Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-04, 10:44   #3931
monarika
Wtajemniczenie
 
Avatar monarika
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 074
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej!

Dziewczyny ja nie wiem czy wczoraj jakaś pełnia była czy co bo jak czytam co te Wasze dzidzie wyprawiały to jakbym o swojej czytała budziła się prawie co godzinę i jeść jeść jeść jeść
a ja jeszcze wczoraj dostałam wieczorem gorączki leżałam pod kołdrą i się telepałam mierzę raz 38,1 tżt mówi "bo taka ponakrywana jesteś zmierz jeszcze raz" po 15 minutach było już 38,6 ale tak dziwnie bo ani gardło nie nie bolało ani nic tylko głowa i ta gorączka a tu mała marudzi non stop ale na szczęście tżt ją zalulał i jak zasnęłam tak przespałam prawie całą noc na szczęście tżt zajął się małą
dzisiaj już jak ręką odjął nie wiem o co to chodziło chyba z przemęczenia masakra

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Maksymilian 3200 i 54 cm


Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
A może butelka nie taka?
My mieliśmy TT, ale Mała właśnie z reguły jadła po 30ml, 40ml, max 60ml. Zmieniliśmy na Aventa i Melcia teraz bez problemu wypija 90ml. Przy tamtej za bardzo się męczyła..
No i czekam za przesyłką smoczków do butelki, bo w końcu czas zmienić na dwie dziurki
ja mam butelki takie ze szpitala i smoczek bo jak się przyzwyczaiła do nich w szpitalu to żaden inny jej nie pasował. A kupiłam TT bo ja nie wiem ale jej za mocno leciało nie nadążała łykać i to ten najmniejszy smoczek

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Ja pierdziele z tymi facetami - moim ogółem rzecz biorąc...
Czuje że będe musiała sie na jakiś czas wynieść z domu bo chyba go patelnią rozpingole
Trzyma dziecko na rękach 20 minut przed wyjściem do pracy (ja go o to nie prosiłam) i na mnie sie wydziera żebym mleko zrobiła szybciej bo on czasu nie ma.
Mały zaczął popłakiwać bo tak sie wydarł że szok.
Myślałam że go rozpieprze czymkolwiek co mam pod ręką.
Dziad zafajdany ogranicza sie tylko do chodzenia do roboty a przy dziecku jak siedzi żeby go nakarmić albo ponosić to mina jakby go z krzyża zdjęli bo go ręka boli, niewyspany jest i dziennie stoi 8 godzin w robocie.
Ale robić przy aucie to ma siłe
Już nie wspomne że jak miał 2 tyg wolnego to też wielce zmęczony i niewyspany.

Coraz bardziej sie między nami psuje i chyba zepsuje sie całkiem.
Ojciec mój przyszedł bo z nim jechałam na to usg to nie wyrobiłam i wybuchłam płaczem i sie wyżaliłam.
Boże co ja za debila sobie wzięłam za ślubnego to szkoda słów.

A i jeszcze jak mi dziecko dawał w nerwach to mało by mi nie spadł bo nim prawie może nie rzucił ale tą ręke spod główki tak szybko zabrał ze mały sie wystraszył.

No i znowu Wam smęce
Może tym twoim chłopem trzeba trochę potrząsnąć...może spróbuj wyprowadzić się na kilka dni do rodziców może coś sobie przemyśli i uświadomi

Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość
Dziewczyny w jakim proszku prałyście ubranka dla Maluchów? Bo ja piorę w Jelpie i wydaje mi się, że po nim ubranka śmierdzą
Lovela...w szpitalu jedna mama prała w Dzidziusiu i jej dzieciaczki dostały strasznego uczulenia po nim...ale wiesz każde dziecko inne

Cytat:
Napisane przez marzenka1984 Pokaż wiadomość
Mamuśki czy Was też tak głowa bolała? Mnie codziennie boli od kąd wróciłam ze szpitala i nie wiem co jest. Mogę coś wziąć przeciw bólowego jak karmię?
Mnie boli jak np kilka dni nie byłam w ogóle na dworze bo mała jak tylko wyszłyśmy zaczynała się drzeć albo lało i nie wychodziłyśmy to tak mnie napierniczała, że masakra

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Może ma ten skok wzrostu i dlatego tyle dzisiaj je... współczuje.
Ja nie dopajam niczym i wiem, że nie ma takiej potrzeby.

Ja już też na dzisiaj mam dość. O ile rano udało się ją uspokoić chustą, tak teraz oprócz cycka to nic nie pomaga. Obiad jak zwykle nie zrobiony, a ja jestem głodna, sterta prania do zrobienia. Mąż ciągle w robocie...
Chciałam podać jej mm i nie ma... nie będzie tego jadła... cyc i już. Jestem zmęczoona
.
Boniu mam tak samo a mąż czasami jeszcze wróci z pracy i do mnie "to co Ty robisz cały dzień??" noż kur......
monarika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 10:52   #3932
martusia26
Rozeznanie
 
Avatar martusia26
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 539
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej dziewczyny,
Współczuje tych przejść z maluszkami. Ja i tak się już nie mogę doczekać swojej niuni. Wieczorem idę na KTG i mam pierwsze spotkanie z położną. Zdecydowałam się wreszcie na odpłatne wziecie jej do porodu.
Asiulka mam nadzieję że Jaśko szybko wyzdrowieje. Biedny tyle tych zastrzyków musi dostać
Angel wszystkiego najlepszego dla Jagódki
Iwoncia ja nie wiem co z tym Twoim chłopem zrobić. W łeb dać to za mało...nie mozesz go we wszystkim wyręczać. dawaj mu często Alana, niech się chłop przyzwyczaja że jest jeszcze za kogoś odpowiedzialny.musi się z nim zżyć od początku. Znam takich facetów co potem traktują swoje dzieci jak powietrze, bo chyba od poczatku nie wywiązała się ta więź między ojcem a dzieckiem. Przytulam mocno
__________________
Pola 17.10.2012
3690 g, 56 cm
martusia26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:00   #3933
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Poczytałam wczoraj trochę i stwierdzam że moje dziecko ma typową kolkę. Dałam mu wczoraj sab simplex, pomasowałam brzucho i było lepiej, ale noc masakra, budził się co godzinę, kolejne pół wisiał na cycu i ciumkał później pół godziny snu i od nowa wszystko. Teraz śpi jak anioł.
Zastanawiam się nad mm. Może na noc mu dawać? Już kilka osób mi powiedziało że może mam pokarm do du.. i mu nie starcza. Ale niewiem. Na razie z tym sabem spróbujemy. Zobaczymy co nam to da.
Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
A u Nas dobrze wszystko,byłam u położnej,szyjki juz praktycznie nie ma,wszystko zgladzone i miekkie tylko glowne ujscie jeszcze stawia opor,a rozwarcie jest na 2 palce.
Polozna zbadala mnie dotkliwie dzisiaj,aby to ujscie puscilo i jak nie urodze do przyszlego wtorku to mam wpaść zobaczymy czy cos postepujeale twierdzi,ze powinnam urodzic w terminie a nie przenosicpo tym badaniu mam teraz sporo brudnego sluzu i przyjemne to nie bylo.
Szykuj się kochana

Cytat:
Napisane przez maggie123 Pokaż wiadomość
Tamlin, oby Mati przestał już marudzić.
Już odpisywałam na Twoje pytanie, ale chyba nie widziałaś - nie dopajam niczym. Jedynie siebie katuję koprem (nawet już do tego smaku sie przyzwyczaiłam)

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------


a moze spróbuj glukozą?
Przepraszam ale nie doczytałam wcześniejszej odpowiedzi. Wodę mu dałam ale i tak chciał cyca, ale wyczytałam że przy kolkach dzieci właśnie wiszą na cycu w przerwach kiedy się nie drą, bo to je uspokaja i szukają bliskości mamy. Nie są głodne, chcą tylko być blisko.

