|
|
#1171 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Dzień dobry
Domcia trzymam kciuki za wizytę Ja mam jeszcze 3 dni wolnego Cytat:
To było w sierpniu 2011, zrobiłam wiele badań na własna rękę ale w listopadzie dopiero zrobiłam cytomegalie i powtarzając ją 3 krotnie IgM nie było wysokie ale spadało, natomiast IgG do tej pory mam pozytywne. Czyli że przeszłam. Ale to tylko moja teoria, z która zgadza się moja ginka, twierdząc, że wirus uderzył z całą mocą w córkę, do tego może być tak, że była Ona ,,słaba" no i stało się jak się stało. Z drugiej strony mogło to byc inne zakażenie wewnątrzmaciczne wywołane jakąś bakteria szpitalną, nie cytomegalia. Trzeba pamiętać, że każdy przypadek jest inny a z tego co mówili mi lekarze (a wielu ich odwiedziłam ) rzadko cytomegalia doprowadza do śmierci dziecka po 20 tyg ciąży. Guuusiaa jak tez odczuwam coś podobnego do kłucia jajników, to podobno dobry znak bo się macica rozciąga |
|
|
|
|
#1172 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
![]() dzięki za odpowiedź, uspokoiłaś mnie ![]() dziewczyny kiedy najszybciej można poznać -płeć dziecka?? kolejną wizytę mam w 12tc chyba jeszcze nie będzie widać prawda?
__________________
08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś Rośnij kruszynko rośnij |
|
|
|
|
#1173 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Dzień dobry
![]() Wow, ale mnie dawno u was nie było...Ale już się tłumaczę. Wylądowałam w szpitalu z plamieniem. Nie mogłam tego zlekceważyć, więc musiałam się grzecznie położyć w tym strasznym miejscu. Wyszłam dopiero w wigilię, później święta ,kontrole u lekarza i dopiero jakoś teraz wracam do świata. Na szczęście wszystko jest dobrze. Dzidziol rośnie jak na drożdżach, jest bardzo ruchliwy i cudny Nie zdołam was nadrobić, ale teraz będę już na bieżąco, bo wierzę, że takie plamienie już się nie powtórzy
|
|
|
|
#1174 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
dobrze, że z dzidzią wszystko w porządku i oby tak dalej |
|
|
|
|
#1175 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Witam wszystkie przyszłe mamy po raz pierwszy w Nowym Roku. Od niedzieli mnie nie było i nie miałam jak złożyć wam życzeń. W Nowym Roku życzę wam samych powodów do radości, spokojnych i bezbolesnych porodów, zdrowych i szczęśliwych pociech, i wiele wyrozumiałości u waszych drugich połówek, by zawsze wasi partnerzy potrafili was wesprzeć kiedy będzie cie tego potrzebowały
Nadrabiam was powoli i nie chcę zapomnieć co mam do napisania komu. Stokrotka bardzo dobrze że wszystko dobrze się skończyło, po prostu tzreba trochę więcej odpoczywać Witam nową mamę. Ja może nie jestem z Wrocławia ale mam bliską przyjaciółkę do której chciałabym się wybrać bo dawno nie miałyśmy okazji się spotkać więc może będzie okazja się wtedy jakoś spotkać. Będziemy w kontakcie ![]() Neni jeszcze trochę mam tego ciasta więc zapraszam. Mąż wczoraj cierpiał na zatrucie alkoholowe więc udało się go trochę ciasta do dzisiaj uchować
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3irvimsfb.png |
|
|
|
#1176 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
)[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38380257]Ja też i to nie tylko w ciąży Ogólnie wieczorami jestem jakaś zmęczona, zasypiam w ciągu 1 sekundy..[/QUOTE] u mnie to samo, 22 to prawie maks dla mnie... a moj mąż oczywiscie wieczorami sobie przypomina o figlach....wiec generalnie nici z tego.. wczesniej non stop spac mi sie chcialo ale teraz znowu czuje ze mam wiecej ochoty...musze go jakos w dzien zbalamucic;Ddokładnie, nie ma co sie denerwować! MYŚL o malenstwie. mi to pomaga jak sie wkurzam na mojego męża i po prostu włacza mi sie taki "ignor" na niego... trudno jest wiem.. ale dasz rade poza tym jestem pewna ze zaraz atmosfera miedzy wami poprawi i nasze rady beda spoznione![]() Cytat:
)Cytat:
musze powiedziec, ze tym razem moja przygoda z PKP nie dotyczy samego pkp (dziwne co?:P)... ale laski ktora byla dziwna... pociag ponownie z pelna rezerwacja miejsc.. bilety zakupilismy online (sprawniej to dziala niz przy kasie), wsiadamy do pociagu, a w naszym przedziale tylko jedno miejsce wolne.. wiec mowie, ze mamy takie i takie miejsca i chcielibysmy usiasc.. na co jeden koles mowi ze oni maja inne miejsca, ale ktos ich podsiadl i konduktor kazal im siasc gdziekolwiek. No to mowie, ze rozumiem, ale nie powinni tego tak zostawac, a ja mam miejsce tutaj i chce tutaj siasc, nie po to miejscowke wykupowalam. Ci nic. To moj maz po konduktora... ten przyszedl, a miedzyczasie koles mnie puscil na jakies inne miejsce.. wiec wlasciwie byly juz dwa wolne jak przyszli.. jak tylko konduktor odszedl laska tego kolesia do mnie z tekstem ze mam sie nie wpi*** w nieswoje zycie... (wtf!??), lekko mnie wmurowalo, ale mowie ze sie nie wpi*** tylko chce usiasc tam gdzie moje miejsce (tymbardziej ze cały pociag zawalony w tym momencie) a ta do mnie, ze musze miec smutne zycie... oczywiscie nie moglam sobie też odpuscic, odpowiedzialam co pomyslalam i sie zamknelam, bo do tej pory nie moge zrozumiec o co jej chodzilo:P no i nie bylo sensu sie zniżać do tego dziwnego poziomu który reprezentowała. Na szczescie za 20min się zmyła ze swoim kolesiem. Uwielbiam PKP ))
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto https://instagram.com/rudymspojrzeniem http://www.rudymspojrzeniem.pl Galeria pazurkowa: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692 |
|||
|
|
|
#1177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Te plamienia przerażają mnie już, całe szczęście, że i w tym przypadku dobrze się zakończyło.
Mam dziś jakiegoś doła-nie dam rady pracować, zasmucona jakaś jestem i nie chce mi się ruszyć do działania. |
|
|
|
#1178 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Oliath - no w końcu ktoś w podobnym wieku
![]() test Pappa sobie odpuść, a w ogóle głoś się do poradni genetycznej tam te badania powinnać mieć z racji wieku za darmo. Ja robiłam sobie Pappa w poprzedniej ciąży, bo NT wyszło mi troszke powyżej normy, a wyniki sa bardzo ogólne, więc i tak dużo w nich się nie dowiesz tylko tyle, że jest prawdopodobieństwo 1 na ileś tam na urodzenie dziecka z zespołem downa albo innymi schorzeniami. Oczywiście im mniejsza ta druga liczba tym prawdopodobieństwo jest większe, ale nawet lekarka mi powiedziała, że wyniki są bardzo ogólne i rozbieżne. Szkoda kasy. aaa i chyba planuję rodzić jeszcze raz na Kamieńskiego... i jestem cały czas w rozterce... czy znów NT i męczyć się 16 godzin czy załatwić sobie CC.... liczyłam na Femine w Lubinie, ale jakiś czas temu przeczytałam, że juz tam rodzic nie można.. . La Mezcla - bardzo bardzo mi przykro ;( ważne, że masz pozytywne nastawienie odnośnie przyszłości, to dużo daje my pierwszy raz od 6 lat byliśmy na Sylwestra na imprezie, my na swojej, synek na swojej - do 1 w nocy i nie chciał wyjść a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 Czas edycji: 2013-01-02 o 10:47 |
|
|
|
#1179 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;38387106]O nie, ja bym nie przeżyła spania w osobnych łóżkach... Dla mnie nawet zasypianie jak się pokłócimy i przez focha nie przytulam się do TŻa (lub na odwrót) jest ciężkie... Jestem totalnie uzależniona od spania z nim i on tak samo...
