Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: A nazwa IV części wątku mamuś wrześniowo-październikowych brzmieć będzie:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. IV 23 42,59%
Wyskakują naprzód brzuszki, bo w nich rosną jesienne maluszki 8 14,81%
Słońca już wyczekujemy, bo wystawić brzuszki chcemy mamusie IX-X.2013 11 20,37%
Na słoneczko już czekamy - dzidzie i ich boskie mamy IX-X.2013 5 9,26%
wrzesniowo-pazdziernikowe mamusie czekaja na swoje brzusie 4 7,41%
Non-stop dużo tu gadamy i na jesień wciąż czekamy 3 5,56%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-22, 14:07   #2131
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
t

ciekawe co z Ladan.... pisal ktos maila?
ja pisałam i do papugi póki co bez odpowiedzi
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:08   #2132
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
phiii ja tez zawsze gotuje na 2 dni i hrabia nie marudzi... sprobowalby hahaha



niestety lubi sie to zmieniac... bolesnie tego doswiadczylam skontroluj koniecznie!!
u mnie przeważnie codziennie jest coś innego Gotowanie jest zależne od tego kto pilnuje mi Adiego jak ide do pracy. Jak zostaje teściowa to ona gotuje i wtedy myśle jaki to obiad wykombinować na 4 osoby (przeważnie smaży mielone albo gulasz bo robi pyszny) a jak zostaje moja mama to wtedy sama gotuje Adiemu zawsze gotuje się osobną zupke na dwa dni ,bo oprócz niej je to co my (znaczy sie dziubie bo to niejadek).
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:10   #2133
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
ja w 5 tygodniu ciazy mialam TSH 28, w 9tym 7 a w poniedzialek ide sprawdzic jak spadlo to bedzie koniec 14tego tyg, naszczescie ft3 i ft4 sa na wysokosci polowy normy, ale swiadomosc ze cos moglo wplynac na malnestwo jest tak duza ze boje sie i ciezko to przezywam..wiec prosze sprawdze tarczyce nawet jak czujecie sie swietnie ... oby zadna nie przezywala to co ja
a miałaś kiedyś problemy z tarczycą? ja przyznam badałam się przed ciążą i było ok... wczesniej też chodziłam co jakis czas, bo moja mama i babcia chorowały i mialy nawet operację na tarczycę.

na pewno będzie dobrze..

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
u mnie przeważnie codziennie jest coś innego Gotowanie jest zależne od tego kto pilnuje mi Adiego jak ide do pracy. Jak zostaje teściowa to ona gotuje i wtedy myśle jaki to obiad wykombinować na 4 osoby (przeważnie smaży mielone albo gulasz bo robi pyszny) a jak zostaje moja mama to wtedy sama gotuje Adiemu zawsze gotuje się osobną zupke na dwa dni ,bo oprócz niej je to co my (znaczy sie dziubie bo to niejadek).
najlepsza to jest moja mama, jak ugotuje zupę w niedziele to do czwartku się ją je. aż bokami wychodzi już
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:13   #2134
passion80
Zakorzenienie
 
Avatar passion80
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 15 643
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
zdjęcie z okazji rozpoczęcia 17tc-rośniemy
sorki, że w piżamie, ale oglądamy ddtvn w łóżeczku jeszcze
jeste jest! widać coś!

Cytat:
Napisane przez 87czarna Pokaż wiadomość
Dobrze pamiętam jakie to było uczucie w pierwszej ciąży
nierealne

Cytat:
Napisane przez ollka26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny ) Od pewnego czasu podglądam wątek. ;P Jestem w 15tc... mam 20 lat, w sumie na początku nie byłam zadowolona z ciąży, bo uwazałam ze to zła pora itd, teraz jest coraz lepiej, juz się przkonałam, tyle że się boje bo kompletnie nie znam sie na dzieciach heh )
witaj

