Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-13, 14:06   #2191
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hej dziewczyny. Ale siara. Odcięli nam internet i tv bo zapomniałam zrobić przelew tzn mam tylko 2program siet wczoraj wysłałam przelew ale pewno zanim dojdzie i podłącza to zejdzie pisze z tel. Trochę nadrobilam. Brumek właśnie jeszcze nie wiemy czy nie ma wcale czy jest szczątkowa. Po to chcą nas do szpitala wsadzić ale może jeszcze usg nas uratuje. Zobaczymy jutro. Dziś załatwiliśmy okulistę i dermatologa od 5na nogach. Zaspałabym bo budzik chyba wyłączyłam przez sen ale mój syn o 5.20 przyszedł i mnie obudził czuje się odcięta od świata...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 14:14   #2192
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cześć.

Carmela potem wstawie Ci zdęcia tej tablicy, naprawdę fajna zabawa.

Ania a w szkole już wiedza o fasolce? pokaż się z brzuszkiem. P.S. Po doktoracie masz mieć etat na uczelni?

Natka
o lol niesamowite że on tak padnie jak stoi gdzie popadnie i śpi.

Brumek cudny pies, uwielbiam tą rasę. Zadbała o niego Twoja mam.

Justyna o to się wyrobiła Nutka fajny ten zwierzyniec Twój.

Nie jem , nie mówię. Zastanawiam się czy nie iść do lekarza. Lewa strona gardła ( mimo że obie czerwone) mnie boli. - ale to takie uczucie jakby tylko migdał mnie bolał i przeszkadzał, był duży. Węzeł chłonny lewy na szyi też mam powiększony. Na języku z boku też po lewej stronie 4 białe afty/ krosty, zahaczają o język. Narazie plukam dentoseptem.

Chyba nikt nie zauważył jak wczoraj pisłam że Sara ma podejrzany mocz dzisiaj powtórzyliśmy badanie, jeszcze nie ma wyniku...

W nocy od 1- 3.30 nie spała, najpierw wyła( podejrzewam brzuch bo było 2 dni bez kopy), potem wcale nie chciała wracać do swojego pokoju, od razu ryk jak zbliżałam się do progu.
Nie powiem ile razy musiałam liczyć do 10....w nocy za grosz nie mam cierpliwości.
I tak oto jestem zombiak z dolegliwościami jamy ustnej i nerwowym oczekiwaniem na wyniki moczu.

Ogólnie taka doopa u nas, tż poddenerwowany ciągle, spięcia mamy.

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 14:14   #2193
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Mój też bije itp, reaguje na ogół tak jak Wy. Czekam kiedy to minie. Dobrze wiedzieć że to nie tylko mój taki agresor ale dziś pięknie się bawił z dziećmi w przychodni, nikogo nie pobił jestem z niego dumna
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 14:55   #2194
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
To pokaz
jak sobie zrobię jakieś zdjęcie sensowne to wrzucę
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ania a w szkole już wiedza o fasolce? pokaż się z brzuszkiem. P.S. Po doktoracie masz mieć etat na uczelni?

wiedzą od tygodnia, wtedy promotorce powiedziałam.

Etatu nie dostanę, w katedrze nie ma miejsca (ale to może i lepiej), a na inne katedry chyba nie ma co liczyć. Tak że akurat jak drugi maluszek ciut podrośnie, obronię się i trzeba na poważnie szukać pracy
Ja czytałam o Sarze, ale zupełnie mi wylecialo z głowy. Daj znać jak będzie wynik.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 14:58   #2195
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
JustPi dziękuje za życzenia Biedny Haniołem, zdrówka dla niej!

[/COLOR]Dziewczyny mam pytanie:

Jak zareagować na bicie ze strony dziecka?

Lilka ostatnio zaczęła bić.. mnie, tate, kuzynki. Kiedy rano leżymy w łóżku i chce już wstać zaczyna bić mnie po buzi, drapać, szczpać, kopać...
Znajoma stwierdziła, żeby dać jej za to po rękach, ale wg mnie odpowiadanie biciem na bicie dobrego efektu nie przyniesie.... póki co przytrzymuje jej ręke i tłumacze że nie wolno..........
Co robić Jak reagować gdy bije inne dzieciaki
- dzięki
- ja zawsze starszej powtarzam, że nikogo nie wolno bić, więc bicie po rękach za to, że dziecko bije uważam za niedopuszczalne. Wiadomo, że w życiu bywa różnie i czasami nerwy puszczają, ale akurat niebicia się trzymam.
Moim zdaniem postepujesz bardzo dobrze i na pewno będą efekty, tylko potrzeba na to czasu. Nasze dzieciaczki niby takie małe, ale bardzo rozumne.

