Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 2104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-12, 15:06   #63091
syla_ba
Raczkowanie
 
Avatar syla_ba
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 94
GG do syla_ba
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Witam kręconowłose! Od mniej więcej drugiej klasy gimnazjum (jakieś 6 lat) prostuje moje puszące się włosy, co 2 dni, codziennie, różnie.. doprowadziłam je do fatalnego stanu, ale odkryłam niedawno prawde o silikonach, parabentach itp świństwach i zaczęłam dbać o moje włosiska. Dziś pierwszy raz od daaawna pozwoliłam im wyschnąć samym żeby zobaczyć jakie to one są właściwie, bo po suszarce to puch niemiłosierny. Schły mi 4 godziny Proszę Was kochane o pomoc, jak o nie zadbać, czy uda mi się jakiś skręt z nich wydobyć? Jakie one mogą być, to są falowane, kręcone czy jakie..bo sama nie wiem w jednym miejscu się kręcą w innym falują.. Od 18 kubeczków piję drożdże, skrzypokrzywę, zaczęłam olejować na noc, myć metodą OMO... Co jeszcze mogę zrobić aby były coraz to zdrowsze i piękniejsze?
Dodaję dzisiejsze zdjęcia, gdzie wyglądam jak Hagrid, ale cóż za błędy się płaci oraz dla porównanie wyprostowane włoski
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1370239.jpg (114,2 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1370235.jpg (133,1 KB, 29 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1370232.jpg (91,3 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1370230.jpg (61,0 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1370210.jpg (65,7 KB, 31 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1370237.jpg (92,3 KB, 22 załadowań)
syla_ba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:22   #63092
hahihehy
Rozeznanie
 
Avatar hahihehy
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Bdg/Poz
Wiadomości: 570
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

czym zabezpieczać końcówki? chciałam sobie kupić silikonowe serum biovaxu, ale wyczytałam w którymś wątku pielęgnacyjnym, że silikon wysusza (?!)
ale z kolei czy oleje będą w stanie zabezpieczyć końcówki przed uszkodzeniami?
__________________
2A-3A/F/iii


blogujemy (nie tylko) włosowo
naturalna pielęgnacja, kosmetyki DIY, recenzje, teoria pielęgnacji włosów i inne
hahihehy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 15:53   #63093
201604301943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 7 169
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Tak, tak Też zwróciłam na to uwagę
I widziałam w wątkach ,,jak zrobić sobie takie cudne falo-loki" zdjęcia podobne do tych, co widzę tu ,,mam brzydkie włosy, ratujcie"
dlatego ja staram się nie narzekać na włosy. w sumie zawsze się cieszyłam że mam fale a nie że jestem prostowłosa nigdy nie prostowałam włosów (no poza wizytami u fryzjera ), nawet nie mam prostownicy a ostatnio widziałam jakieś modne fryzury to wypisz wymaluj moje kłaczki. oczywiście wiem że moje są w kiepskim stanie i muszę jeszcze dużo dla nich zrobić żeby choć trochę waszym pięknościom dorównać ale cieszę się że modne są z natury

umyłam dziś SLSem, i skalp jakby mniej swędzi i na razie nie łuszczy się. może tego potrzebował czas pokarze...
zrobiłam też końcówki szamponetką miedzianą i właściwie różnicy nie widać. no cóż, chyba trzeba farby, ale eksperyment w wakacje
201604301943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:35   #63094
stasiek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez hahihehy Pokaż wiadomość
czym zabezpieczać końcówki? chciałam sobie kupić silikonowe serum biovaxu, ale wyczytałam w którymś wątku pielęgnacyjnym, że silikon wysusza (?!)
ale z kolei czy oleje będą w stanie zabezpieczyć końcówki przed uszkodzeniami?
najlepsze rozwiazanie to olej+silikon. Ja uzywam na zmiane tego:

GLISS KUR Oil Nutritive Fluid na końcówki
Schwarzkopf BC OIL Miracle Light Finishing Treatment

ten drugi to dlatego, ze dostalam mala buteleczke probke, bo cena nie jest adewkatna za silikon z olejem slonecznikowym . Nosze go ze soba zawsze w torebce, jak zaraz po myciu nie mam czasu nalozyc, to wcieram go w pracy w suche koncowki W nakladanie osobno, najpierw olej, pozniej jakies czysto silikonowe serum nie chce mi sie bawic, ale niektorym to odpowiada.

jestem w trakcie zapuszczania i mam ostatnio obsesje na punkcie koncowek
__________________

Edytowane przez stasiek
Czas edycji: 2012-05-12 o 16:37
stasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 16:56   #63095
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Mam nadzieję, że zatęskniłyście za moimi włosami
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Snapshot_20120512.jpg (56,6 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Snapshot_20120512_1.jpg (42,3 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Snapshot_20120512_2.jpg (52,8 KB, 56 załadowań)
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 17:36   #63096
claudiiin
Zadomowienie
 
Avatar claudiiin
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Pzń
Wiadomości: 997
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Ojej, jaka szkoda! według mnie - to możliwe, coś co nie było szkodliwe do tej pory, nagle może uczulić, niestety. Jak znienacka była taka reakcja po farbowaniu - a przecież pisałaś że na wyjeździe było ok, to prawdopodobne (swoją drogą - wypadać mogą od wszystkiego, mogą odreagowywać stres podróżny - ale skoro podejrzenie padło na farbę, to znaczy, że zauważyłaś jakąś korelację, to już jest trop).
Niestety po farbowaniu ewidentnie jest gorzej, i to juz 2 raz pod rzad. Ostatnio po 1,5 miesiaca sytuacja sie poprawila, teraz (po prawie 2,5 miesiaca) pofarbowalam i bum! wszystko od nowa... Dzis naliczylam 175 wlosow A bywalo juz o polowe mniej. Moze to nie jedyny czynnik, ale na pewno o duzym znaczeniu.

