Mamy lipcowo-sierpniowe 2013 - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-11, 20:30   #3391
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

I w sumie dobrze, bo wtedy będzie już ładna lista i będzie się można połapać. Bo teraz to tak trochę bida
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 20:41   #3392
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Moje dziecko wyspało się w ciągu dnia i teraz nie ma szans na spanie. Choinka ubrana Cieszy oko i pachnie.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 20:43   #3393
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

strawberry162 śliczny brzuszek, ja mam taki dzięki mojej oponce ;p

ja nie mam dziadków, mój tż ma tylko babcie, w tym roku zmarł jego dziadek (dzień przed zaproszeniem na nasze wesele)

Macie jakieś plany sylwestrowe ? Ja zastanawiam się nad balem.
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 20:43   #3394
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

malinka a ja już nie mam ani babć ani dziadków
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 20:59   #3395
La_Mezcla
Wtajemniczenie
 
Avatar La_Mezcla
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 213
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Oj rozkrecily sie dziewczyny ja dzis wysprzatalam caly dom z pomoca mojej mamy .. tak przed swiatecznie a pozniej relaksowalam sie u kolezanki - bylam na oczyszczaniu twarzy bo jest okropna .. hormony buzuja i zjadlam dwa kawalki pizzy ehh czuje sie ciezka .. od jutra mam zamiar zaczac cwiczyc - leciutkie cwiczenia dla ciezarnych plus rozciaganie - wkleje pozniej linki .. a tak czuje sie dobrze .. jutro ide po wyniki badan, w pon po reszte i do gina .. mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku .. nie wiem czego sie spodziewac po drugiej wizycie ..
__________________
"Everyday is a step closer"
La_Mezcla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:03   #3396
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Też bym chętnie wyszła na spacer teraz... otworzyłam okno przed chwilą i uderzyła mnie taki charakterystyczny zapach zimowego powietrza, uwielbiam go
Gotuj TŻtowi bo jak nie dostanie obiadu to jeszcze nie pozwoli Ci do nas zaglądąć z karę

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:11 ----------

jeeeeeenyyy malinka0525 narobiłaś mi smaka na te tosty z pieczarkami i teraz nie wiem co mam ze sobą zrobić
Mi też służą te spacery, a gdyby nie pies to bym nie wyszła
Za to jak tylko weszłam do sklepu to zrobiło mi się duszno i słabo... Chyba za gorąco...
W ogóle dziś słabiej się czuje... mam nadzieję, że do jutra przejdzie

Mi też zrobiła ochotę... i nawet kupiłam chleb tostowy
Ale będą jutro dziś już nie pora na jedzenie

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość

Mnie swędzi! I piersi też swędzą. Ale nawilżam i brzuch i piersi i jest lepiej



Mnie też swędzą plecy! Szczególnie w dolnej partii. I maltretuję tż żeby mnie co wieczór smarował, ale później muszę się zrewanżować i jemu plecy nasmarować bo też twierdzi, że ma suche i go swędzą a myślałam, że to ja tu w ciąży jestem
Ja bym mogła mojego smarować, bo ma tak suchą skórę, że mnie to złości... ale on nienawidzi być "tłusty" i dla tego mnie też nie lubi smarować, bo ma potem tłuste ręce

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Moje dziecko wyspało się w ciągu dnia i teraz nie ma szans na spanie. Choinka ubrana Cieszy oko i pachnie.
Jak szłam na spacer to właśnie niektórzy mają już choinki i świecą... przez okna widać...
A ja myślałam, ze to za wcześnie bo u mnie najwcześniej to dzień przed wigilią ubieraliśmy
Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość

Macie jakieś plany sylwestrowe ? Ja zastanawiam się nad balem.
Ja planuję zrobić domówkę u nas... bo to ostatnia szansa...
No może potem w kwietniu jeszcze urodziny męża...


A wizażu mi nie zabroni jak wraca z pracy to zawsze pyta co tam na forum
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:31   #3397
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam
Powoli nadrabiam

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Oj tak kamień z serca A wizja kolejnej wizyty za 10 dni sprawia że mam banana w koło głowy;p Ja uważam że wizyty powinny odbywac sie co 2 tygodnie przynajmniej byłybyśmy spokojne



Ja zawsze miałam problem z cerą ale teraz to jest M A S A K R A! Mam dosłownie tarke na twarzy;/ Coś strasznego a przed ciążą wszystko tak ładnie zniknęło że praktycznie nie musiałam się malować no ale teraz nie mogę już używać tego co tak pomogło. Zresztą to i tak byłaby pewnie walka z wiatrakami. Na dekoldzie i ramionach też tragedia


Czy Wy też odczuwacie nacisk na pęcherz? Bo ja od wczoraj czuje że ciągle chce mi się siusiu ,mimo że byłam przed chwilą w wc i jak pójdę kolejny raz to pare kropelek i za chwilę to samo Gdzieś czytałam że to urok 10tc i wzwyż

Branoc
Ja puki co nie mam tych problemów nawet nocne wstawanie się skończyło poczekaj do zaawansowanej ciąży jak CIę dziecię uraczy kopniaczkiem w pęcherz

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
i mysliscie ze plec juz od 10tc uwydacznilaby sie mi? ja w glebi duszy chcialabym miec chlopca, zeby moj malzon mogl spokojnie zyc a coreczke zostawic sobie na koniec no ale zobaczymy, poki co 20 grudnia mam wizyte a to bedzie wtedy 11 tc wiec moze zrobi genetyczne, mam nadzieje, no i w ogole zeby bylo wszystko dobrze jak bardzo bym chciala, przed siwtami...
hmm musiałoby być dobre usg a i lekarz jak coś zobaczy to nie da za to głowy mi w pierwszej ciąży lekarka podała płec w 12tc, ale zaznaczyła że jeszcze może coś nie coś urosnąć, szczęśliwie nie urosło

Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
Witam,
można się dołączyć? Podczytuję Was od zeszłego miesiąca bo miałam cichą nadzieję być już z wami(wszystkie objawy ciążowe ) ale przyszła @ i tyle) w tym miesiącu zero objawów nawet tych typowych na @(tylko kawa mi nie wchodzi i pic mi sie chce strasznie) wieć zrobiłam dzisiaj test przed terminem spodziewanej @ i od razu grube krechy )) jeszcze jestem w tym pozytywnym szoku. Ale trochę o mnie mam 31 lat jak urodze bede miec 32 z TZ staralismy sie od jakiegos czasu ale na zasadzie niech nas życie zaskoczy a od 2 cykli przyłożylismy sie do roboty i mamy efekt ) ostatnia @ 15.11 więc termin z kalkulatora wypada 22.08. ) Muszę się trochę ogarnoąć bo w ogóle nowicjuszka forum wizaż jestem )
Witamy

Cytat:
Napisane przez Myszolka91 Pokaż wiadomość
hej. Moge sie dolaczyc?
W miolajki dowiedzialam sie ze jestem w 4tyg ciazy! Termin porodu to 29 lipca mam nadzieje ze upalow nie bedzie.
I też witamy

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Witam nowe mamuśki.

My choinkę zawsze ubieramy 24go.

Co do snów to ja miałam dziś erotyczny

Co do płci, wolałabym chłopca, w rodzinie jest z mojej strony już 5 dziewczynek i 1 chłopiec.

Ja mam wstręt do różowego, koleżanka ma córkę, którą ubiera od stóp do głów na różowo. Strasznie to wygląda.
Kiedyś moja siostra swoją córę ubierała na różowo i mówiła, że wygląda jak księżniczka no i jej zostało, zachowuje się strasznie, dosłownie jak księżniczka.
Różowemu mówię stanowcze NIE !!!
Ja zwykle też stroiłam choinkę 24, w tym roku nie wiem jak będzie, o wszystkim decyduje moja mała szefowa

Co do stroju ja córę ubieram różnie, często na półkach chłopięcych znajduję dla niej fajne rzeczy lubie kolorki generalnie choć kiedyś babka na placu zabaw mnie zdrzaźniła bo mała latała w żywo zielonej bluzeczce z kolorowymi napisami i dzinsach a babka mnie pyta czemu tak mało dziewczęco córkę ubieram

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Mam taki tyci problem. Wlasciwie to nie problem tylko dylemat. Moj tz kiedys mi mowil ze jego rodzice maja jakas znajoma ginekolog-polozna. Tz mial mi zalatwic do niej numer ale sie ociagal i postanowilam na wlasna reke poszukac nowego ginekologa i znalazlam pana Adam (ten u ktorego wczoraj bylismy). jestem z niego naprawde bardzo zadowolona bo po raz pierwszy czulam ze tu chodzi o mnie a nie o kase niestety pan A. nie przyjmuje w zadnym szpitalu no i tz uparl sie na ta znajoma pania Krysie bo prowadzila 2 ciaze jego kuzynki no i przede wszystkim znaja ja jego rodzic i na pewno bardzo by o mnie dbala. Wiecie jak to jest ja sie ma znojomosci no i kolejny plus jest taki ze ons przyjmuje na NFZ i nie mucialabym co miesiac wydawac pieniedzy. I gdybym zaczela rodzic to ona na pewno by sie mna zajela w szpitalu. Powiedzialam tzetowi ze moge jechac do niej i zobaczyc jaka bedzie bo dla mnie w tej chwili nie ma znaczenia czy ktos jest znajomym czy tez nie, ja chce czuc ze mam na prawde dobra opieke. A tak czulam sie wczoraj u pana Adama. Dlugo ogladal Maluszka, z kazdej strony praktycznie, pokazywal gdzie co jest i poswiecil nam naprawde duzo swojego czasu. Chcialabym zeby to wlasnie on prowadzil moja ciaze a poza tym nie chce co chwile zmieniac lekarza. Ale rozumiem tez mojego tzeta bo chce dla nas jak najlepiej ale sama nie wiem co zrobic. Zapisze sie do Pani Krysi i zobaczymy jaka. A Wy co byscie zrobily?

A zmieniajac temat to ostatnio mam ogromna ochote na urlop najlepiej w gorach Mam fiola na punkcie gor takich zasniezonych, szok. Nigdy tak jeszcze nie mialam
Zrobisz jak uważasz ale skoro pytasz o radę.. ja pierwszą ciążę prowadziłam u wspaniałego lekarza który w żadnym szpitalu nie pracował. CO z tego że prowadził mnie idealnie skoro do porodu poszłam jako nikomu nie znana pacjentka, cały personel mnie olał, położna przy porodzie zupełnie nic mi nie mówiła kiedy mam przeć a kiedy nie, nie nacięła mnie i skończyło się ogromnym pęknięciem, łyżeczkowaniem i prawie rocznym leczeniem po porodzie
Teraz jestem starsza i mądrzejsza i chodzę do gina który pracuje w szpitalu, niestety w tym w którym rodziłam ale na pierwszej wizycie wszystko mu powiedziałam i zaznaczyłam że oczekuję od niego jakiej kolwiek ochrony w trakcie porodu.

