Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13) - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-26, 00:00   #3181
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość

Jak nauczyć dziecko pić z czegoś poza piersią?

Kurczę nie sądziłam że to będzie taki problem. Musi przyjmować płyny jak mnie nie bedzie a ona nie chce nic poza cycem Udaje mi się przemycić trochę wody łyżeczką ale jest to zaledwie 10 dziennie. Butelki nie tknie. Chciałam niekapka ale płacz wielki i odkręcanie głowy. Kapek z kolei za mocno leci i mało się nie udławiła. Brak mi pomysłów a mam miesiąc tylko na naukę
Niebawem kupuje Doidy Cup, nie widzę już sensu uczenia z butelki czy niekapka.

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
mamy kolejnego ząbka druga jedynke dolna

nie mam siły dzis na nic juz,a jeszcze kilka rzeczy musze zrobic.

Mateusz śpi , szyjke wymyłam , wysmarowałam ,zobaczymy jak bedzie rano.
Gratulacje U nas też druga dolna jedynka wyszła

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
kazde dziecko zyje swoim rytmem u nas ostatnia drzemka jest z reguly ok 17 i spanie juz na noc 20-21
Ewelinka też ma ostatnią drzemkę około 17, czasem trwa 30 minut, czasem nawet 2 godziny :/ Ale jak pół godziny to około 21 już śpi.

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Moja jak wiesz rowniez byla cycusiowa i nic innego nie wchodzilo w gre, nie wierzylam ze polubi butle, ale sie udalo. Coz moge poradzic- nie poddawaj sie- bo moze zalapac za kilka dni- u nas przez 3 dni nie tknela, wypluwala i odwracala glowe, czwartego dnia wypila chyba 20 ml, piatego 3x po 20ml, a potem po 60 i 80ml, wiec bylam w szoku jak tyle na raz wypila. Teraz juz nie ma z tym problemu, wiec probuj kochana do skutku, wierze ze i wam sie uda a druga moja rada - podaj w butelce cos innego dobrego co nie leci z piersi, moze w ten sposob sie przekona do butelki i potem juz wszystko bedzie chciala z niej pic. Powodzenia
Ja poddałam się po dwóch tygodniach... Butelka jest fajna do zabawy, teraz nawet jak jest bardzo głodna pociągnie łyczek lub dwa i koniec. Gryzie smoczek, taka fajna zabawa bo kropelka poleci i w ogóle


A teraz co u nas, miałyśmy bardzo intensywne popołudnie Uwielbiam takie dni.
Musiałam jechać na zakupy, oczywiście młoda w aucie zasnęla mimo iż dopiero obudziła się z pierwszej drzemki
Wróciłam, przerzuciłam do wózka terenowego i poszłyśmy na spacer. Zeszłam chyba z 10 km Ewelinka pospała, obudziła się dopiero w markecie. W drodze przez las pogadała do drzew Odwiedziłyśmy moją mamę, porobiłam zdjęcia młodej przy kwiatkach. Wszystko ciągnęła i rwała A później w białych skarpetkach "chodziła" po ziemi Mama trzymała ją pod paszkami tak, że stópkami dotykała miękkiej ziemi. Ależ przebierała nóżkami Boso po trawce też pasowało
Jak opracuję filmik to wrzucę, ale to jutro
W wanience po spacerze fikała całym ciałem, szalała jak nigdy w łóżeczku też - bujała się na czterech Każda próba nagrania kończyła się gapieniem w obiektyw
To tak w skrócie
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 07:39   #3182
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Moja jak wiesz rowniez byla cycusiowa i nic innego nie wchodzilo w gre, nie wierzylam ze polubi butle, ale sie udalo. Coz moge poradzic- nie poddawaj sie- bo moze zalapac za kilka dni- u nas przez 3 dni nie tknela, wypluwala i odwracala glowe, czwartego dnia wypila chyba 20 ml, piatego 3x po 20ml, a potem po 60 i 80ml, wiec bylam w szoku jak tyle na raz wypila. Teraz juz nie ma z tym problemu, wiec probuj kochana do skutku, wierze ze i wam sie uda a druga moja rada - podaj w butelce cos innego dobrego co nie leci z piersi, moze w ten sposob sie przekona do butelki i potem juz wszystko bedzie chciala z niej pic. Powodzenia

Od dwoch dni probowalam cos napisac i telefon mi padal na koniec czytania a ja w lozku jak zwykle czytam

Moja corcia dala mi popalic przez ostatnie 3 dni :/ zaczelo sie w srode, co dzien bylo gorzej, az sie balam dnia dzisiejszego... Ale bylo lepiej. Bo ostatnio jak tylko otwierala oczka to do samej nocy "eeee, eeee", myslalam ze sie wykoncze, nawet na raczkach marudzila. I teraz mysle aby tez moze kupic te homeopatyczne na zabkowanie.. Ma opuchniete dziaselka odkad te dolne jedynki wyszly, ale tyle czasu a nic wiecej nie wychodzi... Sama nie wiem.

Gratki kolejnych miesiecznic i tygodniowek , my dzis konczymy 5msc.
Przepraszam za bledy, ale z tel pisze.
Do jutra
z okazji 5 miesiąca
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Niebawem kupuje Doidy Cup, nie widzę już sensu uczenia z butelki czy niekapka.


Gratulacje U nas też druga dolna jedynka wyszła


Ewelinka też ma ostatnią drzemkę około 17, czasem trwa 30 minut, czasem nawet 2 godziny :/ Ale jak pół godziny to około 21 już śpi.


Ja poddałam się po dwóch tygodniach... Butelka jest fajna do zabawy, teraz nawet jak jest bardzo głodna pociągnie łyczek lub dwa i koniec. Gryzie smoczek, taka fajna zabawa bo kropelka poleci i w ogóle


A teraz co u nas, miałyśmy bardzo intensywne popołudnie Uwielbiam takie dni.
Musiałam jechać na zakupy, oczywiście młoda w aucie zasnęla mimo iż dopiero obudziła się z pierwszej drzemki
Wróciłam, przerzuciłam do wózka terenowego i poszłyśmy na spacer. Zeszłam chyba z 10 km Ewelinka pospała, obudziła się dopiero w markecie. W drodze przez las pogadała do drzew Odwiedziłyśmy moją mamę, porobiłam zdjęcia młodej przy kwiatkach. Wszystko ciągnęła i rwała A później w białych skarpetkach "chodziła" po ziemi Mama trzymała ją pod paszkami tak, że stópkami dotykała miękkiej ziemi. Ależ przebierała nóżkami Boso po trawce też pasowało
Jak opracuję filmik to wrzucę, ale to jutro
W wanience po spacerze fikała całym ciałem, szalała jak nigdy w łóżeczku też - bujała się na czterech Każda próba nagrania kończyła się gapieniem w obiektyw
To tak w skrócie
Super filmik, Ewelinka zadowolona sobie drepta, ślicznotka mała

U nas nocka średnia pobudka o 2 bo mąż nie dał kaszki do mleka ale sam wstał, 3 razy go budziłam i od 5 nie śpimy a tż sobie smacznie chrapie. Ja dalej chora, ciekawie dzień się zapowiada, bo nie mam siły już.

---------- Dopisano o 06:39 ---------- Poprzedni post napisano o 06:34 ----------

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Gratulacje z okazji 25 tyg Wiktorek starszy od Madzi 1 dzień
No to dziś czs na Madzie z okazji 25 tygodnia
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 08:40   #3183
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

hejj
mój królewicz spał dzis do 6 , pol godziny temu od nowa zasnął, plamki na szyjce chyba troszke bledsze.

Natka sliczne sa takie fale

Karolca, ale Ewelinka drepta cud dziewczynka

Cytrynko ja nie widze filmiku..

