|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3631 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:40 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- O wilku mowa,obudził się bo słyszałam przed chwilą,że się coś tam odzywa. ---------- Dopisano o 13:42 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ---------- Z tydzien już niedawałam mu jedzenia słoiczkowego,więc ide mu dać mix warzyw.Ziemniak,marchewka itp |
|
|
|
|
#3632 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Hej Evvcia to widzę że Ty też tak rzadko tu bywasz ostatnio jak ja U nas z przewracaniem się jest podobnie, Kaja z plecków na brzuszek jeszcze nie umie, ale z brzuszka na plecki to chętnie, jako że a brzuszku leżeć nie lubi..Noo Laurka modeleczka że hoho ![]() Aguśka super ze napisałaś o tych kaszkach. A napiszesz jeszcze co to za kasza manna którą masz? Taka co się 3 minuty gotuje. Edytowane przez lena_mi Czas edycji: 2012-08-31 o 14:53 |
|
|
|
|
#3633 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Rozwazalam czy dac do kazdego zamiast tego nutritonu typowo zeby zagescic, ale jednak stwierdzilam ze nie. Ale mi sie wydaje, ze takim kleikiem utuczyc to chyba sie nie da, w koncu to tylko maka ryzowa ![]() Tym bardziej zw Julka zje ile chce i potem juz wiecej nie , wiec hcyba wie ile Jej potrzeba ![]() Tak mi sie wydaje. Bardziej balabym sie juz tego cukru np w innych kaszkach z tego wlasnie powodu zeby nie utuczyc Cytat:
Super ze wyjazd sie udal Ciesze sie ze hemoglobina w gore poszla ![]() Wiem , ze ciezko sie wdrozyc po kilku dniach niepisania, ja mam tak samo Cytat:
![]() Dziekujemy za zyczenia Cytat:
A dzisiaj Adas namawia mnie na pizze, chyba sie stad wyniose
__________________
|
||||
|
|
|
#3634 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Desiu dlatego nigdzie nie jadę i zostaję w domu.
w dzien jest latwiej bo rano bedzie cyc potem kaszka, obiadek i na kolejne karmienie bede juz w domu.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#3635 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Chociaz u nas to nawet po godzinie potrafi wyleciec jeszcze, wiec to tez roznie jest, ale wole zeby troszke mimo wszytsko Jej sie w brzuszku ulozylo po jedzeniu!
__________________
|
|
|
|
|
#3636 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
myslalam ze tylko ja jestem taki len, ze nie myje butelek od razu po jedzeniu
i mialam z tego powodu wyrzuty sumieniakurcze, widze ze u wiekszosci z Was dzien tj posilki i spanie sa w miare regularne. u nas kazdy dzien jest inny, mlody raz wstaje o 5, innego dnia o 7, raz w ciagu dnia robi sobie tylko polgodzinne drzemki, a innym razem spi 3 godziny. tak wiec u nas maly chaos panuje. jade dzis na 17 do lekarza z malym, bo od wczoraj cos mu rzezi czasem jak oddycha i pocharkuje sobie. troszke sie martwie, przynajmniej niech go lekarz oslucha czy oskrzela i plucka sa czyste. Dzieki za namiary na kaszki bez cukru! spedzilam kilka dni temu 30 min w rossmanie czytajac sklady, ale wlasnie zadnej bez cukru nie znalazlam... Mravka, trzymam za Was kciuki, najwazniejsze ze jestescie pod opieka lekarza! Edytowane przez monika83 Czas edycji: 2012-08-31 o 15:00 |
|
|
|
#3637 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
aalegna ja też jakoś nie mogę dopasować szkieł kontaktowych, czasami bardzo by się prydały, ale wysuszają mi oczy i też nie czuję się komfortowo. Może nie trafiłyśmy na odpowiednie?
|
|
|
|
#3638 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Eryk od rana marudkowal,ale po drzemce poludniowej odzyskal dobry humor ![]() Cytat:
Uciekam na spacer z dzieciakami.
__________________
We all find time to do what we really want to do... Edytowane przez gosia261282 Czas edycji: 2012-08-31 o 15:08 |
|
|
|
|
#3639 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
Chcialm jeszcze dodac- Nikki to wszystko co napisalam o idiotach na drogach itp to nie bylo pod adresem Twojego meza, bo w sumie tak dwuznacznie wyszlo! Oczywiscie nie pochwalam takiej szybkosci, ale napewno jezdzi ostroznie skoro tak mowisz!
