|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł kolejnej cześci naszego wątku. Zapraszam do głosowania
|
|||
| Już jest zima i bałwanek-mamo, mamo nie mam sanek! |
|
4 | 8,33% |
| Na jedzenie czasu nie marnujemy, od rana do nocy świat poznajemy. |
|
0 | 0% |
| Śnieg, sanki i Mikołaj, do zabawy nas zawołaj. Ciągle rośniemy i coraz więcej łobuzujemy |
|
0 | 0% |
| Książki „czytamy“, coraz więcej mówimy, nasze mamusie w zdziwienie wprawimy. |
|
0 | 0% |
| Jesteście gotowi na szaleństwa wakacyjnych dzieci? To już kolejna zima z ich udziałem leci |
|
0 | 0% |
| Pierwsze święta odkąd chodzimy i na saneczkach też już jeździmy |
|
2 | 4,17% |
| Czy to synek, czy to córka- co dzień wielka rozpierdułka |
|
13 | 27,08% |
| Kończymy ząbkować, zaczynamy mówić, wakacyjnych dzieci nie da się nie lubić. |
|
3 | 6,25% |
| Zima przyszła, my psocimy i na sanki wychodzimy |
|
2 | 4,17% |
| Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
15 | 31,25% |
| Zbieramy siły, szyki zwieramy, na bunt dwulatka razem czekamy |
|
1 | 2,08% |
| Mamy ciągle nowe, szatańskie pomysły, przez które mamusie tracą wszystkie zmysły |
|
3 | 6,25% |
| Na sankach śmigać, choinki stroić, przy stole broić- to wszystko tej zimy ze swym smykiem zrobimy! |
|
1 | 2,08% |
| Biegam, skaczę, klocki składam i na nocnik sobie siadam. |
|
1 | 2,08% |
| Biegam, skaczę, klocki składam i do mamy ciągle gadam. |
|
1 | 2,08% |
| Zęby prawie wszystkie mam, zjadam wszystko am, am am |
|
2 | 4,17% |
| Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3931 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Proszę, wklejam tutaj, tak jak sobie życzyłyście
Narodziny Mateuszka 26 listopada rano przyjechali do nas moi rodzice, żeby zostać z Jusią jak pojedziemy do szpitala. Na szczęście spała jak wychodziłam, bo jak by się obudziła, to tylko oglądałaby zapłakaną mamusię Wyjście z domu było tragiczne, no ale jakoś się ogarnęłam i pojechaliśmy do Lublina. Na izbie przyjęć było bardzo dużo osób, więc czekaliśmy chyba ponad godzinę. Skurcze były od wczoraj, ale ustawały, więc pewnie były to tzw. przepowiadające. Kiedy w końcu kolejka doszła do mnie od razu kazano mi się przebrać w koszulę, bo stwierdzili, że już za dużo po terminie( 5 dni). Lekarz mnie zbadał-bardzo delikatnie i nie raczył mi podać na ile palców jest rozwarcie…tego też nie zapisał w karcie. Zapytał, czy chcę zostać, czy wracać do domu? Powiedziałam, że jak dzisiaj nie idę na porodówkę, to chcę wrócić do domu, co on zignorował, bo i tak w dalszej kolejności zamiast na porodówce wylądowałam na patologii. Spotkałam tam swoją położną ze szkoły rodzenia, która mnie poznała i opierając się na tym, co napisał lekarz zarządziła zostanie na patologii…aż mi się nogi wtedy ugięły, bo chciałam szybko…Poszłam na korytarz do Pawła i też był bardzo przygnębiony, że tu musze zostać. Rozpakowałam swoje rzeczy i poszłam na dół na usg. Na nim wyszło, że maluch waży 4200-4300…, potem wróciłam na salę i podłączyli mnie pod ktg i za jakiś czas był obchód- lekarce nie bardzo spodobał się początek zapisu ktg i wzięła mnie na fotel na badanie i tam w końcu się dowiedziałam, że mam rozwarcie na 3 palce i z wielką dumą spakowałam swoje rzeczy i poszłam na porodówkę. Tam znowu podłączyli mnie pod ktg i czekałam, czekałam, czekałam itd. Na kroplówkę z oksy- czekałam tak dwie godziny, bo najpierw dostali zgłoszenie, że jakaś dziewczyna urodziła w samochodzie i ją wiozą, w związku z tym niewiadomo, czy fotel do rodzenia( bo tam się na fotelu rodzi)nie będzie potrzebny dla niej do urodzenia łożyska/szycia, a potem zastanawiali się czy ta kroplówka mi nie zaszkodzi, dlatego