|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2731 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Ciekawe co u Izy i houserki...[COLOR="Silver"]
[QUOTE=eninka84;35231848] Cytat:
|
|
|
|
|
#2732 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
czyli ide dzis do gina i mówie ze jutro juz 9 miesiac i zeby mi pozwolił kupic wqyprawke:P
---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ---------- pochwale sie ze łazienka juz w połowie zrobiona
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
#2733 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
[QUOTE=anna99302;35231853]Ciekawe co u Izy i houserki...[COLOR="Silver"]
Hmmm bardzo bym się cieszyła ale coś mi się w takim razie suwaczek popsuł ...
|
|
|
|
#2734 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Dzięki dziewczyny!
Coś miałam Wam napisać, ale zapomniałam ![]() Asia, prowadzić auto ze skurczami - podziwiam
|
|
|
|
#2735 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Hej Mazury, Mazury...
Wiadomości: 15 388
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
ok, to wklejam póki siedzę na kompie ... obiad dochodzi
![]() No więc jak było wiadomo 4.07. miałam stawić się do szpitala, tak więc wstałam o 6,30 ogranęłam się i poszłam do sklepu po bułeczki to o 7.30 miał mnie już tata wieźć.. no i wróciłam z tego sklepu , jeszcze sraczki dostałam przed wyjściem - to chyba z nerwów... tak więc wyjechaliśmy.. ja prawie całą drogę po cichu płakałam z żalu że muszę tam jechać.. tak nienawidziłam tego szpitala ale w sumie było ok ![]() No wiec zajechaliśmy , ip, te sprawy, potem na oddział, D pomógł mi się zatachać, akurat leżała moja koleżanka co i wcześniej z nią lezałam więc nawet się ucieszyłam ... no i po przyjęciu położyłam się na ktg.. było ok, skurcze chyba tam max 15 , no i nagle zaczeło spadać tętno.. z 140 na 120, 110, 100, aż do 60 ... mówię do D biegnij szybko po położną.. przylatuje położna zaczęła mi bujać brzuchem i zmienić bok... no i już było ok.. leżałam chyba pod ktg z 1,5h bo ordynator kazał... D poszedł bo ojciec na niego czekał , a ja zostałam , kasę na tv miałam, jedzienie miałam, wiatrak też więc super było bo i łózko elektryczne ![]() no i potem chyba znowu ktg, zabrali mnie na usg, wszystko było ok, przepływy ok, łożysko ok, mała ważyła niby 3700gr, a zaraz po usg poszłam na badanie ręczne.. mój lekarz mnie badał .. mówi że wszystko jest ładnie gotowe.. szyjka zgładzona, 3cm rozwarcia.. założył by mi balonik ale mówi że chyba nie ma sensu i lepiej poczekać aż samo się rozkręci... sobie pomyślałam - zesr.a sie a nie rozkręci :/ potem znowu ktg i znowu, i wieczorem zaś tętno spadło do 60, położna znowu mi każe boki zmieniać.. przyszedł ordynator i mówi że jutro zrobimy test oksy 5 ale nie po to by wywołać poród ale zobaczyć jak z tym tętnem , bo być może trzeba by było robić cc.. wieczorem jeszcze poszłam do wc i miałam brązowe upławy.. sobie pomyślałam znowu - jo jo i tak nic z tego pewnie nie będzie... no więc nocka minęła fajnie i spokojnie rano ktg wszystko ok ... mnie nic nie boli, bo to przeciez normalne że jak trzeba to nie boli... po ktg poszłam do wc się ogarnąć... i patrzę a krew się ze mnie leje.. ja pier.. sobie myslę - ale kurde chyba czas najwyższy.. poszłam do położnej i jej mówię że krew mi leci... ona zajrzała i mówi że to czop taki krwisty... no to ok.. ok 7:30 zabrali mnie na tą oksy.. położyłam się ..zanim mnie podpięli.. no i leci kroplóweczka.. tak patrzę .. co ona tak wolno .. może ją ścisnę to będzie szybciej.. ale nie - nie będę świrować no i nagle tętno zaczeło skakać między 60 - 230 położna przyszła i znowu zmienić boczek (kur.wa jaki boczek, babo? ) no i było ok... polezałam jeszcze chwilę i nagle zaczeły mi się dziwne skurcze... przyznam się że takich nie miałam... raz w krzyż, raz w jajniki... i to tak w odstępach od 1-3min.. kurde co się dzieje... aż mnie zaczęło wyginać na tym łózku.. przyszła babka sprawdzić ktg (oczywiście skurczy nie było) i jej mówię że może niech mnie już odłączy bo strasznie boli , a bym chętnie wzięła prysznic... ona - no to ok.. no i mnie odpięła i poszłam się moczyć... jak siedziałam na krzesełku to było ok ale jaK wstałam to tak bolało ... no i jak wracałam zaczepiła mnie położna i się pyta czy dalej boli- mówię jej że już nie tak bardzo... no i poszłam do swojej salki, zjadłam bułkę i ☠☠☠ skurcz... 