Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-15, 12:16   #901
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
Dobra to czekajta moje drogie idę powiedzieć mamie żeby mi fotę pstryknęła,może się uda wrzucić
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:17   #902
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

35 tc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0238.jpg (101,7 KB, 66 załadowań)
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:19   #903
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
Ale fajny
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:22   #904
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
piekny!!!!!!
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:22   #905
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Ania, myślenie niektórych facetów, to porażka. Można jedynie współczuć jego partnerce i matce przyszłych dzieci. Chyba, że go "weźmie pod pantofel" i wyjaśni na czym polega rodzicielstwo. Kiedyś tak było, że kobieta była od domu i dzieci, a facet od zarabiania kasy, dzisiaj na szczęście czasy się zmieniły, myślenie też, przynajmniej większości, więc faceci częściej dzielą obowiązki. Mnie to bardzo wkurza, bo nawet u mnie w domu rodzinnym mój tata nie angażuje się w ogóle i głupio komentuje, jak u nas tż np odkurza, myje podłogę, czy pomaga w kuchni. Na szczęście tż nie bierze pod uwagę tego
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:22   #906
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez AnnaEf Pokaż wiadomość
No właśnie w sobotę spięłam się o to z kolegą mojego męża. Mój tż wiele lat trenował judo, wygrywał różne mistrzostwa kraju i nie tylko itd ale te czasy się skończyły. Przyszło dorosłe życie, zarabia pieniądze, ma rodzinę i znacznie mniej czasu. Kolega stwierdził, że mój A. jak tylko urodzę powinien zacząć do niego przychodzić na treningi, żeby się nie zasiedział przy dziecku tylko robił coś dla siebie. Więc odpowiedziałam, że ok, zgadzam się, że trzeba o sobie pamiętać w tym całym maratonie, ale nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż po tym jak wraca z pracy zjadł obiad i znowu wyszedł bo Krzysiu chce sobie z nim potrenować. Co tam, że dziecko go nie widziało przez cały dzień. Treningi oczywiście miałyby się obywać 2 razy w tygodniu. Ja sądzę, że sobota jest takim dniem kiedy mógłby sobie mój mąż wyjść potrenować i zrobić to tak żeby Mała na tym nie ucierpiała. Poza tym i tak chcemy prosić teściową żeby chcoaiż raz w tyg zostawała z Malutką wieczorem żebyśmy mogli sobie razem wyjść na siłownię bo lubimy takie wspólne spędzanie czasu. Ale nie, stanęło na tym, że zniewalam męża i że siedzi mi pod pantoflem, bo całe szczęście A. miał takie samo zdanie jak ja. Zapytałam na końcu, co z moim dbaniem o siebie, skoro będę przy dziecki wtedy kiedy tż będzie w pracy i wtedy kiedy będzie się zajmował swoimi potrzebami. Krzysiu stwierdził, że kobiety mają prze☠☠☠... i tyle. Muszą się z tym pogodzić. Myślałam, że go rozniosę, aż się we mnie zagotowało

Nawet mi nie mów o takich debilach
To jest tak samo Twoje dziecko jak i dziecko Twojego tż - w równym stopniu.A,że my kobiety je nosimy i rodzimy to tylko i wyłącznie sprawa natury.
Czy to znaczy,że mężczyźni mają mieć czas dla siebie i swoich znajomych a my mamy siedzieć w domu z dzieckiem,cieknacymi cyckami,tłustymi włosami i dziurawymi dresami?
Nam to sie już nic nie należy? Jakieś wyjście do kolezanki czy z mężem do kina albo do kosmetyczki żeby się odchamić po tych 9 mcach nie okłamujmy się - męki?
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:22   #907
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez AnnaEf Pokaż wiadomość
No właśnie w sobotę spięłam się o to z kolegą mojego męża. Mój tż wiele lat trenował judo, wygrywał różne mistrzostwa kraju i nie tylko itd ale te czasy się skończyły. Przyszło dorosłe życie, zarabia pieniądze, ma rodzinę i znacznie mniej czasu. Kolega stwierdził, że mój A. jak tylko urodzę powinien zacząć do niego przychodzić na treningi, żeby się nie zasiedział przy dziecku tylko robił coś dla siebie. Więc odpowiedziałam, że ok, zgadzam się, że trzeba o sobie pamiętać w tym całym maratonie, ale nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż po tym jak wraca z pracy zjadł obiad i znowu wyszedł bo Krzysiu chce sobie z nim potrenować. Co tam, że dziecko go nie widziało przez cały dzień. Treningi oczywiście miałyby się obywać 2 razy w tygodniu. Ja sądzę, że sobota jest takim dniem kiedy mógłby sobie mój mąż wyjść potrenować i zrobić to tak żeby Mała na tym nie ucierpiała. Poza tym i tak chcemy prosić teściową żeby chcoaiż raz w tyg zostawała z Malutką wieczorem żebyśmy mogli sobie razem wyjść na siłownię bo lubimy takie wspólne spędzanie czasu. Ale nie, stanęło na tym, że zniewalam męża i że siedzi mi pod pantoflem, bo całe szczęście A. miał takie samo zdanie jak ja. Zapytałam na końcu, co z moim dbaniem o siebie, skoro będę przy dziecki wtedy kiedy tż będzie w pracy i wtedy kiedy będzie się zajmował swoimi potrzebami. Krzysiu stwierdził, że kobiety mają prze☠☠☠... i tyle. Muszą się z tym pogodzić. Myślałam, że go rozniosę, aż się we mnie zagotowało
no chyba bym mu ......
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:23   #908
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
śliczny brzuszek
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:24   #909
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:26   #910
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Dobra, koniec odpoczynku. Biorę się za zmianę pościeli a potem za obiad
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:28   #911
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Hej!

Melduję się po weekendzie, nie miałam ani chwili wolnego, żeby zajrzeć i mam 20 stron do nadrobienia Zaraz poczytam, bo widziałam na fb, że coś sporo się działo niedobrego przez weekend Co to za wizyty w szpitalach?? Mam nadzieję, że już się uspokoiło

Idę czytać. W międzyczasie piorę dzidziolowe rzeczy, jeszcze 2 pralki, a potem prasowanie... Wkurzam się tylko, bo po tym remoncie cały czas mi kurz osiada wszędzie (a już ponad tydzień jak nic się nie robi) - nawet w szafce za zamkniętymi drzwiami I jak ja mam tam rzeczy Tymka ułożyć?
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:30   #912
karolla12
Rozeznanie
 
Avatar karolla12
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 770
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Anielka właśnie obejrzałam Twoje zdjęcia...Wyglądasz bosko!!!

Anetka masz bardzo zgrabny brzuszek,i wydaje mi się że wcale nie jest taki wielki jak na dwójkę dzieciaczków.

Idę pranie rozwiesić bo u nas piękne słoneczko,i wezmę się za jakiś obiadek
karolla12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:32   #913
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
Piękna kulka Ale nie jest aż tak wielki Śmiało możesz jeszcze miesiąc śmigać
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:36   #914
Dorisp
Rozeznanie
 
Avatar Dorisp
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: east
Wiadomości: 562
GG do Dorisp
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Również witam się po weekendzie, który spędziłam baaaardzo miło z TŻ, wspólne zakupy, gotowanie, i nawet zebrało mu się na dużo czułości;-)

Postaram się was nadrobić, wiem tylko że landi miała skurcze....

---------- Dopisano o 12:36 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Anett234, Czarnamadonna, piękne brzuszki!!!

Cytat:
Napisane przez AnnaEf Pokaż wiadomość
No właśnie w sobotę spięłam się o to z kolegą mojego męża. Mój tż wiele lat trenował judo, wygrywał różne mistrzostwa kraju i nie tylko itd ale te czasy się skończyły. Przyszło dorosłe życie, zarabia pieniądze, ma rodzinę i znacznie mniej czasu. Kolega stwierdził, że mój A. jak tylko urodzę powinien zacząć do niego przychodzić na treningi, żeby się nie zasiedział przy dziecku tylko robił coś dla siebie. Więc odpowiedziałam, że ok, zgadzam się, że trzeba o sobie pamiętać w tym całym maratonie, ale nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż po tym jak wraca z pracy zjadł obiad i znowu wyszedł bo Krzysiu chce sobie z nim potrenować. Co tam, że dziecko go nie widziało przez cały dzień. Treningi oczywiście miałyby się obywać 2 razy w tygodniu. Ja sądzę, że sobota jest takim dniem kiedy mógłby sobie mój mąż wyjść potrenować i zrobić to tak żeby Mała na tym nie ucierpiała. Poza tym i tak chcemy prosić teściową żeby chcoaiż raz w tyg zostawała z Malutką wieczorem żebyśmy mogli sobie razem wyjść na siłownię bo lubimy takie wspólne spędzanie czasu. Ale nie, stanęło na tym, że zniewalam męża i że siedzi mi pod pantoflem, bo całe szczęście A. miał takie samo zdanie jak ja. Zapytałam na końcu, co z moim dbaniem o siebie, skoro będę przy dziecki wtedy kiedy tż będzie w pracy i wtedy kiedy będzie się zajmował swoimi potrzebami. Krzysiu stwierdził, że kobiety mają prze☠☠☠... i tyle. Muszą się z tym pogodzić. Myślałam, że go rozniosę, aż się we mnie zagotowało
Egoizm w czystej postaci!
__________________
KACPER 7.12.2012, 3300, 56cm
http://www.suwaczek.pl/cache/3154300c2a.png
Dorisp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:36   #915
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Piękna kulka Ale nie jest aż tak wielki Śmiało możesz jeszcze miesiąc śmigać
Nie załamuj mnie
Taka kulka a jaka dokuczliwa.
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:38   #916
magdaef
Zadomowienie
 
Avatar magdaef
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 1 444
GG do magdaef
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Nadrobiłam i zrobiłam sobie przerwę na drugie śniadanko. Wróciłam i już nie pamiętam, co chciałam pisać?

Odnośnie tego Lidla, to nie nie mówię, ale moja mama nie jest lepsza Tydzień, czy dwa tygodnie temu jak były te ocieplane sweterki niemowlęce to była koło 9:00 rano i jak zobaczyła, jak ludzie się o to biją wręcz, to sama wzięła rozmiary jakie wpadły, bo stwierdziła, że na później się przyda

A co do leżenia w szpitalu, to pewnie jestem okropną egoistką i myślę tylko o swojej wygodzie, ale ja chciałabym leżeć nawet po cc możliwie jak najkrócej Liczę, że po 3 dniach uda nam się wyjść - nie będę jeszcze w pełni sprawna i wieloma rzeczami obarczę na pewno męża...ale wizja tygodnia w szpitalu mnie przeraża.

No, i ja muszę wytrzymać do 11 listopada, więc nie spieszcie się tak wszystkie tym rodzeniem za 10 dni...bo sama tu zostanę

Cytat:
Napisane przez AnnaEf Pokaż wiadomość
No właśnie w sobotę spięłam się o to z kolegą mojego męża. Mój tż wiele lat trenował judo, wygrywał różne mistrzostwa kraju i nie tylko itd ale te czasy się skończyły. Przyszło dorosłe życie, zarabia pieniądze, ma rodzinę i znacznie mniej czasu. Kolega stwierdził, że mój A. jak tylko urodzę powinien zacząć do niego przychodzić na treningi, żeby się nie zasiedział przy dziecku tylko robił coś dla siebie. Więc odpowiedziałam, że ok, zgadzam się, że trzeba o sobie pamiętać w tym całym maratonie, ale nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż po tym jak wraca z pracy zjadł obiad i znowu wyszedł bo Krzysiu chce sobie z nim potrenować. Co tam, że dziecko go nie widziało przez cały dzień. Treningi oczywiście miałyby się obywać 2 razy w tygodniu. Ja sądzę, że sobota jest takim dniem kiedy mógłby sobie mój mąż wyjść potrenować i zrobić to tak żeby Mała na tym nie ucierpiała. Poza tym i tak chcemy prosić teściową żeby chcoaiż raz w tyg zostawała z Malutką wieczorem żebyśmy mogli sobie razem wyjść na siłownię bo lubimy takie wspólne spędzanie czasu. Ale nie, stanęło na tym, że zniewalam męża i że siedzi mi pod pantoflem, bo całe szczęście A. miał takie samo zdanie jak ja. Zapytałam na końcu, co z moim dbaniem o siebie, skoro będę przy dziecki wtedy kiedy tż będzie w pracy i wtedy kiedy będzie się zajmował swoimi potrzebami. Krzysiu stwierdził, że kobiety mają prze☠☠☠... i tyle. Muszą się z tym pogodzić. Myślałam, że go rozniosę, aż się we mnie zagotowało
Nie wiem, jak mężczyzna może tak pomyśleć, ale wyobraźcie sobie co dopiero, jak tak myśli KOBIETA...a tak się składa, że moja teściowa ma takie samo podejście U nich zawsze ona siedziała z dziećmi, a teść pracował i po pracy robił co mu się rzewnie podobało (najczęściej chlał z kolegami). Teraz - zanim przestaliśmy tam bywać - też już słyszałam teksty, że TŻ, to przecież mógłby to i tamto, bo pracuje i musi odpocząć, a ja całe dnie w domu, to i tak nic lepszego do roboty nie mam...

Całe szczęście, że mój R. ma kompletnie inny sposób pojmowania rzeczywistości, bo chyba bym zjechała przy nich.

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
Ale śliczna kula Współczuję, że tyle Cię spotyka wyrzeczeń, ale na pewno dzieciątka Ci wynagrodzą wszystkie trudne chwile w ciąży
__________________
magdaef jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:43   #917
Dorisp
Rozeznanie
 
Avatar Dorisp
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: east
Wiadomości: 562
GG do Dorisp
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez AnnaEf Pokaż wiadomość
Witam Panie.

Miałam wstać o 7. Dzięki Bogu i memu mężowi, który zadzwonił dopiero o 9 wstałam 2 godz później. Mam tyle roboty dziś :/ jak czytam ile Wy już narobiłyście to mi słabo. A jutro obrona. Stresuję się :/

Muminku Mam córcię zucha!
Trzymam kciuki za obronę!!!

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
a przez weekend z najważniejszych rzeczy: ausente i Landi w szpitalu ze skurczami, z Laurką Muminka lepiej, Livdragon jutro będzie mieć cc a tak raczej leniwy weekend
O, dzięki za info;-)

O której Livdragon ma cc? Jej to już jutro, stres mi się udziela bo boję się jakbym to ja miała tą cesarkę
__________________
KACPER 7.12.2012, 3300, 56cm
http://www.suwaczek.pl/cache/3154300c2a.png
Dorisp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:44   #918
Cecilia89
Zadomowienie
 
Avatar Cecilia89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 350
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Melduję się
__________________
"Moda przemija, styl pozostaje." - Gabrielle Chanel
Projekt PRAWO JAZDY (30/30)
Urodziłam ślicznego, zdrowego bobaska
Cecilia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:44   #919
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

czy wg Was mam nisko umieszczony brzuszek?? niby glowka w kanale a mi sie nie wydaje zebym miala nisko brzuszek...
to ze jest maly to wiem;p 35tyd prawie 36 a brzuszek malutki;p
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC00214.jpg (146,4 KB, 47 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC00215.jpg (151,6 KB, 56 załadowań)
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:45   #920
landi0909
Zakorzenienie
 
Avatar landi0909
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 3 883
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!

Weekend pełen wrażeń, zaczęłam plamić ale nie miałam skurczy, pojechałam na IP bo czułam że młody bardzo napiera główką. No i zostawili mnie na obserwacji, rozwarcie na jeden palec i skurcze nieregularne i tak delikatne że nawet ich nie czułam. Lekarz wczoraj powiedział że jak wyniki będą ok i już nie będzie plamienia to mnie dziś wypuszczą. No i wypuścili pod warunkiem że będę do samego końca leżeć.

Kubuś waży 2470g!!! Plus minus 385g, więc możliwe że ma już nawet 3kg prawie lekarka powiedziała że będzie ciężki. W razie jakbym zaczęła rodzić to szanse wynoszą 99% na uratowanie, możliwe że nawet nie będzie uznany za wcześniaka, przez tą jego wagę mamy 36tc, ja mam na PLUSIE 6kg!!! w ciągu 3 tygodni przytyłam 6kg. Masakra

No i jutro jeszcze muszę jechać do lekarza prowadzącego na skontrolowanie sytuacji. Mam w razie skurczy brać nospę forte. Ale ogólnie poza rozwarciem jest wszystko ok, a podobno z takim rozwarciem kobieta może nawet 2-3 tygodnie "chodzić"

No i mam foto siusiooora wieczorkiem Wam wrzucę bo teraz nie mam jak go zgrać na lapka ale na usg mówię babce że myślałam, że to kolano, a ona "przecież kolano nie ma takiego kutasika!"

Zmykam dalej leżeć, buziaki
landi0909 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:47   #921
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez magdaef Pokaż wiadomość

A co do leżenia w szpitalu, to pewnie jestem okropną egoistką i myślę tylko o swojej wygodzie, ale ja chciałabym leżeć nawet po cc możliwie jak najkrócej Liczę, że po 3 dniach uda nam się wyjść - nie będę jeszcze w pełni sprawna i wieloma rzeczami obarczę na pewno męża...ale wizja tygodnia w szpitalu mnie przeraża.

No, i ja muszę wytrzymać do 11 listopada, więc nie spieszcie się tak wszystkie tym rodzeniem za 10 dni...bo sama tu zostanę



Nie wiem, jak mężczyzna może tak pomyśleć, ale wyobraźcie sobie co dopiero, jak tak myśli KOBIETA...a tak się składa, że moja teściowa ma takie samo podejście U nich zawsze ona siedziała z dziećmi, a teść pracował i po pracy robił co mu się rzewnie podobało (najczęściej chlał z kolegami). Teraz - zanim przestaliśmy tam bywać - też już słyszałam teksty, że TŻ, to przecież mógłby to i tamto, bo pracuje i musi odpocząć, a ja całe dnie w domu, to i tak nic lepszego do roboty nie mam...



Ale śliczna kula Współczuję, że tyle Cię spotyka wyrzeczeń, ale na pewno dzieciątka Ci wynagrodzą wszystkie trudne chwile w ciąży
Lezenie w szpitalu jest koszmarne i potwornie nudne przez co czas się ciągnie.ale myslę,że leżenie z dopiro co urodzonym maluszkiem ma inny wymiar bo tyle rzeczy się wokół dzieje.a to karmienie,a to przewijanie a to kąpanie.nie będzie tak źle...

Nie bój się nie zostaniesz sama.a przecież jak urodzimy to będziemy tu zaglądać

Ateściowa niech się buja.Taaaa biedne te chłopy tyyyyyle pracują a w domu to się nic nie robi.bo przecież zajmowanie się dzieckiem wcale nie jest męczące.a może ona nic nie robiła w chałupie i chłop miał dosyć to wolał sie napic.
jak ja bym miała taką teściową albo ktos z moich znajomych miał takie myślenie..........
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:50   #922
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!
dobrze ze juz jestes

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

a co do szpitali to prawda jest, ze jak czlowiek w nim lezy to z dnia na dzien czuje sie coraz gorzej...
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:52   #923
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dorisp Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki za obronę!!!

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------



O, dzięki za info;-)

O której Livdragon ma cc? Jej to już jutro, stres mi się udziela bo boję się jakbym to ja miała tą cesarkę
To już jutro???????????

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
czy wg Was mam nisko umieszczony brzuszek?? niby glowka w kanale a mi sie nie wydaje zebym miala nisko brzuszek...
to ze jest maly to wiem;p 35tyd prawie 36 a brzuszek malutki;p
Wedlug mnie Twój brzuszek jest jeszcze wysoko.

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!

