Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-06-12, 16:33   #1231
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość




Spoko, tak działa na nas ciąża ach te hormony
Po porodzie nie jest wcale lepiej
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 16:34   #1232
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Rozmawiałam właśnie z koleżanką, i ona mówi, że lepiej jakbym nie rodziła 13 bo to pechowy dzień, a ja do niej "ja nigdy nie miałam pecha 13 dnia TYGODNIA"
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 16:34   #1233
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Co do tych śpiochów z pepco które są teraz po 9.99 to ja też nie polecam. Słaba jakość. Po praniu wyglądają dużo gorzej niż te używane z SH.
A co do reszty to po macaniu stwierdzisz czy dobre jakościowo czy nie. Kupiłam takie z 3,99 białe i jakościowo są ok. Póki co przynajmniej.

Alfahelisa ja właśnie danie mi tych ciuchów nie nadających się do użytku potraktowałam jako nieporozumienie. Stwierdziłam że pewnie ta koleżanka wszystko jak leci (co było za małe) wrzucała do kartonu a później mi go dała już po raz kolejny nie przeglądając. I dlatego się nie obrażam ani nic z tych rzeczy, tylko wybrałam co chciałam.

stokrotka ja teraz z każdym posiłkiem sobie myślę: może to mój ostatni. I d.pa!
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 16:39   #1234
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość

stokrotka ja teraz z każdym posiłkiem sobie myślę: może to mój ostatni. I d.pa!
Ja już odliczam te posiłki od 2czerwca czyli już 10dni!! Byliśmy 2 na kolacji z okazji 5rocznicy naszej znajomości, i wtedy już tak mówiłam "najadłam się i teraz moge rodzić" a mała jak w brzuszku była tak nadal jest

---------- Dopisano o 16:39 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------

Idę myć podłogi, może coś się ruszy, a tż już wraca więc spoko
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 16:51   #1235
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Ale spaceeeeeeeeeeer odwaliliśmy. 2 godziny zasuwałam z Maćkiem w chuście (czułam się jakbym była z powrotem w ciąży ), wróciliśmy, zrobiłam obiad, sałatkę, zjadłam i musiałam go obudzić. Kochany potwór


Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Moja siostra rodziła na zopie i poleca. Ja jakoś nie widzę wkłuwania się w mój kręgosłup...
Myślę, że podczas akcji porodowej nawet nie poczujesz wkłucia



Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a nie odbijasz bobasa??? ja mam w nocy problem, bo probuje odbic a on nic, tylko sie rozbudza.. i zabawa zaczyna sie od nowa, a z braku cierpliwosi i tak konczy sie dokarmieniem butla , szybkim bekiem i przynajmniej 3godz snem po walce.
Odbijam Maćka w trakcie jedzenia bo kończyło się 2 razy w szpitalu tak jak piszesz.



Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Ja bym się nie przejmowała, jakbym nic nie dostała i musiałabym kupić, miałabym przynajmniej takie ubranka jakie chcę tak samo łóżeczko...wolałabym nowe, bo są w sklepach piękne łóżeczka, a że dostaliśmy "to po co kupować" słowa tża, i zostało te stare.
Ja się cieszę, że nie dostałam. Mogłam kupić to co mnie się podoba A ubranek kupowałam na prawdę malutko, z czego się cieszę, bo wcale dużo nam tego nie potrzeba.


Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
Dzieki Agata za wrzute - skok 5 tygodnia,bo moj Nadzieraka - a juz ma nowa ksywe PŁUCA ZIEMII od wczoraj wlasnie sie tak zachowuje. Szkoda tylko,ze jak to wkleilas,to ja juz bylam na spacerze...ja pierdziele,ale dal popis a ja bylam tak daleko od domu. Czytalam pobieznie co jest w tym Skoku i nie doczytalam ile to trwa - mam nadzieje,ze nie cale zycie!!!!

W ogole balkon mam otwarty - maly mega placzacy na rekach i ja nuce piosenke -http://www.youtube.com/watch?v=kckp6E54vSc - akurat to,bo z mezem kiedys sprawdzilismy o czym ten koles spiewa - tekst po polsku zapamietalam od razu, no i oczywiscie malemu spiewalam po polsku, uwaga:

Boska, boska Twe ciało mnie zabija
Aj chcę Cię złapać aj aj chcę Cię złapać
Słodka, słodka Twe ciało mnie zabija
Aj chcę Cię złapać aj aj chcę Cię złapać

jestem ciekawa czy ktos mnie slyszal

chyba spi...ide robic obiad, jak wracalam ze spaceru to stwierdzialm,ze juz nigdy z nim nie wyjde

A co do skoku wczoraj lapal ze mna kontakt,ale dzisiaj strzelil najprawdziwszym usmiechem ahh az mi sie lezka w oku zakrecila
Skok może potrwać kilka dni Następny w 8. tygodniu


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 15:32 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Ja miałam dziś natchnienie zrobiłam klopsiki z mięsa mielonego takie podłużne z przyprawą grillową i papryką, nadziane na patyczki szaszłykowe, czyli w sumie wyszły szaszłyki i upiekłam na ruszcie w piekarniku do tego frytki i sałata lodowa z pomidorkiem z sosem czosnkowym


Może to ostatni taki posiłek przed godziną 0
Zebyś wiedziała jak ja się mięcha z grilla nażarłam przed porodem
A teraz też jem bez obaw


