|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
|
|||
| Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. |
|
5 | 10,64% |
| Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. |
|
1 | 2,13% |
| Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. |
|
1 | 2,13% |
| Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam |
|
7 | 14,89% |
| Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. |
|
0 | 0% |
| My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. |
|
0 | 0% |
| Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" |
|
0 | 0% |
| Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy |
|
26 | 55,32% |
| Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one |
|
1 | 2,13% |
| Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną |
|
6 | 12,77% |
| Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2851 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
MARINA
jak nie urok to sraczka. Jak sie dzis czujesz? Jak mozna sie śmiać ze ktos do szpitala idzie:/ nie rozumiem... Duzo siły Ci życzę!! I zdrowia dla Was obojga! GOMRa cola dla dzieci? Nawet nie miałam pojecia ze juz takie cos jest. Wydaje mi sie ze dziecko kiedy pozna smak coli czy tej dzieciowej czy dla dorosłych to chętniej colę wypije przy biegunce niz np herbatę z owoców borowki czernicy ( taka podaje jak Emilie ma biegunke) bo taka herbata przy coli to jest ku.pa bo nie jest słodka no i za pyszna tez nie jest, ale jak dziecko bedzie wiedziało ze taka herbata pomaga to sie do niej przekona w czasie biegunki, wiadomo teraz dziecko 1,5 roczne jeszcze nie kmini co jest dla niego zdrowsze z co nie, ale mysle ze jak sie bd praktykowalo herbatki w czasie choroby to dziecko bedzie wiedziało ze to jest dobre. Generalnie do coli nic nie mam bo sama ja lubie czasem pić z cytryna ale dla dziecka jeszcze jej unikam i tak jak piszesz ze nikomu nie kazesz podawać coli piszesz ze takie ewentualnie wyjście jest
|
|
|
|
#2852 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
![]() Umieram Spanie: 2h + 1h50min. Niespanie: północ - 1.00, 3.55 - 7.00. A już się wydawało, że będzie lepiej...W kwestii coli - Tymuś nigdy nie próbował niczego niegazowanego (zresztą on to nawet soczku nie pił, ale to inne sprawa, bo tego absolutnie nie potępiam) i nawet by mi do głowy nie przyszło dać. Nawet przy odwodnieniu. Próbowałabym inne rzeczy. Bo niby czemu miałby pić to, a innych rzeczy nie? Chore dziecko, z bolącym gardłem i tak nie nastawia się raczej na delektowanie smakami, więc pije albo nie. I wtedy tak samo trudno podać mu wodę i colę, więc po co w ogóle próbować z tym drugim? Cytat:
To bogate cv masz. Najmilej mówisz o tej Wyborczej, to może tam znów spróbować? Nie zostały Ci jakieś stare kontakty tam? Zresztą to pewnie jeszcze dość odległe plany, co? Cytat:
Szablonu nie mam Cytat:
![]() Noc - armagedon ![]() Cytat:
Też tak uważam. Zresztą chemia chemii nierówna. Niektóre konserwanty to całkiem zwyczajne, występujące w naturze związki. A cola to SAMA sztuczność i chemia ![]() Cytat:
__________________
........................ |
|||||
|
|
|
#2853 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Marinko rany współczuję strasznie
![]() dużo zdrówka i sił! doświadcza Was życie :/ niesprawiedliwe to strasznie ![]() oby w końcu wszystkie nieszczęścia się skończyły bo ich zapas dla Was już dawno wyczerpany! Brumku oj kiepska noc ![]() u nas też dzisiaj nie wesoło, ale nie aż tak. Ala nie spała od 3-5 nie wiem o co jej chodziło... z Wyborczej nic nie wypali. ten dział gdzie ja pracowałam to już daaawno zlikwidowali, kobitki się poprzenosiły gdzie indziej. zresztą jak tam pracowałam wtedy to smarkulą byłam (nie obrażając nikogo, ale no w porównaniu do czasów teraźniejszych to tak było), miałam tam tylko umowę zlecenie. nie widzę tam żdanych szans dla siebie.... Hania w nocy nie gorączkowała, teraz ma cały czas stan podgorączkowy odżyła trochę i od rana z Alą szaleją ciekawe co będzie dalej