A co do przerwy - no cóż, są inne sposoby... Wraca się wyobraźnią do czasów ekhm niewinności [/QUOTE]Ja też bym raczej wolała spać zawsze razem ![]() Moi rodzice przez około 10 lat spali osobno, bo się nie wysypiali razem, tata chrapał, rozpychał się. A teraz im się coś zmieniło i od jakiegoś roku znów śpią razem i nie narzekają ![]() Cytat:
Zastanawiałaś się już może który szpital wybrać? Cytat:
Już się cieszyłam, że mój facet jest zadowolony i go poskromiłam, a ten chce jeszcze ![]() A odnośnie Twojej historii, która wydarzyła się w pociągu... Niektóre "panienki" takie są, mają jakieś problemy z głową, z drugiej strony byłoby mi wstyd na miejscu jej faceta, ale może jest taki jak i ona. No ale cóż, takim trzeba tylko współczuć. Spotkałam w swoim życiu kilka takich lasek, wszystkie to takie babochłopy, bluźniące nawet bardziej niż niejeden facet. Widocznie im rodzice za mało czasu i miłości dawali. ---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ---------- [1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125]a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE] Mamo no co Ty! Przecież przedszkole ważniejsze Fajnego masz synka
|
||
|
|
|
#1180 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3irvimsfb.png |
|
|
|
|
#1181 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Dzień dobry
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125] my pierwszy raz od 6 lat byliśmy na Sylwestra na imprezie, my na swojej, synek na swojej - do 1 w nocy i nie chciał wyjść a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE] dobrze, że nic się nie stało, stres jest, wiadomo Cytat:
Cytat:
I tz poszedł dzisiaj już do pracy, szkoda, ale zaraz przyjdzie mnie mama odwiedzić, więc dzień jakoś zleci
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" |
|||||
|
|
|
#1182 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Witam was wszystkie serdecznie w nowym roku
wiem ze niezbyt czesto sie udzielalam ale teraz postaram si eto naprawic ![]() Teraz grzecznie siadam do nadrobiana forum bo nic nie wiem co sie tu u was dzieje
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#1183 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Domciątko trzymam mocno kciuki!!
|
|
|
|
#1184 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Witam serdecznie wszystkie mamusie
Z chęcią dołączę do Waszego grona Wątek obserwowałam na samym początku, ale potem jakoś czasu zabrakło, nie wspominając o odezwaniu się ![]() Co nieco o mnie - Mam 26 lat, to moja druga ciąża. Mam już w domu 2,5 letniego łobuziaka płci męskiej. Właśnie zaczęłam 14 tc, termin porodu obecnie na 10.07.2013r, ale co wizyta, to wcześniej wychodzi Póki co dzidziuś rozwija się prawidłowo, gorzej ze mną Od pierwszego dnia 6 tygodnia mam całodniowe mdłości. W pierwszej ciąży pomęczyło mnie może 2-3 tygodnie, teraz już 8 tygodni minęło i nic nie łagodnieje :/ Od 8 tc jestem z tego powodu na zwolnieniu lekarskim.Postaram się nadążyć z czytaniem na bieżąco, ale nie obiecuję, bo oprócz małego szaleńca i mojego samopoczucia mam jeszcze na głowie wykańczanie mieszkania, masę formalności i w ciagu 2 tygodni przeprowadzkę. Ale potem już na pewno będę zaglądać codziennie )
|
|
|
|
#1185 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
Zrobił się bardzo nerwowy. Raz się pokłóciliśmy, chciałam wyjść z domu, a on stanął mi w drodze. Już dokładnie nie pamiętam jak to się stało, ale popchnął mnie, popłakałam się. Po tym stwierdził, że nie chce się już kłócić, nie zdał sobie sprawy co mi zrobił, miałam pościeraną rękę, pokazałam co mi zrobił, powiedziałam, że nie pozwolę by mnie tak traktował i to koniec. Zobaczyłam w jego oczach żal. Przepraszał mnie bardzo długo, obiecał, że się zmieni, mówił że nie chciał mi zrobić krzywdy. Od tamtego zdarzenia minął ponad miesiąc, znów jest niemiły i myśli egoistycznie. Nie wiem, może to ja robię coś źle...? On na słowa "To koniec" reaguje olewczo i odpowiada "Nie strasz". Widocznie za często używałam tych słów, zostawiając go nie na dłużej niż pół dnia... Czasem jak mocno mnie zdenerwuje, mam ochotę pobyć sama, a on na siłę się przytula. Trzyma mnie tak mocno, że nieraz boli... Nie potrafi powiedzieć nic poza "przytul się do mnie", trzyma mnie za nadgarstki, które później mam bardzo czerwone, a nawet sine. Nie wiem jak to rozumieć. Może nie powinnam się opierać, ale kurna jak sprawia mi przykrość, później się przytula, to ja zwyczajnie nie mam na to ochoty! Może, to robi zamiast powiedzieć "przepraszam", nie wiem może nie umie przepraszać NORMALNIE. Już nic nie wiem... ---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ---------- Nie jest też tak, że jest jakimś gburem, co można wywnioskować z powyższego tekstu. Stara się, daje mi do zrozumienia, że mnie kocha, ale niektóre jego zachowania są dla mnie niezrozumiałe i zwyczajnie niedopuszczalne. |
|
|
|
|
#1186 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
La_Mezcla strasznie mi przykro z powodu twojej straty, ciężko sobie wyobrazić co musisz teraz przechodzić, ale najważniejsze że wierzysz, że następnym razem wszystko dobrze się ułoży, my wierzymy razem z tobą.