Cytat:
Może tak być. Mnie wybitnie CG służy, a SLS mi szkodził ewidentnie - inna głowa, inne włosy, może być odwrotnie. Odstawiłabym jednak farby, myła tą Evą Naturą z SLSem - wszystko, co im pasuje. Nie jestes jedyna - kiedyś IndiosBravos skarżyła się kiedyś na CG, że powoduje u niej wypadanie, z kolei Ewcia ostatnio też narzekała, że mycie SLS-em nie służy jej lokom.
Pokombinuje z ta Eva Natura, ale moze niekoniecznie juz teraz, bo boje sie ze kolor sie szybko wyplucze. Jesli sie kilkakrotnie okaze, ze po tym szamponie jest lepiej to nie pozostanie mi nic innego, jak tylko sie na niego przerzucic na dobre. Pamietasz moze, w czym konkretnie Indios dostrzegala winowajce, tzn. w jakim aspekcie CG?

Cytat:
Po moich przejściach z wypadaniem wygląd uważam za drugorzedny - włosy jakby odetchnęły, nie czując presji , przeszkadza mi trochę ten jaśniejszy odrost przy malowaniu henną, ale nie odważę się na razie pomalować farba chemiczną - chociaż usłyszałam od koleżanki, że mam kupę na głowie Myję prawie za każdym razem czymś innym, boję się przyzwyczajenia/uczulenia, akurat przeważnie odżywką, włosom i skórze głowy to się podoba, a jak Tobie słuzy SLS, to dlaczego nie? jak się martwisz o włosy na długości, to je zabezpieczaj odżywką, i już.
A ja wlasnie teraz jestem zadowolona z wygladu wlosow jak nigdy - dobrze obciete, kolor ktory mi sie marzyl od dawna, kobiece fale... Tylko to wypadanie wszystko psuje. Nie chcialabym zrezygnowac z zabiegow gleboko pielegnujacych jak oleje i maski, myc SLSem, bo stad juz prosta droga do suchego siana A co do farby do szkoda ze henna nie rozjasnia, mi sie tak bardzo podobaja blondy tak na poziomie 8, a moje naturalne wlosy to chyba 6...

Cytat:
Będzie dobrze, trzymam kciuki, w sumie gdyby się okazało, że właśnie farby są winne, miałabyś rozwiazanie zagadki wypadania.


Dziekuje To na pewno jest jakis plus I lepsze to, niz jakby mial to byc objaw jakiejs choroby.


Cytat:
Napisane przez agatron77 Pokaż wiadomość
A może spróbuj zmienić farbę na jakąś inną jeśli musisz farbować (doskonale wiem, bo jestem już mocno siwa, że niestety nie zawsze się da zrezygnować z farbowania na rzecz hennowania, które nie daje rady niektórym siwym głowom), może pomoże. Trzymam kciuki.

Dziękuję za cenne rady. Chyba odwiedzę dzisiaj aptekę.
Nie musze, ale nareszcie uzyskalam kolor, ktory bardzo chcialam miec (dla Was pewnie to nie bylaby zadna rewelacja, ot taki ciemny, naturalny, nie szary i nie rudy blond z jasniejszymi refleksami, troche zlotawy, ale po latach chodzenia w prawie czarnych wlosach to dla mnie cud nad Warta )... Moze poprobuje jeszcze z profeskami, np. Cromatone, na pewno nie sa tak agresywne jak drogeryjne farby, nawet te z gorej polki.
Tak w ogole to jestem pewna, ze jak tylko postanowie na dobre wrocic do naturalnych to natychmiast zaczne siwiec
Kupilam sobie wczoraj Ha Pantoten classic. Kiedys go bralam i bylo dobrze, moze teraz tez da rade

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
Będę potrzebowała jakiegoś zabezpieczenia przed słońcem, bo przewiduję kilka dni w upale, Claudiiin pisała o mgiełce z Balei, ale pisała też, że mimo niej włosy wyjaśniały (akurat rozjaśnienie by mi nie przeszkadzało, ale jak przypomniała ostatnio Eloe, lepiej unikać).
Mam jakąś odżywkę do włosów kupioną przed CG, niby z filtrem UV, do spłukiwania, jeszcze nie odtwieraną, nie wiem, czy warto otwierać, żeby wypróbować? Tzn. zastanawiam się, czy odżywka z filterm, którą trzeba spłukać, coś da?
Podejrzewam, że to, co ma filtr UV będzie raczej niezgodne z CG, ale nie jestem ortodoksyjna (chociaż podejrzewam, ze moje włosy bardzo się zdziwią, jak po dłuugiej przerwie zobaczą silikon - i pewnie się wyprostują...), nie chcę zniszczyć włosów - poczytałam posty o pielęgnacji latem, ale nie znalazłam tam konkretnych kosmetyków, może źle szukałam?


Ja bym postawila jednak na bs, zebys miala pewnosc ze filtr jest na wlosach, a nie splynal wraz z reszta odzywki i woda. Plus silikon zmywalny lagodnym szamponem, nie woda, zeby chronil wlosy przed susza nawet po kapieli w morzu czy basenie. Z tym rozjasnieniem o 1 ton moze troche przesadzilam, moze takie wrazenie jasniejszych wlosow daje ciemniejsza, opalona skora Ale o pol tonu na pewno sa jasniejsze, a dosc hojnie psikalam sie ta mgielka, az mialam lekki przetluszcz Z 2 strony nie mam pewnosci, czy jakikolwiek spray jest w stanie podzialac jak bloker i w 100% ochronic przed sloncem

Cytat:
Edit - znalazłam to: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=6481, zabieram się za przeglądanie.
Tez sobie poprzegladam


Wczoraj w koncu sie naolejowalam, a po dzisiejszym myciu zafundowalam wlosom jeszcze maske z Bingo Shea z pantenolem i mleczkiem pszczelim, zdecydowanie odzyly po wakacjach i farbie Chcialam zrobic tez plukanke octowa ale zostal mi w domu tylko spirytusowy. Ruszylam z kolejna kuracja Jantarem+AKK.