__________________
Edytowane przez Iwa_iw Czas edycji: 2013-02-12 o 11:39 |
|
|
|
#2854 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
A wszystko zaczelo sie od operacji przegrody, nagle zaczal kaszlec i to sie tak ciagnelo.Poszedl do alergologa ten stwierdzial ze operacja prawdopodobnie przyspieszyla astme(wczesniej byl uczulony na rozne rzeczy).Jest teraz w trakcie badan, ale na obecna chwile musi wyleczyc zapalenie oskrzeli. Marinko musisz sie inhalowac to najlepiej dziala(Tz ma Berodual do infalacji, oprocz antybiotyków i innych specyfików).Zdrówka Kochana! Borysek nadal ma goraczke(37,6), nic na razie na zbicie mu nie podawalam. Przespal ładnie cala noc, krecil sie troszke i ciężej oddychał ale od 23 do 7 rano spał. Zjadl sniadanko, wypił mleko a teraz go polozylam bo juz ziewal moj bidulek. Mimo tej goraczki jest taki dzielny, lata ,cieszy sie tylko takie ma male oczka.Idziemy dzisiaj na 14.30 do lekarza, zobaczymy co pani doktor powie.Krzyku bedzie co niemiara, bo Borysek nienawidzi zaglądania w buzie ![]() Jeżeli chodzi o picie to moje dziecko pije tylko wode niegazowaną, jak byl malutki to pil herbatki(kupowalam mu w Niemczech takie nieslodzone w torebkach do zaparzania dla niemowlat), teraz nie chce ich. Dzisiaj pogrzeb mojej kochanej cioci... pojedziemy z Tz w marcu na jakis weekend do Opola do kuzynki to pojde na grób cioci;( Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-12 o 11:37 |
|
|
|
|
#2855 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
dziękuję dziewczątka moje za ciepłe słowa.
Też właśnie dostałam antybiot. jakieś inne leki, dużo tego. Ale naprawdę, nikomu nie życzę, nie móc złapać powietrza... Dewiku co za bezduszni ludzie z karetki, ja wczoraj miałam super załogę karetkową. Pojechałam o 21 a wróciłam o 6 rano. na dodatek zgubiłam pasek od kurtki w szpitalu ( eve tej którą mi dałaś ), no ale nie chciałam się już wracać. zanetko dzisiaj też od trąby. Ale nie powiem, postawili mnie trochę na nogi w szpitalu, bo nie dałam rady iść. Dewiku inhalacje na pewno bardzo ważne, ale nie mam nubilizatora czy tam inhalatora. Najwyżej może jakąś wodę z miską sobie z czymś zrobię. Chociaż na razie myślę tylko o śnie. cola - Szczerze powiedziawszy to sama może piłam kilka razy w życiu. Jak i inne gazowane. Nie akceptuję gazowanych napoi, oranżad itp. Sama nie podam chyba nigdy Igorowi.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#2856 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Ddewik wyrazy współczucia z powodu śmierci cioci
![]() wcześniej zapomniałam :/ no i chwalę się czapami dziewczyn ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię
__________________
|
|
|
|
#2857 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 36
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Iwa iw Czapy świetne!! Kurcze wydaje mi się że kojarzę dziewczynki z parku
Tylko że chodziły z panem (dziadkiem), albo już mam schiza :PW każdym wypadku bardzo podobne i tak jak mówie w czapkach wyglądając super! ![]() Marina1 3maj się kobieto!! A francy teściowej nie życzę żeby przechodziła to co Ty :/ Ddewik zdrówka!! I to dużo! A Borysek naprawdę jest dzielny z tego co piszesz! Brumku o rety... weź Ty w miare możliwości odpoczywaj w ciągu dnia, bo padniesz nam tu za niedługo całkiem ![]() U nas na razie jest wszystko ok Pożegnaliśmy wózek, zaczynamy coraz więcej mówić i łączyć słowa! Trzymamy się zdrowo, czego i Wam życzymy!! 3majcie się!
