Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-21, 13:48   #2341
centipede
Zadomowienie
 
Avatar centipede
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 055
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Będziesz wiedziała popatrz na pierwszego lepszego psa w czasie upału albo po biegu i masz robić tak samo poważnie
Ok to teraz będę wiedzieć
Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja na chwile trzymcie kciuki za mnie i za Kulke (tak mówi Olaf na siostrę)

boje się jak jasna cholera ale odwrotu nie ma moze uda mi się wejść do Was przez tel. jutro to dam znac
Pandziu trzymam bardzo mocno kciuki!!! Bądź dzielna! Wszystko będzie dobrze!
Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
ja od naleśników nie używam miksera, tylko takiej trzepaczki
Załącznik 4685031 (dokładnie taki zestaw mam z IKEI) używam do naleśników raczej tej pierwszej z lewej


nomalnie nie wiem co mam ze sobą zrobić. chce mi się wyjść ale nie chce mi się iść. mam smaki (lody, kasza manna, coś słodkiego) ale do sklepu za daleko, nawet sikać mi się nie chce iśc.
Oooo tą trzepaczkę mam i strasznie lubię w takim razie biorę się wkrótce za naleśniki w panierce może jakąś książkę poczytasz?
Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
o ranigaście piszą, że lekarze dopuszczają go pod koniec ciąży, że stosować jak najrzadziej, ja tam 1 tabletke na dobe wezmę i mam spokój, tak bym się wykończyła

od rana znów mnie brzuch jak na okres pobolewa

torbę raz jeszcze przejrzałam, wsadziłam nowe staniki do karmienia
ciekawe czy to tylko tak straszy, czy może coś się rozkręci
__________________
Dominiczka jest już z nami
25.05.2012r.
centipede jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:49   #2342
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Co się stało z pocztą???
tak w skrócie to ktoś najpierw po chamsku komentował zdjęcia, potem Gaabbi zmieniła hasło, ktoś znowu je zmienił i na końcu usunął nasze forumowe konto na gmailu, żeby nikt go po ip nie namierzył
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:49   #2343
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

no po prostu aż sie zaczełam sama do siebie wlasnie usmiechać, że niby co.. przyjdzie położna i co powie.... "to teraz sap" no przecież ja tam chyba padne ze śmiechu..... a w szkole nas uczyli całego schamatu oddychania i wychodzi na to, że trochę trzeba będzie posapać.....może nawet parę godzin. Nas uczyli, żeby robić to na zasadzie sinusoidy, czyli najpierw oddycham przeponą wolno, jak się zbliża skurcz, to troszkę szybciej i szybciej , potem jak jestem na szczycie ( tudziez szczytuję , boże jak mi brak seksu), to sapanko, a potem jak odchodzi skurcz to znów wracam do przepony i tak na okrąglo aż do konca....
normalnie niezła akcja, i jako sobie przypomne te wszystkie laski mega zaangażowane w to sapanie..... no nie wiem, ja nie dawałam rady.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:50   #2344
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
wcześniej kupiłam ten mega duża miseczka
http://allegro.pl/biustonosz-stanik-...226099162.html
hehe 90 to bym się mogła obwiązać 2 razy

najgorzej jak duży biust nie idzie w parze z obwodem pod
ja jestem b. szczupła i normalnie 70 był na styk jak był nowy po paru praniach niestety się rozciągał, musiałam mieć 65 a jak dodać do tego biust w obwodzie 94cm to już w ogóle się wesoło robi

u osoby która ma obwód pod 80, biust 94cm jest zupełnie inny niż np u mnie
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:51   #2345
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez centipede Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki, żeby baby blues szybko przeszedł a ogólnie jak tam samopoczucie?


Ej... zostawiłyście mnie samą na placu boju przeterminowanych:brzydal : to niesprawiedliwe ma któraś jakieś skurcze czy coś i chce oddać w dobre ręce? W ogóle to się obawiam, że ja teraz tak cwaniaczkuję, a przyjdzie co do czego to już nie będę taka odważna
Ogólnie nie jest źle, ale dzisiaj jestem tak wymęczona, że ledwo powstrzymuję się od płaczu. W dodatku mój mąż korzystając z wolnego dnia uciekł na siłownię, a ja tu sama z cyckiem na wierzchu i mam dosyć. W nocy jak tylko mały zaczyna płakać to przenosi się do salonu na kanapę :/ ehh przepraszam, musiałam się wygadać. Teraz na szczęście Filip usnął, ciekawe czy zdołamy iść na spacer w końcu z tym moim głodomorem
Na pewno dasz sobie radę, mam nadzieję, że córa nie da długo na siebie czekać
Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
No niestety nie wszystkie porody przebiegają bezproblemowo. Jeszcze 2 miesiące temu byśmy nie przypuszczały ile z porodów zakończy się cc. Takie prawa porodu.
O tym samym dzisiaj myślałam, zaplanowanych było tylko kilka cc, a okazuje się, że jest prawie pół na pół...
Cytat:
Napisane przez centipede Pokaż wiadomość
Gabi dziękuję za przepis zmobilizuję się w końcu w kwestii zakupu miksera i wypróbuję a Księżniczce proponujemy różne rzeczy, ale kucyka jeszcze nie próbowaliśmy, zobaczymy

Onething a może to czop?

