Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-10-23, 21:44   #4231
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

A my z tż nie mamy auta i jakoś musimy dać radę.... dltego niby wolalabym blizej rodzić ciut mimo ze daleko nie mam jakies ja wiem 15km
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 21:53   #4232
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Moj panikuje, ze chce na Goduli rodzic (od nas maks 5km) i namawia mnie, zebysmy rodzili jednak w Bytomiu, szpital jest prawie obok nas ale widzial, jak wyglada izba przyjec, ze do wc trzeba zejsc do piwnicy, a jak przekazalam mu reakcje mojego ginekologa na to, jak sie mna tam zajeli to zaczal troszke mniej panikowac

Ifwka, ja wiem? Ja bym chyba taksowke wzywala
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 21:53   #4233
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 399
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

znowu się męczę z wózkami, ale na dzisiaj się poddaję bez sensu to jest, jak już sie na jakiś nastawię i szukam opinii, to jest tyle samo za i przeciw paranoja jakaś

dobranoc
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 21:59   #4234
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ifwka, ja wiem? Ja bym chyba taksowke wzywala
Myślę że prędzej by Tż z pracy przyjechał (40km) niż jakaś taksówka by na moje zadupie trafiła
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 22:24   #4235
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Wczoraj marudzilam, ze ruchy malego sa nieregularne i slabo odczuwalne.
Dzis za to jest ich o wiele wiecej
Z tym, ze nie sa to typowe kopniaki, ale takie jakby hmm rozpychanie, pulsowanie - cos w tym stylu

Poza tym chyba wywalilo mi brzuch w nocy, nawet wspollokator zauwazyl, ze sie powiekszylam
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 23:00   #4236
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Wczoraj marudzilam, ze ruchy malego sa nieregularne i slabo odczuwalne.
Dzis za to jest ich o wiele wiecej
Z tym, ze nie sa to typowe kopniaki, ale takie jakby hmm rozpychanie, pulsowanie - cos w tym stylu

Poza tym chyba wywalilo mi brzuch w nocy, nawet wspollokator zauwazyl, ze sie powiekszylam
No u cudnie!

Co moja Mała ostatnio wyprawia, to aż sama się dziwię Przekręca się, chyba wypina, rusza mi się brzuch w dwóch miejscach na raz i widziałam już - przez skórę - można to też poczuć ręką - takie przesuwające się coś - ciekawe, które to części ciała
Już się tak przyzwyczaiłam do myśli o Dziewczynce (Tż też) że teraz nagle mi się wydaje, że inaczej być nie mogło

Jutro mam wizytę po długiej przerwie, oby było okej...
Chociaż ruchy Małej trochę uspokajają. Ciekawa jestem ile moje dziecko już waży, 1.5 miesiąca temu było niecałe 400g..

Szaja - ty moja wiedzy skarbnico! Przeraziłyście mnie z Marsi tą obfitością krwawienia...
Zakładając, że mam mieć cc i nie będę pewnie przez parę godzin mogła się specjalnie ruszać..to te podkłady pewnie bym musiała na łóżku zmieniać, leżąc czy coś...
I ile ja mam tego kupić skoro to tak intensywnie ma lecieć? Teraz mi się 2-3 paczki bardzo mało wydaje.. a tyle planowałam.

Przeczytałam też gdzieś dzisiaj, że po cc ponąć krwawi się krócej - 2/3 tygodnie ( a po sn nawet do 6 tygodni!!) - to prawda? Czemu, chodzi o to, że mnie oczyszczają mechanicznie przy zabiegu?
Boooję się
Ale i coraz bardziej nie mogę doczekać..

Zastanawiam się też ile wcześniej iść do swojego lekarza specjalisty po to zaświadczenie o wskazaniach do CC?

Dziewczyny: śliczne kąciki dziecięce!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-23, 23:50   #4237
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 752
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No u cudnie!

