Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-11, 22:57   #4021
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Bokeh, Agatka też czeka mało tego, przed drzwiami buty wyciera. Ot, kwestia przyzwyczajenia - my wycieramy to i ona, zawsze tłumaczymy dlaczego ma stać w miejscu i poczekać, nie ma nie, bo nie.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:00   #4022
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Kupowalyscie ceratki do lozeczka typu: http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...841943380.html ?

---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
może
Super
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:04   #4023
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38091179]Bokeh, Agatka też czeka mało tego, przed drzwiami buty wyciera. Ot, kwestia przyzwyczajenia - my wycieramy to i ona, zawsze tłumaczymy dlaczego ma stać w miejscu i poczekać, nie ma nie, bo nie.[/QUOTE]

więc jak widać jeśli rodzice są dobrze wychowani to dziecko też będzie, tymbardziej że dzieci uczą się z naśladownictwa i to więcej niż przypuszczamy.

Ja się boje tylko jednego... czy będe umiała byc konsekwentna.
Mam tez taki plan nie użalania się zbędnego nad dzieckiem, typu że jak nie umie ma próbować (np wiazac buty zapinac kurtke - wiem że czasem nie będzie na to czasu ) jak upadnie niegoroźnie to niepodlatywać i ciumać nad dzieckiem że jejjueju nic się nie stało tylko żeby samo wstało. Nie wiem, na ile mi to wyjdzie w praktyce ale nie chce żeby potem było niesamodzielne / niezaradne.
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:07   #4024
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Ale to łatwe jest zwyczajnie, użalanie się często prowadzi do dłuższego płaczu. A tak, to młoda upadnie - ryk. Przytulam, cmoknę w bolące miejsce, chuchnę, pogłaszczę i z pewnością w głosie mówię: no widzisz, już NIE BOLI Pewnie, że jak rąbnie gdzieś bardzo mocno to nie działa takie gadanie i trzeba wziąż na kolana, utulić porządnie, ale wtedy niezłe jest odwracanie uwagi: dawaj oczyska, powycieramy, albo wygłupianie się - uderzyła się w głowę a ja udaję że to nie głowa, tylko np. jej pępek i celowo źle nazywam no różne takie, ogólnie rozśmieszanie się sprawdza.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:11   #4025
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Jejku, szaja, Ty wszystko wiesz......
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:13   #4026
Wisienka_0809
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Małopolska :)
Wiadomości: 682
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38091344]Ale to łatwe jest zwyczajnie, użalanie się często prowadzi do dłuższego płaczu. A tak, to młoda upadnie - ryk. Przytulam, cmoknę w bolące miejsce, chuchnę, pogłaszczę i z pewnością w głosie mówię: no widzisz, już NIE BOLI Pewnie, że jak rąbnie gdzieś bardzo mocno to nie działa takie gadanie i trzeba wziąż na kolana, utulić porządnie, ale wtedy niezłe jest odwracanie uwagi: dawaj oczyska, powycieramy, albo wygłupianie się - uderzyła się w głowę a ja udaję że to nie głowa, tylko np. jej pępek i celowo źle nazywam no różne takie, ogólnie rozśmieszanie się sprawdza.[/QUOTE]

O właśnie, sama prawda.
Wisienka_0809 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:15   #4027
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Nawijka, no co ty ja chyba po prostu przyzwyczaiłam się do 2 rzeczy: do tego, że w pracy mam nieco starsze dzieciaki i do tego, że również niepełnosprawne - a po prostu do starszych się podchodzi inaczej trochę i dodatkowo do niepełnosprawnych - że nie można się użalać. Bo to nic nie da, ja mogę współczuć, mogę rozumieć ograniczenia, mogę wykazywać się morzem empatii - ale równocześnie muszę wymagać. No i to normalnie się przenosi na Agatkę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-11, 23:17   #4028
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kupowalyscie ceratki do lozeczka typu: http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...841943380.html ?