Wy to chociaż wiecie jak sapać, ziajać czy coś tam a ja pójdę i nie będę wiedziała co robić

Oglądałyście dzień dobry TVN? fajne pluszaki pokazywali, misie z fochem
Będziesz wiedziała, wystarczy słuchać siebie i położnej
Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Będziesz wiedziała popatrz na pierwszego lepszego psa w czasie upału albo po biegu i masz robić tak samo poważnie
padłam
Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja na chwile trzymcie kciuki za mnie i za Kulke (tak mówi Olaf na siostrę)

boje się jak jasna cholera ale odwrotu nie ma moze uda mi się wejść do Was przez tel. jutro to dam znac
oby wszystko przebiegło szybko i sprawienie
Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
ale czy jest to osoba, która się tutaj udziela? Ja bym na przykład chciała wiedzieć, może napiszesz mi na PW? Nie cierpię takich sytuacji po prostu. Wczoraj cały dzień mnie nie było i przeoczyłam moment skasowania poczty, ale rozmawiałam nawet z kolegą, który się zna na tego typu rzeczach, żeby pomógł ten problem rozwiązać.
Ja też jestem ciekawa co to za ****. No po prostu szlag mnie trafia jak o tym myślę.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:57   #2346
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
no po prostu aż sie zaczełam sama do siebie wlasnie usmiechać, że niby co.. przyjdzie położna i co powie.... "to teraz sap" no przecież ja tam chyba padne ze śmiechu..... a w szkole nas uczyli całego schamatu oddychania i wychodzi na to, że trochę trzeba będzie posapać.....może nawet parę godzin. Nas uczyli, żeby robić to na zasadzie sinusoidy, czyli najpierw oddycham przeponą wolno, jak się zbliża skurcz, to troszkę szybciej i szybciej , potem jak jestem na szczycie ( tudziez szczytuję , boże jak mi brak seksu), to sapanko, a potem jak odchodzi skurcz to znów wracam do przepony i tak na okrąglo aż do konca....
normalnie niezła akcja, i jako sobie przypomne te wszystkie laski mega zaangażowane w to sapanie..... no nie wiem, ja nie dawałam rady.
też takiego schematu nas uczyli

i jeszcze "podrzutów" tylko akurat maluch strasznie tego nie lubiał chyba bo rozpychał się i kopał wszędzie no i mnie rozpraszał ja się tu skupiam a ten mnie w nerę noooo

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

heh ja się właśnie wybieram do koleżanki, niby 26stopni ale te niebo jakieś takie nie takie
Dziewczyny z Wrocławia myślicie że będzie burza
chyba wezmę parasol do torebki i jednak w adidasach pójdę, bo moje balerinki z Carefura to nie wiem czy by się na mokrym nie rozpuściły
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:59   #2347
La Monica
La Moderatoiure
 
Avatar La Monica
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 15 205
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
__________________
Often people who criticize your life are the same people that don't know the price you paid to get to where you are today.
LC 66/100/2015
Instagram

Gotuję

Edytowane przez La Monica
Czas edycji: 2012-05-21 o 14:03
La Monica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 13:59   #2348
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Ja też jestem ciekawa co to za ****. No po prostu szlag mnie trafia jak o tym myślę.
szkoda nerwów, a taka osoba na pewno ma większą frajdę jak widzi że kogoś wkurzyła...
bo podejrzewam, że nas nadal podczytuje
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:14   #2349
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Hej hej
14 maja urodziłam córę 3030g 53cm 10 pkt.
Poród siłami natury niestety zakończony cesarką, po kilku godzinach prób własnymi siłami. Przeżycia: masakra. Leżałam 5 dni w szpitalu, dzisiaj ściągali mi szwy (7 dni po cc).
Mała jest grzeczna, przez pierwszy tydzień straszny niejadek, mało przybierała na wadze, teraz za to na okrągło głodna (nadrabia ). Karmię mm i odciągam trochę pokarmu. Młoda nie je cyca, bo była karmiona tylko butlą i nie umie z piersi ciągnąć, nie widziałam jej poza tym 3 dni po porodzie, bo leżałam na intensywnej terapii, więc nie była przystawiana do piersi.
Czuję się coraz lepiej.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
Gratuluje


Ja mam dzis truskawkowy dzien Kupiłam truskawki i juz poł kilo zjadłam, takie dobre, a cena po prostu... Ale chociaz troszke bola uśmierzyłam.

Mam takie pyt. Mianowicie zakładajac ze spakuje sie w jedną torbę do szpitala, to kiedy sie daje rzeczy dla dziecka? Torbe bede miała przy łóżku jak bede rodzic? I poźniej z niej mam wyjąc to co dla dziecka? Czy wcześniej? A moze nie ubieraja dziecka odrazu, ale chociaz pampersa zakładaja? No i to czy ja mam go dać czy szpitalny? Wybaczcie za głupie pyt. ale nie wiem jak to jest
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:15   #2350
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Gratuluje
Mam takie pyt. Mianowicie zakładajac ze spakuje sie w jedną torbę do szpitala, to kiedy sie daje rzeczy dla dziecka? Torbe bede miała przy łóżku jak bede rodzic? I poźniej z niej mam wyjąc to co dla dziecka? Czy wcześniej? A moze nie ubieraja dziecka odrazu, ale chociaz pampersa zakładaja? No i to czy ja mam go dać czy szpitalny? Wybaczcie za głupie pyt. ale nie wiem jak to jest
hmm nie wiem jak to jest, ale podejrzewam że co szpital to inny zwyczaj...
najlepiej jakbyś u źródła się dopytała...
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:25   #2351
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe 90 to bym się mogła obwiązać 2 razy