Co moja Mała ostatnio wyprawia, to aż sama się dziwię Przekręca się, chyba wypina, rusza mi się brzuch w dwóch miejscach na raz i widziałam już - przez skórę - można to też poczuć ręką - takie przesuwające się coś - ciekawe, które to części ciała
Już się tak przyzwyczaiłam do myśli o Dziewczynce (Tż też) że teraz nagle mi się wydaje, że inaczej być nie mogło
Moja malutka też się tak rusza - widać na brzuchu, jak sobie pływa tam w środku, czasem zatacza kółka, czasem coś innego robi - no cudnie. No i jest już na tyle duża, że jak położę rękę, to czuć każdy najmniejszy jej ruch.

Ja też się z początku nastawiałam na synka, ale teraz? Jestem przeszczęśliwa, że jednak będzie moja mała Gwiazdeczka.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 05:56   #4238
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość

Szaja - ty moja wiedzy skarbnico! Przeraziłyście mnie z Marsi tą obfitością krwawienia...
Zakładając, że mam mieć cc i nie będę pewnie przez parę godzin mogła się specjalnie ruszać..to te podkłady pewnie bym musiała na łóżku zmieniać, leżąc czy coś...
I ile ja mam tego kupić skoro to tak intensywnie ma lecieć? Teraz mi się 2-3 paczki bardzo mało wydaje.. a tyle planowałam.

Dziewczyny: śliczne kąciki dziecięce!

To położne będą wymieniać podkłady , także spokojnie. Przynajmniej u mnie w szpitalu tak jest.


Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Ja to się boję ze Tż będzie w pracy jak się akcja zacznie, i co wtedy karetkę wzywać???

A karetka w ogóle przyjedzie do rodzącej ???

Ifwka a gdzie planujesz rodzić ??



-------------------------------
Witam się z rana Obudziłam się jak mąż do pracy wstawał i już mi się nie chce spać :P

Edytowane przez Aga8484
Czas edycji: 2012-10-24 o 05:58
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 06:48   #4239
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

dzień dobry!
jak wczoraj spałam do 10 i się obudzić nie umiałam, tak dzisiaj o 4 się obudziłam i oczy jak 5 złotych ale przysnęłam jeszcze do 6, w chwili obecnej wstawiam 3 pranie, zaraz wstawiam ciasto do piekarnika, jem śniadanie i się maluję no i męzowi zrobiłam śniadanko do pracy, już wyszedł także dziś jakiś dobry dzień się zaczyna - mam nadzieję, że dla Was też.

AAA no i zapomniałabym o najważniejszym - zgwałciłam męża z rana
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 07:05   #4240
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

cześć brzuchare laseczki

mam pytanko: czy jak się położycie na boku to wasze maleństwa się wyciągają bo mają mało miejsca jak brzuch opadnie na bok?
czy jest im nie wygodnie i mamy kombinować z pozycją czy przeczekać aż się dobrze "ulokuje"?
__________________
Lenka
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 07:10   #4241
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Mi sie wydaje, ze moj brzuch w ogole nie rosnie, ale jak patrze na zdjecia chocby ze slubu z kweitnia... to jaka ja tam chuda bylam!!!

No i tez chce wrocic do biegania..... co do wagi to przed ciaza 65, chcialabym zejsc jak najszybciej do tej wagi, kolejny krok to 55, a nastepny 48kg...... bedzie mega ciezko, tym bardziej ze maz mnie poznal jak wazylam 53kg i ciagle mi powtarza, ze bylam duzo za chuda, no ale ja sie uparlam no i przede wszystkim chce zaliczyc maraton a przy tym kluska byc nie moge, bo wiem jak moje stawy reaguja heh.

Generalnie umowilam sie juz z M.ze on wraca z pracy je obiad, pakujemy Piotrusia do wozka a ja w dres i adidasy i bede smigac
ambite plany macie ja też bardzo bym chciała wrócic do swojej wagi i figury, według obiegowych opinii karmienie piersią pomaga- się okaze
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
dzień dobry!
jak wczoraj spałam do 10 i się obudzić nie umiałam, tak dzisiaj o 4 się obudziłam i oczy jak 5 złotych ale przysnęłam jeszcze do 6, w chwili obecnej wstawiam 3 pranie, zaraz wstawiam ciasto do piekarnika, jem śniadanie i się maluję no i męzowi zrobiłam śniadanko do pracy, już wyszedł także dziś jakiś dobry dzień się zaczyna - mam nadzieję, że dla Was też.

