|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3961 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Witam
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Jeszcze gdzieś mi znikło cytowanie, ale asiula - tak z ciekawości, jaki był powód tego, że zaczęłaś karmić jedną piersią? W drugiej było coraz mniej, aż totalnie pokarm zanikł czy jakoś inaczej to się stało? Celina skończyła wczoraj 3 miesiące i non stop podnosi jednocześnie głowę i nogi. Wasze dzieci też tak robią? Na boki w ogóle nie próbuje obecnie się przekręcać, bo jest chyba pochłonięta tym podnoszeniem się. Nie wiem czy to prawidłowe, co ona robi. Chociaż w gruncie rzeczy każde dziecko rozwija się inaczej... |
||||
|
|
|
#3962 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Witam,
dopiero teraz troszkę nadrobiłam i dzięki postowi _milleny dowiedziałam się co jest Maksowi, wszystkie te same objawy - czyli pewnie też zwiększone napięcie martwiło mnie to, że na brzuszku bardzo mu się rozjeżdżają ręce na boki i wogóle się na nich nie podpiera. No i to nienaturalne wyginanie gdy lezy na boku.W środe jedziemy do fizjoterapeuty.. _agata wielkie dzięki za gazetkę z Rossmana, jutro idę na łowy ![]() Do dziewczyn chodzących na basen z maluchami - jakich pieluch używacie na basenie? W niedzielę może się wybierzemy i nie wiem co kupić. U Maksia buźka jest już ładna, teraz ma krostki za uszami i bardzo suchą skórę na brzuchu, z takimi czerwonymi plackami smaruję Oillanem ale nie pomaga. W dodatku często zdarza mu się ulewać, dawniej tego nie robił a teraz potrafi ulewać nawet 2 godz po jedzeniu już nie wiem do jakiego lekarza z nim pójść...W ogóle ostatnio nie mam na nic czasu, Maks chce żeby ciągle się z nim bawić. Jak zaśnie to gotuję, piorę albo coś sprzątam. W dzień śpi mało i krótko więc muszę to wszystko robić bardzo szybko i wieczorem padam zmęczona. W dodatko jakieś miesiąc temu mały jak poszedł spać około 20 to budził się dopiero o 4-5, a teraz znowu około 1, potem 3-4 i o 7 już mamy pobudkę. Niedługo zaczniemy rozszerzanie diety, rozpocznę chyba od marchewki. Zazdroszczę że same robicie słoiczki dla maluchów, ja nie mam ani swoich owoców ani czasu na to... ![]() Buziaki dla Was i dla dzieciaczków
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
#3963 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Nie wychodziłam z Adasiem, bo oprócz tego kataru pokasływał a poza tym u nas w tym tygodniu jest straszny wiatr, sama dzisiaj pranie z balkonu z trawnika sprzątałam.
|
|
|
|
#3964 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
Czerwone są najmniejsze.
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#3965 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
A z Alterra lubię szampony, odżywki do włosów, mydła w płynie i w kostce. Miałam też krem do rąk i był ok ![]() Tematów było wiele, a o fotelikach mówili w sumie standardowe rzeczy. Czego nie wiedziałam, to np. że podczas przewożenia dziecka w foteliku, pałąk powinien być w pozycji pionowej (tak jak nosimy fotelik). Z tym wystawaniem głowy poza fotelik też mówiono, że nie powinno się czekać do tego momentu. Głowa dziecka powinna być dobrze osadzona w tej podkładce pod główką i to jest wyznacznikiem, a nie oparcie jako takie. Drugim ważnym wyznacznikiem są pasy. Jeśli są już za ciasne, zmieniamy fotelik. W sumie, to wydaje mi się, że jedno wynika z drugiego. Nie wiem jak jest w Waszych fotelikach, ale w moim chyba pasy nie pozwoliłyby na to, żeby główka dziecka wystawała ponad oparcie. No chyba, że dziecko ma dłuuuuga szyję ![]() Pokazywano również jak mocować fotelik. Była prezentacja bazy pod fotelik- fajna sprawa, ale już się chyba nie opłaca kupować. Chociaż, można ją również stosować przy drugim foteliku Mówiono również o właściwej pozycji dziecka w foteliku (o tym już pisałam), żeby nie przewozić dziecka na przednim siedzeniu, nawet jak poduszka jest wyłączona, bo technika zawodzi, a taki wystrzał poduszki jest tragiczny w skutkach, że im cięższy fotelik, tym bezpieczniejszy itp. Jak coś mi się jeszcze ważnego przypomni, to dam znać ![]() Były jeszcze wykłady o karmieniu dziecka, pielęgnacji, pierwszej pomocy i pokaz chustowania. Cytat:
Edytowane przez Gaabbi Czas edycji: 2012-09-28 o 16:49 |
||
|
|
|
#3966 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Ja dzisiaj z moja mama robiłysmy jabłka dla Mai i dżem
![]() Poza tym jutro pierwszy raz podam Mai mm- kupiłam bebiko, to mleko miała w szpitalu podawane, zobaczymy jaka bedzie reakcja. |
|
|
|
#3967 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#3968 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Uff siki złapane, czekamy na wyniki badań, dziecko oporządzone, mam nadzieje, że pośpi chociaż do 12tej bo ostatnio jakaś miazga z tym spaniem. Najwyżej go zaczopkuje, bo mam wrażenie że tym razem to NA PEWNO zęby, ale poczekam jeszcze dla spokoju ducha na wynik moczu.
