Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 63 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-01-21, 18:41   #1861
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziś takie udało mi się zrobić
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1211621.jpg (51,6 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1211624.jpg (70,7 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1211628.jpg (47,3 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P1211630.jpg (84,0 KB, 13 załadowań)
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 19:13   #1862
Kolina
Zadomowienie
 
Avatar Kolina
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: domek na wzgorzu
Wiadomości: 1 525
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
...
Ale ślizgawica dzisiaj, koszmar. Samochodem rzucało na wszystkie strony. Co prawda marzy mi się taki kurs doszkalający, jazda w poślizgu itp, ale na pustym placu a nie na ulicach

Mam nadzieję że szybko TŻ wróci, kolejna noc do bani, W dzień Adaś znosi dzielnie, ale mam wrażenie że w nocy za to przeżywa tęsknotę. Zawsze się budzi raz, czasem wcale, a ostatnie noce to 2-3 razy co najmniej. Dziś zbudził się z płaczem, zawołał mnie, a potem nic tylko tata i tata. Dwie godziny wyrwane ze snu...
ja kiedyś zapisałam się na taki kurs (prowadzony przez kierowce rajdowego, dzis nie pamiętam nazwiska )
jednak z powodu małego zainteresowania kurs został odwołany

u nas ostatnia noc też kiepska, mały budził się z płaczem kilka razy, ostatecznie spał ze mną, bo każde odłożenie do łóżeczka pogłębiało histerię

a noc wcześniej nie spałam ze swojego powodu, obudził mnie ból głowy i miałam nudności, zwymiotowałam i dopiero ok 5 rano zasnęłam z ciut lepszym samopoczuciem
ogólnie kiepsko się czuję od kiedy jem to żelazo, w ulotce jest napisane że mogą być takie skutki uboczne
__________________
Kolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 20:02   #1863
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Crazy, niezła gaduła z Idy. Hania potrafi dużo części ciała pokazać, ale mówi jedynie "cycki". Może pokażesz Nam gadającą Idę?
Nie mam takiego bardzo gadającego filmiku, z filmikami mam problem, bo jedyne urządzenie nagrywające to telefon tż-ta. Może uda mi się coś w najbliższym czasie nakręcić.

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
myślę że pieluszek nigdy dość Ew. jakieś chusteczki, czy coś tego typu. I drobiazg dla starszego
Obowiązkowo. Dziękuje za odpowiedzi, widzę, że te pieluchy to dobry pomysł.

Lili nie widziałam, że ty taka uzdolniona manualnie jesteś
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 20:42   #1864
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Wy tu piszecie o niejadkach a moje dziecko zmieniło sie w druga strone. Cały czas by jadła. Moja mam nawet jest pod wrażeniem jak duzo potrafi ostatnio zjesc. Sama sie dopomina. Staje przy lodówce i "am"
Do tej pory było z jedzeniem ciezko-rozszerzanie diety był droga przez meke bo nic jej nie smakowało...Teraz chyba nadrabia

IWA ale super laleczka I modelka tez sliczna Uzdolnione jestescie dziewczyny

LILI fajne kolczyki

ANIA u nas tez slizgawica. Myslałam, ze do przystanku nie dojde. Biedny Adas-tak strasznie tęskni z tatusiem

Ja własnie pożarłam dwa kawałki pizzy wyrobu mojego meża. Wyszła genialna. Zjadłabym wiecej ale boje sie sensacji żołądkowych w nocy
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:34   #1865
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dobry wieczór

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
No pięknie! Czy ja dobrze widzę, że to tango z kogutem?

Cytat:
Napisane przez anka_1984 Pokaż wiadomość
A tyłeczki Wam nie przymarzły do zjeżdzalni? U nas jest baaardzo mroźno.
Ładne ubranka kupiłaś. Na jaki rozmiar, Tymuś chyba nie jest bardzo wysoki?
Pokaż misia!
- U nas też mrozy Wczoraj -7, dziś ponad -9.
- Część na 86, część na 92. Zależy od marki. Z H&M 86 nosi, bo tam mają zawyżoną rozmiarówkę.
- Pewnie, że pokażę Ale gotowego, czyli pewnie jutro. Bo ja mogę szyć jedynie po nocy

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Łapaliśmy rano mocz S, 2 godziny tp trwało zanim sie zlała. Na szczęście grzecznie leżała na łóżku oglądając tv rzecz jasna Proszę o kciuki za wyniki, jak zwykle niepewność mnie ogarnia.

A z jakiego powodu teraz go badacie?

