Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-11, 16:48   #3931
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
wiem wiem, ale już wszystkim obiecałam że siedze na dupsku i się nie ruszam !
Ewa a Ty w jakim szpitalu będziesz rodzic?
Bo ja wlasnie po tym pobycie stwierdzilam ze wybieram madalińskiego,fajni lekarze pielęgniarki tez do rany przyłóż. tylko ten jeden lekarz z IP to jakis buz no ale wszędzie zdarzają sie wyjątki...
ja mieszkam pod Warszawą i tutaj też mam zamiar rodzić
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:51   #3932
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Deli, w rossmanie kupisz wkładki za niecałe 7 zł. Mi nawet podeszły. A są też dostępne J&J - tyko że droższe. Ja ich używałam przy Karince i fajne są. Ale wtedy nie miałam dostępu do Rossmanna

Edytowane przez e_vel
Czas edycji: 2012-12-11 o 16:55
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:51   #3933
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

LENOVA cóż za historia!!!
co za chamstwo wsród lekarzy aż strach się bać!

no ale najważniejsze że finisz pozytywny
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:54   #3934
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
ja mieszkam pod Warszawą i tutaj też mam zamiar rodzić
no ja w Piasecznie i tam miałam rodzić ale po wrażeniach z soboty ( to właśnie w piasecznie mnie tak po chamsku potraktowali) powiedziałam sobie NIE
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:55   #3935
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
W końcu jestem w moim pięknym, uroczym, przytulnym mieszkanku

Jestem już przy kompie więc opwiem Wam cała" historię "związaną ze szpitalem.
Otóż to prawdopodobnie wszystko moja wina
W piątek wieczorem zachciało mi się ćwiczyć mięśnie Kegla, więc robiłam przysiady...przy 10tym już ledwo wstałam ale myśle sobie"normalka" w ciązy jestem to nie daje rady. Jak się położyłam spać to tak mi brzuch stwardniał, i ogólnie wszystkie mięśnie boały. W sobotę rano szykowałam się do szkoły, mąz miał mnie zawieźć, jak Wam wtedy pisalam samochod nam sie zepsul wiec musialam jechac pociągiem... na pierwsze cwiczenia nie zdążyłam więc musiałam sie spinac zeby zdążyć na drugie bo miałam ważne kolokwium. Więc jechałam do tej szkoły, najpierw autobusem miejskim na stacje PKP potem mialam jechac pociągiem...
Niestety na pkp byłam troche za pozno bo korki byly i jak już szlam na peron to pociąg stał no więc ja w nogi i biegnę do tego autobusu...no i wtedy poczułam tak jakby mi ktoś bejsbolem przywalił w podbrzusze i kość łonową. Skuliłam się i kucnęłam na śniegu , nie dałam rady się podnieść, ludzie obok przechodzili i nikt się nie zatrzymał , dopiero jakaś babcia podeszła i wezwała pogotowie.
Siedziałam na tym mrozie i wyłam bo akurat jak mnie ten ból złapał Blanka też przestała się ruszać-byłam przerażona

