Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!! - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-02-09, 11:25   #3541
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Ja sie tylko witam z inka

Czytam Was ale za cholerkę nie daje rady pisac bo co przeczytam to jest nowa strona
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:28   #3542
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Bardzo krótko a zresztą jego próba rozmowy z nią zawsze kończy się na większej kłótni bo Ona uważa że jest idealna i nic złego nie robi..W sobote czy niedziele pokłócili się o to że On chciał jej pomóc przy obiedzie a jej to nie spasowało (chociaż sama wcześniej mówiła że oczekuje pomocy przy gotowaniu) Niestety tą kobiete do psychiatryka tylko albo ja tam wcześniej przez nią wyląduje... oO

Ehh a miał być taki piękny dzień, wstałam w dobrym humorze, ucieszona że Tż przyjeżdża i się poprzytulamy i mam..trzeba było sie nei uśmiechać bo chyba tu to zakazane :/ A najgorsze to że nie spędze walentynek z Tż bo będzie w pracy w Krakowie buuuuu i kto mnie przytuli?
My Cię przytulimy Powiem Ci jedno- im bardziej teraz bedziesz smutna, tym większy pretekst jej dasz do uśmiechu. Nie pokazuj, że jej wariactwa na Tobie robią wrażenie, wręcz przeciwnie- że to po Tobie spływa. Wiem, że jest na odwrót, ale ona tylko na to czeka !
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:32   #3543
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Nadrobiłam Was ale nie cytowałam, bo muszę lecieć obiad robić, mąż zaraz z pracy wraca
Shestiger współpczuję teściowej, rety co za małpa
Margosia siema Odę dla Ciebie napisałyśmy
Gusia nie dołuj się, mało kto za pierwszym razem zdaje, głowa do góry!

Postaram się później wpaść do Was.
Mamy dziś w planach z TŻ obejrzeć Avatara na naszym superextra wielkim tv
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:42   #3544
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
My Cię przytulimy Powiem Ci jedno- im bardziej teraz bedziesz smutna, tym większy pretekst jej dasz do uśmiechu. Nie pokazuj, że jej wariactwa na Tobie robią wrażenie, wręcz przeciwnie- że to po Tobie spływa. Wiem, że jest na odwrót, ale ona tylko na to czeka !
Staram się przy niej nie okazywać słabości, jednak należę do osób wrażliwych i biorących sobie wszystko do serca:/
A za przytulenie dziękuje
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:44   #3545
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

shestiger nie daj się, bo takie głupie małpy tylko na to czekają ! Naprawdę strasznie Ci współczuję bo z tego co piszesz to nawet nie masz do kogo się odezwać oprócz Córci i Tżta jak nie ma go w pracy, a to jest strasznie frustrujące ..
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:51   #3546
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Wróciłam zmulona, marzę o tym by poleżeć sobie, a tu jeszcze trzeba jakieś gary ogarnąć i może zarzucić drożdżowe bo drożdże wylezą mi same z lodówki.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:53   #3547
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Wróciłam zmulona, marzę o tym by poleżeć sobie, a tu jeszcze trzeba jakieś gary ogarnąć i może zarzucić drożdżowe bo drożdże wylezą mi same z lodówki.
Czarownica o tej piosence pisałam wczoraj: http://www.youtube.com/watch?v=eh3DrT2JJ3M

Zaczęliśmy dzień od bułki z twarożkiem i z małymi pomidorkami, które są pyszne w porównaniu z naszymi i do tego reszta koktajlu z truskawek i bananów z wczoraj- coś dla Katarzynki
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-02-09 o 11:54
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:54   #3548
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Chcę być dobrą teściową dla swojej synowej - tak mnie jakoś naszło na takie przemyślenia....
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:55   #3549
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
Chcę być dobrą teściową dla swojej synowej - tak mnie jakoś naszło na takie przemyślenia....
Twój Babęlek wygląda jak budda
a co gorsza mój jutro też przyjmie taką pozę
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-02-09 o 11:57
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:57   #3550
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Czarownica o tej piosence pisałam wczoraj: http://www.youtube.com/watch?v=eh3DrT2JJ3M

Zaczęliśmy dzień od bułki z twarożkiem i z małymi pomidorkami, które są pyszne w porównaniu z naszymi i do tego reszta koktajlu z truskawek i bananów z wczoraj- coś dla Katarzynki