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny
Jestem nowa na Waszym wątku
Ciąża wg usg ok. 7 tydzień, terminu jeszcze nie znam, za tydzień będziemy z ginem zakładać kartę ciąży..zapewne końcem lipca, początkiem sierpnia 2013 będzie można się spodziewać dzidzi
Z mężem planowaliśmy pomyśleć o staraniach nad bobasem od nowego roku..podkreślam 'pomyślec'..ale dzidzia przydarzyła się szybciej I w sumie tak jest najlepiej, bez planowania, zastanawiania się, próbowania trafić w ten właściwy dzień, by się 'coś' poczęło A tak niespodzianka zupełna.
Na razie nie chwaliliśmy się ani rodzinie, ani przyjaciołom...czekamy do świat, bo to idealny czas na takie niespodzianki Nie chcemy też za wcześnie, żeby nie zapeszyć...póki co na usg wszystko wyglądało prawidłowo i co tydzień w kościółku modlimy się o to, by nasza dzidzia kolejny tydzień rozwijała się zdrowo i prawidłowo

Pozdrawiam
I też witamy

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Witam
nie nadrobie was poki co - Marysia chora nadal, do tego zarazila mnie, z nosa mi sie leje i gardlo boli.

Bylam dzis na wizycie z fasolka ok, mialam wygieta macice, ale jakos udalo nam sie uchwycic bijace serduszko i zmierzyc fasolke 1,53 cm mierzy kolejna wizyta 3 stycznia. A zwolnienie wypisza mi 27 grudnia bez wizyty, wiec spoko luzik. A i schudlam 1 kg. Ale lekarz pocieszyl mnie ze 1-2 tyg i mdlosci mina.

Lece odpoczywac i cherbatki z miodem sie napic.
za wizytę super że wszystko pięknie się rozwija. Kuruj się, pocieszę Cie że ja też chora

Cytat:
Napisane przez WildOrchid Pokaż wiadomość
Dziewczyny! Jestem załamana, nie wiem gdzie szukać pocieszenia... W zeszłym tygodniu trafiłam do szpitala z bólami brzucha. Bóle szybko minęły, badanie ginekologiczne nic złego nie wykazało, ale wysłali mnie jeszcze na USG. Byłam pewna, że to już tylko formalność, wszystko wydawało się OK. To był 11 tydzień ciąży. I nagle: 5mm przezierności karkowej - powiedzieli, że na 90% dzieciątko jest bardzo chore - albo wada genetyczna albo serduszka. To moja pierwsza ciąża, mam 24 lata, w rodzinie nikogo z takimi wadami...Jutro kolejne USG i test podwójny... Od kilku dni przezywam z TŻ najgorsze chwile w życiu...
90% kochana to nie jest 100%, masz 10%szansy na błąd. Mojej koleżance też wychodziło z badań że niby chore dzieciątko itp, wszystkie badania były na NIE dziewczyna całą ciążę się dołowała koniec końców urodziła zdrowiuteńkiego maluszka. Bądź silna, mam nadzieję że zmieścisz się w tych 10%

idę dalej czytać..

---------- Dopisano o 21:31 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

no i nie dam rady nadrobić ale super że dużo piszecie nowy wątek coraz bliżej
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:41   #3398
taja2
Raczkowanie
 
Avatar taja2
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Wichrowe Wzgórze w Anglii
Wiadomości: 41
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ufff
Jezusie ponad godzinę Was nadrabiałam.
Idziecie jak burza z tymi postami

Witam nowe mamusie i podziwiam zdjęcia brzuszków
Jestem po wizycie u lekarza, dostałam zwolnienie do końca tygodnia bo trochę przeziębiona jestem. Nawet dobrze bo mam takie nastroje,że nie wiem już czy płakać czy się śmiać. Mój tż już za mną nie nadąża , biedny...

Siostra mi dzisiaj powiedziała,że ładnie wyglądam w tej ciąży i muszę przyznać,że czuję się dobrze.

Teraz czekam do 3 stycznia, pierwsze spotkanie z położną.
taja2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:46   #3399
strawberry162
Rozeznanie
 
Avatar strawberry162
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 571
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Witam
Powoli nadrabiam

Zrobisz jak uważasz ale skoro pytasz o radę.. ja pierwszą ciążę prowadziłam u wspaniałego lekarza który w żadnym szpitalu nie pracował. CO z tego że prowadził mnie idealnie skoro do porodu poszłam jako nikomu nie znana pacjentka, cały personel mnie olał, położna przy porodzie zupełnie nic mi nie mówiła kiedy mam przeć a kiedy nie, nie nacięła mnie i skończyło się ogromnym pęknięciem, łyżeczkowaniem i prawie rocznym leczeniem po porodzie
Teraz jestem starsza i mądrzejsza i chodzę do gina który pracuje w szpitalu, niestety w tym w którym rodziłam ale na pierwszej wizycie wszystko mu powiedziałam i zaznaczyłam że oczekuję od niego jakiej kolwiek ochrony w trakcie porodu.
Rozmawiałam na ten temat z moim gin i mówił że jeżeli tylko będę chciała to on mnie zaanonsuje w szpitalu jaki tylko sobie wybiorę (po prostu mnie tam "umówi") i dzięki temu nie będę anonimowa tylko lekarze będą wiedzieć że ja to ja i że jestem od Doktora "Iksińskiego". Także o to się nie martwię. Ale zrobie tak jak dziewczyny wcześniej pisały. Pójde do tej pani Krysi i zobacze jaka będzie. W razie czego mogę jeździć do niej (na NFZ) i prywatnie

Dobra teraz to już idę spać naprawdę Pa pa buziaczków 102
__________________
KCIUKI DLA ADASIA

Antonisia
strawberry162 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:54   #3400
La_Mezcla
Wtajemniczenie
 