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej. Przepraszam ze nie cytuje ale nie mam sił ani humor. Wpadam do was z samymi złymi wiadomościami. Jak wam ciągle pisałam ze mam dziecko anioła, nie płacze, pieknie śpi że nawet katarek mu nie przeszkadza. no i dzisiaj w przedszkolu Pani predszkolanka przytrzasneła Zuzi paluszek. Cały jej spuchł więc zdecydowałam się zeby jechac do naszego pediatry by go obejrzał, Ogólnie musielismy jechac do szpitala 30 km od mojego miasta gdzie mój pediatra pracuje. i ogólnie Jaśka chciałam zostawic z tesciowa a jechac z sama Zuzia ale Tesciowa powiedziała ze zabierzemy go niech go osłucha bo wkoncu ma katar. no i pojechaliśmy więc z Zuzia okej natomiast osłuchał Jasia i co? moje kpochane biedne dziecko ma zapalenie oskrzeli chciał nas zatrzymać na oddziale ale wkońcu stwierdził ze mały jest w super kondycji i tylko tutaj od razu podadzą już muy antybiotyk żeby zaczał działąc. Więc mamy 6 dni antybiotyków w zastrzykach i do tego 3 zastrzyki ze sterdyami. do tego 6 dni inhalacji. Bozeee co to by było gdyby nie ten paluszek Zuzi dla mnie jasiu był zdrowym dzieckiem. Lekarz nie kazał mi sie obwiniać bo powiedział ze nie byłam w stanie tego wykryc, bo ani nie kaszlal ani nie goraczkowal i teraz stanę sie przewrazliwiona matka która z byle katarkiem bedzie latala po lekarzach. Tesciowa mówila mi że moj maz tak wlasnie chorowal bezobjawowo., super dzisiaj mam nocke z głowy bo lekarz powiedział ze jak beda dusznosci to szybko szpital wiec go obserwuje. ogólnie na dwór jak najbardziej mozemy wychodzic. to tyle o jasku

przy okazji pokazalam moja rane wiec walczymy jeszcze jednym sposobem jesli to nie pomoze bede musiala miec zakladamy szew tam gdzie sie rozlazlo. no o to tyle. Jeden plus Zuzik zdrowy i nic nie jest z poaluszkiem. chociaz to.
Asiu mojej koleżanki synek też tak chorował. Zero objawów i nagle zapalenie oskrzeli i szpital. Za każdym razem tak miał a chyba z 5 razy to się zdarzyło.
No ale cale szczęście że pojechaliście razem z małym.
Co do rany to współczuję i oby się powiodło tym razem i ładnie się zagoiła.

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Po łebkach przeczytałam i widzę, że nie tylko my mamy gorszy dzień..
w sumie to wieczór

jestem wykonczona. 4 bite godziny ciaglego RYKU, znowu
brak mi slow.
nie wiem od czego, bo bylo juz przeciez okej

w sumie to wygladalo to tak, ze Mala jadla o 17, pozniej dopiero o 20. i od 20 ciagly ryk i jedzenie jej w glowie. wypila 120ml mleka i na to przyjela 100ml herbatki. po tym bylo Jej malo!!!! chcialam Ja uspokoic, wiec chcialam poglaskac po policzku, a ta jak wyczula.. od razu w ruch buzia i szukanie butli.. obled jakis.. nienajedzone dziecko!!! a jak Jej dawalam butelke, z 30ml mleka, to pocyckala, pobawila sie smokiem i wypluwala. po czym znowu ryk i powtorka z rozrywki! czy niby jesc, ale tak serio to bawic sie butla. a jak nie ma butli to wrzask.
smoczka natomiast brac nie chce, wypluwa
Colds to są typowe objawy kolki. Wczoraj siedziałam i czytałam o tym. No i identyko jak piszesz. U nas podobnie ma Matiś.

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
kochane wpadłam tylko na chwile zdac relację ze wczorajszej wizyty w poradnii neonantologicznej i z usg. Więc tak bioderka już są ok więc wczoraj pożegnaliśmy podwójne pieluszkowanie co do torbielka to w opisie usg nie ma już napisane torbiel tylko przestrzeń krwawiąca czy jakoś tak neonantolog powiedziała, że to inne określenie torbielka, że to ślad jaki po nim pozostał. 31 mam się zgłosic z małą jeszcze raz zobaczyc jak to wygląda ale powiedziała by się nie przejmowac

gorzej sytuacja z wagą malutkiej
UWAGA! waży już 3508 i dr stwierdziła, że jest przekarmiona
w ciągu tygodnia przybrała 408g mam zalecenie trzymac ją na samej piersi, a bebiko ograniczyc do minimum a najlepiej wykluczyc łatwo im powiedziec, wczoraj była na piersi od wizyty- czyli od 12 jakoś do 18 i płakała non stop jak męzul wrócił z pracy to stwierdził, że pie*doli co mówią i kazał jej dac butlę bo wyła w niebogłosy i wyżywała się już na cycu zjadła 90 i spała po niej 5h siedzieliśmy przy łóżeczku poschizowanii czekając co godzinę kiedy sie obudzi, a tu cisza, spokój w nocy próbowałam ominąc znó butelkę ale ni cholery, ona aż biedna wyje z rozpaczy i jak tu jej nie dac papu myslałam, że znów zje 90 ale zjadła tylko 30 i spała do 6, teraz zasnęła po samym cycu
Wspaniałe wieści z wizyty A co do wagi... Mój tyle w 2 tygodnie przytył Kluseczka Ci mała rośnie. A apetyt skubana ma

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Dzisiaj kończymy 37 tydzień, a jutro zaczynamy 38, więc na dobrą sprawę...


Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.. umieram normalnie!!
Nie wiem co mi jest, boli jak skurczysyn, po środku jak się żebra kończą, a właściwie między ostatnimi żebrami, jakby ktoś mi igły tam wbijał masakra jakaś, nie moge siedzieć, leżeć, chodzić, najlepiej mi jest kiedy siedze skulona z kolanami pod brodą.
Co tam kurde być ??!!
Tż mówi że może to żołądek ja nie wiem od czego miałby mnie boleć??!!
Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
uff ból na szczęście po 2 godzinach przeszedł!
Dobrze że boleć przestało. Ja to pewnie no-spę bym wzięła, bo to rzeczywiście na żołądek wskazuje.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:05   #3934
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:14   #3935
Asiuulka89
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuulka89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 4 597
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Poczytałam wczoraj trochę i stwierdzam że moje dziecko ma typową kolkę. Dałam mu wczoraj sab simplex, pomasowałam brzucho i było lepiej, ale noc masakra, budził się co godzinę, kolejne pół wisiał na cycu i ciumkał później pół godziny snu i od nowa wszystko. Teraz śpi jak anioł.
Zastanawiam się nad mm. Może na noc mu dawać? Już kilka osób mi powiedziało że może mam pokarm do du.. i mu nie starcza. Ale niewiem. Na razie z tym sabem spróbujemy. Zobaczymy co nam to da.

Szykuj się kochana


Przepraszam ale nie doczytałam wcześniejszej odpowiedzi. Wodę mu dałam ale i tak chciał cyca, ale wyczytałam że przy kolkach dzieci właśnie wiszą na cycu w przerwach kiedy się nie drą, bo to je uspokaja i szukają bliskości mamy. Nie są głodne, chcą tylko być blisko.


Asiu mojej koleżanki synek też tak chorował. Zero objawów i nagle zapalenie oskrzeli i szpital. Za każdym razem tak miał a chyba z 5 razy to się zdarzyło.
No ale cale szczęście że pojechaliście razem z małym.
Co do rany to współczuję i oby się powiodło tym razem i ładnie się zagoiła.


Colds to są typowe objawy kolki. Wczoraj siedziałam i czytałam o tym. No i identyko jak piszesz. U nas podobnie ma Matiś.


Wspaniałe wieści z wizyty A co do wagi... Mój tyle w 2 tygodnie przytył Kluseczka Ci mała rośnie. A apetyt skubana ma







Dobrze że boleć przestało. Ja to pewnie no-spę bym wzięła, bo to rzeczywiście na żołądek wskazuje.
A sab simplex dajesz do każdego karmienia? on powienien załagodzić kolki. Biedny Mateuszek wiem co to kolki no teraz Jasia będę uważnie obserwować bo ten numer to mi ładny wywinał. Zaraz jadę na zastrzyk znowu będę płakać razem z nim.
Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
3mam kciuki za to by mała wkońcu zdecydowała się opuscic brzuszek mamusi

zapomniałam napisać ze Jaśko wczoraj ważył 5 kilo no tak jeśli się tak wcina z apetytem to i waga rośnie i nikt mi uwagi nie zwrócił,a przytył w niecałe 2 miesiące 2 kilo
Asiuulka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:23   #3936
katiem
Wtajemniczenie
 
Avatar katiem
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 2 631
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

to sie zmartwilam teraz po osluchaniu niby nic takiego nie slysze , ale czy ja sie znam??
Musze sie chyba z nim przejsc na konsultacje.

Angel brawa dla Jagodki
__________________
Najważniejsze to mieć plan A.....B.....C itd.

Pawełek

Kubuś
katiem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:24   #3937
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
No co za uparciuch z tej Majeczki. Dobrze jej w brzuszku to siedzi. Ale trzymam kciuki aby w końcu wyszła na drugą stronę

Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
A sab simplex dajesz do każdego karmienia? on powienien załagodzić kolki. Biedny Mateuszek wiem co to kolki
Nie, dałam raz wczoraj wieczorem. Będę dawała 3 razy dziennie. Czytałam że powinno wystarczyć. Zobaczymy...
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:24   #3938
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cześć. Wróciłam zakupów. Byłam w Lidlu i kupiłam małemu spodnie i sweterek a sobie piżamy. Ale dżungla tam niezła była. Byłam o 8.00. Wszyscy się rzucili na te ubranka i zaczęli rozrywać i oglądać. Całe szczęście dostałam co chciałam

Dziewczyny współczuje przejść z Maluszkami. Niech kolki szybko uciekają.

Asiulka tak niestety czasem bywa, że żadnych objawów, a choroba jest. I najgorsze to wytłumaczyć Rodzicom, że dziecko trzeba leczyć, a Oni ale przecież zdrowe jest. Życze szybkiego powrotu do zdrowia dla Jasia

Dearline ja się właśnie zastanawiam, czy ja nie czuje tych skurczy czy ich nie mam. Chociaż ja to bym chciała, żeby Jaś się urodził w terminie bo wcześniej to TŻ prawie w ogóle w domu nie ma Więc niech jeszcze troche posiedzi w brzuchu ( tylko mógłby przestać mnie zdzielać po wątrobie )
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 11:33   #3939
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez monarika Pokaż wiadomość
Hej!

Boniu mam tak samo a mąż czasami jeszcze wróci z pracy i do mnie "to co Ty robisz cały dzień??" noż kur......
trza ich zostawić na jeden dzień z dzieckiem sprzątaniem, praniem i obiadem do zrobienia i zobaczymy czy będą dalej tak cwaniaczyć

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Poczytałam wczoraj trochę i stwierdzam że moje dziecko ma typową kolkę. Dałam mu wczoraj sab simplex, pomasowałam brzucho i było lepiej, ale noc masakra, budził się co godzinę, kolejne pół wisiał na cycu i ciumkał później pół godziny snu i od nowa wszystko. Teraz śpi jak anioł.
Zastanawiam się nad mm. Może na noc mu dawać? Już kilka osób mi powiedziało że może mam pokarm do du.. i mu nie starcza. Ale niewiem. Na razie z tym sabem spróbujemy. Zobaczymy co nam to da.

.
moja Olga czasem ma takie ataki głodu, że zje z obu piersi i dalej chce jeść i się denerwowała, że nic leci i w końcu po obu piersiach jak jest awantura o jeszcze to daje jej mm ona dopija tyle ile potrzebuje i jest spokój
i zazwyczaj ma te ataki głodu na ostatnim wieczornym karmieniu - nie zdarza się to codzień ale czasem jest

a do tego czasem jak ma dużo przeżyć w ciagu dnia to potem płacze "bez powodu" czyli odreagowuje i uspakaja ja tylko przytulenie

więc wcale takie ryki i płacze nie muszą być oznaką kolki
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 12:13   #3940
Coco_Blanco
Raczkowanie
 
Avatar Coco_Blanco
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 377
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
(trochę spóźnione) wszystkiego najlepszego!
trzymam kciuki żeby coś się ruszyło!

ja mam termin za 4 dni i też cisza... We wtorek miałam ktg i wyszły jakieś skurczyki, ale nie wiem czy to nie dlatego że się wierciłam i podnosiłam plecy w czasie badania (bo nerka mnie boli jak leże długo na plecach )
Ja nawet nie wiem jak takie skurcze mają wyglądać i boję się, że jak coś się zacznie to nie będę wiedziała czy to już TO
Coco_Blanco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 12:22   #3941
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Colds to są typowe objawy kolki. Wczoraj siedziałam i czytałam o tym. No i identyko jak piszesz. U nas podobnie ma Matiś.