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Dziękujemy za kciuki, niestety tym razem się nie udało
Aniu gratulację dla męże, a on zdawał C czy C+E. Bo mój właśnie dzisiaj miał na C+E i niestety się nie udało Ale to było wiadome, że za pierwszym razem go nie puszczą, już instruktor jego mówił, żeby się nie nastawiał na pierwszy raz.
szkoda, ale następnym razem się uda

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No to nieśmiało się bardzo cieszę Biedna, pewnie tego snu potrzebowała bo taka była wykończona i osłabiona

miałam jeszcze pisać - pies Twojej mamy - ogromna różnica

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Wiecie co, mi to się zawsze wydaje, że wszystko co robię jest niewystarczająco dobre. Że za mało, za słabo itp.
Bo przecież ja też ciągle bawię się z Radkiem, to nie jest tak, że ja przed kompem a on pozostawiony sam sobie.
Eh.
Do d.upy z tym wszystkim

Noc u nas też ciężka.
Radziu się wybudzał, wiercił.
Ale genialna matka wpadła na to, żeby dziąsła posmarować i udało się
W miejscu 4 ma ogromne banie, już bardzo długo.
Odkąd wyszedł ósmy ząb( Radek miał 9,5 miesiąca) to nic się jeszcze nie wykluło.
Pół roku
za takie gadanie, a nocki współczuję

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
JustPi czytalam, ze Hania ma zapalenie krtani. Biedna! Oby to byla tylko jednorazowa choroba, bo niestety to lubi nawracac. Zuzia jak pierwszy raz zachorowala jak miala 17 m-cy (wyladowala na sygnale w szpitalu), tak potem mielismy to juz cyklicznie, a encorton to byl nasz przyjaciel. Teraz mam nadzieje, ze juz wyrosla, bo od kwietnia juz nie bylo ataku. Obym tego nie napisala w zlym momencie...
właśnie słyszałam, że z krtanią to przerąbane. Koleżanka ostatnio z synkiem wylądowali przez to w szpitalu, więc i taką możliwość już w pewnym momencie rozważałam... Biedna Zuzia oby już więcej jej nie dopadło. To musieliście się namęczyć. A jak często ją dopadało?
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 15:06   #2196
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Carmela tablica :

Uploaded with ImageShack.us

Sara najbardziej lubi jak układam literki w odpowiednie miejsca i gadam przy każdej literze, np. : "d jak dom"
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 15:27   #2197
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Chyba nikt nie zauważył jak wczoraj pisłam że Sara ma podejrzany mocz dzisiaj powtórzyliśmy badanie, jeszcze nie ma wyniku...
I jak wyniki dzisiejszego moczu?

A ja jestem w pracy - pogoda śliczna, chętnie bym poszła z małym na spacer zamiast siedzieć w biurze....

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
jak sobie zrobię jakieś zdjęcie sensowne to wrzucę

wiedzą od tygodnia, wtedy promotorce powiedziałam.
Etatu nie dostanę, w katedrze nie ma miejsca (ale to może i lepiej), a na inne katedry chyba nie ma co liczyć. Tak że akurat jak drugi maluszek ciut podrośnie, obronię się i trzeba na poważnie szukać pracy
Ja czytałam o Sarze, ale zupełnie mi wylecialo z głowy. Daj znać jak będzie wynik.
Na zdjecia czekamy

A czy będziesz miała jakieś świadczenia, jak urodzisz? Doktorat się robi w oparciu o jakąś umowe?Wogóle nie wiem jak to jest uregulowane

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:19 ----------

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
W nocy od 1- 3.30 nie spała, najpierw wyła( podejrzewam brzuch bo było 2 dni bez kopy), potem wcale nie chciała wracać do swojego pokoju, od razu ryk jak zbliżałam się do progu.
Nie powiem ile razy musiałam liczyć do 10....w nocy za grosz nie mam cierpliwości.
I tak oto jestem zombiak z dolegliwościami jamy ustnej i nerwowym oczekiwaniem na wyniki moczu.

Ogólnie taka doopa u nas, tż poddenerwowany ciągle, spięcia mamy.