Avatar La_Mezcla
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 213
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Kochane ja chodze prywatnie do ginekolożki .. nie wiem czy pracuje w szpitalu, myslicie czy wypada zapytac ? jak nie to lepiej zmienic ginekologa na takiego, ktory rowniez obcuje w szpitalu w ktorym chce rodzic ? jak to jest ? pod tym wzgledem jestem ciemna .. czy przy kazdej wizycie u gina bede miala robione usg .. ?? narazie robilam badania typu krew, mocz, hiv itp mam przyjsc w wynikami za tydzien .. i pozniej polecila mi zrobic badania na tak zwane choroby genetyczne a pozniej na wady wrodzone .. jestem troche zdezorientowana
__________________
"Everyday is a step closer"
La_Mezcla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 21:58   #3401
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam się wieczorną porą
Dzisiaj 10godz w przedszkolu, ale było fajnie Normalnie się popłakałam dzisiaj jak poprosiłam moje przedszkolaki, żeby usiadły na dywanie, bo będą zajęcia. I zawsze trwało to dobre 10 minut zanim wszyscy usiedli i przestali gadać albo się wiercić. A dzisiaj zdążyłam się obrócić, a oni wszyscy w pięknym półkolu koło siebie z wielkimi uśmiechami Nawet pół cm przerwy między nimi nie było Byłam z nich taaaaaka dumna

Za to odkąd biorę tą luteinę to mam wrażenie, że bardziej mnie boli brzuch I na dodatek jeszcze wszystko mnie tam swędzi Nie wiem, może ma jakiś składnik, który mnie uczula Bo raczej bakterii sobie nie zafundowałam, bo zawsze myję przed włożeniem ręce...

A dziewczyny wam gratuluję udanych wizyt i bijących serduszek Widziałam też piękny brzuszek

I czytałam smutną historię Bardzo mi przykro. Ale może mimo wszystko nie trać całkiem nadziei
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 22:03   #3402
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez La_Mezcla Pokaż wiadomość
Kochane ja chodze prywatnie do ginekolożki .. nie wiem czy pracuje w szpitalu, myslicie czy wypada zapytac ? jak nie to lepiej zmienic ginekologa na takiego, ktory rowniez obcuje w szpitalu w ktorym chce rodzic ? jak to jest ? pod tym wzgledem jestem ciemna .. czy przy kazdej wizycie u gina bede miala robione usg .. ?? narazie robilam badania typu krew, mocz, hiv itp mam przyjsc w wynikami za tydzien .. i pozniej polecila mi zrobic badania na tak zwane choroby genetyczne a pozniej na wady wrodzone .. jestem troche zdezorientowana
Możesz zapytać swojej gin czy pracuje w szpitalu. Osobiście uważam, że o wiele lepiej jest jeśli lekarz prowadzący ciążę pracuje w szpitalu. Zawsze to lepsza opieka przy porodzie i z pewnością łatwiejszy poród. Jeśli chodzi o usg to zależy od lekarza czy będzie Ci przy każdej wizycie robił usg. Ja chodzę prywatnie i mam na każdej wizycie usg. A te badanie na choroby genetyczne i wady wrodzone to pewnie miała na myśli badania prenatalne, czyli szczegółowe usg, na którym bada się czy dziecko nie ma chorób takich jak np. zespół downa.
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 22:04   #3403
La_Mezcla
Wtajemniczenie
 
Avatar La_Mezcla
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 213
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Witam się wieczorną porą
Dzisiaj 10godz w przedszkolu, ale było fajnie Normalnie się popłakałam dzisiaj jak poprosiłam moje przedszkolaki, żeby usiadły na dywanie, bo będą zajęcia. I zawsze trwało to dobre 10 minut zanim wszyscy usiedli i przestali gadać albo się wiercić. A dzisiaj zdążyłam się obrócić, a oni wszyscy w pięknym półkolu koło siebie z wielkimi uśmiechami Nawet pół cm przerwy między nimi nie było Byłam z nich taaaaaka dumna

Za to odkąd biorę tą luteinę to mam wrażenie, że bardziej mnie boli brzuch I na dodatek jeszcze wszystko mnie tam swędzi Nie wiem, może ma jakiś składnik, który mnie uczula Bo raczej bakterii sobie nie zafundowałam, bo zawsze myję przed włożeniem ręce...

A dziewczyny wam gratuluję udanych wizyt i bijących serduszek Widziałam też piękny brzuszek

I czytałam smutną historię Bardzo mi przykro. Ale może mimo wszystko nie trać całkiem nadziei
Zazdroszcze pracy w przedszkolu, tez mam odpowiednie do tego wyksztalcenie ale u mnie w regionie pracy nie ma .. nawet poza regionem wiec pracuje gdzie indziej ..
__________________
"Everyday is a step closer"
La_Mezcla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 22:07   #3404
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ja mam babcię i dziadka. Drugich niestety nie mam.
I jak to u mnie, oczywiście wiąże się z tym smutna historia - moja ukochana babcia umarła dokładnie 3 tygodnie przed moim ślubem. Leżała w szpitalu, chciałam tam nawet podjechać z TŻem w sukience, żeby mnie zobaczyła (zresztą bardzo się angażowała w moje przygotowania do wesela). To był dla mnie prawdziwy cios, nie umiałam tego przeżyć przez długi czas.
Moja mama była na ślubie praktycznie w żałobie


A co do lekarza, ja nie wiążę lekarza ze szpitalem.
W szpitalu w moim mieście nie będę i tak rodzić, bo mam traumatyczne wspomnienia.
A nie będę też jeździć do lekarza do innego miasta, żeby tylko był z danego szpitala.
Ja tak szczerze mówiąc nie boję się porodu, jak będę chodzić do szkoły rodzenia i współpracować z położną, to mam nadzieję, że jakoś się uda, nieważne w którym szpitalu.