Przyjachało pogotowie zawieźli mnie do najbliższego szpitala, okazało się że tam nie przyjmują kobiet przed 36 tyg ciązy, a ogólnie wszyscy twierdizli że pewnie poród się zaczyna... leżałam tam na noszach w szpitala i słuchałam sie się lekarze kłócą z tego szpitala z tymi od karetki że ja tu nie moge zostac i trzeba mnie wiezc dalej. Ja zapytalam sie tylko co z moim dzieckiem, zeby to sprawdzili i potem niech robią sobie co chca , to mi lekarka odburknęła że ona nie jest wróżką i bez badania mi nie powie co z dzieckiem bo nie wie....
Potem z wielką łaską mnie jednak wzięła do gabinetu i próbowała badać na fotelu ale ja nie dałam rady nogą ruszyc zeby nawet spodnie ściągnąć , to mi polozna zdjęła, ta lekarka mnie zaczęła badac jakims wziernikiem to zaczęłam sie drzeć bo cholernie bolało a ona do mnie zebym nie udawała dziewicy bo przeciez czlonek ktory mi zrobił to dziecko ma taka samą wielkość...miałam ochotę ją kopnąć w gębę ale nie dałam rady .
Okazało się że nie mam rozwarcia i wszystko ok, na usg w koncu zobaczylam moje dziecko...co za ulga !!
NIe było skurczy zadnych więc stwierdzili że ja udaje bo to nie jest poród, nikt nie pomyslal ze moze byc cos innego. no ale te serydy na plucka mi dali i dostałam leki na uspokojenie. Zadzwonili do innego szpitala czy mają miejsce na oddziale patologii no i okazalo sie ze tak i tam mnie odwiezli karetką.
Na Ip w tym drugim szpitalu też za ciekawie nie było, lekarz ktory mnie przyjmował kazal mnie przewozic na porodówkę mierzyl mi brzuch i jakies dokumenty do porodu wypelniałam a ja mowie ze ja przeciez nie rodze tylko mnie jakos inaczej boli, to powiedzial ze mnie przebada i zebym sie rozebrała to ja mu mówię ze nie dam rady sie podniesc i zdjąć spodni a on "dobrze to wpisuje ze pani odmawia badania" to sie z nim klocilam ,ze nie odmawiam a on dalej swoje... w koncu przyszedl inny lekarz i zawiezli mnie na oddział patologii. I tam w końcu się mną zajęłi
Od razu powiedzili że takie bóle to im wygląda na rozejście spojenia łonowego albo naderwanie więzadeł, dokładnie mnie obejrzeli, zbadali delikatnie na fotelu, usg, ktg i przewiezli na oddział.
Tam zastrzyki przeciwbolowe, kroplowki, czopki itd itp...

Resztę chyba znacie
Długa historia i trochę chaotyczna ale już za bardzo wszystkiego nie kojarzę, mam nadzieję że Was tym nie uspałam

ojeeejjj, no to faktycznie nie ciekawie to wyglądało... ale należy ci się lańsko!

teraz musisz na siebie uważać i się nie forsować ja wiem, że byśmy wszystkie tu chciały być zwinne, zgrabne i powabne jak przed ciążą, ale niestety, musimy sobie zajrzeć prawdzie w oczy: jesteśmy już tak zwinne jak moja 80 letnia babcia chociaż ja to nawet gorzej, ona przynajmniej nie sika w majtasy, a ja nieustannie i umie sobie obciąć paznokcie u stóp - dla mnie to już jest kosmos
(mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam moim wpisem )

edit. no a co do zachowań niektórych osób wśród personelu się nie wypowiem - żenada po prostu! Ja nie wiem dlaczego tak chamscy ludzie zdecydowali się "nieść pomoc potrzebującym" skoro nawet po ludzku ich traktować nie potrafią
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013

Edytowane przez ewulkaaa
Czas edycji: 2012-12-11 o 16:57
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:56   #3936
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

W ogóle to w tym szpitalu co byłam to jakiś popyt na wieloraczki
Ze mną na sali leżała dziewczyna z bliźniakami, w sali obok kobieta trojaczki miała w brzuszku , dziś rano tez blizniaki wyjmowali i w tym tyg tez kilka cesarek bliznaczych zaplanowali , szok


Ok zdejmuje majtasy i wystawiam zadek, lejcie ile wlezie :P

Edytowane przez Lenova
Czas edycji: 2012-12-11 o 16:57
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 16:58   #3937
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
W ogóle to w tym szpitalu co byłam to jakiś popyt na wieloraczki
Ze mną na sali leżała dziewczyna z bliźniakami, w sali obok kobieta trojaczki miała w brzuszku , dziś rano tez blizniaki wyjmowali i w tym tyg tez kilka cesarek bliznaczych zaplanowali , szok
Ale u Ciebie drugiego dziecia się nie dopatrzyli??
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:00   #3938
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Deli, w rossmanie kupisz wkładki za niecałe 7 zł. Mi nawet podeszły. A są też dostępne J&J - tyko że droższe. Ja ich używałam przy Karince i fajne są. Ale wtedy nie miałam dostępu do Rossmanna
kurcze, nie widziałam... przejde się na dniach.. kurde balsamu sobie nie kupiłam;/ kupilam dzidzi oliwke to najwyzej jej dokupię;p heh