__________________
22.05.2010 RAZEM 23.10.2010 ręczymy za siebie 30.07.2011 18:25 ukazał się światu dowód naszej miłości chudniem zaczynam dbać o pazurki- 25.03.2013 |
|
|
|
#2858 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
No to mam je zagłodzic?? Mieszkam na wsi, raczej korzystam w większości z własnych produktów. Ze swoich warzyw i przetworów, ziemniaki kupujemy od sąsiada, jaja, ser, mleko też. itp. Uważam bardzo na to co jemy. Podałam tylko przykład. Może i zły przykład, ale... sądze że od jednego razu brzuszek nie peknie. I dziecko nie pochoruje sie. A jeżeli mozna dzięki temu uniknąc szpitala, to moze warto spróbować. Słodycze dzieci jedzą, jakieś czekolady ciasteczka itp, a sadze że to jest gorsze, i sama swoim nie kupuje. Marinko wspołczuje, astmy dostałaś przez ta grypę? Ale się wkurzyłam dziewczyny, okazuje sie ze moja cioteczka które przyjeżdza naswięta, urlopy itp, generalnie spędza je u nas, spi, je, chociaz od siebie nie daje nic; to jeszcze obrobiła mi i mojej mamie tyłki. Pojechała po nas równo. Że ja np, zle karmie dzieci, ze nie daje im wystarczajaco duzo jesc, bo ona by tkała w małego nie 4-5 razy dziennie a 10 razy dziennie, az się nie nbeknie konkretnie. Ze jestem bałaganiara ( owszem nie nadążam czesto ze wszystkim, zwlaszcza kiedy mam na dłuzszy okres goscia i tez staram się przygotowywac coś lepszego do jedzenia, jakies ciasto itp, ) że dzieci chodza zle ubrane, a same wiecie ze raczej dzieciaków w domu w koszule sie nie stroi, że mój tż to alkoholik gdzie on właściwie tylko w swięta wypija wódkę, w zwykłe tylko piwo, i to nie często. Jak normalny człowiek.I wiele wiele innych. Normalnie zatkało mnie jak sie dowiedziałam. Trzeba będzie pożegnać cioteczkę. |
|
|
|
|
#2859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Gmorko z zapalenia oskrzel, taki skurcz astmatyczno-oskrzelowy. Tak mam napisane tam w karcie. Dobra, zjem naleśnika i idę w kimę. Całusy!
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#2860 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
|
|
|
|
#2861 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
moj mały wczoraj na raz dopadł (znalazł!) całe kinderki ( te czekoladki ) i zjadł na raz chyba z 4...
. Normalnie jakbym nie umierała w tym samym czasie, tobym mu wzieła, no ale nie byłam w stanie.---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ---------- Jak mi przejdzie, to mam iść na konsultację do pulmologa. Niestety, astma oskrzelowa jest mi znana, od 7 roku życia do 19 lat brałam leki. Dlatego modlę się, by zaleczona wcześniej nie wróciła.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#2862 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Jagodzianka no to na pewno nie moje dziewczyny widziałaś
![]() nie ma opcji, że one z kimś innym tam chodziły
__________________
|
|
|
|
#2863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Gomra nie rozumiem takich ludzi,ale staram się takimi rzeczami nie przejmować, bo przecież wiem co robię i nikomu tłumaczyć się nie muszę, a że ktoś ingeruje w moje życie i dokłada swoje dwa grosze przy czym wymyśla,wchodzi mi lewym uchem a prawym wyjdzie, bo ta osoba nie jest warta moich nerwów...a ten kto ma wiedzieć jak jest ten wie. I generalnie "wali mnie to w cycki"
![]() Marina odpocznij, odpocznij ! U mnie śnieg pada, po żłobku chyba pójdziemy na jakaś górkę, bo aż szkoda tyle śniegu nie wykorzystać. |
|
|
|
#2864 | ||||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Iwa kochana jestes, ze pomyslalas, jak nam pomoc Niepoki mnie za to stan Hani. Kurcze niefajnie, ze teraz cos podlapala. Boje sie, ze Wam odwolaja operacje. Ale oby jednak infekcja szybko przeszla! Cytat:
L4 bierzesz juz do konca, czy chcesz na razie odpoczac? A kolor ja bym wybrala wrzosowy. Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Iwa super czapki! |
||||||
|
|
|
#2865 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Aga w każdym bądź razie pamiętaj, że jakby co to ja jestem
![]() Hania od wczorajszego wieczora bez gorączki, katar póki co też dużo mniejszy - pewnie przez ten Actifed trochę się poobkurczało tam wszystko. wygląda dużo lepiej, siły na szaleństwa też od rana ma więc mam nadzieję, że będzie ok.... ona tak czasami już miała, że zagorączkowała dośc wysoko, dużo spała i po 1 dniu ją puszczało i dziecko jak nowe - nie wiem - jakieś choróbsko tak zwalcza? kiedyś pospała mi rano do 10, pojechaliśmy do teściów - w aucie też kimnęła. wieczorem już na miejscu dostała temp. a rano bez żadnych objawów. mam nadzieję, że teraz też tak będzie... tylko boję się badań w czwartek bo może coś wyjść. najwyżej jeszcze w pn morfologię już prywatnie żeby tam nie jeździć jej powtórzę i zobaczymy.