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
ale ale mamy sukces saneczkowy pierwsze mały pchał misia w sankach i przykrywał kocykiem co by mu zimno nie było przejechaliśmy całą naszą ulicę po czym stwierdziłam że misiowi nadal zimno i żeby bo Krzyś przytulił na co mały wlazł na sanki chwycił misia i pojechaliśmy razem!kawałek żeby go nie zniechęcić, ale to już wielki postęp bo przedtem płakał jak go tylko posadziłam
Ale matka dziecko otumaniła, że aż na sankach zgodził się pojechać
A tak serio to brawa za podstęp i za postęp

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Brumku, wyszyłam buzię przed zaszyciem królika.

A pupę? Jak zrobić, żeby było takie wgłębienie?

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Własnie nie jest to równomierne. Startowała od 10 centyla, później 3, póżniej ciut niżej niż 3, a teraz to normalnie wyglada na minus 25.
No nie na pewno skonsultujcie to gdzie indziej. Dziwi mnie, że to lekarki nie dziwi...

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
help::!!!!!
zaczął się juz prawie 3 tydzień, kiedy to Emil je duzo mniej. Trochę mnie to martwi. nie to że nie je w ogóle bo je, ale np. w żłobku poza śniadaniem nie je nic więcej. bawi się super i poza tym , że był przeziebiony i gorączkował w tamtym tygodniu trochę, nic więcej wydawać by się mogło mu nie dolega. w domu tez jest wielki problem co zjeść. on mógłby życ na jogurcie i kilku biszkoptach. pije 180 ml mleka rano i wieczorem, w dzień jogurt, kawałek tosta, w żłobku trochę płatków na mleku i tosta, i w sumie tyle.kiedyś zjadał cały słoik, albo jakąś dużą porcję obiadku, a teraz zje połowę, albo i nie tknie. musze go tak zabawiać, żeby coś zjadł. kaszle jeszcze, wiec może jakiś wirus go dopadł i tak po mału będzie dochodził do siebie?? macie jakieś pomysły co to może być? i kiedy powinnam zacząć panikować??
Agni, ja Ci nie pomogę, bo przyczyny nie znam, ale pocieszę, ze u nas jest podobnie ostatnio. Tymuś w czasie tej choroby stracił apetyt. To tez nie jest tak, że nic nie je, ale o połowę mnie niż przed nią. Tyle że już jest zdrowy, a apetyt cały czas nie wrócił do końca. Ale jakoś się tym nie martwię na razie. Zauważyłam, że on już kilka razy w życiu miał takie fazy: przez trochę kiepsko jadł, a potem kilka tygodni "żarł" tak że nie nadążałam podawać A potem znowu mniej i znowu więcej.

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
wklejam co wyczarowałam - jeszcze super wprawy nie mam
ta lalka to próba ile się namęczyłam to moje
ale Hania ją przygarnęła - jak za lalkami nie przepada
muszę dokupić normalniejszych kolorów włóczki (bo to z resztek było) popracować nad buzią lalek i jeszcze dla Ali zrobię
Ale ruda laska Narobiłaś się to widać
Moja mam robi cuda na szydełku (kiedyś robiła): sukienki, bluzki, swetry, serwetki.
Ale lalka, lalką, a muszę Ci powiedzieć (choć pewnie dobrze wiesz ), ze Twoje dziecko ma absolutnie przeuroczy uśmiech. Aż cała buzia jej promienieje. To musi być przesympatyczna dziewczynka. Nie da się inaczej z takim uśmiechem

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję że szybko TŻ wróci, kolejna noc do bani, W dzień Adaś znosi dzielnie, ale mam wrażenie że w nocy za to przeżywa tęsknotę. Zawsze się budzi raz, czasem wcale, a ostatnie noce to 2-3 razy co najmniej. Dziś zbudził się z płaczem, zawołał mnie, a potem nic tylko tata i tata. Dwie godziny wyrwane ze snu...


Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Dziś takie udało mi się zrobić
Ale się rozkręciłaś Mi się najbardziej podobają nr. 3 i te hello kitty też fajne


Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Wy tu piszecie o niejadkach a moje dziecko zmieniło sie w druga strone. Cały czas by jadła. Moja mam nawet jest pod wrażeniem jak duzo potrafi ostatnio zjesc. Sama sie dopomina. Staje przy lodówce i "am"
Martynka ma zachcianki przez Twoją ciążę

