|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2821 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Kochane jestescie, musialam wejsc i odpisac
Borysek wstal kolo 18.30, goraczki obecnie nie ma(podalam o 15.30 nurofen forte), zjadl miseczke rosolu,jednego banana teraz lata i sie cieszy i podgryza platki kukurydziane, popija troszke woda-mógł ten ból gardla przejsc po nurofenie![]() Psikalam mu dzisaj 2 razy tatum verde. Do gardla jeszcze nie udało mi sie zajrzeć, on bardzo niechętny do tego
Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-11 o 19:17 |
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Nurofen nie dość, że jest przeciwbólowy to jest również przeciwzapalny jak najbardziej mógł pomóc na ból gardła dobrze, że Borysek coś zjadł
__________________
|
|
|
|
|
#2823 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dewik to dobrze że pije i je. Ja kładłam Sarę na płasko i na leżąco zaczęła wtedy się drzeć i dało rade zajrzeć.
AgaG kurka myslałam że marzc jeszcze w domu siedzisz z dziećmi ![]() Iwa a jaki Ty masz plany na przyszłość? będziesz szukać pracy? Gomra po co cola? skoro nie ma biegunki i wymiotów? Dla dziecka które nie pije takich rzeczy to raczej ból brzucha tylko spowoduje. U nas by tak było.
__________________
Sara |
|
|
|
#2824 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Ddewik to dobrze ze jest lepiej. U mnie tamtum verde pomaga, psiknelabym jutro zeby sie nic nie rozwinęło.
Musze podejść zapytać wg o miejsca. Dziękuje za informacje ![]() My po wizycie u gina, bobas rozwija sie zdrowo i wierci sie okropnie. Mam L4 brzuch mi sie rozciąga i czuje sie czasem jak balon.Czeka Nas remont pokoju dla Emilie i nie mam pomysłów na kolor ścian, wiem ze chce meble jasne albo białe i panele mamy jasne juz kupione, ale ściany nie mam zupełnie weny, a wy jaki sobie wyobrazacie do jasnych mebli i paneli kolor ścian? |
|
|
|
#2825 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 36
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
a uczucie minie jak tylko urodzisz :PHm kolor ścian do jasnych rzeczy to wydaje mi się ze też możesz pociągnąć w jasne kolory (w stylu ciepły beż, jasna lawenda, jasny róż...) Najlepiej to przed pomalowaniem wypróbuj na małym kawałku ściany i będziesz wiedziała co dobre
__________________
22.05.2010 RAZEM 23.10.2010 ręczymy za siebie 30.07.2011 18:25 ukazał się światu dowód naszej miłości chudniem zaczynam dbać o pazurki- 25.03.2013 |
|
|
|
|
#2826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Jagodzianka mi chodza po głowie w sumie trzy kolory ktore chcialabym aby miała ale nie mam wizji do rozplanowania ich jest to różowy turkus i zielony, zielony taki jak papierek z mentosow a róż nie za jasny i turkus jak mam w podpisie tylko ciut ciemniejszy tak minimalnie
Edytowane przez zanetaa88 Czas edycji: 2013-02-11 o 21:33 |
|
|
|
#2827 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Mamy chyba te same panele. Pokój Sarenki: ściany jasno zielone-takie gruszkowe, jaśniutkie i jedna szara. Do tego białe meble. Na początku wszystkie ściany były zielone, ale mi sie nie podobało i dodałam jedna szarą. |
|
|
|
|
#2828 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Patik o ile Ala dostanie się do przedszkola jako 3-latka (Hania się np. nie dostała) to mogę wtedy szukać pracy - czyli dopiero za rok z hakiem :/
inna sprawa czy pracę znajdę. teraz myśleliśmy, że mogłabym iść na 1/2 etatu, ale to się mija z celem bo mąż musiałby zrezygnować z serwisu u siebie - czyli zero wyjazdów i dyżurów i wtedy odchodzi dużo kasy - nieporównywalnie więcej niż ja bym zarobiła więc póki co on na nas zarabia... chciałabym się już wyrwać. jakby nie było to w domu siedzę praktycznie od początków ciąży z Hanią - prawie 5 lat :/ Zanetaa super wiadomości od gina. mi to się taka lawenda podoba
__________________
|
|
|
|
#2829 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
. Chociaż jakie krócej, tyle samo siedzę w domu co Ty- Kuba ma 4,5 roku :/. Męczy mnie już siedzenie w domu .