Pytanie do Was kochane... Jak dbac o wlosy, kiedy odeszlo sie troche od 100% CG? Tzn. stosuje silikony na koncowki, Jantar na skalp, uzywam zamiennie bs Joaśki Naturii z Ziają ktora zawiera parafine i dimethicone oraz kupilam zel z PVP i copolymerem. Jak czesto powinnam myc je teraz siarczanem a jak czesto lagodnym szamponem? Jak sie obciaza to wiadomo, ale mam na mysli optymalna czestosc mycia tak, aby nie zdazyla sie nabudowac bariera dla wartosciowych skladnikow z masek, odzywek itd. Cos jeszcze powinnam zmienic z racji odejscia od ortodoksyjnego CG?

Eiri, zel o ktorym pisalam to polecany przez Ciebie Rock Hard Gelee Mialam chwile czasu na dworcu do przyjazdu TŻta wiec weszlam sobie do Rossmanna zobaczyc co slychac na polce z kosmetykami do wlosow i wyszlam z tym malym zelikiem Czy moglabys prosze napisac, jak go dokladnie stosujesz? Z jaka bs, na ociekajace, mokre czy suche, jaka ilosc, za wszelkie rady bede wdzieczna
__________________
Yesterday is History, Today is a Gift, Tomorrow is Mystery

CG i olejowanie od listopada 2011 + walka z wypadaniem, zapuszczanie grzywy, powrót do naturalek...
claudiiin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 17:52   #63097
patrycjazuzanna
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjazuzanna
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 560
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Polecicie mi jakąś odżywkę/spray z lekkimi silikonami do zabezpieczenia włosów latem? Jest sens w ogóle włączać im silikony do diety...? Zauważyłam, że słońce lekko podsusza mi kłaki.
I drugie pytanie: jak często korzystać z szamponu z sls w razie wprowadzenia w/w odżywki z silikonami? (aktualnie myję głowę co drugi dzień, tzn walczę , jestem chora jak rano nie umyję włosów, mam obsesję - bez tego czuję się brudna, a przecież smalcu na głowie nie mam).
__________________
JESIEŃ
patrycjazuzanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 18:24   #63098
agatron77
Raczkowanie
 
Avatar agatron77
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: podPoznań ;)
Wiadomości: 325
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez nusia114 Pokaż wiadomość
Swoją drogą, zrobiłam właśnie tego koczka z linku od szsz i powiem wam, że nie spodziewałam się, że to takie proste zrobiłam za pierwszym razem, za pomocą ołówka, bo nic lepszego nie miałam, ale zrobiłam
Ja też

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Mi włosy wypadały ( pomijając dietę, stres, leki) od różnorodności specyfików nakładanych na skalp. Tzn. różne maski, wcierki, oleje. Każda nowa zmiana to wypadanie. Jeśli używasz różnych produktów, to włosy mogą od tego wypadać, a skóra kaprysi. Mi pomogła wierność Na włosach różnorodność jest ok ale nie na skalpie.

Kiedyś gdy bardzo leciały mi włosy(objaw po odstawieniu leków)- skuteczny był olej jojoba. Pomógł mi z dnia na dzień.
Smarowałaś nim skalp? Mam złoty olej jojoba, ale boję się go teraz użyć. Mam takie mega podrażnienie, że trudno mi było wytrzymać w nocy z głową na poduszce.

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo, wypróbujęna na razie te kosmetyki, które mi poleciłyście, a potem zobaczymy

Rybiorek, ale fajne koty. Uwielbiam i na widok prawie każdego ślinotoku dostaję i nieodpartej chęci pogłaskania
A u Ciebie jaki odlotowy w avatarku

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
tylko pamietaj efekty po 2-3 miesiacach dopiero (niestety)
Hm, nie ma lekko

Cytat:
Napisane przez Eloe77 Pokaż wiadomość
A nie nakładasz na skórę przez przypadek olejów?
Eloe, no własnie to moje podrażnienie, to najprawdopodobniej sprawa oleju rycynowego. Nakładałam go prze poprzednim myciem, a jak nakładam olej, to niespecjalnie omijam skalp. Rycynowy jest cudny dla moich włosów, ale własnie się zorientowałam, że jak go kładłam poprzednim razem, to tez skończyło się masakrą skalpu.

Dzięki za wszystkie rady . Mam jeszcze pytanie co do tej wcierki ra bazie Jantara - jak ją stosujesz (przed myciem, na noc czy jeszcze inaczej)?
__________________

agatron77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 19:13   #63099
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez agatron77 Pokaż wiadomość


Smarowałaś nim skalp? Mam złoty olej jojoba, ale boję się go teraz użyć. Mam takie mega podrażnienie, że trudno mi było wytrzymać w nocy z głową na poduszce.
Tak wmasowywałam w skalp i bardzo mi ta jojoba pomogła, miałam organiczną chyba rafinowaną bo bez zapachu i planuje znowu kupić bo od tych kombinacji cg poleciało mi trochę włosów i czułam podrażnienie. Lepiej mieć w pogotowiu, ale z olejami wiadomo- jednemu służy to drugiemu tamto. Możesz spróbować z jojobą, ja jak próbowałam jakiś olej pierwszy raz to zawsze smarowałam tylko troszkę skórę głowy nad karkiem- wiadomo jakby włosy miały wypaść to będzie czym przykryć;-) Dla mnie jojoba to było jedyne ukojenie na skapl- nie wiem jak kwestia rodzaju i źródła. Teraz chętniej bym kupiła inną tańszą, z drugiej strony wiem że jeden olej może mieć zupełnie inne działanie zależnie od źródła.