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa
Idz, idz do lekarza, najgorzej nie doleczyć choroby, to potem się ciągnie i ciągnie.
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 15:53   #2198
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
U mnie nieco inaczej - w obecnym momencie mojego życia spędzanie czasu z tym Małym Kudłatym jest spełnieniem moich ambicji, marzeń itp. Tak sobie myślę, że może to dlatego, że już się i nastudiowałam, i napracowałam, najeździłam itp. A bycie z nim w domu wcale nie kojarzy mi się tylko z praniem, gotowaniem i odmóżdżeniem. IMHO wychowanie dziecka to wielka umysłowa praca i super wyzwanie Z tygodnia na tydzień coraz bardziej fascynuje mnie pedagogika - coś na co nigdy wcześniej nie zwróciłam uwagi. I tak sobie myślę Scio, że Ty to masz fajnie, że byłaś na takich studiach [COLOR=Silver]


Jesteś dla mnie wzorem matki Ilekroć mam dosyć, to myślę o Tobie Ale poleciałam, co?...
Ja też po pedagogice

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
a
Oliweczka z lalką dla Julki świetny pomysł i taki bardzo "wychowawczy" my zrobiliśmy podobnie
ale ślicznie wyglądasz i masz piękny brzuszek i oczywiście Julka też za wizytę

Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Oliweczko czy Ty jakos na dzniach nie rodzisz? , zycze Ci szybkiego porodu I zdrowia dla Was
Tak jakby Nie dziękuję
Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
Oliveczko -jestes bardzo zgrabna - brzuszek okrąglutki Chyba nie przytyłaś za dużo?
Julcia też śliczna, wogóle same ochy i achy w waszym kierunku!
Dziękuję kochana jesteś
Chyba sporo-14kg
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Brumku, kurka no biedny Tymcio. Ja rozumiem, że dziecko dziecku może zrobić przez przypadek krzywdę, ale nie rozumiem jak rodzice mogą nie zwracać na to uwagi Domek też nie raz trzepnął kogoś łopatką, ale w tym momencie było mi tak głupio, że przepraszałam zarówno dziecko jak i rodzica
W takiej sytuacji jaką opisałaś mówię głośno do jakiejś matki czy ojca co o tym myślę, tak by szanowna mamusia słyszała Ogólnie w takich momentach jestem wredna, nie lubię jak ktoś mojemu dziecku robi krzywdę Czuje się wtedy zobowiązana oddać za niego

Bardzo dobrze postępujesz.

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Oliweczka, jak tylko ogarnęłam wzrokiem Twój post i to o tej porze to myślałam, że Mateusz już po drugiej stronie brzucha z wagą 3400 gr. Super, że na wizycie wszystko ok, zaraz będziecie w komplecie.

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Oliweczka, jak samopoczucie? Pięknie wyglądasz!!
Dzięki-czuję się dobrze. Czasem jakiś skurczyk przeleci,ale to niestety jeszcze nie to...
A Ty jak się czujesz oprócz poddenerwowania?

Witam.
Zostawiłam dzisiaj Julcię u mamy i zawiozłam zwolnienie do pracy-do końca tygodnia-pewnie przed ostatnie.
Maluszek niestety znowu płakał-ale chyba juz wiemy dlaczego bo mnie odprowadza z mamą do kraty na korytarzu robimy papa i sie zaczyna płacz. Musze wychodzić ukradkiem.

Byłam po drodze w ciupeksie- kupiłam sporo rzeczy dla siebie( już nie ciążowe) Julci i Mateuszka.

Patik-idź do lekarza, bo jeszcze Sarę zarazisz i będziesz miała cyrk.
Masz juz wyniki moczu?

Jeszcze Wam napiszę, że jestem przykładem na ciążowe odmóżdżenie-otóż podpisałam wczoraj( całkiem nieświadomie) umowę z centrum energetycznym- byłam PEWNA, że PGE zmieniło nazwę.... ja niewiem co się ze mną wczoraj stało....dzisiaj napisałam pismo o rozwiązanie umowy-bo do 10 dni można to zrobić. P. był w szoku, że to zrobiłam
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2012-11-13 o 15:56
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 16:23   #2199
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

- dużo pracy i generalnie stresogenna atmosfera na uczelni, ale o tym (i o promotorce) to by można masę pisać...
- właśnie przed chwilą doczekaliśmy się dopiero na mapkę od końca sierpnia
Ostatni raz zgodziłam się żeby mój tata się wtrącił i zlecał zrobienie znajomym fachowcom. Raz, że miało być 6 tygodni czekania a nie 12, to jeszcze policzył wcale nie jak po znajomości, a strasznie miało być tanio.
Z ciekawości - ile zapłaciliście za tą mapkę do celów projektowych?
-Ty się teraz nie denerwuj
-oo qrka to faktycznie długo na tę mapkę czekaliście. Niestety czasem "po znajomości" to tylko nam się tak wydaje, my też się o tym przekonaliśmy "Po znajomości" teraz np. dalej nie mamy okien dachowych
Za mapkę akurat nic nie zapłaciliśmy, bo robiła to geodetka, która współpracuje z firmą męża. A że dzięki niemu ma bardzo dużo zleceń, wszystko co było związane z naszą budową zrobiła za darmo. Ale zadzwoniłam do koleżanki, która też się zaczyna budować i ona płaciła 680 zł. A u Was jak to wyszło?

