Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-21, 10:54   #4621
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Brumku z Szymonem juz zupelnie ok

Marinko ja bym dala tyle na ile Ciebie stac i uwazam, ze 200 zl to wcale nie jest malo

Swoja droga ja w maju 2014 mam wesele i 3 komunie Wesele brata, jedna komunia brata ( drugiego ) corki, jedna komunia siostry syna i jedna meza chrzesniaczki.
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:07   #4622
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hu, hu, ha zima zła
i co z tą wiosną???

Marinko ja uważam, że 200 zł na komunię to dużo!! nawet nie pomyślałabym, żeby dawać więcej. ja mojemu chrześniakowi kupowałam cyfrówkę, właśnie w okolicach 200 zł, ale dlatego, że ja nie lubię dawać dzieciom pieniędzy, zwłaszcza na takie "okazje" jak komunia czy chrzest.

Madziulko
, ja w tym roku mam taką "jazdę bez trzymanki" - 3 komunie... startujemy już w ostatni weekend kwietnia wstępnie myślałam właśnie nad cyfrówkami dla bratanków, a dla siostrzenicy o jakimś kompleciku biżuterii złotej... pójdziemy z trofbami, bo pewnie gdzieś jeszcze w maju-czerwcu będą chrzciny TŻa bratanicy, a we wrześniu jego siostra rodzi i kolejne chrzciny dojdą... tak to jest przy licznej rodzinie

zdrówka chorującym!!!
wracam do pracy (nawet nie pytajcie jak mi się chce )
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 11:19   #4623
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem. Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:16   #4624
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
A my dziś zaliczyliśmy dwa spacerki, bo dzień już długi i da się po obiedzie też wyjść na spacer. Tymuś się wyszalał i uszlajał w błoto-śniegu po uszy

Nauczyłam go robić baczność i spocznij i cały czas chce to teraz robić. I mi też każe

No i hit dnia: ze dwa tygodnie temu Tymek bawił sie na podłodze takim starym sandwich tosterem. Chwilę dosłownie, bo mi zabrał, jak coś wyciągałam z szafki. Dziś wyciągam ten sprzęt, włączam do prądu i idę gdzieś, czekają aż się nagrzeje. Bez zaglądania, co jest w środku, no bo niby po co... Po kilku minutach wracam do kuchni i czuję, ze coś dziwnie pachnie. Otwieram toster, a tam...ludzik z duplo Nieźle już nadtopiony Ale powiem Wam, że i tak twardy był i dobrze to świadczy o jakości lego, bo inne plastikowe zabawki po takim czasie już by tylko kolorową plamką zostały.
My prawie zawsze mamy dwa spacerki. Ale powiedzmy, że ja mam "silną motywację" (żeby tylko w domu nie siedzieć)
Dzięki Tymkowi masz wiele atrakcji
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej. Udało się dzisiaj zaszczepić brzdąców Matiego na rotawirusa i tą 5w1, a Jusia na ospę.

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Hej ho!
Wpadam oznajmić, że założyłam bloga Takiego do oglądania, jeszcze nie ogarnęłam treści (słaba w pisaniu jestem) Dwie niebiesko-zielone Marzenki
A gdzie link do bloga?
Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
oby szybko przeszło!
tylko nie kończ zakrapiać jak tylko się poprawi bo momentalnie dziadostwo wróci :/
spojówki muszą być bladziutkie żeby kropelki odstawić.
wiem co piszę bo u mnie dziewczyny ze spojówkami często walczą :/

my też dzisiaj u lekarza byłyśmy
jakieś pojedyncze bardzo małe zmiany na oskrzelach, ale lepiej niż było
mamy się dalej inhalować
Ala mniej kaszle - mam nadzieję, że same wziewne leki wystarczą.....
Dzięki! Kazała nam lekarka przez tydzień stosować.
Zdrówka dla Was!
Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Mi czasu ostatnio na wszystko brakuje, jeszcze nie ułożyłam wszystkiego na nowo i nieogarnięta jestem. Mam wrażenie, że ciągle psychicznie nie odreagowałam po tym szpitalu i to też gdzieś we mnie siedzi. Przydałby się jakiś relaks... Do tego ta pogoda... I choroba... Zamartwianie się, żeby Helutki nie zarazić, strach, że znów będziemy w szpitalu. Masakra. Muszę odpocząć, zdecydowanie, bo w paranoję wpadam.

