Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012 - Strona 124 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: wybieramy tytuł nowego wątku
Mija zima, idzie wiosna, każda mama jest radosna 1 1,59%
Pod serduszkiem sie chowały, teraz roczek będą miały 33 52,38%
Pierwsze kroki stawiają, mamom radość dają 1 1,59%
Pierwsze kroki stawiają, mamom odpocząć nie dają 0 0%
Wczoraj świat witały, jutro będą roczek miały 3 4,76%
Zaraz pierwszy kroczek, zaraz będzie roczek 0 0%
Piłka, lalka, czy kopara? Pierwsze urodziny zaraz! 23 36,51%
Pierwsze urodziny zaraz, więc prezentów będzie chmara... 0 0%
Wczoraj bóle porodowe, dziś przyjęcie urodzinowe. 2 3,17%
Głosujący: 63. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-06, 11:14   #3691
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Podczytuje Was w tel. ale nie moge odp. z niego, ile bym nie napisała, to wyskakuje mi komunikat ze odp.musi zawierac min. 1 znak, nie wiem czmeu tak jest.

A kompa odpalam ostatnio rzadziej.

Maja tez nadal nie ma zębów

U nas nocki wciąz takie same, czyli co ok. 2 h pobudka. Ehhh...

Gratuluje dzieciakom nabytych umiejetnosci.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:23   #3692
izotropia
Rozeznanie
 
Avatar izotropia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

hm... robicie coś fajnego na walentynki? bo szukam jakiegoś fajnego pomysłu a czasu coraz mniej... ;/ ehh chyba mu jakieś ciastko w kształcie serca upiekę pewnie z zakalcem szkoda że wolnej chaty nie będzie - byłoby łatwiej fajny prezencik zrobić
izotropia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:29   #3693
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Hej.

Mam pytanie. Czy mogę podawać Hani codziennie mięsko w obiadku?

_agata, fajny przepis na ogórkową
Pewnie już pisałaś milion razy, ale skąd bierzesz warzywa? Kupujesz eko? Jeśli tak, to gdzie?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 11:44   #3694
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Odzywam się rzadko, bo jak nie praca, to jakieś obowiązki, ale czytam Was stale. Dzisiaj wpadłam, żeby się troszkę pochwalić i powspominać.

Jest już po 11:05, co oznacza, że 9 miesięcy temu o tej porze Filip już był na świecie od przeszło godziny. Nadal na wspomnienie porodu kręci mi się łezka w oku i po cichu marzy, żeby jak najszybciej znowu przeżyć te fantastyczne chwile... ale nie o tym miało być Miało być o moim cudownym synku, który przez te 9 miesięcy dostarcza nam mnóstwa radości. Nie spodziewałam się, że można tak kogoś pokochać. Taką bezwarunkową miłością. Tak podniecać się niby prozaicznymi rzeczami jak dwie sylaby "ma-ma" wypowiedzianymi w trakcie zabawy w a-kuku! ząbkami bielącym,i się w roześmianej buzi, tym że moje dziecko zasypia samo w łóżeczku trzymając mnie za rękę nie tylko wieczorem, ale i na drzemki w czasie dnia, tym, jaki zrobił się z niego pieszczoch zarówno do mnie jak i do Kamila, jak rano podskakuje przy naszym łóżku i chce żeby go zabrać i położyć między nami, tak że pod jedną ręką ma cycusia, a pod drugą tatową czuprynę. Rozbraja mnie na każdym kroku. Dzisiaj schował się nam za zasłoną w salonie i spokojnie obserwował padający za oknem deszcz, podczas gdy nam obojgu mocniej zabiło serce, bo zniknął nam z oczu. Uwielbiam być mamą!


Mój mały ma 7 ząbków (choć ten z nr 7 jeszcze nie wyszedł cały i daje nam w kość :pała, Filip raczkuje, siada i spaceruje trzymając się ławy albo łóżka w sypialni. Jego ulubionym miejscem w domu jest łazienka, gdzie prawie co rano obserwuje mamę szykującą się do pracy. Ciągle jest cycusiem mamusi i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie przestał nim być, a ja na razie nie myślę o odstawieniu go. Czasem wymsknie mu się ma-ma, ba-ba, ale najczęściej śpiewa "Aaa" i czeka aż ja dośpiewam "kotki dwa"

Przyłączam się do prośby _milleny o propozycje śniadania i kolacji, wolałabym nie dawać mu 2 x dziennie kaszek. Dziś na śniadanie był ryż z jabłkiem i Filip śpi po nim 2,5 godziny już!, a na wieczór dostaje kaszkę "dobry sen" z BD, po której w końcu przestał budzić mi się o 22 - teraz przesypia do północy.
_agata wiem, że pisałaś milion razy co i jak je Macio ale może podzielisz się raz jeszcze Waszym planem żywienia? I inne mamy pracujące też

To chyba tyle, idę sprawdzić, co z tym śpiochem

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Gabi chyba nawet powinnaś. I co drugi dzień żółtko, chociaż ja często zapominam o żółtku :/
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:20   #3695
nasteczka83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 203
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Dzień dobry,

Podjęliśmy decyzję w sprawie wózka parasolki Kupujemy ten: http://espiro.pl/pr,wozki-spacerowe,active,5

Znajomi mają i są super zadowoleni. Wklejam bo może przyda się Wam.

Miłego dnia!
nasteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 12:53   #3696
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

RINCO ja od kiedy bylam w ciazy i moja cera z mega tlustej zmienila sie w mega sucha uzywam Lirene i jestem bardzo zadowolona. ja uzywal teraz takiego do cery wrazliwej i alergicznej, sa pewnie tez takie do mieszanej. Mam wrazenie ze one sa jakies delikatniejsze, bo w ciazy kazdy inny byl dla mojej cery drazniacy. Uzywam tez plynu miceralnego z tej firmy, jest fajny, w ciazy tylko tym moglabm myc buzie

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Koncze sprzatanie, jemy obiadek, idziemy na spacerek a potem odpisze na reszte
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:01   #3697
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Tu nie ma co myśleć, wszystko jest jasne. Ale widzę że jesteś osobą, która lubi być poniżana i tak traktowana. Przepraszam, nie chcę Cię urazić w żaden sposób, ale sama jesteś świadoma tego i godzisz się na takie traktowanie. Początkowo myślałam że jesteś z tym człowiekiem dla pieniędzy, ale jak napisałaś że nie daje Ci pieniędzy i że nawet dziecka nie chce ubezpieczyć, to powiem Ci że jeszcze takiej patologicznej rodziny nie widziałam.
Tak naprawdę, to nie wiem po co wogóle zabieram głos w tej sprawie....
no czy ja wiem, niektorzy maja gorzej...
Poza tym nie jest tak zle...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:11   #3698
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Gaabbi, claudik, później Wam napiszę



Sailor, trzeba równać w górę, a nie w dół.
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:25   #3699
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Odzywam się rzadko, bo jak nie praca, to jakieś obowiązki, ale czytam Was stale. Dzisiaj wpadłam, żeby się troszkę pochwalić i powspominać.

