Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-11, 14:16   #1021
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:19   #1022
izotropia
Rozeznanie
 
Avatar izotropia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

andzya ja chyba Cię rozumiem.. ciężko się mieszka z rodzicami nawet tymi najwspanialszymi u nas znów mama z moim mężem nie rozmawiają a mnie jest strasznie ciężko być pomiędzy... bo mam wrażenie, że to moja wina zresztą oboje mają swoje racje i ciężko się z nimi nie zgodzić, szkoda że nie potrafię tego pogodzić .. mąż mi coś wspomina o wyprowadzce, ale b. ciężko nam będzie żyć z tylko 1 pensji nie wiem czy dalibyśmy sobie radę... kurde dziś mam takiego doła, że masakra... w takich chwilach zastanawiam się, czy na dziecko nie jest za wcześnie ale co zrobić jak już ma się prawie urodzić:???:... niestety przyszłość widzę w czarnych barwach i nie wiem czy to się zmieni
izotropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:23   #1023
inwytka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 249
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Teraz najgorsze... Skrobanie ziemniaczków... Ale są takie pyszne, że się poświęcę... Pranie nastawiłam. Małż pewnie będzie zły, coś go te moje ciągłe prania drażnią... Nie wiem czemu.
Mój też się złości jak ciągle piorę, ale co zrobić, jak ja uwielbiam robić pranie. Mogłabym codziennie prać, po prostu relaksuje mnie wyciąganie mokrych rzeczy z pralki, strzepywanie, żeby się nie gniotły i wieszanie na suszarce a pranie ręczne? Poezja

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:21 ----------

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Gratulacje!
__________________
Kali

Zuzka
inwytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:29   #1024
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
Przybywam z innego wątku..- mam do Was pytanie odnośnie badań prenatalnych? Robiłyście je ? Bo ja sie nad tym zastanawiam i jestem w kropce . Jeśli się decydowałyście, to czy wyniki nie były przekłamane itp. ?
Dzięki wielkie za info.

PS. Byłam kiedyś na Waszym wątku, ale niestety się nie udało.
Wierzę, że tym razem bedzie dobrze
ja nie robiłam.


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Info z porodówki od 8ewus8!!!

Hej. Jestem na porodowce. O 4ej odeszly mi wody. Rozwarcie na 5 cm. Trzymajcie kciuki.
trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ale że pierdzi? To normalnie, niech pierdzi na zdrowie Jak pierdzi to dobrze
moja czasem pierdnie dopiero jak się jej kolanka do brzuszka przyciągnie

mała śpi na balkonie. ja już nie mam za bardzo miejsca na pranie. a piorą się ostatnie rzeczy od małej - prześcieradła i ręcznik

idę szybko ogarnąć mieszkanie

---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
ooo Gratlacje

a własnie się zastanawiałam, czy nie ma już jakieś wiadomości od ewusi
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:39   #1025
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
justysd
Współczuję przeżyć co do wkłuwania się, też miałam problem na porodówce, z dziesięć razy mi się wkłuwały babeczki, bo tak mi żyły pękałya wcześniej byłam przez parę lat byłam honorowym dawcą krwi i nigdy nie miałam takich problemów
niestety to nie ostatni raz bo znowu będę musiał iść na porodówkę za jakiś czas... Widzę nie tylko ja mam takie problemy...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:46   #1026
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Gratuluję!!! Kawał chłopca! klask i:
Cytat:
Napisane przez izotropia Pokaż wiadomość
andzya ja chyba Cię rozumiem.. ciężko się mieszka z rodzicami nawet tymi najwspanialszymi u nas znów mama z moim mężem nie rozmawiają a mnie jest strasznie ciężko być pomiędzy... bo mam wrażenie, że to moja wina zresztą oboje mają swoje racje i ciężko się z nimi nie zgodzić, szkoda że nie potrafię tego pogodzić .. mąż mi coś wspomina o wyprowadzce, ale b. ciężko nam będzie żyć z tylko 1 pensji nie wiem czy dalibyśmy sobie radę... kurde dziś mam takiego doła, że masakra... w takich chwilach zastanawiam się, czy na dziecko nie jest za wcześnie ale co zrobić jak już ma się prawie urodzić:???:... niestety przyszłość widzę w czarnych barwach i nie wiem czy to się zmieni
No ja niby z rodzicami nie mieszkam, ale mój tata jest taki jak ja - szybko wszystko musi mieć zrobione... Właśnie po raz kolejny wysłuchałam, że on tego mojego męża chyba w końcu zamorduje, bo mój mąż się ze wszystkim guzdra... Różnica charakterów. Też mi przykro słuchać. A mąż znowu mi się żali, że moi rodzice ciągle czegoś chcą, wymagają... Ach... Ciekawe co by było jakby jeszcze męża rodzice żyli... Pewnie ja bym była zła, bo się nad syniem znęcam. Mój mąż, choć na niego nie krzyczę, tylko mówię i proszę ciągle o to samo twierdzi, że zrzędzę i zastanawia się jaka będę na starość... A ja tylko chce dobrze. Jak widzę jak Wasi panowie pokoje dla dzieci zrobili, jak pomagają... A wczoraj na zakupach oczywiście o gry zahaczyliśmy... Nic nowego nie kupił, bo stwierdził, że ma jeszcze 2 nówki niegrane, ale KIEDY on sobie wyobraża, że będzie grał??? Czasem mi ręce opadają...
Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
Mój też się złości jak ciągle piorę, ale co zrobić, jak ja uwielbiam robić pranie. Mogłabym codziennie prać, po prostu relaksuje mnie wyciąganie mokrych rzeczy z pralki, strzepywanie, żeby się nie gniotły i wieszanie na suszarce a pranie ręczne? Poezja
No ja też lubię pranie... I lubię jak mam pełno w szafie ubrań do wyboru, a niestety ostatnio się bardzo pocę i zużywam dużo ubrań.