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2012-12-11 o 22:10
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 22:11   #3405
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38090132]Ja mam babcię i dziadka. Drugich niestety nie mam.
I jak to u mnie, oczywiście wiąże się z tym smutna historia - moja ukochana babcia umarła dokładnie 3 tygodnie przed moim ślubem. Leżała w szpitalu, chciałam tam nawet podjechać z TŻem w sukience, żeby mnie zobaczyła (zresztą bardzo się angażowała w moje przygotowania do wesela). To był dla mnie prawdziwy cios, nie umiałam tego przeżyć przez długi czas.
Moja mama była na ślubie praktycznie w żałobie [/QUOTE]

Mieliśmy podobną sytuację przed ślubem mojej siostry
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 22:20   #3406
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

No, to tak bywa...
Znam sytuację, kiedy tuż przed ślubem - jakoś tydzień przed - umarł tata pana młodego Ale nie odwołano ślubu, było już za późno, wiadomo - goście, itd...

Poza tym babcia umarła na dzień przed moimi urodzinami. Ech życie bywa ciężkie.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:16   #3407
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ja też już nie mam dziadków... Mąż ma babcię, więc jest naszą jedyną
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 07:51   #3408
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

witam z rana!
i szykuję się do pracy, wrócę po 14 więc proszę za dużo nie gadać, abym nie musiała później godzinę nadrabiać:P
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 07:53   #3409
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez taja2 Pokaż wiadomość

Teraz czekam do 3 stycznia, pierwsze spotkanie z położną.
Kolejna z 3 stycznia
Zrobimy nalot na lekarzy i położne

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
Rozmawiałam na ten temat z moim gin i mówił że jeżeli tylko będę chciała to on mnie zaanonsuje w szpitalu jaki tylko sobie wybiorę (po prostu mnie tam "umówi") i dzięki temu nie będę anonimowa tylko lekarze będą wiedzieć że ja to ja i że jestem od Doktora "Iksińskiego". Także o to się nie martwię. Ale zrobie tak jak dziewczyny wcześniej pisały. Pójde do tej pani Krysi i zobacze jaka będzie. W razie czego mogę jeździć do niej (na NFZ) i prywatnie
Moja lekarka nie pracuje w żadnym szpitalu
Z tego co wiem to jej syn- ten co robi mi usg pracuje w dwóch krakowskich... ale ja chcę rodzic w jeszcze innym- więc nie będę mieć swojego lekarza
Cytat:
Napisane przez La_Mezcla Pokaż wiadomość
Kochane ja chodze prywatnie do ginekolożki .. nie wiem czy pracuje w szpitalu, myslicie czy wypada zapytac ? jak nie to lepiej zmienic ginekologa na takiego, ktory rowniez obcuje w szpitalu w ktorym chce rodzic ? jak to jest ? pod tym wzgledem jestem ciemna .. czy przy kazdej wizycie u gina bede miala robione usg .. ?? narazie robilam badania typu krew, mocz, hiv itp mam przyjsc w wynikami za tydzien .. i pozniej polecila mi zrobic badania na tak zwane choroby genetyczne a pozniej na wady wrodzone .. jestem troche zdezorientowana
Odnośnie gina napisałam wyżej... Ale ja podczytuje również forum szpitala ku któremu się skłaniam i opinie na temat porodów i opieki w tym szpitalu są bardzo dobre, a zdecydowana większość wypowiadających się tam dziewczyn nie ma w nim swojego lekarza
Więc liczę na to, że będzie ok

odnośnie usg to zależy od gina i trochę od Ciebie, moja nie robi usg na każdej wizycie, a ja się nie upieram

A z wynikami widziałam, że malinka już Ci odpisała, mocz, krew, hiv itp. to tak standardowo a te na wykluczenia wad genetycznych to najprawdopodobniej to usg prenatalne

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38090132]Ja mam babcię i dziadka. Drugich niestety nie mam.
I jak to u mnie, oczywiście wiąże się z tym smutna historia - moja ukochana babcia umarła dokładnie 3 tygodnie przed moim ślubem. Leżała w szpitalu, chciałam tam nawet podjechać z TŻem w sukience, żeby mnie zobaczyła (zresztą bardzo się angażowała w moje przygotowania do wesela). To był dla mnie prawdziwy cios, nie umiałam tego przeżyć przez długi czas.
Moja mama była na ślubie praktycznie w żałobie


A co do lekarza, ja nie wiążę lekarza ze szpitalem.
W szpitalu w moim mieście nie będę i tak rodzić, bo mam traumatyczne wspomnienia.
A nie będę też jeździć do lekarza do innego miasta, żeby tylko był z danego szpitala.
Ja tak szczerze mówiąc nie boję się porodu, jak będę chodzić do szkoły rodzenia i współpracować z położną, to mam nadzieję, że jakoś się uda, nieważne w którym szpitalu.[/QUOTE]

Przed moim ślubem i mojego brata (pół roku różnicy) mama chodziła i modliła się, żeby prababci się nic nie stało, bo też połowa rodziny byłaby w żałobie, a prababcia już nie najlepiej się czuje...
Ale wymodliła i prababcia żyje sobie szczęśliwie do dziś...

No ale śmierć nie wybiera niestety i nie da się tego zaplanować, a odwoływanie ślubu w ostatnim momencie to też nie najprzyjemniejsze i najtańsze zajęcie... ech...

Ja do szkoły rodzenia w szpitalu w którym chcę rodzić dzwoniłam na początku trzeciego miesiąca i na termin marcowy już się nie zapisałam, a na maj pani powiedziała, że mnie nie zapiszę, bo nie zdążę chodzić na cały kurs i szkoda, żebym komuś zajmowała miejsce

Naprawdę nie wiedziałam, że takie sprawy załatwia się TYLE wcześniej! No bo i skąd?

Ale pani powiedziała, że to jedyna bezpłatna szkoła i oni mają pełne obłożenie i jak zadzwonię do jakiejś płatnej to pewnie miejsca będą...
Ale do innej to nie chcę chodzić...