AAA no i zapomniałabym o najważniejszym - zgwałciłam męża z rana
pszczólka pracusia z Ciebie my się obudziliśmy przed 7, mąż sam sie zgwałcił potem porozmawialiśmy, ja wstałam i własnie skonczyłam sniadanie a M. jeszcze poszedł w kimono

wczoraj padłam przed 20 widocznie mój organizm zaczyna wysypiac sie na zapas

---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:09 ----------

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
cześć brzuchare laseczki

mam pytanko: czy jak się położycie na boku to wasze maleństwa się wyciągają bo mają mało miejsca jak brzuch opadnie na bok?
czy jest im nie wygodnie i mamy kombinować z pozycją czy przeczekać aż się dobrze "ulokuje"?
ja zmieniam pozycje tylko wtedy jak ewidentnie kopie mnie tam gdzie mu ciasno a tak niech sie młodziez przystosowuje do niewygód
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-10-24, 07:34   #4242
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 50 457
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Ja to się boję ze Tż będzie w pracy jak się akcja zacznie, i co wtedy karetkę wzywać???
A nie miałby Cię ktoś inny odwieźć?

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Jak ten sok przechowujesz? Mi się jakoś tak wydaje, że takie soki są jednodniowe i że szybko się psują
W dzbanku w lodówce - 5-6 dni i nic się nie dzieje

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ----------

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
to na kiedy teraz masz??
mi poki co nic nie mowila o terminie tylko na poczatku
Mi też gin powiedział tylko na poczatku.
O 10 mam wizytę i jeśli będzie mi robił USG (to zalezy w którym gabinecie będzie przyjmował) to zapytam, czy coś zmieniło.

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
A karetka w ogóle przyjedzie do rodzącej ???
Kiedyś kiedyś jeździły, teraz podobno nie. Choć może w wyjątkowych sytuacjach przyjeżdżają.
Szczerze mówiąc, to ja bym wolała jechać karetką.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 07:52   #4243
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Kiedyś kiedyś jeździły, teraz podobno nie. Choć może w wyjątkowych sytuacjach przyjeżdżają.
Szczerze mówiąc, to ja bym wolała jechać karetką.
No właśnie tak mi się wydawało, że nie przyjeżdża do porodu. Teraz tylko ponoć w momencie jak np. u mnie jest tylko 1 szpital i będzie dezynfekcja to ma obowiązek mnie zawieźć do innego miasta.
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 08:23   #4244
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 399
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

dzień dobry
biorę się za śniadanie dopiero, serek biały z pomidorem, ogórkiem, rzodkiewką, szczypiorkiem i śmietaną
ale mam zimno w domu, tata wczoraj palił w piecu, ale chyba tylko na wodę i na grzejniki nie puścił i teraz lodówka
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 08:26   #4245
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Hej hej

Ja mialam dzis nieprzespana noc. Nos zatkany, a z drugiej strony cieknie z niego jak z kranu :/ Wobec tego olalam pierwszy wyklad i wybiore sie chyba dopiero na nastepny.
A potem znow czeka mnie dzwonienie po mieszkaniach z ogloszen :/
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 08:38   #4246
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

ja się obudziłam po 7.. poszłam zrobić sobie na śniadanie grysik na rosole oglądnęłam "Nad życie", pobeczałam sobie, a teraz muszę ambitnie zaplanować dzień. Tż dziś wraca, więc jadę na mieszkanie. Muszę posprzątać, zrobić zakupy i oporządzić ładnie, bo miał urodziny więc coś mu się z gwałtu należy
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:00   #4247
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No u cudnie!

