Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13) - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-08-31, 14:42   #3631
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
sprawdzić możesz, a może faktycznie się przejada czy jak ? a kula się potem tzn. po jedzeniu ? bo ja przezornie Kajulę "unieruchamiam " w leżaczku na 15-20 minut ,aż jej się uleży...

Desia pieczywko czosnkowe ale nie,będę twarda, na obiad szpinak
I leży spokojnie???Pytam,bo moje dziecie po jedzeniu,nawet gdyby miało leżeć w łóżeczku to przewraca się co chwile na brzuch,to nic że ledwo co wypił flaszke mleka.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

O wilku mowa,obudził się bo słyszałam przed chwilą,że się coś tam odzywa.

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Z tydzien już niedawałam mu jedzenia słoiczkowego,więc ide mu dać mix warzyw.Ziemniak,marchewka itp
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:50   #3632
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Hej Kochane!
Podczytuję Was sukcesywnie, ale nie mam zbytnio czasu na pisanie dalej siedzę sama cały tydzień, męczę licencjat i dopada mnie chyba jakaś deprecha

Laura rośnie jak na drożdżach, była grzeczniutka jak aniołek, ale już ewidentnie zaczyna się nam kolejny skok. Wczoraj skończyła 23 tygodnie zębów brak, rwie się do siadania, ale niestety nie umie przekręcać się z pleców na brzuch (z brzucha na plecy jakoś jej wychodzi), coraz więcej gada i potrafi dłużej zainteresować się zabawką. Chodzimy na spacery już w spacerówce, bo oczywiście gondola nie dość, że jakaś przymała to jeszcze nic z niej nie widać Wcina zupki z mięsem, próbujemy z kaszą, ale ewidentnie jej nie smakuję (choć próbowałam już różne rodzaje), pijemy soczki i nektarki.
Co do wymiarów to 7 kg i 69cm, waga trochę poniżej 50centyla, a za to wzrost w górnej granicy - mam nadzieję, że będzie modelka

Podziwiałam Wasze "maluszki" na mejlu niektóre dzieci tak wyrosły, że głowa mała ale same ślicznotki i przystojniaki

Wiecie co? pozostał już tylko rok do naszego ślubu

Nie mogę się doczekać, aż zrobi się w moim życiu troszkę luźniej i będe mogła tu przesiadywać jak dawniej

Hej Evvcia to widzę że Ty też tak rzadko tu bywasz ostatnio jak ja U nas z przewracaniem się jest podobnie, Kaja z plecków na brzuszek jeszcze nie umie, ale z brzuszka na plecki to chętnie, jako że a brzuszku leżeć nie lubi..
Noo Laurka modeleczka że hoho


Aguśka super ze napisałaś o tych kaszkach. A napiszesz jeszcze co to za kasza manna którą masz? Taka co się 3 minuty gotuje.
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-08-31 o 14:53
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:52   #3633
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Od wczoraj ma taka faze... do wczoraj zjadala ok 120-150 ml mleka na posilek i ok pol sloiczka obiadku czy deserku... mysle ze skok nam sie daje we znaki, stad tak malo je. Ale ona ogolnie jest niejadek - niechetnie zjada obiadki czy deserki... kaszki z reszta tez. Balam sie ze ja utucze jakbym do kazdego mleka kleiku dodawala


Gosia, u nas tak wygladal poprzedni skok, tyle ze przez 4-5 tygodni tak bylo i jedzenie bywalo be i spanie i zostawanie na sekunde chocby sama ale to minie


Tak wczoraj czy przedwczoraj chwalilam, ze ten skok znosimy light'owo a dzisiaj Julcia ma gorszy dzien.. raz ze jesc nie bardzo to jeszcze strasznie placze jak ja odkladam na lozko czy mate, chyba boi sie separacji, bo plakusiala jakby jej sie wielka krzywda dziala teraz zasnela po krotkim spacerku i zakupach.
Ja do kazdego tez nie dodaje, rano jako na sniadanie i na noc, zeby dluzej byla syta.
Rozwazalam czy dac do kazdego zamiast tego nutritonu typowo zeby zagescic, ale jednak stwierdzilam ze nie. Ale mi sie wydaje, ze takim kleikiem utuczyc to chyba sie nie da, w koncu to tylko maka ryzowa
Tym bardziej zw Julka zje ile chce i potem juz wiecej nie , wiec hcyba wie ile Jej potrzeba
Tak mi sie wydaje.
Bardziej balabym sie juz tego cukru np w innych kaszkach z tego wlasnie powodu zeby nie utuczyc
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Podczytuję Was troszkę w wolnej chwili, ale mam ich niewiele, no i jakoś mi sie ciężko wdrożyć, taka jestem już poza tematem.. mam nadzieję, że uda mi się, bo brakuje mi Was..

My po krótkim wyjeździe na Mazury, było super, choć mega krótko, ale mam nadzieję, że uda nam się jeszcze skoczyć na parę dni gdzieś..

Mravka czytałam że Robsonik ma anemię, nie martw się Kochana, na pewno się polepszy jak podacie witaminy, my już 3 miesiąc leczymy Kaję i są efekty - hemoglobina poszła w górę, w końcu! Także trzymam kciuki za Was i buziaczka przesyłam dla Roberta

Gosiu, my też jesteśmy po szczepieniu swieżo i Kaja też właśnie ma rzadkie kupki, może u Eryczka to właśnie też od tego.. Mam nadzieję, że już lepiej?
Witamy, witamy!
Super ze wyjazd sie udal
Ciesze sie ze hemoglobina w gore poszla
Wiem , ze ciezko sie wdrozyc po kilku dniach niepisania, ja mam tak samo
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
I ja też używam buteleczek i smoczków z Aventu, ten trójprzepływowy to fajna rzecz!

Przeczytałam że Adaś miał urodziny ! które to?
Wszystkiego najlepszego i moc buziaków
7 urodzinki
Dziekujemy za zyczenia
Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Należy Ci się wychodne jak najbardziej

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------


UUuu

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:31 ----------


A to drań
No wlasnie!
A dzisiaj Adas namawia mnie na pizze, chyba sie stad wyniose
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:56   #3634
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Desiu dlatego nigdzie nie jadę i zostaję w domu.
w dzien jest latwiej bo rano bedzie cyc potem kaszka, obiadek i na kolejne karmienie bede juz w domu.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:56   #3635
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
I leży spokojnie???Pytam,bo moje dziecie po jedzeniu,nawet gdyby miało leżeć w łóżeczku to przewraca się co chwile na brzuch,to nic że ledwo co wypił flaszke mleka.

---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

O wilku mowa,obudził się bo słyszałam przed chwilą,że się coś tam odzywa.

---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ----------

Z tydzien już niedawałam mu jedzenia słoiczkowego,więc ide mu dać mix warzyw.Ziemniak,marchewka itp
Ja po odbiciu wkladam w hustawke, wiec sila rzeczy jest unieruchomiona, jak poloze zaraz na macie to tez myk i jest na brzuszku!
Chociaz u nas to nawet po godzinie potrafi wyleciec jeszcze, wiec to tez roznie jest, ale wole zeby troszke mimo wszytsko Jej sie w brzuszku ulozylo po jedzeniu!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 14:57   #3636
monika83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

myslalam ze tylko ja jestem taki len, ze nie myje butelek od razu po jedzeniu i mialam z tego powodu wyrzuty sumienia
kurcze, widze ze u wiekszosci z Was dzien tj posilki i spanie sa w miare regularne. u nas kazdy dzien jest inny, mlody raz wstaje o 5, innego dnia o 7, raz w ciagu dnia robi sobie tylko polgodzinne drzemki, a innym razem spi 3 godziny. tak wiec u nas maly chaos panuje.
jade dzis na 17 do lekarza z malym, bo od wczoraj cos mu rzezi czasem jak oddycha i pocharkuje sobie. troszke sie martwie, przynajmniej niech go lekarz oslucha czy oskrzela i plucka sa czyste.
Dzieki za namiary na kaszki bez cukru! spedzilam kilka dni temu 30 min w rossmanie czytajac sklady, ale wlasnie zadnej bez cukru nie znalazlam...
Mravka, trzymam za Was kciuki, najwazniejsze ze jestescie pod opieka lekarza!

