My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8 - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 9 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.9 8 16,00%
Niesiemy światu tę wieść radosną, nasze dzieciaki urodzą się wiosną! V-VI 2013, cz.9 28 56,00%
Brzuszki rosną, dzieci też a nasz wątek jest the best! Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Rosną brzuchy, w nich maluchy; mamy się cieszą, milczeniem nie grzeszą. V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Trzęsą się brzuszki, wychodzą pępuszki, niedługo ujrzymy maluszki. V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Kolejne wizyty za nami, snujemy macierzyńskie plany - Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Robią się z nas grubasy, ale w głowie nam bobasy. Mamy V-VI 2013 cz.9 2 4,00%
Ciężko nam się ruszać, więc spędzamy czas na pogaduchach. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Tyjemy i płaczemy, za chwilę się śmiejemy - przez hormony szalejemy. V-VI 2013 cz.9 0 0%
Bejbik mnie kopie a ja colę żłopię? Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Fasolencja w brzuszek ciśnie, zaraz z tyłka mi wypryśnie. Mamy V-VI 2013 cz.9 1 2,00%
Mam żylaki, mam rozstępy no i brzuch mocno wydęty. Mamy V-VI 2013 cz.9 0 0%
Rozstępują się nam brzuszki, jednak rosną też cycuszki. Mamy V-VI 2013 cz.9 3 6,00%
Głosujący: 50. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-06, 11:47   #4141
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

przyszła mi sukienusia co ją wylicytowałam piękna, słodka, niesamowita... taka maleńka
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:52   #4142
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

uffff.. muszę odsapnąć..
po śniadanku wyprawiłam szybko Mężulka do pracy i latam ze szmatą i odkurzaczem. zajżałam chyba w każdy zakamarek, odsunęłam nawet kosz na bieliznę w łazience i odkurzyłam za nim i za pralką

umęczyłam się jak po dobrym treningu, teraz lecę do wanny
trzeba zrobić porządek z krzaczorami, bo o 17 wizyta u gina (ostatnio to moja jedyna mobilizacja do golenia się)



Szprotka, trzymam za słowo z tą parapetówką, od rodziców będę miała blisko no i mam kolegę w kę3nie z czasów LO
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:53   #4143
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Paula 87 kurde nagle mu się odwidziało??;/ co sie z tymi facetami dzieje... wiadome-koszty są... my w tym miesiącu na wizyty wydamy 500 zł... w ten piątek robię prenatalne dla spokoju, TŻ powiedział, że zróbmy... Ale sobie zamówił dysk przenośny... I pomyslałam-że skoro na takie rzeczy jest to i na dziecko będzie...

oglądam,,Dwoje do poprawki" ale nie podoba mi sie
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:54   #4144
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
apropo SR
wczoraj mieliśmy mieć 1 zajęcia a mój tż stwierdził, że nie będzie ze mną chodził i koniec!
jestem załamana
powiedział, że SR to jest strata kasy, i że jest dla rozkapryszonych panienek i że chyba mam za dużo wolnego czasu
nie no poryczałam sie i mi sie odechciało samej jechać.. mam jeszcze szanse w marcu ale tak mi tz obrzydził ta SR ze sama juz nie wiem.. zaczął mi jakies filmiki puszczać na necie nt łagodzenia bólu porodowego, potem kąpiel dziecka i mówi że na necie wszystko jest, że szkoda kasy że za to 300zł bedzie na jedzenie dla dziecka na cały miesiąc..niby tak ale jak on wydaje na sprzęty elektroniczne różne o wiele więcej (np głupiego pendriva za 100zł) to niech nie mówi o tym ile zaoszczędzimy, bo zarobiłam 4 stówy ostatnio w 2 dni i chciałam przeznaczyć na SR..no to nie..trudno mnie nie jest przykro że dużo strace z tej szkoły tylko ze nie mam wsparcia w tżcie.. nie sądziłam, że sie będzie tak zachowywał
Wczoraj jeszcze mi tż "posłodził": " Jesteś inteligentną i wykształconą kobieta, tyle różnych rzeczy potrafiłaś z neta wygrzebać nt hormonów itp a teraz potrzebna ci jest jakaś baba z wykształceniem zawodowym żeby Ci pokazała jak sie kąpie dziecko i sie rodzi?"
heh... sama nie wiem

qrcze teraz doszedł inny problem, bo u nas w mieście zamknęli jednak w jednym szpitalu porodówkę i przenieśli do tego gdzie chce rodzić.. i podobno są tak przeładowani, że już nie dają rady. Jeden lekarz podobno powiedział pacjentce, że może poprowadzić jej ciążę ale nie daje gwarancji, że zostanie przyjęta jak zacznie rodzić.. i jestem przerażona, bo qrde nie po to chodze specjalnie do 2 gina prywatnie z tego szpitala, żeby potem leżeć na korytarzu i wysłuchiwać teściowej która mi radziła inny szpital.. no ale skoro zamknęli 3 porodówkę to wszędzie będzie przeładowane moim zdaniem więc mam nadzieje, że do maja sie wszystko unormuje.. podobno cały personel przeszedł teraz do tego mojego większego szpitala i sie śmieją że maja tyle położnych i lekarzy że każda pacjentka ma osobistego.. podobno wczoraj przyjęli 25 kobiet i było 6cc.. masakra.. 19 lutego mam wizyte to sie wszystko popytam, bo qrcze nie może tak być
też jak byłam w kinie to nie mogłam wysiedziec, niewygodnie w dodatku duszno..komus nogi śmierdziały masakra..

wiesz co. rózne są opinie na temat sr. ja akurat się wybieram dla męża żeby poznał szpital - ogarnął co i jak i w razie czego pomagał. chciałabym też poznać położne które pracują w tym szpitalu.
bo informacje nt porodu i opieki to może i faktycznie można w necie znaleźć... chociaż ja wolę żeby mi ktoś na żywo pokazał co i jak

Cytat:
Napisane przez pawie_oczko Pokaż wiadomość
szukałam u mnie w aptekach tego palmersa i nigdzie nie ma może spróbuję gdzieś zamówić skoro tak zachwalacie, bo dużo pozytywnych opinii słyszałam a i cena przystępna z tego co się orientuje

---------- Dopisano o 11:42 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------



ale u mnie było to tylko na 1 wardze, naprawdę nie wiem co to mogło być, takie dziwne, jakby zgrubienie.. ale już nieważne, nie przejmuje się tym, spytam gina na następnej wizycie
a za Ciebie i usg 3mam kciuki

a teraz spadam stąd, ciaooooo i do później!
najlepszy jest zapach czekoladowy
ja mam taki:
http://www.aptekaeskulap.com.pl/palm...g-p-11336.html

dostałam też sporo próbek - jakiś balsam do ciała (lichy niestety) i dla dziewczyn jakieś masła do pupy przeciwodparzeniowe zobaczymy
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:54   #4145
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

kciuki za wszystkie wizyty ( lonely_lady, katherine271, Veronic, Kinga_20, Ag_nes )i brawa za kolejne zaczete kolejne tygodnie!

