Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-07-23, 14:43   #1201
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
A na pneumokoki szczepicie?
ja tak, ale my z racji porodu przedwczesnego (jeden dzień haha) i niskiej masy urodzeniowej mamy to szczepienie obowiązkowe i dzięki temu za darmo
__________________




Edytowane przez agunia82
Czas edycji: 2012-07-23 o 14:45
agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 14:58   #1202
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wysłałam formularz na Child Benefit (tutejsze "rodzinne"), w końcu dałam skrócony akt urodzenia-i tak go odeślą.
Byłam też zarejestrować Marysię w przychodni-tym razem musiałam się tylko na formularzu podpisać, wszystkie dane ma wpisać pielęgniarka (mam dokument ze szpitala i z urzędu gdzie była rejestrowana).

Strasznie leje, więc dziś nici ze spaceru Dorotka już nie wie co ze sobą zrobić... w ciągu ostatniego tygodnia był tylko jeden dzień kiedy można było spokojnie wyjść bo nie lało i nie wiało
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 14:59   #1203
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
ja tak, ale my z racji porodu przedwczesnego (jeden dzień haha) i niskiej masy urodzeniowej mamy to szczepienie obowiązkowe i dzięki temu za darmo
No właśnie gdzieś mignęła mi ta informacja, jak pisałaś. Nie wiem czy zdecydować się na tę 5w1. Wydaje się być najlepsza. A czy dodatkowo robić te pneumokoki

---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ----------

Linka, super, że Mała tak ładnie rośnie!
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 14:59   #1204
Malwina_a
Rozeznanie
 
Avatar Malwina_a
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość




Gdzie będziesz rodzić?
Jestem odważna i będę rodzić w Zabrzu

Cytat:
Napisane przez houserka Pokaż wiadomość
a mój tż prawie dostał kupą w twarz, Pola kichneła i kupsko wyskoczyła jak rakietadobrze, ze uciekł szybko w bok i kupa wyladowała na dywanie...
Haha nieźle, nie wiedziałam, że kupska tak strzelają

Cytat:
Napisane przez wvictoria Pokaż wiadomość
Ja sobie ubzdurałam 25 lub 27 lipca I zupełnie nie wiem dlaczego? Chociaż ten 27 bardziej do mnie przemawia

Hm... to biorąc poprawkę na moje wymyślone 27 lipca to koło 30 powinno być po Oby...
Ja idę rodzić 31.07, zobaczymy co z tego wyjdzie


Listonosz mi przyniósł ciuszki dla małej i zadowolona jestem
http://allegro.pl/ff-polarkowy-pajac...494177788.html
http://allegro.pl/next-fioletowe-ogr...494177761.html
http://allegro.pl/welurkowy-kompleci...494177757.html

ciuszki wyglądają jak nowe a za niewielkie pieniądze
Malwina_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 15:10   #1205
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Hej, u nas była dziś pediatra. Wszystko jest dobrze
Wczoraj zważyliśmy Małą.
Martynka w 7 dobie przekroczyła masę urodzeniową; spadkowa u niej była 2920 a w 7 dobie 3070 A trochę się o to bałam.
Ogólnie to karmienie cycem jest dla mnie dość stresujące, nakładki już tak super nie pomagają i Mała na początku karmienia się trochę awanturuje.
Ale ogólnie to złote dziecko, jest bardzo grzeczna.





i jak jest z nakładkami?
brawa dla Martynki rosnie baczek maly

z nakladkami jest z dupy mla ich nie lubi...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 15:29   #1206
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
brawa dla Martynki rosnie baczek maly

z nakladkami jest z dupy mla ich nie lubi...
hmm, moja z początku łatwo zaakceptowała, a teraz jej się pozmieniało i się na nie krzywi...
bez nakładek jednak zupełnie nam nie idzie...
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 15:35   #1207
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Hej Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Mam nie dokarmiać mm i nie słuchać położnej w tej kwestii Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł
Byliśmy też na cieście, zjadłam sobie sernika, a TŻ później jadł kebaba z baraniny Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 15:38   #1208
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
hmm, moja z początku łatwo zaakceptowała, a teraz jej się pozmieniało i się na nie krzywi...
bez nakładek jednak zupełnie nam nie idzie...
nam idzie lepiej bez nakladek ale mam suty zaorane jak pole po ziemniakach...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 15:40   #1209
lipus89
Rozeznanie
 