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No to przynajmniej możesz się nastawić Ja też się nastawiam, bo jestem ciasna, wiem o tym, a teraz żałuję że nie kupiłam balonika
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 17:39   #1236
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No to przynajmniej możesz się nastawić Ja też się nastawiam, bo jestem ciasna, wiem o tym, a teraz żałuję że nie kupiłam balonika
Ja też wyglądam na taką, co pęknie na pewno i jestem "ciasna" Myślę, że bardzo dużo zależy od położnej. Ja byłam umówiona na ochronę krocza i przez całą akcję partą miałam masaż. Pękła mi tylko jedna tkanka Nie używałam balonika, nie masowałam krocza.
Także głowa do góry Będzie dobrze

Wróciliśmy z pierwszego, prawdziwego spaceru. Fajnie było, ale te dziury i kostka brukowa... Hania spała cały czas, ale na większych nierównościach się krzywiła. Moja Księżniczka kochana
Teraz cyc i spać
Mama ma czas dla siebie.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 17:49   #1237
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

boshe w moje dziecko diabeł wstąpił od czasu powrotu do domu ładnie przesypiała noce z jedną pobudką, dzisiejsza noc koszmarna ranek też, myslałam, że przez brak kupki, dałam rumianek z glukozą tak jak powiedziała położna to taką rzadką kupę zrobiła prawie jak siki, mam nadzieję, że to nie żadna biegunka, myślałam, że po kupce się uspokoi.... absolutnie... drze się cały dzień dosłownie, chce być ciągle przy cycu, po karmieniu nie zasypia tak jak zawsze, nie wiem o co kaman już po prostu wysiadam zaraz idę znowu dać jej cyca...




Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Mam wiadomość od JUSTYŚ1358:
"W nocy złapały mnie skurcze, teraz już mam regularne co 15 min. trochę bolące, ale znośne, niestety rozwarcie na 2cm. Jak dalej będzie szło słabo to jutro rano mam dostać kroplówkę by przyspieszyć, Proszę trzymać kciuki i pozdrowienia dla dziewczyn ".
zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Szymonio
ale fajny chłopczyk

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
cześć



Jak płacz taki bardziej marudzący, nie wrzaski, to może ma za dużo bodźców i może zmęczone po prostu? Albo potrzebuuje przytulenia?

A jak wrzeszczy i się napręża to pewnie bąki. U mnie pomaga noszenie "na geparda", ćwiczenie nóżkami, masaż brzucha, noszenie w chuście. Robimy to też profilaktycznie i w zasadzie z brzuszkiem nie ma problemów.


A ja mam pytanie o potówki. Nie przegrzewamy Antka, ale potówki mu się pojawiają - głównie na buzi. Są jakieś sposoby? Przemywam mu buźkę przegotowaną wodą 2 razy dziennie, czasem, jak jest gorąco, to częściej. Słyszałam, że woda z mąką ziemniaczaną działa. Próbował ktoś?
właśnie, czy te potówki to są takie ropne krosteczki taka kaszka? bo Tosi się pojawiło coś takiego na czole i ze 3 na bródce

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34653854]I po raz kolejny gratuluję nowym Mamusiom! Tak zbiorczo, bo nie odnotowuję już, która z Was kiedy się rozpakowała.
I oczywiście za kolejne Dziewczyny.

Polu, moja mama mnie kąpała w mące ziemniaczanej, bo babcia w sierpniu (jestem z szóstego) trzymała mnie w puchowym beciku, efekt wiadomy. Mama mówiła mi, jak jeszcze rozmawiałyśmy o tym, że to najlepszy sposób, bo taka kąpiel bardzo chłodzi. Zresztą ja też nie raz o tym czytałam.

U mnie nic nowego. Jeszcze tydzień (18.06 miałam planowy TP) i mam nadzieję, że będzie lepiej. Albo i nie, bo zacznie działać wyobraźnia - a jakby to było, gdyby... Ale z tym to już się muszę uporać sama.
Jak się znowu czegoś dowiem, to Wam napiszę.
Pozdrawiam [/QUOTE]

witaj kochana przytulam

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Hej !
My zaraz wyjezdzamy do szpitala , nocke przespalam a myslalam ze nie zasne ... Takze jestesmy gotowi chyba jeszcze do Nas ( przynajmniej do mnie ) nie dociera ze zaniedlugo zobaczymy Naszego synka
Trzymam kciuki za łatwy poród

do mnie też nie docierało ale nie bałam się a raczej byłam podekscytowana i ciekawa co będzie się działo

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
Witam drogie panie

Wpadam na chwilę sie przywitać. Od wczoraj jesteśmy w domku

Bardzo dziękuje za wszystkie gratulacje i miłe słowa

Gabrysia narazie kwalifikuje się jako dziecko - Anioł zobaczymy jak bedzie dalej. Narazie sie ogranizujemy