Jest już po 11:05, co oznacza, że 9 miesięcy temu o tej porze Filip już był na świecie od przeszło godziny. Nadal na wspomnienie porodu kręci mi się łezka w oku i po cichu marzy, żeby jak najszybciej znowu przeżyć te fantastyczne chwile... ale nie o tym miało być Miało być o moim cudownym synku, który przez te 9 miesięcy dostarcza nam mnóstwa radości. Nie spodziewałam się, że można tak kogoś pokochać. Taką bezwarunkową miłością. Tak podniecać się niby prozaicznymi rzeczami jak dwie sylaby "ma-ma" wypowiedzianymi w trakcie zabawy w a-kuku! ząbkami bielącym,i się w roześmianej buzi, tym że moje dziecko zasypia samo w łóżeczku trzymając mnie za rękę nie tylko wieczorem, ale i na drzemki w czasie dnia, tym, jaki zrobił się z niego pieszczoch zarówno do mnie jak i do Kamila, jak rano podskakuje przy naszym łóżku i chce żeby go zabrać i położyć między nami, tak że pod jedną ręką ma cycusia, a pod drugą tatową czuprynę. Rozbraja mnie na każdym kroku. Dzisiaj schował się nam za zasłoną w salonie i spokojnie obserwował padający za oknem deszcz, podczas gdy nam obojgu mocniej zabiło serce, bo zniknął nam z oczu. Uwielbiam być mamą!


Mój mały ma 7 ząbków (choć ten z nr 7 jeszcze nie wyszedł cały i daje nam w kość :pała, Filip raczkuje, siada i spaceruje trzymając się ławy albo łóżka w sypialni. Jego ulubionym miejscem w domu jest łazienka, gdzie prawie co rano obserwuje mamę szykującą się do pracy. Ciągle jest cycusiem mamusi i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie przestał nim być, a ja na razie nie myślę o odstawieniu go. Czasem wymsknie mu się ma-ma, ba-ba, ale najczęściej śpiewa "Aaa" i czeka aż ja dośpiewam "kotki dwa"

Przyłączam się do prośby _milleny o propozycje śniadania i kolacji, wolałabym nie dawać mu 2 x dziennie kaszek. Dziś na śniadanie był ryż z jabłkiem i Filip śpi po nim 2,5 godziny już!, a na wieczór dostaje kaszkę "dobry sen" z BD, po której w końcu przestał budzić mi się o 22 - teraz przesypia do północy.
_agata wiem, że pisałaś milion razy co i jak je Macio ale może podzielisz się raz jeszcze Waszym planem żywienia? I inne mamy pracujące też

To chyba tyle, idę sprawdzić, co z tym śpiochem

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Gabi chyba nawet powinnaś. I co drugi dzień żółtko, chociaż ja często zapominam o żółtku :/
Pięknie to wszystko opisałaś, mam podobnie czasem jak patrzę na moją małą, to łezka mi się w oku kręci ze szczęścia i to szczęścia z właśnie takich prozaicznych rzeczy jak wspinanie się na szafkę i spadanie na dupkę, macierzyństwo wymiata! [i ja też już nie mogę się doeczekać kolejnej ciąży i kolejnej pociechy hihi]
Przyłączam się do prośby o jadłospisy bo widzę u siebie zaniedbania... u nas wygląda to tak:
śniadanie: przed wyjściem do pracy cyc, po 1-1,5 godzinie butla ok 200ml mleka modyfikowanego
obiad: ok 200ml mięsko z własnego drobiu, ew. królik (ok.50g) uzupełniam warzywami rozmaitymi, ok 3-4 rodzajów w jednym posiłku, do tego manna, masełko/oliwa, żółtko jak mi sie przypomni, sporadycznie ryba [i tu pytanie, jesli dajecie rybę to jaką?]
1-1,5h po obiadku cyc (jak wracam z pracy)
podwieczorek: kaszka lub kleik z owocami w proporcji 50/50
kolacja: cyc + mleko modyfikowane ok 200ml

z tego co piszecie u was są dwie kaszki dziennie, ktoś coś pisał o owsiance, piszcie co i jak chętnie się dowiem jak to powinno wyglądać Pozdrówki
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:26   #3700
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Hej.

Mam pytanie. Czy mogę podawać Hani codziennie mięsko w obiadku?

_agata, fajny przepis na ogórkową
Pewnie już pisałaś milion razy, ale skąd bierzesz warzywa? Kupujesz eko? Jeśli tak, to gdzie?
Tak ..tak bardzo dobry pomysł z tą ogórkową _agata tu na naszym wątku zawsze któraś podsunie fajny pomysł bo samemu to czasem brak pomysłów co tu zrobić także dziś u nas była właśnie ogórkowa
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 13:53   #3701
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Mogę zapytać ile Twój mąż ma lat??
Chyba mój Filip jest bardziej dojrzały niz jej mąz
Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
no czy ja wiem, niektorzy maja gorzej...
Poza tym nie jest tak zle...
Wiesz co mój mąz zmaga się z chorobą nowotworową,cierpi bardzo a pomimo bólu robi więcej niż ten twój HoseArmando.
Ciągle mam w głowie ze to jakaś prowokacja że taka dziewczyna poprostu istniec nie może,bo facet wiadomo są różni ale żeby tak ... dziewczyna istniała


Bylismy u alergolog,mieszane mam uczucia bo kazała zmienić mleko na Bebilon Ha Ketotifen,latopic,poza tym pielęgnacja smarować nawet 6-7 razy na dobę,więc generalnie przy kazdej zmianie pieluchy sie smarujemy Kapiemy i smarujemy Balneum Optidrem.

Filip-hematolog.Krew pobrana i czekamy na wyniki,25 jedziemy znów,wtedy będa wyniki i się dowiemy.Ale lekarz powiedział ze to jakaś bzdura bo on z takimi wynikami wyglądał by tragicznie,przedewszystki m krwotoki z nosa,wybroczyny na ciele itp a on nic z tych rzeczy.Pobranie krwi bez płaczu bo obiecałam gazetkę Dzis dentysta-tez bez płaczu bo i nagroda była Matko ja zbankrutuje przez te nagrody

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Onething jak u Was jest po Latopicu??
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-02-06, 14:02   #3702
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Chyba mój Filip jest bardziej dojrzały niz jej mąz

Wiesz co mój mąz zmaga się z chorobą nowotworową,cierpi bardzo a pomimo bólu robi więcej niż ten twój HoseArmando.
Ciągle mam w głowie ze to jakaś prowokacja że taka dziewczyna poprostu istniec nie może,bo facet wiadomo są różni ale żeby tak ... dziewczyna istniała


Bylismy u alergolog,mieszane mam uczucia bo kazała zmienić mleko na Bebilon Ha Ketotifen,latopic,poza tym pielęgnacja smarować nawet 6-7 razy na dobę,więc generalnie przy kazdej zmianie pieluchy sie smarujemy Kapiemy i smarujemy Balneum Optidrem.

Filip-hematolog.Krew pobrana i czekamy na wyniki,25 jedziemy znów,wtedy będa wyniki i się dowiemy.Ale lekarz powiedział ze to jakaś bzdura bo on z takimi wynikami wyglądał by tragicznie,przedewszystki m krwotoki z nosa,wybroczyny na ciele itp a on nic z tych rzeczy.Pobranie krwi bez płaczu bo obiecałam gazetkę Dzis dentysta-tez bez płaczu bo i nagroda była Matko ja zbankrutuje przez te nagrody

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Onething jak u Was jest po Latopicu??
No to wspolczuje, sytuacji...;/ no ja sie zgodze ze jest niedojzaly, ma 40 lat a zachowuje sie jak kawaler i nastolatek. Bylam u psychologa i kazala przyjsc nastepnym razem z nim, wiec nie jest tak ze nie robie nic ze swoim zyciem, bo sie staram, jak juz wspomnialam, nie chce poprostu odejsc (bo pewnie wedlug was jest to jedyne rozwiazanie) tylko chce cos najpierw zrobic, zeby bylo lepiej...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 14:16   #3703
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 266
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Bylismy u alergolog,mieszane mam uczucia bo kazała zmienić mleko na Bebilon Ha Ketotifen,latopic,poza tym pielęgnacja smarować nawet 6-7 razy na dobę,więc generalnie przy kazdej zmianie pieluchy sie smarujemy Kapiemy i smarujemy Balneum Optidrem.

