Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-11, 19:41   #2821
ooolllccciiiaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ooolllccciiiaaa
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 164
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Agunia dziękuję Ci za wczorajszą wiadomość o odciąganiu, od wczoraj pompuję wg Twojej instrukcji i dziś odciągnęłam już 50ml DZIĘKUJĘ
ooolllccciiiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 19:48   #2822
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Nadalka dobrze sobie poradziłaś.
Cytat:
Napisane przez Balbinka1983 Pokaż wiadomość
Ja mam 70H i stanik daje radę one są na tyle fajne że można jakby coś założyć jeden na drugi także polecam
O i tu mnie chyba przekonałaś do kupna tych staniorków. Bo zastanawiałam się, czy dadzą radę.

Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny!
Zapisałam się do wątku 9 czerwca tuż przed północą i obiecałam się udzielać, bo znam forum wizażowe jeszcze sprzed ślubu i wiem, że to pomaga. Niestety, godzinę później mój mąż został napadnięty i pobity i od m-ca leży w szpitalu, także nie miałam nawet głowy, żeby tu wejść. Mam nadzieję, że już będzie lepiej i z nim, i ze mną, bo muszę dużo leżeć: także przystępuję do dzieła i czytam Wasze posty od początku, bo zostało nam 6 tyg. do terminu
Oj, współczuję stresów i wcale nie dziwię się, że tu nie zaglądałaś.
Jak teraz czuje sie Twój mąż?

---------- Dopisano o 19:48 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

Ciekawa jestem co u Irmusi? Pewnie jest już po.
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 19:50   #2823
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Haniu czy tu w UK też tak 'wyciskają' macice jak opisuje to Ciastek i Soleilka ?! Czy po tym zastrzyku nie ma potrzeby?
Ale one obie rodziły przez cesarkę. Tutaj nikt mi nic takiego nie robił-rodziłam naturalnie. Położna w szpitalu (do domu nie przychodziła, bo ja długo w tym szpitalu byłam) tylko mi szwy sprawdzała i brzuch czy macica się obkurcza, ale nikt mi nic nie wyciskał. Możliwe że ten zastrzyk właśnie pomógł.
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 19:54   #2824
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Ale one obie rodziły przez cesarkę. Tutaj nikt mi nic takiego nie robił-rodziłam naturalnie. Położna w szpitalu (do domu nie przychodziła, bo ja długo w tym szpitalu byłam) tylko mi szwy sprawdzała i brzuch czy macica się obkurcza, ale nikt mi nic nie wyciskał. Możliwe że ten zastrzyk właśnie pomógł.
pierwszy raz usłyszałam o takim wyciskaniu, wiec pomyślałam, ze zapytam
możliwe, ze ma na to wpływ porod przez cc a moze sprawe załatwia ten zastrzyk...
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:09   #2825
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Dzień dobry
Wróciłam do mamusi i widzę, że przybyło nam dzieciaczków
Maciejka, blueberry, cynamonowy_deser, nicki, prince_polo wielkie gratulacje!!!

---------- Dopisano o 20:09 ---------- Poprzedni post napisano o 19:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Aż tak się boisz porodu? Ja myślę o tym jak o czymś zupełnie naturalny, będzie boleć, pewnie jak cholera, ale tyle kobiet dało radę, że my też damy radę
Tak, aż tak się boję. Jestem spanikowana, że nie wiem jak to opisać Wiem, że kobiety przez to przechodzą i dają radę. Rozmawiałam w pon. podczas wizyty z moim gin. Powiedział mi żebym się nie bała, że to naturalne, on też by się bał ale dam radę. Mówił, że mam warunki (ach, te szerokie biodra) i w razie czego zawsze mogę poprosić o ZZO. Pytałam też o cesarkę i wyobraźcie sobie, że trafił mi się chyba jeden z niewielu lekarzy, którzy tego nie robią bez powodu. Powiedział, że on nie robi bo uważa, że to głupi pomysł kazać się ciąć bez powodu. Facet nie jest zainteresowany "dorobieniem" do pensji Ale przez to lubię go jeszcze bardziej. No i po rozmowie z nim zdecydowałam, że próbuje sn, a jak już będzie bardzo źle to mąż będzie gadał z lekarzem na dyżurze
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:12   #2826
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