Avatar lipus89
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Wiadomości: 973
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

hej dziewczynki, jak się macie ? mam nadzieje że wszystkie maleństwa zdrowe ja na szczeście cieszę się już domowymi pieleszami :P
__________________






lipus89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:10   #1210
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Hej, u nas była dziś pediatra. Wszystko jest dobrze
Wczoraj zważyliśmy Małą.
Martynka w 7 dobie przekroczyła masę urodzeniową; spadkowa u niej była 2920 a w 7 dobie 3070 A trochę się o to bałam.
Ogólnie to karmienie cycem jest dla mnie dość stresujące, nakładki już tak super nie pomagają i Mała na początku karmienia się trochę awanturuje.
Ale ogólnie to złote dziecko, jest bardzo grzeczna.

ja też nie czułam nawet 2 godziny przed
dla Martynki!

O kurde, jak Ty 2 godz. przed nie czułaś to ja juz taka pewna nie będę... . Ważne żeby urodziła się zdrowa a kiedy to nieważne .
Mąż od środy ma postój w firmie i będzie musiał pracować po 12-16 godzin (przez ok. tydzień). Mówi małej, żeby się do tego czasu urodziła , wtedy weźmie wolne.

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Listonosz mi przyniósł ciuszki dla małej i zadowolona jestem
http://allegro.pl/ff-polarkowy-pajac...494177788.html
http://allegro.pl/next-fioletowe-ogr...494177761.html
http://allegro.pl/welurkowy-kompleci...494177757.html

ciuszki wyglądają jak nowe a za niewielkie pieniądze
Super ciuszki!

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Mam nie dokarmiać mm i nie słuchać położnej w tej kwestii Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł
Byliśmy też na cieście, zjadłam sobie sernika, a TŻ później jadł kebaba z baraniny Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem
dla Fabiego! Kawał chłopa z niego . Dziś piękna pogoda, fajnie by było pójść na spacer z wózeczkiem... . A mąż na to: to chodź, weźmiemy wózek i pójdziemy (chyba brzuch bym do niego włożyła ).
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:11   #1211
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bylam w szpitalu i ustatlili mi CC na 17... Strasznie pozno, boje sie ze nie dotrwam :// Musze jeszcze z lekarzem porozmawiac czy nie da sie wczesniej...
W sumie na chwilę przed tp, ale pewnie jak akcja rozkręci się szybciej to też Ci zrobią cc.

Cytat:
Napisane przez Malwina_a Pokaż wiadomość
Jestem odważna i będę rodzić w Zabrzu
Właśnie miałam zakodowane, że swego czasu rozważałaś Gliwice
W Zabrzu też się da
Ciuszki prześliczne i w rewelacyjnej cenie

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Mam nie dokarmiać mm i nie słuchać położnej w tej kwestii Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł
Byliśmy też na cieście, zjadłam sobie sernika, a TŻ później jadł kebaba z baraniny Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem
Piękne wyniki Tylko szkoda, że zaś 40zł zostało w aptece...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:21   #1212
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Marysia skończyła dziś tydzień

