Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8 - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł ma mieć kolejny wątek?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! cz. 9 11 25,58%
Półmetek już za nami, a my z wielkimi brzuszkami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 4 9,30%
Półmetek już za nami, a my się cieszymy kopniakami-Mamy lipiec/sierpień 2013 cz.9 9 20,93%
Brzuchatki radosne witają wiosnę- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 17 39,53%
Wiosennie plotkujemy,wyprawki maluszkom szykujemy- Mamy lipiec/sierpień 2013! cz.9 2 4,65%
Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-16, 15:18   #3151
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość

idzia no niestety
Trzeba mieć nadzieję, że teraz będzie już dobrze.

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
Zdróweczka, oby dalej już było dobrze
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 15:42   #3152
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
Najważniejsze, że wszystko jest ok oszczędzaj się i nie przesadzaj z tym ogarnianiem domku

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39803185]Hej.

My z TŻem po wizycie na pogotowiu zębowym :/ Chłop mi się zawsze tak załatwi, że jest tam w ostatnim momencie No i oczywiście rwanie, antybiotyk, teraz śpi biedaczek...
[/QUOTE]

To chyba nie tylko domena mężczyzn....pamiętam jak moją mamę bolał ząb dzień przed naszym ślubem, oczywiście nie poszła do dentysty. Całą noc nie spała, na drugi dzień wyglądała jak z krzyża zdjęta. Zamiast do fryzjera na umówioną wizytę szukaliśmy na cito dentysty....no i było rwanie, mój stres, jej ból, antybiotyk.....na szczęscie jakoś wytrzymała na weselu...ale normalnie jak małe dziecko
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 15:46   #3153
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Kochana ROCKY, dobrze, ze wszystko juz ok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!

Mnie Lili kopie prosto w pecherz. Mam plan zamieszkac w kibelku, zaraz przeniose tam sobie kocyk, lapka i ksiazki

Edit: zdecydowalam sie na ten materac Mothercare no to w kwietniu planuje juz posciel kupowac i kurcze, jak nie wytrzymam, to zloze to lozeczko choc na chwile i Wam pokaze cudnosci!!!
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek

Edytowane przez Oliath
Czas edycji: 2013-03-16 o 15:49
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 15:52   #3154
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
To chyba nie tylko domena mężczyzn....pamiętam jak moją mamę bolał ząb dzień przed naszym ślubem, oczywiście nie poszła do dentysty. Całą noc nie spała, na drugi dzień wyglądała jak z krzyża zdjęta. Zamiast do fryzjera na umówioną wizytę szukaliśmy na cito dentysty....no i było rwanie, mój stres, jej ból, antybiotyk.....na szczęscie jakoś wytrzymała na weselu...ale normalnie jak małe dziecko
Mój TŻ wszystko (co związane z lekarzami) robi w ostatnim momencie.
Ma ogromne problemy z kręgosłupem, to wielkie postanowienie, że pójdzie do lekarza ma zwykle po wycieczce na IP, gdzie pomaga już tylko kroplówka rozkurczowa... Na szczęście z tym to sobie jeszcze radzę, zapisuję go i jedziemy (a byliśmy już u neurologa, neurochirurga, gastrologa, na rehabilitacji, a problem wciąż jest... Przed nami jeszcze jeden specjalista od RTG i kardiolog...). Ale z dentystą kompletnie nie mogę dojść z nim do ładu. No i zwykle się kończy tak, że jak ma już policzek zachodzący na oko, to idzie
A co najlepsze, raz go dentystka nie chciała przyjąć w takim stanie, "bo on tu nie ma kartoteki"... A on już nie widział na to oko prawie... Na szczęście gdzie indziej nie pytali o żadną kartotekę...

No nic, wziął antybiotyk, śpi. Mam nadzieję, że go nie będzie bolało.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 15:59   #3155
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cześć
ita83 nie przejmuj się głupimi uwagi, wmówili sami sobie i co oczekują że to co powiedzieli to będzie to jest twoje dziecko i czy będzie dziewczynka czy chłopczyk będziesz kochała z całego serca

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------

rockyy dobrze że już dobrze

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

ja też nie znam płci dziecka ale każdy mówi oby była dziewczynka i w ogóle bo mam synka to wychodzą z założenia ze 2 to córcia, nie ukrywam ze bym chciała ale co będzie to będzie , ale właśnie takie głupie nastawianie się, mówią ja też myślę.
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:04   #3156
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
ufffff babo! aleś nam napędziła stracha! masakra!!!
dużo zdrówka i już wiesz... kolejny raz do szpitala - tylko w terminie - wypuścić Laurę

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

powiem Wam, że się urobiłam dziś jak głupi osioł... pozmieniałam pościel, poodkurzałam, przetarłam meble, pomyłam podłogi, uprałam 3 prania (znaczy pralka, ale ja zaniosłam do piwnicy do suszarni i rozwiesiłam...), ugotowałam obiadek (pomidorowa, ziemniaki, ryba, surówka), byłam na zakupach, obstreczowałam łózeczko dla malucha i wanienkę, żeby się nie kurzyły, bo umyte i zniosłam do piwnicy - padam na paszczę Do tego mąż w pracy od 6 do 18, więc cała robota w towarzystwie rozbrykanego 4-latka - hardcore!
__________________