Edytowane przez monika83
Czas edycji: 2012-08-31 o 15:00
monika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:05   #3637
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

aalegna ja też jakoś nie mogę dopasować szkieł kontaktowych, czasami bardzo by się prydały, ale wysuszają mi oczy i też nie czuję się komfortowo. Może nie trafiłyśmy na odpowiednie?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:07   #3638
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Nie poznaję mojego dziecka dziś. Jest tak marudna, że mam już dość

Eryk od rana marudkowal,ale po drzemce poludniowej odzyskal dobry humor



Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość

Nie lubie jak ktos tak robi, wkurza mnie to!
Jesli jest to dobra przyjaciolka, sprawdzona taka, to bym sie odezwala, ale jesli tylko znajoma to bym sobie taka znajomosc odpuscila
No wlasnie nie przyjaciolka,tylko znajoma,rozmawialam z dziewczyna moze z cztery razy,pracowalysmy razem,ale na innych teamach.Chyba dam sobie spokoj.Cieszylam sie jak zaproponowala spotkanie,bo Eryk mialby kolezanke,ale widze,ze ta dziewczyna jest jakas niepowazna.

Uciekam na spacer z dzieciakami.
__________________
We all find time to do what we really want to do...

Edytowane przez gosia261282
Czas edycji: 2012-08-31 o 15:08
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:08   #3639
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
myslalam ze tylko ja jestem taki len, ze nie myje butelek od razu po jedzeniu i mialam z tego powodu wyrzuty sumienia
kurcze, widze ze u wiekszosci z Was dzien tj posilki i spanie sa w miare regularne. u nas kazdy dzien jest inny, mlody raz wstaje o 5, innego dnia o 7, raz w ciagu dnia robi sobie tylko polgodzinne drzemki, a innym razem spi 3 godziny. tak wiec u nas maly chaos panuje.
jade dzis na 17 do lekarza z malym, bo od wczoraj cos mu rzezi czasem jak oddycha i pocharkuje sobie. troszke sie martwie, przynajmniej niech go lekarz oslucha czy oskrzela i plucka sa czyste.
Dzieki za namiary na kaszki bez cukru! spedzilam kilka dni temu 30 min w rossmanie czytajac sklady, ale wlasnie zadnej bez cukru nie znalazlam...
Mravka, trzymam za Was kciuki, najwazniejsze ze jestescie pod opieka lekarza!
To powodzenia u lekarza, oby bylo czysto w pluckach!

Chcialm jeszcze dodac- Nikki to wszystko co napisalam o idiotach na drogach itp to nie bylo pod adresem Twojego meza, bo w sumie tak dwuznacznie wyszlo!
Oczywiscie nie pochwalam takiej szybkosci, ale napewno jezdzi ostroznie skoro tak mowisz!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:09   #3640
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

Eryk od rana marudkowal,ale po drzemce poludniowej odzyskal dobry humor

u mnie jest jeszcze gorzej
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:17   #3641
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Kupki juz OK,dzieki Tzn jak na Eryka,bo te "normalne" to i tak dosc rzadkie.Teraz jadl dwa dni mus bananowo-jablkowy i jak na razie OK.Tzn na raz daje mu po 40 ml,bo dziele tubke na 3 razy(to akurat w tubce,nie w sloiczku),chcialby wiecej,ale nie daje mu.
oo jakie wynalazki macie

ja Kai w sobotę daję pierwszą marchewę, ciekawe jak zareaguje.

Na razie dostała kleiczek na noc, ale w sumie nie zmienia Jej to długości spania. Choć ja narzekać nie mogę, bo ładnie śpi.

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość


Krótki czy niekrótki,ja zazdraszczam wyjazdu,też bym sobie gdzieś pojechała rodzinnie wypocząć.
no to szybciutko pakowac się i w drogę!
czy macie jakieś "przeciwności losu", że nie możecie?

U nas niestety ze względów zdrowotnych nigdzie nie byliśmy przez całe wakacje, no i dopiero udało się teraz na 3 dni, trochę ryzykownie, ale już w domu usiedzieć nie mogłam. Chcielibyśmy jeszcze wyskoczyć na kilka dni, no ale nie wiadomo czy pogoda pozwoli. Oby tylko nie padało.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:19   #3642
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
aalegna ja też jakoś nie mogę dopasować szkieł kontaktowych, czasami bardzo by się prydały, ale wysuszają mi oczy i też nie czuję się komfortowo. Może nie trafiłyśmy na odpowiednie?
Ja nosze jednodniowe bo innych niestety nie moge wlasnie, a z kolei okularow NIENAWIDZE
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

Eryk od rana marudkowal,ale po drzemce poludniowej odzyskal dobry humor





No wlasnie nie przyjaciolka,tylko znajoma,rozmawialam z dziewczyna moze z cztery razy,pracowalysmy razem,ale na innych teamach.Chyba dam sobie spokoj.Cieszylam sie jak zaproponowala spotkanie,bo Eryk mialby kolezanke,ale widze,ze ta dziewczyna jest jakas niepowazna.

Uciekam na spacer z dzieciakami.
No wlasnie, a istnieje ryzyko ze Ty Jej sie spodobasz a pozniej okaze sie ze w innych rzeczach jest tak samo niepowazna
Ale fakt-szkoda ze Eryczek nie bedzie mial kolegi
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:26   #3643
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
myslalam ze tylko ja jestem taki len, ze nie myje butelek od razu po jedzeniu i mialam z tego powodu wyrzuty sumienia
kurcze, widze ze u wiekszosci z Was dzien tj posilki i spanie sa w miare regularne. u nas kazdy dzien jest inny, mlody raz wstaje o 5, innego dnia o 7, raz w ciagu dnia robi sobie tylko polgodzinne drzemki, a innym razem spi 3 godziny. tak wiec u nas maly chaos panuje.
jade dzis na 17 do lekarza z malym, bo od wczoraj cos mu rzezi czasem jak oddycha i pocharkuje sobie. troszke sie martwie, przynajmniej niech go lekarz oslucha czy oskrzela i plucka sa czyste.
Dzieki za namiary na kaszki bez cukru! spedzilam kilka dni temu 30 min w rossmanie czytajac sklady, ale wlasnie zadnej bez cukru nie znalazlam...
Mravka, trzymam za Was kciuki, najwazniejsze ze jestescie pod opieka lekarza!
Oby wszystko było w porządu ze zdrówkiem!
U nas też nie ma sztywnych godzin jedzenia, są orientacyjne ale śpi różnie, i tu już czasem ciężko przewidzieć wcześniej, tak mniej więcej tylko wiem kiedy ewentualnie spodziewać się spania, albo tylko przez obserwację.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja nosze jednodniowe bo innych niestety nie moge wlasnie, a z kolei okularow NIENAWIDZE
Desiu, ja też miałam jednodniowe, ale niestety akurat te co miałam nie podpasowały mi..
Jakiej firmy używasz?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:29   #3644
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Oby wszystko było w porządu ze zdrówkiem!
U nas też nie ma sztywnych godzin jedzenia, są orientacyjne ale śpi różnie, i tu już czasem ciężko przewidzieć wcześniej, tak mniej więcej tylko wiem kiedy ewentualnie spodziewać się spania, albo tylko przez obserwację.