Co moja Mała ostatnio wyprawia, to aż sama się dziwię Przekręca się, chyba wypina, rusza mi się brzuch w dwóch miejscach na raz i widziałam już - przez skórę - można to też poczuć ręką - takie przesuwające się coś - ciekawe, które to części ciała
Już się tak przyzwyczaiłam do myśli o Dziewczynce (Tż też) że teraz nagle mi się wydaje, że inaczej być nie mogło

Dorotka też tak aż się śmiałam wczoraj, muszę to nagrać, bo wygląda rewelacyjnie - najlepsze, że Agatka całkiem inaczej się ruszała, a tu takie jakby przeciąganie się w środku


Szaja - ty moja wiedzy skarbnico! Przeraziłyście mnie z Marsi tą obfitością krwawienia...
Zakładając, że mam mieć cc i nie będę pewnie przez parę godzin mogła się specjalnie ruszać..to te podkłady pewnie bym musiała na łóżku zmieniać, leżąc czy coś...
I ile ja mam tego kupić skoro to tak intensywnie ma lecieć? Teraz mi się 2-3 paczki bardzo mało wydaje.. a tyle planowałam.

Spokojnie, ja chyba 3 takie paczki zużyłam, to brzmi koszmarnie ale aż tak źle nie jest w pon wieczorem cc miałam, w sobotę wychodziłam a te wielkie podkłady to gdzieś do czwartku używałam max, czyli niecałe 3 dni. A po cc nie wstajesz 12 lub 24h, zależnie od znieczulenia, i zmieniają położne bez łaski żadnej, to normalnie ich praca, tak jak zdejmowanie cewnika potem


Przeczytałam też gdzieś dzisiaj, że po cc ponąć krwawi się krócej - 2/3 tygodnie ( a po sn nawet do 6 tygodni!!) - to prawda? Czemu, chodzi o to, że mnie oczyszczają mechanicznie przy zabiegu?

Bardzo różnie jest, ja najbardziej to w szpitalu krwawiłam, potem tydzień jakby zwykłego okresu (czyli w sumie 2 tygodnie powiedzmy), ale potem plamienia miałam jeszcze takie brunatne, więc w sumie jakieś 4 tygodnie takie było - no ale plamienia to już zwykłe wkładki miałam.

Boooję się
Ale i coraz bardziej nie mogę doczekać..

Zastanawiam się też ile wcześniej iść do swojego lekarza specjalisty po to zaświadczenie o wskazaniach do CC?

Dziewczyny: śliczne kąciki dziecięce!
Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
cześć brzuchare laseczki

mam pytanko: czy jak się położycie na boku to wasze maleństwa się wyciągają bo mają mało miejsca jak brzuch opadnie na bok?
czy jest im nie wygodnie i mamy kombinować z pozycją czy przeczekać aż się dobrze "ulokuje"?
Spokojnie, grawitacja działa
Jak brzuch opada na bok to i dzieciątko, to siłą rzeczy zmienia pozycję.

A ja zamówiłam od mojej mamy lego duplo dla Agatki, ale będzie zabawa
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:07   #4248
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 752
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Hej, dziewczynki.
Ja dzisiaj trochę później wstałam, niż zazwyczaj, bo poszłam spać po 2:00 w nocy... No ale, spadam zaraz na jedzonko, bo mnie ssie od środka.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:08   #4249
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 17 000
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;37224525]Spokojnie, grawitacja działa
Jak brzuch opada na bok to i dzieciątko, to siłą rzeczy zmienia pozycję.

A ja zamówiłam od mojej mamy lego duplo dla Agatki, ale będzie zabawa [/QUOTE]
No wlasnie, ale przeciez jak lezymy na boku, to tez troszke mimowolnie przygniatamy brzuch do lozka. Dziecku nic nie bedzie?
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-10-24, 09:13   #4250
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Nic
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:25   #4251
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 051
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Heeej

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Ten burak nie psuje smaku soku???
Trochę psuje, ale ponieważ sok z buraków jest podobno dobry na anemię to się poświęcę Jednego buraka da się przeżyć

