|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1201 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
ja tak, ale my z racji porodu przedwczesnego (jeden dzień haha) i niskiej masy urodzeniowej mamy to szczepienie obowiązkowe i dzięki temu za darmo
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2012-07-23 o 14:45 |
|
|
|
#1202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Wysłałam formularz na Child Benefit (tutejsze "rodzinne"), w końcu dałam skrócony akt urodzenia-i tak go odeślą.
Byłam też zarejestrować Marysię w przychodni-tym razem musiałam się tylko na formularzu podpisać, wszystkie dane ma wpisać pielęgniarka (mam dokument ze szpitala i z urzędu gdzie była rejestrowana). Strasznie leje, więc dziś nici ze spaceru Dorotka już nie wie co ze sobą zrobić... w ciągu ostatniego tygodnia był tylko jeden dzień kiedy można było spokojnie wyjść bo nie lało i nie wiało |
|
|
|
#1203 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ---------- Linka, super, że Mała tak ładnie rośnie!
|
|
|
|
|
#1204 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Jestem odważna i będę rodzić w Zabrzu
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Listonosz mi przyniósł ciuszki dla małej i zadowolona jestem http://allegro.pl/ff-polarkowy-pajac...494177788.html http://allegro.pl/next-fioletowe-ogr...494177761.html http://allegro.pl/welurkowy-kompleci...494177757.html ciuszki wyglądają jak nowe a za niewielkie pieniądze
|
||
|
|
|
#1205 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
rosnie baczek maly ![]() z nakladkami jest z dupy mla ich nie lubi... |
|
|
|
|
#1206 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#1207 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Hej
Dopiero wróciliśmy. Wizyta u lekarza super, Mały przytył i waży obecnie 4,06 kg Napletek mam delikatnie odciągnąć do mycia. Na krostki na buzi dostał maść, na ropiejące oczka kropelki - 40 zł zostawione w aptece Fabi przepięknie obsikał panią doktor i strzelił jej kupę Przy okazji ją zobaczyła, a że była rzadka to kazała kupić LacidoBaby, akurat w aptece była promocja i dorwaliśmy go za 1 zł ![]() Byliśmy też na cieście, zjadłam sobie sernika, a TŻ później jadł kebaba z baraniny Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem
|
|
|
|
#1208 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
nam idzie lepiej bez nakladek ale mam suty zaorane jak pole po ziemniakach...
|
|
|
|
#1209 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Wiadomości: 973
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
hej dziewczynki, jak się macie ?
mam nadzieje że wszystkie maleństwa zdrowe ja na szczeście cieszę się już domowymi pieleszami :P
|
|
|
|
#1210 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
dla Martynki!O kurde, jak Ty 2 godz. przed nie czułaś to ja juz taka pewna nie będę... . Ważne żeby urodziła się zdrowa a kiedy to nieważne .Mąż od środy ma postój w firmie i będzie musiał pracować po 12-16 godzin (przez ok. tydzień). Mówi małej, żeby się do tego czasu urodziła Cytat:
![]() Cytat:
dla Fabiego! Kawał chłopa z niego . A mąż na to: to chodź, weźmiemy wózek i pójdziemy (chyba brzuch bym do niego włożyła ).
|
|||
|
|
|
#1211 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Właśnie miałam zakodowane, że swego czasu rozważałaś Gliwice ![]() W Zabrzu też się da ![]() Ciuszki prześliczne i w rewelacyjnej cenie Cytat:
Tylko szkoda, że zaś 40zł zostało w aptece...
|
||
|
|
|
#1212 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Zdolniacha ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ale podobno lepiej przed cc jak sama akcja się zacznie. Chociaż nie wiem jak przy drugiej cc jest ![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#1213 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Wróciłam i nie czuje nog
![]() ale całkiem fajnie było, połaziłam sobie po sklepach, kupiłam sobie sweterek w charity i jakies duperele ![]() teraz bede odpoczywac ![]() Cytat:
Cytat:
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
||
|
|
|
#1214 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Witajcie!