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Onething jak u Was jest po Latopicu??
Latopic i Zyrtec odstawione, bo nie było żadnych efektów.
Teraz odkąd wiem na co niby mały jest uczulony to ograniczyłam jaja i mleko do minimum (mąki żytniej i orzechów laskowych w ogóle nie jem) i jest troszkę lepiej. Nie drapie się już tak zawzięcie, skóra jest w krostki, ale nie jest cała czerwona tak jak było wcześniej.
Raz w tygodniu smarujemy go maścią na receptę i czekamy.
Ahh... i zmieniłam proszek z Loveli na Concertino i to też nam złagodziło stan skóry.

W maju będę przeprowadzała prowokację na nabiał, mam nadzieję, że Szymon ( i twój i mój) wyrośnie z tego.
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2013-02-06 o 14:25
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 14:31   #3704
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Jak to koleżanka kism określiła, córa marnotrawna powróciła udziełałam sie na poczekalni w okolicach 3-4 miesiąca jednak tempo postowania zabiło moją aktywność... teraz widze że dam radę nadąrzyć więc uprzejmie proszę o dopisanie mnie do listy
Asia, 27lat TP 26.05.2012r., ur. 1.06.2012r. córcia Matylda sn
Nie chcieliśmy znać płci w ciąży więc była to nasza niespodzianka, mimo że wszyscy wróżyli chłopca, teraz ogromnie się cieszymy z naszej księżniczki tydzień po porodzie u małej stwierdzono bakterię coli w układzie moczowym, dzięki czemu spędziłyśmy w szpitalu 16 dni, co było dla mnie prawdziwą traumą, no i niestety zaowocowało tez tym, że musiałam malutką dokarmiać od 2 tygodnia życia.. no ale po tych złych pierwszych tygodniach dalej było już dużo lepiej, Odkąd skończyła 1,5 miesiąca zaczęła przesypiać całe noce, teraz czasem się obudzi, ale zwykle wystarczy dać smosia i śpi. Jest bardzo grzeczna, nie marudzi prawie wcale, od początku nie przyzwyczajaliśmy jej do noszenia na rękach i zaowocowało to nam fajnie, bo ładnie się bawi sama, tylko w "sytuacjach kryzysowych" rączki włączamy
Pierwszy ząbek pojawił się zaraz po ukończeniu 5tego miesiąca, potem długo długo nic i teraz ok 2 tyg temu pojawiły się kolejne dwa (dwójki górne) i wczoraj walczyłam przyglądałam się i górne jedynki też idą ząbkowanie przebiega nam do tej pory bezobiawowo, no może temperaturka do 37 skoczyła, no i oczywiście mała pakuje wszystko do buzi, ale to chyba normalnie. Więc ząbków mamy już 6
karmienie mieszane jak pisałam od 2 tygodnia życia, bardzo dziwne w sumie, walczyłąm o laktację jak mogłam, naprawdę wydaje mi się że zrobiłam wszystko.. no ale koło 3go miesiąca się poddałam - karmienie mieszane. O dziwo mała bardzo lubiła i lubi do tej pory ssać pierś, to chyba z tego względu, że mam "wentylowate" sutki. Od nowego roku wróciłam do pracy, mała je pierś 3 razy dziennie. Zaraz po powrocie był czas że mogłam ją odstawić, nie chciała ssać, gryzła mnie strasznie.. ale przeczekałam i teraz widzę że dobrze zrobiłam bo ona potrzebuje tej piersi, rwie się jak przychodzi pora, więc odstawianie jeszcze zaczeka, nie mam az takiego parcia na alkohol
Siedzieć zaczęła jak skończyła pół roku, siadać ok 7 miesiąca, później troszkę chorowała, a po chorobie mieliśmy nie skok, a jakieś szaleństwo rozwojowe, zaczęła kucać, klękać, wstawać (najpierw w łóżeczku, teraz już wszędzie), raczkować, chętnie chodzi prowadzana oczywiście jest bardzo radosna, a ja jak widać baaaardzo w niej zakochana

Troszku poczytałam forum, ale przyznaje bez bicia, że wszystkich stron nie przejrzałam.. Fajnie widzieć, te same problemy, dylematy i radości u innych mam

Mój Matyldziak świątecznie

Uploaded with ImageShack.us



Moja mała zaczęła pić sok malinowy jak chorowała, własnej roboty, ale lekko słodzony, ale i tak mnie to cieszyło, bo woda to wróg.. nawet podczas upałów w lipcu wypicie wody było wielkim sukcesem, rumianki parzyłam cudowałam i nic... Od 6 miesiąca wprowadziłam soczki dla dzieci, teraz doszedł "swój" sok malinowy i sok jabłkowy od lokalnego producenta. Z tym jabłkowym był kiedyś hit, bo ja go oczywiście rozcieńczam, w proporcjach 5/1 woda/sok, a mój mąż raz został z małą sam na dłużej i mówi że 3 butle 110 mu wypiła soczku, ja gały , normalnie przez cały dzień wypija max połowę tego.. a on jej dał tego soku pysznego słodziutkiego (choć 100% sok) w proporcji 2/1 sok/woda.. te chłopy

ale super z tym tańcowaniem, moja Matylka tez czasem coś co można nazwać tańczeniem uskutecznia, ale z rytmem to za bardzo nie ma nic wspólnego a te pogaduszki to powtarza po was? bo moja to nic.. chyba że coś czego się zupełnie nie spodziewamy, kiedyś po mężu skopiowała głupią minę i tak robiła ją z 2 miesiące, rozbrajając nas tym po mnie dziwny dźwięk, który kiedyś dla hecy wydałam.. parę dni temu zaczęła mówić nienie, ne, na, niania.. śmieję się że już blisko mamy ale żeby cos tak powtarzała typowo to nie dużo z nią ćwiczycie?


też tak robiłam zanim wróciłam do pracy, choć właśnie zaczęłam wyjadać zapasy, bo były zmiskowane na papkę, a teraz wypadałoby już dawać z cząsteczkami, dobry pomysł z ryżem czy kaszą, makaron juz możemy dawac do obiadku? ;>

jakie posiłki zmieniasz na owsiankę i jaką owsiankę? też wydaje mi sie że powinnam coś zmienić ale własnie nie wiem co i jak
witaj debesciara z powrotem.
mała śliczna!

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Odzywam się rzadko, bo jak nie praca, to jakieś obowiązki, ale czytam Was stale. Dzisiaj wpadłam, żeby się troszkę pochwalić i powspominać.