2 minuty znowu ☠☠☠.. hmmm może zacznę zapisywać... ale zapisałam tylko 3 skurcze - pamiętam 10:13 10:15 10:17 ... o nie.. to za bardzo boli poszłam do dyżurki i mówię że mam skurcze co 2 minuty... a babka mówi "ale przed chwilą panią nie bolało" ja mówię że już boli.. no to na fotel i badanie... i mówi że rozwarcie już duże.. 6cm.. i nagle poczułam ciepło... pomyślałam sobie że mi tak krew poleciała a położna "kurde wody odeszły" ja gały jak 5 zł , zaczełam płakać , a ona do mnie czego płaczesz.. ja mówię że z szoku chyba... zaraz sms do D że rodzę wody mi odeszły, to on w samochód z ojcem i jedzie.. no i jak wody mi odeszły 10:45 polezałam z 10min bez bóli i się zaczęło zznowu do 1,2 min ale to były takie kosmiczne skurcze że omal na podłodze sie nie kładłam... szok macicy był idę do położnej i mówię , błagam ją żeby mi dała znieczulenie bo zaraz się wykończe a ona - kobieto ty rodzisz, to tak będzie boleć .. a spier. dalaj sobie pomyślałam... poszłam na porodówkę znowu przyszła mnie zbadała (ok.11,20) i mówi kurde już 8cm.. i nagle zaczęło mi się chcieć kupe (wiedziałam że to parte ale co miałam błyskać wiedzą ) skurcz co pół minuty... ona każe mi oddychać , a ja drę morde na całe piętro .. nagle wpada Darek w fartuchu , nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać tak śmiesznie wyglądał.... no i głaszcze mnie.. wachluje i tak takie, do mnie oddychaj , ja nie dawałam rady tak bolało.. zaczęłam przeć, a babka do mnie - no kobieto, masz nie przeć bo zrobisz krzywdę sobie i dziecku.. a ja już nie mogę.. odpływałam między skurczami... i czułam jak one wracaja aż zapierałam się o fotel... i w krzyk.. mówię chcę kupę chcę kupę ja naprawdę zorbię kupę zabijcie mnie, po co mi było to wszystko.. ale położne miały ze mnie ubaw.. haha! ![]() teraz to się mogę pośmiać ale wtedy ja na prawdę umierałam i nagle ciach szybko rozłożyły łóżko i zaczęłam przeć na całego... nie wiem ile razy parłam.. z 6, 5 razy? jak wyszła główka kazały kaszleć no i mała wyszła.. była taka sina... taka dziwna.. nie płakałam.. no może 1 łezka mi poleciała.. dostała 9kt.. miała starty naskórek z dłoni i stóp - lekarka powiedziała że to już za długo przenoszone było i dlateog... potem jak ją zabrLI D ze mną siedział i mnie głaskał , mówił że jest ze mnie taki dumny i tak mnie bardzo kocha... no i to tyle chyba tej historii .. moze coś i poplątałam bo to jednak się zapomina.. ten ból to wszystko... położne mówiły że rodziłam jak stara, od kroplówki 7:30 , skurcze po 8 a o 11:55 Iga już była... Antybiotyk na gbs dostałam kiedy odeszły mi wody , więc i niunia dostała i na szczęscie było z nią wszystko ok
|
|
|
|
#2736 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
[QUOTE=red_scorpio;3523192 0]ja zauwazyłam że kazdy pokazuje co innego, z kazdej strony działą inaczej, wiec nie patrze juz na niego, licze tyg wg kalkulatora wg ost miesiaczki
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
#2738 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
coś dzis jakaś taka jestem wrażliwa![]()
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
|
#2739 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Nadalka - no to dałaś czadu ale byłaś dzielna, fajnie, że masz to już za sobą a u boku śliczną córcię.
[QUOTE=eninka84;35231985]Już zakumałam o co chodzi, z ostatniej miesiączki mam ok, 34+6 czyli 35 tydzień a jak będzie 35+1 to już będę w 36. Ale położna i lekarz liczą na "niekorzyść"czyli podają tygodnie bez dni i wg nich jestem w 34. |
|
|
|
#2740 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Piękne
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Ale spokojnie, na ząbki mamy jeszcze czas ![]() Cytat:
![]() Jeszcze raz gratuluję |
||||
|
|
|
#2741 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Nadalka
fajny opis, świetnie sobie dałaś radę ![]() ![]() Red to idziemy łeb w łeb, u mnie też dzisiaj wg om 34t6d
|
|
|
|
#2742 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: CK
Wiadomości: 1 202
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
__________________
[url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/74dix1hpx25aivmn.png[/url |
|
|
|
|
#2743 | ||||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
.Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
.Cytat:
.Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Asia, wzruszyłam się.. Te opisy jak tulicie maleństwa są rozczulające .
