|
|
#1531 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#1532 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() większą zagwostkę będziemy mieli jeśli się nie uda z rodzicami chrzestnymi malucha wśród rodziny... bo co wtedy z osobnymi imprezami?
|
|
|
|
|
#1533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
to ja się pochwalę jaką zrobiłam sobie woalkę
jeszcze do małej poprawki jest..
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
#1534 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
kupowałas materiał i kwiaty? nie wpadałbym na to ze można sobie samemu zrobić woalkę ciekawe jak bedzie wyglądać we wlosach
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#1535 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Super ze takiego księdza macie nasz tez jak dotąd jest aniołem i niech już tak pozostanie ![]() Cytat:
A Twój Mąż robi ekstra minki ![]() Cytat:
Cytat:
Zazwyczaj księdza biorą za wygłoszenie zapowiedzi a jak piszesz że Wasz ksiądz jest niezbyt miły to obawiam sie ze tym bardziej będzie coś chciał... Cytat:
Cytat:
Nie było mnie z Wami troszke wiec sie pochwalę ze skoro Tż juz ubrany to i ja byłam wczoraj na przymiarce i dałam prośbę o wygłoszenie zapowiedzi w parafii Tż |
|||||||||
|
|
|
#1536 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 11 665
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
i napisz jak ją zrobiłaś
|
|
|
|
|
#1537 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
i gratuluję talentu
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#1538 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
kurde laska ale Ty zdolna jesteś super---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ---------- Cytat:
a fotki z przymiarki gdzie? dawaj pokazuj ![]() za zapowiedzi
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#1539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
To dopiero pierwsza przymiarka była więc na sobie miałam tylko halkę i "coś" na kształt sukni
poza tym Tż ostatnio zgrywał zdjecia i oczywiście nie odłożył kabla na miejsce a że mamy "ciche chwile" to nie chce go o nic prosić
|
|
|
|
#1540 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
dzięki za pochwały jutro wkleję fotę jak leży bo mi się aparat rozładował ;/
kwiaty też zrobiłam sama nic trudnego w końcu jest tyle tutków
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
#1541 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 557
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
czekamy na zdjęcia z przymiarki![]()
__________________
"Jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." Szczęśliwa żonka |
|
|
|
|
#1542 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 767
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
To i ja melduję się jako Małżonka!
![]() Nie jestem w stanie Was nadrobić, ale poniżej zamieszczam relację ![]() Czwartek Zaczął mnie łapać stres, którego wcześniej nie było. Pewnie dlatego, że miałam urlop i żyłam już praktycznie tylko przygotowaniami... a było tego sporo. Rano musiałam jechać o ortodonty, bo po zdjęciu aparatu zaczęły rozjeżdżać mi się górne jedynki! Podkleił drucik na górze, żebym nie przejmowała się nimi w dniu ślubu i wszystko w porządku Od orto od razu o fryzjera na farbowanko... pogaduchy... nie miałam próbnej fryzurki, więc fryzjer (znajomy) mówił po krótce jak mniej więcej chce mnie uczesać - luz... ja sama do końca nie miałam żadnej koncepcji Gość z zespołu nie pisnął ani słowa o zmianie kobiety, dopiero przyznał się jak TŻ zapytał o tamtą Piątek To był dzień, w którym nastąpiła kulminacja mojego stresu. Jakaś masakra! Bałam się, że nie będę potrafiła wyluzować. Byłam na maseczce u kosmetyczki, później znowu sprawy związane z organizacja wesela, ciągłe latanie, w