Napiszę kilka słów o moim niespodziewanym i ekspresowym porodzie
Ponieważ byłam już tak "przeterminowana" że przestałm liczyć na cud, spodziewałam sie wywolywania w poniedziałek. No a w piatek miałam się rutynowo zglosic na ktg. No więc spoko, na luzie - bo jak zwykle bez skurczy pojechaliśmy do szpitala, z synkiem, w końcu to wycieczka, bo NIC sie nie dzieje, a że maz akurat ma wolne, to spędzamy dzień rodzinnie.
KTG płaskie, no może jeden mini skurcz, ale co tam, czekamy na lekarza, zeby podbił pieczatkę i do domu.
No i przychodzi ta lekarka, bada mnie i mówi, ze mam rozwarcie n 4 cm, szyjki juz nie ma, ona mnie natychmiast kladzie pod kroplówkę, bo 8 dni po terminie to juz czas. Wiec ja na oddział, a mąż szybko synka do domu odwozi.
Było chwile po 12, ja miałam rozkoszny zabieg lewatywy , dostałam kroplówkę i podpięli mnie pod ktg, już na sali porodowej. Jakieś tam skurcze niby miałam, ale takie w moim odczuciu nie porodowe, po godzinie zadzwonił mąż że wracając do mnie, ktoś w niego wjechał i czeka 2 przecznice od szpitala na policję. Jak już przyjechał o 15, to snułam się z kroplówką po korytarzu, miałam skurcze co 2-3 minuty, ale nadal nie spodziewałam się żadnej akcji, bo nie czułam porządnego bólu. Przed 16 położne kazały mi się połozyc pod ktg i leżeć, skurcze ciągle były, przez to że nie mogłam zmienić pozycji stały się boleśniejsze i bardziej odczuwalne. Położna mnie zbadała i odeszły mi wody, więc już nie było odwołania – dzisiaj urodzę.
No i tak leżę, rozmawiam z mężem i czekam kiedy zacznie się ten horror, który pamiętam z pierwszego porodu. Polożna mnie bada (kosmos) i mówi że już jest 7 cm. Dla mnie szok, że już, że kiedy, bo mnie przecież tylko trochę boli. Położna odpięła ktg i mówi, żebym położyła się na plecy, spojrzałam na zegar 16.30, no i się odwracam, i w tym momencie jak przeszył mnie ból, zdaję się że w tym momencie pękłam (poczułam jak leje się dużo krwi), bo myślałam, że umrę w jednej chwili, położne wpadly w taki popłoch, że prawie pospadały z krzeseł, ja wyłam z bólu – uwierzcie wrzeszczałam porządnie, no i przy 4 partym – po 10 minutach na świecie była Gabrysia!

Rodzenie łożyska nie było zbyt przyjemne, szycie też nie, ale ogólnie w całym tym zamieszaniu, nie mogłam uwierzyć , że wszytsko poszło tak szybko.

W porównaniu z pierwszym porodem, ten to była bajka.
Dobrze, ze skończyło się już w piątek, bo miałam zielone wody i lekarka stwierdziła, że to był ostatni moment, do poniedziałku mogłoby już być źle.

No i tym sposobem w poniedziałek już byliśmy w domu. Tyle na terz, zmykam szykowac obiad, jak znajdę chwilę, wpadne opisać moją współlokatorkę ze szpitala - normalnie szok, ale to inneym razem

Buziaczki i gratulacje dla wszystkich
witaj jeszcze raz gratuluję

taak... ja też miałam lewatywkę oj działo się potem w kibelku

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
J

A tak swoja drogą mam pytanie, czy któraś z was rodziła pod znieczuleniem? Mój mąż powiedział, że jak się tak bardzo boje to mi zapłaci za takie znieczulenie, ale z drugiej strony ono podobno może spowodować brak odczuwania skurczy i w efekcie utrudnienie porodu, dodatkowo u mnie może być ciężkie zaaplikowanie takiego znieczulenie bo jak to w kręgosłup to panikujemy, że jak mam taki delikatny jak żyły to jeszcze może się mi coś stać
Co o tym myślicie? Jakie są wasze opinie na ten temat??
ja chciałam mieć możliwość skorzystania z zzo w razie gdybym nie wytrzymała z bólu ale mój gin dziad nie chciał mi dać skierowania do anestezjologa na konsultację a 100zł nie chciałam płacić, dzień przed porodem w szpitalu miałam mieć tę konsultację i czekałam czekałam na nią i się nie doczekałam w efekcie rodziłam bez zzo ale w trakcie prosiłam o coś przeciwbólowego, nazwy nie pamiętam ale nic narkotycznego ani żaden dolargan to nie był, w każdym razie nie wiem czy to coś mi pomogło jeśli nie to taki ból jest naprawdę do przeżycia choć bolało jak diabli

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
a nie odbijasz bobasa??? ja mam w nocy problem, bo probuje odbic a on nic, tylko sie rozbudza.. i zabawa zaczyna sie od nowa, a z braku cierpliwosi i tak konczy sie dokarmieniem butla , szybkim bekiem i przynajmniej 3godz snem po walce.



słodziak
ja karmię na leżąco jak an razie z wiadomych względów i w szpitalu mówili nam, że jak na boczku po karmieniu się dzidzię zostawi to jest to jak najbardziej bezpieczne, ale moja mała ulewa, położna środ. mówiła, żeby podnosić do odbicia ale Tosi się nie odbija tylko ulewa, praktycznie zawsze, mówiła, że dzieciom karmionym piersią rzadko kiedy się ładnie odbija a dzieciom karmionym butlą tak - ile w tym prawdy nie wiem, wiem natomiast, że jak Tośka w czasie karmienia uśnie i wezmę ją do odbicia to od nowa Polska ludowa... a dzisiaj to już w ogóle - tylko cyca wyciągnę i wrzask

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
Jak chcecie czytać to opisuję swój poród:

22 maja miałam termin porodu, nic się nie dział więc ze skierowaniem poszłam do szpitala 30 maja. Lekarze stwierdzili żę jak miałam długie cykle to wcale jeszcze nie jestem tak długo po terminie. W środe zrobili mi ten test oksytocyną i powiedzieli że jak nic się nie zacznie to dopiero w piątek będą wywoływać. Po tym teście miałam skurcze co 5-6 min więc myślałam że to już jednak koło 17:00 jak usłyszałam krzyki z porodówki to się przeraziłam i chciałam uciekać do domu na wieczór skurcze całkiem ustały. Położyłam się spać, ale już po 2 obudziły mnie znów dość bolesne skurcze. Chodziłam po sali i korytarzu do wpółdo 6, wtedy położna zabrała mnie na ktg. Na ktg wyszły skurcze regularne, rozwarcie było chyba wtedy na 2 palce. Położna powiedziała żebym wzięła swoję rzeczy, zadzwoniła po męża i pomału przeszła na porodówkę. Cieszyłam się że to już Na porodówce byłam z mężem, podczas skurczów kucałam albo skakałam na piłce. Bolało ale nie tak strasznie, dało się wytrzymać. O 10:00 lekarz powiedział, że do południa napewno urodze, zbadał mnie i miałam rozwarcie na "małą dłoń", położna kazała mi wejść na łóżko - tego najbardziej się bałam - właśnie parcia.
Parłam w kilku pozycjach, na plecach, na boku i na klęczkach. Parcie nie bolało wcale ale nie miałam wogóle na to sił, byłam strasznie zmęczona i marzyłam tylko o tym żeby pójść spać Wyjście główki było przyjemne, zrobiło mi się tak ciepło i błogo
Maksio urodził się o 10:40, miał 58cm i ważył 3850g. Tż był zachwycony, nie mógł oderwać od niego oczu. Ja niestety byłam za bardzo zmęczona, przytuliłam go tylko ale zabardzo nie miałam siły nawet się mu przyjrzeć
Byłam nacięta, ale mało, tylko na 3 szwy. Chyba najbardziej z całego porodu bolało to nacięcie.
Ogólnie jestem zaskoczona, nastawiałam się na masakrę i nieziemski ból a było nawet ok, do przeżycia. Po zszyciu wstałam i przeszłam na zwykła łóżko. Chyba bardziej boli mnie leczenie zębów ;P
gratuluję jeszcze raz



idę do tego rozdarciucha mojego... ile ona ma siły, żeby tak krzyczeć ??/
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 17:59   #1238
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

a ja jutro już w końcu (mam nadzieję) będę mieć swojego Tutka
miał być w piątek, dzwoniłam i ponoć przez wolny czwartek producent się nie wyrobił, będzie w poniedziałek, w poniedziałek gość nie zadzwonił, dziś za to zadzwonił ze sklepu że jest ale przysłali z ramą w innym kolorze niz chciałam ale jutro już napewno będzie.... noo OBY
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:00   #1239
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ja chciałam mieć możliwość skorzystania z zzo w razie gdybym nie wytrzymała z bólu ale mój gin dziad nie chciał mi dać skierowania do anestezjologa na konsultację a 100zł nie chciałam płacić, dzień przed porodem w szpitalu miałam mieć tę konsultację i czekałam czekałam na nią i się nie doczekałam w efekcie rodziłam bez zzo ale w trakcie prosiłam o coś przeciwbólowego, nazwy nie pamiętam ale nic narkotycznego ani żaden dolargan to nie był, w każdym razie nie wiem czy to coś mi pomogło jeśli nie to taki ból jest naprawdę do przeżycia choć bolało jak diabli


(
Ech to kicha,
Mnie koszmarnie boli jak na okres tylko aż do połowy ud ;/ jak taki mega silny ból okresowy, i teraz nie wiem czy to przez to badanie czy co??
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:06   #1240
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez izotropia Pokaż wiadomość
Dostałam ubranka od sióstr męża (rozmiary 56-68)... i płakać mi się zachciało jak to zobaczyłam - pomijam fakt, że będziemy mieć synka... a większość ciuszków jest różowa dużo tego nie mam, rożki niedoprane a jak sądzę służyły do przewijania no bleee, większość sprana i wręcz szorstka - ale na co ja liczyłam jak śpiochy mają już 18 lat i trochę dzieciaków się w nich wychodziło
Mąż uważa, że na 3 miesiące nie warto tracić kasy - bo dzieci tak szybko rosną, dopiero od 1-2 lat warto bo się bardziej niszczą, więc pewnie jak zaciągnę go do sklepu to się nasłucham, że drogo, że nie potrzeba, że przecież tyyyle dostaliśmy... pewnie sama się jutro wybiorę to aż/tylko 10min spaceru do pepco mam - może coś fajnego się trafi w rozmiarach najmniejszych bo przecież nadal nic nie mam i może nie urodzę w drodze, choć u mnie to się nie zanosi.. tylko wszystkich wkurzę samotnym spacerem

a tak serio to ja nie wiem jak wyglądało to co Wy dostawałyście za ciuszki i jakie kupiłyście w lumpkach... ale to co ja mam to wywaliłabym a nie przekazywała dalej i nie wiem czy ze mnie jest taka "pani" co to chce nówki i przesadza.. czy jak? a może jak po 40 urodzę 3-4dziecko to będzie mi wszystko jedno w co ubieram malucha?
przesadzam? bo już nie wiem...
Nie przesadzasz. Ja dostałam ubranka od koleżanki. Sporo. Wszystkie wyrzuciłam. Zastanawiam się jak w ogóle można coś takiego dać. Prane były, ale plamy niedoprane, powyciągane... Blechhh... Mam nadzieję, że nie będzie chciała zwrotu, bo nie wiem co jej powiem. Ale nie mam gdzie trzymać takich szmat a to cały wór był... Wyrzuciłam do tego pojemnika na odzież... Nie wiem, może komuś się to przyda, ale to normalnie było żałosne...
Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
A może mogła byś siostry podpytać? Gdzie się odbiera?
Siostra rodziła ponad 4 lata temu i jak rodziła to nie wiedziała, że kasę można odebrać. Nie wzięła rachunku i nie odbierała.
Cytat:
Napisane przez izotropia Pokaż wiadomość
ladybird_1987 dziękuję... jednak nie jestem aż tak niewdzięczna i wredna jak myślałam o sobie oglądając "podarunek" no to jednak czas ruszyć do pepco i ulotka fajna więc albo mąż mnie tam podwiezie albo sama pójdę - troszkę boję się sama wychodzić bo czasem brzuch twardnieje i brakuje mi sił więc zaszantażuję go że albo zawozi albo sama idę i słabnę/rodzę po drodze