Przeczytałam że używasz rycynowego- dla mnie to olej morderca- włosy i rzęsy mi po nim wypadały, skóra była podrażniona. Na skalp nie stosowałam ale na włosy próbowałam, miałam w olejku do demakijażu- stąd wiem że skóra go nie znosi.
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:26   #63100
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Jaśniepaństwo
dwa ostatnie to czwartek i chyba prawdziwy kolor?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg aaa.jpg (46,7 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg bbb.jpg (61,2 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ccc.jpg (59,1 KB, 26 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ddd.jpg (58,1 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg eee.jpg (45,9 KB, 45 załadowań)
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:38   #63101
Martek_
Zadomowienie
 
Avatar Martek_
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 202
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Jaśniepaństwo
dwa ostatnie to czwartek i chyba prawdziwy kolor?
Ostatnie zdjęcie bardzo mi się skojarzyło z ostatnim zdjęciem na najnowszym wpisie na blogu Maliniarki - http://bajzelkosmetyczny.blogspot.co...a-gora_12.html
__________________
Pielęgnacja fal od 01.02.2012.
Martek_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:42   #63102
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Jaśniepaństwo
dwa ostatnie to czwartek i chyba prawdziwy kolor?
Zapuszczasz? Pytam bo ja zapuszczam, mam trochę dłuższe od twoich. Masz strasznie fajny kolor włosów, taki truskawkowy jasny brąz, kiedyś czytałam o truskawkowym blondzie i tak mi się skojarzyło
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:49   #63103
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Zapuszczasz? Pytam bo ja zapuszczam, mam trochę dłuższe od twoich. Masz strasznie fajny kolor włosów, taki truskawkowy jasny brąz, kiedyś czytałam o truskawkowym blondzie i tak mi się skojarzyło
Niby zapuszczam ale mam chwile zwątpienia :P już są dość cięzkie, jak zwiążę koczek na trening to przy skakaniu już mnie włosy ciągną ;] z drugiej strony cieniować żal bo falują dopiero z pewna długością ;]
Dziękuję
Kolor jest do każdego światła inny bardzo :P ja go nazywam orzechowy - co chwilę inny ale orzech
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 20:51   #63104
hahihehy
Rozeznanie
 
Avatar hahihehy
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Bdg/Poz
Wiadomości: 570
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

wow, Ajrisz, kolor super i pięknie się układają
__________________
2A-3A/F/iii


blogujemy (nie tylko) włosowo
naturalna pielęgnacja, kosmetyki DIY, recenzje, teoria pielęgnacji włosów i inne
hahihehy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 21:08   #63105
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Niby zapuszczam ale mam chwile zwątpienia :P już są dość cięzkie, jak zwiążę koczek na trening to przy skakaniu już mnie włosy ciągną ;] z drugiej strony cieniować żal bo falują dopiero z pewna długością ;]
Dziękuję
Kolor jest do każdego światła inny bardzo :P ja go nazywam orzechowy - co chwilę inny ale orzech
Ja powiedziałam sobie: zapuszczam... póki mnie szlag nie trafi, póki nie wsadzą mnie w biały kaftan z waszego powodu;-)
Tak się zastanawiam jak ma się kręcone/ falowane włosy to bez stylizacji się nie obejdzie? Ja mam raczej falowane, bo dopiero po stylizacji robią się sprężynkowate. Czy jak ktoś ma duży skręt to bez stylizacji on jest mniejszy czy jak?
W moim przypadku chcąc mieć loki muszę je stylizować czyli nie mogę powiedzieć że mam loki. Nie wiem czy robić je "na siłe" skoro naturalnie są tylko fale, chyba że po deszczu;-)
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 22:36   #63106
szsz
Raczkowanie
 
Avatar szsz
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 143
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
ładne i chyba się opłaca
łopianowa zwłaszcza
mam obie, że tak sama siebię zacytuję:

i
Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość
O tej masce drożdżowej przeczytałam wczoraj tu: http://blogeve-evel.blogspot.com/2012/04/moja-pielegnacja-wosow-marzec.html
3 cm w miesiąc przemówiły mi do wyobraźni i pokonały rozsądek - od razu kupiłam, i drożdzowa i łopianową
Łopianowej jeszcze nie uzywałam, zaczełam od tej drożdzowej: nie nie potrafię jeszcze czy działa na porost, bo uzyłam ze 3 razy, na wygląd nie działa w widoczny sposób - ale ja szczerze mówiąc nie rozpoznaję żadnego wizualnego działania odżywek innych, niż typowo emolientowe, włosy sa cały czas fajne (no cóż, mnie się podobają ), używam wielu rzeczy ,,na wiarę"

Ale: maska dla mnie jest nie wydajna, ma bardzo leistą konsystencję (pomyślę nad zagęszczeniem, może żelem lnianym), uzyłam 3 razy i nie wiem czy starczy na następne 2. Pachnie sztucznie, nie że nieprzyjemnie, ale własnie sztucznie: jak bardzo słodkie ciasteczko maślane z konserwantami.

Cytat:
Napisane przez syla_ba Pokaż wiadomość
Jakie one mogą być, to są falowane, kręcone czy jakie..bo sama nie wiem w jednym miejscu się kręcą w innym falują.. Od 18 kubeczków piję drożdże, skrzypokrzywę, zaczęłam olejować na noc, myć metodą OMO... Co jeszcze mogę zrobić aby były coraz to zdrowsze i piękniejsze?
Dodaję dzisiejsze zdjęcia, gdzie wyglądam jak Hagrid, ale cóż za błędy się płaci oraz dla porównanie wyprostowane włoski
A jakie to ma znaczenie, kręcone, falowane? Hasło Zakonu Curlitanek to ,,grunt, żeby zdrowe były"
Jesteś na dobrej drodze, poczytaj linki z pierwszego posta tego wątku.
Próbowałas jakoś je układać, żeby ,,nadać kształt"? Ja całe życie (pomijając dzieciństwo, kiedy miałam blond loki) byłam przekonana, że mam proste, a po pierwszym myciu zgodnym z CG (bez czesania, wkręcania w ręcznik) i nieporadnej stylizacji bardzo bardzo sie zdziwiłam.
Nie wiem, kto to Hagrid - czy on nie czesze suchych włosów?