---------- Dopisano o 07:53 ---------- Poprzedni post napisano o 07:52 ----------

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
witam z rana!
i szykuję się do pracy, wrócę po 14 więc proszę za dużo nie gadać, abym nie musiała później godzinę nadrabiać:P
W nadrabianiu najgorsze jest to, ze skończysz nadrabiać i okazuje się, że masz kolejne kilka stron i nigdy nie jesteś na bieżąco
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 07:57   #3410
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Ojeje..jak Wy lecicie z tymi postami..od 6 rano w pracy próbuję nadrobić

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38083485]Nigdy nie czytałam o takich normach :P
Gdyby każda z nas miała owulkę 14 dni po miesiączce, to wtedy mogłaby być taka norma, ale jak ktoś ma owulkę w 25 dniu cyklu, to może sobie dodać i 3 tygodnie i i tak inaczej wyjdzie :P

Policz sobie tak, jak Ci napisałam i nie przejmuj się tym tak. Ważne, że dzidziuś rośnie.[/QUOTE]

Ja miałam zawsze zupełnie nieregularne cykle..od 30-49 dni..od ostatniego półrocza 33-37, więc średnio 35 dni. Do tej pory nie wiem jak przeliczać tydzień ciąży. Wszędzie piszą, że od pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Jeśli to był 13 października, to teoretycznie powinien lecieć teraz 9 tydzień, ale z usg wychodzi, ze jest ok 7. A jeszcze od tego gin kazał odejmować 2 tyg, jako że wtedy zapłodnienie, czyli 5.. I teraz bądź tu mądrym i pisz wiersze

Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
Ja te ż mam od wczoraj smaka na pizze ale taką swoją domową wiec od dwóch dni siedzę przy piekarniku. I koniecznie ostra i duuuuuuuuuuuużo czosnku Tak przy okazji jest tu jakaś wegetarianka?
A propo pizzy w ostatnim tygodniu wsunęliśmy z mężem ze 3, a w zamrażalniku czekają kolejne 2

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
ja na czosnek od kilku dni nie mogę patrzeć, odrzuca mnie, dzisiaj robiłam sos czosnkowy dla tz do pizzy i myślałam, że zaraz do kibelka będę lecieć
Sos czosnkowy też mnie odrzuca. W ogóle 30 listopada robiliśmy parapetówę, tak się nawąchałam wszelkich warzyw, jajek, smażonego mięcha, że do tej pory nie mogę na to wszystko patrzeć i zwłaszcza wąchać. Gorzej- jak otwieram lodówkę, wstrzymuję oddech, wszelkie zapachy powodują, że mi się wszystko cofa :/


Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Moja teściowa jest młodsza i nie ma problemów z pamięcią- też miała dochować tajemnicy- a też wszyscy sąsiedzi wiedzą i dalsza rodzina, której na oczy nie widziałam nam gratuluje

No ale co mam jej zrobić Takie życie...
Z powodu właśnie teściowej trzymamy naszą ciążę w tajemnicy Nie potrafi niczego utrzymać w tajemnicy, ona powie 'tylko' jednej siostrze, a ta powie 'tylko' kolejnej..a one powiedzą 'tylko dzieciom'..i Tak wiedzą wszystkie ciotki, kuzynostwo i cała reszta wioski Więc z tego powodu i moi rodzice muszą z tą wiadomością poczekać.

Cytat:
Napisane przez strawberry162 Pokaż wiadomość
No to macie 9t2d Tak mnie wywaliło ostatnio;p A w środku 3,2 cm szczęścia

Czekam na kolejne brzuszki!

PS. Tak tak wiem, głupkowata mina
Jesteś ogólnie nadal szczuplutka, brzusio lekko zarysowany, ja mam taki brzusio jak się przejem A teraz ciąża wcześniejsza niż Twoja, a brzuchol spuchnięty taki..tłuściutki bym rzekła A Twój taki ładny napięty

Cytat:
Napisane przez AgaPlast Pokaż wiadomość
Pokazałam TZ test; zaniemówił przytulił mnie mocno i powiedział "dobrze ze w końcu bo już się zaczołem bać o moich chłopaków" a potem gupkowaty uśmiech pojawił mu sie na twarzy
Nie wiedziałam ze tak się przejmuje tym ze od kilku miesięcy nie zaciązyłąm. Myślałam ze staramy sie na luzie . Ale widze ze sie mocno cieszy i jest w szoku pozytywnym

A Wy tak pędzicie z postami że nie daje rady czytać na bierząco
Jutro nadrobie na razie uciekam . spokojnej nocki Wam życze
Gratulacje Reakcja męża bardzo sympatyczna i to najbardziej cieszy

Cytat:
Napisane przez La_Mezcla Pokaż wiadomość
Oj rozkrecily sie dziewczyny ja dzis wysprzatalam caly dom z pomoca mojej mamy .. tak przed swiatecznie a pozniej relaksowalam sie u kolezanki - bylam na oczyszczaniu twarzy bo jest okropna .. hormony buzuja i zjadlam dwa kawalki pizzy ehh czuje sie ciezka .. od jutra mam zamiar zaczac cwiczyc - leciutkie cwiczenia dla ciezarnych plus rozciaganie - wkleje pozniej linki .. a tak czuje sie dobrze .. jutro ide po wyniki badan, w pon po reszte i do gina .. mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku .. nie wiem czego sie spodziewac po drugiej wizycie ..
Moja twarz też się popsuła. Nigdy nie była idealna, ale zawsze co jakiś czas dawała się podleczyć. A teraz non stop paskudna. Przyjaciółka robi mi serię kwasów. Niby nie powinno się robić w ciąży, bo plamy mogą wyjść na twarzy. Ale zaczęłam nim dowiedziałam się o ciąży. W czwartek ostatni 6 zabieg, póki co nie widać skutków ubocznych, więc je dokonczę Gdybym przerwała byłoby to podejrzane i by się o ciąży domyśliła, a i tak już zauważono, ze alkoholu odmawiam
dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 07:59   #3411
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

a ja 2 stycznia mam skan)

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

a widziałyście jak majowo czerwcowe mamy sobie ładnie pierwszą stronę zrobiły.
dużo danych, wiaodmo kto kiedy ma wizytę z wszystkim na bierząco, super
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:08   #3412
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Witam Was serdecznie.
Mam na imię Asia. Pierwszy dzień ostatniej miesiączki był 4 listopada. Test zrobiłam 7 grudnia rano i wyszedł pozytywnie. 4 dni przed spodziewaną miesiączką bolało mnie podbrzusze (ból jak przed okresem, a nawet mocniejszy) i tak trwał do 6 dni po spodziewanej miesiączce- jakby ktoś mi ściskał jajniki i wbijał w nie szpilki - później się doczytałam, że takie bóle są normalne. Co myślicie?

