Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-22, 17:37   #2671
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
a jaki kolorek będziesz kupować?


a jeszcze może ktoś odpowie w sprawie kocyka
Myślę że herbacianą zresztą sama nie wiem, w zeszłym roku była herbaciana.
Mój kocyk ten najmniejszy który myślę będzie ok do wózka ma 71x97cm. jakiś taki dziwny wymiar chyba.


Co do róży, to jakoś specjalnie nie przywiązuję wagi do znaczenia ich kolorów. Ale jednak czerwona to się z miłością kojarzy, i takiej teściowej raczej nie dam ona jest pomocna, i w sumie ktoś mógłby ją za to kochać, ale swą dobrocią włazi w tyłek....

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ----------

Nie rozumiem tego stawiania się brzucha. To jest wtedy kiedy dziecko tak się układa na czubku brzucha? Stawianie się to jest te twardnienie?? Bo mnie dziś mała co chwilę siada tak na wysokości pępka i wyżej, a wcześniej miałam inne uczucie twardości brzucha. Ja już zgłupiałam
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-05-22 o 17:35
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:38   #2672
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Myślę że herbacianą zresztą sama nie wiem, w zeszłym roku była herbaciana.
Mój kocyk ten najmniejszy który myślę będzie ok do wózka ma 71x97cm. jakiś taki dziwny wymiar chyba.


Co do róży, to jakoś specjalnie nie przywiązuję wagi do znaczenia ich kolorów. Ale jednak czerwona to się z miłością kojarzy, i takiej teściowej raczej nie dam ona jest pomocna, i w sumie ktoś mógłby ją za to kochać, ale swą dobrocią włazi w tyłek....
ja też myślałam nad herbacianą o ile kupię różę, ale innego pomysłu nie mam

wymiar jakiś nietypowy chyba

to tak jak moja
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:39   #2673
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
wymiar jakiś nietypowy chyba
To jest kocyk z pepco, taki ze słonikiem, może się zbiegł w praniu?
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:45   #2674
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Mam ochotę na dokładnie to samo
A tu jeszcze trzeba tyle czekać
no właśnie zamierzam karmić tak do 6 miesiąca,więc jeszcze 5 przede mną. To wyjdzie, że w listopadzie już będę mogła. Tylko co to wtedy za okazja, ani grila ani nic. Na narty jak pojadę to będzie przynajmniej przyjemność z wypicia grzańca

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
sądzę że do naj.ebania starczyło by mi po takiej abstynencji pół piwa albo lepiej kapsel powąchać
heh, tego samego się obawiam

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Normalnie klub AA ja jestem za piwem a dziś kupiłam dwa wina, niektórzy jakoś dziwnie na mnie patrzyli ciekawe dlaczego
no tak, śmiało mogę powiedzieć, że mam na imię Agnieszka i nie piję już dziesięć miesięcy

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość
Witam!

Bosh już prawie 15:00 przy dziecku czas leci jakies 100 razy szybciej...
mam dokładnie to samo

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
moje dziecko ani razu w domu nie było na mm, i żadnego mleka nie kupowałam, jedynie była karmiona przez 2 pierwsze noce w szpitalu mm jak była na noworodkach bym odpoczęła po cc
moje w ogóle nigdy nie dostało modyfikowanego, nie mam takowego w domu i jadę na samym cycku.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No tak, ale jeśli tż ma mamę, to jej coś kupuje prawda? A u nas jest tak że jak ja bym mu dla mamy prezentu nie kupiła to by nic nie dał a różę chyba mogę dać, no nie? nie mówię, że czerwoną
ja nic nie kupuje mamie męża od siebie, nie składam jej nawet życzeń, bo dalej jestem z nią na per pani i niech się wali.
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:50   #2675
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość

Ja kiedyś przytaczałam badania, które udowadniały, że jednak są
Nie przypominam sobie
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:50   #2676
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
no tak, śmiało mogę powiedzieć, że mam na imię Agnieszka i nie piję już dziesięć miesięcy


ja nic nie kupuje mamie męża od siebie, nie składam jej nawet życzeń, bo dalej jestem z nią na per pani i niech się wali.

__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:51   #2677
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
To jest kocyk z pepco, taki ze słonikiem, może się zbiegł w praniu?

hmmm a może nie jest taki nietypowy ... patrzyłam na all przed chwilą to tam do wózka sprzedają kocyki najczęściej 70cm x 100cm , a jeden czy 2 cm w jedną czy w drugą stronę to nieważne

heh siedzę na youtube i cały czas oglądam filmiki o pielęgnacji niemowląt itp. i nigdzie nie pokażą jak noworodkiem się zajmować tylko pokazują na paromiesięcznym dziecku...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 17:56   #2678
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a chcesz wrócic do palenia po karmieniu ?? ja paliłam, dużo.... oj dużo.. ale chyba już nie wrócę, tzn bardzo bym chciala nie wracać. strasznie zaczynają mi przeszkadzać wizualnie młode palące kobiety, szczególnie jesli jeszcze do tegow szystkiego prowadzą wózek albo małe dziecko.
nie wiem czy wrócę. Póki co bardzo mi się marzy papierosek. A co będzie z moją silną wolą to czas pokaże. Co do pogrubionego to nie wyobrażam sobie palić będąc z dzieckiem. Nie ma mowy. Nigdy zresztą nie paliłam na ulicy, przystankach itp. Nawet w pracy nie wychodziłam na papieroska. Tylko w domu, ewentualnie w barze.

