Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 _________ - Strona 137 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-12, 14:52   #4081
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 332
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
a spodnie były ze złotą nitką no ale umówmy się, ciężką miał nockę i sie spieszył niezmiernie o poranku, a że pomylił kupki z odzieżą, no cóż , zdarza się .....nawet najlepszym


ps. a no i jesli chodzi o tych ludzi z wioski to bynajmniej nie chodzi mu o marynę, wszak trza być zadowolonym,że mu kwiczoła nie przypominam, no ale ludzie z wioski ,że tak to nazwę w skrócie szałowych fryzur nie mieli



julka wlasnie trzyma smoczek i probuje trafic do buzi ooooo trafila




Aguska Ty to masz ciagle zamieszanie kochana, ale jak chlopaki podrosna to bedzie spokojniej
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 14:53   #4082
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Również podziwiam podwójne mamy


Dziś do skrzynki dostałam miesięcznik Twój Maluszek Nie przypominam sobie, aby coś zamawiała (numer lipcowy, więc "przeterminowany")

Ah, dziś przed karmienie odciągnęłam trochę mleczka (udało mi się nawet 60 ml), dałam młodej. Wypiła 30 ml i zezłościła się, bo za wolno leciało (jak widziałam, to z piersi leciało mi 6 czy 7 takich strumieni jak jeden z butelki, nie dziwię się, że była zła), zmieniłam smoczek na dziubek od kubeczka TT (one są chyba od 6 miesięcy dopiero) i się Ewelinka zdziwiła, że tak poleciało mocno . Podobało się jej to, że jak gryzła dziubek, to nic nie leciało.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.

Edytowane przez karolca
Czas edycji: 2012-07-12 o 15:12
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 15:03   #4083
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Również podziwiam podwójne mamy


Dziś do skrzynki dostałam miesięcznik Twój Maluszek Nie przypominam sobie, aby coś zamawiała (numer lipcowy, więc "przeterminowany")
ja dostałam parę dni temu, jeśli wypełniłaś te papierki przy kartonach ze szpitala to będziesz dostawać co jakisz czas takie prezenty a lipiec ciągle trwa
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 15:13   #4084
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
ja dostałam parę dni temu, jeśli wypełniłaś te papierki przy kartonach ze szpitala to będziesz dostawać co jakisz czas takie prezenty a lipiec ciągle trwa
no tak, ale np. Mamo to ja jest już w sprzedaży numer sierpniowy
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 15:28   #4085
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
no tak, ale np. Mamo to ja jest już w sprzedaży numer sierpniowy
wiem wiem, pracowałam w gazetach jakiś czas, dużo gazet przychodzi wcześniej, to jest taki chwyt na klienta,żeby kupował to co przychodzi pierwsze
ale ten numer Twój Maluszek to ma dość aktualne tematy, taki wakacyjny jest
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 15:53   #4086
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Wiecie co babeczki zobaczyłam u Morfika na dziąsełku w miejscu lewej górnej dwójki, że tam jest takie jasne coś...ciekawe czy to będzie ząb?
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 16:10   #4087
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 332
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Wiecie co babeczki zobaczyłam u Morfika na dziąsełku w miejscu lewej górnej dwójki, że tam jest takie jasne coś...ciekawe czy to będzie ząb?
Julia ma tak od poltora miesiaca w 4 miejsca na dziaslach
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-07-12, 16:32   #4088
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość

Kupiłam dziś Andrei 4 śpioszki na 68, bo za niedługo z 62 mi wyrośnie i będzie klops . Swoją drogą jakbym miała kupić w 5 10 15 te śpiochy za normalną cenę 49zł to na pewno bym ich nie kupiła .
My juz nic nie mamy z 62 Wszystko za male.68 niektore sa troszke duze,inne akurat.Dopiero weszlismy w ten rozmiar,a niedlugo bede musiala kupowac na 74.Rosnie w oczach moj pulpecik.Ciekawa jestem czy dobil juz do 7 kg.Nie wazylam go od tygodnia,a jutro idziemy na wazenie,to bede wiedziec dokladnie.
Jeden spioszek kosztuje 49 zl?Duzo...
My spioszkow nie nosimy,ale np body kupuje w paczkach 5 szt za 5-10 f,zalezy w jakim sklepie,albo paczka 2-3 pajace tez za tyle.Wiec u nas ciuszki taniutkie sa.




Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Zaraz Was poczytam, ale musze napisac, ze dzis chyba zwariuje...
Od 6 rano dopiero usiadlam, mam serdecznie dosc.
W nocy przyszedl do nas Filip spac, rano o 6 obudzil mnie Szymon, Filip spał do gory nogami. Przebralam Szymona z pieluchy, Filipa polozylam tak jak nalezy w lozku, Szymonka polozylam obok i poszlam siku przed karmieniem Szymona.
Szymon juz poplakiwal, bo oczywiscie jak glodny z rana to sie na cyca doczekac nie moze....
Nie zdazylam umyc rąk, slysze huk. Lece do pokoju, Filip spadł z łożka. Wlecialam do pokoju, wzielam go szybko na rece, a on zaniesiony z placzu, znow stres. Ale jak juz zaczal plakac normalnie to poczulam sie lepiej. Szymon slyszac Filipa no i dodatkowo z glodu tez zaczal ryceć...

Dobra, utulilam Filipa, na szczescie obita tylko ręka, zaczelam karmic Szymonka.
Ale oczywiscie od 6 juz na nogach Filip, Szymon i ja...
Chociaz Szymonek w koncu sie ululał, wiec ja tez chcialam jeszcze na chwile oczy zamknac ale sie nie da, bo Filip juz spac nie chcial...A to pić, a to katarek, a to raczka go boli, a o czkawka, a to włącz mi bajeczkę, a to jeździ na aucie jeszcze na dodatek upiaszczonym, wiec wstalam, umylam buzie Filipowi, przebralam go z pizamki, pozamiatalam piasek, wstawilam wode na herbate, umylam sobie wlosy. Obudzil sie Szymon....
No wiec jemu tez umylam buzie, przebralam z ubranek pieluszki itd, dalam na bujak i poszlam w koncu robic sniadanie.
Oczywiscie sniadania nie zdazylismy zjesc bo Szymon zaczal jeczec, wiec oczywiscie jak codzien sniadanie jadlam, trzymajac Szymona na reku i karmiąc jednoczesnie Filipa, jak zwykle musze robi 5 rzeczy na raz.
Szymon jęczal coraz bardziej, juz mu sie znudzilo patrzec na Filipa jak je, no to pić dalam Szymonkowi, troche sie napił, polozylam na lozku i mowie: no co chcesz? Wiesz ze musze nakarmic Filipa do konca sniadaniem? No ale Szymonek tez zgodniał wiec poszlam zrobic mleczko ( bo z cyca wczesniej to wlasciwie sie tylko napił).
W koncu go ululalam, poszlam do Filipa, mial sam dojesc sniadanie oczywiscie zamiast tego bawił sie aparatem i ogladal bajke.
Wkurzona wylaczylam mu bajki i mowie: prosze tu dojesc inaczej nie dam Ci spokoju i nie ma bajeczek! Zjadł.
Poszlam posprzatac kuchnie, wysuszylam wlosy, nie zdazylam siebie do konca ogarnac, Szymon sie obudzil i placz! Mowie no do jasnej cholerki, znow glodny chyba? No to pedem mleko mu dorobilam, zjadl ale spac juz nie chcial, no to chwile z nim pogadalam i do lozeczka pod karuzelke
Poszlam obralam ziemniaki (dobrze ze kotlety usmazone wczoraj), no i szykowalam dzieciaki na spacer. Wybralismy sie w koncu, zaczelo kropić (wczesniej sie chmurzylo), ale nie padalo bardzo. Na spacerze okazalo sie, ze mam bluzke na lewej stronie, juz nie wspomne ze czesto zdarza mi sie majtki na lewo ubrac, na szczescie majtek nie widac.
No nic pobylismy 40 min na spacerze i poszlismy do domku.
Moglabym dalej pisac, ale nie chce Was zanudzac.
Dzien jak codzien ale dzis jestem na granicy wytrzymalosci.
Filip wymazal sobie reke dlugopisem, bo wczesniej bawilismy sie w doktora i badal mnie i wypisywal recepty na zastrzyki wiec zapomnialam ze ma dlugopis no i porysowal sobie cala reke i mowi: Jestem wujkiem Danielem (sasiadem z 3 pietra ktory ma studio tatuazy i oczywiscie ma rece wymalowane), potem wysmarowal sie caly serkiem a wczesniej juz go po spacerze przebieralam bo chyba usiadl na laweczce na kupie zrobionej przez gołębia i spodnie do prania!
Musze odpoczac. Od siku, kupa, glodny jestem, pic mi sie chce, od mamo pobaw sie ze mną, mamo a dlaczego? a czemu? a po co a na co?od łeeeeeeeeee, od zabawek w koło od tego wszystkiego bo naprawde zle ze mna bedzie i wyladuje w psychiatryku
Teraz juz mowie półżartem ale jest mi źle na duszy i jestem zmeczona
Wiem, ze Wy tez, dlatego musialam Wam napisac, bo Wy mnie zrozumiecie....:pr osi:
Rozumiem cie Aguska.Chociaz za jakis czas pewnie wspomnisz te czasy totalnego zakrecenia przy maluchach z rozrzewnieniem.Ja z Wiki teraz mam inne problemy,typu ze zaczynaja sie pierwsze milosci (u mnie to bylo jakos pozniej ),zastanawia sie czy juz stanik musi nosic,robi cyrki o ubrania itd.