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
znowu się męczę z wózkami, ale na dzisiaj się poddaję bez sensu to jest, jak już sie na jakiś nastawię i szukam opinii, to jest tyle samo za i przeciw paranoja jakaś
Kochana przestań czytać opinie na necie - przecież wiadomo, że każdy ma swój gust i nie znajdziesz wózka z samymi pozytywnymi opiniami. Zawsze komuś coś nie będzie pasować. Jedź do sklepu, pomacaj, który Ci odpowiada. Zobacz na co zwracać uwagę i na pewno znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:33   #4252
aniolekKB
Zakorzenienie
 
Avatar aniolekKB
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: K-na ;-)
Wiadomości: 3 183
GG do aniolekKB
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Hello
Witam po przerwie Tyle piszecie, że non stop trzeba po kilka stron nadrabiać Widzę, że temat porodów był.
Polecam ten wątek, poród trochę z innej perspektywy Miłego czytania:
http://www.babyboom.pl/forum/ciaza-p...a-wesolo-7030/
aniolekKB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:36   #4253
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;37213484]Nawijko, ale MOŻE jak najbardziej być poważnie. Miałam fuksa, bo równie dobrze, skoro okazało się, że uczulenie = mogłam zacząć puchnąć lub się dusić.



Koło 6 listopada będę wiedziała jak koleżanka urodzi.



E tam, te wymagania z reguły podobne są.



Do tego słowa też bym się doczepiła



Olej :d wypierzesz raz jeszcze i już, to nie będzie capiło.







antygen HBS a HBSaG to jedno i to samo

Robiłam, normalnie z dnia na dzień miałam.[/QUOTE]

To daj znać

Cytat:
Napisane przez suzi31 Pokaż wiadomość
Hej



No właśnie, ta moja dietka to tak jak pisze charlizz, ogólnie mniej jeść, ograniczyć max. słodycze, soki, zapychać się wodą - położna radziła 1 szklankę co godzinę, ale ja tyle nie dam rady, mój plan to jedna butelka 1,5 l dziennie. Do tego w każdy piątek: na śniadanie biały serek, na obiad ryba, poza tym przez cały dzień mam jeść produkty mleczne - jogurt, kefir, maślankę. Spróbuję wytrzymać, na szczęście mąż się przyłączy do tej dietki, więc będzie mi raźniej . Za 2 tyg.wizyta u gina, więc jak zważę się u niego to będę mogła ocenić rezultaty.


Nasza dzidzia też nie chciała się ujawnić, czekam na kolejne usg tylko nie wiem czy na następnej wizycie mi zrobi, czy dopiero za 5 tyg.


Ja czuję różnicę w ruchach. Dzidzia była ułożona poprzecznie miednicowo - czułam ruchy w połowie brzucha po jednej stronie, teraz najprawdopodobniej przekręciła się główką do góry - ruchy czuję na dole, jak kopie mnie po pęcherzu.


Wszystkiego naj
Ja po takiej diecie bym dopiero spuchła. Okropnie się czuję po zbyt dużej ilości nabiału, jelita mi rozsadza. Ja też muszę wagi pilnować, ale u mnie to raczej będzie więcej warzyw a mniej węglowodanów. Odstawię wszystkie proste a węgle złożone w mniejszej ilości będę jeść. Zbliżam się do granicy wagi jaką mi ginekolog postawił

Co do ruchów ja teraz najwięcej czuję w dole brzucha koło pęcherza a młody ma tam głowę już od 24 tygodnia.

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ja chyba torbe spakuje w tym samym czasie, co lozeczko bedziemy stawiac czyli gdzies tak polowa grudnia, jeszcze zobaczymy jak z tp, bo ostatnio przesunal mi sie o tydzien pozniej...... no i sie zmartwilam troche, bo caly czas sie wahalo o 2, 3 dni, a tu nagle tydzien mam nadzieje, ze juz nic sie nie przestawi
Kochana ty się nie patrz na termin z teraz. Dzieci rosną w swoim tempie dlatego taki rozrzut. Patrz na usg ok 12 tygodnia, to najbardziej wiarygodna data.

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Ja twierdze podobnie, organizm by pewnie szoku dostał, zwłaszcza że przed ciążą jakoś tak intensywnie nie ćwiczyłam (leń)

Ja właśnie tez się tego boję, że będą za długo czekać...

