Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-27, 14:46   #3361
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Spójrzcie na to, przez taki dowcip to można zawału dostać.
KLIK
a to znacie http://www.youtube.com/watch?v=hdxzWlfripk

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:45 ----------

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
P.S. mąż mnie z torbami puści
byle pełnymi (humor mi sie wyostrza...)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 15:17   #3362
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Witaj zapałeczko
A propos TESCO - to wlasnie przedwczoraj krążyłam po stoisku z RTV i wkurzylam się, bo nikogo z obsługi nie było
Haha no pewnie laska na magazynie zapierdzielała z ciężkimi pudłami
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 15:23   #3363
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dla wszystkich Katarzyn najlepsze życzonka, chociaż zaległe
Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny.
Chcialam Wam oswiadczyc ze dolanczam do mam brzuszkowych. Dzis robilam test . Cieszymy sie bardzo , ale jakos jesc dzis nie moglam , wrazenia . Jutro lecimy do
Pl , mam nadzieje ze wroce w piatek , Bo Sophie ma do piatku passport, jak sie spoznimy to bede uziemiona miesiac
.
Gratulacje Ależ mamy wysyp brzuszków
Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
Co do Niemiec, tak jak sie spodziewalam, nie jest to raj na ziemi. Tesknie za Polska strasznie, nigdy nie chcialam z niej wyjezdzac, tylko po prostu jestem tutaj ze wzgledu na laczenie rodziny :P
Ten miesiac to w ogole byl okropny i nie moge sie doczekac grudnia, padl mi lapek, padla komorka, to zaplacic, tamto zaplacic. Ciagle nie mamy mebli i dopiero teraz mamy sie wybrac po sofe. Sam moj TZ. przyznaje, ze zycie tutaj to juz nie bajka, tak jak kiedys. No coz, pozostaje nam szybko sie dorobic i wracac. Nie chce aby moje dzieci tutaj dorastaly. Na szczescie chyba Tz wyniosl z tego lekcje, ze nigdzie nie jest rozowo, wiec moze w koncu gdzies osiadziemy na stale, bo szczerze nie wyobrazam sobie kolejny raz zaczynac wszystko od zera. Najbardziej boli to, ze w Pl zostawilam mieszkanie, gdzie wszystko juz bylo, a tutaj pustka, wszystko trzeba kupowac od nowa.
Szymek boski A co do reszty
Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
No to obiecane fotka:
Załącznik 4995135

i mój rozrabiaka:
Załącznik 4995142
Brzuszek śliczny, i faktycznie spory U mnie w 12 tygodniu jeszcze nic nie było widać ..

A Martynka pod stołem cudo
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Brumciu kochany najlepsze życzenia imieninki, jeszcze zdążyłam przed północą, muffinki dla Ciebie
wiem, że to dla Brumka, ale mi ślina pociekla .... (btw. mam na drugie Katarzyna, to się poczęstuję )
Teliku, podasz przepis na te muffiny? Wlasnie chodza za mną, i mam ochotę je upiec ale szukam sprawdzonego przepisu
Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
PATIK ja was czytam od grudnia 2010 r. ale jakos BRUMKA i jej mikroskopijnego brzucha nie pamietam
Ja miałam mega brzuch w końcówce ciazy-nawt niektórzy mnie podejrzewali o bliźniaki
Rodzina wie juz od samego poczatku. Przyjacióki tez.
Ja chyba troche później zaczelam Was czytać ..ale brzuszek Brumka (a raczej jego brak) pamiętam doskonale
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziewczyny pewnie będziecie się śmiały, ale zapytam - jak mówicie kupię mu "na gwiazdkę" to chodzi wam o "pod choinkę" czy "na mikołaja". Pytam, bo pierwszy raz właśnie na naszym forum się spotkałam z takim określeniem i jestem zdezorientowana
Marinko, u nas też "na gwiazdkę" oznacza "pod choinkę"

