Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013 - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-08-19, 12:04   #1531
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość


Mój szef jest właśnie super pod tym względem, od kilku lat mnie zachęca, sam ma 3 i pracującą żonę i wie jak ważne są fajne warunki dla kobiet. Trochę mu życie skomplikowałam, ale wyściskał mnie serdecznie i powiedział że mam się o nic nie martwić a wszystko dopasujemy pod to żeby było wygodnie. Więc jestem zadowolona.

Póki co kolejny, tym razem mega słoneczny dzień na leżakowanie odleżyn dostanę ale skurczy już prawie nie ma.. więc liczę że kilka dni i wracam do gry

W sumie dobrze się czuję i chce do pracy, do ludzi !
Pozazdrościć szefa w sumie ja też nie narzekam bo raczej problemów nie robią jeżeli ktoś jest w ciąży a obecnie jest nas 2
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 12:06   #1532
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
A co do cudownych dzieci...... Mieszkam na nowym osiedlu, na 2gim piętrze, z balkonu widzę wokół ogródki na parterze..... Z malowniczych obrazków z serii z kamerą wśród zwierząt można zaobserwować sikające i sra.... na trawniki kilkuletnie dzieci i jeszcze darcie się sąsiadki z parteru do jej własnej pociechy "kacper, nie wycieraj tej zas..... du.y w zasłony" zachęta do macierzyństwa...... bezcenna
taaa... te sikające dzieci na trawnikach na oczach wszystkich.. masakra. i pomyśleć, że robią to pod swoją klatką np. zamiast wejść do domu... nie tak dawno siedząc na balkonie miałam okazję widzieć jak zachowuje się tak dziewczynka, na oko tak w wieku pierwszych klas podstawówki, sikała na środku trawnika przy bloku w którym mieszka.

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
tylko wiesz, mojego pracodawcy nie interesuje moje życie prywatne, mam przyjść, zrobic co należy i isc do domu.
Autentycznie jest problem jak przyjdę dosłownie 3 minuty pozniej, lub chce wyjść 2 minuty wczesniej
Bywało ze stał z zegarkiem i ręku i czekał aż te minuty miną
skąd się tacy ludzie biorą...?

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No wszystko zależy od rodzinnych tradycji, mojej Mamie też nikt szczególnie nie pomagał, poza jakimiś weekendami czy wieczorami bo obie Babcie pracowały jak się urodziłam, a trudno było od Babci oczekiwać że porzuci pracę w sądzie np bo się córką dzieci zachciało, moja Mama też prowadzi swoją firmę, druga teściowa swoje biuro rachunkowe i zatrudnia 5 osób, teściu ma jeszcze 5 lat do emerytury i kocha prace na uczelni więc będzie pewnie chciał przeciągnąć sprawę więc u nas ta wersja nie jest barana pod uwagę, ale o nic nie mamy pretensji bo u nas w rodzinach nigdy tak nie było po prostu.
jak ja byłam mała to jedna babcia była na emeryturze już, teraz moja mama też jest na emeryturze, tyle, że na całą późną wiosnę/lato/wczesną jesień wyjeżdża, ale zobaczymy jak to będzie. będziemy się takimi rzeczami martwić później.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 12:08   #1533
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość

tylko wiesz, mojego pracodawcy nie interesuje moje życie prywatne, mam przyjść, zrobic co należy i isc do domu.
Autentycznie jest problem jak przyjdę dosłownie 3 minuty pozniej, lub chce wyjść 2 minuty wczesniej
Bywało ze stał z zegarkiem i ręku i czekał aż te minuty miną
o mein Gott....co za Debilos...takich to bym od razu na Marsa wystrzeliła co by w samotności przemyślili swoje zachowania

Edytowane przez Sunshine833
Czas edycji: 2012-08-19 o 12:13
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 12:32   #1534
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
też chodzę prywatnie....
właśnie nie myślę o sobie, tylko o dziecku i samopoczucie mi się pogarsza, bo tyle rzeczy może pójść nie tak - coraz częściej mam wrażenie, że im mniej się wie o ciąży i wszystkim po może zaszkodzić tym lepsze samopoczucie

staram się wygrywać, jak mnie mega kusi to nie wychodzę z domu, bo ja już wyglądam na co najmniej 9 miesiąc...

ja na szczęście przy tych wymiotach, bólach brzucha i ogólnej niechęci do jedzenia schudłam 3 kilo - ważę i tak tyle że nie powinnam przytyć nic