Szprotka - sliczne ciuszki, takie meskie aaa i maz jest mistrzem! (szyba pancerna )

Cloche- ooo to widze, ze bedziemy sie podobnie przeprowadzac. my myslimy o terminie marzec/kwiecien. czekamy na lepsza pogode i jakiegos kopa w dupcie zeby spakowac graty

Justi - za 8 lat! ladna rocznica my juz razem prawie 9, wiec gdybysmy sie zdecydowani na slub to byloby podobnie :P stare dobre malzenstwo hehe.

Lonely, wiem, ze ten bodziak kratkowy juz jest Twoj. wrzucilam jakby ktoras tez na niego chorowala bo do spodenek na szelkach idealny. maluszek to bedzie taki maly "antos zboj" ogolnie baaardzo podobaja mi sie stroje dzieciakow z okresu wojennego...kaszkiety, krotkie spodnie na szelkach czesto ogladam czas honoru i kwicze jak widze jakis malych chlopcow hehe.
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:57   #4146
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

lonely_lady,
katherine271,
Veronic,
Kinga_20,
Ag_nes

za was wszystkie kciuki
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:58   #4147
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Paula 87 kurde nagle mu się odwidziało??;/ co sie z tymi facetami dzieje... wiadome-koszty są... my w tym miesiącu na wizyty wydamy 500 zł... w ten piątek robię prenatalne dla spokoju, TŻ powiedział, że zróbmy... Ale sobie zamówił dysk przenośny... I pomyslałam-że skoro na takie rzeczy jest to i na dziecko będzie...

oglądam,,Dwoje do poprawki" ale nie podoba mi sie
a oglądałaś Służące? wczoraj chyba 5 raz oglądałam i znowu się poryczałam i tak sobie o tobie pomyślałam że to film w sam raz na leżenie bo w sumie bardzo pozytywny

aaaa
a jak ktoś będzie miał taki genialny pomysł tak jak my iść na "Poradnik pozytywnego myślenia" toniech sie 2 razy zastanowi. bo ja to nie wiem skąd te nominacje do oscara
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:59   #4148
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
czeeeść!!

ale miałam wczoraj fatalny dzień. już mnie dołuje to siedzenie w domu. poszlismy wieczorem do kina i myślałam że tam zejdę żadna pozycja nie była wygodna, siku mi się zachciało w połowie seansu a film że tak powiem: dooopy nie urywa
A byliście na tym poradniku pozytywnegi myślenia? tez chcielismy isc, ale nie dla mnie teraz posiadówki w kinie... czyli nie mam co żałować?

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
też jak byłam w kinie to nie mogłam wysiedziec, niewygodnie w dodatku duszno..komus nogi śmierdziały masakra..

apropo SR
wczoraj mieliśmy mieć 1 zajęcia a mój tż stwierdził, że nie będzie ze mną chodził i koniec!
jestem załamana
powiedział, że SR to jest strata kasy, i że jest dla rozkapryszonych panienek i że chyba mam za dużo wolnego czasu
nie no poryczałam sie i mi sie odechciało samej jechać.. mam jeszcze szanse w marcu ale tak mi tz obrzydził ta SR ze sama juz nie wiem.. zaczął mi jakies filmiki puszczać na necie nt łagodzenia bólu porodowego, potem kąpiel dziecka i mówi że na necie wszystko jest, że szkoda kasy że za to 300zł bedzie na jedzenie dla dziecka na cały miesiąc..niby tak ale jak on wydaje na sprzęty elektroniczne różne o wiele więcej (np głupiego pendriva za 100zł) to niech nie mówi o tym ile zaoszczędzimy, bo zarobiłam 4 stówy ostatnio w 2 dni i chciałam przeznaczyć na SR..no to nie..trudno mnie nie jest przykro że dużo strace z tej szkoły tylko ze nie mam wsparcia w tżcie.. nie sądziłam, że sie będzie tak zachowywał
Wczoraj jeszcze mi tż "posłodził": " Jesteś inteligentną i wykształconą kobieta, tyle różnych rzeczy potrafiłaś z neta wygrzebać nt hormonów itp a teraz potrzebna ci jest jakaś baba z wykształceniem zawodowym żeby Ci pokazała jak sie kąpie dziecko i sie rodzi?"
heh... sama nie wiem

qrcze teraz doszedł inny problem, bo u nas w mieście zamknęli jednak w jednym szpitalu porodówkę i przenieśli do tego gdzie chce rodzić.. i podobno są tak przeładowani, że już nie dają rady. Jeden lekarz podobno powiedział pacjentce, że może poprowadzić jej ciążę ale nie daje gwarancji, że zostanie przyjęta jak zacznie rodzić.. i jestem przerażona, bo qrde nie po to chodze specjalnie do 2 gina prywatnie z tego szpitala, żeby potem leżeć na korytarzu i wysłuchiwać teściowej która mi radziła inny szpital.. no ale skoro zamknęli 3 porodówkę to wszędzie będzie przeładowane moim zdaniem więc mam nadzieje, że do maja sie wszystko unormuje.. podobno cały personel przeszedł teraz do tego mojego większego szpitala i sie śmieją że maja tyle położnych i lekarzy że każda pacjentka ma osobistego.. podobno wczoraj przyjęli 25 kobiet i było 6cc.. masakra.. 19 lutego mam wizyte to sie wszystko popytam, bo qrcze nie może tak być
Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Trochę posprzątałam bo już nie mogłam patrzeć na tą podłogę, to chyba znaczy, że wracam do życia
teraz kawa i film, mam do wyboru Nędzników i Anna Karenina widziałyście, który lepszy ?
To wcześniej nie ustalaliście tej szkoły rodzenia?? Wszystkie moje koleżanki, które chodziły (swoją drogą bardzo inteligentne dziewczyny, obcykane z netem równo) bardzo sobie chwaliły i twierdzą, że sr pomogła im bardzo przy porodzie. Bardzo nieładnie z jego strony, że tak z dnia na dzień postawił Cię w takiej sytuacji. Należy mu się
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:00   #4149
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Jenny proszę o dopisanie mi wizyty u gina na 13. 02
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:02   #4150
Veronic
Wtajemniczenie
 
Avatar Veronic
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ciechocinek
Wiadomości: 2 398
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

dzień dobry !
ja też dzisiaj tak jak lonely_lady wizytuję u gina, ale o 14:40, potem idziemy gdzieś na obiad , na 17 mam wizytę u okulisty, a na 18 idziemy do kina
oczywiście powinnam się uczyć, bo w sobotę mam zaliczenie (ehh znowu trzeba jechać do Poznania) ... ale wiadomo jak to jest milion rzeczy zamiast;p

Ciekawe jakie dzisiaj "mój cudowny gin" będzie miał głupie gadki.
Peewnie usg mi nie zrobi, bo powie, że niepotrzebne
muszę się zapytać o mój twardniejący brzuch...
zapewne znowu mnie ten baran wkurzy...