BTW, widziałam Was na spacerze w niedzielę, jak jechaliśmy do teściów na obiad Jakbyśmy nie byli spóźnieni, to pewnie bym do Ciebie wyskoczyła, chociaz Twój TZ pomyślałby ze jakaś nienormalna jestem
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
O, widzisz Kolinko, a ja byłam przekonana, że chodzi raczej o na mikołaja No nic, idę trzeć ziemniaki ( nienawidzę tego, ręce odpadają, ale dla samych placków warto to robić )
Ja uwielbiam placki, chociaz tarcie ziemniaków doprowadza mnie do szału .. Teściowa mi proponowała zakup maszynki, która trze ziemniaki, ale nie chcialam ..aż tak często nie robie placków, żeby maszynki były mi do tego potrzebne ...
Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
hahah przy mojej siostrzenicy to mój Żbik to małe delikatne kocię jest, diablik wcielony,, ale ja zrobi te oczy ala kot ze Sherka to koniec nikt nie da rady miękniemy jak penis po fakcie
Umarłam ... Teraz ja się posikalam i za karę będzie przewijanie
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 15:34   #3364
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marzena dobry filmik. Uśmiałam się trochę, aczkolwiek jakby mnie takie coś spotkało to bym na zawał zeszła wcześniej robiąc w gacie
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 15:49   #3365
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Monia ha ha ha

Agawoo myślałam że coś długo cie nie ma własnie ( p.s bo ja nadal nie mogę skumać że mama nie pozwala do kompa ci siadać. no nie ogarniam)

Alibany
zakupy boskie, czaję sie na jeansową koszulę ale 100 zł to niestety nie na moją kieszeń. I tą w strad kiedyś widziałam.. I zdrugiej strony włącza mi się czerwona lampka: gdzie ja w tym wyjdę? do pracy nie chodze, a po domu w byle czym.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 16:02   #3366
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
1. Zobaczysz, zdjęcie szwów nie bedzie boleć - pisze ta co nigdy nie miała

2. Marina, ela86 - ja też do idealnych nie należę, bo czy "idealna matka" oddałaby swoje dziecko na 3 tyg. teściom?i będzie dziecia odwiedzać w weekendy? Mam nadzieję, że taki maluszek nie bedzie tego później pamietał?
Zdjęcie szwów nie boli Miałam ich już trochę (w dziąsłach, głowie na brzuchu) to mogę potwierdzić

2. A co ja mam powiedzieć? Ja to juz się chyba do wyrodnych matek kwalifikuję, zostawiłam małe dziecko na prawie miesiąc i pojechałam za granicę
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Agawoo myślałam że coś długo cie nie ma własnie ( p.s bo ja nadal nie mogę skumać że mama nie pozwala do kompa ci siadać. no nie ogarniam)
Ja też nie
Siedzi, czyta, aha - i TV ma na komputerze (zamieniliśmy się pokojami jak się Amelka urodziła i duży TV został u mamy /czyli teraz u nas/ w pokoju).
I nie da go tknąć, bo ona też musi przeczytać.
Teraz ma drugą zmianę, więc teoretycznie komputer wolny, ale za to TZ jest w domu i kręci nosem, że przy kompie siedzę).

Ale mam w planie kupić tableta (tylko najpier muszę na niego kasę odlożyć) - przyda sie i w domu, i w podrózy (bo możliwe, że jeszcze mnie gdzieś wyślą) ...

Zbieram się do domu
Zaczynam się obawiać, że moje dziecko będzie miało jakąś nerwicę/ lęki albo jeszcze inne cuś ..Przez teściową I zastanawiam się jak to rozwiązać ...

Zapałeczko - Natanek jeszcze chodzi do złobka?
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 17:02   #3367
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Zapałeczko - Natanek jeszcze chodzi do złobka?
Niby chodzi, ale nie był tam już od ponad 2 tygodni Nie możemy go doleczyć z choroby, łazimy po lekarzach w kółko tylko prywatnie, więc nie chce go dawać do żłobka póki co
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 17:07   #3368
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cześć Mamusie tęsknił ktokolwiek? Shira Marinko, Patik
Nie pisałam nic bo jakoś wypadłam z obiegu, nie miałam nic interesującego do napisania.
Tyle co pamiętam:
Oliweczko, wieeeeelkie gratulacje!!!!! Mateuszek piękne ma wymiary.klaski :

Brumeczku, Bartesso, Brunetko, spóźnione życzenia imieninowe!