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość
dlatego ja staram się nie narzekać na włosy. w sumie zawsze się cieszyłam że mam fale a nie że jestem prostowłosa nigdy nie prostowałam włosów (no poza wizytami u fryzjera ), nawet nie mam prostownicy a ostatnio widziałam jakieś modne fryzury to wypisz wymaluj moje kłaczki.


Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że zatęskniłyście za moimi włosami
O, Królowa Porostu wróciła Jaki kolor, jaki skręt Podcięłaś, czy dalej ,,im dłuższe tym krótsze"? Dalej rosną w takim tempie?

Cytat:
Napisane przez claudiiin Pokaż wiadomość
Pamietasz moze, w czym konkretnie Indios dostrzegala winowajce, tzn. w jakim aspekcie CG?
jak tu trafiłam, jakieś 4 wątki temu, to ona już nie bywała na Pielęgnacyjnym. Może ,,starsze" (stażem oczywiście, stażem ) pamiętaja? Albo napisz do niej na priv?

Cytat:
A ja wlasnie teraz jestem zadowolona z wygladu wlosow jak nigdy - dobrze obciete, kolor ktory mi sie marzyl od dawna, kobiece fale... Tylko to wypadanie wszystko psuje. Nie chcialabym zrezygnowac z zabiegow gleboko pielegnujacych jak oleje i maski, myc SLSem, bo stad juz prosta droga do suchego siana A co do farby do szkoda ze henna nie rozjasnia, mi sie tak bardzo podobaja blondy tak na poziomie 8, a moje naturalne wlosy to chyba 6...
Tym bardziej szkoda, że tak wypadają. Dawno nie pokazywałaś, pokaż, popodziwiamy sobie
Znajdziesz w końcu złoty środek z pielęgnacją.

Cytat:
Ja bym postawila jednak na bs, zebys miala pewnosc ze filtr jest na wlosach, a nie splynal wraz z reszta odzywki i woda. Plus silikon zmywalny lagodnym szamponem, nie woda, zeby chronil wlosy przed susza nawet po kapieli w morzu czy basenie. Z tym rozjasnieniem o 1 ton moze troche przesadzilam, moze takie wrazenie jasniejszych wlosow daje ciemniejsza, opalona skora
Tak, masz rację, bs jedynie może jakoś chronić. Znalazłaś jakąś dobrą bs z filtrem? i silikonem zmywalnym wodą?
Ja właściwie nie miałabym nic przeciwko temu, żeby mi włosy na długości wyjaśniały (a przy głowie pociemniały ), bardzo mi się takie naturalne pasemka (czy rozjaśnienie) od słońca podobają - tylko odkąd niedawno Eloe uświadamiała nowicjuszce, że to zło, to inaczej zaczełam na to patrzeć

Cytat:
Pytanie do Was kochane... Jak dbac o wlosy, kiedy odeszlo sie troche od 100% CG? Tzn. stosuje silikony na koncowki, Jantar na skalp, uzywam zamiennie bs Joaśki Naturii z Ziają ktora zawiera parafine i dimethicone oraz kupilam zel z PVP i copolymerem. Jak czesto powinnam myc je teraz siarczanem a jak czesto lagodnym szamponem? Jak sie obciaza to wiadomo, ale mam na mysli optymalna czestosc mycia tak, aby nie zdazyla sie nabudowac bariera dla wartosciowych skladnikow z masek, odzywek itd. Cos jeszcze powinnam zmienic z racji odejscia od ortodoksyjnego CG?
Mało kto jest chyba ortodoksyjny? To bardzo liberalny zakon
Chyba nie ma takich zasad ogólnych ,,jak często" - trzeba patrzeć na włosy, skórę głowy. Bardzo jestem ciekawa, czy ktoś potrafi wskazać ,,optimum".

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Jaśniepaństwo
dwa ostatnie to czwartek i chyba prawdziwy kolor?
Ale one szybko rosną A ta trwała to już zeszła? Zazdroszczę* takiej fryzjerki, która potrafi tak dobrać moc, żeby nie przesadzić, wyszło bardzo naturalnie - trudno poznać, trwała li to czy nie.
(*zazdrościłam, ale teraz właściwie już nie zazdroszczę, - bo mam dokładnie takie włosy, jaką zawsze chciałam sobie zrobić trwałą - teraz to zazdroszczę fryzjerki, która obciąć potrafi)
----

Napsikałam się tym za przeproszeniem ,,Tryskiem i błyskiem" - włosy były bardzo, bardzo dziwne, ale potem ładnie się odgniotło. W recenzjach pisały dziewczyny, ze brzydko pachnie i drobinki się osypują - nic takiego nie zauwazyłam.
Przy skórze wypróbowałam GPh eliksir wzmacniający - zapach delikatny, szybko się ulatnia, włosów nie skleja. Zobaczymy, co będzie dalej.