Mi mama mówi, ze od dawna się mówiło, że jak wymioty są to znaczy, że zdrowa i silna ciąza- bo dużo HCG. Nie wiem ile w tym prawdy ile zabobonów, ale za każdym razem po przytulaniu do sedesa to się tym pocieszam.
A z tym "conajmniej 9 miesiacem..." To nie przesadzaj. Możesz być "co najwyzej" w 9 miesiącu, bo więcej nie da rady;p
A tak serio to ja dziś w kosciele siadłam sobie to zauważyłam, żetaki mi się też brzuszek zaokrąglił. Fakt, ze troche to oponka, ale już go nie wciągne-jak wczesniej. Poza tym buzia też mi się zaokragliła- jak księżyc w pełni;p Aż strach w sobote na wage stawać;p
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 12:43   #1535
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez klementyna1 Pokaż wiadomość
Mi mama mówi, ze od dawna się mówiło, że jak wymioty są to znaczy, że zdrowa i silna ciąza- bo dużo HCG. Nie wiem ile w tym prawdy ile zabobonów, ale za każdym razem po przytulaniu do sedesa to się tym pocieszam.
A z tym "conajmniej 9 miesiacem..." To nie przesadzaj. Możesz być "co najwyzej" w 9 miesiącu, bo więcej nie da rady;p
A tak serio to ja dziś w kosciele siadłam sobie to zauważyłam, żetaki mi się też brzuszek zaokrąglił. Fakt, ze troche to oponka, ale już go nie wciągne-jak wczesniej. Poza tym buzia też mi się zaokragliła- jak księżyc w pełni;p Aż strach w sobote na wage stawać;p
No wiem, że max 9 wychodzi.... No ale ja miałam i przed taki brzuch, że już kilka razy jak kogoś poznawałam i nie wiedział to pytał kiedy rodzę.... Więc teraz w ciążowych ciuchach odnajduję się dość dobrze, bo wreszcie mi wygodnie.... Żałuję, że wcześniej na to nie wpadłam i przy moich wielokrotnych tyciach i chudnięciach i wbijaniu się w niewygodne jeansy po prostu nie kupiłam sobie ciążowych żeby nie męczyć się na codzień
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 12:56   #1536
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Kochane zobaczcie co znalazłam...poniżej link do kalkulatora który oblicza ile w poszczególnych miesiącach powinno się przytyć...i tak sobie myślę, że to chyba jakieś nieosiągalne marzenie w moim przypadku...no chyba, że nic nie będę jadła....no ale jak to zrobić skoro po głowie chodzą mi non stop dwie rzeczy:
1. latanie do wc sprawdzanie czy nie plamie
2. sprawdzanie non stop czy w lodówce nic nowego się nie pojawiło

http://viggo.pl/ciaza-i-polog/art/ka...-wagi-w-ciazy/

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

a i jeszcze się z Wami podzielę jednym wynalazkiem...choć za pewne większość zna ten sposób...no ale może znajdzie się jakaś zielona w tych sprawach jeszcze jak ja z takimi samymi problemami
NO więc od początku ciąży walczy z dość dużymi zaparciami....jelita jakby przestały pracować mimo, że dostarczam błonnika ile wlezie....no ale Ginka powiedziała, że to normalne i żeby starać się nie przeć tylko poczekać....a najlepiej to kupić czopki glicerynowe i sobie w takich przypadkach zapodać...no i muszę powiedzieć, że skutecznie pomaga Tak więc polecam jeżeli również któraś ma taką przypadłość jak ja
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:06   #1537
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

No ja właśnie weszłam w pełnoziarniste produkty, kefiry i śliwki - zero białego pieczywa, bananów i cukrów i po wczorajszym kryzysie już wszystko super. Z tymi czopkami glicerynowymi to trzeba uważać, bo moje dwie przyjaciółki stosowały w ciąży i tak się organizm rozleniwił że po ciąży miały mega problem z wypróżnianiem.
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:19   #1538
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No ja właśnie weszłam w pełnoziarniste produkty, kefiry i śliwki - zero białego pieczywa, bananów i cukrów i po wczorajszym kryzysie już wszystko super. Z tymi czopkami glicerynowymi to trzeba uważać, bo moje dwie przyjaciółki stosowały w ciąży i tak się organizm rozleniwił że po ciąży miały mega problem z wypróżnianiem.
NO wiadomo jak ze wszystkim...ja kiedyś sobie rozleniwiłam przez herbatki wspomagające....a czopki w ostateczności pomagają zawsze to jakiś ratunek
A co do śliwek to chyba suszone co? bo przynajmniej ja po świeżych mam jeszcze gorzej
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:31   #1539
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Tak suszone. stwierdziłam, że i tak mi dobrze taka zdrowa dieta bogata w błonnik zrobi, bo to same zdrowe rzeczy. Przekopałam net w poszukiwaniu lekarstwa, obdzwoniłam psiapsióły i aż byłam zszokowana efektami. niestety