że przy poprzednim porodzie miałam łożysko wyciągane ręcznie. W końcu mnie podłączyli pod kroplówkę i skurcze zaczynały się nasilać, być coraz mocniejsze, ale praktycznie przez cały czas( czyli 2 godziny od podłączenia oksy) co 5 minut mocniejsze i mniej mocne, ale ogólnie do zniesienia. Zaznaczę jeszcze , że przez cały mój poród nie było żadnej innej rodzące dziewczyny, więc jakby był Paweł, to na pewno mógłby wejść, ale jak zostawili mnie na patologii, to kazałam mu jechać do domu, a potem, to już powiedziałam, że się odezwę pod koniec porodu żeby ruszał do mnie. Kazali mi wołać jak się zaczną parte i jak się zaczęły, to zawołałam, ale NIKT mnie nie usłyszał…..wciskałam jakies guziki alarmujące na łóżku, ale nie działały……na drugim partym znowu wołałam i przyszły jakieś dwie i pytaja, czy to ja wołałam-kiwnęłam głową, bo nie mogłam z bólu nic powiedzieć, a one się dopytują, czy to na pewno ja? A kto, jak nikogo więcej nie było….poszliśmy szybko na fotel i tam był trochę hardcore- rozpierające parte, takie dziwne…z Julcia parte były o wiele prostsze i mniej bolesne. Tak jak cały poród był w miarę ok, tak te parte najboleśniejsze i trwały jakieś 20 minut, więc długo. W końcu ,,wyskoczył”( 18.30) Mateunio śliczny chłopczyk- zapłakał, położyli mi Go na piersiach i tak sobie chwilkę leżeliśmy potem czekaliśmy na łożysko-nic się nie działo dłuższy czas i już jedna lekarka miała dzwonic po anestezjologa, ale się udało-byłam BARDZO szczęśliwa! A z Pawłem tak jak się umawiałam-jak mnie zaczęło bardzo boleć, to napisałam smsa-wyjeżdżaj- nie zdążył, przyjechał jakieś 30 minut po porodzie. Poród bez nacięcia, ale maluch rodził się z rączką i porozrywał mi śluzówkę, więc i tak i tak trzeba było szyć, ale strasznie nie bolało. Potem leżeliśmy sobie 2h przed porodówką przy cysiu i już z uradowanym tatusiem Następnie zabrali Mateuszka na zważenie, zmierzenie, a mnie na salę ogólną. Bardzo szybko do siebie dochodziłam i czułam się świetnie, więc jak mnie przywieżli na salę, to sama poszłam na swoje łożko. W nocy już się całkiem rozchodziłam. I tak na tej sali spędziliśmy kolejne 7 dni, bo Mateuszek miał żółtaczkę, ale na szczęście lampy pomogły i mogliśmy szczęśliwi wrócić do domku. I tak oto staliśmy się 4 osobową, szczęśliwą rodzinką. |
|
|
|
#3933 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Oliweczko, cudne dzieciaczki i piękny opis porodu
W sumie poszło chyba gładko, szkoda że Tz nie zdążył ..Ale najważniejsze, że już jesteście wszyscy razem
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć, tylko po to, żeby w niej wszystko było
![]() |
|
|
|
#3934 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Oliweczko, jeszcze raz wielkie gratulacje
Byłaś bardzo dzielna, oczywiście na końcu popłakałam się jak bóbr Masz dwójkę wspaniałych i ślicznych dzieciaczków |
|
|
|
#3935 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Cytat:
nic mu nie jest?? Oliwka
__________________
|
|
|
|
|
#3936 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
'
Jak? nic mu nie jest? Oliwka sliczne dzieciaczki a jak się czujesz teraz? obolała czy juz wróciłaś do siebie? mój syn nagle polubił czapki przed sekundą właściwie ![]() wyjął z szafki czapkę, taką co trochę za duża na niego i przyniósł żeby mu założyć i tak co chwilka, a etraz sam próbuje założyć ![]() nie przestaje mnie zaskakiwać ![]() dziś wraca tż, nareszcie, strasznie mi się dłużyło od poniedziałku
__________________
Jaś 17.07.2011 Zuzia 28.11.2014 |
|
|
|
#3937 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Ela, co prawda jeszcze nie byłam na dworze, ale w domu funkcjonuję dobrze i czuję się świetnie.