Idę sobie prasowanie naszykuję...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:46   #1027
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Też mi się z tym koprem podoba!

Kiedyś z koleżanką z pracy wyskoczyłyśmy do sklepu po drugie śniadanie, a pracowała tam jedna zołza. Babsko było tak nieuprzejme i niemiłe, że moja koleżanka nie wytrzymała i powiedziała jej z troską, że bardzo jej współczuje. Babsko zdziwione w pierwszym odruchu zapytało dlaczego. A moja koleżanka powiedziała, że tego, że ona pewnie pracuje za jakąś karę bo drugiej tak nieuprzejmej ekspedientki w całym mieście nie ma. Zabrałyśmy zakupy i szybko wyszłyśmy, więcej do tego sklepu nawet nie wchodziłyśmy... Ale mina tego babska - bezcenna...
kiedyś to wykorzystam


Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mnie na szczescie w szpitalu poki co spotkały same miłe położne mam nadzieje i na takie trafie w czasie porodu.

Wstawiam fotki łóżeczka Myslałam jeszcze nad połką nad naklejkami, ale nie wiem czy nie bedzie tego za duzo. A wszystkie potrzebne rzeczy mam w komodzie, która stoi obok, narazie kwiatek i kalendarz na wierzchu, ale poźniej juz bedzie to co trzeba.
Super

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
U mnie póki co łóżeczko i przewijak będzie obok łóżka potem pomyślimy nad jakimś kącikiem wtedy bym chciał coś sama namalować No ale to jeszcze z czasem

Fajnie, że masz takie zdolności ja, jakbym coś namalowała, to musiałabym podpisać co to jest

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Teraz najgorsze... Skrobanie ziemniaczków... Ale są takie pyszne, że się poświęcę... Pranie nastawiłam. Małż pewnie będzie zły, coś go te moje ciągłe prania drażnią... Nie wiem czemu.
Uuu, współczuję, nienawidzę skrobać ziemniaczków

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Pięknie gratuluję

Cytat:
Napisane przez inwytka Pokaż wiadomość
Mój też się złości jak ciągle piorę, ale co zrobić, jak ja uwielbiam robić pranie. Mogłabym codziennie prać, po prostu relaksuje mnie wyciąganie mokrych rzeczy z pralki, strzepywanie, żeby się nie gniotły i wieszanie na suszarce a pranie ręczne? Poezja [COLOR="Silver"]
Ja prać mogę, no problem, za to nie każcie mi prasować


Sailor wybacz że na szaro, ale nie wiem czemu tak mi się zrobiło, i poprawić nie umiem.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-06-11 o 14:49
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:50   #1028
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Super, że się wyklarowało

Może jednak Hania się ruszy w tym tygodniu i zdołasz uniknąć teściowej

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:18 ----------

Dziewczęta rozpakowane,
mam do Was takie pytanie:
Dużo było mowy jakiś czas temu na wątku o pomalowanych paznokciach na porodówce. I moje pytanie brzmi: czy faktycznie wszystkie jechałyście do porodu bez lakieru u rąk i nóg i czy ktoś na te paznokcie zwracał uwagę?


Pytam, bo ja bez lakieru na paznokciach u nóg czuję się goła
hej. u mnie uprzedzali zeby nie miec pomalowanych paznokci. dostalam takie wytyczne jak sie przygotowac do cc
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:52   #1029
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

No właśnie przy cc jak przy każdej operacji nie powinno się mieć pomalowanych paznokci. Bo jak sinieją to widać, że coś się dzieje złego. A nawet jadąc z nastawieniem sn nie mamy pewności, że nie skończy się cc. Mam dylemat. Nie będę później na szybko lakieru zmywała...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:57   #1030
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Gratuluję!!! Kawał chłopca! klask i:

No ja niby z rodzicami nie mieszkam, ale mój tata jest taki jak ja - szybko wszystko musi mieć zrobione... Właśnie po raz kolejny wysłuchałam, że on tego mojego męża chyba w końcu zamorduje, bo mój mąż się ze wszystkim guzdra... Różnica charakterów. Też mi przykro słuchać. A mąż znowu mi się żali, że moi rodzice ciągle czegoś chcą, wymagają... Ach... Ciekawe co by było jakby jeszcze męża rodzice żyli... Pewnie ja bym była zła, bo się nad syniem znęcam. Mój mąż, choć na niego nie krzyczę, tylko mówię i proszę ciągle o to samo twierdzi, że zrzędzę i zastanawia się jaka będę na starość... A ja tylko chce dobrze. Jak widzę jak Wasi panowie pokoje dla dzieci zrobili, jak pomagają... A wczoraj na zakupach oczywiście o gry zahaczyliśmy... Nic nowego nie kupił, bo stwierdził, że ma jeszcze 2 nówki niegrane, ale KIEDY on sobie wyobraża, że będzie grał??? Czasem mi ręce opadają...

