Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2 - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-02, 09:06   #1171
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dzień dobry

Domcia trzymam kciuki za wizytę
Ja mam jeszcze 3 dni wolnego więc odpoczywam, przeziębienie prawie minęło ale jeszcze te 3 dni posiedzę w domku żeby przeszło całkowicie

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
La_Mezcla, bardzo Ci współczuję, nie znajdę żadnych słów pocieszenia
magolina, a mogę zapytać, jakie masz podejrzenie co do powodów?
Ja podejrzewam cytomegalie albo inne dziadostwo, które prawdopodobnie złapałam w szpitalu, bo jak leżałam 4 dni na badaniach, to przez 2 miałam takie grypopodobne objawy i podwyższoną temperaturę. Wyszłam ze szpitala i niby było ok, a za parę dni przestałam czuć ruchy Małej.
To było w sierpniu 2011, zrobiłam wiele badań na własna rękę ale w listopadzie dopiero zrobiłam cytomegalie i powtarzając ją 3 krotnie IgM nie było wysokie ale spadało, natomiast IgG do tej pory mam pozytywne. Czyli że przeszłam. Ale to tylko moja teoria, z która zgadza się moja ginka, twierdząc, że wirus uderzył z całą mocą w córkę, do tego może być tak, że była Ona ,,słaba" no i stało się jak się stało. Z drugiej strony mogło to byc inne zakażenie wewnątrzmaciczne wywołane jakąś bakteria szpitalną, nie cytomegalia.

Trzeba pamiętać, że każdy przypadek jest inny a z tego co mówili mi lekarze (a wielu ich odwiedziłam ) rzadko cytomegalia doprowadza do śmierci dziecka po 20 tyg ciąży.

Guuusiaa jak tez odczuwam coś podobnego do kłucia jajników, to podobno dobry znak bo się macica rozciąga
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 09:22   #1172
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Domcia trzymam kciuki za wizytę
Ja mam jeszcze 3 dni wolnego więc odpoczywam, przeziębienie prawie minęło ale jeszcze te 3 dni posiedzę w domku żeby przeszło całkowicie



Ja podejrzewam cytomegalie albo inne dziadostwo, które prawdopodobnie złapałam w szpitalu, bo jak leżałam 4 dni na badaniach, to przez 2 miałam takie grypopodobne objawy i podwyższoną temperaturę. Wyszłam ze szpitala i niby było ok, a za parę dni przestałam czuć ruchy Małej.
To było w sierpniu 2011, zrobiłam wiele badań na własna rękę ale w listopadzie dopiero zrobiłam cytomegalie i powtarzając ją 3 krotnie IgM nie było wysokie ale spadało, natomiast IgG do tej pory mam pozytywne. Czyli że przeszłam. Ale to tylko moja teoria, z która zgadza się moja ginka, twierdząc, że wirus uderzył z całą mocą w córkę, do tego może być tak, że była Ona ,,słaba" no i stało się jak się stało. Z drugiej strony mogło to byc inne zakażenie wewnątrzmaciczne wywołane jakąś bakteria szpitalną, nie cytomegalia.

Trzeba pamiętać, że każdy przypadek jest inny a z tego co mówili mi lekarze (a wielu ich odwiedziłam ) rzadko cytomegalia doprowadza do śmierci dziecka po 20 tyg ciąży.

Guuusiaa jak tez odczuwam coś podobnego do kłucia jajników, to podobno dobry znak bo się macica rozciąga
Odpoczywaj jeszcze

dzięki za odpowiedź, uspokoiłaś mnie

dziewczyny kiedy najszybciej można poznać -płeć dziecka??
kolejną wizytę mam w 12tc chyba jeszcze nie będzie widać prawda?
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 09:29   #1173
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny

Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:11   #1174
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny

Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
Jakiś obłęd z tymi plamieniami dobrze, że z dzidzią wszystko w porządku i oby tak dalej
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:15   #1175
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam wszystkie przyszłe mamy po raz pierwszy w Nowym Roku. Od niedzieli mnie nie było i nie miałam jak złożyć wam życzeń. W Nowym Roku życzę wam samych powodów do radości, spokojnych i bezbolesnych porodów, zdrowych i szczęśliwych pociech, i wiele wyrozumiałości u waszych drugich połówek, by zawsze wasi partnerzy potrafili was wesprzeć kiedy będzie cie tego potrzebowały

Nadrabiam was powoli i nie chcę zapomnieć co mam do napisania komu. Stokrotka bardzo dobrze że wszystko dobrze się skończyło, po prostu tzreba trochę więcej odpoczywać
Witam nową mamę. Ja może nie jestem z Wrocławia ale mam bliską przyjaciółkę do której chciałabym się wybrać bo dawno nie miałyśmy okazji się spotkać więc może będzie okazja się wtedy jakoś spotkać. Będziemy w kontakcie
Neni jeszcze trochę mam tego ciasta więc zapraszam. Mąż wczoraj cierpiał na zatrucie alkoholowe więc udało się go trochę ciasta do dzisiaj uchować
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:19   #1176
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez limonka84 Pokaż wiadomość
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Chciałabym dołączyć do Waszego szczęśliwego grona przyszłych mam.
witamy, witamy)