edit: oj narobiłyście mi ochoty na zakupy większej niż miałam... chyba dziś mamę namówię na zakupy jak będziemy wracać z polowania na łóżeczko :P

i wiecie ja jestem lekko rozczarowana bo całą ciąże słyszałam o praktycznie nowych, niezniszczonych rzeczach... ale ja chyba jednak inaczej niż oni rozumiem te słowa
:P
Ja też słyszałam, że te ubranka jej syn miał na sobie co najwyżej 1 raz...

I nie jesteś niewdzięczna, dla mnie Twoje podejście jest normalne.
Na zakupy idź z mamą, nie ryzykuj samodzielnych wypadów już może. Ja jutro sama do lekarza idę i się trochę boję, bo te zawroty głowy mnie niepokoją.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:08   #1241
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
boshe w moje dziecko diabeł wstąpił od czasu powrotu do domu ładnie przesypiała noce z jedną pobudką, dzisiejsza noc koszmarna ranek też, myslałam, że przez brak kupki, dałam rumianek z glukozą tak jak powiedziała położna to taką rzadką kupę zrobiła prawie jak siki, mam nadzieję, że to nie żadna biegunka, myślałam, że po kupce się uspokoi.... absolutnie... drze się cały dzień dosłownie, chce być ciągle przy cycu, po karmieniu nie zasypia tak jak zawsze, nie wiem o co kaman już po prostu wysiadam zaraz idę znowu dać jej cyca...
co położna, to inna szkoła
Dzisiaj właśnie ze swoją rozmawiałam na temat rumianku i wzdęć. Jej teoria:
jeśli są wzdęcia u noworodka, to oznacza, że brakuje mu w przewodzie pokarmowym pałeczek mlekowych. Można je uzupełniać podając probiotyki np. Lakcid. Rumianek natomiast ma działanie odkażające. O ile sprawdza się w "dezynfekcji" przewodu pokarmowego (np. jak śmierdzi kupka), o tyle podczas zaparć czyści przewód pokarmowy m.in. właśnie z tych pałeczek kwasu mlekowego. Czyli działanie jest odwrotne do zamierzonego

A glukozę, to się podobno podaje tylko w szczególnych przypadkach jak np. mama w ciąży miała cukrzycę i noworodek ma po narodzinach spadki glukozy, którą sukcesywnie miał dostarczaną w brzuszku. W innych przypadkach od glukozy i wszelakiego cukru podawanego noworodkowi się odchodzi. Nawet herbatki się już nie słodzi.

I teraz komu wierzyć???
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:29   #1242
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
co położna, to inna szkoła
Dzisiaj właśnie ze swoją rozmawiałam na temat rumianku i wzdęć. Jej teoria:
jeśli są wzdęcia u noworodka, to oznacza, że brakuje mu w przewodzie pokarmowym pałeczek mlekowych. Można je uzupełniać podając probiotyki np. Lakcid. Rumianek natomiast ma działanie odkażające. O ile sprawdza się w "dezynfekcji" przewodu pokarmowego (np. jak śmierdzi kupka), o tyle podczas zaparć czyści przewód pokarmowy m.in. właśnie z tych pałeczek kwasu mlekowego. Czyli działanie jest odwrotne do zamierzonego
szczerze mówiąc to dla mnie to jakieś dziwne podejscie
noworodek po urodzeniu ma jałowy układ pokarmowy i dopiero stopniowo kolonizuje się bakteriami które będą stanowić jego florę fizjologiczną...
a kolonizuje się bakteriami od matki (już podczas przechodzenia przez drogi rodne, przy karmieniu piersią, kontakt skóra do skóry itp), ten cały proces łącznie z ustaleniem odpowiednich proporcji poszczególnych bakterii trwa dość długo i powinien przebiegać naturalnie.
Podejrzewam, ze ładny bałagan by się temu maluchowi zrobiło wrzucając w niego Lakcid.
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:36   #1243
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

Siostra rodziła ponad 4 lata temu i jak rodziła to nie wiedziała, że kasę można odebrać. Nie wzięła rachunku i nie odbierała.
szkoda
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 18:45   #1244
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Jestesmy po usg i wizycie u pediatry. Bioderka poprawne, Malwina waży już 4300 (prawie 800g więcej od wyjscie ze szpitala, a 600g więcej od wagi urodzeniowej). Klatka i glowka po 36 cm.

Begie spróbuj Tosie pomasowac po brzuszku w czasie ksrmienia albo nóżki przyciagac do brzuszka. Moze ja boli. Malinka najchętniej też przy cycu wtedy leżała. A te unoszenie nóżek bardzo pomogło. Normalnie ja wylaczalo
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:03   #1245
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Jestesmy po usg i wizycie u pediatry. Bioderka poprawne, Malwina waży już 4300 (prawie 800g więcej od wyjscie ze szpitala, a 600g więcej od wagi urodzeniowej). Klatka i glowka po 36 cm.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:14   #1246
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Hej!

justys, zabcia, powodzenia!!!
Choć może już po... ale ja jeszcze z dzisiejszymi postami w tyle.