No ja też lubię pranie... I lubię jak mam pełno w szafie ubrań do wyboru, a niestety ostatnio się bardzo pocę i zużywam dużo ubrań.

Idę sobie prasowanie naszykuję...
Nie tylko Twój taki leniwy i olewający i mający na wszystko czas. My mamy pokój zrobiony, a to tylko dlatego, że dopiero co się wprowadziliśmy, a założenie było takie, że robimy wszystko i dopiero się wprowadzamy. Jednak nie myśl sobie, że to jego zasługa. Jakby nie mój tata, to jesteśmy jeszcze w lesie i szukamy drewna na meble Ja go musiałam ciągać po sklepach, żeby cokolwiek kupić, farby, panele, no wszystko...a to musieliśmy załatwić dużo wcześniej zanim dana rzecz była potrzebna, bo ciężko nam się było zgrać w czasie jak ja pracowałam, musieliśmy korzystać z tych dni kiedy nam obojgu pasowało. Ale wszyściutko dla dziecka ja załatwiłam SAMA !! On był ze mną tylko wybrać i odebrać wózek. Tyle. Resztę robiłam sama, nawet oklejałam szafkę pod przewijak, sama musiałam jechać po okleinę, a jak nie byłam pewna ile mam okleiny kupić to kogo pytałam?? WAS Jak bym nie miała auta i prawka to byłabym skończona.
I znowu na niego narzekam już tak się starałam, żeby nie narzekać, już sobie wmawiałam, że przesadzam, ale jak to teraz wszystko napisałam to stwierdzam... napisałam prawdę, całą prawdę i tylko prawdę
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 14:59   #1031
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Dotarło do mnie zdjęcie Wojtusia od SzmaragdowegoKotka
kochany

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość

Begie trzymaj się tam Ja też wielu rzeczy nie ogarniam i mam różne stresy z tego powodu, ale jakoś trzeba sobie radzić A co do ulewania to może Tosia jest przekarmiona, dlatego ulewa? Dzieci lubią ssać, więc jak tyle wisi na cycu i jej leci to co ma zrobić - przełyka. A może to jest za dużo dla niej? Spróbuj może oszukać odruch ssania smoczkiem, może zadziała
na smoczek nie bardzo chce się nabrać i jakoś nie może go złapać, trzeba jej trzymać prawie cały czas ten smoczek, a co do ulewania to racja - myślę, że za dużo je, ona ciągnie ile fabryka dała, a jak odłączam ją to jest ryk już zaczęłam ją ograniczać bo ile można i są momenty że leży i się drze, na rękach chwila spokoju i wrzask... ale jak już zaśnie to na długo

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Mamuski, co Wasze pociEchy robia kiedy nie spia???
drą się

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Żebym w złą godzinę nie powiedziała, ale muszę. Moje dziecię jest aniołem.
Czasami diabeł w niego wstępuje, ale to tylko stany przejściowe.
Zasypia ok. 21-22, budzi się na karmienie ok. 3, a później 6.30-7. Razem z mężem się wysypiamy (on właściwie nie słyszy w nocy płaczu dziecka ), nie muszę w dzień odsypiać, mogę zrobić wszystko co sobie planuję (poza chwilami kiedy w Maćka diabeł wstępuje).
No i je na potęgę. Jak się dobierze do cyca, to bite pół godziny ciągnie koneser I wali kupy na potęgę. Właściwie ile karmień tyle srań. Ale ładnie przybiera, zaokrągla się, więc nie narzekam

Tutaj zachustowany z tatusiem
zazdroszczę

Tosia jest jakaś nerwowa i musi dostać to czego chcę

z kupkami coś nam się przyblokowało, bo wczoraj nic dzisiaj póki co też nic, tylko pierdy puszcza, chciałabym uniknąć grzebanie jej w pupie termometrem

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość


Dziewczęta rozpakowane,
mam do Was takie pytanie:
Dużo było mowy jakiś czas temu na wątku o pomalowanych paznokciach na porodówce. I moje pytanie brzmi: czy faktycznie wszystkie jechałyście do porodu bez lakieru u rąk i nóg i czy ktoś na te paznokcie zwracał uwagę?
ja nie maluję zbytnio paznokci, w ciąży to w ogóle nie malowałam, pojechałam do szpitala w niepomalowanych ale nawet tego nie sprawdzali

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Info z porodówki od 8ewus8!!!

Hej. Jestem na porodowce. O 4ej odeszly mi wody. Rozwarcie na 5 cm. Trzymajcie kciuki.
Trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Jestem z powrotem w domu, odesłali mnie rano, bo skurcze ustały... Problem tylko w tym, że próbowały mi 2 babki wkłuć wenflon i teraz mam 10 dziur bo nie chciała mi lecieć krew, babka na mnie krzyczała a ja miałam coraz większego stresa i powiedziała(wykrzyczała), że jak ja zamierzam w ogóle urodzić skoro mam taki problem z wkłuciem wenflon'a, problem w tym, że to z nimi coś jest nie tak, bo ja przecież miałam operacje i wkłuwali mi wenflony nie jeden raz i miałam wtedy 8 lat i nie było takich problemów...
U was też mają położne takie problemy??
Normalnie myślałam, że mnie tam zje, że jak ja wychowam to dziecko i w ogóle najgorsze, że na to wszystko patrzył mąż... ;/