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38380257]Ja też i to nie tylko w ciąży
Ogólnie wieczorami jestem jakaś zmęczona, zasypiam w ciągu 1 sekundy..[/QUOTE]

u mnie to samo, 22 to prawie maks dla mnie... a moj mąż oczywiscie wieczorami sobie przypomina o figlach....wiec generalnie nici z tego.. wczesniej non stop spac mi sie chcialo ale teraz znowu czuje ze mam wiecej ochoty...musze go jakos w dzien zbalamucic;D

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Macie racje nie ma sie co denerwowac
dokładnie, nie ma co sie denerwować! MYŚL o malenstwie. mi to pomaga jak sie wkurzam na mojego męża i po prostu włacza mi sie taki "ignor" na niego... trudno jest wiem.. ale dasz rade poza tym jestem pewna ze zaraz atmosfera miedzy wami poprawi i nasze rady beda spoznione

Cytat:
Napisane przez La_Mezcla Pokaż wiadomość
wiec zegnal sie z wami i zycze samych zdrowych dzieciatek .. bo moj aniolek juz jest w niebie ;(
jest mi strasznie przykro!.... Tak jak dziewczyny piszą - teraz jest czas na placz, smutek i korzystaj z tego. nie dus w sobie! potem zaraz weselicho i mysli skupione beda na tym.. a potem... potem szczescie malenkie bedzie juz za rogiem)

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę.
Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
ooj... jakas plaga na forum.. te swieta jednak wykanczaja czlowieka... dobrze ze jest juz ok.

musze powiedziec, ze tym razem moja przygoda z PKP nie dotyczy samego pkp (dziwne co?:P)... ale laski ktora byla dziwna... pociag ponownie z pelna rezerwacja miejsc.. bilety zakupilismy online (sprawniej to dziala niz przy kasie), wsiadamy do pociagu, a w naszym przedziale tylko jedno miejsce wolne.. wiec mowie, ze mamy takie i takie miejsca i chcielibysmy usiasc.. na co jeden koles mowi ze oni maja inne miejsca, ale ktos ich podsiadl i konduktor kazal im siasc gdziekolwiek. No to mowie, ze rozumiem, ale nie powinni tego tak zostawac, a ja mam miejsce tutaj i chce tutaj siasc, nie po to miejscowke wykupowalam. Ci nic. To moj maz po konduktora... ten przyszedl, a miedzyczasie koles mnie puscil na jakies inne miejsce.. wiec wlasciwie byly juz dwa wolne jak przyszli.. jak tylko konduktor odszedl laska tego kolesia do mnie z tekstem ze mam sie nie wpi*** w nieswoje zycie... (wtf!??), lekko mnie wmurowalo, ale mowie ze sie nie wpi*** tylko chce usiasc tam gdzie moje miejsce (tymbardziej ze cały pociag zawalony w tym momencie) a ta do mnie, ze musze miec smutne zycie... oczywiscie nie moglam sobie też odpuscic, odpowiedzialam co pomyslalam i sie zamknelam, bo do tej pory nie moge zrozumiec o co jej chodzilo:P no i nie bylo sensu sie zniżać do tego dziwnego poziomu który reprezentowała. Na szczescie za 20min się zmyła ze swoim kolesiem. Uwielbiam PKP))
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:33   #1177
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Te plamienia przerażają mnie już, całe szczęście, że i w tym przypadku dobrze się zakończyło.

Mam dziś jakiegoś doła-nie dam rady pracować, zasmucona jakaś jestem i nie chce mi się ruszyć do działania.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:34   #1178
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Oliath - no w końcu ktoś w podobnym wieku
test Pappa sobie odpuść, a w ogóle głoś się do poradni genetycznej tam te badania powinnać mieć z racji wieku za darmo. Ja robiłam sobie Pappa w poprzedniej ciąży, bo NT wyszło mi troszke powyżej normy, a wyniki sa bardzo ogólne, więc i tak dużo w nich się nie dowiesz tylko tyle, że jest prawdopodobieństwo 1 na ileś tam na urodzenie dziecka z zespołem downa albo innymi schorzeniami. Oczywiście im mniejsza ta druga liczba tym prawdopodobieństwo jest większe, ale nawet lekarka mi powiedziała, że wyniki są bardzo ogólne i rozbieżne. Szkoda kasy.

aaa i chyba planuję rodzić jeszcze raz na Kamieńskiego... i jestem cały czas w rozterce... czy znów NT i męczyć się 16 godzin czy załatwić sobie CC.... liczyłam na Femine w Lubinie, ale jakiś czas temu przeczytałam, że juz tam rodzic nie można.. .

La Mezcla - bardzo bardzo mi przykro ;( ważne, że masz pozytywne nastawienie odnośnie przyszłości, to dużo daje

my pierwszy raz od 6 lat byliśmy na Sylwestra na imprezie, my na swojej, synek na swojej - do 1 w nocy i nie chciał wyjść

a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he

Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Czas edycji: 2013-01-02 o 10:47
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:41   #1179
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38387106]O nie, ja bym nie przeżyła spania w osobnych łóżkach... Dla mnie nawet zasypianie jak się pokłócimy i przez focha nie przytulam się do TŻa (lub na odwrót) jest ciężkie... Jestem totalnie uzależniona od spania z nim i on tak samo...

A co do przerwy - no cóż, są inne sposoby... Wraca się wyobraźnią do czasów ekhm niewinności [/QUOTE]
Ja też bym raczej wolała spać zawsze razem
Moi rodzice przez około 10 lat spali osobno, bo się nie wysypiali razem, tata chrapał, rozpychał się. A teraz im się coś zmieniło i od jakiegoś roku znów śpią razem i nie narzekają

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Mam takie pytanko,czy któraś z was jest może z Warszawy lub okolic?

