|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 106
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Łapię moc jak tak Was czytam. Wczoraj nawet sobie listę rzeczy do zrobienia zrobilam i mimo, że wrocilam dużo później niż planowałam, to zrobiłam wszystko, prócz jednego punktu, bo okazało się, że nie mam tynku w domu ;X
__________________
Wszystko w porządku.
Przyłóż mi spluwę do głowy i rozchlap mój mózg na ścianie. Naprawdę, mówię. Nie ma sprawy. |
|
|
|
#3302 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ---------- No babeczki. Widze, że znów zwlekam. O 15 mam korki, do 15 półtorej godziny. Chyba można coś postanowić w sprawie nowych spodni, zacząć jakoś czy coś. ---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:37 ---------- No, zajęłam się blogiem. Taki spory notatnik podręczny mi się z niego robi. Fajne to nawet. ---------- Dopisano o 14:26 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ---------- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!! W jednym kalendarzu mam jeden NIP w drugim drugi NIP!!! Nie znam na pamięć! Gdzie się sprawdza, który jest poprawny jeśli nie jestem firmą?
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-13 o 14:37 |
|
|
|
|
#3303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
A w ogóle to w Urzędzie Skarbowym to można sprawdzić, tylko nie wiem, jak dokładnie. |
|
|
|
|
#3304 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Obawiam się, że w pracy sama podawałam NIP, a korespondencji z US nie mam w zasadzie...
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-13 o 16:17 |
|
|
|
#3305 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 653
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
pewnei satysfakcje i kopa daje takie wyplenianie grafiku?i podnosi samoocene? mi tez sie marzy taka organizacja bo jestem mega leniwa i niezorganizowana:P
![]() jest tragicznie wrecz
__________________
zapuszczam wlosy ![]() JESZCZE BĘDZIE PRZEPIĘKNIE, JESZCZE BEDZIE NORMALNIE..... Edytowane przez brzydkie Czas edycji: 2012-06-13 o 16:13 |
|
|
|
#3306 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Robiłam grafik- wytrzymałam z 5 dni.
W projekcie jestem- jakoś to idzie. Chociaż ostatnio nie mam siły zamieszczać nawet jakiekolwiek posty. Zamiast iść do przodu i się rozwijać to jednak cały czas wykonuję krok w tył. W tym wszystkim najlepszym rozwiązaniem będzie akceptacja samej siebie. Przepraszam za smęcenie ale ja już się raczej poddałam. No nie dam rady zmienić się i tyle. |
|
|
|
#3307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
|
|
|
|
#3308 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3309 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 084
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Hej!
Mogę przyłączyć? ![]() Niedawno znalazłam ten wątek. Na pewno mogę powiedzieć że jestem prokrastynatorką. Odkłądam na potem i w efekcie robie wszystko na ostatnią chwilę i do tego jestem perfekcjonalistką choćbym nie wiem ile czasu poświeciła na coś to musi być idealnie. Chce się pozbyć tego wszytskiego Jak przeczytam to się odezwę
|
|
|
|
#3310 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
![]() No to do zobaczenia za kilka lat. Pierwszy post tylko i dołączaj do programu zmiana w trzydzieści dni razy siedem Obecnie mamy tydzień próbowania czegoś nowego. ![]() ---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ---------- [1=5f1447851d3ba77d64f785e d4a041c7f75da4f2c_6000db0 2776ef;34685937]Robiłam grafik- wytrzymałam z 5 dni. W projekcie jestem- jakoś to idzie. Chociaż ostatnio nie mam siły zamieszczać nawet jakiekolwiek posty. Zamiast iść do przodu i się rozwijać to jednak cały czas wykonuję krok w tył. W tym wszystkim najlepszym rozwiązaniem będzie akceptacja samej siebie. Przepraszam za smęcenie ale ja już się raczej poddałam. No nie dam rady zmienić się i tyle. Riva, spokojnie. Nic od razu, na wszystko potrzeba czasu, i spokojnej rozwagi... Nie martw się jeśli coś zawaliłaś, widzę, ze nie jestes z siebie zadowolona. Poddanie się też nic dobrego nie przyniesie. Dzień jeszcze długi, tak? A jutro przyjdzie następne kilka godzin, które wykorzystasz po swojemu, tak? Spokojnie. Spokojnie. Spokojnie.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#3311 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Patri, kontrola. Pamiętasz?