|
|
|
|
#3938 |
|
Wtajemniczenie
|
Oliweczko gratulacje, chyba nie miałam okazji jeszcze. Opis porodu przeczytałam i stanął mi w oczach Moj poród
Agawoo jak Tz? Nic mu sie nie stało ? Jak do tego doszło? Ogłoszenie parafialne. Zbliża sie magiczna liczba 4000 postów więc poproszę o propozycje tytułów do następnej czesci watku
|
|
|
|
#3939 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 2 629
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Cytat:
Cytat:
ale Ci fajnie jesteś teraz najszczęśliwszą kobietą pod słońcem
__________________
Jaś 17.07.2011 Zuzia 28.11.2014 |
||
|
|
|
#3940 |
|
Wtajemniczenie
|
Elu 5000 ale trzeba mieć czas na zebranie tytułów i zrobienie ankiety
|
|
|
|
#3941 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 749
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Oliweczko no poryczałam się
|
|
|
|
#3942 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
OLIWKO poryczałam sie
Piękny opis porodu. taki spokój z nigo bije. Sliczne masz dzieciaczki AGAWOO nic sie nie stało TŻ? Edytowane przez myha82 Czas edycji: 2012-12-05 o 20:53 |
|
|
|
#3943 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Agawoo
Oliweczka gratuluję! ![]() |
|
|
|
#3944 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Oliweczko sliczne dzieciaki a opis taki spokojny
![]() mamad co jest?
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#3945 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Dziękuję dziewczynki
Tztowi noc się nie stało,na światłach uderzył w jakiegoś gościa,nie wyhamowal . Tamtemu na szczęście nic tez nie jest,nawet na aucie śladu nie ma. Chyba,bo nie widziałam. Z tztem tez nie bardzomialam jak pogadać,bo był w pracy.Auto jest dziadka,do w ymiany zderzak i obie lampy.Fajny mam prezent na mikołajki,nie? Suszarke do włosów chciałam.... Hehe,może kiedyś.... W dodatku Melka nie da sobie odciągnąć kataru,nie chce jeść,nawet picie jej nie idzie...na spanie tez się jej nie ma :/ Chciałam jechać po bodziaki do Tesco i dupa. Mam dość.
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć, tylko po to, żeby w niej wszystko było
![]() Edytowane przez agawoo Czas edycji: 2012-12-06 o 13:30 |
|
|
|
#3946 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Cześć
![]() Melduje, że żyję. dziękuję za pamięć Patik, Marina, Marzena (jeśli kogoś pominełam przepraszam, przeleciałąm Was pobieżnie ) Krótko co u mnie, w pracy bardzooo mi się podoba (jeszcze )Wdrażam się powolutku, choć jest mi dużo ławiej znając specyfikę branży z poprzedniej pracy. Mam świetną przełożoną, dziewczyny z biura też ok. Do dzisiaj miałam męża w domu, więc Ala zniosła rewelacyjnie nieobecność mamusi przez te 3dni. Wręcz po moim powrocie nie okazała za grosz radości, ciągle tata i tata Śpi rano do ok 7.30 więc spokojnie mogę się wyszykowac, wszystko nam przygotować i mamy jeszcze 10min na tulenie przed moim wyjazdem. Jutro pierwszy taki pełen dzień z opiekunką. Oliweczko cudowne masz dzieciaczki, jesteś dzielna mamusia opis porodu wzruszający!