Tylko na nią nic nie działa.. Ani masowanie brzuszka, ani te wszystkie specyfiki, bo tylko podrażniają.. Nawet ciepły okład na brzusio nie pomaga..

No i to w takim razie normalne, ze kolka wystepuje, co kilka dni ? Bo przeciez niedawno bylo juz okej.. A teraz znowu

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
Spóźnione życzenia!
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 12:35   #3942
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej dziołszki ja jak większość z Was przechodze stan obniżonego nastroju. Pierdaczone hormony, zmęczenie i inne ustrojstwa. Jestem wściekła na siebie bo dzisiaj spałam dosłownie może trzy godziny i jak idiotka wyżyłam się na starszej córce. Ale tłumaczę i tłumaczę codziennie i jak grochem o ścianę.

Sytuacja: mam tak zbudowany dom, że mogę wyjść garażem na zewnątrz omijając schody, dzięki czemu nie muszę targać wózka, jako że miejsca nie wiele jest na przejechanie wózkiem obok zaparkowanego samochodu to trzeba iść tzw gęsiego. Z reguły to wygląda tak, że wózek trzymam jak najbliżej auta żeby więcej miejsca było obok ściany. Następnie wpinam małą w foteliku do wózka i mówię, Klaudia idź pierwsza, co oznacza, że musi mnie ominąć w najszerszym miejscu garażu. Oczywiście ona jak taka krówka, zamiast okrążyć wózek to wpycha się miedzy wózek a auto gdzie za chiny miejsca za wiele nie jest. I dzisiaj w przypływie bezsilności szarpnęłam ją z całej siły za kaptur jej kurtki ciągnąc do tyłu i sycząc przez zęby że ile mam tłumaczyć, że nie tędy droga. Efekt, ja się z bezsilności i zmęczenia poryczałam, bo mi się jej szkoda zrobiło. Przeprosiłam i wytłumaczyłam, że jestem naprawdę zmęczona i ledwo trzymam się na nogach. A dlaczego ledwo się trzymam na nogach, jestem cały czas na wysokich obrotach, w domu lśni, obiad zwykle ugotowany, do tego zaprowadzam i przyprowadzam młodą z przedszkola, potem 3 razy w tygodniu lecę z nią na sekcje: break-dance, hip-hop tylko na plastykę wozi ją mąż. Wczoraj jeszcze, mojego męża rozłożyło choróbsko i w efekcie robiłam mu okłady z zimnego ręcznika, bo mimo leków łeb go napierniczał w gorączce i do tego autentycznie gadał od rzeczy przy gorączce 38,7st. Dzisiaj rano jak tylko zaprowadziłam Klaudię do przedszkola, pognałam do apteki po zestaw witamin i innych cudów przy okazji sobie witaminy i córce. Mam nadzieje, że mnie nie rozpinkoli bo wtedy totalna padaka. Na szczęście Sonia jakoś tak się najadła w nocy, że miałam tylko dwa nocne karmienia pierwsze koło 1 a drugie po 5. Zauważyłam, że jak ją karmię najpierw z lewej piersi w której mam mniej pokarmu a potem zrobi przerwę na stękanie, odgazowanie i kupkę to potem pije z drugiej prawej, w której jest mnóstwo pokarmu i po tym zasypia bardzo głębokim snem.

Do tego borykam się z dziadowskim hemoroidem i jak nigdy z zaparciami, które powodują, że co drugi dzień się wypróżniam w efekcie krwawię jak zarzynany wieprzek, z powodu mocnego podrażnienia. I co tu żreć, żeby lekko załatwiać tę sprawę i nie podrażniać

To się wam wyżaliłam. Dzisiaj musiałam zamiast zbożowej walnąć sobie rozpustną kawę bo nos mam przy podłodze a spać z tego przemęczenia mi się nie chce

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Muminku, czytam wszystkie informację i naprawdę trzymam za Was. Staczacie heroiczną walkę. Modlę się za nią, bo silna z niej mała kobietka. Tobię, z całego serca życzę dużo dużo siły i cierpliwości wiem, że nastanie moment kiedy już będziecie wszyscy w domu i Laurka będzie spokojnie dorastać. Jesteś wielka kobieto
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski

Edytowane przez Bafi@Home
Czas edycji: 2012-10-04 o 12:30
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 12:54   #3943
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
moja Olga czasem ma takie ataki głodu, że zje z obu piersi i dalej chce jeść i się denerwowała, że nic leci i w końcu po obu piersiach jak jest awantura o jeszcze to daje jej mm ona dopija tyle ile potrzebuje i jest spokój
i zazwyczaj ma te ataki głodu na ostatnim wieczornym karmieniu - nie zdarza się to codzień ale czasem jest

a do tego czasem jak ma dużo przeżyć w ciagu dnia to potem płacze "bez powodu" czyli odreagowuje i uspakaja ja tylko przytulenie

więc wcale takie ryki i płacze nie muszą być oznaką kolki
Ale jeśli do tego dojdą inne objawy, takie jak nagły placz, prężenie się, chwilowa ulga po bąku czy kupie, stękanie i kilka innych to mamy kolkę.

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość

Tylko na nią nic nie działa.. Ani masowanie brzuszka, ani te wszystkie specyfiki, bo tylko podrażniają.. Nawet ciepły okład na brzusio nie pomaga..

No i to w takim razie normalne, ze kolka wystepuje, co kilka dni ? Bo przeciez niedawno bylo juz okej.. A teraz znowu
Tak właśnie kolka występuje kilka razy w tygodniu ( powyżej 3 ).
Współczuję jeśli na Melcię nic nie działa. Mam nadzieję że Sab podziała na Matiego. Teraz włożyłam go do fotelika bo leżaczek-bujaczek mu skręcałam i zasnął

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki ja jak większość z Was przechodze stan obniżonego nastroju. Pierdaczone hormony, zmęczenie i inne ustrojstwa. Jestem wściekła na siebie bo dzisiaj spałam dosłownie może trzy godziny i jak idiotka wyżyłam się na starszej córce. Ale tłumaczę i tłumaczę codziennie i jak grochem o ścianę.
Ja też nieraz na Pauli się wyżyję i później mam okropne wyrzuty. Mateusz mnie wymęczy, Kropek jak beduin zaje.bany do nocy w pracy, a ja sama z dwójką plus dom i pies. Wieczorem nie mam siły się myć a Paula wtedy zaczyna wymyślać. I nieraz krzyknę na nią, a później mi źle i wyję i ją przepraszam.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 13:10   #3944
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez monarika Pokaż wiadomość
Boniu mam tak samo a mąż czasami jeszcze wróci z pracy i do mnie "to co Ty robisz cały dzień??" noż kur......
Oj byłaby awantura za taki tekst. Mój dzisiaj też niezly tekst walnął...
Jest godz. 8, on wstaje do pracy, robi sobie śniadanie i włącza tv do śniadania. Mamy tylko jeden wielki pokój więc ta telewizja przeszkadza mi w drzemaniu(póki mała jeszcze śpi).
Wkurzyłam się, wstałam i pytam czy nie przesadza z tym telewizorem kiedy ja jeszcze drzemie. On na to "no po 10 godzinach snu...", to sie pytam jakich 10 godzinach?! On w ogóle nie wstaje w nocy do małej to nie wie jak to wygląda i wygaduje takie głupoty. Ja dzisiaj nawet wyspana nie jestem, zresztą jak zawsze.

Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość
pomodlcie sie żebym w końcu urodziła. wczoraj były moje urodziny i malutka też wyjść nie chciała cwaniaczek jeden, chciała załapać sie jeszcze na torcik... ale dzisiaj to już by mogła wyjść
byłam na usg, jest wszystko ok, ale nie chce mieć wywoływanego porodu
To wszystkiego najlepszego! Przede wszystkim zdrowia dla dzieciątka i łagodnego porodu Szkoda, że nie będziecie razem obchodziły urodzin.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 13:14   #3945
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ale jeśli do tego dojdą inne objawy, takie jak nagły placz, prężenie się, chwilowa ulga po bąku czy kupie, stękanie i kilka innych to mamy kolkę.

O proszę czyli nasza ma napady kolki nie codziennie ale zdarza się ze dwa trzy razy w tygodniu przy wieczorowej porze. Zauważyłam, że ma to ścisły związek z tym co jem, i bankowo jak mała jest wysypana, to wtedy ją naweidza kolka, jak wysypka mija kolki razem z nią mijają.

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja też nieraz na Pauli się wyżyję i później mam okropne wyrzuty. Mateusz mnie wymęczy, Kropek jak beduin zaje.bany do nocy w pracy, a ja sama z dwójką plus dom i pies. Wieczorem nie mam siły się myć a Paula wtedy zaczyna wymyślać. I nieraz krzyknę na nią, a później mi źle i wyję i ją przepraszam.
To widzę, że jedziemy na tym samym wózku. Mój mimo, że wraca z roboty koło 17 to i tak mnie z leksza wnerwia swoim ustawicznym chodzeniem spać po obiedzie. W efekcie czasem wstanie o 21 na jaką kolację potem telewizorek i spierdyka do łózka tłumacząc, że o 5 wstaje. Cholera a ja z metalu jestem i mnie towarzystwa innego nie potrzeba poza ustawicznym zajmowaniem się dziećmi i domem. Będę musiała mu trochę wygarnąć bo wczoraj też była sytuacja, Klaudia bardzo chciała na hulajnogę, mojego już rozbierało ale ubrał się i mówi chodźmy póki ciepło. Klaudia na naszej mniej więcej spokojnej ulicy sobie tą hulajnogą jeździła w pewnym momencie się rozpędziła i była sporo daleko od nas. No i żeby było fajnie, jedzie auto a ta prawie na środku ulicy i wołam ją pierwszy raz, drugi raz zero cisza normalnie nic nie reaguje tylko pędzi wreszcie już zdenerwowana na maksa wrzasnęłam i co dostałam opeer od mego ślubnego, że zachowuję się jak lump i najgorszy menel wrzeszcząc po ulicy i mi mówi, przecież ta w tym aucie ma oczy. Jasne kurf, tylko powiedzmy zatrąbiłby, ta by się wystraszyła wypierdaczyła i prosto pod auto i wielki małż zafukany rozkazał wracamy do domu i mi jeszcze powtórnie to samo wypomniał po jakiś dwóch godzinach w domu ale ja go zaczęły targać dreszcze i bredził od rzeczy to Basienka pomóż ... normalnie zła jestem na siebie ze go nie zje...m, ale wytłumaczyłam sobie, chłop myśli z opóźnieniem z racji gorączki ale przy stosownej okazji wypomnę mu wszystko zwłaszcza epitety w moim kierunku
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 13:29   #3946
Sojka1990
Zadomowienie
 
Avatar Sojka1990
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 720
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

ależ się macie z tymi chłopami... dziewczyny współczje, ja na swojego widzę nie mogę narzekać...
Mimo to ze pracuje czesto do godziny 20tej czasem przenosi też robote o domu i siedzi do białego rana nad papierami to jednak stara się na ile może uczestnoczyć w wychowaniu Zośki, i tak kąpiel to rzecz święta, zawsze obecny choć tylko stoi i sie patrzy (no czasem dumnie spłukuje piane przy myciu włosków z główki ) jak wraca z roboty to pierwsze co leci do Zośki od karmienia małej też nie ucieka a jak sie zdazy ze wroci do domu przed noca ciemną to i na spacer wszyscy idziemy. Nawet mówi często wieczorem że może on w nocy będzie wstawał i małej mleko z lodówki podgrzewał żebym się wyspała, ale jak na razie pozwoliłam sobie tylko na to żeby mi dwa razy w nocy do łóżka małą przyniósł do cyca.
Tak więc chyba facet anioł.
__________________
Nasze Cudo
Zośka 05.09.2012, 2910gram, 52cm miłości
Sojka1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 13:41   #3947
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Poczytałam wczoraj trochę i stwierdzam że moje dziecko ma typową kolkę. Dałam mu wczoraj sab simplex, pomasowałam brzucho i było lepiej, ale noc masakra, budził się co godzinę, kolejne pół wisiał na cycu i ciumkał później pół godziny snu i od nowa wszystko. Teraz śpi jak anioł.
Zastanawiam się nad mm. Może na noc mu dawać? Już kilka osób mi powiedziało że może mam pokarm do du.. i mu nie starcza. Ale niewiem. Na razie z tym sabem spróbujemy. Zobaczymy co nam to da.
Z tego co czytałam to pokarm matki zawsze jest odpowiedni, a po prostu bywa, że dziecię musi jeść nawet co godzinę. Chociaż ja podejrzewam, że to wyłącznie wynika z potrzeby bliskości.

Z tego co piszesz o kolce wynika, że moja też ma kolkę codziennie wieczorem... eh no to trzeba to przetrwać.