dziś dzień pół na pół. to co zrobiłam od 12 do 4 mogłam spokojnie zrobić od 8 czy 7. Ale wcześniej nie obyło się bez prokastynowania... potem to samo, mogłam od 15 się uczyć, zaczynam dopiero teraz ![]() Zamelduję się jak wykonam jedno zadanie na zaliczenie. |
|
|
|
#3312 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
W tym nie jestem mocna, to coś więcej niż po prostu lęk. Terapia małymi krokami. .
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3313 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 084
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Parti, włączamy wysyłanie CV do tygodnia nowych rzeczy
bo wysłanie CV raz na rok to tak jakby go nie było ![]() Lasumb, pokażesz którego królisia adoptujesz? Nie skończyłam zadania a już na wizażu jestem. Ftu, ftu, fe,fe. Wygonić mnie proszę. |
|
|
|
#3315 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Tak tak, dokop sobie i się upup. Już wiesz jaki masz NIP, teraz idź dalej.
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
#3316 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
http://mnmlist.com/
http://zenhabits.net/archives/
|
|
|
|
#3317 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 79
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dołączyłam tu 2 strony wcześniej i już mi się odrobinę polepszyło
Po zmarnowanym długim weekendzie, na fali wyrzutów sumienia, bez szemrania wykonuję wszystkie obowiązki. Ciekawe jak długo? heh... ;]
__________________
BĘDĘ MIEĆ GĘSTE WŁOSY! |
|
|
|
#3318 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Choji,
króliś nie będzie adoptowany przez tą stronę o której pisałam(tylko przez osobę prywatną). Jednak jeśli któraś z Was chciałaby przygarnąć uszatka to z całego serca polecam STOWARZYSZENIE POMOCY KRÓLIKOM. Na ich stronie jest dział ''Adopcje'', gdzie można adoptować wirtualnie, zapewnić dom tymczasowy i dom stały. My chcieliśmy przygarnąć Brudzię i któreś z jej dzieci. http://adopcje.kroliki.net/rabbits/678#yield http://adopcje.kroliki.net/rabbits/726#yield Mam obrzydliwego doła. Dzisiaj parę spraw złożyło się na mój nastrój. Żeby totalnie nie popłynąć to wracam do czytania notatek z rachunkowości. Mam zamiar powtórzyć dzisiaj zespół 1,2,3 i 4 jeszcze. Dla dziewczyn, które pracują przy komputerze-nie wiem czy wiecie, ale Google Chrome ma fajną aplikację ''Board Notes''(coś a la wirtualna tablica korkowa). Dzisiaj właśnie robiłam prezentację na informację a propos ciekawych aplikacji Google Chrome. Spadam do rachunkowości. Edytowane przez lasubmersion Czas edycji: 2012-06-13 o 20:32 |
|
|
|
#3319 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
|
|
|
|
|
#3320 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Trzeba być czujną, nie pozwolić, by przyziemne obowiązki okradały z twórczych uniesień, twórczych myśli, twórczego odpoczynku. Trzeba tupnąć nogą i odmówić robienia połowy rzeczy, które, jak się zdaje, "powinno się" robić.
Sztuką nie można się zajmować tylko w kradzionych chwilach".