Ja staram się wybierać takie o dużej ilości błonnika, a małym indeksie glikemicznym z suszonych jeszcze Figi suszone 12 Morele suszone 10 Jabłko suszone 9 Brzoskwinie suszone 8 Śliwki suszone




Ale fig maż wczoraj nie dostał, a morel i jabłek suszonych nie lubię zbytnio. Chlebek pieczemy własny w maszynce do chleba, więc z otrębami lub z mąki z pełnego przemiału i jest ok.

A mnie tak dopadło momentalnie, jak zaczęłam łykać duphaston ale to ponoć norma bo to od progesteronu min robią się zaparcia w ciąży.

Edytowane przez ObserwujeCie
Czas edycji: 2012-08-19 o 13:33
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:48   #1540
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
Kochane zobaczcie co znalazłam...poniżej link do kalkulatora który oblicza ile w poszczególnych miesiącach powinno się przytyć...i tak sobie myślę, że to chyba jakieś nieosiągalne marzenie w moim przypadku...no chyba, że nic nie będę jadła....no ale jak to zrobić skoro po głowie chodzą mi non stop dwie rzeczy:
1. latanie do wc sprawdzanie czy nie plamie
2. sprawdzanie non stop czy w lodówce nic nowego się nie pojawiło

http://viggo.pl/ciaza-i-polog/art/ka...-wagi-w-ciazy/

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

a i jeszcze się z Wami podzielę jednym wynalazkiem...choć za pewne większość zna ten sposób...no ale może znajdzie się jakaś zielona w tych sprawach jeszcze jak ja z takimi samymi problemami
NO więc od początku ciąży walczy z dość dużymi zaparciami....jelita jakby przestały pracować mimo, że dostarczam błonnika ile wlezie....no ale Ginka powiedziała, że to normalne i żeby starać się nie przeć tylko poczekać....a najlepiej to kupić czopki glicerynowe i sobie w takich przypadkach zapodać...no i muszę powiedzieć, że skutecznie pomaga Tak więc polecam jeżeli również któraś ma taką przypadłość jak ja
Dziwny ten kalkulator, mi pokazuje minimalną wagę większą niż średnią.....

Podobno dostarczanie odpowiedniej ilości błonnika nic nie daje jeśli nie wypija się odpowiedniej ilości płynów do tego. Ja jem niewiele błonnika, bo mam IBS i zwykle biegunkę, po luteinie ten problem zniknął, ale wypijam około 2,5l płynów (gł. wody mineralnej) dziennie

tu chyba fajnie podsumowane jest wiele sposobów radzenia sobie z zaparciem w ciąży
http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod...ie_pomoc_.html

Edytowane przez scarlett26
Czas edycji: 2012-08-19 o 13:52
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:56   #1541
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
Tak suszone. stwierdziłam, że i tak mi dobrze taka zdrowa dieta bogata w błonnik zrobi, bo to same zdrowe rzeczy. Przekopałam net w poszukiwaniu lekarstwa, obdzwoniłam psiapsióły i aż byłam zszokowana efektami. niestety

Ja staram się wybierać takie o dużej ilości błonnika, a małym indeksie glikemicznym z suszonych jeszcze Figi suszone 12 Morele suszone 10 Jabłko suszone 9 Brzoskwinie suszone 8 Śliwki suszone




Ale fig maż wczoraj nie dostał, a morel i jabłek suszonych nie lubię zbytnio. Chlebek pieczemy własny w maszynce do chleba, więc z otrębami lub z mąki z pełnego przemiału i jest ok.

A mnie tak dopadło momentalnie, jak zaczęłam łykać duphaston ale to ponoć norma bo to od progesteronu min robią się zaparcia w ciąży.
Hmmm chyba muszę się zaopatrzyć w te suszone wynalazki, bo ja tylko śliwki wcinałam...a może jeszcze jakieś sekretne przepisy na pyszne zdrowe jedzonka masz?? ja uwielbiam płatki owsiane z lidla z ciepłym mlekiem i łyżką miodu...albo jogurciki naturlane z kawałkami jabłek....a na obiady właśnie mam problem...bo zawsze uwielbiałam wszystko co gotowane z parowaru...a łosoś to w ogóle rarytas....no i sobie zrobiłam go dwa dni temu i jak powąchałam to mnie odtrąciło....na gotowane patrzeć nie mogę....a nie gotowanych potraw zdrowych nie znam....dziś robię gołądki ale kapusta pewnie też da mi w kość