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------


Desiu, ja też miałam jednodniowe, ale niestety akurat te co miałam nie podpasowały mi..
Jakiej firmy używasz?
Nosze proclear , troche mnie to kosztuje, ale oczy sa wazne, ja nosze soczewki juz 14 lat i chce nosic jak najdluzej bo mam alergie na okulary
No a wlasnie mysle, ze najlepszy sposob zeby oczy oszczedzac to dobre soczewki.
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 15:50   #3645
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
o witaj! dziekowac za dobre slowo~!\
u nas ta kaszka tez Robciowi najbardziej smowala. Swoja droga dobre to,bo kiedys wciagnelam caly sloiczek.
A czemu sie nie czujesz dobrze w soczewkach? pytam, bo tez nosze..i ja ich poprostu nie czuje na oki choc jak mialy mikrouszkodzenia to bolaly mnie gałki i czułam jakbym tam coś miała.
no dokładnie pyszna jest ta kaszka ja co drugą łyżeczkę mu podjadałam
a w soczewkach się nie czuje komfortowo bo mam dość wrażliwe oczy i szybko mi wysychyją, co chwila musze wkrapiać sztuczne łzy ale od czasu do czasu sobie nosze jednak tylko pół dnia wytrzymuje potem już mnie denerwują to raz, a dwa mam astygmatyzm i w soczewkach widze ciut gorzej niż w okularach

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

a u mnie dziecko do poludnia od kilku dni baardzo grzeczne, chyba to cisza przed burzą czyli przed kolejnym skokiem po południu jednak straszna maruda z niego wychodzi. teraz miał 4 godz aktywności, turlał się po całym pokoju, raz przygrzmocił głową w szafę, nie mogę go z oczu spuszczać bo wszędzie go pełno a najbardziej uwielbia sturlać się z dywanu na panele, dziś je nawet lizał a ja staję nad nim i mówie że ma uciekać z powrotem na dywan i matę a ten ma zwałę ze mnie przeniose go a on znów sru na panele i patrzy kiedy go bede wyzywać
a no i dziś Sebi gadał z 10 min ze swoim odbiciem w lustrze, a ja myślałam że się posikam ze śmiechu trzymałam go na rękach i nie chciałam mu przeszkadzać a oczy jakie wielkie robił jak chłopczyk w odbiciu równo z nim buzie otwierał

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
aalegna ja też jakoś nie mogę dopasować szkieł kontaktowych, czasami bardzo by się prydały, ale wysuszają mi oczy i też nie czuję się komfortowo. Może nie trafiłyśmy na odpowiednie?
ja stosowałam tylko firmy J&J mam astygmatyzm więc soczewki toryczne musze mieć i nawet nie orientowałam się czy inne firmy mają je w swojej ofercie

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

desia o tak jednodniowe też mi przypasiły od rana do wieczora i wogóle nie czułam że mam soczewki tylko że jednodniowe drogo wychodzą jakby się chciało codziennie nosić
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:02   #3646
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Siemanko,
U nas nocka jak zwykle do bani..wiec..juz nawet nie bede sie z tego powodu wkurzac. Dzis w nocy nie wyrobilam na zakrecie do pokoju i zaliczylam takiego dzwona czołem o framuge, ze az zapiszczałam...a Rob sie uciszyl i zasnal z powrotem. jesli to jest sposob na Jego spanie to ja chyba podniose skladke na ubezpieczenie od niebezpiecznych wypadkow .



Dziekuje za info o butelce ,wczoraj TZ wracajac z pracy kupil aventowska i kubek niekapek. Dzis nawet Rob pociagnal Sinlacu z tej butli...

Kurcze niedobrze,ze kropelki nie daly rady . Ja poki co jestem zadowolona, bo raz,z e chetnie otwiera dzioba jak podaje, a dwa, ze spokojnie zasypia. Rozumiem, ze wszystkie zele przerobiliscie?
normalnie prawie oplułam monitor kawą jak przeczytałam o tym ubezpieczeniu
nie ma za co mam nadzieję że Robicio bedzie chciał z nich pić
no kropelki nie bardzo, z żeli to mieliśmy bobodent i też nic, w czw mamy wizytę u lekarki więc zapytam co dawać.

U nas nocka ok po tym wczorajszym spaniu 18-20 zjadła cyce i owsiankę z butelki i poszła znowu spać pobudki były o 1:30, 3:30, 5:30 i stwierdziła że już się wyspała nie spała do 7 a potem jeszcze pół godz. rano ślicznie zjadła owsiankę spała 10:30-11:30 potem zupkę w ilości większej niż kiedykolwiek spanko znowu 14-16 tyle że z przebudzeniami z rykiem nie płaczem 14:30-14:50. mam nadzieje że wytrzyma mi do 19 zaraz jej dam deserek jabłko-marchew. nie dawałam ost i kupka znowu plastelinka którą ciężej zrobić a po jabłku jest luźniejsza i nie trzeba się aż tak wysilać.
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:15   #3647
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
U nas chyba naprawde skok,bo Eryk nigdy nie byl taka maruda i zlosnik,a teraz jest.I jesc nie chce,robi po kilka lykow i tak od kilku dni.Nie wiem co bedzie z moim pokarmem jak tak dalej bedzie
On zamiast jesc to puszcza cycka,rozglada sie,usmiecha,macha wszystkimi konczynami.Poza tym ma taka sile,szczypie mocno,za wlosy ciagnie,cycka gryzie dziaslami (chyba to nie jest jeszcze swiadome,co?).No krzywde mi robi,sadysta maly

Nigdy nie jadlam pasternaku,musze poszukac z ciekawosci czy tu jest.Poczytalam o nim wlasnie,ze jest bardzo zdrowy.
Takie zachowanie jest mi bardzo znajome,bo u nas jest to samo caly czas. Moj sposob, aby spokojnie jadl to brac Go jak sie zaraz obudzi..wtedy jeszcze nie kuma czaczy i skupia sie na jedzeniu,a nie ogladaniu wszystkiego dookola. Poczekaj, az Ci zacznie piersi ugniatac niczym rasowy masazysta;]/ Jak Rob tak robi (co za zdanie ) to sie zastanawiam, czy probuje "zwiekszyc przeplyw";d tym dociskaniem
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
a nie myślałaś coby spać w kasku ?

A sinlac taki średni w smaku pamiętam był


a no właśnie teraz będą święta zupełnie inne, piękniejsze, lepsze, mówię Wam , też czekam na Eryczka w stroju , ja stroje mam mikołajkowe
ps. liście ocalone, jeżyki zatkały na amen

e no to ja jakas dziwna jestem,bo mi to smakowało. Zajeżdza kukurydza, ale zjadłam ze smakiem
Jezyki powiadasz...coby kolców nie pokazały przy wychodzeniu

ja sobie na świeta zamowie stroj..jeszcze tylko wacham się pomiędzy "kominem dla świetego mikolaja", a "wielką swiateczną skarpeta"
Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
To mialas pecha z ta framuga
Powodzenia na konsultacji
Wiesz Mravka, ja rowniez dolacze do dziewczyn i wyraze swoj szczery zachwyt nad Twoim stylem pisania
Uwielbiam Cie czytac
Nawet jak nie napiszesz ksiazki to jak pozniej kiedys wydrukujesz wszystkie sowje posty i gdzies to poskladasz dla Robcia, to naprawde bedzie zajmujaca i swietna pamiatka dla Niego!