Myha, śliczny brzuszek!

Madziaranew, gratuluję!

Brunetko, gratulacje dla męża!


Shira, pierniczek dojrzewa

Marina, u nas „na gwiazdkę” znaczy pod choinkę. Mikołaj to Mikołaj ale u nas na Mikołaja zwykle kupujemy najwyżej jakiś drobiazg, dopiero pod choinkę konkretniejsze prezenty.

Patik, zdjęcie zrobię i wstawię w najbliższym czasie. Wczoraj założyłam dość obcisłą bluzkę i na ćwiczeniach studentki się tak czaiły, widziałam że chcą coś spytać ale nie wiedzą jak, w końcu jedna stwierdziła że one tak ciut podejrzewały ale nie wiedziały jak zapytać


Kolina, Ty chyba pytałaś o zastawę? My dostaliśmy w prezencie ślubnym komplet Lubiana, bardzo go sobie chwalę. Prosty ale ładny, bez żadnych zdobień więc pasuje do wszystkiego. No i dokupić w razie czego łatwo.

Isiaok, trzymam kciuki za mamę!

Eveewe, a przy Marysi mąż był? Ja myślę że nie ma co zmuszać, jak nie chce to lepiej niech nie idzie..


Teraz trochę prywaty:


W niedzielę byliśmy u mojej kuzynki – chrzestnej Adasia. Też jest w ciąży, jakieś 2 miesiące po mnie ma termin. Ale śmieje się że chyba bliźniaki będą bo usg nie miała jeszcze a brzuch już ma spory. Córeczkę ma 3 letnią, bawili się ładnie, Adaś za nią biegał, gonili się po domu, przytulał się do niej i całował
Mały się cwaniak zrobił jak nie wiem. Kiedyś mu pokazałam palcem „nie wolno” i teraz wystarczy że powiem „Adaś!” a ten mi paluszkiem macha mówiąc „no no no” A najlepszy numer (wiem, niepedagogiczny)– pytają go „Adaś, jak mama krzyczy na tatę?” a ten piskliwym głosem wrzeszczy „TATATATA!”, po czym na pytanie „a tata na mamę jak”? słyszę cichutkim głosikiem ”mamo…..”
A najlepsza wiadomość – TŻ wreszcie podpisał rozkaz przeniesienia, więc od stycznia będzie w Krakowie.
Zjadłam słodkie owoce i mały wariuje



__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 17:16   #3369
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dziewczyny potrzebuję pomocy
Mąż od 2010r w pracy ma umowę na czas nieokreślony.
Teraz ma trochę jaja w pracy bo przez te wyjazdy do niemiec ma za dużo urlopu wybranego.
Pracuje w prywatnej firmie. Czy w takich też przysługuje urlop tacierzyński?
Jak długo taki urlop jest ważny? Tzn do kiedy go można wykorzystać i ile trwa?
Nie znam się a na internecie pełno różności pisze.

Edit: Już znalazłam, że do roku może wykorzystać. To lipa.

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Dostałam wpłatę za Oballa


Aania wreszcie
Brakowało Ciebie i zielonej czcionki

Edytowane przez Lili 83
Czas edycji: 2012-11-27 o 17:10
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 17:18   #3370
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Lili nie pomogę, nie znam sie na tym kompletnie

Czekam na moich panów, tż zostaje z Lilką, a my z bratem jedziemy do Ikei
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 19:08   #3371
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Uwaga: jestem w domu, przy komputerze
Ale to dlatego, że zgrywam zdjęcia Tztowi, więc nie marudzi
Cytat:
Napisane przez zapałeczka Pokaż wiadomość
Niby chodzi, ale nie był tam już od ponad 2 tygodni Nie możemy go doleczyć z choroby, łazimy po lekarzach w kółko tylko prywatnie, więc nie chce go dawać do żłobka póki co