najgorzej jak duży biust nie idzie w parze z obwodem pod
ja jestem b. szczupła i normalnie 70 był na styk jak był nowy po paru praniach niestety się rozciągał, musiałam mieć 65 a jak dodać do tego biust w obwodzie 94cm to już w ogóle się wesoło robi

u osoby która ma obwód pod 80, biust 94cm jest zupełnie inny niż np u mnie
Mam dokładnie to samo.
Kupiłam ostatnio jeden stanik w hm do karmienia i na tym chyba poprzestanę. Rozmiar 75C, bo nie było wyboru. A najbardziej, na teraz, pasowałby mi rozmiar 70D, a nawet E. Nie wiem jak po porodzie, czy obwód się zmniejszy? A miseczka powiększy? Nie mam zielonego pojęcia.

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
No to miałaś "przeboje" A dlaczego wylądowałaś na intensywnej? Miałaś jakieś komplikacje podczas cięcia, albo po?

My już po spacerze. Wszyscy napotkani sąsiedzi zagadują, a kiedy, a jak Mnie to nie denerwuje. Mogą się pytać do woli
Zjadłam rożka algidy i pół kg truskawek Na obiad niespodzianka, jedziemy do Rodziców P
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:25   #2352
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe 90 to bym się mogła obwiązać 2 razy

najgorzej jak duży biust nie idzie w parze z obwodem pod
ja jestem b. szczupła i normalnie 70 był na styk jak był nowy po paru praniach niestety się rozciągał, musiałam mieć 65 a jak dodać do tego biust w obwodzie 94cm to już w ogóle się wesoło robi

u osoby która ma obwód pod 80, biust 94cm jest zupełnie inny niż np u mnie
ja mam to samo, pod biustem 70, czyli wypada kupować staniki 65 (tzn tak było jeszcze do 5 miesiąca ciaży, a teraz to .. mam troszkę więcej )a w biuście 97 ( a teraz to juz chyba ze 105)czyli big cyc i staniki takie co to na głowę mogę sobie wsadzić. Dlatego do karmienia mam jeden porządny, taki troszkę luzniejszy, a potem będę kupować coś jak już poznam swój rozmiar poporodowy.... czuję że będę znów zdziwiona

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
też takiego schematu nas uczyli

i jeszcze "podrzutów" tylko akurat maluch strasznie tego nie lubiał chyba bo rozpychał się i kopał wszędzie no i mnie rozpraszał ja się tu skupiam a ten mnie w nerę noooo[
podrzutów ???
a coż to ?

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
super !!! napiszę do Ciebie wiadomość prywatną bo ja również planuję ten szpital.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:29   #2353
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

ja mam pod biustem 90 a w biuście teraz 110 cm
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:32   #2354
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

[B]Gaabbi - [B]ten krem to bardzo lekki nawilżający krem z filtrem 20 to "Avene Hydrance Optimale UV Legere (nie riche!!! - bo on dla sucharków!) Creme hydratante Light hydrating cream SPF 20 anti-oxydant; peaux sensibles normales a mixtes; for normal to combination sensitive skin.
To ten: http://www.tanie-leczenie.pl/apteka-...0-ml-5111.html
Jak dla mnie jest megalekki, a ja mam wręcz tłustą skórę, z której generalnie dużo kosmetyków spływa

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-21 o 14:38
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:35   #2355
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

o matko w cyckach mam więcej niż w brzuchu , obwód brzucha 108 cm

jak dojdzie mleko to nie chce sobie tego nawet wyobrażać

moja kol ten poleca

http://www. ☠☠☠☠☠☠☠/apteka/p7690-Ziajka_krem_do_pielegnacj i_dzieci_i_niemowlat_50_m l

a ja kupiłam linomag sun spf 30
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png

Edytowane przez blueelektron
Czas edycji: 2012-05-21 o 14:38
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:39   #2356
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Kilka słów napiszę na temat Linomag SUN.
Faktycznie trochę bieli jak Maćka nim posmaruję, ale nie przeszkadza mi to. Jak sobie skórę posmaruję, to nie bieli.
Fajnie kryje skórę dziecka, zostawia taką widoczną warstwę, ale taka już chyba uroda kremów z filtrem mineralnym. A takich właśnie dla dzieci powinno się używać Więc zostajemy przy Linomagu


Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamuski,u nas piekna pogoda zaraz idziemy na spacer z liwka,wróciłam od dentysty bo mnie nadal ten zab boli ,maqm zaczeata kanałowke i znowu czyscila mi te kanaly,i boli jeszczev bradziej chyba wyrwe tego zeba ilez mozna chodzic i ciagle boli
A nie lepiej poczekać ze spacerem aż słońce trochę przestanie grzać? Ja się na taki żar z nieba nie porywam z Maćkiem, czekam do popołudnia.


Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Co Wy znowu z tą biedronką ?????
Przecież naleśniki to chwila roboty, można zrobić samemu.
Polecam naleśniki z serem białym, panierowane i smażone na oleju
A jeszcze lepsze na klarowanym maśle.



Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość

Właśnie na wkładce ukazała mi się lekko brązowa maź a ja do sklepu muszę iść, mam nadzieję, że nic mi nie wyleci po drodze
Dziecko na pewno Ci nie wyleci


Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość


zestresowałam się tym czerwcem...nie chcę jeszcze urodzić - świetnie się czuję super mi się chodzi tylko kiepsko z oddychaniem... zupełnie nie czuję się na 9ty miesiąc...
torbę dzisiaj muszę spakować bo mąż mi nie da spokoju...
Ja do dnia porodu, i nawet w TEN dzień nie czułam, ze to JUŻ
Mnie tam w ciąży było dobrze. Teraz też specjalnie nie narzekam



Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Też czasami używam trzepaczki do naleśników Dużo osób tak robi. Chociaż mikserem jest szybciej, nie da się ukryć

Idę zjeść loda i na pierwszy, od dwóch miesięcy, spacer z moim psem
A ja odkąd zaczęłam używać trzepaczki zamiast miksera, uważam, że tak jest wygodniej. I naleśniki IMO lepsze wychodzą. Ciasto się tak nie napowietrza, więc można smażyć cienkie jak bibułka


Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
najgorzej jak duży biust nie idzie w parze z obwodem pod
ja jestem b. szczupła i normalnie 70 był na styk jak był nowy po paru praniach niestety się rozciągał, musiałam mieć 65 a jak dodać do tego biust w obwodzie 94cm to już w ogóle się wesoło robi

u osoby która ma obwód pod 80, biust 94cm jest zupełnie inny niż np u mnie
A jak się ma 65 pod biustem, a w biuście ponad setkę...: cojest: Żyć nie umierać.


Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca
Serdecznie gratuluję
Nie zazdroszczę cięcia, nie zazdroszczę narkozy...

Opieka laktacyjna faktycznie mocno kuleje... jak mi w piątek koło południa (czyli półtorej doby po porodzie, kiedy dopiero zaczęłam Maćka przystawiać do piersi) jedna taka powiedziała, że ona kiepsko widzi karmienie piersią po tym jak mały był na butelce, to ją wyprosiłam...
Karmię piersią, Maciej je jak smok


Maciek ładnie śpi, apetyt mu dopisuje (czy Wasze dzieci też tak się harpaganią na jedzenie? Mleko leci dosłownie wszędzie... jemu po brodzie i policzkach, mi po rękach, czasami aż po łokcie jestem umazana...)
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:41   #2357
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
[B]Gaabbi - [B]ten krem to bardzo lekki nawilżający krem z filtrem 20 to "Avene Hydrance Optimale UV Legere (nie riche!!! - bo on dla sucharków!) Creme hydratante Light hydrating cream SPF 20 anti-oxydant; peaux sensibles normales a mixtes; for normal to combination sensitive skin.
To ten: http://www.tanie-leczenie.pl/apteka-...0-ml-5111.html
Jak dla mnie jest megalekki, a ja mam wręcz tłustą skórę, z której generalnie dużo kosmetyków spływa
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź

Ja w ogóle ostatnio zaczęłam częściej myśleć o swoich piersiach. Tzn. w kontekście karmienia. Tyle tutaj czytam o problemach z piersiami, o bólu, że aż się zaczęłam bać Kupiłam te nakładki silikonowe na sutki i maść medela, ale jak widać, to nie wystarcza.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:48   #2358
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
tak w skrócie to ktoś najpierw po chamsku komentował zdjęcia, potem Gaabbi zmieniła hasło, ktoś znowu je zmienił i na końcu usunął nasze forumowe konto na gmailu, żeby nikt go po ip nie namierzył
kurde od kiedy wrzuciłam zdjęcia Olka to nie zaglądałam
Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
To swoje przeżyłaś, dobrze że już po wszystkim a wiesz czemu mała się cofała?? Może była owinięta pepowiną?? CC w takim przypadku na pewno było bezpieczniejsze dla dziecka

---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Kilka słów napiszę na temat Linomag SUN.
Faktycznie trochę bieli jak Maćka nim posmaruję, ale nie przeszkadza mi to. Jak sobie skórę posmaruję, to nie bieli.
Fajnie kryje skórę dziecka, zostawia taką widoczną warstwę, ale taka już chyba uroda kremów z filtrem mineralnym. A takich właśnie dla dzieci powinno się używać Więc zostajemy przy Linomagu
Ja mam krem z mustelli z faktorem 50 od pierwszych dni życia i też bieli skórę, chciałam linomag ale nie było w aptece i tz kupił ten krem.
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:51   #2359
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

mama mi odebrała wyniki badań na paciora i jest ujemny

mogę spokojnie iść rodzić.

MALINA WYCHODŹ Z BRZUCHA!!!!

idę szykować obiad
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 14:52   #2360
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
mama mi odebrała wyniki badań na paciora i jest ujemny

mogę spokojnie iść rodzić.

MALINA WYCHODŹ Z BRZUCHA!!!!

idę szykować obiad
super wieści
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 15:30   #2361
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Hej hej
14 maja urodziłam córę 3030g 53cm 10 pkt.
Gratulacje!