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
![]() Kto rano wstaje ten jest niewyspany ![]() - Co robisz? - Szukam szczęścia. - W lodówce??? - Gdzieś kur*a musi być!! Edytowane przez iustyna1 Czas edycji: 2013-02-11 o 21:48 |
|
|
|
|
#2830 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Cytat:
Zdrówka dla męża i Boryska, a dla Ciebie dużo siły![]() I wyrazy współczucia z pwoodu cioci ![]() Cytat:
za wizytęA co do koloru, to np. Julcia ma niebiesko-zielone i myślę, że do białych mebli, czy jasnych paneli również by takie pasowały, tyle że dałabym żywe odcienie. |
|||
|
|
|
#2831 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Carmela mozesz zrobic zdjecia ? Panele kupilam dzisiaj to nie te co miałam czasami na zdjęciach, one sa bardziej wpadające w krem - te nowe. Musze laptopa włączyć aby pokazać Wam moja wizje kolorów
w załączniku panele i dama
|
|
|
|
#2832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Panele jeszcze raz. Nie moge dodać kilka zdjęć na jednym poście:|
|
|
|
|
#2833 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dziękuję, dziewczynki, za miłe słowa o Tymonku
Cytat:
![]() Hurra Opowiadaj co i jak, jak już się wdrożycie w domowe życie? To już koniec leczenia, czy jeszcze do domu leki jakieś dali? A Ty do pracy chodziłaś przez ten czas? Cytat:
![]() Ale na pewno szybko się wdrożysz i przywykniesz ![]() A Ty lubiłaś tę pracę? No to Antoś i Tymuś prawie bliźniaki, bo i urodzeni tuż po sobie ![]() Cytat:
Bo wiem, że tak czasem dzieci reagują.- Czekaj, a Ty teraz pracowałaś czy nie, bo jakoś się pogubiłam? I co teraz? - To się w głowie nie mieści, że tak kombinują ![]() - Kurczę, oby Hani przeszło szybko Z infekcją można robić ten zabieg, czy nie?Cytat:
Cytat:
O cioci dopiero co pisałaś i już nie żyje... Tak szybko Współczuję ![]() A mąż - straszne. Jak teraz się ma? Zdrówka dla niego i dla Boryska, a Ty się jakoś trzymaj ![]() Cytat:
Cytat:
A taki turkus, jak w podpisie, to na ścianie nie będzie bardzo ciemny? Teeeeelik - gdzie jesteś, pracoholiku? Natko - a Wy wyurlopowani?