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3321 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
piękne Pomalowałam paznokcie dziś Dilayla!! ![]() Wreszcie!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#3322 | ||||||
|
Polka Ogarniaczka
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ale niczego Ci nie podrzucę, bo smena i plany strzelania kurzą się od 2 lat gdzieś ![]() Cytat:
![]() Poza tym taka moja natura niestety, że lubię mieć dużo na głowie. [QUOTE=Nebula;34657222] no i moj dzien sie skomplikowal. po pierwsze nadal nie mam info od TZta co z nim bedzie, a mial dac znac o 12.tej.... po drugie dzis zamiast isc do polskiego sklepu, musze isc w druga strone do lekarza po trzecie znajomy ma urodziny, a psycholog przelozyla mi rozmowe z wczoraj na dzis. po czwarte nie spalam prawie cala noc (3cia z rzedu) i dzis mam syndrom zombie (piekace oczy, klopoty z koncentracja) po piate boli mnie brzuch z glodu caly czas mimo iz zjadlam juz lunch i 'deser' - niestety malo dietetyczne - to samo co wczoraj czyli watrobka, ale nie chcialam jej wyrzucac, i na deser serek wiejski. I CO? glodna!!!!! sadze, ze moj organizm nie umie funkcjonowac bez musli rano. to byl moj posilek od okolo 6-8 lat, nic innego na sniadania nie jadalam od takiego czasu a tu nagle szok. [...] Cytat:
![]() Cytat:
A ja? Mam wrzesień z fortepianu (nie pytajcie, koleś staruch ma manię prześladowczą, że go chcemy zabić w parę osób i weź tu gadaj... - będę składać o zmianę nauczyciela i wycieczki osobiste, za które mało dziś nie oberwał) ![]() Dzwonili z pracy, mam wolne do poniedziałku, bo ruch zerowy w restauracji - zaczynam się bać, czy po miechu mnie nie zwolnią ---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ---------- Cytat:
![]() I ja
__________________
|
||||||
|
|
|
#3323 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
omg!!
nie zartuj?na jaki kolor?to ja sie zapusciłam nawet zmyc mi si enie chce..... moje zycie zaczyna ..........sama nie wiem co.wkreciąłm sie w opieke nad tym pięknym stworzeniem..........jest to poprostu miłość od pierwszego spojrzenia..........marze nie aby go dosiąść jest co raz bliżej....dzis juz byłam u niego i jutro też się wybieram........
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3324 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
__________________
Mój blog o analizie kolorystycznej - nowy wpis .
|
|
|
|
|
#3325 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Cytat:
Cytat:
I lubię się uczyć na błędach (w fotografii przynajmniej niczego się nie boję ). Emocje przy odbieraniu wywołanego filmu albo jeszcze ciepłych odbitek... A to, że nie można sprawdzić wyniku od razu ma w sobie taką pociągającą nieodwracalność... I jeszcze takie uczucie, kiedy narkotyczna wizja sfotografowana gdzieś nad ranem, rozwiana już dawno i nierzeczywista okazuje się po tygodniu, gdy wychodzę z labu, prawdą najrealniejszą - zachowaną na negatywie i papierze! (I teraz stwierdzacie masowo, żem wariat. Przez jakieś książki się przegryzłam, tytułów nie pamiętam. Metoda: biblioteka->"dzień dobry, jest coś starego o fotografii, mogą być lata pięćdziesiąte...?"-> robienie notatek w założonym zeszycie. W jednej były genialne teksty o takiej nowince technicznej jak fotografia barwna, muszę je gdzieś mieć, jak znajdę to Ci wyślę. W ogóle z podręczników o czarno-białej dużo można się dowiedzieć, bo sposób działania optyki od tamtych czasów się nie zmienił, a pewnie niekoniecznie chcesz wywoływać we własnej ciemni fotki(?). Blogi raczej nie... I w przeciwieństwie do Tośki, nie kręci mnie Lomo. |
||
|
|
|
#3326 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
dowiemy sie w trakcie o co chodzi bo nie wiem czy on jest zajezdzony...na słuzewcu był,ale nie startował...ciekawe czemu
ale nie wiem czy z moich planow cos wyjdzie bo adrian po 2 dniach w złobku juz ma dzis katar ''zielony''szlak mnie trafi na miejscu!!!
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego, że nie można zrobić wszystkiego…” |
|
|
|
#3327 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Wczoraj skończyłam czytać po 23.
