Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-08.2011 - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! 4 8,33%
Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. 0 0%
Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy 0 0%
Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. 0 0%
Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci 0 0%
Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy 2 4,17%
Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka 13 27,08%
Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. 3 6,25%
Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy 2 4,17%
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 15 31,25%
Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy 1 2,08%
Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły 3 6,25%
Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. 1 2,08%
Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. 1 2,08%
Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am 2 4,17%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-11-27, 21:30   #3391
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
A ja pierwszy raz o czymś takim słyszę Mój mąż był przy porodzie bez kursu, ale pewnie zależy to od miasta.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:33   #3392
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Carmela
, i nic się nie chwalisz? Co to za praca? I kto z Sarenką zostanie? Na dłuższą metę planujecie żłobek, tak?
A nie chwaliłam się, bo nie planuje jeszcze iść do pracy, ale kurde jak dostałam ofertę... idę obadać jakie warunki/godziny pracy no i jaka stawka.

Praca jako asystentka stom. u nas w miasteczku, więc o tyle fajnie że dojazdy by odpadły. Pójdę w poniedziałek i obadam (a może i nie pójdę, bo dentystka miała jeszcze raz dzwonić i potwierdzić).

Jakby coś wyszło to jest jeden fajny, mały, domowy żłobek, ale nie wiem czy mają jeszcze wolne miejsca. Generalnie nie napalam się, na spokojnie zobaczę co z tego wyjdzie.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:41   #3393
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0


Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Aania wreszcie
Brakowało Ciebie i zielonej czcionki

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.

u nas nic nie trzeba było, płatny też nie był. TŻ był, ale nie zmuszałam go, zresztą do końca nie wiedzieliśmy jak będzie miał z pracą. Teraz też nie wiem jak będzie.
Mało że poród bezpłatny to jeszcze go położna w trakcie dopytywała czy mu może herbaty zrobić do kanapek


Marinko

głowa mi pęka A mój łobuz mały nauczył się że jak się uderzy i go coś boli to podstawia żeby podmuchać i pocałować. Teraz położyłam się na chwilę i mówię mu że głowa mnie boli, a on przychodził co chwilę dmuchać i całować
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "


Edytowane przez aania_20
Czas edycji: 2012-11-27 o 21:43 Powód: zdublowany post
aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:44   #3394
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

najważniejsze zapomniałam w poprzednim poście:
Marinka , może tak ma być teraz, a zaraz wszystko i tak się zuper odmieni...nidy nic nie wiadomo.

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
A ja pierwszy raz o czymś takim słyszę Mój mąż był przy porodzie bez kursu, ale pewnie zależy to od miasta.
U nas tez żadnego kursu nie było, nawet do szkoły rodzenia nie chodziłam
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:44   #3395
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Carmela za pracę!
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:45   #3396
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Brumku, powiedz mi, jak można zgubic dziecko? Przecież dziecko troche waży, to nawet jak zjedzie z sanek to matka raczej poczuje, a poza tym chyba rodzić ciagnąc dziecko na sankach ma na tyle oleju w głwoie, żeby się co chwilę ogladac i patrzeć czy dziecko zjeżdza z sanek czy nie?
Nie no, mi się nie wydaje, żeby chodziło o takie permanentne gubienie, tylko właśnie to, ze się ewentualnie zsunie z sanek Tak na moment.
Ale i tak kupię zwykłe.

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
A nie chwaliłam się, bo nie planuje jeszcze iść do pracy, ale kurde jak dostałam ofertę... idę obadać jakie warunki/godziny pracy no i jaka stawka.

Praca jako asystentka stom. u nas w miasteczku, więc o tyle fajnie że dojazdy by odpadły. Pójdę w poniedziałek i obadam (a może i nie pójdę, bo dentystka miała jeszcze raz dzwonić i potwierdzić).
No to dylemat masz teraz porządny, co? Trudna decyzja: iść czy nie iść...

Cytat:
Napisane przez zapałeczka Pokaż wiadomość
A dziś ostatki i taką mam ochotę, żeby gdzieś wyjść, ale ani nie ma z kim ani co.... napiłabym się chociaż dobrego drina.
Ale dziś wcale nie ostatki, więc jeszcze masz szansę poświętować Ostatki to przed Wielkim Postem A teraz dopiero adwent się zbliża. Ale to tez dopiero od niedzieli.

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
No coś Ty, ja pierwsze słyszę jeszcze się z czymś takim nie spotkałam, więc chyba Wasz szpital jakiś naciągający po prostu jest

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie tęsknił ktokolwiek? Nie pisałam nic bo jakoś wypadłam z obiegu, nie miałam nic interesującego do napisania.