---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------


Super
ja kupiłam


Zwariuje zaraz z tym internetem, nie wiem co się dzieje, co chwile mi przerywa połączenie!! coś mam nie tak z jakąś bramą domyślną czy dns nie wiem o co choooooooooodziiiiiiiiiii iiiii
nie ma mojego sąsiada co mi robi wszystko w kompie abuuuuuuuuuuuu
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 00:09   #4029
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Delicjanka: fajna ta strona co poleciłaś szperam sobie i na pewno coś kupię
Dzięki Ci bardzo!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 00:38   #4030
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Ja też jutro, pod wieczór

Sarah pewnie, że pamiętamy, dobrze, że u Ciebie w porządku wszystko



Dziękuję kochana

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
W końcu jestem w moim pięknym, uroczym, przytulnym mieszkanku

Jestem już przy kompie więc opwiem Wam cała" historię "związaną ze szpitalem.
Otóż to prawdopodobnie wszystko moja wina
W piątek wieczorem zachciało mi się ćwiczyć mięśnie Kegla, więc robiłam przysiady...przy 10tym już ledwo wstałam ale myśle sobie"normalka" w ciązy jestem to nie daje rady. Jak się położyłam spać to tak mi brzuch stwardniał, i ogólnie wszystkie mięśnie boały. W sobotę rano szykowałam się do szkoły, mąz miał mnie zawieźć, jak Wam wtedy pisalam samochod nam sie zepsul wiec musialam jechac pociągiem... na pierwsze cwiczenia nie zdążyłam więc musiałam sie spinac zeby zdążyć na drugie bo miałam ważne kolokwium. Więc jechałam do tej szkoły, najpierw autobusem miejskim na stacje PKP potem mialam jechac pociągiem...
Niestety na pkp byłam troche za pozno bo korki byly i jak już szlam na peron to pociąg stał no więc ja w nogi i biegnę do tego autobusu...no i wtedy poczułam tak jakby mi ktoś bejsbolem przywalił w podbrzusze i kość łonową. Skuliłam się i kucnęłam na śniegu , nie dałam rady się podnieść, ludzie obok przechodzili i nikt się nie zatrzymał , dopiero jakaś babcia podeszła i wezwała pogotowie.
Siedziałam na tym mrozie i wyłam bo akurat jak mnie ten ból złapał Blanka też przestała się ruszać-byłam przerażona

Przyjachało pogotowie zawieźli mnie do najbliższego szpitala, okazało się że tam nie przyjmują kobiet przed 36 tyg ciązy, a ogólnie wszyscy twierdizli że pewnie poród się zaczyna... leżałam tam na noszach w szpitala i słuchałam sie się lekarze kłócą z tego szpitala z tymi od karetki że ja tu nie moge zostac i trzeba mnie wiezc dalej. Ja zapytalam sie tylko co z moim dzieckiem, zeby to sprawdzili i potem niech robią sobie co chca , to mi lekarka odburknęła że ona nie jest wróżką i bez badania mi nie powie co z dzieckiem bo nie wie....
Potem z wielką łaską mnie jednak wzięła do gabinetu i próbowała badać na fotelu ale ja nie dałam rady nogą ruszyc zeby nawet spodnie ściągnąć , to mi polozna zdjęła, ta lekarka mnie zaczęła badac jakims wziernikiem to zaczęłam sie drzeć bo cholernie bolało a ona do mnie zebym nie udawała dziewicy bo przeciez czlonek ktory mi zrobił to dziecko ma taka samą wielkość...miałam ochotę ją kopnąć w gębę ale nie dałam rady .
Okazało się że nie mam rozwarcia i wszystko ok, na usg w koncu zobaczylam moje dziecko...co za ulga !!
NIe było skurczy zadnych więc stwierdzili że ja udaje bo to nie jest poród, nikt nie pomyslal ze moze byc cos innego. no ale te serydy na plucka mi dali i dostałam leki na uspokojenie. Zadzwonili do innego szpitala czy mają miejsce na oddziale patologii no i okazalo sie ze tak i tam mnie odwiezli karetką.
Na Ip w tym drugim szpitalu też za ciekawie nie było, lekarz ktory mnie przyjmował kazal mnie przewozic na porodówkę mierzyl mi brzuch i jakies dokumenty do porodu wypelniałam a ja mowie ze ja przeciez nie rodze tylko mnie jakos inaczej boli, to powiedzial ze mnie przebada i zebym sie rozebrała to ja mu mówię ze nie dam rady sie podniesc i zdjąć spodni a on "dobrze to wpisuje ze pani odmawia badania" to sie z nim klocilam ,ze nie odmawiam a on dalej swoje... w koncu przyszedl inny lekarz i zawiezli mnie na oddział patologii. I tam w końcu się mną zajęłi
Od razu powiedzili że takie bóle to im wygląda na rozejście spojenia łonowego albo naderwanie więzadeł, dokładnie mnie obejrzeli, zbadali delikatnie na fotelu, usg, ktg i przewiezli na oddział.
Tam zastrzyki przeciwbolowe, kroplowki, czopki itd itp...