Wiki za 10 dni ma 9 urodziny i dostanie m.in gitare,bo co wpadnie jej do reki to bierze i udaje,ze gra.Juz ma taka faze na gitare od roku i jej nie przechodzi.Ostatnio byla przed domem i udawala,ze gra na paletce od badmintona.Zobaczyla to Angielka mieszkajaca na dole,ktora gra na gitarze i bebnach i powiedziala nam,ze jak bedziemy chcieli to bedzie Wiki uczyc grania,tzn powiedziala to Radkowi,a on powiedzial,ze musi ze mna pogadac,bo nie poradzil sobie z odpowiedzeniem jej po angielsku Ona i jej facet taka troche patologia,ale sa bardzo mili ludzie.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 16:40   #4089
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 251
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Gosiu ja też kupowałam 7xbody za 7€ w Primark i to w rewelacyjnej jakości, bo pierze się 100 razy i nawet nie są zmechacone. Pierwsze miłości w wieku 9 lat? Moja chrześnica zaczynała od przedszkola. Miała pełno adoratorów ale jednego Michała którego kochała całym sercem i mówiła, że się z nim ożeni

Andrea jest dziś niemożliwa . Płacze cały dzień, że chce spać a śpi 20-30 min i koniec. A jak wiecie zawsze śpi po 1-2h, więc takie krótkie drzemki to dla niej nowość. Zęby idą jak nic a czuję, że będzie jeszcze gorzej .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 17:17   #4090
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Czytam Was i czytam....
Szymon ma chyba skok bo dziś mało spi i duzo placze..Co go ululam to sie budzi i sam nie wie czego chce a ja z nim.
Wlasnie z zamotania wrzucilam brudną chusteczke do nosa do kosza na pranieCiekawe co jeszcze mnie czeka

Dziewczynki dziekuje ze jestescie Ze nie jestem w tym wszystkim sama, to mnie ratuje




Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Aguśka
znam to znam , właśnie jak czytałam Twoją historię to Nina rozlała butelkę wody minutę temu sobie nalewała do kubeczka i piła, ale znalazła pudełko na kredki, konewkę i zaczęły się przelewanki , no i nie trafiła ......Mam kocyk na podlodze dla Kai i ma przykaz Nina ,że bez bucików może wchodzić, co z tego,ze wchodzi bez jak już bucików nie założy.....Z jedzeniem Jej nie pilnuje szykuje , sadzam i je , czasem sniadanie stoi do obiadu tż na diecie, ziemniaków nie jemy, mam mielone ( dzisiaj o 7 robilam, bo tak się obudziła Kaja , nakarmiłam i jazda z mięchem) na dwa dni ,może trzy, surówkę kupną i jakoś przędziemy
bluzka na lewą stronę to przynosi szczęście
ps.A mój znajomy poszedł do pracy w ciuchach matki...taka była impreza i się skapnął w pracy, jak rozpiął sweter to kumpel zrobił oczy jak dwa jaja strusie, bo znajomy miał podkoszulek z koronką poszedł do kibelka a tam dwie pary majtek , jedne mamusine

A i jestem uwięziona w domu, bo poki mam gondole nie dam rady sama wyjśc, a Mama na działce od samego rana , czekam na tż jak księcia z bajki co mnie uwolni szykując mi karetę do jazdy

A i jeszcze to sprzątanie wspólne zabawek....chyba 10 razy dziennie układamy ksiązeczki, potem zbieramy klocki, przynosimy inny karton, zmiana zdanie, jednak nie ten karton, a nie , może kredki, a kredki to i karteczki , a może nie, teraz jednak klocki, zbiera niby sama , ale i tak trzeba dopilnować....taki mamusiny los, nie pytajcie jaką mam fryzurę, tż tylko mowi,że wyglądam jak Ci z wioski w janosiku buhahahaha
P adłam ze śmiechu I z tej fryzury tez sie ubawilam hihihi

Codo zabawek, sama mowie Filipowi, zeby nie chcial co troche bajek ogldac, zeby sobie przynosil do pokoju duzego, bo sam nie chce sie bawic u siebie wiec tak naznosi tego wszystkiego i doslownie potykam sie o te zabawki Czasem nie ruszam ani jednej bo nie ma sensu i nie chce mi sie, ale czasem ogarniam bo nie moge juz na to patrzec Ale najlepsze jest to ze on potrafi pieknie wszystko wysprzatac ale za cos, a tak jesli musi posprzatac bo matka sie czepia bo trzeba to go brzuszek boli wtedy, zmeczony jest itd cwaniaczek jeden
Codziennie czyszcze kanape z kredek, serka, stól z kredek z serka, z banana no i schylam sie pod lozko bo tam duzo skarbow mozna znalezc

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Jakich smoczkow Wy uzywacie?
TT nr 2 (one sa od 3 mca) do mleczka a nr 1 (od 0 mca) do picia. A kaszke na noc podaje przez smoczek z krzyzykiem do kaszek.
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Hej Dziewczynki, staram się Was nadrobic, poczytac co pisałyście, ale ugrzęzłam gdzieś na 100 stronie i cały czas coś nie pozwala mi podczytac, o pisaniu nie mówiąc (nie bardzo mam jak )

W związku z moim stanem zdrowia i przyjmowanie leków musiałam przejśc na mm. Dziewczyny, myślicie że będę mogła potem wrócic do karmienia piersią (teraz cały czas odciągam mleko laktatorem, wydaje mi się że mam go mniej, pewnie też przez stres.. ale mimo wszystko laktacja jak na razie się utrzymuje). Nie wiem czy to zdrowe dla dziecka tak zmieniac mu rodzaj mleka co jakiś czas? Wiecie coś może o tym?
Muszę podpytac lekarza..
Lenka wspolczuje Ci kochanaDomyslam sie jak Ci trudno... Mam nadzieje ze leki pomogą i wrocisz w pelni do zdrowia. Co do przywrocenia laktacji, podobno da sie, tym bardziej ze nadal odciagasz mleczko. A dlugi czas bedziesz brala leki?
Co do rozszerzania diety: u dziecka karmionego mm rozszerza sie pomalutku diete od 5 mca (czyli jak skonczy 4 mce): i np ja zaczelam od soczku z marchewki (w I dzien ok. 3-4 lyzeczki) i tak ten soczek z samej marchewki przez 3-4 dni. Patrzysz na kupki na rekacje jak dziecko sie czuje, jesli ok. dodajesz do soku z marchewki sok z jablka i tez przez pare dni podajesz zwiekszajac ilosc jesli wszystko jest ok.
Potem na sprobe robisz papki (zupki) najpierw z samej gotowanej marchewki przez 2-3 dni potem dodajesz ziemniaka i tez przez 2-3 dni, potem pietruszke, seler, cukinia, dynia, brokul, burak itd. itp.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 17:19   #4091
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Flower postukaj w ten biały punkcik łyżeczką, ząbek będzie stukał, przeważnie przed pojawieniem się zęba w dziąśle jest taka jakby dziurka
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-07-12, 18:39   #4092
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 388
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Zaraz Was poczytam, ale musze napisac, ze dzis chyba zwariuje...
Od 6 rano dopiero usiadlam, mam serdecznie dosc.
W nocy przyszedl do nas Filip spac, rano o 6 obudzil mnie Szymon, Filip spał do gory nogami. Przebralam Szymona z pieluchy, Filipa polozylam tak jak nalezy w lozku, Szymonka polozylam obok i poszlam siku przed karmieniem Szymona.
Szymon juz poplakiwal, bo oczywiscie jak glodny z rana to sie na cyca doczekac nie moze....
Nie zdazylam umyc rąk, slysze huk. Lece do pokoju, Filip spadł z łożka. Wlecialam do pokoju, wzielam go szybko na rece, a on zaniesiony z placzu, znow stres. Ale jak juz zaczal plakac normalnie to poczulam sie lepiej. Szymon slyszac Filipa no i dodatkowo z glodu tez zaczal ryceć...