wzielam prysznic ale mi tam dobrze bylo.
pobolewa mnie podbrzusze
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:12   #2827
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Dzisiaj o 8 rano przyszła moja kolezanka(5 tc) i poszła dopiero o 16 także jestem troche "domęczona"

Ciastek Serdeczne gratulacje Wkoncu sie doczekałaś Rozalci po tej stronie brzuszka

To wyciskanie o którym pisala ciastek i Solejka to chyb atylko po cc . Ja po sn nic takiego nie miałam
osia86 Mam nadzieje że z mężem już ok

Ciekawe czy Irmusia już po..
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:17   #2828
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Ja też mam mieć ściągany za jakieś 2 tyg, w piątek będę wiedziała kiedy dokładnie bo mam wizytę, a od piątku odstawiany fenek
Mi ginka powiedziała, że jak przyjadę pessar ściągać to torbę mam mieć już w aucie, bo się boi że jak pociągnie to wody polecą i akcja się rozkręci. Zobaczymy co będzie
Muminek miała ściągany i nic się jej nie stało, a poród wywoływany.


Zaciskaj nogi, wkońcu pierwszeństwo mają lipcówki, a nam pozstaje poczekaćA te nasze sierpniowe dzieciaki się strasznie pchają na ten świat
No tego, że tak szybko może pójść to mi nie powiedział. Powiedział tylko, że wtedy to już może iść w każdej chwili i żebym była przygotowana (mąż dostał turbo przyspieszenia ws. remontu z tej okazji ) Mam nadzieję, że zdążę chociaż wrócić do siebie i dzieciaczek urodzi się jakoś tak bliżej sierpnia.
Też zaciskam nogi bo jak mam być sierpniówką to już się przywiązałam do tej myśli Ale Kubuś tak strasznie już chce być po drugiej stronie brzuszka
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:19   #2829
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Blue napisała:"Dziekujemy za wszytskie gratulacje i miłe słowa! Mała stracila tylko 130g na wadze, a od wczoraj przybrała (!) 10g, co mnie bardzo cieszy bo jest tylko na piersi. Jest słodziutka Biust mam ogromny! Tym,które wybierają się na cc polecam słomki - łatwiej się napić na leżąco. Zdjeli mi dziś rano wenflon i nie dostaję już przeciwbólowych. Pytają czy napewno nie chcę, ale mysle, że ból jest do zniesienia- zobaczymy jak przeżyję noc. Nie takie cięcie straszne..."
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:19   #2830
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

A ja już po wizycie. Na szczęście szyjka pozamykana chociaż króciutka. Mam leżec z pupą do góry.A co do moich ostatnich bóli i ucisków to za mało piłam wody...i dzidziuś miał za mało miejsca i bardzo się o mnie obciera z każdej strony. Podobno całym ciężarem naciska na pęcherz. Musze pic przynajmniej 3l wody dziennie. Poza tym Franio waży już 2570 i widziałam jego buziuchnę...przynajmniej kawałek i rączuchny - pucuś nam rośnie!! Ma takie tłuste paluszki do schrupania


Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Boże jak mnie boli ta rana i kregoslup. masakra. 2 kroplówki i nic. tzn po drugiej ciut lepiej ale Przyszla polozna mnie myć bo mocno krwawilam i Wycisnela mi z macicy jeszcze dużo krwi. matko jak tO bolało . i dalej mi rozrywa brzuch ale tak szczerze to nie wiem co gorzej boli mój kregoslup czy brzuch..
Biedactwo
Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość

Wiadomo, że noworodek je kilkanaście razy na dobę, więc po każdym karmieniu jest to awykonalne Przynajmniej dwa-trzy, najważniejsze jest przemycie po wieczornym karmieniu, kiedy dziecko śpi najdłużej. I trzeba odczekać z czyszczeniem tak z 15-20min, żeby było wiadomo, że się jedzonko przyjęło i dzieciaczek nam nie rzygnie czy nie uleje, żeby nie było głupiego roboty
Super! PRzyjęłam do wiadomości
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
oooooooooooo ja pierd......:mur :
masakra!
A ta lekarka co robiła cesarkę i przecięła dziecku policzek
też była nawalona
co za ludzie! ja pierdzielę!
Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
Cześć kochane,

Wróciłam od diabetologa. Chciała mnie dziś położyć w szpitalu ale wybłagałam, żeby jeszcze zaczekać - nic się nie dzieje, więc po co bezczynnie leżeć. W zamian za to obiecałam jej, że będę dużo leżeć i się oszczędzać w domu - przynajmniej do 38 tc (aż mała będzie donoszona, bo wtedy płucka będą w pełni dojrzałe), jutro już zaczynamy 37 tc, więc tyle chyba moja Gośka jeszcze wysiedzi . W razie jakby cokolwiek się zaczęło dziać mam przyjechać do szpitala do Bydgoszczy. Jak wracaliśmy z tż, to zahaczyliśmy o Obi w celu zakupu dywanu do pokoju Gosi, ale mała tak nisko się ułożyła, że ledwo szłam... Zrezygnowaliśmy z dywanu i udaliśmy się do domu. Po drodze pomyślałam, że możemy pójść na łatwiznę i pojechać na obiad do teściów (i tak nie miałam żadnego pomysłu na obiad), ale przed obiadem wjechaliśmy do szpitala w moim mieście na ktg - przy okazji porozmawiałam sobie z moim ginem o dzisiejszej wizycie u diabetologa. Ktg wyszło ok, wyszły malutkie skurcze a tętno małej trzymało sie granicy 125, więc jest ok . Mam chodzić co 2 dni, więc na kolejne badanie w piątek.
Ogólnie to chciałabym rodzić za 2 tyg (ok. 26 lipca), ale mała sama zdecyduje kiedy wyjdzie .
Dobrze, że cIę jeszcze nie położyli! Tylko się oszczędzaj
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
w ogole wyczytalam ze masujac brzuch mozna wywolac skorcze i tym samym porod.
wiec jade z koksem
No ciekawe czy zadziala. Trzymam kciuki
Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny!
Zapisałam się do wątku 9 czerwca tuż przed północą i obiecałam się udzielać, bo znam forum wizażowe jeszcze sprzed ślubu i wiem, że to pomaga. Niestety, godzinę później mój mąż został napadnięty i pobity i od m-ca leży w szpitalu, także nie miałam nawet głowy, żeby tu wejść. Mam nadzieję, że już będzie lepiej i z nim, i ze mną, bo muszę dużo leżeć: także przystępuję do dzieła i czytam Wasze posty od początku, bo zostało nam 6 tyg. do terminu
Cześc. TO odzywaj się jak najczęściej.
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
d

Hania wyczytalam ze masaz brzucha.
na jakims forum babka pisala ze tak sobie masowala masowala i wywoala sobie skurcze wiec i ja siedze w gaciach z laptopem przed twarza i masuje raz brzuch okreznymi ruchami i sutki na zmiane.
TO nieźle musisz wyglądac z boku
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
wysłałam męża po gofra
GOFRA?? ale bym zjadła
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:19   #2831
wvictoria
Wtajemniczenie
 