Już was nadrabiam...
u mnie zawsze jest problem ze znalezieniem żyły, żeby się wbić i w szpitalu też zostałam nieźle pokłuta , 2 razy na lewej ręce i 1 na dłoni i raz na prawejj ręce i 2 razy na dłoni ale nikt na mnie nie krzyczał, położne były delikatne

Cytat:
Napisane przez andzya Pokaż wiadomość

Przepraszam za mój brak organizacji,ale ostatnie dni są dla mnie dosyć ciężkie i chyba się rozwiodę


Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
mamy karmiące

myslicie ze można zrobic sobie na obiad mięsko duszone, ale zanim się je wsadzi do duszenia to czy mozna szybko podsmazyc z jednej i drugiej strony, czy lepiej nie? bo juz nie wiem jak mam do tej całej diety podchodzić.
mnie położna powiedziała dzisiaj, że można nawet sobie normalnego schabowego zrobić tylko po smażeniu zlać go wrzątkiem i ręcznikiem papierowym osuszyć z tłuszczu, tak samo kurczaka też można smażyć tylko żeby skórkę zdjąć

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Gratuluję !


wczoraj byliśmy na pierwszym spacerze... porażka... poszliśmy po karmieniu a mała non stop się darła na całe osiedle i ludzie dziwnie się na nas patrzyli, myślałam, że będzie grzecznie spać i się jej spodoba co jest
a ubrana była tak: kaftanik, śpioszki, czapeczka, skarpetki, przykryta kocykiem ale niegrubym

dzisiaj po raz 2 była u nas położna i dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy, myślałam, że nie mogę nic jeść a taka bardziej rozszerzona dieta po 1 msc

powiedziała mi, że takie małe dzieci nie widzą jeszcze obrazu ( nie wiedziałam, myślałam, że po prostu widzą słabo) , tylko światło i cień, za to mają bardzo dobry słuch, że dziecko ma leżeć twarzą do okna tzn. do światła bo inczej będzie odginać główkę do światła i tak może jej zostać, no i mówiła dużo o tym co można a czego nie można jeść aż muszę sobie chyba to gdzieś zapisać bo już mi zaczyna wylatywać z głowy

zdjęła mi też parę szwów, te które można było
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:01   #1032
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Wow! szybko poszło
Gratuluję


A mój syn właśnie oderwał się od cyca, pierdnął, beknął tak głośno, że aż podskoczył ze strachu, i zasnął.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:02   #1033
La Monica
La Moderatoiure
 
Avatar La Monica
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 15 205
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Serdeczne gratulacje dla świeżych mam!

Dziewczyny z dzieciakami karmionymi mlekiem modyfikowanym- jak często młode budzi się Wam na karmienie w nocy? U mnie wygląda to tak: 00.00-1.00, 3.00, 6.00. Czasami częściej, co dwie, 2 i pół godziny już płacze o mleczko. Je po 100ml każdorazowo.

Moje dziecię w czwartek kończy 1 miesiąc Ale ten czas szybko leci.

Pozdrawiam wszystkich
__________________
Often people who criticize your life are the same people that don't know the price you paid to get to where you are today.
LC 66/100/2015
Instagram

Gotuję
La Monica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:02   #1034
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Ale że pierdzi? To normalnie, niech pierdzi na zdrowie Jak pierdzi to dobrze
Właśnie ma z tym problem. Nadyma się, napina i dopiero czasem po masażu brzuszka sobie puści bąka
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
gratulacje!! Duży chłopczyk
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:10   #1035
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
mnie położna powiedziała dzisiaj, że można nawet sobie normalnego schabowego zrobić tylko po smażeniu zlać go wrzątkiem i ręcznikiem papierowym osuszyć z tłuszczu, tak samo kurczaka też można smażyć tylko żeby skórkę zdjąć


powiedziała mi, że takie małe dzieci nie widzą jeszcze obrazu ( nie wiedziałam, myślałam, że po prostu widzą słabo) , tylko światło i cień, za to mają bardzo dobry słuch, że dziecko ma leżeć twarzą do okna tzn. do światła bo inczej będzie odginać główkę do światła i tak może jej zostać, no i mówiła dużo o tym co można a czego nie można jeść aż muszę sobie chyba to gdzieś zapisać bo już mi zaczyna wylatywać z głowy

zdjęła mi też parę szwów, te które można było
To taki zlany schabowy, to co to za schabowy ? Taki wymoczek

To proszę napisz też nam co można, a czego nie można jeść

---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Mam takie pytanko wprawdzie jeszcze do tego trochę czasu zostało, ale chciałabym wiedzieć, jak to jest z wjeżdżaniem do sklepu wózkiem ?? Np do Biedronki myślę, mogę wjechać, ale np do jakiegoś osiedlowego sklepiku?? Mam na myśli taki do którego wózek się zmieści Jak na Was patrzą ekspedientki?? Robiłyście już tak zakupy?? Poza tym np w takiej Biedronce...jak robicie zakupy?? Bierzecie mały czerwony koszyczek i pchacie przed sobą wózek z dzieckiem a w ręce ten koszyczek??
Jakie ja zadaję pytania no, ale jakoś będę musiała zakupy robić oczywiście po jakimś czasie bo na początku mam zamiar wykorzystywać tża i to do bólu.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:12   #1036
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
U mnie póki co łóżeczko i przewijak będzie obok łóżka potem pomyślimy nad jakimś kącikiem wtedy bym chciał coś sama namalować No ale to jeszcze z czasem

U mnie tez łozeczko koło łózka, mamy tylko 1 pokoj wiec inaczej sie nie da.
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
Gratuluje
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:13   #1037
szerylka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 183
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez La Monica Pokaż wiadomość
Serdeczne gratulacje dla świeżych mam!