Jest już po 11:05, co oznacza, że 9 miesięcy temu o tej porze Filip już był na świecie od przeszło godziny. Nadal na wspomnienie porodu kręci mi się łezka w oku i po cichu marzy, żeby jak najszybciej znowu przeżyć te fantastyczne chwile... ale nie o tym miało być Miało być o moim cudownym synku, który przez te 9 miesięcy dostarcza nam mnóstwa radości. Nie spodziewałam się, że można tak kogoś pokochać. Taką bezwarunkową miłością. Tak podniecać się niby prozaicznymi rzeczami jak dwie sylaby "ma-ma" wypowiedzianymi w trakcie zabawy w a-kuku! ząbkami bielącym,i się w roześmianej buzi, tym że moje dziecko zasypia samo w łóżeczku trzymając mnie za rękę nie tylko wieczorem, ale i na drzemki w czasie dnia, tym, jaki zrobił się z niego pieszczoch zarówno do mnie jak i do Kamila, jak rano podskakuje przy naszym łóżku i chce żeby go zabrać i położyć między nami, tak że pod jedną ręką ma cycusia, a pod drugą tatową czuprynę. Rozbraja mnie na każdym kroku. Dzisiaj schował się nam za zasłoną w salonie i spokojnie obserwował padający za oknem deszcz, podczas gdy nam obojgu mocniej zabiło serce, bo zniknął nam z oczu. Uwielbiam być mamą!


Mój mały ma 7 ząbków (choć ten z nr 7 jeszcze nie wyszedł cały i daje nam w kość :pała, Filip raczkuje, siada i spaceruje trzymając się ławy albo łóżka w sypialni. Jego ulubionym miejscem w domu jest łazienka, gdzie prawie co rano obserwuje mamę szykującą się do pracy. Ciągle jest cycusiem mamusi i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie przestał nim być, a ja na razie nie myślę o odstawieniu go. Czasem wymsknie mu się ma-ma, ba-ba, ale najczęściej śpiewa "Aaa" i czeka aż ja dośpiewam "kotki dwa"

Przyłączam się do prośby _milleny o propozycje śniadania i kolacji, wolałabym nie dawać mu 2 x dziennie kaszek. Dziś na śniadanie był ryż z jabłkiem i Filip śpi po nim 2,5 godziny już!, a na wieczór dostaje kaszkę "dobry sen" z BD, po której w końcu przestał budzić mi się o 22 - teraz przesypia do północy.
_agata wiem, że pisałaś milion razy co i jak je Macio ale może podzielisz się raz jeszcze Waszym planem żywienia? I inne mamy pracujące też

To chyba tyle, idę sprawdzić, co z tym śpiochem

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Gabi chyba nawet powinnaś. I co drugi dzień żółtko, chociaż ja często zapominam o żółtku :/
ale wzruszająco claudik

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Chyba mój Filip jest bardziej dojrzały niz jej mąz

Wiesz co mój mąz zmaga się z chorobą nowotworową,cierpi bardzo a pomimo bólu robi więcej niż ten twój HoseArmando.
Ciągle mam w głowie ze to jakaś prowokacja że taka dziewczyna poprostu istniec nie może,bo facet wiadomo są różni ale żeby tak ... dziewczyna istniała


Bylismy u alergolog,mieszane mam uczucia bo kazała zmienić mleko na Bebilon Ha Ketotifen,latopic,poza tym pielęgnacja smarować nawet 6-7 razy na dobę,więc generalnie przy kazdej zmianie pieluchy sie smarujemy Kapiemy i smarujemy Balneum Optidrem.

Filip-hematolog.Krew pobrana i czekamy na wyniki,25 jedziemy znów,wtedy będa wyniki i się dowiemy.Ale lekarz powiedział ze to jakaś bzdura bo on z takimi wynikami wyglądał by tragicznie,przedewszystki m krwotoki z nosa,wybroczyny na ciele itp a on nic z tych rzeczy.Pobranie krwi bez płaczu bo obiecałam gazetkę Dzis dentysta-tez bez płaczu bo i nagroda była Matko ja zbankrutuje przez te nagrody

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:48 ----------

Onething jak u Was jest po Latopicu??
anulka dzielnych masz chłopaków!

Agata to już nas ma pewnie po dziurki w nosie z tymi prośbami o porady kulinarne sama też chętnie dowiem się czegoś nowego
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 14:34   #3705
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Latopic i Zyrtec odstawione, bo nie było żadnych efektów.
Teraz odkąd wiem na co niby mały jest uczulony to ograniczyłam jaja i mleko do minimum (mąki żytniej i orzechów laskowych w ogóle nie jem) i jest troszkę lepiej. Nie drapie się już tak zawzięcie, skóra jest w krostki, ale nie jest cała czerwona tak jak było wcześniej.
Raz w tygodniu smarujemy go maścią na receptę i czekamy.
Ahh... i zmieniłam proszek z Loveli na Concertino i to też nam złagodziło stan skóry.

W maju będę przeprowadzała prowokację na nabiał, mam nadzieję, że Szymon ( i twój i mój) wyrośnie z tego.
onething oby szybko Wam przeszły te alergie. trzymam kciuki bo wiem jakie to męczące. sami przez chwile zmagaliśmy sie z jakimś uczuleniem ...
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-02-06, 14:38   #3706
Mariola2309
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 3
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Witam Was mamusie! Podczytuję was regularnie, od bardzo dawna ale jakoś się nie udzielałam. Mam 28 lat jestem szczęśliwą mamą Kubusia który jutro kończy 9 miesięcy, jak ten czas szybko leci aż trudno uwierzyć. Mój maluszek jeszcze bezzębny, raczkuje wszędzie włazi także skończyło się spokojnie siedzenie przy kawce. Chodzika oczywiście nie mamy, kupiliśmy mu jeździk-pchacz i już pięknie sam na nim zasuwa tzn. odpycha się nóżkami,radocha przy tym straszna.
Któraś ma problem z maluszkiem, który wypija litr mleka w nocy. Miałam tak samo jak miał 6,5mca ale na szczęście mu to przeszło, próbowałam dawać wodę ale był płacz dopóki mleka nie dostał. Wpadłam na inny pomysł, codziennie jak robiłam mu mleko w nocy to robiłam o 10 ml mniej wody i od razu jedną miarkę mleka mniej, tak stopniowo co kilka dni ujmowałam, jakoś przestał się budzić tak często i teraz nawet wytrzyma do 7:30 a naj wcześniej budzi się o 5 najgorsze było to że w dzień nie chciał jeść po takiej obfitej nocy.
Teraz mamy problem z obiadkami, tak pięknie jadł a teraz od jakiś 2 tyg koszmar zje 2-3 łyżeczki i koniec. Częściej gotuje mu sama ale słoiczki też dostaje,teraz kombinuje papki, grudki, warzywa w całości i wszystko jest bee już nie wiem co mam robić, w końcu robię mu mleko lub kaszkę bo coś musi zjeść, może coś doradzicie?
Mariola2309 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 15:25   #3707
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Hej.

Mam pytanie. Czy mogę podawać Hani codziennie mięsko w obiadku?

_agata, fajny przepis na ogórkową
Pewnie już pisałaś milion razy, ale skąd bierzesz warzywa? Kupujesz eko? Jeśli tak, to gdzie?
Gabi, wg tych wszystkich rozpisek i tabelek nasze dzieci powinny jeść w 8 miesiącu 5 porcji mięska na tydzień i 2 porcje ryby. I tak jak claudik pisała , co drugi dzień zółtko. Ja przyznam sie szczerze, do tej pory, nie panowałam nad tym, ale od poniedziałku mi nieźle idzie :P

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------

Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
A może to skok? U nas noce już od jakichś 2 tygodni są baaardzo złe Maks idzie spać ok. 19.30 pośpi spokojnie jakieś 2-3 godz a potem tak się wierci, trla, podnosi, płacze przy tym. Musi spać z nami na łóżku i "chodzi" po całym tak, że my ciśniemy się ledwo na brzegach. Kilka nocy było takich, żę ok. 3-4 budził się i śmiał i bawił albo znowu tak płakał że nie mogłam go uspokoić.
Wydaje mi się że to jest skok rozwojowy. Mam nadzieję, że w końcu powoli wszystko wróci do normy.