Dobra, utulilam Filipa, na szczescie obita tylko ręka, zaczelam karmic Szymonka.
Ale oczywiscie od 6 juz na nogach Filip, Szymon i ja...
Chociaz Szymonek w koncu sie ululał, wiec ja tez chcialam jeszcze na chwile oczy zamknac ale sie nie da, bo Filip juz spac nie chcial...A to pić, a to katarek, a to raczka go boli, a o czkawka, a to włącz mi bajeczkę, a to jeździ na aucie jeszcze na dodatek upiaszczonym, wiec wstalam, umylam buzie Filipowi, przebralam go z pizamki, pozamiatalam piasek, wstawilam wode na herbate, umylam sobie wlosy. Obudzil sie Szymon....
No wiec jemu tez umylam buzie, przebralam z ubranek pieluszki itd, dalam na bujak i poszlam w koncu robic sniadanie.
Oczywiscie sniadania nie zdazylismy zjesc bo Szymon zaczal jeczec, wiec oczywiscie jak codzien sniadanie jadlam, trzymajac Szymona na reku i karmiąc jednoczesnie Filipa, jak zwykle musze robi 5 rzeczy na raz.
Szymon jęczal coraz bardziej, juz mu sie znudzilo patrzec na Filipa jak je, no to pić dalam Szymonkowi, troche sie napił, polozylam na lozku i mowie: no co chcesz? Wiesz ze musze nakarmic Filipa do konca sniadaniem? No ale Szymonek tez zgodniał wiec poszlam zrobic mleczko ( bo z cyca wczesniej to wlasciwie sie tylko napił).
W koncu go ululalam, poszlam do Filipa, mial sam dojesc sniadanie oczywiscie zamiast tego bawił sie aparatem i ogladal bajke.
Wkurzona wylaczylam mu bajki i mowie: prosze tu dojesc inaczej nie dam Ci spokoju i nie ma bajeczek! Zjadł.
Poszlam posprzatac kuchnie, wysuszylam wlosy, nie zdazylam siebie do konca ogarnac, Szymon sie obudzil i placz! Mowie no do jasnej cholerki, znow glodny chyba? No to pedem mleko mu dorobilam, zjadl ale spac juz nie chcial, no to chwile z nim pogadalam i do lozeczka pod karuzelke
Poszlam obralam ziemniaki (dobrze ze kotlety usmazone wczoraj), no i szykowalam dzieciaki na spacer. Wybralismy sie w koncu, zaczelo kropić (wczesniej sie chmurzylo), ale nie padalo bardzo. Na spacerze okazalo sie, ze mam bluzke na lewej stronie, juz nie wspomne ze czesto zdarza mi sie majtki na lewo ubrac, na szczescie majtek nie widac.
No nic pobylismy 40 min na spacerze i poszlismy do domku.
Moglabym dalej pisac, ale nie chce Was zanudzac.
Dzien jak codzien ale dzis jestem na granicy wytrzymalosci.
Filip wymazal sobie reke dlugopisem, bo wczesniej bawilismy sie w doktora i badal mnie i wypisywal recepty na zastrzyki wiec zapomnialam ze ma dlugopis no i porysowal sobie cala reke i mowi: Jestem wujkiem Danielem (sasiadem z 3 pietra ktory ma studio tatuazy i oczywiscie ma rece wymalowane), potem wysmarowal sie caly serkiem a wczesniej juz go po spacerze przebieralam bo chyba usiadl na laweczce na kupie zrobionej przez gołębia i spodnie do prania!
Musze odpoczac. Od siku, kupa, glodny jestem, pic mi sie chce, od mamo pobaw sie ze mną, mamo a dlaczego? a czemu? a po co a na co?od łeeeeeeeeee, od zabawek w koło od tego wszystkiego bo naprawde zle ze mna bedzie i wyladuje w psychiatryku
Teraz juz mowie półżartem ale jest mi źle na duszy i jestem zmeczona
Wiem, ze Wy tez, dlatego musialam Wam napisac, bo Wy mnie zrozumiecie....:pr osi:
Oj Aguśka współczuję ale wierz mi bardzo dobrze Cię rozumiem. Antek od rana wymalował się kredką, potem mi uciekł na spacerze aż serce miałam w gardle dobrze że mam chrześniaczkę na wakacjach to przypilnowała Anię bo tak nie wiem co miałabym zrobić, potem Antek dostał takiej jakieś dziwnej napaści że trzaskał drzwiami darł się, że ja już dzisiaj też mam ochotę wyjść z domu i nie wracać. A moja chrześniaczka jest fajną dziewczyną ale wstała o 11 co już mi rozwalił cały dzień, potem z łaską na spacer a na obiad by zjadła szare kluski bo jej mamusia nie robi a ja mam od dwóch dni ręce do ziemi

Więc Aguśka dzisiaj mamy taki sam dzień chyba sobie wina wypiję wieczorem

Aguśka nie ma nic gorszego niż jedzenie przed telewizorem wiec my zakazaliśmy Antkowi jeść w pokoju musi zjeść w kuchni i nie ma innego wyjścia.
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY


Edytowane przez nowaken
Czas edycji: 2012-07-12 o 18:40
nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 19:01   #4093
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cześć przepraszam że tak mało się udzielam. dla podwyjnych mamuś jesteście super zorganizowane. Lena_mi wracaj szybko do zdrowia Chyba mnie tu już nie lubicie bo tak rzadko tu zaglądam.. Wczoraj była u nas pielegniarka po jakąś kartkę przy okazji zwarzyła i zmierzyła, mała waży 6,5 kg i ma już 64 cm. Bardzo chwaliła že ma dużo siły i zakazała nam podawać jeszcze jedzenia, tylko mleczko mamy pić i na wieczór mogę dorzucić troche kleiku ryżowego. Dopiero mamy wprowadzić w 6 miesiàcu. Dziś kończymy 4 miesiące
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 19:21   #4094
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Aguska , Konia, Kumkura Nowaken i inne dziewczyny jak czytam o waszych przeprawach codziennych to az sie boje miec drugie, bo ja bym chyba nie dala rady.Pewnie jest wiecej tych pozytywnych chwil i to one pozstaja w pamieci, ale czasami codzienna rzeczywistosc, tak przytlacza czlowieka ,ze nie ma sie sily na nic.Podziwiam was, a juz nie jestem w stanie wyobrazic sobie jak radza sobie kobiety z 3 i wiecej .

Mateuszek śpi ,dzis mielismy podejscie do kaszki, dawalam mu lyzeczka, ale caly sie upackal i malo co znalazlo sie w buzi.Musze sprobowac podac mu ta kaszke butelka.Jak sie zorientowal ,ze daje mu jedzenie, a nie bardzo mu wychodzilo z lyzeczki to byl placz i szybko robilam mleczko , ale dodalam troche kleiku kukurydzianego , pojadł i usnal.

Ja mam teraz mase roboty, prasowanie, sprzatanie lazienki, kuchni, bo to moje dziecko w dzien malo co spi, a jak przysnie na pol godziny to wpadam na wizaz i wiecej czasu nie ma
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś




Edytowane przez tynka88
Czas edycji: 2012-07-12 o 19:22
tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 19:44   #4095
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Aguśka i tak Cię podziwiam, że potrafisz wszystko sama ogarnąć . Ja mam 1 dziecko i bez mamy byłoby mi ciężko.
Dokładnie to samo chciałam napisać, że ja sobie z jednym nie daję rady i Wam się tu żale jak mam ciężko, och i ach, kiedy podwójne mamy to dopiero mają zapierdziel
Aguśka jesteś najlepszą mamuśką pod słońcem, zobaczysz że dzieci jeszcze Ci podziękują

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Cześć przepraszam że tak mało się udzielam. dla podwyjnych mamuś jesteście super zorganizowane. Lena_mi wracaj szybko do zdrowia Chyba mnie tu już nie lubicie bo tak rzadko tu zaglądam.. Wczoraj była u nas pielegniarka po jakąś kartkę przy okazji zwarzyła i zmierzyła, mała waży 6,5 kg i ma już 64 cm. Bardzo chwaliła že ma dużo siły i zakazała nam podawać jeszcze jedzenia, tylko mleczko mamy pić i na wieczór mogę dorzucić troche kleiku ryżowego. Dopiero mamy wprowadzić w 6 miesiàcu. Dziś kończymy 4 miesiące
Lubimy, lubimy tak to jest, że nie zawsze znajdzie się teraz czas na przyjemności
To dziwne, że pozwoliła dopiero od 6 miesiąca, bo z tego co pamiętam to Olivka jest praktycznie od początku na mm? Chyba powinnaś troszkę wcześniej jej rozszerzać dietę, bo zapotrzebowania dziecka się zmieniają, a mm ma ciągle taki sam skład. Przynajmniej w Polsce są takie zalecenia. Ale oczywiście zrobisz jak uważasz

Laura już śpi w łóżeczku, ciekawe jaki dziś popis da Dzień minął w miarę przyjemnie, była u mnie koleżanka, w tym czasie jakbym dziecka nie miała, zrobiła sobie dwie drzemki po 20 min, nawet usypiać jej nie musiałam, potem siedziała koło nas w bujaczku i gaworzyła, bawiła się pieluszką lub grzechotką. Dni nie są takie złe, gorzej z nocą
Kleik kukurydziany się nie sprawdził, myślę teraz nad ryżowym czy może już próbować kaszkę? choć na noc. Co radzicie?
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 20:09   #4096
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie dałam rady wszystkiego przeczytac, "przeleciałam" (że tak powiem ) ostatnie strony i kurcze .. stęskniłam się za Wami.. !!! Brakowało mi Was i w ogóle żałuję, że mnie nie było tak długo, no i jeszcze pewnie nie będzie za jakiś czas...
Dziękuję że o mnie pamiętałyście
Kochana - tak bardzo sie stesknilysmy za Toba
Trzymaj sie dzielnie, my zawsze o Tobie pamietamy!
Gratulacje dla Kajuni za 3 m-ce
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Zaraz Was poczytam, ale musze napisac, ze dzis chyba zwariuje...
Od 6 rano dopiero usiadlam, mam serdecznie dosc.
W nocy przyszedl do nas Filip spac, rano o 6 obudzil mnie Szymon, Filip spał do gory nogami. Przebralam Szymona z pieluchy, Filipa polozylam tak jak nalezy w lozku, Szymonka polozylam obok i poszlam siku przed karmieniem Szymona.
Szymon juz poplakiwal, bo oczywiscie jak glodny z rana to sie na cyca doczekac nie moze....
Nie zdazylam umyc rąk, slysze huk. Lece do pokoju, Filip spadł z łożka.Wlecialam do pokoju, wzielam go szybko na rece, a on zaniesiony z placzu, znow stres. Ale jak juz zaczal plakac normalnie to poczulam sie lepiej. Szymon slyszac Filipa no i dodatkowo z glodu tez zaczal ryceć...