Miłego dnia Kobitki

nuna, diabli- dzięki za kciuki, na pewno będą przydatne

Edytowane przez Veronic
Czas edycji: 2013-02-06 o 12:04
Veronic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:17   #4151
karolina2121
siedzę i myślę
 
Avatar karolina2121
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 5 422
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8



Wpadłam tylko się przywitać, bo na dzisiaj zaplanowałam mega intensywny dzień, więc zaraz biorę się do pracy.

Trzymam kciuki za wizytujące :
lonely_lady, katherine271, Veronic, Kinga_20, Ag_nes


Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość

sharp ja bym wybrała lilkę. ale to tylko dlatego że karolina mi sie źle kojarzy
Mam nadzieję, że nie ze mną


Jenny dopisz proszę mi wizytę na 01.03.2013
__________________
bla bla bla
karolina2121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:21   #4152
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
a oglądałaś Służące? wczoraj chyba 5 raz oglądałam i znowu się poryczałam i tak sobie o tobie pomyślałam że to film w sam raz na leżenie bo w sumie bardzo pozytywny

aaaa
a jak ktoś będzie miał taki genialny pomysł tak jak my iść na "Poradnik pozytywnego myślenia" toniech sie 2 razy zastanowi. bo ja to nie wiem skąd te nominacje do oscara
o dzięki kochana za tytuł
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:23   #4153
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez vil84 Pokaż wiadomość
uuu a leżysz i masz skurcze czy ruszasz się? ja muszę przetestować "w terenie" jak to wygląda ale dopiero w piątek wyjdę bo już muszę (ostatni dzień oddania książek do biblioteki).
a jak się czujesz po fenoterolu? poza skurczami ... mi jednak tętno trochę skacze mimo isoptinu, i wczoraj jak robiłam mężowi kanapki to mi łapki latały trochę. ale i tak uważam że ten kto wynalazł ten lek powinien Nobla dostać
Wczoraj miałam nawet jak sie z jednego boku na drugi przekręcałam. Po południu miałam trochę spooju i zachciało mi się piec więc zrobiłam to ciasto, ale to była taka aktywność: 10 min, poł h leżenia, potem znów 10 min, 2 h lezenia, i znów 10 min przy cieście, więc nie napracowałam się, a skurcze wieczorem powróciły.... No nie wiem, nie jestem w stanie w ogóle się nie ruszać no ale zobaczymy, może teraz z tą dawką będzie lepiej

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Paula 87 kurde nagle mu się odwidziało??;/ co sie z tymi facetami dzieje... wiadome-koszty są... my w tym miesiącu na wizyty wydamy 500 zł... w ten piątek robię prenatalne dla spokoju, TŻ powiedział, że zróbmy... Ale sobie zamówił dysk przenośny... I pomyslałam-że skoro na takie rzeczy jest to i na dziecko będzie...

oglądam,,Dwoje do poprawki" ale nie podoba mi sie
A mi się w miarę podobal, pośmiałam się

Dziewczyny, co to jest z tymi dziećmi i "gangam style"? Jakaś zbiorowa obsesja czy co?

http://www.youtube.com/watch?v=Z08k2DpYKJg
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:23   #4154
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A byliście na tym poradniku pozytywnegi myślenia? tez chcielismy isc, ale nie dla mnie teraz posiadówki w kinie... czyli nie mam co żałować?
no właśnie wyżej napisałam było parę śmiesznych momentów ale ogólnie słaby. widziałam lepsze
a jacyś ludzie za nami chyba się najralali przed seansem bo ich każdy tekst śmieszył no dosłownie każda linijka
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:24   #4155
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Aas, przypomniałaś mi jak się męczyłam jakiś czas temu w teatrze niby mięciutkie fotele, ale myślałam, że zniosę jajo. a jeszcze miejsce idealne 1 rząd
dostalam wczoraj wczesniejszy prezent walentynkowy...idziemy do teatru stad moje obawy jak to teraz bedzie.

Cytat:
Napisane przez _pola Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi jeszcze czy rozstępy zawsze na początku są czerwone czy mogą być od razu białe???
dolaczam do pytania ale te biale to chyba stare i teraz sa widoczne, bo skora sie napina...przynajmniej ja tak sobie tlumacze kilka bielutkich kresek na biodrze :P

Pawie - u nas tez juz wszystkie formy Neli sa w "uzyciu". smialam sie, bo tz ostatnio tak sie zakrecil, ze mowi "Lenka...", wiec pytam jakas lenka?! a on z mina "no co mozemy czasem tak do niej powiedziec, dla jaj" napisz mi prosze z jakimi reakcjami sie spotkalas bo u nas w sumie wszyscy mowia, ze ladnie. chyba dwie osoby zamilkly na chwile i powiedzialy, ze imie nietypowe, ale fajne nie wiem na ile to szczere opinie hehe. jedna znajoma mi wprost powiedziala, ze ladnie, ale Hania lepsze
ja tez nie wiedzialam jak to bedzie z tesciowa, bo ona swoim dzieciom dala tylko swiete imiona (synowie apostolowie :P i corka karolina). powiedzielismy jej nasze propozycje i w sumie od razu stwierdzila, ze Nela najladniej hehe. proponowala jeszcze Denisa teraz w kolko pyta czy Nelcia kopie

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
jeju ale mi się podoba imię nela tylko mąż oczywiście oporny na jakiekolwiek odstępstwa od mai i ali
dziekujemy. moj tz tez proponowal Alicje a wszystkie male Majcie jakie znam sa taaaaakie kochane!
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:26   #4156
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co to jest z tymi dziećmi i "gangam style"? Jakaś zbiorowa obsesja czy co?

http://www.youtube.com/watch?v=Z08k2DpYKJg
dlatego nasze beda tańczyły single ladies
http://www.youtube.com/watch?v=B1WLExgxWmU

a propos. któraś się wybiera na beyonce na narodowy? ashyshqa na pewno nas przenocuje bo ma blisko do stadionu
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:30   #4157
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

hej hoł hir łi goł
wstałam o 8
ułożyłam włosy(godzina)
zrobiłam pazurki, wyleżałam się w wannie, zrobiłam mega dobry mejkap i czuje się jak milion dolarów

no i mam czas wpaść się przywitać

chyba pierwszy raz w ciąży doprowadziłam się do takiego ładu
ale samopoczucie +milion

za jakąś godzinę mykam do tż, lecimy na obiad gdzieś razem ( to jego pomysl!)