U nas śniadanie, to ok. 180ml mleka, zaraz po przebudzeniu ok. 6. Potem kaszka z owocami. Na kolację też dostaje flache mm z kaszką ryżową.

Podaj przepisy na te mleka
wkleję wieczorem te przepisy .
Może to i skok.. cholera wie :/ Ja bym go chciała wziąć do łóżka, ale on nam już 3 razy spadł .... wychodzi nogami.... i spada.. i ja się boję, żeby sobie krzywdy nie zrobił.

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Jak to koleżanka kism określiła, córa marnotrawna powróciła udziełałam sie na poczekalni w okolicach 3-4 miesiąca jednak tempo postowania zabiło moją aktywność... teraz widze że dam radę nadąrzyć więc uprzejmie proszę o dopisanie mnie do listy
Asia, 27lat TP 26.05.2012r., ur. 1.06.2012r. córcia Matylda sn
Nie chcieliśmy znać płci w ciąży więc była to nasza niespodzianka, mimo że wszyscy wróżyli chłopca, teraz ogromnie się cieszymy z naszej księżniczki tydzień po porodzie u małej stwierdzono bakterię coli w układzie moczowym, dzięki czemu spędziłyśmy w szpitalu 16 dni, co było dla mnie prawdziwą traumą, no i niestety zaowocowało tez tym, że musiałam malutką dokarmiać od 2 tygodnia życia.. no ale po tych złych pierwszych tygodniach dalej było już dużo lepiej, Odkąd skończyła 1,5 miesiąca zaczęła przesypiać całe noce, teraz czasem się obudzi, ale zwykle wystarczy dać smosia i śpi. Jest bardzo grzeczna, nie marudzi prawie wcale, od początku nie przyzwyczajaliśmy jej do noszenia na rękach i zaowocowało to nam fajnie, bo ładnie się bawi sama, tylko w "sytuacjach kryzysowych" rączki włączamy
Pierwszy ząbek pojawił się zaraz po ukończeniu 5tego miesiąca, potem długo długo nic i teraz ok 2 tyg temu pojawiły się kolejne dwa (dwójki górne) i wczoraj walczyłam przyglądałam się i górne jedynki też idą ząbkowanie przebiega nam do tej pory bezobiawowo, no może temperaturka do 37 skoczyła, no i oczywiście mała pakuje wszystko do buzi, ale to chyba normalnie. Więc ząbków mamy już 6
karmienie mieszane jak pisałam od 2 tygodnia życia, bardzo dziwne w sumie, walczyłąm o laktację jak mogłam, naprawdę wydaje mi się że zrobiłam wszystko.. no ale koło 3go miesiąca się poddałam - karmienie mieszane. O dziwo mała bardzo lubiła i lubi do tej pory ssać pierś, to chyba z tego względu, że mam "wentylowate" sutki. Od nowego roku wróciłam do pracy, mała je pierś 3 razy dziennie. Zaraz po powrocie był czas że mogłam ją odstawić, nie chciała ssać, gryzła mnie strasznie.. ale przeczekałam i teraz widzę że dobrze zrobiłam bo ona potrzebuje tej piersi, rwie się jak przychodzi pora, więc odstawianie jeszcze zaczeka, nie mam az takiego parcia na alkohol
Siedzieć zaczęła jak skończyła pół roku, siadać ok 7 miesiąca, później troszkę chorowała, a po chorobie mieliśmy nie skok, a jakieś szaleństwo rozwojowe, zaczęła kucać, klękać, wstawać (najpierw w łóżeczku, teraz już wszędzie), raczkować, chętnie chodzi prowadzana oczywiście jest bardzo radosna, a ja jak widać baaaardzo w niej zakochana

Troszku poczytałam forum, ale przyznaje bez bicia, że wszystkich stron nie przejrzałam.. Fajnie widzieć, te same problemy, dylematy i radości u innych mam

Mój Matyldziak świątecznie

Uploaded with ImageShack.us



Moja mała zaczęła pić sok malinowy jak chorowała, własnej roboty, ale lekko słodzony, ale i tak mnie to cieszyło, bo woda to wróg.. nawet podczas upałów w lipcu wypicie wody było wielkim sukcesem, rumianki parzyłam cudowałam i nic... Od 6 miesiąca wprowadziłam soczki dla dzieci, teraz doszedł "swój" sok malinowy i sok jabłkowy od lokalnego producenta. Z tym jabłkowym był kiedyś hit, bo ja go oczywiście rozcieńczam, w proporcjach 5/1 woda/sok, a mój mąż raz został z małą sam na dłużej i mówi że 3 butle 110 mu wypiła soczku, ja gały , normalnie przez cały dzień wypija max połowę tego.. a on jej dał tego soku pysznego słodziutkiego (choć 100% sok) w proporcji 2/1 sok/woda.. te chłopy

ale super z tym tańcowaniem, moja Matylka tez czasem coś co można nazwać tańczeniem uskutecznia, ale z rytmem to za bardzo nie ma nic wspólnego a te pogaduszki to powtarza po was? bo moja to nic.. chyba że coś czego się zupełnie nie spodziewamy, kiedyś po mężu skopiowała głupią minę i tak robiła ją z 2 miesiące, rozbrajając nas tym po mnie dziwny dźwięk, który kiedyś dla hecy wydałam.. parę dni temu zaczęła mówić nienie, ne, na, niania.. śmieję się że już blisko mamy ale żeby cos tak powtarzała typowo to nie dużo z nią ćwiczycie?


też tak robiłam zanim wróciłam do pracy, choć właśnie zaczęłam wyjadać zapasy, bo były zmiskowane na papkę, a teraz wypadałoby już dawać z cząsteczkami, dobry pomysł z ryżem czy kaszą, makaron juz możemy dawac do obiadku? ;>

jakie posiłki zmieniasz na owsiankę i jaką owsiankę? też wydaje mi sie że powinnam coś zmienić ale własnie nie wiem co i jak
chyba nie miałyśmy się okazji poznać, ale lepiej pozno niz wcale , witaj

fajna córa !
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 16:35   #3708
izabelakonto
Raczkowanie
 
Avatar izabelakonto
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 36
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Dziś znalazłam coś takiego
Według szwedzkiej firmy badawczej Testfakta, która testowała 14 rodzajów kaszek dla dzieci, w produktach firm Nestlé, Semper, Hipp i EnaGo wykryto ołów, arsen i kadm. Już 2 lata temu szwedzcy badacze ostrzegali przed wysokim poziomem metali ciężkich w produktach spożywczych dla dzieci. Testfakta uważa, że szkodliwe substancje nadal są w nich obecne.

http://dziecisawazne.pl/wykryto-meta...-dla-dzieci-2/



Semper i EnaGo to nie kojarzę w ogóle,ale w końcu Hipp to przecież jest bio.
izabelakonto jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 17:27   #3709
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez izabelakonto Pokaż wiadomość
Dziś znalazłam coś takiego
Według szwedzkiej firmy badawczej Testfakta, która testowała 14 rodzajów kaszek dla dzieci, w produktach firm Nestlé, Semper, Hipp i EnaGo wykryto ołów, arsen i kadm. Już 2 lata temu szwedzcy badacze ostrzegali przed wysokim poziomem metali ciężkich w produktach spożywczych dla dzieci. Testfakta uważa, że szkodliwe substancje nadal są w nich obecne.

http://dziecisawazne.pl/wykryto-meta...-dla-dzieci-2/



Semper i EnaGo to nie kojarzę w ogóle,ale w końcu Hipp to przecież jest bio.
no pięknie, ciągle jakieś "rewelacje". okazuje się że już nic nie jest bezpieczne..
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-02-06, 17:48   #3710
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

SAILLOR ja Ci wspolczuje, ale widac ze u Ciebie grunt to pozytywne nastawienie . No i zazdroszcze Ci nerwow ze stali.