A najlepsza wiadomość – TŻ wreszcie podpisał rozkaz przeniesienia, więc od stycznia będzie w Krakowie.
Ania
Nie wypadaj z obiegu Pisz choćby "dzień dobry", jak zawsze bladym świtem
Ale się cieszę, że mąż ma to przeniesienie Przy dwójce dzieci będzie jak znalazł Czyli teraz codziennie na noc będzie w domu, tak? A w dzień ile w pracy? Tak normalnie, 8 godzin?

I dzięki za życzonka

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
U nas decyzja postanowiona... do 10 grudnia wyprowadzamy się do teściów.
Powodzenia Marinko


Tymek dziś pierwszy raz pił kawę Zbożową oczywiście. I bardzo smakowała Zamierzałam mu podać już jakiś czas temu, ale ciągle zapominałam, a ona jest polecana już od 11 miesiąca. teraz sobie czasem razem poranną kawkę będziemy strzelać

No a wieczorem, jak go rozbierałam do kąpieli, wydało mi się że jakiś ciepły. Zmierzyłam mu temperaturę (chyba 3 raz w życiu ) i wyszło 37,8. Dziwne... Mam nadzieję, że od jakiejś głupoty i rano będzie ok.
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:48   #3397
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No to dylemat masz teraz porządny, co? Trudna decyzja: iść czy nie iść...
Dylemat będę miała jak godziny pracy będą fajne i zaproponuje mi dobra pensje



Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Tymek dziś pierwszy raz pił kawę Zbożową oczywiście.
oooo musze kupić! A jaka dokładnie dałaś? Anatola? Sypanego czy z torebki?
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 21:56   #3398
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ania
Nie wypadaj z obiegu Pisz choćby "dzień dobry", jak zawsze bladym świtem
Ale się cieszę, że mąż ma to przeniesienie Przy dwójce dzieci będzie jak znalazł Czyli teraz codziennie na noc będzie w domu, tak? A w dzień ile w pracy? Tak normalnie, 8 godzin?

Codziennie w domu no i w pracy zwykle 8 godzin, choć raz na jakiś czas wypada 24. A poza tym mają wyjazdy kilkutygodniowe, ale mam nadzieję że tu też będą rzadko

Mam nadzieję że u Tymusia to nic poważnego
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:24   #3399
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość

No nie wiem, ja bym tam nie wierzyła Coś za bardzo się zamaskowali
Może kiedyś uda się na żywo przedstawić

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Spójrzcie na to, przez taki dowcip to można zawału dostać.
KLIK


Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
A obkupiłam Alę w bodziaki w Kappahl + jeszcze jakies spodenki, piżamka.
W H&M i w reserved po jednym kominie , jeden beżowy, drugi ciemny brąz,
koszula (znowu jeansowa) http://www.stradivarius.com/webapp/w...pere%C5%82kami
i buty http://www.kazar.pl/pl-produkt-3221-...8_04_18-2.html (były przecenione 30%/)
i takie rajtki

P.S. mąż mnie z torbami puści
Super koszula!

---------- Dopisano o 22:24 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ----------

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
zasnąć przez Was nie będę mogła! horrory lubię oglądać, ale później muszę spać przy świetle
agawoo, a co teściowa robi, że masz takie obawy?
aania_20, super, że mąż będzie blisko!
Cytat:
Napisane przez zapałeczka Pokaż wiadomość
No trudno powiedzieć, bo ja sama mało wiem co się tam robi z moim malcem Nie można wejść, popatrzeć, nic.
ja z Helutą chodziłam na początku, teraz też czasem podglądamy, co robi znajomi ze żłobka państwowego też byli z synkiem, więc pewnie to wszystko od danej placówki zależy...
Marina1, trzymam kciuki, żeby się w końcu wszystko ułożyło!

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
no u nas jak są zajęcia zorganizowane dla maluchów to nie ma znaczenia do której szatni się wchodzi, ni ema wtedy podziału na damskie i męskie i wszędzie są przewijaki.
Jak chodzimy na taki normalny basen, sami, to trzeba oddzielnie. No i właśnie wydawało mi się, że tylko w damskiej jest przewijak... muszę spytać tż
my kiedyś byliśmy "normalnie" na basenie i też do tej rodzinnej poszliśmy... z rozpędu, nikt nas nie wyganiał
może w końcu zbierzemy się na basen, to zobaczę, jak to wygląda

