|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3961 | ||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cześć,
Witam się po ktg - wyszło ok, było parę skurczy na poziomie 50-70. Mój gin wrócił z urlopu i o mało co nie padł jak mnie zobaczył . Jutro mam wizytę u gina (kończy mi się zwolnienie) i przy okazji zobaczę ile wazy moja córeczka Cytat:
![]() ![]() klask i:Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
!!!Cytat:
...Cytat:
Trzymam żeby dziewczyny długo się tam nie męczyły...
|
||||||
|
|
|
#3962 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Samce są łaskawsze i grzeczniejsze. I jak się je wykastruje to są bardzo grzeczne (nasz nie jest wykastrowany i raczej nie będzie).Po drugie króliki to nie koty - jak będzie chciał być pogłaskany to sam przyjdzie. W innym wypadku się tylko wk.ur.wi. Kolejna sprawa - króliki nienawidzą być noszone - ich naturalnym wrogiem są ptaki drapieżne, które je podnoszą stąd one tego nie lubią i wtedy mogą pogryźć. Nasz Marian nie mieszka w klatce tylko w całym mieszkaniu. Na swoim koncie ma tylko raz pogryzione kable od internetu. Teraz kable go w ogóle nie interesują. Generalnie biega po całym mieszkaniu i kuwetkę ma w jednym stałym miejscu. Do kuwetki robi siku i bobki. Oczywiście jak zaśnie to zdarza się mu tez upuścić gdzie indziej bobeczka, ale mało. Jak się królikowi poświęci dużo czasu (tak jak my przez ostatnie 1,5 roku) to można go wychować na bardzo grzecznego i przyjaznego. Z tym, że potrzeba na to mnóstwo czasu ![]() Aaaa, nam się nie zdarzyło żeby Maniek nas podrapał sam od siebie. Czasem drapnie właśnie jak go np. wynosimy na podwórko ale to wiemy dlaczego. Co do gryzienia - czasem podgryzie w palec u nogi np. żeby mu jeść dać Albo jak stoję za blisko jego kuwetki - to są zwierzątka przywiązujące się bardzo do terytorium.Ja już po prysznicu i będę się zbierać do lekarza Kurde, z tym brzuchem to nawet nogi ogolić to ćwiczenie na miarę medalu olimpijskiego
|
|
|
|
|
#3963 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Musieliscie miec sporo cierpliwosci do tego Trzymam kciuki Z goleniem nog mam tak samo
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#3964 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Dziękuję za kciuki ![]() Z tymi nogami to tragedia - wyczyn niesamowity ![]() Będę później, trzymajcie się Mamuśki |
|
|
|
|
#3965 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Te upały mnie dobijają i ten huk roboty wokół, w sobotę siadłam wśród tego bałaganu i płakałam, bo nie wiedziałam za co si zabrać...ciężko mi jest fakt, ale wizja pojawienia się nowego członka rodziny (dalej bezimiennego ) o którym de facto nic nie wiem przeraża mnie całkowicie. Dodatkowo jakoś nie umiem się ostatnio odnaleźć na forum, większość z Was żyje już całkiem innymi sprawami- karmienie, kolki, chrzciny, antykoncepcja po porodzie, dochodzenie do formy a dla mnie te tematy są mega odległe na razie, do szturmujących drzwi porodówki też się nie zaliczam, boję się i gdyby sie dało to bym odwlekła ten poród a nie przyspieszała...wczorajsz y dzień przeryczałam w całości nieomal... Teraz ja się wygadałam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#3966 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3967 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
i za cierpliwość w sprawie królika. Mam tak samo z pieskami, wszystkie moje. Do dziś przeżywam uśpienie mojego 11-letniego psa (w maju br.). Ale nie mogłam patrzeć jak biedny się dusi. Miał kardiomiopatię zastoinową, zdiagnozowaną bardzo późno bo w grudniu 2011. A to wina lekarzy. Ja mogę się nie znać, ale był poddawany badaniom i zabiegowi w sierpniu 2011 i nikt nic nie zauważył. A to choroba, która rozwija się dość długo. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
za tygodnie!Nogi mam jak banie!! KarolinaPW po remoncie miałam to samo. Wówczas miałam nakaz leżenia plackiem. To było dobijające, bo musiałam liczyć na innych. Tutaj pięknie spisał się mój mąż, który zapierdzielał i sprzątał i układał wszystko. Zamienił się na kilka dni w moją Marysię i dał radę. Za co jestem mu bardzo wdzięczna. Nie wiem tylko teraz, gdzie niektóre rzeczy się znajdują, ale to akurat jest pikuś. Musisz przyjąć do wiadomości, że nie masz ani tyle siły ani werwy żeby sprostać teraz temu całemu chaosowi. Ale za chwilę będzie lepiej. ---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ---------- Eeee, trochę nas w dwupaku jeszcze jest... Głowa do góry!!! Jak podczytuję dziewczyny z dzidziami to sobie tylko zapisuję nazwy leków na kolki, sposoby na uśpienie itp. żeby potem nie szukać we wszystkich wątkach No i jestem też już uświadomiona, że może być ostra jazda bo niemowlaczek potrafi dokazać. A mi się wydawało, że dzieci początkowo tylko śpią i jedzą