Dzięki za odpowiedzi odnośnie mleka modyfikowanego.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:04   #2679
karozka
Raczkowanie
 
Avatar karozka
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 181
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

ale robicie smaka tym piwem

niuniuniau dużo zdrówka
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość

JULKA PANDZI JUŻ NA ŚWIECIE
gratulacje

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
dziewczyny a teraz obiecany opis porodu

tak jak Was wcześniej informowałam Marta nie obróciła się główką do dołu więc termin cc został wyznaczony na 15 maj. w sumie to do ost chwili bałam się że może wykręci nam jakiś numer i się odwróci. nie to że chciałam mieć cc ale już psychicznie i merytorycznie byłam na to przygotowana za to na poród sn absolutnie nie. wcześniej starałam sie za duzo nie rozmyslac o tym co mnie czeka ale na dobe przed zrobilam sie bardzo placzliwa, wszystko mnie wzruszalo i ogarnal mnie strach.

15 tego pojechalismy do szpitala raniutko, bylismy tam juz o 7.30 - tak jak nam kazano no ale przez pierwsza godzine nikt sie nami nie zainteresowal - typowe w irlandii. pozniej zostalismy wezwani do podpisania dokumentow i kazano nam isc na oddzial. tam tez kazdy wydawal sie byc zajety, dopiero jak zapytalam co dalej z nami to polozna dala mi lozko, pobrala krew i kazala sie przebrac w szpitalna koszule. wygladalam beznadziejnie - z tyłu wszystko gołe lacznie z tylkiem mielismy z tego niezly ubaw na szczescie mialam tez swoj szlafrok wiec nie swiecilam dupa przed wszystkimi dostalam tez takie ponczochy - dosc dlugie - do knca uda. maja zapobiegac zakrzepom i musialam je nosic przez caly pobyt w szpitalu. bardzo ciasne wiec maz musial mi je ubrac i usmialismy sie przy tym jak nie wiem. inni na sali dziwnie na nas patrzyli i pewnie zachodzili w glowe co nas tak bawi . wygladalismy pewnie na pijanych albo moze jakbysmy przyszli prosto z imprezy no ale nie dalo sie byc powaznym przy tym jak wygladalam
pozniej niestety kazanao nam czekac. ten szpital to prawdziwa produkcja dzieci - 9tys urodzen na rok!! nikt nie byl w stanie mi powiedziec kiedy bedzie moja cc wiec czekalismy i czekalismy.... ja wkoncu usnelam na chwile - nie wiem jak to mozliwe ale chyba ze zmeczenia

o 12.30 przyszla po nas jakas kobitka i pozniej to juz wszystko potoczylo sie bardzo szybko. poszlam jeszcze tylko do wc i zostalismy zaprowadzeni do malego pokoiku gdzie odwiedzali nas po kolei: polozna, anastezjolog i lekarz. kazdy z nich dokladnie opisal nam co bedzie sie teraz dzialo, jakie jest ryzyko operacji, musialam podpisac zgode, anastezjolog wytlumaczyl wszystko w sprawie znieczulenia i przeprowadzil wywiad. bylam z nich bardzo zadowolona, kazdy super mily, polozna to prawdziwy skarb - naprawde umiala rozladowac napiecie moja cc byla 5 tego dnia i mieli jeszcze kilka innych do wykonania. tym bardziej bylam w szoku ze tak fajnie sie nami zajumja i nie olewaja sprawy mialam wykonane jeszcze usg zeby potwierdzic ulozenie dziecka. dostalam cos do wypicia. maz byl caly czas ze mna i bylismy juz niezle zestresowani. nie wiem jakim cudem nie zapomnialam jezyka w gebie i umialam jeszcze calkiem niezle porozumiewac sie po ang bylam juz niezle podekscytowana ale i przerazona, chcialo mi sie strasznie plakac z nadmiaru tych emocji ale powstrzymywalam sie resztakmi sil. wiedzialam ze nie chca miec roztrzesionej pacjentki na stole i pewnie by mnie uspili wiec staralm sie byc dzielna.

po rozmowie z lekarzami zabrano mnie na blog. tam dostalam znieczulenie podpajenczynowkowe, zalozono mi wenflon, monitorowano cisnienie i znow wszystko bylo mi dokladnie wyjasniane. uprzedzano o bolu ktory moze byc podczas znieczulenia - jak dla mnie prawie nie odczuwalny, wyjasniono pozycje jaka mam przyjac. no po prostu bajka. wszystko super wytlumaczone ze tak powiem jak krowie na rowie

znieczulenie zaczelo dzialac w ciagu 2 minut. lekarz sprawdzil za pomoca kostki lodu czy wszystko jest ok. zrobiono mi parawanik zebym nie widziala operacji i wtedy poprosili meza. przyszedl przebrany w szpitalne ubranka i wygladal jak lekarz ciagle bylam bardzo wzruszona i okropnie chcialo mi sie plakac. na jego widok tym bardziej bo wiedzialam ze wielka chwila tuz tuz.