__________________
|
|
|
|
#2866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Iwa boskie czapki
Marina zdrówka dla Ciebie Na pierwsze haftowanie wybrałam poniższy wzór ![]() Dla Radzia
|
|
|
|
#2867 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
A tu kolejne kolczyki.
Zdjęcia kiepskie, nie wiem czemu takie wyszły Nie chce mi się kolejnych robić
|
|
|
|
#2868 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bry Kuny!
Cytat:
no właśnie nie wiem Cytat:
Cytat:
fajnie ze maluszek zdrów! ja bym chyba pomalowała na wrzosowy mocny! ![]() świnki![QUOTE=Iwa_iw;39184412 no i chwalę się czapami dziewczyn ta Ali coś mi nie wyszła - chyba była za szeroka i za dużo zwężałam, ale chyba tak już zostawię [/QUOTE]piękna robota!
__________________
|
|||
|
|
|
#2869 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Czesc dziewczyny. Czy jeszcze mnie pamietacie ![]() ---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:32 ---------- Marinko zycze duzo zdrowia I wytrwalosci dla Waszej trojki. Lili ale masz talencik , kolczyki super, |
|
|
|
#2870 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
Pisz nam co u Was. Jak się czujesz? Jak alergia Sophie? Dzięki |
|
|
|
|
#2871 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dewik nam pediatra mówiła, że tantum verde można psikać.
|
|
|
|
#2872 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Śliczna
![]() I współczuję nicki. Cytat:
Dobrze, że już ok.A kto Ci się zajmie Igorkiem, jak będziesz spać w dzień? Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
wygodniej mi zapakować dwójkę do jednego niż jakby Julcia miała iść obok.Cytat:
z rodziną najlepiej na zdjęciach.![]() Cytat:
Mówisz, że trzeba śnieg wykorzystać, a ja nie mogę się doczekać kiedy zniknie, bo nie mogę sama wyjść z dzieciakami na dwór P. ciągle zapracowany i jak chcę wyjść na śnieg, to muszę prosić jedna, albo drugą babcię, albo P. musi opóźnić robotę( jutro właśnie muszę Go wyciągnąc).Hej. Przyszło łóżko , ale stoi w paczce, bo nie ma komu i kiedy złożyć , ale jutro już będzie stało u Jusi, więc zdam relację.Wieczorem odwiedziny koleżanki Jusi ![]() Ja swojej nigdy nie dawała niczego gazowanego poza szampanem piccolo na urodzinach koleżanki-poniżej dowód jak smakowało
|
||||||
|
|
|
#2873 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#2874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Hej
![]() Wróciliśmy w niedzielę wieczorem. Było bardzo fajnie, wypoczęliśmy tylko szkoda, że tak krótko Domek zadowolony, spał lepiej niż w domu. Byliśmy ze znajomymi i ich 4 letnią córką Oliwką, więc miał towarzystwo do zabaw . Cały czas wołał "Iwia, Iwia". W pierwszą noc nawet przez sen ją nawoływał Był też z nami znajomy- singiel, a te nasze dzieciaki strasznie sobie go upodobały i chyba na trochę ma dość dzieci W hotelu wypoczywał jeden z Mroczków. Powiem Wam, że strasznie zarozumiały gwiazdorek Zachowywał się jakby nie wiadomo kim był. Personel widać też miał już go dość![]() Ja już prawie zdrowa, w niedzielę skończyłam antybiotyk. Chłopcy też odpukać zdrowi Dziękujemy za komplementy ![]() Marinko, matko jedyna tyle nieszczęść na Was spada ![]() Brumku, współczuję nocek... Nie mam pomysłu co to się stało Tymkowi A zimowy Kudłacz boski Iwa, ślicznie czapeczki ![]() żeby infekcja nie odwlekła operacji Hani.Ddevik, duuuużo zdrówka! Dziubku, co u Was? Madziara, jak się czujesz? Zaneta, fajnie że z fasolką wszystko w porządku. Pokaż brzuszek! Lili, ładne kolczyki. Domek też nigdy nie pił nic gazowanego i nawet by mi nie przyszło do głowy, żeby mu colę podać... |
|
|
|
#2875 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 795
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dziec moj spi , obiad prawie gotowy wiec napisze co u nas.