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Podobno dostarczanie odpowiedniej ilości błonnika nic nie daje jeśli nie wypija się odpowiedniej ilości płynów do tego. Ja jem niewiele błonnika, bo mam IBS i zwykle biegunkę, po luteinie ten problem zniknął, ale wypijam około 2,5l płynów (gł. wody mineralnej) dziennie

tu chyba fajnie podsumowane jest wiele sposobów radzenia sobie z zaparciem w ciąży
http://www.edziecko.pl/ciaza_i_porod...ie_pomoc_.html
dzięki za stronkę zaraz zerknę a co do wody to ja też pijam ok 2l dziennie ale jakoś mi to nie pomaga...w sumie piję samą wodę bo za sokami jakoś nie przepadam...ostatnio w kawie zbożowej zasmakowałam też z mleczkiem....pychotka

Fajny ten artykuł...no i że gotowana marchewka działa zaparciowo nigdy bym nie powiedziała...u mnie chyba największy problem to ten ruch...ostatnio przemiszczam się z kanapy na łóżko, z łóżka na fotel itd...byle tylko gdzieś przymknąć na chwilę oko...mam nadzieję, że ten stan szybko przejdzie

Edytowane przez Sunshine833
Czas edycji: 2012-08-19 o 14:00
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 13:57   #1542
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Jeju jak się rozpisałyście ciężko nadrobić:P fajnie wątek się rozkręcił na maxa nawet w weekend, gdzie zazwyczaj były pustki na forum

Witam nowe mamusie!

A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!
__________________
"Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce.
Na zawsze."
Moje 55 cm szczęścia...
Michalinka - ur. 12.02.2013r.



LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 14:02   #1543
Sunshine833
Raczkowanie
 
Avatar Sunshine833
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 232
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość

A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!
super już coraz bliżej ruchów bejbusia
Sunshine833 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 14:04   #1544
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
Hmmm chyba muszę się zaopatrzyć w te suszone wynalazki, bo ja tylko śliwki wcinałam...a może jeszcze jakieś sekretne przepisy na pyszne zdrowe jedzonka masz?? ja uwielbiam płatki owsiane z lidla z ciepłym mlekiem i łyżką miodu...albo jogurciki naturlane z kawałkami jabłek....a na obiady właśnie mam problem...bo zawsze uwielbiałam wszystko co gotowane z parowaru...a łosoś to w ogóle rarytas....no i sobie zrobiłam go dwa dni temu i jak powąchałam to mnie odtrąciło....na gotowane patrzeć nie mogę....a nie gotowanych potraw zdrowych nie znam....dziś robię gołądki ale kapusta pewnie też da mi w kość

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------



dzięki za stronkę zaraz zerknę a co do wody to ja też pijam ok 2l dziennie ale jakoś mi to nie pomaga...w sumie piję samą wodę bo za sokami jakoś nie przepadam...ostatnio w kawie zbożowej zasmakowałam też z mleczkiem....pychotka
mnie odstręczają wszelakie obiadowe zapachy - więc raczej wolę coś na zimno - nie pasują mi też ziemniaki, kasze, ryże, makarony, które przed ciążą wcinałam.... staram się też za długo nie gotować, bo ponoć nie powinno się zbyt długo stać w pobliżu kuchenki indukcyjnej w 1 trymestrze zwłaszcza - jak to dość enigmatycznie napisano nie udowodniono, że szkodzi, ale nie udowodniono również że jest bezpieczna, ale na taki wynalazek TŻ się uparł niestety

smażę sobie np na teflonowej patelni pierś z kurczaka w ziołach prowansalskich z minimalną ilością oliwy z oliwek, a do tego gotuję brokuły, które po ugotowaniu rozgniatam widelcem (szybciej stygną i szybciej mogę je wstawić do lodówki) - do nich dodaję pół na pół jogurt naturalny z (niestety moim grzechem) majonezem i z pieprzem. Brokułowa breja jak to nazywa mój mąż stoi w lodówce z godzinę, bo jakoś chłodne rzeczy najlepiej hamują mi nudności

poza tym wcinam sałatkę - cały świeży ananas + 2 banany + sok z cytryny - też po lodówkowaniu bardzo dobrze mi robi (o ile wcześniej nie zje jej TŻ)
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 14:45   #1545
Dragusia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 5 748
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez styamy Pokaż wiadomość
Cześć
Można dołączyć? Termin mam na 17 marca więc idealnie pasuje :P
witamy i gratulujemy