Resztę chyba znacie
Długa historia i trochę chaotyczna ale już za bardzo wszystkiego nie kojarzę, mam nadzieję że Was tym nie uspałam
Matko co za lekarze, dobrze, że już w domku jesteś, uważaj na siebie
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 06:11   #4031
maluchna30
Zadomowienie
 
Avatar maluchna30
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 1 915
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Wstawac laski!!! Ja juz nie spie od 4.40 taki mnie glod obudzil. Zjadlam bueczke i pewnie sie zdrzemne jeszcze. Wczoraj, po cieplej kapieli, bol brzucha nie ustapil, wiec ratowalam sie nospa. W koncu przeszlo, choc i tak dosc dlugo sie meczylam. Najgorsze jest to, ze strasznie bola mnie stopy i troszke puchna.

Wczoraj tez mialam troszke gosci, wiec impreza urodzinowa udana, a ciasto cappucccino smakowalo baaaaaaaaaaaardzo.

lenova wploczuje przezyc i ciesze sie, ze jestes juz w domku.

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty dzisiejsze.
__________________
OLA 04.02.2013 r. 2500 g, 48 cm
HANIA 19.08.2017 r. 2800 g, 51 cm

Edytowane przez maluchna30
Czas edycji: 2012-12-12 o 06:13
maluchna30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 06:46   #4032
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38091461]Nawijka, no co ty ja chyba po prostu przyzwyczaiłam się do 2 rzeczy: do tego, że w pracy mam nieco starsze dzieciaki i do tego, że również niepełnosprawne - a po prostu do starszych się podchodzi inaczej trochę i dodatkowo do niepełnosprawnych - że nie można się użalać. Bo to nic nie da, ja mogę współczuć, mogę rozumieć ograniczenia, mogę wykazywać się morzem empatii - ale równocześnie muszę wymagać. No i to normalnie się przenosi na Agatkę [/QUOTE]
Jakie co ty - mowie, jak jest

Mam wrazenie, ze Twoja corka ma bardzo swiadoma mame

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
ja kupilam
Chyba tez sie skusze...

Wstalam o tak nieludzkiej porze i pedze do laboratorium.
Mam dzis dwie lekarskie wizyty, w tyn gin popoludniu
Usg pewnie nie bedzie (ostatnio bylo...).
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 07:36   #4033
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie wiecie moze czy lekarz ginekolog, ktory nie prowadzi ciazy (z zupelnie innej przychodni) moze wystawic ciazowe L4?
tak


---------- Dopisano o 07:36 ---------- Poprzedni post napisano o 07:33 ----------

a ja nadal zdycham Kaszel mnie wykańcza najbardziej Do tego Wojtuś jest mega marudny co zdecydowanie mi na samopoczucie nie działa lepiej :/

Wczoraj byłam u gina, wymaz na GBS pobrany, szyjka długa, zamknięta więc jeszcze nie rodzę a szkoda bo mam już tej ciąży po mału dość, za ciężko mi
;(
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013

Edytowane przez gochaa_p
Czas edycji: 2012-12-12 o 09:30
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:00   #4034
misia1505
Rozeznanie
 
Avatar misia1505
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 959
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

witamy się z rana
mąż poszedł do pracy, myślałam że sobie jeszcze poleżę ale nasze kochane dziecię zrobiło wcześniej pobudkę i tak mi dawała po żebrach ąe nie ma litości trzeba wstawać. siedzę i piję kawkę, cofam się do wczoraj i idę was nadrabiać