Edytowane przez roxi1980
Czas edycji: 2013-03-16 o 16:15
roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:08   #3157
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Nieskromnie stwierdzam, że należy mi się tytuł najwytrwalszej w nadrabianiu
Na szczęście pisałyście głównie o jedzeniu

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
dobra to moj brzuch w 22 tygodniu
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
no wiesz co ty mi tu mowisz ze cie przescignelam z brzuchem, jak ja tu widze swoje odbicie w nim sliczny

Lecicie tak, ze nie ma czasu nadrobic...

Pokaze i ja w glownym, ale bez twarzy
Duże już te wasze brzuszki Ja będę robić jutro coniedzielne i się pochwalę

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Wyobraź sobie, że zadowolony. Pokazałam mu ciuszki to się uśmiechał, stwierdził, że mogą być trochę za duże na początek, ale ładne.
Wczoraj chciał mnie dokarmiać kiełbasą, a w zasadzie stwierdził, że tego małego i żebym jadła
Cieszę się bardzo, że tata zmienił podejście I super, że TŻ się układa

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
no i mam dziś urodziny, proszę o życzenia
No kochana, spóźnione życzonka, dużo usmiechu, szczęścia, oczywiście łatwego porodu

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Karolajna wszystkiego najlepszego w dniu ślubu kochana


witam sie dzisiaj w 19 tc


Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
no niestety wszyscy oprocz mnie nastawiali sie na dziewczynke i jak sie pokazal siusiak to wielkie halo sie zrobilo
ze niby lepiej troszke bo troche scene zrobilam ale i tak kazdy
- o Boze
-o matko
-wspolczuje itp.
Chyba nie wiedzą co mówią Twój TŻ jakoś reaguje na to?

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
aa zapomniałam przy powitaniu zakomunikować że od dzisiaj rozpoczynamy 25 tydzień, który Igorek powitał od rana kopniakami


Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
a my wczoraj bylismy ogladac wozki
no wiec babka polecila, zeby rozgladac sie za wozkiem z duza gondola bo zima przesadzac dziecko w spacerowke to za wczesnie
no wiec mam typy:
perso Laret
perso perso
Tako Perso jest fajny Też się nad nim zastanawiam. Konkuruje u mnie z drugin Tako, który tak naprawdę nie wiem czym się różni O tym:
http://www.sklepmaluszka.pl/3w1/253-...aven-line.html

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
Całe szczęście, że sytuacja jest opanowana
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:16   #3158
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39803883]Mój TŻ wszystko (co związane z lekarzami) robi w ostatnim momencie.
Ma ogromne problemy z kręgosłupem, to wielkie postanowienie, że pójdzie do lekarza ma zwykle po wycieczce na IP, gdzie pomaga już tylko kroplówka rozkurczowa... Na szczęście z tym to sobie jeszcze radzę, zapisuję go i jedziemy (a byliśmy już u neurologa, neurochirurga, gastrologa, na rehabilitacji, a problem wciąż jest... Przed nami jeszcze jeden specjalista od RTG i kardiolog...). Ale z dentystą kompletnie nie mogę dojść z nim do ładu. No i zwykle się kończy tak, że jak ma już policzek zachodzący na oko, to idzie
A co najlepsze, raz go dentystka nie chciała przyjąć w takim stanie, "bo on tu nie ma kartoteki"... A on już nie widział na to oko prawie... Na szczęście gdzie indziej nie pytali o żadną kartotekę...

No nic, wziął antybiotyk, śpi. Mam nadzieję, że go nie będzie bolało.[/QUOTE]
Mój też prawie na dźwięk słowa dentysta to mdleje


Rockyyy Powiedz Laurze, żeby już więcej Mamy i ciotek nie straszyła
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:25   #3159
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

A ja się pożarłam z mężem. Poszło o jego matkę. Czy ja kiedykolwiek się od niej uwolnię? Że nie będę musiała o niej myśleć, bać się, że przyjdzie itd. No szlag mnie trafia nawet jak słyszę, że z nią przez tel rozmawia. Muszę mu powiedzieć, żeby gadał z nią gdzieś indziej nie przy mnie. Ale się wściekłam.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:29   #3160
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A ja się pożarłam z mężem. Poszło o jego matkę. Czy ja kiedykolwiek się od niej uwolnię? Że nie będę musiała o niej myśleć, bać się, że przyjdzie itd. No szlag mnie trafia nawet jak słyszę, że z nią przez tel rozmawia. Muszę mu powiedzieć, żeby gadał z nią gdzieś indziej nie przy mnie. Ale się wściekłam.
Pokłóciliście się o to, że przy tobie z nią przez tel gadał? Pamiętam, że kobieta zalazła ci za skórę i nie dziwię się, że nie chcesz o niej słyszeć. Może naprawdę umówcie się, że nie będzie o niej gadał ani przez tel przy tobie... To chyba jest do zrobienia
I przykro mi, że musisz żyć przez nią w ciągłym stresie.
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:37   #3161
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Również polecam Amalfi i na rynku Pod papugami macie jeszcze jakieś fajne knajpki/restauracje wypróbowane? (we wro) ?
no właśnie nie... tak rzadko jesteśmy ostatnimi czasy "w mieście" że chadzamy do sprawdzonych i Pod Papugami też się do nich zalicza