Jeszcze nie byłam u ginekologa, przez co chyba wciąż nie dowierzam
Kiedy powinnam się wybrać do lekarza? Jedni mówią, że od razu gdy się dowiem, gdyż lekarz zleci badania, a inni, że jest za wcześnie i nic nie zobaczy na usg? Jak to jest moje drogie?

Mam nadzieję, że "tam" jest jakiś maluszek i rośnie sobie powoli Kochane powiedzcie mi czy już się wybrać do ginekologa? Jak mniej więcej będzie wyglądała taka wizyta? Czego mam się spodziewać?
Byłyście u lekarza ze swoimi partnerami, czy na pierwszą wizytę nie ma sensu?
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:11   #3413
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie.
Mam na imię Asia. Pierwszy dzień ostatniej miesiączki był 4 listopada. Test zrobiłam 7 grudnia rano i wyszedł pozytywnie. 4 dni przed spodziewaną miesiączką bolało mnie podbrzusze (ból jak przed okresem, a nawet mocniejszy) i tak trwał do 6 dni po spodziewanej miesiączce- jakby ktoś mi ściskał jajniki i wbijał w nie szpilki - później się doczytałam, że takie bóle są normalne. Co myślicie?

Jeszcze nie byłam u ginekologa, przez co chyba wciąż nie dowierzam
Kiedy powinnam się wybrać do lekarza? Jedni mówią, że od razu gdy się dowiem, gdyż lekarz zleci badania, a inni, że jest za wcześnie i nic nie zobaczy na usg? Jak to jest moje drogie?

Mam nadzieję, że "tam" jest jakiś maluszek i rośnie sobie powoli Kochane powiedzcie mi czy już się wybrać do ginekologa? Jak mniej więcej będzie wyglądała taka wizyta? Czego mam się spodziewać?
Byłyście u lekarza ze swoimi partnerami, czy na pierwszą wizytę nie ma sensu?
witam w naszym gronie, i gratulacje.

co do bóli to całkowiscie normalne i pewnie jeszcze przez kilka tygodni będziesz je odczuwać. ja też tak miałam przez pierwsze 6-7 tgodni, więc spokojnie.

na pierwszej wizycie pewnie lekarz potwierdzi ciążę, zrobi Ci skan przez pochwę i w zależności jak daleka jest ciąża może coś zobaczysz, jakaś kropeczkę na skanie.
najlepiej iść do lekarza około 6 tygodnia wtedy już na 100% już coś zobaczyć, szybciej może być za szybko i tylko się wystraszysz, że nic nie widać.
dobrze też zrobić sobie badanie z krwi, betę dla potwierdzenia.
a lekarz Ci powie co dalej.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:23   #3414
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie.
Mam na imię Asia. Pierwszy dzień ostatniej miesiączki był 4 listopada. Test zrobiłam 7 grudnia rano i wyszedł pozytywnie. 4 dni przed spodziewaną miesiączką bolało mnie podbrzusze (ból jak przed okresem, a nawet mocniejszy) i tak trwał do 6 dni po spodziewanej miesiączce- jakby ktoś mi ściskał jajniki i wbijał w nie szpilki - później się doczytałam, że takie bóle są normalne. Co myślicie?

Jeszcze nie byłam u ginekologa, przez co chyba wciąż nie dowierzam
Kiedy powinnam się wybrać do lekarza? Jedni mówią, że od razu gdy się dowiem, gdyż lekarz zleci badania, a inni, że jest za wcześnie i nic nie zobaczy na usg? Jak to jest moje drogie?

Mam nadzieję, że "tam" jest jakiś maluszek i rośnie sobie powoli Kochane powiedzcie mi czy już się wybrać do ginekologa? Jak mniej więcej będzie wyglądała taka wizyta? Czego mam się spodziewać?
Byłyście u lekarza ze swoimi partnerami, czy na pierwszą wizytę nie ma sensu?
Witaj...
Bóle podbrzusza są normalne i każda z nas je przechodziła na początku
A do lekarza to zależy jak długo wytrzymasz ja poszłam od razu bo potrzebowałam zmienić leki, których w ciąży nie wolno brać, pokazałam gin badanie betahcg, zbadała mnie na samolocie, stwierdziła, że macica miękka i że organizm jest przygotowany do ciąży no i oczywiście zmieniła mi te leki

zleciła też podstawowe badania i następną wizytę miałam w 9tygodniu...
wtedy już było widać serduszko i założyła mi kartę ciąży i na tej wizycie byłam już z mężem

Ale jak dasz radę wytrzymać do 7 tygodnia to najprawdopodobniej od razu zobaczysz serduszko i możesz wtedy iść już z mężem
wcześniej raczej nie ma sensu go zabierać, bo nawet jeżeli gin zrobi usg to będzie widać tylko pęcherzyk ale decyzja musicie podjąć sami

a morfologię mocz, glukozę możesz zrobić sama i zabrać je od razu na pierwszą wizytę, bo i tak zostaną Ci one zalecone