Czytam Was, ale znów czuję się jak intruz
Nawet tak nie myśl, że jesteś intruzem! Niedługo wiosna przyjdzie na całego i na pewno wszystko sobie poukładasz i odpocząć będzie łatwiej
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
A mój biedaczek w nocy przytuptał, wszedł do łóżka, przytulił się i zasnął, co mu się nigdy nie zdarza - ale przypomniał rozpalony piecyk... po syropie trochę mu temp spadła, po 2 godzinach zarządził powrót do swojego łóżka, teraz śpi jeszcze to nawet nie sprawdzam, ale mam nadzieję że nie będzie go długo temperatura trzymać.
Oby przeszło szybko!
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Mamad, Ty nie strasz Nas, że wyciągniesz szydełko tylko po prostu je wyciągnij.
Nie straszę. Takich ładnych rzeczy nigdy nie robiłam i chyba z kilkanaście lat nie miałam szydełka w ręce. Ale nie mam pomysłu od czego zacząć. Czekam na natchnienie
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Ja tam czuję przed oknami przeleciało mi przed chwilą stadko 20 bocianów, na gniazdo przyleciał drugi, więc już w dwójkę sprzątają i tylko klekot słyszę
Podobno, jak się pierwszy raz na wiosnę zobaczy bociana w locie, to oznacza to szczęśliwy rok A co dopiero 20
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
U Nas 5tki dają czasu pełną parą.
Dziecko mi się wybudza stękając, a potem płacząc i uspokoić się nie może. Wkłada rękę do buzi i nie chce nawet nurofenu
Myślałam, że to te lęki o których piszecie, ale ewidentnie idą jej 5tki.
Nienawidzę sytuacji, kiedy ona płacze i nie umiem się z nią porozumieć,
bo tak strasznie ją boli
Życzę, żeby szybko wyszły i przestały męczyć Damę!
Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Swoja droga ja w maju 2014 mam wesele i 3 komunie Wesele brata, jedna komunia brata ( drugiego ) corki, jedna komunia siostry syna i jedna meza chrzesniaczki.
Ja trzy lata temu miałam taki rok - komunia chcrześniaka, 2 wesela bliskich kuzynek ( na jednym byłam świadkiem) i nasze wesele. W sumie wszystko w przeciągu pół roku. Moja chcrzestna miała wtedy ciekawy rok z weselami, bo wychodziły za mąż jej dwie chcrześnice i córka

Marina
daj tyle, na ile Cię stać. Ewentualnie kup jakiś prezent - Biblię, łańcuszek, złotą/srebrną monetę (one z czasem zyskują na wartości, więc na dobrą sprawę to taka inwestycja)

Brumek, Telik o jakiej stronie/blogu rozmawiacie? Jakoś mi umknęło
__________________
Sposób na drogie paliwo
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:17   #4625
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
hu, hu, ha zima zła
i co z tą wiosną???

Marinko ja uważam, że 200 zł na komunię to dużo!! nawet nie pomyślałabym, żeby dawać więcej. ja mojemu chrześniakowi kupowałam cyfrówkę, właśnie w okolicach 200 zł, ale dlatego, że ja nie lubię dawać dzieciom pieniędzy, zwłaszcza na takie "okazje" jak komunia czy chrzest.

Madziulko
, ja w tym roku mam taką "jazdę bez trzymanki" - 3 komunie... startujemy już w ostatni weekend kwietnia wstępnie myślałam właśnie nad cyfrówkami dla bratanków, a dla siostrzenicy o jakimś kompleciku biżuterii złotej... pójdziemy z trofbami, bo pewnie gdzieś jeszcze w maju-czerwcu będą chrzciny TŻa bratanicy, a we wrześniu jego siostra rodzi i kolejne chrzciny dojdą... tak to jest przy licznej rodzinie

zdrówka chorującym!!!
wracam do pracy (nawet nie pytajcie jak mi się chce )

I my tez mamy 3 komunie, od 5 maja do 17... i myślimy raczej nad prezentami. Moją kuzynkę i dwóch bratanków tż-a.

a co do wiosny, brak jej za to w lany poniedziałek będzie zamiast tradycyjnego lania będzie bitwa na śnieżki
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:35   #4626
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Mi czasu ostatnio na wszystko brakuje, jeszcze nie ułożyłam wszystkiego na nowo i nieogarnięta jestem. Mam wrażenie, że ciągle psychicznie nie odreagowałam po tym szpitalu i to też gdzieś we mnie siedzi. Przydałby się jakiś relaks... Do tego ta pogoda... I choroba... Zamartwianie się, żeby Helutki nie zarazić, strach, że znów będziemy w szpitalu. Masakra. Muszę odpocząć, zdecydowanie, bo w paranoję wpadam.

Czytam Was, ale znów czuję się jak intruz
Prawda, co mówią, że szpital to trauma dla rodzica, która pozostaje na długo Współczuję Ci. Ale pisz, nie uciekaj. Pogadasz, sobie, ponarzekasz, ulży Ci


Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
my też dzisiaj u lekarza byłyśmy
jakieś pojedyncze bardzo małe zmiany na oskrzelach, ale lepiej niż było
mamy się dalej inhalować
Ala mniej kaszle - mam nadzieję, że same wziewne leki wystarczą.....
Oby szybko zadziałało


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej. Udało się dzisiaj zaszczepić brzdąców Matiego na rotawirusa i tą 5w1, a Jusia na ospę.
Fajnie
A jak noce Juleczki? Poprawiło się coś?

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Brumku z Szymonem juz zupelnie ok
To i Tobie na pewno szybko minie

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem. Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .
Nie znam się, nie pomogę
Ale w szoku jestem, że są nierefundowane Niewiarygodne wręcz! Obłęd

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
My prawie zawsze mamy dwa spacerki. Ale powiedzmy, że ja mam "silną motywację" (żeby tylko w domu nie siedzieć)
Dzięki Tymkowi masz wiele atrakcji


Brumek, Telik o jakiej stronie/blogu rozmawiacie? Jakoś mi umknęło
My zimą jeden, bo dopiero po drzemce chodzimy, ok. 13 najwcześniej. A potem już ciemno po obiedzie.
W sezonie chodziliśmy zawsze po dwa razy