O 5 się obudziłam i nie mogłam zasnąć. We wtorek rozpisałam sobie plan na poszczególne dni i dzisiaj wygląda tak: -napisanie paragrafów na PNJA-pisanie(2 z 3 kroków) -2 prezentacje+reklama -fonetyka(wreszcie znalazłam jakąś normalną książkę, więc mam nadzieję, że w końcu uda mi się zrozumieć akcent itp) -tłumaczenie tekstów na sprawności(największa żaba...) -praca(14:30-19:40) -załatwienie sprawy z migawką(do jutra można kupić jeszcze migawkę papierową i wypełnić wniosek-oczywiście nie wzięłam się za to wcześniej/jestem żałosna pod tym względem -rachunkowość(20:00-23:00) Pokłóciłam się z Tż i nie chcę mi się z nim gadać ani spotykać. Nie wiem jak to dalej będzie, ale marzę, żeby był 9 lipca... Jestem cholernie zmęczona i wypompowana. Sorry za tak pozytywny przekaz, ale muszę zachować resztki energii na prace na studia. |
|
|
|
#3328 | ||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Witam się z rana!
![]() Wstałam o 6:20. Wskoczyłam pod prysznic, pościeliłam łóżko i od 6:40 siedzę nas zielonym pięknym sztruksem i nie wiem co dalej. Przydałby się kurs kroju, bo zorientowałam się, że samego szycia się nie boję. Z tych dawnych ubrań wygrzebałam z wora spodnie, które są stare, ale leżały n mnie bardzo dobrze. Widzę, że już zaczęłam rozpruwać im szwy. Teraz rozpruję szwy w starych spodniach i te sztruksowe wytnę identyczne. ![]() A przy rozpruwaniu będę sobie oglądać dalsze In Treatment ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
W co ja się pakuję? Cytat:
Przynajmniej ja - właścicielka tego samego problemu - tak odczułam. Coś w tym jest. [1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34633827]zaczęłam odgruzowywać garderobę!!!!! [/QUOTE] WoW. Super!!!! Cytat:
Super, że wyszło to w takiej chwili. Edyta naprawdę wykonała kawał dobrej roboty z tym 30Days to Change!! 3 tydzień to tydzień perfekcyjnego stylu życia. Musicie się przygotować do tego co Was czeka juz za kilka dni. Emi, to jakby z myślą o Tobie i problemach, o których własnie napisałaś! Napiszę w następnym poście. [1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34634909]Uma- ja dopiero zaczynam walkę.... Nie chciało mi się pracować, więc stwierdziłam, że COŚ trzeba porobić i się załamałam.....mam tego badziewia w domu TYLE, że dosłownie zrobiłam 1/1000000000 tego co mnie czeka Odgruzowywanie zdecydowanie u mnie powinno trwać 1 miesiąc i tak też chyba zrobię![]() Nawet do szaf nie doszła, odgruzowywałam tylko widoczne miejsca... [/QUOTE] Pierwszy mały kroczek Jeszcze kilka takich (np.7) i po wszystkim![1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;34635538] Myślę o zrobieniu jakiejś MEGA paki i wrzuceniu tego na allegro, bo serialnie nie chce mi się wystawiać pojedyncze sztuki tego TYLE jest że szok [/QUOTE]Tak, ja też myślę ciągle o tym allegro. Wiecie - jeśli czasu wystarczy, to w Cytat:
Dzięki! Udzielaj się częściej. Widzę, że niskie poczucie własnej wartości jest ciągle Twoim problemem? Szukam sposobów na podwyższenie tej oceny. Parę przemyśleń:
Nie wiem co jeszcze, jak mi się przypomni to uzupełnię swoja listę.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2012-06-14 o 09:01 |
||||||
|
|
|
#3329 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Dilayla - ach te Twoje konie...