Avatar wvictoria
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Dziewczyny! Ja tez się boję, bo z krótką szyjką to mam problemy od 18 tyg ...ale no nie moge urodzić wcześniej! Po prostu nie mogę! I z takim nastawieniem wstaję co rano! W środę mam wizyt e u zastępczego gina (bo moja jest na ulropie...cały miesiąc!!!! ) i zobaczymy co powie...
Trzymam za Was kciuki kochane! ZObaczycie, że będzie tak, że w sierpniu będziemy się wszystkie kulać i wykurzać malenstwa


Oby Twe słowa były prorocze
__________________
Bo do szczęścia trzeba trojga


http://fajnamama.pl/suwaczki/kjxyg8y.png
wvictoria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:28   #2832
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała:"Dziekujemy za wszytskie gratulacje i miłe słowa! Mała stracila tylko 130g na wadze, a od wczoraj przybrała (!) 10g, co mnie bardzo cieszy bo jest tylko na piersi. Jest słodziutka Biust mam ogromny! Tym,które wybierają się na cc polecam słomki - łatwiej się napić na leżąco. Zdjeli mi dziś rano wenflon i nie dostaję już przeciwbólowych. Pytają czy napewno nie chcę, ale mysle, że ból jest do zniesienia- zobaczymy jak przeżyję noc. Nie takie cięcie straszne..."
To superMam nadzieję że już bol bedzie ustępowal
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:28   #2833
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała:"Dziekujemy za wszytskie gratulacje i miłe słowa! Mała stracila tylko 130g na wadze, a od wczoraj przybrała (!) 10g, co mnie bardzo cieszy bo jest tylko na piersi. Jest słodziutka Biust mam ogromny! Tym,które wybierają się na cc polecam słomki - łatwiej się napić na leżąco. Zdjeli mi dziś rano wenflon i nie dostaję już przeciwbólowych. Pytają czy napewno nie chcę, ale mysle, że ból jest do zniesienia- zobaczymy jak przeżyję noc. Nie takie cięcie straszne..."
Obie jesteście bardzo dzielne
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:31   #2834
chmielinka
Zadomowienie
 
Avatar chmielinka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Info od Irmusi: Hej zostaje w szpitalu. Dziś będzie cięcie. Trzymajcie kciuki
o jaa... dziś kolejny dzieciaczek będzie
Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
Boże jak mnie boli ta rana i kregoslup. masakra. 2 kroplówki i nic. tzn po drugiej ciut lepiej ale Przyszla polozna mnie myć bo mocno krwawilam i Wycisnela mi z macicy jeszcze dużo krwi. matko jak tO bolało . i dalej mi rozrywa brzuch ale tak szczerze to nie wiem co gorzej boli mój kregoslup czy brzuch..
Kochana dasz radę jutro pewnie już będzie dużo lepiej. I Rozalka jest już z Tobą
Cytat:
Napisane przez nel_a Pokaż wiadomość
martwię się tym swędzeniem....ze to jednak ta cholestaza
jutro wyniki!
nie martw się będzie dobrze, a my trzymamy mocno kciuki
Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Witajcie Dziewczyny!
Zapisałam się do wątku 9 czerwca tuż przed północą i obiecałam się udzielać, bo znam forum wizażowe jeszcze sprzed ślubu i wiem, że to pomaga. Niestety, godzinę później mój mąż został napadnięty i pobity i od m-ca leży w szpitalu, także nie miałam nawet głowy, żeby tu wejść. Mam nadzieję, że już będzie lepiej i z nim, i ze mną, bo muszę dużo leżeć: także przystępuję do dzieła i czytam Wasze posty od początku, bo zostało nam 6 tyg. do terminu
ojej... życzę zdrowia mężowi. Zaglądaj do nas częściej
__________________
Hania

Franuś
chmielinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:31   #2835
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Brawa dla Blue i Martynki dzielne dziewczyny!!