Ta strona: http://cojesc.net/

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Czujecie ten wiosenny powiew świeżości i śpiewające ptaki?
Ja też nie, gdzie ta wiosna się podziewa? Tak śnieżnego pierwszego dnia wiosny to nie pamiętam.
Taaa


Ale mam newsa - znajomi od lat starali się o dziecko bezskutecznie. Niby nie mówili o tym, ale wszyscy widzieli. A dziś mówią, że adoptują. Dwójkę! Rodzeństwo 3 i 5 latek. Kończą już procedury i za 2 tygodnie już ich będą mieć


A w ogóle to dzień dobry
Tymuś miał dziś wypadek Bączek (taki do kręcenia metalowy) uderzył go tuż pod oczkiem i jest wielki, czarny siniol, bo to takie wrażliwe miejsce. Od początku nie znosiłam tej zabawki i się jej bałam, bo twarda, ten patyk długi, a Tymek go do buzi brał. To prezent od mojej mamy. Ale teraz go chyba wywalę za to, co zrobił mojemu dziecku

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

Cytat:
Napisane przez bella7 Pokaż wiadomość
a co do wiosny, brak jej za to w lany poniedziałek będzie zamiast tradycyjnego lania będzie bitwa na śnieżki
Masz rację
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:46   #4627
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem. Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .
Zadzwoń do laboratorium, tam babki powinny być na bieżąco z takimi badaniami czy się opłaca itd. Albo zadzwoń do innej doktorki i zapytaj o radę.

Może być niemiarodajne, ale tak jak piszą o skazie i badania na nie, że najlepiej dopiero po 3 roku życia, a znam już chyba z 3 przypadki gdzie dziewczyny zrobił swoim dzieciom (jedno nawet roku nie ma) badania na co może być uczulony i wyszło i się potwierdziło potem w życiu, kiedy usunęły uczulające produkty z diety.

IgM to czy przechodził, nie ? Nawet jak przechodził, to i tak musisz sprawdzić czy teraz ma, więc nie wiem w sumie teoretycznie czy IgM coś da ? - tak teraz sobie myślę, jak miałam już wysyłać post.

BRUMEK dla znajomych, że mają już to za sobą podziwiam takich ludzi za taką odwagę ! bo dla mnie to jest odwaga.

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ----------

MONIKA taki bajer jest w biedronkowej gazetce "smaki świata" czy coś takiego, jest pokazane jeszcze z kawałkiem np. koronki na około jajka. Albo jajko obklejone kawałkami gazety czarno-białej :P


Ja kupiłam balony i będziemy robić jajca, bo to na jajuszka będzie zdecydowanie za duże, to będzie taki ala wazon-dekoracja
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 12:49   #4628
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

JACIEEEE nie pomoge...
BRUMKU ze słuzba zdrowia to sa takie jaja, ze hej. mój tata ostatnio dostał skierowanie do szpitala na wycinek z gardła. Wiecie, ze nie chcieli go przyjac. Dopiero za 3-6 miesiecy. A tu podejrzenie raka...Uruchomilsmy znajomosci i wreszcie przyjeli. Drugie jajca0badania. Mama musiaął sama zawiesc, zapąłcic bo jak NFZ to trzeba czekac 3 tygodnie a takto na drugi dzień. Maskara jakas...
Biedny Tymuś
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:28   #4629
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Jacieeee moja Wiki miala IgM robione. Teraz po czasie mysle ze wynik byl oszukany. Wyszlo bardzo niskie, bliskie zeru a uczulenie na cos jednak ma. Po serkach wychodza jej suche placki na paluszkach.

Ups... Sorry... Sprawdzilam, to bylo IgE a nie IgM

Edytowane przez Stronczek27
Czas edycji: 2013-03-21 o 13:59
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:30   #4630
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Wróciliśmy ze spaceru.

Dziewczynki dziękuje za odpowiedzi, rozjaśniłyście mi sprawę. Zrobię jak mówicie, dam tyle na ile mnie stać - plus kupię jakąś Biblię, chociaż może znajdę na allegro faktycznie cyfrówkę tak do 200 zł, jak pieleszka pisała. Mały miał by radochę na pewno... U nas bez sensu jest, bo własnie tak się daje w koperty jak się jest chrzestnym. Mi też się to nie podoba, bo jak napisała któraś z Was komunia ma się z czymś innym kojarzyć niż pieniądz

Jacieee ale się porobiło. Wyobrażam sobie jak się musisz denerwować...
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 13:31   #4631
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Ja tam czuję przed oknami przeleciało mi przed chwilą stadko 20 bocianów, na gniazdo przyleciał drugi, więc już w dwójkę sprzątają i tylko klekot słyszę

Marina, dziewczyny mają rację. Daj tyle, ile możesz, jak obrobią, to sami sobie wystawiają świadectwo.
Ania że też trafiłaś na taki widok! I dobre, jednak coś w tym jest że bociany dzieci przynoszą. Ja jeszcze nie widziałam w tym roku boćka.

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem. Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .
jaciee nie doradzę. Ja bym zrobiła i IgM i IgG, będzie pełen obraz. Zrób wszystkie badania, i dopiero będzie decyzja co dalej, będą na podstawie objawów i wyników wykluczać czy potwierdzać.
Chory jest nasz kraj !!!!

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Prawda, co mówią, że szpital to trauma dla rodzica, która pozostaje na długo Współczuję Ci. Ale pisz, nie uciekaj. Pogadasz, sobie, ponarzekasz, ulży Ci


Oby szybko zadziałało



Fajnie
A jak noce Juleczki? Poprawiło się coś?