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
ależ się macie z tymi chłopami... dziewczyny współczje, ja na swojego widzę nie mogę narzekać...
Mimo to ze pracuje czesto do godziny 20tej czasem przenosi też robote o domu i siedzi do białego rana nad papierami to jednak stara się na ile może uczestnoczyć w wychowaniu Zośki, i tak kąpiel to rzecz święta, zawsze obecny choć tylko stoi i sie patrzy (no czasem dumnie spłukuje piane przy myciu włosków z główki ) jak wraca z roboty to pierwsze co leci do Zośki od karmienia małej też nie ucieka a jak sie zdazy ze wroci do domu przed noca ciemną to i na spacer wszyscy idziemy. Nawet mówi często wieczorem że może on w nocy będzie wstawał i małej mleko z lodówki podgrzewał żebym się wyspała, ale jak na razie pozwoliłam sobie tylko na to żeby mi dwa razy w nocy do łóżka małą przyniósł do cyca.
Tak więc chyba facet anioł.
O tak, anioł dobrze że tacy też isnieją.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 13:44   #3948
justyna12345
Raczkowanie
 
Avatar justyna12345
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Pszów
Wiadomości: 220
GG do justyna12345
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
Oj byłaby awantura za taki tekst. Mój dzisiaj też niezly tekst walnął...
Jest godz. 8, on wstaje do pracy, robi sobie śniadanie i włącza tv do śniadania. Mamy tylko jeden wielki pokój więc ta telewizja przeszkadza mi w drzemaniu(póki mała jeszcze śpi).
Wkurzyłam się, wstałam i pytam czy nie przesadza z tym telewizorem kiedy ja jeszcze drzemie. On na to "no po 10 godzinach snu...", to sie pytam jakich 10 godzinach?! On w ogóle nie wstaje w nocy do małej to nie wie jak to wygląda i wygaduje takie głupoty. Ja dzisiaj nawet wyspana nie jestem, zresztą jak zawsze.
oj taaak mój teraz w domu jest od narodzin małego bo dostał opiekę no i przesypia całą noc,do małego nie wstaje,nawet jego największy ryk i płacz w nocy go nie ruszy - tak śpi twardo - i też zrobiłam mu awanturę jak miałam wypomniane spanie do 10tej - a to że w nocy śpię w systemie 2h spania plus 1h przerwy i tak w kółko to to się nie liczy masakra :/

Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ale jeśli do tego dojdą inne objawy, takie jak nagły placz, prężenie się, chwilowa ulga po bąku czy kupie, stękanie i kilka innych to mamy kolkę.
no to u mnie też to samo z Szymonkiem
__________________
Szymonek

ur.16.09. CC
3400g 57cm miłości
justyna12345 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:04   #3949
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Hej mamuski jejku nawet nie ma szans żeby być z Wami na bierzaco :/
Też mam te niemieckie krople ale jeszcze ich nie używalam.
Co do wagi to mój Jas w poniedziałek miał 4060g wcale się nie dziwię że tak przybiera bo potrafi ssac pierś i dopic 60-90ml Bebilonu . Niestety mam już bardzo malo pokarmu :/ a tak chciałam karmić piersią chociaż do pół roku .
Co do kataru małego to jest już troszkę lepiej
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:08   #3950
weronika_91
Zakorzenienie
 
Avatar weronika_91
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 3 464
Cytat:
Napisane przez justyna12345 Pokaż wiadomość
oj taaak mój teraz w domu jest od narodzin małego bo dostał opiekę no i przesypia całą noc,do małego nie wstaje,nawet jego największy ryk i płacz w nocy go nie ruszy - tak śpi twardo - i też zrobiłam mu awanturę jak miałam wypomniane spanie do 10tej - a to że w nocy śpię w systemie 2h spania plus 1h przerwy i tak w kółko to to się nie liczy masakra :/
Dokładnie mój tz też śpi w nocy jak zabity ... jedyny plus to taki że chodzi spać tak koło północy więc jak ja już padam koło 21-22 to jedno karmienie właśnie koło północy należy do tzta
__________________
Jaśko
weronika_91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:10   #3951
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Mamuśki doradźcie co zrobić by mała chciała leżeć sama w łóżeczko czy chociaż obok mnie w łóżku .. no ona tylko chce być albo na rękach albo na mnie .. odkładanie nic nie pomaga później jak ją biorę to ryczy jeszcze bardziej ... ehhh już ochrypła z płaczu nooo ... i jeszcze zapalenia krtani się nabawimy bo ona ciągle teraz wrzeszczy mi .... nawet tulenie i jej piosenka nic nie pomaga ... pediatra powiedziała że ma taki temperament i wyrośnie ale ja wysiadam
jak dobrze że mój mąż bierze urlop by posiedzieć z małą jestem wniebowzięta !
byłam w lidlu i kupiłam tą sukieneczkę z leginsami skarpetunie i rajtuzki niestety już dresików różowych nie było ...

potrzebuje białe ratuzy do chrztu zamawiała któraś na all ??? i opaska by się też przydała
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:13   #3952
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

http://mamwsparcie.pl/?p=629 polecam przeczytać. Bardzo fajny artykuł o kolkach, o tym jak karmić malca, żeby nie było tych problemów. Ja się dostosuję do tego Oby pomogło.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:16   #3953
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

mamuśki nie zazdroszczę Tżtów .. mój wstaje i pomaga mi bardzooo ... ale chyba też dlatego że Dusia taka płaczliwa jest biedna nasza maleńka ....


jejku kolejne kolki na wątku straszne .. ja się cieszę że to za nami ...
włączyliśmy nutriton bebilon i z ulewaniem koniec tylko teraz kupka mega duża i rzadsza niż zwykle .. oby biegunki nie było ...
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:42   #3954
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej

Melduję, że żyję, ale nie jestem w stanie za bardzo Was nadrobić i być na bieżąco. Podczytuję tylko w wolnej chwili.
U nas wszystko dobrze, synuś grzeczny. Mąż też spisuje się na medal, a od poniedziałku będzie miał tacierzyński także spędzimy trochę czasu we trójkę, z czego się ogromnie cieszę.
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:44   #3955
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Mamcie wybaczcie, że wtrącę się w rozmowy o maluszkach i troszkę zmienię temat, ale zaczęłam już konkretnie dopakowywać torbę.

Proszę pomóżcie mi.

Ile brałyście ze sobą pieluch do szpitala?

Ja dostanę w szpitalu 10 pieluch, a resztę muszę mieć swoich. Początkowo planowałam zabrać tą małą paczkę Pampersów 1, tj. 43 szt. Rozmawiałam jednak z 2 znajomymi i jedna z nich brała dodatkowo tylko 10 szt. swoich pieluch, a druga 15 szt. i mówimy, że to w zupełności wystarcza. Nie wiem czy w tej sytuacji jest sens targać ze sobą całą paczkę tych pieluch.



Byłam w Lidlu i obkupiłam troszkę Antosia.

Kupiłam też 2 dodatkowe smoczki uspokajacze, skoto pisałyście, że maluszki tak wybrzydzają, więc stwierdziłam, że dobrze jak będę miała 3 różnych firm. Mam nadzieję, że to wystarczy. Jeszcze nabyłam stanik do karmienia. Została mi w sumie głównie jeszcze tylko apteka i chyba jestem prawie gotowa.

Aaa jeszcze jedno:

Któraś z Was wklejała tutaj podgrzewacz do butelek i słoiczków. Czy któraś z Was jednak zdecydowała się na kupno tego sprzętu?