A moze macie jakis skok
Pasternak jest dobry, w szwecji uzywaja zamiast pietruszki do zup, jest o wiele lagodniejszy i troche slodki.
No i jest warzywkiem slabo alergizujacym, wiec dobry na poczatek.
Pecha miałam, ze głowa się nie wyrobiła na zakręcie..ale dlatego, że myslami jeszcze lezałam pod ciepłą pościelą.
Kurcze desia milo mi czytać tak pochlebne opinie . W ogole dziewczyny juz pisalam wcześniej, ale się powtórze, że naprawde uśmiech mi sie maluje na facjacie jak czytam,że lubicie moje bazgroły.
Swoją drogą desia..musze Ci coś odpalic za pomysl wydrukowania wizazowych postów- to swietna opcja pamiątkowa dla Małego Smroda. Pewnie się kiedyś uśmieje jak Jego matka wlasna dostawała obłędu
Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość


zaraz odciągam flaszeczkę i oznajmiam tż ,że o 15 wybywam na długą kawę , na pierdoły " na żywo", pogoda do duszy, a on miał wczoraj piłeczkę , więc chyba jasne ,ze dzisiaj ja mam wychodne
a On też wczoraj przed piłeczką odciągał flaszeczke?
Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
My też tak robimy na zmianę jak Wy i żadna rodzina obrażona nie jest np w 2010r. byliśmy na Wigilii u teściów, więc w 2011r. pojechaliśmy do mojej mamy. Ze świętami Wielkanocnymi też tak robimy.
oo Świeta to ciekawy temat,bo...ja już nie musze dzielić pomiędzy mojego tate i teściową. Od mc mieszkają pod jednym dachem, wiec nie będzie dylematu . Co więcej to nie wiem czy pisałam..ale zaręczyli sie ..także ciekawa jestem kiedy nas czeka impreza własciwa(jak to pisze to sama w to nie wierze, ze dzieje się naprawde!)

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Od wczoraj ma taka faze... do wczoraj zjadala ok 120-150 ml mleka na posilek i ok pol sloiczka obiadku czy deserku... mysle ze skok nam sie daje we znaki, stad tak malo je. Ale ona ogolnie jest niejadek - niechetnie zjada obiadki czy deserki... kaszki z reszta tez. Balam sie ze ja utucze jakbym do kazdego mleka kleiku dodawala


Gosia, u nas tak wygladal poprzedni skok, tyle ze przez 4-5 tygodni tak bylo i jedzenie bywalo be i spanie i zostawanie na sekunde chocby sama ale to minie


Tak wczoraj czy przedwczoraj chwalilam, ze ten skok znosimy light'owo a dzisiaj Julcia ma gorszy dzien.. raz ze jesc nie bardzo to jeszcze strasznie placze jak ja odkladam na lozko czy mate, chyba boi sie separacji, bo plakusiala jakby jej sie wielka krzywda dziala teraz zasnela po krotkim spacerku i zakupach.
hmm u nas tez tak bylo ok tygodnia..ze jak bylam na widoku to cacy. Jak tylko zeszłam z pola widzenia to alarm na calego, jakby Mu się krzywda działa. To jojczenie juz bylo nie do zniesienia. Pociesze Cie badz nie..ale minie i zobaczysz ile fajnych nowych rzeczy Juliska "załapie"
Widzisz sama ze z jedzeniem utuczenie Ci Malej nie grozi..sama sobie normuje porcyjki
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Podczytuję Was troszkę w wolnej chwili, ale mam ich niewiele, no i jakoś mi sie ciężko wdrożyć, taka jestem już poza tematem.. mam nadzieję, że uda mi się, bo brakuje mi Was..

My po krótkim wyjeździe na Mazury, było super, choć mega krótko, ale mam nadzieję, że uda nam się jeszcze skoczyć na parę dni gdzieś..

Mravka czytałam że Robsonik ma anemię, nie martw się Kochana, na pewno się polepszy jak podacie witaminy, my już 3 miesiąc leczymy Kaję i są efekty - hemoglobina poszła w górę, w końcu! Także trzymam kciuki za Was i buziaczka przesyłam dla Roberta

Gosiu, my też jesteśmy po szczepieniu swieżo i Kaja też właśnie ma rzadkie kupki, może u Eryczka to właśnie też od tego.. Mam nadzieję, że już lepiej?
Witaj Kochana! dziekuje bardzo! super, za Kajulka juz lepiej...no wlasnie wiem, ze to proces długotrwały. Dostajacie pewnie zelazo+cebion i witaminy prawda?
Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Współczuje nocki :/ a co do wpadki to ups musiało boleć,ale gwiazdek nie ujrzałaś???
Powodzenie na konsultacjii

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------


Krótki czy niekrótki,ja zazdraszczam wyjazdu,też bym sobie gdzieś pojechała rodzinnie wypocząć.
Nad warszawskim brudym niebem ciezko ujrzec gwiazdki. Ja jedyne co ujrzałam to jeszcze wieksza ciemność i bol głowy niczym po zderzeniu z tramwajem.



Dziekuje za kciuki odnosnie wizyty u neurologa. Zdarzylismy na ostatnia chwile, gdyż polowa miasta poblokowana, a druga polowa zakorkowana. Miły Pan dr obejrzał Robcia z każdej strony, młotek poszedł w ruch(oczywiscie bez zadnej przemocy). Wg Niego nie ma powodu do niepokoju i kolejna wizyta za 3mc..pokazal jak mozna "pomoc" w raczkowaniu poprzez cwiczenia. Chodzi o najprostsze podkladanie nozki pod brzuchol, aby zachecic..albo jakiegos wałka z koca . Jak wyprobował to na Robciu to zaraz ten chciał podkurczać drugą noge. Ma delikatnie przykurcze lewej strony, ale nic czym trzeba się przejmować.

Muszę się pochwalić, bo wlasnie dzis o 17 przychodzi pan montowac do pokoju Robsona plisy na okna. W koncu bedziemy mogli się pozbyć starego koca i narzuty z IKEI ,które to do tej pory robily za zasłony. Mam nadzieję, że Robcio nie bedzie chciał sprawdzac ich wytrzymalosci, bo zaczne Mu już potracac z kieszonkowego(ktorego jeszcze nie ma) a konto naprawy!
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:16   #3648
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Dziewczyny, jakiej kaszy manny używacie (w przypadku wprowadzania glutenu)?
Wszystkie mają tyle cukru..
Aguśka ta którą Ty pisałaś to manna, z glutenem?




Mravka na anemię Kaja bierze wit B6, kwas foliowy, Ferrum (żelazo w syropie) i Cebion. Powodzenia w leczeniu Robsonika Na pewno będzie dobrze!
A ile ma hemoglobiny?
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-08-31 o 16:20
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:31   #3649
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez aalegna Pokaż wiadomość
no dokładnie pyszna jest ta kaszka ja co drugą łyżeczkę mu podjadałam
a w soczewkach się nie czuje komfortowo bo mam dość wrażliwe oczy i szybko mi wysychyją, co chwila musze wkrapiać sztuczne łzy ale od czasu do czasu sobie nosze jednak tylko pół dnia wytrzymuje potem już mnie denerwują to raz, a dwa mam astygmatyzm i w soczewkach widze ciut gorzej niż w okularach

---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

a u mnie dziecko do poludnia od kilku dni baardzo grzeczne, chyba to cisza przed burzą czyli przed kolejnym skokiem po południu jednak straszna maruda z niego wychodzi. teraz miał 4 godz aktywności, turlał się po całym pokoju, raz przygrzmocił głową w szafę, nie mogę go z oczu spuszczać bo wszędzie go pełno a najbardziej uwielbia sturlać się z dywanu na panele, dziś je nawet lizał a ja staję nad nim i mówie że ma uciekać z powrotem na dywan i matę a ten ma zwałę ze mnie przeniose go a on znów sru na panele i patrzy kiedy go bede wyzywać
a no i dziś Sebi gadał z 10 min ze swoim odbiciem w lustrze, a ja myślałam że się posikam ze śmiechu trzymałam go na rękach i nie chciałam mu przeszkadzać a oczy jakie wielkie robił jak chłopczyk w odbiciu równo z nim buzie otwierał

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------


ja stosowałam tylko firmy J&J mam astygmatyzm więc soczewki toryczne musze mieć i nawet nie orientowałam się czy inne firmy mają je w swojej ofercie

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

desia o tak jednodniowe też mi przypasiły od rana do wieczora i wogóle nie czułam że mam soczewki tylko że jednodniowe drogo wychodzą jakby się chciało codziennie nosić
O widzisz,bo ja tez jestem astygmatykiem i nosze Ciba Vision Air Optix for Astigmatism mc i jestem bardzo zadowolona. Moze warto sprobować ?
heh gadanie do lustra jest fajowskie. U nas zawsze jak T kąpie Małego to staje przed lustrem i mowi "ale piekny Adonis w tym lustrze.." itp rzeczy wygaduje, a Rob się przygląda i pręzy klate. Smiechawa Mu sie tez od razu włacza jak widzi cokolwiek w odbiciu.
Maluchy są pocieszne z ta swoją radością z niczego. potencjalnie nijaka rzecz/sytuacja doprowadza je do śmiechu to sie nazywa życiowy optymizm!