Cytat:
Napisane przez styamy Pokaż wiadomość
okay, więc na imię mi aneta, 22 lata, jak juz pisalam na 17 marca mam termin porodu i... dalej nie wiem co napisac, hahaha
pracujesz? uczysz sie? gdzie meiszkasz? wszystko ;p od a do z ;p

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość
A co do cudownych dzieci...... Mieszkam na nowym osiedlu, na 2gim piętrze, z balkonu widzę wokół ogródki na parterze..... Z malowniczych obrazków z serii z kamerą wśród zwierząt można zaobserwować sikające i sra.... na trawniki kilkuletnie dzieci i jeszcze darcie się sąsiadki z parteru do jej własnej pociechy "kacper, nie wycieraj tej zas..... du.y w zasłony" zachęta do macierzyństwa...... bezcenna


Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!



nadrobiłam to ide robić obiad.
__________________

Dragusia88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 14:51   #1546
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość

A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 15:08   #1547
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
j
dokładnie, nic więcej nie zrobimy. w razie plamienia możemy ewentualnie leżeć, dostać więcej luteiny (ja mam minimalną dawkę) i dupka, ale póki nic się nie dzieje to możemy się tylko wyluzować.

ja też zawsze chciałam synka, ale teraz już nie, z powodów opisywanych wcześniej. tzn tak na prawdę to mi obojętne czy chłopiec czy dziewczynka, byle zdrowe było, ale przeczucia robią swoje. my ciuszków nie mamy żadnych póki co, niedawno siostra męża urodziła synka, dla którego dostała sporo rzeczy po dziewczynce, ale jej obojętne jak będzie ubrane dziecko przez pierwsze miesiące, które i tak spędzi w domu albo w wózku przykryte czymś, w sensie kolorystyki ciuchów. część z tych ciuchów chcą potem nam oddać, ale zobaczymy.
Dlatego się nie przejmuje że 80% rzeczy mam różowych. A mam dla dziecka wszystko... od laktatorów, podgrzewaczy po milony ubranek, łużeczko itp. Właściwie musze kupić tylko wózek ale i tak czasami jak mnie kusi to kupie ubranko ale raczej chłopięce, bo dziewczynka niebieskie może nosić a różowych już mam tyle że nie ma potrzeby
Moja siostra wszystko odkładała dla mnie i dawała mi po torbie co miesiąc więc się uskladało

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Wiecie, tak czytam, jak oceniacie wychowywanie przez innych rodziców dzieci. Pamiętam, jakie miałam kiedyś założenia. Jak chciałam syna zdrowo chować etc.
Teraz? Warzyw nie chce jeść... od czasów słoiczków pokazał, gdzie on ma obiadki gotowane na parze (głęboko w d...) Uwielbia za to cukry... dostaje najwięcej w postaci owoców. Do picia dostaje sok z wodą (pół na pół). Lubi zupy, ale też nie ma szerokiego repertuaru akceptowanego przez niego... I tak - żeby mieć chwilę spokoju, sadzam go przed tv. Fizycznie nie wyrabiam całą dobę... w nocy się budzi i chodzę go tulić, o 5 wstaję do pracy, odbieram go ze żłobka o 16. Robimy obiad. Bawimy się. Kąpiemy. Żeby coś zrobić dla siebie, muszę włączyć bajki. I tak jest cudowny i bawi się sam czasem.

Ale nie wiem, jaką trzeba być matką, żeby wyrobić całą dobę na tym etacie. Żeby mieć cierpliwość i 100% konsekwencję.
Może miękka dupa ze mnie, ale czasem pozwalam mu jeść frytki, oglądamy Klub Przyjaciół Myszki Miki i zupełnie niewychowawczo bawimy się, np. napadając na tatę.

Jak dla mnie to dzieciństwo, a nie wojsko.
Oczywiście wychowanie musi być.
Myśle że masz zdrowe podejście do wychowania Jak ja mam np nie oceniać swojej siostry jak słodycze na stole dorośli wpierdzielają a ona do 2 letniego dziecka nie wolno bo Ty jesz tylko w weekendy przeciez dorosły by się nie powstrzymał... jestem za umiarem ale nie ostrymi zakazami
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 15:21   #1548
ObserwujeCie
Wtajemniczenie
 
Avatar ObserwujeCie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: To tu, to tam
Wiadomości: 2 021
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez scarlett26 Pokaż wiadomość

Podobno dostarczanie odpowiedniej ilości błonnika nic nie daje jeśli nie wypija się odpowiedniej ilości płynów do tego. Ja jem niewiele błonnika, bo mam IBS i zwykle biegunkę, po luteinie ten problem zniknął, ale wypijam około 2,5l płynów (gł. wody mineralnej) dziennie
No ja na szczęście sporooo piję słuchaj scarlett a jak masz te skurcze, to jak często i lekarz też kazał Ci leżeć ?