Cytat:
Napisane przez kraven Pokaż wiadomość

Dearline ja się właśnie zastanawiam, czy ja nie czuje tych skurczy czy ich nie mam. Chociaż ja to bym chciała, żeby Jaś się urodził w terminie bo wcześniej to TŻ prawie w ogóle w domu nie ma Więc niech jeszcze troche posiedzi w brzuchu ( tylko mógłby przestać mnie zdzielać po wątrobie )
Kraven ja to myślę, że z tymi skurczami to różnie bywa. O ile się nie mylę to chyba colds miała taką sytuację, że zupełnie nie czuła skurczy, a na ktg wychodziły bardzo wysokie. U mnie objawia się to takim silnym stwardnieniem brzucha i dziwacznym kłuciem. Wczoraj brzuch tak mocno mi się spiął, że aż wrzasnęłam z bólu. Jak próbowałam wstać, to miałam wrażenie, że waży ze 100kg i gdyby nie pomoc TŻ-ta, to chyba nie doszłabym do łóżka.
__________________
ANTOŚ 28.10.2012
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:48   #3956
Nisia4
Zadomowienie
 
Avatar Nisia4
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 646
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Agnus21 Pokaż wiadomość
http://mamwsparcie.pl/?p=629 polecam przeczytać. Bardzo fajny artykuł o kolkach, o tym jak karmić malca, żeby nie było tych problemów. Ja się dostosuję do tego Oby pomogło.
Faktycznie ciekawe, warto przeczytać. Zacznę stosować i zobaczę czy jest efekt.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Ile brałyście ze sobą pieluch do szpitala?

Kupiłam też 2 dodatkowe smoczki uspokajacze, skoto pisałyście, że maluszki tak wybrzydzają, więc stwierdziłam, że dobrze jak będę miała 3 różnych firm. Mam nadzieję, że to wystarczy. Jeszcze nabyłam stanik do karmienia. Została mi w sumie głównie jeszcze tylko apteka i chyba jestem prawie gotowa.

Któraś z Was wklejała tutaj podgrzewacz do butelek i słoiczków. Czy któraś z Was jednak zdecydowała się na kupno tego sprzętu?
Ja do szpitala wzięłam paczkę pieluch Dada, 28 sztuk, ale mąż musiał mi jeszcze dowieźć, z tym, że my byłyśmy 6 dni w szpitalu.

Co do smoczków, to u nas w szpitalu dostałam tzw. "niebieskie pudełko" i tam był smoczek z Avent i sprawdził się najlepiej. Podobnie u 2 moich koleżanek.

Co do podgrzewacza, to ja też wrzucałam. Kupiły mi go koleżanki, ale jeszcze nie były u mnie więc nie wiem jak sprzęt się sprawdzi, ale któraś z dziewczyn pisała, że ma go i jest zadowolona.
__________________
Maja
Nisia4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:52   #3957
angel166
Zakorzenienie
 
Avatar angel166
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 953
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Sojka1990 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.. umieram normalnie!!
Nie wiem co mi jest, boli jak skurczysyn, po środku jak się żebra kończą, a właściwie między ostatnimi żebrami, jakby ktoś mi igły tam wbijał masakra jakaś, nie moge siedzieć, leżeć, chodzić, najlepiej mi jest kiedy siedze skulona z kolanami pod brodą.
Co tam kurde być ??!!
Tż mówi że może to żołądek ja nie wiem od czego miałby mnie boleć??!!
Smnie tak ostatnio strasznie bolało pół dnia, pojawiła się nie wiadomo skąd i nie chciało odpuścić. Po dwóch tabletkach nospy pomogło
__________________
Ślubowaliśmy
Aniołkowa mama 10.08.2010r., 10tc
Byłam przy Tobie od pierwszego grama...

Jagódka
angel166 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:55   #3958
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez Asiuulka89 Pokaż wiadomość
Hej. Przepraszam ze nie cytuje ale nie mam sił ani humor. Wpadam do was z samymi złymi wiadomościami. Jak wam ciągle pisałam ze mam dziecko anioła, nie płacze, pieknie śpi że nawet katarek mu nie przeszkadza. no i dzisiaj w przedszkolu Pani predszkolanka przytrzasneła Zuzi paluszek. Cały jej spuchł więc zdecydowałam się zeby jechac do naszego pediatry by go obejrzał, Ogólnie musielismy jechac do szpitala 30 km od mojego miasta gdzie mój pediatra pracuje. i ogólnie Jaśka chciałam zostawic z tesciowa a jechac z sama Zuzia ale Tesciowa powiedziała ze zabierzemy go niech go osłucha bo wkoncu ma katar. no i pojechaliśmy więc z Zuzia okej natomiast osłuchał Jasia i co? moje kpochane biedne dziecko ma zapalenie oskrzeli chciał nas zatrzymać na oddziale ale wkońcu stwierdził ze mały jest w super kondycji i tylko tutaj od razu podadzą już muy antybiotyk żeby zaczał działąc. Więc mamy 6 dni antybiotyków w zastrzykach i do tego 3 zastrzyki ze sterdyami. do tego 6 dni inhalacji. Bozeee co to by było gdyby nie ten paluszek Zuzi dla mnie jasiu był zdrowym dzieckiem. Lekarz nie kazał mi sie obwiniać bo powiedział ze nie byłam w stanie tego wykryc, bo ani nie kaszlal ani nie goraczkowal i teraz stanę sie przewrazliwiona matka która z byle katarkiem bedzie latala po lekarzach. Tesciowa mówila mi że moj maz tak wlasnie chorowal bezobjawowo., super dzisiaj mam nocke z głowy bo lekarz powiedział ze jak beda dusznosci to szybko szpital wiec go obserwuje. ogólnie na dwór jak najbardziej mozemy wychodzic. to tyle o jasku

przy okazji pokazalam moja rane wiec walczymy jeszcze jednym sposobem jesli to nie pomoze bede musiala miec zakladamy szew tam gdzie sie rozlazlo. no o to tyle. Jeden plus Zuzik zdrowy i nic nie jest z poaluszkiem. chociaz to.
O raju, biedny Jasiu. Z jednego nieszczęscia drugie o ktorym sie nie wie sie przypałętało.
Trzymam kciukolki żeby mały wyzdrowiał szybko




Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Po łebkach przeczytałam i widzę, że nie tylko my mamy gorszy dzień..
w sumie to wieczór

jestem wykonczona. 4 bite godziny ciaglego RYKU, znowu
brak mi slow.
nie wiem od czego, bo bylo juz przeciez okej

w sumie to wygladalo to tak, ze Mala jadla o 17, pozniej dopiero o 20. i od 20 ciagly ryk i jedzenie jej w glowie. wypila 120ml mleka i na to przyjela 100ml herbatki. po tym bylo Jej malo!!!! chcialam Ja uspokoic, wiec chcialam poglaskac po policzku, a ta jak wyczula.. od razu w ruch buzia i szukanie butli.. obled jakis.. nienajedzone dziecko!!! a jak Jej dawalam butelke, z 30ml mleka, to pocyckala, pobawila sie smokiem i wypluwala. po czym znowu ryk i powtorka z rozrywki! czy niby jesc, ale tak serio to bawic sie butla. a jak nie ma butli to wrzask.
smoczka natomiast brac nie chce, wypluwa

u mnie też tak jest bardzo często co mnie po prostu wykańcza




Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Hej dziołszki ja jak większość z Was przechodze stan obniżonego nastroju. Pierdaczone hormony, zmęczenie i inne ustrojstwa. Jestem wściekła na siebie bo dzisiaj spałam dosłownie może trzy godziny i jak idiotka wyżyłam się na starszej córce. Ale tłumaczę i tłumaczę codziennie i jak grochem o ścianę.