Cytat:
Napisane przez natkulec Pokaż wiadomość
normalnie prawie oplułam monitor kawą jak przeczytałam o tym ubezpieczeniu
nie ma za co mam nadzieję że Robicio bedzie chciał z nich pić
no kropelki nie bardzo, z żeli to mieliśmy bobodent i też nic, w czw mamy wizytę u lekarki więc zapytam co dawać.

U nas nocka ok po tym wczorajszym spaniu 18-20 zjadła cyce i owsiankę z butelki i poszła znowu spać pobudki były o 1:30, 3:30, 5:30 i stwierdziła że już się wyspała nie spała do 7 a potem jeszcze pół godz. rano ślicznie zjadła owsiankę spała 10:30-11:30 potem zupkę w ilości większej niż kiedykolwiek spanko znowu 14-16 tyle że z przebudzeniami z rykiem nie płaczem 14:30-14:50. mam nadzieje że wytrzyma mi do 19 zaraz jej dam deserek jabłko-marchew. nie dawałam ost i kupka znowu plastelinka którą ciężej zrobić a po jabłku jest luźniejsza i nie trzeba się aż tak wysilać.
no wiesz..co jak co, ale o przyszlosc tez trzeba dbac...
co do kropelek to szkoda, ze nie pomogly;/ jednak sprobowac nie zaszkodzilo. Wiem, ze jeszcze jakis zel http://www.i-apteka.pl/product-pol-1...Gel-N-10g.html
ja osobiscie nie stosowałam, ale znajoma dawała swojej coreczce i tylko to pomagalo.
wiesz kupka "plastelinka" jest lepsza niz kupka "ścieka po nogach" mniej mycia, a i mozna "kawalek" odkleic i wyrzucic. W drugim przypadku pozostaje tylko mycie podwozia;]

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jakiej kaszy manny używacie (w przypadku wprowadzania glutenu)?
Wszystkie mają tyle cukru..
Aguśka ta którą Ty pisałaś to manna, z glutenem?




Mravka na anemię Kaja bierze wit B6, kwas foliowy, Ferrum (żelazo w syropie) i Cebion. Powodzenia w leczeniu Robsonika Na pewno będzie dobrze!
A ile ma hemoglobiny?
ja w sumie zwykla kasze manne z Kupca mam..to sa tak sladowe ilosci, ze stwierdziłam iż nie ma się co skupiać nad tym. Swoją drogą chyba się zaopatrze w te kaszki o ktorych pisalas Aguska

Kochana Robcio ma 7,1 hemoglobiny..a Kajulka ile miala?
Oo dokladnie te same leki mamy..chetnie zjada? To zelazo strzaszebnie brudzi..dzis rano dawałam Mu z lyzczeki( o ja glupia i nieprzewidujaca) i zrobil taką katapulte, że oboje byliśmy "kolorowi" od tego. Przed chwilą dawałam ze strzykawki i tu już nic nie umknęło.


Muszę pochwalić Roba, bo wciągnal niedawno prawie cały sloiczek Przysmaku na Dobranoc (moze dlatego od razu potem poszedl spac)..z bananem (nic mi prawie nie zostawił ). Otwierał szeroko paszcze aż miło!.. Kurcze chyba Mu apetyt wraca co mnie niezmiernie cieszy. Może jutro Mu ugotuje zupke z moich BIO warzyw oby sie na nią nie wypiął.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:32   #3650
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
no wiesz..co jak co, ale o przyszlosc tez trzeba dbac...
co do kropelek to szkoda, ze nie pomogly;/ jednak sprobowac nie zaszkodzilo. Wiem, ze jeszcze jakis zel http://www.i-apteka.pl/product-pol-1...Gel-N-10g.html
ja osobiscie nie stosowałam, ale znajoma dawała swojej coreczce i tylko to pomagalo.
Mam Dentinox i lepiej sprawdzał sie Calgel, działał szybciej i skuteczniej, był bardziej gęsty. Ten jest bardzo rzadki. Ale też pomaga.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:45   #3651
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Takie zachowanie jest mi bardzo znajome,bo u nas jest to samo caly czas. Moj sposob, aby spokojnie jadl to brac Go jak sie zaraz obudzi..wtedy jeszcze nie kuma czaczy i skupia sie na jedzeniu,a nie ogladaniu wszystkiego dookola. Poczekaj, az Ci zacznie piersi ugniatac niczym rasowy masazysta;]/ Jak Rob tak robi (co za zdanie ) to sie zastanawiam, czy probuje "zwiekszyc przeplyw";d tym dociskaniem

e no to ja jakas dziwna jestem,bo mi to smakowało. Zajeżdza kukurydza, ale zjadłam ze smakiem
Jezyki powiadasz...coby kolców nie pokazały przy wychodzeniu

ja sobie na świeta zamowie stroj..jeszcze tylko wacham się pomiędzy "kominem dla świetego mikolaja", a "wielką swiateczną skarpeta"

Pecha miałam, ze głowa się nie wyrobiła na zakręcie..ale dlatego, że myslami jeszcze lezałam pod ciepłą pościelą.
Kurcze desia milo mi czytać tak pochlebne opinie . W ogole dziewczyny juz pisalam wcześniej, ale się powtórze, że naprawde uśmiech mi sie maluje na facjacie jak czytam,że lubicie moje bazgroły.
Swoją drogą desia..musze Ci coś odpalic za pomysl wydrukowania wizazowych postów- to swietna opcja pamiątkowa dla Małego Smroda. Pewnie się kiedyś uśmieje jak Jego matka wlasna dostawała obłędu

a On też wczoraj przed piłeczką odciągał flaszeczke?
oo Świeta to ciekawy temat,bo...ja już nie musze dzielić pomiędzy mojego tate i teściową. Od mc mieszkają pod jednym dachem, wiec nie będzie dylematu . Co więcej to nie wiem czy pisałam..ale zaręczyli sie ..także ciekawa jestem kiedy nas czeka impreza własciwa(jak to pisze to sama w to nie wierze, ze dzieje się naprawde!)


hmm u nas tez tak bylo ok tygodnia..ze jak bylam na widoku to cacy. Jak tylko zeszłam z pola widzenia to alarm na calego, jakby Mu się krzywda działa. To jojczenie juz bylo nie do zniesienia. Pociesze Cie badz nie..ale minie i zobaczysz ile fajnych nowych rzeczy Juliska "załapie"
Widzisz sama ze z jedzeniem utuczenie Ci Malej nie grozi..sama sobie normuje porcyjki

Witaj Kochana! dziekuje bardzo! super, za Kajulka juz lepiej...no wlasnie wiem, ze to proces długotrwały. Dostajacie pewnie zelazo+cebion i witaminy prawda?

Nad warszawskim brudym niebem ciezko ujrzec gwiazdki. Ja jedyne co ujrzałam to jeszcze wieksza ciemność i bol głowy niczym po zderzeniu z tramwajem.