Gabi... a Ty masz Maxi Cosi ? W sensie fotelik ? Ja wyjęłam tą gąbkę pod glówkę, ponieważ głowa Borysa już sie nie mieściła w tą wkładkę. Podkładam pieluszkę pod Borysa w czasie jazdy w foteliku ponieważ bardzo się poci jeśli tego nie zrobię. A jak się poci to się złości tak strasznie, że nie sposób go opanować, gorąco mu po prostu. Pieluszka pomaga, jednak wówczas nie mieści się głowa :/ Dlatego my już jeździmy bez wkladki, podkładam mu tylko cienki kocyk pod pupę, bo z kolei mam wrażenie, że po wyciągnięciu wkladki (u nas połączona wkładka pod pupę z wkładką pod główke) pupa jest zbyt nisko.... Jeśli zaś chodzi o ubieranie dziecko do samochodu. My zjeżdzamy windą do garażu, tak więc bobas nie wychodzi na powietrze. W zimniejsze dni wsadzałam go w bluzie do fotelika i zapinałam pasami i przykrywałam kocykiem. Nie wyobrażam sobie wkładania Borysa w kurtce do fotelika, co za bezsens.... wkładac kurtkę po to, żeby za 5 sekund zdjemować i gnieść to dziecko w ta i z powrotem. Zresztą nas uczono , żeby do fotelika ubierać dziecko w miarę możliwości w jak najmniejszą ilość ubrań, chodzi o bezpieczeństwo. jeśli dziecko będzie w cienki ubraniu pasy będą lepiej przylegać do ciałka niż do puchowej kurtki z której może się wyślizgnąć. A jeździcie z dziećmi z tyłu ?? Ja jeżdzę, ale też nam mówiono, że to nie do końca dobry pomysł. W razie wypadku nie wiadomo jak sie zachowa nasze ciało i czy nie zrobi większej krzywdy niż gdyby nas tam nie było . Tak samo nie powinno się nic przewozić z tyłu. Ponoć najlepiej jak będzie samo dziecko. Ale u nas Borys krzyczy jak jest sam i nie dajemy sobie rady. W końcu po kilku minutach histerii następuje krztuszenie się i te inne gadżety , tak więc ja np sama z nim nie jeżdzę, ponieważ on tak płacze, że aż się zanosi. Musi mieć towarzystwo..... Cytat:
a byłaś rozumiem u neurologa? czy pediatra Cię wysłał na rehabilitacje?
|
|
|
|
|
#3969 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Pałąk fotelika powinien być w takiej pozycji w jakiej przewiduje to producent.
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
#3970 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
U neurologa nie byłąm. Pediatra nas wysłała ale na skierowaniu jest napisane kręcz szyjny ale Maks ma te wszystkie objawy o których Ty pisałaś.