Anna wygladalam zapewne komicznie
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:31   #2836
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Wiecie co dziś usłyszałam od TŻta?
Mam czas do grudnia, zeby wrócić do figurki, bo inaczej pomimo stałej umowy (małżeństwa) będzie rozpatrywał jeszcze raz warunki bycia ze mną

Nie ma to jak motywacja
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:34   #2837
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Wiecie co dziś usłyszałam od TŻta?
Mam czas do grudnia, zeby wrócić do figurki, bo inaczej pomimo stałej umowy (małżeństwa) będzie rozpatrywał jeszcze raz warunki bycia ze mną

Nie ma to jak motywacja
ale bym mu natrzaskala patelnia za to
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:45   #2838
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Wiecie co dziś usłyszałam od TŻta?
Mam czas do grudnia, zeby wrócić do figurki, bo inaczej pomimo stałej umowy (małżeństwa) będzie rozpatrywał jeszcze raz warunki bycia ze mną

Nie ma to jak motywacja
Ach tak?? TO powiedz mu, że jak mu się obwód brzucha zwiększy o 5cm to również zrywasz umowę.
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:49   #2839
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
Wiecie co dziś usłyszałam od TŻta?
Mam czas do grudnia, zeby wrócić do figurki, bo inaczej pomimo stałej umowy (małżeństwa) będzie rozpatrywał jeszcze raz warunki bycia ze mną

Nie ma to jak motywacja
Oj dostalby odemnie plaskacza
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:52   #2840
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Ach tak?? TO powiedz mu, że jak mu się obwód brzucha zwiększy o 5cm to również zrywasz umowę.
on właśnie ostatnio tez brzuszek dostał i ubolewa nad tym, wiec mam czym odbic piłeczke
tylko, ze mu dwa razy szybciej pojdzie zrzucenie tego małego brzuszka niz mi tłuszczu z ud
jeszcze mi cwaniak kupił na wieczór pączki i pojechał do pracy

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
ale bym mu natrzaskala patelnia za to
Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
Oj dostalby odemnie plaskacza
lubi sobie chłopak jaja robić no nie?
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 20:55   #2841
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
on właśnie ostatnio tez brzuszek dostał i ubolewa nad tym, wiec mam czym odbic piłeczke
tylko, ze mu dwa razy szybciej pojdzie zrzucenie tego małego brzuszka niz mi tłuszczu z ud
jeszcze mi cwaniak kupił na wieczór pączki i pojechał do pracy

---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------




lubi sobie chłopak jaja robić no nie?
A mi się wydaje, że tot y zrzucisz szybciej w końcu będziesz karmic, a on nie
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:08   #2842
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

tak sobie mysle ciekawe co tam u Izasz-b i PaulinaSHIN.....
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:12   #2843
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A mi się wydaje, że tot y zrzucisz szybciej w końcu będziesz karmic, a on nie
nie bede, bo zdecydowałam sie na mm.
ale on wie, ze mi samej zalezy na powrocie do figury, pewnie dlatego tak gada nie wyobrażam sobie wymieniac calej garderoby na rozmiar wieksza, a jesli chodzi o spodnie to przestalam sie miescic w te sprzed ciazy bluzeczek mam troche ciążowych to w nich chodze, ale wiadomo, ze po porodzie kazda chcialaby jak najszybciej wskoczyc w swoje ulubione ciuchy

---------- Dopisano o 21:12 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ----------

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
tak sobie mysle ciekawe co tam u Izasz-b i PaulinaSHIN.....
z Paulą miał sie chyba ktoś kontaktować ? żadnych wieści?
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:15   #2844
osia86
Raczkowanie
 