Dziewczyny z dzieciakami karmionymi mlekiem modyfikowanym- jak często młode budzi się Wam na karmienie w nocy? U mnie wygląda to tak: 00.00-1.00, 3.00, 6.00. Czasami częściej, co dwie, 2 i pół godziny już płacze o mleczko. Je po 100ml każdorazowo.

Moje dziecię w czwartek kończy 1 miesiąc Ale ten czas szybko leci.

Pozdrawiam wszystkich
mój jutro kończy 3 tygodnie tez je 100ml czasem 120,i też karmię o 00:00,3:00 i 6:00 czasem też co 2,5godzinki i karmię Bebiko więc wychodzi tak mniej więcej co 3godz. czasem go budze na karmienie ale rzadko zazwyczaj sam się juz drze
szerylka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:14   #1038
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Nie tylko Twój taki leniwy i olewający i mający na wszystko czas. My mamy pokój zrobiony, a to tylko dlatego, że dopiero co się wprowadziliśmy, a założenie było takie, że robimy wszystko i dopiero się wprowadzamy. Jednak nie myśl sobie, że to jego zasługa. Jakby nie mój tata, to jesteśmy jeszcze w lesie i szukamy drewna na meble Ja go musiałam ciągać po sklepach, żeby cokolwiek kupić, farby, panele, no wszystko...a to musieliśmy załatwić dużo wcześniej zanim dana rzecz była potrzebna, bo ciężko nam się było zgrać w czasie jak ja pracowałam, musieliśmy korzystać z tych dni kiedy nam obojgu pasowało. Ale wszyściutko dla dziecka ja załatwiłam SAMA !! On był ze mną tylko wybrać i odebrać wózek. Tyle. Resztę robiłam sama, nawet oklejałam szafkę pod przewijak, sama musiałam jechać po okleinę, a jak nie byłam pewna ile mam okleiny kupić to kogo pytałam?? WAS Jak bym nie miała auta i prawka to byłabym skończona.
I znowu na niego narzekam już tak się starałam, żeby nie narzekać, już sobie wmawiałam, że przesadzam, ale jak to teraz wszystko napisałam to stwierdzam... napisałam prawdę, całą prawdę i tylko prawdę
Mój tata też zawsze nam pomagał, teraz zaniemógł i widzę też, że i chęci nie ma bo mój się niczego nie uczy i do niczego nie spieszy. Ja się trochę bałam przez ostatni miesiąc coś zrobić sama, ale jakbym nie zaszpachlowała sufitu i nie pomalowała, pewnie dalej by się guzdrał z sypialnią (ręka po malowaniu miesiąc go bolała...). Dziś rano sobie pomyślałam, że jutro zacznę trochę sama działać. Dokończę sypialnię przy suficie, może okno w kuchni chociaż umyję. Już rodzić mogę, więc najwyżej urodzę. Na co mam czekać jak się przez 9 miesięcy nie doczekałam... A co najgorsze, to mój mąż w cale nie jest zły, to niesamowicie dobry człowiek, tylko trudno go do roboty zapędzić. Ile razy się nasłuchałam jak on chce dziecka, udało nam się po 4 latach... Jak już sobie odpuściliśmy. Czego innego się po nim spodziewałam. I to mnie najbardziej boli.

Kurcze, w głowie mi się kręci i mam mroczki przed oczami. Nie wiem co jest...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:18   #1039
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość

Co do wizyt gosci, ja na poczatku wpadlam w furie,kiedy wszyscy chcieli zobaczyc malego. Na szczescie pare osob bylo na tyle urzejmych,zeby zapytac sie mnie czy mam ochote na odwiedziny. Oczywiscie,ze powiedzialam,ze nie! wczoraj minely 4 tyg i juz jestem gotowa niech sobie przylaza tylko jak juz pisalam,najbardziej wkurzali mnie ludzie,ktorzy wpychali sie na odwiedziny a jak lezalam cala ciaze to jakos nie mieli czasu i ochoty mi raz na jakis czas dotrzymac towarzystwa:/

Fajnie,ze mialyscie mezow chociaz na chwile,bo moj ma wlasna dzialalnosc i nie wzial ani jednego dnia, do tego od razu po wyjsciu ze szpitala wyjechal i w nocy bylam sama teraz tez caly czas sama siedzie w domu wiec jest zaje.biscie...:/ nie dosc,ze nie jem,bo nie mam czasu zrobic obiadu-dzisiaj pierwszy raz,a jak jem to np jogurt pitny,bo takiego nie trzeba przygotowac. Moj kochany maz rano robi sobie kanapki,nie zapyta czy tez chce,do tego zje caly chleb i wyjdzie najedzony i zadowolony...dzisiaj przyprowadze go do porzadku bo woli dluzej pospac,niz skoczyc do sklepu,zebym i ja miala chociaz dwie kromki na sniadanie:/ No i do tego przeprowadzamy sie do konca miesiaca,na nowym miejscu tz robi remont i wraca codziennie o 23..wiec przed 24 dopiero kapiemy malego,ktory doprowadza mnie czasem do furii swoim placzem Jak problemy brzuszkowe sie skoncza to bedzie kochane dziecko...musze przezyc dwa miesiace
Koniec wywodow

Gratuluje nowym rozpakowanym mamom
co do gości to mam dokładnie takie samo zdanie. A najlepsze jest to, że jak nawet sie spyta czy moze, a ty mu odpowiesz ze wolałabyś jednak w pozniejszym terminie to sie obrazi nie mniej jednak przestałam sie tym juz przejmować.
na razie padam na pyszczek, bo młodego przestawiam z butli na cyca większa jazda bez trzymanki niz poród, jak babcię kocham. siedzimy cały czas na cycu, bo tak jak wspomniałam on po 3 sysach śpi, ale się nie poddajemy.
jeśli chodzi o męża.. mój pracuje na etacie a też go nie ma w zasadzie, bo codzinnie jest w pracy na kilka godzin, nie mogą się z nim rozstać niby taki niezastąpiony, jestem wku.rwiona na maksa, ale chyba nie mam nic do powiedzenia w tej sprawie.
zupełnie inaczej to sobie wyobrażałam.


Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mnie na szczescie w szpitalu poki co spotkały same miłe położne mam nadzieje i na takie trafie w czasie porodu.

Wstawiam fotki łóżeczka Myslałam jeszcze nad połką nad naklejkami, ale nie wiem czy nie bedzie tego za duzo. A wszystkie potrzebne rzeczy mam w komodzie, która stoi obok, narazie kwiatek i kalendarz na wierzchu, ale poźniej juz bedzie to co trzeba.
słodkie naklejeczki nad łózeczkiem !!!

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam
gratulacje !!!!

jezu, ależ mnie dziś łeb napieprza!!!
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:22   #1040
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Deszcz pada... Dopiero jak pootwierałam okna zauważyłam. Dobrze, że mąż wziął parasol.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:24   #1041
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
kiedyś to wykorzystam



Super


Fajnie, że masz takie zdolności ja, jakbym coś namalowała, to musiałabym podpisać co to jest


Uuu, współczuję, nienawidzę skrobać ziemniaczków


Pięknie gratuluję


Ja prać mogę, no problem, za to nie każcie mi prasować


Sailor wybacz że na szaro, ale nie wiem czemu tak mi się zrobiło, i poprawić nie umiem.
Fajnie jest mieć zdolności tylko, żeby dało się u nas coś na tym zarobić, a tu co najwyżej na festynach Malując portrety,,,
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:24   #1042
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Witam Was )). Nie chce mi się powtarzać z innego forum, więc wklejam to, co napisałam na forum holenderskich mam:
Cześć Dameski ). Nie wiem, co tu się działo, bo dopiero się ogarnęłam po porodzie. Wróciłyśmy już z Mają do domu . Maja urodziła się 7 czerwca o 19:37. Wody mi odeszły o 6 rano. Na początku miałam rodzić w Sophii przy Erasmus MC, ale okazało się na miejscu, że nie mają wolnych miejsc. Wysłali nas do Maasstad, na drugi koniec miasta. Szukanie tego, zajęło nam chyba z 2h. Myślałam, że umrę... ale dałam radę. W ogóle rodziłam w części szpitalnej, bo po1. chciałam znieczulenie, po2. i tak musiałabym tam rodzić, bo za wolno mi się rozszerzała szyjka, a poród się wydłużał. Podsumowując, Maja wystrzeliła jak z procy, jak mi tam to wszystko podali, obsługa normalnie super, wszyscy pomocni i baaardzo mili. Na miejscu był Geboortehotel. Warunki, jak normalnie w 5 gwiazdkach, przemiłe panie pielęgniarki, pokój taki, że mogłabym tam mieszkać... jestem bardzo zadowolona. No i troszeczkę tylko pękłam i mam mało szwów... ile to nie pamiętam.

Maja miała 3056g i 47 cm )
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:24   #1043
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Idę nastawię obiadek... Głodna się zrobiłam.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:25   #1044
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