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

No to wypisz wymaluj to samo. Moja mama ma całe 154 cm
A Ten jest teraz dużo bardziej zarośnięty, niż na tych zdjęciach, które wstawiłam. I faktycznie całe oczy zasłonięte. Ale widocznie coś widzi. Choć zdarza mu se wleźć na latarnię na przykład, bo to straszna gapa
Ta Pani zawsze spaceruje a razem z nią połowa dzieci z osiedla. Wszystkie lgnął do tego psa okropnie, a i on widać je lubi.

Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 12:42 ---------- Poprzedni post napisano o 12:31 ----------


Jaki on slodki na tym dywaniku



Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

N

Nie jem , nie mówię. Zastanawiam się czy nie iść do lekarza. Lewa strona gardła ( mimo że obie czerwone) mnie boli. - ale to takie uczucie jakby tylko migdał mnie bolał i przeszkadzał, był duży. Węzeł chłonny lewy na szyi też mam powiększony. Na języku z boku też po lewej stronie 4 białe afty/ krosty, zahaczają o język. Narazie plukam dentoseptem.

Chyba nikt nie zauważył jak wczoraj pisłam że Sara ma podejrzany mocz dzisiaj powtórzyliśmy badanie, jeszcze nie ma wyniku...

W nocy od 1- 3.30 nie spała, najpierw wyła( podejrzewam brzuch bo było 2 dni bez kopy), potem wcale nie chciała wracać do swojego pokoju, od razu ryk jak zbliżałam się do progu.
Nie powiem ile razy musiałam liczyć do 10....w nocy za grosz nie mam cierpliwości.
I tak oto jestem zombiak z dolegliwościami jamy ustnej i nerwowym oczekiwaniem na wyniki moczu.

Ogólnie taka doopa u nas, tż poddenerwowany ciągle, spięcia mamy.

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa
-Ja miałam tak 3 ni temu. Dzisiaj już trochę lepiej, ale dalej mam katar i potwornie boli mnie gardło. Aft całe szczęście nie mam, nigdy nie miałam.
-Widziałam, ale czekam na dzisiejsze wyniki
-

Ale mnie sąsiadka wpieniła
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 16:27   #2200
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Ale mnie sąsiadka wpieniła
Czem u? co się stało?
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 16:31   #2201
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Nie jem , nie mówię. Zastanawiam się czy nie iść do lekarza. Lewa strona gardła ( mimo że obie czerwone) mnie boli. - ale to takie uczucie jakby tylko migdał mnie bolał i przeszkadzał, był duży. Węzeł chłonny lewy na szyi też mam powiększony. Na języku z boku też po lewej stronie 4 białe afty/ krosty, zahaczają o język. Narazie plukam dentoseptem.

Chyba nikt nie zauważył jak wczoraj pisłam że Sara ma podejrzany mocz dzisiaj powtórzyliśmy badanie, jeszcze nie ma wyniku...

W nocy od 1- 3.30 nie spała, najpierw wyła( podejrzewam brzuch bo było 2 dni bez kopy), potem wcale nie chciała wracać do swojego pokoju, od razu ryk jak zbliżałam się do progu.
Nie powiem ile razy musiałam liczyć do 10....w nocy za grosz nie mam cierpliwości.
I tak oto jestem zombiak z dolegliwościami jamy ustnej i nerwowym oczekiwaniem na wyniki moczu.

Ogólnie taka doopa u nas, tż poddenerwowany ciągle, spięcia mamy.