Mi coś ciągle niedobrze i mnie czyści prawie po każdym posiłku. Soleika, hanjah, houserka Wasze opisy porodów są bardzo fajne i pozytywne ![]() Norniczka trzymam żeby wszystko samo się rozwiązało ![]() Dzieciaczkom po wizytach gratuluję samych dobrych wieści ![]() bebe fajnie, że nadal jesteś w dwupaku ![]() Ciastuś za Rozalkę!Uciekam od kompa.... |
|
|
|
#1215 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
uff jestem po drugim spacerku dzisiaj, taka ładna pogoda że żal nie korzystać
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1216 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
zdecydowalam ze pora to z siebie wyrzucic, nie moge tego w sobie dusic bo oszaleje, wstawiam opis porodu dziewczyny przed polecam nie czytac
a wiec w srode(18.07) okolo 19 odeszly mi wody, zadzwonilam do poloznej kazala przyjechac do szpitala, zapakowalam reszte maneli i pojechalismy, podpieli mnie pod ktg skurcze na poziomie 30-40 ale ja ich nie odczuwalam, rozwarcia brak.. odeslali mnie do domu jezeli nic sie nie zacznie dziac w ciagu 24 godzin mam sie stawic na oddzial... cala noc nie zmrozylam oka wody mi sie saczyly do tego bylam podekscytowana no ale do rana cisza i caly dzien cisza wiec wieczorem (19.07.)pojechalismy do szpitala... Polozyli mnie na oddzial porobili badania, zbadali - brak rozwarcia.. polozna zrobila mi masaz i dostalam zel jakis na przyspieszenie rozwarcia, to bylo okolo 21. oolo 23 zaczelam odczuwac skurcze krzyzowe(na poczatku myslalam ze to mala mi tak napierdziela po kregoslupie) mniej wiecej co 15 minut, dostalam pilke i 2x paracetamol( ) skurcze zaczely nabierac na sile chodzilam po korytarzu polozna mnie zbadal i stwierdzila ze mala jest ulozona plecami do moich plecow dlatego skurcze tak bola, chodzilam tak w bolach do godziny 1 zbadali mnie rozwarcie 2 cm, myslalam ze ochujeje, wiec dalej tak sie meczylam w bolach skurcze mialam co 4 minuty o godzinie 3.30 zabrali mnie na porodowke, dostalam wielki pokoj weszlam do srodka i od razu mi sie papa ucieszyla, wielki basen na srodku lazienka w pokoju lozko no luksus. bylam bardzo zadowolona bo mialam zamiar rodzic w wodzie a sie balam ze pokoj z basenem bedzie zajety ale akurat bylam tylko ja rodzaca, przed 4 polozna mnie zbadala rozwarcie 3 cm.. myslalam ze sie zalamie w ciagu tylu godzin rozwarie tak slabo postepowalo, no i decyzja - nie moge rodzic w basenie o za wolno idzie, nie moge rodzic jak chce bo za wolno idzie dostaje leki na wywolanie i przyspieszenie porodu, dzwonie po tzta , przychodzi lekarz pyta mnie o srodki znieczulajace czy chce zzo, ja mowie ze nie chce a on sie pyta mnie czy jestem pewna bo mam skurcze krzyzowe do tego po oxy sa silniejsze i nie bede mogla sie ruszac bo i tak bede przykura do ozka pod kroplowkami, zalamalam sie.. przyjechal tz zaczelam plakac ze nie tak mialo byc ze mialam rodzic w wodzie ze mialo byc fajnie.. o 4.30 podali mi epidural polozyli na lozko, podpieli pod ktg i dali gas... o godzinie 8 rano mialam rozwarcie 5 cm, o 12 - 6 cm... do tego naszla mnie goraczka dostalam nastepna kroplowke antybiotyk, do tego malej pobierali co jakis czas krew z glowy zeby prawdzic ile jest tlenu ale wyniki byly dobre.. tak wiec lezalam jak kloda z dwoma kroplowkami w jednej rece podpieta pod ktg z zylka i epiduralem w kregoslupie ( dostalam takie urzadzenie ze sama sobie reglowalam poziom leku jak mnie bol nachodzil) i cisnieniomierze na drugiej rece.. dobrze ze tz nbyl ze mna caly czas bo chyba bym oszalala... o godzinie 16 rozwarcie na 9 cm jest sukces mysle. godzina 19 rozwarcie 10 cm wiec rodzimy!!!! zaczelam przec i przec i przec i przec a moje dziecko nie chcialo wyjsc bol niesamowity myslalam ze oszaleje czulam ja jak sie zsuwa w kanale ale tak bolalo, rodzilam z dwoma lekarzami i dwoma poloznymi, w koncu decyzja ze dostaje vacum(proznociag) bo mala sie zwinela w kulke, nacieli mnie( albo sama peklam nie wiem z tego wszystkiego) i w koncu o godzinie 20.24 urodzila sie Amelka... urodzilam lozysko zszyli mnie, zalozyli cewnik, po porodzie mala od razu rzucili mi na brzuch byla taka brudna od takiej mazi ale taka sliczna, nie plakala, patrzyla na mnie tymi swoimi wielkimi slepiami, to bylo cudowne uczucie.. i od tej chwili nic innego nie ma znaczenia jest najlepszym co mnie w zyciu spotkalo i wiem ze gdybym miala jeszcze raz przez to wszysto przechodzic dla niej nie zastanowilabym sie ani sekundy.... Edytowane przez chce_byc_mama Czas edycji: 2012-07-23 o 16:38 |
|
|
|
#1217 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#1218 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mamcia to faktycznie się wycierpiałaś
ale racja, dzieciaczki wynagradzają to wszystko później, całe szczęście
__________________
|
|
|
|
#1219 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Nieważne jak bardzo boli, dzieciątko wszystko wynagrodzi |
|
|
|
|
#1220 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mamciu ciężki miałaś poród, nie tak to miało wyglądać. Ale tak jak piszesz jak już dostałaś córeczkę to cały ten ból odszedł w zapomnienie...