Mela1234 - rozumiem, że się kiedyś pożarłaś z teściową, ale to jest matka Twojego TZ i zawsze będzie z nią gadał czy tego chcesz czy nie... ale w sumie jak ma gdzie wyjść to może to robić na osobności ja też mam na pieńku z teściami i najchętniej bym ich nie oglądała, ale czasem się zmuszam i się "widujemy"

Rockyy - dobrze, że już wszystko ok i że jesteś w domku

taka dyskusja wyszła odnośnie płci dziecka, ale dopiero się zacznie wg mnie jazda jak będzie bliżej porodu i wyjdzie temat imion wnuczek/wnuczków he he nie znam prawie nikogo kto by nie miał jakiś przepraw z dziadkami dziecka czy z rodziną na temat imion... bo jednemu to się nie podoba, a dla kogoś jest np. za bardzo oryginalne, albo kogoś mu przypomina kogo nie lubił...
my np. jak zdecydowaliśmy że synek będzie nazywał się Ignacy to od teściów usłyszeliśmy że i tak będą na niego mówili Filipek bo nasze im się nie podobało. Oczywiście odparowałam że to jest nasze dziecko i nasza decyzja, a jak się im nie podoba to mogą go własnie nie oglądać... po porodzie im przeszło.. ale w☠☠☠☠ u mnie był

Edytowane przez 993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Czas edycji: 2013-03-16 o 16:42
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 16:39   #3162
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A ja się pożarłam z mężem. Poszło o jego matkę. Czy ja kiedykolwiek się od niej uwolnię? Że nie będę musiała o niej myśleć, bać się, że przyjdzie itd. No szlag mnie trafia nawet jak słyszę, że z nią przez tel rozmawia. Muszę mu powiedzieć, żeby gadał z nią gdzieś indziej nie przy mnie. Ale się wściekłam.
Ona jest aż taka straszna?
Wścibska...czy co?
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:30   #3163
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość

powiem Wam, że się urobiłam dziś jak głupi osioł... pozmieniałam pościel, poodkurzałam, przetarłam meble, pomyłam podłogi, uprałam 3 prania (znaczy pralka, ale ja zaniosłam do piwnicy do suszarni i rozwiesiłam...), ugotowałam obiadek (pomidorowa, ziemniaki, ryba, surówka), byłam na zakupach, obstreczowałam łózeczko dla malucha i wanienkę, żeby się nie kurzyły, bo umyte i zniosłam do piwnicy - padam na paszczę Do tego mąż w pracy od 6 do 18, więc cała robota w towarzystwie rozbrykanego 4-latka - hardcore!
szacun ja to się nie mogę zwykle zebrać bez małoletniego biegacza wokół nóg..

jakoś mi nie idzie to pisanie, już zaliczyłam ćwiczenia na kręgosłup i masaż, ale coś moje plecy odmawiają współpracy...

mela: nie zlość się
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:42   #3164
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

DOMI, odkrylam, ze takie wanienki, o ktore mi chodzi sa powszechnie dostepne w UK, nazywaja sie SUPABATH/ OVER BATH BABY TUB (np. Mothercare), ale te ktore znalazlam na e-bay moga byc dostarczone tylko w granicach UK . Zalaczam linka gdyby ktoras z Was byla ciekawa - to jest wanieneczka nakladana bez zadnych stelazy wprost na duza wanne, z odplywem, super dla malutkich mieszkan/ nadwerezonych kregoslupow. Dla mnie ekstra, strzal w 10, ale polski producent TEGA wycofal wanienki tego typu z produkcji i nikt inny ich u nas nie robi - ciekawe czemu

http://www.ebay.co.uk/itm/mothercare...item3380ab438b
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:46   #3165
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A ja się pożarłam z mężem. Poszło o jego matkę. Czy ja kiedykolwiek się od niej uwolnię? Że nie będę musiała o niej myśleć, bać się, że przyjdzie itd. No szlag mnie trafia nawet jak słyszę, że z nią przez tel rozmawia. Muszę mu powiedzieć, żeby gadał z nią gdzieś indziej nie przy mnie. Ale się wściekłam.
Współczuje problemów z teściową ja na szczęscie mam super teściów, a teścia to mam lepszego niż własnego ojca!!!!!