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaa
OJ BIEDAKU....
pedz do lekarza i daj znac jak bedzie wynik moczu, trzymam by wszystko dobrze bylo

U nas wczoraj tez nie mily incydent wydarzyl sie na grupie. Inna dziewczynka wczoraj uderzyla Wiki. Tym razem jednak udalo mi sie w pore zareagowac. Juz z daleka widzialam ze ona chce zabrac Wiki zabawke i poszlam w tamta strone. I gdy juz bylam blisko patrze a ta mala pakistanka tlucze Wiki w glowe plastikowa trzepaczka. No nie wytrzymalam. Podeszlam do niej i chwycilam ja za reka i odciagnelam od Wiktorii. Ta mala nie wiedziala co sie dzieje. Stanela i sie tylko zdziwiona gapila ze ktos jej przerwal zabawe w najlepsze. A gdzie w tym czasie byla szanowna mamusia? Otoz siedziala sobie spokojnie na krzeselku i miala w co robi jej dziecko. Dopiero jak zobaczyla ze ja zainterweniowalam to podeszla i zaczela pocieszac to dziecko a ja gdyby jej wzrok mogl zabijac lezalabym juz trupem. Niestety takie zachowanie wsrod ludzi tej rasy jest normalnoscia. Dzieci ktore wychowuja, wszystko moga, wszystko maja. ta mala nie wiedziala ze tak nie wolno robic. I to nie jest odosobniony przypadek. Widzialam juz w swoim zyciu kilka podobnych akcji
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 17:14   #2202
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
A czy będziesz miała jakieś świadczenia, jak urodzisz? Doktorat się robi w oparciu o jakąś umowe?Wogóle nie wiem jak to jest uregulowane
z uczelni nie będę mieć, może jednorazową kasę ekstra, jak becikowe Ale poza tym nie, bo nie jestem zatrudniona. W niektórych doktorat robi się normalnie będąc zatrudnionym, u nas dostaje się tylko stypendium, bez żadnej umowy.
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
-Ty się teraz nie denerwuj
-oo qrka to faktycznie długo na tę mapkę czekaliście. Niestety czasem "po znajomości" to tylko nam się tak wydaje, my też się o tym przekonaliśmy "Po znajomości" teraz np. dalej nie mamy okien dachowych
Za mapkę akurat nic nie zapłaciliśmy, bo robiła to geodetka, która współpracuje z firmą męża. A że dzięki niemu ma bardzo dużo zleceń, wszystko co było związane z naszą budową zrobiła za darmo. Ale zadzwoniłam do koleżanki, która też się zaczyna budować i ona płaciła 680 zł. A u Was jak to wyszło?

nam robił facet z którym czasem tata współpracuje i "jak dla niego" to policzył 1 000... mnie się wydaje że to przegięcie, choć według naszej projektantki to w naszym powiecie 1300 to min... a nie wiem, czy miało znaczenie że miał to są dwie działki, czy nie..
No ale może nie wszystkie znajomości są takie złe Projekt i całą resztę będzie nam robić i załatwiać dziewczyna która też bardzo dużo z tatą współpracuje, już na weselu powiedziała mi że jako dodatkowy prezent możemy projekt dostać

Co sąsiadka wywinęla?


Stronczek, no to nieciekawa sytuacja, co za ludzie :/
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 17:43   #2203
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
właśnie słyszałam, że z krtanią to przerąbane. Koleżanka ostatnio z synkiem wylądowali przez to w szpitalu, więc i taką możliwość już w pewnym momencie rozważałam... Biedna Zuzia oby już więcej jej nie dopadło. To musieliście się namęczyć. A jak często ją dopadało?
Bywalo ze i co miesiac, z czasem rzadziej, w zeszlym roku przedszkolnym od wrzesnia do kwietnia miala to chyba ze 4 razy. Ale czasem nawet nie szlam do lekarza, bo juz sie sama nauczylam reagowac. No i tez dusznosci nie byly tak ostre jak byla malutka.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 18:37   #2204
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Słuchajcie Johny już nie boi się butów zimowych te buty stały długo na widoku, zakładałam na swoją nogę i takie tam. Dziś wzięłam je bo przyniósł mi adidasy, dałam mu zimowe wziął do ręki i zakłada mi na nogę. Mówię mu więc że są za małe, że to jego buty. To dał mi do ręki i wdrapał się mi na kolana założyłam mu, wcale nie płakał, przeszedł ze mną za rękę 2razy po pokoju i teraz już w nich biega ale się cieszę patik ja czytałam o moczu ale jakoś tak nie napisałam nic, czekam na wyniki następnego trochę się wstrzymuje bo trochę czasem czuje jakby to nie była moja sprawa, nie wiem czy się wpasowałam w Was... Troszkę się czuje jak 5 koło u wozu i na siłę... No ale może to przejściowe i atmosfera się oczyści a jak nie to nie, nic na siłę
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 18:42   #2205
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

od 2.00 w nocy mamy jelitówkę ja umieram normalnie, boli mnie wszystko, Lena 2 razy wymiotowała, TŻ w pracy wymiotował i mial biegunkę, dziadek również biegunka i ból brzucha
Filip na razie się trzyma ale boję się nocy, zwłaszcza że jestem tak zmięta, że żyć się nie chce, żołądek mam pusty, nie mam czym się załatwiać a jeździ mi w nim tam i z powrotem.
Piję odgazowaną colę i zjadłam kilka paluszków, Lena apetyt ma, je i pije, TŻ już ok, choć wszyscy jesteśmy osłabieni
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 18:43   #2206
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Mocz jest dobry ufffff