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
stronczku w PL zeby miec porod rodzinny trzeba odbyc kurs (platny) wiec niestety jak sie nie zdecyduje, to pozniej juz nei ma odwrotu. a dla TZ za to ze dzielny byl.
pierwszy raz się z czymś takim spotykam u nas za darmo i bez żadnych kursów
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:26   #3400
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
ja z Helutą chodziłam na początku, teraz też czasem podglądamy, co robi znajomi ze żłobka państwowego też byli z synkiem, więc pewnie to wszystko od danej placówki zależy...
No ja chciałabym podglądnąć, no ale...
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:27   #3401
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Teraz położyłam się na chwilę i mówię mu że głowa mnie boli, a on przychodził co chwilę dmuchać i całować

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Tymek dziś pierwszy raz pił kawę Zbożową oczywiście. I bardzo smakowała Zamierzałam mu podać już jakiś czas temu, ale ciągle zapominałam, a ona jest polecana już od 11 miesiąca. teraz sobie czasem razem poranną kawkę będziemy strzelać

No a wieczorem, jak go rozbierałam do kąpieli, wydało mi się że jakiś ciepły. Zmierzyłam mu temperaturę (chyba 3 raz w życiu ) i wyszło 37,8. Dziwne... Mam nadzieję, że od jakiejś głupoty i rano będzie ok.
ooo a jaką kawę? Inkę, Anatola, czy jeszcze coś innego? Heluta cały czas chce moją kawę podpijać, może w końcu zrobię jej własną
i trzymam kciuki, żeby ta gorączka nie była niczym groźnym
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:34   #3402
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Dobry wieczór.

Chwilowo nie mam dla Was czasu, ale jeszcze tylko chwila
W wielkim skrócie napiszę tylko, że mamy chwilowy zawrót głowy, troszkę problemów na nas spało, ale mam najwspanialszego męża na świecie, który ma łeb na karku i dajemy radę.

OLIWECZKO KOCHANIE, GRATULUJE CI SYNKA!!! : jupi:A Ciebie Mateuszku witamy po tej stronie brzuszka

Obejrzałam filmiki dzieciaków

Pokażę Wam mojego syna i jego "porządek"
http://www.youtube.com/watch?v=D3lRG...ature=youtu.be

Evewe, u nas też nie trzeba płacić na poród rodzinny, ani nie trzeba przechodzić żadnego kursu.

Madziara, GRATULUJĘ BRZUSZKA!!!!

Alibany, świetne zakupy Koszula jeansowa strasznie mi się podoba, poluję na tę ze stradivariusa, ale ilekroć tam jestem to zapominam o niej

---------- Dopisano o 22:34 ---------- Poprzedni post napisano o 22:32 ----------

Marinko, kurcze strasznie mi przykro, że musicie opuścić mieszkanko Wierzę, że w końcu staniecie na nogi i życie Wam zacznie się układać

Aniu, cieszę się że mąż w końcu będzie z Wami (chociaż pewnie już nas nie odwiedzisz )
Adaś dba o mamusie i braciszka, a co!
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:42   #3403
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Hej mamole

Oliweczko ogromne gratulacje
Czekam na zdjęcie Mateuszka


Kajoolku aczemu teletubisie
Szymula zna sie na sztuce abstrakcyjnej

Marzenko- Hania grzecznie odpowiada co mama zada, no ale widzę ze w zamian kanapeczka musi być. A tak wogole to już tak ładnie jej włoski odrosły, będzie miała ciocia co tarmosic

Aniu no w końcu jestes
W końcu będzie żołnierz u boku swej dziewczyny

Żanetko mało tu Ciebie why

Jachu dziś miał gorączkę 37,7( Brumciu telepatia gorączkowa)
Śpiąco-marudząco- tulący był bidulek mój słodki
Nie mam pojęcia od czego w południe gorączka, kaszlu katarku brak
Po jednej dawce syropku przeszło
Ale strachu sie najadlam jak mama zadzwoniła, rzucilam prace i pognalam do niego.
Aha obiecany przepis na muffinki
http://kuchnianaplazy.blox.pl/2012/1...-karmelem.html
__________________

Edytowane przez telik
Czas edycji: 2012-11-27 o 22:57
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:51   #3404
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Brumek, Telik, mam nadzieję że to tylko takie jednorazowe i nic nie znaczące incydenty z gorączkami chłopców
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:58   #3405
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

telik,

my ostatnio zajadamy się muffinami z białym serem - smakują jak małe serniczki
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 22:58   #3406
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
oooo musze kupić! A jaka dokładnie dałaś? Anatola? Sypanego czy z torebki?
Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
ooo a jaką kawę? Inkę, Anatola, czy jeszcze coś innego? Heluta cały czas chce moją kawę podpijać, może w końcu zrobię jej własną
i trzymam kciuki, żeby ta gorączka nie była niczym groźnym
Inkę najzwyklejszą sypaną.
I dzioba wyciągał po więcej A ja pamiętam, że tak do ok. 15 roku życia nienawidziłam smaku kawy. Ale on widocznie ma to wrodzone, bo i w ciąży i w czasie karmienia kawką raczyliśmy się codziennie