__________________
........................ Edytowane przez brumek Czas edycji: 2013-02-11 o 22:03 |
|||||||
|
|
|
#2834 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
![]() no jakby nie placili a raczej jakby przedszkole bylo w 100% darmowe |
|
|
|
|
#2835 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
no to możemy sobie ręce podać Hania ma 4 lata i prawie 4 m-ce ![]() Cytat:
póki co wystarczy jej dozowanie takich wiadomości - dzisiaj była badana przez 2 lekarzy + jeszcze badanie słuchu, miała mieć jeszcze krew pobieraną powiedzieć jej powiem, ale nie wcześniej niż w niedzielę, może w poniedziałek bo tak to tylko będzie dopytywać i się denerwować - a no byłam zatrudniona, ale nie pracowałam - wychowawczy miałam cały czas odkąd macierzyński z Hanią skończyłam - przerwę tylko miałam na macierzyński z Alą i w ten sposób minęła mi prawie cała umowa bo przedłużyłam ją w styczniu 2008 a gdzieś od marca już na L4 w ciąży siedziałam muszę się w UP zarejestrować - nie wiem, mam nadzieję, że chociaż jakiś zasiłek mi przysługuje i jak Alę mi do przedszkola kiedyś przyjmą to mogę iść pracować. - u nas położna była x2 :/ to i tak lepiej ![]() -a no właśnie zabiegu nie może być tym bardziej, że ma gorączkę :/ teraz wieczorem pod 39 :/ mam coraz większe obawy czy nam się uda w czwartek mamy jechać na te badania, ale skoro ona ma jakąś infekcję to leukocyty będą podwyższone i nas nie dopuszczą do zabiegu :/ chyba, że jeszcze w pn zrobimy i może byłoby ok najgorsze to, że nie wiem co Hani jest wydaje mi się, że przeziębienie albo grypa :/ gardło ok, uszy ok, nic ją nie boli tylko ta temp., potworny katar i osłabienie nie chciałabym jej ciągnąć do przychodni bo nie dość, że musiałabym iść z dwójką (Ala po antyku to wiadomo, że odporność zerowa o ile od Hani nic nie podłapie) to jak Hania osłabiona to jeszcze większego dziada jakiegoś by podłapała pewnie :/
__________________
|
||
|
|
|
#2836 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bry wieczór
Gomra, straszna tragedia, nawet nie chcę sobie wyobrażać co czuje rodzina tej kobiety... ![]() Szpital na Polnej ma dobre opinie, niestety wypadki zdarzają się wszędzie. Klinika jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt i moja ginekolog od początku mówiła, że w razie komplikacji będzie mnie tam kierowała, w przypadku porodu sn byłby to inny szpital. Ludzie (w Internecie) narzekają na masowy charakter przyjmowania tam porodów. Ja sama nie mogę o nim złego słowa powiedzieć, leżałam tam w trakcie ciąży 2 razy i mam miłe wspomnienia z tego czasu. (raz badania, drugi raz przed porodem) Panią, która była doradcą laktacyjnym na oddziale zapamietam do końca życia- złota kobieta. Mme_audrey, bardzo się cieszę, że wyszłyście do domu. Mamad, z Twoich postów daje się odczuć coraz większy smutek. Musisz coś z tym zrobić, sama widzisz że brak reakcji nie prowadzi w dobrym kierunku... Jeśli nie chcesz postawić kawy na ławę, to chociaż wyjedź sama z Patrykiem do rodziców na tydzień czy dwa, żeby się naładować. (absolutnie nie potrzebujesz do tego niczyjego pozwolenia, jesteś jego mamą, czyli na tą chwilę najważniejszą osobą w jego życiu- pamiętaj o tym!)DDewik, rzeczywiście czarna seria - przykro mi z powodu cioci i choroby tż. Niech Twoi faceci szybko wracają do zdrowia. ![]() Iwa, jeszcze chwila i będziecie mieli to za sobą - już teraz ściskam mocno kciuki za szybki i bezproblemowy przebieg obu zabiegów u Hani. Pochwal się czapami dla dziewczynek. Swoją drogą masz tempo! Błyskawicznie tworzysz te cuda.Aga, mogę się tylko domyślać, że jest Ci ciężko, ale na pewno szybko się wdrożysz i będziesz miała okazję oderwać myśli od obowiązków domowych. Będzie dobrze. Natka, ale Wam fajnie Z Hanią też musiałabym się wybrać do fryzjera, bo grzywa już do oczu wchodzi.![]() Brumku, cudnego masz synka, wiesz? Z ust faceta to ogromny komplement. Współczuje kiepskich nocy, muszą się w końcu skończyć. ![]() Żaneta, świetne wieści o maluszku. ![]() Teliczku, a Ciebie gdzie wywiało? Nie wstydź się i wracaj- już nikt nie pamięta o gejowym powitaniu. My wpadliśmy z wizytą do rodziców, póki tż ma jeszcze luźniejszy okres w pracy- jutro powrót do Poznania. Hani wyjdzie to na dobre, bo dziadkowie jej na wszystko pozwalają.