Mam takie pytanko wprawdzie jeszcze do tego trochę czasu zostało, ale chciałabym wiedzieć, jak to jest z wjeżdżaniem do sklepu wózkiem ?? Np do Biedronki myślę, mogę wjechać, ale np do jakiegoś osiedlowego sklepiku?? Mam na myśli taki do którego wózek się zmieści Jak na Was patrzą ekspedientki?? Robiłyście już tak zakupy?? Poza tym np w takiej Biedronce...jak robicie zakupy?? Bierzecie mały czerwony koszyczek i pchacie przed sobą wózek z dzieckiem a w ręce ten koszyczek??
Jakie ja zadaję pytania no, ale jakoś będę musiała zakupy robić oczywiście po jakimś czasie bo na początku mam zamiar wykorzystywać tża i to do bólu.
Ja nigdy nie uzywałam tego koszyka w biedronce. Jak ide po chleb to biore w reke, kłade przy kasie i pakuje potem. A jak ide po wiecej rzeczy to wkładam je do torby na zakupy, wykładam przy kasie i pakuje. Ja zawsze chodze do biedro koło mnie, wiec mnie znaja z widzenia. A jak bedzie z wózkiem i zakupami, to nie wiem, bardziej martwie sie o jeden sklep gdzie kupuje wedline i mieso, jest mały i ciasny i zawsze pełno ludzi tam, wózkiem moze i udało by mi sie wjechac, ale nie wiem jak manewrowac. To mnie przeraza własnie, ze trzeba bedzie isc tam i nie wjade z wózkiem. Albo wjade i nie bede mogła wyjechac
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:25   #1045
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Mój tata też zawsze nam pomagał, teraz zaniemógł i widzę też, że i chęci nie ma bo mój się niczego nie uczy i do niczego nie spieszy. Ja się trochę bałam przez ostatni miesiąc coś zrobić sama, ale jakbym nie zaszpachlowała sufitu i nie pomalowała, pewnie dalej by się guzdrał z sypialnią (ręka po malowaniu miesiąc go bolała...). Dziś rano sobie pomyślałam, że jutro zacznę trochę sama działać. Dokończę sypialnię przy suficie, może okno w kuchni chociaż umyję. Już rodzić mogę, więc najwyżej urodzę. Na co mam czekać jak się przez 9 miesięcy nie doczekałam... A co najgorsze, to mój mąż w cale nie jest zły, to niesamowicie dobry człowiek, tylko trudno go do roboty zapędzić. Ile razy się nasłuchałam jak on chce dziecka, udało nam się po 4 latach... Jak już sobie odpuściliśmy. Czego innego się po nim spodziewałam. I to mnie najbardziej boli.

Kurcze, w głowie mi się kręci i mam mroczki przed oczami. Nie wiem co jest...
Mój też jest dobrym człowiekiem. Jakby jakiś kolega zadzwonił, że potrzebuje pomocy przy remoncie, czy żeby coś samochodem przewieść, to on wszystko rzuci i leci i nawet na paliwo nie weźmie, ale jak ma coś w domu zrobić...no niech ja się nie denerwuję. Ale mało tego, bo raz się zdarzyło, że mój tata chciał coś przewieść, to wiesz co zrobił?? NIC, nawet się nie odezwał....to ja powiedziałam, że spoko,a on że auto jest służbowe i jak slyszałam w głosie ociąganie, to mi się plakać chciało, bo tata nam tyle pomógł
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:25   #1046
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Witam Was )). Nie chce mi się powtarzać z innego forum, więc wklejam to, co napisałam na forum holenderskich mam:
Cześć Dameski ). Nie wiem, co tu się działo, bo dopiero się ogarnęłam po porodzie. Wróciłyśmy już z Mają do domu . Maja urodziła się 7 czerwca o 19:37. Wody mi odeszły o 6 rano. Na początku miałam rodzić w Sophii przy Erasmus MC, ale okazało się na miejscu, że nie mają wolnych miejsc. Wysłali nas do Maasstad, na drugi koniec miasta. Szukanie tego, zajęło nam chyba z 2h. Myślałam, że umrę... ale dałam radę. W ogóle rodziłam w części szpitalnej, bo po1. chciałam znieczulenie, po2. i tak musiałabym tam rodzić, bo za wolno mi się rozszerzała szyjka, a poród się wydłużał. Podsumowując, Maja wystrzeliła jak z procy, jak mi tam to wszystko podali, obsługa normalnie super, wszyscy pomocni i baaardzo mili. Na miejscu był Geboortehotel. Warunki, jak normalnie w 5 gwiazdkach, przemiłe panie pielęgniarki, pokój taki, że mogłabym tam mieszkać... jestem bardzo zadowolona. No i troszeczkę tylko pękłam i mam mało szwów... ile to nie pamiętam.

Maja miała 3056g i 47 cm )
Gratuluję!!! Myślałam ostatnio co u Ciebie...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:26   #1047
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

ja dzisiaj piłam kawkę hihi

Begie a może ją brzuszek boli i dlatego się tak drze.
a jaka położna była u Ciebie??? jestem ciekawa czy ta co była u mnie ma też Twój obszar
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:27   #1048
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Jestem z powrotem w domu, odesłali mnie rano, bo skurcze ustały... Problem tylko w tym, że próbowały mi 2 babki wkłuć wenflon i teraz mam 10 dziur bo nie chciała mi lecieć krew, babka na mnie krzyczała a ja miałam coraz większego stresa i powiedziała(wykrzyczała), że jak ja zamierzam w ogóle urodzić skoro mam taki problem z wkłuciem wenflon'a, problem w tym, że to z nimi coś jest nie tak, bo ja przecież miałam operacje i wkłuwali mi wenflony nie jeden raz i miałam wtedy 8 lat i nie było takich problemów...
U was też mają położne takie problemy??
Normalnie myślałam, że mnie tam zje, że jak ja wychowam to dziecko i w ogóle najgorsze, że na to wszystko patrzył mąż... ;/

Już was nadrabiam...

Co za wredna baba! Nie przejmuj się idiotkami! A Twój mąż nic nie powiedział????!!!!

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Po karmieniu pieluchą tylko wycieram i smaruję Maltanem. A w ciągu dnia przemywam dwa razy pod kranem, bo mi z nich cieknie i wkładki mam mokre, więc przy wymianie wkładki przemywam i cyce


Mam to samo, mokra jestem jak po saunie. Nawet mąż mnie ostatnio obudził i pyta się czy nie mam gorączki, bo z czoła mi normalnie leciało, ale wydaje mi się, że organizm tak reaguje i się oczyszcza.