---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Twój Babęlek wygląda jak budda
a co gorsze mój jutro też przyjmie taką pozę
hłe hłe budda to raczej oaza spokoju a ten mój to podkopuje mamusie i spać nie daje
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 11:59   #3551
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------


hłe hłe budda to raczej oaza spokoju a ten mój to podkopuje mamusie i spać nie daje
to w takim razie mój idealnie wpisze się w klimat buddy leń jeden..

dziewczyny Tż śpi bo późno się położył, ja w łóżku z laptopem a pies łazi po domu i piszczy bo mu się nudzi na ogródku byl, jedzenie dostał.. małpa wredna
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:04   #3552
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
to w takim razie mój idealnie wpisze się w klimat buddy leń jeden..

dziewczyny Tż śpi bo późno się położył, ja w łóżku z laptopem a pies łazi po domu i piszczy bo mu się nudzi na ogródku byl, jedzenie dostał.. małpa wredna
leż, co będziesz se żałować
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:07   #3553
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
leż, co będziesz se żałować
Leżę ale co chwilę muszę zasłaniać Tżtowi kołdrą buzię, bo jak czuję zapach to mnie bierze na chyba zaraz pójdę do łazienki po szczoteczkę i mu przez sen wyszoruję te kły Może psu o to samo chodzi i dlatego skuczy
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:11   #3554
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

shestiger: współczucia!(

Guusia: głowa do góry!

Czy u was też tak pięknie świeci słoneczko??? zaraz chyba pójde na spacer, bo aż szkoda przeleżeć ten dzień. Nie wiem jeszcze n aile mogę liczyć na towarzystwo mojego męża, bo chociaż wrócił w przyzwoitym stanie wczoraj, to dopiero ok 6tej... bo transporty się pospóźniały, albo przejechał przystanek ale oczywiście, jak proponowałam że wyjadę, to "mowy nie ma. Nie będziesz po nocach sama jezdzic!" słodkie
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:14   #3555
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Leżę ale co chwilę muszę zasłaniać Tżtowi kołdrą buzię, bo jak czuję zapach to mnie bierze na chyba zaraz pójdę do łazienki po szczoteczkę i mu przez sen wyszoruję te kły Może psu o to samo chodzi i dlatego skuczy


Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Czy u was też tak pięknie świeci słoneczko???
Niestety nie

Myślę, że już czas zwlec moje boskie ciało z łóżka i ruszyć d.pe do sprzątania Zyczcie powodzenia, żebym za chwilę do was nie wróciła
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:14   #3556
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Też musiałam się naczekać, ale było warto Chociaż teraz jeśli przez dłuższy czas dzidziol nie daje znaku życia to włącza mi się straszna panika. Pobudzam go czym lubi: czekoladka, kakao, orzeszki w czekoladzie. Ostatnio po takiej mieszance też nie zareagował, aż się popłakałam. Na szczęście odezwał się po pomarańczy, którą od razu wciągnęłam na listę produktów pobudzających moje dziecko

Mojego żarełko nie pobudza
W sumie to nic go nie jest w stanie pobudzić
Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość

Margosia - witam się i ja, tu niedługo dziewczyny by Cię przy świecach i modłach zaczęły wywoływać a wiersze już były także...do klątwy niedaleko

He he he nadrabiam pomalutku żeby nie mieć zaległości na bieżąco
Może dojdę kiedyś do tych czarów
Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
No i wróciła nasza Małgoś
Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
oooo Margosia wrocila witamy ponownie
teraz to sie zacznie spamowanie pelna para

a po za tym DZIENDOBRY

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Przywitałam się, a nie pochwaliłam. Witamy się z Dzidziolem w 20 tygodniu. Strasznie szybko czas leci. Od tego miesiąca zaczynamy regularne zakupy dla dziecka. W tym miesiącu: kocyk, dwa ręczniczki z okryciem (kapturkiem na główkę) i wanienka z wbudowanym termometrem. Na każdy miesiąc coś przypisałam oprócz odkładania kasy na wózek, fotelik i łóżeczko oczywiście, co ma miejsce już od początku ciąży Kocyk już kupiony wczoraj, a raczej zamówiony na allegro. Dziś zajmę się resztą
no i kciukasy za wyprawkę
Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
Trzymaj się Asiulku