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
ja na chwile trzymcie kciuki za mnie i za Kulke
Trzymam cały czas , być może już po wszystkim. Czekam na wieści

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
kto mi upiecze babkę???
Ja właśnie piekę, bo wczorajsza zniknęła w jednej chwili

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mam takie pyt. Mianowicie zakładajac ze spakuje sie w jedną torbę do szpitala, to kiedy sie daje rzeczy dla dziecka? Torbe bede miała przy łóżku jak bede rodzic? I poźniej z niej mam wyjąc to co dla dziecka? Czy wcześniej? A moze nie ubieraja dziecka odrazu, ale chociaz pampersa zakładaja? No i to czy ja mam go dać czy szpitalny? Wybaczcie za głupie pyt. ale nie wiem jak to jest
W każdym szpitalu jest inaczej, u mnie na początek dają szpitalne ubranka, dopiero po przewiezieniu na położnictwo położna pyta o ubranka i rożek i przebiera dziecko. Od tej pory kobieta już sama zajmuje sie dzieckiem
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 15:44   #2362
niuniuniau
Zadomowienie
 
Avatar niuniuniau
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cześć dziewczyny

Trochę mnie nie było bo w sobotę miałam masę sprzątania a wczoraj pojechałam do Wawy na komunię i przy okazji do Ikea na ostatnie zakupy. Ogólnie czułam się nieźle ale wieczorem miałam tak spuchnięte nogi, że nawet zginać je w kolanach było ciężko.

Co do akcji z pocztą to nie rozumiem ludzi, którzy żyją życiem innych. Ta osoba musi mieć naprawdę nudne życie. My na mamuśkach wrześniowo-październikowych założyłyśmy tajną grupę na facebooku, tyle że dopóki nie będzie wiadomo kto robi sobie takie żarty to nie bardzo jest sens bo tam jest jeszcze więcej informacji o nas widocznych. Ja sobie bardzo chwalę pisanie na fb bo szczególnie jak już mamy mniej czasu to tam można wpaść na chwilkę, napisać pytanie i zazwyczaj w ciągu kilku minut uzyskać szybką odpowiedź.

gratulacje dla wszystkich rozpakowanych!!!!!

Pandzia
trzymam kciuki

millena współczuję pożegnania z pieskiem. Trzymaj się
__________________
[vichy]263566[/vichy]
Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków.


http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png
niuniuniau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 15:56   #2363
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
szkoda nerwów, a taka osoba na pewno ma większą frajdę jak widzi że kogoś wkurzyła...
bo podejrzewam, że nas nadal podczytuje
Żal mi ludzi, którzy mają w życiu frajdę z takich rzeczy i brak innych rozrywek
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
My już po spacerze. Wszyscy napotkani sąsiedzi zagadują, a kiedy, a jak Mnie to nie denerwuje. Mogą się pytać do woli
Zjadłam rożka algidy i pół kg truskawek Na obiad niespodzianka, jedziemy do Rodziców P
Przestańcie kusić tymi truskawkami!!!
Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Opieka laktacyjna faktycznie mocno kuleje... jak mi w piątek koło południa (czyli półtorej doby po porodzie, kiedy dopiero zaczęłam Maćka przystawiać do piersi) jedna taka powiedziała, że ona kiepsko widzi karmienie piersią po tym jak mały był na butelce, to ją wyprosiłam...
Karmię piersią, Maciej je jak smok


Maciek ładnie śpi, apetyt mu dopisuje (czy Wasze dzieci też tak się harpaganią na jedzenie? Mleko leci dosłownie wszędzie... jemu po brodzie i policzkach, mi po rękach, czasami aż po łokcie jestem umazana...)
Mój mały żarłok jak się przyssie to nie może skończyć. Na szczęście większość mleka ląduje w jego buzi. Gorzej z drugim cycem, bo leje się z niego
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź

Ja w ogóle ostatnio zaczęłam częściej myśleć o swoich piersiach. Tzn. w kontekście karmienia. Tyle tutaj czytam o problemach z piersiami, o bólu, że aż się zaczęłam bać Kupiłam te nakładki silikonowe na sutki i maść medela, ale jak widać, to nie wystarcza.
Mi strasznie pogryzł sutki w pierwszych dniach i mąż na szybkości jechał po nakładki (z Aventa) i niestety Filipowi silikon nie smakuje
Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
W każdym szpitalu jest inaczej, u mnie na początek dają szpitalne ubranka, dopiero po przewiezieniu na położnictwo położna pyta o ubranka i rożek i przebiera dziecko. Od tej pory kobieta już sama zajmuje sie dzieckiem
Najlepiej zapytać w szpitalu - u mnie w ogóle nie chcą ubranek. Z jednej strony to lepiej, z drugiej Filipek był 2 razy ubrany na różowo
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 15:58   #2364
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mam takie pyt. Mianowicie zakładajac ze spakuje sie w jedną torbę do szpitala, to kiedy sie daje rzeczy dla dziecka? Torbe bede miała przy łóżku jak bede rodzic? I poźniej z niej mam wyjąc to co dla dziecka? Czy wcześniej? A moze nie ubieraja dziecka odrazu, ale chociaz pampersa zakładaja? No i to czy ja mam go dać czy szpitalny? Wybaczcie za głupie pyt. ale nie wiem jak to jest
u nas położna kazala tak :
- spakować 2 torby , pierwszą mniejszą na "przed porodem" i drugą większą na "po porodzie".
- do tej "przed" spakować rzeczy dla siebie , a dla dziecka tylko pierwsze ciuszki, rożek i pampki 2 szt. i co ważne - pokazać tacie co jest co .
- do tej drugiej resztę.
mowila, ze w praktyce wygląda to tak ze na oddział wjeżdamy z torbą nr 1 , a torba nr 2 czeka np w aucie i potem tata przynosi.
ja tam sie pakuje w 1 torbę.
ale mam popakowane w kolorowe reklamówki rzeczy dla małego i tż wie po kolorach co ma wyjmować. np zielona reklamówka to są rzeczy dla małego , czerwona to są moje koszule, itd. Do torby mam przypięta kartkę z legendą bo mój mąż lubi sie stresować i zapominać. mam nadzieje, ze tylko sobie kolorów nie popieprzy.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:06   #2365
benka99
Rozeznanie
 
Avatar benka99
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
moje dziecię uparte....
pewnie będę ostatnią majówką która urodzi[COLOR="Silver"]
A ja się boję, żę to ja będę ostatnia
od piątku mam często twardy brzuch i czasem mnie zaboli coś ale nic więcej, żadnego czopa ani bolesnych regularnych skurczów

Gratulacje dla następnych rozpakowanych mam !!!