Dlugo czekalyscie na kuriera od sprzedawcy z all - r...p77 czy jak mu tam?;p
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:02   #3939
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Witam, dziewczyny, długo mnie nie było i dam rady nadrobić.
U mnie dalej remont a jeszcze teściowa złamała nogę, ja chora, więc same problemy. Dzisiaj wizyta u gina więc zobacze co powie. Pewnie teraz będe regularniej czytać więc będe raczej na bieżąco.
noooo, kochana, ja miałam jutro esa do ciebie pisac bo sie martwiłam tak długa twoją nieobecnością

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Debrah ja dostałam od kuzyna czapeczkę ale szczerze powiedziawszy to nie wiem nawet jaki jest jej rozmiar i czy będzie odpowiednia (w sensie, czy nie za duża) do wyjścia ze szpitala.
ja mam zamiar założyc bawełnianą taką pokąpielową i na to zimóweczke bo nie mam takiej najmnijeszej, a na to kapturek od kombinezonu
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Wychodzę dziś do domu
Brawo a za "opieke" przed położeniem na oddział to powinnas skarge napisac albo co.... no i kochana- co to za biegi, sprinty i szalenstwa??? ja sie pytam? odpoczywac i delikatnie sie obchodzic ze soba o będą baty

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co myślicie o chodzeniu zimą na wysokich obcasach? Bo mnie rozwala taki widok na mieście - lód na chodnikach, ludzie ślizgają się nawet w glanach, a tu idą kobitki w kozakach na szpilkach, idą - ale ledwo, albo czasem się nawet przewracają... Komiczne. O ile uwielbiam, naprawdę uwielbiam! wysokie obcasy, więc nie chodzi mi o samą ideę śmigania na nich, o tyle zimą nie mogę na nie patrzeć, no bo jak w tym chodzić, gdy szklanka na chodniku?
taaaaaaaaaa, dzisiaj przede mną dziewczyna zaryła nosem w zaspę ja jak słonik a z większą gracją szłam w moich kozaczkach- mam takie na niskim grubym obcasie poza tym mam tez zimowki na szpilkach, ale to nie w ciązy a poza tym to uwielbiam smigac i nawet nie mam z tym problemów
Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Muszę wstawić pranie, i obiad jakiś zrobić. Wczoraj skończyło się na obiedzie w restauracji był dewolaj (ktoś mi tu smaka narobił wczoraj) i zestaw surówek pyszne świeże objadłam się jak bąk, a TŻ jadł kluski śląskie, roladę wołową i kapuchę ale smaczne było.
A dziś ugotuję na życzenie męża jarzynową i do tego ciepłe kanapki panini.
przyznaję sie bez bicia
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38078339]Co do prania - tak, piorę wsio w Dzidziusiu ale dlatego, że go lubię poza tym - idąc tym tropem, że wszystko w proszku - wypadałoby i pieluchy tak prać (jednorazowe ), i łóżeczko, i każdą zabawkę - nierealne. A jak babcia na ręce weźmie to co?[/QUOTE]
babcie do pralki albo dezynfekcja w drzwiach wejsciowych
Cytat:
Napisane przez Wisienka_0809 Pokaż wiadomość
Tak duuużo piszecie o jedzonku... Więc u mnie dzisiaj na obiad będzie kasza gryczana z filetem z kurczaka i sosem bolońskim. A na drugie danie parzoki, czy jak kto woli - kluski na parze.
kto mi teraz zrobi klusi na parze? u nas sie mowi parowance
Cytat:
Napisane przez adusia1554 Pokaż wiadomość
Melduję że torba spakowana, i rzeczy na wyjście dla małej w osobnej też. Mąż będzie ze mnie dumny
no, ja tez tak zorganizowałam torby
w swojej szpitalnej mam taką poboczną kieszonę i tam wsadziłam rzeczy typowo na poród, żeby nie rozbebeszac całej

w ogole to dokupiłam dzis ostatnie rzeczy dla Małego-apteczne, same podstawy a posżla stówka ale dla dzidziula to nie żal

aaaaaaaa i tesciowa dzis przyszla z tysiączkiem dla wnuczka ha ha , zapłace sobie łóżeczko a reszta zostanie na pozniej, teraz juz mam wszystko pokupione

jeszcze mam prosbę, jesli któras kupowała kocyk taki lżejszy, nadający sie do wózka to proszę o link- mam tylko taki gruby łóżeczkowy i by mi sie przydał
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:03   #3940
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Miałam się dziś wziąć za segregowanie ubrań małego i ostateczne chowanie do szafek ale taaaaak mi się nie chce