MonikaFaustyna, gratulacje!!!

Kotek, fajnie, że wychodzicie. Powodzenia z brzuszkiem!

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
co u Was? Mam nadzieję, że już wszyscy zdrowi jesteście powiedz mi kochana jak u Ciebie z kg? Bo kojarzę, że podobnie przytyłyśmy (ja jakieś 23 kg ) i ciekawa jestem jak u Ciebie leci. U mnie chyba się zatrzymało
Ja 25 Przede wszystkim jak mi się wydawało, że się zatrzymało, to przestałam ważyć się codziennie, zamiast tego raz w tyg. Dziś mi mija 4 tyg. od porodu i tak: w 2 tyg. spadło mi 12 kg, a potem ok. 0,5-1 kg/tydz. Z Maksem chudłam równiuteńko 0,5 kg/tydz. po prostu zdrowo się odżywiając. To też jest dobre tempo chudnięcia, nie za szybkie, żeby nie było jojo i mam nadzieję, że teraz będę mieć podobnie Powodzenia też dla Ciebie!
U nas tak na dwa razy. Ja już w sumie zdrowa, Maks na antybiotyku, bo wziewy nie pomogły, czwarty tydzień siedzi w domu Kaj przez jakieś 3 dni miał czysty nos, a teraz znowu ze dwa razy dziennie mu żółte gluty wyciągam Więc siedzę z nimi w domu, nawet jak z Kajem można by wyjść, to pogoda pod psem albo tż cały dzień w pracy i nie chcę Maksa samego w domu zostawiać.
Do tego wczoraj zaczęłam się zastanawiać, czy te problemy Kaja od kilku dni ze spaniem w dzień to nie możnaby już kolką nazwać Śpi w nocy jak marzenie i przed południem gdzieś do 11ej, potem koło 14-15 ok. pół godziny i potem do wieczora już nie ma spania, tylko takie drzemki po 5-10 min, z których budzi się z płaczem. Na rękach czy przy piersi w sumie dość szybko się uspokaja, choć trzeba mu zmieniać pozycje, lulać, itp. ale konkretnego spania nie ma, w brzuszku mu się przelewa, pod wieczór popurka, zrobi kupkę i dopiero między 21 a 23 usypia. Maks nie miał kolek i chyba spał więcej z tego co pamiętam, więc nie wiem co myśleć o tym zachowaniu Kaja. Od wczoraj trzymam znowu lżejszą dietę i dziś dałam mu jak na razie 2 razy Espumisan i jest lepiej Właśnie śpi ponad 2h Będziemy się dalej obserwować...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:33   #1247
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Pomyłam podłogi, wysprzątałam kuchnię i nawet wypolerowałam płytki ścienne O 18:25 miałam skurcz myślałam, że podskoczę do sufitu ze szczęścia ale kolejnego póki co nie ma, a ja już myślałam, że Polska ma szansę na wygraną

Mam ochotę na pomidorka ostatnio chodzą za mną pomidory i banany
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:35   #1248
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

czytam was, ale wbić się w rozmowę nie sposób przy Adamie
Gratuluje wszystkim nowym mamusiom
Szmaragdowykotku a Tobhie to już w ogóle podziw i inne

co do ubranek - ja miałam kupionych naprawdę niewiele i się ciesze bo Adas by tego nie zużył tym badziej ze ulać mu się zdarzy bardzo rzadko, a jeśli chodzi o darowizny - to podonno darowanemu koniowi... ale są chyba granice prawda? pewnie te osoby które darowły same nie chciałyby bycm tak obdarowane