Mravka ,Robert śmieszek jak mój Mateusz jak wlaczylam filmik i Tz uslyszal to myslal ,ze to nasz, ostatnio najbardziej rozmiesza go jak babcia chodzi na czworaka po domu i szczeka

KArolca Ewelinka z Mateuszem ida łeb w łeb z tymi ząbkami, pierwsza jedynka tez im w tym samym czasie wyszła

u nas od kilka dni dzien wyglada tak ze spanie do 6 ,od 7-8 -2 godziny spania, od 11 do 14 spanie i po poludniu jedna drzemka gdzies 20-30 minut, dzis jesli nie bedzie padac jedziemy na wieś.
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 09:17   #3184
sweet_papaya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 89
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Mravka jeśli nie chcesz nam powieści napisać to musisz nam tutaj pisać żebyśmy miały co czytać

Madzia już wykapana, nakarmiona cycami i śpi, nie za bardzo chciała jeść kaszkę na kolację, zjadła tylko kilka łyżeczek i dalej był ryk, chyba jeszcze nie załapała że to też łagodzi głód bo do cyca się przypięła jakby nie jadła cały dzień
idę zrobić sobie kolację, jak zwykle jem o tej porze, a mówią że po 18 nie powinno się jeść, chyba to wymyślił jakiś facet
Ja całe życie jem wieczorem, jak jestem głodna oczywiście. Czasem to 21, czasem 22 a nawet 23, głodna nie usne teraz zazwyczaj jest to 22, jak już uśpić Filipka, kuchnie ogarnę i wykąpie się. Nie lubię jeść na szybciocha jak mam coś jeszcze do zrobienia, delektuję się na spokojnie i zawsze muszę coś czytać do tego
Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
http://www.facebook.com/photo.php?fb...count=1&ref=nf co powiecie na taką fryzurę? Chyba sobie zrobie tylko dłuższą opcje, moje włosy się właśnie tak naturalnie kręcą więc chyba fajnie to będzie wyglądało.
Piękna fryzurka, zazdroszczę lokow, ja mam włosy delikatne cienkie i proste jak druty, każdy fryzjer mi współczuje bo nie układają się kompletnie. żeby wyglądały w miarę dobrze, muszą być pól godziny układanie na szczotce a potem jeszcze grube wałki na kolejne minimum pól godzinyLoki to dar od losu

Po intensywnym dniu wczoraj noc była nawet w porządku. Znajomi byli na grillu u nas, 4 dorosłych i 5-letni chłopczyk. To już chyba ostatni z naszych znajomych, którzy nie widzieli Filipka, całe lato, praktycznie co weekend mieliśmy gosci Tż tradycyjnie spalił karczek, taki z niego miszczunio grilla
Filip dostał super spiworek do spania Disneya, cieplutki, idealny na zimę.
jak zwykle przy gościach był bardzo grzeczny i spokojny. Pól imprezy siedział mi na kolanach i obserwował stół i gości, będzie fan grilla jak Antek Nowaken
Teraz wyglupia się na naszym łóżku, zaczyna się powoli turlać.
Komary mu pogryzły buzie, chyba w nocy, bo w dzień ciagle ktoś patrzy na niego, nie wiem czym potraktować te ukaszenia?
sweet_papaya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 09:24   #3185
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Doberek zimno
Moja budzi się ok 6.30 czasem o 7 jak jest łaskawa. Ok 9 pierwsza drzemka przedpołudniowa która trwa 2-3 godz ok 15 popołudniowa do 1,5 godz. Także śpi już 2 razy tylko.

Z tym piciem to zamówiłam jeszcze Doidy. No nic będę próbować bo z czegoś musi załapać. Mam taką nadzieję

Robi się z niej super dziewczynka. Praktycznie ciągle śmieje się w głos
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 09:24   #3186
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
nie wiem tak czy siak wspolczuje problemow

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Prince polo jak dokarmialam mm tez zaczely sie cuchnace strasznie pierdzioszki I strzelajace kupki.pojawilo sie mega odparzenie I odstawilam mm I problem cuchnacych kupek zniknal.kaszke niedawno mielismy na boczkach od paszek do bioderek i na klatce piersiowej,ale czy to od mleka bylo to nie wiem bo ja nabialu nie jem,a kaszka pojawila sie sporo po odstawieniu mm.trzymam za Was kciuki.
ja nie odstawie bo moim sie nie najada
Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość

hej. Współczuję. Ja na Twoim miejscu skonsulowałabym się z innym lekarzem, może powie coś innego
czekam az z urlopu wroci lekarka ktora wyleczyla małą z bakteri.
Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
My też na diecie bezmlecznej...także łączę sie w bólu
Jakiś czas temu Piotruś też przez parę dni nie robił kupki i wtedy właśnie puszczał tylko śmierdzące bąki...ale potem wszystko wróciło do normy. Tylko on z tego co pamiętam wtedy już nie był dokarmiany mm tylko na cycku i lekarz uspokajał, że do tygodnia może nie być kupki to jest ok.
Może spróbuj zmienić to mleko na inne...tego pepti chyba bym na własną rękę nie podawała...może inne hipoalergiczne? A jakie jej teraz podajesz?
śluzu w kupkach już nie mamy odkąd zaczęłam rozszerzać dietę.

!
my mamy bebilon HA. Rozszerzac diete tzn??
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej

a dopajasz Małą wodą, podajesz coś do picia? Bo może te śmierdzące bączki od tego,że jest zatwrdzenie i kał za długo przebywa w jelicie grubym? Może też czegoś za dużo być w składzie tego mleczka, chyba musisz iść do lekarza, jeśli to nie przejdzie i skonsultować zmianę mleka ....zdrówka i sił życzę
e
tak podaje herbatke z kopru. Ta z hiip. Dałam raZ RUMIANEK ALE MAŁEJ NIESMAKOWAL

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi mała w nocy kupke zrobila . jak zobaczylam ze sie prezy to jej nogi do gory wzielam i doslownie minimalnie wsadziłam termometr tzn tak z 2 milimetry tej metalowej kkoncowki. I poszedł taki gaz i zaraz zrobila. Pozniej 2 razy sama jeszcze zrobiła. Ale to taka byla ubita taka jak by z tubki paste do zebow wyduszac. To chyba nie zatwardzenie???

W kazdym razie zmienie mleko po kkonsultacji z lekarką wrazie co bo juz kupiłam pepti dawałam 2 dni (ale malo razy) i potem wrocilam do HA. A zmieniłam bo dzownbiąc do tej lekarki an urlopie mowilam jej ze po HA dostala kaszke na twarzy. Ona mowila ze moze byc za slabe te mleczko dla niej i jak sie zapytalam o pepti to powiedziala ze moge sprobowac. Wiec kupilam ale kaszka nie znikła. Wiec jak bylam u lekarki tutaj u nas(to nieta sama) to kazała wrocic do HA. Tyle ze przy pepti sie zalatwiala normalniegesciej ale normalnie.

Ehh.... czasami niewiem co zrobic by Jej pomoc.
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 10:12   #3187
agabi
Rozeznanie
 
Avatar agabi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

hej dziewczyny. nie nadążam za Wami zanim poczytam wizaż i fc muszę lecieć do Gabryśka, nie mam jak na bieżąco pisać...


pisałyście o kaszkach Holly- kilka dni temu zamówiłam na allegro. cena 13,50. jutro pewnie już je będę miała, jak przetestuje , dam znać


uwielbiam oglądać filmiki i zdjęcia Waszych Maluchów. tak nam szybko te dzieciaczki rosną..

póki co,mój Gabrysiek jakoś nie garnie się do siedzenia, siadania, raczkowania...no cóż ...ma jeszcze czas


miłej niedzieli dziewczyny
__________________
Gabryś
agabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 10:38   #3188
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Dzien dobry!
U nas nocki sie popsuly.Mialam dwa karmienia
Na dworze chlodno,bo 16 stopni.Ale wiatru nie ma i nie pada jak na razie.Mam nadzieje,ze sie nie pogorszy,bo czeka nas popoludniu trasa do kosciola.



Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
my dzis konczymy 5msc.
za kolejny skonczony miesiac!