Jutro będe się próbować dostać do jakiegoś gin u mnie w mieście,bo muszę iść na kontrolę po szpitalu [infekcja,wysoka gorączka,antybiotk i do tego e.coli w szyjce macicy,ale wzrost mały],a wizyta rutynowa dopiero na 14.01. Mam nadzieję,że wszystko już w porządku i że antybiotyk zadziałał na tą bakterię...
Ja mam około 80km do Warszawy. Chciałabym tam rodzić.
Zastanawiałaś się już może który szpital wybrać?

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
witamy, witamy)

u mnie to samo, 22 to prawie maks dla mnie... a moj mąż oczywiscie wieczorami sobie przypomina o figlach....wiec generalnie nici z tego.. wczesniej non stop spac mi sie chcialo ale teraz znowu czuje ze mam wiecej ochoty...musze go jakos w dzien zbalamucic;D

musze powiedziec, ze tym razem moja przygoda z PKP nie dotyczy samego pkp (dziwne co?:P)... ale laski ktora byla dziwna... pociag ponownie z pelna rezerwacja miejsc.. bilety zakupilismy online (sprawniej to dziala niz przy kasie), wsiadamy do pociagu, a w naszym przedziale tylko jedno miejsce wolne.. wiec mowie, ze mamy takie i takie miejsca i chcielibysmy usiasc.. na co jeden koles mowi ze oni maja inne miejsca, ale ktos ich podsiadl i konduktor kazal im siasc gdziekolwiek. No to mowie, ze rozumiem, ale nie powinni tego tak zostawac, a ja mam miejsce tutaj i chce tutaj siasc, nie po to miejscowke wykupowalam. Ci nic. To moj maz po konduktora... ten przyszedl, a miedzyczasie koles mnie puscil na jakies inne miejsce.. wiec wlasciwie byly juz dwa wolne jak przyszli.. jak tylko konduktor odszedl laska tego kolesia do mnie z tekstem ze mam sie nie wpi*** w nieswoje zycie... (wtf!??), lekko mnie wmurowalo, ale mowie ze sie nie wpi*** tylko chce usiasc tam gdzie moje miejsce (tymbardziej ze cały pociag zawalony w tym momencie) a ta do mnie, ze musze miec smutne zycie... oczywiscie nie moglam sobie też odpuscic, odpowiedzialam co pomyslalam i sie zamknelam, bo do tej pory nie moge zrozumiec o co jej chodzilo:P no i nie bylo sensu sie zniżać do tego dziwnego poziomu który reprezentowała. Na szczescie za 20min się zmyła ze swoim kolesiem. Uwielbiam PKP))
Mój tż tak się wycwanił, że po jednym razie stwierdził, że to był za dzień dzisiejszy, a jeszcze za Sylwestra musimy nadrobić
Już się cieszyłam, że mój facet jest zadowolony i go poskromiłam, a ten chce jeszcze

A odnośnie Twojej historii, która wydarzyła się w pociągu...
Niektóre "panienki" takie są, mają jakieś problemy z głową, z drugiej strony byłoby mi wstyd na miejscu jej faceta, ale może jest taki jak i ona. No ale cóż, takim trzeba tylko współczuć.
Spotkałam w swoim życiu kilka takich lasek, wszystkie to takie babochłopy, bluźniące nawet bardziej niż niejeden facet. Widocznie im rodzice za mało czasu i miłości dawali.

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125]a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE]
Mamo no co Ty! Przecież przedszkole ważniejsze
Fajnego masz synka
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:42   #1180
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Ja z tż spędziliśmy Sylwestra na kanapie :P
Około 22:00 zasnęłam i obudziłam się o 23:58. Tż wyszedł na podwórko oglądać fajerwerki, a ja się zwlekłam i chciałam wyjść do niego, ale że bardzo mi się chciało siusiu to godzinę 00:00 spędziłam na kibelku
Obejrzeliśmy fajerwerki, wypiliśmy szampana i około 1:30 położyliśmy się do łóżka. Nie spałam całą noc, teraz jestem jak wypluta


Też miałam brzoskwiniowe, schłodzone i całkiem niezła ta oranżada
Teściu wczoraj wieczorem zrobił mi drinka, tż wypił go za mnie.
Złapałam kilka łyków prawdziwego szampana, a teraz mam moralniaka, że może zaszkodzić małemu. Resztę szampana wypił tż.


Próbowałam nie raz. A odpowiedź jak zwykle "Przesadzasz". Mówię, że źle mnie traktuje, na co odpowiedź "Kochanie ja Cię źle traktuje? Ja Cię kocham, jak to źle Cię traktuje. Napaliłem w piecu żebyś ciepło miała" ... No i gadaj z takim. Ja mu o rybce, a on mi o cipce.
Poza tym dobiera się do mnie codziennie i kompletnie nie rozumie, że na przykład źle się czuje Jak czuje się w miarę dobrze to czemu nie, ale same wiecie jak to jest, najgorzej właśnie wieczorami, wtedy mam ochotę się tylko przytulić i zasnąć.