|
|||||
|
|
|
#3968 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Hejka i byłam w szpitalu....
i niestety bez zmian....rozwarcia brak.... a do tego KTG nie wykazywało moich skurczy....super.... przede mną męka niesamowita...
__________________
|
|
|
|
#3969 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Dzień dobry kochane! Ja przespałam pół weekendu a raczej przeleżałam. Brzuch mnie ćmi szczególnie w nocy ale nic poza tym się nie dzieje. Jutro na 9 mam ktg i wizytę i zobaczymy jak tam mała się rozwija i czy ma zamiar wychodzić bo przecież już jutro 40tc zaczynamy - byłam pewna, że wcześniej się rozpakuję
Poza tym kiepskiego humoru ciąg dalszy i to bez wyraźnej przyczyny.modnisia, ewka ogromne gratulacje dla Was i ucałowania dla dzieciaczków! anna normalnie zazdroszczę, że to już jutro - trzymam ![]() eninka, agusia Współczuję Malwinie - oni sobie tam jaja robią normalnie! karolka byłaś w szpitalu? Trzymam żeby akcja rozkręciła się na dobre! U Ciebie również skorpionku!
|
|
|
|
#3970 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
karmelek |
|
|
|
|
#3971 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Nitka lezaczka na razie malo uzywamy bo mala jeszcze to nie interesuje, a z wozka jestem zadowolona bardzo
![]() dziewczyny chyba mi pokarm zanika, piersi mi sie zrobily miekkie i mala by non stop wisiala chyba jej nie wystarcza mojego mleczka.... |
|
|
|
#3972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
jakby ich nie byłou mnie nastąpiła po prostu ogromna poprawa kondycji wraz z porodem ja czułam się jak nowo narodzona hahaha Ty dodatkowo masz na głowie remont, a to potrafi wyprowadzić z równowagi nawet człowieka który jest w pełni sił |
|
|
|
|
#3973 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
karolka właśnie widzę, że już jesteś - oby tak nie bolało i szybko poszło
Karolina chyba większość w dwupaku tak się czuje jak Ty - taki nasz urok chyba bebe do środy niby niedaleko ale jak coś to masz jak się dostać do szpitala? linzey Asia jest słodka ![]() Paula, wvictoria dla mnie golenie nóg to w miarę pikuś ale kilka dni temu obcinałam pazurki u stóp - masakra! A dziś muszę swoją szanowną ogolić.... Coś mi się czuje, że zrobi to mój mąż tylko jeszcze o tym nie wie
|
|
|
|
#3974 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 761
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Ja uciekam, bo zaraz wraca mój mąż. Będę potem
|
|
|
|
#3975 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Wiadomości: 865
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
żeby akcja szybko się rozkręciła!Cytat:
.
|
||
|
|
|
#3976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Tu więcej na ten temat: http://www.we-dwoje.pl/kryzys;laktac...ykul,4565.html http://dziecisawazne.pl/kryzys-laktacyjny/ Powodzenia i nie poddawaj się Pisałam, że w zeszłym tygodniu odesłali nam akt urodzenia z ChB. A w sobotę dostałam list, że już mi przyznali pieniądze na Marysię Na drugie dziecko jest tego trochę mniej niż na pierwsze. Tym razem nie musiałam wysyłać dodatkowych dokumentów-widocznie tak jest tylko przy pierwszym dziecku.
|
|
|
|
|
#3977 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#3978 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() mala niby pije ale budzi sie w nocy co 2 godziny a w ciagu dnia non stop chce byc na piersi nie umiem sie nigdzie ruszyc, wczoraj ja karmilam chyba z godzine wyszlysmy na spacer i po niecalej godzinie biegiem do domu bo ryczala i glodna.... ---------- Dopisano o 14:32 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ---------- Cytat:
czlowiek to sie cale zycie uczy musze poczytac o tym dziekuje Haniu za inormacje ![]() i probowalas cos w slow cookerze robic?
|
||
|
|
|
#3979 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
W nocy budzi się co 2-3h. A wczoraj karmiłam ją na mszy Pamiętaj, że nasze córy są trochę przenoszone ![]() Nie wszystkie skoki pokrywają się z kryzysem laktacyjnym (skoków jest więcej) W slow cookerze nic jeszcze nie robiłam-na razie mama nam gotuje ![]() A ja spróbuję w nim gotować jak zostanę sama z dziećmi i nie będę mieć czasu na stanie przy garach
|
|
|
|
|
#3980 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
No to my też chyba przechodzimy kryzys laktacyjny, od wczoraj wieczorem mała co i rusz chce jeść, tylko nocki są normalne, dzisiaj od rana co chwilę chce cyca