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
ja wczoraj zaczęłam rozszerzać,chciałam dawać po 1/ 3 słoika przez 3 dni na początek czegoś tam,ale dzisiaj Kaja tak zasuwała, łapała mnie za palec żeby przyciągnąć łyżkę i wcinała aż miło , papkę otwierała jak malutki ptaszek więc szybko tż dogrzał resztę, zjadła 2/3.Dopchnęła mlekiem, rośnie mi chyba żarłoczek, prawie wcale się nie ubrudziła, nie pluła

Kupka piękna, humor dobry, jutro jedziemy z czymś następnym jarzynowa chyba
To super,ze Kaja tak wcina.
Ja juz po ostatniej akcji sie boje.Co prawda Eryczek nie cierpial,bo ani nie plakal,ani brzuszek go nie bolal.Ta pupa czerwona chyba tez go nie bolala Twardziel jest Eryk.Dla mnie dziwne,powinna bolec,bo bardzo zle wygladala,ale jak mu wycieralam czy cos robilam przy niej to ani sie nie skrzywil,wiec chyba nie bolalo...
Poczekam jeszcze troche i kupilam Erykowi w polskim sklepie soczek jablko-marchew,bo po tym na bank mu nic nie bylo.Ja obstawiam,ze ten cottage pie mu zaszkodzil.



Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Niebawem kupuje Doidy Cup, nie widzę już sensu uczenia z butelki czy niekapka.

A teraz co u nas, miałyśmy bardzo intensywne popołudnie Uwielbiam takie dni.
Musiałam jechać na zakupy, oczywiście młoda w aucie zasnęla mimo iż dopiero obudziła się z pierwszej drzemki
Wróciłam, przerzuciłam do wózka terenowego i poszłyśmy na spacer. Zeszłam chyba z 10 km Ewelinka pospała, obudziła się dopiero w markecie. W drodze przez las pogadała do drzew Odwiedziłyśmy moją mamę, porobiłam zdjęcia młodej przy kwiatkach. Wszystko ciągnęła i rwała A później w białych skarpetkach "chodziła" po ziemi Mama trzymała ją pod paszkami tak, że stópkami dotykała miękkiej ziemi. Ależ przebierała nóżkami Boso po trawce też pasowało
Jak opracuję filmik to wrzucę, ale to jutro
W wanience po spacerze fikała całym ciałem, szalała jak nigdy w łóżeczku też - bujała się na czterech Każda próba nagrania kończyła się gapieniem w obiektyw
To tak w skrócie
Ja bede uczyc niekapka,dlatego,ze doidy cup nie zabiore na spacer,a jakos picie trzeba bedzie podac.

Fajnie wyglada Ewelinka tuptajaca,ale ja bym sie bala tak prowadzac,zeby czegos dzidziusiowi nie nadwyrezyc.



Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość

Robi się z niej super dziewczynka. Praktycznie ciągle śmieje się w głos

Super!Eryczek tak samo,tez smieszek maly


Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
pisałyście o kaszkach Holly- kilka dni temu zamówiłam na allegro. cena 13,50. jutro pewnie już je będę miała, jak przetestuje , dam znać

O to fajnie,ze napiszesz,bo ja bym chciala je dawac,skoro sa lepsze od innych.Ciekawa jestem czy tez dobrze smakuja.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 10:52   #3189
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja bede uczyc niekapka,dlatego,ze doidy cup nie zabiore na spacer,a jakos picie trzeba bedzie podac.

Fajnie wyglada Ewelinka tuptajaca,ale ja bym sie bala tak prowadzac,zeby czegos dzidziusiowi nie nadwyrezyc.
Mama ma sporo doświadczenia jak trzymać dzieci do takiego "tuptania", wychowała nie tylko mnie i rodzeństwo ale i z milion innych maluchów Wie jak trzymać Jak pisałam, to takie trzymanie pod paszki, że ziemi dotyka swobodnie, bez wysiłku No i wiadomo, raz na jakiś czas przez 5 minut nie zaszkodzi.

Jeśli chodzi o doidy cup to jak Ewelinka zaskoczy jak z niego pić, później kupię niekapek przypominający szklankę/kubek, któraś z dziewczyn go pokazywała. A może na wiosnę sama zaskoczy jak pić? A może niebawem sama z siebie polubi butlę? Zobaczymy co czas przyniesie

Nocka u nas dziwna. Karmienie około 2, o 3 się obudziła bo nie mogła się przekręcić, o 4 karmienie, potem o 7 i spała do 9.30
Pogoda średnia. Pochmurno, wilgotno ale ponoć ciepło (tylko to 19 stopni jest).
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 11:26   #3190
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej,

Gosia całkiem byc może,że to ten cotagge pie bo jednak on dość taki złożony w składzie.Może też tak być,że skoro Eryczka nic nie bolało to tak zareagował na nowość ,że miał luźną kupka, taka reakcja , a potem może byłoby dobrze.No nic, nie ma co gdybać, chyba musisz jednoskładnikowe brać dania i próbować.Eryczkowi życzę smacznego , a Mamusi radości z rozszerzania diety.

Ja może też kupię doidy cup, ale i tak z niekapka będę uczyć, niekapkiem czy butlą jednak dziecko szybciej samo się posługuje, a nie zawsze będę mieć czas ,żeby dziecko wychłeptało picie przy pomocy moich rąk.

U nas nocka troszkę zarwana, bo Nina się obudziła i opowiadała o wodzie, rybach itp. ładnie pięknie, ale dlaczego o 4 ? hehehheeh no nic, pospaliśmy do 10 ( z przerwą na cyca o 7 ) i jakoś żyjemy.

Jutro się wybieram złożyć papier o wychowawczy, bo myślałam ,że tydzień przed trza złożyć, a to dwa ma być, ale bym się zgapiła
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:37   #3191
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Mama ma sporo doświadczenia jak trzymać dzieci do takiego "tuptania", wychowała nie tylko mnie i rodzeństwo ale i z milion innych maluchów Wie jak trzymać Jak pisałam, to takie trzymanie pod paszki, że ziemi dotyka swobodnie, bez wysiłku No i wiadomo, raz na jakiś czas przez 5 minut nie zaszkodzi.
Ja nie mowie,ze zle ze mama ja prowadzila.Jak ma doswiadczenie,wie co i jak to OK.Ja bym sie nie odwazyla,bo doswiadczenia nie mam.Wiktorii nie prowadzalam tak,dopiero kolo roczku za raczki,jak jeszcze szla niepewnie.



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Gosia całkiem byc może,że to ten cotagge pie bo jednak on dość taki złożony w składzie.Może też tak być,że skoro Eryczka nic nie bolało to tak zareagował na nowość ,że miał luźną kupka, taka reakcja , a potem może byłoby dobrze.No nic, nie ma co gdybać, chyba musisz jednoskładnikowe brać dania i próbować.Eryczkowi życzę smacznego , a Mamusi radości z rozszerzania diety.

Ja może też kupię doidy cup, ale i tak z niekapka będę uczyć, niekapkiem czy butlą jednak dziecko szybciej samo się posługuje, a nie zawsze będę mieć czas ,żeby dziecko wychłeptało picie przy pomocy moich rąk.

U nas nocka troszkę zarwana, bo Nina się obudziła i opowiadała o wodzie, rybach itp. ładnie pięknie, ale dlaczego o 4 ? hehehheeh no nic, pospaliśmy do 10 ( z przerwą na cyca o 7 ) i jakoś żyjemy.

Jutro się wybieram złożyć papier o wychowawczy, bo myślałam ,że tydzień przed trza złożyć, a to dwa ma być, ale bym się zgapiła
No szkoda tylko,ze angielskie sloiczki nie sa jednoskladnikowe,a w polskim sklepie sa dwa razy drozsze i to porownanie,w angielskim Hipp organic polowe tanszy od z polskieho BoboVita,co mysle ze Hipp lepszy chyba.
Moze bede wybierac na poczatek te dwu-trzy skladnikowe chociaz.A w tym cottage pie to chyba piec skladnikow bylo.Albo najpierw to dam jakis czas co wiem,ze nie zaszkodzilo mu,a potem mu ugotuje zupke z ziemniaczka i marchewki,to raczej bezpieczne,pyrki jeszcze nie jadl,ale marchewka byla OK.

A wychowawczy do kiedy bierzesz?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:52   #3192
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Nie oglądałam, fajny?
Mnie się podobał, tylko za pierwszym razem bałam sie w niektórych momentach w ogóle lubię filmy z zaskakującym zakończeniem

dzień dobry tak w ogóle
dzis u nas chłodno 19st. Madzia miała już dziś 2 drzemki po pół godz wstała o 7, karmienia były o 24 i 5. o 9:30 już spać się chciało, spała do 10. teraz o 12 do 12:40. a za chwilkę znowu będzie marudziła... Nie ogarniam dziś tej kobiety, pogoda do spania w sam raz a ta nie śpi
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:55   #3193
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Gosiu ja też nie stawiam Jak sama zacznie stać i próbować chodzić to wtedy tak, wiadomo, asekuracja będzie potrzebna, tak jak i pomoc w nauce chodzenia.