Rano okazało się, że w nocy zgubiła pępek
Gratulacje

Zdolniacha
Cytat:
Napisane przez modnisia86 Pokaż wiadomość
ja nie mam nawet brzuszek mi nie opadł więc się juz przygotowuje na to że przenoszę
Nie każdemu opada
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Bylam w szpitalu i ustatlili mi CC na 17... Strasznie pozno, boje sie ze nie dotrwam :// Musze jeszcze z lekarzem porozmawiac czy nie da sie wczesniej...
Strasznie późno Ale podobno lepiej przed cc jak sama akcja się zacznie. Chociaż nie wiem jak przy drugiej cc jest
Cytat:
Napisane przez lipus89 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki, jak się macie ? mam nadzieje że wszystkie maleństwa zdrowe ja na szczeście cieszę się już domowymi pieleszami :P
Hej Kochana w Tbg leżałaś? Jak wrażenia?
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:24   #1213
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Wróciłam i nie czuje nog
ale całkiem fajnie było, połaziłam sobie po sklepach, kupiłam sobie sweterek w charity i jakies duperele
teraz bede odpoczywac

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Hej, u nas była dziś pediatra. Wszystko jest dobrze
Wczoraj zważyliśmy Małą.
Martynka w 7 dobie przekroczyła masę urodzeniową; spadkowa u niej była 2920 a w 7 dobie 3070 A trochę się o to bałam.
Ogólnie to karmienie cycem jest dla mnie dość stresujące, nakładki już tak super nie pomagają i Mała na początku karmienia się trochę awanturuje.
Ale ogólnie to złote dziecko, jest bardzo grzeczna.
super, że mała tak dobrze się sprawuje

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Mam nie dokarmiać mm i nie słuchać położnej w tej kwestii Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł
ładnie rośnie
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:30   #1214
karmeelek
Zadomowienie
 
Avatar karmeelek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Witajcie!
Mi coś ciągle niedobrze i mnie czyści prawie po każdym posiłku.
Soleika, hanjah, houserka Wasze opisy porodów są bardzo fajne i pozytywne
Norniczka trzymam żeby wszystko samo się rozwiązało
Dzieciaczkom po wizytach gratuluję samych dobrych wieści
bebe fajnie, że nadal jesteś w dwupaku
Ciastuś za Rozalkę!
Uciekam od kompa....
karmeelek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:36   #1215
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

uff jestem po drugim spacerku dzisiaj, taka ładna pogoda że żal nie korzystać

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
No właśnie gdzieś mignęła mi ta informacja, jak pisałaś. Nie wiem czy zdecydować się na tę 5w1. Wydaje się być najlepsza. A czy dodatkowo robić te pneumokoki

cały czas jeszcze się zastanawiam nad tą skojarzoną i sama nie wiem

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Hej Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Mam nie dokarmiać mm i nie słuchać położnej w tej kwestii Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł
Byliśmy też na cieście, zjadłam sobie sernika, a TŻ później jadł kebaba z baraniny Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem
no to dobre wieści
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:36   #1216
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac



a wiec w srode(18.07) okolo 19 odeszly mi wody, zadzwonilam do poloznej kazala przyjechac do szpitala, zapakowalam reszte maneli i pojechalismy, podpieli mnie pod ktg skurcze na poziomie 30-40 ale ja ich nie odczuwalam, rozwarcia brak..
odeslali mnie do domu jezeli nic sie nie zacznie dziac w ciagu 24 godzin mam sie stawic na oddzial... cala noc nie zmrozylam oka wody mi sie saczyly do tego bylam podekscytowana no ale do rana cisza i caly dzien cisza wiec wieczorem (19.07.)pojechalismy do szpitala...
Polozyli mnie na oddzial porobili badania, zbadali - brak rozwarcia.. polozna zrobila mi masaz i dostalam zel jakis na przyspieszenie rozwarcia, to bylo okolo 21.
oolo 23 zaczelam odczuwac skurcze krzyzowe(na poczatku myslalam ze to mala mi tak napierdziela po kregoslupie) mniej wiecej co 15 minut, dostalam pilke i 2x paracetamol( ) skurcze zaczely nabierac na sile chodzilam po korytarzu polozna mnie zbadal i stwierdzila ze mala jest ulozona plecami do moich plecow dlatego skurcze tak bola, chodzilam tak w bolach do godziny 1 zbadali mnie rozwarcie 2 cm, myslalam ze ochujeje, wiec dalej tak sie meczylam w bolach skurcze mialam co 4 minuty o godzinie 3.30 zabrali mnie na porodowke, dostalam wielki pokoj weszlam do srodka i od razu mi sie papa ucieszyla, wielki basen na srodku lazienka w pokoju lozko no luksus. bylam bardzo zadowolona bo mialam zamiar rodzic w wodzie a sie balam ze pokoj z basenem bedzie zajety ale akurat bylam tylko ja rodzaca, przed 4 polozna mnie zbadala rozwarcie 3 cm.. myslalam ze sie zalamie w ciagu tylu godzin rozwarie tak slabo postepowalo, no i decyzja - nie moge rodzic w basenie o za wolno idzie, nie moge rodzic jak chce bo za wolno idzie dostaje leki na wywolanie i przyspieszenie porodu,
dzwonie po tzta ,
przychodzi lekarz pyta mnie o srodki znieczulajace czy chce zzo, ja mowie ze nie chce a on sie pyta mnie czy jestem pewna bo mam skurcze krzyzowe do tego po oxy sa silniejsze i nie bede mogla sie ruszac bo i tak bede przykura do ozka pod kroplowkami,
zalamalam sie.. przyjechal tz zaczelam plakac ze nie tak mialo byc ze mialam rodzic w wodzie ze mialo byc fajnie..
o 4.30 podali mi epidural polozyli na lozko, podpieli pod ktg i dali gas...
o godzinie 8 rano mialam rozwarcie 5 cm, o 12 - 6 cm... do tego naszla mnie goraczka dostalam nastepna kroplowke antybiotyk, do tego malej pobierali co jakis czas krew z glowy zeby prawdzic ile jest tlenu ale wyniki byly dobre..
tak wiec lezalam jak kloda z dwoma kroplowkami w jednej rece podpieta pod ktg z zylka i epiduralem w kregoslupie ( dostalam takie urzadzenie ze sama sobie reglowalam poziom leku jak mnie bol nachodzil) i cisnieniomierze na drugiej rece.. dobrze ze tz nbyl ze mna caly czas bo chyba bym oszalala...
o godzinie 16 rozwarcie na 9 cm jest sukces mysle.
godzina 19 rozwarcie 10 cm wiec rodzimy!!!!
zaczelam przec i przec i przec i przec a moje dziecko nie chcialo wyjsc bol niesamowity myslalam ze oszaleje czulam ja jak sie zsuwa w kanale ale tak bolalo, rodzilam z dwoma lekarzami i dwoma poloznymi, w koncu decyzja ze dostaje vacum(proznociag) bo mala sie zwinela w kulke, nacieli mnie( albo sama peklam nie wiem z tego wszystkiego)
i w koncu o godzinie 20.24 urodzila sie Amelka...

urodzilam lozysko zszyli mnie, zalozyli cewnik, po porodzie mala od razu rzucili mi na brzuch byla taka brudna od takiej mazi ale taka sliczna, nie plakala, patrzyla na mnie tymi swoimi wielkimi slepiami, to bylo cudowne uczucie..
i od tej chwili nic innego nie ma znaczenia jest najlepszym co mnie w zyciu spotkalo i wiem ze gdybym miala jeszcze raz przez to wszysto przechodzic dla niej nie zastanowilabym sie ani sekundy....
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia

Edytowane przez chce_byc_mama
Czas edycji: 2012-07-23 o 16:38
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:37   #1217
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
bebe fajnie, że nadal jesteś w dwupaku
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:42   #1218
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mamcia to faktycznie się wycierpiałaś ale racja, dzieciaczki wynagradzają to wszystko później, całe szczęście
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:43   #1219
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac
a wiec w srode(18.07) okolo 19 odeszly mi wody...
Kochana pięknie to opisałaś!
Nieważne jak bardzo boli, dzieciątko wszystko wynagrodzi .
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:43   #1220
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mamciu ciężki miałaś poród, nie tak to miało wyglądać. Ale tak jak piszesz jak już dostałaś córeczkę to cały ten ból odszedł w zapomnienie...
Byłas bardzo dzielna, super, ze miałaś wsparcie w TZcie

Juz nie nie mogę doczekać jak będę tak tulić mojego synka
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:45   #1221
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

mamcia-współczuję tych porodowych przeżyć, ale końcówka jest bardzo optymistyczna
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:46   #1222
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mamka przeczytalabym ale jestem przed wiec sie boje bo ostrzegasz za wczasu



A ja sluchajcie bylam w sklepie i malo co bym sie wywalila, potknelam sie o krzywy chodnik i w krzyzu mnie zabolalo mocno, jeszcze to troche czuje w placach, oby przeszlo szybko
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:48   #1223
bebe1987
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Mamka przeczytalabym ale jestem przed wiec sie boje bo ostrzegasz za wczasu



A ja sluchajcie bylam w sklepie i malo co bym sie wywalila, potknelam sie o krzywy chodnik i w krzyzu mnie zabolalo mocno, jeszcze to troche czuje w placach, oby przeszlo szybko
Oj, uważaj na siebie! Dobrze, że nic się Wam nie stało .
bebe1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:49   #1224
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez bebe1987 Pokaż wiadomość
dla Fabiego! Kawał chłopa z niego . Dziś piękna pogoda, fajnie by było pójść na spacer z wózeczkiem... . A mąż na to: to chodź, weźmiemy wózek i pójdziemy (chyba brzuch bym do niego włożyła ).
No klocek się z niego robi
Nie głupi pomysł
Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Piękne wyniki Tylko szkoda, że zaś 40zł zostało w aptece...

Te krople do oczu kosztowały ponad 20 zł, no ale co zrobi Na dziecku oszczędzać nie będę
Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość

ładnie rośnie

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
Soleika, hanjah, houserka Wasze opisy porodów są bardzo fajne i pozytywne
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:50   #1225
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez phdwao Pokaż wiadomość
Mamka przeczytalabym ale jestem przed wiec sie boje bo ostrzegasz za wczasu



A ja sluchajcie bylam w sklepie i malo co bym sie wywalila, potknelam sie o krzywy chodnik i w krzyzu mnie zabolalo mocno, jeszcze to troche czuje w placach, oby przeszlo szybko
dlatego ostrzegam
uwazaj troche bo Jasiowi guza nabijesz
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 16:51   #1226
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac



a wiec w srode(18.07) okolo 19 odeszly mi wody, zadzwonilam do poloznej kazala przyjechac do szpitala, zapakowalam reszte maneli i pojechalismy, podpieli mnie pod ktg skurcze na poziomie 30-40 ale ja ich nie odczuwalam, rozwarcia brak..
odeslali mnie do domu jezeli nic sie nie zacznie dziac w ciagu 24 godzin mam sie stawic na oddzial... cala noc nie zmrozylam oka wody mi sie saczyly do tego bylam podekscytowana no ale do rana cisza i caly dzien cisza wiec wieczorem (19.07.)pojechalismy do szpitala...
Polozyli mnie na oddzial porobili badania, zbadali - brak rozwarcia.. polozna zrobila mi masaz i dostalam zel jakis na przyspieszenie rozwarcia, to bylo okolo 21.
oolo 23 zaczelam odczuwac skurcze krzyzowe(na poczatku myslalam ze to mala mi tak napierdziela po kregoslupie) mniej wiecej co 15 minut, dostalam pilke i 2x paracetamol( ) skurcze zaczely nabierac na sile chodzilam po korytarzu polozna mnie zbadal i stwierdzila ze mala jest ulozona plecami do moich plecow dlatego skurcze tak bola, chodzilam tak w bolach do godziny 1 zbadali mnie rozwarcie 2 cm, myslalam ze ochujeje, wiec dalej tak sie meczylam w bolach skurcze mialam co 4 minuty o godzinie 3.30 zabrali mnie na porodowke, dostalam wielki pokoj weszlam do srodka i od razu mi sie papa ucieszyla, wielki basen na srodku lazienka w pokoju lozko no luksus. bylam bardzo zadowolona bo mialam zamiar rodzic w wodzie a sie balam ze pokoj z basenem bedzie zajety ale akurat bylam tylko ja rodzaca, przed 4 polozna mnie zbadala rozwarcie 3 cm.. myslalam ze sie zalamie w ciagu tylu godzin rozwarie tak slabo postepowalo, no i decyzja - nie moge rodzic w basenie o za wolno idzie, nie moge rodzic jak chce bo za wolno idzie dostaje leki na wywolanie i przyspieszenie porodu,
dzwonie po tzta ,
przychodzi lekarz pyta mnie o srodki znieczulajace czy chce zzo, ja mowie ze nie chce a on sie pyta mnie czy jestem pewna bo mam skurcze krzyzowe do tego po oxy sa silniejsze i nie bede mogla sie ruszac bo i tak bede przykura do ozka pod kroplowkami,
zalamalam sie.. przyjechal tz zaczelam plakac ze nie tak mialo byc ze mialam rodzic w wodzie ze mialo byc fajnie..
o 4.30 podali mi epidural polozyli na lozko, podpieli pod ktg i dali gas...
o godzinie 8 rano mialam rozwarcie 5 cm, o 12 - 6 cm... do tego naszla mnie goraczka dostalam nastepna kroplowke antybiotyk, do tego malej pobierali co jakis czas krew z glowy zeby prawdzic ile jest tlenu ale wyniki byly dobre..
tak wiec lezalam jak kloda z dwoma kroplowkami w jednej rece podpieta pod ktg z zylka i epiduralem w kregoslupie ( dostalam takie urzadzenie ze sama sobie reglowalam poziom leku jak mnie bol nachodzil) i cisnieniomierze na drugiej rece.. dobrze ze tz nbyl ze mna caly czas bo chyba bym oszalala...
o godzinie 16 rozwarcie na 9 cm jest sukces mysle.
godzina 19 rozwarcie 10 cm wiec rodzimy!!!!
zaczelam przec i przec i przec i przec a moje dziecko nie chcialo wyjsc bol niesamowity myslalam ze oszaleje czulam ja jak sie zsuwa w kanale ale tak bolalo, rodzilam z dwoma lekarzami i dwoma poloznymi, w koncu decyzja ze dostaje vacum(proznociag) bo mala sie zwinela w kulke, nacieli mnie( albo sama peklam nie wiem z tego wszystkiego)
i w koncu o godzinie 20.24 urodzila sie Amelka...

urodzilam lozysko zszyli mnie, zalozyli cewnik, po porodzie mala od razu rzucili mi na brzuch byla taka brudna od takiej mazi ale taka sliczna, nie plakala, patrzyla na mnie tymi swoimi wielkimi slepiami, to bylo cudowne uczucie..
i od tej chwili nic innego nie ma znaczenia jest najlepszym co mnie w zyciu spotkalo i wiem ze gdybym miala jeszcze raz przez to wszysto przechodzic dla niej nie zastanowilabym sie ani sekundy....