Patri - piękny, niepokalany i tętniący nadzieją łan sztruksu, który może stać się czymkolwiek, czekający na czułą rękę Stwórcy - c'nie? ale Cię doskonale rozumiem (mam kilka sztuk materiałów w szafie - albo nie ruszanych, albo "zepsutych") - i cieszę się bardzo, że Ty bierzesz byka za rogi!!!) Uważam, że bardzo mądrze się za to zabierasz - skopiuj jak najdokładniej część po części i zszywaj. Ja poniekąd dziś też krawiecko - zaraz biorę się za przygotowanie spodni do skrócenia, i przynajmniej 1 spódnicy do zwężenia (w sobotę chcę wziąć do mamy na przeszycie maszyną - oczywiście ja ciągle odkładam kupno bo nie wiem jaki model wybrać.) Podpowiedzcie, gdzie i jak szukać kursu kroju? Dla zwykłego "łebka"? Nie ucznia, nie studenta, ani bezrobotnego? Próbowanie nowego - wychodzi raz lepiej, raz gorzej - nie codziennie coś wymyślam, ale się tym nie przejmuję po prostu staram się o tym pamiętać. Dziś miałam mały poligon na kontrolowanie myśli i emocji - w kolejce do lekarza (ogromnej mimo umówienia godziny) już miałam topić się w beznadziei i złości, ale się powstrzymałam! Jak zazwyczaj - wykorzystałam czas na porządki w telefonie i obmyśliłam obiad pomogło mi też to, że ten lekarz zawsze mi poprawi humor. Nie mam stresu, nie obmyślam dokładnie co mam mówić (jak przy poprzedniej lekarce rodzinnej, którą zmieniłam i na razie nie żałuję). O nim mogłabym dużo napisać, bo to jeden z takich ludzi-optymistów (drugim jest mój dentysta - idę w sobotę ) - ostatnio to nawet wskoczył na temat podobny do naszych, bo mi opowiadał o sile marzeń i celów (jak lista "100" dosłownie) podając konkretne przykłady. Przyznam, że mnie rozbraja. Natomiast co do lekarskich umiejętności (w końcu nie po optymizm do niego przychodzę) to ciągle go "testuję" - na razie nie mam zastrzeżeń.Dziś jest dzień słodko/kwaśny - przy okazji wizyty zeszło na moją tarczycę i zrobił (kulturalnie i z troską) mi taką wodę z mózgu i już podjętej decyzji, że wyć mi się chciało po przyjściu do domu. nie miałam jak siąść na forum, to spisałam wątpliwości w pliku tekstowym, z myślą wrzucenia za chwilę, ale co się okazało - samo spisanie pomogło. Zostałam przy swojej decyzji, zaczęłam załatwiać telefonicznie (to była żaba, ale przy tych rozterkach okazała się pikusiem) termin w klinice. Co prawda na razie bezskutecznie z przyczyn technicznych (czyżby znak, żeby sobie darować - szepcze ta Aper z tyłu głowy). Zatem moje motto dzisiejszego dnia: "Nawet zła decyzja jest lepsza niż żadna decyzja" |
|
|
|
#3330 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
Pięknie to napisałaś Aper
![]() A wykorzystanie czasu oczekiwania w kolejce: ![]() Wycięłam nogawki, kieszenie i inne drobne elementy, muszę zrobić przerwę, bo kręgosłup mi pęka. Trochę uporządkuję pokój i być może jeszcze dziś wyciągnę maszynę. ![]() Strasznie jestem ciekawa czy to mi się uda. Nie wycinałam tak bardzo dokładnie, bo tamte spodnie nieco za bardzo mi się wrzynały i mogłyby być wyższe stanem. Takie wycięłam. Przynajmniej mam nadzieję, że takie wycięłam. Ciągle wysoka adrenalina. AAAAAAAAA!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:27.








W tym wszystkim najlepszym rozwiązaniem będzie akceptacja samej siebie. 







), oprawianie nie wiadomo gdzie 
Chłostam się i samobiczuję - psychicznie. Koszmar.