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczynki
Ja już po badaniu ft3 i ft4, wynik będę miała we wtorek rano i we wtorek mam też wizytę u gina.
Znów latałam 2 godziny na czczo po mieście, więc głodna jesttem jak wilk Naszykowałam sobie śniadanko i idę Was nadrabiać
Smacznego
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:21   #3557
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

ciekawe kiedy powstanie wątek listopadowo- grudniowych.. wtedy to już będziemy stare wyjadaczki na forum. Jeszcze z takim przebiegiem jak nasz to szacunek jak się patrzy
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:21   #3558
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was ale nie cytowałam, bo muszę lecieć obiad robić, mąż zaraz z pracy wraca
Margosia siema Odę dla Ciebie napisałyśmy
Może kiedyś dotrwam
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

dziewczyny Tż śpi bo późno się położył, ja w łóżku z laptopem a pies łazi po domu i piszczy bo mu się nudzi na ogródku byl, jedzenie dostał.. małpa wredna
Dobrze, że był na ogrodzie bo inaczej mogłoby mu chcieć się siusiu
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Czy u was też tak pięknie świeci słoneczko??? zaraz chyba pójde na spacer, bo aż szkoda przeleżeć ten dzień. Nie wiem jeszcze n aile mogę liczyć na towarzystwo mojego męża, bo chociaż wrócił w przyzwoitym stanie wczoraj, to dopiero ok 6tej... bo transporty się pospóźniały, albo przejechał przystanek ale oczywiście, jak proponowałam że wyjadę, to "mowy nie ma. Nie będziesz po nocach sama jezdzic!" słodkie
Słodki Tż
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:24   #3559
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Hej brzuchatki! Wczoraj wieczorem już nie miałam siły na kompa. Jak jechałam do rodziców, to w połowie drogi musiałam wysiąść z autobusu, bo . ale ogólnie dzień fajny pojeździłam pierwszy raz na legalu autem i tata mało nie osiwiał

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39124223]Mam 37,1 temperatury. Myślicie, że trzeba to zbijać? Mnie się wydaje, że nie, ale nie wiem...[/QUOTE]

W ciąży przez progesteron mamy podwyższoną temperaturę i ok. 37 C jest normalna. ja mam 36,9 zwykle. Zdrowiej Perse

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
powiedzcie mi co robi ginekolog przy porodzie? ile czasu jest obecny itp??
Najczęściej sprawdza, czy łożysko jest całe i szyje.

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się z Rana

Niestety nie zdałam... trafiłam na takiego fiuta że szok
Tak mnie gnębił że myślałam że się poryczę, noga na sprzęgle mi tak latała ze stresu że 2 razy mi zgasł
Czepił się nawet że jadę 54km/h a nie 50 jak jestem w mieście masakra...
Od samego początku było widać że chce mnie uwalić...! jeździłam prawie 40 minut w takich nerwach...

No cóż do 3 razy sztuka, mam tylko nadzieję że trafi mi się jakiś ludzki egzaminator... ehhh... dzidzia się nadenerwowała razem ze mną... głupi dziad

A dziś sobie odreaguję jadę po ubranka dla maluszka
Bardzo mi przykro Ale następnym razem jak będziesz z dużym brzuchem na egzaminie to będą milsi Nie poddawaj się!

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Wczoraj pojechałam z mamą do kuzynki i wróciłyśmy przed 19:00. Było fajnie, czas szybko zleciał.
Na wejściu przywitała mnie śliczna pręgowata młoda kotka, która wskoczyła mi na kolanka i puściła na mnie bardzo kulturalnego bąka... oj jak śmierdziało!!
Zbączyła mi się na rękę! Musiałam ją szybko umyć, bo nie gustuję w takowych perfumach. A więc kicia na wejściu złapała u mnie minus, a już chciałam zabrać ją do domu, bo bardzo mi się spodobała.
Panienka zrobiła drugie podejście, tym razem wskoczyła mi na kolana jak piłam herbatkę przy stole. Wzięłam ją, niechętnie, ale chyba wiedziała, że przy stole nie wypada

A olewactwa tż nie wytrzymałam i wygarnęłam mu, że byłam chora, a on nawet nie zainteresował się co u mnie. Powiedziałam, że nie ma do mnie szacunku i nie pozwolę by mnie tak traktował.
Oczywiście uważa, że nic złego nie zrobił Powiedział, że chciałam od niego odpocząć to dał mi odpocząć, ale czas mu się beze mnie dłuży i tęskni.
Normalnie nie wytrzymam.... JA CHCIAŁAM OD NIEGO ODPOCZĄĆ??!!
Uznałam, że zachowuje się jak dziecko. To stwierdził, że ja zachowałam się jak dziecko.
Pewnie, jasne, ja wysiadłam z samochodu, trzasnęłam drzwiami, nie odbierałam telefonu, a później go wyłączyłam i się nie odzywałam.
Uznał, że był mi tylko potrzebny na wizycie, a tak to już nie ...
Że chciał się odezwać na skypie lub facebooku, ale mnie nie było. Na co go spytałam "A telefonu to nie masz" Odpowiedział "Nie no mam".