A w ogóle to mam masę rzeczy na włosach:

10.05 po myciu płukanka lniano-octowa, kuracja JMO, żel lniany, biovax jako bs, olej babassu na końcówki, bielenda biała i mrożącego kropelka;

11.05 na lekko spuszone po nocy mgiełka Pat and Rub (w ziemie sklejała potwornie, teraz jest lepiej); na noc: Petrole lotion, na długość niebieska Joaśka i pół łyżeczki olejku Alterra limonka, trochę białej bielendy

11.05 Trysk i błysk, GPh eliksir wzmacniający - w ramach eksperymentu

I co? nie mam obciążonych włosów, tylko trochę spuszone (ale dużo macałam, moja wina) i SUCHE

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ----------

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
W moim przypadku chcąc mieć loki muszę je stylizować czyli nie mogę powiedzieć że mam loki. Nie wiem czy robić je "na siłe" skoro naturalnie są tylko fale, chyba że po deszczu;-)
Część tu obecnych tak włąśnie ma - np moje bez stylizacji są dziwne: miejscami pofalowane siano, wyglądają jak zniszczone, odgniecione od gumki (długo tak myślałam). Z użyciem pokrętnych metod podobają mi się
I zauważyłam, że rzeczwywiście po jakimś czasie przyzwyczajają się do tego, że są kręcone - faloskręt się utrzymuje przez cały dzień, rano nie zawsze woła o reanimację.
szsz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 22:45   #63107
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Zapuszczasz? Pytam bo ja zapuszczam, mam trochę dłuższe od twoich. Masz strasznie fajny kolor włosów, taki truskawkowy jasny brąz, kiedyś czytałam o truskawkowym blondzie i tak mi się skojarzyło
O co chodzi z tymi truskawkowymi kolorami? Bo ja wiem, że truskawki mają kolor, ale czerwony, a nie blond czy brązowy Więc nie wiem jak coś może być np. truskawkowym blondem. Toż to czerwony blond, czy jak?
Niech mi to ktoś łopatologicznie wyjaśni
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 22:54   #63108
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
O co chodzi z tymi truskawkowymi kolorami? Bo ja wiem, że truskawki mają kolor, ale czerwony, a nie blond czy brązowy Więc nie wiem jak coś może być np. truskawkowym blondem. Toż to czerwony blond, czy jak?
Niech mi to ktoś łopatologicznie wyjaśni
No
blond z lekkim odcieniem czerwonego KLIK
a nie miedzi
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:23   #63109
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

No truskawkowy blond...i fale Strasznie mi się podoba.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg truskawkowy.jpg (37,8 KB, 44 załadowań)
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:29   #63110
agatron77
Raczkowanie
 
Avatar agatron77
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: podPoznań ;)
Wiadomości: 325
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez mayletka Pokaż wiadomość
Hm, mam tylko stwardniały miód, myślisz, że jeśli go rozpuszczę, nie straci swoich właściwości pod wpływem temperatury?
Nic mu się nie stanie jak upłynnisz go w kąpieli wodnej - tak jak czekoladę (miód do miski, a miska na garnek z gorącą wodą).

Cytat:
Napisane przez Cjuban Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny
Melduje się posiadaczka nieujarzmionych fal . Będę was podczytywać regularnie.
Witaj i czytaj, bo jest co

Cytat:
Napisane przez kataszka5 Pokaż wiadomość
kochane Curly Girls, powiedzcie mi, gdzie dostanę Joaśkę z lnem
Ja zwykle kupuję w TESCO, ale ostatnio kupiłam w malutkiej drogerii.

Cytat:
Napisane przez natalcia250 Pokaż wiadomość
Zgodna. U mnie akurat ta się jednak sprawdziła - wręcz obrzydziła mi odżywki b/s na jakiś czas.

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość

znowu SPA :P
Szczęściara

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
nowe zjawisko - jasniepaństwo już nie chcą być w przedziałku tylko włosy naczesane na twarz ;]
Ależ one mają humory

Cytat:
Napisane przez syla_ba Pokaż wiadomość
Witam kręconowłose! Od mniej więcej drugiej klasy gimnazjum (jakieś 6 lat) prostuje moje puszące się włosy, co 2 dni, codziennie, różnie.. doprowadziłam je do fatalnego stanu
Dodaję dzisiejsze zdjęcia, gdzie wyglądam jak Hagrid, ale cóż za błędy się płaci oraz dla porównanie wyprostowane włoski
Witaj i czytaj, a włosy się odwdzięczą
Ja swoje też kilka lat katowałam suszarą prostującą, prostownicą, jednym szamponem i jedną odżywką. Później trafiłam tutaj i już zostałam.

Cytat:
Napisane przez hahihehy Pokaż wiadomość
czym zabezpieczać końcówki?
ale z kolei czy oleje będą w stanie zabezpieczyć końcówki przed uszkodzeniami?
Niektóre z nas zabezpieczają olejem kokosowym. Ja nie próbowałam. Nic nie stosuję na same końcówki.

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że zatęskniłyście za moimi włosami
- są piękne

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Tak wmasowywałam w skalp i bardzo mi ta jojoba pomogła, miałam organiczną chyba rafinowaną bo bez zapachu i planuje znowu kupić bo od tych kombinacji cg poleciało mi trochę włosów i czułam podrażnienie. Lepiej mieć w pogotowiu, ale z olejami wiadomo- jednemu służy to drugiemu tamto. Możesz spróbować z jojobą, ja jak próbowałam jakiś olej pierwszy raz to zawsze smarowałam tylko troszkę skórę głowy nad karkiem- wiadomo jakby włosy miały wypaść to będzie czym przykryć;-) Dla mnie jojoba to było jedyne ukojenie na skapl- nie wiem jak kwestia rodzaju i źródła. Teraz chętniej bym kupiła inną tańszą, z drugiej strony wiem że jeden olej może mieć zupełnie inne działanie zależnie od źródła.