Dużo pisałyście o powodach, a mi lekarz do powiedział, że z ciążą to jest że jak dziecko dobrze się rozwija to ciężko jej zagrozić. Mówił, że najwięcej poronień jest w I trymestrze dlatego, że tak naprawdę jeśli chodzi o rozwój to w tym czasie rozwijają się najważniejsze narządy i jeśli już na tym etapie coś jest nie tak to organizm przeprowadza taką naturalną selekcję. Stąd też najwięcej poronień następuje w 6-8tc, nieprawidłowy rozwój serduszka lub rdzenia kręgowego prowadzi do obumarcia organizmu niezdolnego do samodzielnego przeżycia.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3irvimsfb.png |
|
|
|
#1187 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
I TŻ też twierdzi, że to dziewczynka bo widział jak mu się "przedziałek" ukazał Cytat:
![]() La_Mezcla bardzo Ci współczuję W poniedziałek namówiłam TŻ abyśmy poszli pooglądać wózki i łóżeczka A Wam jakie łóżeczka się podobają? Wolicie z szufladą czy bez? I jak lepiej, z baldachimem czy bez niego? Koleżanka mi mówiła jaki najlepiej materac do łóżeczka kupić. Podobno najlepszy jest z pianki kokosowej czy coś takiego. Bo te ze zwykłej pianki podobno się odkształcają, a z tej kokosowej nie. Wiecie coś na ten temat? |
||
|
|
|
#1188 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
![]() La_Mezcla Jejuś, tak mi przykro Ja jak byłam stwierdzić ciążę to lekarka na usg powiedziała mi że obecnie jest ok, ale ciąża to taki san, że nie wiadomo kiedy coś może się spieprzyć Jak to usłyszałam, to już więcej nie odwiedziłam tej lekarki.Mnie kłuje jeden jajnik, czytałam w książce, że może kłuć ten jajnik, który wypóścił jajeczko. Też było tam, że kłucie jajnika jest normalne w przypadku osób, które chorują na PCO, ale jak będę u lekarza to muszę się o to zapytać, ponieważ było tam też napisane, że nie zawsze kłucie jajnika musi oznaczać, coś dobrego. Może być oznaką np. ciąży pozamacicznej. [1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;38391125] a dziś rano spieszyłam się z nim do nowego przedszkola i na światłach wjechałam z tyłek facetowi... na szczęście się tylko na niego stoczyłam.. pooglądaliśmy auta, przeprosiłam ładnie, nic się nie stało, ale stres mały był... wsiadam z powrotem do auta, a syn do mnie, "Mamo co Ty robisz przecież spieszymy się na przedszkola, a Ty rozmawiasz z jakimś panem??!!" he he[/QUOTE] dobry ycnan Witamy Asiunia1230 Jak dla mnie przytulanie powinno być przyjemne, a nie sprawiać przykrość i ból. |
|
|
|
|
#1189 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3irvimsfb.png |
|
|
|
|
#1190 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
Jeśli zaś chodzi o wózek to chyba też pożyczymy od siostry, a dopiero później kupimy jakąś spacerówkę
|
|
|
|
|
#1191 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 281
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Macie rację że te plamienia teraz to jakaś plaga. Ja w niedzielę stałam w kościele całą mszę. A na wieczór dostałam takiego bólu krzyża i brzuszka, że strasznie sie bałam, było też delikatne plamienie, ale krótko. Musimy po prostu bardziej na siebie uważać więcej odpoczywać i zaoszczędzimy sobie wtedy stresu.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3irvimsfb.png |
|
|
|
#1192 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 104
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
Ja planuję pooglądać dokładnie w sklepie i chyba kupię na allegro bo zawsze kilka stów taniej będzie
|
|
|
|