ogóle nie byłam głodna... Ja nerwowa... TŻ nieco poddenerwowany. Zadzwoniła koleżanka, że nie przyjdzie, bo zmarła jej bliska osoba z rodziny... szkoda. Wieczorem poustawialiśmy winietki na sali i zmęczeni wróciliśmy do domu. Przed snem posiedzieliśmy i powspominaliśmy sobie co nieco... że to tyle lat razem... milusio ![]() Sobota Wstaliśmy oczywiście przed czasem, choć byłam w szoku bo spałam bardzo dobrze i byłam wyspana. Czułam podekscytowanie, ale nie miałam totalnej nerwozy. Jednak na wszelki wypadek wzięłam tableteczkę meliski, później jeszcze i jeszcze... hehe... razem 3 Wyszliśmy na klatkę schodową by ja przystroić (u nas taki zwyczaj), zeszła najstarsza sąsiadka i pomagała nam. Później musiałam iść do piwnicy pocieszać inną sąsiadkę, bo płakała.. a kto mnie pocieszy?? Rozluźniłam się.Poszłam do fryzjera i kosmetyczki, TŻ pojechał włączyć zamrażalnik na sali z wódką (bo za to odpowiedzialni byliśmy my), odebrał bukiet. Fryzjer i kosmetyczka dziwili się, że jestem spokojna, choć mi ręce drżały i serducho mocno biło. Ale ciągle się uśmiechałam Fryzjer przejęty, łapki mu latały. Przyszedł fotograf, cykał fotki pomimo, że nie byłam jeszcze pomalowana... ciekawe jak wyjdę Później make-up - dość szybki, ale piękny! Byłam zachwycona! Zresztą wszyscy byli Miałam bardzo naturalny makijaż. Kiedy kosmetyczka mnie malowała, przyszedł TŻ (byłam w oddzielnym pomieszczeniu) - wygoniłam go, bo chciałam żeby efekt go powalił - fryz, makijaż i suknia Pojechał do mamy, nie widział mnie. Wróciłam do domu, przyszła sąsiadka i pomogła mi nieco przeprasować suknię. Później przyszła świadkowa i fotograf. Ubrałam się, parę fotek, przyjechał kamerzysta... show Pojechali do TŻa. A ja podekscytowana czekałam i tylko chodziłam od okna do okna, bo nie mogłam wysiedzieć. Zadzwonił tato TŻa z USA (niestety nie mógł do nas przyjechać) - pobłogosławił mnie przez telefon i rozpłakał się ze wzruszenia). Wreszcie przyjechał TŻ. Zobaczyłam go przez okno - zatkało mnie taki był piękny! Bukiet śliczny, choć nieco inny od mojej wizji. Błogosławieństwo poszło dość szybko i bez łez - wciąż starałam się nie rozkleić i o dziwo udało się. Po błogosławieństwie podziękowania dla rodziców. Złożyłam życzenia, TŻ zamurowany a ja gadałam i gadałam i wyszło chyba dobrze - i bez łez Wyszliśmy z domu - sąsiedzi czekali - była brama, kieliszki (z wodą), życzenia, uściski i wiele miłych słów. Wszyscy byli nami zachwyceni Widać było po TŻ nerwy... rzadko patrzył na mnie, ale kiedy podeszliśmy do przysięgi nie mogliśmy oczu o siebie oderwać Na salę jechaliśmy w strugach deszczu, lało masakrycznie ale w ogóle się tym nie przejęłam. Kiedy otarliśmy na salę wszyscy już czekali. Przestało padać i ... pokazała się tęcza! To było cudne! Powitanie... idziemy na salę - zapomniałam, że TŻ będzie mnie wnosił i uderzyłam go łokciem w brodę bo nie spodziewałam się, że mnie podniesie Było super! My prawie nie bawiliśmy się ze sobą tylko wciąż osobno wśród gości - wszyscy byli zachwyceni, że tak się zajmujemy wszystkimi. Oczywiście nie zabrakło nerwów - już na samym początku wesela brat TŻa miał takiego focha, że byłam przekonana, że tuż po obiedzie wyjdzie i trzaśnie drzwiami... ale cudem boskim po paru godzinach tak się rozkręcił, że cała rodzina była w szoku ![]() Niedziela Poprawiny. Wszyscy świetnie się bawili, może nawet lepiej niż na weselu ![]() Oj! Kochane! Rozpisałam się jak głupia! Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. Na pewno o wielu rzeczach zapomniałam wspomnieć, ale ogólnie było CUDOWNIE!!! Poniżej zdjęcia... Nie są profesjonalne, bo to tylko od znajomych, ale zawsze coś... jak tylko będę miała od fotografa to na pewno pokażę no i jak tylko zdołam to dodam coś do klubu Niestety nie mam na razie zdjęć z kościoła.