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
#3971 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3972 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
W jednych pałąk ma być w takiej pozycji jak do noszenia, w innych złożony do tyłu, a w jeszcze innych oparty o oparcie fotela. Polecam lekturę: http://fotelik.info/pl/news/Pozycja_...13_kg,108.html
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#3973 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
![]() edit. na tych warsztatach przykładem był foteli maxi cosi więc chyba o nim konkretnie była mowa. Muszę poczytać, jak jest w moim. Swoją drogą, wcześnie się wzięłam za zgłębienie tematu
Edytowane przez Gaabbi Czas edycji: 2012-09-28 o 21:56 |
|
|
|
|
#3974 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
Pozycja, którą przyjmuje dziecko włożone do fotelika ma ogromne znaczenie w razie wypadku. A przez włożenie czegokolwiek poza tym co dopuszcza producent fotelika, bezpieczeństwo to obniżamy. Kocyk jest ruchomy, nie wiadomo jak "zachowa się" podczas wypadku. Nie każdy może zjechać do garażu, czasami trzeba przejść w mroźny czy deszczowy dzień z domu do auta. Wtedy dziecko ubiera się odpowiednio do warunków pogodowych, a w aucie trzeba "przebrać". Niestety, nie ma łatwo. Jeśli więc będzie mróz, to idę z dzieciakiem w kombinezonie, wsiadam do auta, rozgrzewam powoli i w miarę jak rośnie temperatura, rozbieram dziecko. To trwa, ale przecież chodzi o bezpieczeństwo. No i fotelik najlepiej jakby nie miał z tyłu "towarzystwa". Nie wiadomo jak zachowa się ciało współpasażera podczas wypadku. Jeśli dziecko jedzie samo, szanse na to, że jadąca obok matka nie zgniecie go podczas zderzenia bocznego. Jeszcze kilka argumentów przeciwko towarzyszeniu dziecku z tyłu: " Drugim problemem, jaki często obserwujemy jest... mama. Tak, ona. Często spotykany wariant usadzenia pasażerów wygląda następująco: przednie siedzenie pasażera wolne, z tyłu za pasażerem dziecko w foteliku, a na siedzeniu za kierowcą druga osoba, najczęściej jest to mama. Przypomina nam się wtedy słynny fragment filmu “Miś” i policjant krzyczący do słuchawki: “Matka siedzi z tyłu! Powtarzam: matka siedzi z tyłu!”. I my także na taki widok chcemy zakrzyknąć, ale po to tylko, żeby... zmieniła miejsce! Niestety, nie jest to bowiem najlepsze rozwiązanie. Przesadzamy więc wszystkie mamy do przodu. Czemu? Oto kilka argumentów za. Wiadomo, że życie dziecka jest bezcenne i należy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Dziecku jednak potrzebna jest mama, dlatego jej bezpieczeństwo jest równie ważne. Po pierwsze więc, podróżując z przodu może ona skorzystać z dobrodziejstwa, jakim jest przednia poduszka powietrzna. Nie ma jej niestety z tyłu. Jest to więc pierwszy punkt obniżający jej poziom bezpieczeństwa. Jak się okazuje nie ostatni, ponieważ są też kolejne. Drugim z nich jest profilowanie kanapy. Siedzenia pasażera i kierowcy są znacznie lepszej jakości, jeśli chodzi o formę, profilowania, dopracowanie szczegółów i dopasowanie do osoby dorosłej. Trzecim jest kształt zagłówków, chroniących przed urazami głowy i szyi. Czwartym zaś są, coraz częściej obecne na przednim fotelu, pirotechniczne napinacze pasów. Pozbawiamy więc taką osobę przygotowanego specjalnie dla niej bezpiecznego fotela. Piątym czynnikiem są zaś poduszki boczne, które bardzo często są już obecne z przodu i ciągle niemal niespotykane z tyłu. Jako szósty punkt warto dodać lepiej dopasowane pasy bezpieczeństwa: niski zamek oraz górny punkt mocowania z możliwością regulacji wysokości. Mamy już więc sześć argumentów za tym, żeby przesadzić pasażera na przednie siedzenie. Do tych sześciu dochodzi siódmy, naszym zdaniem decydujący. Jest to zagrożenie, które może stanowić osoba siedząca obok dziecka w foteliku. Zderzenie lub wypadek nie przebiegają bowiem zawsze według tego samego