To i Tobie na pewno szybko minie


Nie znam się, nie pomogę
Ale w szoku jestem, że są nierefundowane Niewiarygodne wręcz! Obłęd


My zimą jeden, bo dopiero po drzemce chodzimy, ok. 13 najwcześniej. A potem już ciemno po obiedzie.
W sezonie chodziliśmy zawsze po dwa razy

Ta strona: http://cojesc.net/


Taaa


Ale mam newsa - znajomi od lat starali się o dziecko bezskutecznie. Niby nie mówili o tym, ale wszyscy widzieli. A dziś mówią, że adoptują. Dwójkę! Rodzeństwo 3 i 5 latek. Kończą już procedury i za 2 tygodnie już ich będą mieć


A w ogóle to dzień dobry
Tymuś miał dziś wypadek Bączek (taki do kręcenia metalowy) uderzył go tuż pod oczkiem i jest wielki, czarny siniol, bo to takie wrażliwe miejsce. Od początku nie znosiłam tej zabawki i się jej bałam, bo twarda, ten patyk długi, a Tymek go do buzi brał. To prezent od mojej mamy. Ale teraz go chyba wywalę za to, co zrobił mojemu dziecku

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------


Masz rację
Brumek, aż się wzruszyłam z tą adopcją. I to, że to nie są nniemowlaki, tylko duże dzieci. Rzadko kto decyduje się na adopcje takich starszych. Piękne to. Mają szczęście dzieciaki. Dzisiaj oglądałam w ddtvn o procedurach adopcyjnych - kolejny paradoks w naszym kraju, każdy ośrodek adopcyjny ma swoje przepisy, rządzi się swoimi prawami. Kobieta opowiadała o swoich doświadczeniach, nie wesoło
A oponki to tak, te serowe smażone.



Marina, 200- 300 zł to jest dużo, normalnie . Jak mój tż był chrzestnym to daliśmy komórkę za 250- 300 zł, jakieś 3 lata temu.
Z kolei szwagierka tż w ubiegłym roku kupiła.... laptopa. Dla mnie to chore, no ale każdy daje tyle na ile go stać, albo żeby się pokazać.
Więc nie miej kłopotu z tym żeby taką " małą " sumkę dać w kopertę.

ups.. asiedziałam się a jajka się gotują... na twardo... już ze 20 minut. No łądnie.
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:02   #4632
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Zamówiłam łózeczko dla Martyny Różowe
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 14:23   #4633
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć, pamiętacie mnie

Melduję się, że żyjemy. Czasu brak na neta, nawet w komórce nie mam kiedy Was poczytać ale to żadne usprawiedliwienie

Pogoda mnie dobija, liczyłam na swięta na wiosnę a tu doopa :/
Zresztą nie mam nastroju na święta, bo dopadło nas chorobsko Znowu.
Melka po zapaleniu krtani skończyła antybiotyk, i ledwie tydzień minal dostała kataru W poniedziałek byłyśmy u lekarza.
Dzisiaj kontrola i wysłuchał cos na oskrzelach I kolejny antybiotyk Melusia dostała Wyć mi się chce. Wyrzucam sobie, że to moja wina, bo może za wczesnie poszłyśmy na spacer? Albo może ktoś jej przyniósł jakiegoś bakcyla?
Ja i mama też jesteśmy chore Mama dość mocno, ja tak sobie ..

I generalnie świat u nas nie czuć, wiosny nie widać, ale to chyba nie tylko u nas ..
I źle mi

Wpadłam i się tylko wyżaliłam, przepraszam

Może coś nadrobię teraz, ale nie obiecuję
Buziakuję Was wszystkie i wszystkie dzieciaczki
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 16:11   #4634
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej
Ania super, że smyk sie obrócił
Brumku no to powdziwiam znajomych za odwagę, a dla Tycia buziak w biedne oczko
Marina daj tyle ile możesz, nie będziesz sobie przecież od ust odejmować, żeby im kase dać.

Mnie ostatnio mój smyk zadziwia Taki mądry się zrobił
My mamy ciągle jakieś roboty w domu. Najpierw mąż zrobił komodę z dębu i płyt g-k, potem robiliśmy półki dębowe, wieszaliśmy zdjęcia, teraz robi stół z jesionu. Taki ciężki że szok.

Dla chętnych dodałam 3 nowe przepisy na Smacznym.
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 17:02   #4635
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość


Ale mam newsa - znajomi od lat starali się o dziecko bezskutecznie. Niby nie mówili o tym, ale wszyscy widzieli. A dziś mówią, że adoptują. Dwójkę! Rodzeństwo 3 i 5 latek. Kończą już procedury i za 2 tygodnie już ich będą mieć


A w ogóle to dzień dobry
Tymuś miał dziś wypadek Bączek (taki do kręcenia metalowy) uderzył go tuż pod oczkiem i jest wielki, czarny siniol, bo to takie wrażliwe miejsce. Od początku nie znosiłam tej zabawki i się jej bałam, bo twarda, ten patyk długi, a Tymek go do buzi brał. To prezent od mojej mamy. Ale teraz go chyba wywalę za to, co zrobił mojemu dziecku

super! Pewnie szczęśliwi że już tuż tuż?
Biedny Tymuś, całus w siniaka!