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Codziennie w domu no i w pracy zwykle 8 godzin, choć raz na jakiś czas wypada 24. A poza tym mają wyjazdy kilkutygodniowe, ale mam nadzieję że tu też będą rzadko
No to super taka zmiana

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Chwilowo nie mam dla Was czasu, ale jeszcze tylko chwila
W wielkim skrócie napiszę tylko, że mamy chwilowy zawrót głowy, troszkę problemów na nas spało, ale mam najwspanialszego męża na świecie, który ma łeb na karku i dajemy radę.

Pokażę Wam mojego syna i jego "porządek"
http://www.youtube.com/watch?v=D3lRG...ature=youtu.be
Natka, wreszcie

Zaintrygowałaś mnie tym dzielnym mężem, miło takie rzeczy czytać Mam nadzieję, że te problemy się już kończą i że wrócisz na stałe! A budowa jak?

Domek - znajomy widok U mnie taki sam niszczyciel i bałaganiarz mieszka Natko, a Domek lubi to krzesełko Mamut? Bo wiedzę, ze macie... A Tymuś ostatnio chętnie się sadowi na różnych rzeczach, jak na krześle i myślę, czy by mu nie kupić...

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Jachu dziś miał gorączkę 37,7
Śpiąco-marudząco- tulący był bidulek mój słodki
Nie mam pojęcia od czego w południe gorączka, kaszlu katarku brak
Po jednej dawce syropku przeszło
Ale strachu sie najadlam jak mama zadzwoniła, rzucilam prace i pognalam do niego.
No masz, to tak samo jak u nas - 37,8. Tyle, ze ja się jakoś w ogóle nie przejęłam Mam nadzieję, ze to od zęba (choć do tej pory przy żadnym tak nie miał, a przeciez 15 już za nim). Nic nie dałam na razie. Zajrzę do niego o północy i zobaczę, czy bardzo ciepły.

Zdrówka dla Jasieńka
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:11   #3407
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
telik,

my ostatnio zajadamy się muffinami z białym serem - smakują jak małe serniczki
a przepis gdzie

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Natko, a Domek lubi to krzesełko Mamut? Bo wiedzę, ze macie... A Tymuś ostatnio chętnie się sadowi na różnych rzeczach, jak na krześle i myślę, czy by mu nie kupić...
Nie wiem jak Dominik ale Sarenka bardzo lubi swojego różowego Mammuta. Codziennie sie gramoli na krzesło, siada, puzzle poukłada czy tam coś. I dzieki za odpowiedz w sprawie kawy, zapomniałam zupełni o Ince
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:17   #3408
ela_86
Wtajemniczenie
 
Avatar ela_86
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

mój też tyłeczkiem sobie mości wszędzie jakby na krzesło siadał no i też myslę o jakimś tronie dla niego. Może na gwiazdkę mu coś sprawimy.

Idę spać.

Jutro z rana jak śmietana ==> zdjęcie szwów i lekarz Johnego....

pomyślcie o nas...

spokojnej nocki
__________________
Jaś 17.07.2011
Zuzia 28.11.2014

Edytowane przez ela_86
Czas edycji: 2012-11-27 o 23:19
ela_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:33   #3409
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 430
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

teliku, teletubisie, bo post zaczynalas od hejo, jak teletubisie i mi sie skojarzylo :P
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:43   #3410
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Inkę najzwyklejszą sypaną.
I dzioba wyciągał po więcej A ja pamiętam, że tak do ok. 15 roku życia nienawidziłam smaku kawy. Ale on widocznie ma to wrodzone, bo i w ciąży i w czasie karmienia kawką raczyliśmy się codziennie


Natka, wreszcie

Zaintrygowałaś mnie tym dzielnym mężem, miło takie rzeczy czytać Mam nadzieję, że te problemy się już kończą i że wrócisz na stałe! A budowa jak?