|
|
|
|
#3947 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Dziękuję za życzenia zdrowia dla Heluty
![]() A propos schronów itp. gdzieś mi mignął taki program, w którym jest pokazane, jak ludzie przygotowują się na nadejście katastrofy, gromadzą jedzenie, broń, uczą się, jak filtrować mocz ![]() ooo znalazłam, "Czekając na apokalipsę" to się nazywa Stronczek27, a może do tych jogurtów coś dorzucać? jakieś płatki czy coś? ela_86, Hela śpi bez poduszki ![]() brumek, ![]() u nas w tym roku znów cytrusy zagoszczą na choince i ptaszki z ikea ![]() agawoo, on jest cały? to najważniejszeOliweczko, śliczne macie dzieci |
|
|
|
#3948 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
POtem je wieszam na choince albo dodaję do stroików. Robiłam tak, że w piekarniku (70-80 st.) piekłam bardzo długo, regularnie obracając. A, najpierw oczywiście kroiłam na takie grubsze plasterki i kładłam na folii aluminiowej.
Cytat:
![]() Cytat:
![]() 4 to juz i tak niedużo. Na szczęście. Cytat:
![]() - Oby była łagodna ![]() O masz, znowu Was pech dopadł ![]() Dziękujemy Krzesełko złożone, wypróbowane na wszelkie możliwe sposoby. Oprócz siedzenia Generalnie Tymek większość dnia spędził włażąc na nie i jak już wszedł to podskakiwał i tupał nóżkami Trochę też wspinał się na nie, kiedy było przewrócone, trochę robił sobie z niego zjeżdżalnię i trochę bawił się ze mną przy nim w akuku I jeszcze inne zastosowania poznajdywał dla krzesełka, ale trudno mi się opisywać słowami ![]() Za to schodzić się nie nauczył. Za każdym razem spadał ![]() Nawet nie wiesz, jak Ci współczuję tych zębów ![]() Cytat:
), nie wyklinasz, tylko spokojnie i dojrzale piszesz ![]() Dzieci obejrzałam - ale masz szczęścia dwa A jak się macie teraz w domku? Jak pierwsza noc z Matim? Często się budzi? Karmisz mm czy piersią? No i co Julcia na to, że większość dnia pewnie siłą rzeczy z nim spędziłaś? Co się dzieje??? Cytat:
![]() Świetnie, że z miejsca takie dobre wrażenia na Tobie całe biuro zbiło, bo to chyba najważniejsze No i dzielną masz córę.
__________________
........................ |
|||||
|
|
|
#3949 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Hej Mamusie
![]() siedzę sobie u TŻa, czekam aż z pracy wróci, bo jak na złość dziś wymyślili im do 24.00. Zrobiłam sobie trzy dni luzu Jutro widzę się z Nateczką Zdrówka dla chorowitków! Brumek, plus Wigilii u Ciebie jest taki że przynajmniej coś zjecie ![]() agni, mnie to też już denerwuje, koniec świata i nic poza tym. Fajnie napisali w gazecie - jeśli data ta okaże się prawdziwa to ludzkość wyjdzie na największych idiotów w historii planety - robią filmy, promocje, wszystko z tej okazji poza próbami ratowania życia ![]() Ciekawe czy królewskie mdłości są rzeczywiście inne niż normalnych ludzi ![]() marzenka, brawa dla dzielnej Hani! ![]() też zrobiłam trochę zakupów w tesco, kupiłam sobie płaszczyk, małemu kurtkę i bodziaki (po 3-4 zł, bardzo fajne), poza tym sobie jakąś bieliznę, koszulki i zapłaciłam 75 zł ![]() A dziś poszłam do galerii (w Gliwicach) i kolejny raz nie mogę wyjść z podziwu - ludzie bardzo, bardzo uprzejmi, w Krk nigdy mi się to nie zdarzyło. Stałam z małym w kolejce do kasy, pracownik przeszedł, popatrzył, a za chwilę podeszła do mnie pani, prosząc żebym poszła z nią do kasy dla ciężarnych. Czujecie? Specjalnie mi kasę otworzyła, jeszcze jej głupio było że się wystałam w kolejce... a mnie było głupio że taka uprzejma ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
#3950 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Marina - jak Igor? Gorączka minęła?
Patiku - a Sara? ---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:47 ---------- Cytat:
![]() Bo na tym zdjęciu nic nie było widać. Ale bardzo miło oczywiście
__________________
........................ |
|
|
|
|
#3951 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Witam!