Carmela - śniłaś mi się. Nie pozwalałaś innym dzieciom bawić się z Sarenką, bo mówiłaś, ze mogą ją zgnieść, bo ona malutka
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 21:44   #1866
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam!
Ja tylko na chwilke opisac wizyte...
Rejestracja jest od 7.30 a ja dodzwonilam sie dopiero o 8! W dodatku lekarki dwie, tez od 8 a zarejestrowała nas na 13.20(pacjenci co 10min). Troche mnie to przerazilo, tż wydzwanial do mnie od rana zebsmy lepiej nie szły-makabra. W Osrodku szał...czegos takiego jeszcze tutaj nie widzialam...ludzie stali az po drzwi...pielegniarka, która jest kolezanka mojej mamy od razu do nas podbiegła, kazała isc do domu i wrocic najszybciej za dwie godziny

Na szczescie prz wyjsciu spotkałysmy moja kolezanke(dwojka jej dzieci tez ma wysypke-okazalo sie,ze wrecz identyczna-od cytusów, lekarz przepisał jej fenistil i poradzil zeby nie podawała cytrusow jeszcze przez min rok), na to przyszła kolejna pielegniarka-tez rzucila okiem i stwierdzila to samo...w kazdym razie na pewno jest to wysypka pokarmowa i zebym nie ryzykowala wsrod tej grypy z ewka w poczekalni-tez doradzila fenistil...
Ewka sie nie drapie, kupki normalne,dałam jej juz dzisiaj fenistil i zobaczymy...
Przepraszam,ze tak tylko o nas i uciekam-jutro nadrobie
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:03   #1867
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny powysyłam Wam jutro.

Padam na ryjek. Dałam sobie wycisk na siłowni, że szok
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:07   #1868
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
wklejam co wyczarowałam - jeszcze super wprawy nie mam
cudo!
Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Do tej pory było z jedzeniem ciezko-rozszerzanie diety był droga przez meke bo nic jej nie smakowało...Teraz chyba nadrabia


ANIA u nas tez slizgawica. Myslałam, ze do przystanku nie dojde. Biedny Adas-tak strasznie tęskni z tatusiem

Ja własnie pożarłam dwa kawałki pizzy wyrobu mojego meża. Wyszła genialna. Zjadłabym wiecej ale boje sie sensacji żołądkowych w nocy

- u nas podobnie, choć to zależy od dnia. Czasami wszystko jest na NIE, a czasem wręcz przeciwnie, co zobaczy to by zjadł, mam wrażenie że więcej niż ja przez cały dzień
- no, mam nadzieję że już niedługo... trudno powiedzieć
- no to pięknie, narobiłaś mi na wieczór ochoty


Shira, za sanki!


Anka, ja się aż boję tego co będzie za jednym ledwo nadążam


Isiaok, oby szybko wysypka zeszła

Coś jeszcze chciałam, nie zaznaczyłam, a teraz skleroza ciążowa daje znać...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:17   #1869
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

TZ był dzisiaj wypełnić deklaracje dla siebie i dla Sary w nowej przychodni, na rejestracji kazali u wybrać położna dla SARY.
Powiedział że nie będzie podpisywał wyboru położnej dla 18miesiecznego dziecka, babka z recepcji rzuciła fochem


agni82 u nas też jakiś bunt jedzeniowy, mleka wcale nie chce pić ale to pewnie przez katar źle się ze słomki ciągnie. Do tego idą trójki, póki co czekam.

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Carmela - śniłaś mi się. Nie pozwalałaś innym dzieciom bawić się z Sarenką, bo mówiłaś, ze mogą ją zgnieść, bo ona malutka
no dobij mnie jeszcze
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.

Edytowane przez CarmelaSoprano
Czas edycji: 2013-01-21 o 22:20
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:38   #1870
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Carmela widzę, że martwisz się wzrostem Sary, a ile ona ma tak mniej-więcej? Jaki rozmiar ubranek nosi?
Lekarzem nie jestem, ale z tego co obserwuję to różnice między dziećmi w tym samym wieku bywają spore.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:44   #1871
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

73/74 cm na miarce, ubranka nosi na 9m.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-21, 22:53   #1872
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hmm ale cały czas rosnie tylko powoli? Z pewnością zmiana pediatry może wyjść na dobre. Ja tymczasem martwię się sposobem chodzenia Idy, często daje kolanka do środka. Pediatra mówi, że to jeszcze za wcześnie na jakieś kroki w tej sprawie, że dzieci z początku mogą dziwacznie chodzić.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 00:15   #1873
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Hej.