Podobne plany mam, zobaczymy co z tego wyjdzie, no i jeszcze zakup orbiteka żebym mogła w domu też coś działać, ale siostra biega i ma znakomite efekty i to mnie właśnie do biegania skłania.

Ten burak nie psuje smaku soku???

Aaaa ja tez idę do SR na pierwsze spotkanie 6 listopada, tylko ze na 17, i niestety sama bo Tż ma wtedy II zmianę

Ja to się boję ze Tż będzie w pracy jak się akcja zacznie, i co wtedy karetkę wzywać???
Ja też 6 listopada na 17
Nie bój się, mąż zdąży wrócić z pracy, rzadko kiedy porody przebiegają błyskawicznie Najlepiej jak najdłużej ze skurczami w domu posiedzieć.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No u cudnie!

Co moja Mała ostatnio wyprawia, to aż sama się dziwię Przekręca się, chyba wypina, rusza mi się brzuch w dwóch miejscach na raz i widziałam już - przez skórę - można to też poczuć ręką - takie przesuwające się coś - ciekawe, które to części ciała
Już się tak przyzwyczaiłam do myśli o Dziewczynce (Tż też) że teraz nagle mi się wydaje, że inaczej być nie mogło

Jutro mam wizytę po długiej przerwie, oby było okej...
Chociaż ruchy Małej trochę uspokajają. Ciekawa jestem ile moje dziecko już waży, 1.5 miesiąca temu było niecałe 400g..

Szaja - ty moja wiedzy skarbnico! Przeraziłyście mnie z Marsi tą obfitością krwawienia...
Zakładając, że mam mieć cc i nie będę pewnie przez parę godzin mogła się specjalnie ruszać..to te podkłady pewnie bym musiała na łóżku zmieniać, leżąc czy coś...
I ile ja mam tego kupić skoro to tak intensywnie ma lecieć? Teraz mi się 2-3 paczki bardzo mało wydaje.. a tyle planowałam.

Przeczytałam też gdzieś dzisiaj, że po cc ponąć krwawi się krócej - 2/3 tygodnie ( a po sn nawet do 6 tygodni!!) - to prawda? Czemu, chodzi o to, że mnie oczyszczają mechanicznie przy zabiegu?
Boooję się
Ale i coraz bardziej nie mogę doczekać..

Zastanawiam się też ile wcześniej iść do swojego lekarza specjalisty po to zaświadczenie o wskazaniach do CC?

Dziewczyny: śliczne kąciki dziecięce!
Wiesz to różnie jest. Moja kuzynka po cc tak dobrze była wyczyszczona, że od początku tylko wkładek mogła używać, po tygodniu koniec krwawienia miała

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
A nie miałby Cię ktoś inny odwieźć?

---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------


W dzbanku w lodówce - 5-6 dni i nic się nie dzieje

---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ----------


Mi też gin powiedział tylko na poczatku.
O 10 mam wizytę i jeśli będzie mi robił USG (to zalezy w którym gabinecie będzie przyjmował) to zapytam, czy coś zmieniło.


Kiedyś kiedyś jeździły, teraz podobno nie. Choć może w wyjątkowych sytuacjach przyjeżdżają.
Szczerze mówiąc, to ja bym wolała jechać karetką.
Karetki chyba nadal jeżdżą, jak nie ma kobieta w jaki sposób się dostać do szpitala. Tylko jedno ale - wiozą do najbliższego, nie do tego do którego chcemy.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
No wlasnie, ale przeciez jak lezymy na boku, to tez troszke mimowolnie przygniatamy brzuch do lozka. Dziecku nic nie bedzie?
A co mu ma być, w worku z wodami sobie pływa
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:42   #4254
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Dzień dobry Dopiero co wstałam, ale do 2 w nocy za cholerę usnąć nie mogłam.Śniadanko już zjedzone.

Za moim domem na podwórku trwa walko o terytorium. Mój Baster wyczaił kota, który zresztą kręci się po czereśnią od tygodnia i chce mu pokazać kto tu rządzi. Aj, diabły rogate i mordy kochane.