---------- Dopisano o 07:48 ---------- Poprzedni post napisano o 07:44 ----------

acha, śniło mi się że nina i pstryczek urodziły, więc pakować torby bo to nie przelewki

---------- Dopisano o 08:00 ---------- Poprzedni post napisano o 07:48 ----------

Cytat:
Napisane przez olimpka85 Pokaż wiadomość
hellooo ale mnie zasypalooo
chcialam przekazac ze w hm zaczely sie przeceny na dzieciecym i ze sa tez czapeczki cieple zimowe za 10zl.
zazdroszcze ze juz 9 mc macie w wiekszosci, mi 33 tydzien leci na wadze +7kg wszystko super ale tak mi reka dretwieje w nocy i w dzien juz nawet ze dzis mi kubek wypadl bo nagle czucie stracilam chyba maly gdzies uciska jakis nerw ;(
wogole zamowilam zeczy apteczne i higieniczne dwie paczki i dzwoni babka z ups ze kuriera napadli i ukradli dwie paczki- akurat dwie moje!!!
co do szpilek to ja w zimie w emu smigam ( na szczescie maz mowi ze slodko) ale na jakies okazje to szpile i spoko lepiej niz na slupku buty bi szpila sie wbija w lod ale na codzien to by mi sie nie chcialo.
chce juz swieta
nie nacieszą się z tych paczek
__________________
Lenka
misia1505 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:13   #4035
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość

Jak leżałam w szpitalu to dziewczyna z sali mówiła że nie powinnam dotykac brzucha bo skurcze wywołam, to prawda?
Ja ciągle albo pukam w brzuch , albo masuje, poklepuje , gram tak jakby na bębenku i nic mi nie było , myśłałam że to tak trzeba żeby kontakt z dzieckiem był , zresztą ja i tż bardzo lubimy tak się bawić z Małą.
Co Wy o tym myślicie?
Jak nic się nie dzieje, szyjka się nie skraca, po takim dotykaniu skurczy nie ma to raczej się nie przejmować i dotykać

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Kupowalyscie ceratki do lozeczka typu: http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...841943380.html ?

---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------


Super
Ja kupiłam takie prześcieradełko http://allegro.pl/przescieradlo-z-gu...830016760.html jest cieniutkie i miłe w dotyku. A na nie będę zakładać zwykłe.

Już się wyspałam
Później chyba przejdę się do ośrodka zdrowia i zapytam czy mogę do nich się przenieść, bo mam ich po drugiej stronie ulicy, a nie chce mi się jeździć na drugi koniec miasta. Jeszcze chętnie bym położną dorwała i umówiła się z nią na telefon, żeby mi nalotu po porodzie w najmniej oczekiwanym momencie nie zrobiła Muszę jeszcze podbić ubezpieczenie, zobaczę też czy uda mi się dostać do ginekologa na nfz, może mi tego paciorkowca pobierze. Mój lekarz nie robi tego, powiedział, że w szpitalu w pracowni mikrobiologicznej mi to zrobią.
Czeka też na mnie sterta ubranek do prasowania, która nadal rośnie!
Moje wczorajsze łowy w lumpku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF9161.jpg (51,1 KB, 23 załadowań)
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:18   #4036
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Hej laski
Ja wstałam dzisiaj po 6 bo musiałam jechać do laboratorium oddać próbkę do badania którą mi wczoraj gin pobrała na paciorkowca. Wyniki będą za tydzień.Mam nadzieje że będzie ok.
Jeszcze śniadania nie jadłam nawet,więc zaraz idę coś sobie zrobić.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Aaaaaa widzisz skubańców,do tej pory myślałam że to gin to robi przy okazji podczas badania na fotelu.

To mnie teraz zdziwiłaś
No mi pobrała wczoraj podczas badania a dzisiaj musiałam do laborat. zawieść.

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Wróciłam z wizyty, młody pięknie zaprezentował jaja już zstąpiły do moszny Waży 2500gram, lekarz powiedział, ze do porody nie powinien więcej niż 3700 ważyć ten mój klocuszek. Od 26 grudnia mam zezwolenie na rodzenie, bo wtedy będziemy donoszeni, ale termin mam od 26 grudnia do 29 stycznia Nie znam dnia ani godziny. Szyjka zamknięta, nic się nie szykuje do porodu.
Kupiłam parę ciuszków w lumpie jutro się pochwalę
za udaną wizyte.