Dziekuje za kciuki odnosnie wizyty u neurologa. Zdarzylismy na ostatnia chwile, gdyż polowa miasta poblokowana, a druga polowa zakorkowana. Miły Pan dr obejrzał Robcia z każdej strony, młotek poszedł w ruch(oczywiscie bez zadnej przemocy). Wg Niego nie ma powodu do niepokoju i kolejna wizyta za 3mc..pokazal jak mozna "pomoc" w raczkowaniu poprzez cwiczenia. Chodzi o najprostsze podkladanie nozki pod brzuchol, aby zachecic..albo jakiegos wałka z koca . Jak wyprobował to na Robciu to zaraz ten chciał podkurczać drugą noge. Ma delikatnie przykurcze lewej strony, ale nic czym trzeba się przejmować.

Muszę się pochwalić, bo wlasnie dzis o 17 przychodzi pan montowac do pokoju Robsona plisy na okna. W koncu bedziemy mogli się pozbyć starego koca i narzuty z IKEI ,które to do tej pory robily za zasłony. Mam nadzieję, że Robcio nie bedzie chciał sprawdzac ich wytrzymalosci, bo zaczne Mu już potracac z kieszonkowego(ktorego jeszcze nie ma) a konto naprawy!
Przyjme co dasz w prezencie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:46   #3652
natkulec
Zadomowienie
 
Avatar natkulec
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość

no wiesz..co jak co, ale o przyszlosc tez trzeba dbac...
co do kropelek to szkoda, ze nie pomogly;/ jednak sprobowac nie zaszkodzilo. Wiem, ze jeszcze jakis zel http://www.i-apteka.pl/product-pol-1...Gel-N-10g.html
ja osobiscie nie stosowałam, ale znajoma dawała swojej coreczce i tylko to pomagalo.
wiesz kupka "plastelinka" jest lepsza niz kupka "ścieka po nogach" mniej mycia, a i mozna "kawalek" odkleic i wyrzucic. W drugim przypadku pozostaje tylko mycie podwozia;]

-
dzięki, może zakupię ten żel
co do kupki plastelinki to Madzia tak się nastękała (i to przy jedzeniu owsianki ) że aż bałam się zaglądać ile tego bedzie bo strasznie się napinała i robiła czerwona, a tam mała kupeczka i duuuużo "zapachu" teraz znowu była kupka ale luźniejsza troszeczke i zjadła deserek więc może bedzie cos jeszcze
idziemy na spacerek bo ładnie jest i 24st
__________________
natkulec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 16:49   #3653
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jakiej kaszy manny używacie (w przypadku wprowadzania glutenu)?
Wszystkie mają tyle cukru..
Aguśka ta którą Ty pisałaś to manna, z glutenem?




Mravka na anemię Kaja bierze wit B6, kwas foliowy, Ferrum (żelazo w syropie) i Cebion. Powodzenia w leczeniu Robsonika Na pewno będzie dobrze!
A ile ma hemoglobiny?
Ja jeszcze sie w temacie glutenu sie nie dowiadywalam bo czekam do skonczonego 5-go miesiaca, ale mysle , ze taka najzwyklejsza kaszka manna tez jest ok? A cukru nie zawiera chyba

A - powodzenia z marchewka, nam idzie coraz lepiej, dzisiaj trzeci dzien ziemniak z marchewka i widze ze juz lepiej
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012

Edytowane przez desia888
Czas edycji: 2012-08-31 o 16:51
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 17:56   #3654
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Nie poznaję mojego dziecka dziś. Jest tak marudna, że mam już dość
a moj spokojny jak nigdy dla odmiany, ladnie w wozku zasypia bez krzykow, jezdzi dlugo w wozku tzn po 2h juz chce na rece a wczesniej w ogole tam nie chcial siedziec i w lozeczku sam zasypia bez lulania

bylam dzis u kolezanki bo jej siostra synka podrzcula 7 miesiecznego i doszla do nas kolezanka z corcia 8 miesieczna wiec mialysmy 3 dzieciakow Michalek niestety tylko ciagle plakal bo chyba zabki mu ida bidulek ale fajne takie kinder party
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:08   #3655
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Hej

U nas oczywiscie skok trwa nadal. Nawet zupką ciężko sie karmi Szymona, bo nie otwiera tak chetnie buzki jak ostatnio
No i Filip tez mnie wyprowadza z rownowagi, bo ucze go rozbierania i ubierania samodzielnego i oczywiscie codziennie rano 20 minut to trwa bo przed kazdym ubieraniem jest cyrk, ze on nie umie, on jest zmeczony i tak dalej
Ale idzie mu juz coraz lepiej, najgorzej mu idzie zakladanie skarpet ale on jest tez takim leniuszkiem i czesto widze, ze mu sie po prostu nie chce
No i ja w koncu koncze krwawic, wiec w sumie mialam okres przez 16 dni, teraz juz widze, ze koncowka, nareszcie

Widze, ze piszecie ze u Was tez skoki. Ja to zaraz widze po moim kiedy ma skok: bo je nieregularnie, czesto wydaje sie ze jest glodny a nie chce mleka, cyrkuje, albo je czesciej bo np po obiedzie ostatnio po 40 minutach chcial mleko i wypil a potem wymiotowal.
To chyba jest cos takiego jakby chcial rozkrecil laktacje bo przypomina mi sie ze jak jadl z cyca to jadl co godzine zeby ilsoc mleczka zwiekszyc.
No i nie umie sie zabawic dluzej niz 5 minut, bo skrzeczy, piszczy, krzyczy .No i przede wszystkim przy skoku widze, ze nabywa nowe umiejetnosci. Np siedzi sztywniej, fajnie obraca zabawkami w łapkach i zaczyna sie zrzucanie zabawek na podloge. Filip tez tak robil jak mial ok pol roczku (dziecko ponoc wtedy ocenia wysokosc i łączy swoje zachowanie z konsekwencjami czyli jak rzuce to spadnie a mama poda mi to spowrotem hehe)
A i nie lubi sie bardzo ubierac oj jak na mnie wtedy krzyczy

desiu super ze moglam pomoc jesli chodzi o kaszki.


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość

Mateusz dzis wstał o 5 do 6 sie pobawil troche sam w lozeczku troche z nami, po czym zaczał marudzic , wiec zrobiłam mu mleczko, zjadł 150 ml, w trakcie juz spał i nagle go odbiło i zwymiotował wszystko, wczoraj tak samo, sama nie wiem dlaczego tak sie dzieje, zazwyczaj tylko rano sie to zdarza, moze to za duzo, jak na pierwszy posiłek, moze ząbkowanie.
Moze sie przejadl, moj Szymon tez tak miewa jak za duzo zje.
Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Hej Kochane!
Podczytuję Was sukcesywnie, ale nie mam zbytnio czasu na pisanie dalej siedzę sama cały tydzień, męczę licencjat i dopada mnie chyba jakaś deprecha

Laura rośnie jak na drożdżach, była grzeczniutka jak aniołek, ale już ewidentnie zaczyna się nam kolejny skok. Wczoraj skończyła 23 tygodnie zębów brak, rwie się do siadania, ale niestety nie umie przekręcać się z pleców na brzuch (z brzucha na plecy jakoś jej wychodzi), coraz więcej gada i potrafi dłużej zainteresować się zabawką. Chodzimy na spacery już w spacerówce, bo oczywiście gondola nie dość, że jakaś przymała to jeszcze nic z niej nie widać Wcina zupki z mięsem, próbujemy z kaszą, ale ewidentnie jej nie smakuję (choć próbowałam już różne rodzaje), pijemy soczki i nektarki.
Co do wymiarów to 7 kg i 69cm, waga trochę poniżej 50centyla, a za to wzrost w górnej granicy - mam nadzieję, że będzie modelka