Powiedziałam tż tak: "Znając Ciebie pewnie nie weźmiesz tego poważnie, ale ja mówię serio, więc dobrze się wsłuchaj i zapamiętaj. Jak nie zaczniesz mnie szanować to nie będziemy razem. Ja chcę być szczęśliwa i jeśli nie mogę być szczęśliwa z Tobą, będę szczęśliwa samotnie bądź z kimś innym"...
wtrącił: "I z naszym dzieckiem"
... "Tak z dzieckiem, bez Ciebie.
Wystarczająco nasłuchałam się jak ojciec odzywał się do matki i nie chce takiego życia, ja dużo na tym ucierpiałam. A jeśli Ty będziesz się tak zachowywał to ucierpi nasze dziecko, a na to nigdy przenigdy nie pozwolę.
Zastanów się czy tego chcesz, by nasze dziecko było nieszczęśliwe. Żebym ja była nieszczęśliwa? Czy na tym właśnie polega życie, żeby je sobie nawzajem zatruwać?
Tu chodzi o to by dbać o siebie nawzajem, pomagać sobie, wspierać kochać i okazywać te uczucia, a nie walczyć ze sobą. Ja nie chce walczyć.
Jeśli się nie zmienisz to będzie koniec. Chyba, że nie masz zamiaru się zmieniać to od razu powiedz. Skończymy to teraz."

Uzyskałam odpowiedź "Ale ja Cię kocham, szanuję. Nie rozumiem. Wszystko było dobrze, a tu nagle jesteś nieszczęśliwa. Przez ten czas gdy nie odzywaliśmy się do siebie poczułem się jak wtedy, gdy się rozstaliśmy i wcale nie jest mi z tym dobrze."

Już nie wiem co z tym chłopem mam zrobić. On mnie ewidentnie nie słucha - to raz. Dwa, że sprawia przykrość różnymi słowami, zachowaniem. Wychodzeniem z domu w trakcie gdy do niego mówię, zakrzykiwaniem mnie, tekstami typu "Kobieta jest od mycia kibla" "Twoim obowiązkiem jest mi gotować". Zaznaczyłam, że nie mam obowiązku gotowania mu, bo nie jestem jego żoną, baaa nawet z nim nie mieszkam i to że to robie to tylko i wyłącznie moja dobra wola, chyba za dużo jej wykazuje, bo nagle sprzatanie i gotowanie stalo sie moim obowiazkiem, a sprzątanie to jego obowiązek, ja nie mówię by przyjeżdżał do mojego domu i ogarniał mój kwadrat, bo to by było głupie. I zastanowił się, że faktycznie mam rację.

Nie wiem jak się to potoczy, nie chce "zaśmiecać" wątku opisywaniem co ja jemu powiedziałam, a co on mi. W każdym bądź razie, nie przyznał się do winy, ale wykazał chęć poprawy.
Nie jest tak, że już mu wybaczyłam, bo to wszystko co zrobił wciąż mocno siedzi w mojej głowie i coraz bardziej zastanawiam się nad moją przyszłością... Jeśli on zawiedzie to niestety, będę musiała podjąć ostateczną decyzję.

Wciąż jestem podłamana, bo trochę innej reakcji z jego strony się spodziewałam.
Wiecie... myślę, że on się nie zmieni i to tylko kwestia czasu, gdy znów coś wywinie.
Asia, dobrze, że mu wygarnęłaś Teraz tylko nie daj się złamać. Twarda bądź. Dla siebie i Dzidziusia!