Avatar osia86
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 146
GG do osia86 Send a message via Skype™ to osia86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Po kolei może jakoś nadrobię Zaczęłam Was czytać od 1. postu, ale zrezygnowałam, bo tam pisałyście o tym, jak to zrobiłyście test i jesteście np. w 2. tc My nie planowaliśmy dzidziusia, więc jak w Sylwestra zaczęłam się źle czuć, przespałam cały dzień aż do imprezy i w ogóle już nie miałam ochoty na kawę, to pomyślałam, że jestem chora, a to był już chyba 7. tc. Potem tak jeszcze z 1,5 tyg. aż zrobiłam test i po chwiluni już okazało się, że jestem w ciąży, biegiem do lekarza i w karcie mam napisane, że 1. wizyta była w 9 tc Mimo że przed ciążą wcale jeszcze nie chciałam mieć małego potomka w domu (bo dopiero kilka m-cy byliśmy po ślubie i jeszcze chciałam cieszyć się mężem), to od dnia testu cieszyłam się ogromnie z tej ciąży i tak jest aż do teraz (34 tc) I tylko w skrócie napiszę, że jak do 4. m-ca było wszystko OK, bo w ogóle nie wymiotowałam i tylko mi wszystko śmierdziało i było mi gorąco, tak od 5 m-ca zaczęły się wszystkie możliwe dolegliwości: zgaga, puchnące nogi i ręce, cukrzyca ciążowa, przodujące łożysko, miękka szyjka, niedoczynność tarczycy i nie wiem, co tam jeszcze. Przeleżałam na razie tydzień w szpitalu i b. się z tego cieszę, bo mogłam poznać oddział, personel, technicznie się przygotować do porodu, bo nigdy wcześniej nie leżałam w życiu w szpitalu Teraz - tak jak Wam pisałam - od m-ca jestem codziennie w szpitalu na neurologii, bo mój mąż po tym pobiciu ma ostre zapalenie opon mózgowych. Zewnętrznie już czuje się dobrze, ale lekarze wciąż szukają przyczyn, bo miał wcześniej (4 i 3 lata temu) 2 operacje "na głowę" ;( Do 10.06. nie mieliśmy praktycznie nic, potem zaczęłam panikować, bo ta szyjka się rozmiękczyła i bałam się, że albo mnie położą, albo urodzę, a tu ani 1 pieluchy. Teraz nie jest lepiej, ale mamy przynajmniej wózek, łóżeczko, trochę ubranek od bratowej i 1 pampersa z materiałów promocyjnych Ale jeszcze dużo przed nami i nie chcę kupować niczego sama, bez niego, więc się ws3muję. Jak już nie będzie wyjścia - to mówi się trudno, ale do 23.08. jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że jeszcze trochę połażę :P
Uff, rozpisałam się na wieczór, ale co tu robić, jak od m-ca siedzę sama w naszym pięknym, wyremontowanym mieszkanku i gapię się w sufit, bo muszę leżeć i tęsknić, zamiast cieszyć się ciążą
osia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:19   #2845
natee
Zakorzenienie
 