wcale się tak bardzo nie przeraziłam
najważniejsze co napisałaś na końcu....
a Amelcia jest cudna
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 17:05   #1227
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac



a wiec w srode(18.07) okolo 19 odeszly mi wody, zadzwonilam do poloznej kazala przyjechac do szpitala, zapakowalam reszte maneli i pojechalismy, podpieli mnie pod ktg skurcze na poziomie 30-40 ale ja ich nie odczuwalam, rozwarcia brak..
odeslali mnie do domu jezeli nic sie nie zacznie dziac w ciagu 24 godzin mam sie stawic na oddzial... cala noc nie zmrozylam oka wody mi sie saczyly do tego bylam podekscytowana no ale do rana cisza i caly dzien cisza wiec wieczorem (19.07.)pojechalismy do szpitala...
Polozyli mnie na oddzial porobili badania, zbadali - brak rozwarcia.. polozna zrobila mi masaz i dostalam zel jakis na przyspieszenie rozwarcia, to bylo okolo 21.
oolo 23 zaczelam odczuwac skurcze krzyzowe(na poczatku myslalam ze to mala mi tak napierdziela po kregoslupie) mniej wiecej co 15 minut, dostalam pilke i 2x paracetamol( ) skurcze zaczely nabierac na sile chodzilam po korytarzu polozna mnie zbadal i stwierdzila ze mala jest ulozona plecami do moich plecow dlatego skurcze tak bola, chodzilam tak w bolach do godziny 1 zbadali mnie rozwarcie 2 cm, myslalam ze ochujeje, wiec dalej tak sie meczylam w bolach skurcze mialam co 4 minuty o godzinie 3.30 zabrali mnie na porodowke, dostalam wielki pokoj weszlam do srodka i od razu mi sie papa ucieszyla, wielki basen na srodku lazienka w pokoju lozko no luksus. bylam bardzo zadowolona bo mialam zamiar rodzic w wodzie a sie balam ze pokoj z basenem bedzie zajety ale akurat bylam tylko ja rodzaca, przed 4 polozna mnie zbadala rozwarcie 3 cm.. myslalam ze sie zalamie w ciagu tylu godzin rozwarie tak slabo postepowalo, no i decyzja - nie moge rodzic w basenie o za wolno idzie, nie moge rodzic jak chce bo za wolno idzie dostaje leki na wywolanie i przyspieszenie porodu,
dzwonie po tzta ,
przychodzi lekarz pyta mnie o srodki znieczulajace czy chce zzo, ja mowie ze nie chce a on sie pyta mnie czy jestem pewna bo mam skurcze krzyzowe do tego po oxy sa silniejsze i nie bede mogla sie ruszac bo i tak bede przykura do ozka pod kroplowkami,
zalamalam sie.. przyjechal tz zaczelam plakac ze nie tak mialo byc ze mialam rodzic w wodzie ze mialo byc fajnie..
o 4.30 podali mi epidural polozyli na lozko, podpieli pod ktg i dali gas...
o godzinie 8 rano mialam rozwarcie 5 cm, o 12 - 6 cm... do tego naszla mnie goraczka dostalam nastepna kroplowke antybiotyk, do tego malej pobierali co jakis czas krew z glowy zeby prawdzic ile jest tlenu ale wyniki byly dobre..
tak wiec lezalam jak kloda z dwoma kroplowkami w jednej rece podpieta pod ktg z zylka i epiduralem w kregoslupie ( dostalam takie urzadzenie ze sama sobie reglowalam poziom leku jak mnie bol nachodzil) i cisnieniomierze na drugiej rece.. dobrze ze tz nbyl ze mna caly czas bo chyba bym oszalala...
o godzinie 16 rozwarcie na 9 cm jest sukces mysle.
godzina 19 rozwarcie 10 cm wiec rodzimy!!!!
zaczelam przec i przec i przec i przec a moje dziecko nie chcialo wyjsc bol niesamowity myslalam ze oszaleje czulam ja jak sie zsuwa w kanale ale tak bolalo, rodzilam z dwoma lekarzami i dwoma poloznymi, w koncu decyzja ze dostaje vacum(proznociag) bo mala sie zwinela w kulke, nacieli mnie( albo sama peklam nie wiem z tego wszystkiego)
i w koncu o godzinie 20.24 urodzila sie Amelka...