Własnie się zastanawiam, czy nie dać Amelki od stycznia, bo przy teściowej to ona mi się wykończy nerwowo Ale nie mam też gwarancji, że w żłobku będzie lepiej ...
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 19:23   #3372
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Uwaga: jestem w domu, przy komputerze
Ale to dlatego, że zgrywam zdjęcia Tztowi, więc nie marudzi



Własnie się zastanawiam, czy nie dać Amelki od stycznia, bo przy teściowej to ona mi się wykończy nerwowo Ale nie mam też gwarancji, że w żłobku będzie lepiej ...
No trudno powiedzieć, bo ja sama mało wiem co się tam robi z moim malcem Nie można wejść, popatrzeć, nic.
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 19:55   #3373
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Cześć kochane
Chciałam się Wam tylko pochwalić, że mój Tż zdał dzisiaj egzamin na samochody ciężarowe C + E
gratulacje
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Eveewe, a przy Marysi mąż był? Ja myślę że nie ma co zmuszać, jak nie chce to lepiej niech nie idzie..
nie bylo go i mowil ze zaluje itd, wiec myslalam ze teraz bedzie chcial

Brumku juz chyba znalazlam przyczyne tych krostek, bo juz wysychaja.

Witam sie, nie mam sily pisac i nie mam o czym - marudzic mi sie nawet nie chce.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:14   #3374
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Agawoo a co nie tak z teściową?

Chore to jest, że rodzic nie wie co się z dzieckiem dzieje w żłobku , nie może zobaczyć, pobyć z dzieckiem na czas aklimatyzacji itp.

Tak mnie kręcą kolana, jak starą reumatyczkę - i ta przypadłośc u mnie napewno na starość się zagości. Ta dolegliwość często/ gęsto mnie męczy

Kto mi streści co wczoraj " w lekarzach" było? usnęłam na pierwszej przerwie rekamowej obudziłam się na koniec. Dzisiaj Agaty chyba nie doczekam.
__________________
Sara

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2012-11-27 o 20:15
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:14   #3375
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hej dziewczyny.

U nas decyzja postanowiona... do 10 grudnia wyprowadzamy się do teściów. Nie ma innej opcji.Nie stać nas na czynsz, na opłaty, na wszystko. Nawet na głupi szampon do włosów. M. dalej nie chodzi do pracy, nie wychodzi w ogóle dalej od bloku ( agawoo no, byliśmy w jubilatce akurat, zaraz za rogiem - pewnie wiesz gdzie ).
Tylko ciężko, bo tam rodzice M. , dziadkowie jego (babka i dziadek ) no i brat. Wszystko w 3 pokojach siedzi. Tyle, że brat pojechał na studia teraz.

W międzyczasie będziemy remontowali jakoś tą szopę o której nie raz Wam pisałam.
Nie ma innego wyjścia.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:16   #3376
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
hej.

Znam wymiary Mateuszka: 3950 i 58.
duży chłopak super

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Cześć kochane
Chciałam się Wam tylko pochwalić, że mój Tż zdał dzisiaj egzamin na samochody ciężarowe C + E


Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Ela, u Nas była stopniowa ewolucja ze spaniem. Najpierw Hania zasypiała przy UU i odkładałam, a jeśli budziła się jak chciałam odłożyć to nosiłam. Później (jak już ciężko było ją nosić) przestawiłam ją na usypianie na kolanach. Ostatnio już na kolanach się mało miejsca zrobiło, więc zaczęłam ją wkładać do łóżeczka. Starałam się postępować tak jak któraś z dziewczyn kiedyś radziła- nie patrzeć na nią i nie odzywać się, ale być w pokoju. Na Hanię to nie działało, dostawała histerii, więc zmieniłam taktykę. Zaczęłam na nią patrzeć i spokojnie mówić, że ma swojego miśka do którego może się przytulić, pieluchę/ że jest pora spania i trzeba się położyć itd. Trwało to jakąś godzinę ale zaczęła zasypiać. Później zaczęłam wychodzić z pokoju, a jak mnie nawoływała, to mówiłam że jestem i zaraz przyjdę (wiem, paskuda jestem), albo żeby się położyła i spała. I tym sposobem, stopniowo i bez większego płaczu się udało. Teraz czekam na magiczny moment kiedy Hania prześpi całą noc w łóżeczku.
ja miałam takie szczęście, że nigdy nie musiałam jakoś szczególnie uczyć go zasypiania, on po prostu się przestawiał i nagle sam zasypiał. Bo jak sam nie chciał to była histeria i stanowcza odmowa, więc co jakiś czas próbowałam tylko czy może już mu przeszło i nagle się okazywało, że sam zasypia i tyle