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ania że też trafiłaś na taki widok! I dobre, jednak coś w tym jest że bociany dzieci przynoszą. Ja jeszcze nie widziałam w tym roku boćka.
No nie? Mój sąsiad też się śmiał, że skoro przyleciały, to wygląda że coś przyniosą
Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Zamówiłam łózeczko dla Martyny Różowe
pokaż
Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
Hej
Ania super, że smyk sie obrócił

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
I generalnie świat u nas nie czuć, wiosny nie widać, ale to chyba nie tylko u nas ..
I źle mi


A ja po wizycie, przed południem zadzwoniła położna że mój lekarz jest chory, więc na wizytę muszę iść do innego, ale tamten też jest super, uśmiałam się tylko w gabinecie, on ze mnie też, bo jak pytał czy coś mi dolega, to stwierdziłam że chyba to co każdej ciężarnej pod koniec, ale mąż twierdzi że jeszcze mnie znosi
Generalnie ok, mały się na świat jeszcze nie wybiera na szczęście, wszystko trzyma jak należy. Za kilka dni ma być wynik paciorkowca, bo mi zrobił pobranie.
Tylko położna się machnęła chyba bo miała mnie zapisać na wizytę za 2 tyg, a wpisała za 4, ciekawe czy do tej wizyty dotrzymam

A poniżej mały wiercipięta w czapeczce od Isiok
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF3734.jpg (41,4 KB, 51 załadowań)
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 18:46   #4636
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Mi czasu ostatnio na wszystko brakuje, jeszcze nie ułożyłam wszystkiego na nowo i nieogarnięta jestem. Mam wrażenie, że ciągle psychicznie nie odreagowałam po tym szpitalu i to też gdzieś we mnie siedzi. Przydałby się jakiś relaks... Do tego ta pogoda... I choroba... Zamartwianie się, żeby Helutki nie zarazić, strach, że znów będziemy w szpitalu. Masakra. Muszę odpocząć, zdecydowanie, bo w paranoję wpadam.

Czytam Was, ale znów czuję się jak intruz
pisz pisz i nie czuj się intruzem absolutnie
Przyjdzie wiosna, będzie lepiej
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość


Cześć dziewczyny.


Mam dylemat. napiszcie proszę co sądzicie.
Na początku maja mam komunię u chrześnika ( nie jestem z nim związana zbytnio niestety, raz, że daleeeko mieszkają, dwa, że trzymałam go w czasie chrztu jak miałam 15 lat ( zaraz po bierzmowaniu), więc jakoś tak miałam szkołę, potem średnią, studia ).

No i kwestia prezentu mnie nurtuje niesamowicie. Nie stać nas dać dużo w kopertę, a wiem, że to będzie potem roztrząsane co kto i ile dał . Tamta rodzina jest zamożna,może i znają naszą sytuację finansową, ale wiecie jak to jest... Chrzestna i tyle. Liczą pewnie na jakieś 500 zł, ale nas nie stać...Normalnie jestem w kropce. Stać nas na góra 200 zł, ale by było potem hałasu na całą rodzinę ...
Co sądzicie? Nie mam kogo spytać żywcem.
Ja na Twoim miejscu kupiłabym jakiś prezent-tak jak dziewczyny piszą-może cyfrówkę
A kwotą absolutnie się nie przejmuj
Mateusz co prawda na chrzest, ale podobne uroczystości dostał od chrzestnej łańcuszek(od Jej rodziców medalik)i biblię dla dzieci-więc napewno mniej niż 200zł., a Julcia od chrzestnej łańcuszek z medalikiem i ubranka, a od chrzestnego 100zł.
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Ja tam czuję przed oknami przeleciało mi przed chwilą stadko 20 bocianów, na gniazdo przyleciał drugi, więc już w dwójkę sprzątają i tylko klekot słyszę

Marina, dziewczyny mają rację. Daj tyle, ile możesz, jak obrobią, to sami sobie wystawiają świadectwo.
Ale musiałaś mieć widok sfotografowałaś to stadko może?
Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem.Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .
Ojoj, trzymaj się dzielnie
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ale mam newsa - znajomi od lat starali się o dziecko bezskutecznie. Niby nie mówili o tym, ale wszyscy widzieli. A dziś mówią, że adoptują. Dwójkę! Rodzeństwo 3 i 5 latek. Kończą już procedury i za 2 tygodnie już ich będą mieć


A w ogóle to dzień dobry
Tymuś miał dziś wypadek Bączek (taki do kręcenia metalowy) uderzył go tuż pod oczkiem i jest wielki, czarny siniol, bo to takie wrażliwe miejsce. Od początku nie znosiłam tej zabawki i się jej bałam, bo twarda, ten patyk długi, a Tymek go do buzi brał. To prezent od mojej mamy. Ale teraz go chyba wywalę za to, co zrobił mojemu dziecku
Podziwiam takie pary
Biedny Tymuś
Julci nocki ostatnio odpukać dobre-jedna pobudka i spanie do 7, dzisiaj do 8:40
W porównaniu z tym co było kiedyś- 6-7 pobudek, to niebo a ziemia.
Mateuszek ostatnio czasem się obudzi w nocy, nie co noc, ale ze dwa-trzy razy w tygodniu tak-mam nadzieję, że się nie przyzwyczai do mleka w nocy Dziękuję, że pytasz
Cytat:
Napisane przez myha82 Pokaż wiadomość
Zamówiłam łózeczko dla Martyny Różowe
Widziałam linka- chyba identyczne jak moje
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Cześć, pamiętacie mnie