Gratuluję


Już niedługo. Dasz radę


Jesteśmy w podobnej sytuacji, my też się pokłóciliśmy. Ostatnio w ogóle często i gęsto Tż jakiś obojętny...
Kochana ja z moim miałam taki sam problem i rozmowy z nim identyczne. Ja miałam do niego pretensje że mnie nie rozumie, czasem mu zarzucałam, że teraz kiedy powinniśmy myśleć o dziecku to on tylko o sobie i swoich zachciankach. On miał do mnie pretensje że zszedł na dalszy plan, i każde z nas czuło się samotne w tym związku. Po wielu kłótniach nie wytzymałami powiedziałam mu że wracam tam skąd przyszłam. I dopiero wtedy zaczęliśmy rozmawiać na spokojnie, wyjaśniliśmy sobie wszystko i teraz znów jesteśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem.
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 10:49   #1181
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Dzień dobry
Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość

dziewczyny kiedy najszybciej można poznać -płeć dziecka??
kolejną wizytę mam w 12tc chyba jeszcze nie będzie widać prawda?
chyba 12 t to za wcześnie, moja kol w 14 wiedziała, ale lekarka jeszcze nie na 100 % jej powiedziała. Pewnie też zależy od ułożenia dziecka

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny

Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
jak miło, że jesteś, martwiłyśmy się o Ciebie. Widzę, że też plamienia zaatakowały. Oby się nie powtórzyły no i najważniejsze, że z dzidzią dobrze
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
musze powiedziec, ze tym razem moja przygoda z PKP nie dotyczy samego pkp (dziwne co?:P)... ale laski ktora byla dziwna... pociag ponownie z pelna rezerwacja miejsc.. bilety zakupilismy online (sprawniej to dziala niz przy kasie), wsiadamy do pociagu, a w naszym przedziale tylko jedno miejsce wolne.. wiec mowie, ze mamy takie i takie miejsca i chcielibysmy usiasc.. na co jeden koles mowi ze oni maja inne miejsca, ale ktos ich podsiadl i konduktor kazal im siasc gdziekolwiek. No to mowie, ze rozumiem, ale nie powinni tego tak zostawac, a ja mam miejsce tutaj i chce tutaj siasc, nie po to miejscowke wykupowalam. Ci nic. To moj maz po konduktora... ten przyszedl, a miedzyczasie koles mnie puscil na jakies inne miejsce.. wiec wlasciwie byly juz dwa wolne jak przyszli.. jak tylko konduktor odszedl laska tego kolesia do mnie z tekstem ze mam sie nie wpi*** w nieswoje zycie... (wtf!??), lekko mnie wmurowalo, ale mowie ze sie nie wpi*** tylko chce usiasc tam gdzie moje miejsce (tymbardziej ze cały pociag zawalony w tym momencie) a ta do mnie, ze musze miec smutne zycie... oczywiscie nie moglam sobie też odpuscic, odpowiedzialam co pomyslalam i sie zamknelam, bo do tej pory nie moge zrozumiec o co jej chodzilo:P no i nie bylo sensu sie zniżać do tego dziwnego poziomu który reprezentowała. Na szczescie za 20min się zmyła ze swoim kolesiem. Uwielbiam PKP))
ale durna dziewucha, na miejscu tego chłopaka było by mi wstyd za nią

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125]

my pierwszy raz od 6 lat byliśmy na Sylwestra na imprezie, my na swojej, synek na swojej - do 1 w nocy i nie chciał wyjść

a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE]
dobrze, że nic się nie stało, stres jest, wiadomo

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Dokładnie. Ja stracilam w 25 tc i też nie znaleziono przyczyny. Szukałam na własną rękę i mam podejrzenie co to mogło być, ale nie wszyscy lekarze się z tym zgadzają....a byłam cały czas pod opieką lekarza, w czwartek wyszłam ze szpitala z super wynikami i usg a we wtorek serce mojej córeczki przestało bić
o kurcze przykro mi, ale teraz będzie wszystko dobrze

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
witam z rana.

ide do pracy za chwile, a po pracy na skan.
stresa mam jak przed matura , hahahaha)
trzymam kciuk

I tz poszedł dzisiaj już do pracy, szkoda, ale zaraz przyjdzie mnie mama odwiedzić, więc dzień jakoś zleci
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:00   #1182
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam was wszystkie serdecznie w nowym roku wiem ze niezbyt czesto sie udzielalam ale teraz postaram si eto naprawic
Teraz grzecznie siadam do nadrobiana forum bo nic nie wiem co sie tu u was dzieje
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:03   #1183
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Domciątko trzymam mocno kciuki!!
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:09   #1184
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam serdecznie wszystkie mamusie

Z chęcią dołączę do Waszego grona Wątek obserwowałam na samym początku, ale potem jakoś czasu zabrakło, nie wspominając o odezwaniu się

Co nieco o mnie - Mam 26 lat, to moja druga ciąża. Mam już w domu 2,5 letniego łobuziaka płci męskiej. Właśnie zaczęłam 14 tc, termin porodu obecnie na 10.07.2013r, ale co wizyta, to wcześniej wychodzi Póki co dzidziuś rozwija się prawidłowo, gorzej ze mną Od pierwszego dnia 6 tygodnia mam całodniowe mdłości. W pierwszej ciąży pomęczyło mnie może 2-3 tygodnie, teraz już 8 tygodni minęło i nic nie łagodnieje :/ Od 8 tc jestem z tego powodu na zwolnieniu lekarskim.