__________________
|
|
|
|
|
#3640 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#3641 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
ja Kai w sobotę daję pierwszą marchewę, ciekawe jak zareaguje. Na razie dostała kleiczek na noc, ale w sumie nie zmienia Jej to długości spania. Choć ja narzekać nie mogę, bo ładnie śpi. ---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:14 ---------- Cytat:
![]() czy macie jakieś "przeciwności losu", że nie możecie? U nas niestety ze względów zdrowotnych nigdzie nie byliśmy przez całe wakacje, no i dopiero udało się teraz na 3 dni, trochę ryzykownie, ale już w domu usiedzieć nie mogłam. Chcielibyśmy jeszcze wyskoczyć na kilka dni, no ale nie wiadomo czy pogoda pozwoli. Oby tylko nie padało. |
||
|
|
|
#3642 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ale fakt-szkoda ze Eryczek nie bedzie mial kolegi
__________________
|
||
|
|
|
#3643 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
U nas też nie ma sztywnych godzin jedzenia, są orientacyjne ale śpi różnie, i tu już czasem ciężko przewidzieć wcześniej, tak mniej więcej tylko wiem kiedy ewentualnie spodziewać się spania, albo tylko przez obserwację.---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ---------- Cytat:
Jakiej firmy używasz? |
||
|
|
|
#3644 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
No a wlasnie mysle, ze najlepszy sposob zeby oczy oszczedzac to dobre soczewki.
__________________
|
|
|
|
|
#3645 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() a w soczewkach się nie czuje komfortowo bo mam dość wrażliwe oczy i szybko mi wysychyją, co chwila musze wkrapiać sztuczne łzy ale od czasu do czasu sobie nosze jednak tylko pół dnia wytrzymuje potem już mnie denerwują to raz, a dwa mam astygmatyzm i w soczewkach widze ciut gorzej niż w okularach---------- Dopisano o 15:43 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ---------- a u mnie dziecko do poludnia od kilku dni baardzo grzeczne, chyba to cisza przed burzą czyli przed kolejnym skokiem przeniose go a on znów sru na panele i patrzy kiedy go bede wyzywać ![]() a no i dziś Sebi gadał z 10 min ze swoim odbiciem w lustrze, a ja myślałam że się posikam ze śmiechu ---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ---------- desia o tak jednodniowe też mi przypasiły
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
||
|
|
|
#3646 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
nie ma za co mam nadzieję że Robicio bedzie chciał z nich pić ![]() no kropelki nie bardzo, z żeli to mieliśmy bobodent i też nic, w czw mamy wizytę u lekarki więc zapytam co dawać. U nas nocka ok po tym wczorajszym spaniu 18-20 zjadła cyce i owsiankę z butelki i poszła znowu spać pobudki były o 1:30, 3:30, 5:30 i stwierdziła że już się wyspała spanko znowu 14-16 tyle że z przebudzeniami z rykiem nie płaczem 14:30-14:50. mam nadzieje że wytrzyma mi do 19 zaraz jej dam deserek jabłko-marchew. nie dawałam ost i kupka znowu plastelinka którą ciężej zrobić a po jabłku jest luźniejsza i nie trzeba się aż tak wysilać.