Męża nagoniłam do prania dywanu( pięknie to zrobił ) a sama siedzę z d*** i nie mam sił na nic jakoś.

O tych ćwiczeniach czytam i przypomniało mi się że na ostatniej wizycie położna kazała mi codziennie rano wykonywać 20 ćwiczeń napinających miesnie brzucha i 5 wieczorem. Z lenistwa nie zrobiłam do tej pory ani jednego... Mąż mi co któryś dzień truje czemu nie ćwiczę,że to nie on będzie rodził tylko ja i że sama sobie szkodze,a mi się tak nie chce ...
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:06   #3941
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
jeszcze mam prosbę, jesli któras kupowała kocyk taki lżejszy, nadający sie do wózka to proszę o link- mam tylko taki gruby łóżeczkowy i by mi sie przydał
ja kupiłam dwa takie:
http://www.babyono.com/produkty/poko...drukowany-sowa
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:10   #3942
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość

a cieplejsze to jakie np??

kurde Debrah, wlasnie dzisiaj bylam za czapeczkami ciepłymi dla dzidzi to Ci powiem ze nie ma! nigdzie nie widzialam dzis!!
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:14   #3943
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez ewadylewska Pokaż wiadomość
czyli taki lżejszy to z mikrofibry będzie?
bo ja mam wlasnie akrylowy gruby i do tego spory rozmiarem.
dzięki
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:19   #3944
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
a cieplejsze to jakie np??

kurde Debrah, wlasnie dzisiaj bylam za czapeczkami ciepłymi dla dzidzi to Ci powiem ze nie ma! nigdzie nie widzialam dzis!!
ja kupiłam w tesco extra, i ostatnio tez jeszcze je tam widziałam nie wiem jaki rozmiar ma fachowo ta czapeczka, ja wzięłam 0-3 miesiące i mam nadzieję, że będzie ok i tak zmierzam pod spód jeszcze bawełnianą założyć, bo ta zimowa nie ma sznureczków do wiązania, a to jednak styczeń będzie i boję się, żeby mi małej nie zawiało.

A co do wkładek laktacyjnych to też w tesco extra widziałam i to kilka rodzai
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:23   #3945
ewadylewska
Zadomowienie
 
Avatar ewadylewska
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 1 176
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
czyli taki lżejszy to z mikrofibry będzie?
bo ja mam wlasnie akrylowy gruby i do tego spory rozmiarem.
dzięki
no ja kupiłam dwa takie cieńsze z mikrofibry, natomiast na prezent dostaniemy jeden w rozmiarze 110x140 akrylowy.
__________________
ewadylewska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:24   #3946
Authentic
Raczkowanie
 
Avatar Authentic
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 290
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
W końcu jestem w moim pięknym, uroczym, przytulnym mieszkanku