Nie jestem na bieżąco z forum niestety, staram się spacerować czy sprzątać, żeby wywołać poród a potem jestem zmęczona i zasypiam...
Czuje się jakbym była w takim zawieszeniu, nic innego się nie liczy i mnie nie interesuje, czekam tylko aż poród się zacznie a dni mi jakoś tak uciekają. Miałam cały czas przeczucie że urodzę przed terminem, termin jutro a tu nic nie zapowiada porodu
Ehh przepraszam za te żale...

Trzymajcie się Dziewczynki
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r.
Maksio - 31.05.2012
benka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:07   #2366
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

to moje dziecię na prawdę oszalało... nogi po prostu wsadza gdzie popadnie, jak zaczynam chodzić to mnie uderza po kroczu, czuję się tak jakby za chwilę arbuz mial mi się przecisnąć przez sikawkę.....
nie wiem co sie dzieje, nie wiem co on wyprawnia....
te nogi to jeszcze zniosę, ale najbardziej mnie irytuje to parcie na waginę......
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:16   #2367
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dobra, byłam na mieście po wełnę i przy okazji wstąpiłam na loda z pianką. Później podjechałam pod blok i kupiłam sobie jeszcze trzy rożki algidy, po czym jednego wsunęłam po przyjściu do domu. Teraz sobie uzmysłowiłam, że zjadłam już dzisiaj trzy lody Chyba trochę przesadzam.

Tak się teraz zastanawiam i dochodzę do wniosku, że dzisiaj coś słabo czuję Hanię Coś tam rano się ruszała, ale teraz już nie chce. Zjadłam loda, a Ona nic- to do Niej nie podobne Muszę się skupić i faktycznie zbadać, czy ruchy są, czy ich nie ma
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:21   #2368
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

ależ posprzątałam! .... - poszłam do drugiego pokoju spać
zero chęci - na nic...

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
wiecie co... tak piszecie o tym, że końcówka ciąży to masakra... ZGADZAM SIĘ Z WAMI... ja już mam dość.... ani się obrócić, ciężko i w ogóle.... wrrr
ja też mam już dooosyć

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Właśnie na wkładce ukazała mi się lekko brązowa maź a ja do sklepu muszę iść, mam nadzieję, że nic mi nie wyleci po drodze
czyżby to czopik ?

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
No cieszę się bardzo, że Was rozbawiłam tym ziajaniem tylko jak to dłużej trwa, to naprawdę migdałki można wypluć i nie jest to za śmieszne
ale powiem Wam, że faktycznie jest to bardzo ważne, bo teraz, tak po pierwszym porodzie jak ćwiczę z balonikiem w tej chwili, to faktycznie widzę, że w czasie tego ziajania czy dyszenia on się bardzo łagodnie i płynnie wysuwa i przy tym takim szybkim ziajaniu bardzo się zwiększa że tak powiem objętość krocza - w sensie, ze można mocniej napompować i nie ma takiego dużego nacisku, jak się oddycha normalnie
ja mam taką fajną książeczkę Michałka "Czekamy na dzidziusia" i tam jest napisane, że mama uczy się takiego specjalnego sposobu oddychania, a "tata mówi, że mama oddycha jak zmęczony piesek" i to ziajanie to dokładnie tak trzeba robić, jak pies w czasie upału
matkooo...jak mnie boli gardło...ale jakoś mam wrażenie, że idzie na lepsze, bo chociaż katar mnie nie męczy,tylko trochę kaszlę... już pożarłam porosty islandzkie w ilościach hurtowych, żeby nawilżyć to gardło, przeze mnie stado reniferów na dalekiej północy padnie z głodu

od razu pojawił mi się przed oczami obraz psa moich rodziców, gdy w upał zaciągnęłyśmy go z siostrą na spacer i kładł się w trawie, jęzor wywalony i dyszy.... i to tak szybko ... - spróbowałam tak ... jeśli to ma naprawdę tak wyglądać to ja dziękuję, zasapałam się... można się szybko zmęczyć

co do różowego

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
moje dziecię uparte....
pewnie będę ostatnią majówką która urodzi
ja straciłam już nadzieję, że kiedykolwiek urodzę
to chyba ja będę ostatnia...