Domek - znajomy widok U mnie taki sam niszczyciel i bałaganiarz mieszka Natko, a Domek lubi to krzesełko Mamut? Bo wiedzę, ze macie... A Tymuś ostatnio chętnie się sadowi na różnych rzeczach, jak na krześle i myślę, czy by mu nie kupić...
-Muszę jutro kupić Domkowi kawę, ciekawe czy też mu zasmakuje
- Właśnie dzięki mojemu mężowi powoli wychodzimy z tego wszystkiego. Mój teść przez swoją głupotę i niewiedzę (choć nie specjalnie) wpakował nas w takie bagno, że nie wiedzieliśmy za co się zabrać. Było gorąco, bo to mogłoby zrujnować to co mój mąż budował i na co pracował przez 10 lat. Ja już po nocach nie spałam, widziałam że mąż też był bardzo nerwowy i strasznie zmartwiony całą sytuacją, ale mój mąż to chyba jakiś czarodziej...
Budowa idzie cały czas do przodu, w sobotę stawialiśmy z moim tatą ścianki działowe u góry.
Dalej czekamy na okna, bo okazało się, że na ten kolor rolet,który wybraliśmy trochę trzeba dłużej poczekać. Na początku grudnia mają już być na pewno, razem z bramą garażową.
Trochę działa nam na nerwy facet od dachu, bo brzydko wykończył nam daszki lukarn. Wygląda to jakby w ogóle tego nie skończył... W tym tygodniu ma przyjechać i poprawiać. No i okien dachowych dalej nie ma, bo... no właśnie nie wiadomo czemu Chciał nas oszukać, przywiózł jakieś okna, które twierdził jedno kosztuje 2000 zł, a okazało się że 1000 zł. Niby sie tlumaczył, że się pomylił, ale jakoś mu nie wierzę
- A mamuta Dominik uwielbia. Odkąd go mamy, nie chce jeść na foteliku do karmienia. Je normalnie siedząc na krzesełku przy stoliku. Nawet jak ja jem przy tym stoliku w salonie to on przysuwa tego swojego mamuta i zasiada się, żeby mu też dać Ogólnie dużo rzeczy na nim robi. Oczywiście najlepszą zabawa jest wchodzenie na krzesełko a później na stolik...

---------- Dopisano o 23:43 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
mój też tyłeczkiem sobie mości wszędzie jakby na krzesło siadał no i też myslę o jakimś tronie dla niego. Może na gwiazdkę mu coś sprawimy.

Idę spać.

Jutro z rana jak śmietana ==> zdjęcie szwów i lekarz Johnego....

pomyślcie o nas...

spokojnej nocki


Aaa ostatnio byłam z Dominikiem na tym ostatnim szczepieniu. Dostał zastrzyk w dwie nóżki, 6w1 i pneumokoki. Płacz okropny był przy tym, ale szybko zapomniał i żadnych skutków nie było.
Jedynie przez 3 dni miał zaczerwienienie na jednej nóżce, a teraz czuć zrost i ma siniaka...
Chyba mu źle pielęgniarka zastrzyk zrobiła.

Teraz krztusi się przez sen śliną, chyba znowu zęby...

No i witam nową mamusię, miłośniczkę Audrey
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:44   #3411
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Telik, przecież wiadomo,że najedzony człowiek lepiej myśli. Muffinki wyglądają obłędnie! Biedny Jasiek, może to ząbki?

Brumku, oby u Tymka to tylko chwilowe -może ostatnia trójka chce tak spektakularnie wyjść w duecie z podwyższoną temperaturą? Inka (tak wabiła się moja czarna kotka )- nie pomyślałam o tym,też spróbujemy. (rozumiem, że mleka nie dolewasz?)

Natko
, Domek ma istny plac zabaw w pokoju. Widok ujeżdżanej krówki jest mi znajomy, tylko moja księżniczka każe mi się na nią wsadzić.

Carmela, trzymam kciuki, żeby poszło po Twojej myśli i czekam na relację z poniedziałku.

Patik, i co z tym zdjęciem?
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:45   #3412
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dalej czekamy na okna, bo okazało się, że na ten kolor rolet,który wybraliśmy trochę trzeba dłużej poczekać..
Jaki kolor wybraliście ostatecznie? Całe ciemne, czy jasne w środku?