Postaram się nadążyć z czytaniem na bieżąco, ale nie obiecuję, bo oprócz małego szaleńca i mojego samopoczucia mam jeszcze na głowie wykańczanie mieszkania, masę formalności i w ciagu 2 tygodni przeprowadzkę. Ale potem już na pewno będę zaglądać codziennie )
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:22   #1185
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez lilith795 Pokaż wiadomość
Kochana ja z moim miałam taki sam problem i rozmowy z nim identyczne. Ja miałam do niego pretensje że mnie nie rozumie, czasem mu zarzucałam, że teraz kiedy powinniśmy myśleć o dziecku to on tylko o sobie i swoich zachciankach. On miał do mnie pretensje że zszedł na dalszy plan, i każde z nas czuło się samotne w tym związku. Po wielu kłótniach nie wytzymałami powiedziałam mu że wracam tam skąd przyszłam. I dopiero wtedy zaczęliśmy rozmawiać na spokojnie, wyjaśniliśmy sobie wszystko i teraz znów jesteśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem.
Mój facet, stał się w rozmowie ze mną bardzo nie miły, krzyczy, jest opryskliwy. Kiedyś potrafił powiedzieć "Proszę" bądź "Tęsknie" teraz ciężko przechodzi mu to przez gardło. Rozmawiałam z nim o tym wczoraj, wyglądało na to, że zrozumiał, zobaczymy...
Zrobił się bardzo nerwowy. Raz się pokłóciliśmy, chciałam wyjść z domu, a on stanął mi w drodze. Już dokładnie nie pamiętam jak to się stało, ale popchnął mnie, popłakałam się. Po tym stwierdził, że nie chce się już kłócić, nie zdał sobie sprawy co mi zrobił, miałam pościeraną rękę, pokazałam co mi zrobił, powiedziałam, że nie pozwolę by mnie tak traktował i to koniec. Zobaczyłam w jego oczach żal. Przepraszał mnie bardzo długo, obiecał, że się zmieni, mówił że nie chciał mi zrobić krzywdy.
Od tamtego zdarzenia minął ponad miesiąc, znów jest niemiły i myśli egoistycznie.
Nie wiem, może to ja robię coś źle...?

On na słowa "To koniec" reaguje olewczo i odpowiada "Nie strasz".
Widocznie za często używałam tych słów, zostawiając go nie na dłużej niż pół dnia...
Czasem jak mocno mnie zdenerwuje, mam ochotę pobyć sama, a on na siłę się przytula. Trzyma mnie tak mocno, że nieraz boli...
Nie potrafi powiedzieć nic poza "przytul się do mnie", trzyma mnie za nadgarstki, które później mam bardzo czerwone, a nawet sine.
Nie wiem jak to rozumieć. Może nie powinnam się opierać, ale kurna jak sprawia mi przykrość, później się przytula, to ja zwyczajnie nie mam na to ochoty! Może, to robi zamiast powiedzieć "przepraszam", nie wiem może nie umie przepraszać NORMALNIE. Już nic nie wiem...

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

Nie jest też tak, że jest jakimś gburem, co można wywnioskować z powyższego tekstu. Stara się, daje mi do zrozumienia, że mnie kocha, ale niektóre jego zachowania są dla mnie niezrozumiałe i zwyczajnie niedopuszczalne.
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:31   #1186
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

La_Mezcla strasznie mi przykro z powodu twojej straty, ciężko sobie wyobrazić co musisz teraz przechodzić, ale najważniejsze że wierzysz, że następnym razem wszystko dobrze się ułoży, my wierzymy razem z tobą.

Dużo pisałyście o powodach, a mi lekarz do powiedział, że z ciążą to jest że jak dziecko dobrze się rozwija to ciężko jej zagrozić. Mówił, że najwięcej poronień jest w I trymestrze dlatego, że tak naprawdę jeśli chodzi o rozwój to w tym czasie rozwijają się najważniejsze narządy i jeśli już na tym etapie coś jest nie tak to organizm przeprowadza taką naturalną selekcję. Stąd też najwięcej poronień następuje w 6-8tc, nieprawidłowy rozwój serduszka lub rdzenia kręgowego prowadzi do obumarcia organizmu niezdolnego do samodzielnego przeżycia.
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:33   #1187
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Odpoczywaj jeszcze

dzięki za odpowiedź, uspokoiłaś mnie

dziewczyny kiedy najszybciej można poznać -płeć dziecka??
kolejną wizytę mam w 12tc chyba jeszcze nie będzie widać prawda?
Wszystko zależy od sprzętu usg i wiedzy lekarza. Mi ginka powiedziała w 12tc że chyba dziewczynka, ale dodała, że to się jeszcze może zmienić, więc informacje były niepewne. A teraz jak ostatnio byłam na wizycie w 16tc to już mi powiedziała, że to dziewczynka i nawet sobie tam u siebie wpisała I TŻ też twierdzi, że to dziewczynka bo widział jak mu się "przedziałek" ukazał

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny

Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
Szaleństwo jakieś z tymi plamieniami ostatnio Oby już wszystko było dobrze

La_Mezcla bardzo Ci współczuję Nie poddawaj się nigdy.