jeszcze ze schnącymi pazurkami mu dżinsy na maszynie zszywałam

humor mam pro
a tu co słychać (zaraz trochę nadrobię)??
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:30   #4158
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Ja się nie wybieram, ale wszelkie chętne zapraszam, Stadion mam 10min spacerkiem
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:33   #4159
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

aaaa, wrzucam coś, byście się nie niepokoiły
objawy,które sa "normą"

Objawy fizyczne w siódmym miesiącu ciąży:
  • nasilającą się biaława wydzielina,
  • zaparcia,
  • zgaga i niestrawność,
  • bóle głowy,
  • ból podbrzusza i boku oraz pleców,
  • świąd brzucha,
  • sporadyczne skurcze Braxtona-Hicksa (są to skurcze macicy, zazwyczaj bezbolesne),
  • powiększenie piersi,
  • wyciekające mleko z piersi - siara (może pojawić w piersiach przed porodem i nie wyciekać lub pojawić się dopiero po urodzeniu dziecka),
  • żylaki na nogach i hemoroidy (żylaki odbytu),
  • wystający pępek,
  • spłycenie oddechu,
  • krwawienia dziąseł,
  • uczucie zatkania nosa.




__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:34   #4160
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Wyprawka dla dzidzi
Spanie:
łóżeczko+materac-ok 250zł
ceratka na materac 2x-10 zł
prześcieradło na gumce-2x-ok 40 zł
podusia+kołderka -40 zł
poszewka na pod i koł-2x-80 zł
2x kocyk-ok 80 zł
rożek-ok 50 zł


razem:550zł


Kąpiel:
wanienka-30zł
ręcznik kąpielowy 2 x-50zł
termometr do wanienki-8 zł
mata do wanienki-10zł
gąbka-ok 5 zł

razem: ok 103 zł(zaokrągliłam)


Artykuły pielęgnacyjne:
emolium do kąpieli-30 zł
termometr-ok 100 zł
waciki do uszu--5 zł
nożyczki do paznokci-6 zł
aspirator do nosa-25 zł
chusteczki nawilżane np. bambino-10 zł
ocentisept-20 zł
bepanthen-20 zł
sudocrem-15 zł
pampersy-50 zł
proszek lovela-25 zł
sól fizjologiczna-20 zł
szczoteczka do włosów-5 zł
puder- 6 zł
krem z filtrem UV-ok 10 zł


Razem:347 zł


Pieluszki
pieluszki tetrowe 30 szt-70 zł
pieluszki flanelowe 5 szt-20 zł
otulacz-5x=100 zł
majteczki ceratkowe-10 zł


razem:200zł








karmienie:
buteleczki lovi 2 x atykolkowe-ok 50 zł(jedna na mleko, druga na wode/herbatka)
smoczek lovi-0-3 msc-10 zł
laktator lovi-ok 100 zł
mleko początkowe bebilon 1-30 zł


razem 190 zł




wózek +fotelik-około 1300 zł


Podsumowanie kosztów:
2690
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:34   #4161
diabli
Zakorzenienie
 
Avatar diabli
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: B-B
Wiadomości: 7 237
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Paulina - moze w ten sposob maz wymiguje sie od chodzenia z Toba? dla facetow to jednak kolejne "ciezkie wyzwanie". nie kazdy jest juz teraz przygotowany na przyjscie dziecka na swiat. nie czuja jeszcze tego emocjonalnego kontaktu, ciagle mysla, ze jeszcze jest czas...pamietam jak maz mojej siostry ciagle mowil, ze jeszcze tyyyle czasu. pozniej wygladal na coraz bardziej przerazonego, a jakies 2 tyg przed porodem stwierdzil, ze on chyba jeszcze nie jest gotowy i ze moglaby ta ciaza byc dluzsza my inaczej do tego podchodzimy. ja swojemu czesto jakies informacje wciskam miedzy inne nasze rozmowy... teraz juz sam zaczal o niektore rzeczy pytac. niby ma 10 lat mlodsza siostre i sporo sie nia zajmowal, ale jednak rola taty to nie to samo. widzialam tez jak ukradkiem ogladal nowe ciuszki, ktore przyszly z allegro (pomimo, ze mu je pokazywalam wczesniej :P).
moze Twoj maz ma taka reakcje obronna? "po co szkola rodzenia skoro ona sobie da rade, jeszcze mamy czas, szkoda kasy". kazdy pretekst jest dobry, zeby nie musiec siedzie w gronie ciezarnych, gdzie najwazniejszym tematem bedzie wlasnie to czego sie obawia...

z drugiej strony tz ma troche racji...w necie mozna wszystko znalezc. intuicja i instynkt to tez dwie swietne sprawy. skoro kiedys kobiety dawaly rade bez SR to teraz tez moga. fakt, ze wtedy byly rodziny wielopokoleniowe w jednym domu i babcia, prababcia mogly mlodej pokazac, powiedziec co i jak. pogadaj z mezem na spokojnie jak juz emocje opadna, powiedz, ze np. nie czujesz sie pewnie i potrzebujesz zeby ktos cie poinstruowal...powinien to zrozumiec

ps. to smierdzace nogi to pewnie nachosy z sosem serowym
diabli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:36   #4162
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Dziewczyny zrobiłam pi razy drzwi wyprawkę... prosze jak zauwazycie coś piszcie czego brakuje
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:38   #4163
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zrobiłam pi razy drzwi wyprawkę... prosze jak zauwazycie coś piszcie czego brakuje
mokre chusteczki.dużo mokrych chusteczek.
ponoć ratują tyłek.. dosłownie
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:45   #4164
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
mokre chusteczki.dużo mokrych chusteczek.
ponoć ratują tyłek.. dosłownie
;* ta lista bedzie jeszcze modyfikowana pewnie milion razy
co do chusteczek mokrych- nie wiem ile kupic na poczatek w razie uczulenia
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:46   #4165
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Witam się Musiałam odespać wczorajszą wczesną pobudkę i pospałam do 9.30

Byliśmy w SR wczoraj - bardzo pozytywne wrażenie na nas wywarły te kobitki, ogromna wiedza, świetne podejście do ciężarówek i tatusiów. W ramach SR będę miała poradnię laktacyjną, poradnię antykolkową, kurs wiązania chust, ćwiczenia dla kobiet w ciąży, w każdym momencie można do nich dzwonić ze wszelkimi pytaniami czy problemami - SUPER po prostu. Dostaliśmy też gadżety typu: butelka Avent 125ml ze smokiem, Sudocrem, opakowanie Espumisanu, żel Oilatum, Płyn do prania Lovella, podpaski Seni, płyn Emolium

lonely dowiedziałam się jak to jest z tym wyborem położnej.... Żeby SR była za darmo musiałam po prostu wypełnić druk do NFZ z wyborem tylko i wyłącznie położnej, więc to co zrobili mojej koleżance, że ją wypisali całkiem z przychodni było zrobione bezprawnie, bo lekarza rodzinnego i pielęgniarki nie wybierała. Tak na prawdę lekarza rodzinnego, pielęgniarkę i położną można mieć w 3 różnych przychodniach
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:51   #4166
candace1
Zakorzenienie
 
Avatar candace1
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 15 871
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Dziękuję Wam wszystkim W takim razie trzymajcie ze mną kciuki, żeby było na koniec maxc. 4kg dzieciaczka...