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Odkąd go mamy, nie chce jeść na foteliku do karmienia. Je normalnie siedząc na krzesełku przy stoliku. Nawet jak ja jem przy tym stoliku w salonie to on przysuwa tego swojego mamuta i zasiada się, żeby mu też dać Ogólnie dużo rzeczy na nim robi. Oczywiście najlepszą zabawa jest wchodzenie na krzesełko a później na stolik...
Oczywiście u nas tez karmienie na mamucie! Z włażeniem na stół to samo, już nawet rozpoznaje to wołanie mmmmaaammmaaaa bo nie może sama zejść ze stołu
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:55   #3413
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
a przepis gdzie
http://www.mojewypieki.com/przepis/m...z-bialym-serem

tylko rzeczywiście czas pieczenia to bardziej na oko

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość


Aaa ostatnio byłam z Dominikiem na tym ostatnim szczepieniu. Dostał zastrzyk w dwie nóżki, 6w1 i pneumokoki. Płacz okropny był przy tym, ale szybko zapomniał i żadnych skutków nie było.
Jedynie przez 3 dni miał zaczerwienienie na jednej nóżce, a teraz czuć zrost i ma siniaka...
Chyba mu źle pielęgniarka zastrzyk zrobiła.

No i witam nową mamusię, miłośniczkę Audrey
Ooo my podobnie chcemy zaszczepić, 5w1 + pneumokoki -zastanawiałam się, czy to nie za dużo na raz, ale w przychodni powiedzieli, że ok. Później nam jeszcze ospa zostanie i tyle

i ja witam

PS Święta się zbliżają, najwyższy czas na opowiadanie: Magazyn niechcianych prezentów

Pamiętajcie - pies pod choinkę? Tylko pluszowy!
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-27, 23:57   #3414
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

39,2 daje czopek
Jechać do szpitala jak nie spadnie chyba?!
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 00:04   #3415
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Natko
, Domek ma istny plac zabaw w pokoju. Widok ujeżdżanej krówki jest mi znajomy, tylko moja księżniczka każe mi się na nią wsadzić.
Ja spuściłam Domkowi trochę powietrza i sam się gramoli

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Jaki kolor wybraliście ostatecznie? Całe ciemne, czy jasne w środku?




Oczywiście u nas tez karmienie na mamucie! Z włażeniem na stół to samo, już nawet rozpoznaje to wołanie mmmmaaammmaaaa bo nie może sama zejść ze stołu
-Z obydwu stron ciemne
-Dobrze, że chociaż woła, bo ten mój kaskader sam złazi, a raczej zeskakuje z niego, albo po prostu spada...

---------- Dopisano o 00:04 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:58 ----------

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość

Ooo my podobnie chcemy zaszczepić, 5w1 + pneumokoki -zastanawiałam się, czy to nie za dużo na raz, ale w przychodni powiedzieli, że ok. Później nam jeszcze ospa zostanie i tyle

i ja witam

PS Święta się zbliżają, najwyższy czas na opowiadanie: Magazyn niechcianych prezentów

Pamiętajcie - pies pod choinkę? Tylko pluszowy!
Nam też powiedzieli, że ok. Zawsze miał pneumokoki z czymś plus jeszcze rotarix i nigdy nie było żadnych skutków
A ospa nam odpadła, bo Domek już przeszedł ją jak miał 7 m-cy, ale gdyby nie to, to pewnie też bym go szczepiła


Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
39,2 daje czopek
Jechać do szpitala jak nie spadnie chyba?!
Biedny Jasiu
Ja się niestety nie znam, bo Domek nigdy nie miał gorączki...
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 00:24   #3416
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Telik, a naprzemiennie dałaś leki, tak? (Paracetamol z Ibuprofenem) Jeśli po obydwu lekach temperatura nie spadnie (u Nas przy wysokiej temp spadała po około 30 minutach) to jedźcie na IP.
Pamiętam, że dziewczyny radziły jeszcze okłady, lub kąpiel. (tylko woda ma być w takiej normalnej temperaturze ciała 36,6, lub o jeden stopień niższa)
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami

Edytowane przez marzena_S
Czas edycji: 2012-11-28 o 00:31
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 02:09   #3417
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
- Właśnie dzięki mojemu mężowi powoli wychodzimy z tego wszystkiego. Mój teść przez swoją głupotę i niewiedzę (choć nie specjalnie) wpakował nas w takie bagno, że nie wiedzieliśmy za co się zabrać. Było gorąco, bo to mogłoby zrujnować to co mój mąż budował i na co pracował przez 10 lat. Ja już po nocach nie spałam, widziałam że mąż też był bardzo nerwowy i strasznie zmartwiony całą sytuacją, ale mój mąż to chyba jakiś czarodziej...
Budowa idzie cały czas do przodu, w sobotę stawialiśmy z moim tatą ścianki działowe u góry.
Dalej czekamy na okna, bo okazało się, że na ten kolor rolet,który wybraliśmy trochę trzeba dłużej poczekać. Na początku grudnia mają już być na pewno, razem z bramą garażową.
Trochę działa nam na nerwy facet od dachu, bo brzydko wykończył nam daszki lukarn. Wygląda to jakby w ogóle tego nie skończył... W tym tygodniu ma przyjechać i poprawiać. No i okien dachowych dalej nie ma, bo... no właśnie nie wiadomo czemu Chciał nas oszukać, przywiózł jakieś okna, które twierdził jedno kosztuje 2000 zł, a okazało się że 1000 zł. Niby sie tlumaczył, że się pomylił, ale jakoś mu nie wierzę
- A mamuta Dominik uwielbia. Odkąd go mamy, nie chce jeść na foteliku do karmienia. Je normalnie siedząc na krzesełku przy stoliku. Nawet jak ja jem przy tym stoliku w salonie to on przysuwa tego swojego mamuta i zasiada się, żeby mu też dać Ogólnie dużo rzeczy na nim robi. Oczywiście najlepszą zabawa jest wchodzenie na krzesełko a później na stolik...
No to mąż sie spisał, jako głowa rodziny Taki facet to skarb

A mamucika w takim razie kupujemy!

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, oby u Tymka to tylko chwilowe -może ostatnia trójka chce tak spektakularnie wyjść w duecie z podwyższoną temperaturą?


A, jeszcze co do mleka, to chyba kilka dziewczyn podaje zwykłe mleko, prawda? I jest wszystko ok.

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
39,2 daje czopek
Jechać do szpitala jak nie spadnie chyba?!
I co? Jak teraz?

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
PS Święta się zbliżają, najwyższy czas na opowiadanie: Magazyn niechcianych prezentów
Pamiętajcie - pies pod choinkę? Tylko pluszowy!
To nie na moje nerwy Nie potrafię czytać takich rzeczy, żeby się ni eporyczeć. Nic mnie kiedyś tak nie poruszało, jak skrzywdzone przez ludzi zwierzęta. Piszę "kiedyś" bo teraz tak samo, może bardziej, a może na równi, działają na mnie skrzywdzone dzieci


Ostatnie dwie godziny spędziłam tuląc Tymka. Rozbudziałm go niechcący mierzeniem temperatury (diabelny termometr ) i choć nie płakał, to już nie mógł zasnąć. Jest gorący i cały mokry. Ale w końcu, po dokładnie dwóch godzinach siedzenia na fotelu, się udało. Oby przeszło

A w ogóle to mam problem z tym termometrem Na różnych miejscach na czole pokazuje różną temperaturę. Najgoręcej na skroniach. Ja rozumiem, że mogą być pewne wahania w odczycie, ale tu są takie, że nie wiem, jak jest naprawdę. Bo na środku czoła pokazuje np. 37,8, a na boku: 38,4. I tak za każdym razem. Więc ile ma?
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 02:33   #3418
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Codziennie obiecuję sobie, że pójdę wcześniej spać, ale coś mi nie wychodzi...

mam nadzieję, że temperatura Jasia spadła! i że Tymek spokojnie prześpi noc i oby Heluta dziś gorączki nie miała - dalej nie wiem, czy to zębiska, czy dziwne nocne "coś"

Brumku, ja, chociaż to opowiadanie znam już praktycznie na pamięć, ciągle mam łzy w oczach. Chciałabym, aby kiedyś zmieniło się podejście do zwierząt, chociaż, niestety, długa droga przed nami...

Kolorowych snów Wam życzę, do zobaczenia za kilka godzin

---------- Dopisano o 02:33 ---------- Poprzedni post napisano o 02:31 ----------

jeśli chodzi o termometr to nie pomogę
naszym, aby zmierzyć temperaturę na czole trzeba przejechać po całym - już łatwiej w uchu zmierzyć
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 06:01   #3419
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

No i stało się coś co jeszcze niedawno było rzeczą nieosiągalną (niestety nie mówię o przespaniu nocy ). W dzień/wieczorem kładę ją do łóżeczka, wychodzę i sama zasypia - moja dorosła córeczka.
wow
Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Haniu! Eh kiedy ja tego doczekam....
U nas póki co usypianie na dużym łózku, kładziemy się z nią i po ok 20 min zasypia.
u nas to samo