Przeczytałam że używasz rycynowego- dla mnie to olej morderca- włosy i rzęsy mi po nim wypadały, skóra była podrażniona. Na skalp nie stosowałam ale na włosy próbowałam, miałam w olejku do demakijażu- stąd wiem że skóra go nie znosi.
Dziękuję Ci
Dzisiaj było mycie SZAMPONEM EMOLIUM, BINGO 12 EKSTRAKTÓW (ostatnio mi bardzo pomogło przy podrażnieniu) i płukanka lniana, więc poczekam na ich działanie. Z jojobą się wstrzymam, bo póki co boję się przedobrzyć. Nie tykam skalpu ze strachu (chociaż zwykle nie moge się powstrzymać).
Ale to, że rycynowy tak może zadziałać wcześniej nie słyszałam.
__________________

agatron77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:36   #63111
201604301943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 7 169
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
No
blond z lekkim odcieniem czerwonego KLIK
a nie miedzi
Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
No truskawkowy blond...i fale Strasznie mi się podoba.
aaaaaaaaaa zakochałam się w truskawkowym blondzie gdyby nie to że wymagałby ściągnięcia koloru to bym się farbnęła tak tylko nie wiem czy różowawe włosy pasowałyby 23letniej babie

---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------

nareszcie kupiłam biowaxa i wodę brzozową ale oczywiście olejku pomarańczowego brak
201604301943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:39   #63112
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
No
blond z lekkim odcieniem czerwonego KLIK
a nie miedzi
Wszystko jasne Dziękuję
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:43   #63113
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaa zakochałam się w truskawkowym blondzie gdyby nie to że wymagałby ściągnięcia koloru to bym się farbnęła tak tylko nie wiem czy różowawe włosy pasowałyby 23letniej babie

-
Haha ja mam prawie 29 i gdyby nie fakt, że jestem brunetką, to bym takie nosiła;-) A ty się pytasz czy pasowałyby 23-letniej dziewczynce

Ale właśnie rozjaśnianie/ ściąganie koloru...:-(
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:51   #63114
agatron77
Raczkowanie
 
Avatar agatron77
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: podPoznań ;)
Wiadomości: 325
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Tak się zastanawiam jak ma się kręcone/ falowane włosy to bez stylizacji się nie obejdzie? Ja mam raczej falowane, bo dopiero po stylizacji robią się sprężynkowate. Czy jak ktoś ma duży skręt to bez stylizacji on jest mniejszy czy jak?
W moim przypadku chcąc mieć loki muszę je stylizować czyli nie mogę powiedzieć że mam loki. Nie wiem czy robić je "na siłe" skoro naturalnie są tylko fale, chyba że po deszczu;-)
lulaluna, ja jestem dosyć mocno kręcona. Moja stylizacja to jedynie żel lniany. Myję raz na 3 dni. W kolejnych dniach po myciu już nic z nimi nie robię. Z dnia na dzień mam więcej puchu i niektóre pasma włosów się mniej kręcą. Wiele zależy od tego co dam przed, podczas i po myciu. Czasami jest lepiej, czasami gorzej ze skrętem, ale cokolwiek bym nie zrobiła w kwestii reanimacji, to i tak puch rządzi
__________________

agatron77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 23:53   #63115
201604301943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 7 169
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Haha ja mam prawie 29 i gdyby nie fakt, że jestem brunetką, to bym takie nosiła;-) A ty się pytasz czy pasowałyby 23-letniej dziewczynce

Ale właśnie rozjaśnianie/ ściąganie koloru...:-(
boję się że mogę przyprawić starsze panie o zawał jak się z takimi włosami pojawię w szpitalu
albo co gorsza komentarze ćwiczeniowców - niektórzy się czepiają, że mamy być 'reprezentatywni' w kontakcie z pacjentem. koleżance dostało się np. za bluzę sportową i dżinsy z przetarciami... niby to są wyjątki ale boję się że ja bym przy takim komentarzu pani dr coś odpowiedział, np. że sama włosy ma jakby jej ptak narobił (takie akurat ta czepiająca się miała) a wtedy mogłoby nie być miło...
201604301943 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 00:28   #63116
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez szsz Pokaż wiadomość

Część tu obecnych tak włąśnie ma - np moje bez stylizacji są dziwne: miejscami pofalowane siano, wyglądają jak zniszczone, odgniecione od gumki (długo tak myślałam). Z użyciem pokrętnych metod podobają mi się
I zauważyłam, że rzeczwywiście po jakimś czasie przyzwyczajają się do tego, że są kręcone - faloskręt się utrzymuje przez cały dzień, rano nie zawsze woła o reanimację.
W moim odczuciu stylizacja to zawsze była trochę jak makijaż, można, ale nie trzeba, a teraz wychodzi że jednak trzeba, że muszę jeśli chcę żeby te włosy wstydu mi nie robiły. Boję się czy taka codzienna stylizacja nie będzie ich niszczyć i osłabiać, myślę sobie gdyby miały być sprężynami to by nimi były naturalnie, że robię coś wbrew naturze i to w końcu się zemści;-)

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ----------

Cytat:
Napisane przez agatron77 Pokaż wiadomość
lulaluna, ja jestem dosyć mocno kręcona. Moja stylizacja to jedynie żel lniany. Myję raz na 3 dni. W kolejnych dniach po myciu już nic z nimi nie robię. Z dnia na dzień mam więcej puchu i niektóre pasma włosów się mniej kręcą. Wiele zależy od tego co dam przed, podczas i po myciu. Czasami jest lepiej, czasami gorzej ze skrętem, ale cokolwiek bym nie zrobiła w kwestii reanimacji, to i tak puch rządzi
Dzięki Teraz mam w głowie koleżankę z podstawówki, ona miała takie mega naturalne kręcone włosy i faktycznie w młodszych klasach miała puch- wiadomo to nie był wiek na stylizacje. Czyli im bardziej kręcone naturalnie włosy tym większy puch, nie można mieć fal/loków/loczków nie mając puchu za wroga, wroga mniejszego lub większego, tak? Razem pokonamy puch!;-)

---------- Dopisano o 23:28 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