Ela
pisz dużo i często, to chyba jest podstawą żeby się wtopić w nas. Nikt Cię nie wygania, i Ty nie znikaj.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 19:22   #2207
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Zanka

Patik super ze wszystko w porządku. A jak Sara z sikaniem? Wróciło do normy ?
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 20:13   #2208
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

mamad1 fajny ten groupon,ale nie można go łączyć z przecenionymi rzeczami, a Ja na tej stronie widzę same przecenione rzeczy nawet tylko o 0,10gr...nie kminie o co chodzi ?!
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 20:21   #2209
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hejo mamole

Aniu nie było Cię troszeczkę
Gdyby nie fakt ze jestes ciezarna to bybyły baciki
Słodki Adaś teskniąco za tata i biedny za razem- to musialobyc wzruszajace
A jaki piernik? Dacie z Shirka przepis?

Brumciu
Dziękujemy za masowanie dziaselek
Chyba nawet troszkę pomogło
A co do wczorajszego dnia to taka suma niefortunnych zdarzeń
Dzisiaj znowu jestem ( jak to tz mówi) od miski
Niewiem czemu energia mnie opuszca

Ela - jakie 5 koło
Nigdzie nie uciekaj

Zanka zdrówka dla was
Justipi jak dziś Hania

Reakcja na agresję
U nas najlepiej działa przytulalismi lub odwrócenie uwagi
Ale bić Jasiula nie bije ale sie złości i np wali głowa o podłogę

Zjadłem właśnie Mikołaja nadziewanego z goplany
To moje przekleństwo przedswiateczne
Lubicie?
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 20:45   #2210
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Telik aaaa kocham te mikołaje! swego czasu wszystkie wykupiłam w wiejskim sklepie bo ciężko mi je było kupić w innych miejscach.

Stronczek sika normalnie

Zwariuję zaraz z tym krostami na języku. Nie wiem, czy to nie coś grzybiczego po antybiotyku
Piję lampkę wina, może trochę odkazi.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:21   #2211
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Brumek byłam w H&M polarki były tylko w kolorze wielkanocnej pisanki

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Carmela tablica :

Uploaded with ImageShack.us

Sara najbardziej lubi jak układam literki w odpowiednie miejsca i gadam przy każdej literze, np. : "d jak dom"
Aaaa taka ! Fajna. Dzięki. My mamy takie drewniane puzzle ze zwierzakami

Gomra zerknij, taki rzeczy dzieją się na serio:
http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:23   #2212
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Eve mi też się C-Max podoba, ale ceny troche wysokie jak dla nas choć w środku wole Mondeo a co do problemów.. w dokumentach brakuje papierów z przeglądu, tzn w dowodzie jest wbita pieczątka i jest ważny do 06.2014 ale bez tych papierów nie zarejestrują nam samochodu. Mozna je odzyskać za darmo tylko trzeba wiedzieć w której firmie był robiony i ta dzwonimy, szukamy itd..jak nie znajdziemy to trzeba robic znowu przegląd a to ponad 100euro w plecy;/
no to faktycznie lipa z tym przegladem. A u nas znow sie okazalo, ze jak nie ma tablic teraz nie zrobia przegladu, trzeba isc do urzedu miasta zeby wydali tablice zastepcze. Ale autko boskie - nie moge sie na nie napatrzec.

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Eve jak Marysia w żłobku dziś?
dziekuje ze pytasz. mielismy noc z glowy o wychodzaca 4, jak ja chcialam obudzic rano to spala, wiec na spiaco ja przewinelam, ubralam, baaaaa nawet kucyka zrobilam i ubralam buty i kurtke, dopiero przy czapce sie przebudzila. Panie powiedzialy ze dwa razy spala i bylo lepiej. A pani ktora ja rano odbierala, mowila ze rano dzien wczesniej byla mega grzeczna i nie plakala bo zaraz zajela sie zabawkami i dziecmi. Tylko pozniej jej sie juz tesknilo. Jak po nia przyszlam to sie rozplakala i sie smiala i plakala na zmiane.