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
same dobre informacje, a u mnie prawdopodobnie w pracy redukcja etatów...
ale chyba nie padnie na Ciebie?

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość


ja już nie pamiętam dokładnie, chodziliśmy tam trochę na te zajęcia dla maluchów - chyba cztery przewijaki były w przebieralni i kilka na zewnątrz - można je było dostawić, ale ciasno się robiło

Wydaje mi się, że na większości basenów, gdzie jest pływanie dla maluchów są szatnie rodzinne
no u nas jak są zajęcia zorganizowane dla maluchów to nie ma znaczenia do której szatni się wchodzi, ni ema wtedy podziału na damskie i męskie i wszędzie są przewijaki.
Jak chodzimy na taki normalny basen, sami, to trzeba oddzielnie. No i właśnie wydawało mi się, że tylko w damskiej jest przewijak... muszę spytać tż

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
Na ścianie wiszą 3 obrazy - topielec, spalony chleb i kobieta w ciąży. Co łączy te 3 obrazy?
Wspólny tytuł - 'Za późno wyjęty'





ja dziś odważyłam się pójść do chirurga na zdjęcie szwów i co?
i chirurg był do 13, nie zdążyłam
idę jutro z rana....

i jutro jadę znowu do lekarza z małym, już okrągły tydzień ma ten katar i to w takim samym natężeniu chyba będzie antybiotyk znowu...

tyle chociaż, że dziś sam zasnął czyli może jednak wraca do siebie doszłam do wniosku, że to na pewno przez chorobę, po prostu może kojarzy, że jak się kładzie to go zatyka, nie moze oddychać, to broni się przed tym. Coś w tym jest nie?

ja też ledwo dyszę, słaba jestem, nie mam apetytu, blada jak śmierć. Masakra jakaś. Też chora jestem, Chyba dobrze by było też wybrać się do lekarza, ale jakoś tak... nie spieszy mi się...

co z tym zdjęciem Mateuszka...?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:17   #3377
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Może jakoś to będzie. W gardle mnie ściska tylko, jak patrzę na to mieszkanko - uwielbiałam je. No ale co z tego, jak jest nie moje i nigdy i tak nie mogłabym go mieć. Tak naprawdę to iluzja na chwilę.

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:16 ----------

A ja też mam zdjęcie mateuszka ! przesłodki, przepiękny. Ale nie wrzucę, bo kabel zaginął i nie prześlę, bo na koncie 14 groszy. Ale jest przesłodki
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:20   #3378
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Agawoo a co nie tak z teściową?

Chore to jest, że rodzic nie wie co się z dzieckiem dzieje w żłobku , nie może zobaczyć, pobyć z dzieckiem na czas aklimatyzacji itp.

Tak mnie kręcą kolana, jak starą reumatyczkę - i ta przypadłośc u mnie napewno na starość się zagości. Ta dolegliwość często/ gęsto mnie męczy

Kto mi streści co wczoraj " w lekarzach" było? usnęłam na pierwszej przerwie rekamowej obudziłam się na koniec. Dzisiaj Agaty chyba nie doczekam.
na tvnplayer obejrzyj chyba to był ostatni odcinek, to Różdżka może być dawcą i na koniec stan Leona się pogarsza. I cholera nie apmiętam już... tydzien temu oglądałam. AA bzyknęli się w pracy Orda z Sylwią. A małaszyński wariuje trochę

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.