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;39804546]


taka dyskusja wyszła odnośnie płci dziecka, ale dopiero się zacznie wg mnie jazda jak będzie bliżej porodu i wyjdzie temat imion wnuczek/wnuczków he he nie znam prawie nikogo kto by nie miał jakiś przepraw z dziadkami dziecka czy z rodziną na temat imion... bo jednemu to się nie podoba, a dla kogoś jest np. za bardzo oryginalne, albo kogoś mu przypomina kogo nie lubił...
my np. jak zdecydowaliśmy że synek będzie nazywał się Ignacy to od teściów usłyszeliśmy że i tak będą na niego mówili Filipek bo nasze im się nie podobało. Oczywiście odparowałam że to jest nasze dziecko i nasza decyzja, a jak się im nie podoba to mogą go własnie nie oglądać... po porodzie im przeszło.. ale w☠☠☠☠ u mnie był [/QUOTE]


ciekawe jakbys powiedziała do teściowej że w takim razie Ty będziesz na nią mówiła inaczej niż ma na imię bo jej imię Tobie się nie podoba
Rodzice wybierają imiona dla dzieci i koniec kropka, czy to sie komuś podoba czy nie
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:48   #3166
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Ale tu dzisiaj cisza

Oliath

U mnie np. rzeczy firmy Mothercare są dostępne w sklepie Askot, ale jeszcze w nim nie byłam, więc nie wiem czy mają ich wanienki.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:51   #3167
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 481386_487114418020691_979737905_n.jpg (21,9 KB, 25 załadowań)
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 17:55   #3168
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Ale tu dzisiaj cisza

Oliath

U mnie np. rzeczy firmy Mothercare są dostępne w sklepie Askot, ale jeszcze w nim nie byłam, więc nie wiem czy mają ich wanienki.
Probowalam zamowic bezposrednio z ich brytyjskiej stronki - komunikat "The following products cannot be delivered to your selected country." DOMCIA RATUNKU
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:09   #3169
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
a my wczoraj bylismy ogladac wozki
no wiec babka polecila, zeby rozgladac sie za wozkiem z duza gondola bo zima przesadzac dziecko w spacerowke to za wczesnie
no wiec mam typy:
perso Laret
perso perso

jedo fyn memo
sa one z skretnymi, pompowanymi kolkami, maja duza gondole
i teraz zastanawiam sie nad kolorystyka, na poczatku chcialam granatowy ale urzekły mnie kolory bez/ braz co myslicie?
http://wspb.home.pl/tako/index.php?o..._category_id=9
http://wspb.home.pl/tako/index.php?o..._category_id=8
http://www.jedo.pl/pl/#/fyn/memo/

---------- Dopisano o 13:34 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ----------

Karolajn sto lat! sto lat! niech zyje, zyje nam! niech zyje nam
Dziewczyny piszą, że perso najlepszy, ale np wg mnie najlepszy to jedo fyn. Próbowałam wszystkie pchać i dla mnie perso jest tak ciężki, że pchanie sprawia trudność, już nie wspominam o wnoszeniu go gdziekolwiek. On wazy tak: stelaż i gondola ponad 18kg, a spacerówka 17kg. Rozumiem, że lekkie wózki są drogie, ale to już jest przesada.

Próbowałam Jedo Fyn (nawiasem mówiąc po przemyśleniach jesteśmy na niego w 80% zdecydowani), gondola ze stelażem coś koło 14,5kg a spacerówka nie całe 13kg, lekko się prowadzi, gondola duża, dobra amortyzacja.

Może ja jestem jakaś inna, bo w sumie mam tyle siły co nic, więc dla mnie pchanie perso to horror, a dojdzie jeszcze waga dziecka do wagi, która pchamy.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:25   #3170
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

ja dziś widziałam dziwne wózki...spacerówki... dzieci w nich wyglądają jakby stały....okropne są....fujjjj nie wiem czy to wogole jest dla nich wygodne...:/

coś tego typu:

http://www.nokaut.pl/wozki-spacerowe...odel-2013.html
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:25   #3171
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Pokłóciliście się o to, że przy tobie z nią przez tel gadał? Pamiętam, że kobieta zalazła ci za skórę i nie dziwię się, że nie chcesz o niej słyszeć. Może naprawdę umówcie się, że nie będzie o niej gadał ani przez tel przy tobie... To chyba jest do zrobienia
I przykro mi, że musisz żyć przez nią w ciągłym stresie.
Ja wiem, że to jego matka i będzie z nią gadał, ale on się jej radzi w sprawach w których ona nie ma pojęcia, a ja przy takich sprawach pracowałam 5 lat. Poza tym ona mu źle radzi i ma przez nią mega problemy i wkurza mnie, że jej słucha, a potem jest na mnie, że za słabo przy swoim obstawałam. Kiedyś mi tak wypomniała, myślałam, że jej patelnią strzelę! Ech szkoda gadać bo pisanie o niej podnosi mi ciśnienie.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:34   #3172
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
ja dziś widziałam dziwne wózki...spacerówki... dzieci w nich wyglądają jakby stały....okropne są....fujjjj nie wiem czy to wogole jest dla nich wygodne...:/

coś tego typu:

http://www.nokaut.pl/wozki-spacerowe...odel-2013.html
Mi się ogólnie nie podobają wózki 3 kołowe.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:39   #3173
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Wysuszyłam włosy i muszę powiedzieć, że naprawdę bardzo ładnie wyglądają Bałam się po nałożeniu, że żelatyna poskleja mi chamsko włosy i później będę się męczyć spłukując ją, ale nie.. bardzo ładnie i szybko zeszła Włoski rzeczywiście puszyste, miękkie i błyszczące i chyba nie będę ich dzisiaj lakierem utrwalać Poza tym łatwo nadało się im kształt na okrągłą szczotkę..współpracowały i nie są przyklepane u nasady
Dzięki Neni A mówiłam, że Cię gonię..w wielkości i piękności