Jutro muszę zadzwonić do firmy dowiedzieć się ile mam zaległego urlopu aby wykorzystać zaraz po macierzyńskim, dobrać kilka dni z nowego i 1 października do roboty
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 12:57   #3194
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja nie mowie,ze zle ze mama ja prowadzila.Jak ma doswiadczenie,wie co i jak to OK.Ja bym sie nie odwazyla,bo doswiadczenia nie mam.Wiktorii nie prowadzalam tak,dopiero kolo roczku za raczki,jak jeszcze szla niepewnie.





No szkoda tylko,ze angielskie sloiczki nie sa jednoskladnikowe,a w polskim sklepie sa dwa razy drozsze i to porownanie,w angielskim Hipp organic polowe tanszy od z polskieho BoboVita,co mysle ze Hipp lepszy chyba.
Moze bede wybierac na poczatek te dwu-trzy skladnikowe chociaz.A w tym cottage pie to chyba piec skladnikow bylo.Albo najpierw to dam jakis czas co wiem,ze nie zaszkodzilo mu,a potem mu ugotuje zupke z ziemniaczka i marchewki,to raczej bezpieczne,pyrki jeszcze nie jadl,ale marchewka byla OK.

A wychowawczy do kiedy bierzesz?
A no, chyba najlepiej jak ugotujesz sama , a wychowawczy biorę do kwietnia włącznie, potem zobaczymy
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 13:20   #3195
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja nie mowie,ze zle ze mama ja prowadzila.Jak ma doswiadczenie,wie co i jak to OK.Ja bym sie nie odwazyla,bo doswiadczenia nie mam.Wiktorii nie prowadzalam tak,dopiero kolo roczku za raczki,jak jeszcze szla niepewnie.





No szkoda tylko,ze angielskie sloiczki nie sa jednoskladnikowe,a w polskim sklepie sa dwa razy drozsze i to porownanie,w angielskim Hipp organic polowe tanszy od z polskieho BoboVita,co mysle ze Hipp lepszy chyba.
Moze bede wybierac na poczatek te dwu-trzy skladnikowe chociaz.A w tym cottage pie to chyba piec skladnikow bylo.Albo najpierw to dam jakis czas co wiem,ze nie zaszkodzilo mu,a potem mu ugotuje zupke z ziemniaczka i marchewki,to raczej bezpieczne,pyrki jeszcze nie jadl,ale marchewka byla OK.

A wychowawczy do kiedy bierzesz?
Ja pierwsze dałam marchew z ziemniakiem, później jabłko z gruszką, później banana i teraz wcinamy marchew ziemniak, groszek i kalafior. Nastepnie wprowadze coś z kurczakiem. Trochę się obawiałam wprowadzać nowe pokarmy więc dopiero na serio zaczełam 2 tyg temu. Na szczęście narazie wszystko dobrze przyswaja
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 13:22   #3196
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Udało mi się przyłapać bujającą się Ewelinkę. Filmik na FB i mailu
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 13:52   #3197
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Udało mi się przyłapać bujającą się Ewelinkę. Filmik na FB i mailu

Wow! dla Ewelinki!

Ja juz tez nie moge doczekac sie kiedy Eryk bedzie probowal nowych rzeczy.Na razie od dlugiego czasu jest cisza.Jakis czas temu bylo kilka nowych umiejetnosci na raz (wiec chyba skok byl),a teraz juz dlugo nic.
Tak bym chciala,zeby chociaz zaczal sie przewracac,a on tylko na jeden boczek sie przewraca i nawet to ostatnio bardzo rzadko.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:18   #3198
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej,
dzień dobry, wreszcie chłodniej.

Co do bólu nadgarstek, poczytałam w necie i to faktycznie może być zespół cieśni nadgarstka. Raz boli mniej raz bardziej, ale najbardziej pobolewa jak odginam kciuka np przy podnoszeniu Julki. A jeszcze prawa ręka obciążona poprzez pracę przy kompie to zdecydowanie bardziej boli jak lewy nadgarstek. Jak się uda jutro wybiorę się do lekarza po skierowanie do chirurga czy ortopedy.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej!

Ja mysle,ze krzywdy sobie nie zrobi jak nie zje.Pewnie za jakis czas apetyt mu wroci.A i tak na pewno podstawa menu Roba jest mleczko.
O,jajecznica ale mi apetytu narobilas
Ja od porodu ciagle jem takie same sniadania,no nie mam ochoty na nic innego rano: chleb albo bulka z czyms slodkim typu dzem,powidla,marmolada,nu tella.I juz tak ponad 4 miesiace,ja nie wiem co mi jest
A ja od 4 miesięcy pije inkę z mlekiem 4-6 razy dziennie - codziennie! Aż się sama dziwię, że mi się do tej pory nieprzepiła.

A co do samochodów to mam VW caddy - wcześniej marudziłam, że za drogie auto mam, a teraz ubóstwiam ten samochód bo nie dość wcale nie jest paliwożerny jak na takie spore autko i tanie w eksploatacji to właśnie nie muszę rozkładać wózka pakuję wózek bez rozkładania do auta i jeszcze można zmieścić wiele innych rzeczy, ale człowiek przyzwyczaja się do wygód

karolca gratulacje drugiego ząbka udawanie snu nie działa na Julce od dawna a szkoda...

Zia kurcze gratuluje odwagi co do ścięcia włosów

ok resztę później nadrobię, lecę do Julci
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2012-08-26 o 14:19
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:20   #3199
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)



Mój terrorsyta daje ostatnio czadu,marudny wczoraj wieczorem to już w ogóle,ale dostałam flache i zasnął.I spaliśmy do 7,a potem do 11.Także czuje się wyspana i wypoczęta.
Mały terrorysta to gaduła ( chyba każdy jest pod wrażeniem i pytają po kim taki gaduła,oczywiście po tacie ) i buzia mu się nie zamyka,ciągle tylko ta-ta,ta-ta albo ne ne ne
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:29   #3200
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

czesc Babeczki

Gosiu moze wolowinka nie posluzyla Erykowi (??), ale to fakt tutaj trudno cos dostac jednoskladnikowego, ja zamowilam w polskim sklepie i maja mi sprowadzic marchewke, jablko i zupke jarzynowa (to juz podam pozniej jak Hania sprobuje pojedynczo warzywek) ale chyba bede jej gotowac jednak sama, tylko musze pewne zrodlo produktow znalezc.a na drugi rok na pewno posadze swoje warzywa, w tym roku ciaza przeszkodzila a no i Ivorek bo nie sadzil Tz nic bo i tak Ivorek by przekopal ogrodek

u nas nocka super jak na nasze warunki oczywiscie (bo Hania spi z nami caly czas i zasypia na cycku i tak sobie lezymy, ona puszcza cycka i wtedy ja schodze na dol...czasami, ale juz sie przyzwyczailam do takich wieczorow.tak wiec Hania dzieki burzy zasnela wczoraj po 18, przewijanko o 22 przed naszym snem, pozniej o 3 i pobudka o 6:00, 2h fikania w lozku i zasnela o 8 do 9:30, teraz spi w hustawce, a ja dzis gotuje - tzn juz koncze - zupa juz ugotowana, teraz gularz cieleco- indyczy juz sie konczy gotowac i ziemniaczki, kurcze no Tz kupil wafelki i zjadlam prawie cale opakowanie.
pogoda u nas ladna- niebieskie niebo, 21stopni - my dzis spacerek o 11 mialysmy - ale wtedy bylo pochmurno, wiec pojdziemy jeszcze raz pozniej.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 14:35   #3201
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
Mravka jeśli nie chcesz nam powieści napisać to musisz nam tutaj pisać żebyśmy miały co czytać

Madzia już wykapana, nakarmiona cycami i śpi, nie za bardzo chciała jeść kaszkę na kolację, zjadła tylko kilka łyżeczek i dalej był ryk, chyba jeszcze nie załapała że to też łagodzi głód bo do cyca się przypięła jakby nie jadła cały dzień
idę zrobić sobie kolację, jak zwykle jem o tej porze, a mówią że po 18 nie powinno się jeść, chyba to wymyślił jakiś facet
hehe postaram się sprostac oczekiwaniom i w miare mozliwosci cos tu pisac choc u mnie z tym roznie..jak to mawiaja kwadratowo i podluznie,bo Rob to taki zlodziej czasu. Albo ja jestem zle zorganizowana co tez oczywiscie mozliwe!

