Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Kochane głosujemy na kolejny tytuł zapraszam
Testować nerwy swojej mamy lubię, psocę, niszczę, krzyczę, rozrabiam i gubię. 5 10,64%
Tu tupnę nóżką, tam krzyknę "nie", niech siwych włosów przybędzie mamie. 1 2,13%
Daj mi, nie ciem i łaa łaa - krzyczy wciąż gromadka ta. 1 2,13%
Niewinne oczka jak aniołek mam, ale prawdziwy hardcore wnet pokażę wam 7 14,89%
Zdania układamy, co raz wiecej z rodzicami rozmawiamy. 0 0%
My tu gadu-gadu, a dzieciaki dają w zabawach czadu. 0 0%
Bunt dwulatka przyszedl wiosna i mamy minę "radosna" 0 0%
Magnesy lepimy, czapeczki dziergamy, bunt naszych dzieci jakoś przetrwamy 26 55,32%
Dzieci nasze już w domach znudzone, gdzie ta wiosna? , pytaja one 1 2,13%
Rożki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną 6 12,77%
Głosujący: 47. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-03-24, 09:40   #4711
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
cześć!

eve a jak samopoczucie Twoje? co remontujecie? powiedz mi kochana, jak Wy mieszkaciee, z teściami czy sami, bo nawet nie wiem.

Ja mam dość teściów, ale pradziadów juz naprawde dosc

i pustka w głowie. U nas w nocy było pooonad -20
my mieszkamy obok tesciowej - na dole my, u gory siostra TZ, a za sciana babcia z tesciowa. Osobne wejscia, osobne kuchnie, prad, lazienki. Jak Marysia sie rodzic miala dostawialismy ganek, aby byly osobne wejscia na gore i dol, a teraz w tymze ganku robimy kuchnie jest postawiona scianka na kuchnie i na wejscie do domu, gdzie stoi szafka na buty, wieszaki i takie tam (slowo ganek mocno przesadzone bo ma jakis 7 m dlugosci i 5 szerokosci) a z kuchni Marysi pokoj. Takze musmy rozebrac szafe i przeniesc ja do sypialni, a z sypialni meble marysi na razie do duzego, bo dopiero po swietach bedziemy miec meble do nowej kuchni, wiec wtedy wszystko ostatecznie ulozymy jak TZ ze starej kuchni zrobi pokoj. Wiadomo trzeba skuc plytki, zrobic gladzie, polozyc panele i wstawic Marysi meble. Takze roboty jest. Ale za to bedziemy miec dodatkowy pokoj czyli w sumie 3. Aleks bedzie z nami w pokoju, wiec w sypialni poza szafa nic sie nie zmieni.

A jak tam Igi? jaki on jest wielki - wyglada na 3 latka jak nic.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 11:01   #4712
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Eve super, że macie mozliwość powiększenia mieszkania
Na tym etapie ciąży 2kg na plusie to nic

Marina jak tam Wasze planowane lokum? Robicie już coś?
Naprawdę nie wiem, co Ci napisać poza "Trzymaj się mocno!". Sama też wymiękam mieszkając u teściów

U nas pobudka dziś o 5.00 Teraz odsypia
__________________
Sposób na drogie paliwo
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 11:23   #4713
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

dzień dobry
Żeby nie ten mróz, to weekend piękny, słoneczko, bezchmurnie, ślicznie


Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
A ja się pytam: dlaczego żadna pinda mi nie napisała, że orta strzeliłam?!
Ja nie zdążyłam zauważyć
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Ja rosne i rosne i juz jestem 2 kg na plusie (mam nadzieje ze nie przytyje tyle co z Marysia)

uciekam diabel wstal
dopiero 2, od początku? To czym Ty się martwisz?

My dziś chyba w domu, muszę się do egzaminu uczyć, no chyba że moja silna wola nie wytrzyma, to pojedziemy na basen
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 11:37   #4714
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Boże dziewczynki no nie wytrzymam... Właśnie mi się dostało od starego dziadka ( babka się tylko śmiała w tle, jaki to dziadek nie jest super ) że wymyślam, że mało takich osób jak ja jest, że czemu na obiad nie pojechałam do mamy jak mi nie pasuje, żebym w ogóle wracała na dąbrówkę- to duży skrót - bo nie lubię rosołu. ja powiedziałam, żeby nie była taki pewny, bo jeszcze nie wiem czy tu zostanę.

Naprawdę jestem na pograniczu decyzji, żeby wziąć manatki i wyprowadzić się do domu. Z tym, że musiałabym wziąć telewizor ( jest mój ), dywan, i szafę z komodą ( z tym, że szafa i komoda jest u teściów zagospodarowana...). Najgorsze, że stary pije na umór i cały czas ku***je mamę i mnie. Ale chyba wolę to niż to co tu jest.

mamad coś tam robią, wczoraj cały dzień robili niby. ( ale nic nie widać i tak ).

eve ale fajnie to rozplanowaliście. Dobrze wymyślone. Zazdroszczę swojego miejsca. Malusieńko przytyłaś. Bardzo mało.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 12:04   #4715
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

dopiero 2, od początku? To czym Ty się martwisz?