Melduję się, że żyjemy. Czasu brak na neta, nawet w komórce nie mam kiedy Was poczytać ale to żadne usprawiedliwienie

Pogoda mnie dobija, liczyłam na swięta na wiosnę a tu doopa
Zresztą nie mam nastroju na święta, bo dopadło nas chorobsko Znowu.
Melka po zapaleniu krtani skończyła antybiotyk, i ledwie tydzień minal dostała kataru W poniedziałek byłyśmy u lekarza.
Dzisiaj kontrola i wysłuchał cos na oskrzelach I kolejny antybiotyk Melusia dostała Wyć mi się chce. Wyrzucam sobie, że to moja wina, bo może za wczesnie poszłyśmy na spacer? Albo może ktoś jej przyniósł jakiegoś bakcyla?
Ja i mama też jesteśmy chore Mama dość mocno, ja tak sobie ..

I generalnie świat u nas nie czuć, wiosny nie widać, ale to chyba nie tylko u nas ..
I źle mi

Wpadłam i się tylko wyżaliłam, przepraszam

Może coś nadrobię teraz, ale nie obiecuję
Buziakuję Was wszystkie i wszystkie dzieciaczki
Współczuje choroby Zdrówka życzę
Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Tylko położna się machnęła chyba bo miała mnie zapisać na wizytę za 2 tyg, a wpisała za 4, ciekawe czy do tej wizyty dotrzymam

A poniżej mały wiercipięta w czapeczce od Isiok[/COLOR]
Ale będziesz zmieniała termin, czy tak już zostawisz?
Sliczny Adaś, śliczna czapka

Hej.
Dzisiaj zaliczyliśmy w końcu spacer, bo tak byle jak ostatnio było, a dzisiaj nawet ciepło
Julcia nie mogła usnąć w porze swojej drzemki, ani długo po ,,terminie" i zmogło Ją po 18...jeszcze chwilkę Jej dam i budzę, bo będą problemy z zaśnięciem na noc.

W końcu mamy windę( jedna tylko była- mała) taką dużą i ładną-ciekawe jak długo będzie taka ładna-bo u nas straszne huligaństwo, ale widziałam, że założyli monitorning na klatce, więc może będzie ok.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek

Edytowane przez Oliweczka1985
Czas edycji: 2013-03-21 o 18:48
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 20:21   #4637
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez mme_audrey Pokaż wiadomość
Mi czasu ostatnio na wszystko brakuje, jeszcze nie ułożyłam wszystkiego na nowo i nieogarnięta jestem. Mam wrażenie, że ciągle psychicznie nie odreagowałam po tym szpitalu i to też gdzieś we mnie siedzi. Przydałby się jakiś relaks... Do tego ta pogoda... I choroba... Zamartwianie się, żeby Helutki nie zarazić, strach, że znów będziemy w szpitalu. Masakra. Muszę odpocząć, zdecydowanie, bo w paranoję wpadam.

Czytam Was, ale znów czuję się jak intruz
jak tylko słońce zawita na dłużej to mam nadzieję, że nastrój Ci się poprawi. trzymaj się!

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

1

A mój biedaczek w nocy przytuptał, wszedł do łóżka, przytulił się i zasnął, co mu się nigdy nie zdarza - ale przypomniał rozpalony piecyk... po syropie trochę mu temp spadła, po 2 godzinach zarządził powrót do swojego łóżka, teraz śpi jeszcze to nawet nie sprawdzam, ale mam nadzieję że nie będzie go długo temperatura trzymać.


---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:20 ----------

zdróweczka
Adaś super w czapie wygląda

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość


Cześć dziewczyny.

Marina no, ale co masz zrobić.
od usta sobie nie odejmiesz
dasz tyle ile możesz i miej gdzieś kto co sobie pomyśli.
jeżeli ta rodzina jest taka roszczeniowa to i tak nikt nigdy im nie dogodzi
może tak jak dziewczyny piszą jakaś tańsza cyfrówka, odtwarzacz mp3 może??


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
U Nas 5tki dają czasu pełną parą.
Dziecko mi się wybudza stękając, a potem płacząc i uspokoić się nie może. Wkłada rękę do buzi i nie chce nawet nurofenu
Myślałam, że to te lęki o których piszecie, ale ewidentnie idą jej 5tki.
Nienawidzę sytuacji, kiedy ona płacze i nie umiem się z nią porozumieć,
bo tak strasznie ją boli
oby szybko wyszły i dały bidulce spokój.
czapka wysłana, później Ci PW skrobnę


Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
oo fajne i łatwe

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
Witam się.
Po lekarzu jestem głupsza niż przed :/ Pani doktor zleciła prześwietlenie klatki piersiowej, ob, crp i badanie na krztusiec (chyba IgG, czy aktualnie występuje w organizmie). A ja wszędzie czytam, że u dzieci szczepionych do 2 r. ż. to badanie jest niemiarodajne Może łącznie z innymi wynikami i prześwietleniem coś jej to powie. Sama nie wiem. Jeśli któraś z Was ma jakąś wiedzę na ten temat, to będę wdzięczna za podpowiedź Bo nie wiem czy dorobić też IgM Najlepsze, że na wynik na krztusiec czeka się do trzech tygodni Dość, że nie są refundowane, to jeszcze tyle czekania. Paranoja.
Zrobiliśmy jeszcze na glizdę, bo często przy pasożytach też jest kaszel, ale to też około 2 tygodnie czekania.
Crp, ob i prześwietlenie będę miała już w poniedziałek .