Margosia nadrabiaj, nadrabiaj uśmiejesz się z Ody...
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:26   #3560
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Trochę relaksu teraz, mała położona do spania, drzwi z pokoju zamknięte zaraz odpalam grę, postrzelam sobie i pomyślę że to ta jędza
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:27   #3561
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Czy u was też tak pięknie świeci słoneczko??? zaraz chyba pójde na spacer, bo aż szkoda przeleżeć ten dzień. Nie wiem jeszcze n aile mogę liczyć na towarzystwo mojego męża, bo chociaż wrócił w przyzwoitym stanie wczoraj, to dopiero ok 6tej... bo transporty się pospóźniały, albo przejechał przystanek ale oczywiście, jak proponowałam że wyjadę, to "mowy nie ma. Nie będziesz po nocach sama jezdzic!" słodkie
nic u mnie już nie świeci
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:27   #3562
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość




Niestety nie

Myślę, że już czas zwlec moje boskie ciało z łóżka i ruszyć d.pe do sprzątania Zyczcie powodzenia, żebym za chwilę do was nie wróciła
wlasnie też się zbieram, wprawdzie juz ubrana i po śniadaniu, ale do sypialni na Bones'a wrocilam. wracaj wracaj

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Może kiedyś dotrwam

Dobrze, że był na ogrodzie bo inaczej mogłoby mu chcieć się siusiu

Słodki Tż
hahha.. tak, ale powrót przez to zajął mu jakieś 3h (z Sopotu na obrzeża Gdańska) ale przynajmniej wytrzezwial

Anulka: i ja sie witam dzisiaj w tygodniu 20tym
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:28   #3563
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ciekawe kiedy powstanie wątek listopadowo- grudniowych.. wtedy to już będziemy stare wyjadaczki na forum. Jeszcze z takim przebiegiem jak nasz to szacunek jak się patrzy
i będą przychodzić do nas i czytać, jak nam idą porody
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:30   #3564
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
i będą przychodzić do nas i czytać, jak nam idą porody
A my pewnie staniemy się takimi jędzami jak marcówko- kwietniówki
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:31   #3565
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
A my pewnie staniemy się takimi jędzami jak marcówko- kwietniówki
no przecież my jesteśmy bardzo koleżeńskie i z uśmiechem na twarzy służymi cennymi radami
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:33   #3566
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Mela- co się stało, że kiepski humorek ?
Nic się nie stało, tak jakoś poddenerwowana jestem.

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Uwaga!Uwaga!
Moja przyszła teściowa przekroczyła rano wszelkie normy normalności
A np. jak twój TŻ będzie teraz wyjeżdżał, nie możesz się spakować i pojechać na trochę do rodziców? Odsapnęłabyś troszeczkę. Nerwy w twoim stanie to teraz najgorsze co może być.


Posprzątałam, obiadek dochodzi (miała być pomidorowa, ale zostanę przy rosole), byliśmy na godzinnym spacerku niby fajnie, ale jakiś dołek mam. Jeszcze w sumie kurze muszę zetrzeć. Jakaś dzisiaj rozlazła jestem.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:35   #3567
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

A ja W I T A M się z mega mdłościami


Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się z Rana

Niestety nie zdałam... trafiłam na takiego fiuta że szok
Tak mnie gnębił że myślałam że się poryczę, noga na sprzęgle mi tak latała ze stresu że 2 razy mi zgasł
Czepił się nawet że jadę 54km/h a nie 50 jak jestem w mieście masakra...
Od samego początku było widać że chce mnie uwalić...! jeździłam prawie 40 minut w takich nerwach...

No cóż do 3 razy sztuka, mam tylko nadzieję że trafi mi się jakiś ludzki egzaminator... ehhh... dzidzia się nadenerwowała razem ze mną... głupi dziad

A dziś sobie odreaguję jadę po ubranka dla maluszka

Nie martw się, zdasz za 3 razem. Ja za pierwszym jeździłam 40 min po mieście; za drugim oblałam na placu (noga na sprzęgle mi latała) - spadł wtedy pierwszy śnieg, który się topił, woda stała na placu, w 30 min. oblały wszystkie osoby z mojej grupy; a za trzecim- wszystko bez błędnie i tak od ponad roku mam prawko w kieszeni. Też zdasz.

Ale z tym 54km na godzinę to oblewają, musisz się pilnować znaków, w moim ośrodku za to byś oblała już, a za dwa zgaśnięcia tez niestety. U nas mówią, że lepiej więcej gazu (będzie głośniej), ale nie zgaśnie. Może kup sobie jeszcze ze dwie godziny przed następnym egzaminem?