Łapaliśmy rano mocz S, 2 godziny tp trwało zanim sie zlała. Na szczęście grzecznie leżała na łóżku oglądając tv rzecz jasna Proszę o kciuki za wyniki, jak zwykle niepewność mnie ogarnia.
kontrolnie łapaliście, czy coś podejrzewacie? kciuki oczywiście zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość

ale ale mamy sukces saneczkowy pierwsze mały pchał misia w sankach i przykrywał kocykiem co by mu zimno nie było przejechaliśmy całą naszą ulicę po czym stwierdziłam że misiowi nadal zimno i żeby bo Krzyś przytulił na co mały wlazł na sanki chwycił misia i pojechaliśmy razem!kawałek żeby go nie zniechęcić, ale to już wielki postęp bo przedtem płakał jak go tylko posadziłam
brawa za jazdę


Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi

Tak Patik można tak powiedzieć zaczynam za 3 tyg.
Pracy nie szukałam, sama przyszła więc myślę, że fajnie skorzystać z takiej okazji Dalej będę z Szymciem, u siebie w domu, a jednocześnie zarobię fajne pieniążki

Scio poproszę, dzięki Maila wyślę na PW.

Agni ja zawsze wychodzę z założenia, że dziecko sobie krzywdy nie zrobi. Nie jest tak, że nic nie je. U nas też były takie okresy Poczekaj jeszcze troszkę.
Fajnie, że się tak udało

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
hej dziewczyny

coś tam podczytałam
ostatnio każdą wolną chwilę zajmuje mi....szydełko

wklejam co wyczarowałam - jeszcze super wprawy nie mam
ta lalka to próba ile się namęczyłam to moje
ale Hania ją przygarnęła - jak za lalkami nie przepada
muszę dokupić normalniejszych kolorów włóczki (bo to z resztek było) popracować nad buzią lalek i jeszcze dla Ali zrobię

pozdrawiam Was cieplutko
urocza modelka
fajne te szydełkowe cacka

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


Mam nadzieję że szybko TŻ wróci, kolejna noc do bani, W dzień Adaś znosi dzielnie, ale mam wrażenie że w nocy za to przeżywa tęsknotę. Zawsze się budzi raz, czasem wcale, a ostatnie noce to 2-3 razy co najmniej. Dziś zbudził się z płaczem, zawołał mnie, a potem nic tylko tata i tata. Dwie godziny wyrwane ze snu...
oj

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Dziś takie udało mi się zrobić


Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Witam!
Ja tylko na chwilke opisac wizyte...
Rejestracja jest od 7.30 a ja dodzwonilam sie dopiero o 8! W dodatku lekarki dwie, tez od 8 a zarejestrowała nas na 13.20(pacjenci co 10min). Troche mnie to przerazilo, tż wydzwanial do mnie od rana zebsmy lepiej nie szły-makabra. W Osrodku szał...czegos takiego jeszcze tutaj nie widzialam...ludzie stali az po drzwi...pielegniarka, która jest kolezanka mojej mamy od razu do nas podbiegła, kazała isc do domu i wrocic najszybciej za dwie godziny

Na szczescie prz wyjsciu spotkałysmy moja kolezanke(dwojka jej dzieci tez ma wysypke-okazalo sie,ze wrecz identyczna-od cytusów, lekarz przepisał jej fenistil i poradzil zeby nie podawała cytrusow jeszcze przez min rok), na to przyszła kolejna pielegniarka-tez rzucila okiem i stwierdzila to samo...w kazdym razie na pewno jest to wysypka pokarmowa i zebym nie ryzykowala wsrod tej grypy z ewka w poczekalni-tez doradzila fenistil...
Ewka sie nie drapie, kupki normalne,dałam jej juz dzisiaj fenistil i zobaczymy...
Przepraszam,ze tak tylko o nas i uciekam-jutro nadrobie
dobrze, że udało uciec się z przychodni, mam nadzieję, że fenistil okaże się lekiem na całe zło

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
TZ był dzisiaj wypełnić deklaracje dla siebie i dla Sary w nowej przychodni, na rejestracji kazali u wybrać położna dla SARY.
Powiedział że nie będzie podpisywał wyboru położnej dla 18miesiecznego dziecka, babka z recepcji rzuciła fochem


Dobry wieczór!
Zimno! Jak podziwiam te śniegi z okna, to jeszcze pół biedy, jutro muszę rano z domu wyjść... Kożuch by się przydał
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 00:31   #1874
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilke opisac wizyte...
Rejestracja jest od 7.30 a ja dodzwonilam sie dopiero o 8! W dodatku lekarki dwie, tez od 8 a zarejestrowała nas na 13.20(pacjenci co 10min). Troche mnie to przerazilo, tż wydzwanial do mnie od rana zebsmy lepiej nie szły-makabra. W Osrodku szał...czegos takiego jeszcze tutaj nie widzialam...ludzie stali az po drzwi...pielegniarka, która jest kolezanka mojej mamy od razu do nas podbiegła, kazała isc do domu i wrocic najszybciej za dwie godziny