Avatar natee
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 188
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Po kolei może jakoś nadrobię Zaczęłam Was czytać od 1. postu, ale zrezygnowałam, bo tam pisałyście o tym, jak to zrobiłyście test i jesteście np. w 2. tc My nie planowaliśmy dzidziusia, więc jak w Sylwestra zaczęłam się źle czuć, przespałam cały dzień aż do imprezy i w ogóle już nie miałam ochoty na kawę, to pomyślałam, że jestem chora, a to był już chyba 7. tc. Potem tak jeszcze z 1,5 tyg. aż zrobiłam test i po chwiluni już okazało się, że jestem w ciąży, biegiem do lekarza i w karcie mam napisane, że 1. wizyta była w 9 tc Mimo że przed ciążą wcale jeszcze nie chciałam mieć małego potomka w domu (bo dopiero kilka m-cy byliśmy po ślubie i jeszcze chciałam cieszyć się mężem), to od dnia testu cieszyłam się ogromnie z tej ciąży i tak jest aż do teraz (34 tc) I tylko w skrócie napiszę, że jak do 4. m-ca było wszystko OK, bo w ogóle nie wymiotowałam i tylko mi wszystko śmierdziało i było mi gorąco, tak od 5 m-ca zaczęły się wszystkie możliwe dolegliwości: zgaga, puchnące nogi i ręce, cukrzyca ciążowa, przodujące łożysko, miękka szyjka, niedoczynność tarczycy i nie wiem, co tam jeszcze. Przeleżałam na razie tydzień w szpitalu i b. się z tego cieszę, bo mogłam poznać oddział, personel, technicznie się przygotować do porodu, bo nigdy wcześniej nie leżałam w życiu w szpitalu Teraz - tak jak Wam pisałam - od m-ca jestem codziennie w szpitalu na neurologii, bo mój mąż po tym pobiciu ma ostre zapalenie opon mózgowych. Zewnętrznie już czuje się dobrze, ale lekarze wciąż szukają przyczyn, bo miał wcześniej (4 i 3 lata temu) 2 operacje "na głowę" ;( Do 10.06. nie mieliśmy praktycznie nic, potem zaczęłam panikować, bo ta szyjka się rozmiękczyła i bałam się, że albo mnie położą, albo urodzę, a tu ani 1 pieluchy. Teraz nie jest lepiej, ale mamy przynajmniej wózek, łóżeczko, trochę ubranek od bratowej i 1 pampersa z materiałów promocyjnych Ale jeszcze dużo przed nami i nie chcę kupować niczego sama, bez niego, więc się ws3muję. Jak już nie będzie wyjścia - to mówi się trudno, ale do 23.08. jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że jeszcze trochę połażę :P
Uff, rozpisałam się na wieczór, ale co tu robić, jak od m-ca siedzę sama w naszym pięknym, wyremontowanym mieszkanku i gapię się w sufit, bo muszę leżeć i tęsknić, zamiast cieszyć się ciążą
masz tp w moje urodziny
__________________


natee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:23   #2846
Alexandraaa88
Raczkowanie
 
Avatar Alexandraaa88
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 381
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez linzey Pokaż wiadomość
To wyciskanie o którym pisala ciastek i Solejka to chyb atylko po cc . Ja po sn nic takiego nie miałam
Ja po cc nic takiego nie miałam

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A ja już po wizycie. Na szczęście szyjka pozamykana chociaż króciutka. Mam leżec z pupą do góry.A co do moich ostatnich bóli i ucisków to za mało piłam wody...i dzidziuś miał za mało miejsca i bardzo się o mnie obciera z każdej strony. Podobno całym ciężarem naciska na pęcherz. Musze pic przynajmniej 3l wody dziennie. Poza tym Franio waży już 2570 i widziałam jego buziuchnę...przynajmniej kawałek i rączuchny - pucuś nam rośnie!! Ma takie tłuste paluszki do schrupania
Świetne wieści

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Blue napisała:"Dziekujemy za wszytskie gratulacje i miłe słowa! Mała stracila tylko 130g na wadze, a od wczoraj przybrała (!) 10g, co mnie bardzo cieszy bo jest tylko na piersi. Jest słodziutka Biust mam ogromny! Tym,które wybierają się na cc polecam słomki - łatwiej się napić na leżąco. Zdjeli mi dziś rano wenflon i nie dostaję już przeciwbólowych. Pytają czy napewno nie chcę, ale mysle, że ból jest do zniesienia- zobaczymy jak przeżyję noc. Nie takie cięcie straszne..."
Super, że wszystko w porządku
__________________
Sebastianek
Alexandraaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:24   #2847
osia86
Raczkowanie
 