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

MILLENA u nas na sniadanie mleko i na kolacje mleko. Jakie to jest mleko z jaglanki?
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 17:57   #3711
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
SAILLOR ja Ci wspolczuje, ale widac ze u Ciebie grunt to pozytywne nastawienie . No i zazdroszcze Ci nerwow ze stali.

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

MILLENA u nas na sniadanie mleko i na kolacje mleko. Jakie to jest mleko z jaglanki?
dziewczyny miałam pytać - używacie zwykłej kaszy manny, jaglanej czy bio?
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 18:51   #3712
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

No nie, pisze 3raz,jak znowu mi nie zamiesci wywalam tel przez okno...
TIMII ja kupuje wszystko zwykle, rzadne bio. Manne, ryz, platki ryzowe, platki owsiane, kasze kukurydziana. Jedynie jaglanki Paula nie lubi.
Moj maz tez rzadko wychodzi, ale wychodzi.

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Tel sie przestraszyl :-D
DEBESCIARA pieknie to opisalas, masz talent

---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------

CLAUUDIK az mi sie lezka zakrecila, tak pieknie to opowiedzialas
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 18:56   #3713
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
SAILLOR ja Ci wspolczuje, ale widac ze u Ciebie grunt to pozytywne nastawienie . No i zazdroszcze Ci nerwow ze stali.

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

MILLENA u nas na sniadanie mleko i na kolacje mleko. Jakie to jest mleko z jaglanki?
Czy ja wiem, czy takie ze stali... ostatnio po tej aferze z mlekiem to już mi nerwy puszczały, i tak sobie pomyślałam, że jak za takie rzeczy mam mieć awantury, to z moją niezdarnością długo nie pobędziemy razem...ech

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------

Cytat:
Napisane przez izabelakonto Pokaż wiadomość
Dziś znalazłam coś takiego
Według szwedzkiej firmy badawczej Testfakta, która testowała 14 rodzajów kaszek dla dzieci, w produktach firm Nestlé, Semper, Hipp i EnaGo wykryto ołów, arsen i kadm. Już 2 lata temu szwedzcy badacze ostrzegali przed wysokim poziomem metali ciężkich w produktach spożywczych dla dzieci. Testfakta uważa, że szkodliwe substancje nadal są w nich obecne.

http://dziecisawazne.pl/wykryto-meta...-dla-dzieci-2/



Semper i EnaGo to nie kojarzę w ogóle,ale w końcu Hipp to przecież jest bio.
Ja staram się sama gotować, zwłaszcza że na wiosnę będziemy mieli wszystko własne z naszej działki a konkretniej z mojej babci działki... zupki kupuje sporadycznie... może jak dotąd kupiłam 3 słoiczki
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 19:16   #3714
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Odzywam się rzadko, bo jak nie praca, to jakieś obowiązki, ale czytam Was stale. Dzisiaj wpadłam, żeby się troszkę pochwalić i powspominać.

Jest już po 11:05, co oznacza, że 9 miesięcy temu o tej porze Filip już był na świecie od przeszło godziny. Nadal na wspomnienie porodu kręci mi się łezka w oku i po cichu marzy, żeby jak najszybciej znowu przeżyć te fantastyczne chwile... ale nie o tym miało być Miało być o moim cudownym synku, który przez te 9 miesięcy dostarcza nam mnóstwa radości. Nie spodziewałam się, że można tak kogoś pokochać. Taką bezwarunkową miłością. Tak podniecać się niby prozaicznymi rzeczami jak dwie sylaby "ma-ma" wypowiedzianymi w trakcie zabawy w a-kuku! ząbkami bielącym,i się w roześmianej buzi, tym że moje dziecko zasypia samo w łóżeczku trzymając mnie za rękę nie tylko wieczorem, ale i na drzemki w czasie dnia, tym, jaki zrobił się z niego pieszczoch zarówno do mnie jak i do Kamila, jak rano podskakuje przy naszym łóżku i chce żeby go zabrać i położyć między nami, tak że pod jedną ręką ma cycusia, a pod drugą tatową czuprynę. Rozbraja mnie na każdym kroku. Dzisiaj schował się nam za zasłoną w salonie i spokojnie obserwował padający za oknem deszcz, podczas gdy nam obojgu mocniej zabiło serce, bo zniknął nam z oczu. Uwielbiam być mamą!


Mój mały ma 7 ząbków (choć ten z nr 7 jeszcze nie wyszedł cały i daje nam w kość :pała, Filip raczkuje, siada i spaceruje trzymając się ławy albo łóżka w sypialni. Jego ulubionym miejscem w domu jest łazienka, gdzie prawie co rano obserwuje mamę szykującą się do pracy. Ciągle jest cycusiem mamusi i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie przestał nim być, a ja na razie nie myślę o odstawieniu go. Czasem wymsknie mu się ma-ma, ba-ba, ale najczęściej śpiewa "Aaa" i czeka aż ja dośpiewam "kotki dwa"

Przyłączam się do prośby _milleny o propozycje śniadania i kolacji, wolałabym nie dawać mu 2 x dziennie kaszek. Dziś na śniadanie był ryż z jabłkiem i Filip śpi po nim 2,5 godziny już!, a na wieczór dostaje kaszkę "dobry sen" z BD, po której w końcu przestał budzić mi się o 22 - teraz przesypia do północy.
_agata wiem, że pisałaś milion razy co i jak je Macio ale może podzielisz się raz jeszcze Waszym planem żywienia? I inne mamy pracujące też

To chyba tyle, idę sprawdzić, co z tym śpiochem

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Gabi chyba nawet powinnaś. I co drugi dzień żółtko, chociaż ja często zapominam o żółtku :/
Najlepszego dla Filipo Klaudia, super z Ciebie Mama Żeby wszystkie kobiety tak kochały swoje dzieci

Dzięki za odp.

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Gaabbi, claudik, później Wam napiszę



Sailor, trzeba równać w górę, a nie w dół.
ok.