Na szczescie prz wyjsciu spotkałysmy moja kolezanke(dwojka jej dzieci tez ma wysypke-okazalo sie,ze wrecz identyczna-od cytusów, lekarz przepisał jej fenistil i poradzil zeby nie podawała cytrusow jeszcze przez min rok), na to przyszła kolejna pielegniarka-tez rzucila okiem i stwierdzila to samo...w kazdym razie na pewno jest to wysypka pokarmowa i zebym nie ryzykowala wsrod tej grypy z ewka w poczekalni-tez doradzila fenistil...
Taaa, teraz przychodnie to sodoma i gomora... Taki sezon. Dobrze, że tam nie siedzieliście tyle czasu, bo trudno by było czegoś nie złapać w takim prychającym towarzystwie.

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dziewczyny powysyłam Wam jutro.
Ja też bym chciała
Ty kobieto z żelaza!

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
TZ był dzisiaj wypełnić deklaracje dla siebie i dla Sary w nowej przychodni, na rejestracji kazali u wybrać położna dla SARY.
Powiedział że nie będzie podpisywał wyboru położnej dla 18miesiecznego dziecka, babka z recepcji rzuciła fochem
Proszę jacy zapobiegawczy i przyszłościowo patrzący ludzie tam pracują


Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Zimno! Jak podziwiam te śniegi z okna, to jeszcze pół biedy, jutro muszę rano z domu wyjść... Kożuch by się przydał
I to jak zimno. Dziś z Tymciem byliśmy na spacerze, ale w sumie potem żałowałam. nieprzyjemnie, w nosie zamarza, żadna to przyjemność. Jutro nie pójdę, jeśli będzie tak samo. Niby -9, ale przez wiatr odczuwalna to chyba -12 - -13 była

Skończyłam FochMisia Jutro się pochwalę
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 00:46   #1875
mme_audrey
Raczkowanie
 
Avatar mme_audrey
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 278
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Pochwal się pochwal
idę robić herbatę z miodem i cytryną (podobno nie powinno się pić takiego miksu, bo składniki się wzajemnie "zabijają", ale ja po prostu lubię) i do łóżka.
kolorowych snów!
mme_audrey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 06:33   #1876
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


1. Może po prostu ma ten etap, kiedy cały świat jest ciekawszy niż jedzenie, szkoda na nie czasu? ja bym sie chyba w ogóle nie przejmowała póki co, taki maluch sam sobie krzywdy nie zrobi


2. Mam nadzieję że szybko TŻ wróci, kolejna noc do bani, W dzień Adaś znosi dzielnie, ale mam wrażenie że w nocy za to przeżywa tęsknotę. Zawsze się budzi raz, czasem wcale, a ostatnie noce to 2-3 razy co najmniej. Dziś zbudził się z płaczem, zawołał mnie, a potem nic tylko tata i tata. Dwie godziny wyrwane ze snu...
1. dziękuję poczekma i nie będę się denerwowac. byc może to taki etap, tak jak mówisz.
2. biedny Adaś. szkoda go , że tak przeżywa a z drugiej strony jaka piękna więź stworzyłą się pomiędzy nim a Twoim mężem
Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
jakbym czytała o swoim dziecku, też mało je, tez muszę włączyć bajkę i stawać na rzęsach by choć kilka łyżek obiadu zjadł, ale deserek nestle czy chrupki chętnie zjada tak jak u Ciebie 2x mleko rano i wieczorem, i tyle
jest szczupły, widac że raczej apetytu wielkiego to on nie ma

i tez sie zastanawiam kiedy zacząć panikowac?
o to nie jestem odosobniona. mam nadzieję, że dzieciaczki się nawrócą na drogę apetytu
Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Agni Radzio tez ostatnio mniej je. Nie wiem od czego to. Czasem jest tak, że tylko śniadanie zje porządne a później tylko skubie. 2x UU dostanie, a ile on już z nich wyciągnie to ja nie wiem. Najwyraźniej mu to starcza bo nie stracił na wadze i nieźle wygląda.
Dzieciaki teraz biegają, szaleją i nie mają czasu na jedzenie
być może jest tak pochłonięty zabawą, że co tam jedzenie.
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Agni ja zawsze wychodzę z założenia, że dziecko sobie krzywdy nie zrobi. Nie jest tak, że nic nie je. U nas też były takie okresy Poczekaj jeszcze troszkę.
w sumie masz rację. jakby był mocno głodny to by coś zjadł
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Agni kiedyś czytałam ze kiedy dziecko intensywnie rośnie czy cos takiego to jedno mniej je a drugi ma większy apetyt, wiec moze to taki okres)
no to tylko patrzec, jak mi wielkolud urośnie
a jak u ciebie to wstrętne przeziębienie?
Cytat:
Napisane przez DDewik Pokaż wiadomość
Nie martw sie Agni to pewnie przez zabkowanie, albo przez chorobe tak ma.Moj Borysek kiedys tez wiecej jadl, a teraz jak zabkuje (zaraz przed wykluciem zęba), to tylko mleko by pił i nic wiecej, biszkoptom i chrupka kukurydzianym tez nigdy nie odmawia.Niektóre dzieci koło 2 roku zaczynaja bardzo wybrzydzac jezeli chodzi o jedzenie i staja sie niejadkami.Obstawiam u Was zabki Aga, nie marw sie
dziękuje, czuję się lepiej. kochana jesteś