Sytuacja: mam tak zbudowany dom, że mogę wyjść garażem na zewnątrz omijając schody, dzięki czemu nie muszę targać wózka, jako że miejsca nie wiele jest na przejechanie wózkiem obok zaparkowanego samochodu to trzeba iść tzw gęsiego. Z reguły to wygląda tak, że wózek trzymam jak najbliżej auta żeby więcej miejsca było obok ściany. Następnie wpinam małą w foteliku do wózka i mówię, Klaudia idź pierwsza, co oznacza, że musi mnie ominąć w najszerszym miejscu garażu. Oczywiście ona jak taka krówka, zamiast okrążyć wózek to wpycha się miedzy wózek a auto gdzie za chiny miejsca za wiele nie jest. I dzisiaj w przypływie bezsilności szarpnęłam ją z całej siły za kaptur jej kurtki ciągnąc do tyłu i sycząc przez zęby że ile mam tłumaczyć, że nie tędy droga. Efekt, ja się z bezsilności i zmęczenia poryczałam, bo mi się jej szkoda zrobiło. Przeprosiłam i wytłumaczyłam, że jestem naprawdę zmęczona i ledwo trzymam się na nogach. A dlaczego ledwo się trzymam na nogach, jestem cały czas na wysokich obrotach, w domu lśni, obiad zwykle ugotowany, do tego zaprowadzam i przyprowadzam młodą z przedszkola, potem 3 razy w tygodniu lecę z nią na sekcje: break-dance, hip-hop tylko na plastykę wozi ją mąż. Wczoraj jeszcze, mojego męża rozłożyło choróbsko i w efekcie robiłam mu okłady z zimnego ręcznika, bo mimo leków łeb go napierniczał w gorączce i do tego autentycznie gadał od rzeczy przy gorączce 38,7st. Dzisiaj rano jak tylko zaprowadziłam Klaudię do przedszkola, pognałam do apteki po zestaw witamin i innych cudów przy okazji sobie witaminy i córce. Mam nadzieje, że mnie nie rozpinkoli bo wtedy totalna padaka. Na szczęście Sonia jakoś tak się najadła w nocy, że miałam tylko dwa nocne karmienia pierwsze koło 1 a drugie po 5. Zauważyłam, że jak ją karmię najpierw z lewej piersi w której mam mniej pokarmu a potem zrobi przerwę na stękanie, odgazowanie i kupkę to potem pije z drugiej prawej, w której jest mnóstwo pokarmu i po tym zasypia bardzo głębokim snem.

Do tego borykam się z dziadowskim hemoroidem i jak nigdy z zaparciami, które powodują, że co drugi dzień się wypróżniam w efekcie krwawię jak zarzynany wieprzek, z powodu mocnego podrażnienia. I co tu żreć, żeby lekko załatwiać tę sprawę i nie podrażniać

To się wam wyżaliłam. Dzisiaj musiałam zamiast zbożowej walnąć sobie rozpustną kawę bo nos mam przy podłodze a spać z tego przemęczenia mi się nie chce

matko, Ty robot-kobieta jestes normalnie
Ja bym wysiadła z takim nawałem wszystkiego...
Wybacz, ale tak ubrałaś w słowa tą sytuacje że sie spłakałam ze smiechu




Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
Mamuśki doradźcie co zrobić by mała chciała leżeć sama w łóżeczko czy chociaż obok mnie w łóżku .. no ona tylko chce być albo na rękach albo na mnie .. odkładanie nic nie pomaga później jak ją biorę to ryczy jeszcze bardziej ... ehhh już ochrypła z płaczu nooo ... i jeszcze zapalenia krtani się nabawimy bo ona ciągle teraz wrzeszczy mi .... nawet tulenie i jej piosenka nic nie pomaga ... pediatra powiedziała że ma taki temperament i wyrośnie ale ja wysiadam
jak dobrze że mój mąż bierze urlop by posiedzieć z małą jestem wniebowzięta !
byłam w lidlu i kupiłam tą sukieneczkę z leginsami skarpetunie i rajtuzki niestety już dresików różowych nie było ...

potrzebuje białe ratuzy do chrztu zamawiała któraś na all ??? i opaska by się też przydała
W dzien Alan też nie śpi w łóżeczku swoim tylko w duzym pokoju na dużej poduszce i najlepiej jak słyszy głosy to spi nawet 4-5 godzin.
W nocy spi u siebie w łozeczku ale krócej bo nawet niespełna 2,5 godziny no i ryk

Jezusie z.tymi chrzcinami...
Nie wyrobie chyba - tak bym chciala już żeby było po
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:56   #3959
lilka00
Wtajemniczenie
 
Avatar lilka00
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 447
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Hej dziewczyny . Ja dzisiaj zaczynam 39 tc, więc już długo nie zostało, mam nadzieję, że nie przenoszę, bo kompletnie nic się nie dzieje, nawet skurczu małego, albo nacisku na krocze, no nic, wydaje mi się, że już więcej objawów zbliżającego się porodu miałam w 31 tc niż teraz. Stopy i dłonie mi trochę napuchły to chyba jedyne.


Moja mała też wczoraj wieczorem szalała, pewnie jak by nie była w brzuszku to by dała mi popalić, coś widocznie źle wpływa n dzieci, chyb faktycznie ta pełnia i ten księżyc wyjątkowo jasny.

Byłam odebrać wymaz na paciorkowce wczoraj i na szczęście się nie nie wyhodowało .


Co do niektórych facetów, to chyb trzeba by wymienić n lepszy model .
Ja na mojego nie mogę narzekać jakoś strasznie, no ale nie wiadomo, jak się będzie zachowywał jak już dziecko będzie, na razie deklaruje, że będzie dużo pomagał, no zobaczymy...
lilka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-04, 14:58   #3960
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Coraz więcej płaskich brzuszków, bo przybywa nam maluszków! Mamy IX-X

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Mamcie wybaczcie, że wtrącę się w rozmowy o maluszkach i troszkę zmienię temat, ale zaczęłam już konkretnie dopakowywać torbę.

Proszę pomóżcie mi.

Ile brałyście ze sobą pieluch do szpitala?

Ja dostanę w szpitalu 10 pieluch, a resztę muszę mieć swoich. Początkowo planowałam zabrać tą małą paczkę Pampersów 1, tj. 43 szt. Rozmawiałam jednak z 2 znajomymi i jedna z nich brała dodatkowo tylko 10 szt. swoich pieluch, a druga 15 szt. i mówimy, że to w zupełności wystarcza. Nie wiem czy w tej sytuacji jest sens targać ze sobą całą paczkę tych pieluch.
Mi 15 sztuk na pewno by nie wystarczył, ale ja spędziłam w szpitalu 5 dób. Miałam tą małą paczkę Pampersów i tyle bym wzięła.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.