lece bo padam, a jutro rekreacyjnie jedzimey na basen

Natka fotka boska - mojej sie tak nie zdarzylo do tej pory.
Przepraszam, ze o sobie, ale nie mam czasu. Buziale
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:45   #2213
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość

Gomra zerknij, taki rzeczy dzieją się na serio:
http://www.facebook.com/photo.php?fb...type=1&theater

O boże, Carmela nie byłam świadoma, że to AŻ takie przykre i straszne rzeczy wyrządzają pseudohodowcy bezbronnym stworzeniom. Że to wszystko biznes i chodzi tylko o $...
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:49   #2214
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

zanka205 ale epidemia dużo sił i zdrówka
Patik87 dobrze że mocz ok my jutro idziemy do nefrologa. A może nasza nereczka się znajdzie? i dzięki za dobre słowo
Telik również dzięki za dobre słowa. Po prostu czuje się czasem niewidzialna. Apel: jeśli coś napisałam nie tak, kogoś uraziłam, to niech mi to napisze, jak nie tu to na priv. Lubię czyste relacje
a co do mikołajkow? Love it te małe nadziewane, ale nie wszędzie można je znaleźć

jej dziewczyny, święta w zasadzie tuż tuż, ale ten czas pędzi...
A ja dziś śpię z Jasiem, należy mu się po dzisiejszej traumie u okulisty...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:52   #2215
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

ela jak dla mnie to jesteś jak nasza
I u nas Igor też już śpi w środku. Znaczy tżt z jednej srtrony z boku łóżka, mały już obok niego w środku i moje miejsce przy boku obok I.

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Dobra, i ja spadam do wyra. Dobranoc kobity!
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2012-11-13 o 21:51
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:53   #2216
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Telik, nie znam tych Mikołajów i skoro są uzależniające, to postaram się nie skusić.
A Ty marudź Nam, nawet jeśli tego nie lubisz. Czasami każdy musi.

Lili, może zacznij od tego, żeby nie myśleć, że coś robisz za mało/ nieodpowiednio, bo tak na pewno nie jest. Dla Radka jesteś najwspanialszą mamą i nauczycielką w jednym. Co do zabaw to my chyba raczej standardowo : rysujemy ( bo coraz bardziej jej się to podoba), czytamy książki (pytam co jest na obrazkach, albo sama opowiadam), tańczymy, gonimy się ( a właściwie ja ją gonie, a ona ucieka z dzikim chichotem). Jeśli muszę coś zrobić/posprzątać/ugotować to staram się nie dawać standardowych zabawek tylko coś innego. Teraz próbuje swoich sił w odkręcaniu różnych butelek, więc daje jej takie które akurat są puste. Pozwalam przewalać opakowania z herbatą w kuchennej szufladzie,czy daje magnesy i siedzi zahipnotyzowana przy lodówce. Teraz śmiejemy się z tż, że to Nasz mały krasnal pomocnik. Zanosi rzeczy które jej dajemy w określone miejsca np. do śmieci, do pralki, do taty itd. Widać że ma ogromną z tego radochą, a my dodatkowo obsypujemy ją przy tym oklaskami. No i spacery, które uwielbia- zbieranie liści, zaczepianie emerytów/ dzieci/ psów i wszystkich innych stworzeń jakie się po drodze nawiną.

Patik, super że Sary wyniki dobre. Wracaj szybko do zdrowia i skutecznie się odkażaj.

Ela, wiadomość o nerce musiała być niezłym szokiem. Dobrze, że Jaś rozwija się prawidłowo i nie odczuwa jej braku- oby tak było zawsze. Nie uciekaj i pisz.

Hania zamienia się w prawdziwą kobietę. Pod jej łóżeczkiem leży waga, sama ją wyciąga i wchodzi na nią. Wygląda to komicznie, a jaką minę niewiniątka robi jak ją na tym nakryje.

Pogodę mieliśmy dzisiaj super.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (95,0 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (91,5 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 3.jpg (104,0 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (148,9 KB, 38 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (191,0 KB, 45 załadowań)
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 21:58   #2217
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Elu każda czasem jest tutaj niewidzialna. Nie ma co się poddawać

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Marzena
Haniołek jak zwykle cudny
Na ostatnim zdjęciu szyba Cię szuka
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 22:01   #2218
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dzięki Marina my dziś tylko we 2 bo Tz gdzieś w świecie.