Dobra, utulilam Filipa, na szczescie obita tylko ręka, zaczelam karmic Szymonka.
Ale oczywiscie od 6 juz na nogach Filip, Szymon i ja...
Chociaz Szymonek w koncu sie ululał, wiec ja tez chcialam jeszcze na chwile oczy zamknac ale sie nie da, bo Filip juz spac nie chcial...A to pić, a to katarek, a to raczka go boli, a o czkawka, a to włącz mi bajeczkę, a to jeździ na aucie jeszcze na dodatek upiaszczonym, wiec wstalam, umylam buzie Filipowi, przebralam go z pizamki, pozamiatalam piasek, wstawilam wode na herbate, umylam sobie wlosy. Obudzil sie Szymon....
No wiec jemu tez umylam buzie, przebralam z ubranek pieluszki itd, dalam na bujak i poszlam w koncu robic sniadanie.
Oczywiscie sniadania nie zdazylismy zjesc bo Szymon zaczal jeczec, wiec oczywiscie jak codzien sniadanie jadlam, trzymajac Szymona na reku i karmiąc jednoczesnie Filipa, jak zwykle musze robi 5 rzeczy na raz.
Szymon jęczal coraz bardziej, juz mu sie znudzilo patrzec na Filipa jak je, no to pić dalam Szymonkowi, troche sie napił, polozylam na lozku i mowie: no co chcesz? Wiesz ze musze nakarmic Filipa do konca sniadaniem?No ale Szymonek tez zgodniał wiec poszlam zrobic mleczko ( bo z cyca wczesniej to wlasciwie sie tylko napił).
W koncu go ululalam, poszlam do Filipa, mial sam dojesc sniadanie oczywiscie zamiast tego bawił sie aparatem i ogladal bajke.
Wkurzona wylaczylam mu bajki i mowie: prosze tu dojesc inaczej nie dam Ci spokoju i nie ma bajeczek! Zjadł.
Poszlam posprzatac kuchnie, wysuszylam wlosy, nie zdazylam siebie do konca ogarnac, Szymon sie obudzil i placz! Mowie no do jasnej cholerki, znow glodny chyba? No to pedem mleko mu dorobilam, zjadl ale spac juz nie chcial, no to chwile z nim pogadalam i do lozeczka pod karuzelke
Poszlam obralam ziemniaki (dobrze ze kotlety usmazone wczoraj), no i szykowalam dzieciaki na spacer. Wybralismy sie w koncu, zaczelo kropić (wczesniej sie chmurzylo), ale nie padalo bardzo. Na spacerze okazalo sie, ze mam bluzke na lewej stronie, juz nie wspomne ze czesto zdarza mi sie majtki na lewo ubrac, na szczescie majtek nie widac.
No nic pobylismy 40 min na spacerze i poszlismy do domku.
Moglabym dalej pisac, ale nie chce Was zanudzac.
Dzien jak codzien ale dzis jestem na granicy wytrzymalosci.
Filip wymazal sobie reke dlugopisem, bo wczesniej bawilismy sie w doktora i badal mnie i wypisywal recepty na zastrzyki wiec zapomnialam ze ma dlugopis no i porysowal sobie cala reke i mowi: Jestem wujkiem Danielem (sasiadem z 3 pietra ktory ma studio tatuazy i oczywiscie ma rece wymalowane), potem wysmarowal sie caly serkiem a wczesniej juz go po spacerze przebieralam bo chyba usiadl na laweczce na kupie zrobionej przez gołębia i spodnie do prania!
Musze odpoczac. Od siku, kupa, glodny jestem, pic mi sie chce, od mamo pobaw sie ze mną, mamo a dlaczego? a czemu? a po co a na co?od łeeeeeeeeee, od zabawek w koło od tego wszystkiego bo naprawde zle ze mna bedzie i wyladuje w psychiatryku
Teraz juz mowie półżartem ale jest mi źle na duszy i jestem zmeczona
Wiem, ze Wy tez, dlatego musialam Wam napisac, bo Wy mnie zrozumiecie....
Oczywiscie , ze Cie rozumiemy, choc ja sobie tylko wyobrazam jak to moze byc z dwojka takich malych bo Adas wiecej sie soba zajmie, zeby sam umyje, tv wlaczy itd.
Wierze , ze potrzebujesz troche czasu dla siebie, ciezko musi byc z dwojka takich malych dzieci
A sam opis Twojego dnia wymeczyl mnie totalnie
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Aguśka znam to znam , właśnie jak czytałam Twoją historię to Nina rozlała butelkę wody minutę temu sobie nalewała do kubeczka i piła, ale znalazła pudełko na kredki, konewkę i zaczęły się przelewanki , no i nie trafiła ......Mam kocyk na podlodze dla Kai i ma przykaz Nina ,że bez bucików może wchodzić, co z tego,ze wchodzi bez jak już bucików nie założy.....Z jedzeniem Jej nie pilnuje szykuje , sadzam i je , czasem sniadanie stoi do obiadu tż na diecie, ziemniaków nie jemy, mam mielone ( dzisiaj o 7 robilam, bo tak się obudziła Kaja , nakarmiłam i jazda z mięchem) na dwa dni ,może trzy, surówkę kupną i jakoś przędziemy
bluzka na lewą stronę to przynosi szczęście
ps.A mój znajomy poszedł do pracy w ciuchach matki...taka była impreza i się skapnął w pracy, jak rozpiął sweter to kumpel zrobił oczy jak dwa jaja strusie, bo znajomy miał podkoszulek z koronką poszedł do kibelka a tam dwie pary majtek , jedne mamusine

A i jestem uwięziona w domu, bo poki mam gondole nie dam rady sama wyjśc, a Mama na działce od samego rana , czekam na tż jak księcia z bajki co mnie uwolni szykując mi karetę do jazdy

A i jeszcze to sprzątanie wspólne zabawek....chyba 10 razy dziennie układamy ksiązeczki, potem zbieramy klocki, przynosimy inny karton, zmiana zdanie, jednak nie ten karton, a nie , może kredki, a kredki to i karteczki , a może nie, teraz jednak klocki, zbiera niby sama , ale i tak trzeba dopilnować....taki mamusiny los, nie pytajcie jaką mam fryzurę, tż tylko mowi,że wyglądam jak Ci z wioski w janosiku buhahahaha
Konia, Twoje dni tez pracowite, a kiedy Nina idzie do przedszkola?
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Również podziwiam podwójne mamy


Dziś do skrzynki dostałam miesięcznik Twój Maluszek Nie przypominam sobie, aby coś zamawiała (numer lipcowy, więc "przeterminowany")

Ah, dziś przed karmienie odciągnęłam trochę mleczka (udało mi się nawet 60 ml), dałam młodej. Wypiła 30 ml i zezłościła się, bo za wolno leciało (jak widziałam, to z piersi leciało mi 6 czy 7 takich strumieni jak jeden z butelki, nie dziwię się, że była zła), zmieniłam smoczek na dziubek od kubeczka TT (one są chyba od 6 miesięcy dopiero) i się Ewelinka zdziwiła, że tak poleciało mocno . Podobało się jej to, że jak gryzła dziubek, to nic nie leciało.
Viki tez jest zachwycona swoim trojprzeplywowym smoczkiem
, tak sie balam zeby sie nie zakrztusila, ale swietnie sobie radzi, dzisiaj 160 na wieczor wytrabila w 2 minuty, normalnie szok!
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
My juz nic nie mamy z 62 Wszystko za male.68 niektore sa troszke duze,inne akurat.Dopiero weszlismy w ten rozmiar,a niedlugo bede musiala kupowac na 74.Rosnie w oczach moj pulpecik.Ciekawa jestem czy dobil juz do 7 kg.Nie wazylam go od tygodnia,a jutro idziemy na wazenie,to bede wiedziec dokladnie.
Jeden spioszek kosztuje 49 zl?Duzo...
My spioszkow nie nosimy,ale np body kupuje w paczkach 5 szt za 5-10 f,zalezy w jakim sklepie,albo paczka 2-3 pajace tez za tyle.Wiec u nas ciuszki taniutkie sa.






Rozumiem cie Aguska.Chociaz za jakis czas pewnie wspomnisz te czasy totalnego zakrecenia przy maluchach z rozrzewnieniem.Ja z Wiki teraz mam inne problemy,typu ze zaczynaja sie pierwsze milosci (u mnie to bylo jakos pozniej ),zastanawia sie czy juz stanik musi nosic,robi cyrki o ubrania itd.