Cytat:
Napisane przez Sunshine833 Pokaż wiadomość
Hmmm chyba muszę się zaopatrzyć w te suszone wynalazki, bo ja tylko śliwki wcinałam...a może jeszcze jakieś sekretne przepisy na pyszne zdrowe jedzonka masz??
No my jemy dużo soczewicy z warzywami, soczewicowe sałatki ze świeżymi warzywami, staram się do mięska jeść masę warzyw, ale darować sobie ziemniaki, biały ryż czy inne makarony. Ogólnie w miarę nie przetworzone rzeczy.

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość

A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!
superr
ObserwujeCie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 15:26   #1549
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No ja na szczęście sporooo piję słuchaj scarlett a jak masz te skurcze, to jak często i lekarz też kazał Ci leżeć ?
no jakiś rygorów mi nie narzucił - może dlatego że w sumie jak mnie bardzo boli to sama się kładę i tyle. Zresztą te skurcze tak regularnie przychodzą i mijają, przy poronieniu taki ostry ból trzymał mnie prawie cały czas i mój gin mówi, że to może być też z podrażnienia jelit przez macicę
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 15:28   #1550
monicca1989
Zakorzenienie
 
Avatar monicca1989
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 640
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dlatego się nie przejmuje że 80% rzeczy mam różowych. A mam dla dziecka wszystko... od laktatorów, podgrzewaczy po milony ubranek, łużeczko itp. Właściwie musze kupić tylko wózek ale i tak czasami jak mnie kusi to kupie ubranko ale raczej chłopięce, bo dziewczynka niebieskie może nosić a różowych już mam tyle że nie ma potrzeby
Moja siostra wszystko odkładała dla mnie i dawała mi po torbie co miesiąc więc się uskladało


Myśle że masz zdrowe podejście do wychowania Jak ja mam np nie oceniać swojej siostry jak słodycze na stole dorośli wpierdzielają a ona do 2 letniego dziecka nie wolno bo Ty jesz tylko w weekendy przeciez dorosły by się nie powstrzymał... jestem za umiarem ale nie ostrymi zakazami
To masz praktycznie całą wyprawkę super. Ja niestety muszę wszystko kupić u mnie w rodzinie nie ma w ogóle małych dzieci u TŻ są ale to kuzynki dzieci także dalsza troszkę więc na nic nie liczę.

A co do podejścia Twojej siostry to faktycznie jeżeli chcę aby taka zasada funkcjonwała to niestety ona też nie powinna w tygodniu jeść a przynajmniej nie przy dzieciach. No i oczywiście nie mogą tak sobie leżeć na widoku bo tak jak mówisz dorosły nie wytrzyma a co dopiero dziecko.
monicca1989 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 16:09   #1551
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
u mnie żłobek jest tylko prywatny z kosmiczną ceną, ale nawet jakby bylo mnie stać, to nie mam sumienia zostawiać tam dziecko na 13h dziennie.
A ja mimo oporów nie mam wyjścia... Rodzice (4 sztuki ) pracują, mieszkają min. 100 km od nas. Z dziadków została nam się babcia (90lat). Co nam pozostaje??? A pracować musimy oboje... wydatki na życie, dziecko, kredyt.

Cytat:
Napisane przez ObserwujeCie Pokaż wiadomość
No ja właśnie weszłam w pełnoziarniste produkty, kefiry i śliwki
O dziwo mi się odwróciło i nie mam zaparć - to chyba przez zwiększoną dawkę warzyw i owoców. Ale przed ciążą zawsze 100% skuteczności miały dla mnie śliwki szuszone+maślanka albo sok z kapusty kiszonej

postanowiłam dla swojego zdrowia psychicznego obserwować papier toaletowy co drugie siusianie... bo do tej pory nawet jak idę w nocy na śpiocha siku to i tak sprawdzam... i skoro od 3 tyg jest w porządku i ja czuję się dobrze to znaczy, że JEST WSZYSTKO W PORZĄDKU!!!
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 16:34   #1552
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Coś Wam powiem o zaparciach w ciąży... tu mam gigantyczne doświadczenie. W pierwszej ciąży samoczynnie bez wspomagania chodziłam do wc co 2 tygodnie! Nie pomagała dieta, suszone śliwki, błonnik... nic nie pomagało prócz tych czopków glicerynowych. Na nich przeżyłam 7 miesięcy. Po porodzie użyłam jeden raz i więcej nie trzeba było.
Co ciekawe, w tej ciąży, problem zaparć mnie nie dotyczy. Ale swoje na ten temat wiem.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 16:37   #1553
Moderna
Zakorzenienie
 
Avatar Moderna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 9 050
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Jeju jak się rozpisałyście ciężko nadrobić:P fajnie wątek się rozkręcił na maxa nawet w weekend, gdzie zazwyczaj były pustki na forum

Witam nowe mamusie!