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
dziewczyny ja się właśnie zorientowałam że w moje urodziny będę zaczynała 20 tydzień ciąży równo
fajnie, połóweczka, Ja w moje urodziny zacznę 32 tydzień

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Staram się przy niej nie okazywać słabości, jednak należę do osób wrażliwych i biorących sobie wszystko do serca:/
A za przytulenie dziękuje
po części Cię rozumiem (mój teść jest nie za bardzo) i powiem Ci, że powinniście się za wszelką cenę wyprowadzić. Ona będzie mącić między Tobą a tż, na dłuższą metę tak się nie da żyć.


Asiunia Twojemu Tż trzeba dosłownie powiedzieć co robi nie tak. Wiem, że lista jest długa, ale musisz mu przytoczyć kilka przykładów z ostatniego czasu. Wyciąganie czegoś co było np. rok temu nie jest dobre, zazwyczaj takie rozmowy nie kończą się dobrze, ale to co działo się jak jesteś już w ciąży jak najbardziej możesz przytoczyć.

Np. jestem w ciąży, wiem, że ciąża to nie chorobą, ale mam prawo czuć się źle, do tego przeziębiłam się, więc mógłbyś to ty zrobić obiad, ewentualnie zamówić pizzę.

Mężczyźni są w tych kwestiach jak dzieci i nie mówię tak żeby ich poniżać. To jest fakt. Jak dziecko zrobi coś źle to trzeba mu dosłownie powiedzieć co, z mężczyznami jest tak samo. Kobiety lepiej czytają między wierszami, natomiast oni

Przypomniało mi sie jak kiedyś mój tż w żartach mówi ,,do garów", ,,do sprzątania", wiem, że tak sobie żartował. Znam go na tyle, że wyczaję jego ton i w ogólę. Ale odpowiedziałam mu to co pamięta do tej pory i czasami wspomina ,,z niewolnika nie ma robotnika". Oczywiście jak wtedy tak powiedział to ja za radą mojej przyszłej teściowej (czyli mamy tż) nie gotowałam mu, nie sprzątałam, nic kompletnie.

Nawet jak przypalę kotleta czy cokolwiek jest nie do końca tak jak powinno on słowem się nie odezwie, że jest źle. On albo chwali, albo je grzecznie i nie krytykuje. Ja sama wiem, że coś może nie wyszło do końca dobrze, ale...
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:36   #3568
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
hahha.. tak, ale powrót przez to zajął mu jakieś 3h (z Sopotu na obrzeża Gdańska) ale przynajmniej wytrzezwial

Anulka: i ja sie witam dzisiaj w tygodniu 20tym
Dla Was dziewczynki
Coraz bliżej poród

Elaine, dobrze, że jakieś plusy tego powrotu męża są, a co
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:37   #3569
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
no przecież my jesteśmy bardzo koleżeńskie i z uśmiechem na twarzy służymi cennymi radami
Czekaj czekaj, jeszcze nie wiesz co hormony robią z człowiekiem w późniejszym okresie

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Nic się nie stało, tak jakoś poddenerwowana jestem.

A np. jak twój TŻ będzie teraz wyjeżdżał, nie możesz się spakować i pojechać na trochę do rodziców? Odsapnęłabyś troszeczkę. Nerwy w twoim stanie to teraz najgorsze co może być.


Posprzątałam, obiadek dochodzi (miała być pomidorowa, ale zostanę przy rosole), byliśmy na godzinnym spacerku niby fajnie, ale jakiś dołek mam. Jeszcze w sumie kurze muszę zetrzeć. Jakaś dzisiaj rozlazła jestem.
No to życzę Ci miłego dnia i rozluźnienia
Ja dzisiaj gotuję barszcz, ale większość dnia mnie nie będzie więc pewnie dopiero wieczorem zacznę nadrabianie, a skoro Margosia wróciła to pewnie mnie czeka z 30 nowych stron
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-02-09, 12:38   #3570
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamo, tato - ja urodzę się w to lato! Mamusie VII-VIII 2013 r!!!

Dzień dobry wszystkim

Wczoraj ładnie posprzątałam więc dziś czeka mnie tylko łazienka

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
Witam się z Rana

Niestety nie zdałam... trafiłam na takiego fiuta że szok
Tak mnie gnębił że myślałam że się poryczę, noga na sprzęgle mi tak latała ze stresu że 2 razy mi zgasł
Czepił się nawet że jadę 54km/h a nie 50 jak jestem w mieście masakra...
Od samego początku było widać że chce mnie uwalić...! jeździłam prawie 40 minut w takich nerwach...