Wiki za 10 dni ma 9 urodziny i dostanie m.in gitare,bo co wpadnie jej do reki to bierze i udaje,ze gra.Juz ma taka faze na gitare od roku i jej nie przechodzi.Ostatnio byla przed domem i udawala,ze gra na paletce od badmintona.Zobaczyla to Angielka mieszkajaca na dole,ktora gra na gitarze i bebnach i powiedziala nam,ze jak bedziemy chcieli to bedzie Wiki uczyc grania,tzn powiedziala to Radkowi,a on powiedzial,ze musi ze mna pogadac,bo nie poradzil sobie z odpowiedzeniem jej po angielsku Ona i jej facet taka troche patologia,ale sa bardzo mili ludzie.
Ja Viki tez w 68 juz ubieram, 62 niektore jeszcze nosi ale niewiele.
Jak fajnie z ta gitara! Super sprawa! Ja zawsze marzylam zeby sie nauczyc, ale jakos nie bylo okazji, moze na stare lata mi przyjdzie na kurs jakis wybrac
Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Cześć przepraszam że tak mało się udzielam. dla podwyjnych mamuś jesteście super zorganizowane. Lena_mi wracaj szybko do zdrowia Chyba mnie tu już nie lubicie bo tak rzadko tu zaglądam..Wczoraj była u nas pielegniarka po jakąś kartkę przy okazji zwarzyła i zmierzyła, mała waży 6,5 kg i ma już 64 cm. Bardzo chwaliła že ma dużo siły i zakazała nam podawać jeszcze jedzenia, tylko mleczko mamy pić i na wieczór mogę dorzucić troche kleiku ryżowego. Dopiero mamy wprowadzić w 6 miesiàcu. Dziś kończymy 4 miesiące
Nadal lubimy i pamietamy
Gratulacje 4 m-cy
Ja tez bym juz zaczela rozszerzac diete jesli skonczylyscie 4 m-ce i jedziecie tylko na mm.
Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
Aguska , Konia, Kumkura Nowaken i inne dziewczyny jak czytam o waszych przeprawach codziennych to az sie boje miec drugie, bo ja bym chyba nie dala rady.Pewnie jest wiecej tych pozytywnych chwil i to one pozstaja w pamieci, ale czasami codzienna rzeczywistosc, tak przytlacza czlowieka ,ze nie ma sie sily na nic.Podziwiam was, a juz nie jestem w stanie wyobrazic sobie jak radza sobie kobiety z 3 i wiecej .

Mateuszek śpi ,dzis mielismy podejscie do kaszki, dawalam mu lyzeczka, ale caly sie upackal i malo co znalazlo sie w buzi.Musze sprobowac podac mu ta kaszke butelka.Jak sie zorientowal ,ze daje mu jedzenie, a nie bardzo mu wychodzilo z lyzeczki to byl placz i szybko robilam mleczko , ale dodalam troche kleiku kukurydzianego , pojadł i usnal.

Ja mam teraz mase roboty, prasowanie, sprzatanie lazienki, kuchni, bo to moje dziecko w dzien malo co spi, a jak przysnie na pol godziny to wpadam na wizaz i wiecej czasu nie ma
Tynka i inne dziewczyny, ktore martwicie sie o drugie dziecko - moja rada jest zeby starac sie urodzic drugie jak pierwsze pojdzie do przedszkola, wtedy latwiej wszystko ogarnac

Dziekuje za odpowiedzi co do smoczkow!
U nas wlasnie taki nr 3 z aventu nie sprawdza sie juz zbytnio bo sie tak wsysa jakos dziwnie jak ciagnie i wogole ciagle jest placz, teraz widze roznice ile czasu zajmuje jej picie, z trojprzeplywowego wypija 3 x szybciej , jest zadowolona i radzi sobie
No ale Viki od samego poczatku byla takim mega ssaczkiem
My dzisiaj bylismy na imprezie urodzinowej siostrzenicy, dzien nam minal milo i szybko, dumna jestem z siebie bo skusilam sie tylko na kawalek torta i to wszystko, wiec nie zepsuje mi to calego odchudzania

Jutro przeprowadzam sie z Viki do mamy na 2 tygodnie, Tz z Adasiem wybywaja na wakacje.

Zaraz wrzuce jakies zdjecia na maila i wogole podejrze jak tam Wasze dzieciaczki bo dawno nie bylam
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 20:11   #4097
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dobry

Wielki podziw dla podwójnych mamusiek!! Dziewczyny jesteście dzielne, mimo wszystko dobrze zorganizowane. Ja przy Oskarze czasem "wysiadam" a Wy mimo wszystko dajecie radę

Gratki dla solanizantów/ tek miesięcznych

U Nas nocka Ok karmienie o 19 , 23.30, 4 , 7.

Oczywiście jak wczoraj dzień super to dziś marudnie, płaczliwie itp.

Te które dają mm to dajecie co 3 godz. jeść dzieciaczkom?? bo Oskar wypija 60ml tylko w dzień i po 2 godz jest znów głodny. A nie wiem czy przy mm powinna być ta przerwa 3 godz? bo na piersi karmi się na żądanie i to nawet może być co godz a na mm jaka przerwa musi być??

I wiecie co - co jakiś czas daję mu też cyca on pije a potem wszystko ulewa, wypluwa i to właśnie od czasu jak zaczął też mm jeść.

We wtorek jedziemy do Ustronia na kilka dni była wielka niewiadoma bo znajomi raz jadą raz nie, raz za drogo raz w sam raz.
Ale w końcu mamy zarezerwowany apartament z 3 pokojami, kuchnią, łazienką cena 220zł za cały dzień więc na osobę wychodzi 44zł więc cena przystępna. Właścicielka hotelu też załatwi gratis łóżeczko dla Oskara
tu link http://villamontania.pl/index.php
Mieliśmy jechać do Żywca ale brak pokoi.

Ile z Was korzysta z chusty?? czy dzieci są spokojniejsze i ogólnie spokojnie w tym "siedzą"??
Ja nadal się zastanawiam nad kupnem i myslę czy by na wyjazd nie kupić....
__________________

Edytowane przez Nikii89
Czas edycji: 2012-07-12 o 20:27
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 20:27   #4098
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dobry

Wielki podziw dla podwójnych mamusiek!! Dziewczyny jesteście dzielne, mimo wszystko dobrze zorganizowane. Ja przy Oskarze czasem "wysiadam" a Wy mimo wszystko dajecie radę

Gratki dla solanizantów/ tek miesięcznych

U Nas nocka Ok karmienie o 19 , 23.30, 4 , 7.

Oczywiście jak wczoraj dzień super to dziś marudnie, płaczliwie itp.

Te które dają mm to dajecie co 3 godz. jeść dzieciaczkom?? bo Oskar wypija 60ml tylko w dzień i po 2 godz jest znów głodny. A nie wiem czy przy mm powinna być ta przerwa 3 godz? bo na piersi karmi się na żądanie i to nawet może być co godz a na mm jaka przerwa musi być??

I wiecie co - co jakiś czas daję mu też cyca on pije a potem wszystko ulewa, wypluwa i to właśnie od czasu jak zaczął też mm jeść.

We wtorek jedziemy do Ustronia na kilka dni była wielka niewiadoma bo znajomi raz jadą raz nie, raz za drogo raz w sam raz.
Ale w końcu mamy zarezerwowany apartament z 3 pokojami, kuchnią, łazienką cena 220zł za cały dzień więc na osobę wychodzi 44zł więc cena przystępna. Właścicielka hotelu też załatwi gratis łóżeczko dla Oskara
tu link http://villamontania.pl/index.php
Mieliśmy jechać do Żywca ale brak pokoi.
Takiej informacji co do ilosci , ktora dziecko powinno na dobie wypic tez nie ma na Twoim mleczku?
Bo na moim podaja, ze dziecko 2-3 miesieczne powinno wypijac 6 porcji po 120 ml, czyli wychodzi karmienie co 4 godziny, jesli dluzsza przerwa w nocy to wiadomo w dzien pewnie dziecko sobie poje powiedzmy co 3 godziny. Viki zawsze tankuje na wieczor na maxa,potrafi jesc co 2 godziny od popoludnie, ale tak nam wychodzi - 6 karmien i raz wypije mniej, a raz wiecej.
Dziecko 4 m-ce nadal 6 karmien ale juz po 150 ml.
Jak Twoje mleczko powinien Oskar pic to trudno mi powiedziec

Fajnie ze jedziecie na wakacje
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 20:49   #4099
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 388
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Dokładnie to samo chciałam napisać, że ja sobie z jednym nie daję rady i Wam się tu żale jak mam ciężko, och i ach, kiedy podwójne mamy to dopiero mają zapierdziel
Aguśka jesteś najlepszą mamuśką pod słońcem, zobaczysz że dzieci jeszcze Ci podziękują



Lubimy, lubimy tak to jest, że nie zawsze znajdzie się teraz czas na przyjemności
To dziwne, że pozwoliła dopiero od 6 miesiąca, bo z tego co pamiętam to Olivka jest praktycznie od początku na mm? Chyba powinnaś troszkę wcześniej jej rozszerzać dietę, bo zapotrzebowania dziecka się zmieniają, a mm ma ciągle taki sam skład. Przynajmniej w Polsce są takie zalecenia. Ale oczywiście zrobisz jak uważasz