niestety nie pomogę
Ala miała tylko IgE robione na różne jedzeniowe rzeczy i nie wyszło kompletnie nic a uczulenie jest :/

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
- Ale mam newsa - znajomi od lat starali się o dziecko bezskutecznie. Niby nie mówili o tym, ale wszyscy widzieli. A dziś mówią, że adoptują. Dwójkę! Rodzeństwo 3 i 5 latek. Kończą już procedury i za 2 tygodnie już ich będą mieć


- A w ogóle to dzień dobry
Tymuś miał dziś wypadek Bączek (taki do kręcenia metalowy) uderzył go tuż pod oczkiem i jest wielki, czarny siniol, bo to takie wrażliwe miejsce. Od początku nie znosiłam tej zabawki i się jej bałam, bo twarda, ten patyk długi, a Tymek go do buzi brał. To prezent od mojej mamy. Ale teraz go chyba wywalę za to, co zrobił mojemu dziecku

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:35 ----------

- o super!
-ogromne buziaki!

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość

W końcu mamy windę( jedna tylko była- mała) taką dużą i ładną-ciekawe jak długo będzie taka ładna-bo u nas straszne huligaństwo, ale widziałam, że założyli monitorning na klatce, więc może będzie ok.

oh jak mi by się przydała!!!
oczywiście coś Wam pokażę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P3210385.jpg (31,4 KB, 38 załadowań)
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 21:43   #4638
iustyna1
Wtajemniczenie
 
Avatar iustyna1
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 674
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Monia z tymi pisankami, to my tak co roku robimy . Na koniec jeszcze dobrze watą, czy wacikiem nasączonym olejem przetrzeć (nie czytałam, czy tam o tym jest napisane). Można jeszcze w burakach gotować
__________________
Leniwiec przy mnie to ma ADHD
Kto rano wstaje ten jest niewyspany
- Co robisz?
- Szukam szczęścia.
- W lodówce???
- Gdzieś kur*a musi być!!


iustyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-21, 22:11   #4639
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

I znowu dziś jakoś pusto...


U nas kolejny dzień pod znakiem "jestem aniołkiem i o co ci mamo chodziło z tym buntem"

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Melduję się, że żyjemy. Czasu brak na neta, nawet w komórce nie mam kiedy Was poczytać ale to żadne usprawiedliwienie
Pogoda mnie dobija, liczyłam na swięta na wiosnę a tu doopa :/
Zresztą nie mam nastroju na święta, bo dopadło nas chorobsko Znowu.
Melka po zapaleniu krtani skończyła antybiotyk, i ledwie tydzień minal dostała kataru W poniedziałek byłyśmy u lekarza.
Dzisiaj kontrola i wysłuchał cos na oskrzelach I kolejny antybiotyk Melusia dostała Wyć mi się chce. Wyrzucam sobie, że to moja wina, bo może za wczesnie poszłyśmy na spacer? Albo może ktoś jej przyniósł jakiegoś bakcyla?
Ja i mama też jesteśmy chore Mama dość mocno, ja tak sobie ..
Nieciekawie u Ciebie Mam nadzieję, że i chandra, i choroby przejdą wraz z nadejściem wiosny

Cytat:
Napisane przez Chelsea91 Pokaż wiadomość
My mamy ciągle jakieś roboty w domu. Najpierw mąż zrobił komodę z dębu i płyt g-k, potem robiliśmy półki dębowe, wieszaliśmy zdjęcia, teraz robi stół z jesionu. Taki ciężki że szok.
Jakby mój mąż takie rzeczy potrafił, to bym go zagnała to zrobienia kuchni dla Tymka i placu zabaw

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

A ja po wizycie, przed południem zadzwoniła położna że mój lekarz jest chory, więc na wizytę muszę iść do innego, ale tamten też jest super, uśmiałam się tylko w gabinecie, on ze mnie też, bo jak pytał czy coś mi dolega, to stwierdziłam że chyba to co każdej ciężarnej pod koniec, ale mąż twierdzi że jeszcze mnie znosi
Generalnie ok, mały się na świat jeszcze nie wybiera na szczęście, wszystko trzyma jak należy. Za kilka dni ma być wynik paciorkowca, bo mi zrobił pobranie.
Tylko położna się machnęła chyba bo miała mnie zapisać na wizytę za 2 tyg, a wpisała za 4, ciekawe czy do tej wizyty dotrzymam

A poniżej mały wiercipięta w czapeczce od Isiok
Ale Miś

Fajnie, że drugi jeszcze grzecznie czeka na swój czas A imię już ma?