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Agni, ja Ci nie pomogę, bo przyczyny nie znam, ale pocieszę, ze u nas jest podobnie ostatnio. Tymuś w czasie tej choroby stracił apetyt. To tez nie jest tak, że nic nie je, ale o połowę mnie niż przed nią. Tyle że już jest zdrowy, a apetyt cały czas nie wrócił do końca. Ale jakoś się tym nie martwię na razie. Zauważyłam, że on już kilka razy w życiu miał takie fazy: przez trochę kiepsko jadł, a potem kilka tygodni "żarł" tak że nie nadążałam podawać A potem znowu mniej i znowu więcej.
dziękuję. własnie dokładnie tak jak piszesz. je o połowę mniej

czekam na dzieło.
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość

agni82 u nas też jakiś bunt jedzeniowy, mleka wcale nie chce pić ale to pewnie przez katar źle się ze słomki ciągnie. Do tego idą trójki, póki co czekam.
no tak kolejny niejadek
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:17   #1877
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Hmm ale cały czas rosnie tylko powoli? Z pewnością zmiana pediatry może wyjść na dobre. Ja tymczasem martwię się sposobem chodzenia Idy, często daje kolanka do środka. Pediatra mówi, że to jeszcze za wcześnie na jakieś kroki w tej sprawie, że dzieci z początku mogą dziwacznie chodzić.
a widzisz a ja na rehabilitacji z malym widzę dużo dzieci w jego wieku którym juz sie koryguje nieprawidłowości
od rehabilitantki słyszałam ,że im wcześniej się zacznie tym szybciej sytuacja się poprawi

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
73/74 cm na miarce, ubranka nosi na 9m.
no ok, jest drobna ale przecież mama też nie wielkolud, może taka po prostu jest
skonsultuj ,upewnij sie

Cytat:
Napisane przez isiaok Pokaż wiadomość
Witam!
Ja tylko na chwilke opisac wizyte...
Rejestracja jest od 7.30 a ja dodzwonilam sie dopiero o 8! W dodatku lekarki dwie, tez od 8 a zarejestrowała nas na 13.20(pacjenci co 10min). Troche mnie to przerazilo, tż wydzwanial do mnie od rana zebsmy lepiej nie szły-makabra. W Osrodku szał...czegos takiego jeszcze tutaj nie widzialam...ludzie stali az po drzwi...pielegniarka, która jest kolezanka mojej mamy od razu do nas podbiegła, kazała isc do domu i wrocic najszybciej za dwie godziny

Na szczescie prz wyjsciu spotkałysmy moja kolezanke(dwojka jej dzieci tez ma wysypke-okazalo sie,ze wrecz identyczna-od cytusów, lekarz przepisał jej fenistil i poradzil zeby nie podawała cytrusow jeszcze przez min rok), na to przyszła kolejna pielegniarka-tez rzucila okiem i stwierdzila to samo...w kazdym razie na pewno jest to wysypka pokarmowa i zebym nie ryzykowala wsrod tej grypy z ewka w poczekalni-tez doradzila fenistil...
Ewka sie nie drapie, kupki normalne,dałam jej juz dzisiaj fenistil i zobaczymy...
Przepraszam,ze tak tylko o nas i uciekam-jutro nadrobie

dobrze ,że się udalo tak z tą konsultacją
jak po fenistilu ? jest poprawa?


Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Dziś takie udało mi się zrobić
sliczne

Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
A ja mam pytanie czy sa jeszcze na forum dzieci kóre nie śpia same w łózeczkach? Pewnie jest jeszcze sporo co?
u nas na odwrót, młody u nas nie chce spać tylko łóżeczko


Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość


Nie umiem się jakoś wbić w rozmowę po weekendzie

myha Szymon śpi od urodzenia w swoim łóżeczku Kiedyś go nawet chciałam wziąć na jedną noc do nas, ale nie umie spać z nami - nasze łóżko kojarzy mu się z zabawą

Dziewczyny jak można się bawić jednocześnie z Szymonem i roczną dziewczynką?
Dzięki z góry za podpowiedzi
gratuluję pracy !!!!


Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
achhh kiedy to nastąpi u nas ani jednej noc od urodzenia bez pobudki


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Dziubku, a co Ci jeszcze jest oprócz tarczycy?
jestem w trakcie badań a lekarka podejrzewa jeszcze pcos
chyba i tak to lepsza opcja bo objawy zbieżne z menopauzą a to by mnie dobiło...


Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
to zależy czy spanie do około 3-4 rano można zaliczyć do tego, bo rano Emil zawsze ląduje w naszym łóżku. zasypia w naszym. przenosimy go do jego łózeczka gdzie śpi do wczesno rannych( dla niektórych nocnych) godzin.

help::!!!!!
zaczął się juz prawie 3 tydzień, kiedy to Emil je duzo mniej. Trochę mnie to martwi. nie to że nie je w ogóle bo je, ale np. w żłobku poza śniadaniem nie je nic więcej. bawi się super i poza tym , że był przeziebiony i gorączkował w tamtym tygodniu trochę, nic więcej wydawać by się mogło mu nie dolega. w domu tez jest wielki problem co zjeść. on mógłby życ na jogurcie i kilku biszkoptach. pije 180 ml mleka rano i wieczorem, w dzień jogurt, kawałek tosta, w żłobku trochę płatków na mleku i tosta, i w sumie tyle.kiedyś zjadał cały słoik, albo jakąś dużą porcję obiadku, a teraz zje połowę, albo i nie tknie. musze go tak zabawiać, żeby coś zjadł. kaszle jeszcze, wiec może jakiś wirus go dopadł i tak po mału będzie dochodził do siebie?? macie jakieś pomysły co to może być? i kiedy powinnam zacząć panikować??
to moze byc taki okres
u nas wprawdzie ma to miejsce tylko podczas chorob ale pamiętam , że raz mieliśmy podobnie i mineło samo, młody potem nadrabial czas dietki


hej kochane
młody mnie już porywa więc nie mam wyjścia bo skubany jak coś chce to idzie i po drodze już cmoka to jego metoda na przekupstwo
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:20   #1878
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

DZIUBKU u nas przekupstwo wyglada podobnie
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 08:45   #1879
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziubku, u nas to samo, jak coś chce, to momentalnie całusy rozdaje

Witam się na szybko i uciekam, mam nadzieję że nie będę się bardzo na drodze ślizgać.
Noc jeszcze chyba gorsza niż poprzednia, Adaś zasnął przed 22, nie zdążyłam się sama położyć, a on się po godzinie obudził... Zaczął się taki płacz, że nie wiedziałam, jak mam go uspokajać. Na rękach źle, położyłam to źle, wił się tylko i strasznie płakał, tylko "mama" i "tata", ponad dwie godziny, w końcu zwymiotował pierwszy raz się coś takiego zdarzyło... nie jadł wczoraj nic innego niż zwykle, no i teraz nie wiem, czy nie spał bo go brzuszek bolał, czy zwymiotował z nerwów od tego płaczu... przebrałam go, posprzątałam wszystko, trochę się uspokoił i dopiero o 2.30 zasnął...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:04   #1880
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Dziubku, u nas to samo, jak coś chce, to momentalnie całusy rozdaje

Witam się na szybko i uciekam, mam nadzieję że nie będę się bardzo na drodze ślizgać.
Noc jeszcze chyba gorsza niż poprzednia, Adaś zasnął przed 22, nie zdążyłam się sama położyć, a on się po godzinie obudził... Zaczął się taki płacz, że nie wiedziałam, jak mam go uspokajać. Na rękach źle, położyłam to źle, wił się tylko i strasznie płakał, tylko "mama" i "tata", ponad dwie godziny, w końcu zwymiotował pierwszy raz się coś takiego zdarzyło... nie jadł wczoraj nic innego niż zwykle, no i teraz nie wiem, czy nie spał bo go brzuszek bolał, czy zwymiotował z nerwów od tego płaczu... przebrałam go, posprzątałam wszystko, trochę się uspokoił i dopiero o 2.30 zasnął...
boże jaki bidulek
skoro juz kolejna taka noc to moze faktycznie on z tęsknoty tak cierpi
zostaje czekac jakie będą nocki jak tata bedzie w domku

Myha , Ania to urocze jest nie uwielbiam jak tak robi !!!
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:36   #1881
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć

Korzystam z chwili kiedy Julcia jeszcze śpi i nadrabiam.
Brumek- czekam na fotke FochMisia- bardzo jestem ciekawa
Dziubku oby w badaniach nie wyszło nic złego.