__________________
|
|
|
|
|
#3647 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
) to sie zastanawiam, czy probuje "zwiekszyc przeplyw";d tym dociskaniemCytat:
![]() Jezyki powiadasz...coby kolców nie pokazały przy wychodzeniu ![]() ja sobie na świeta zamowie stroj..jeszcze tylko wacham się pomiędzy "kominem dla świetego mikolaja", a "wielką swiateczną skarpeta" ![]() Cytat:
Kurcze desia milo mi czytać tak pochlebne opinie . W ogole dziewczyny juz pisalam wcześniej, ale się powtórze, że naprawde uśmiech mi sie maluje na facjacie jak czytam,że lubicie moje bazgroły. Swoją drogą desia..musze Ci coś odpalic za pomysl wydrukowania wizazowych postów- to swietna opcja pamiątkowa dla Małego Smroda. Pewnie się kiedyś uśmieje jak Jego matka wlasna dostawała obłędu ![]() Cytat:
Cytat:
. Co więcej to nie wiem czy pisałam..ale zaręczyli sie ..także ciekawa jestem kiedy nas czeka impreza własciwa(jak to pisze to sama w to nie wierze, ze dzieje się naprawde!)Cytat:
i zobaczysz ile fajnych nowych rzeczy Juliska "załapie"Widzisz sama ze z jedzeniem utuczenie Ci Malej nie grozi..sama sobie normuje porcyjki ![]() Cytat:
Cytat:
. Ja jedyne co ujrzałam to jeszcze wieksza ciemność i bol głowy niczym po zderzeniu z tramwajem.Dziekuje za kciuki odnosnie wizyty u neurologa. Zdarzylismy na ostatnia chwile, gdyż polowa miasta poblokowana, a druga polowa zakorkowana. Miły Pan dr obejrzał Robcia z każdej strony, młotek poszedł w ruch(oczywiscie bez zadnej przemocy ). Wg Niego nie ma powodu do niepokoju i kolejna wizyta za 3mc..pokazal jak mozna "pomoc" w raczkowaniu poprzez cwiczenia. Chodzi o najprostsze podkladanie nozki pod brzuchol, aby zachecic..albo jakiegos wałka z koca . Jak wyprobował to na Robciu to zaraz ten chciał podkurczać drugą noge. Ma delikatnie przykurcze lewej strony, ale nic czym trzeba się przejmować.Muszę się pochwalić, bo wlasnie dzis o 17 przychodzi pan montowac do pokoju Robsona plisy na okna. W koncu bedziemy mogli się pozbyć starego koca i narzuty z IKEI ,które to do tej pory robily za zasłony . Mam nadzieję, że Robcio nie bedzie chciał sprawdzac ich wytrzymalosci, bo zaczne Mu już potracac z kieszonkowego(ktorego jeszcze nie ma ) a konto naprawy!
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski |
||||||||
|
|
|
#3648 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Dziewczyny, jakiej kaszy manny używacie (w przypadku wprowadzania glutenu)?
Wszystkie mają tyle cukru.. Aguśka ta którą Ty pisałaś to manna, z glutenem? Mravka na anemię Kaja bierze wit B6, kwas foliowy, Ferrum (żelazo w syropie) i Cebion. Powodzenia w leczeniu Robsonika Na pewno będzie dobrze!A ile ma hemoglobiny? Edytowane przez lena_mi Czas edycji: 2012-08-31 o 16:20 |
|
|
|
#3649 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
heh gadanie do lustra jest fajowskie. U nas zawsze jak T kąpie Małego to staje przed lustrem i mowi "ale piekny Adonis w tym lustrze.." itp rzeczy wygaduje, a Rob się przygląda i pręzy klate . Smiechawa Mu sie tez od razu włacza jak widzi cokolwiek w odbiciu. Maluchy są pocieszne z ta swoją radością z niczego. potencjalnie nijaka rzecz/sytuacja doprowadza je do śmiechu to sie nazywa życiowy optymizm!Cytat:
...co do kropelek to szkoda, ze nie pomogly;/ jednak sprobowac nie zaszkodzilo. Wiem, ze jeszcze jakis zel http://www.i-apteka.pl/product-pol-1...Gel-N-10g.html ja osobiscie nie stosowałam, ale znajoma dawała swojej coreczce i tylko to pomagalo. wiesz kupka "plastelinka" jest lepsza niz kupka "ścieka po nogach" mniej mycia, a i mozna "kawalek" odkleic i wyrzucic. W drugim przypadku pozostaje tylko mycie podwozia;]---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ---------- Cytat:
Kochana Robcio ma 7,1 hemoglobiny..a Kajulka ile miala? Oo dokladnie te same leki mamy..chetnie zjada? To zelazo strzaszebnie brudzi..dzis rano dawałam Mu z lyzczeki( o ja glupia i nieprzewidujaca) i zrobil taką katapulte, że oboje byliśmy "kolorowi" od tego. Przed chwilą dawałam ze strzykawki i tu już nic nie umknęło. Muszę pochwalić Roba, bo wciągnal niedawno prawie cały sloiczek Przysmaku na Dobranoc (moze dlatego od razu potem poszedl spac )..z bananem (nic mi prawie nie zostawił ). Otwierał szeroko paszcze aż miło!.. Kurcze chyba Mu apetyt wraca co mnie niezmiernie cieszy. Może jutro Mu ugotuje zupke z moich BIO warzyw oby sie na nią nie wypiął.