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:19 ----------

A mi męża coś rozkłada jakieś przeziębienie czy grypa i muszę go wyleczyć zanim wyjadę, bo on lekomanem nie jest i leków żadnych sam sobie nie weźmie
A potem całe święta będzie mi umierał i marudził
Nie ma nic gorszego niż chory facet
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:28   #3415
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie.
Mam na imię Asia. Pierwszy dzień ostatniej miesiączki był 4 listopada. Test zrobiłam 7 grudnia rano i wyszedł pozytywnie. 4 dni przed spodziewaną miesiączką bolało mnie podbrzusze (ból jak przed okresem, a nawet mocniejszy) i tak trwał do 6 dni po spodziewanej miesiączce- jakby ktoś mi ściskał jajniki i wbijał w nie szpilki - później się doczytałam, że takie bóle są normalne. Co myślicie?

Jeszcze nie byłam u ginekologa, przez co chyba wciąż nie dowierzam
Kiedy powinnam się wybrać do lekarza? Jedni mówią, że od razu gdy się dowiem, gdyż lekarz zleci badania, a inni, że jest za wcześnie i nic nie zobaczy na usg? Jak to jest moje drogie?

Mam nadzieję, że "tam" jest jakiś maluszek i rośnie sobie powoli Kochane powiedzcie mi czy już się wybrać do ginekologa? Jak mniej więcej będzie wyglądała taka wizyta? Czego mam się spodziewać?
Byłyście u lekarza ze swoimi partnerami, czy na pierwszą wizytę nie ma sensu?
Witam i gratulacje
Nie polecam iść za szybko do gina, bo usg nic nie pokaże i będzie trzeba przyjść i tka kolejny raz. Ja przyszłam w 5 tyg ciąży (wg usg) i było widać tylko pęcherzyk, ale nie zdązył utworzyć się jeszcze pęcherzyk żółtkowy, dlatego musiałam po 7-10 dniach przyjść na uzupełniające usg (całe szczęście, że w ramach poprzedniej wizyty, bo chodzę prywatnie i sporo płacę). Dopiero w 6 tyg było widać p. żółtkowy i pykajace malutkie coś Na tym pierwszym usg lekarz tylko potwierdził ciążę, że jest prawidłowo usytuowany pęcherzyk i że jest wczesna bardzo. Kazał łykac folik, który zaczęłam brać nim test domowy pokazał 2 kreski (miałam przeczucie, że dzieją się ze mną inne rzeczy niż zazwyczaj przed okresem ). Wszelkie badania z moczu i krwi zlecił dopiero po tym drugim usg.
dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:28   #3416
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez La_Mezcla Pokaż wiadomość
Zazdroszcze pracy w przedszkolu, tez mam odpowiednie do tego wyksztalcenie ale u mnie w regionie pracy nie ma .. nawet poza regionem wiec pracuje gdzie indziej ..
A z jakiego miasta jesteś? Bo ja też ze śląska i udało mi się znaleźć bez pełnych kwalifikacji bo dopiero kończe podyplomówkę. Trzeba mieć szzęście.

Źle mi się pisze z telefonu więc będę dopiero jak wócę do domu o 17. Miłego dnia wam życzę
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:45   #3417
aremalgos
Rozeznanie
 
Avatar aremalgos
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 704
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

A ja dziś mam wizytę na 12.30, wiec powoli wstaję, muszę zjeść śniadanie i się ogarnąć trochę na szczęście zrobiłam sobie wolne i mam cały dzień dla siebie

poza tym się stresuję, obudzilam się w nocy o 4.20 i nic zero snu aż do 6
__________________
Filip

Edytowane przez aremalgos
Czas edycji: 2012-12-12 o 08:47
aremalgos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:50   #3418
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
A ja dziś mam wizytę na 12.30, wiec powoli wstaję, muszę zjeść śniadanie i się ogarnąć trochę na szczęście zrobiłam sobie wolne i mam cały dzień dla siebie

poza tym się stresuję, obudzilam się w nocy o 4.20 i nic zero snu aż do 6
zaciśnięte
Stres przed- wizytowy- kolejny naturalny objaw ciąży
Pamiętaj tylko, że czekamy wszyscy na relację
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:57   #3419
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

Dzień dobry U mnie leciutko prószy śnieżek i jest pięknie biało. Chciałabym zacząć z parą przygotowania do świąt, ale za wcześnie na pieczenie i ubieranie choinki. Szkoda. Byle do świąt.

Witam nową mamusię z nami
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:58   #3420
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Mamy lipcowo-sierpniowe 2013

ufff juz Was nadrobiłam witam nową mamusie
Piękne brzuszki sie pojawiają niektórez Was tak dalego 9-10-11 tydz. i dalej Przeraża mnie troche ten ogrom badań nie to ze nie lubie czy co ale jakos dobija mnie bieganie po labolatoriach itd.
Ja mam lekarza który też nie pracuje w szpitalu ale nie bede zmieniać.
Opinie są podzielone. Jedna znajoma słyszała od innej ze to w ogole masakra i specjalnie na ten cel wywaliła 500 zł na położna tylko po to zeby była z nia przy porodzie bo bez tego podobno ani rusz ( potem sie okazało ze połozna była i tak gdzie indziej) a moja bliska kumpela sie w głowe postukała nic nikomu nie płaciła lekarza swojego w szpitalu tez nie miała i mówiła ze poród super zadnego olewania nie było.A porodówka ta sama. Wszystko pewnie zalezy od szpitala
czytałam was rano i tak sie śmiałam z niektórych tekstów ze az sie popłakałam

Teraz musze sie zmobilizowac i zabrac za robote kiedy jeszcze sie dobrze czuje bo nie wiem co bedzie za kilka dni
Trzymajcie sie cieplutko
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.