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Marzena dobry filmik. Uśmiałam się trochę, aczkolwiek jakby mnie takie coś spotkało to bym na zawał zeszła wcześniej robiąc w gacie
podobne odczucia miałam
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Tymek dziś pierwszy raz pił kawę Zbożową oczywiście. I bardzo smakowała Zamierzałam mu podać już jakiś czas temu, ale ciągle zapominałam, a ona jest polecana już od 11 miesiąca. teraz sobie czasem razem poranną kawkę będziemy strzelać
.
a Emil wczoraj posmakował normalnej. wsadził mi dzioba do mego kubka i zmoczył usta. ja piję słaba z mlekiem. i się skrzywił. pomyślałam sobie, że teraz juz nie będzie mnie męczył o tą kawę, ale po chwili Emil zaczął jęczeć że chce więcej.

kupie mu zbożową. zresztą jak rozmawiałam ostatnio z pediatrą, to mówił mi, że jego syn juz w tym wieku pił kawę zbożową, a kakao nie znosił. a dałaś mu z mlekiem, czy zwykłą?
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


W niedzielę byliśmy u mojej kuzynki – chrzestnej Adasia. Też jest w ciąży, jakieś 2 miesiące po mnie ma termin. Ale śmieje się że chyba bliźniaki będą bo usg nie miała jeszcze a brzuch już ma spory. Córeczkę ma 3 letnią, bawili się ładnie, Adaś za nią biegał, gonili się po domu, przytulał się do niej i całował
Mały się cwaniak zrobił jak nie wiem. Kiedyś mu pokazałam palcem „nie wolno” i teraz wystarczy że powiem „Adaś!” a ten mi paluszkiem macha mówiąc „no no no” A najlepszy numer (wiem, niepedagogiczny)– pytają go „Adaś, jak mama krzyczy na tatę?” a ten piskliwym głosem wrzeszczy „TATATATA!”, po czym na pytanie „a tata na mamę jak”? słyszę cichutkim głosikiem ”mamo…..”
A najlepsza wiadomość – TŻ wreszcie podpisał rozkaz przeniesienia, więc od stycznia będzie w Krakowie.
Zjadłam słodkie owoce i mały wariuje

alez on się pieknie rozwija
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Chore to jest, że rodzic nie wie co się z dzieckiem dzieje w żłobku , nie może zobaczyć, pobyć z dzieckiem na czas aklimatyzacji itp.
.
u nas takie rzeczy się nie dzieja. ja nawet przy wejściu do żłobka, widze co sie dzieje na sali i nikt niczego nie ukrywa. ba! w każdej chwili mogę wejść na salę, tylko musze zdjać buty, albo założyć te szpitalne pokrowce.moge korzystac z ich pokoju do przewijania i nawet pobawić się z Emilem trochę. a wcześniej mówiłam, że codziennie dostajemy takie raporty: co dziecko robiło, co zjadło i ile, kiedy zmieniono pieluchę i z zjaką zawartością i o której spało. także przy wyjściu nie musze ich męczyć pytaniami, bo wszytsko mam na papierze.
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A w ogóle to mam problem z tym termometrem Na różnych miejscach na czole pokazuje różną temperaturę. Najgoręcej na skroniach. Ja rozumiem, że mogą być pewne wahania w odczycie, ale tu są takie, że nie wiem, jak jest naprawdę. Bo na środku czoła pokazuje np. 37,8, a na boku: 38,4. I tak za każdym razem. Więc ile ma?
a co to za termometr? taki paseczek co się przykłada? ja kiedys miałam, ale one nie są za dokładne. polecam braun do ucha. szybko się mierzy i raczej sa poprawne
Cytat:
Napisane przez ela_86 Pokaż wiadomość
Jutro z rana jak śmietana ==> zdjęcie szwów i lekarz Johnego....

pomyślcie o nas...
trzymam kciuki, żeby się obyło bez bólu
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-11-28, 06:16   #3420
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0

dzień dobry
Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Aniu, cieszę się że mąż w końcu będzie z Wami (chociaż pewnie już nas nie odwiedzisz )
Adaś dba o mamusie i braciszka, a co!

wreszcie jesteś! Zmartwiłaś mnie tym co napisałaś, ale dobrze że już ok!
Planuję w przyszłym tygodniu się wybrać

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość

aania_20, super, że mąż będzie blisko!

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
Aniu no w końcu jestes
W końcu będzie żołnierz u boku swej dziewczyny

Biedny Jaś, jak dzisiaj? Lepiej?

Co do krzesełek, my nie mamy mammuta, ale inne dziecięce, też Ikea. Fajne są, mały je lubi, ale i tak największa radocha to wdrapanie się na duże krzesło lub fotel. Fotel już sobie przywłaszczył, jak zobaczy że ktoś na nim siedzi, to podchodzi, ciągnie za rękę i każe zejść a sam się dumny rozsiada

Patik, zdjęcie Mateuszka
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.