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski |
|||
|
|
|
#3650 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#3651 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3652 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa :)
Wiadomości: 1 653
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() co do kupki plastelinki to Madzia tak się nastękała (i to przy jedzeniu owsianki ) że aż bałam się zaglądać ile tego bedzie bo strasznie się napinała i robiła czerwona, a tam mała kupeczka i duuuużo "zapachu" ![]() idziemy na spacerek bo ładnie jest i 24st
__________________
|
|
|
|
|
#3653 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() A - powodzenia z marchewka, nam idzie coraz lepiej, dzisiaj trzeci dzien ziemniak z marchewka i widze ze juz lepiej
__________________
Edytowane przez desia888 Czas edycji: 2012-08-31 o 16:51 |
|
|
|
|
#3654 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
a moj spokojny jak nigdy dla odmiany, ladnie w wozku zasypia bez krzykow, jezdzi dlugo w wozku tzn po 2h juz chce na rece a wczesniej w ogole tam nie chcial siedziec
i w lozeczku sam zasypia bez lulania bylam dzis u kolezanki bo jej siostra synka podrzcula 7 miesiecznego i doszla do nas kolezanka z corcia 8 miesieczna wiec mialysmy 3 dzieciakow Michalek niestety tylko ciagle plakal bo chyba zabki mu ida bidulek ale fajne takie kinder party
|
|
|
|
#3655 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Hej
![]() U nas oczywiscie skok trwa nadal. Nawet zupką ciężko sie karmi Szymona, bo nie otwiera tak chetnie buzki jak ostatnio ![]() No i Filip tez mnie wyprowadza z rownowagi, bo ucze go rozbierania i ubierania samodzielnego i oczywiscie codziennie rano 20 minut to trwa bo przed kazdym ubieraniem jest cyrk, ze on nie umie, on jest zmeczony i tak dalej Ale idzie mu juz coraz lepiej, najgorzej mu idzie zakladanie skarpet ale on jest tez takim leniuszkiem i czesto widze, ze mu sie po prostu nie chce ![]() No i ja w koncu koncze krwawic, wiec w sumie mialam okres przez 16 dni, teraz juz widze, ze koncowka, nareszcie ![]() Widze, ze piszecie ze u Was tez skoki. Ja to zaraz widze po moim kiedy ma skok: bo je nieregularnie, czesto wydaje sie ze jest glodny a nie chce mleka, cyrkuje, albo je czesciej bo np po obiedzie ostatnio po 40 minutach chcial mleko i wypil a potem wymiotowal. To chyba jest cos takiego jakby chcial rozkrecil laktacje bo przypomina mi sie ze jak jadl z cyca to jadl co godzine zeby ilsoc mleczka zwiekszyc. No i nie umie sie zabawic dluzej niz 5 minut, bo skrzeczy, piszczy, krzyczy . No i przede wszystkim przy skoku widze, ze nabywa nowe umiejetnosci. Np siedzi sztywniej, fajnie obraca zabawkami w łapkach i zaczyna sie zrzucanie zabawek na podloge. Filip tez tak robil jak mial ok pol roczku (dziecko ponoc wtedy ocenia wysokosc i łączy swoje zachowanie z konsekwencjami czyli jak rzuce to spadnie a mama poda mi to spowrotem hehe)![]() A i nie lubi sie bardzo ubierac oj jak na mnie wtedy krzyczy ![]() desiu super ze moglam pomoc jesli chodzi o kaszki. ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie...na-Kupiec.html Cytat:
Co do zaslon, oj Filip mial taki okres jak juz chodzil i mu lozeczko otworzylismy zeby sobie wychodzil rano jak sie obudzi i zrywal zaslony i firanki, wyciagal mi ciuchy z szafy wszystkie, sciagal z wieszaka, nie raz obudzilam sie i jak widzialam co sie stalo w pokoju to bylam przerazona! Taki sajgon jaki on rano potrafil zrobic to cos niesamowitego ![]() ---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ---------- lenka no i w kaszce mannie jest gluten. Takze jesli chcesz wprowadzic gluten do diety to zacznij po polowy lyzeczki przez 2-3 dni, potem stopniowo mozesz zwiekszac. I taka kaszke manne mozesz dodaje sie do jednego posilku dziennie. Ja dodaje do zupy, wtedy dzieki kaszce jest bardziej syta i robie to tak, ze jak konczy sie gotowanie i mam zamiar zaraz wylaczyc zupke to dodaje kaszke, dobrze mieszam i gotuje przez 3 minuty, ale nie mozna przykryc pokrywka bo wykipi i co troszke po dodaniu kaszki trzeba wymieszac zeby kluska sie nie zrobila Jesli bys chciala dodac do mleczka taka kaszke manne, to musisz ugotowac ta kaszke w malej ilosci wody caly czas mieszajac przez te 3 minuty i dodac to do zrobionego mm. ![]() Najlepiej zajrzec do schematu zywienia niemowlat karmionych sztucznie: http://www.bobovita.pl/cms/images/cl...yfikowanym.pdf Ja sie na tym schemacie opieram. No i taka kaszka manna Kupiec ktora Ci wkleilam nie zawiera cukru.