Podziwiałam Wasze "maluszki" na mejlu niektóre dzieci tak wyrosły, że głowa mała ale same ślicznotki i przystojniaki

Wiecie co? pozostał już tylko rok do naszego ślubu

Nie mogę się doczekać, aż zrobi się w moim życiu troszkę luźniej i będe mogła tu przesiadywać jak dawniej
Fajnie ze sie odezwalas, na pewno jest Ci ciezko z czasem przez to prace lic. ale jeszcze troszke i bedziesz miala to z glowy. Sper, ze Laurka tak pieknie rosnie!
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Umiecie mi cos poradzic na niejadztwo mojego dziecka? Tak czytam jak Waszym maluszkom wszystko smakuje, jak wcinaja z zapalem nowe jedzonko a Julce to wisi i powiewa moglaby o mleku zyc.... u pediatry bedziemy 17.9 wiec jeszcze ponad 2tyg, spytam go o rade i poprosze o badanie krwi .. Dzisiaaj w nocy Julcia zjadla dwa razy - po 30 ml ... rano butli nie chciala, nie spi od po 7 a o 9 zjadla 60 ml dopiero i jeszcze to zwymiotowala goraczki nie ma, ale troche marudna byla, teraz zasnela...
Jak czytam ze piszesz, ze Mała nie chce rano butli, to moze ona ma skok. U mojego Szymona wlasnie sa to objawy skoku: ja mu robie rano mleko jak codzien a tu zonk: ostatnio zrobilam i wypil Filip bo Szymon nie chcial. Wiec mu nie wmuszalam. Zglodnial za ok 2 godz i wcial cale mleczko. Ja mysle, ze moze sprobuj troszke przeglodzic Julcie, dziecko sie upomni jak bedzie glodne, a ja tak podjada po troszku, co troszke to zoladek nie ma kiedy odpoczac a Mała nie ma momentu ze jest na tyle glodna, zeby zjesc Ci cala wieksza porcje.
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
U nas chyba naprawde skok,bo Eryk nigdy nie byl taka maruda i zlosnik,a teraz jest.I jesc nie chce,robi po kilka lykow i tak od kilku dni.Nie wiem co bedzie z moim pokarmem jak tak dalej bedzie
On zamiast jesc to puszcza cycka,rozglada sie,usmiecha,macha wszystkimi konczynami.Poza tym ma taka sile,szczypie mocno,za wlosy ciagnie,cycka gryzie dziaslami (chyba to nie jest jeszcze swiadome,co?).No krzywde mi robi,sadysta maly
Oj to to samo mam z Szymonem, ja mu butle chce dac a on wszystkim wkolo sie interesuje, wygina sie kombinuje i tez wierzga nozkami i raczkami zamiast jesc. Wtedy albo sprobuje go przylulac zeby zjadl ale nie uspic tylko tak wyciszyc a jak nie chce to probuje za jakis czas. Moze odciagaj mleczko w razie czego jak boisz sie o laktacje. No i Szymon tez mnie szczypie oj jak to boli i szarpie ciagle za wlosy
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość

Aguśka super ze napisałaś o tych kaszkach. A napiszesz jeszcze co to za kasza manna którą masz? Taka co się 3 minuty gotuje.
To jest zwykla kasza manna z firmy KUPIEC.
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie...na-Kupiec.html
Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Dziekuje za kciuki odnosnie wizyty u neurologa. Zdarzylismy na ostatnia chwile, gdyż polowa miasta poblokowana, a druga polowa zakorkowana. Miły Pan dr obejrzał Robcia z każdej strony, młotek poszedł w ruch(oczywiscie bez zadnej przemocy). Wg Niego nie ma powodu do niepokoju i kolejna wizyta za 3mc..pokazal jak mozna "pomoc" w raczkowaniu poprzez cwiczenia. Chodzi o najprostsze podkladanie nozki pod brzuchol, aby zachecic..albo jakiegos wałka z koca . Jak wyprobował to na Robciu to zaraz ten chciał podkurczać drugą noge. Ma delikatnie przykurcze lewej strony, ale nic czym trzeba się przejmować.

Muszę się pochwalić, bo wlasnie dzis o 17 przychodzi pan montowac do pokoju Robsona plisy na okna. W koncu bedziemy mogli się pozbyć starego koca i narzuty z IKEI ,które to do tej pory robily za zasłony. Mam nadzieję, że Robcio nie bedzie chciał sprawdzac ich wytrzymalosci, bo zaczne Mu już potracac z kieszonkowego(ktorego jeszcze nie ma) a konto naprawy!
No to super ze neurolog mial takie dobre wiesci!
Co do zaslon, oj Filip mial taki okres jak juz chodzil i mu lozeczko otworzylismy zeby sobie wychodzil rano jak sie obudzi i zrywal zaslony i firanki, wyciagal mi ciuchy z szafy wszystkie, sciagal z wieszaka, nie raz obudzilam sie i jak widzialam co sie stalo w pokoju to bylam przerazona! Taki sajgon jaki on rano potrafil zrobic to cos niesamowitego

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ----------

lenka no i w kaszce mannie jest gluten. Takze jesli chcesz wprowadzic gluten do diety to zacznij po polowy lyzeczki przez 2-3 dni, potem stopniowo mozesz zwiekszac. I taka kaszke manne mozesz dodaje sie do jednego posilku dziennie. Ja dodaje do zupy, wtedy dzieki kaszce jest bardziej syta i robie to tak, ze jak konczy sie gotowanie i mam zamiar zaraz wylaczyc zupke to dodaje kaszke, dobrze mieszam i gotuje przez 3 minuty, ale nie mozna przykryc pokrywka bo wykipi i co troszke po dodaniu kaszki trzeba wymieszac zeby kluska sie nie zrobila
Jesli bys chciala dodac do mleczka taka kaszke manne, to musisz ugotowac ta kaszke w malej ilosci wody caly czas mieszajac przez te 3 minuty i dodac to do zrobionego mm.
Najlepiej zajrzec do schematu zywienia niemowlat karmionych sztucznie:
http://www.bobovita.pl/cms/images/cl...yfikowanym.pdf
Ja sie na tym schemacie opieram.
No i taka kaszka manna Kupiec ktora Ci wkleilam nie zawiera cukru.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2012-08-31 o 18:12
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:12   #3656
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Mravka Wiktorek tez ugniata mi piersi raczkami a z drugiej strony sprawdza jak bardzo można moja brodawkę wyciągnąć
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:13   #3657
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

[QUOTE=Aguśkaa83;36240649]Hej

U nas oczywiscie skok trwa nadal. Nawet zupką ciężko sie karmi Szymona, bo nie otwiera tak chetnie buzki jak ostatnio
No i Filip tez mnie wyprowadza z rownowagi, bo ucze go rozbierania i ubierania samodzielnego i oczywiscie codziennie rano 20 minut to trwa bo przed kazdym ubieraniem jest cyrk, ze on nie umie, on jest zmeczony i tak dalej
Ale idzie mu juz coraz lepiej, najgorzej mu idzie zakladanie skarpet ale on jest tez takim leniuszkiem i czesto widze, ze mu sie po prostu nie chce
No i ja w koncu koncze krwawic, wiec w sumie mialam okres przez 16 dni, teraz juz widze, ze koncowka, nareszcie

Widze, ze piszecie ze u Was tez skoki. Ja to zaraz widze po moim kiedy ma skok: bo je nieregularnie, czesto wydaje sie ze jest glodny a nie chce mleka, cyrkuje, albo je czesciej bo np po obiedzie ostatnio po 40 minutach chcial mleko i wypil a potem wymiotowal.
To chyba jest cos takiego jakby chcial rozkrecil laktacje bo przypomina mi sie ze jak jadl z cyca to jadl co godzine zeby ilsoc mleczka zwiekszyc.
No i nie umie sie zabawic dluzej niz 5 minut, bo skrzeczy, piszczy, krzyczy .No i przede wszystkim przy skoku widze, ze nabywa nowe umiejetnosci. Np siedzi sztywniej, fajnie obraca zabawkami w łapkach i zaczyna sie zrzucanie zabawek na podloge. Filip tez tak robil jak mial ok pol roczku (dziecko ponoc wtedy ocenia wysokosc i łączy swoje zachowanie z konsekwencjami czyli jak rzuce to spadnie a mama poda mi to spowrotem hehe)
A i nie lubi sie bardzo ubierac oj jak na mnie wtedy krzyczy

desiu super ze moglam pomoc jesli chodzi o kaszki.