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
O nie nie nie Nie pozwolimy na to. Ja do Tych mam niedaleko więc postrasz swoje Dziecinkę, że mogę wpaść w każdej chwili i przeprowadzić z Nią poważną rozmowę
ooo to jak będziesz u niuni to od razu do mnie wpadnij i przemów do rozsądku też mojemu dziecku

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
od rana znów mnie brzuch jak na okres pobolewa
podziel się tym bólem

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Ogólnie nie jest źle, ale dzisiaj jestem tak wymęczona, że ledwo powstrzymuję się od płaczu. W dodatku mój mąż korzystając z wolnego dnia uciekł na siłownię, a ja tu sama z cyckiem na wierzchu i mam dosyć. W nocy jak tylko mały zaczyna płakać to przenosi się do salonu na kanapę :/ ehh przepraszam, musiałam się wygadać. Teraz na szczęście Filip usnął, ciekawe czy zdołamy iść na spacer w końcu z tym moim głodomorem
Na pewno dasz sobie radę, mam nadzieję, że córa nie da długo na siebie czekać


mam nadzieję, że mój mąż nie będzie w nocy od nas uciekał

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
Gratuluję ! dziękujemy za opis porodu szkoda, że nie udało się urodzić sn ale w końcu najważniejsze, że już po wszystkim i że jesteście zdrowe

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
mama mi odebrała wyniki badań na paciora i jest ujemny

mogę spokojnie iść rodzić.

MALINA WYCHODŹ Z BRZUCHA!!!!

idę szykować obiad
dobre wieści

Cytat:
Napisane przez niuniuniau Pokaż wiadomość

Co do akcji z pocztą to nie rozumiem ludzi, którzy żyją życiem innych. Ta osoba musi mieć naprawdę nudne życie. My na mamuśkach wrześniowo-październikowych założyłyśmy tajną grupę na facebooku, tyle że dopóki nie będzie wiadomo kto robi sobie takie żarty to nie bardzo jest sens bo tam jest jeszcze więcej informacji o nas widocznych. Ja sobie bardzo chwalę pisanie na fb bo szczególnie jak już mamy mniej czasu to tam można wpaść na chwilkę, napisać pytanie i zazwyczaj w ciągu kilku minut uzyskać szybką odpowiedź.
ciekawy pomysł z tym fb

---------- Dopisano o 16:21 ---------- Poprzedni post napisano o 16:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

Tak się teraz zastanawiam i dochodzę do wniosku, że dzisiaj coś słabo czuję Hanię Coś tam rano się ruszała, ale teraz już nie chce. Zjadłam loda, a Ona nic- to do Niej nie podobne Muszę się skupić i faktycznie zbadać, czy ruchy są, czy ich nie ma
wiesz... na dworze gorąco się zrobiło to i mniej chęci na ruszanie się przynajmniej ja tak mam
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:41   #2369
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
kto mi upiecze babkę???

cholera, mąż postanowił przejść na dietę... musiałabym całe ciasto sama zjeść
:ślina: jak ja bym babkę zjadła Ale muszę się biszkoptami pocieszyć, tyle dobrego chociaż.
Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
ja kupiłam 2 sztuki za 22 zł plus wysyłka , nie miałam siły chodzić i przymierzać

http://allegro.pl/listing/user.php/r...us_id=22766946
Mam te same. Czy odstają Ci lekko po bokach?

Cytat:
Napisane przez blueelektron Pokaż wiadomość
oZiajka_krem_do_pielegnac ji_dzieci_i_niemowlat_50_ ml

a ja kupiłam linomag sun spf 30
Ja kupiłam Ziajke właśnie, zobaczymy jak się będzie sprawowała.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
to moje dziecię na prawdę oszalało... nogi po prostu wsadza gdzie popadnie, jak zaczynam chodzić to mnie uderza po kroczu, czuję się tak jakby za chwilę arbuz mial mi się przecisnąć przez sikawkę.....
nie wiem co sie dzieje, nie wiem co on wyprawnia....
te nogi to jeszcze zniosę, ale najbardziej mnie irytuje to parcie na waginę......
Mój teraz to samo, ale to albo po słodkim gazowanym napoju, albo po obiadku (jednak były młode ziemniaki, mizeria i mielone). I po lodach czekoladowych Grycan też mi się tak wierci

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dobra, byłam na mieście po wełnę i przy okazji wstąpiłam na loda z pianką. Później podjechałam pod blok i kupiłam sobie jeszcze trzy rożki algidy, po czym jednego wsunęłam po przyjściu do domu. Teraz sobie uzmysłowiłam, że zjadłam już dzisiaj trzy lody Chyba trochę przesadzam.

Tak się teraz zastanawiam i dochodzę do wniosku, że dzisiaj coś słabo czuję Hanię Coś tam rano się ruszała, ale teraz już nie chce. Zjadłam loda, a Ona nic- to do Niej nie podobne Muszę się skupić i faktycznie zbadać, czy ruchy są, czy ich nie ma
Gabi lody nie tuczą, można jeść do woli A co do ruchów to ja też tak czasami miałam, że były dni, że mały się odezwał raz na pół dnia, ale za to na drugi dzień nadrabiał.

W zeszłym tygodniu robiłam na złość mężowi i mu mówiłam, że mały na pewno zdecyduje się wyjść we wtorek, jak tatuś będzie 250 km od domu prowadził szkolenie i będzie musiał mieć wyciszony telefon, a my wtedy trafimy na porodówkę. I takie to były fajne żarty, aż do dziś, bo sobie tak myślę, że od soboty mam bóle miesiączkowe, do tego te plamienia niby czopowe, skurcze coraz częstsze i te bolące też się zdarzają, więc może się coś szykuje, ale wolałabym, żeby poczekał na tatusia, bo chce mieć męża przy sobie na porodówce
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-21, 16:42   #2370
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Wróciłam z miasta tam zjadłam trzy piękne gałeczki lodów pyszności
Teraz zjadłam dwa małe hamburgery
Ależ ja kalorii w siebie ostatnio pakuję jeszcze mam na coś ochotę, a jeszcze czuję smak hamburgera