na stole lezalam od 13. operacja zaczela sie o 13.05. sama cc jak dla mnie spoko. zadnego bolu nie czulam. tylko jakies mieszanie w moim brzuchu, cos jakby ugniatanie, moze lekkie szarpanie. bylam cala w nerwach i kazalam mezowi opowiadac mi o czymkolwiek. rozmawialismy o przyjezdzie siostry do nas i o wszytkim innym co mialo odwrocic moja uwage od cc. nie odczulam momentu naciecia brzucha ani wyciagniecia dziecka w zaden szczegolny sposob. o 13.20 Marta przyszla na swiat od razu mi ja pokazano i wtedy juz nie umialam powstrzymac lez. nawet teraz jak to pisze rycze jak bobr. to byl bez watpienia najwspanialszy moment w moim zyciu. nie moglam uwierzyc ze mam dziecko, ze jest juz na swiecie i ze jest taka sliczna zabrano ja na 2 moze 3 minuty do osobnego stanowiska na szybkie sprawdzenie. zaraz po tym polozna odchylila moja szpitalna koszule i dostalam Marte na piers. nie moglam przestac plakac. co za beksa ze mnie maz byl dzielny ale potem przyznal ze oczy tez mial zaszklone a nogi jak z waty lezelismy tak kolejne 10minut a lekarze robili swoje. potem Marta zostala zabrana przez polozna zeby ja ubrac. moj maz poszedl razem z nimi. ja dalej na stole, moze przez kolejne 30min kiedy to zszywano mnie. czulam dalej cos jakby ugniatanie, szarpanie ale wszystko do przezycia
ten czas dluzyl mi sie najbardziej bo nie widzialam moich skarbow a chcialam juz jak najszybciej dolaczyc do nich.

o 13.50 przelozono mnie na nowe lozko, zostalam przewieziona do nowego pokoju gdzie dalej monitorowano moje cisnienie, podano mi kroplowke i zaraz przyszedl maz z malutka. dostalam ja znow do siebie i moglam juz zaczac karmienie. Marta przyssala sie do piersi tak ze wszyscy bylismy w szoku. nawet polozne powiedzialy ze ma mała talent
w tzw rest roomie spedzilam ok 30 minut i pozniej zostalam juz przewieziona z powrotem na oddzial. tam spedzilismy cala trojka czas do 21tej. maz musial wracac do domu wieczorem wiec my zostalysmy same. znieczulenie zaczelo ustepowac po kilku godzinach. bylam lezaca do godz 3 w nocy. po 12 godz od cc polozna pomogla mi wstac. nie bylo tragedii. jakos dalam rade. najgorszy bol dla mnie to chyba pierwsze 3 doby kiedy to brzuch bolal mnie okropnie (mimo ze bralam morfine i paracetamol przeciwbolowo), noce byly totalnie nieprzespane, mała ssała cyca ale mleka jak na lekarstwo. sutki bolały mnie okropnie. ratowałam sie maścia ale pomagalo tylko do pewnego stopnia. bylo mi bardzo trudno przekrecic sie na lozku, wlasciwie to graniczylo to z cudem. spalam pierwszej nocy tylko 20 min, drugiej i trzeciej - po 2 godz. przy problemach z poruszaniem sie nie wspominam tego najlepiej. do tego Marta w nocy duzo plakala. w drugiej dobie mialam okropny kryzys. z jej placzu i swojego bolu nie wytrzymalam i sama ryczalam jak bobr. polozna zaproponowala mm i zgodzilam sie na podanie kubeczkiem. po tym bylo juz nieco lepiej. mała spala 6 godzin no i ja tez troche odpoczelam. w 3 dobie dostalam nawalu pokarmu. noc znow bardzo meczaca. mozecie wierzyc albo nie ale karmilam 7 godzin!! mialam juz dosc i wkoncu o 3 nad ranem usnelysmy.

w tych trudnych chwilach pomagal maz i polozne. musze przyznac ze opieka w szpitalu jest naprawde super!
w piatek wieczorem wyszlismy ze szpitala. czekaly na nas prezenty i dom przystrojony w balony i transparenty wszystko znow za sprawa meza bardzo wzruszajace

teraz powoli dochodze do siebie, choc ciagle rana mnie ciagnie, brzuch mam dretwy i wysiadaja mi plecy. poruszam sie powoli ale wszystko wynagradza mi widok dziecka. mama i maz bardzo pomagaja - jestem im mega wdzieczna za to jak nas obsluguja.
mysle ze z dnia na dzien bedzie juz tylko lepiej

mamy przeboje z karmieniem ale to opisze w nowym poscie.
nie sadze zebyscie dotrwaly do konca w czytaniu mojego opisu, sorki za taki dlugi wywod ale nie da sie tego wszystkiego opisac w dwoch zdaniach. no i nikt mi juz nie powie ze cc sie nie przezywa jak prawdziwego porodu!
jeszcze raz zycze wszystkim mamusiom szybkiego rozpakowania i samych pozytywnych emocji!
ja juz wiem ze mimo bolu i trudu macierzynstwa dziecko to najwspanialsza rzecz jaka mogla mi sie w zyciu przytrafic
bardzo wzruszający