Moze sie przejadl, moj Szymon tez tak miewa jak za duzo zje.

Fajnie ze sie odezwalas, na pewno jest Ci ciezko z czasem przez to prace lic. ale jeszcze troszke i bedziesz miala to z glowy. Sper, ze Laurka tak pieknie rosnie!

Jak czytam ze piszesz, ze Mała nie chce rano butli, to moze ona ma skok. U mojego Szymona wlasnie sa to objawy skoku: ja mu robie rano mleko jak codzien a tu zonk: ostatnio zrobilam i wypil Filip bo Szymon nie chcial. Wiec mu nie wmuszalam. Zglodnial za ok 2 godz i wcial cale mleczko. Ja mysle, ze moze sprobuj troszke przeglodzic Julcie, dziecko sie upomni jak bedzie glodne, a ja tak podjada po troszku, co troszke to zoladek nie ma kiedy odpoczac a Mała nie ma momentu ze jest na tyle glodna, zeby zjesc Ci cala wieksza porcje.

Oj to to samo mam z Szymonem, ja mu butle chce dac a on wszystkim wkolo sie interesuje, wygina sie kombinuje i tez wierzga nozkami i raczkami zamiast jesc. Wtedy albo sprobuje go przylulac zeby zjadl ale nie uspic tylko tak wyciszyc a jak nie chce to probuje za jakis czas. Moze odciagaj mleczko w razie czego jak boisz sie o laktacje. No i Szymon tez mnie szczypie oj jak to boli i szarpie ciagle za wlosy

To jest zwykla kasza manna z firmy KUPIEC.
http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie...na-Kupiec.html

No to super ze neurolog mial takie dobre wiesci!
Co do zaslon, oj Filip mial taki okres jak juz chodzil i mu lozeczko otworzylismy zeby sobie wychodzil rano jak sie obudzi i zrywal zaslony i firanki, wyciagal mi ciuchy z szafy wszystkie, sciagal z wieszaka, nie raz obudzilam sie i jak widzialam co sie stalo w pokoju to bylam przerazona! Taki sajgon jaki on rano potrafil zrobic to cos niesamowitego

---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ----------

lenka no i w kaszce mannie jest gluten. Takze jesli chcesz wprowadzic gluten do diety to zacznij po polowy lyzeczki przez 2-3 dni, potem stopniowo mozesz zwiekszac. I taka kaszke manne mozesz dodaje sie do jednego posilku dziennie. Ja dodaje do zupy, wtedy dzieki kaszce jest bardziej syta i robie to tak, ze jak konczy sie gotowanie i mam zamiar zaraz wylaczyc zupke to dodaje kaszke, dobrze mieszam i gotuje przez 3 minuty, ale nie mozna przykryc pokrywka bo wykipi i co troszke po dodaniu kaszki trzeba wymieszac zeby kluska sie nie zrobila
Jesli bys chciala dodac do mleczka taka kaszke manne, to musisz ugotowac ta kaszke w malej ilosci wody caly czas mieszajac przez te 3 minuty i dodac to do zrobionego mm.
Najlepiej zajrzec do schematu zywienia niemowlat karmionych sztucznie:
http://www.bobovita.pl/cms/images/cl...yfikowanym.pdf
Ja sie na tym schemacie opieram.
No i taka kaszka manna Kupiec ktora Ci wkleilam nie zawiera cukru.[/QUOTE]

No i znowu - dzieki!
Dobrze wiedziec bo ja pod koniec wrzesnia wlasnie zaczne wprowadzac gluten
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:39   #3658
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Jestem,ale na chwile bo dziecie mi marudzi Dałam mu dzisiaj mix warzyw i zjadł cały słoiczek z tym,że to słoiczek 4+ ale zamierzam mu pokupować już te 7+,bo za 6 dni będzie miał 7 miesięcy I widziałam tu ichnie ang.chrupki od 7 miesięcy kukurydziane albo pomidorowe.No i teraz tzn pare minut temu wypił flache i lezy na macie,a ja musze coś w sensie obiad zjeść

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

lena,brak urlopu obecnie u męża. Następny urlop będzie miał,ale świąteczny w grudniu

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
7 urodzinki
No wlasnie!
A dzisiaj Adas namawia mnie na pizze, chyba sie stad wyniose
No to najlepszego dla synka
Eh,przemyśl to na poważnie

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja po odbiciu wkladam w hustawke, wiec sila rzeczy jest unieruchomiona, jak poloze zaraz na macie to tez myk i jest na brzuszku!
Chociaz u nas to nawet po godzinie potrafi wyleciec jeszcze, wiec to tez roznie jest, ale wole zeby troszke mimo wszytsko Jej sie w brzuszku ulozylo po jedzeniu!
Aha,chyba że tak Też fakt u nas to samo,po godzinie zdarza się ulać serem.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 18:55   #3659
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Dziekuje za kciuki odnosnie wizyty u neurologa. Zdarzylismy na ostatnia chwile, gdyż polowa miasta poblokowana, a druga polowa zakorkowana. Miły Pan dr obejrzał Robcia z każdej strony, młotek poszedł w ruch(oczywiscie bez zadnej przemocy). Wg Niego nie ma powodu do niepokoju i kolejna wizyta za 3mc..pokazal jak mozna "pomoc" w raczkowaniu poprzez cwiczenia. Chodzi o najprostsze podkladanie nozki pod brzuchol, aby zachecic..albo jakiegos wałka z koca . Jak wyprobował to na Robciu to zaraz ten chciał podkurczać drugą noge. Ma delikatnie przykurcze lewej strony, ale nic czym trzeba się przejmować.
To dobrze,ze po wizycie u neurologa OK.To moze niedlugo zacznie raczkowac skoro zakumal od razu o co chodzi



Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Jestem,ale na chwile bo dziecie mi marudzi Dałam mu dzisiaj mix warzyw i zjadł cały słoiczek z tym,że to słoiczek 4+ ale zamierzam mu pokupować już te 7+,bo za 6 dni będzie miał 7 miesięcy I widziałam tu ichnie ang.chrupki od 7 miesięcy kukurydziane albo pomidorowe.No i teraz tzn pare minut temu wypił flache i lezy na macie,a ja musze coś w sensie obiad zjeść
Wlasnie tez ostatnio ogladalam jedzonko jakie maja.Te chrupki to rozne sa,marchewkowe,szpinakowe itd.Kupilam biszkopty od 4 miesiaca z Heinza z ciekawosci co to takiego.Mlodemu nie dalam,sama probowalam.Jakie to ohydne,kojarzy mi sie z psia karma.I jest napisane,ze od 4 miesiaca rozdrabniac mozna z mlekiem i dawac,od 6 z jogurtem,a od 7 chyba w lapke dawac mozna.Ale to mega niesmaczne jest,fuj.A widzialas te biszkopty na zabkowanie?W takiej malutkiej paczuszce sa,od 6 miesiaca.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-08-31, 19:16   #3660
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)

Aguśka czy ty opisujesz moja Ewelinke? z tym ze ona jeszcze buzie otwiera chetnie do jedzenia.


w ogole to zaczela fajnie krecic raczkami, jakby ogladala sobie paznokcie albo dłoń
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.