Oliweczko siedzę i rycze od kilku minut ze wzruszenia ![]() ![]() ![]() ![]() pieknie to opisałasI jeszcze popłakałam sie przy zdjeciu-sliczne masz dzieciatka alibanybardzo sie ciesze i trzymam kciuki za jutrzejszy pełny dzień Agawoonic mu nie jest? Czyli u Was tez tak slisko? telikTobie to widze nawet choroba nie straszna-ciastka sie na l4 piecze?Do łózka! I nie napisałam osatnio a przeciez filmiki były i zdjecia ![]() Marina A myślałas o reaktywacji na studia?Moze babcia by sie zajela Igim? Z tego co widze to ciezko w waszym rejonie o prace ale moze cos dorywczego?Chyba,ze nie masz co liczyc na ich opieke?Trzymam kciuki zeby wszystko Wam sie powoli wyprostowało BrumekZgadzam sie z Toba odnosnie Swiat...ja az cała drże jak sobie pomysle,ze cala Wigilie bede biegac za Ewka ![]() StronczekSkoro Ty sie WCALE nie chwalisz przespanymi nockami to ja WCALE Ci nie zazdroszcze ![]() Czy czyjs potomek w dalszym ciagu nie spi? Jak mały Zbik??????Czy jestem sama w kupie i dlatego tak ciezko sie z niej wygrzebac ![]() Ewka budzi sie nadal 102913299817 razy.............nie mam juz sił................. Brumekpisałas o placzacym dziecku...Ewke moi rodzice słysza od urodzenia prawie co noc a mieszkaja w domu obok i dzieli nas podwórko Ewka budzila wszystkich. marzenadzielne pacjentki A jesli chodzi o kocyk to niestety Ewka chyba dostanie go od zajaca bo poki co to ja sie codziennie przykrywam swoim kocem zamiast szyc ![]() A moja mama wychodzi ze szpitala chyba w piatek, funduszy na operacje brak operuja tylko stany zagrazajace zyciu. Mamka ma 3 razy dziennie dozylnie antybiotyk i ma cierpliwie czekac na zwolnieniu do stycznia![]() Ewka gada, sprzata, szaleje, cud miód |
|
|
|
#3952 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
oliweczko
dzielna jestes. uciekam spac, bo dogorywam - tzn nie mam juz sil
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało ! 12.06.2010![]() |
|
|
|
#3953 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
agawoo, przykro mi z powodu samochodu. Dobrze że TŻowi nic się nie stało.
Oliweczko, śliczny opis!!! A za to jak się z Tobą obchodzili się należymamad1, co się dzieje? Brumek, zauważyli już coś widać, wbrew pozorom ![]()
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
#3954 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Witamy, Zuzinek ma zapalenie gardła z ropą i z tej okazji antybiotyk. Gorączkę pod 39 stopni. O 16.00 zasnęła na kanapie w salonie przy hałasującym tż, telewizorze i włączonym świetle. Normalnie się wzięła i zasnęła.
Na szczęście Kuba zdrowy ( na razie :P ). Ja mam katar - tak, tak - ZNOWU. Zdrówka dla reszty.