Cytat:
Napisane przez centipede Pokaż wiadomość

Jutro idę na oddział, boję się bardzo:pros i:
będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
karozkadzięki za info, ja z wyboru wybrałam ten szpital, chodzę do lekarki która tam przyjmuje, ale raczej na nią nie trafie , stwierdziłam , że w razie "w" to tam znają się na rzeczy.Powiedz mi jeszcze czy rodzisz sn czy cc? I czy porody rodzinne są tam płatne i czy przy cc może być mąż?i po ilu dniach wypisują zwykle do domu?ja jeszcze nie wiem jak będę rodzić więc wole wiedzieć wcześniej
pozdrawiam
No tak to jest prawda
Ja będę rodzić sn, mam zamiar domagać się zzo bo ponoć bezpłatne tam jest tak samo jak porody rodzinne niby są bezpłatne a jak to w praktyce wygląda no cóż niedługo sama się dowiem
z tym cc to się nie orientuje, ani po ilu dniach wypuszczają
Dzięki za kciuki
Po wszystkim zdam relacje

Co do mleka modyfikowanego to ja mam paczkę Bebiko w domu na wszelki wypadek


Ale się beznadziejnie czuje dziś
__________________
Leon zawodowiec
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c2n0amxwdel8a.png
karozka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:12   #2680
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Kochana, spokojnie Ja nie nazwałabym siebie eko Robię niektóre rzeczy, które chronią środowisko, ale do 100% eco mi daleko. Nie widzę jednak problemu, żeby spróbować robić coś, co nie jest dla mnie uciążliwe, a może być lepsze dla świata Nikomu nic nie narzucam, a mnie nikt tego nie zabroni
A jeśli chodzi o kwestie oszczędnościowe, to wielorazówki podobno wychodzą dużo taniej

Kupy zbieramy takim specjalnym zbieraczem do kup dla psów. Nie wiem, czy o to Ci chodziło
a wiesz, że jak napisałam tamtego posta to od razu pojawiła sie myśl... "a do cholery, nie trzeba byc mormonem (bez urazy) żeby byc eko, wazne że robi się jakieś "małe coś dla świata" " . także w zasadzie moj poprzedni wywód uważam za malo istotny.

o te kupy pytałam dlatego, że byłam pewna, że złapię cie na woreczkach foliowych które nie są biodegradowalne .

ja kiedys pracowałam z takim znajomym, którego żona opatentowała to : http://boome.pl/aukcja,505,Qpaczka-n...t-GRATIS-.html
i kupowałam to przez jakiś czas od nich w rozsądnej cenie producenta ale potem jakoś dziewczyny pozachodziły w ciąze i zajeły się dziecmi, ja odeszłam z pracy i juz potem nie widziałam tych qpaczek w sklepach. Ale fajne były - to tak na marginesie tylko.


Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
nie wiem czy wrócę. Póki co bardzo mi się marzy papierosek. A co będzie z moją silną wolą to czas pokaże. Co do pogrubionego to nie wyobrażam sobie palić będąc z dzieckiem. Nie ma mowy. Nigdy zresztą nie paliłam na ulicy, przystankach itp. Nawet w pracy nie wychodziłam na papieroska. Tylko w domu, ewentualnie w barze.
ehh to ja jarałam wszędzie.. w domu (wszędzie tylko nie w salonie i nie w sypialni, ale przecież to sie niesie wszędzie, tym bardziej że np w kuchni paliłam, a mam połączoną kuchnie z salonem), w aucie, w drodze, w knajpie, pod knajpą, przy piwku, kawie.. ehh.. wszędzie..... wypalałam paczkę dziennie, nie palę od 5tc. odzwyczaiłam się już, nawet w tych najcięższych dla mnie chwilach nie miałam ochoty na papierosa, mimo iż miałam dostęp bo tż pali (nie tak dużo na szczęście jak ja, on tylko do piwka , ze 3 fajki w pracy i jak go wkurzę ) i mam szczerą nadzieję, że już nigdy nie będę mieć na to ochoty. Kiedyś rzucałam, nie paliłam 3 miesiace, postanowiłam, że czasem zapalę sobie tylko dla towarzystwa , własnie na jakimś babskim spotkaniu, kawce, czy piwku ze znajomymi... ehh... zle sie to skonczylo. Powroty do nałogow , nawet tego typu, to nie taka prosta rzecz. Ja bardzo lubilam palic, a teraz wydaje mi sie to mega dziwne, jak można lubic coś po czym wali sie niemiłosiernie. Wiecie.. odkąd nie pale, rzeczy tż piorę zawsze oddzielnie i normalnie daję na najdłuższe z możliwych ekoprań bo mi jadą równo fajami ( a tak jak mówie, on dużo nie pali), od niego czuję , czasem jak sobie zapali w łazience, a ja po godzinie wejde np na siku tylko, wychodzę i czuję że mi się na włosach osiadl ten smród... i wtedy zrozumiałam, że ja moge śmierdzieć, ale nie chciałabym, żeby moje dziecię waliło popielniczką, a jesli ja będę ogniskiem tego smrodku to ono czy chce czy nie chce też będzie walić . Dlatego tż rozważa rzucenie dla synka, a ja bym chciała juz nigdy do tego nie wracać. Poza tym jakos mnie tak do zdrowych nawyków ostatnio ciągnie
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:12   #2681
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
millena, jeśli chodzi o x-landera to ja mam już po dziurki w nosie tego tematu ale Ci napiszę . W ciągu ostatnich 2 tygodni wykonaliśmy z mężem z kilkadziesiąt telefonów odnośnie tego wózka. No i stanęło na tym, że najwcześniej wózek będzie po 20 czerwca! Tzn gondola, bo resztę namierzyliśmy jakieś 2 miesiące temu u jednego sprzedawcy i on to dla nas trzyma czekając na gondolę.
Ale gwarancji nikt nie daje.
Już pominę fakt, że sprzedawcy bezczelnie wystawiają na allegro te wózki mimo, ze ich nie mają. A jakbym tak kliknęła KUP TERAZ, bez dzwonienia? Beznadziejni są.
Ja mam termin na 22 czerwca, więc robimy tak, że bierzemy od niego spacerówkę, fotelik, bazę i te wszystkie gadżety a na gondolę będziemy czekać. Jeśli do czasu narodzin nie będzie tej gondoli to mąż pojedzie do mojej ciotki i weźmie wózek z gondolą od nich, mają chicco, średnio mi się podoba, ale na ten przejściowy czas może być.
Najlepsze jest to, ze ja już nie wierzę w to, że te wózki po 20 czerwca rzeczywiście będą.
Rozmawiałam z jednym sprzedawcą i powiedział mi, że z chin jakieś elementy płyną i doplynąć nie mogą od marca.