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
candace - ja sie urodzilam w 7 miesiacu z waga 1400gramow, wiec pociesze Cie, ze maluszek juz jest na tyle duzy, ze mozesz byc w miare spokojna. skoro 28 lat temu lekarze ogarneli takiego maluszka, to teraz tym bardziej! oczywiscie zycze Ci zebys jednak dotrwala do 9 miesiaca i urodzila naturalnie i zeby maly nie szalal z przybieraniem w tym ostatnim czasie
Naprawdę?? To w takim razie mam już naprawdę sporego chłopa w brzuszku
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
hm... ja miałam robione tarczycowe zaraz na początku ciąży i wtedy były ok. Zastanawiam się czy ich w takim razie nie powtórzyć. Zauważylam jednak, że na wymioty zbiera mnie jak regularnie przyjmuję witaminy przepisane przez lekarza. Jak nie brałam przez kilka dni, to miałam spokój, teraz biorę znowu regularnie i znowu się zaczęło Chyba zadzwonię jutro do położnej, żeby zapytać co o tym sądzi.
Możesz wymiotować po witaminach - jak najbardziej.
Żelazo i witaminy mogą być powodem dodatkowych mdłości i wymiotów. Niestety

Cytat:
Napisane przez minkionka Pokaż wiadomość
Druga ważna rzecz:
Pisałam do Was o piekącym bólu pod żebrem(mostkiem) i odretwienie skory w tym miejscu. Otóz doczytałam i to... zgaga!!! Czy to możliwe? Zawsze zgagę kojarzylam z niesmakeim w ustach a tu okazuje się, ze owszem, czasem promieniuje do szyi, przelyku ale objawia się piękącym bolem w tych miejscach:
"Zgaga (niestrawność) – jest to jedna z najpowszechniejszych chorób układu pokarmowego. Przejawia się piekącym i bolesnym bólem, który wiąże się z przedostaniem się kwaśnego soku żołądkowego do przełyku. Ból najczęściej odczuwa się w nadbrzuszu, za mostkiem bądź może emanować do gardła, krtani i szyi. "

I co Wy na to? Ma ktoś z as doświadczenie ze zgagą?:-( Nie wiem czy mogę moje objawy wlasnie w ten spobob interpretować. Moj lekarz mi odpisal na sms-a , ze nie powinno mnie to martwić. nic wiecej. ani co to moze byc ani nic:-(

Help help
To jak najbardziej może być zgaga -także spokojnie

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Łoooo o jej może jeszcze przystopuje?!
Duży chłop Ci rośnie
Ale podobno duży się rodzi, mały po świecie chodzi, a mały się rodzi, duży po świecie chodzi

no nie wiem - mój TŻ ma prawie 190cm, to samo mój teść a brat mojego TŻta miał prawie 2metry bez kilku centymetrów.
Chyba, że się wda w moją rodzinę bo ja mam raptem 167cm, moja mama to w ogóle 150 w kapeluszu, ale mój ojciec też był wysoki ponad 180cm więc ...
A tam.. okarze się

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Poniedziałkowo-wtorkowe zakupy Małego

1. bluza a'la jeansowa katana
2. koszula na krótki rękaw i sweterek
3. spodenki do spania w traktory, kubusiowy bodziak i rampersik (trochę większy)
4. kubusiowy bodziak, dwie bluzeczki i rozpinana bluza z sową


(mam jeszcze nieobfocone sobotnie łowy, ale są już spakowane w karton i stoją na szafie, więc póki co nie pokażę Wam ich)
super zakupy

Mysia gratuluję 26tyg.i znalezienia pileuch.
Ja poki co zamówiłam 5 sztuk - wstępnie na allegro - żeby sprawdzić ich jakość - jak będą ok to domówię.
Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
Witam z rana w zaczętym 26 tc ciężko Was nadrobić,
a więc juz po przeprowadzce, mieszkanie wyglada jakby tornado przeszło, tryliard kartonów, wszystko do ułożenia, szafki w kuchni trzeba zawiesić i takie tam pierdołki dokupić, strasznie się wczoraj zdenerwowałam, że tu taki syf, a niby mama mojego męża sprzątała
najgorsze jest to, że muszę się oszczędzać i jak najwięcej leżeć więc tym bardziej się wkurzam, że nic nie mogę robić.
Z pozytywów to pól nocy przesiedzieliśmy z mężem przed oknem patrząc się jak sypie śnieg i cieszyliśmy się jak łosie, że mamy takie duże i swoje mieszkanie, w myślach urządzaliśmy już wszystkie pokoje i meble gdzie mają stać
jutro pierwsza wizyta z położną, ciekawe co tam ciekawego powie.
Leż i olej bałagan.
Zdążysz wszystko ogarnąć

ale słodko.
ja się zatrzymałam na etapie szukania projektu. Chciałabym eko-domek ale koszty są więsze... Zobaczymy....
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
tak sobie jednym okiem coś poczytałam, sporo przeprowadzek i remontów was czeka. i chciałam się pochwalić, że mnie też mąż już wykańcza chałupkę, ale sporo jeszcze roboty... i w kwietniu będziemy mieli czas na pozbieranie manatek z mieszkania i przeprowadzkę. od 1. maja oficjalnie już będziemy "przeprowadzeni" ciekawe, czy się uda... no ale musi! chcę mieć miesiąc przed porodem czas na urządzanie, kupowanie, ogarnianie nowego miejsca, wyuczenia się drogi do kibla po nocach na pamięć (nie mogę oczu otwierać na siku w nocy, bo potem dłużej zasypiam...) tak więc u nas też będzie ciekawie..........
gratulacje

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość



Dzień dobry w 26tc
Obudziłam się przed 9:00 ale leżałam jeszcze z 40 minut bo Bartoszek tak się kręcił że aż mi było żal wstawać później wywalił coś powyżej pępka i nie chciał chować ale niestety nie wiem co to mogło być