No cóż do 3 razy sztuka, mam tylko nadzieję że trafi mi się jakiś ludzki egzaminator... ehhh... dzidzia się nadenerwowała razem ze mną... głupi dziad

A dziś sobie odreaguję jadę po ubranka dla maluszka
Prawda jest taka, że jak trafiasz na gościa ktory z założenia ma Cie oblać, to żebyś nie wiem jak dobrze jechała to zawsze coś znajdzie mi za drugim razem wmówił, że wymusiłam pierwszeństwo przy skręcie w lewo a prawda jest taka że ze trzy razy bym spokojnie skręciła. I na nic tłumaczenia. Oblałam.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39130569]Hej. U mnie zdychania ciąg dalszy. Zaraz biorę wszystkie moje tabletki...

[/QUOTE]

Zdrówka

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, trzymajcie kciuki za mnie i dzidzie. Na 10.00 jest umówiona na wizytę do gina. A jestem jakaś nie spokojna dzisiaj. Źle spałam, całą noc głupoty mi się śniły...
Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Wczoraj pojechałam z mamą do kuzynki i wróciłyśmy przed 19:00. Było fajnie, czas szybko zleciał.
Na wejściu przywitała mnie śliczna pręgowata młoda kotka, która wskoczyła mi na kolanka i puściła na mnie bardzo kulturalnego bąka... oj jak śmierdziało!!
Zbączyła mi się na rękę! Musiałam ją szybko umyć, bo nie gustuję w takowych perfumach. A więc kicia na wejściu złapała u mnie minus, a już chciałam zabrać ją do domu, bo bardzo mi się spodobała.
Panienka zrobiła drugie podejście, tym razem wskoczyła mi na kolana jak piłam herbatkę przy stole. Wzięłam ją, niechętnie, ale chyba wiedziała, że przy stole nie wypada

A olewactwa tż nie wytrzymałam i wygarnęłam mu, że byłam chora, a on nawet nie zainteresował się co u mnie. Powiedziałam, że nie ma do mnie szacunku i nie pozwolę by mnie tak traktował.
Oczywiście uważa, że nic złego nie zrobił Powiedział, że chciałam od niego odpocząć to dał mi odpocząć, ale czas mu się beze mnie dłuży i tęskni.
Normalnie nie wytrzymam.... JA CHCIAŁAM OD NIEGO ODPOCZĄĆ??!!
Uznałam, że zachowuje się jak dziecko. To stwierdził, że ja zachowałam się jak dziecko.
Pewnie, jasne, ja wysiadłam z samochodu, trzasnęłam drzwiami, nie odbierałam telefonu, a później go wyłączyłam i się nie odzywałam.
Uznał, że był mi tylko potrzebny na wizycie, a tak to już nie ...
Że chciał się odezwać na skypie lub facebooku, ale mnie nie było. Na co go spytałam "A telefonu to nie masz" Odpowiedział "Nie no mam".

Powiedziałam tż tak: "Znając Ciebie pewnie nie weźmiesz tego poważnie, ale ja mówię serio, więc dobrze się wsłuchaj i zapamiętaj. Jak nie zaczniesz mnie szanować to nie będziemy razem. Ja chcę być szczęśliwa i jeśli nie mogę być szczęśliwa z Tobą, będę szczęśliwa samotnie bądź z kimś innym"...
wtrącił: "I z naszym dzieckiem"
... "Tak z dzieckiem, bez Ciebie.
Wystarczająco nasłuchałam się jak ojciec odzywał się do matki i nie chce takiego życia, ja dużo na tym ucierpiałam. A jeśli Ty będziesz się tak zachowywał to ucierpi nasze dziecko, a na to nigdy przenigdy nie pozwolę.
Zastanów się czy tego chcesz, by nasze dziecko było nieszczęśliwe. Żebym ja była nieszczęśliwa? Czy na tym właśnie polega życie, żeby je sobie nawzajem zatruwać?
Tu chodzi o to by dbać o siebie nawzajem, pomagać sobie, wspierać kochać i okazywać te uczucia, a nie walczyć ze sobą. Ja nie chce walczyć.
Jeśli się nie zmienisz to będzie koniec. Chyba, że nie masz zamiaru się zmieniać to od razu powiedz. Skończymy to teraz."