schematu. Często pojazdy zderzają się, lub uderzają w przeszkodę, pod różnym kątem. Trudno więc przewidzieć, w jaki sposób będą poruszać się nasze ręce, nogi, a czasami nawet głowa. Nie wiemy, czy nie nastąpi nagły zwrot tułowia w stronę dziecka, i nie uderzymy w nie z dużą siłą. Wtedy maluch nabawi się niepotrzebnych, nawet poważnych, urazów, jak stłuczenia, złamania, urazy głowy itp. Jeśli wypadek będzie poważny, osoba siedząca z tyłu jest w stanie nawet zabić dziecko (uderzając głową w głowę dziecka lub miażdżąc je swoim ciałem). Nie są to zagrożenia hipotetyczne, są to przypadki, które eksperci fotelik.info mają w naszych kartotekach. Wniosek, który się nasuwa jest zatem prosty: nie narażajmy się na dodatkowe niebezpieczeństwa i nie pozbawiajmy się, specjalnie dla nas przewidzianych, systemów ochrony. Nadmierna troska o dziecko, źle rozumiana miłość i nadopiekuńczość, i dobre intencje mogą bowiem stać się przyczyną wielkiego dramatu." http://fotelik.info/pl/news/mama-sie...rzodu,327.html ---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ---------- Cytat:
W maxi cosi owszem, ale co producent to inaczej. ---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ---------- Cytat:
__________________
Deklinacja
o Edytowane przez _agata Czas edycji: 2012-09-28 o 21:58 |
|||
|
|
|
#3975 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Dzięki agata za ten tekst "Mama siedzi z przodu". Przyznam, trochę obrazowo jest to opisane. Celowo, na siwo?
Jak jeszcze temat dzieci był dla mnie odległy to zawsze śmieszył mnie obrazek: tata prowadzi a matka z dzieckiem siedzi z tyłu. Wydawało mi się że to takie dziwne, nienaturalne. Teraz sama tak robię. Boję się że się zakrztusi a ja nie będę tego widziała. Albo usłyszę jej kaszel i będę chciała zobaczyć czy się nie krztusi i co wtedy, zatrzymujemy się i ja pędem wysiadam i do niej zaglądam? Jak rozwiązać taki problem?
__________________
|
|
|
|
#3976 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
![]() Polecam lusterko montowane na zagłówku, problem z głowy. Poczytaj tutaj: http://fotelik.info/pl/faq/ "25. Kontakt wzrokowy z dzieckiem w foteliku? Wielu rodziców uważa, że kontakt wzrokowy podczas jazdy samochodem z niemowlęciem jest bardzo ważny. Rodzice martwią się, że montując fotelik na tylnym siedzeniu nie będą mogli kontrolować tego, co robi dziecko. Problem można rozwiązać poprzez zastosowanie specjalnych lusterek montowanych na zagłówkach tylnych siedzeń i/lub dodatkowych lusterek przednich. Dzięki nim dzieci mogą korzystać z bezpieczniejszego mocowania fotelika na tylnej kanapie, nie tracąc przy tym kontaktu wzrokowego z rodzicem siedzącym za kierownicą. Jeśli jednak z lusterek tych korzysta kierowca prowadzący samochód, to z pewnością będzie to ze stratą dla bezpieczeństwa poruszania się pojazdem po drodze. Takie lusterka są dostępne na naszym rynku i możliwe do użycia, ale nie zaleca się ich. Lusterka stanowią dobry gadżet, niezagrażający bezpieczeństwu poruszaniu się samochodem po drogach, tylko wtedy, gdy korzysta z nich pasażer, np. mama siedząca na przednim siedzeniu pasażera. Zarówno policjanci jak i specjaliści od przeciwdziałania wypadkom oraz eksperci fotelik.info uważają, że głównym zadaniem kierowcy w samochodzie jest skupienie uwagi na tym, aby prowadzić bezpiecznie pojazd. Istotna jest obserwacja sytuacji na drodze, znaków drogowych, kontakt wzrokowy z innymi kierowcami i przechodniami. "Nie uważam za niezbędne, aby zapewniać sobie stuprocentowy, 24 godzinny kontakt wzrokowy z moim dzieckiem np. podczas zabawy, więc dlaczego zatem mam się niepokoić o brak takiego kontaktu podczas jazdy samochodem? Moje dziecko nie ma ze mną kontaktu wzrokowego podczas jazdy samochodem. Nie płacze z tego powodu i nie jest mu z tym źle. Jeździ tak od urodzenia i uznaje to za normę.? - dodaje Paweł Kurpiewski, ekspert serwisu fotelik.info."