Powoli ogarniam wizaż w telefonie, wcześniej miałam trudności a teraz z musu i dało się ciekawe kiedy oddadzą mi stacjonarny internet i tv... Przelew już im na pewno doszedł od wczoraj rana. Eh...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 22:02   #2219
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

carmela
https://www.facebook.com/media/set/?...5639776&type=1 .....

Wrażliwe - nie wchodzić

Ela najważniejsze, to pisać codziennie. Jak odpuścisz, to koniec . Wszyscy czasami się czują niewidoczni (np. Patik z moczem Sary wczoraj ).
Jak pobędziesz z nami dłużej, lepiej Cię poznamy i będzie więcej wspólnych tematów. Sama przez to przechodziłam, bo też nie byłam od początku z dziewczynami.

Ps. zgadnijcie kto prawdopodobnie zaszczyci nas swoją obecnością na Sylwestra

aaaa tż zrezygnował z tej dodatkowej pracy
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-13, 22:03   #2220
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Czem u? co się stało?
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
z

Co sąsiadka wywinęla?

Aaa taka strasza babeczka, a myśli że jest tu nie wiadomo kim. Między innymi naskoczyła na mnie, że parkuje na miejscu parkingowym, który ona traktuje jako swoje Od słowa do słowa doszło do ostrej kłótni. Trochę wyprowadziła mnie z równowagi.

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

nam robił facet z którym czasem tata współpracuje i "jak dla niego" to policzył 1 000... mnie się wydaje że to przegięcie, choć według naszej projektantki to w naszym powiecie 1300 to min... a nie wiem, czy miało znaczenie że miał to są dwie działki, czy nie..
No ale może nie wszystkie znajomości są takie złe Projekt i całą resztę będzie nam robić i załatwiać dziewczyna która też bardzo dużo z tatą współpracuje, już na weselu powiedziała mi że jako dodatkowy prezent możemy projekt dostać


Hmm może faktycznie zależy od rejonu
A to macie indywidualny projekt? My kupowaliśmy gotowy

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
Słuchajcie Johny już nie boi się butów zimowych te buty stały długo na widoku, zakładałam na swoją nogę i takie tam. Dziś wzięłam je bo przyniósł mi adidasy, dałam mu zimowe wziął do ręki i zakłada mi na nogę. Mówię mu więc że są za małe, że to jego buty. To dał mi do ręki i wdrapał się mi na kolana założyłam mu, wcale nie płakał, przeszedł ze mną za rękę 2razy po pokoju i teraz już w nich biega ale się cieszę patik ja czytałam o moczu ale jakoś tak nie napisałam nic, czekam na wyniki następnego trochę się wstrzymuje bo trochę czasem czuje jakby to nie była moja sprawa, nie wiem czy się wpasowałam w Was... Troszkę się czuje jak 5 koło u wozu i na siłę... No ale może to przejściowe i atmosfera się oczyści a jak nie to nie, nic na siłę

Pisz pisz, trzeba się po prostu wbić

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
od 2.00 w nocy mamy jelitówkę ja umieram normalnie, boli mnie wszystko, Lena 2 razy wymiotowała, TŻ w pracy wymiotował i mial biegunkę, dziadek również biegunka i ból brzucha
Filip na razie się trzyma ale boję się nocy, zwłaszcza że jestem tak zmięta, że żyć się nie chce, żołądek mam pusty, nie mam czym się załatwiać a jeździ mi w nim tam i z powrotem.
Piję odgazowaną colę i zjadłam kilka paluszków, Lena apetyt ma, je i pije, TŻ już ok, choć wszyscy jesteśmy osłabieni
O kurcze, współczuję Oby Wam szybko przeszło

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Mocz jest dobry ufffff


Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

dziekuje ze pytasz. mielismy noc z glowy o wychodzaca 4, jak ja chcialam obudzic rano to spala, wiec na spiaco ja przewinelam, ubralam, baaaaa nawet kucyka zrobilam i ubralam buty i kurtke, dopiero przy czapce sie przebudzila. Panie powiedzialy ze dwa razy spala i bylo lepiej. A pani ktora ja rano odbierala, mowila ze rano dzien wczesniej byla mega grzeczna i nie plakala bo zaraz zajela sie zabawkami i dziecmi. Tylko pozniej jej sie juz tesknilo. Jak po nia przyszlam to sie rozplakala i sie smiala i plakala na zmiane.

lece bo padam, a jutro rekreacyjnie jedzimey na basen

Natka fotka boska - mojej sie tak nie zdarzylo do tej pory.
Przepraszam, ze o sobie, ale nie mam czasu. Buziale
Oj żeby te zębiska szybko wyszły
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.