Byłas bardzo dzielna, super, ze miałaś wsparcie w TZcie Juz nie nie mogę doczekać jak będę tak tulić mojego synka
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png "Wędrówką jedną życie jest człowieka..." |
|
|
|
#1221 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
mamcia-współczuję tych porodowych przeżyć, ale końcówka jest bardzo optymistyczna
|
|
|
|
#1222 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mamka przeczytalabym ale jestem przed wiec sie boje bo ostrzegasz za wczasu
A ja sluchajcie bylam w sklepie i malo co bym sie wywalila, potknelam sie o krzywy chodnik i w krzyzu mnie zabolalo mocno, jeszcze to troche czuje w placach, oby przeszlo szybko |
|
|
|
#1223 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#1224 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Nie głupi pomysł Te krople do oczu kosztowały ponad 20 zł, no ale co zrobi Na dziecku oszczędzać nie będęCytat:
|
||
|
|
|
#1225 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() uwazaj troche bo Jasiowi guza nabijesz |
|
|
|
|
#1226 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
wcale się tak bardzo nie przeraziłam ![]() najważniejsze co napisałaś na końcu.... a Amelcia jest cudna
__________________
|
|
|
|
|
#1227 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
dzielna byłaś, brawo!
__________________
Emilowe całusy |
|
|
|
|
#1228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
silna babka z Ciebie ![]() Najbardziej przerażające to pobieranie krwi i próżnociąg brrrr Zdecydujesz się na drugie dziecko po takim porodzie? Dziecko śpi na mnie odkładam go do łóżeczka - ryk
|
|
|
|
|
#1229 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
bardzo bym chciala miec dwojke. widzisz ja wiem ze ten caly bol byl tego warty i tak ja mocno kocham ze dalabym sie za nia pokroic, jezeli jeszcze kiedys bede w ciazy to wiem ze po porodzie jakikolwiek by on nie byl bede miala takie same odczucia. |
|
|
|
|
#1230 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Mamcia ja jestem przed ale przeczytałam
.U mnie jaja jak berety, zaczynam się naprawdę bać... Otóż rano mam jechać na KTG i szukam mojej teczki z kartą ciąży i nigdzie nie mogę znaleźć. Panika bo mam tam wszystko łącznie z badaniami, zdjęciami z USG, skierowaniem do szpitala itd.... Przypomniałam sobie że ostatni raz miałam ją na IP w sobote właśnie na KTG... No więc stwierdziłam że w Szpitalu zostawiłam... Pojechałam i okazało się że faktycznie na IP to zostawiłam .No więc wzięłam tą teczkę i poszłam do Poradni Przyszpitalnej na KTG, a tam zamknięte..., czekam 15 min i nic a klucz w drzwiach zostawiony więc przecież ktoś zaraz powinien przyjść. Po 15 min poszłam na oddział się zapytać czy coś wiedzą czy dzisiaj Poradnia będzie czynna, a one mi mówią że tak, że panie pewnie w recepcji sobie siedzą........ No więc ja z powrotem idę... spotkałam babke z Poradni która w czwartek robiła mi KTG, wpuściła mnie do środka i mówi żebym się przygotowała... No więc koszulkę podciągnęłam, leżę na tym łóżku i czekam, a ona w pokoju obok woła jakąs pacjentkę..., później następna pacjentka przyszła się zapytać o wyniki, później słyszę jakąs pielęgniarkę że sobie gadają, 20 min minęło a ona mi to KTG jeszcze nie podpięła... . Już miałam wstać i się zapytać kiedy mi to podepnie a tu nagle słysze przekręcany klucz w drzwiach .Więc ja za tel i dzwonię do TŻ że mnie zamknęła położna i niech idzie do recepcji i jej powie że ja tam jestem. TŻ poszedł a one sobie tam pogaduchy urządziły ![]() . I że jak pójdę z zapisem KTG do oceny to lepiej zebym się wszystko wypytala skoro w środę mają mi poród wywoływać...Wkurzona jestem na maxa...
__________________
14 kwiecień 2011 AMELIA |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:15.





Dorotka już nie wie co ze sobą zrobić... w ciągu ostatniego tygodnia był tylko jeden dzień kiedy można było spokojnie wyjść bo nie lało i nie wiało 

I zupełnie nie wiem dlaczego?
Już się nie mogę doczekać aż też sobie zjem




. A mąż na to: to chodź, weźmiemy wózek i pójdziemy 
Ale podobno lepiej przed cc jak sama akcja się zacznie. Chociaż nie wiem jak przy drugiej cc jest
żeby wszystko samo się rozwiązało
ale racja, dzieciaczki wynagradzają to wszystko później, całe szczęście
.
. Już miałam wstać i się zapytać kiedy mi to podepnie a tu nagle słysze przekręcany klucz w drzwiach 