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#3977 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Hej!
Halo? Gdzie są wszystkie?? Ale dziś ładna pogoda, przynajmniej tak mi się wydaje patrząc przez okno. U mnie oczywiście na razie sprzątanie, później jedziemy do dziadków Hani a na 16 do kościoła na ślub koleżanki. Buziaczki dla wszystkich maluszków. Co się dzieje z ania_85? Jeśli nas czytasz to odezwij się. Jak tam mały terrorysta? ![]() O! kogo ja tu widzę. Doris, napisz co u Ciebie? Jak się czujecie? Coś nam zamilkłaś.
__________________
Edytowane przez ladybird_1987 Czas edycji: 2012-09-29 o 11:36 |
|
|
|
#3978 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Bry
Niebezpieczeństwo związane z siedzeniem pasażera z tylu, obok fotelika na pewno jest, aczkolwiek ja siedze z tyłu i na pewno póki co nie przesiądę się do przodu z tego względu, że niejednokrotnie Adaś się krztusił, nieraz mu się ulało ale najbardziej wystraszyłam się jak kiedyś nie mógł nabrać powietrza, szybko odpinałam wtedy pasy i wyciągałam go na tylne siedzenie. Nie wyobrażam sobie co by było gdybym siedziała wtedy z przodu. Dla mnie to lusterko przydaje się, ale jak dziecko ma ze 2 latka, na pewno nie teraz, kiedy mamy takie atrakcje jak ksztuszenie czy ulewanie. W tym momencie większe prawdopodobieństwo jest, że on mi się zakrztusi niż, ze będziemy mieć wypadek. Edytowane przez 8ewus8 Czas edycji: 2012-09-29 o 15:15 |
|
|
|
#3979 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
[QUOTE=begie13;36786470]
ooo to duży chłopak ! ![]() gratulacje skończonych miesięcy ![]() [QUOTE=kism;36777983] ![]() Ciężko się nie zgodzić odnośnie tych kaszek ![]() Witam dzieki dziewczyny |
|
|
|
#3980 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
na zajęciach też z tych korzystamy. a karnet się nam kończy. zamierzamy chodzić sami na basen... my mamy niebieskie, bo do czerwonych ledwo się wcisnęliśmy... ja miałam wczoraj sytuację, że musiałam się przesiąść z przodu do tyłu, bo Malwina tak się darła, że nie szło z nią wytrzymać. uspokoiła się po paru chwilach jak już siedziałam obok |
|
|
|
|
#3981 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
![]() U nas pobudki w nocy równo co 3 godziny, a przez jakiś czas spaliśmy od 21 do 5 nad ranem... to były czasy ![]() W dzień mamy drzemki ok 20 minutowe, na spacerze przesypia max 30 minut, więc wychodzimy 2-3 razy na godzinny spacer, bo jak tylko przekroczę limit, to wracam na sygnale ![]() U mnie w domu bunt 2-latka córki nałożył się z ząbkowaniem syna, normalnie wariatkowo mam w domu ![]() Ale kocham moje rozwrzeszczane dzieciaki nad życie. Nigdy nie byłam tak szczęśliwa.... No i do tego złożyłam papiery na studia podyplomowe ![]() Ciekawe kiedy w końcu się porządnie wyśpię? |
|
|
|
|
#3982 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
Dzisiaj nawet zrobiłam test i siadłam na przednim siedzeniu w drodze na spacer, ale jakoś tak dziwnie się czułam. Nie wspominając, że P się dziwnie na mnie patrzył i mówił "znowu coś wymyśliłaś" Może to i racja, że większe bezpieczeństwo jest, jak nikt nie siedzi koło dziecka, ale jakoś mi tak dziwnie zostawić Hanię samą z tyłu. Przecież z tyłu też się zapinam pasami. A co, jeśli się ma dwoje dzieci? Też siedzą oboje z tyłu. Wiem, odp. będzie, że oboje są w fotelikach Ale co, jeśli różnica wieku między dziećmi jest np. 15 lat
|
|
|
|
|
#3983 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Hej!