Cytat:
Napisane przez wiktom Pokaż wiadomość
Mamuśki muszę się wyżalić
Poszłam dziś do lekarza rodzinnego, bo jestem przeziębiona. Oczywiście był już komplet pacjentów.
Grzecznie sobie poczekałam 2 godziny, zanim wszystkie emerytki odwiedzą Panią Dr aby wręczyć czekoladki na Wielkanoc i pogadać o pieprzotach
Na dodatek okazało się w aptece, że zapisała mi syrop, którego nie powinny brać kobiety w ciąży a przecież wyraźnie to zaznaczyłam.
Masakra jakaś
Taką służbę zdrowia to tylko
Brałyście może Stodal i Rutinoscorbin w ciąży. Boje się, żeby nie zaszkodziło kruszynce, chociaż farmaceutka mówiła, że to bezpieczne leki.
a po co do niego poszłaś z przeziębieniem? chyba, że po zwolnienie farmaceuci z reguły wiedzą, co możemy brać

Tancerka, trzyumam mocno i współczuję tych stresów

dzisiaj miałam wizytę, wynik na tokso jej się nei spodobał i pokierowała mnie do specjalisty, mam nadzieję, że będzie ok
usg dopiero w środę ale przełożyli mi na wcześniejsza godzinę, zawsze nniej czekania
__________________
28.05.2011
29.08.2013
passion80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:13   #2135
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez ewacia85 Pokaż wiadomość
wymagajacy mąż ja ostatnio gotowałam bigos (taką straszną miałam na niego ochotę) a Pan mąż przychodzi i mówi: to co jutro bigos na obiad. Ja mówię że tak na co on: "i pojutrze pewnie też bigos": brzydal: Hrabia się znalazł że nie może dwa dni tego samego obiadu zjeść!!!! Ale mnie wtedy wkurzył.....ale i tak był bigos dwa dni na obiad--> ja to sobie na nim użyłam a brzuch był wielki że aż strach
hehehe uśmiałam się A bigosu bym zjadła
Mój dwa razy pod rząd zje to samo ale kurcze On strasznie wybredny.Tego nie zje,tamtego też nie Z zup jedynie pieczarkowa,pomidorowa i żurek (wcześniej jeszcze jadł rosół ale teraz też zaczął grymasić bo rosół Mu się przejadł -fakt jest u nas często bo to ulubiona zupa Natalci). Mała poszła całkiem po Nim bo też byle czego nie ruszy.Także ciągle muszę Im coś wymyślać i kombinować.A to jakieś pulpeciki,zraziki,polędwi czki.Ja to jestem wszystkożerne stworzenie i naprawdę mało czego nie ruszę Szczególnie jak ktoś przygotuje i podstawi mi pod nos wtedy hulaj dusza piekła nie ma i wszystko moje

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
(...)
ja zaraz biore sie za gotowanie pieczarkowej

ciekawe co z Ladan.... pisal ktos maila?
A to smacznego

Też się ostatnio zastanawiałam co u Niej.Coś się długo nie odzywa.
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:17   #2136
passion80
Zakorzenienie
 
Avatar passion80
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 15 643
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
szybko leci, ale podobno najbardziej się dłuży II trymestr
cała ciąz się pewnie dłuży a później czas zapitala

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
a z pozostałych kwestii to odkręciłam sprawę wypisu i zapytałam o tę kosmówkę. jest za gruba trochę, ale to może przez te bakterie w moczu, co dostałam na to globulki. z tego co czytałam powinna być max do 45mm, ja mam 47mm. trzeba to kontrolować ;/
a sam wypis... dodatkowy lek był w zaleceniach jeśli no-spa nie pomogłaby, ale pomogła, więc ktoś nie skreślił i sekretarka przepisała. a to rozpoznanie o zębach... wpisują je po kodzie choroby, panienka z sekretariatu wpisała K10.3 a powinna R10.3 - jedna litera różnicy i inne rozpoznanie się podstawiło. moje powinno być "ból zlokalizowany w innych częściach brzucha". poprawili na szczęście. jak ten wypis z tymi zębami pokazałam w pokoju lekarskim to się zaśmiała rezydentka...