Byłam u fryzjera, nawet długo nie siedziałam a od razu inaczej bez tych odrostów.
a może gondole dostaniecie np w Smyku? dziś byłam i widziałam dużo X-landerem?
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:15   #2682
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Nie przypominam sobie
Z tego co pamiętam pokazywały, że pieluchy wielorazowe są bardziej eko dopiero jeśli używa się je przy drugim i trzecim dziecku. Ale mniejsza o to. Ja w każdym razie Wam kibicuję zmykam , bo mój żarłok się budzi.
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:15   #2683
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość

I jeszcze powtarzam pytanie, bo poprzednie nie było zauważone. Czy kupujecie mleko modyfikowane na wszelki wypadek?
A mamy które już mają maluszki? Jakie mleko macie? Jak mam kupić to wolę już takie, żeby później nie zmieniać bo to podobno źle dla brzuszka maluszka.
ja kupiłam Bebilon na wszelki wypadek, 23zł może nie mało ale i nie majątek a jak będę sama w domu i będę potrzebować to nikt mi nie skoczy do sklepu a chyba SzmaragdowyKotek pisała że można go jak coś potem od czasu do czasu podać z kaszką (chyba kaszką) i nic się nie stanie
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:19   #2684
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez karozka Pokaż wiadomość

No tak to jest prawda
Ja będę rodzić sn, mam zamiar domagać się zzo bo ponoć bezpłatne tam jest tak samo jak porody rodzinne niby są bezpłatne a jak to w praktyce wygląda no cóż niedługo sama się dowiem
z tym cc to się nie orientuje, ani po ilu dniach wypuszczają
Dzięki za kciuki
Po wszystkim zdam relacje
Poród rodzinny płatny? Teraz już chyba tak nie może być. Takie jest prawo rodzącej, że może być przy niej bliska osoba

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a wiesz, że jak napisałam tamtego posta to od razu pojawiła sie myśl... "a do cholery, nie trzeba byc mormonem (bez urazy) żeby byc eko, wazne że robi się jakieś "małe coś dla świata" " . także w zasadzie moj poprzedni wywód uważam za malo istotny.

o te kupy pytałam dlatego, że byłam pewna, że złapię cie na woreczkach foliowych które nie są biodegradowalne .

ja kiedys pracowałam z takim znajomym, którego żona opatentowała to : http://boome.pl/aukcja,505,Qpaczka-n...t-GRATIS-.html
i kupowałam to przez jakiś czas od nich w rozsądnej cenie producenta ale potem jakoś dziewczyny pozachodziły w ciąze i zajeły się dziecmi, ja odeszłam z pracy i juz potem nie widziałam tych qpaczek w sklepach. Ale fajne były - to tak na marginesie tylko.
nie jestem mormonem
Przyłapałaś mnie, bo do tego zbieraka wkładamy zużyte reklamówki jednorazowe I tak uważam, że lepsze to, niż zostawianie kupy na trawniku
I tak jak pisałam, nie jestem 100% eco.