|
#1193 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
My wózek zamierzamy kupić taki i z gondolą i ze spacerówką. Tylko trochę się martwię bo one wszystkie takie ciężkie są, a ja żeby wyjść z domu mam do przemierzenia 14 schodków |
|
|
|
|
#1194 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
I super, że wszystko ok Cytat:
Cytat:
![]() Zresztą mój Tż na razie nie czuje potrzeby oglądania Dzieciowych rzeczy Za to moja mam to co innego... oglądałyśmy ostatnio wózki na allegro i już chciała nam kupować i mówi, że oni nam przetrzymają u siebie Na targu też już śpioszki oglądała, ale teraz są takie grubsze i już przebrane więc jeszcze się powstrzymała
__________________
|
|||
|
|
|
#1195 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
i bywałam tam bardzo często. Teraz już nie tak często niestety Też się zastanawiałam nad zamówieniem na allegro, ale trochę się obawiam, że coś będzie uszkodzone i będą problemy z wymianą itp.
|
|
|
|
|
#1196 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 633
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
My mieliśmy dla młodej łóżeczko bez szuflady, bez baldachimu - jak dla mnie to zbędne zbieracze kurzu; materac pianka-kokos-gryka i byliśmy zadowoleni. To łóżeczko służyło nam niecałe 2 lata, bo potem zmieniliśmy na łóżko dziecięce. Jeśli chodzi o wózek to głęboki mieliśmy X-landera, pompowane koła. Gondola mała, a że zimę musieliśmy przechodzić w głębokim to było nam za ciasno i musieliśmy kombinować. Teraz na pewno będziemy chcieli roana, ma dużą gondolę i zimą na pewno będzie ok. Spacerówki mam 3 więc problem z głowy
|
|
|
|
|
#1197 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Witam,
Cytat:
Cytat:
Mam wrażenie, że dziewczyna nie wiedziała, co powiedzieć, więc powiedziała co wiedziała ![]() ---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#1198 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
wybieracie sie w przyszlym roku na wkacje?? tzn ja mam termin na lipiec i chcialabym wyjechac pozniej na wkacje, fakt nie wiadomo jak sie bede czula itp, ale patrzac optymistycznie to czy z miesiecznym dzieckiem mozna pojechac nad morze? czy to jednak za wczesnie?
|
|
|
|
#1199 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 270
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Cytat:
Uwielbiam takie zakupy Wcześniej to tylko jakieś ubranka kupię, ale na razie będę się starała takie uniwersalne wybierać (w razie jakby się jednak chłopiec urodził ), a dopiero po porodzie ubranka odpowiednie dla płci. Wolę jednak uniknąć ubierania maleństwa od stóp do głów na różowo, będę mieszać kolory. Już moja kuzynka ubiera swoją córeczkę cały czas na różowo (od głowy aż po końce palców)
|
|
|
|
|
#1200 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013 Cz.2
Nie, ja w ogóle o tym nie myślę.
Po 1 nie wiem, jak to będzie logistycznie z malutkim dzieckiem, a po 2 - nie wiem, jak będę stała z $. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.







dobrze, że z dzidzią wszystko w porządku i oby tak dalej
Ja może nie jestem z Wrocławia ale mam bliską przyjaciółkę do której chciałabym się wybrać bo dawno nie miałyśmy okazji się spotkać więc może będzie okazja się wtedy jakoś spotkać. Będziemy w kontakcie

wczesniej non stop spac mi sie chcialo ale teraz znowu czuje ze mam wiecej ochoty...musze go jakos w dzien zbalamucic;D







Jak to usłyszałam, to już więcej nie odwiedziłam tej lekarki.