A ja się pochwalę, że od jutra zaczynam 14 tydzień a co za tym idzie - II trymestr!!!
ale super, juz drugi trymestr

staralam sie byc na biezaco, troche podczytywalam.. ale i tak zgubilam watek, kto, gdzie i po co

U nas upalnie, 36 stopni w cieniu, dzisiaj po poludniu wrocilismy z urlopu, a jutro znowu do pracy.. na razie ukrywam sie w czterech scianach, gdyz w mieszkaniu chlodno.. i troche boje sie wyjsc na spacer z psem.. pewnie poczekam do 18stej, bo ja nie dam rady wytrzymac 10 minut na zewnatrz, a co dopiero pies
__________________
Moja dziewczynka
Moderna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 16:54   #1554
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Ja też źle znoszę ten upadł - jakoś mi od wczoraj megasennie - nie miałam tego wcześniej - i tak przez cały dzień podsypiam, pawiuję, czytam i siedzę w necie - i jak nie śpię to już nie wiem co wymyśleć....

Zastanawiam się np. czym tu umeblować pokoik pasożytka.... znalazłam super mebelki dziecięce - nazywają się Marsylia.... Jednak chyba na zbyt długo nie wystarczą a cena jest niezła..... Pewnie skończy się na IKEI...

2 lata temu kupiliśmy mieszkanie i wprowadziliśmy się w stan surowy - obecnie z prac "budowlanych" zostały tylko listwy przypodłogowe.... pawie nie mamy mebli, pokój pasożytka to obecnie magazyn kartonów.... trzeba pomału coś planować
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 17:37   #1555
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

A my prawdopodobnie po nowym roku dostaniemy mieszkanie - jeszcze się buduje. Ja taki pracuś jestem - zawsze lubię czynnie pomagać przy remontach a tu wygląda na to, że będę królową i tylko paluszkiem mężusiowi będę wskazywać co i jak ma robić. Nad mebelkami jeszcze nie myślę bo (może to troszkę egoistyczne) mieszkanie ma tylko 2 pokoje więc chcielibyśmy przez jakiś czas dzielić mały pokój z dzieckiem... a dopiero później przenieść się do salonu ze spaniem jak maluch podrośnie.

Strasznie korci mnie rower. Mąż codziennie jeździ sobie (jak sam określa) popedałować a ja zostaję sama w domciu... Jak we wtorek na wizycie okaże się wszystko w porządku to skuszę się na pedałkowanie razem z nim. Strasznie męczy mnie psychicznie do odpoczywanie
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 17:41   #1556
00anulka00
Zadomowienie
 
Avatar 00anulka00
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 011
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
A ja mimo oporów nie mam wyjścia... Rodzice (4 sztuki ) pracują, mieszkają min. 100 km od nas. Z dziadków została nam się babcia (90lat). Co nam pozostaje??? A pracować musimy oboje... wydatki na życie, dziecko, kredyt.
pomijając kase to nie miałabym serca i tak zostawić dziecka w żłobku tyle czasu, to juz wolę kogoś wynajać i mu zapłacić, żeby sie zajęło tylko moim dzieckiem. Mówię oczywiscie tu o dzieciach malutkich po macierzyńskim


Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
O dziwo mi się odwróciło i nie mam zaparć
ja nigdy tego nie miałam


u nas też upał, ale mam nastrój świetny bo bylismy w B. i kupiłam takie super opakowania na karmę zwierzaków
00anulka00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 17:56   #1557
Sorceresss
Wtajemniczenie
 