Do tego się pochwalę, że mamy dziś z mężulem 8lat razem

No, to tyle
za 26tydz i za 8 lat razem
My mamy 14go lutego 8,5 roku razem
Kawał czasu

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
tfu tfu. odpukać u mnie na razie rozstępów brak.
któraś wspominała o tym kremie na rozstepy palmers. używam od grudnia na zmianę z oliwką rossmana i tak - jest fantastyczny
Ja też używam Palmersa uwielbiam gooo
Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
apropo SR
wczoraj mieliśmy mieć 1 zajęcia a mój tż stwierdził, że nie będzie ze mną chodził i koniec!
jestem załamana
powiedział, że SR to jest strata kasy, i że jest dla rozkapryszonych panienek i że chyba mam za dużo wolnego czasu
nie no poryczałam sie i mi sie odechciało samej jechać.. mam jeszcze szanse w marcu ale tak mi tz obrzydził ta SR ze sama juz nie wiem.. zaczął mi jakies filmiki puszczać na necie nt łagodzenia bólu porodowego, potem kąpiel dziecka i mówi że na necie wszystko jest, że szkoda kasy że za to 300zł bedzie na jedzenie dla dziecka na cały miesiąc..niby tak ale jak on wydaje na sprzęty elektroniczne różne o wiele więcej (np głupiego pendriva za 100zł) to niech nie mówi o tym ile zaoszczędzimy, bo zarobiłam 4 stówy ostatnio w 2 dni i chciałam przeznaczyć na SR..no to nie..trudno mnie nie jest przykro że dużo strace z tej szkoły tylko ze nie mam wsparcia w tżcie.. nie sądziłam, że sie będzie tak zachowywał
Wczoraj jeszcze mi tż "posłodził": " Jesteś inteligentną i wykształconą kobieta, tyle różnych rzeczy potrafiłaś z neta wygrzebać nt hormonów itp a teraz potrzebna ci jest jakaś baba z wykształceniem zawodowym żeby Ci pokazała jak sie kąpie dziecko i sie rodzi?"
heh... sama nie wiem
Szczerze mówiąc to ja też miałam parcie na SR w I ciąży ale szpital był dość daleko i nie chciało mi się tam jeździć.
Ale tak na serio to uważam, ze nie bardzo jest za co płacić to 3 stówki Takie coś to powinno być za free - bo naprawdę nic tam nowego się nie dowiesz.
Bez SR też urodzisz

Chyba, że kieruje Tobą coś innego niż po prostu trend, wtedy ok.

----------------

Dzień dobry.
Nie mam pomysłu na obiad-nic nowego
Właśnie zobaczyłam, że moja gin. zapomniała mi wypisać globułki Za dużo wczoraj się działo podczas wizyty i pewnie zapomniała... No nic - zadzwonię i poproszę ją o wypisanie recepty.

A w ogóle to zapomniałam Wam wczoraj napisać - podpytałam ją o czas 2go porodu i to jest prawda.
90% kobiet rodzi 2gie dziecko o połowę krócej Także mamusie, które oczekują swoich 2gich pocioech - nastawcie się na szybszy poród.

Jak usłyszała, ze ja I dziecko rodziłam niecałe 5h to kazała mi przyjeźdzać do szpitala od razu jak będę czuła, że coś się dzieje Jej wyraz twarzy-bezcenny
__________________
'If nobody hates you,
you're doing something wrong'
House
candace1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:57   #4167
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
Witam z rana w zaczętym 26 tc
za 26t

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Dzień dobry w 26tc
Do tego się pochwalę, że mamy dziś z mężulem 8lat razem

No, to tyle
i za 26t, i za 8 wspólnych lat z mężem

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
aPewnie i tak jest, ale nie przetłumaczysz mojemu. Wczoraj była bardzo inteligentna dyskusja, że On nie będzie pukał do drzwi Malucha, na co już z opadłymi cyckami, że ma kurdę szybę pancerną i nic nie będzie słyszał, to stwierdził, że przez szybę wszystko widać i nie i koniec kropka!
powiedz mu że ty masz lustro weneckie, i maluch nic nie widzi oprócz siebie
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:59   #4168
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
apropo SR
wczoraj mieliśmy mieć 1 zajęcia a mój tż stwierdził, że nie będzie ze mną chodził i koniec!
jestem załamana
powiedział, że SR to jest strata kasy, i że jest dla rozkapryszonych panienek i że chyba mam za dużo wolnego czasu
nie no poryczałam sie i mi sie odechciało samej jechać.. mam jeszcze szanse w marcu ale tak mi tz obrzydził ta SR ze sama juz nie wiem.. zaczął mi jakies filmiki puszczać na necie nt łagodzenia bólu porodowego, potem kąpiel dziecka i mówi że na necie wszystko jest, że szkoda kasy że za to 300zł bedzie na jedzenie dla dziecka na cały miesiąc..niby tak ale jak on wydaje na sprzęty elektroniczne różne o wiele więcej (np głupiego pendriva za 100zł) to niech nie mówi o tym ile zaoszczędzimy, bo zarobiłam 4 stówy ostatnio w 2 dni i chciałam przeznaczyć na SR..no to nie..trudno mnie nie jest przykro że dużo strace z tej szkoły tylko ze nie mam wsparcia w tżcie.. nie sądziłam, że sie będzie tak zachowywał
Wczoraj jeszcze mi tż "posłodził": " Jesteś inteligentną i wykształconą kobieta, tyle różnych rzeczy potrafiłaś z neta wygrzebać nt hormonów itp a teraz potrzebna ci jest jakaś baba z wykształceniem zawodowym żeby Ci pokazała jak sie kąpie dziecko i sie rodzi?"
heh... sama nie wiem