Na szczęście upilnowałam żelatynę i mi nie stężała
Brawa za odwagę!
Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
O rety, to dobrze, że jest już ok
A lekarze powiedzieli, co było przyczyną??
Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
powiem Wam, że się urobiłam dziś jak głupi osioł... pozmieniałam pościel, poodkurzałam, przetarłam meble, pomyłam podłogi, uprałam 3 prania (znaczy pralka, ale ja zaniosłam do piwnicy do suszarni i rozwiesiłam...), ugotowałam obiadek (pomidorowa, ziemniaki, ryba, surówka), byłam na zakupach, obstreczowałam łózeczko dla malucha i wanienkę, żeby się nie kurzyły, bo umyte i zniosłam do piwnicy - padam na paszczę Do tego mąż w pracy od 6 do 18, więc cała robota w towarzystwie rozbrykanego 4-latka - hardcore!

Od samego czytania się zmęczyłam
Obiad miałam taki sam dziś
[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;39804546]

my np. jak zdecydowaliśmy że synek będzie nazywał się Ignacy to od teściów usłyszeliśmy że i tak będą na niego mówili Filipek bo nasze im się nie podobało. Oczywiście odparowałam że to jest nasze dziecko i nasza decyzja, a jak się im nie podoba to mogą go własnie nie oglądać... po porodzie im przeszło.. ale w☠☠☠☠ u mnie był [/QUOTE]
Jakby mi tak powiedzieli to by chyba "Filipka" raczej nie widywali
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Ja wiem, że to jego matka i będzie z nią gadał, ale on się jej radzi w sprawach w których ona nie ma pojęcia, a ja przy takich sprawach pracowałam 5 lat. Poza tym ona mu źle radzi i ma przez nią mega problemy i wkurza mnie, że jej słucha, a potem jest na mnie, że za słabo przy swoim obstawałam. Kiedyś mi tak wypomniała, myślałam, że jej patelnią strzelę! Ech szkoda gadać bo pisanie o niej podnosi mi ciśnienie.

Ludzie to mają nierówno pod sufitem
Ależ mi ciśnienie wzrasta jak słyszę takie coś

A z naszych planów dziś wyszło nic, bo jak byliśmy na zkupach to zadzwoniła do mnie koleżanka, że jest pod moim blokiem ze swoim 6 m-nym synkiem
No więc szybko skończyliśmy zakupy i rura do domu. Mały przewspaniały Krzyczy, śmieje się, chce już chodzić ... Kot się go bał
No i poszli o 17, a my dopiero zaczeliśmy obiad szykować. No i już teraz za późno na porządki w pokoju Małego

---------- Dopisano o 18:39 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

I kolejna osoba powiedziała mi, że mam mały brzuszek!
Nie ogarniam

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-03-16 o 18:38
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:46   #3174
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8



weszłam na chwilkę poczytać co u Was i pochwalić się, że wyglądam po tej glukozie jak narkoman 2 ręce pokłute. ale dumna z siebie jestem że zaliczone, teraz tylko mam nadzieję, ze wyniki wyjdą ok.

W nagrodę kupiłam sobie lody i truskawki i jedliśmy z Tymusiem na deser.

I na pobieraniu krwi był też taki maleńki chłopczyk, tak na oko z 4-5mcy w nosidełku się jeszcze mieścił i rodzice mówili na niego Tymcio a jaki dzielny był, on nawet nie zapłakał przy tym pobieraniu krwi. Zuch chłopak

Gratuluję wszystkim mamusiom nowo rozpoczętych tygodni

Lachryma - przepraszam, że spóźnione Ale Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Maleństwa


Karolajn Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia i czekamy na relację


Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość

I jak smaczek glukozowy?
Margoś i Malinka, zupełnie jak mogło Wam to smakować??