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Gabi, wg tych wszystkich rozpisek i tabelek nasze dzieci powinny jeść w 8 miesiącu 5 porcji mięska na tydzień i 2 porcje ryby. I tak jak claudik pisała , co drugi dzień zółtko. Ja przyznam sie szczerze, do tej pory, nie panowałam nad tym, ale od poniedziałku mi nieźle idzie :P

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:25 ----------



wkleję wieczorem te przepisy .
Może to i skok.. cholera wie :/ Ja bym go chciała wziąć do łóżka, ale on nam już 3 razy spadł .... wychodzi nogami.... i spada.. i ja się boję, żeby sobie krzywdy nie zrobił.



chyba nie miałyśmy się okazji poznać, ale lepiej pozno niz wcale , witaj

fajna córa !
Dzięki za odp.
Ja żółtka raczej pilnuję, tylko nie wiedziałam co z tym mięchem. Ryby jeszcze nie dawałam

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Czy ja wiem, czy takie ze stali... ostatnio po tej aferze z mlekiem to już mi nerwy puszczały, i tak sobie pomyślałam, że jak za takie rzeczy mam mieć awantury, to z moją niezdarnością długo nie pobędziemy razem...ech

---------- Dopisano o 19:56 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ----------


Ja staram się sama gotować, zwłaszcza że na wiosnę będziemy mieli wszystko własne z naszej działki a konkretniej z mojej babci działki... zupki kupuje sporadycznie... może jak dotąd kupiłam 3 słoiczki
no to faktycznie się namyślałaś...

kaszę też będziecie mieli z działki?
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 19:19   #3715
nacia_n
Raczkowanie
 
Avatar nacia_n
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 95
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

To ja widzę, że jestem największym leniuchem tutaj, bo kupuję tylko słoiczki. Jeszcze mu nic nie ugotowałam, ale czytając przepisy, to chyba zacznę. Ale skąd wy bierzecie warzywka? Z rynku, marketu? Przecież o tej porze roku to ogrodowych chyba nie dostanę. W ogóle w takiej małej mieścinie jak moja

Dawid dalej się męczy z tym katarem, a ja razem z nim, bo niestety jeszcze mi samej nie przeszło, kaszlę jak opętana a o katarze nie wspomnę, bo mnie krew zalewa. Ja już nie wiem, jak mam pomóc Młodemu, bo co się do niego zbliżam z czymś do nosa to wrzeszczy jakbym go ze skóry obdzierała.

A wiecie może, gdzie mogę dostać zapięcie pięciopunktowe do szelek spacerówki? Teściowa mi złamała i potrzebuje tego całego zapięcia, bo na razie to wiążemy to zapięcie, ale na dłuższą metę jest to uciążliwe.

Kilka zdjęć mojego synka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Dawid 3.jpg (29,2 KB, 49 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Dawid 2.jpg (36,0 KB, 46 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Dawid.jpg (36,7 KB, 53 załadowań)
nacia_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 19:24   #3716
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

nacia masz ślicznego synusia P.S. mamy taka samą kierownicę tylko nasz ma juz troszke lat bo to Filipa.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 20:04   #3717
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
No nie, pisze 3raz,jak znowu mi nie zamiesci wywalam tel przez okno...
TIMII ja kupuje wszystko zwykle, rzadne bio. Manne, ryz, platki ryzowe, platki owsiane, kasze kukurydziana. Jedynie jaglanki Paula nie lubi.
Moj maz tez rzadko wychodzi, ale wychodzi.

---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Tel sie przestraszyl :-D
DEBESCIARA pieknie to opisalas, masz talent

---------- Dopisano o 19:51 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------

CLAUUDIK az mi sie lezka zakrecila, tak pieknie to opowiedzialas
mój poszedł na takie większe wyjście pierwszy raz odkąd martusia się urodziła

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
To ja widzę, że jestem największym leniuchem tutaj, bo kupuję tylko słoiczki. Jeszcze mu nic nie ugotowałam, ale czytając przepisy, to chyba zacznę. Ale skąd wy bierzecie warzywka? Z rynku, marketu? Przecież o tej porze roku to ogrodowych chyba nie dostanę. W ogóle w takiej małej mieścinie jak moja

Dawid dalej się męczy z tym katarem, a ja razem z nim, bo niestety jeszcze mi samej nie przeszło, kaszlę jak opętana a o katarze nie wspomnę, bo mnie krew zalewa. Ja już nie wiem, jak mam pomóc Młodemu, bo co się do niego zbliżam z czymś do nosa to wrzeszczy jakbym go ze skóry obdzierała.

A wiecie może, gdzie mogę dostać zapięcie pięciopunktowe do szelek spacerówki? Teściowa mi złamała i potrzebuje tego całego zapięcia, bo na razie to wiążemy to zapięcie, ale na dłuższą metę jest to uciążliwe.

Kilka zdjęć mojego synka
łaaadny
ja warzywa kupuję w sklepie tyle że szukam tych organic.
zapięcia poszukaj może na allegro?

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------

no dobra cisza tu to idę chociaż popatrzeć w tv:
http://sport.newsweek.pl/mecz-polska...01189,1,1.html
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-02-06, 20:09   #3718
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Najlepszego dla Filipo Klaudia, super z Ciebie Mama Żeby wszystkie kobiety tak kochały swoje dzieci

Dzięki za odp.


ok.


Dzięki za odp.
Ja żółtka raczej pilnuję, tylko nie wiedziałam co z tym mięchem. Ryby jeszcze nie dawałam


no to faktycznie się namyślałaś...

kaszę też będziecie mieli z działki?
no bez przesady kasza manna ze sklepu chyba toksyczna nie jest:P ja mówiłam o warzywach i owocach;/
tak dla ścisłości jajka i kury mamy też swoje:P
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 20:10   #3719
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez nacia_n Pokaż wiadomość
To ja widzę, że jestem największym leniuchem tutaj, bo kupuję tylko słoiczki. Jeszcze mu nic nie ugotowałam, ale czytając przepisy, to chyba zacznę. Ale skąd wy bierzecie warzywka? Z rynku, marketu? Przecież o tej porze roku to ogrodowych chyba nie dostanę. W ogóle w takiej małej mieścinie jak moja

Dawid dalej się męczy z tym katarem, a ja razem z nim, bo niestety jeszcze mi samej nie przeszło, kaszlę jak opętana a o katarze nie wspomnę, bo mnie krew zalewa. Ja już nie wiem, jak mam pomóc Młodemu, bo co się do niego zbliżam z czymś do nosa to wrzeszczy jakbym go ze skóry obdzierała.

A wiecie może, gdzie mogę dostać zapięcie pięciopunktowe do szelek spacerówki? Teściowa mi złamała i potrzebuje tego całego zapięcia, bo na razie to wiążemy to zapięcie, ale na dłuższą metę jest to uciążliwe.

Kilka zdjęć mojego synka
Powiem Ci że wcześniej do czynienia z kuchnią miałam niewiele, ale odkąd przyszedł czas na zupki wszystko małej gotowałam sama, w prawdzie na parze, ale zawsze Może to też za przyczyna tego, że mam mnóstwo swoich warzyw i drobiu. Moja mama ma jobla na punkcie zdrowej żywności, w dodatku jest pracocholikiem i człowiekiem wsi, mieszkamy razem, więc naprawdę wiem co Matylka je Gdybym miała kupować rzeczy niewiadomego pochodzenia, możliwe że też bym się zdecydowała na słoiczki.
Co do kataru współczuję, też to przerabialiśmy i po 2 tygodniach męki z fridą, kupiłam aspirator do odkurzacza i było o niebo lepiej nie wiem czy też go używasz? u nas przy fridzie ściąganie katarku wyglądąło tak że "siadałam" okrakiem na małej blokując jej rączki i głowę przygniatałam do materaca na łóżku.. wrzask można sobie tylko wyobrazić, ale nie było innej opcji.. potem na odkurzaczu wyglądało to podobnie, z tym że trwało duuużo krócej
Zdjęcia super, maluch z obrazka i czarujący uśmiech ps przepiękny kolor ścian u małego mamy takie same osłonki do łóżka, ale już schowane czekają na braciszka lub siostrzyczkę

Edytowane przez debesciara
Czas edycji: 2013-02-06 o 20:13
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-06, 20:20   #3720
natusiakac21
Raczkowanie
 
Avatar natusiakac21
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 436
Dot.: Tu katarek, tam ząbek, mama biega i robi porządek - Mamy maj -czerwiec 2012