Co to? Pobijamy dziś rekord w najmniejszej ilości postów? ![]() Co porabiacie ciekawego, jak Was nie ma? ![]() Ja jestem w weekend sama z chłopakami, tż ma wyjazd służbowy toteż nie chciało mi się męczyć samej, sprzątać, itp więc dużo się bawiłam z chłopakami, byliśmy na długim spacerze i był bardzo miły dzień Ale wieczorem, jak dziaciaki usnęły trzeba było jednak coś ogarnąć ![]() Cytat:
![]() A czy Maksiu obraca się już sam na brzuch albo czy lubi chociaż tak leżeć? Kaj odkąd polubił leżenie na brzuchu, to daje mi trochę bardziej odetchnąć czasem. Wiadomo, że sporo czasu z nim spędzam, ale też potrafi ładnie sam się pobawić. Cytat:
Cytat:
Edytowane przez kism Czas edycji: 2012-09-30 o 00:29 |
|||
|
|
|
#3984 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
my mamy sprzątanie po wymianie podłóg...zachciało mi się generalnych porządków. A przy moim zabójczo towarzystkim synu jest to sprzątanie w mini ratach
ciekawe czy do świąt się wyrobię. Adam nigdy nie przesypiał nocy, ale teraz przesadza, budzi się co godzinę! czy on ma jakieś baterie na światło, które nie przestają działać? mam pytanie - mój syn do tej pory niesmoczkowy, bo nie lubił i nie było takiej potrzeby, odkrył niedawno, że ma kciuka, żeby się do kciuka nie przyzwyczaił kupiłam dwa rodzaje smoczków i jak widzę że pakuje go do buzi to siup zamiennik...tylko że on smoczki traktuje jak gryzaczki i za chwile znów kciuk do buzi - co powinnam zrobić? |
|
|
|
#3985 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
U nas piękna weekendowa pogoda, więc korzystamy
![]() Cytat:
Znikam na spacer. |
|
|
|
|
#3986 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Dałam jej 40 ml i wypiła bez problemu
Na poczatek troszke, by sie przyzwyczaiła, a dzisiaj dam jej na noc mm.
|
|
|
|
#3987 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 145
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Hej,
czytam czytam ale nie miałam weny pisac. Dziś jesteśmy po spacerku znalazłyśmy torebkę grzybów. Mam dynie z ogródak czy macie jakieś przepis jak mogę zrobić dynie w słoiczku dla Sary? czy uprózyc tak jak jabłka i pasteryzowac? Planujemy dzis zrobic wspólna zabawe w wannie moze jak jej sie spodoba tata puści nas na basen
|
|
|
|
#3988 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
Obecnie chyba moim największym marzeniem jest przespać całą noc spokojnie i cały dzień potem wylegiwać się w łóżku przed tv ;DCytat:
Dziś wybieramy się na basen. Idziemy we 3, nie na specjalne zajęcia tylko tak poprostu na basen. Zobaczymy jak Maks zareaguje Ja jeszcze nie wiem czy będę się rozbierać... z jednej strony chciałabym wejść do wody i się z nim bawić ale wstydzę się swojego ciała ![]() Też kupiłam te niebieskie pieluszki bo mój grubasek raczej nie wszedłby w te najmniejsze
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
||
|
|
|
#3989 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
my zaliczyliśmy ostatnie zajęcia w grupie - mieliśmy nurkowanie. |
|
|
|
|
#3990 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Z odchowalnią się witamy-to My majowo-czerwcowe Mamy 2012
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






Kark ma ciepły, nigdy nie miała spoconego,mokrego.
tak rozdziabia na cala szerokosc 
martwiło mnie to, że na brzuszku bardzo mu się rozjeżdżają ręce na boki i wogóle się na nich nie podpiera. No i to nienaturalne wyginanie gdy lezy na boku.

.
Mówiono również o właściwej pozycji dziecka w foteliku (o tym już pisałam), żeby nie przewozić dziecka na przednim siedzeniu, nawet jak poduszka jest wyłączona, bo technika zawodzi, a taki wystrzał poduszki jest tragiczny w skutkach, że im cięższy fotelik, tym bezpieczniejszy itp. Jak coś mi się jeszcze ważnego przypomni, to dam znać 