Jestem już przy kompie więc opwiem Wam cała" historię "związaną ze szpitalem.
Otóż to prawdopodobnie wszystko moja wina
W piątek wieczorem zachciało mi się ćwiczyć mięśnie Kegla, więc robiłam przysiady...przy 10tym już ledwo wstałam ale myśle sobie"normalka" w ciązy jestem to nie daje rady. Jak się położyłam spać to tak mi brzuch stwardniał, i ogólnie wszystkie mięśnie boały. W sobotę rano szykowałam się do szkoły, mąz miał mnie zawieźć, jak Wam wtedy pisalam samochod nam sie zepsul wiec musialam jechac pociągiem... na pierwsze cwiczenia nie zdążyłam więc musiałam sie spinac zeby zdążyć na drugie bo miałam ważne kolokwium. Więc jechałam do tej szkoły, najpierw autobusem miejskim na stacje PKP potem mialam jechac pociągiem...
Niestety na pkp byłam troche za pozno bo korki byly i jak już szlam na peron to pociąg stał no więc ja w nogi i biegnę do tego autobusu...no i wtedy poczułam tak jakby mi ktoś bejsbolem przywalił w podbrzusze i kość łonową. Skuliłam się i kucnęłam na śniegu , nie dałam rady się podnieść, ludzie obok przechodzili i nikt się nie zatrzymał , dopiero jakaś babcia podeszła i wezwała pogotowie.
Siedziałam na tym mrozie i wyłam bo akurat jak mnie ten ból złapał Blanka też przestała się ruszać-byłam przerażona

Przyjachało pogotowie zawieźli mnie do najbliższego szpitala, okazało się że tam nie przyjmują kobiet przed 36 tyg ciązy, a ogólnie wszyscy twierdizli że pewnie poród się zaczyna... leżałam tam na noszach w szpitala i słuchałam sie się lekarze kłócą z tego szpitala z tymi od karetki że ja tu nie moge zostac i trzeba mnie wiezc dalej. Ja zapytalam sie tylko co z moim dzieckiem, zeby to sprawdzili i potem niech robią sobie co chca , to mi lekarka odburknęła że ona nie jest wróżką i bez badania mi nie powie co z dzieckiem bo nie wie....
Potem z wielką łaską mnie jednak wzięła do gabinetu i próbowała badać na fotelu ale ja nie dałam rady nogą ruszyc zeby nawet spodnie ściągnąć , to mi polozna zdjęła, ta lekarka mnie zaczęła badac jakims wziernikiem to zaczęłam sie drzeć bo cholernie bolało a ona do mnie zebym nie udawała dziewicy bo przeciez czlonek ktory mi zrobił to dziecko ma taka samą wielkość...miałam ochotę ją kopnąć w gębę ale nie dałam rady .
Okazało się że nie mam rozwarcia i wszystko ok, na usg w koncu zobaczylam moje dziecko...co za ulga !!
NIe było skurczy zadnych więc stwierdzili że ja udaje bo to nie jest poród, nikt nie pomyslal ze moze byc cos innego. no ale te serydy na plucka mi dali i dostałam leki na uspokojenie. Zadzwonili do innego szpitala czy mają miejsce na oddziale patologii no i okazalo sie ze tak i tam mnie odwiezli karetką.
Na Ip w tym drugim szpitalu też za ciekawie nie było, lekarz ktory mnie przyjmował kazal mnie przewozic na porodówkę mierzyl mi brzuch i jakies dokumenty do porodu wypelniałam a ja mowie ze ja przeciez nie rodze tylko mnie jakos inaczej boli, to powiedzial ze mnie przebada i zebym sie rozebrała to ja mu mówię ze nie dam rady sie podniesc i zdjąć spodni a on "dobrze to wpisuje ze pani odmawia badania" to sie z nim klocilam ,ze nie odmawiam a on dalej swoje... w koncu przyszedl inny lekarz i zawiezli mnie na oddział patologii. I tam w końcu się mną zajęłi
Od razu powiedzili że takie bóle to im wygląda na rozejście spojenia łonowego albo naderwanie więzadeł, dokładnie mnie obejrzeli, zbadali delikatnie na fotelu, usg, ktg i przewiezli na oddział.
Tam zastrzyki przeciwbolowe, kroplowki, czopki itd itp...

Resztę chyba znacie
Długa historia i trochę chaotyczna ale już za bardzo wszystkiego nie kojarzę, mam nadzieję że Was tym nie uspałam
Czytałam z otwartymi ustami... Szok. Brak reakcji ze strony ludzi, a później opieka w szpitalu. Jakaś tragedia.