Laura już śpi w łóżeczku, ciekawe jaki dziś popis da Dzień minął w miarę przyjemnie, była u mnie koleżanka, w tym czasie jakbym dziecka nie miała, zrobiła sobie dwie drzemki po 20 min, nawet usypiać jej nie musiałam, potem siedziała koło nas w bujaczku i gaworzyła, bawiła się pieluszką lub grzechotką. Dni nie są takie złe, gorzej z nocą
Kleik kukurydziany się nie sprawdził, myślę teraz nad ryżowym czy może już próbować kaszkę? choć na noc. Co radzicie?
Antek jest dzieckiem który nie jadał kleików i kaszek wszelkiej maści bo każde jedzenie kaszki kończyło się tym że ja byłam cała w kaszce i wszystko w koło rownież więc nie dawałam mu tego

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Tynka i inne dziewczyny, ktore martwicie sie o drugie dziecko - moja rada jest zeby starac sie urodzic drugie jak pierwsze pojdzie do przedszkola, wtedy latwiej wszystko ogarnac
Święte słowa

A ja wybywam w sobotę na grilla na obiad

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Moja Ania jest cwana w ciągu dnia je co 3 godziny a kiedy przychodzi godzina 17 to je o 17, 18 i po kąpieli o 19 potem śpi do 2 a nawet zdarza się do 4,30 i znowu jedzie co 3 godziny. Dzisiaj np jadła przed 15 a potem już jadła tradycyjnie 18, 18 i po 19 . Jak to mówią karmimy na żądanie wiec się nie martwię

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:39 ----------

Idę spać bo Wy wszystkie śpicie a ja potem nie wyspana chodzę Spokojnych nocek
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-07-12, 20:58   #4100
DIDA22
Raczkowanie
 
Avatar DIDA22
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 221
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej dziewczyny, a u nas chyba zaczął się skok 14 -19 tygodnia, mały ma problemy z zaśnięciem, choć wcześniej zasypiał jak w zegarku. Leży w łóżeczku i się chichra do karuzelki, kopie nogami i przełącza muzyczki. W ogóle opatentował przewracanie z pleców na lewy bok, a potem na brzuch, ale jeszcze łapki nie umie wyciągnąć, no to jak poleży chwilę z przygniecioną ręką to płacze.

Patrzcie co znalazłam http://www.nowamatkapolka.pl/go/_inf...id=812&lang=pl, ciekawe czy użyteczne?

PS. Niedotlenione dzieciątko koleżanki wyjęto z inkubatora, oddycha samodzielnie, było karmione piersią, rusza rączkami i się nieświadomie uśmiecha, dziś były pierwsze łzy szczęścia. Zagrożenie nie minęło, jutro maleństwo będzie miało tomografię głowy. Na necie czytałam, że dzieciaczki z 0 pkt Apgar wychodzą bez szwanku, ludzki mózg jest niesamowity.
DIDA22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 21:12   #4101
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Antek jest dzieckiem który nie jadał kleików i kaszek wszelkiej maści bo każde jedzenie kaszki kończyło się tym że ja byłam cała w kaszce i wszystko w koło rownież więc nie dawałam mu tego

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:34 ----------



Święte słowa

A ja wybywam w sobotę na grilla na obiad

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Moja Ania jest cwana w ciągu dnia je co 3 godziny a kiedy przychodzi godzina 17 to je o 17, 18 i po kąpieli o 19 potem śpi do 2 a nawet zdarza się do 4,30 i znowu jedzie co 3 godziny. Dzisiaj np jadła przed 15 a potem już jadła tradycyjnie 18, 18 i po 19 . Jak to mówią karmimy na żądanie wiec się nie martwię
A jakze by inaczej
Tak, ja tez karmie jak Viki sie dopomina, z ciekawosci sobie kilka dni zapisywalam i tak mniej wiecej wychodzi jak podaja na puszce, wiec wszystko w porzadku
Jak raz zje mniej to przy nastepnej butli sobie nadrobi.

Aguska - jak Szymonek rozkosznie sie smieje
Chlopcy bardzo do siebie podobni wedlug mnie!

Claudia - Fabianek wyglada na drobnego chlopca bo pamietam, ze chyba duzy sie urodzil?
Jaki ma sliczny nosek!

Tynka - slicznie wygladasz! Czy Ty czasami nie mialas byc modelka?
I co Ty , ze to wstep do porzadnego darcia? Nie wierze
Mateuszek wyglada na prawdziwego aniolka

Monia - Hania ma pieeeeekne oczy, Oj bedzie lamac serducha jak dorosnie

Nowaken, ale masz fajnego pomocnika Ania slodka, napewno bedzie uwielbiala swojego starszego brata!

Karolca - jakie slodkie przebudzenie
A zdjecia z wakcji, swietne - te w trawie spokojnie nadawalyby sie do jakiejs reklamy, albo cos!

Asika - piekna coreczka, a samolot widac, ze bardzo sie Jej podobal

Katarzynka - Twoja Hania tez ma takie sliczne oczeta! Moze wszystkie Hanie tak maja

Emigra - ale sie usmialam z fimiku chichrajacej sie Julki, rewelacja

Aguska - ale sie Szymonek krzywil na ten soczek, chyba jednak woli cycusia

Mravka - jaki Robson zadowolony w basenie

Tikki - piekne z Was dziewczyny
A Andrea jest taka duza czy ta gondola jest taka mala

Natkulec - slodka Madziaa co tam Jej podawalas? Smakowalo?

Gosia - widac ze klusek lubi sobie zjesc sliczny jest, uwielbiam takie pucolowate dzieciaczki!

Reszte chyba juz widzialam i komentowalam, generalnie musze powiedziec , ze wszystkie nasze dzieciaczki sa przepiekne i wymiataja!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 21:13   #4102
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez DIDA22 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, a u nas chyba zaczął się skok 14 -19 tygodnia, mały ma problemy z zaśnięciem, choć wcześniej zasypiał jak w zegarku. Leży w łóżeczku i się chichra do karuzelki, kopie nogami i przełącza muzyczki. W ogóle opatentował przewracanie z pleców na lewy bok, a potem na brzuch, ale jeszcze łapki nie umie wyciągnąć, no to jak poleży chwilę z przygniecioną ręką to płacze.

Patrzcie co znalazłam http://www.nowamatkapolka.pl/go/_inf...id=812&lang=pl, ciekawe czy użyteczne?

PS. Niedotlenione dzieciątko koleżanki wyjęto z inkubatora, oddycha samodzielnie, było karmione piersią, rusza rączkami i się nieświadomie uśmiecha, dziś były pierwsze łzy szczęścia. Zagrożenie nie minęło, jutro maleństwo będzie miało tomografię głowy. Na necie czytałam, że dzieciaczki z 0 pkt Apgar wychodzą bez szwanku, ludzki mózg jest niesamowity.
Super, że Maleństwo jest w takim dobrym stanie,wszystkiego dobrego dla Nich

Kask już kiedyś widzialam, zbyteczne to raczej, dziecko musi się nauczyć,że nie może walić głową gdzie popadnie , wiadomo,ze nie robi tego specjalnie, ale pewnie i po coś jest zjawisko bólu przy upadkach i parę guzów każdy zaliczyć musi niestety. Myślę,że natura tak to ładnie stworzyła,że głowa jest na tyle wytrzymała ,że bez skutków ubocznych przejdzie dziecko etap "wywrotek", a przecież 2 latkowi tego się nie zamontuje.

Desia chcę dać Ninę do przedszkola od stycznia , może wcześniej na jakieś krótkie pobyty Ją zapisze, bo jesienią i zimą to się ze mną zanudzi,mogę się dwoić i troić , ale stada piszczących koleżanek nie zastąpię.


Nikki udanych wakacji ja mam chustę, ale z racji upałów nie używałam , bo nam było za gorąco.

Nowaken Nina też wymiotowała po kaszkach, kleikach , ale tylko wieczorem podawanych , żołądek byl moim zdaniem zmęczony po całym dniu i już nie dawał rady zobaczymy jak teraz będzie.

Desia fajnie,że na wakacje do Mamy jedziesz, spokoju na podróż facetow życzę
ja chciałam w niedzielę do zoo jechać,ale pogoda ma być do d....mam sentyment do zoo nowego , bo miałam tam praktyki
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 21:18   #4103
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez DIDA22 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, a u nas chyba zaczął się skok 14 -19 tygodnia, mały ma problemy z zaśnięciem, choć wcześniej zasypiał jak w zegarku. Leży w łóżeczku i się chichra do karuzelki, kopie nogami i przełącza muzyczki. W ogóle opatentował przewracanie z pleców na lewy bok, a potem na brzuch, ale jeszcze łapki nie umie wyciągnąć, no to jak poleży chwilę z przygniecioną ręką to płacze.

Patrzcie co znalazłam http://www.nowamatkapolka.pl/go/_inf...id=812&lang=pl, ciekawe czy użyteczne?

PS. Niedotlenione dzieciątko koleżanki wyjęto z inkubatora, oddycha samodzielnie, było karmione piersią, rusza rączkami i się nieświadomie uśmiecha, dziś były pierwsze łzy szczęścia. Zagrożenie nie minęło, jutro maleństwo będzie miało tomografię głowy. Na necie czytałam, że dzieciaczki z 0 pkt Apgar wychodzą bez szwanku, ludzki mózg jest niesamowity.
Super, ze jest nadzieja!
Z calego serca zycze zeby bylo dobrze
Co do kasku to ciezko mi sie wypowiedziec, ja w kazdym razie nie bede tego kupowac. Jakos uniknelismy z Adasiem ciezkich upadkow, dziecko naturalnie jakos tak miekko laduje zawsze na pupe albo do przodu i podpiera sie raczkami.