U nas decyzja postanowiona... do 10 grudnia wyprowadzamy się do teściów. Nie ma innej opcji.Nie stać nas na czynsz, na opłaty, na wszystko. Nawet na głupi szampon do włosów. M. dalej nie chodzi do pracy, nie wychodzi w ogóle dalej od bloku ( agawoo no, byliśmy w jubilatce akurat, zaraz za rogiem - pewnie wiesz gdzie ).
Tylko ciężko, bo tam rodzice M. , dziadkowie jego (babka i dziadek ) no i brat. Wszystko w 3 pokojach siedzi. Tyle, że brat pojechał na studia teraz.

W międzyczasie będziemy remontowali jakoś tą szopę o której nie raz Wam pisałam.
Nie ma innego wyjścia.
kurde, to kiepścizna strasznie mi przykro... a Ty jak z pracą, bo nie jestem w temacie, pracujesz, szukasz, nie szukasz?
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:26   #3379
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Ela ja nie pracuję, nigdy nie pracowałam jeszcze, zaraz po szkole wzięłam ślub i zaszłam w ciąże. Sami jesteśmy i nie mam co z dzieckiem zrobić. Żadnej babci nie mam ( w sensie mam, ale obie zabiegane, zalatane i daleeeko ), do pomocy a do już 2 żłobków dziecko się nie dostało, bo ja nie pracuję.
Nie mam co z małym zrobić.

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:24 ----------

M. pracuje całe dnie od 6 do 6, ale ostatnie ponad 2 tyg. siedzi w domu, bo ma silną nerwicę, i nie jest w stanie sam zostać z dzieckiem, ale na pewno wróci do pracy jak leki zaczną działać.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:30   #3380
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Ela ja nie pracuję, nigdy nie pracowałam jeszcze, zaraz po szkole wzięłam ślub i zaszłam w ciąże. Sami jesteśmy i nie mam co z dzieckiem zrobić. Żadnej babci nie mam ( w sensie mam, ale obie zabiegane, zalatane i daleeeko ), do pomocy a do już 2 żłobków dziecko się nie dostało, bo ja nie pracuję.
Nie mam co z małym zrobić.

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:24 ----------

M. pracuje całe dnie od 6 do 6, ale ostatnie ponad 2 tyg. siedzi w domu, bo ma silną nerwicę, i nie jest w stanie sam zostać z dzieckiem, ale na pewno wróci do pracy jak leki zaczną działać.
ciężko Cię nawet pocieszać, bo to Ty musisz się z tym mierzyć dzień w dzień ale zawsze jak jest źle to w końcu przychodzi to dobre także musicie to przetrzymać dacie radę na pewno!

my wzięliśmy ślub w trakcie mojej szkoły, a urodziłam chwilkę po jej skończeniu, także ja też nie pracowałam jeszcze tak naprawdę. Tyle co tam na studiach dorywczo. I mimo, że mam z kim małego zostawić, to nie mogę znaleźć tej pieprz.... roboty...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014

Edytowane przez ela_86
Czas edycji: 2012-11-27 o 20:32
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:30   #3381
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marinko tule i sciskam. Mam nadzieje ze Wam sie jakos sytuacja wyklaruje, lipa troszke, ale mysle ze bedzie lepiej.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:39   #3382
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Marinko tule i sciskam. Mam nadzieje ze Wam sie jakos sytuacja wyklaruje, lipa troszke, ale mysle ze bedzie lepiej.
dzięki dziewczyny, ja w sumie już powinnam się nauczyć nie przywiązywać do miejsc ( 7 zmiana miejsca mieszkania w ciągu 4 lat ), ale cóż.

No ale powiedzcie, nawet jakby i były te pieniądze to jaki sens takiego wynajmu na dłuższą metę, no jaki...