Fajna nawet ta opcja z Qpaczkami Ale chyba też nasz zbierak jest wygodniejszy

_millena ile Ty płacisz za położną? Dzisiaj jadę na rozmowę i chcę mieć jakieś porównanie. Czytałam na necie, że zeny dochodzą nawet do 1500zł

Ale wieje, ja pierdzielę. Głowę urywa.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:23   #2685
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez 8ewus8 Pokaż wiadomość
millena, jeśli chodzi o x-landera to ja mam już po dziurki w nosie tego tematu ale Ci napiszę . W ciągu ostatnich 2 tygodni wykonaliśmy z mężem z kilkadziesiąt telefonów odnośnie tego wózka. No i stanęło na tym, że najwcześniej wózek będzie po 20 czerwca! Tzn gondola, bo resztę namierzyliśmy jakieś 2 miesiące temu u jednego sprzedawcy i on to dla nas trzyma czekając na gondolę.
Ale gwarancji nikt nie daje.
Już pominę fakt, że sprzedawcy bezczelnie wystawiają na allegro te wózki mimo, ze ich nie mają. A jakbym tak kliknęła KUP TERAZ, bez dzwonienia? Beznadziejni są.
Ja mam termin na 22 czerwca, więc robimy tak, że bierzemy od niego spacerówkę, fotelik, bazę i te wszystkie gadżety a na gondolę będziemy czekać. Jeśli do czasu narodzin nie będzie tej gondoli to mąż pojedzie do mojej ciotki i weźmie wózek z gondolą od nich, mają chicco, średnio mi się podoba, ale na ten przejściowy czas może być.
Najlepsze jest to, ze ja już nie wierzę w to, że te wózki po 20 czerwca rzeczywiście będą.
Rozmawiałam z jednym sprzedawcą i powiedział mi, że z chin jakieś elementy płyną i doplynąć nie mogą od marca.

Byłam u fryzjera, nawet długo nie siedziałam a od razu inaczej bez tych odrostów.
nie dobijaj mnie
kurde mol, a tak strasznie chciałam tego X. wszystko przez moich rodziców. jak chodzilismy w kwietniu za wózkiem to były od reki.... no to mi powiedzieli że przed porodem to nie wypada.. no i mają teraz.
no coż. .. nasz mały urodzi się pewnie w ciągu jakichś 2-3 tygodni. Nie wiem czy mogę czekać dłużej niż do 20 czerwca ... przecież to tez o mnie chodzi, bez wózka bedę uziemiona
najwyżej będę wozić w foteliku i stelażu.

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Przyłapałaś mnie, bo do tego zbieraka wkładamy zużyte reklamówki jednorazowe I tak uważam, że lepsze to, niż zostawianie kupy na trawniku
I tak jak pisałam, nie jestem 100% eco.

_millena ile Ty płacisz za położną? Dzisiaj jadę na rozmowę i chcę mieć jakieś porównanie. Czytałam na necie, że zeny dochodzą nawet do 1500zł

Ale wieje, ja pierdzielę. Głowę urywa.
luzik Gabi no stress

z moją położna to jest tak, że mi powiedziała, że jak urodze na jej dyżurze to nie chce nic ( i tu mam problem.... bo nie wiem ile jej wtedy zapłacić), a jak nie to 800-1000 zł. Nie wiem skąd ta różnica, ale chyba stąd, że ta moja bierze 800, a jeśli ona ni ebedzie mogła, to ma wysłać swoja koleżankę (też dobra babka) i ona bierze właśnie 1000 zł.

więc w sumie sama nie wiem ile mnie to wyniesie, ale nastawiona jestem na tysiaka jak coś.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:27   #2686
karozka
Raczkowanie
 
Avatar karozka
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 181
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Poród rodzinny płatny? Teraz już chyba tak nie może być. Takie jest prawo rodzącej, że może być przy niej bliska osoba
.
W teorii jest tak jak piszesz
W praktyce niestety nadal zdarza się, że niektóre szpitale bezprawnie wymuszają na rodzących opłatę za poród rodzinny
Niby można nawet domagać się zwrotu od NFZ za to bo jest to bezprawne.

Miałam wątpliwą przyjemność poczytać trochę opinii o tym szpitalu ( teraz już nie czytam) no i między innymi pisało o wymuszaniu pieniędzy za poród rodzinny
Także mówię, że wszystko wyjdzie w praniu
__________________
Leon zawodowiec
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c2n0amxwdel8a.png
karozka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:42   #2687
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Poród rodzinny płatny? Teraz już chyba tak nie może być. Takie jest prawo rodzącej, że może być przy niej bliska osoba
.
wiesz u mnie w szpitalu niby poród rodzinny jest bezpłatny ale trzeba zaliczyc szkołe rodzenia- czytaj : "pokazać rachunek za szkołę rodzenia" więc zwał jak zwał - na SR chodzić nie musisz ale rachunek musisz mieć
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:44   #2688
andzya
Zakorzenienie
 
Avatar andzya
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 4 498
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

_millena ile Ty płacisz za położną? Dzisiaj jadę na rozmowę i chcę mieć jakieś porównanie. Czytałam na necie, że zeny dochodzą nawet do 1500zł

Ale wieje, ja pierdzielę. Głowę urywa.
ja płaciłam 500 zł
__________________
Run Girl Run !
andzya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:47   #2689
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

U mnie od nowego roku nie płaci sie za poród rodzinny, bo zmienił sie ordynator. I żadnego zaswiadczenia nie trzeba ze sie uczestniczyło w sr

Ja spakowałam kosmetyczke do szpitala, tylko poźniej szczoteczke dorzucić. I dokumenty tez juz spakowałam w jedno miejsce, tylko dolożyc dowód i karte ciąży.