W poniedziałek namówiłam TŻ abyśmy poszli pooglądać wózki i łóżeczka Nie mogłam się oprzeć. Podejrzewam, że będę miała problem z wyborem bo mi się wszystko podoba Jeżeli chodzi o łóżeczko to chyba zdecyduję się na takie z szufladą. Zawsze to dodatkowe miejsce do schowania jakichś pampersów, pieluch czy ubranek. A co do wózka to może wybiorę się gdzieś dalej na poszukiwanie tego idealnego. Może do Tarnowa pojedziemy, tam będzie większy wybór
A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego?
Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat?
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:38   #1188
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez limonka84 Pokaż wiadomość
Hej

Ja też nie mogę doczekać się kolejnej wizyty u lekarza.
W czwartek wylądowałam w szpitalu z krwawieniem, bardzo się przestraszyłam, ale gdy lekarz powiedział że serduszko maleństwa bije popłakałam się ze wzruszenia i ze szczęścia. Wyszłam ze szpitala następnego dnia, obiecując że będę na siebie bardzo uważać. Mam tydzień zwolnienia.
Dobrze, że wszystko w porządku, ja po krwawieniu dostałąm od lekarza prowadzącego l4 na 3 tyg. mimo, że mój gin. nie jest za dawaniem l4 i jasno mi to powiedział, że jak nie ma przeciwskazań to on zwolnienia nie da

La_Mezcla

Jejuś, tak mi przykro niestety wiem, co co teraz przeżywasz.

Ja jak byłam stwierdzić ciążę to lekarka na usg powiedziała mi że obecnie jest ok, ale ciąża to taki san, że nie wiadomo kiedy coś może się spieprzyć Jak to usłyszałam, to już więcej nie odwiedziłam tej lekarki.


Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość

Do tego kłują jajniki, was też kłują??
Mnie kłuje jeden jajnik, czytałam w książce, że może kłuć ten jajnik, który wypóścił jajeczko. Też było tam, że kłucie jajnika jest normalne w przypadku osób, które chorują na PCO, ale jak będę u lekarza to muszę się o to zapytać, ponieważ było tam też napisane, że nie zawsze kłucie jajnika musi oznaczać, coś dobrego. Może być oznaką np. ciąży pozamacicznej.

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125]
a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE]

dobry


ycnan

Witamy


Asiunia1230

Jak dla mnie przytulanie powinno być przyjemne, a nie sprawiać przykrość i ból.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:40   #1189
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Mój facet, stał się w rozmowie ze mną bardzo nie miły, krzyczy, jest opryskliwy. Kiedyś potrafił powiedzieć "Proszę" bądź "Tęsknie" teraz ciężko przechodzi mu to przez gardło. Rozmawiałam z nim o tym wczoraj, wyglądało na to, że zrozumiał, zobaczymy...
Zrobił się bardzo nerwowy. Raz się pokłóciliśmy, chciałam wyjść z domu, a on stanął mi w drodze. Już dokładnie nie pamiętam jak to się stało, ale popchnął mnie, popłakałam się. Po tym stwierdził, że nie chce się już kłócić, nie zdał sobie sprawy co mi zrobił, miałam pościeraną rękę, pokazałam co mi zrobił, powiedziałam, że nie pozwolę by mnie tak traktował i to koniec. Zobaczyłam w jego oczach żal. Przepraszał mnie bardzo długo, obiecał, że się zmieni, mówił że nie chciał mi zrobić krzywdy.
Od tamtego zdarzenia minął ponad miesiąc, znów jest niemiły i myśli egoistycznie.
Nie wiem, może to ja robię coś źle...?

On na słowa "To koniec" reaguje olewczo i odpowiada "Nie strasz".
Widocznie za często używałam tych słów, zostawiając go nie na dłużej niż pół dnia...
Czasem jak mocno mnie zdenerwuje, mam ochotę pobyć sama, a on na siłę się przytula. Trzyma mnie tak mocno, że nieraz boli...
Nie potrafi powiedzieć nic poza "przytul się do mnie", trzyma mnie za nadgarstki, które później mam bardzo czerwone, a nawet sine.
Nie wiem jak to rozumieć. Może nie powinnam się opierać, ale kurna jak sprawia mi przykrość, później się przytula, to ja zwyczajnie nie mam na to ochoty! Może, to robi zamiast powiedzieć "przepraszam", nie wiem może nie umie przepraszać NORMALNIE. Już nic nie wiem...

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

Nie jest też tak, że jest jakimś gburem, co można wywnioskować z powyższego tekstu. Stara się, daje mi do zrozumienia, że mnie kocha, ale niektóre jego zachowania są dla mnie niezrozumiałe i zwyczajnie niedopuszczalne.
nie wiem , co mam powiedzieć. Z jednej strony co niektóre zachowania jakie u niego opisujesz sa mi znane z doświadczenia, ale drugiej strony mój mąż nigdy w żaden sposób nie użyłby wobec mnie siły. Może musicie jakoś to razem przetrwać ale później znów wszystko między wami wróci do normy. A na razie najważniejszy jest wasz Dzidziuś więc rób wszystko żeby on był zadowolny a twoje nerwy mu nie służą. Dobro Dziecka to teraz priorytet.
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:43   #1190
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego?
Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat?
Ja nie chcę kupować nowego łóżka, w piwnicy teściów znaleźliśmy łożeczko mężą i stwierdziliśmy, że mąż je wyczyści i pomaluje. Jedynie materac zamierzamy kupić nowy. Od tż siostry dostaniemy jeszcze łóżeczko turystyczne, jakbyśmy gdzieś z maleństwem mieli wyjechać Jeśli zaś chodzi o wózek to chyba też pożyczymy od siostry, a dopiero później kupimy jakąś spacerówkę
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:45   #1191
lilith795
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Macie rację że te plamienia teraz to jakaś plaga. Ja w niedzielę stałam w kościele całą mszę. A na wieczór dostałam takiego bólu krzyża i brzuszka, że strasznie sie bałam, było też delikatne plamienie, ale krótko. Musimy po prostu bardziej na siebie uważać więcej odpoczywać i zaoszczędzimy sobie wtedy stresu.
lilith795 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:52   #1192
roxy20
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 104
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Wszystko zależy od sprzętu usg i wiedzy lekarza. Mi ginka powiedziała w 12tc że chyba dziewczynka, ale dodała, że to się jeszcze może zmienić, więc informacje były niepewne. A teraz jak ostatnio byłam na wizycie w 16tc to już mi powiedziała, że to dziewczynka i nawet sobie tam u siebie wpisała I TŻ też twierdzi, że to dziewczynka bo widział jak mu się "przedziałek" ukazał