---------- Dopisano o 22:18 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Super, że Maleństwo jest w takim dobrym stanie,wszystkiego dobrego dla Nich

Kask już kiedyś widzialam, zbyteczne to raczej, dziecko musi się nauczyć,że nie może walić głową gdzie popadnie , wiadomo,ze nie robi tego specjalnie, ale pewnie i po coś jest zjawisko bólu przy upadkach i parę guzów każdy zaliczyć musi niestety. Myślę,że natura tak to ładnie stworzyła,że głowa jest na tyle wytrzymała ,że bez skutków ubocznych przejdzie dziecko etap "wywrotek", a przecież 2 latkowi tego się nie zamontuje.

Desia chcę dać Ninę do przedszkola od stycznia , może wcześniej na jakieś krótkie pobyty Ją zapisze, bo jesienią i zimą to się ze mną zanudzi,mogę się dwoić i troić , ale stada piszczących koleżanek nie zastąpię.


Nikki udanych wakacji ja mam chustę, ale z racji upałów nie używałam , bo nam było za gorąco.

Nowaken Nina też wymiotowała po kaszkach, kleikach , ale tylko wieczorem podawanych , żołądek byl moim zdaniem zmęczony po całym dniu i już nie dawał rady zobaczymy jak teraz będzie.

Desia fajnie,że na wakacje do Mamy jedziesz, spokoju na podróż facetow życzę
ja chciałam w niedzielę do zoo jechać,ale pogoda ma być do d....mam sentyment do zoo nowego , bo miałam tam praktyki
O tak! Dobrze ujelas w slowa to co mysle o kasku, tylko nie wiedzialam jak to napisac zeby dobrze wyszlo
No, ciesze sie ze do mamy jade
A co do przedszkola to napewno Jej sie spodoba, piszczace psiapsiolki to jest to co male dziewczynki lubia najbardziej
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 21:44   #4104
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez tikki85 Pokaż wiadomość
Gosiu ja też kupowałam 7xbody za 7€ w Primark i to w rewelacyjnej jakości, bo pierze się 100 razy i nawet nie są zmechacone. Pierwsze miłości w wieku 9 lat? Moja chrześnica zaczynała od przedszkola. Miała pełno adoratorów ale jednego Michała którego kochała całym sercem i mówiła, że się z nim ożeni
Nie no,byly pierwsze milosci w czasach przedszkolnych,zle to ujelam,teraz to takie powazniejsze,ona mowi o "chodzeniu ze soba" itp.


Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Cześć przepraszam że tak mało się udzielam. dla podwyjnych mamuś jesteście super zorganizowane. Lena_mi wracaj szybko do zdrowia Chyba mnie tu już nie lubicie bo tak rzadko tu zaglądam.. Wczoraj była u nas pielegniarka po jakąś kartkę przy okazji zwarzyła i zmierzyła, mała waży 6,5 kg i ma już 64 cm. Bardzo chwaliła že ma dużo siły i zakazała nam podawać jeszcze jedzenia, tylko mleczko mamy pić i na wieczór mogę dorzucić troche kleiku ryżowego. Dopiero mamy wprowadzić w 6 miesiàcu. Dziś kończymy 4 miesiące
Hej,jasne ze lubimy
Gratulacje 4 miesiecy
Tez mnie dziwi,ze przy karmieniu mm tak dlugo macie czekac z rozszerzeniem diety...



Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Tynka i inne dziewczyny, ktore martwicie sie o drugie dziecko - moja rada jest zeby starac sie urodzic drugie jak pierwsze pojdzie do przedszkola, wtedy latwiej wszystko ogarnac
Pewnie masz racje.A ja zaczne dzialac w tym temacie jakos od przyszlej wiosny.Bo jednak chociaz na poczatku pewnie lekko nie bedzie,to pozniej dzieciaki w zblizonym wieku beda miec wspolne zabawy,tematy itd.


Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość

Ile z Was korzysta z chusty?? czy dzieci są spokojniejsze i ogólnie spokojnie w tym "siedzą"??
Ja nadal się zastanawiam nad kupnem i myslę czy by na wyjazd nie kupić....

Ja korzystam.
Ale jesli by byly takie upaly jak w Polsce czesto bywaja to nie bralabym dziecka w chuscie Za goraco.
Eryk lubi byc w chuscie,z reguly szybko zasypia.


Cytat:
Napisane przez DIDA22 Pokaż wiadomość

Patrzcie co znalazłam http://www.nowamatkapolka.pl/go/_inf...id=812&lang=pl, ciekawe czy użyteczne?

PS. Niedotlenione dzieciątko koleżanki wyjęto z inkubatora, oddycha samodzielnie, było karmione piersią, rusza rączkami i się nieświadomie uśmiecha, dziś były pierwsze łzy szczęścia. Zagrożenie nie minęło, jutro maleństwo będzie miało tomografię głowy. Na necie czytałam, że dzieciaczki z 0 pkt Apgar wychodzą bez szwanku, ludzki mózg jest niesamowity.
Ja tez mysle,ze ten gadzet nie jest potrzebny.

Dobrze,ze z dzieciatkiem jest poprawa.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-12, 22:04   #4105
Zariah
Rozeznanie
 
Avatar Zariah
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 764
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dziewczyny dzięki za wsparcie!!! Jesteście kochane jak zwykle.
Potrzebuję kredytu na wyjazd bo tu się spłukałam na życie i remont.
Latam, załatwiam. Ech... Dopiero 23.07 mogę złożyć wniosek. Mam nadzieję, że dostanę ten kredyt bo jak nie to mieszkanie będę musiała zamienić.

Naprawdę próbowałam w Polsce ale jakoś nic nie jest tak jakbym chciała.
Babcia mnie dziś zastrzeliła tekstem, że cięzko mi się żyje bo "wydaję po angielsku" ??? Mam 2500 i muszę z tego utrzymać siebie, męża, dziecko i babcię. Nie wiem jak życie za taką sumę można nazwać szastaniem pieniędzmi. Trochę mnie rozzłościła babcia bo obiadki chętnie pałaszuje a nie wie ile takie obiadki kosztują.
Na moje pytanie o czym o na u licha mówi, odpowiedziała mi że mam dużo szamponów różnych do włosów.
Dla uściślenia szampony są 2 - jeden mój, jeden TŻta + moja odżywka.
Więc mnie wkurzyła tylko.

Lenka duuuużo zdrówka!

Aguśka
i wszystkie podwójne mamy jesteście SUPER! Ja patrzę na przyjaciółkę moją z dwójeczką (Starszy 3 lata, młodszy 10 tyg) i ona cały czas jest w ruchu i coś robi. W kółko coś się dzieje. Ale za to do wagi po ciąży już wróciła a nawet waży mniej o 3kg tak jej się to podwójne macierzyństwo daje we znaki Ale na pewno jest mnóstwo fajnych momentów prawda? też kiedyś chciałabym być podwójną mamą.

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
ps.A mój znajomy poszedł do pracy w ciuchach matki...taka była impreza i się skapnął w pracy, jak rozpiął sweter to kumpel zrobił oczy jak dwa jaja strusie, bo znajomy miał podkoszulek z koronką poszedł do kibelka a tam dwie pary majtek , jedne mamusine


natka moja Eliza bardzo podobna. 64cm i 6kg A 4 miesiące kończymy jutro (13 go w piątek) duże te nasze dzieciaki, co? Moja taka dłuuuga i szuplutka.


Dida - my też skaczemy rozwojowo tylko u nas masakra jest od 3 dni. Mały pterodaktyl (taki dźwięki wydaje z siebie ostatnio że inaczej jej nazwać nie mogę) budzi się co 1,5 godziny i domaga cyca Wstaje o 5:30 i się bawi i śmieje, od 9 rano traci humor i marudzi jak bolka trampek do 19 z przerwami na płacz albo ssanie.... ech... A takie grzeczne dziecko moje było no nic. Już nam leci 18 tydzień więc niedługo mam nadzieję skończy się to skakanie bo już na rzęsach chodzę.

za Maleństwo Twojej koleżanki. Takie maleństwo a tyle przeszło oby wszystko było dobrze...

A ten kask... hm... nie wiem ... chyba taki gadżecik. Ale przecież dziecka nie obłożymy poduszkami żeby sonbie przypadkiem nogi nie złamało więc chyba kask też zbędny przy nauce chodzenia...

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

idę spac. ale faaaaajne zdjęcia na mailu! Boskie po prostu! Wszystkie!