No wlasnie u nas z tym jedzeniem tez ostatnio porazka...widzi lyzke i juz zaciska usta- a jeszcze dobrze nie wie co dostanie. Za to zostal cycfanem..i tu chyba nie chodzi o sam fakt jedzenia, a tego mamlania sutasa. Normalnie czuje sie jak po dlugim siedzeniu w wannie kiedy skora jest taka..odmoczona.

co do jedzenia po 18....ja w sumie nie jem po 18..bo czesto jem o 2-3 w nocy,a tu juz po polnocy,a nie po 18-tej :P


Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
Wiktorek zasnie pewnie ok 22.00 bo spal do 19.30 na spacerze trzecia drzemka mu sie przesunela niestety
a ja zmeczona jak codzien czyli zadna nowosc heh i mamy nowa umiejetnosc bujanie sie na nogach wrzuce na maila film w wolnej chwlili
kurcze Cytrynka, ale ja nie widze filmu;/ pisze mi,ze to prywatne i pokazuje się snieg. Lubie snieg...ale ilez mozna ogladac
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Mravka,ale takie o "dupie marynie" to najlepsze do czytania,takie po prostu o wszystkim,o zyciu.Mogloby byc to co piszesz tutaj,o dziecku po prostu.Tytul "Mleczna droga"





Zabawka bardzo fajna jest,duzo opcji.Masz przelacznik na dzien i noc,bo to domek jest.Gdzie bys nie nadusila cos sie dzieje: na dachu ptaszki dzwiek wydaja,okienko sie przesuwa dzien-noc ,dzwonek do drzwi dzwoni roznymi melodiami,drzwi sie otwieraja-jest dzwiek,w drzwiach lusterko,zapala sie i gasi swiatlo w domu,przy swietle jest ksiazeczka-wciskasz cos tam gada,Z kazdej strony generalnie jak w domu,wejscie,sypialnia,ko lejny bok lazienka,kolejny kuchnia,w lazience kreci sie pokretlem i kaczuszka dzwieki wydaje ,w kuchni otwiera sie lodowke,w lodowce przesuwaja sie produkty zywnosciowe i dzwieki sa oczywiscie .
Moim zdaniem bardzo fajna zabawka.U gory (na dachu) ma uchwyt do sprawnego przenoszenia.
Ja jestem zabawko-maniaczka i powinnam omijac sklepy z zabawkami szerokim lukiem.
Ta kupilam w Boots za 15f byla,a mialam kupony 20f or more -5f





To moze doidy cup przypasuje?Bo juz chyba wszystkie opcje sprobowaliscie.





Tak pod warunkiem,ze idzie sie spac o 20
Powinno sie nie jesc 2 godziny przed snem,ta 18 to mit.
to moze zostan moim agentem, bo widze,ze juz tu tytul się kroi takze poczatek jest.
Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Konmi jezdzili caly dzien bo te mistrzostwa to dystans prawie 200km,wiec po naszym estate jezdzili I sasiednim bo nasze ziemie I sasiedniego estate naleza do dwoch braci (szejkow).na koniec rozpetala sie burza z piorunami,helikopter transportowy szukal miejsca obok naszego domu na lace aby wyladowac bo pewnie bossa musieli ratowac przed burza.fajnie to wygladalo jak przejezdzali na koniach a fioletowo od blyskawic bylo,oczywiscie uwazam ze to okrucienstwo dla koni.

Hania zasnela dzis w minute,ale miala 3 drzemki tylko po pol h kazda.

Na dniach powinna sie urodzic Hani siostra cioteczna w hameryce
oj Monia nawet nie wiesz jak Ci zazdroszcze tych kopytnych. Uwielbiam konie i nawet samo patrzenie juz mnie wpedza w stan ekstazy. Swoja droga kiedys za gówniarza sporo jezdzilam, ale potem dupa urosla i siodła za małe były. Tak serio to zaluje, ze potem jakos sie nie składało, bo to niesamowite uczucie,a te zwierzęta wzbudzają moj szacunek i podziw. Nie zmienia to faktu,ze wszelakiego typu wyscigi, gdzie konie łamią nogi itp to dla mnie jakas porazka. Wiadomo jaki potem jest los takiego zwierzecia przykre to, ze ludzie potrafia dla spelnienia swoich widzi misie skazywac potem zwierzeta na taki los.

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
mamy kolejnego ząbka druga jedynke dolna

nie mam siły dzis na nic juz,a jeszcze kilka rzeczy musze zrobic.

Mateusz śpi , szyjke wymyłam , wysmarowałam ,zobaczymy jak bedzie rano.
o gratulacje ząbka! to już kasownik macie od dolu..jeszcze tylko gorne
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej

a dopajasz Małą wodą, podajesz coś do picia? Bo może te śmierdzące bączki od tego,że jest zatwrdzenie i kał za długo przebywa w jelicie grubym? Może też czegoś za dużo być w składzie tego mleczka, chyba musisz iść do lekarza, jeśli to nie przejdzie i skonsultować zmianę mleka ....zdrówka i sił życzę

Natka fajna ta fryzurka, jeśli masz takie loki tnij , ja tam zawsze mowię ciąć

Mravka dla mnie powieść też w twardej z dedykacją , włóż tam jeszcze jakąs szpatułkę do zdrapywania kupy gołębia , co żarł ten Twój posłaniec? nasrakał takie suchary ,że teraz czekam na jakieś mega ulewy,żeby mi to ładnie zmyło
Smacznych jaj ze wsi życzę, szkoda,że daleko ode mnie mieszkasz , ja mam wielu rolników znajomych i wszystko wiejskie mogę dostać .Popytaj wśród znajomych, może ktoś ma takie chody, pojedziesz do pani ze wsi , kupisz taniej i pani zarobi więcej.

My po imprezie było miło, Dziewczyny dostały prezenty od chrzestnych, jedzonko dobre, wszystko grało i buczało.Pogoda dopisała.

ps. a teraz leje , papapa kupy Mravkowego gołębia, oł jeeeee
Jego kupy są super solidne..to jak kropelka wiesz "co kropelka sklei sklei zadna sila nie rozklei". Poza tym wczesniej jadl w KFC ,a tam jak wiesz cała tablica chemiczna, wiec kupa jak ta lala ....
Fajnie,ze sprawiedliwosc Cie nie opuszcza i dzis tez mialas pobudke. Az sie czlowiek lepiej czuje jak ktos jeszcze sie nie wysypia :P. Znam ten bol konia..ale wiesz, trzeba bylo zadzwonic, bo ja okolo 4 tez miala tour de lozeczko, wiec bysmy popitolily o...no wlasne o czym sie rozmawia o tej godzinie?
"Rolnik sam w dolinie"..kurcze ja nie znam zadnych,choc okolica troche przypomina wiejską. Mam gacie na plocie wywieszone, golebie fruwaja i pan ma kurki ozdobne z takimi smiesznymi opierzonymi girkami. Nie wiem czy daja jaja..a jesli tak to moze ozdobne? takie gotowe pisanki..to byloby cos!
a notabene to wiesz firma kurierska ulatwilaby Ci dostarczenie do mnie pysznosci wiejskich...

a co do 2 drzemek...to jak przetrzymujesz Kaje do 2 karmienia to nie marudzi? albo nie zasypia przy mleczarni? Bo u nas to tak sie konczy..jak zmeczony to z cycem w japie zasnie i nijak czesto dobudzic nie mozna
Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
hejj
mój królewicz spał dzis do 6 , pol godziny temu od nowa zasnął, plamki na szyjce chyba troszke bledsze.

