznie z tymi fatalnie obciętymi) jeży.... Od dźwigania rąk do skurczów droga niedaleka
Ja w ciąży nie robiłam wiele, polegałam na TŻecie, który mistrzem ścierki nie jest, ale bardzo szybko potem doprowadziłam mieszkanie do porządku.
Naprawdę ODPUŚĆ.[/QUOTE]

Perse- chcę zmieniać firany ale nie swoimi rękami
Uwierz, że ja też leżałam większość ciąży, wszystkimi się wyręczałam i robiłam tylko co konieczne (a przykład firan wiszących od Bożego Narodzenia jest najlepszym dowodem, oczywiście wtedy wieszał je Tz-et)
Ja na krzesło bym się nie odważyła wyjść nie ma mowy abym się za firanki brała, okna mogę przetrzeć bo z podłogi dostanę ale myślę, że Mama albo Siostra mnie wyręczą.
Wczoraj mi się włączyła panika a dzisiaj sobie myślę, ze przeciez to tylko jeden pokój, kuchnia i łazienka i będzie mi miał kto pomóż- spokojnie dziewczyny

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja po 2 # byłam w lepszym stanie niż teraz... teraz sypię się coraz bardziej z dnia na dzień...
bo zbliża się termin Twojego drugiego porodu...miał być podobny do mojego....ja o tym pamiętam i wiem, że musi Ci być ciężko, tak sobie myślę, że chyba temu troszkę Cię mniej na forum- miałyśmy się razem dzielić wrażeniami na bieżąco- często o tym myślę....
Przytulam Cię z całych sił- tak bardzo chciałabym abyś doczekała się tej niezwykłej radości...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:32   #294
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

adunia89 : Banksy <3 Oglądałaś "Wyjście przez sklep z pamiątkami"?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:37   #295
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

BERBIE- a ta wiklina to taka gazeta zwijana na drutach?


monika- wszystko będzie wracać w różnych momentach i z różną siłą ale mimo to trzeba skupić się na codziennych sprawach i myśleć pozytywnie,
ja niebawem rodzę a ostatnio płakałam z moimi Aniołkami...

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

odwiedziła mnie koleżanka a z nią dotarła wanienka i dwa kartony ciuszków po jej córce + pościele kocyki i poszewki....
Muszę zrobić remanent we wszystkich rzeczach, które mam i spisać co konkretnie mam dokupić
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:37   #296
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
mi wiklina średnio wychodzi, podejmowałam próby, ale krzywo mi wyszło, a chciałam jak zwykle idealnie. ja z hand made to kiedyś scrapbooking, potem decoupage, aktualnie od niedawna znowu haft krzyżykowy, którego uczyłam się będąc jeszcze w podstawówce.

_______________

nie mogłam wytrzymać, żeby nie zajrzeć tu. mam straszny mętlik w głowie, wczoraj dostałam @, pierwszą po # i wszystko wróciło, cały tamten dzień, to też był piątek.. dziś już mi lepiej, próbuję żyć normalnie.
to jest najlepszy znak, że powinnaś z nami zostać
co do wikliny mi też pierwszy koszyk wyszedł krzywy. trzeba próbować od najprostszych wzorów i jakoś idzie. super sprawa na nie myślenie....
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
BERBIE- nie masz pojęcia jak ja Cię uwielbiam
to dobrze, bo myślałam, że może trochę przesadzam i się pogniewasz

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
bo zbliża się termin Twojego drugiego porodu...miał być podobny do mojego....ja o tym pamiętam i wiem, że musi Ci być ciężko, tak sobie myślę, że chyba temu troszkę Cię mniej na forum- miałyśmy się razem dzielić wrażeniami na bieżąco- często o tym myślę....
Przytulam Cię z całych sił- tak bardzo chciałabym abyś doczekała się tej niezwykłej radości...
jak ty mnie dobrze znasz... siedzę i płaczę... tż-ta nie ma....
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:38   #297
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Babcia garnków na noc nie zostawiała w zlewie, żeby przed strażakami wstydu nie było a mnie się zdarza czasem zostawić
masz świetną pamięć

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
będzie mi miał kto pomóż- spokojnie dziewczyny
i dobrze!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:41   #298
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
BERBIE- a ta wiklina to taka gazeta zwijana na drutach?
tutaj są przykładowe rzeczy zrobione tą techniką http://www.youtube.com/watch?v=8YR536H53F0
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:43   #299
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
mi wiklina średnio wychodzi, podejmowałam próby, ale krzywo mi wyszło, a chciałam jak zwykle idealnie. ja z hand made to kiedyś scrapbooking, potem decoupage, aktualnie od niedawna znowu haft krzyżykowy, którego uczyłam się będąc jeszcze w podstawówce.
hehe to tak jak tz on też musi wszystko idealnie mieć zrobione
najlepiej jak kafelki samodzielnie w łazience kładł i mu gdzieś parę mm uciekło i w jednym miejscu nie było idealnego krzyżyka między kafelkami, łaził oglądał i mi mówił że on wszystko kuć i jeszcze raz kłaść będzie. Ponoć do dziś go to gryzie

My oboje leworęczni a ponoć to sprzyja talentom manualnym za to z matematyką gorzej (tż nawet z mnożeniem bez kalkulatora ma problem, ja sobie dość dobrze z liczeniem radzę)

ja kiedyś rysowałam, ostatnio bardziej biżuterię robiłam, mogę wycinać i kleić

a tż klei samoloty z kartonu, poniżej jego dzieło stworzone na moje życzenie do czerwonej kuchni naszej

i mój kotek który dziś w takiej pozycji spał
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3251689.jpg (52,9 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg kkkk.jpg (107,3 KB, 11 załadowań)
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:43   #300
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
... siedzę i płaczę... tż-ta nie ma....
- kochana...

monika - fajnie, że wróciłaś... przytulam
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.