|
|
|
|
#2837 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Słyszalyście? Papiez odchodzi
![]() Juz się o koncu swiata znowu naczytalam ![]() Patik, dzieci lubia colę, a jeżeli nic by nie pil to lepsze to niz nic, dlatego podalam taki przykład. |
|
|
|
#2838 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
no nie ma co uogólniać ![]() moja np. się nie tknie ani coli ani żadnego napoju gazowanego czy nawet jak już bąbelków nie ma też się nie skusi na Sylwestra Piccolo jej kupiłam to same usta zamoczyła i było po piciu ![]() baaa kiedyś było gorąco a ja przy sobie miałam tylko wodę gazowaną (ona wodę bardzo lubi, ale ngaz) no i myślałam, że się przekona wzięła łyka i więcej nie tknęła ---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:43 ---------- Marzenko czapkami się pochwalę tylko najpierw muszę Alutkową skończyć bo Hani jakoś od razu mi wyszła a z tą drugą to do ładu dojść coś nie mogę z obwodem i chyba ze 3 razy już prułam, ale się nie poddam jutro siedzimy cały dzień w domu to może skończę ![]() i dobrze, bardzo dobrze, że do domku wracacie ![]() nie zdziw się tylko jak na dniach coś z Krakowa do Was przyleci
__________________
|
|
|
|
#2839 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Dla mnie to żadne uzasadnienie, że lepsza cola jak nic. Znajoma faszerowała dziecko słodyczami jak ząbkowało bo stwierdziła, że lepiej żeby kindera zjadł jak nic. |
|
|
|
|
#2840 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Biedna ta Twoja Hania. Tyle się nachoruje ![]() A co robiłaś zawodowo? Cytat:
![]() Al dziękuję bardzo ![]() Lili - to ta moja wyhaftowana zakładka
__________________
........................ |
||
|
|
|
#2841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
poklikacie troche?
zapomnialam poprzypominac...spiaca jestem a zgrywam dane na dysk na kompie, mam za duzo juz i mi rzezi. |
|
|
|
#2842 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
no właśnie Brumku nie wiem jak to będzie jak się nie uda teraz
kiedy byłby następny termin :/ zawodowo cóż robiłam różne rzeczy jakkolwiek to brzmi ![]() ale najdłużej to właśnie w Selgrosie siedziałam raportowałam ceny z konkurencyjnych marketów - robiłam zestawienia cen różnych grup produktów, czasami jakieś ankiety dla Klientów robiłam i później zliczałam, śledziłam akcje konkursowe i promocyjne po różnych hurtowniach generalnie ciężko będzie mi znaleźć pracę ![]() w Wyborczej np. też oprócz wklepywania ogłoszeń to monitorowałam Krakowską i Dziennik pod względem ilości ogłoszeń w stosunku do Wyborczej właśnie no i pracowałam też w ☠☠☠☠☠ (byłam u nich na Domaniewskiej na szkoleniu) - wydawca Panoramy Firm, ale wytrzymałam tam psychicznie 3 m-ce z hakiem - nie dla mnie taki obóz pracy :/ super zakładka ![]() ale to chyba na plastikowej kanwie robiłaś tak? ---------- Dopisano o 23:27 ---------- Poprzedni post napisano o 23:26 ---------- zrobione
__________________
|
|
|
|
#2843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Plastikowa kanwa!
Jak Ci się na niej wyszywało? Masz wzór na tę zakładkę? ![]() ---------- Dopisano o 23:32 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ---------- Gotowe. Monia to dziewczyna Bednarka? ![]() Boshe ale mi Radek dał dzisiaj popalić ![]() Niech tż już wraca! |
|
|
|
#2844 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Moja wg gazowanych rzeczy nie uznaje. Raz dostala przez przypadek moja wode gazowana i plula krzywiac sie przy tym, potem od taty sprite podpis bo myślała ze to woda i to samo. Coli dla dzieci nie uznaje poki co, jezeli nie chce pić wody to w takim okresie napije sie choćby jakiegos soku dla dzieci choc przy biegunce unikam takich rzeczy, robie herbatę z jagód albo jakos tak nie pamietam jak to sie nazywa.