Natka sliczne sa takie fale

Karolca, ale Ewelinka drepta cud dziewczynka

Cytrynko ja nie widze filmiku..

Mravka ,Robert śmieszek jak mój Mateusz jak wlaczylam filmik i Tz uslyszal to myslal ,ze to nasz, ostatnio najbardziej rozmiesza go jak babcia chodzi na czworaka po domu i szczeka

KArolca Ewelinka z Mateuszem ida łeb w łeb z tymi ząbkami, pierwsza jedynka tez im w tym samym czasie wyszła

u nas od kilka dni dzien wyglada tak ze spanie do 6 ,od 7-8 -2 godziny spania, od 11 do 14 spanie i po poludniu jedna drzemka gdzies 20-30 minut, dzis jesli nie bedzie padac jedziemy na wieś.
noo Rob to taki wesolek. Niewiele trzeba aby Go rozsmieszyc., Czasem wystarczy, ze mnie zobaczy choc ja sie nie smieje na swoj widok w lustrze raczej wprowadza mnie w nostalgie- szczegolnie rano. On jednak kocha mame i uwaza, ze jest piekna...i oby Mu tak dlugo zostalo.
Widze,ze nasze chlopaki maja podobny temperament, oboje w goracej wodzie kąpani i nie usiedza na miejsca(nawet jakby juz siedziec potrafili;])
Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Doberek zimno
Moja budzi się ok 6.30 czasem o 7 jak jest łaskawa. Ok 9 pierwsza drzemka przedpołudniowa która trwa 2-3 godz ok 15 popołudniowa do 1,5 godz. Także śpi już 2 razy tylko.

Z tym piciem to zamówiłam jeszcze Doidy. No nic będę próbować bo z czegoś musi załapać. Mam taką nadzieję

Robi się z niej super dziewczynka. Praktycznie ciągle śmieje się w głos
super,ze corcia się robi zabawna, bo to zawsze ulatwia zycie nawet po ciezkim dniu czlowiekowi zrekompensuje chichraniem.oo dwa razy spi? kurcze wszyscy juz spia dwa razy?...U nas to jeden wielki totolotek..raz wstaje o 5, raz o 7..mimo,ze spac chodzi zawsze pomiedzy 19-20..Nie wiem od czego to zalezy. drzemki w ciagu dnia przewaznie po 1,5h czasem 45min...ostatnio nie widze zadnej prawidlowosci w Jego dzialaniu, poza tym ,ze jest czesciej glodny
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej,

Gosia całkiem byc może,że to ten cotagge pie bo jednak on dość taki złożony w składzie.Może też tak być,że skoro Eryczka nic nie bolało to tak zareagował na nowość ,że miał luźną kupka, taka reakcja , a potem może byłoby dobrze.No nic, nie ma co gdybać, chyba musisz jednoskładnikowe brać dania i próbować.Eryczkowi życzę smacznego , a Mamusi radości z rozszerzania diety.

Ja może też kupię doidy cup, ale i tak z niekapka będę uczyć, niekapkiem czy butlą jednak dziecko szybciej samo się posługuje, a nie zawsze będę mieć czas ,żeby dziecko wychłeptało picie przy pomocy moich rąk.

U nas nocka troszkę zarwana, bo Nina się obudziła i opowiadała o wodzie, rybach itp. ładnie pięknie, ale dlaczego o 4 ? hehehheeh no nic, pospaliśmy do 10 ( z przerwą na cyca o 7 ) i jakoś żyjemy.

Jutro się wybieram złożyć papier o wychowawczy, bo myślałam ,że tydzień przed trza złożyć, a to dwa ma być, ale bym się zgapiła
o widzisz...ja tez musze swistek zlozyc, ale to jakos we wrzesniu zrobie, bo teraz oficjalnie jestem na zaleglym urlopie. Mam nadzieje,ze moja szefowa wprowadzila mi go do aplikacji i nie mam NN;]


Swoją droga musze napisac, ze dzis mnie dziecko rozczulilo. Oczywiscie nie tym,ze o 5:30 kopal z calej sily w karuzele i podziwial jak zwierzaki podskakuja. Po 30min sluchania tego T,wymiekl i udal się do pokoju celem uspania Mlodego. Cel nie zostal osiagniety, gdyz po godzinie juz zmeczony siedzial z Robem na kanapie,a miny oboje mieli nietegie. Kiedy wkroczylam do pokoju wzrok Roba sie rozjasnil...T chyba tez(pewnie liczyl,ze przejme darmozjada)..i usmiech pojawil sie na buzce. Nie powiem rozczulilo mnie to,bo pomyslalam.."kurcze jestem Jego mama i On naprawde mnei kocha". Po czym biorac Go na rece w ciagu sekundy chcial sie dobrac do mleczarni szarpiac mnie za bluzke i usmiechajac się do cyca. Teraz juz wiem, ze usmiech od samego poczatku byl na mysl o jedzeniu a nie tuleniu sie do mamy. Jednak to jedna z tych sytuacji gdzie wizja, ze ktos patrzy na Ciebie przez pryzmat cyca nie wywoluje zlosci.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:20   #3202
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej

Nie bylo nas pare dni, bo nie wyrabiam.
Szymon ma skok 22-26 tygodnia i od ponad tygodnia jest nie do wytrzymania. Jęczy, piszczy, krzyczy caly dzien, nie potrafi sie zabawic wiecej niz 5 minut. No ale wiem ze to przejsciowe, wiec sie nie martwie, jednak jestem umeczona.

Sprobuje Was nadrobic, ale nie wiem czy uda mi sie...

Mam do Was pyt: Jak dostalam @, to wzielam pierwsza tabletke Logestu w I dzien okresu, no i ten okres mam dosc dlugo bo dzis 11 dzien. Wprawdzie malusio, ale jednak to jest taka swieza, zywoczerwona krew. Czytalam, ze plamienie jest normalne, ale nie wiem czy to mam podciagnac pod plamienie?
Strasznie dlugo ten okres trwa i denerwuje mnie to.
A poza tym nie mam przekonania do tabletek, za duzo przy nich powiklan, ulotka mnie przeraza.... mysle, zeby odstawic. Ale wezme chyba do konca opakowanie i nie bede brala, odstawie.
Nie wiem czy warto tak ingerowac w swoje zdrowie dla bezstresowej przyjemnosci, ktora i tak dla mnie nie jest bezstresowa, bo i tak nie mam 100% pewnosci.
No ale co dalej? Chyba zaczne studiowac npr chociaz jakos slabo mi sie to widzi, poza tym nie bedzie wtedy spontana a wogole nie wiem czy da sie stosowac te metody przy zmianowej pracy?
Moze ktoras z Was cos wiecej wie na ten temat?

Poczytam teraz co u Was....

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Swoją droga musze napisac, ze dzis mnie dziecko rozczulilo. Oczywiscie nie tym,ze o 5:30 kopal z calej sily w karuzele i podziwial jak zwierzaki podskakuja. Po 30min sluchania tego T,wymiekl i udal się do pokoju celem uspania Mlodego. Cel nie zostal osiagniety, gdyz po godzinie juz zmeczony siedzial z Robem na kanapie,a miny oboje mieli nietegie. Kiedy wkroczylam do pokoju wzrok Roba sie rozjasnil...T chyba tez(pewnie liczyl,ze przejme darmozjada)..i usmiech pojawil sie na buzce. Nie powiem rozczulilo mnie to,bo pomyslalam.."kurcze jestem Jego mama i On naprawde mnei kocha". Po czym biorac Go na rece w ciagu sekundy chcial sie dobrac do mleczarni szarpiac mnie za bluzke i usmiechajac się do cyca. Teraz juz wiem, ze usmiech od samego poczatku byl na mysl o jedzeniu a nie tuleniu sie do mamy. Jednak to jedna z tych sytuacji gdzie wizja, ze ktos patrzy na Ciebie przez pryzmat cyca nie wywoluje zlosci.
hihihi uwielbiam Cie czytac, a to kojarzenie nas z jedzeniem jest wyjatkowe Pewnie nawet maz az tak szeroko sie nie smieje na widok Twojego cyca