dziś jedziemy oglądać 2 mieszkania. weekend zapowiada się upojnie ze względu na wizytę taty także, tak jak pisałam pewnie nie będę miała tyle czasu żeby tu zaglądać. po weekendzie się włączę, bo pewnie nadrobić to nie dam rady... tu się zasuwa z prędkością błyskawicy
no asle dobrze, że udało sie odkręcić

powodzenia!


ja się nastawiam na matkę polkę, jak na razie nei mam złych doświadczeń a po 2 mają tam neizły sprzęt dla dzieci
__________________
28.05.2011
29.08.2013
passion80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:18   #2137
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

ja już po wizycie. Ogólnie powiem, że śmiechu warta ta wizyta była, naprawde. Założyla mi karte ciąży, wpisala mi date porodu na 03.10.2013, a OM mialam 25.12.2012.
Kazala wziąć koszulkę do góry, zbadała mnie po cyckach!! na brzuch nawet nie zajechala, niczym nie sprawdzila czy to dziecko wogóle tam jest. Dalam mocz do badania, od razu sprawdzili, wszystko OK. Pobrali mi krew. Jak bedzie Ok to nic nie mam robić, a jak coś bedzie nie tak to lekarka do mnie zadzwoni. Mówila, że pierwsza wizyta zawsze jest taka nudna, ale konieczna Następne wizyty mam jjuż z położną, dała mi numer, mam się umówić. Dostałam też ksiązkę o ciąży, takie tam do poczytania i uzupełniania, nawet fajna. Ale jestem rozczarowana. bo myslalam, ze chociaż coś mi przyłoży do brzucha żeby usłyszeć czy dziecko żyje.. a i zważyli mnie. Mialam w kozakach i ciuchach 59.8kg.. No nic. Zostaje mi czekać do środy do 8 rano , wtedy będziemy już w PL i mam usg z prawdziwego zdarzenia:P
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:18   #2138
Selay
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

jak bylam w szkole sredniej mialam tzw cyste w szyji i mi ja wycieli, wtedy badali tarczyce i bylo ok, pozniej co okolo 3-4 lata badalam i tez wyniki byly ok, w ostatniej ciazy mialam TSH okolo 2,6 wiec nietragicznie i nawet norma ale dostalam eutyrox 25 dawke, po urodzeniu badalam raz na poczatku i bylo ok, a 5 miesiecy poznije czyli w styczniu taki numer...zaczelam od TSH 77, pozniej okazalo sie ze jestem w ciazy i w 5ty spadalo do 28 itd...., na zabezpieczenia sie przed ciaza bylo za pozno, gdybym zbadala moze tarczyce miesiac wczesniej uchronilabym to malnestwo przed skutkami tej choroby....tez naczytalam sie co moze sie zdarzyc...chyba swoje juz wyplakalam...lecze sie , kontroluja mnie co miesiac wiec to jedyne pocieszenie....STRACH ZOSTAJE MIMO WSZYSTKO
Selay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:18   #2139
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
ja pisałam i do papugi póki co bez odpowiedzi
Papuga jeszcze przed chwilą była na tym wątku ale uciekła.


A ja się zrobiłam głodna. Rosół mam już ugotowany i kurczak już się robi i zaraz skonsumuje
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:19   #2140
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Przeglądałyśmy z Natalką blog i dziś jeszcze zrobimy http://www.kwestiasmaku.com/desery/c...s/przepis.html Wyglądają smakowicie a mała już się na nie napaliła
słyszałam o tej stronie że super przepisy np na ciasto do pizzy, a ja własnie wszamałam miske ogórkowej a później ryba z ziemniakami i surówka.. dużo surówki...

czytam Was dzielnie ale jakoś mały dół dziś przez te moje wszytskie kłótnie z teściami że nawet pisać mi się niechce.

marysia_258 do zwolnienia można się przyzwyczaić a wrecz mi to jest bosko, jak pomyśle że mam pracować do 65 czy 67 lat a pracuje dopiero od sześciu to chyba jedyna okazja na taki "urlop"
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:22   #2141
shure
Zadomowienie
 