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
hej
później nadrobię jestem po wizycie Mała Zuzia waży 2600g, w karcie ciąży mam wpisane 33/34 tc. Szyjka ok , zamknięta, jak to lekarka określiła w osi , do terminu raczej nie dotrwam, przewiduje, że Mała będzie ważyć przy porodzie ok 3500g.
Pobrała mi wymaz na paciorkowca, było to bolesne bardzo
za wizyte.
Mi wczoraj też pobierała wymaz na paciorkowca.Nie bolało nic. Może zależy od lekarza.

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
znowu sporo naskrobalyscie

Lenova masakra co za ludzie dobrze ze juz wszystko dobrze u Ciebie

Gratuluje udanych wizyt i ze dzidzie tak juz urosly

co do zebow to ja jeszcze nigdy nie robilam ze znieczuleniem, zawsze bez i pewnie pomyslicie ze nie normalna jestem ale nawet to lubie
Może po prostu lubisz ból
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
jesteś ja muszę wziąć znieczulenie na przednie zęby, z tylnymi wytrzymuję; a mój brat, jak jeszcze nie miał swojej kasy i mama mu dawałą na dentystę, to zawsze jojczał, że on musi ze znieczuleniem i dostawał więcej kasy, a potem u dentysty nie brał, trochę pocierpiał i miał na fajki


---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Moje wczorajsze łowy w lumpku
ale spodeneczki super
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Edytowane przez s i l v e r
Czas edycji: 2012-12-12 o 08:19
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:19   #4037
scotasia
Wtajemniczenie
 
Avatar scotasia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Dzien dobry
Lenova co za przeżycia, dobrze, że juz w domku.
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Słuchajcie, czy chodzicie na wizytę same, czy Wasz tż Wam towarzyszy?
Ja na wizyty chodze sama, bo zawsze mam je przed poludniem,a TZ jest w pracy. a na usg umawiam się popoludniami, zebysmy mogli chodzic razem.

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość


Szaja ma rację, ten patent z wycięciem niepotrzebny zupełnie. Ja kupiłam na początku Bellę, na szczęście małe opakowanie, i były beznadziejne, chyba nawet nie dokończyłam opakowania. Potem Pampersy, ze dwa razy się bawiłam w wycinanki i robiłam wycięcie na pępek, potem mi się znudziło i po prostu podwijałam górną część żeby pępka nie zakrywała, też było dobrze
Ok, dziekiczyli na poczatek postawie na Pampersy.

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Bo styczniowki nas stresuja
One juz na koncu drugi i przez to my (lutowki) zapominamy, ze to jeszcze nie nasz czas
Podpisuje się pod tym

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ja przez cale zycie chuchalam na swoje zeby, zawsze bralam znieczulenie, panicznie balam sie dentysty.
A mniej wiecej rok temu zaryzykowalam i dalam sobie zrobic bez znieczulenia i okazalo sie, ze to wcale nie jest takie straszne
Ja nigdy nie mialam znieczulenia przy leczeniu, ale mysle, ze gdybym miala miec cos wyrywanego to by sie nie obylo bez.

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Na to że moja teściowa nam cos da nie ma co liczyć, ona w ogóle nie rozumie jak mozna te wszystkie rzeczy kupować przed porodem bo jak to ostatnio powiedziała: "Przecież jeszcze nie wiadomo czy dziecko będzie zdrowe" ciągle mi tylko gada o jakiś chorobach itp.
Za takie gadanie to tylko

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;38089384]Ale wiesz, prawda taka, że nie dziecko winne takiemu zachowaniu, a jego rodzice.[/QUOTE]
Swieta prawda

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość

Jak leżałam w szpitalu to dziewczyna z sali mówiła że nie powinnam dotykac brzucha bo skurcze wywołam, to prawda?
Ja ciągle albo pukam w brzuch , albo masuje, poklepuje , gram tak jakby na bębenku i nic mi nie było , myśłałam że to tak trzeba żeby kontakt z dzieckiem był , zresztą ja i tż bardzo lubimy tak się bawić z Małą.
Co Wy o tym myślicie?
Ja slyszalam, ze jak jest w porządku to nie ma przeciwskazan. Ale w sytuacji, gdy cos się dzieje z szyjką itp. to lepiej sie ograniczac. Ale jak tu nie dotykać własnego dziecka
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
więc jak widać jeśli rodzice są dobrze wychowani to dziecko też będzie, tymbardziej że dzieci uczą się z naśladownictwa i to więcej niż przypuszczamy.