urodzilam lozysko zszyli mnie, zalozyli cewnik, po porodzie mala od razu rzucili mi na brzuch byla taka brudna od takiej mazi ale taka sliczna, nie plakala, patrzyla na mnie tymi swoimi wielkimi slepiami, to bylo cudowne uczucie..
i od tej chwili nic innego nie ma znaczenia jest najlepszym co mnie w zyciu spotkalo i wiem ze gdybym miala jeszcze raz przez to wszysto przechodzic dla niej nie zastanowilabym sie ani sekundy....


dzielna byłaś, brawo!
__________________
Emilowe całusy

nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 17:05   #1228
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

no to dobre wieści

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac
Podziwiam silna babka z Ciebie
Najbardziej przerażające to pobieranie krwi i próżnociąg brrrr
Zdecydujesz się na drugie dziecko po takim porodzie?


Dziecko śpi na mnie odkładam go do łóżeczka - ryk
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 17:07   #1229
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Cytat:
Napisane przez Soleilka Pokaż wiadomość
Podziwiam silna babka z Ciebie
Najbardziej przerażające to pobieranie krwi i próżnociąg brrrr
Zdecydujesz się na drugie dziecko po takim porodzie?
nie wiem.
bardzo bym chciala miec dwojke.
widzisz ja wiem ze ten caly bol byl tego warty i tak ja mocno kocham ze dalabym sie za nia pokroic,
jezeli jeszcze kiedys bede w ciazy to wiem ze po porodzie jakikolwiek by on nie byl bede miala takie same odczucia.
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-07-23, 17:12   #1230
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV

Mamcia ja jestem przed ale przeczytałam .
U mnie jaja jak berety, zaczynam się naprawdę bać...
Otóż rano mam jechać na KTG i szukam mojej teczki z kartą ciąży i nigdzie nie mogę znaleźć. Panika bo mam tam wszystko łącznie z badaniami, zdjęciami z USG, skierowaniem do szpitala itd.... Przypomniałam sobie że ostatni raz miałam ją na IP w sobote właśnie na KTG... No więc stwierdziłam że w Szpitalu zostawiłam... Pojechałam i okazało się że faktycznie na IP to zostawiłam .
No więc wzięłam tą teczkę i poszłam do Poradni Przyszpitalnej na KTG, a tam zamknięte..., czekam 15 min i nic a klucz w drzwiach zostawiony więc przecież ktoś zaraz powinien przyjść. Po 15 min poszłam na oddział się zapytać czy coś wiedzą czy dzisiaj Poradnia będzie czynna, a one mi mówią że tak, że panie pewnie w recepcji sobie siedzą........ No więc ja z powrotem idę... spotkałam babke z Poradni która w czwartek robiła mi KTG, wpuściła mnie do środka i mówi żebym się przygotowała... No więc koszulkę podciągnęłam, leżę na tym łóżku i czekam, a ona w pokoju obok woła jakąs pacjentkę..., później następna pacjentka przyszła się zapytać o wyniki, później słyszę jakąs pielęgniarkę że sobie gadają, 20 min minęło a ona mi to KTG jeszcze nie podpięła.... Już miałam wstać i się zapytać kiedy mi to podepnie a tu nagle słysze przekręcany klucz w drzwiach . Normalnie sobie o mnie zapomniała i wyszła zamykając Poradnię .
Więc ja za tel i dzwonię do TŻ że mnie zamknęła położna i niech idzie do recepcji i jej powie że ja tam jestem. TŻ poszedł a one sobie tam pogaduchy urządziły . No dobra, przyszła podpieła ale co się od niej dowiedziałam??? Że mój lekarz właśnie od dzisiaj zaczął urlop . I że jak pójdę z zapisem KTG do oceny to lepiej zebym się wszystko wypytala skoro w środę mają mi poród wywoływać...
Wkurzona jestem na maxa...
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.