|
||||||||
|
|
|
#2744 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 302
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Hejka
![]() Niestety znów sobei przypomniałam jakie dzieci moga być męczące, albo ja jestem jakaś neiporadna . W domu istny burdel, ciuchy niepoprasowane, łózka nieposkaładne, podłogi nei umyte, naczynie nie pozmywane;/ No doslownei masakra. Dzieciaki spią a ja zamaist sprzatac albo spie z nimi, albo oglądam tv albo tak jak teraz siedze przed kompem... Dobrze że teściowa juz z nami nie mieszka by by zaraz uwagi prawila. Nie wiem jakoś nie mge sie do niczego zebrac. A jak juz sie wezme to po paru min rezygnuje, bo albo jestem juz zmeczona albo biore sie juz do czegos innego i o tamtym zapominam. Przydalaby mis ię jakoas pomoc albo przynjamneij jedna noc cala przespana bez zadnych pobudek. Lece zobaczyć co tam u was ![]() pzdr goraco i przepraszam ze wpadałam do was na chwile i od razu sie pozalilam;/
__________________
|
|
|
|
#2745 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Info od Irmusi: Hej
zostaje w szpitalu. Dziś będzie cięcie. Trzymajcie kciuki
|
|
|
|
#2746 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Oj to zaciskamy bardzo bardzo mocno
za Irmusię
__________________
|
|
|
|
#2747 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
|
|
|
|
#2748 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
irmusia!! czekamy na wieści
pytanie do dziewczyn, które kupywały staniki bezszwowe na allegro-czy macie duze biusty i one dobrze Wam je podtrzymują??bo ja mam spory 75 G teraz i nie wiem czy mi utrzymają...
__________________
|
|
|
|
#2749 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
|
|
|
|
#2750 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
[QUOTE=red_scorpio;3523192 0]suwaczek masz dobrze ten dolny... tylko ten pierwszy jest o tydzien za wczesnie...
|
|
|
|
#2751 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ad 2 - takie kopytko ma 6,5cm długości - ponoć to całkiem sporo, jak na takie mikre ciałko ![]() Cytat:
![]() a do zrobienia albumu też się zbieram i zbieram - i też zebrać nie mogę... ![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#2752 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
nadalka jeszcze raz gratuluję
![]() klask i:
|
|
|
|
#2753 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
dzielna byłaś kobieto! Cytat:
Cytat:
na początek przemywac buzię gazikiem z wodą. Raz dziennie, dwa?
|
|||
|
|
|
#2754 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
depoison od kiedy, w jakich ilościach i jak często nakazywali Ci tę ohydną herbatkę z liści malin pić??
__________________
|
|
|
|
#2755 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
A w domu mam z LaktaPlus kosztował 37 zł w aptece i póki co jestem zadowolona ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Nadalka byłaś bardzo dzielna
|
|||
|
|
|
#2756 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Przed chwilą dzwoniła do mnie położna i powiedziała, ze wyszła mi infekcja w moczu ( tydzien temu bylam na wizycie i wg jej papierka mocz był fine a wg mnie nie i poprosilam ją o dodatkowe badania) no i dostanę jakiś antybiotyk, jutro mam odebrać receptę... najlepsze jest to, ze juz mnie tam nie piecze, ale na wszelki wypadek bede brała go...
Cytat:
![]() kolejne dzieciątko Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 15:31 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ---------- Cytat:
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
||||
|
|
|
#2757 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Cytat:
za większą ilość snuCytat:
![]() Cytat:
[QUOTE=anna99302;35233724] Cytat:
![]() Dotta, eninka - jedziemy na tym samym wózku ![]() Cytat:
U nas pada, nareszcie i trochę chłodniej ale co z tego jak w mieszkaniu nie chce się ochłodzić... |
|||||
|
|
|
#2758 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
Ja pieprzę moje recepcjonistki po☠☠☠ały mi nazwiska klientów....
|
|
|
|
#2759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
jestem podekscytowana cc Irmusi, miałsysmy w ten sam dzien ostatnia OM i ten sam tp i nasze synalki szły łeb w łeb wagowo
---------- Dopisano o 16:37 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ---------- noo, normalnie z minutnikiem i byla akcja jak na porodzie, tak do mnie krzyczala przyyyyyj ![]() |
|
|
|
#2760 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV
cztery! Bo ja też
Cytat:
Cytat:
Cytat:
mi też kiedyś tłumaczyły to dziewczyny starsze terminowo ![]() ---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ---------- Cytat:
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:48.




: )
...



bylas bardzo dzielna! Tyle sie wymeczylas.







![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
za Irmusię


klask i:


