Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-19, 14:34   #3721
karolla12
Rozeznanie
 
Avatar karolla12
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 770
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Byłam u lekarza odnośnie tego brrr paciorkowca.Powiedział,że 30% kobiet to ma.Niebezpieczne jest wtedy,gdy o tym nie wiemy,natomiast jak znamy wynik,to nie mamy się czym martwić.Przy porodzie dostaje się antybiotyk,ja będę mięć cc więc ryzyko zarażenia jest prawie zerowe.Ryzyko jest większe gdy wcześniej,przed podaniem antybiotyku odejdą wody,bo przez pęknięty pęcherz bakterie moga przechodzić do macicy,gdzie dziecko może się nałykać zarażonych wód,wtedy po porodzie antybiotyk dostaje również dzieccko.Pytałąm o to czy nie lepiej podać teraz antybiotyk,ale mi wytłumaczył,że to bez sensu,bo dziadostwo jest trudno wytępić i szybko odrasta,a później wczasie porodu może być bardziej odporne na antybiotyk.Z jego doświadczenia takie postępowanie z podaniem antybiotyku dożylnie przy porodzie jest bardzo skuteczne.Najważniejsze,ż eby zrobić wymaz i wynik pokazać podczas przyjęcia w szpitalu.

A i termin cesarki przesunął mi się na 14 listopada.Przez tego paciorkowca będę się jeszcze bardziej oszczędzac,żeby wcześniej żadne wody mi nie odeszły.

Jestem już dużo spokojniejsza,idę robić pizzę
karolla12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:36   #3722
natallkaa
Wtajemniczenie
 
Avatar natallkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Może zapytaj się następnym razem czy nie musisz podpisać odbioru, bo to rzeczywiście dziwne.
no właśnie pytałam za pierwszym razem a on odpowiedział, że nie muszę nic podpisywac i juz go nie było........

ja mam dwa rożki - jeden lepszy droższy i jeden tańszy
natallkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:37   #3723
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
Witam się w 32 tygodniu Czyli 8 miesiąc

Jasiu, T'ai
Dziewczyny!

Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
Witam się i ja w 39 tygodniu - do cięcia zostało 10 dni
Ale super

Cytat:
Napisane przez MiciaKicia Pokaż wiadomość
ja witam się w 34 tygodniu


Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
a z tego wszystkiego zapomniałam wczoraj napisać, że zaczęłam 37tydzień Już niedługo


Cytat:
Napisane przez Kamalika Pokaż wiadomość
Zgodnie z teorią że podczas pełni jest największy wysyp dzieciaczków to 29 października bądźmy w gotowości
Ja sobie przeczekam tę pełnię
Dopiero po 02.11 mogę rodzić A najlepiej to 05.11

Jak ja leżałam ostatnio w szpitalu to w sobotę, a wtedy pełni nie było, przyjęli do porodu chyba z 7 dziewczyn, w tym 5 urodziło
Co się nasłuchaliśmy
Niektóre rodziły cichutko, a jedna to jakby ją żywcem ze skóry obdzierali to nie był krzyk, ale ryk normalnie
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:38   #3724
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

madzius90 jesteś kochana a z Bartusiem będzie tak jak twierdzi Twój ordynator: długi i chudy. A może nie? Bo w ostatnich tyg maluchy najwięcej przybierają, więc może jeszcze Cię zaskoczy Twój synuś

karolla12 o to super że lekarz Cię uspokoił zazdraszczam pizzy
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:40   #3725
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Hej Kochane

Miałam ciężką noc..tak naprawdę nie spałam.. cały czas silne bóle brzucha, brałam prysznic, jadłam nospę i nic nie przechodziło.. ze łzami w oczach czekałam na 8:00 jak mąż wróci z pracy.. pojechałam z nim do piekarni aby szybk wciągnąc jakiegoś pączka, bo potrzebowałam cukru po nocce..

Z zegarkiem w ręku czekałam na 12:10 i wizytę.. Na szczęscie poród przedwczesny mi nie grozi Lekarz zbadał dokładnie moją szyjkę i jest w idealnym nienaruszonym stanie. Pomacał trochę mojego brzuchola i wg niego jest dośc napięty ale w normie. Powiedział, ze te bóle które opisuje to skurcze i mogą sie zdarzac na tym etapie..No, ale przepisał mi Buscopan i nakazał leżec w łóżku..
Aha zrobił USG i z łożyskiem, wodami, małą wszystko w porządku. To jest takie dupowate USG, ale tak mniej więcej określił, ze mała waży już ok. 3 kg Mieści sie w jakiś 60/65 centylu tak wiec jest w normie Był w szoku, że jest duża, bo ja schudłam od ostatniej wizyty ( 2 tygodnie temu) 1 kg.. Tak więc wszystko mi wyciąga

Ja leżę w łóżku a mąż dzisiaj szykuje obiadek Lekarz kazał mi jeszcze z 2 tygodnie odpoczywac a później mogę rodzic

Aaaaaaa i powiedział, ze jeżeli ten Buscopan nie podziała i nadal będę miała takie mocne bóle to raz dwa mam jechac na IP
Uff dobrze, że wszystko ok

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Hej

Ja po wizycie i niestety nie mam dobrych wieści
Jutro rano mam wstawic się na oddziale bo jest duże ryzyko przedwczesnego porodu, jak to gin stwierdziła, jak by wsadzila głebiej palec to moglaby pogilac maluszka powiedziala, ze moge zaczac rodzic w kazdej chwili i ze to stanowczo za wczesnie. Strasznie sie boję idac na wizyte myslalam, ze jest wszystko ok a tu sie okazalo, ze niedosc ze mam rozwarcie to jeszcze bardzo dlugie skurcze

Będę odzywac sie do Was ze szpitala z telefonu. Prosze trzymajcie kciuki za mojego synka
O kurcze Kciuki już zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez ImmortalWoman Pokaż wiadomość
u mnie jest tak ze po porodzie gin wystawia... a ciekawe jak ja będe miała czyy musze iść do pierwszego gina (do tego zanim zmieniłam czy obecny mi wystawi?
Mam tą samą sytuację i na najbliższej wizycie w środę go zapytam. Ale gdzieś czytałam, że bez problemu będzie mógł wystawić jeśli jest wpis w karcie ciąży o wizycie przed 10 tyg.

Cytat:
Napisane przez karolla12 Pokaż wiadomość
Byłam u lekarza odnośnie tego brrr paciorkowca.Powiedział,że 30% kobiet to ma.Niebezpieczne jest wtedy,gdy o tym nie wiemy,natomiast jak znamy wynik,to nie mamy się czym martwić.Przy porodzie dostaje się antybiotyk,ja będę mięć cc więc ryzyko zarażenia jest prawie zerowe.Ryzyko jest większe gdy wcześniej,przed podaniem antybiotyku odejdą wody,bo przez pęknięty pęcherz bakterie moga przechodzić do macicy,gdzie dziecko może się nałykać zarażonych wód,wtedy po porodzie antybiotyk dostaje również dzieccko.Pytałąm o to czy nie lepiej podać teraz antybiotyk,ale mi wytłumaczył,że to bez sensu,bo dziadostwo jest trudno wytępić i szybko odrasta,a później wczasie porodu może być bardziej odporne na antybiotyk.Z jego doświadczenia takie postępowanie z podaniem antybiotyku dożylnie przy porodzie jest bardzo skuteczne.Najważniejsze,ż eby zrobić wymaz i wynik pokazać podczas przyjęcia w szpitalu.

A i termin cesarki przesunął mi się na 14 listopada.Przez tego paciorkowca będę się jeszcze bardziej oszczędzac,żeby wcześniej żadne wody mi nie odeszły.

Jestem już dużo spokojniejsza,idę robić pizzę
Dobrze, że lekarz Cię uspokoił


Przez te akcje na forum zaczęłam się jeszcze bardziej bać tego wyjazdu do rodziców. Niby to tylko 150km, ale jakoś się boję :/ No nic, wezmę nospę przed wyruszeniem i może dotrwam. Zaraz idę właśnie spakować parę rzeczy, myślałam nad wzięciem torby do szpitala, ale chyba nie będę sama się nakręcać
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:42   #3726
gusiak23
Zakorzenienie
 
Avatar gusiak23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 7 705
GG do gusiak23
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Karolka, z tego co napisałaś, to może nie takie to straszne, jak się wie, że się ma tego paskudnego paciorkowca. Jak w porę zadziałają, to będzie ok

idę sprzątć dalej
__________________
Mikołaj
gusiak23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:42   #3727
meiadeleite
Raczkowanie
 
Avatar meiadeleite
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 361
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
Wciągnęłam miskę barszczu i cała mokra jestem a okna nie otworze, bo boję się tych nieszczęsnych zmutowanych biedronek
Cytat:
Napisane przez kia_mia Pokaż wiadomość
jakies zmutowane azjatyckie które podobno zywią się wszystkim co popadnie i mogą ludzi atakować u mnie też ostatnio były O_O
Hyhyhyhy No trudno, może mnie nie zjedzą, ja okna otworzyłam, nie jestem w stanie wytrzymać przy zamkniętych. Nie dość, że dziś 18 stopni na termometrze i słońce świeci, to w ciąży jest mi 100 razy bardziej gorąco, niz przed
__________________
proście, a będzie wam dane
meiadeleite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:42   #3728
Gabi2
Zakorzenienie
 
Avatar Gabi2
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 785
GG do Gabi2
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
ja kupiłam 1 i myślę, czy nie za mało
Ja kupiłam 1 i moim zdaniem wystarczy, jak nie to w każdym markecie są więc szybko mozna dokupić. U mnie w szpitalu na start chcą rozek lub kocyk, wezmę i to i to.

Ja w szpitalu żadnych bombonier nie daje bo będę opłacać polozna więc juz bez przesady.
__________________
Iza - łowca zabawek

Blog z recenzjami książek dla dzieci, zabawek, przepisy oraz pomysły na pokój Malucha
Gabi2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:49   #3729
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

co do bombonierek itp to ja jestem przeciwna i zadnych cukiereczkow, kaw itd dawac nie bede no sorry ja za swoja prace tez bombonierek nei dostawałam, wiec bez przesady, to jest ich praca , moge im podziekowac słownie

kurcze boje sie tego paciorkowca bo ja nawet wymazu jeszcze nei mailam ide w czwartek a to 37 tydzien i ja sie boje czy on mi zrobi jakc o bede go naciskac, jak mi nei zrobi to nei wiem moge gdzies prywatnie????albo sama i zaneisc do labo??jak to jest bo to koniecznie chce zrobic
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:50   #3730
agasobo
Zadomowienie
 
Avatar agasobo
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 457
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
wczoraj dziewczyny pisały - to jakieś chińskie biedronki z wieloma kropkami, okropnie nachalne, cały blok mi obsiadły od wczoraj
aaa to u mnie na balkonie są ja wczoraj mówię do tżta właśnie: zobacz jaka stara biedronka, tyle ma kropek........... a nie wiedziałam, że to jakiś mutant

Cytat:
Napisane przez gusiak23 Pokaż wiadomość
ja kupiłam 1 i myślę, czy nie za mało
ja takich rzeczy, które mogą "się przesikać" to mam więcej, 2 rożki, 3 prześcieradełka, tylko takich "pościeli" mam 2, no i mam 1 śpiworek... a tak to chyba z 7 kocyków, o ubrankach to nie mówię

Cytat:
Napisane przez karolla12 Pokaż wiadomość
Byłam u lekarza odnośnie tego brrr paciorkowca.Powiedział,że 30% kobiet to ma.Niebezpieczne jest wtedy,gdy o tym nie wiemy,natomiast jak znamy wynik,to nie mamy się czym martwić.Przy porodzie dostaje się antybiotyk,ja będę mięć cc więc ryzyko zarażenia jest prawie zerowe.Ryzyko jest większe gdy wcześniej,przed podaniem antybiotyku odejdą wody,bo przez pęknięty pęcherz bakterie moga przechodzić do macicy,gdzie dziecko może się nałykać zarażonych wód,wtedy po porodzie antybiotyk dostaje również dzieccko.Pytałąm o to czy nie lepiej podać teraz antybiotyk,ale mi wytłumaczył,że to bez sensu,bo dziadostwo jest trudno wytępić i szybko odrasta,a później wczasie porodu może być bardziej odporne na antybiotyk.Z jego doświadczenia takie postępowanie z podaniem antybiotyku dożylnie przy porodzie jest bardzo skuteczne.Najważniejsze,ż eby zrobić wymaz i wynik pokazać podczas przyjęcia w szpitalu.

A i termin cesarki przesunął mi się na 14 listopada.Przez tego paciorkowca będę się jeszcze bardziej oszczędzac,żeby wcześniej żadne wody mi nie odeszły.

Jestem już dużo spokojniejsza,idę robić pizzę
ja się dzisiaj dowiem czy mam, konkretnie za pół godziny, właśnie wychodzę na wizytę.... ech muszę jeszcze kasę z bankomatu pobrać, bo oczywiście w przychodni kartą się nie płaci, żeby nie było

pizza......... jami
__________________
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.
- Walt Disney

Antek 18.11.2012
agasobo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:51   #3731
czarnamadonna1982
Zakorzenienie
 
Avatar czarnamadonna1982
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 5 509
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

a rożki mam trzy, ale dlatego że wszystkie dostalam, jakbym nie dostala pewnie kupilabym jeden
czarnamadonna1982 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:51   #3732
aerien83
Zadomowienie
 
Avatar aerien83
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 332
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

wszystkie sprawdzacie paciorkowca? mi lekarz nic nie mówił, nie skierował w ciąży z Kubą też nie miałam.
aerien83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:55   #3733
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
33 i 2 dni
No to rzeczywiscie za wczesnie by bylo ..


Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Jak ja leżałam ostatnio w szpitalu to w sobotę, a wtedy pełni nie było, przyjęli do porodu chyba z 7 dziewczyn, w tym 5 urodziło
Co się nasłuchaliśmy
Niektóre rodziły cichutko, a jedna to jakby ją żywcem ze skóry obdzierali to nie był krzyk, ale ryk normalnie
Ja sie tego wlasnie balam jak wczoraj bylam na porodowce .. ale na szczescie dzikich ryków nie slyszalam ..

Karolla - czyli sama widzisz ze ten paciorkowiec to nie taka tragedia jakby sie moglo wydawac .. wazne ze masz wynik ..
Ja swoj odbiore w poniedzialek ale cos czuje ze raczej mam to cholerstwo ..
A termin cesarki masz w dzien mojego terminu porodu ..

Zjadlam meeega slono -kwaśną ogorkową siostry ..i chyba sie dzisiaj zapije na smierc ..

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Cytat:
Napisane przez czarnamadonna1982 Pokaż wiadomość
co do bombonierek itp to ja jestem przeciwna i zadnych cukiereczkow, kaw itd dawac nie bede no sorry ja za swoja prace tez bombonierek nei dostawałam, wiec bez przesady, to jest ich praca , moge im podziekowac słownie

kurcze boje sie tego paciorkowca bo ja nawet wymazu jeszcze nei mailam ide w czwartek a to 37 tydzien i ja sie boje czy on mi zrobi jakc o bede go naciskac, jak mi nei zrobi to nei wiem moge gdzies prywatnie????albo sama i zaneisc do labo??jak to jest bo to koniecznie chce zrobic
Mozna sobie sammu pobrac i zaniesc do labolatorium .. a jak nie chcesz sie w to bawic to w labolatorium tez ci pobiorą .. Mnie chciala wziac do zabiegowego i pobrac ale na szczescie mialam juz od gina ..
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:56   #3734
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość
no a my dziś zaczynamy 35 tc


Cytat:
Napisane przez peperonik Pokaż wiadomość
tez mialam dzis wizyte, szyjka kolo 32mm,czyli sie ok4mm wydluzyla, zaknieta na cztery spusty i mala sie narazie nigdzie nie wybiera ktg pokazalo troszke za szybkie tetno,ale kawke wypilam i pewnie dlatego.Lekarz powiedzial,ze jeszcze miesci sie w normie,wiec nie ma co sie martwic. Usg dzis nie bylo
dzis ostatni dzien przygotowan
kwiatki do wiazanki kupione, krawat tez wiec juz mamy wszystko
jeszcze z wami nie posiedze bo ostatnie sprzatanie robie i pomoge cos przy gotowaniu
mam nadzieje,ze u Was wszystko dobrze i ze nie przegapie zadnego maluszka
caluje wszystkie i sciskam
wroce juz pewnie jako mezatka
aaaa to juz jutro
trzymajcie kciuki o 17.30
całuski
za wizytę!

To już jutro Wasz wielki dzień

Cytat:
Napisane przez kaaamila1 Pokaż wiadomość
Z zegarkiem w ręku czekałam na 12:10 i wizytę.. Na szczęscie poród przedwczesny mi nie grozi Lekarz zbadał dokładnie moją szyjkę i jest w idealnym nienaruszonym stanie. Pomacał trochę mojego brzuchola i wg niego jest dośc napięty ale w normie. Powiedział, ze te bóle które opisuje to skurcze i mogą sie zdarzac na tym etapie..No, ale przepisał mi Buscopan i nakazał leżec w łóżku..
Aha zrobił USG i z łożyskiem, wodami, małą wszystko w porządku. To jest takie dupowate USG, ale tak mniej więcej określił, ze mała waży już ok. 3 kg Mieści sie w jakiś 60/65 centylu tak wiec jest w normie Był w szoku, że jest duża, bo ja schudłam od ostatniej wizyty ( 2 tygodnie temu) 1 kg.. Tak więc wszystko mi wyciąga
Cieszę się, że okazało się, że wszystko w porządku

Cytat:
Napisane przez perelka_np Pokaż wiadomość
Ja po wizycie i niestety nie mam dobrych wieści
Jutro rano mam wstawic się na oddziale bo jest duże ryzyko przedwczesnego porodu, jak to gin stwierdziła, jak by wsadzila głebiej palec to moglaby pogilac maluszka powiedziala, ze moge zaczac rodzic w kazdej chwili i ze to stanowczo za wczesnie. Strasznie sie boję idac na wizyte myslalam, ze jest wszystko ok a tu sie okazalo, ze niedosc ze mam rozwarcie to jeszcze bardzo dlugie skurcze

Będę odzywac sie do Was ze szpitala z telefonu. Prosze trzymajcie kciuki za mojego synka
O kurcze, trzymaj się!
zaciśnięte.
Jeszcze za wcześniej na rozpakowanie

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
madzius90 jesteś kochana a z Bartusiem będzie tak jak twierdzi Twój ordynator: długi i chudy. A może nie? Bo w ostatnich tyg maluchy najwięcej przybierają, więc może jeszcze Cię zaskoczy Twój synuś

Zawsze jak mi się śni, to jest taką kluseczką małą- a sny tłumaczy się na odwrót podobno
Najważniejsze, żeby był zdrowy, tak jak wszystkie nasze wizażowe dzieciaczki

Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość
Przez te akcje na forum zaczęłam się jeszcze bardziej bać tego wyjazdu do rodziców. Niby to tylko 150km, ale jakoś się boję :/ No nic, wezmę nospę przed wyruszeniem i może dotrwam. Zaraz idę właśnie spakować parę rzeczy, myślałam nad wzięciem torby do szpitala, ale chyba nie będę sama się nakręcać
Uważaj na siebie


Wczoraj wieczorem, jak próbowałam zasnąć to mały tak zaczął mi się wiercić w brzuchu, wciskał mi swoje rączki gdzieś pod kośc biodrową, co nie było przyjemne, raz mi aż łza poleciała
Poskarżyłam się TŻtowi, dotknął brzucha i Synuś się uspokoił. Wyżywa się na matce wredotka mała
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 14:57   #3735
DeKajka
Zakorzenienie
 
Avatar DeKajka
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 910
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Co do bombonierek kwiatow itp to ja nie zamierzam nic kupowac .. Moja mama mi opowiadala ze moj tata przyniosl wielka bomboniere dla poloznej . a ze moja mama sie meczyla ponad 12 godzin to sama wziela i zjadla .. nikomu nie dala .. Tez bym wolala sama zjesc niz komus dac . no chyba ze jakas polozna bedzie wyjatkowo pomocna i mila to wtedy tak .
__________________
Adaś__ ur. 03.11.2012 . godz. 01.25, 3kg, 54 cm , 10 pkt__

Na pamiątkę ...
''Pod moim sercem, inne serce bije...
Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane..''

12 _ 11 10 9 8 7 6 5 4 3 2 1 _ Adasiowe szczęście !
DeKajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:02   #3736
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
wszystkie sprawdzacie paciorkowca? mi lekarz nic nie mówił, nie skierował w ciąży z Kubą też nie miałam.
Ja się wczoraj upomniałam o ten wymaz, bo moja gin też milczała
Pobrała mi wymaz i dziś rano mój tata miał zanieść do laboratorium.
Wyniki mają być za tydzień.

Myślałam, że to jest obowiązkowe badanie

---------- Dopisano o 15:02 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ----------

Nadrobiłam, jestem na bieżąco

A teraz zmykam poleżakować

Mam nadzieję, że wieczorem same dobre wieści po wizytach przeczytam!
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:05   #3737
weronika23
Zakorzenienie
 
Avatar weronika23
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: ok. Jasła
Wiadomości: 3 353
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

ja tez naleze do przeciwniczek bombonierek i takich tam przeciez ludzie tak ucxza moja mama jest pielegniarka i za rrzadne skarby nie weznie nic a nic od nikogo

co do paciorkowca mi tweraz robili wybiki musze odebrac nooo chyba ze pojade rodzic elus ja z gabi tez nie mialam robionego to podono weszlo nie dawnooo

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

a mnie wlasnie naslzo na frytki z majonezem
weronika23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:05   #3738
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

jestem po wizycie
na ktg nie wyszly zadne skurcze wiec spoko przed badaniem gin stwierdzil ze jak zatrzymali akcje porodowa to teraz przenosze ciaze ale przy badaniu zwariowal: zadal mi pytanie czy mam wogole szyjke?;/ ja zaniemowilam;] i stwierdzil ze faktyczniew jest bardzo krotka i mieciutka i glowka jest w kanale ale nie napiera na nia wiec tragedii nie ma, co nie zmienia faktu ze moge urodzic w kazdej chwili... i juz nie mowil wiecej ze przenosze ciaze;p i nawet przestal wierzyc ze za tydzien przyjde na wizyte
na usg wyszlo ze maly ma az +/- 3kg czyli w ciagu 2 tyg przytyl ponad pol kilo... zwariowalam, ze jest taki duzy;p
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:06   #3739
gk7
Raczkowanie
 
Avatar gk7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 355
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Teraz można sobie wykupić usługę indywidualnej położnej na okres po porodzie. Podejrzewam, że jest to w większości szpitali.
WIesz co ja nie słyszałam o takiej możliwości, ale zapytam.

Cytat:
Napisane przez meiadeleite Pokaż wiadomość

Ja oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że w wieeelu szpitalach (jeśli nie we wszystkich) tak to wygląda, ale nic nie poradzę - nóż mi się w kieszeni otwiera, jak pomyślę, że coś, co powinno byc oczywistością (czyt. życzliwość i pomoc położnych) jest dostepne POD WARUNKIEM...
Zgadzam się z Tobą w 100%. Z doświadczenia wiem, że u nas to nagminnie praktykowane i co najgorsze, chodzi tu o nasze dobre samopoczucie po porodzie, kiedy będziemy obolałe, hormony będą szalały, a jeszcze jak nas będą tam zlewali, albo opierdzielali, że coś nie tak robimy, to deprecha murowana. Zastanawiam się jaką taktykę obrać, czy iść z bojowym nastawieniem i wymagać tego co mi się należy, czy nadskakiwać tej całej załodze.
gk7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:08   #3740
Lonia89
Raczkowanie
 
Avatar Lonia89
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 374
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Nie zajrząłam do was wczoraj bo byłam w domciu u mamci i namówiłąm babcie zeby mi pączki usmazyla jakie pyszne zrobiłą zjadłam chyba z 5;p masakra;p ale nie mogłam sie opamietac;p pyyyszota z czekolada mniam, no ale dzis jzu jestem wdomu i siedze, kostki mi spuchły s aokropne;/ wnocy bolały mnie łydki tak strasznie ze nie mogłam spac;/ ale raczej to nie skurcze tylko takie ciagniecie jakbym sie ochodziła cały dzien a przeciez wcale nie chodziłam nie wiem co to moze byc;/, mam nadzieje ze dzisiejszej nocy bedzie spokój, w ogóel tak ciezko sie czułam wieczorem ze juz myslalam ze zaraz bedzie poród bo jakies to samopoczucie było dziwne.

Dzis mi juz przyszły wszystkie brakujace rzeczy wanienka kremy do pupy na suty i inne takie i odrazu spakowalam torbe do szpitala, wszystko sie zmiesciło prócz mojego cieplutkiego szlafroka, no cóz wezme go do reklamówki

GSB miałam robiony i na szczescie wyszedł oki, mi pobierała go ginkana wizycie zapakowla w jakis pojemnik i powiedziałą zebym zaniosła do labolatorium jak wyjde od niej i tak zrobiłam potem za kilka dni odebrałam wynik.
Powiem wam ze niiektórzy lekarze nie zlecaja niektórych badan ja np. nie miałam robionego toxo ani razu.
__________________
Będę mamusią!!
Czekamy na Ciebie maleństwo



12.01.2008 - nasz początek*
28.07.2010- zaręczyny
16.07.2011- ŚLUB;*
28.03.2012 - dwie wymarzone kreseczki
29.11.2012- Nasz termin
Lonia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:08   #3741
kamilkak90
Rozeznanie
 
Avatar kamilkak90
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Koszalin
Wiadomości: 659
GG do kamilkak90
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

dobrze że landii akcje zatrzymali.


ja położnym nic nie kupowałam, ale pielęgniarkom od noworodków kupie dobrą kawę, i jakieś ciasto, bo przez prawie 6 tyg moim synkiem się zajmują.
__________________
[U]13.06.2009- Nasz ślub

20.11.2010- Nadia-nasza ukochana córeczka

Natanielek 13.09.2012- 1360g, 40cm- mój malusieńki synek
kamilkak90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:09   #3742
Dojotka1987
Zakorzenienie
 
Avatar Dojotka1987
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 453
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

a co do paciorkowsca to w poniedzialek pojade zrobic wymaz... a ile sie czeka na wynik?
__________________
Dojotka1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:10   #3743
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Wróciliśmy ze szperaczy nóg nie czuję, ale kilka rzeczy zakupiłam.

Co tu się działo jak mnie nie było ?
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:15   #3744
karolla12
Rozeznanie
 
Avatar karolla12
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 770
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
wszystkie sprawdzacie paciorkowca? mi lekarz nic nie mówił, nie skierował w ciąży z Kubą też nie miałam.
Bo podobno nie w każdym szpitalu jest to obowiązkowe badanie,ale ja Ci radzę zrobić,kosztuje 25zl,a w razie czego można się przygotować i odpowiednio zadziałać

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Dojotka1987 Pokaż wiadomość
a co do paciorkowsca to w poniedzialek pojade zrobic wymaz... a ile sie czeka na wynik?
Ja czekałam 5dni

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 15:12 ----------

[QUOTE=DeKajka;37149863
[B]Karolla[/B] - czyli sama widzisz ze ten paciorkowiec to nie taka tragedia jakby sie moglo wydawac .. wazne ze masz wynik ..
Ja swoj odbiore w poniedzialek ale cos czuje ze raczej mam to cholerstwo ..
A termin cesarki masz w dzien mojego terminu porodu ..

.

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------


Miałam mieć 15,ale mój lekarz gdzieś wyjeżdża,mam nadzieję ze już się termin nie zmieni...
karolla12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:15   #3745
gk7
Raczkowanie
 
Avatar gk7
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 355
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez weronika23 Pokaż wiadomość
ja tez naleze do przeciwniczek bombonierek i takich tam przeciez ludzie tak ucxza moja mama jest pielegniarka i za rrzadne skarby nie weznie nic a nic od nikogo
U nas jest wręcz przeciwnie, trzeba dać przed, po to już za późno. Moja siostra ma podobnie jak ja płaskie brodawki i z karmieniem było ciężko, szczególnie, że to było jej pierwsze. Położna kilka razy próbowała jej przystawić małą, ale nie udawało się . W końcu machnęła ręką i powiedziała "z takimi brodawkami, przecież to trzeba przed ciążą pracować, a nie płakać, że dziecko ssać nie potrafi". I tak zaryczaną położnicę zostawiła na sali i radź sobie kobieto sama.
gk7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:16   #3746
meiadeleite
Raczkowanie
 
Avatar meiadeleite
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 361
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez Gabi2 Pokaż wiadomość
Ja kupiłam 1 i moim zdaniem wystarczy, jak nie to w każdym markecie są więc szybko mozna dokupić. U mnie w szpitalu na start chcą rozek lub kocyk, wezmę i to i to.

Ja w szpitalu żadnych bombonier nie daje bo będę opłacać polozna więc juz bez przesady.

Ja też, ale to jest wg mnie co innego: my płacimy za indywidualna opiekę, takie trochę cackanie się z nami Nie wymagam tego od regularnej położnej, która ma akurat dyżur i 5 rodzących jednocześnie... Od niej wymagam jednak ludzkiego podejścia, zrozumienia i wsparcia - w jakiejkolwiek formie, choćby słownej. Nie wspomnę o realnej pomocy w trakcie porodu, podaniu przsłowiowej szklanki wody, choć to akurat może nie najlepszy przykład

-------

Aerien przyszło mi do głowy - czy Ty nie masz mieć cc? Bo jeśli tak, to wymaz na gbs chyba Ci niepotrzebny, dziecko się nim może zarazić jak przechodzi przez drogi rodne kobiety, w przypadku cc nie ma tego problemu.
__________________
proście, a będzie wam dane

Edytowane przez meiadeleite
Czas edycji: 2012-10-19 o 15:44
meiadeleite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:16   #3747
Gabi2
Zakorzenienie
 
Avatar Gabi2
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 785
GG do Gabi2
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Wymaz na paciorkowca powinien być obowiązkowym badaniem a jak widać nie jest, Dziewczyny jak cos to same sie upominajcie
__________________
Iza - łowca zabawek

Blog z recenzjami książek dla dzieci, zabawek, przepisy oraz pomysły na pokój Malucha
Gabi2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:19   #3748
jo_manh
Rozeznanie
 
Avatar jo_manh
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 913
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
wszystkie sprawdzacie paciorkowca? mi lekarz nic nie mówił, nie skierował w ciąży z Kubą też nie miałam.
U nas w szpitalu na liscie dokumentów do zabrania podają też to badanie....jest ono o tyle ważne, że jak nie ma tego wyniku to nie podają antybiotyku, ale jesli widzą, że się ma no to wtedy podadzą. Jak widzą, że nie ma to po prostu wiedzą. Natomiast jak sie ma paciorkowca i rodzi się naturalnie, albo wody wcześniej odejdą, to dziecko może w okresie noworodkowym zachorować na zapalenie płuc. Na SR nam to tłumaczyli. Powiedzieli że nie trzeba mieć skierowania i nie jest to drogie badanie, więc zalecali żeby dla świętego spokoju je zrobić.


Jeśli chodzi o rożki, to ja mam 1 nowy, a 2 dostałam używane od znajomych. Gdybym nie dostała tych dwóch to bym nie kupowała drugiego nowego, zawsze można maleństwo w kocyk opatulić i jak rożek to dla niego, a jak za miekko, to w dwa kocyki, albo jeden grubszy.


Ja właśnie obejrzałam nowy odcinek Chirurgów
__________________
Synek 25.11.2012

Aniołek* 13.01.2012
Aniołek* 13.01.2015
Aniołek* 30.03.2015
jo_manh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:23   #3749
Pokrzywka19
Zakorzenienie
 
Avatar Pokrzywka19
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 203
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Aj zapomniałam pokazać
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0577.jpg (139,4 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0578.jpg (160,4 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0579.jpg (109,0 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0580.jpg (136,3 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0581.jpg (152,2 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0582.jpg (157,9 KB, 5 załadowań)
__________________
http://s2.suwaczek.com/201212211662.png
21.12.12
2:29
Adam
56 cm
3600 g


Pokrzywka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-19, 15:24   #3750
Lonia89
Raczkowanie
 
Avatar Lonia89
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 374
Dot.: Listopadowo - grudniowe Mamusie 2012 - Cz. XIV

Cytat:
Napisane przez aerien83 Pokaż wiadomość
wczoraj dziewczyny pisały - to jakieś chińskie biedronki z wieloma kropkami, okropnie nachalne, cały blok mi obsiadły od wczoraj
[QUOTE=kia_mia;37149501]jakies zmutowane azjatyckie które podobno zywią się wszystkim co popadnie i mogą ludzi atakować u mnie też ostatnio były O_O

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:31 ----------

u mnie tez sa te bideronki wszedzie ;/ jak otworze okno to pełno ich lata dlatego nie otwieram sa wielkie i spasione;/ , one sa grozne??
wiecie co wczoraj w radio słyszałam ze gdzies w Polsce dziewczyna zaczeła rodzic i zadzwoniła po karetke zeby przyjechała do niej a ludzie w szpitalu zastanawiali sie przez kilka godzin czy wysłac taką czy taką karteke i wyobrazcie sobie ze ta dziewczyna zmarła a dziecko w jakis sposób udało sie uratowac przez cesarskie ciecie. SZOK CO SIE TUTAJ DZIEJE????
__________________
Będę mamusią!!
Czekamy na Ciebie maleństwo



12.01.2008 - nasz początek*
28.07.2010- zaręczyny
16.07.2011- ŚLUB;*
28.03.2012 - dwie wymarzone kreseczki
29.11.2012- Nasz termin
Lonia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.