co do diety mamy karmiącej - u nas tez mówia, że mozna wszystko - ale u mnie to nie przeszlo, mój syn nie toleruje nabiału i wszystkich pochodnych, nie toleruje pomidorów i czekolady oraz ciastek sklepowych - po tych wszystkich rzeczach dostaje takiej wysypki ze az zal. po odjeciu wzdymajacych rzeczy niewiele mi zostaje
moj R mówi ze niedlugo bede jesc tylko trawe z ogrodka
wracam do mpjego kolkowego mezczyzny
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:44   #1249
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Kism ile dajesz tego espumisanu?
Bo ja chyba też zacznę,zastanawiałam się co się z moim dzieckiem dzieję,dwa dni marudził ale dzisiaj to już jest masakra.Spi ładnie w nocy i tak przed południem ale po południu zaczyna się jazda,dziś nie spi od 15,na spacerze się wierci,płacze i zasypia i tak na okrągło.Dzisiaj juz mam dosyć,noszę go cały czas,przyśnie na 15minut góra,je mleko i piję herbatę na zmianę,jak go tylko odłoże to jest rykJak kąpałam Filipa to ten leżał i wył,kolacja to samoW sumie Filip sam sie kąpie ale wodę nalać i go wytrzeć muszę.Już sama nie wiem czy zmęczony czy kolka.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:47   #1250
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Do tego wczoraj zaczęłam się zastanawiać, czy te problemy Kaja od kilku dni ze spaniem w dzień to nie możnaby już kolką nazwać Śpi w nocy jak marzenie i przed południem gdzieś do 11ej, potem koło 14-15 ok. pół godziny i potem do wieczora już nie ma spania, tylko takie drzemki po 5-10 min, z których budzi się z płaczem. Na rękach czy przy piersi w sumie dość szybko się uspokaja, choć trzeba mu zmieniać pozycje, lulać, itp. ale konkretnego spania nie ma, w brzuszku mu się przelewa, pod wieczór popurka, zrobi kupkę i dopiero między 21 a 23 usypia. Maks nie miał kolek i chyba spał więcej z tego co pamiętam, więc nie wiem co myśleć o tym zachowaniu Kaja. Od wczoraj trzymam znowu lżejszą dietę i dziś dałam mu jak na razie 2 razy Espumisan i jest lepiej Właśnie śpi ponad 2h Będziemy się dalej obserwować...
Współczuję... My też mamy ten problem od kilku dni. Seba ma okropne kolki, które trwają przez cały dzień od rana do wieczora. Po każdym karmieniu go skręca, ma twardy brzuszek i strasznie płacze. I tak przez cały dzień (w nocy na szczęście dobrze śpi). Te bóle wybudzają go ze snu co chwilę, wygląda to tak, że śpi jakieś 15 min, nagle zaczyna przeraźliwie płakać i po chwili mu przechodzi, więc znowu zasypia. I tak w kółko. Strasznie się męczy, a ja już nie mogę patrzeć na to jego cierpienie Noszę go na rękach i ogólnie muszę cały czas być przy nim, nie mam czasu nic w domu zrobić. Dziś była u nas położna i nawet go nie miała jak zważyć, bo znowu dostał tego ataku i aż się robił fioletowy. Jutro idziemy do lekarza po coś mocniejszego (chyba debridat czy coś takiego), bo na razie dawałam mu Espumisan 3x3 kropelki, ale nic nie pomaga... Tak samo masaż brzuszka, kładzenie na brzuszku (w ogóle nie chce być w takij pozycji) Karmię piersią, odstawiłam już praktycznie cały nabiał, jem same lekkie i nie podejrzane rzeczy, więc raczej nic z mojego mleka mu nie powinno szkodzić. Mam nadzieję, że jutro lekarz coś zaradzi na to
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 19:48   #1251
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Sailor tu masz coś o odzyskiwaniu pieniędzy zapłaconych za znieczulenie http://praca.gazetaprawna.pl/wywiady...tych_kary.html ale jak to się ma do rzeczywistości, tego nie wiem.

i tu http://www.medyczneprawo.pl/2010/12/...latne-czy-nie/
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2012-06-12 o 19:51
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:06   #1252
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 932
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Sailor tu masz coś o odzyskiwaniu pieniędzy zapłaconych za znieczulenie http://praca.gazetaprawna.pl/wywiady...tych_kary.html ale jak to się ma do rzeczywistości, tego nie wiem.

i tu http://www.medyczneprawo.pl/2010/12/...latne-czy-nie/
Dzięki,
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:32   #1253
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Dziewczyny mój ma wzdęcia ale zauważyłam że teraz od tygodnia gdzieś jest lepiej odpukać brałam esputicon ale nie było żadnej reakcji przerzuciłam się na sab simplex i powiem Wam, że jest poprawa nie wiem do końca czy to ich zasługa czy to znaczy że pomału tam wszystko się normuje u niego. W każdym bądź razie jest u mnie popraw warto wydaje mi się popróbować różnych bo na każde dziecko może podziałać co innego tak mi się wydaje. śliweńka polecała chyba też bobotki jeśli nie pokręciłam i to jest ponoć polski odpowiednik tych kropli co ja daje małemu tak mówiła mi znajoma bo to są niemieckie.
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:33   #1254
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
szczerze mówiąc to dla mnie to jakieś dziwne podejscie
noworodek po urodzeniu ma jałowy układ pokarmowy i dopiero stopniowo kolonizuje się bakteriami które będą stanowić jego florę fizjologiczną...
a kolonizuje się bakteriami od matki (już podczas przechodzenia przez drogi rodne, przy karmieniu piersią, kontakt skóra do skóry itp), ten cały proces łącznie z ustaleniem odpowiednich proporcji poszczególnych bakterii trwa dość długo i powinien przebiegać naturalnie.
Podejrzewam, ze ładny bałagan by się temu maluchowi zrobiło wrzucając w niego Lakcid.
Podobno w mleku matki jest teraz tych pałeczek mało...czasami niewystarczająca ilość. Dlatego warto się wspomóc.
Lakcid podaje się niby raz na jakiś czas, nie codziennie.

Każdy musi komuś zaufać i jakąś drogę postępowania obrać. To trochę tak, jak było podczas ciąży z ginem. Nasze wiadomości od lekarzy czasami się różniły i każda z nas musiała sama zdecydować, co wg niej jest właściwe.

kapukat, jak Ty doszłaś do tego, że właśnie te produkty uczulają Twoje dziecko?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:48   #1255
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Gabbi - nabial odstawilam po rozmowie z lekarzem, ktory stwierdzil ze wyglad tradziku niemoweceko u Adasia wskazuje na nietolerancje nabialu i kazal odstawic, odstawilam i buzia sliczna, potem zaczelamm testy - pomidory w salatce - tego samego dnia Adas w krostah, nie jadlam - znikaly, to samo zrobilam z czekolada a na koniec herbaTniki.... wiec nie jem - i buzia ladna
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:48   #1256
agatka661
Zakorzenienie
 