Avatar shure
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

co do obiadu... u mnie czeka barszcz czerwony
__________________
Julek 18.09.2013




[*]
shure jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:25   #2142
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
co do obiadu... u mnie czeka barszcz czerwony
Zjadłabym barszcz czerwony z uszkami
Będziemy pewnie robić w następnym tygodniu na święta... ale narobiłaś mi smaka. Uszka mogłabym jeść codziennie
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:27   #2143
shure
Zadomowienie
 
Avatar shure
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Zjadłabym barszcz czerwony z uszkami
Będziemy pewnie robić w następnym tygodniu na święta... ale narobiłaś mi smaka. Uszka mogłabym jeść codziennie
ja nie mam ochoty jakos na czerwony wgl ostatnio nie mam na nic ochoty..
__________________
Julek 18.09.2013




[*]
shure jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:29   #2144
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Zjadłabym barszcz czerwony z uszkami
Będziemy pewnie robić w następnym tygodniu na święta... ale narobiłaś mi smaka. Uszka mogłabym jeść codziennie
yyy ale to chyba nie te święta?
na Wielkanoc to barszcz biały albo żurek
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:30   #2145
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
ja nie mam ochoty jakos na czerwony wgl ostatnio nie mam na nic ochoty..
A ja wręcz przeciwnie. Apetyt mam ogromny Od niczego mnie nie odrzuciło, wszystko jem. Ba nawet znienawidzonego mleka ciepłego, którego nie cierpie to teraz w ciąży napije się
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:31   #2146
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
co do obiadu... u mnie czeka barszcz czerwony
ja właśnie wszamałam cały tależ takiego gęstszego z jajkiem i ziemniakami ....ohhhhhhh ale sobie użyłam I zmykam z wizażu bo tz wraca z pracy. Muszę poudawać że ciężko pracuje....żeby się nie czepiał że bałagan A wieczorkiem o ile nie padne to sie tzetem zajmę osobiście
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:31   #2147
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
yyy ale to chyba nie te święta?
na Wielkanoc to barszcz biały albo żurek
No niby tak. Ale u nas nikt nie lubi np. żurku i zawsze w któryś dzień świąt mamy uszka z barszczem
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:31   #2148
shure
Zadomowienie
 
Avatar shure
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
A ja wręcz przeciwnie. Apetyt mam ogromny Od niczego mnie nie odrzuciło, wszystko jem. Ba nawet znienawidzonego mleka ciepłego, którego nie cierpie to teraz w ciąży napije się
ja od poczatku ciazy schudlam 6 kg. ostatnio gin mnie wazyl to przytylam 40 deko
__________________
Julek 18.09.2013




[*]

Edytowane przez shure
Czas edycji: 2013-03-22 o 14:40
shure jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:32   #2149
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
ja nie mam ochoty jakos na czerwony wgl ostatnio nie mam na nic ochoty..
ja w sumie tez niemam jem bo musze zero zachcianek... moze jeszcze przyjdzie czas na to mimo ze to juz 17 tc

a czerwony to ja ide na łatwizne i kupuje w kartonie krakusa i doprawiam pieprzem i cytryna i odrbobiną cukru do pierożków do popicia jest pyszny... moja mama lepie pierogi w setkach i pieczarkami i kapustą, grzybami i kapusta, ziemniakami i kapusta
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:33   #2150
pszczoua
Zakorzenienie
 