Aguśka Szymonek robi takie minki jak Ty tak mi się wydaje jak widziałam Twoje zdjęcia z ciąży i teraz oglądam Szymonka to minki macie podobne - super
__________________





Zariah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 07:27   #4106
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 388
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Hej,

u nas nocka dobrze tylko Antek z nami spał bo czegoś się wystraszył ale daliśmy radę

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
S

Kask już kiedyś widzialam, zbyteczne to raczej, dziecko musi się nauczyć,że nie może walić głową gdzie popadnie , wiadomo,ze nie robi tego specjalnie, ale pewnie i po coś jest zjawisko bólu przy upadkach i parę guzów każdy zaliczyć musi niestety. Myślę,że natura tak to ładnie stworzyła,że głowa jest na tyle wytrzymała ,że bez skutków ubocznych przejdzie dziecko etap "wywrotek", a przecież 2 latkowi tego się nie zamontuje.
Ja nie widzę potrzeby zakupu takie kasku. Nigdy nie kupowałam ochraniaczy na narożniki, na kontakty itp a to dlatego że co z tego że w domu bym wszystko zabezpieczyła jakbyśmy gdzieś poszli to np z ciekawości co to jest włożyłby ręce do kontaktu. Większej krzywdy sobie w domu Antek nie zrobił a poszedł pod sklep i na słupku betonowym wybił sobie zęby no i tak bywa
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 07:42   #4107
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Dzien dobry!U nas nocka standardowa.Zastanawiam sie kiedy Eryk zacznie przesypiac noce,albo chociaz starczy mu jeden nocny posilek
Dzisiaj dzien intensywny bede miec.Musze zaprowadzic Wiki do szkoly,po drodze zakupy.Wroce,nakarmie Eryka i idziemy na wazenie,potem do urzedu musze jeszcze isc i na poczte.Wroce zrobie obiad i pranie i ide Wiki odebrac ze szkoly.Jak wrocimy bede robic salatke,bo warzywa mam ugotowane juz od wczoraj,ale wczoraj czasu mi nie starczylo.Moze wieczorem zlapie oddech.Chociaz poznym popoludniem Eryk rzadko spi,a Wiktoria namawia mnie na gry w statki,wspolne czytanie itd.No ale uwielbiam nasze wspolne chwile.Jeszcze troche zrobi sie z dziecka mlodziez i matke oleje,wiec trzeba korzystac poki chce wspolnie spedzac czas



Cytat:
Napisane przez Zariah Pokaż wiadomość
Dziewczyny dzięki za wsparcie!!! Jesteście kochane jak zwykle.
Potrzebuję kredytu na wyjazd bo tu się spłukałam na życie i remont.
Latam, załatwiam. Ech... Dopiero 23.07 mogę złożyć wniosek. Mam nadzieję, że dostanę ten kredyt bo jak nie to mieszkanie będę musiała zamienić.

Naprawdę próbowałam w Polsce ale jakoś nic nie jest tak jakbym chciała.
Babcia mnie dziś zastrzeliła tekstem, że cięzko mi się żyje bo "wydaję po angielsku" ??? Mam 2500 i muszę z tego utrzymać siebie, męża, dziecko i babcię. Nie wiem jak życie za taką sumę można nazwać szastaniem pieniędzmi. Trochę mnie rozzłościła babcia bo obiadki chętnie pałaszuje a nie wie ile takie obiadki kosztują.
Na moje pytanie o czym o na u licha mówi, odpowiedziała mi że mam dużo szamponów różnych do włosów.
Dla uściślenia szampony są 2 - jeden mój, jeden TŻta + moja odżywka.
Więc mnie wkurzyła tylko.

Lenka duuuużo zdrówka!

Aguśka
i wszystkie podwójne mamy jesteście SUPER! Ja patrzę na przyjaciółkę moją z dwójeczką (Starszy 3 lata, młodszy 10 tyg) i ona cały czas jest w ruchu i coś robi. W kółko coś się dzieje. Ale za to do wagi po ciąży już wróciła a nawet waży mniej o 3kg tak jej się to podwójne macierzyństwo daje we znaki Ale na pewno jest mnóstwo fajnych momentów prawda? też kiedyś chciałabym być podwójną mamą.





natka moja Eliza bardzo podobna. 64cm i 6kg A 4 miesiące kończymy jutro (13 go w piątek) duże te nasze dzieciaki, co? Moja taka dłuuuga i szuplutka.


Dida - my też skaczemy rozwojowo tylko u nas masakra jest od 3 dni. Mały pterodaktyl (taki dźwięki wydaje z siebie ostatnio że inaczej jej nazwać nie mogę) budzi się co 1,5 godziny i domaga cyca Wstaje o 5:30 i się bawi i śmieje, od 9 rano traci humor i marudzi jak bolka trampek do 19 z przerwami na płacz albo ssanie.... ech... A takie grzeczne dziecko moje było no nic. Już nam leci 18 tydzień więc niedługo mam nadzieję skończy się to skakanie bo już na rzęsach chodzę.

za Maleństwo Twojej koleżanki. Takie maleństwo a tyle przeszło oby wszystko było dobrze...

A ten kask... hm... nie wiem ... chyba taki gadżecik. Ale przecież dziecka nie obłożymy poduszkami żeby sonbie przypadkiem nogi nie złamało więc chyba kask też zbędny przy nauce chodzenia...

---------- Dopisano o 21:04 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ----------

idę spac. ale faaaaajne zdjęcia na mailu! Boskie po prostu! Wszystkie!

Aguśka Szymonek robi takie minki jak Ty tak mi się wydaje jak widziałam Twoje zdjęcia z ciąży i teraz oglądam Szymonka to minki macie podobne - super
Najgorzej jak samemu sie nie wydaje,to nie ma sie pojecia jakie zycie jest drogie.
Moja mama tak samo,byla na naszym utrzymanie,to tez wyobrazala sobie,ze w Anglii wszystko takie tanie.A do sklepow nie chodzila wcale i nie miala pojecia o cenach.Teraz zarabia i zywi sie sama i jest w szoku ile pieniedzy wydaje na swoje jedzenie( i to bez obiadow,bo je z nami obiad) No a ja kupowalam dla 4 osob i jak pytala mi sie kiedys ile wydaje na jedzenie tygodniowo to mi nie wierzyla...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 07:43   #4108
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
Hej,

u nas nocka dobrze tylko Antek z nami spał bo czegoś się wystraszył ale daliśmy radę



Ja nie widzę potrzeby zakupu takie kasku. Nigdy nie kupowałam ochraniaczy na narożniki, na kontakty itp a to dlatego że co z tego że w domu bym wszystko zabezpieczyła jakbyśmy gdzieś poszli to np z ciekawości co to jest włożyłby ręce do kontaktu. Większej krzywdy sobie w domu Antek nie zrobił a poszedł pod sklep i na słupku betonowym wybił sobie zęby no i tak bywa
Hej

ja mam ochraniacze w kilku miejscach w domu, tam gdzie są bardzo ostre narożniki.Mam też zatyczki do gniazdek, w domu jednak częściej spuszczam Małą z oka, w obcych miejscach i tak Ją pilnuje , więc możliwości grzebania w kontaktach nie ma.Ale i tak i tak ma zakaz zbliżania się do gniazdek Narożnik już raz przed "kuku" w oko nas uchronił,więc ja jestem za takimi sprawami, walnąć w kant i tak walnie , tylko że skutek będzie mniejszy.

Wczoraj oglądałam film do 2 w nocy, chyba musiał byc dobry, bo nie zasnęłam, a oglądałam leżąc na brzuchu. Wstrząsnął mną porządnie."POgorzelisko" widział ktoś?

A tak ogólnie to miłego dnia
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 07:57   #4109
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Takiej informacji co do ilosci , ktora dziecko powinno na dobie wypic tez nie ma na Twoim mleczku?
Bo na moim podaja, ze dziecko 2-3 miesieczne powinno wypijac 6 porcji po 120 ml, czyli wychodzi karmienie co 4 godziny, jesli dluzsza przerwa w nocy to wiadomo w dzien pewnie dziecko sobie poje powiedzmy co 3 godziny. Viki zawsze tankuje na wieczor na maxa,potrafi jesc co 2 godziny od popoludnie, ale tak nam wychodzi - 6 karmien i raz wypije mniej, a raz wiecej.
Dziecko 4 m-ce nadal 6 karmien ale juz po 150 ml.
Jak Twoje mleczko powinien Oskar pic to trudno mi powiedziec

Fajnie ze jedziecie na wakacje
Pisze to samo co Ty podałaś , ale Oskar zjada 60ml....


Jednak musze przełożyć odpisywanie bo Mały mnie woła
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-13, 08:20   #4110
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 388
GG do nowaken
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej

ja mam ochraniacze w kilku miejscach w domu, tam gdzie są bardzo ostre narożniki.Mam też zatyczki do gniazdek, w domu jednak częściej spuszczam Małą z oka, w obcych miejscach i tak Ją pilnuje , więc możliwości grzebania w kontaktach nie ma.Ale i tak i tak ma zakaz zbliżania się do gniazdek Narożnik już raz przed "kuku" w oko nas uchronił,więc ja jestem za takimi sprawami, walnąć w kant i tak walnie , tylko że skutek będzie mniejszy.

Wczoraj oglądałam film do 2 w nocy, chyba musiał byc dobry, bo nie zasnęłam, a oglądałam leżąc na brzuchu. Wstrząsnął mną porządnie."POgorzelisko" widział ktoś?

A tak ogólnie to miłego dnia
Fakt faktem z narożnikami mam tylko stół w kuchni bo w pokoju mam stół ale owalny i ławę też owalną ale Antek jakoś był ostrożny i do dzisiaj jest. On nawet przez te 4 lata nigdy nie skoczył z kanapy . Zobaczymy jak będzie z Anią, ale myślę że kask to przesada
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.