Brumek wlasnie myslalam ze cos z rozem bedzie jako "fundemnt" koloru a zielony i turkus jako dodatki. Takie kolory dominowały na jej roczku i bardzo mi sie to podobało. Jak dzisiejsza noc? Marzena mam mieszane uczucia, bo czułam jeszcze nie dawno ze siostra dla Emilie bedzie a teraz ze syn. Maz mowi ze jakos przekonany jest to imienia Xavier i bedzie syn, przy Emilie tak miał mówił ze bedzie Emilie i tak było nie wiem kurcze wazne aby było zdrowe i prawidłowo sie rozwijało )
|
|
|
|
#2845 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dziewczyny nie chodziło mi o taka zwykłą colę, tylko taką z przeznaczeniem dla dzieci, NIE GAZOWANĄ, na wodzie mineralnej.
Tj chyba nawet sok o smaku coli. Nie wiem bo bardzo zadko kupuje. I według mnie lepiej to podac dziecku jezeli wypije, niż ma nic nie pić i się odwodnić. Nie wyznaje zasady lepiej cos słodkiego niz nic, ale w tym przypadku odbiegam od tego wyjatku, tym bardziej że akurat taka cola nie jest strasznie zła. |
|
|
|
#2846 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Agata nie zna smaku gazowanych napoi. I podejżewam, że długo znać nie będzie. Ale nie podałabym coli (czy zwykłej czy dzieciowej, chemia to chemia), szukałabym soku (przeciez jest tyyyyle smaków) czy owocowych herbatek.
|
|
|
|
#2847 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Podałam jako przykład, bo Ddewik pisała że nie chce nic pić.
A nikomu broń Boże nie karze kupowac niech kazdy robi jak uwaza. Scio a co dzisiaj nie jest chemia? jak sama sobie nie wychodujesz/zrobisz to nie będziesz miec super eko. Wszystkie soki maja konserwanty, a jak nie to mase cukru bo cukier to też konserwant. Mały w nocy wojował, nie mógł spac. Zasnął dopiero przed 1. Miałam polepić te pierogi, wszystko podszykowałam a tu no nic, trzeba dzis polepic, Karolek bedzie musiał pomóc
Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-12 o 09:01 |
|
|
|
#2848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
chyba tak, tak pisza w komentarzach. ja ja znam z liceum mojego - chodzila do klasy z moja siostra
|
|
|
|
#2849 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
ja wiem ze wszytsko jest niezdrowe, naszprycowane chemią itd ale są rzeczy zdrowsze i niezdrowsze. Zresztą skoro wszystko jest takie niezdrowe to po co gotujesz obiady? Daj dzieciakom ze słoika jakieś gołąbki, przeciez mięso i kapusta tez naszprycowane
![]() Ratunku.... ledwo chodzę mam takie zakwasy. Brumku śliczne świnki |
|
|
|
#2850 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej.
Ja niedawno co wróciłam ze szpitala. Wzięło mnie pogotowie wczoraj wieczorem, bo znowu nie mogłam oddychać. Leżałam pod kroplówkami, no i grypa mega, plus astma oskrzelowa. Igor od nowa kaszel i katar. Dziewczyny, jak Boga kocham mam dość. Na dodatek jestem sama z tym, ta franca teściowa się śmiała, jak jej wczoraj pokazałam skierowanie do szpitala ( miałam dziś iść, ale wczoraj już działo się tragicznie ). ---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ---------- widzę, że identyczna sytuacja jak u meża Dewika.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:48.


zapraszam
teraz lata i sie cieszy i podgryza platki kukurydziane, popija troszke woda-mógł ten ból gardla przejsc po nurofenie




zębole




Zdrówka dla męża i Boryska, a dla Ciebie dużo siły
za wizytę





Swoją drogą masz tempo!
Błyskawicznie tworzysz te cuda.
zapomnialam poprzypominac...