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
![]() Kto rano wstaje ten jest niewyspany ![]() - Co robisz? - Szukam szczęścia. - W lodówce??? - Gdzieś kur*a musi być!! |
|
|
|
#3955 |
|
Wtajemniczenie
|
Isia nie zazdrość nie, bo to brzydka cecha
Justyna zdrowka dla Zuziaka. Dobrze ze Chociaz je dziewczyna. I Ty tez sie kuruj. A sio katarze ... |
|
|
|
#3956 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Dobry wieczór
![]() Moi chłopcy już śpią, a ja mam czas coś skrobnąć. Dzisiaj miałam zwariowany dzień. Na koniec jeszcze Tż nie dojechał z pracy i Domek musiał iść ze mną na angielski Akurat jakieś mniejsze dzieciaczki miały zajęcia, więc poczłapał tam i siedział z nimi czekając na tatusia. Tż wpadł po niego w połowie zajęć i zabrał łobuza do domu ![]() Był przed chwilą Mikołaj, pomogłam mu schować prezent dla Domeczka Jutro będziemy razem szukać ![]() Zdrówka dla naszych chorowitków Też współczuję Kate, nie chciałabym żeby cały świat pisał o moich ciążowych mdłościach Na Pudelku przeczytałam coś w stylu "ostre i gwałtowne wymioty"... Bez komentarza.Brumku, zazdroszczę wigilii u siebie. U nas ten sam problem, nasze mieszkanie przystosowane dla dziecka, nie muszę co chwilę z anim biegać... Też bym wolała u siebie, a tak musimy obskoczyć dwie wigilie Najpierw do teściów a później do moich rodziców. Za rok planuję zrobić u nas dla wszystkich (rodziców, siostry i teściów).Aniu, no patrz a dla mnie tacy mili nie byli ![]() ![]() U nas w Tesco takie wyprzedaże na odzieży są? Nawet nie wiedziałam, muszę podjechać zobaczyć. Domek potrzebuje pajaców, bo dzisiaj schowałam 4 sztuki już za małych ![]() I już się Was doczekać nie mogę Agawoo, przykro mi z powodu rozbitego samochodu Mamad, co się dzieje? Teściowa? ![]() Alibany, fajnie że pierwsze wrażenia nowej pracy tak pozytywne ![]() Isia, kurcze szkoda, że mamy nie zoperują ![]() Myha, jak się czujesz? W ogóle jak się czują nasze ciążóweczki, Kolina, Ania? Dzisiaj się gryzę z myślą, że chętnie ścięłabym włosy do ramion ![]() Mój szwagier stracił pracę Nie przedłużyli mu umowy... Póki czegoś nie znajdzie przyjedzie pracować do Tż-ta. Kurcze akurat tak przed świętami go załatwił szef, siostra strasznie przeżywa
|
|
|
|
#3957 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Cytat:
Dzielna kobieta z Ciebie, gratuluje ![]() A jaki Mateuszek urodził się duzy? tzn waga wzrost? A to skubany, chciał sie pewnie juz witac że z rączka sie rodził ![]() Służba zdrowia ![]() Sliczności Cytat:
My tez mamy autko do naprawy, stoi juz chyba z miesiąc, bo hamulce sie skonczyły i sprzęgło słabe. Dobrze ze mój punciak jeszcze smiga, chociaz wysiadło mi wspomaganie, ale juz sie przyzwyczaiłam, więc nie jest tragicznie. Natka, no to miałaś ciekawy angielski Też zastanawiam się nad skróceniem włosów albo nad trwałą. Jakaś zmiana by się przydała.Co do szwagra - nie zazdroszczę sytuacji im, miejmy nadzieję że wszytsko szybko pomyslnie sie ulozy. |
||
|
|
|
#3958 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
I jak tam dziewczynki, buty wyczyszczone? Mikołaj do brudnych nie wkłada prezentów.
Anka, do pedagoga mi daleko (studiowałam Zarządzanie i Inżynierię Produkcji+ Transport Lotniczy). Pracowałam trochę w firmie zajmującej się dofinansowaniami, wcześniej niepełnowymiarowa praca w TP, Cyfrowy Polsat, byłam nawet nianią Buldoga Angielskiego. Umysł ze mnie ścisły, ale dzieci zawsze lubiłam. ![]() Isia, przykro mi, że mama musi czekać. Mam nadzieję, że operacja odbędzie się zaraz na początku roku... ![]() Oliweczko, piękny opis porodu- bije od niego spokój i dojrzałość. ![]() Brumku, gratuluję białego potwora - uff, czyli u Was też nareszcie zębowe wakacje. Telik, jutrzejsze menu brzmi pysznie! Zdrowiej szybciutko. ![]() Agawoo, najważniejsze, że tż cały. Coś to autko macie pechowe. Zdrówka dla Amelki. Iustyna, Wy również zdrowiejcie i szybko wracajcie do sił. ![]() Natko, przykro mi z powodu szwagra, dobrze że będzie mógł "zaczepić się" u tż na jakiś czas. Jak tak dalej pójdzie to z Domka wyrośnie Pan Profesor- na Angielski chodzi, wykłady prowadzi. U Nas też wymiana garderoby, dopiero co przyszły bodziaki