Sophie zaskakuje swoimi umiejetnosciami kazdego dnia , jest najwiekszym naszym skarbem , nie da sie opisac tej milosci ( ale Wy to pewnie znacie). Niestety dalej walczymy z azs , poszlismy do dermatologa w uk no I zaczynamy teraz do niego dostosowac , Bo niestety ale nie ma zadnej poprawy po hemoopatycznych lekach.Dziec juz nie spi ![]() Druga dzidzia rozwija sie prawidlowo , termin mam na 31 lipca . Brzuszek rosnie , niestety jeszcze mnie mdlosci mecza , z Sophie mialam do 4,5 miesiaca. Apetyt mam za dwoch no I bym jadla tylko slone przekaski ![]() No I tyle co u nas ![]() ---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Przezywalam ostatnio ze nie mam czasu nawet myslec o druggie dziecku Bo Sophie zajmuje moj caly czas ale poczytalam na necie troche na ten temat I jakos mi lepiej sie zrobilo. ---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ---------- Oliweczko radzisz sobie swietnie, jestem pod wrazeniem mam nadzieje ze I ja dam sobie rade
|
|
|
|
#2876 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Dziewczyny sliczne zdjęcia
No i gratuluje talentów Z ta ciotką to jest tak, ze okazało się właśnie dziś, ze najbardziej chodzi jej o majatek. prawdopodobnie nie dawno chciała sprawe w sadzie zakładać o spłate majątku po rodzicach. Z tym ze od czasu kiedy jej rodzice a moi dziadkowie mieli gospodarkę minęło ponad 40 lat. Najpierw przepisali tacie, bo nikt inny nie chciał cięzko robic przy krowach itp, potem tata na mame i dzieci, a teraz jest na mnie, więc nie wiem czy w ogole miałaby jakiś sens zakładać sprawę, zbyt duzo włascicieli, zbyt wiele lat. 2 lata temu sporo kasy dostaliśmy za ziemie pod zalew, bo nasze ziemie nalezą do tych na których ma być budowany zbiornik retencyjny przeciwpowodziowy. Pamiętam jak bardzo dociekała ile dostalismy, i nawet grzebała w papierach po kryjomu. Olałam to wtedy. Jest podobno bardzo zazdrosna o wszystko, chociaz dziwi mnie to, bo ona sama ma w życiu lepiej niż my. Ma 2 mieszkania we Wrocławiu, stałą pensje i to nie mała bo pracuje na stanowisku dyroktora w jakims dziale duzej korporacji, zarabia sama na siebie, stac ją na wszystko. Nie rozumiem takich ludzi, na moja mame zwała od zawsze, nawet mi. Mama ogólnie z nia od nie pamiętnych czasów koty drze. Ale na mnie? Bezczelna baba. Chyba samotnosc jej do głowy na stare lata uderza. Kobieta 61 lat. Pewnie niedługo na emeryture pójdzie, ciekawe co wtedy zrobi. Dobra ale już koniec o mnie
Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-12 o 16:57 |
|
|
|
#2877 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Lili pochwal się obrazkiem jak wyszyjesz
![]() jakie nici sobie wybierzesz? DMC, Ariadnę czy jeszcze coś innego? na kanwie czy płótnie będziesz wyszywać? Shira niektóre przedszkola przyjmują od 2,5 lat ![]() hehe Oliweczko no widać, że z Julci smakosz szampana ![]() Madziara współczuję AZS właśnie ostatnio pisałam jak mi się Ala straszliwie drapie dzisiaj TŻ kupił w aptece Mediderm ma świetne opinie a cenowo rewelacja w porównaniu np. z Emolium za opakowanie 0,5kg zapłacił 18zł. póki co wypróbowałam na razie na swoich dłoniach. zapach niespecjalny, ale fajnie się wchłania. zobaczymy no i dziękuję za komplementy czapek ![]() Alutkową jednak trochę sprułam i będę robić mniejszą. nie będzie w takiej pomarszczonej chodzić :/
__________________
|
|
|
|
#2878 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: zielone wzgórze
Wiadomości: 454
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Bylismy u lekarza i Borysek gardło ma czyste, uszy również, na razie mamy tylko obniżać gorączkę-oby na tym etapie choroba sie skończyła.