Ja brzuszek jeszcze mam i coś czuję, że sam nie zniknie, bo spadłam 15 kg od porodu i od kilku dni mam zastój, więc te 5 nadprogramowych będę musiała sama zgubić, ale to tak za miesiąc najwcześniej, jak się wszystko pogoi i będę sobie mogła pozwolić na siłownię. Ale cieszę się, że tylko brzuch mi został, reszta ciała wróciła do normy (oprócz cycków, choć obawiam się co będzie po zakończeniu karmienia, czy nie obwisną)


Nie zauważyłam, żeby ktoś patrzył na moje paznokcie, ale byłam skupiona na skurczach. Lepiej czułam się bez lakieru, bo w szpitalu jednak wszystko przy dziecku musiałam robić i leżałam 6 dni, a lakier u mnie po takim czasie wyglądał by okropnie, poza tym na drugi dzień po porodzie piłowałam paznokcie na mega krótkie dla bezpieczeństwa małego.
U mnie w szpitalu nikt na paznokcie nie patrzył, ani przy pierwszym ani przy drugim porodzie. Miałam pomalowane, ale i tak rodziłam w skarpetkach, bo było mi zimno w stopy


Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
A własnie, mogła byś powiedzieć, co to były za ćwiczenia konkretnie?? Czy jeszcze dała bym radę coś ćwiczyć...?
Już raczej za późno chodzi o ćwiczenia z balonikiem epi-no - poczytaj sobie w necie, osobiście bardzo polecam zaczyna się ćwiczyć od 37 tygodnia ciąży

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Mnie na szczescie w szpitalu poki co spotkały same miłe położne mam nadzieje i na takie trafie w czasie porodu.

Wstawiam fotki łóżeczka Myslałam jeszcze nad połką nad naklejkami, ale nie wiem czy nie bedzie tego za duzo. A wszystkie potrzebne rzeczy mam w komodzie, która stoi obok, narazie kwiatek i kalendarz na wierzchu, ale poźniej juz bedzie to co trzeba.
Superaśny pociąg!

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
I już dobre wieści od 8ewus8

O 13:30 urodzilam. Mowilam ze bedzie byku 3900 i 58cm, ale jest sliczny. Dzieki za kciuki. Pozdrawiam

Gratulacje!!!
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:27   #1049
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Witam Was )). Nie chce mi się powtarzać z innego forum, więc wklejam to, co napisałam na forum holenderskich mam:
Cześć Dameski ). Nie wiem, co tu się działo, bo dopiero się ogarnęłam po porodzie. Wróciłyśmy już z Mają do domu . Maja urodziła się 7 czerwca o 19:37. Wody mi odeszły o 6 rano. Na początku miałam rodzić w Sophii przy Erasmus MC, ale okazało się na miejscu, że nie mają wolnych miejsc. Wysłali nas do Maasstad, na drugi koniec miasta. Szukanie tego, zajęło nam chyba z 2h. Myślałam, że umrę... ale dałam radę. W ogóle rodziłam w części szpitalnej, bo po1. chciałam znieczulenie, po2. i tak musiałabym tam rodzić, bo za wolno mi się rozszerzała szyjka, a poród się wydłużał. Podsumowując, Maja wystrzeliła jak z procy, jak mi tam to wszystko podali, obsługa normalnie super, wszyscy pomocni i baaardzo mili. Na miejscu był Geboortehotel. Warunki, jak normalnie w 5 gwiazdkach, przemiłe panie pielęgniarki, pokój taki, że mogłabym tam mieszkać... jestem bardzo zadowolona. No i troszeczkę tylko pękłam i mam mało szwów... ile to nie pamiętam.

Maja miała 3056g i 47 cm )
Gratulacje!!!
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-11, 15:27   #1050
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
Witam Was )). Nie chce mi się powtarzać z innego forum, więc wklejam to, co napisałam na forum holenderskich mam:
Cześć Dameski ). Nie wiem, co tu się działo, bo dopiero się ogarnęłam po porodzie. Wróciłyśmy już z Mają do domu . Maja urodziła się 7 czerwca o 19:37. Wody mi odeszły o 6 rano. Na początku miałam rodzić w Sophii przy Erasmus MC, ale okazało się na miejscu, że nie mają wolnych miejsc. Wysłali nas do Maasstad, na drugi koniec miasta. Szukanie tego, zajęło nam chyba z 2h. Myślałam, że umrę... ale dałam radę. W ogóle rodziłam w części szpitalnej, bo po1. chciałam znieczulenie, po2. i tak musiałabym tam rodzić, bo za wolno mi się rozszerzała szyjka, a poród się wydłużał. Podsumowując, Maja wystrzeliła jak z procy, jak mi tam to wszystko podali, obsługa normalnie super, wszyscy pomocni i baaardzo mili. Na miejscu był Geboortehotel. Warunki, jak normalnie w 5 gwiazdkach, przemiłe panie pielęgniarki, pokój taki, że mogłabym tam mieszkać... jestem bardzo zadowolona. No i troszeczkę tylko pękłam i mam mało szwów... ile to nie pamiętam.

Maja miała 3056g i 47 cm )
Gratuluje
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.