Poszłam nastawiona bojowo, że przecież słodkie lubię i dam radę Wyobrażałam sobie, że to będzie baaardzo słodkie, ale to było taaaakie słodkie, że tego się opisać nie da. Cały kubek, gęste i tak słodkie, aż mnie drapało w gardło. Ogólnie słodkie nie do opisania i przez chwile myślałam, że nie dam rady Ale byłam dzielna wykończyłam to picie na szybko i .. 2 godzinki czekania w ciasnej i dusznej poczekalni, tż zabrałam do towarzystwa, a on sobie wymyślił, że skoro i tak mam tam czekać to on sobie pojedzie zmienic olej w samochodzie aby czasu nie tracić i mnie tam zostawił no i siedziałam i musiałam wychodzić na dwór się wietrzyć bo słabo mi się robiło, oddychać nie było czym... No ale przeżyłam



Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Na pocieszenie kupiliśmy troszkę ciuszków dla Milenki Nareszcie mamy dla niej pierwsze ubranka i smoczek Już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła ją w nie ubrać
Za piękne zakupy, te dziewczęce ciuszki są po prostu prześliczne



Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Sluchajcie, udalo mi sie znalezc materac do mojego niestandardowo wymiarowego lozeczka Mothercare, sprezynowy (!!!), z wodoodpornym zdejmowanym pokryciem, Spacetex'em i powloka Cool Max za okolo 110 pln (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!) z dostawa gruby 10 cm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Byc moze nie bede musiala zamawiac na wymiar za 150 pln! Hurra - jest super, cena sklepowa ponad 5 stow

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Taki dokladnie: http://www.mothercare.com/Mothercare...efault,pd.html
Super, nic tylko brać

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka
że jesteś już w domku i wszystko dobrze się skończyło
dla Laury, że pozostała Laurą


Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Tako Perso jest fajny Też się nad nim zastanawiam. Konkuruje u mnie z drugin Tako, który tak naprawdę nie wiem czym się różni O tym:
http://www.sklepmaluszka.pl/3w1/253-...aven-line.html
Tako perso to cięższy wózek, natomiast baby heaven to jest super lekka konstrukcja (stelaż waży tylko 6kg) i jest to ogólnie nowość w ofercie tako. Ogólnie większość wózków tako jest do siebie podobnych.

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny piszą, że perso najlepszy, ale np wg mnie najlepszy to jedo fyn.
Ja osobiście też uważam, że z tych tako i jedo, to jedo jest znacznie lepszym i fajniejszym wózkiem, pod względem wagi, wyglądu i konstrukcji. Ale ja ogólnie jestem bardzo sceptycznie nastawiona do wózków tako, więc moja opinia może być subiektywna. Te tako to mi się wydają takie zbyt napompowane i toporne, do tego są bardzo ciężkie. Może są one praktyczne i w gratisie dostaje się wiele dodatków do wózka, ale do mnie kompletnie nie przemawiają. Może też dlatego, że mieszkam w Częstochowie i co drugi wózek, który mijam na ulicy to tako
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 18:59   #3175
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Margoś i Malinka, zupełnie jak mogło Wam to smakować??

Poszłam nastawiona bojowo, że przecież słodkie lubię i dam radę Wyobrażałam sobie, że to będzie baaardzo słodkie, ale to było taaaakie słodkie, że tego się opisać nie da. Cały kubek, gęste i tak słodkie, aż mnie drapało w gardło. Ogólnie słodkie nie do opisania i przez chwile myślałam, że nie dam rady Ale byłam dzielna wykończyłam to picie na szybko i .. 2 godzinki czekania w ciasnej i dusznej poczekalni, tż zabrałam do towarzystwa, a on sobie wymyślił, że skoro i tak mam tam czekać to on sobie pojedzie zmienic olej w samochodzie aby czasu nie tracić i mnie tam zostawił no i siedziałam i musiałam wychodzić na dwór się wietrzyć bo słabo mi się robiło, oddychać nie było czym... No ale przeżyłam
Wiesz co... moje nie było gęste
Może Ci źle rozrobili?
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 19:01   #3176
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Witajcie Mamusie. Spróbuję was nadrobić, ale ni wiem czy dam rade. Cały dzień spędziłam dziś z moim chrześniaczkiem i nie czuję ani nóg ani pleców, ale to słodkie zmęczenie
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 19:01   #3177
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Idę psa pod blok wyprowadzić co by kota za długo samego nie zostawiać, ale śpi sobie grzecznie cały dzień i nie marudziTo może mu się podobało?

No dobra nie będę taka... trochę mi go szkoda
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 19:06   #3178
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Idę psa pod blok wyprowadzić co by kota za długo samego nie zostawiać, ale śpi sobie grzecznie cały dzień i nie marudziTo może mu się podobało?

No dobra nie będę taka... trochę mi go szkoda
Mieczysławek miał dziś kastrację?
Wycałuj go od cioci Neni
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 19:10   #3179
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

jeśli ktoś nie chce czytać żali to nie czytajcie poniżej, ale muszę się dziś uzewnętrznić bo nie wytrzymam