Avatar osia86
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 146
GG do osia86 Send a message via Skype™ to osia86
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez natee Pokaż wiadomość
masz tp w moje urodziny
Ciekawe tylko, czy dzidziuś nie zamarzy sobie wyjść wcześniej lub - jak to z chłopakami bywa - posiedzieć dłużej. Gdyby to miałoby być wcześniej, to chciałabym 17, 20 lub 21 sierpnia, bo to nasze daty rodzinnie, ale co ma być, to będzie przecież Czekamy cierpliwie!
osia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:28   #2848
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Ciekawe tylko, czy dzidziuś nie zamarzy sobie wyjść wcześniej lub - jak to z chłopakami bywa - posiedzieć dłużej. Gdyby to miałoby być wcześniej, to chciałabym 17, 20 lub 21 sierpnia, bo to nasze daty rodzinnie, ale co ma być, to będzie przecież Czekamy cierpliwie!
u nas na watku na razie przyjmuje sie teoria ze to dziewczynki zdecydowanie wola dluzej posiedziec :P
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:31   #2849
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

Cytat:
Napisane przez osia86 Pokaż wiadomość
Po kolei może jakoś nadrobię Zaczęłam Was czytać od 1. postu, ale zrezygnowałam, bo tam pisałyście o tym, jak to zrobiłyście test i jesteście np. w 2. tc My nie planowaliśmy dzidziusia, więc jak w Sylwestra zaczęłam się źle czuć, przespałam cały dzień aż do imprezy i w ogóle już nie miałam ochoty na kawę, to pomyślałam, że jestem chora, a to był już chyba 7. tc. Potem tak jeszcze z 1,5 tyg. aż zrobiłam test i po chwiluni już okazało się, że jestem w ciąży, biegiem do lekarza i w karcie mam napisane, że 1. wizyta była w 9 tc Mimo że przed ciążą wcale jeszcze nie chciałam mieć małego potomka w domu (bo dopiero kilka m-cy byliśmy po ślubie i jeszcze chciałam cieszyć się mężem), to od dnia testu cieszyłam się ogromnie z tej ciąży i tak jest aż do teraz (34 tc) I tylko w skrócie napiszę, że jak do 4. m-ca było wszystko OK, bo w ogóle nie wymiotowałam i tylko mi wszystko śmierdziało i było mi gorąco, tak od 5 m-ca zaczęły się wszystkie możliwe dolegliwości: zgaga, puchnące nogi i ręce, cukrzyca ciążowa, przodujące łożysko, miękka szyjka, niedoczynność tarczycy i nie wiem, co tam jeszcze. Przeleżałam na razie tydzień w szpitalu i b. się z tego cieszę, bo mogłam poznać oddział, personel, technicznie się przygotować do porodu, bo nigdy wcześniej nie leżałam w życiu w szpitalu Teraz - tak jak Wam pisałam - od m-ca jestem codziennie w szpitalu na neurologii, bo mój mąż po tym pobiciu ma ostre zapalenie opon mózgowych. Zewnętrznie już czuje się dobrze, ale lekarze wciąż szukają przyczyn, bo miał wcześniej (4 i 3 lata temu) 2 operacje "na głowę" ;( Do 10.06. nie mieliśmy praktycznie nic, potem zaczęłam panikować, bo ta szyjka się rozmiękczyła i bałam się, że albo mnie położą, albo urodzę, a tu ani 1 pieluchy. Teraz nie jest lepiej, ale mamy przynajmniej wózek, łóżeczko, trochę ubranek od bratowej i 1 pampersa z materiałów promocyjnych Ale jeszcze dużo przed nami i nie chcę kupować niczego sama, bez niego, więc się ws3muję. Jak już nie będzie wyjścia - to mówi się trudno, ale do 23.08. jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że jeszcze trochę połażę :P
Uff, rozpisałam się na wieczór, ale co tu robić, jak od m-ca siedzę sama w naszym pięknym, wyremontowanym mieszkanku i gapię się w sufit, bo muszę leżeć i tęsknić, zamiast cieszyć się ciążą
Współczuję Ci bardzo sytuacji z mężem A kiedy ma wyjśc ze szpitala??
Szkoda, że wczesniej do nas nie zaczęłaś zaglądac...
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-11, 21:33   #2850
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XIV

zrobilam sobie budyn waniliowy mniam mniam
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.