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2012-08-31 o 18:12 |
||||||
|
|
|
#3656 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Mravka Wiktorek tez ugniata mi piersi raczkami a z drugiej strony sprawdza jak bardzo można moja brodawkę wyciągnąć
|
|
|
|
#3657 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
[QUOTE=Aguśkaa83;36240649]Hej
![]() U nas oczywiscie skok trwa nadal. Nawet zupką ciężko sie karmi Szymona, bo nie otwiera tak chetnie buzki jak ostatnio ![]() No i Filip tez mnie wyprowadza z rownowagi, bo ucze go rozbierania i ubierania samodzielnego i oczywiscie codziennie rano 20 minut to trwa bo przed kazdym ubieraniem jest cyrk, ze on nie umie, on jest zmeczony i tak dalej Ale idzie mu juz coraz lepiej, najgorzej mu idzie zakladanie skarpet ale on jest tez takim leniuszkiem i czesto widze, ze mu sie po prostu nie chce ![]() No i ja w koncu koncze krwawic, wiec w sumie mialam okres przez 16 dni, teraz juz widze, ze koncowka, nareszcie ![]() Widze, ze piszecie ze u Was tez skoki. Ja to zaraz widze po moim kiedy ma skok: bo je nieregularnie, czesto wydaje sie ze jest glodny a nie chce mleka, cyrkuje, albo je czesciej bo np po obiedzie ostatnio po 40 minutach chcial mleko i wypil a potem wymiotowal. To chyba jest cos takiego jakby chcial rozkrecil laktacje bo przypomina mi sie ze jak jadl z cyca to jadl co godzine zeby ilsoc mleczka zwiekszyc. No i nie umie sie zabawic dluzej niz 5 minut, bo skrzeczy, piszczy, krzyczy . No i przede wszystkim przy skoku widze, ze nabywa nowe umiejetnosci. Np siedzi sztywniej, fajnie obraca zabawkami w łapkach i zaczyna sie zrzucanie zabawek na podloge. Filip tez tak robil jak mial ok pol roczku (dziecko ponoc wtedy ocenia wysokosc i łączy swoje zachowanie z konsekwencjami czyli jak rzuce to spadnie a mama poda mi to spowrotem hehe)![]() A i nie lubi sie bardzo ubierac oj jak na mnie wtedy krzyczy ![]() desiu super ze moglam pomoc jesli chodzi o kaszki. ![]() Moze sie przejadl, moj Szymon tez tak miewa jak za duzo zje. Fajnie ze sie odezwalas, na pewno jest Ci ciezko z czasem przez to prace lic. ale jeszcze troszke i bedziesz miala to z glowy. Sper, ze Laurka tak pieknie rosnie! ![]() Jak czytam ze piszesz, ze Mała nie chce rano butli, to moze ona ma skok. U mojego Szymona wlasnie sa to objawy skoku: ja mu robie rano mleko jak codzien a tu zonk: ostatnio zrobilam i wypil Filip bo Szymon nie chcial. Wiec mu nie wmuszalam. Zglodnial za ok 2 godz i wcial cale mleczko. Ja mysle, ze moze sprobuj troszke przeglodzic Julcie, dziecko sie upomni jak bedzie glodne, a ja tak podjada po troszku, co troszke to zoladek nie ma kiedy odpoczac a Mała nie ma momentu ze jest na tyle glodna, zeby zjesc Ci cala wieksza porcje. ![]() Oj to to samo mam z Szymonem, ja mu butle chce dac a on wszystkim wkolo sie interesuje, wygina sie kombinuje i tez wierzga nozkami i raczkami zamiast jesc. Wtedy albo sprobuje go przylulac zeby zjadl ale nie uspic tylko tak wyciszyc a jak nie chce to probuje za jakis czas. Moze odciagaj mleczko w razie czego jak boisz sie o laktacje. No i Szymon tez mnie szczypie oj jak to boli i szarpie ciagle za wlosy ![]() To jest zwykla kasza manna z firmy KUPIEC. ![]() http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie...na-Kupiec.html No to super ze neurolog mial takie dobre wiesci! Co