... a i mnie mąż tez dzisiaj doprowadził do płaczu, może i miał w sumie rację, ale ja z moimi hormonami ciążowymi nie ogarniam 15 tygodni do urodzenia naszego dziecka, ja pójdę na l4 i macierzyński na którym dostanę 1/2 wypłaty, kredyt hipoteczny, koszty z utrzymaniem dziecka dojdą, a on nagle wymyślił, że on sobie działalność gospodarczą teraz chce otwierać, starać się o dofinansowania z UE na grube pieniądze, bo w czerwcu jest ostatnia szansa na dotacje, a zrezygnuje ze swojej pracy. To zaburzyło moje poczucie bezpieczeństwa. Ja mu powiedziałam, ze będę go wspierać cokolwiek zdecyduje, ale że teraz nie jest najlepszy czas na takie nowe projekty bo z czego będziemy żyć, a dodatkowo, że takie rozkręcanie interesu to będzie wymagało dużo poświęconego czasu, a teraz będzie mi potrzebna tez jego pomoc w domu i po porodzie będę potrzebować wsparcia bo sama nie dam rady, ( zaznaczam że aktualnie on pracuje 8 godzin na etacie, i w domu po ok 3-4 godziny dodatkowo codziennie w sklepie internetowym i dodatkowo chce jeszcze tą działalność , a docelowo zrezygnować z tego etatu, jak ruszy działalność) a on mi na to... że ja tak zawsze mówię że to nie odpowiedni czas i że nigdy nie będzie odpowiedni czas... i jak mu wytłumaczyć, że teraz to naprawdę nie jest odpowiedni czas na takie rzeczy, a może ja się mylę??
No i jeszcze później dodał, że ja to swoich decyzji z nim nie uzgadniam i że jak mnie poprzednia praca męczyła to złożyłam wypowiedzenie z dnia na dzień i że nawet nie uzgodniłam z nim tej decyzji... choc to bzdura totalna, owszem bylo tak, że zdecydowałam o tym wypowiedzeniu na 100% dzień przed jego złożeniem, ale o wszystkim wiedział i rozmawialiśmy o zmianie mojej pracy od dłuższego czasu... ehh zupełnie nie wiem jak on może tak myśleć, że nie zapytałam go o zdanie, jak nawet on sam mnie namawiał na tą zmianę pracy, bo ja się bałam utraty dochodu, a on mnie zapewniał, że damy radę i że szybko znajdę nową pracę.. to było 5 lat temu, a nową pracę znalazłam po ...10 dniach, więc nie stanowiło to najmniejszego problemu dla naszego budżetu Zupełnie mnie wyprowadził z równowagi.

Przepraszam za zanudzanie, ale musiałam się wyżalić
Czasem zupełnie nie rozumiem, jak możemy żyć tyle lat razem i być tacy zgodni i świetnie się dogadujemy, a nagle wychodzi jakaś taka różnica zdań, której nie potrafimy rozwiązać bez kłótni
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl

Edytowane przez Ewusia709
Czas edycji: 2013-03-16 o 19:13
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-16, 19:19   #3180
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013 ! część 8

Karolajna wszystkiego najlepszego

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
witam sie dzisiaj w 19 tc


Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
:aaaaa - dzień dobry w 20tygodniu!!! [/SIZE]19 mignął nie wiem nawet kiedy...


Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
no niestety wszyscy oprocz mnie nastawiali sie na dziewczynke i jak sie pokazal siusiak to wielkie halo sie zrobilo
ze niby lepiej troszke bo troche scene zrobilam ale i tak kazdy
- o Boze
-o matko
-wspolczuje itp.
rozumiem Cię bo ja mam podobnie tylko, że z imieniem
teściowa (już nie pamiętam jakie, ale chyba Michał jak jej mąż, a jest ich 3 o tym samym nazwisku w rodzinie),
teść (Adam, a też już jest w rodzinie o tym samym nazwisku),
babka męża, ze Piotruś będzie
dziś ciotka męża, że Antoś ładnie
no w☠☠☠☠ mnie bierze, że każdy chce za nas decydować
dobrze, że moja rodzina się na ten temat nie odzywa bo wie, że to rodzice decydują

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Kochane żabeczki
Właśnie wróciłam ze szpitala.Już jest ok.
W środe popołudniu od rana silniej niż zwykle pobolewało mnie w podbrzuszu i popołudniu zauwazyłam ten podły śluz zabarwiony na brązowo.Zadzwoniłam do swojego gina i ten kazał mi pojechać na IP.Zostałam na obserwacji....Az do dziś do 10.00. Ale juz wszystko sie uspokoiło,usg potwierdziło ze Laura to na 100% córeczka i nie ma wacka

Strasznie mi miło ze sie o mnie martwiłyście Uwielbiam Was Musze koniecznie zakupic jakiego fona z dostępem do neta zeby miec dostep do wizażu.
Ale juz jestem i powoli wróce do spamerstwa Chciałam jakos wejsc na neta ale zawsze jak juz miałam plan to Tż-a ze swoją zabawką przy mnie juz nie bbyło bo zdążył sie do domku wybrać...
Ogolnie ciesze sie ze martwiłyście sie Moje kochane
Zajrze pozniej albo jutro bo musze sie ogarnac.Dawno mnie w domku nie było