Avatar pszczoua
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 330
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Witam z południe.
Po wczorajszej wizycie wszystko ok. Maleństwo rośnie, ładnie się rozwija, słyszałam serduszko widziałam mojego szkrbika Wyniki jak na razie idealne Ciąża młodsza niż z okresu, bo według wyliczeń powinien to być początek 12t a jest 10. Termin porodu wyznaczony na 13.10.2013 Także jak można to proszę o wpisanie na listę
8 kwietnia badanie przezierności. Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Następna wizyta 25 kwiecień
Niestety lekarz nie pozwolił mi wrócic do pracy Mam do końca ciąży siedzieć na zwolnieniu. Przepłakałam o to cały wczorajszy wieczór.
Dziś z rana byłam w pracy pogadać z prezesem, księgową zanieść zwolnienie. Na całe szczęście mam bardzo fajnego szefa-powiedział ze na pewno mnie nie zwolni i powrót w 100% mam zapewniony. Cociaż tym się uspokoiłam. Nie wiem jak ja wysiedze w domu. Umrę z nudów. Dobrze że wy tu jesteście i można pogadać
A lekarz podał jakiś powód zwolnienia? Coś złego się dzieje?

Dzisiaj moja szefowa mnie poinformowała że ma nadzieję, że do końca roku szkolnego będę pracować... A ja na pewno nie chcę tak długo pracować, choćby ze względu na to że miesięcznie masa kasy na paliwo idzie... Mówiłam że niby wszystko zależy od tego jak się będę czuła. Kurka, mój mięśniak jest teraz pod łożyskiem centralnie, a ja mam się martwić czy podołam do końca roku... A poza tym we wtorek mam usg tarczycy w godzinach pracy (inaczej nie mogłam się umówić) i robiła mi problemy, żeby dać mi wolne na te kilka godzin (dokładnie mam wtedy 3 lekcje tylko, mogłam się umówić np na poniedziałek kiedy mam 7 lekcji, ale mam jakieś skrupuły) ale w końcu skończyło się na tym że mogę jechać na badania... Ehhh... Niby milutka, dopytuje jak się czuję itp, ale jednak nie do końca obchodzi ją moje samopoczucie i zdrowie maleństwa...


A orientujecie się może jak to jest z kontrolami ZUSowskimi na L4 ciążowym? Chodzą, nie chodzą?
__________________
pszczoua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:34   #2151
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Papuga jeszcze przed chwilą była na tym wątku ale uciekła.
gdzie to widzisz bo dla mnie wizaz to dalej czarna
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:36   #2152
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez passion80 Pokaż wiadomość
Tancerka, trzyumam mocno i współczuję tych stresów

dzisiaj miałam wizytę, wynik na tokso jej się nei spodobał i pokierowała mnie do specjalisty, mam nadzieję, że będzie ok
usg dopiero w środę ale przełożyli mi na wcześniejsza godzinę, zawsze nniej czekania
o masz ci los a co z toxo nie tak?
nie wiem chyba każda z nas musi się w tej ciąży swoje nastresować jak tak patrzę po codziennych postach

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ja już po wizycie. Ogólnie powiem, że śmiechu warta ta wizyta była, naprawde. Założyla mi karte ciąży, wpisala mi date porodu na 03.10.2013, a OM mialam 25.12.2012.
Kazala wziąć koszulkę do góry, zbadała mnie po cyckach!! na brzuch nawet nie zajechala, niczym nie sprawdzila czy to dziecko wogóle tam jest. Dalam mocz do badania, od razu sprawdzili, wszystko OK. Pobrali mi krew. Jak bedzie Ok to nic nie mam robić, a jak coś bedzie nie tak to lekarka do mnie zadzwoni. Mówila, że pierwsza wizyta zawsze jest taka nudna, ale konieczna Następne wizyty mam jjuż z położną, dała mi numer, mam się umówić. Dostałam też ksiązkę o ciąży, takie tam do poczytania i uzupełniania, nawet fajna. Ale jestem rozczarowana. bo myslalam, ze chociaż coś mi przyłoży do brzucha żeby usłyszeć czy dziecko żyje.. a i zważyli mnie. Mialam w kozakach i ciuchach 59.8kg.. No nic. Zostaje mi czekać do środy do 8 rano , wtedy będziemy już w PL i mam usg z prawdziwego zdarzenia:P
czadowa wizyta- idziesz z ciążą a macane masz cycki