Ja się boje tylko jednego... czy będe umiała byc konsekwentna.
Mam tez taki plan nie użalania się zbędnego nad dzieckiem, typu że jak nie umie ma próbować (np wiazac buty zapinac kurtke - wiem że czasem nie będzie na to czasu ) jak upadnie niegoroźnie to niepodlatywać i ciumać nad dzieckiem że jejjueju nic się nie stało tylko żeby samo wstało. Nie wiem, na ile mi to wyjdzie w praktyce ale nie chce żeby potem było niesamodzielne / niezaradne.
Szaja ma rację (jak zwykle). Najgorsze co moze byc to nasza reakcja typu:"ojeej co się stało?" na kazde mrukniecie dziecka. Ile razy widzialam dzieci, ktore sie niegroźnie przewracaly i tylko patrzyly, czy ktos biegnie. I wtedy w ryk. A jak nikt uwagi wielkiej nie zwraca, to wstają i bawia dalej.

Dzis kolejna tura prania. A wczoraj przyjechaly nasze mebelki do salonu i w koncu mieszkanie zaczyna jakos wygladac
scotasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:22   #4038
Delicjanka
Zakorzenienie
 
Avatar Delicjanka
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 6 733
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Hej laski
Ja wstałam dzisiaj po 6 bo musiałam jechać do laboratorium oddać próbkę do badania którą mi wczoraj gin pobrała na paciorkowca. Wyniki będą za tydzień.Mam nadzieje że będzie ok.
Jeszcze śniadania nie jadłam nawet,więc zaraz idę coś sobie zrobić.
ojjj ja zaraz lece na badanie...
jeju jak mnie palce bolą u rąk masakra.....
__________________
Moja najukochańsza kruszynka
Amelia
10.01.2013

Skalpel wyzwanie z Ewką!
cel : piękne ujędrnione ciało
waga: 48, 60cm w brzucholu.

Delicjanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:28   #4039
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

WItam się już po śniadanku....opchnełam dwie parówki...pomarańczkę i dwie mandarynki...mam fioła na punkcie mandarynek i pomarańczy...mówię Wam...2 kg ...mandarynek poszło w 2 dni....a już nie powiem ile przez tydzień...a że w lidlu promocja...to co drugi dzień jeździmy.. )))
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:29   #4040
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

dzień dobry

kurcze, ta ciąża mi ograniczyła ilość szarych komórek. Wczoraj zamiast farby do włosów w piance wzięłam zwykłą i muszę mamę prosić, żeby mi nałożyła. A mam już takie długie i gęste, że będzie jej źle... i muszę do niej pojechać, a sypie tak, że świata nie widać...

Wczoraj skopana przez Majusię normalnie jęczałam z bólu...

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:29 ----------

Nina dalej się nie odezwała?
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:34   #4041
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

a ja kupiłam taki... http://allegro.pl/ochraniacz-na-mate...839742665.html chyba przepłaciłam..


no i takie przescieradełko.. http://allegro.pl/przescieradlo-z-gu...841162113.html
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."

Edytowane przez neti1
Czas edycji: 2012-12-12 o 08:36
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:37   #4042
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
dzień dobry

kurcze, ta ciąża mi ograniczyła ilość szarych komórek. Wczoraj zamiast farby do włosów w piance wzięłam zwykłą i muszę mamę prosić, żeby mi nałożyła. A mam już takie długie i gęste, że będzie jej źle... i muszę do niej pojechać, a sypie tak, że świata nie widać...

Wczoraj skopana przez Majusię normalnie jęczałam z bólu...