Jutro pakowanie całej reszty.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:53   #2690
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Jestem zje..na,maraton do przedszkola na plac zabaw,na loda,do sklepu i do domu na trzy razy,wchodzę na klatkę a Filip kupe chce,więc poleciałam go wpuścić,zeszłam schować wózek,gondole pod pachę i do góry.Szymon mało śpi nie spał dwie godziny teraz usnął,pewnie zaraz się obudzi Muszę wsadzić Filipa do kąpania póki młodzież drzemię.Jeszcze ten upał daję się we znaki.Już się obudził
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:55   #2691
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
nie dobijaj mnie
kurde mol, a tak strasznie chciałam tego X. wszystko przez moich rodziców. jak chodzilismy w kwietniu za wózkiem to były od reki.... no to mi powiedzieli że przed porodem to nie wypada.. no i mają teraz.
no coż. .. nasz mały urodzi się pewnie w ciągu jakichś 2-3 tygodni. Nie wiem czy mogę czekać dłużej niż do 20 czerwca ... przecież to tez o mnie chodzi, bez wózka bedę uziemiona
najwyżej będę wozić w foteliku i stelażu.

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:19 ----------



luzik Gabi no stress

z moją położna to jest tak, że mi powiedziała, że jak urodze na jej dyżurze to nie chce nic ( i tu mam problem.... bo nie wiem ile jej wtedy zapłacić), a jak nie to 800-1000 zł. Nie wiem skąd ta różnica, ale chyba stąd, że ta moja bierze 800, a jeśli ona ni ebedzie mogła, to ma wysłać swoja koleżankę (też dobra babka) i ona bierze właśnie 1000 zł.

więc w sumie sama nie wiem ile mnie to wyniesie, ale nastawiona jestem na tysiaka jak coś.
Nie zniechęcaj się. Może lada moment wózek będzie. A stelaż już masz?

stress, no no ja się nie stress

Kurcze, 1000 to trochę dużo Aż się boję ile ta moja powie. A właśnie, zastanawia mnie kwestia z dyżurem. Przecież jak trafi się akurat na dyżur tej położnej, to nie będzie mogła być przy mnie cały czas I wtedy cały plan bierze w łeb No nic, jak nam pozwoli dzisiaj przyjechać, to się wszystkiego dowiem. A płaci się po wszystkim, tak?
Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
wiesz u mnie w szpitalu niby poród rodzinny jest bezpłatny ale trzeba zaliczyc szkołe rodzenia- czytaj : "pokazać rachunek za szkołę rodzenia" więc zwał jak zwał - na SR chodzić nie musisz ale rachunek musisz mieć
Zaświadczenia z SR też nie mogą wymagać To też bezprawne.Ja, gdybym miała taką sytuację w szpitalu, to bym powiedziała, że chcę chłopa przy porodzie i koniec, i że nic nie będę za to płaciła, bo z jakiej niby racji. Jeszcze napiszcie proszę, ile niby taki "komfort" porodu rodzinnego kosztuje?

Edytowane przez Gaabbi
Czas edycji: 2012-05-22 o 18:56
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 18:59   #2692
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

kurde a mi znów tak nogi napuchły, że wyglądam jak ogr
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:03   #2693
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No tak, ale jeśli tż ma mamę, to jej coś kupuje prawda? A u nas jest tak że jak ja bym mu dla mamy prezentu nie kupiła to by nic nie dał a różę chyba mogę dać, no nie? nie mówię, że czerwoną
u nas teściowa ma jeszcze urodziny 30 maja, nie będziemy jej widzieć dopiero na chrzcinach 3 czerwca, więc TŻ kupi jeden prezent i jej zadzw

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość
no właśnie zamierzam karmić tak do 6 miesiąca,więc jeszcze 5 przede mną. To wyjdzie, że w listopadzie już będę mogła. Tylko co to wtedy za okazja, ani grila ani nic. Na narty jak pojadę to będzie przynajmniej przyjemność z wypicia grzańca



heh, tego samego się obawiam



no tak, śmiało mogę powiedzieć, że mam na imię Agnieszka i nie piję już dziesięć miesięcy



mam dokładnie to samo



moje w ogóle nigdy nie dostało modyfikowanego, nie mam takowego w domu i jadę na samym cycku.



ja nic nie kupuje mamie męża od siebie, nie składam jej nawet życzeń, bo dalej jestem z nią na per pani i niech się wali.
ja do mojej zwracam się bezosobowo
ja nie piję trochę dłużej

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
U mnie od nowego roku nie płaci sie za poród rodzinny, bo zmienił sie ordynator. I żadnego zaswiadczenia nie trzeba ze sie uczestniczyło w sr

Ja spakowałam kosmetyczke do szpitala, tylko poźniej szczoteczke dorzucić. I dokumenty tez juz spakowałam w jedno miejsce, tylko dolożyc dowód i karte ciąży.