Weekend pełen wrażeń, zaczęłam plamić ale nie miałam skurczy, pojechałam na IP bo czułam że młody bardzo napiera główką. No i zostawili mnie na obserwacji, rozwarcie na jeden palec i skurcze nieregularne i tak delikatne że nawet ich nie czułam. Lekarz wczoraj powiedział że jak wyniki będą ok i już nie będzie plamienia to mnie dziś wypuszczą. No i wypuścili pod warunkiem że będę do samego końca leżeć.

Kubuś waży 2470g!!! Plus minus 385g, więc możliwe że ma już nawet 3kg prawie lekarka powiedziała że będzie ciężki. W razie jakbym zaczęła rodzić to szanse wynoszą 99% na uratowanie, możliwe że nawet nie będzie uznany za wcześniaka, przez tą jego wagę mamy 36tc, ja mam na PLUSIE 6kg!!! w ciągu 3 tygodni przytyłam 6kg. Masakra

No i jutro jeszcze muszę jechać do lekarza prowadzącego na skontrolowanie sytuacji. Mam w razie skurczy brać nospę forte. Ale ogólnie poza rozwarciem jest wszystko ok, a podobno z takim rozwarciem kobieta może nawet 2-3 tygodnie "chodzić"

No i mam foto siusiooora wieczorkiem Wam wrzucę bo teraz nie mam jak go zgrać na lapka ale na usg mówię babce że myślałam, że to kolano, a ona "przecież kolano nie ma takiego kutasika!"

Zmykam dalej leżeć, buziaki
Super,że już wszystko ok i że Kubuś taki duży
Ileż jak najdłużej żeby Ci się czasem nie znudziło i zebyś nie wstawała bo to juz teraz nie ma żartów..
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:53   #924
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez marti86 Pokaż wiadomość
dokladnie-zlecialo jak cholera!!!


Anett a my Cie nie widzialysmy z brzuszkiem

Halawaya piekny ten dokument o ciazy ktory wczoraj zarzucilas-ogladalam go do polnocy
jakby ktoras chciala to prosze-naprawde wartodzieciaczek rodzi sie na koniec w 36 tygodniu
http://vod.pl/zycie-przed-zyciem,79940,w.html#play
oooo obejrze sobie teraz


annett moj mąż tez sie boi...mowi ze chce a potem jak co do czego to ze sie boi jak normalnie dziewica jakas .....


a racuchy sa z kaszy gryczanej
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:54   #925
dorcia2120
Zadomowienie
 
Avatar dorcia2120
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: witowo-hajnówka
Wiadomości: 1 485
GG do dorcia2120
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość
35 tc
super brzuszek .
i sie znowu ☠☠☠ie .... ciagle mnie z neta wywala
__________________
Jest córa od 31 grudnia od godzinki 8.10. Gabrysia szczęście nasze
Mimo złości i bólu łez i strachu na świat przyszła ONA zakrywając swym obliczem wszystko co straszne było....
razem od 17.11.2008
zaręczeni od sylwestra 2011
małżeństwo od 12 maja 2012

http://suwaczki.maluchy.pl/li-65470.png
dorcia2120 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:54   #926
anett234
Zadomowienie
 
Avatar anett234
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: DTR
Wiadomości: 1 766
GG do anett234
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
dobrze ze juz jestes

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:48 ----------

a co do szpitali to prawda jest, ze jak czlowiek w nim lezy to z dnia na dzien czuje sie coraz gorzej...
To prawda,w zupełności się zgadzam.
U mnie się zaczęlo "sypać" jak z niego wyszłam

Więc dbajcie o siebie żebyście się tam nie znalazły
__________________
Kiedy będziemy na świecie:
http://www.suwaczek.pl/cache/48b7fe31b2.png
anett234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 12:55   #927
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
czy wg Was mam nisko umieszczony brzuszek?? niby glowka w kanale a mi sie nie wydaje zebym miala nisko brzuszek...
to ze jest maly to wiem;p 35tyd prawie 36 a brzuszek malutki;p
ooo piękny ..wg mnie masz wysoko
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 13:05   #928
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
nasza Calineczka ma juz 2,460...pije po 50-70 ml i dzis jej wyciągneli sondę!!! Bylismy ja razem z tz kompac i dostala dzis nasze wlasne ciuszki do ubrania...piekności nasza w różowej tuniczce...juz nie moge sie doczekaj jak wroci i bedą ją stroić,nosic,pieścic ile tyle wlezie....Co do główki to mam wciaz nadzieje ze bedzie lepiej,dzis nic nie urosla glowka i bylo bez punkcji...co ma byc to bedzie.Boje sie operacji ale wierze ze ta juz bedzie ostatnia a potem domek!!!
oby tak dalej