Szaleństwo jakieś z tymi plamieniami ostatnio Oby już wszystko było dobrze

La_Mezcla bardzo Ci współczuję Nie poddawaj się nigdy.


W poniedziałek namówiłam TŻ abyśmy poszli pooglądać wózki i łóżeczka Nie mogłam się oprzeć. Podejrzewam, że będę miała problem z wyborem bo mi się wszystko podoba Jeżeli chodzi o łóżeczko to chyba zdecyduję się na takie z szufladą. Zawsze to dodatkowe miejsce do schowania jakichś pampersów, pieluch czy ubranek. A co do wózka to może wybiorę się gdzieś dalej na poszukiwanie tego idealnego. Może do Tarnowa pojedziemy, tam będzie większy wybór
A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego?
Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat?
Ja jestem z Tarnowa,ale jeszcze nie rozglądałam się za wózkami.
Ja planuję pooglądać dokładnie w sklepie i chyba kupię na allegro bo zawsze kilka stów taniej będzie
roxy20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 11:59   #1193
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Ja nie chcę kupować nowego łóżka, w piwnicy teściów znaleźliśmy łożeczko mężą i stwierdziliśmy, że mąż je wyczyści i pomaluje. Jedynie materac zamierzamy kupić nowy. Od tż siostry dostaniemy jeszcze łóżeczko turystyczne, jakbyśmy gdzieś z maleństwem mieli wyjechać Jeśli zaś chodzi o wózek to chyba też pożyczymy od siostry, a dopiero później kupimy jakąś spacerówkę
My też mamy stare łóżeczko tż-ta, ale będzie ono stało u dziadków tż-ta z racji tego, że często tam jeździmy i zostajemy na kilka dni. Mamy tam swój pokój, więc pewnie niedługo zabierzemy się za przemeblowanie My wózek zamierzamy kupić taki i z gondolą i ze spacerówką. Tylko trochę się martwię bo one wszystkie takie ciężkie są, a ja żeby wyjść z domu mam do przemierzenia 14 schodków
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:02   #1194
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny

Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
Dobrze, że się odezwałaś bo się martwiłam jak tak nagle zniknęłaś....
I super, że wszystko ok

Cytat:
Napisane przez ycnan Pokaż wiadomość
Witam serdecznie wszystkie mamusie

Z chęcią dołączę do Waszego grona Wątek obserwowałam na samym początku, ale potem jakoś czasu zabrakło, nie wspominając o odezwaniu się

Co nieco o mnie - Mam 26 lat, to moja druga ciąża. Mam już w domu 2,5 letniego łobuziaka płci męskiej. Właśnie zaczęłam 14 tc, termin porodu obecnie na 10.07.2013r, ale co wizyta, to wcześniej wychodzi Póki co dzidziuś rozwija się prawidłowo, gorzej ze mną Od pierwszego dnia 6 tygodnia mam całodniowe mdłości. W pierwszej ciąży pomęczyło mnie może 2-3 tygodnie, teraz już 8 tygodni minęło i nic nie łagodnieje :/ Od 8 tc jestem z tego powodu na zwolnieniu lekarskim.

Postaram się nadążyć z czytaniem na bieżąco, ale nie obiecuję, bo oprócz małego szaleńca i mojego samopoczucia mam jeszcze na głowie wykańczanie mieszkania, masę formalności i w ciagu 2 tygodni przeprowadzkę. Ale potem już na pewno będę zaglądać codziennie )
Witam
Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
W poniedziałek namówiłam TŻ abyśmy poszli pooglądać wózki i łóżeczka Nie mogłam się oprzeć. Podejrzewam, że będę miała problem z wyborem bo mi się wszystko podoba Jeżeli chodzi o łóżeczko to chyba zdecyduję się na takie z szufladą. Zawsze to dodatkowe miejsce do schowania jakichś pampersów, pieluch czy ubranek. A co do wózka to może wybiorę się gdzieś dalej na poszukiwanie tego idealnego. Może do Tarnowa pojedziemy, tam będzie większy wybór
A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego?
Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat?
My łóżeczko planujemy używane, a co do wózków do będzie jeden z najpóźniejszych zakupów ze względu na gwarancję

Zresztą mój Tż na razie nie czuje potrzeby oglądania Dzieciowych rzeczy I nie mogę go zaciągnąć nawet na dział niemowlęcy w tesco żeby ubranka pooglądać as co dopiero coś większego