qrcze teraz doszedł inny problem, bo u nas w mieście zamknęli jednak w jednym szpitalu porodówkę i przenieśli do tego gdzie chce rodzić.. i podobno są tak przeładowani, że już nie dają rady. Jeden lekarz podobno powiedział pacjentce, że może poprowadzić jej ciążę ale nie daje gwarancji, że zostanie przyjęta jak zacznie rodzić.. i jestem przerażona, bo qrde nie po to chodze specjalnie do 2 gina prywatnie z tego szpitala, żeby potem leżeć na korytarzu i wysłuchiwać teściowej która mi radziła inny szpital.. no ale skoro zamknęli 3 porodówkę to wszędzie będzie przeładowane moim zdaniem więc mam nadzieje, że do maja sie wszystko unormuje.. podobno cały personel przeszedł teraz do tego mojego większego szpitala i sie śmieją że maja tyle położnych i lekarzy że każda pacjentka ma osobistego.. podobno wczoraj przyjęli 25 kobiet i było 6cc.. masakra.. 19 lutego mam wizyte to sie wszystko popytam, bo qrcze nie może tak być
też jak byłam w kinie to nie mogłam wysiedziec, niewygodnie w dodatku duszno..komus nogi śmierdziały masakra..
JA też chciałam iść do szkoły rodzenia, ale nic z tego. Moj Tż pracuje na 3 zmiany i jeszcze do tego idzie na rękę koledze i zmienia sie z nim ( bo jego żona pracuje na 2 zmiany i zmieniają się przy odbieraniu dziecka ) wiec chodzi 33212133... a zajęcia są zawsze w czwartek o 16. Mówiłam mu, żeby powiedział koledze, żeby sie z nim tylko na te czwartki co wypadną, że nie bedzie mógł iść zamienił to stwierdził, ze on na pewno się nie zamieni. No kurde jak on mu idzie na rękę już prawie 2 lata to ten 2 czwartki by mógł też no ale cóz. Skończyło się na tym, że obejrzymy razem tą niby internetową i tyle.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:07   #4169
Paulina 87
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulina 87
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 2 814
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Paula 87 kurde nagle mu się odwidziało??;/ co sie z tymi facetami dzieje... wiadome-koszty są... my w tym miesiącu na wizyty wydamy 500 zł... w ten piątek robię prenatalne dla spokoju, TŻ powiedział, że zróbmy... Ale sobie zamówił dysk przenośny... I pomyslałam-że skoro na takie rzeczy jest to i na dziecko będzie...
mój też zamówił pendriva za 100zł a 300zł na SR to już dużo, mimo że..sama zarobiłam
nie odwidziało -on od początku mruczał że po co a na co iid ale miałam nadzieje, że w końcu pojedzie..a to dupa

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
wiesz co. rózne są opinie na temat sr. ja akurat się wybieram dla męża żeby poznał szpital - ogarnął co i jak i w razie czego pomagał. chciałabym też poznać położne które pracują w tym szpitalu.
bo informacje nt porodu i opieki to może i faktycznie można w necie znaleźć... chociaż ja wolę żeby mi ktoś na żywo pokazał co i jak
mój mąż widocznie nie czuje potrzeby a na porodówke stwierdził, że sobie sami pójdziemy obejrzeć, że niby do kogoś w odwiedziny, nie wiem czy nas wpuszczą od tak? połozna przy okazji tez musze załatwić żeby "indywidualnie się mną zajęła". Ale to tak w marcu chyba pójdziemy dopiero

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość

To wcześniej nie ustalaliście tej szkoły rodzenia?? Wszystkie moje koleżanki, które chodziły (swoją drogą bardzo inteligentne dziewczyny, obcykane z netem równo) bardzo sobie chwaliły i twierdzą, że sr pomogła im bardzo przy porodzie. Bardzo nieładnie z jego strony, że tak z dnia na dzień postawił Cię w takiej sytuacji. Należy mu się
tż od początku mruczał że po co a na co iid ale miałam nadzieje, że w końcu pojedzie..a to dupa właśnie najbardziej o poród mi chodzi.. oddychanie ..jakieś wspólne ćwiczenia.. a tak to będzie stał przy mnie przy porodzie jak kołek i nie wiem czy będzie wiedział jak mi pomóc. Pewnie bardziej mnie będzie dodatkowo wkurzał niż pomagał.. ale ja juz przywykłam że myśle za nas dwoje i musze sobie radzic sama trudno i własnie najgorsze że godzinę przed wyjściem on mówi NIE.. od razu sie poryczałam

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
Paulina - moze w ten sposob maz wymiguje sie od chodzenia z Toba? dla facetow to jednak kolejne "ciezkie wyzwanie". nie kazdy jest juz teraz przygotowany na przyjscie dziecka na swiat. nie czuja jeszcze tego emocjonalnego kontaktu, ciagle mysla, ze jeszcze jest czas...pamietam jak maz mojej siostry ciagle mowil, ze jeszcze tyyyle czasu. pozniej wygladal na coraz bardziej przerazonego, a jakies 2 tyg przed porodem stwierdzil, ze on chyba jeszcze nie jest gotowy i ze moglaby ta ciaza byc dluzsza my inaczej do tego podchodzimy. ja swojemu czesto jakies informacje wciskam miedzy inne nasze rozmowy... teraz juz sam zaczal o niektore rzeczy pytac. niby ma 10 lat mlodsza siostre i sporo sie nia zajmowal, ale jednak rola taty to nie to samo. widzialam tez jak ukradkiem ogladal nowe ciuszki, ktore przyszly z allegro (pomimo, ze mu je pokazywalam wczesniej :P).
moze Twoj maz ma taka reakcje obronna? "po co szkola rodzenia skoro ona sobie da rade, jeszcze mamy czas, szkoda kasy". kazdy pretekst jest dobry, zeby nie musiec siedzie w gronie ciezarnych, gdzie najwazniejszym tematem bedzie wlasnie to czego sie obawia...

z drugiej strony tz ma troche racji...w necie mozna wszystko znalezc. intuicja i instynkt to tez dwie swietne sprawy. skoro kiedys kobiety dawaly rade bez SR to teraz tez moga. fakt, ze wtedy byly rodziny wielopokoleniowe w jednym domu i babcia, prababcia mogly mlodej pokazac, powiedziec co i jak. pogadaj z mezem na spokojnie jak juz emocje opadna, powiedz, ze np. nie czujesz sie pewnie i potrzebujesz zeby ktos cie poinstruowal...powinien to zrozumiec

ps. to smierdzace nogi to pewnie nachosy z sosem serowym
kochana dziękuję za wyczerpująca odpowiedź..
no na pewno coś w tym jest.. najpierw to ta ciąża w ogóle do niego nie docierała, teraz jak jest brzuch no to juz ją unaocznił chociaż.. on nie jest zbyt wylewny więc może rzeczywiście sie wstydzi ze mną chodzić i robić jakieś dziwne ćwiczenia.. i na pewno myśli że jeszcze jest kuupaaa czasu.. a jakby nie patrzeć zostało 115 dni.. a nie wykluczam że urodzę wcześniej
mówiłam mu wczoraj, ze czułabym sie pewniej po SR, że to ja bede rodzic i głównie opiekować sie dzieckiem nie on, więc niech to zrobi dla mnie itd..ale nic to nie dało.. na pocieszenie znalazł mi kilka filmów o SR na necie-mówi tu masz to samo.. i zapisałam sie na jakieś wirtualne porady położne, mają w mailach przychodzić

najbardziej boli mnie właśnie zbyt małe zaangażowanie..inni tżci to całują brzuszki, martwią sie, z chęcia na wizyty jeżdżą a mój co? ze wszystkim łaska, to nie tego nie, temat wyprawki w ogóle go nie rusza, jak kupowałam ostatnio w promocji body to mnie tylko popędzał nawet torby nie chciał mi potrzymać wszystko na mojej głowie;/

teoretycznie mam 2 szanse jeszcze w marcu ze SR, czyli od 29-33 tc...
__________________
córcia
synuś 26tc ♡
Paulina 87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:10   #4170
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 418
Dot.: My tu sobie gadu, gadu, a Maleństwa dają czadu - Mamy V-VI 2013 cz.8