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Co do bólu nadgarstek, poczytałam w necie i to faktycznie może być zespół cieśni nadgarstka. Raz boli mniej raz bardziej, ale najbardziej pobolewa jak odginam kciuka np przy podnoszeniu Julki. A jeszcze prawa ręka obciążona poprzez pracę przy kompie to zdecydowanie bardziej boli jak lewy nadgarstek. Jak się uda jutro wybiorę się do lekarza po skierowanie do chirurga czy ortopedy.
Przy zespole ciesni nadgarstka jeszcze czesto dretwieje reka. Wiem, bo u mnie na neurochirurgii leza wlasnie pacjenci z zespolem ciesni nadgarstka do zabiegu operacyjnego. Ale zabieg nie jest skomplikowany, przewaznie wychodzi sie albo w ten sam dzien albo nastepny do domu.
Skierowanie musisz wziac do neurochirurga.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:23   #3203
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Udało mi się przyłapać bujającą się Ewelinkę. Filmik na FB i mailu
ale silna moja tylko lekko dupke podnosi
Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czesc Babeczki

Gosiu moze wolowinka nie posluzyla Erykowi (??), ale to fakt tutaj trudno cos dostac jednoskladnikowego, ja zamowilam w polskim sklepie i maja mi sprowadzic marchewke, jablko i zupke jarzynowa (to juz podam pozniej jak Hania sprobuje pojedynczo warzywek) ale chyba bede jej gotowac jednak sama, tylko musze pewne zrodlo produktow znalezc.a na drugi rok na pewno posadze swoje warzywa, w tym roku ciaza przeszkodzila a no i Ivorek bo nie sadzil Tz nic bo i tak Ivorek by przekopal ogrodek

u nas nocka super jak na nasze warunki oczywiscie (bo Hania spi z nami caly czas i zasypia na cycku i tak sobie lezymy, ona puszcza cycka i wtedy ja schodze na dol...czasami, ale juz sie przyzwyczailam do takich wieczorow.tak wiec Hania dzieki burzy zasnela wczoraj po 18, przewijanko o 22 przed naszym snem, pozniej o 3 i pobudka o 6:00, 2h fikania w lozku i zasnela o 8 do 9:30, teraz spi w hustawce, a ja dzis gotuje - tzn juz koncze - zupa juz ugotowana, teraz gularz cieleco- indyczy juz sie konczy gotowac i ziemniaczki, kurcze no Tz kupil wafelki i zjadlam prawie cale opakowanie.
pogoda u nas ladna- niebieskie niebo, 21stopni - my dzis spacerek o 11 mialysmy - ale wtedy bylo pochmurno, wiec pojdziemy jeszcze raz pozniej.
Ale smaczny obiadek jak Hani odparzenia? Mam nadzieje że już lepiej.

Ja nakarmiłam Olivie i odłożyłam do łóżeczka, ciekawe czy sama zaśnie dziś nie zjadła obiadku, robiła bziii i gadała jak miała łyżeczke w buzi
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:24   #3204
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
a wychowawczy biorę do kwietnia włącznie, potem zobaczymy
O zazdroszcze Ja 11 pazdziernika do pracy buuu
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:30   #3205
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Nie bylo nas pare dni, bo nie wyrabiam.
Szymon ma skok 22-26 tygodnia i od ponad tygodnia jest nie do wytrzymania. Jęczy, piszczy, krzyczy caly dzien, nie potrafi sie zabawic wiecej niz 5 minut. No ale wiem ze to przejsciowe, wiec sie nie martwie, jednak jestem umeczona.

Sprobuje Was nadrobic, ale nie wiem czy uda mi sie...

Mam do Was pyt: Jak dostalam @, to wzielam pierwsza tabletke Logestu w I dzien okresu, no i ten okres mam dosc dlugo bo dzis 11 dzien. Wprawdzie malusio, ale jednak to jest taka swieza, zywoczerwona krew. Czytalam, ze plamienie jest normalne, ale nie wiem czy to mam podciagnac pod plamienie?
Strasznie dlugo ten okres trwa i denerwuje mnie to.
A poza tym nie mam przekonania do tabletek, za duzo przy nich powiklan, ulotka mnie przeraza.... mysle, zeby odstawic. Ale wezme chyba do konca opakowanie i nie bede brala, odstawie.
Nie wiem czy warto tak ingerowac w swoje zdrowie dla bezstresowej przyjemnosci, ktora i tak dla mnie nie jest bezstresowa, bo i tak nie mam 100% pewnosci.
No ale co dalej? Chyba zaczne studiowac npr chociaz jakos slabo mi sie to widzi, poza tym nie bedzie wtedy spontana a wogole nie wiem czy da sie stosowac te metody przy zmianowej pracy?
Moze ktoras z Was cos wiecej wie na ten temat?

Poczytam teraz co u Was....

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------


hihihi uwielbiam Cie czytac, a to kojarzenie nas z jedzeniem jest wyjatkowe Pewnie nawet maz az tak szeroko sie nie smieje na widok Twojego cyca
Heja, właśnie dzisiaj on Tobie myślałam,że coś zamilkłaś, ale pomyslałam,że pewnie dużo z dworu korzystasz

Nie podpowiem w sprawie tablet, skutki mają uboczne , wiadomo , prawie jak wszystkie leki, ale dobrze dobrane nie powinny ogromnej szkody zrobic, chociaż o tym to się człowiek może przekonać za x lat

NPR przy zmianowej pracy pewnie będzie trudno stosować, nie widzę tego , bo mierzyć tempke , ale może są jakieś sposoby i na to.Musi być mierzenie tempki po jakimś odpoczynku , chyba 4 godziny muszą być snu.
Ja zamierzam to stosować, chociaż nie wiem czy czasem hormony nie wejdą z innego powodu


Kto wie jak usunąc farbę do włosów z szyi? poszedł już popiół z papierosa, zmywacz, mydło ( wiadomo) i nic, plamy mam jak dalmatyńczyk.Farbowałam włosy pierwszy raz od chyba 3 lat i jakoś mi to poszło rozbryzgowo.

Mravka
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:31   #3206
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
mamy kolejnego ząbka druga jedynke dolna.
Pieknie, gratulacje
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:34   #3207
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
O zazdroszcze Ja 11 pazdziernika do pracy buuu
no wiem, że fajnie, ale wiesz ja jak juz wrócę to nie będzie mnie w domu od 6 do 16 ,mało będę mieć tych dni całych z nimi , ale i tak nie ma co rozpaczać, cieszę się ,że są zdrowe , bo ostatnio czytałam takiego bloga,że myślałam,że mi serce pęknie i teraz mam cały czas tamtą sprawę w głowie....jednym słowem znów się do pionu ustawiałam

A okres też mam, dłuższa przerwa niż przed ciążą, bo po 29 dniach, kiedyś był po 25, zobaczymy jak długo potrwa
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:52   #3208
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Heja, właśnie dzisiaj on Tobie myślałam,że coś zamilkłaś, ale pomyslałam,że pewnie dużo z dworu korzystasz

Nie podpowiem w sprawie tablet, skutki mają uboczne , wiadomo , prawie jak wszystkie leki, ale dobrze dobrane nie powinny ogromnej szkody zrobic, chociaż o tym to się człowiek może przekonać za x lat

NPR przy zmianowej pracy pewnie będzie trudno stosować, nie widzę tego , bo mierzyć tempke , ale może są jakieś sposoby i na to.Musi być mierzenie tempki po jakimś odpoczynku , chyba 4 godziny muszą być snu.
Ja zamierzam to stosować, chociaż nie wiem czy czasem hormony nie wejdą z innego powodu


Kto wie jak usunąc farbę do włosów z szyi? poszedł już popiół z papierosa, zmywacz, mydło ( wiadomo) i nic, plamy mam jak dalmatyńczyk.Farbowałam włosy pierwszy raz od chyba 3 lat i jakoś mi to poszło rozbryzgowo.