Avatar Sorceresss
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 935
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
pomijając kase to nie miałabym serca i tak zostawić dziecka w żłobku tyle czasu, to juz wolę kogoś wynajać i mu zapłacić, żeby sie zajęło tylko moim dzieckiem. Mówię oczywiscie tu o dzieciach malutkich po macierzyńskim
No zależy ile takie coś kosztuje... u nas żłobki kosztują ok 700zł /miesiąc. Niani trzeba zapłacić min. 1500zł a na to nas nie będzie stać. Mąż oglądał te żłobki i wcale tak źle nie jest - ładnie, kolorowo, zabawki. I wiem z autopsji, że lepiej zostawić dziecko nawet malusie pod opieką kogoś kto się zna na wychowaniu i dbaniu o rozwój takiego szkraba niż kogoś kto tylko patrzy czy z dzieckiem jest ok i daje mu jeść, przewija.
Są ponoć jeszcze nianie, którym do ich domu przywozi się dziecko i taka niania zajmuje się 3- 4 maluchami... koszty się zmniejszają...
__________________
Filipek http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kzgx6wyof.png
Pchełka http://www.suwaczki.com/tickers/gg64zbmh53p3ubj5.png

"Szanse jedne na milion spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć"
Terry Pratchett
Sorceresss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 17:59   #1558
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
A my prawdopodobnie po nowym roku dostaniemy mieszkanie - jeszcze się buduje. Ja taki pracuś jestem - zawsze lubię czynnie pomagać przy remontach a tu wygląda na to, że będę królową i tylko paluszkiem mężusiowi będę wskazywać co i jak ma robić. Nad mebelkami jeszcze nie myślę bo (może to troszkę egoistyczne) mieszkanie ma tylko 2 pokoje więc chcielibyśmy przez jakiś czas dzielić mały pokój z dzieckiem... a dopiero później przenieść się do salonu ze spaniem jak maluch podrośnie.
ja mam tak lekki sen, że nawet mąż mnie budzi w nocy po kilka razy, jak się przekręci z boku na bok czy sobie westchnie przez sen - z mężem i dzieckiem w pokoju nie spałabym sama.... i nie piszcie, że padłabym w końcu ze zmęczenia, bo mam taką pracę że nie spałam czasem przez kilkadziesiąt godzin, a potem paradoksalnie ze zmęczenia nie mogłam zasnąć..... na szczęście mi normalnie niewiele trzeba 3-4 godziny i wystarczy, teraz ze mnie się śpioch zrobił bo i 6 potrafię spać

w mieszkaniu też wszystko robiliśmy sami, na szczęście niemal ze wszystkim zdążyliśmy przed ciążą

Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
pomijając kase to nie miałabym serca i tak zostawić dziecka w żłobku tyle czasu, to juz wolę kogoś wynajać i mu zapłacić, żeby sie zajęło tylko moim dzieckiem. Mówię oczywiscie tu o dzieciach malutkich po macierzyńskim
też żłobek żłobkowi nierówny - mam koleżankę, której dziecko chodzi do takiego gdzie jest 4 dzieci i 2 babki do opieki. też o czymś takim myślałam - ja mam opory żeby kogoś obcego pod moją nieobecność do domu wpuścić
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 18:01   #1559
feira
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Witam przyszłe mamuśki...

Ja również noszę w sobie ponad 10-tygodniową dzidzię i oszacowany przeze mnie termin porodu przypada na 12 marca 2013 r. Tak do 10 tygodnia było u mnie w porządku - ostatnio pojawiły się dokuczające mdłości - na szczeście bez wymiotów Niebawem czeka mnie USG prenatalne - do tej pory nie miałam żadnego USG, więc nie wiem nawet, czy wszystko jest w porządku...
feira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-08-19, 18:02   #1560
scarlett26
Zakorzenienie
 
Avatar scarlett26
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
Dot.: Mamusie Marcowo-Kwietniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Sorceresss Pokaż wiadomość
No zależy ile takie coś kosztuje... u nas żłobki kosztują ok 700zł /miesiąc. Niani trzeba zapłacić min. 1500zł a na to nas nie będzie stać. Mąż oglądał te żłobki i wcale tak źle nie jest - ładnie, kolorowo, zabawki. I wiem z autopsji, że lepiej zostawić dziecko nawet malusie pod opieką kogoś kto się zna na wychowaniu i dbaniu o rozwój takiego szkraba niż kogoś kto tylko patrzy czy z dzieckiem jest ok i daje mu jeść, przewija.
Są ponoć jeszcze nianie, którym do ich domu przywozi się dziecko i taka niania zajmuje się 3- 4 maluchami... koszty się zmniejszają...
też zależy gdzie mieszkasz i jakie są szanse na dostanie państwowego - koleżanka ostatnio próbowała - synek był 350ty na liście rezerwowych no i się nie dostał po prostu. prywatny z tego co się orientowałam to co najmniej 900 zł. 700 zł za państwowy to też "goły" żłobek - to tego najczęściej dochodzi jeszcze żarełko, chyba że własne będziesz z domu zanosić
scarlett26 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.