Miłego dnia żabki
dobrze, że już wszystko ok i niech tak już zostanie

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A ja się pożarłam z mężem. Poszło o jego matkę. Czy ja kiedykolwiek się od niej uwolnię? Że nie będę musiała o niej myśleć, bać się, że przyjdzie itd. No szlag mnie trafia nawet jak słyszę, że z nią przez tel rozmawia. Muszę mu powiedzieć, żeby gadał z nią gdzieś indziej nie przy mnie. Ale się wściekłam.
trzymaj się i nie dawaj

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;39804546]
taka dyskusja wyszła odnośnie płci dziecka, ale dopiero się zacznie wg mnie jazda jak będzie bliżej porodu i wyjdzie temat imion wnuczek/wnuczków he he nie znam prawie nikogo kto by nie miał jakiś przepraw z dziadkami dziecka czy z rodziną na temat imion... bo jednemu to się nie podoba, a dla kogoś jest np. za bardzo oryginalne, albo kogoś mu przypomina kogo nie lubił...
my np. jak zdecydowaliśmy że synek będzie nazywał się Ignacy to od teściów usłyszeliśmy że i tak będą na niego mówili Filipek bo nasze im się nie podobało. Oczywiście odparowałam że to jest nasze dziecko i nasza decyzja, a jak się im nie podoba to mogą go własnie nie oglądać... po porodzie im przeszło.. ale w☠☠☠☠ u mnie był [/QUOTE]
dokładnie mam teraz ten problem

Jestem przemęczona, w trasie łącznie 200km i chyba dla synka się nie podobała jazda bo mnie strasznie rano kopał w aucie.
Byliśmy 100km od naszego miejsca zamieszkania, a różnica pogodowa straszna, drogi te mniej uczęszczane tragiczne. Dobrze, że tż dobry kierowca to obyło się bez problemu, gdzie jego brat jechał godzine przed nami i się zakopał.

---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
jeśli ktoś nie chce czytać żali to nie czytajcie poniżej, ale muszę się dziś uzewnętrznić bo nie wytrzymam

... a i mnie mąż tez dzisiaj doprowadził do płaczu, może i miał w sumie rację, ale ja z moimi hormonami ciążowymi nie ogarniam 15 tygodni do urodzenia naszego dziecka, ja pójdę na l4 i macierzyński na którym dostanę 1/2 wypłaty, kredyt hipoteczny, koszty z utrzymaniem dziecka dojdą, a on nagle wymyślił, że on sobie działalność gospodarczą teraz chce otwierać, starać się o dofinansowania z UE na grube pieniądze, bo w czerwcu jest ostatnia szansa na dotacje, a zrezygnuje ze swojej pracy. To zaburzyło moje poczucie bezpieczeństwa. Ja mu powiedziałam, ze będę go wspierać cokolwiek zdecyduje, ale że teraz nie jest najlepszy czas na takie nowe projekty bo z czego będziemy żyć, a dodatkowo, że takie rozkręcanie interesu to będzie wymagało dużo poświęconego czasu, a teraz będzie mi potrzebna tez jego pomoc w domu i po porodzie będę potrzebować wsparcia bo sama nie dam rady, ( zaznaczam że aktualnie on pracuje 8 godzin na etacie, i w domu po ok 3-4 godziny dodatkowo codziennie w sklepie internetowym i dodatkowo chce jeszcze tą działalność , a docelowo zrezygnować z tego etatu, jak ruszy działalność) a on mi na to... że ja tak zawsze mówię że to nie odpowiedni czas i że nigdy nie będzie odpowiedni czas... i jak mu wytłumaczyć, że teraz to naprawdę nie jest odpowiedni czas na takie rzeczy, a może ja się mylę??
No i jeszcze później dodał, że ja to swoich decyzji z nim nie uzgadniam i że jak mnie poprzednia praca męczyła to złożyłam wypowiedzenie z dnia na dzień i że nawet nie uzgodniłam z nim tej decyzji... choc to bzdura totalna, owszem bylo tak, że zdecydowałam o tym wypowiedzeniu na 100% dzień przed jego złożeniem, ale o wszystkim wiedział i rozmawialiśmy o zmianie mojej pracy od dłuższego czasu... ehh zupełnie nie wiem jak on może tak myśleć, że nie zapytałam go o zdanie, jak nawet on sam mnie namawiał na tą zmianę pracy, bo ja się bałam utraty dochodu, a on mnie zapewniał, że damy radę i że szybko znajdę nową pracę.. to było 5 lat temu, a nową pracę znalazłam po ...10 dniach, więc nie stanowiło to najmniejszego problemu dla naszego budżetu Zupełnie mnie wyprowadził z równowagi.

Przepraszam za zanudzanie, ale musiałam się wyżalić
Czasem zupełnie nie rozumiem, jak możemy żyć tyle lat razem i być tacy zgodni i świetnie się dogadujemy, a nagle wychodzi jakaś taka różnica zdań, której nie potrafimy rozwiązać bez kłótni
wg tego co piszesz to jest to nie odpowiedni moment tym bardziej, że ma etat i nie musi kombinować. Walcz o swoje !!!

ja teraz ze swoim się sprzeczam, zeby ubrania nazbierał do prania...eh faceci
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.