Edytowane przez marzena_S Czas edycji: 2012-12-06 o 00:04 |
|
|
|
#3959 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Cytat:
Nic poza tym Ja moge bez żadnych wątpliwości powierzyć małego opiece rodziców i teściów. Wiem, że o niego dbają, a on jakoś specjlanie chyba nie tęskni. Dzisiaj z małym "rozmawiałam" przez telefon, a on na wszystkie pytania odpowiadał nie![]() A jakie studia podyplomowe robisz teraz? JA chciałabym też zrobić, ale na razie muszę skończyć zdawać egz - a to, patrząc opytmistycznie zajmnie mi 2 lata ![]() Myha - a chesz rozpocząć zdawać egz na bieglego we wrześniu, czy to jakieś późniejsze plany? Czy firma w której pracujesz, jest badana? za trzonowca!Cytat:
Przypomniałaś mi o porannych mdłościach... Oby szybko u Ciebie przeszły... Jak pójdziesz na zwonienie do Marysia będzie z Tobą czy nadal będziesz dawać do żłobka? Cytat:
Cytat:
Poka zdjęcie w nowej fryzurce!!! Cytat:
|
|||||
|
|
|
#3960 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
|
Dot.: Biegamy,piszczymy,na szafki wchodzimy,nie możemy się doczekać sanek i zimy.07-0
Brumek gratuluję kompletu ząbeczków Tymka..już się może nie będzie męczył z tym..no i widać, że krzesełko się spodobało
Myha chociaż dziecku teściowa mogłaby sobie darować to "rzucanie mięsem".. Nie wiem ile ma lat a niestety starsze osoby sa zazwyczaj niereformowalne.. Moja mama się zajmuje ok małym i on ją uwielbia (mieszkamy razem, więc od urodzenia ma na codzień)..ale denerwuje mnie z kolei że ogranicza mu poznawanie świata m.in, w ten sposób że co mały przepełznie z koca na dywan to mama go z powrotem na koc bo na dywanie zarazki i będzie miał robaki...ech..ale moje prośby i tłumaczenia że ja chce żeby sobie chodził w miarę rozsądku gdzie chce na nic się zdają..no ale poza tym ok.. Agawoo najważniejsze że Tż nic nie jest.. Alibany super, że pierwsze dni w pracy ok..życzliwe podejście szefostwa i współpracowników to 3/4 sukcesu Oliweczka gratulacje! Opis porodu mega pozytywny...ja bym tylko zeschizowała gdybym miała parte i nikt by nie przychodził od razu aaa.. Fotka rodzeństwa cudna...te noworodki są takie fajne takie przykurczone i bezbronne a Julcia super starsza siostra ![]() Ania ale miło, że kasę dla Ciebie otworzyli Iustyna zdrówka dla Ciebie i Zuzi, ale ją choróbsko dopadło.. Ja pracuję w przedszkolu i tylko czekam jakie świństwo do domu zniosę...chociaż oby nie..powiem wam, że teraz jak mam włąsne dziecko to zupełnie inaczej patrze na te moje przedszkolaki...od razu mam Morficzka przed oczami, jaki on będzie za te 2-3 lata.... Isiaok porażka z tą naszą służbą zdrowia...ech...oby jak najszybciej zrobili ta operację.. Natka kurcze przed samymi świętami człowieka bez pracy zostawić..dobrze że ma możliwość u Twojego Tż pracować.. Carmela dzięki za opinie na temat Nuny.. A teraz lecę spać.. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:21.





Byłaś bardzo dzielna, oczywiście na końcu popłakałam się jak bóbr
Masz dwójkę wspaniałych i ślicznych dzieciaczków










Piękny opis porodu. taki spokój z nigo bije. Sliczne masz dzieciaczki
Śpi rano do ok 7.30 więc spokojnie mogę się wyszykowac, wszystko nam przygotować i mamy jeszcze 10min na tulenie przed moim wyjazdem. Jutro pierwszy taki pełen dzień z opiekunką. 





dzisiaj z rana miała 37 stopni...ale tak już kiedyś było po pneumokokach. w tym wszystkim jedyny plus, że kolejne szczepienie za 5 lat.