Cytat:
Napisane przez metal_fish Pokaż wiadomość
boję się że mogę przyprawić starsze panie o zawał jak się z takimi włosami pojawię w szpitalu
albo co gorsza komentarze ćwiczeniowców - niektórzy się czepiają, że mamy być 'reprezentatywni' w kontakcie z pacjentem. koleżance dostało się np. za bluzę sportową i dżinsy z przetarciami... niby to są wyjątki ale boję się że ja bym przy takim komentarzu pani dr coś odpowiedział, np. że sama włosy ma jakby jej ptak narobił (takie akurat ta czepiająca się miała) a wtedy mogłoby nie być miło...
Kurcze, to nie wiem. Dla mnie ten kolor nie jest jakąś awangardą- w wersji którą ja wkleiłam. We mnie budzi szacunek, no ale ja nie jestem panią dr;-)
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 00:39   #63117
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
W moim odczuciu stylizacja to zawsze była trochę jak makijaż, można, ale nie trzeba, a teraz wychodzi że jednak trzeba, że muszę jeśli chcę żeby te włosy wstydu mi nie robiły. Boję się czy taka codzienna stylizacja nie będzie ich niszczyć i osłabiać, myślę sobie gdyby miały być sprężynami to by nimi były naturalnie, że robię coś wbrew naturze i to w końcu się zemści;-)
Ja powoli dochodzę do wniosku, że w kontekście włosów trudno mówić o naturze czy jej braku... Jeszcze trwała, farbowanie itd., to dość jednoznaczna ingerencja, ale z drugiej strony, czy mycie szamponami ingerencją nie jest? Czy czesanie włosów nią nie jest? Jest, jest, tylko zwykliśmy uznawać to za normalne, wręcz naturalne czynności.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:06   #63118
lulaluna
Rozeznanie
 
Avatar lulaluna
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 630
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Ja powoli dochodzę do wniosku, że w kontekście włosów trudno mówić o naturze czy jej braku... Jeszcze trwała, farbowanie itd., to dość jednoznaczna ingerencja, ale z drugiej strony, czy mycie szamponami ingerencją nie jest? Czy czesanie włosów nią nie jest? Jest, jest, tylko zwykliśmy uznawać to za normalne, wręcz naturalne czynności.
Ja tak nie wrzucam wszystkiego do jednego wora. Mycie włosów to higiena, czesanie- ja akurat zrezygnowałam odkąd staram się być cg;-) i jest lepiej, okazało się że moje włosy go nie potrzebują, farbowanie- jest wybór chemia czy henna? Trwałej do tego worka już bym nie wrzucała, bo to jednak co innego niż higiena.
Mi się wydaje, że natura włosów ma duże znaczenie, są tacy co mają naturalnie piękne włosy choć nic specjalnego z nimi nie robią, np. moja siostra jedynie myje je i czesze, a są tacy co dwoją się i troją, np. ja i efektu nie ma. Ale i tak wierzę, że będzie;-)
lulaluna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:53   #63119
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez lulaluna Pokaż wiadomość
Ja tak nie wrzucam wszystkiego do jednego wora. Mycie włosów to higiena, czesanie- ja akurat zrezygnowałam odkąd staram się być cg;-) i jest lepiej, okazało się że moje włosy go nie potrzebują, farbowanie- jest wybór chemia czy henna? Trwałej do tego worka już bym nie wrzucała, bo to jednak co innego niż higiena.
Mi się wydaje, że natura włosów ma duże znaczenie, są tacy co mają naturalnie piękne włosy choć nic specjalnego z nimi nie robią, np. moja siostra jedynie myje je i czesze, a są tacy co dwoją się i troją, np. ja i efektu nie ma. Ale i tak wierzę, że będzie;-)
No to w ogóle chyba się nie dogadałyśmy...
Dla mnie natura = bez dodatkowej ingerencji, a dla Ciebie natura = brak chemii. A więc dla mnie hennowanie będzie nienaturalne, a dla Ciebie naturalne.
Jeśli przyjmiemy Twoją definicję, to mycie włosów jak najbardziej jest nienaturalne, jeśli myjemy je szamponem, odżywką czy innym produktem drogeryjnym. Jeśli myjemy produktem naturalnie występującym w przyrodzie, np. glinką, to staje się to już naturalne.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 09:35   #63120
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal - XIII część zakręconej opowieści

Cytat:
Napisane przez agatron77 Pokaż wiadomość
Ależ one mają humory
Boję się co będzie wraz z długością
Warkocz kogoś zabije w afekcie a mi przyjdzie chodzić z nim na procesy? Masakra :P
Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Ja powoli dochodzę do wniosku, że w kontekście włosów trudno mówić o naturze czy jej braku... Jeszcze trwała, farbowanie itd., to dość jednoznaczna ingerencja, ale z drugiej strony, czy mycie szamponami ingerencją nie jest? Czy czesanie włosów nią nie jest? Jest, jest, tylko zwykliśmy uznawać to za normalne, wręcz naturalne czynności.
Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
No to w ogóle chyba się nie dogadałyśmy...
Dla mnie natura = bez dodatkowej ingerencji, a dla Ciebie natura = brak chemii. A więc dla mnie hennowanie będzie nienaturalne, a dla Ciebie naturalne.
Jeśli przyjmiemy Twoją definicję, to mycie włosów jak najbardziej jest nienaturalne, jeśli myjemy je szamponem, odżywką czy innym produktem drogeryjnym. Jeśli myjemy produktem naturalnie występującym w przyrodzie, np. glinką, to staje się to już naturalne.
Jakby dalej drążyć, to naturalne jest tylko płukanie wodą, cokolwiek innego narusza warstwy sebum ;P
Tu i mój skalp potwierdza - biała glinka oczyszcza najdelikatniej ze wszystkiego co próbowałam, również glutek lniany
Saponiny też naturalnie występują a już działają mocno, powiedziałabym, ze za mocno
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.