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:34 ----------

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
ciężko Cię nawet

my wzięliśmy ślub w trakcie mojej szkoły, a urodziłam chwilkę po jej skończeniu, także ja też nie pracowałam jeszcze tak naprawdę. Tyle co tam na studiach dorywczo. I mimo, że mam z kim małego zostawić, to nie mogę znaleźć tej pieprz.... roboty...
Rozumiem..Życie jest cholernie trudne.
. Ja w sumie ślub wzięłam po rok po średniej, a z Igorem w brzuchu na pierwszym roku i całe studia jakoś sobie radziłam, no i skończyłam lic. w czerwcu. Teraz już robiłam mgr, ale z biedy oczywiście musiałam zakończyć mgr, ale muszę go zrobić i tak kiedyś.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:44   #3383
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Marinka cały czas o was myśle.

Eveewe Moj tz tez sie zapieral rekami i nogami przed byciem przy porodzie. Do samego konca. nastawiona byłam ze bede sama. Zycie jednak lubi platac psikusy i tak sie złożyło ze był ze mną od samego poczatku az do konca. I dzielny był. Po fakcie przyznał mi sie ze cieszy sie ze był. Moj poród był długi i skomplikowany do tego bariera językowa. Duzo mi pomógł ( myślał logicznie Chociaz on)
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:47   #3384
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

marinko pomysl ze teraz ta kasa co szla na wynajem pojdzie na remont na wasz kat. Dla mnie wynajem to niestety kiepska sprawa, choc wiem ze jak nie ma wyjscia to tak musi byc. Bedzie dobrze.
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:51   #3385
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.

Tak? Chyba nie wszędzie. Mój mąż mógł być tylko skończyło się cc.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:53   #3386
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

eve no u nas też nie trzeba kursu, pani położna pytała, czy poprosić męża na poród, gdy już rodziłam. Z tym, że ja nie chciałam. U nas za darmo.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 20:54   #3387
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Agawoo
Chore to jest, że rodzic nie wie co się z dzieckiem dzieje w żłobku , nie może zobaczyć, pobyć z dzieckiem na czas aklimatyzacji itp.
U nas można z dzieckiem siedzieć bez problemu przez pierwsze dni, a nawet tygodnie.
Tak w ogóle to my chyba teraz będziemy szukać jakiegoś fajnego miejsca dla Sarenki, bo w poniedziałek idę chyba na próbny dzień do pracy...
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:04   #3388
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
marinko pomysl ze teraz ta kasa co szla na wynajem pojdzie na remont na wasz kat. Dla mnie wynajem to niestety kiepska sprawa, choc wiem ze jak nie ma wyjscia to tak musi byc. Bedzie dobrze.
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
u nas też nie trzeba mieć kursu. pytają tylko, czy mąż będzie przy porodzie. nic więcej
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:13   #3389
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Marinko, strasznie mi przykro, że tak dostajecie po tyłku od życia. Jednak wierzę,że jeszcze staniecie na nogi, skończysz szkołę i będziecie mieć własny kąt - zobaczysz.

Carmela
, i nic się nie chwalisz? Co to za praca? I kto z Sarenką zostanie? Na dłuższą metę planujecie żłobek, tak?

Alibany
, chciałam pisać to samo co Monia, jak już Cię puści z torbami to przynajmniej pełnymi świetnych zakupów. Naprawdę fajne rzeczy.

Agawoo,a co teściowa takiego robi, że boisz się o Amelkę?

Stronczku, masz rację, że los bywa przewrotny. Mój tż od początku chciał być przy porodzie, a niestety nie mógł...
Eve, może Twój tż jeszcze zmieni zdanie.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:19   #3390
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
Eveewe u nas chyba tylko na Kościuszki trzeba mieć ten kurs, gdzie indziej chyba nie
jak tam sytuacja? właśnie się zastanawiam jak to kiedyś będzie w drugiej ciąży (oby się zdażyła kiedyś). Z Jaśkiem miałam takie mdłości przez chyba 2 miesiące jak nie lepiej, że najlepiej mi było w pozycji poziomej, pamiętam, że wracałam tylko z uczelni i od razu padałam do łóżka, a obiad na 3 razy robiłam, bo nie byłam w stanie dłużej wytrzymać. A jak już jedno dzieciatko jest, to nie ma przeproś, trzeba się nim zająć...
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.