Wyszła Julci pierwsza piątka i chyba przez to tak marudzi ostatnio i może też przez to nie może spać w nocy nie da sobie zajrzeć do buzi...ale ślini się i trzyma rączkę w buzi, wiec to napewno zęby.
Dzisiaj siedzimy w domu, bo śniegu masakrycznie dużo, a podwójny wózek nie daje rady po śniegu
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-01-22 o 09:39
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:40   #1882
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Moje wielkoludy

Aniu -ale biedak....dzieci podobno wymiotują w wielu powodów-trudno zgadnąć.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg _s0.zmniejszacz.pl_DSC_0027_zmniejszacz-pl_81849 (2).jpg (117,9 KB, 65 załadowań)
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-01-22 o 09:42
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 09:54   #1883
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Agu tez chyba wychodzą piątki. Marudna jest, często trzyma palec w buzi i mówi że boli, ale zajżeć ani włożyć palec nie mam jak.

Oliweczka fajny widok

Brumek daj mejla. Powysyłam jak Agata pójdzie spać.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:03   #1884
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Moje wielkoludy

Aniu -ale biedak....dzieci podobno wymiotują w wielu powodów-trudno zgadnąć.

cudny widok


Witam się i znikam
Podczytuję, podziwiam Wasze prace twórcze filmiki, zdjęcia dzieciaków świetne Już takie dużeee i mądralińskie te nasze pociechy

alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:10   #1885
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny co podajecie dzieciom na biegunke?
Kaola czyści jak tylko się napije, juz nie mówiąc o tym co jest po zjedzeniu,
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:17   #1886
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

OLIWKO piekny widoczek Ale Julka duza przy Mateuszku
GOMRA nie pomoge bo nie mielismy takich przejsc
ANIA biedny Adaś
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 10:27   #1887
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011



U nas dzisiaj koszmarna noc. Szymek wczoraj zasnął dopiero przed północą i wstał już po 4.. Dospał później od 5 do 7.
Narazie nie wiem co się dzieje
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:11   #1888
anka_1984
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 486
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011



Gomra - ja podawałam smecte.

oliwka - słodziaki Twoje!



madziulka - łączę sie w bólu po kolejnej nie przespanej nosy. Mój mały zasną ok. 21 o spał do 23:30, potem przerwa gdzieś do 3.
Jeszcze jedna taka noc i nie będę więdziała jak się nazywam, dzisiaj chyba położe się z nim od razu, wczoraj nie zdążyłam zanim się obudził i spać poszłam dopiero po 3 Musiałam się dzisiaj bardziej starać, żeby nie zasnąć za kierownicą, bo nie zdążyłam przed wyjściem wypić kawy.

Tak mi żal mojego bidulka, taki był momentami nieszczęśliwy, nosek zapchany, zapłakny, śpiący. Potem też spał z przerwami, popłakiwał przez sen. Rano o 6 jak dawaliśmy leki strasznie płakał, już później nie chciała zasnąć, przy oczyszczaniu noska fridą tez nie było lepiej, nie chciał zejść mi z rąk. Niedość, że mały chory to jeszcze 4 górne wychodzą Pierwsz raz tak ciężko wychodziło mi się do pracy.
Łudzę się, że od jutra będzie lepiej, przynajmniej lekarz mówił, że 3-4 dni są najgorsze, a potem już będzie poprawa....
Czekam z niecierpliwością, aż wróci mój pogodny chłopczyk.

Edytowane przez anka_1984
Czas edycji: 2013-01-22 o 11:24
anka_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:21   #1889
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Bry Kuny

Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
[B][

Shira zaraz sobie wyobraziłam mdlejącego Żbika
tak nie śmiej się zero talentu

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
to wesoło miałaś
wesoło to mało powiedziane

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

Ale matka dziecko otumaniła, że aż na sankach zgodził się pojechać
A tak serio to brawa za podstęp i za postęp


:
ojjj tak grunt to oszołomić pierona

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Shira, za sanki![/COLOR]


Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość

brawa za jazdę



Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość


U nas dzisiaj koszmarna noc. Szymek wczoraj zasnął dopiero przed północą i wstał już po 4.. Dospał później od 5 do 7.
Narazie nie wiem co się dzieje
ojjjj biedna!!
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-01-22, 11:22   #1890
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_9027.jpg (51,6 KB, 65 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_9028.jpg (48,2 KB, 55 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_9054.jpg (82,0 KB, 74 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_9062.jpg (55,9 KB, 66 załadowań)
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.