Mravka
hehe
No poza skokiem Szymonowym to praktycznie caly dzien na dworku z dzieciaczkami Filip na rowerku, Szymon w wozku, Szymon jest tak grzeczny na dworze ze az milo z nim jezdzic, a Filip teraz tez fajnie sie bawi na placu zabaw czy w piaskownicy, ładnie nawiazuje relacje z dziecmi, jest usluchany wiec rowniez z nim milo wychodzic na dwor
Ostatnio lubi dziewczynki i zaprasza wszystkie chetnie do piaskownicy
No wiec juz mam namiastke jak to za pare lat bede opedzac sie z synowych hehehe
Co do tabletek, no kurcze jakos mi nie podpasowwaly, wszystko fajnie pieknie, ale wlasnie za x lat moze sie okazac jak wplynely na nasze zdrowie.
Czytalam troszke ostatnio na necie o jakis nowoczesnych metodach npr ale musze sie zaglebic w ten temat, moze przejde sie do jakiejs poradni, wtedy na pewno uzyskam odpowiedz co z taka osoba jak ja ktora smiesznie pracuje po 12 godz w nocy i czy da rade w moim przypadku stosowac te metody.
Co do farby, hmm moze pumeks zartuje
Ale moze cyrtyna sprobuj?

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jutro muszę zadzwonić do firmy dowiedzieć się ile mam zaległego urlopu aby wykorzystać zaraz po macierzyńskim, dobrać kilka dni z nowego i 1 października do roboty
No wlasnie ja juz jestem na wypoczynkowym (na razie starym). 22 sierpnia skonczyl mi sie macierzynski (ten dodatkowy). Do pracy wracam 11 pazdziernika.

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
Muszę kupić.
Tak do cyca przywykła że masakra. Nie sądziłam że będzie taki problem
Dlatego ja odstawialam od cyca wczesniej. Moglam jeszcze pokarmic,a le balam sie wlasnie ze im dluzej tym pozniej trudniej przejsc na butle.

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:51 ----------

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość


Jak nauczyć dziecko pić z czegoś poza piersią?

Kurczę nie sądziłam że to będzie taki problem. Musi przyjmować płyny jak mnie nie bedzie a ona nie chce nic poza cycem Udaje mi się przemycić trochę wody łyżeczką ale jest to zaledwie 10 dziennie. Butelki nie tknie. Chciałam niekapka ale płacz wielki i odkręcanie głowy. Kapek z kolei za mocno leci i mało się nie udławiła. Brak mi pomysłów a mam miesiąc tylko na naukę
Ja nauczylam pic łyżeczka, bo z poczatku z butli wogole pic nie chcial.
I chyba ta lyzeczka tak z miesiac sie meczylam, az zaczal pic z butelki tez po łyczku i teraz juz pije ładnie.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 15:57   #3209
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Nie bylo nas pare dni, bo nie wyrabiam.
Szymon ma skok 22-26 tygodnia i od ponad tygodnia jest nie do wytrzymania. Jęczy, piszczy, krzyczy caly dzien, nie potrafi sie zabawic wiecej niz 5 minut. No ale wiem ze to przejsciowe, wiec sie nie martwie, jednak jestem umeczona.

Sprobuje Was nadrobic, ale nie wiem czy uda mi sie...

Mam do Was pyt: Jak dostalam @, to wzielam pierwsza tabletke Logestu w I dzien okresu, no i ten okres mam dosc dlugo bo dzis 11 dzien. Wprawdzie malusio, ale jednak to jest taka swieza, zywoczerwona krew. Czytalam, ze plamienie jest normalne, ale nie wiem czy to mam podciagnac pod plamienie?
Strasznie dlugo ten okres trwa i denerwuje mnie to.
A poza tym nie mam przekonania do tabletek, za duzo przy nich powiklan, ulotka mnie przeraza.... mysle, zeby odstawic. Ale wezme chyba do konca opakowanie i nie bede brala, odstawie.
Nie wiem czy warto tak ingerowac w swoje zdrowie dla bezstresowej przyjemnosci, ktora i tak dla mnie nie jest bezstresowa, bo i tak nie mam 100% pewnosci.
No ale co dalej? Chyba zaczne studiowac npr chociaz jakos slabo mi sie to widzi, poza tym nie bedzie wtedy spontana a wogole nie wiem czy da sie stosowac te metody przy zmianowej pracy?
Moze ktoras z Was cos wiecej wie na ten temat?

Poczytam teraz co u Was....

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------


hihihi uwielbiam Cie czytac, a to kojarzenie nas z jedzeniem jest wyjatkowe Pewnie nawet maz az tak szeroko sie nie smieje na widok Twojego cyca

---------- Dopisano o 15:20 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------


Przy zespole ciesni nadgarstka jeszcze czesto dretwieje reka. Wiem, bo u mnie na neurochirurgii leza wlasnie pacjenci z zespolem ciesni nadgarstka do zabiegu operacyjnego. Ale zabieg nie jest skomplikowany, przewaznie wychodzi sie albo w ten sam dzien albo nastepny do domu.
Skierowanie musisz wziac do neurochirurga.
ja po tabletkach jestem bardziej nerwowa. Też myśle o innej metodzie
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Heja, właśnie dzisiaj on Tobie myślałam,że coś zamilkłaś, ale pomyslałam,że pewnie dużo z dworu korzystasz

Nie podpowiem w sprawie tablet, skutki mają uboczne , wiadomo , prawie jak wszystkie leki, ale dobrze dobrane nie powinny ogromnej szkody zrobic, chociaż o tym to się człowiek może przekonać za x lat

NPR przy zmianowej pracy pewnie będzie trudno stosować, nie widzę tego , bo mierzyć tempke , ale może są jakieś sposoby i na to.Musi być mierzenie tempki po jakimś odpoczynku , chyba 4 godziny muszą być snu.
Ja zamierzam to stosować, chociaż nie wiem czy czasem hormony nie wejdą z innego powodu


Kto wie jak usunąc farbę do włosów z szyi? poszedł już popiół z papierosa, zmywacz, mydło ( wiadomo) i nic, plamy mam jak dalmatyńczyk.Farbowałam włosy pierwszy raz od chyba 3 lat i jakoś mi to poszło rozbryzgowo.

Mravka
Może sok z cytryny?
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-26, 16:14   #3210
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Hej

Nie bylo nas pare dni, bo nie wyrabiam.
Szymon ma skok 22-26 tygodnia i od ponad tygodnia jest nie do wytrzymania. Jęczy, piszczy, krzyczy caly dzien, nie potrafi sie zabawic wiecej niz 5 minut. No ale wiem ze to przejsciowe, wiec sie nie martwie, jednak jestem umeczona.

Sprobuje Was nadrobic, ale nie wiem czy uda mi sie...

Mam do Was pyt: Jak dostalam @, to wzielam pierwsza tabletke Logestu w I dzien okresu, no i ten okres mam dosc dlugo bo dzis 11 dzien. Wprawdzie malusio, ale jednak to jest taka swieza, zywoczerwona krew. Czytalam, ze plamienie jest normalne, ale nie wiem czy to mam podciagnac pod plamienie?
Strasznie dlugo ten okres trwa i denerwuje mnie to.
A poza tym nie mam przekonania do tabletek, za duzo przy nich powiklan, ulotka mnie przeraza.... mysle, zeby odstawic. Ale wezme chyba do konca opakowanie i nie bede brala, odstawie.
Nie wiem czy warto tak ingerowac w swoje zdrowie dla bezstresowej przyjemnosci, ktora i tak dla mnie nie jest bezstresowa, bo i tak nie mam 100% pewnosci.
Fajnie,ze sie odezwalas
Myslalam wlasnie co tam u was slychac...
Jak dla mnie npr jest ryzykowna metoda,trzeba byc mega dokladnym,dobrze znac swoje cialo,i te regularne mierzenia temperatury,obserwacja sluzu.To nie dla mnie.Ja od lat biore tabletki.I tak jak czytalam w ulotce niektore skutki uboczne sa duze w pierwszym roku stosowania,a pozniej juz ryzyko tych skutkow znacznie maleje.Nigdy tez nie bralam tanich tabletek.Moj gin mi tak tlumaczyl,gdy kiedys poprosilam o tansze,ze oczywiscie moze mi tansze przepisac,ale to jest jak z butami,w takich z bazarku za 30 zl dlugo nie pochodzisz i noga sluzyc dobrze nie beda.Wiec stwierdzilam,ze faktycznie nie ma co oszczedzac na zdrowiu.Mysle tez,ze dzisiejsze tabletki sa coraz lepsze,bardziej dopracowane.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.