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
Witam z rana w zaczętym 26 tc ciężko Was nadrobić,
a więc juz po przeprowadzce, mieszkanie wyglada jakby tornado przeszło, tryliard kartonów, wszystko do ułożenia, szafki w kuchni trzeba zawiesić i takie tam pierdołki dokupić, strasznie się wczoraj zdenerwowałam, że tu taki syf, a niby mama mojego męża sprzątała
najgorsze jest to, że muszę się oszczędzać i jak najwięcej leżeć więc tym bardziej się wkurzam, że nic nie mogę robić.
Z pozytywów to pól nocy przesiedzieliśmy z mężem przed oknem patrząc się jak sypie śnieg i cieszyliśmy się jak łosie, że mamy takie duże i swoje mieszkanie, w myślach urządzaliśmy już wszystkie pokoje i meble gdzie mają stać
jutro pierwsza wizyta z położną, ciekawe co tam ciekawego powie.
Spokojnie, wszystko sobie jakoś powoli urządzicie - zresztą to ogromna frajda wybierać meble, urządzać pokoje. Kciuki za spotkanie z położną.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
dzień dobry
dziś pobiliśmy z Mężem rekord w spaniu, wstaliśmy o 9
ale muszę się Wam pochwalić, że zrobiłam przepyyyyszne śniadanko
ostatnio kupiłam w biedronce duży słoik jabłek prażonych (z myślą, że będą do ciasta czy naleśników)
dziś ugotowałam płatki ryżowe na mleku, dodałam cynamon i te jabłuszka niebo w gębie


wczoraj u nas była wiosna, a dzisiaj mamy zimę na 102
żnieg sypie jak szalony, wszystko jest białe
I ja wstałam po 9 ale nie wiem chyba się jakoś nie wyspałam za bardzo mimo to. O może sobie później ryżyk z jabłkami domowej roboty zrobię. Dzięki za pomysł

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość

Dzień dobry w 26tc
Obudziłam się przed 9:00 ale leżałam jeszcze z 40 minut bo Bartoszek tak się kręcił że aż mi było żal wstawać później wywalił coś powyżej pępka i nie chciał chować ale niestety nie wiem co to mogło być

Do tego się pochwalę, że mamy dziś z mężulem 8lat razem

No, to tyle
Może stopa? No i gratulacje za staż!!! Ja się pochwalę, że nasze szczęście przyjdzie na świat w naszą 9 rocznicę

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
czeeeść!!

ale miałam wczoraj fatalny dzień. już mnie dołuje to siedzenie w domu. poszlismy wieczorem do kina i myślałam że tam zejdę żadna pozycja nie była wygodna, siku mi się zachciało w połowie seansu a film że tak powiem: dooopy nie urywa

a jeszcze ta szkoła rodzenia dziś. 2 godziny... może przynajmniej krzesła będą wygodne. albo będziemy na podłodze chociaż siedzieć...
U nas w SR siedzi się na takich dużych poduchach A na jakim filmie byliście?

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
tfu tfu. odpukać u mnie na razie rozstępów brak.
któraś wspominała o tym kremie na rozstepy palmers. używam od grudnia na zmianę z oliwką rossmana i tak - jest fantastyczny
U mnie też brak rozstępów Od praktycznie października używam balsamu Palmers i oliwki Hipp

Cytat:
Napisane przez Paulina 87 Pokaż wiadomość
apropo SR
wczoraj mieliśmy mieć 1 zajęcia a mój tż stwierdził, że nie będzie ze mną chodził i koniec!
jestem załamana
powiedział, że SR to jest strata kasy, i że jest dla rozkapryszonych panienek i że chyba mam za dużo wolnego czasu
nie no poryczałam sie i mi sie odechciało samej jechać.. mam jeszcze szanse w marcu ale tak mi tz obrzydził ta SR ze sama juz nie wiem.. zaczął mi jakies filmiki puszczać na necie nt łagodzenia bólu porodowego, potem kąpiel dziecka i mówi że na necie wszystko jest, że szkoda kasy że za to 300zł bedzie na jedzenie dla dziecka na cały miesiąc..niby tak ale jak on wydaje na sprzęty elektroniczne różne o wiele więcej (np głupiego pendriva za 100zł) to niech nie mówi o tym ile zaoszczędzimy, bo zarobiłam 4 stówy ostatnio w 2 dni i chciałam przeznaczyć na SR..no to nie..trudno mnie nie jest przykro że dużo strace z tej szkoły tylko ze nie mam wsparcia w tżcie.. nie sądziłam, że sie będzie tak zachowywał
Wczoraj jeszcze mi tż "posłodził": " Jesteś inteligentną i wykształconą kobieta, tyle różnych rzeczy potrafiłaś z neta wygrzebać nt hormonów itp a teraz potrzebna ci jest jakaś baba z wykształceniem zawodowym żeby Ci pokazała jak sie kąpie dziecko i sie rodzi?"
heh... sama nie wiem
Ja bym się z Twoim TŻtem nie zgodziła, nie wszystko jest w internecie to po 1, po 2 czasami są sprzeczne informacje, po 3 czasami potrzebuje się doświadczonej osoby, przez którą przewinęło się setki ciężarnych z różnymi dziwnymi problemami - zawsze możesz zapytać, coś Ci poradzi. Ja bym się zapisała sama na Twoim miejscu skoro TŻ nie chce.....

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
kciuki za wszystkie wizyty ( lonely_lady, katherine271, Veronic, Kinga_20, Ag_nes )i brawa za kolejne zaczete kolejne tygodnie!
Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
lonely_lady,
katherine271,
Veronic,
Kinga_20,
Ag_nes

za was wszystkie kciuki
Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość

Trzymam kciuki za wizytujące :
lonely_lady, katherine271, Veronic, Kinga_20, Ag_nes


Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam nawet jak sie z jednego boku na drugi przekręcałam. Po południu miałam trochę spooju i zachciało mi się piec więc zrobiłam to ciasto, ale to była taka aktywność: 10 min, poł h leżenia, potem znów 10 min, 2 h lezenia, i znów 10 min przy cieście, więc nie napracowałam się, a skurcze wieczorem powróciły.... No nie wiem, nie jestem w stanie w ogóle się nie ruszać no ale zobaczymy, może teraz z tą dawką będzie lepiej
Kurde kiepsko masz z tymi skurczami, oby te leki na prawdę pomogły
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.