do zaslon, oj Filip mial taki okres jak juz chodzil i mu lozeczko otworzylismy zeby sobie wychodzil rano jak sie obudzi i zrywal zaslony i firanki, wyciagal mi ciuchy z szafy wszystkie, sciagal z wieszaka, nie raz obudzilam sie i jak widzialam co sie stalo w pokoju to bylam przerazona! Taki sajgon jaki on rano potrafil zrobic to cos niesamowitego ![]() ---------- Dopisano o 18:08 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ---------- lenka no i w kaszce mannie jest gluten. Takze jesli chcesz wprowadzic gluten do diety to zacznij po polowy lyzeczki przez 2-3 dni, potem stopniowo mozesz zwiekszac. I taka kaszke manne mozesz dodaje sie do jednego posilku dziennie. Ja dodaje do zupy, wtedy dzieki kaszce jest bardziej syta i robie to tak, ze jak konczy sie gotowanie i mam zamiar zaraz wylaczyc zupke to dodaje kaszke, dobrze mieszam i gotuje przez 3 minuty, ale nie mozna przykryc pokrywka bo wykipi i co troszke po dodaniu kaszki trzeba wymieszac zeby kluska sie nie zrobila Jesli bys chciala dodac do mleczka taka kaszke manne, to musisz ugotowac ta kaszke w malej ilosci wody caly czas mieszajac przez te 3 minuty i dodac to do zrobionego mm. ![]() Najlepiej zajrzec do schematu zywienia niemowlat karmionych sztucznie: http://www.bobovita.pl/cms/images/cl...yfikowanym.pdf Ja sie na tym schemacie opieram. No i taka kaszka manna Kupiec ktora Ci wkleilam nie zawiera cukru.[/QUOTE] No i znowu - dzieki! Dobrze wiedziec bo ja pod koniec wrzesnia wlasnie zaczne wprowadzac gluten
__________________
|
|
|
|
#3658 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Jestem,ale na chwile bo dziecie mi marudzi
Dałam mu dzisiaj mix warzyw i zjadł cały słoiczek z tym,że to słoiczek 4+ I widziałam tu ichnie ang.chrupki od 7 miesięcy kukurydziane albo pomidorowe.No i teraz tzn pare minut temu wypił flache i lezy na macie,a ja musze coś w sensie obiad zjeść ![]() ---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ---------- lena,brak urlopu obecnie u męża. Następny urlop będzie miał,ale świąteczny w grudniu ![]() ---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:32 ---------- Cytat:
![]() Eh,przemyśl to na poważnie ---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ---------- Cytat:
Też fakt u nas to samo,po godzinie zdarza się ulać serem.
|
||
|
|
|
#3659 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#3660 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Ząbkujemy, jabłka jemy no i na głos się śmiejemy! III-IV 2012 cz.3 (13)
Aguśka czy ty opisujesz moja Ewelinke? z tym ze ona jeszcze buzie otwiera chetnie do jedzenia.
w ogole to zaczela fajnie krecic raczkami, jakby ogladala sobie paznokcie albo dłoń
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.




ale nie,będę twarda, na obiad szpinak 


dalej siedzę sama cały tydzień, męczę licencjat i dopada mnie chyba jakaś deprecha 
zębów brak, rwie się do siadania, ale niestety nie umie przekręcać się z pleców na brzuch (z brzucha na plecy jakoś jej wychodzi), coraz więcej gada i potrafi dłużej zainteresować się zabawką. Chodzimy na spacery już w spacerówce, bo oczywiście gondola nie dość, że jakaś przymała to jeszcze nic z niej nie widać
Wcina zupki z mięsem, próbujemy z kaszą, ale ewidentnie jej nie smakuję (choć próbowałam już różne rodzaje), pijemy soczki i nektarki.