Ja byłam na pierwszym KTG, bo to już 37 tydzień i tak mi się wydaje, że będę raczej grudniową mamusią. Chciałabym bardzo Dla mnie im prędzej tym lepiej, bo już naprawdę zrobiło się ciężko.
Na KTG było fajnie, ale Dziewczyny nie kładźcie się zupełnie płasko na plecach. Poproście o leżenie na lewym boku, bo ja byłam o krok od omdlenia. Zalał mnie zimny pot i miałam mroczki przed oczami. Położna powiedziała, że tak się zdarza i to normalne, ale po co napędzać sobie niepotrzebnego strachu. Na badaniu przyjrzałam się dokładnie wszystkim położnym jak później poszłam do ich gabinetu zapisać się na kolejne badanie i niektóre wydają się normalne, a inne takie surowe, ale nie ma co się nakręcać. Jak już poród ruszy, to nic nie zrobię
Mała narobiła nam trochę obciachu, bo tam trzeba zaznaczać każdy jej ruch, a ona akurat dostała czkawki i na wykresie było aż czarno od tych znaczków Za tydzień będzie lepiej
Napatrzyłam się na ciężarne w piżamkach i dotarło do mnie co niebawem mnie czeka. Staram się nie dopuszczać do siebie złych myśli, ale to chyba naturalne, że zaczynam się bać. Tylko nie wiem czego...

Pozdrawiam Was wszystkie
__________________

Authentic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:27   #3947
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Lenova-Przykro mi że tyle musiałaś przeżyć. A co do lekarzy....brak słów... Trzymaj się i oszczędzaj się tam

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ja mam przeczucie że u niej już po wszystkim i mamy pierwszego dzieciaczka na forum
Też mam takie przeczucie
Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Ok zdejmuje majtasy i wystawiam zadek, lejcie ile wlezie :P
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:28   #3948
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
No następna panikara Toż przecież mamy 11 grudnia, masz jeszcze dwa miechy prawie, zdążyłabyś przygotować wyprawkę dla ośmioraczków a co dopiero dla jednego małego dzieciątka Mam wrażenie że się mamusie lutowe do styczniowych porównują i przez to im wychodzi że są opóźnione w przygotowaniach, a tu przecież jest zasadnicza różnica czy się ma termin na początek stycznia czy na połowę lutego... Tak że zalecam spokój, to nie stan wojenny żeby w sklepach był tylko ocet, wszystko można w razie potrzeby choćby i w jeden dzień kupić
Bo styczniowki nas stresuja
One juz na koncu drugi i przez to my (lutowki) zapominamy, ze to jeszcze nie nasz czas

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
A wiecie, że ja ani razu nie brałam nospy w ciąży? Tzn. tylko jak jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży i mi brzuch bolał jak na okres to 2 razy brałam.
Ja tez ani razu.
Co wiecej - nigdy w zyciu jej nie bralam.

Brrr, pol dnia spedzilam w tramwajach :/
W koncu wrocilam i nie musze juz nigdzie wychodzic.
Udalo mi sie na tablicy sprzedac 3 ciuszki i mam 45zl na swoje szalenstwa
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2012-12-11 o 17:44
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:30   #3949
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Wróciłam od dentysty. Zrobił mi dwa zęby a do trzeciego dał lekarstwo. Zaniedbałam sobie te moje zęby i mam dużo do leczenia
Dolne już mam zrobione. Jeszcze górne zostały.
Dał mi znieczulenie ale tak niezbyt chciał a ja nie dam sobie ruszyć zębów bez znieczulenia

Kupiłam sobie farbę w piance do włosów z welli -średni brąz,będę dzisiaj farbować.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2012-12-11 o 17:38
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:34   #3950
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Lenova, super, ze nareszcie wyszlas. Braku reakcji wsrod przechodniow moze lepiej nie komentowac. Na lekarzy tez brak slow, co jeden pobyt ktorejs z nas w szpitalu, to gorzej :/

Kurcze, ja bardzo czesto gdzies biegne (na autobus, itp), chyba czas zaczac sie oszczedzac...
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:44   #3951
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Wróciłam od dentysty. Zrobił mi dwa zęby a do trzeciego dał lekarstwo. Zaniedbałam sobie te moje zęby i mam dużo do leczenia
Dolne już mam zrobione. Jeszcze górne zostały.
Dał mi znieczulenie ale tak niezbyt chciał a ja nie dam sobie ruszyć zębów bez znieczulenia