__________________
ex-aparatka damonowa 25.08.2010 - 25.06.2012 https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2710 Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w którym jesteśmy uwięzieni. Edytowane przez wesola84 Czas edycji: 2012-07-24 o 21:14 |
|
|
|
#1543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 116
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#1545 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Myślę że koszt takich 2 imprez wychodzi nas zdecydowanie taniej niż np. sala, bo nie musimy się martwić lokalem i tym jak będzie wyglądał, ani jaka będzie muzyka
|
|
|
|
|
#1546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
aj dziewczynki dopada mnie chyba grypa, wszystko boli.... ale cóż... cieszę się bardzo z waszych wszystkich załatwień
Wesola - wyglądaliście ślicznie! Takie uśmiechnięte buźki, aż miło patrzeć. Mayeczka - wiem, że może będzie to troszkę nieprzyjemne co powiem, ale aż przykro czytać, że takie rzeczy mogą sprawić, że dzień kiedy dwoje kochających się osób łączy się na całe życie, zapomina o tym najważniejszym wydarzeniu, przez takie bzdury. Im więcej wymagań sobie stawiamy, tym bardziej musimy liczyć się z tym, że coś nie wypali.... wyglądaliście pięknie i jak tam na żadnym zdjęciu nie zauważyłam, że coś się porwało.... albo coś nie jest dopracowane... cieszcie się sobą bo co będzie jak przyjdą prawdziwe problemy?? ---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ---------- Neave - to będziecie w końcu zapewniać jedzenie czy jednak goście mają coś przynieść ?? Edytowane przez Malgos_12 Czas edycji: 2012-07-10 o 23:08 |
|
|
|
#1547 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Na razie TŻ mnie wkurza, bo już 9 dni siedzi nad tekstem zaproszenia... circa 2h temu usłyszałam że za 10 min będzie gotowy na pewno... grrrr... |
|
|
|
|
#1548 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Goście zauważyli suknię
Siostra mi koła wyciągała, ale akurat to nie stanowiło dla mnie problemu - nie to, że wypadało i ktoś widział, tylko to, że wypadało mi podczas tańca i utrudniało przez to go. Potykanie w drodze do ołtarza też mi aż tak nie przeszkadzało, chociaż było męczące, ale ja byłam tak szczęśliwa, że i tak się uśmiechałam, machałam wszystkim - TŻ szedł wyprostowany i poważny. Później puściły mi nerwy chyba kumulowane od dwóch tyg... Dziś się dowiedzieliśmy, że za kieliszki, które zespół kazał nam zbić na sali musimy zapłacić ;] Pokój wzięli na nasz koszt (nie było o tym mowy, a pytałam) i na dodatek, dziewczyna z zespołu tworzyła tabliczki na oczepiny, przyszła pani menadżer i zapytała, czy te karteczki potrzebne czy wyrzucić, a os. z zespołu: Niech Pani wyrzuci, bo jeszcze zobaczą i sobie przypomną, że miało być.... słabo?? :| No ale nic, im dalej tym milej wspominam, choć wspomnień mam mało! Na kasecie sobie przypomnę więcej. Jutro Korfu. Lecę się pakować. Trzymajcie się!!!!!
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
|
|
|
#1549 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
A ja mam teksty! jupi! ułożyliśmy sami wierszyk dla gości oraz dodaliśmy cytat który gdzieś wynalazłam, a bardzo nam przypadł do gustu - wiecie może skąd jest ten tekst? zdjęcie poniżej ![]() a jako że mi się podoba bez kolorowego podkładu to chyba kupimy jutro papier transparentny na teksty no i spróbujemy dobrać wstążkę, bo będzie się składało zaproszenie do środka
|
|
|
|
|
#1550 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 754
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
www.gabrysiowo.pl zapraszam ![]() Ćwiczę!! 1.12.2012 15.10.2008 |
|
|
|
|
#1551 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 359
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
a co to jest zbieranie na wózek?
trochę rzeczywiście szkoda, zwłaszcza, że kilka dni po imprezie nowe kwiatki Wam wychodzą (jak z tym pokojem dla nich. na szczęście teraz macie podróż poślubną więc nie stresuj się już tylko myśl o urlopiku
Edytowane przez Neave Czas edycji: 2012-07-11 o 01:58 |
|
|
|
#1552 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 689
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Tańce gości z Para Młodą, podczas których świadkowie zbierają w miski lub wazy pieniądze za tańce z Panną lyb Panem Młodym. Ostatnia osoba tańcząca z PM wygrywa z reguły wódkę.