Uzyskałam odpowiedź "Ale ja Cię kocham, szanuję. Nie rozumiem. Wszystko było dobrze, a tu nagle jesteś nieszczęśliwa. Przez ten czas gdy nie odzywaliśmy się do siebie poczułem się jak wtedy, gdy się rozstaliśmy i wcale nie jest mi z tym dobrze."

Już nie wiem co z tym chłopem mam zrobić. On mnie ewidentnie nie słucha - to raz. Dwa, że sprawia przykrość różnymi słowami, zachowaniem. Wychodzeniem z domu w trakcie gdy do niego mówię, zakrzykiwaniem mnie, tekstami typu "Kobieta jest od mycia kibla" "Twoim obowiązkiem jest mi gotować". Zaznaczyłam, że nie mam obowiązku gotowania mu, bo nie jestem jego żoną, baaa nawet z nim nie mieszkam i to że to robie to tylko i wyłącznie moja dobra wola, chyba za dużo jej wykazuje, bo nagle sprzatanie i gotowanie stalo sie moim obowiazkiem, a sprzątanie to jego obowiązek, ja nie mówię by przyjeżdżał do mojego domu i ogarniał mój kwadrat, bo to by było głupie. I zastanowił się, że faktycznie mam rację.

Nie wiem jak się to potoczy, nie chce "zaśmiecać" wątku opisywaniem co ja jemu powiedziałam, a co on mi. W każdym bądź razie, nie przyznał się do winy, ale wykazał chęć poprawy.
Nie jest tak, że już mu wybaczyłam, bo to wszystko co zrobił wciąż mocno siedzi w mojej głowie i coraz bardziej zastanawiam się nad moją przyszłością... Jeśli on zawiedzie to niestety, będę musiała podjąć ostateczną decyzję.

Wciąż jestem podłamana, bo trochę innej reakcji z jego strony się spodziewałam.
Wiecie... myślę, że on się nie zmieni i to tylko kwestia czasu, gdy znów coś wywinie.
Asiunia on Tobą manipuluje tak, że aż się włos na głowie jeży

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Zabieram się za sobotnie porządki. Czeka mnie dziś sporo roboty, bo muszę też ogarnąć dół u rodziców. Tatuś mi się rozchorował- zapalenie oskrzeli, więc sam tego nie zrobi. Wrócę po południu Do później
Zdrówka dla taty u mnie teście chorują na anginę szkoda, bo zawsze w niedziele jeździmy na ciacho a jutro nie pojedziemy

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Uwaga!Uwaga!
Moja przyszła teściowa przekroczyła rano wszelkie normy normalności
Jako że zwykle On a rano wstaje a dziś leżała do 9 postanowiłam się ruszyć i zrobić śniadanie dla mnie i małej, myślę sobie zrobie dla niej coś miłego i jej też przygotowałam kanapeczki (ser,szynka. ogórek) a tu co mnie spotyka?Włazi i z wrednym pyskiem że 2 godziny już coś w kuchni robie (byłam tam z 10minut) i że to siamto, że mała ma się nie odzywać bo Ona chce odpocząć(tak dziecko się zaśmiało i dostało z☠☠☠e) Potem znowu coś się do☠☠☠ywała, oczywiście jeść nie przyszła. Jem sobie i mała a ta wpada i pretensje, że znowu zaczynam bo w jednym swetrze był obrócony jeden rękaw na lewą stronę i że co z tego że jem mam to zrobić tu i teraz (już się cała trzęsłam) na koniec wpadła do kuchni i oświadczyła że mam sobie te kanapki zjeść sama. Doszłam do pokoju i się rozpłakałam..ręce mi się jeszcze trzęsą...no jak można być taką wredną znieczulicą?! A za śniadanie nawet dziękuje... Oczywiście zaraz wszystko napisałam Tż-towi na gg bo dziś po południu wraca i napisał że z nią pogada..a to jak zawsze skończy się ich kłótnią i tyle..
Najgorsze jest to że jakoś od tego tygodnia maluszek razem ze mną odczuwa emocje (aż mu współczuje) a ta wiedźma nawet się nie spyta o nic o ciąży, który tydzień czy jak się czuję..
To już jego siostra i bracia a nawet rodzice genetyczni z którymi jeszcze nie miałam okazji się poznać bardziej interesują się moim stanem :/ Przykra ta kobieta..
Matko co za jędza współczuję Ci i cierpliwości życzę
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.