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:29 ----------

Nina dalej się nie odezwała?
Ja właśnie wczoraj kupiłam farbe w piance.Nie wyobrażam sobie juz normalną farbą nakładać.

No właśnie ciekawe jak tam Nina
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:39   #4043
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Dziewczyny kupiłam sobie dziś coś takiego....a co..prezent sama sobie zrobiłam...ostatnio dla siebie nic nie kupuje ... zaszalałam.... ciekawe tylko jak to w praktyce.. http://gruper.pl/x.php/1,32321/Cala-...-sukienki.html
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:40   #4044
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ja właśnie wczoraj kupiłam farbe w piance.Nie wyobrażam sobie juz normalną farbą nakładać.

No właśnie ciekawe jak tam Nina
ja właśnie też już X czasu tylko w piankach...

Ninie wczoraj pisałam smsa ale odpowiedzi brak
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 08:46   #4045
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Też się o Ninę martwię. Może dziś się odezwie.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 09:09   #4046
iffonka7
Zadomowienie
 
Avatar iffonka7
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Dziewczyny miałabym prośbę czy któraś z was kupował fotelik samochodowy 0-13 kg (nosidełko) na allegro? Jeśli tak to mogłybyście podać linka.

Od wczoraj wieczora myślę co TŻ mógłby mi kupić za prezent na święta bo on sam nigdy niczego nie wymyśli zazwyczaj były to jakieś ciuchy ale w tym roku to bez sensu i nie mam zielonego pojęcia co bym chciała.
__________________
26.02.2013 Bartuś
18.11.2014 Kajtuś
iffonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 09:20   #4047
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez iffonka7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny miałabym prośbę czy któraś z was kupował fotelik samochodowy 0-13 kg (nosidełko) na allegro? Jeśli tak to mogłybyście podać linka.
Ja kupowałam fotelik maxi cosi cabriofix, ale linka nie podam, bo kupiłam używkę. W gratisie dostałam śpiworek do niego. Dałam 150zł (gdzie sam śpiworek ponad 100 kosztuje. Fotelik w idealnym stanie. Jak nie przeszkadzają ci używki, to popatrz w używanych, czasem można fajny trafić za małą kasę.
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 09:23   #4048
scotasia
Wtajemniczenie
 
Avatar scotasia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Laurka i jak ten fotelik maxi cosi, zadowolona jestes z zakupu? Bo właśnie zamierzam go kupić, dziś chyba pojadę do sklepu poogladać je na żywo.
scotasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 09:24   #4049
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Ninagg przysłała smsa:

Hej. Wczoraj nic się nie odzywałam, bo z rana po obchodzie zabrali mnie na porodówkę ze względu na zły zapis ktg. Próbowali wywołać, skurcze były i zapis też się poprawił. Potem na chwilę mnie odłączyli od ktg, bo papier się skończył. Potem znów mnie podłączyli i znów kiepskie ktg i lekarz podjął decyzję o CC. Potem czekałam na blok operacyjny, bo był zajety. O 18.30 Ola przyszła na świat. Ma 54 cm długości i waży 2900. Od wczoraj jej nie widziałam i już nie mogę się doczekać. Pozdrowienia dla was.

Mamy pierwszego dzieciaczka na wątku Ninagg gratuluję
e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-12, 09:28   #4050
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Styczniowo-Lutowe mamusie 2013 :) cz.VII

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
Ninagg przysłała smsa:

Hej. Wczoraj nic się nie odzywałam, bo z rana po obchodzie zabrali mnie na porodówkę ze względu na zły zapis ktg. Próbowali wywołać, skurcze były i zapis też się poprawił. Potem na chwilę mnie odłączyli od ktg, bo papier się skończył. Potem znów mnie podłączyli i znów kiepskie ktg i lekarz podjął decyzję o CC. Potem czekałam na blok operacyjny, bo był zajety. O 18.30 Ola przyszła na świat. Ma 54 cm długości i waży 2900. Od wczoraj jej nie widziałam i już nie mogę się doczekać. Pozdrowienia dla was.

Mamy pierwszego dzieciaczka na wątku Ninagg gratuluję
NINAGG gratuluje !!!!!!!!!!!
no to mamy pierwszego wątkowego szkraba
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.