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
jak bylam w szkole sredniej mialam tzw cyste w szyji i mi ja wycieli, wtedy badali tarczyce i bylo ok, pozniej co okolo 3-4 lata badalam i tez wyniki byly ok, w ostatniej ciazy mialam TSH okolo 2,6 wiec nietragicznie i nawet norma ale dostalam eutyrox 25 dawke, po urodzeniu badalam raz na poczatku i bylo ok, a 5 miesiecy poznije czyli w styczniu taki numer...zaczelam od TSH 77, pozniej okazalo sie ze jestem w ciazy i w 5ty spadalo do 28 itd...., na zabezpieczenia sie przed ciaza bylo za pozno, gdybym zbadala moze tarczyce miesiac wczesniej uchronilabym to malnestwo przed skutkami tej choroby....tez naczytalam sie co moze sie zdarzyc...chyba swoje juz wyplakalam...lecze sie , kontroluja mnie co miesiac wiec to jedyne pocieszenie....STRACH ZOSTAJE MIMO WSZYSTKO
biedulo ty następna nasza... dobrze że jesteśmy tutaj wszystkie to w kupie raźniej i mimo że każda ma swoje kłopoty to jakoś razem się trzymamy
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:38   #2153
bojatoja
Zakorzenienie
 
Avatar bojatoja
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 193
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
gdzie to widzisz bo dla mnie wizaz to dalej czarna
Pod spodem
Ten wątek obecnie przeglądają: 30 (20 użytkowników i 10 gości).
I przedtem była dostępna, ale już jej nie ma.
bojatoja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:38   #2154
shure
Zadomowienie
 
Avatar shure
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość

A orientujecie się może jak to jest z kontrolami ZUSowskimi na L4 ciążowym? Chodzą, nie chodzą?
z tego co wiem to raczej konkroluja podejzane zwolnienia czyli jesli zatrudni cie pracodawca a po 1 lub 2 miesiacach przejdziesz na maciezynski.
__________________
Julek 18.09.2013




[*]
shure jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:40   #2155
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

jeszcze godzina w pracy i wreszcie weekend
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:41   #2156
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez pszczoua Pokaż wiadomość
A lekarz podał jakiś powód zwolnienia? Coś złego się dzieje?

Dzisiaj moja szefowa mnie poinformowała że ma nadzieję, że do końca roku szkolnego będę pracować... A ja na pewno nie chcę tak długo pracować, choćby ze względu na to że miesięcznie masa kasy na paliwo idzie... Mówiłam że niby wszystko zależy od tego jak się będę czuła. Kurka, mój mięśniak jest teraz pod łożyskiem centralnie, a ja mam się martwić czy podołam do końca roku... A poza tym we wtorek mam usg tarczycy w godzinach pracy (inaczej nie mogłam się umówić) i robiła mi problemy, żeby dać mi wolne na te kilka godzin (dokładnie mam wtedy 3 lekcje tylko, mogłam się umówić np na poniedziałek kiedy mam 7 lekcji, ale mam jakieś skrupuły) ale w końcu skończyło się na tym że mogę jechać na badania... Ehhh... Niby milutka, dopytuje jak się czuję itp, ale jednak nie do końca obchodzi ją moje samopoczucie i zdrowie maleństwa...


A orientujecie się może jak to jest z kontrolami ZUSowskimi na L4 ciążowym? Chodzą, nie chodzą?
Nadzieja matką głupich tak trzeba było jej powiedziec tym bardziej jak sa zalecenia do leżenia bądź poprostu nieprzemeczania się w pracy.
Ja tam skrupułów niemam zawsze chodziłam chora do pracy bo zawsze byłam potrzebna co z tego ze mało wydajna, ze zarazałam innych ale byłam i powiedziałam sobie basta!!