Muszę się dzisiaj też wziąć za chałupę, bo dywan z sierści w salonie mam. Nie wiem jak rozwiązać kwestię psa zimą. Przez całą wiosnę i lato otwieraliśmy mu garaż i śmigał cały dzień po podwórku. Teraz jest zimniej i wpuszczam go do domu, ale co po nim sprzątania mam to szkoda gadać. A co będzie zimą??? A szkoda mi żeby taki samotny ciągle w tym garażu siedział. Nie wiem co tu robić
__________________
OLA 04.02.2013 r. 2500 g, 48 cm
HANIA 19.08.2017 r. 2800 g, 51 cm
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:51   #4255
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Hej,

Black śniłaś mi się dzisiaj i Twoja córeczka też, porąbany sen

otóz wybraliście mnie na chrzestną tyle,że mieszkaliście w Egipcie a że ja się strasznie boję latać nie wiedziałam jak mam Wam to powiedzieć,że nie mogę przylecieć na chrzciny
normalnie męczyłam się strasznie i co się przebudzałam i zasypiałam to sen powracał


wiecie na co moje dziecko reaguje? na ocet
otóz ostatnio zrobiłam sporo zimnych nózek, a że kocham z octem to lałam go nie żałując
po każdej porcji mój maluch chyba się prostował chcąc zaprezentować jaki jest długi
aż bolało
teściowa stwierdziła,że pewnie strasznie się krzywi od smaku wód
ciekawa jestem czy może to mieć jakiś związek

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dokładnie - dziewczyny, nie panikujcie, nie czytajcie/nie słuchajcie o dramatycznych porodach, bo to tylko stresuje... Mój lekarz mi kategorycznie zabronił (mojej siostrze tak samo - ten sam prowadził jej ciążę). Nie ma co wmawiać sobie niczego ani bać się o poród. Trochę poboli, ale potem będzie dobrze i tyle, trzeba mieć takie nastawienie.

Swoją drogą, sam poród - a raczej ból i cierpienie z nim związane - jakoś w ogóle mnie nie przerażają... To chyba świadomość tego, że muszę szybko i sprawnie przez to przejść dla mojej córki... To mi dodaje odwagi.
zgadzam się
przy pierwszym wszyscy się mnie pytali- jeju naprawdę nie boisz się porodu??
NIE!!!!
położna też do mnie na porodówce- a co się pani tak cieszy
nosz kurde!
nie słuchajcie żadnych opowieści każdy poród jest inny a wszystko jest do przeżycia!!!!!!!!!!!

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;37220342]

A wiecie, jak romantycznie miałam? świeczki zapalone na porodówce i muzyczka [/QUOTE]
hehe ja czytałam Chłopów i słuchałam T.Love
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:52   #4256
adusia1554
Rozeznanie
 
Avatar adusia1554
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 584
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Witam mamusie. Dopiero wstałam i zajadam śniadanie sałatka jarzynowa i bułeczka z szyneczką + herbatka z sokiem i cytrynką.

Ide nadrabiać. Już się wyleczyłam tylko kaszel mi został:/
__________________
Żonka od 20.08.2011
Sara


adusia1554 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 09:54   #4257
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 051
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez maluchna30 Pokaż wiadomość
Dzień dobry Dopiero co wstałam, ale do 2 w nocy za cholerę usnąć nie mogłam.Śniadanko już zjedzone.

Za moim domem na podwórku trwa walko o terytorium. Mój Baster wyczaił kota, który zresztą kręci się po czereśnią od tygodnia i chce mu pokazać kto tu rządzi. Aj, diabły rogate i mordy kochane.