Kupiłam sobie farbę w piance do włosów z welli -średni brąz,będę dzisiaj farbować.
Ja na szczęście mam już w tym roku spokój z dentystą mam założone dwie plomby lecznicze i dopiero po porodzie mam przyjść je zdjąć. A tak ogólnie został jeszcze jeden do zrobienia ale nie ruszała go narazie bo stwierdziła że nic złego się tam nie dzieje. Także luzior

Ty też dasz radę,jeszcze ze znieczuleniem to pikuś. Ja tam wszystkie na żywca cisnęłam mąż za każdym razem jak wracałam od dentysty był w ciężkim szoku jak ja to mogłam znieść a jednak,MOŻNA? Można
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:45   #3952
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Hej gaduły!!!
10 stron do nadrobienia
bylam dzis na tym posiewie na paciorexa.
same ciezarowki w kolejce. pytalam sie babeczki ktora pobierala mi material czy jesli wynik wyszedłby negatywny (czyli nie byloby paciora) to czy przez te +- 3 tyg do porodu mogłby wyhodować sie nowy...
No i powiedziala ze taki okres jest jak najbardziej bezpieczny, nic by nie powstało przez ten czas.
wiec teraz prosze czymac kciuki za wynik. bedzie w piatek
potem pojechalismy na zakupy. bylismy w oszął, na dziale z mrozonkami na wage zostałam wywołana z końca kolejki (a w kolejce z milion osób ) , kupilismy tez troche prezentow no i dla siebie mala choinke, bo po remoncie nie ma zbytnio miejsca na wieksza
a teraz zabieram sie za nadrabianie.
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:50   #3953
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Hej gaduły!!!
10 stron do nadrobienia
bylam dzis na tym posiewie na paciorexa.
same ciezarowki w kolejce. pytalam sie babeczki ktora pobierala mi material czy jesli wynik wyszedłby negatywny (czyli nie byloby paciora) to czy przez te +- 3 tyg do porodu mogłby wyhodować sie nowy...
No i powiedziala ze taki okres jest jak najbardziej bezpieczny, nic by nie powstało przez ten czas.
wiec teraz prosze czymac kciuki za wynik. bedzie w piatek
potem pojechalismy na zakupy. bylismy w oszął, na dziale z mrozonkami na wage zostałam wywołana z końca kolejki (a w kolejce z milion osób ) , kupilismy tez troche prezentow no i dla siebie mala choinke, bo po remoncie nie ma zbytnio miejsca na wieksza
a teraz zabieram sie za nadrabianie.
Kobieto! dobrze ze mi przypomniałaś, całkiem o tym zapomniałam, lece jutro na badanie;p

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:49 ----------

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ja na szczęście mam już w tym roku spokój z dentystą mam założone dwie plomby lecznicze i dopiero po porodzie mam przyjść je zdjąć. A tak ogólnie został jeszcze jeden do zrobienia ale nie ruszała go narazie bo stwierdziła że nic złego się tam nie dzieje. Także luzior

Ty też dasz radę,jeszcze ze znieczuleniem to pikuś. Ja tam wszystkie na żywca cisnęłam mąż za każdym razem jak wracałam od dentysty był w ciężkim szoku jak ja to mogłam znieść a jednak,MOŻNA? Można
Kurde, ja to nigdy nie miałam znieczulanego zęba, tzn jak wyrywałam ósemkę to wiadomo, ale tak jak ma mi wiercić to nieeeeeeeee ;p
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 17:54   #3954
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Ja przez cale zycie chuchalam na swoje zeby, zawsze bralam znieczulenie, panicznie balam sie dentysty.
A mniej wiecej rok temu zaryzykowalam i dalam sobie zrobic bez znieczulenia i okazalo sie, ze to wcale nie jest takie straszne
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:15   #3955
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ja przez cale zycie chuchalam na swoje zeby, zawsze bralam znieczulenie, panicznie balam sie dentysty.
A mniej wiecej rok temu zaryzykowalam i dalam sobie zrobic bez znieczulenia i okazalo sie, ze to wcale nie jest takie straszne
Ja to zawsze mowie że wszystko jest do przeżycia,ale jak ząb bardzo jest zepsuty to jak dostaje się się tym swoim wiertełkiem do nerwów to aż podnosi na fotelu,ale co nas nie zabije to nas wzmocni dziewczęta