Ja tam się ich nieboje.. bo niemam dzwonka przy furtce i mam psa ja niesłyszałam zeby kogoś kontrolowali aczkolwiek ktos tu wspominał ze na jakims watku wizażowym się zdarzyło...
jakby co mam rwe kulszowa a w pracy musze siedziec na dupie 8 h przed kompem i niema tam innego zadania dla mnie...a co na tym zwolnieniu tam jest napisane oprócz ze w ciązy na co to to niewnikam wkoncu to lekarz pisal
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:41   #2157
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ja już po wizycie. Ogólnie powiem, że śmiechu warta ta wizyta była, naprawde. Założyla mi karte ciąży, wpisala mi date porodu na 03.10.2013, a OM mialam 25.12.2012.
Kazala wziąć koszulkę do góry, zbadała mnie po cyckach!! na brzuch nawet nie zajechala, niczym nie sprawdzila czy to dziecko wogóle tam jest. Dalam mocz do badania, od razu sprawdzili, wszystko OK. Pobrali mi krew. Jak bedzie Ok to nic nie mam robić, a jak coś bedzie nie tak to lekarka do mnie zadzwoni. Mówila, że pierwsza wizyta zawsze jest taka nudna, ale konieczna Następne wizyty mam jjuż z położną, dała mi numer, mam się umówić. Dostałam też ksiązkę o ciąży, takie tam do poczytania i uzupełniania, nawet fajna. Ale jestem rozczarowana. bo myslalam, ze chociaż coś mi przyłoży do brzucha żeby usłyszeć czy dziecko żyje.. a i zważyli mnie. Mialam w kozakach i ciuchach 59.8kg.. No nic. Zostaje mi czekać do środy do 8 rano , wtedy będziemy już w PL i mam usg z prawdziwego zdarzenia:P
Faktycznie taka wizyta może być rozczarowująca
Dobrze,że lecicie do PL -doczekasz się prawdziwej wizyty z usg

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
słyszałam o tej stronie że super przepisy np na ciasto do pizzy, a ja własnie wszamałam miske ogórkowej a później ryba z ziemniakami i surówka.. dużo surówki...

czytam Was dzielnie ale jakoś mały dół dziś przez te moje wszytskie kłótnie z teściami że nawet pisać mi się niechce.
(...)
Ja dopiero dziś odkryłam ten blog dzięki vea7 Na pewno wypróbuję kilka przepisów

Jednak mieszkanie z teściami nie prowadzi do niczego dobrego
Moi teściowie z 2-3 lata temu wykoncypowali,że jak teściowa przejdzie na emeryturę do sprzedadzą swój dom w Warszawie,przeprowadzą się do naszego K. i tu kupimy na spółkę duży dom w którym wszyscy będziemy mieszkać.Ani ja ani mój mąż nie podzieliliśmy Ich entuzjazmu i grzecznie ale stanowczo odmówiliśmy.Z teściami mam naprawdę dobre relacje ale czym innym jest widywanie się raz na 2-3miesiące a czym innym wspólne,codzienne życie.
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:44   #2158
tancerka212
Zakorzenienie
 
Avatar tancerka212
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 302
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez Diorisha Pokaż wiadomość
Moi teściowie z 2-3 lata temu wykoncypowali,że jak teściowa przejdzie na emeryturę do sprzedadzą swój dom w Warszawie,przeprowadzą się do naszego K. i tu kupimy na spółkę duży dom w którym wszyscy będziemy mieszkać
świetny pomysł teściowie mają po prostu nieziemską fantazję
__________________
21.08.2010 ślub
02.10.2013 Dzidzia
26.07.2016 Dzidziol
tancerka212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:44   #2159
87czarna
Zakorzenienie
 
Avatar 87czarna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 280
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Paulinka Wizyta marzeń
__________________
Maja 16.03.2011
Julia 2.10.2013




"Dziecko to taki sympatyczny początek człowieka"
87czarna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-22, 14:46   #2160
shure
Zadomowienie
 
Avatar shure
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 524
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. III

Cytat:
Napisane przez tancerka212 Pokaż wiadomość
świetny pomysł teściowie mają po prostu nieziemską fantazję
Przypomina mi to taki dom z filmu "witaj swiaty Mikolaju" na swieta pelno swiatelek i tesciowa ze skrzydlami latajaca po salonie.
__________________
Julek 18.09.2013




[*]
shure jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.