|
|
|
|
#1553 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 668
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Relacja przepiękna, para młoda jeszcze piękniejsza
)ale na litość Boską, całe szczęście że nie było tego nieszczęsnego zbierania na wózek! Ktoś zapytał co to jest - tłumaczę, zespół pod pretekstem tańca w kółeczku z Młodymi wyciąga wszystkich na środek sali, niby taniec się zaczyna, Młodzi w środku kółeczka i nagle ktoś z zespołu postanawia oznajmić, że teraz odbijany - kto chce zatańczyć z panią lub panem młodym musi wrzucić pieniążek do koszyczka bo zaczyna się 'zbieranie na wózek' ))I w ten oto sposób biedni ludzie w kółeczku czują się zobowiązani wrzucać pieniądze (a wiadomo, monety nie wrzucisz) do tego koszyczka. Uważam, że każdy przynosi w kopercie tyle ile może z różnych powodów, a te nieszczęsne zbieranie na wózek kojarzy mi się z wyłudzaniem gdyby kogoś było stać żeby więcej podarzyć to by po prostu wsadził więcej w kopertę.
|
|
|
|
#1554 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Ostatnio ciągle udaje nam się popchnąć coś do przodu
Nie mam co na razie Wam wrzucić bo suknia jeszcze sukni nie przypomina poza tym się wstydzę Cytat:
Pięknie wyglądaliście!!! Niech uśmiechy z Tego Dnia nigdy nie znikną z Waszych buzi i wspomnienia nigdy się nie zatrą wszystkiego dobrego Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
dla Tz że się zebrał i napisał no i nadal podziwiam Ciebie i inne PM które same robią dekorację/zaproszenia/woalki/biżuterię same talenty widzę na tym naszym wątku
|
||||
|
|
|
#1555 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() Cytat:
mam tylko pytanie odnośnie Waszych imion i nazwisk - jest Twoje imię i nazwisko a później? Jeśli imię Narzeczonego, to dlaczego zdrobnione? a jeśli to nazwisko, to wydaje mi się, że tak jak u Ciebie powinno się zaczynać od imienia To moje zboczenie zawodowe, robię korektę tekstów, więc nie musisz się tym przejmować, jeśli taki był zamysł. Tylko tak mi się to rzuciło w oczy
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#1556 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
wesoła- piękna relacja, wyglądałaś prześlicznie Kochana
mayeczka- no to nieładnie że tabliczki jednak były i zespół tak postąpił no i akcja z pokojem też bez komentarza- skoro ustalaliście wcześniej, że ma nie być to nie powinni brać. czemu za kieliszki macie zapłacić? nie mówiła o tym wcześniej? pierwsze słyszę aby za to płacić. Nie wiem czy na wózek byście 1,5 tys uzbierali- to dużo... my uzbieraliśmy niecałe 600 zł a tańczyliśmy dużo i goście się zmieniali.sadonkowa- też słyszałam o tym, że ostatnia para dostaje flaszkę ale u mnie w rejonach nie ma takiej tradycji ![]() szczesliwa25- ja też byłam przeciwna zbieraniu na wózek bo nie za bardzo tu lubię ale mój mąż chciał. U niego w rodzinie (rodzina z pomorza) jest to obowiązkowy punkt wesela- no i się zgodziłam Faktycznie widać było, że goście na to czekali i byli przygotowani- powiedzieliśmy tylko zespołowi, że nie chcemy podbijania kwot bo to już przesada, więc każdy tańczył za tyle ile chciał.Pradip- dawaj te foty i się nie wstydaj
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#1557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
U Nas też jest tradycja zbierania na wózek i każdy z gości jest na to przygotowany. Nigdzie nie jest powiedziane że musisz dawać banknoty każdy daje tyle ile ma chęć to jest tradycja. My poprosiliśmy zespół żeby zbieranie na wózek było szybkie tzn żeby nie przeciągali. Zespół skończył grać a goście krzyczeli żeby jeszcze grali bo chcą tańczyć więc zespół zagrał dodatkową jedną piosenkę.