Jutro pakowanie całej reszty.
u ans się płaci 100zł a niby to nielegalne
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:06   #2694
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Gabi u mnie 150 zł za poród rodzinny
__________________
w57vpc0z8sa98om5synuś
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3x1hpno28lwjv.png
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:15   #2695
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ----------

Nie rozumiem tego stawiania się brzucha. To jest wtedy kiedy dziecko tak się układa na czubku brzucha? Stawianie się to jest te twardnienie?? Bo mnie dziś mała co chwilę siada tak na wysokości pępka i wyżej, a wcześniej miałam inne uczucie twardości brzucha. Ja już zgłupiałam
podpinam sie pod pytanie

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Poród rodzinny płatny? Teraz już chyba tak nie może być. Takie jest prawo rodzącej, że może być przy niej bliska osoba

.
Tak powinno byc ze za darmo .. ale niestety co niektore szpitale dalej biora kase za to zeby maz byl przy porodzie
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:17   #2696
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

dziewczyny dziekuje za oklaski za opis porodu

claudik - ja tez nie wiem co robic z tym kapaniem. staram sie nie karmic na min 30min przed kapiela ale Marta i tak nie cierpi sie myc. wrzeszczy na cale gardlo i tak samo jest prawie przy kazdej zmianie pieluszki. nienawidzi jak sie cos przy niej majstruje. nie wiem czy jestem w stanie to zmienic.
jesli wykape ja totalnie glodną to pewnie będzie jeszcze gorzej, jeśli po jedzeniu to wszyscy mówią że to zła praktyka. no i co tu robić
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:22   #2697
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
dziewczyny dziekuje za oklaski za opis porodu

claudik - ja tez nie wiem co robic z tym kapaniem. staram sie nie karmic na min 30min przed kapiela ale Marta i tak nie cierpi sie myc. wrzeszczy na cale gardlo i tak samo jest prawie przy kazdej zmianie pieluszki. nienawidzi jak sie cos przy niej majstruje. nie wiem czy jestem w stanie to zmienic.
jesli wykape ja totalnie glodną to pewnie będzie jeszcze gorzej, jeśli po jedzeniu to wszyscy mówią że to zła praktyka. no i co tu robić

wystarczy odczekać jak piszesz 30min lub godzinę
moja karola na początku przy kąpieli wrzeszczała teraz już lubi
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:27   #2698
houserka
Rozeznanie
 
Avatar houserka
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 974
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

karozka, jeszcze 2 pytanka: czy dla dziecka do szpitala na Kopernika nie bierzesz pampersów? i czy zostawia sie jakis upominek w szpitalu typu np ubranko czy właśnie pieluchy ?
houserka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:28   #2699
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

mamuski mam pytanie odnosnie odciagania pokarmu. moje piersi sa mega duze i pelne mleka. nie wiem kiedy mam odciagac. sa w sumie obrzmiale i obolałe ale jeszcze da się to znieść. z drugiej strony to boję się żeby nie dopuścić do zapalenia i może powinnam ściągać. już nie wiem co robić. boję się że jak zaczne ściągać to będę więcej produkować i to się nigdy nie skończy. no i kiedy ta laktacja się ustabilizuje? tzn kiedy mój mózg będzie wiedział ile produkować? bo teraz mam naprawdę wielkie i bolące piersi... chyba nie będzie tak cały czas co??
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-22, 19:28   #2700
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Nie zniechęcaj się. Może lada moment wózek będzie. A stelaż już masz?
Kurcze, 1000 to trochę dużo Aż się boję ile ta moja powie. A właśnie, zastanawia mnie kwestia z dyżurem. Przecież jak trafi się akurat na dyżur tej położnej, to nie będzie mogła być przy mnie cały czas I wtedy cały plan bierze w łeb No nic, jak nam pozwoli dzisiaj przyjechać, to się wszystkiego dowiem. A płaci się po wszystkim, tak?
No nie mam stelaża, bo to też przecież element wózka i przed porodem N I E W O L N O .... jak skręcilismy lozeczko to ojciec opluwał go dookoła.. powaga
tzn nie charchał śliną ale wiecie... chodzil i tfu tfu tfu .. OJCIEC MÓJ... szanowany człowiek w okolicy !!1 ja padłam
a co do położnej, to te moje dwie (tzn moja plus jej kolezanka) to jakieś szychy sa chyba w tym szpitalu. Ale wiesz, mnie polecił ją lekarz, więc stwierdziłam, ze no trudno.. poza tym nie znam innej położnej , a z tą się lubię, bo się widziałysmy już kilka razy przy okazji wizyt i fajna z niej babka. Ja to w ogóle mam taki szachrajski plan i chyba sie umówię i z położną i z lekarzem na termin po prostu. Bo ta moja położna to nie zawsze może dojechać do porodu, a w sumie to ja bym chciała rodzić na dyżurze u lekarza swojego, w razie jakby miala być cesarka to sobie nie wyobrażam żeby ktoś inny ją robił i czułabym się bezpieczna przy nim.... Ale muszę się jeszcze dopytać o szczegóły, we czwartek będę wiedzieć więcej. i wtedy podejmiemy decyzję.
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.