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Co Wy znowu z tą biedronką ?????
Przecież naleśniki to chwila roboty, można zrobić samemu.
Polecam naleśniki z serem białym, panierowane i smażone na oleju
Zgadzam się naleśników gotowych nie kupiłabym. Nie słyszałam nigdy o takich naleśnikach

Cytat:
Napisane przez centipede Pokaż wiadomość
ja chyba kwiatuszki i wino kupię to znaczy mąż kupi w moim imieniu, bo ja pewnie będę w szpitalu
Jak urodzisz 26 to mama dostanie najpiękniejszy prezent Ja też nie wiem co kupić.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Ależ masz tych doświadczonych znajomych
Najbliżej mojej sytuacji (praktycznie taka sama) jest znajoma nr 5 My też mamy kołyskę z kółeczkami i też planuję w ciągu dnia przewijać w pokoju Hani (nie do końca urządzonym, ale przewijak jest). Najgorzej będzie w nocy. Teraz sobie tak myślę, że może faktycznie spróbujemy najpierw bez żadnych dodatkowych gratów. Zobaczę jak mi się będzie przewijało na łóżku, albo na tej mojej sypialnianej komodzie. Odsunąć jej nie ma szans, bo nie dojdzie się do łóżka Coś się wykombinuje.
Dziękuję za zaangażowanie i porady
Ja jak już rano pisałam będę przewijała w pokoju małej, mimo że spac będzie z nami w sypialni. Ale jak teraz czytam że to może być uciążliwe...to już sama nie wiem. Czas pokaże. Chciałam dziś kupić ten miękki przewijak na tę taką deskę na komodę, no wiecie...to co trzyma ten miękki przewijak. A ja tego drewienka nie mam jeszcze w domku bo dostanę go w środę, a okazało się że są dwie długości a ja nie znam wymiarów tego drewienka. A myślałam, że już wszystko mam
Z wieści najnowszych i bardzo dobrych: nasz wózek już jest tż odbierze go wtedy kiedy zdąży z pracy przed zamknięciem sklepu ciekawe kiedy to będzie
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Kochana, najwyższy czas poważnie porozmawiać ze swoją Księżniczką Niech nie czeka na księcia na białym koniu, tylko wychodzi z brzuszka. Nie wiem, może Jej coś obiecaj? Jakiegoś kucyka, czy coś Powiedz Jej, że tu duuuużo cioć na Nią czeka
Czeka na księcia w białym kitlu szpitalnym
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Proszę
- smażysz naleśniki
- robisz farsz: ser biały+cukier puder+cynamon+trochę śmietany
- nakładasz farsz na 1/4 naleśnika, zawijasz w rożek (trójkąt)
- obtaczasz ten trójkąt z obu stron w jajku i bułce
- kładziesz na rozgrzanym oleju
- delikatnie przypiekasz, żeby bułka zrobiła się chrupiąca
- posypujesz cukrem pudrem
gotowe
Jakoś mi ta panierka średnio pasuje do słodkiego sera
Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Będziesz wiedziała popatrz na pierwszego lepszego psa w czasie upału albo po biegu i masz robić tak samo poważnie

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Nie pasuje mi tylko jedna rzecz odnośnie tej osoby, a reszta jakoś się łączy, ale nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, więc jeszcze dziś sprawdzę 2 rzeczy i zobaczymy. Ale nawet jak będę w 90% pewna to co z tego? Mam napisać, że na 90% moim zdaniem trollem jest....?
TAK
Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Dzięki!
Pojechałam 7 dni po terminie do szpitala, tak jak kazał lekarz. Rozwarcie 4 cm, po 10 rano oksytocyna, około 13 pełne rozwarcie no i zaczął się poród. Skurcze parte, zamiast kilku było ich mnóstwo, zmieniałam pozycje, chyba we wszystkich możliwych parłam. Odwiedzał mnie dwa razy lekarz czy są postępy. A postępy były bardzo znikome. Młodej było widać już główkę ale ciągle cofała mi się w kanale rodnym i nie chciała przejść. Lekarz zadecydował, że za bardzo się męczę ( choć dałabym radę jeszcze przeć) i dziecko może być zagrożone. A więc decyzja o cięciu, szybki podpis pod dokumentami, biegiem wieźli mnie na stół operacyjny. Byłam znieczulana ogólnie (narkoza), ponieważ miałam niskie płytki krwi i obawiano się krwotoku. Urodziłam cesarskim cięciem o 15.35
Obudziłam się na intensywnej terapii, pół nieświadoma, ze strasznym bólem...córkę zobaczyłam na 3 dzień, bo nie mogłam się ruszać (podłączona pod wszystko co możliwe).
Rodziłam w szpitalu Ujastek. Ogólnie jestem zadowolona. Położna i lekarze byli sympatyczni i konkretni, choć mają tam masę ludzi i generalnie ciężko jest się coś więcej od nich dowiedzieć gdy nie zapytasz- nie dowiesz się. Opieka laktacyjna, tragedia. Każda Pani radzi co innego i potem kolejna ma pretensje, generalnie wszystko się robi źle a one wiedzą najlepiej. Potem się jednak z nimi jakoś dogadałam. Poza tym miłe studentki i załoga sprzątająca

Dopisek: imię córy: Emilia
Pod narkozą byłaś ?? ja już przeżyję w razie czego cc ale byle nie pod narkozą !! też chciałam Emilię...nie doszłam z tżem do porozumienia
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.