Za to moja mam to co innego... oglądałyśmy ostatnio wózki na allegro i już chciała nam kupować i mówi, że oni nam przetrzymają u siebie Na targu też już śpioszki oglądała, ale teraz są takie grubsze i już przebrane więc jeszcze się powstrzymała
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:03   #1195
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez roxy20 Pokaż wiadomość
Ja jestem z Tarnowa,ale jeszcze nie rozglądałam się za wózkami.
Ja planuję pooglądać dokładnie w sklepie i chyba kupię na allegro bo zawsze kilka stów taniej będzie
O a tak się zastanawiałam czy jest tu ktoś z Tarnowa Mi Tarnów jest dość bliski ze względu na to, że studiowałam tam i bywałam tam bardzo często. Teraz już nie tak często niestety Też się zastanawiałam nad zamówieniem na allegro, ale trochę się obawiam, że coś będzie uszkodzone i będą problemy z wymianą itp.
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:06   #1196
modro
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 633
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość

W poniedziałek namówiłam TŻ abyśmy poszli pooglądać wózki i łóżeczka ...
A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego?
Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat?
Jako że to jest moja 2 ciąża to juz nie mam takiego zapału do kompletowania
My mieliśmy dla młodej łóżeczko bez szuflady, bez baldachimu - jak dla mnie to zbędne zbieracze kurzu; materac pianka-kokos-gryka i byliśmy zadowoleni.
To łóżeczko służyło nam niecałe 2 lata, bo potem zmieniliśmy na łóżko dziecięce.
Jeśli chodzi o wózek to głęboki mieliśmy X-landera, pompowane koła. Gondola mała, a że zimę musieliśmy przechodzić w głębokim to było nam za ciasno i musieliśmy kombinować. Teraz na pewno będziemy chcieli roana, ma dużą gondolę i zimą na pewno będzie ok.
Spacerówki mam 3więc problem z głowy
__________________

modro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:12   #1197
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Witam,

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Mnie cały czas kłują, czasami utrzymuje się przez ok 2min, czasami zaboli i przestanie.
Mam tak samo.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
jak tylko konduktor odszedl laska tego kolesia do mnie z tekstem ze mam sie nie wpi*** w nieswoje zycie... (wtf!??), lekko mnie wmurowalo, ale mowie ze sie nie wpi*** tylko chce usiasc tam gdzie moje miejsce (tymbardziej ze cały pociag zawalony w tym momencie) a ta do mnie, ze musze miec smutne zycie... oczywiscie nie moglam sobie też odpuscic, odpowiedzialam co pomyslalam i sie zamknelam, bo do tej pory nie moge zrozumiec o co jej chodzilo:P
Co za filozoficzne rozkminy myślicielki z pociągu
Mam wrażenie, że dziewczyna nie wiedziała, co powiedzieć, więc powiedziała co wiedziała

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Cytat:
Napisane przez modro Pokaż wiadomość
Teraz na pewno będziemy chcieli roana, ma dużą gondolę i zimą na pewno będzie ok.
Spacerówki mam 3więc problem z głowy

Jesteś kolejną osobą potwierdzającą mój wybór
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:14   #1198
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

wybieracie sie w przyszlym roku na wkacje?? tzn ja mam termin na lipiec i chcialabym wyjechac pozniej na wkacje, fakt nie wiadomo jak sie bede czula itp, ale patrzac optymistycznie to czy z miesiecznym dzieckiem mozna pojechac nad morze? czy to jednak za wczesnie?
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:16   #1199
malinka0525
Zadomowienie
 
Avatar malinka0525
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Dobrze, że się odezwałaś bo się martwiłam jak tak nagle zniknęłaś....
I super, że wszystko ok



Witam

My łóżeczko planujemy używane, a co do wózków do będzie jeden z najpóźniejszych zakupów ze względu na gwarancję

Zresztą mój Tż na razie nie czuje potrzeby oglądania Dzieciowych rzeczy I nie mogę go zaciągnąć nawet na dział niemowlęcy w tesco żeby ubranka pooglądać as co dopiero coś większego

Za to moja mam to co innego... oglądałyśmy ostatnio wózki na allegro i już chciała nam kupować i mówi, że oni nam przetrzymają u siebie Na targu też już śpioszki oglądała, ale teraz są takie grubsze i już przebrane więc jeszcze się powstrzymała
My też wszystkie zakupy dziecięce będziemy robić późno. Myślę, że tak pod koniec maja będziemy już chcieli nabyć łóżeczko i wózek itp. Teraz tylko się rozglądamy, a przy okazji ja się mogę nacieszyć Uwielbiam takie zakupy Wcześniej to tylko jakieś ubranka kupię, ale na razie będę się starała takie uniwersalne wybierać (w razie jakby się jednak chłopiec urodził ), a dopiero po porodzie ubranka odpowiednie dla płci. Wolę jednak uniknąć ubierania maleństwa od stóp do głów na różowo, będę mieszać kolory. Już moja kuzynka ubiera swoją córeczkę cały czas na różowo (od głowy aż po końce palców)
__________________
Jesteśmy Małżeństwem!

Milenka
malinka0525 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-02, 12:17   #1200
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2

Nie, ja w ogóle o tym nie myślę.
Po 1 nie wiem, jak to będzie logistycznie z malutkim dzieckiem, a po 2 - nie wiem, jak będę stała z $.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.