Avatar agatka661
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 5 114
GG do agatka661
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

hej, jestem duzoooo z tylu za Wami.
Nie wiem co sie dzieje, bo mialam ostatnio mega trudny okres.
maly spi tak po 2-3 h na dobe, reszte plakal od kolki.
masakra, nic nie pomagalo
dzis wezwalismy do domu az lekarza, bo cala noc jak placze bardzo malo je bo z bolu nie moze ciagnac
i kazal lekarz kupic mleko dla alergikow, przepisal czopki uspokajajace, zobaczymy czy to pomoze
ja spie po 2-3 h na dobe takze nawet nie chc emowic jak sie czuje...naprawde oby Wasze dzieci nie mialy takich kolek bo mozna naprawde oszalec
baki nie chca mu wychodzic, brzuch jak balon i tak cala dobe ;[ wsadzam mu do tylka te rurki, pije drogie syropy na brzuch, kropelki, i NICCCCC nie pomaga;[
szkoda mi go, ale w nocy mam takie chwile jak jestem zmeczona i nie spie do 4 rano ani minuty ze mam go bardzo dosc i delikatnie mowiac mam ochote zeby spowrotem siedzial w brzuchu:P....
moze jak go dokarmie pospi jakis czas
teraz akurat usnal po calym dniu darcia sie,
a usnal na lezaczku tym z lwem z fisher price, bo dzis nam przyszedl zamowiony z allegro, Polecam naprawde
mlody sobie lezy tak ze pleckow nie ma wygietych, wibracje dzialaja, moze baki szybciej beda wychodzic...

nie wiem kto sie rozpakowal, co u Was takze wsyztkiego najlepszego dla nowych rozpakowanych no i wytrwalosci hmmm nooo i czego sobie tam zyczycieP)
ps, tak woglole to mam malo mleka, caly dzien nie karmilam jedna piersia i nawet nie mam twardej, nic nie boli....
aha jeszcze jedna sprawa- moj hemoroid zrobil sie 3x wiekszy, wyszedl masakrycznie!;[ swedzi tak ze mam ochote go wydrzec;[ dzis pojechalam do gina, ale zostalam informacje ze ejst na urlopie wiec czekam do czwarku az wroci,.
ktos mowil o jakis czopkach? napiszcie jeszcze raz ta nazwe
aha i jeszcze jakas infekcja mi sie zrobila w mojej zabie;/ spoko;/ tez swedzi
zyc nie umierac:P....

Edytowane przez agatka661
Czas edycji: 2012-06-12 o 20:51
agatka661 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:49   #1257
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Dziewczyny co tak mało piszecie? Miałam sie położyć i czytać z telefonu ale nie będę miała co czytać jak nie piszecie Wczoraj wreszcie doszłam do tego w którym momencie zżera mi kasę z konta mimo że jestem połączona przez WiFi...wtedy kiedy staram się coś napisać na wizażu Mogę za darmo czytać, a za pisanie muszę płacić? Bez sensu

Macie tak, że chce Wam się siku, idziecie, robicie parę kropel, i dalej nic, a dalej się chce? jak przy zapaleniu pęcherza tylko bez bólu? Kurcze paskudne uczucie.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 20:51   #1258
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

anulka, daję wg ulotki minimalną dawkę na razie, tzn. 4 x 5 kropli. Jakby nie pomagało to maksymalna jest 4 x 10 kropli.

rinco, u nas jakoś źle nie jest. Kaj nie płacze jakoś mocno czy dużo, tylko głównie po tym braku spania widać, że coś jest nie tak. Ale dziś to popołudniowe spanie trwało 3h
Obawiam się, że u Was ta dawka jest za mała, ale z kolei Sebuś jest młodszy od Kaja i tu problem... Kaj dziś skończył 4 tyg., więc uznałam, że dostanie dawkę normalną. Poza tym poczytałam na necie o dawkowaniu, sab simplexie, itp. i cudowna moc sab simplexu leży ponoć po części w dawkowaniu. Wszystkie te leki w zasadzie mają tą samą substancję - symetykon, a sab simplex ma go 66mg/ml i daje się go 15 kropli przy każdym karmieniu, czyli to może być np. nawet 120 kropli na dzień (8x15)! A te nasze leki mają w większości 40 mg/ml... Więc jak to poczytałam, to dałam Kajowi bez obaw te 4x5 tym bardziej, że to i tak jest wydalane w całości.
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 21:00   #1259
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
anulka, daję wg ulotki minimalną dawkę na razie, tzn. 4 x 5 kropli. Jakby nie pomagało to maksymalna jest 4 x 10 kropli.

rinco, u nas jakoś źle nie jest. Kaj nie płacze jakoś mocno czy dużo, tylko głównie po tym braku spania widać, że coś jest nie tak. Ale dziś to popołudniowe spanie trwało 3h
Obawiam się, że u Was ta dawka jest za mała, ale z kolei Sebuś jest młodszy od Kaja i tu problem... Kaj dziś skończył 4 tyg., więc uznałam, że dostanie dawkę normalną. Poza tym poczytałam na necie o dawkowaniu, sab simplexie, itp. i cudowna moc sab simplexu leży ponoć po części w dawkowaniu. Wszystkie te leki w zasadzie mają tą samą substancję - symetykon, a sab simplex ma go 66mg/ml i daje się go 15 kropli przy każdym karmieniu, czyli to może być np. nawet 120 kropli na dzień (8x15)! A te nasze leki mają w większości 40 mg/ml... Więc jak to poczytałam, to dałam Kajowi bez obaw te 4x5 tym bardziej, że to i tak jest wydalane w całości.
Też własnie czytałam o tym składzie naszych i tych niemieckich.Płacze przez sen,pręzy sie przy jedzeniu i tak nerwowo ciągnie butleMuszę poobserować
Zasnął mi na ramieniu po 20 więc i ja uciekam spać,Filipek zasypia.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-06-12, 21:13   #1260
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Szymonio
cudny,przystojniacha:lo ve:
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.