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Julci nocki ostatnio odpukać dobre-jedna pobudka i spanie do 7, dzisiaj do 8:40
W porównaniu z tym co było kiedyś- 6-7 pobudek, to niebo a ziemia.
Mateuszek ostatnio czasem się obudzi w nocy, nie co noc, ale ze dwa-trzy razy w tygodniu tak-mam nadzieję, że się nie przyzwyczai do mleka w nocy Dziękuję, że pytasz
No to super Też już się pewnie przyzwyczaiła do nowego życia, większej rodziny, to i pospać wreszcie może spokojnie

Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
oczywiście coś Wam pokażę
Moja ulubiona modelka
Prze Was i ja zaczynam wzdychać do szydełkowaniu



Zrobiłam banalnie proste i szybkie cisto maślankowe. I pycha wyszło. Mogę polecić. Robi się 15 minut: http://krystyna9.livejournal.com/35286.html#cutid1
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 07:50   #4640
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Aniu super, że maluszek się odwrócił
mme-Audrey szpital to straszna trauma, wiem coś o tym... nie daj się złemu nastrojowi!!! pisz, pisz!! na pocieszenie dodam, że jeszcze trochę tego śniegu spadnie, a i ja popadnę w paranoję

Brumku, miałam pytać, jak operacja córeczki Twojej znajomej??? dobrze kojarzę, że jakoś teraz miała się odbyć???????
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:27   #4641
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hejo!

dziewczyny, jak u nas zasypało. Jest śniegu tyle, że chyba w najbardziej kulminacyjny punkt zimy tak nie było... I cały czas sypie...
Ja wczoraj umierałam - ząb mnie ( ten co zawsze ) tak bolał, że myślałam, ze zejdę...Na szczęście teraz "pobolewa" tylko. Oby przestał.

dzięki za odp. jeszcze raz - kupię chyba cyfrówkę, znalazłam na all fajną za 215 zł chyba Nikona.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:48   #4642
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cześć.

Agawoo
szkoda że tak Was dopadło. I z kataru od razu zeszło na oskrzela. Paskudna zima!

Myha
Martyna ma różowe meble w pokoiku? pokaż

Agawoo i ta czapa ładna!

Ania
słodki miśśśś.

U nas też pada, z tego co nadawali w pogodzie to jeszcze nasypie.. ja się już dusze tą zimą i siedzeniem w domu. My od 6 na nogach, z głębokiego snu zerwał mnie krzyk Sary. Nos zaglutowany nie dał jej spać. Ogólnie noce kiepskie ostatnio, po kilka pobudek.

Sezon wiosenny późno się zacznie, przed Świętami pewnie nie pomyję okien.

Myślicie że zupy szczawiowej mogę dać Sarze? mam z wczoraj, bo gotowałam dla nas, ie chce mi się robić dzisiaj dla młodej obiadu.
__________________
Sara

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2013-03-22 o 09:02
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:55   #4643
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

PATIK na razie ma takie meble po mnie w brazowym kolorze. Sa juz leciwe i zaczyna z nich schodzic okleina.W planach chcemy kupic mebelki rózowo-białe z tej serii:
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/ca...ns_ikea/18836/
Do tej pory jak je widziałam w ikea nie robiły na mnie wrażenia ale moja kolezanka wstawiła swojemu synkowi do pokoju i bardzo fajnie sie prezentuja.
Martyna ma ściany w kolorze limonkowym i róż bardzo fajnie sie z nim komponuje
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 08:59   #4644
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

myha fajne te meble. A wiecie, że ja nigdy nie byłam w Ikeii? nie ma u nas tego sklepu.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:01   #4645
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Plusem tych mebelków jest to, ze sa w ciagłej sprzedazy i nie musze kupowac wszyskiech szafek na raz. moge stopniowo. Fajnie byłoby kupic wszytko na raz, ale niestey fundusze nie pozwalaja
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:22   #4646
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Myha a jaka jest jakość tych mebli? bo na temat ikei są różne opinie.Ja mam komody i są ok.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:29   #4647
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hejka.

Jeśli będę pisac szyfrem jak Telik to przepraszam ale nadaje z iPada (służbowego :p )

Dominik ob ma 20 a crp w normie. Cholerstwo jakieś jednak jest

Myha my tez coś z tych mebelkow będziemy składać. Czekam tylko na zwrot PIT ( którego jeszcze nie wysłałam )

A łóżeczko podoba mi się takie:

http://allegro.pl/lozka-dzieciece-lo...089853479.html
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:30   #4648
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Marina u nas też nie ma, na ścianie wschodniej to tylko w wawie jest. Jak pojechałam 1 raz, to wyjść nie mogłam, szczęka mi opadła. Jest tam tak przytulnie, fajnie, że mogłabym tam mieszkać.
W Lbn zaraz ruszają z budową.

Jaciee a to dziwne, zazwyczaj crp jest mocniejszym wyznacznikiem niz ob jak coś się dzieje, i jak są jakieś wątpliwości to właśnie crp się zaleca bardziej niż ob .
__________________
Sara

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2013-03-22 o 09:31
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:41   #4649
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

patik - jak w szczawiowj dasz duzo jajka gotowanego to mysle ze mozna.. zniweluje to że szzcaw nie pozwala przyswajac sie wapniowi (czy białku? - nie pamietam)
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 09:42   #4650
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

BLONDYNKA nie wiem jaka jest jakosc
JACIEEEE własnie od tego sprzedawcy kupowalismy. tez bralismy pod uwage ta łozeczko. W rezultacie zwyciezylo z wyższymi bokkami bo Martyna matendencje do przesuwania sie wzdłuz. Ja pytaąłm kolesia i te barierki boczne sa 14 cm nad materacem. nie wiem czy akurat przy wszytskich modelach łozeczek, ale na zdjeciach wyglada ze tak.
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.