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
A właśnie.. wiecie, że znów wrócilismy do kp udało się ( chyba). Dzisiaj np dostał mm o poj. 90ml na noc po kąpieli i cycu, przez cały dzień jechaliśmy na piersi i daniach stałych. We czwartek przychodzi kobieta od laktacji to może dowiem sie jakichś nowinek jeszcze. Ona też ma wiedzę odnośnie żywienia niemowląt. Jak macie jakieś pytania to piszcie, spróbuje coś od niej wyciągnąc ciekawego.
Jakby któraś potrzebowała to mam od niej przepisy na mleka zastępcze ( np dla skazowców), ja robię takie mleko jaglane i na nim robie kaszkę czasami.
super wiem ile to radości bo sama miewałam kryzysy, ale ja się w końcu poddałam;(

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Kurcze musze się pożalić.... ;/ przez wcześniejszą chorobę Bo i ząbkowanie ( 3 zęby na raz ) troche mi sie dziecko rozregulowało , tzn położony o 19-19.30 wstaje w okolicach 3 i ni huhu nie pojdzie spać do 6-8 już ledwie zipiemy ze starym, nie wspominając o nerwowej atmosferze. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Macie jakieś pomysły? Dodam, że w dzień nie śpi dużo, ma jedną godzinną drzemkę rano kolo 6-8 potem koło 10 też godzinną i kolo 14 półtorej lub dwugodzinną. Gdy "przesypiał" noc spał między 9-11 i 13-15 i potem koło 17 miał 30 min drzemkę.
I jeszcze jedno pytanie, co dajecie dzieciom na sniadanie i kolację?
współczuję nocek
mój na śniadanie dostaje mleko, a na kolację kaszkę/kaszę/ryż/płatki owsiane
Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!
Jak to koleżanka kism określiła, córa marnotrawna powróciła udziełałam sie na poczekalni w okolicach 3-4 miesiąca jednak tempo postowania zabiło moją aktywność... teraz widze że dam radę nadąrzyć więc uprzejmie proszę o dopisanie mnie do listy
Asia, 27lat TP 26.05.2012r., ur. 1.06.2012r. córcia Matylda sn
Nie chcieliśmy znać płci w ciąży więc była to nasza niespodzianka, mimo że wszyscy wróżyli chłopca, teraz ogromnie się cieszymy z naszej księżniczki tydzień po porodzie u małej stwierdzono bakterię coli w układzie moczowym, dzięki czemu spędziłyśmy w szpitalu 16 dni, co było dla mnie prawdziwą traumą, no i niestety zaowocowało tez tym, że musiałam malutką dokarmiać od 2 tygodnia życia.. no ale po tych złych pierwszych tygodniach dalej było już dużo lepiej, Odkąd skończyła 1,5 miesiąca zaczęła przesypiać całe noce, teraz czasem się obudzi, ale zwykle wystarczy dać smosia i śpi. Jest bardzo grzeczna, nie marudzi prawie wcale, od początku nie przyzwyczajaliśmy jej do noszenia na rękach i zaowocowało to nam fajnie, bo ładnie się bawi sama, tylko w "sytuacjach kryzysowych" rączki włączamy
Pierwszy ząbek pojawił się zaraz po ukończeniu 5tego miesiąca, potem długo długo nic i teraz ok 2 tyg temu pojawiły się kolejne dwa (dwójki górne) i wczoraj walczyłam przyglądałam się i górne jedynki też idą ząbkowanie przebiega nam do tej pory bezobiawowo, no może temperaturka do 37 skoczyła, no i oczywiście mała pakuje wszystko do buzi, ale to chyba normalnie. Więc ząbków mamy już 6
karmienie mieszane jak pisałam od 2 tygodnia życia, bardzo dziwne w sumie, walczyłąm o laktację jak mogłam, naprawdę wydaje mi się że zrobiłam wszystko.. no ale koło 3go miesiąca się poddałam - karmienie mieszane. O dziwo mała bardzo lubiła i lubi do tej pory ssać pierś, to chyba z tego względu, że mam "wentylowate" sutki. Od nowego roku wróciłam do pracy, mała je pierś 3 razy dziennie. Zaraz po powrocie był czas że mogłam ją odstawić, nie chciała ssać, gryzła mnie strasznie.. ale przeczekałam i teraz widzę że dobrze zrobiłam bo ona potrzebuje tej piersi, rwie się jak przychodzi pora, więc odstawianie jeszcze zaczeka, nie mam az takiego parcia na alkohol
Siedzieć zaczęła jak skończyła pół roku, siadać ok 7 miesiąca, później troszkę chorowała, a po chorobie mieliśmy nie skok, a jakieś szaleństwo rozwojowe, zaczęła kucać, klękać, wstawać (najpierw w łóżeczku, teraz już wszędzie), raczkować, chętnie chodzi prowadzana oczywiście jest bardzo radosna, a ja jak widać baaaardzo w niej zakochana

Troszku poczytałam forum, ale przyznaje bez bicia, że wszystkich stron nie przejrzałam.. Fajnie widzieć, te same problemy, dylematy i radości u innych mam

Mój Matyldziak świątecznie

Uploaded with ImageShack.us



Moja mała zaczęła pić sok malinowy jak chorowała, własnej roboty, ale lekko słodzony, ale i tak mnie to cieszyło, bo woda to wróg.. nawet podczas upałów w lipcu wypicie wody było wielkim sukcesem, rumianki parzyłam cudowałam i nic... Od 6 miesiąca wprowadziłam soczki dla dzieci, teraz doszedł "swój" sok malinowy i sok jabłkowy od lokalnego producenta. Z tym jabłkowym był kiedyś hit, bo ja go oczywiście rozcieńczam, w proporcjach 5/1 woda/sok, a mój mąż raz został z małą sam na dłużej i mówi że 3 butle 110 mu wypiła soczku, ja gały , normalnie przez cały dzień wypija max połowę tego.. a on jej dał tego soku pysznego słodziutkiego (choć 100% sok) w proporcji 2/1 sok/woda.. te chłopy

ale super z tym tańcowaniem, moja Matylka tez czasem coś co można nazwać tańczeniem uskutecznia, ale z rytmem to za bardzo nie ma nic wspólnego a te pogaduszki to powtarza po was? bo moja to nic.. chyba że coś czego się zupełnie nie spodziewamy, kiedyś po mężu skopiowała głupią minę i tak robiła ją z 2 miesiące, rozbrajając nas tym po mnie dziwny dźwięk, który kiedyś dla hecy wydałam.. parę dni temu zaczęła mówić nienie, ne, na, niania.. śmieję się że już blisko mamy ale żeby cos tak powtarzała typowo to nie dużo z nią ćwiczycie?


też tak robiłam zanim wróciłam do pracy, choć właśnie zaczęłam wyjadać zapasy, bo były zmiskowane na papkę, a teraz wypadałoby już dawać z cząsteczkami, dobry pomysł z ryżem czy kaszą, makaron juz możemy dawac do obiadku? ;>

jakie posiłki zmieniasz na owsiankę i jaką owsiankę? też wydaje mi sie że powinnam coś zmienić ale własnie nie wiem co i jak
słodka malutka jest
jeśli chodzi o zapasy które masz na papki to gotuj to co chcesz, zrób większe kawałki i dodaj resztę papki i będzie ok
o zminie posiłków na owsiankę pisałam o sobie bo chce troche zrzucić, ale mój mały też dostaje owsiankę tyle że on na mm, ewentualnie z owocami
ja makaron podaję tak jak Agata bezjajeczny, Antoś bardzo lubi
natusiakac21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.