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Hej Kochane

Witam Was zza kubka gorącej wody z cytryną i miodem..czuje się strasznie.. gardło boli, kości łamią i zimno mi..oby przeszło bez potrzeby brania leków..


Cytat:
Napisane przez dyltharra Pokaż wiadomość
Zupelnie spac nie moglam - tak po prostu mi sie nie chcialo. Czuje sie, jakby mnie walec rozjechal
Zastanawiam sie, co na obiad zrobic... Co dzisiaj gotujecie...? Zupelnie weny nie mam
A wieczorkiem sie wypieknie i pojde do opery, slinic sie do Zebrowskiego
zupa z zielonych ogórków i mięsa mielonego

Cytat:
Napisane przez anett234 Pokaż wiadomość

W piątek byliśmy na wizycie.Ale był tylko paluch grzebaluch.Zapytałam więc ile jego zdaniem i doświadczeniem powinnam jeszcze wytrzymać.Więc stwierdził, że szyjka jeszcze wysoko ,brzuch idealny i spokojnie 2 lub 3 tygodnie jeszcze powinnam dać rade.No dobra zobaczymy - ambitny ten lekarz .

A wczoraj zaczęlismy 35 tc.

fajna piłeczka

Cytat:
Napisane przez Gabi2 Pokaż wiadomość

a no i dzisiaj 33 tydzien



Cytat:
Napisane przez magdaef Pokaż wiadomość
Witam się po weekendzie i w ósmym miesiącu. Podczas studiowania nabiliśmy licznik


Cytat:
Napisane przez gk7 Pokaż wiadomość
Cześć

Zaczeliśmy z Maluszkiem dziś 31 tydzień


Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!

Weekend pełen wrażeń, zaczęłam plamić ale nie miałam skurczy, pojechałam na IP bo czułam że młody bardzo napiera główką. No i zostawili mnie na obserwacji, rozwarcie na jeden palec i skurcze nieregularne i tak delikatne że nawet ich nie czułam. Lekarz wczoraj powiedział że jak wyniki będą ok i już nie będzie plamienia to mnie dziś wypuszczą. No i wypuścili pod warunkiem że będę do samego końca leżeć.

Kubuś waży 2470g!!! Plus minus 385g, więc możliwe że ma już nawet 3kg prawie lekarka powiedziała że będzie ciężki. W razie jakbym zaczęła rodzić to szanse wynoszą 99% na uratowanie, możliwe że nawet nie będzie uznany za wcześniaka, przez tą jego wagę mamy 36tc, ja mam na PLUSIE 6kg!!! w ciągu 3 tygodni przytyłam 6kg. Masakra

No i jutro jeszcze muszę jechać do lekarza prowadzącego na skontrolowanie sytuacji. Mam w razie skurczy brać nospę forte. Ale ogólnie poza rozwarciem jest wszystko ok, a podobno z takim rozwarciem kobieta może nawet 2-3 tygodnie "chodzić"

No i mam foto siusiooora wieczorkiem Wam wrzucę bo teraz nie mam jak go zgrać na lapka ale na usg mówię babce że myślałam, że to kolano, a ona "przecież kolano nie ma takiego kutasika!"

Zmykam dalej leżeć, buziaki

leż i odpoczywaj

Dojotka mnie się wydaje dość wysoko



ale miałam beznadziejną noc
do tego bankomat nie dał mi kasy, nie poszłam do lumpeksu i nie zrobiłam zakupów
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 13:07   #929
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
czy wg Was mam nisko umieszczony brzuszek?? niby glowka w kanale a mi sie nie wydaje zebym miala nisko brzuszek...
to ze jest maly to wiem;p 35tyd prawie 36 a brzuszek malutki;p
Super brzuszek Według mnie nie jest nisko.

Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!

Weekend pełen wrażeń, zaczęłam plamić ale nie miałam skurczy, pojechałam na IP bo czułam że młody bardzo napiera główką. No i zostawili mnie na obserwacji, rozwarcie na jeden palec i skurcze nieregularne i tak delikatne że nawet ich nie czułam. Lekarz wczoraj powiedział że jak wyniki będą ok i już nie będzie plamienia to mnie dziś wypuszczą. No i wypuścili pod warunkiem że będę do samego końca leżeć.

Kubuś waży 2470g!!! Plus minus 385g, więc możliwe że ma już nawet 3kg prawie lekarka powiedziała że będzie ciężki. W razie jakbym zaczęła rodzić to szanse wynoszą 99% na uratowanie, możliwe że nawet nie będzie uznany za wcześniaka, przez tą jego wagę mamy 36tc, ja mam na PLUSIE 6kg!!! w ciągu 3 tygodni przytyłam 6kg. Masakra

No i jutro jeszcze muszę jechać do lekarza prowadzącego na skontrolowanie sytuacji. Mam w razie skurczy brać nospę forte. Ale ogólnie poza rozwarciem jest wszystko ok, a podobno z takim rozwarciem kobieta może nawet 2-3 tygodnie "chodzić"

No i mam foto siusiooora wieczorkiem Wam wrzucę bo teraz nie mam jak go zgrać na lapka ale na usg mówię babce że myślałam, że to kolano, a ona "przecież kolano nie ma takiego kutasika!"

Zmykam dalej leżeć, buziaki
Super
Tylko teraz leżeć grzecznie w łóżku, a nie opiekować się wszystkimi na około
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-15, 13:10   #930
MiciaKicia
Zakorzenienie
 
Avatar MiciaKicia
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 14 216
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
czy wg Was mam nisko umieszczony brzuszek?? niby glowka w kanale a mi sie nie wydaje zebym miala nisko brzuszek...
to ze jest maly to wiem;p 35tyd prawie 36 a brzuszek malutki;p
Nie wydaje mi się żeby był nisko .
Cytat:
Napisane przez landi0909 Pokaż wiadomość
hej kochane, dziękuję za kciuki!!!

Melduję że żyjemy, dalej w dwupaku!

Weekend pełen wrażeń, zaczęłam plamić ale nie miałam skurczy, pojechałam na IP bo czułam że młody bardzo napiera główką. No i zostawili mnie na obserwacji, rozwarcie na jeden palec i skurcze nieregularne i tak delikatne że nawet ich nie czułam. Lekarz wczoraj powiedział że jak wyniki będą ok i już nie będzie plamienia to mnie dziś wypuszczą. No i wypuścili pod warunkiem że będę do samego końca leżeć.

Kubuś waży 2470g!!! Plus minus 385g, więc możliwe że ma już nawet 3kg prawie lekarka powiedziała że będzie ciężki. W razie jakbym zaczęła rodzić to szanse wynoszą 99% na uratowanie, możliwe że nawet nie będzie uznany za wcześniaka, przez tą jego wagę mamy 36tc, ja mam na PLUSIE 6kg!!! w ciągu 3 tygodni przytyłam 6kg. Masakra

No i jutro jeszcze muszę jechać do lekarza prowadzącego na skontrolowanie sytuacji. Mam w razie skurczy brać nospę forte. Ale ogólnie poza rozwarciem jest wszystko ok, a podobno z takim rozwarciem kobieta może nawet 2-3 tygodnie "chodzić"

No i mam foto siusiooora wieczorkiem Wam wrzucę bo teraz nie mam jak go zgrać na lapka ale na usg mówię babce że myślałam, że to kolano, a ona "przecież kolano nie ma takiego kutasika!"

Zmykam dalej leżeć, buziaki
: jupi:
__________________
Czekamy na poród: luty2015

Kroimy: 2016(?)
MiciaKicia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.