U lekarza było dużo płaczu, bo Borysek niestety od rana nie spal(położyłam go ale nie zasnął), teraz za to padł, był wykończony, trudno znowu polata dzisiaj do 23 , oby tylko gorączki nie miał dużej.Dziękuję Kobitki ! Mieliśmy jeszcze taki incydent na korytarzu jak czekaliśmy-Borysek biegał (bo on nie usiedzi na miejscu ani minuty, nawet jak ma mała gorączkę ) i nagle wyszła pani z gabinetu, a Borys akurat był przy tych drzwiach i troszke sie uderzyl, płaczu było troche, a jakas matka obok oczywiscie musiała skomentowac:"Tak to jest jak rodzice puszczaja dziecko zeby biegało", nawet tego nie skomentowałam, tylko popatrzyłam na ta babę .Moze ma dziecko , które potrafi siedzieć spokojnie, moje takie nie jest i nic na to nie poradzę .Szkoda mi tylko było tej starszej Pani co wyszła z gabinetu, bo przeżywała ze dziecko uderzyła, ja jej powiedziałam, ze to przecież nie jej wina.W czasie oczekiwania na swoją kolejke bawiliśmy sie w "baloniku....", raz ja raz mąz-ludzie dziwnie na nas patrzyli....zupełnie nie wiem dlaczego. Edytowane przez DDewik Czas edycji: 2013-02-12 o 17:14 |
|
|
|
#2879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Oliweczko ale Jusia wychyliła raz dwa szampana hehe. A mi nikt się tu nie zajmie dzieckiem, po prostu sama go uśpiłam, po czym położyłam się razem z nim na tą 1,5 godz. Dalej się dup.nie czuję.
Lili ja też wyszywałam na kanwie. Uczyłam zajęć z wyszywania niepełnosprawnych z ośrodka. Ale było fajnie. My mieliśmy mulinę normalną, małe kwadraciki z kanwy i jakoś szło. Ja wyszywałam przez cały staż (6 m-cy ) słoneczniki ala Van Gogh . Serio. Jak będę kiedyś u siebie w domu to cyknę fotę, bo tam wisi moje dzieło ![]() Ładne kolczyki. Dziękuję żaby moje za te wszystkie słowa. Naprawdę mi w dupę daje choróbsko. Iwa rewelacja czapki. Ale masz ładne te córy. Ja w ogóle zdjęcia oglądam i podziwiam, ale zapominam napisać coś, łeb zakuty wybaczcie. ---------- Dopisano o 17:08 ---------- Poprzedni post napisano o 17:05 ---------- w ogóle nigdy Wam nie mówiłam, ale rysuję gęsto i często. Przed wczoraj z nudów namalowałam M. z Igorem. Wrzucę Wam foto jak będę w stanie się podnieść z łoża. Ale dlaczego ja głupie leci. Baba mówi do córki, że z seksu nie da się wyżyć hehe
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
#2880 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011
Mamy dajace dzieciom Nan 3:
Czy Wy tez macie problem z rozmieszaniem mleka? Nam pomimo naprawde intensywnego i dlugiego potrząsania butelki z mlekiem, zostaja spore kluchy, az boje sie dziecku dawać, co chile smoczek się zatyka. zastanawiam sie nad zmiana mleka. Tylko na jakie? Nan wydaje się byc dobrze wyposażone w witaminy i pierwiastki np. jod. Polecacie cos? Edytowane przez Gomra Czas edycji: 2013-02-12 o 17:12 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:45.


zapraszam
jak nie urok to sraczka. Jak sie dzis czujesz? Jak mozna sie śmiać ze ktos do szpitala idzie:/ nie rozumiem... Duzo siły Ci życzę!! I zdrowia dla Was obojga! 











gdzie on właściwie tylko w swięta wypija wódkę, w zwykłe tylko piwo, i to nie często. Jak normalny człowiek.
. Normalnie jakbym nie umierała w tym samym czasie, tobym mu wzieła, no ale nie byłam w stanie.




Zachowywał się jakby nie wiadomo kim był. Personel widać też miał już go dość