a w ogóle to mały głodomorek przeszedł dzisiaj samą siebie, próbowała się przyssać do ogona konika fisher price
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2012-08-06 o 15:47 |
|
|
|
#3981 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
|
|
|
|
#3982 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Pachniemy mleczkiemCytat:
To jest szczyt wszystkiego!!! |
||
|
|
|
#3983 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
o mamo Jasiu dopiero usnął, od 9 rano nie spał, wciaz albo jadł albo chciał byc noszony, TŻ mnie wkurza bo zaczyna sie buntowac(pracuje w domu) ze cos żle robimy, co byloby gdyby on chodzil do pracy na etat, no pieknie, dzieciak nie ma 2 tygodni a ten marudzi juz
|
|
|
|
#3984 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 089
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
hej mamcie
widzę że mamy nowego dzidziusia ewka5891 gratulacje Ja dzisiaj od rana zaganiam po domu: sprzątanie, gotowanie, później zakupy, znowu sprzątanie (nawet wyszorowałam całą łazienkę) i co? nic się nie dzieje... zero skurczy, dosłownie NIC ![]() Już od 4 dni latam u siebie w klatce po schodach kilka razy dziennie na 3 piętro i też NIC. Jak się akcja rozkręcała to mi powstrzymali i teraz kicha ![]() i jeszcze ten upał............ mam dość ![]() Mam nadzieję że jednak jutro mi wywołają ten poród bo jak się rozwarcie nic nie ruszyło to odeślą mnie do domu ![]() Kochane a orientujecie się może czy mój małż będzie mógł być przy porodzie skoro jest przeziębiony ? Tzn. ma tylko katar... Poczytam co u was
|
|
|
|
#3985 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
) Szkoda tylko, że NIGDY się mnie nie zapytał jak wygląda mój dzień, tylko sobie coś ubzdurał i na tej podstawie pretensje do mnie...
__________________
Edytowane przez agunia82 Czas edycji: 2012-08-06 o 16:06 |
|
|
|
|
#3986 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
![]() Huh, pierwszy raz udało mi się wykąpać będąc sama z Małą. To zasługa leżaczka FP Nawet strzeliłam sobie maseczkęZnaleźliśmy błotnik idealnie pasujący do naszego auta - a o to nie tak łatwo. No i koleś jest gdzieś z Wawy, z Węgrowa i ma tylko odbiór osobisty. Małż do niego zadzwonił i wiecie ile chce za wysyłkę??? 150zł!!! ---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ---------- Cytat:
![]() za akcję!!!
|
||
|
|
|
#3987 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
za CC![]() Cytat:
![]() A ja po wizycie u ginekologa. Szyjka miękka, główka w kanale rodnym, okazało się, że mam jakieś drożdżaki i muszę brać antybiotyk. Mała waży 3500 ale w nocy miałam skurcze co 10 minut, ale mało bolesne i trwały może tylko ponad godzinę...potem ucichło.
|
||
|
|
|
#3988 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Agunia, Phdwao, zupełnie inaczej jest, jak my czujemy taką odpowiedzialnośc 24h, żeby zająć się maluszkami - oni chyba tego nie mają Mogę mieć co najwyżej konkretne zadanie do wykonania. Wiemy dobrze, że dziecko jest bardzo absorbujące i wcale tak nie jest, że jak śpi, to my się też kładziemy. No bo jakby to miało wyglądać? Jak śpi, to my śpimy, no to kiedy to całe zajmowanie się domem? Jak nie śpi? Mój tż po powrocie do pracy też sprawił, że czułam się nie bardzo - dostał rzeczowe zje.bko i jest spokój On wstaje o 7 do pracy i ja też wstaję o 7 tyle, że do pracy z Małą. A jednak to ja budzę się w nocy, żeby nie tylko nakarmić, ale i uśpić. Choć dzieciaczki nie zawsze chcą spać. Buziaki dla Was
|
|
|
|
|
#3989 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
dzięki Dziewczynki za kciuki
oni w szpitalu sądzą, że to nie są jeszcze bóle porodowe i tyle....ucichły dziś na kilka godzin, teraz znów mam co 3-4 minuty i trwają ok 1 min. i są zaje.biście bolesne.... i pewnie na rozwarcie wcale nie działają ale za to odchodzą mi jakieś kawałeczki czopa chyba
__________________
|
|
|
|
#3990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część XV
Cytat:
Jeśli czop odchodzi to znaczy, że szyjka się skraca (tak to mi gin tłumaczył), więc chyba jednak coś tam te skurcze robią
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:40.



. Jutro mam wizytę u gina (kończy mi się zwolnienie) i przy okazji zobaczę ile wazy moja córeczka 

pozdrowienia dla wszystkich mamuś
klask i:

czyli ja jeszcze mogę spać spokojnie 
...

) o którym de facto nic nie wiem przeraża mnie całkowicie.
oczywiście wszystko zwrócił
Nie wiem kiedy to minęło






bo jak się rozwarcie nic nie ruszyło to odeślą mnie do domu 