Muszę się dzisiaj też wziąć za chałupę, bo dywan z sierści w salonie mam. Nie wiem jak rozwiązać kwestię psa zimą. Przez całą wiosnę i lato otwieraliśmy mu garaż i śmigał cały dzień po podwórku. Teraz jest zimniej i wpuszczam go do domu, ale co po nim sprzątania mam to szkoda gadać. A co będzie zimą??? A szkoda mi żeby taki samotny ciągle w tym garażu siedział. Nie wiem co tu robić
Ja to psiara jestem i nie mogłabym psa w garażu trzymać. Normalnie bym go trzymała w domu i wypuszczała na podwórko, żeby się załatwił albo na spacery bym z nim chodziła. Dla mnie pies to jak członek rodziny, więc miejsce w domu mu się należy
A to macie go od niedawna?
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 10:00   #4258
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 982
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Ja to psiara jestem i nie mogłabym psa w garażu trzymać. Normalnie bym go trzymała w domu i wypuszczała na podwórko, żeby się załatwił albo na spacery bym z nim chodziła. Dla mnie pies to jak członek rodziny, więc miejsce w domu mu się należy
A to macie go od niedawna?
Ewik ja mam podobne zdanie
pies to członek rodziny spi z nami i wogole wszyscy mamy bzika na jej punkcie

moja psinka kocha spać w łóżku i trudno kąpie ją raz w tygodniu bo wyjścia nie mam

teraz siostra TZ wprowadziła się do nas bo ma przejsciową sytuacje życiową- ona ma szczeniaka Jack Russel Teriera- więc mamy teraz dwie suczki co kochają spać na łóżeczku a do tego wyjątkowo upodobały sobie moją poduszkę ciążową
wkurzam się i piorę ją bez przerwy ale jakoś odmówić im jest mi ciężko
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 10:09   #4259
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Ewik ja mam podobne zdanie
pies to członek rodziny spi z nami i wogole wszyscy mamy bzika na jej punkcie

moja psinka kocha spać w łóżku i trudno kąpie ją raz w tygodniu bo wyjścia nie mam

teraz siostra TZ wprowadziła się do nas bo ma przejsciową sytuacje życiową- ona ma szczeniaka Jack Russel Teriera- więc mamy teraz dwie suczki co kochają spać na łóżeczku a do tego wyjątkowo upodobały sobie moją poduszkę ciążową
wkurzam się i piorę ją bez przerwy ale jakoś odmówić im jest mi ciężko
ja też w domu moją psinę wpuszczam do łóżka -idealne rozwiązanie na chłodne dni jak jej zimno to nie wejdzie na łóżko dopóki nie podniosę jej kołdry jest nauczona tak, że ok 23 puszczana jest na dwór, prześpi całą noc (chyba że kawę dopija jak zwykle za wszystkich to budzi w nocy na siku ) i jak mój tato wstaje po 6 do pracy, otwiera delikatnie pokój, sunia na pole i później czeka pod moimi drzwiami aż ją ktoś znowu wpuści a dziś to już chyba wie że wracam do siebie,bo skamlała strasznie no i mnie teraz na krok nie odstępuje
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-10-24, 10:12   #4260
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 399
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 ;)) cz.V

Cytat:
Napisane przez maluchna30 Pokaż wiadomość
Muszę się dzisiaj też wziąć za chałupę, bo dywan z sierści w salonie mam. Nie wiem jak rozwiązać kwestię psa zimą. Przez całą wiosnę i lato otwieraliśmy mu garaż i śmigał cały dzień po podwórku. Teraz jest zimniej i wpuszczam go do domu, ale co po nim sprzątania mam to szkoda gadać. A co będzie zimą??? A szkoda mi żeby taki samotny ciągle w tym garażu siedział. Nie wiem co tu robić
ja mam ten sam problem, bo mamy biszkoptowego labka, który leni się niemiłosiernie przez cały rok i w domu są tabuny kłaków, na wieczór to aż się w kątach zbierają takie kępki, a że mamy ciemne płytki i panele, to już w ogóle porażka; w nocy śpi w garażu, bo pare razy został w domu, ale jak mu się włączy szwędacz czasem ,to łazi po każdym pokoju, niucha coś, wzdycha, mlaska, stuka pazurami - wszysycy na nogach wtedy, a Elmo zadowolony, bo bawić się będziemy a w dzień lata po podwórku trochę, trochę w domu (ma swój pokój z którego nikt nie korzysta i tam ma legowisko do tej pory dzielił go z papugami, ale teraz już sam );
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.