magnusia - My zebraliśmy na wózek 2200 zł - więc niezłą sumę i tańczyliśmy naprawdę krótko ale goście zmieniali się co chwilę i krzyczeli że za krótko. mayeczka - szkoda że suknia okazała się mało wygodna i nie byłaś do końca zadowolona. Zespól zachował się strasznie. Ja bym wystawiła im odpowiednią opinię. Zadzwoniła bym i powiedziała co o nich myślę. Pradip - wstawiaj foty a nie marudzisz ![]() wesoła - ślicznie wyglądaliście Taka uśmiechnięta i szczęsliwa ![]() My wczoraj odebraliśmy zdjęcia które robiliśmy w dzień ślubu w studiu. Muszę je tylko zeskanować bo dostałam zdjęcia w albumie i dodatkowy komplet które włożyłam w ramki w sypialni ![]() Tak bardzo żałuje że dzień ślubu już za Nami Chciała bym żebyśmy mogli ten dzień powtórzyć jeszcze raz. Jedno jest pewne - nic bym nie zmieniła! Wszystko było tak jak sobie zaplanowaliśmy.Wczoraj oglądaliśmy film ze ślubu i wesela ile śmiechu i jeszcze więcej rzeczy Nam się przypomina Ciekawe ile czasu zajmie Nam obrobienie całego filmu bo co chwilę cofamy się i oglądamy cały czas jeden kawałek po kilka razy
Edytowane przez justiii87 Czas edycji: 2012-07-11 o 10:35 |
|
|
|
#1558 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
Oni twierdzą ze to jest bardzo miłe i zazwyczaj każdy ma przy sobie specjalnie na ten taniec jakieś dodatkowe drobne. U nas nigdzie nie jest powiedziane że trzeba tańczyć czy wrzucać banknot zamiast monety. Ja uległam ale poproszę orkiestrę żeby nazwała to "tańcem za grosik albo dobrą radę" ![]() Ale na nich naprawdę jeszcze nic nie widać. Wow no to ładnie dla Was i dla gości
|
|
|
|
|
#1559 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ---------- Cytat:
jak my oglądaliśmy film to też nam się dużo przypomniało i też wyliśmy ze śmiechu
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#1560 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 339
|
Dot.: Ślubujące w 2012 - część II
Cytat:
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120818310117.html ...Tam Serce Twoje |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ślubny wizerunek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:25.




generalnie rozdzieliliśmy imprezy rodzinną i dla znajomych z tego względu że nie jesteśmy w stanie pomieścić w domu naraz tylu osób. Akurat wyszło tak mniej więcej po połowie, stąd podział imprezy. Z drugiej strony nie chcieliśmy robić tak, żeby impreza dla rodziny była od tej do tej, a potem ich wyrzucamy i jest impreza dla znajomych. Założenie jest podobne, tzn. na obie imprezy zapewniamy jedzenie (dostosowane do gości). Myślałam też o opcji aby zrobić imprezę dla znajomych na zasadzie parapetówki i dodać tekst, że jeśli chcieliby coś przynieść to kilku rzeczy nam w domu brakuje (to akurat będzie prawda, bo tuż przed ślubem się przeprowadzamy). Żeby nie było że chcę coś wymusić na nich
16.06.2012 
jeszcze do małej poprawki jest..
kupowałas materiał i kwiaty? nie wpadałbym na to ze można sobie samemu zrobić woalkę

ale sprawdziłysmy z mama dzisiaj, ze ma spore zakładki- aż na 8cm także spokojnie da się ją popuścić. Myślę, że do połowy sierpnia będę się odchudzała a w razie czego w okolicach 20 sierpnia uderzę do krawcowej żeby mi ją dopasowała. Myślę że 1,5 tyg przed ślubem to dobry termin? Bo nie chcę wcześniej żeby potem znowu nie było że nie pasuje
klik!





Podkleił drucik na górze, żebym nie przejmowała się nimi w dniu ślubu i wszystko w porządku
Rozluźniłam się.
no i akcja z pokojem też bez komentarza- skoro ustalaliście wcześniej, że ma nie być to nie powinni brać. czemu za kieliszki macie zapłacić? nie mówiła o tym wcześniej? pierwsze słyszę aby za to płacić. Nie wiem czy na wózek byście 1,5 tys uzbierali- to dużo... my uzbieraliśmy niecałe 600 zł a tańczyliśmy dużo i goście się zmieniali.