Pytałam wcześniej ale nikt nie odpisał, czy ten wymaz z pochwy zawsze jest robiony pod koniec ciąży? Słyszałam że w 8,9 miesiącu tak. Ja jeszcze nie miałam.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:18   #3956
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ja to zawsze mowie że wszystko jest do przeżycia,ale jak ząb bardzo jest zepsuty to jak dostaje się się tym swoim wiertełkiem do nerwów to aż podnosi na fotelu,ale co nas nie zabije to nas wzmocni dziewczęta

Pytałam wcześniej ale nikt nie odpisał, czy ten wymaz z pochwy zawsze jest robiony pod koniec ciąży? Słyszałam że w 8,9 miesiącu tak. Ja jeszcze nie miałam.
tak, pod koniec ciąży, jednak niektórzy lekarze nie zlecają tego badania, jednak radzę zrobić to badanie.
Ja juz 3 raz bede je robic
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:19   #3957
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Hej hej.
Wróciłam z miasta, zjadłam pizzę, a teraz wcinam pomarańczki i czytam, coście tutaj naskrobały dzisiaj.
Kupiliśmy w Biedro komodę z 8 szufladami za 150 zł. Przecenili z 240, ostatnia sztuka była, więc wzięliśmy.

Lenova
, padłam, jak przeczytałam Twoją historię... Co za chamy z tych lekarzy! Najpierw ta lekarka, jak ona mogła tak powiedzieć, że członek, który zrobił Ci dziecko, jest podobnej wielkości? Wtf? Ja bym chyba naprawdę znokautowała taką! A potem ten drugi pacan. To się w pale nie mieści.

Cytat:
Napisane przez misia1505 Pokaż wiadomość
Moja bratowa w tamtym roku w święta skręciła nogę (dość ostro, miała śrubę w kostce) szła na płaskich butach i ortopeda jej powiedział że zapewne jak by szła na obcasie to by tak się nie skończyło (a najlepiej jak by szła w stanie niewskazanym to pewnie by się tylko otrzepała i poszła dalej )
No to trzeba mieć naprawdę pecha.

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
ja też myślałam, że w 38tc ciąża jest donoszona, a w szpitalu mi lekarz powiedział (byłam w 32tc): ooo, to jeszcze 4 tygodnie i może Pani spokojnie rodzić!

więc wychodzi na to, że w 36tc ciąża jest donoszona
Mój lekarz mówił, że po 36. tygodniu jest już donoszona, a najlepiej to nie rodzić przed 35, o tak.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:26   #3958
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
tak, pod koniec ciąży, jednak niektórzy lekarze nie zlecają tego badania, jednak radzę zrobić to badanie.
Ja juz 3 raz bede je robic
I to normalnie twój gin pobiera ci wymaz czy masz skierowanie i gdzieś chodzisz specjalnie?
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:29   #3959
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
I to normalnie twój gin pobiera ci wymaz czy masz skierowanie i gdzieś chodzisz specjalnie?
Dostaje skierowanie i lece do przychodni obok szpitala.
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 18:36   #3960
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
wiem wiem, ale już wszystkim obiecałam że siedze na dupsku i się nie ruszam !
Ewa a Ty w jakim szpitalu będziesz rodzic?
Bo ja wlasnie po tym pobycie stwierdzilam ze wybieram madalińskiego,fajni lekarze pielęgniarki tez do rany przyłóż. tylko ten jeden lekarz z IP to jakis buz no ale wszędzie zdarzają sie wyjątki...
A nie miałaś rodzić w międzyleskim?
kurde, a ja słyszałam nieciekawe opinie o Madalińskiego Ale jak widać trzeba przekonać się samemu, poza tym... nigdy wszystkim nie dogodzisz

Edytowane przez charlizz
Czas edycji: 2012-12-11 o 18:52
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.