My dziś chyba w domu, muszę się do egzaminu uczyć, no chyba że moja silna wola nie wytrzyma, to pojedziemy na basen
dokladnie to tak zaczelam z waga 75 przez wymioty mialam 71 a teraz mam 77 wiec takim sposobem wyszlo 2 k na plusie. Ale boje sie ze teraz to juz bede leciec do przodu (z Marysia wazylam 96 kg do porodu

Na basen mozesz isc w przerwie w nauce

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Boże dziewczynki no nie wytrzymam... Właśnie mi się dostało od starego dziadka ( babka się tylko śmiała w tle, jaki to dziadek nie jest super ) że wymyślam, że mało takich osób jak ja jest, że czemu na obiad nie pojechałam do mamy jak mi nie pasuje, żebym w ogóle wracała na dąbrówkę- to duży skrót - bo nie lubię rosołu. ja powiedziałam, żeby nie była taki pewny, bo jeszcze nie wiem czy tu zostanę.

Naprawdę jestem na pograniczu decyzji, żeby wziąć manatki i wyprowadzić się do domu. Z tym, że musiałabym wziąć telewizor ( jest mój ), dywan, i szafę z komodą ( z tym, że szafa i komoda jest u teściów zagospodarowana...). Najgorsze, że stary pije na umór i cały czas ku***je mamę i mnie. Ale chyba wolę to niż to co tu jest.

mamad coś tam robią, wczoraj cały dzień robili niby. ( ale nic nie widać i tak ).

eve ale fajnie to rozplanowaliście. Dobrze wymyślone. Zazdroszczę swojego miejsca. Malusieńko przytyłaś. Bardzo mało.
Marinko nie wiem co ci powiedziec i wogole. Trzymaj sie. Wiem ze zadna z tych decyzji nie jest latwa. A myslisz ze jak zagospodarujesz poddasze to uwolnisz sie od ich dokuczania?

mamad tez sie ciesze. Tylko ze jak ja od poczatku chcialam tam kuchnie przeniesc to moj TZ krecil nosem, a teraz jak ma sie pojawic Aleks to go oswiecilo, ze faktycznie tak bedzie lepiej. Marysi pokoik bedzie 4x5 wiec nie taki maly znow.

Ponizej Marysi fota z dzisz
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013

Edytowane przez eveewe
Czas edycji: 2013-03-31 o 21:30
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 12:34   #4716
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej

Głowa mi pęka od rana. Byłam z Tymciem palmę poświęcić i bardzo mu się podobało, ze może z takim "kijem" chodzić i machać

Wczoraj sobie kupiliśmy Skyfall i fajny jest! Ten poprzedni Bond w ogóle mi się nie podobał, ledwo go znisłam do końca, a ten wciągał na maxa


NATKA CO Z TOBĄ!!!???



Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Boże dziewczynki no nie wytrzymam... Właśnie mi się dostało od starego dziadka ( babka się tylko śmiała w tle, jaki to dziadek nie jest super ) że wymyślam, że mało takich osób jak ja jest, że czemu na obiad nie pojechałam do mamy jak mi nie pasuje, żebym w ogóle wracała na dąbrówkę- to duży skrót - bo nie lubię rosołu. ja powiedziałam, żeby nie była taki pewny, bo jeszcze nie wiem czy tu zostanę.

Naprawdę jestem na pograniczu decyzji, żeby wziąć manatki i wyprowadzić się do domu. Z tym, że musiałabym wziąć telewizor ( jest mój ), dywan, i szafę z komodą ( z tym, że szafa i komoda jest u teściów zagospodarowana...). Najgorsze, że stary pije na umór i cały czas ku***je mamę i mnie. Ale chyba wolę to niż to co tu jest.
Marinka, ja nie chcę Ci doradzać, bo to taka sytuacja, że ciężko doradzać i sama musisz podjąć tę mega trudną decyzję, ale ja bym chyba wrócił do domu. I tu piekło, i tu piekło, ale tam jednak jesteś w domu, masz bliskie osoby i tylko tego jednego ojca-potwora. Ale na niego możesz lać. A tu same wrogie Ci osoby. I zero pocieszenia.
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 13:50   #4717
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

hej

Marinko nic nie poradzę niestety :/
trudna decyzja :/
oby Wam tylko było jak najlepiej!!!

Eve Marysia super

byłam z dziewczynami na spacerze.
w cieniu strasznie zimno, ale jak poszłyśmy na plac zabaw, który był cały w słońcu to superowo!
nawet za ciepło nam było jak pobiegałyśmy trochę
tylko jak w nd nigdy nie piorę tak musiałam pralkę odpalić bo wróciłyśmy czarne a musimy jutro w czymś wyjść rano do przedszkola a dziewczyny po 1 kurtce mają...
no i Ala dała czadu po powrocie do domu. chyba już z przemęczenia. sama nie wiedziała o co jej chodzi. darła się (bo płaczem to trudno nazwać), rzucała wszystkim - istny szatan normalnie :/
odpychała nas jak ją chcieliśmy przytulić, za chwilę nas wołała ehhh
na szczęście w końcu się uspokoiła, wyciszyła, przytuliła się i zasnęła
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 14:22   #4718
isiaok
Rozeznanie
 
Avatar isiaok
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 787
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Witam!

Hello niedzielnie!!!!!!!
Jakoś nie moge sie ogarnac, Ewka przechodzi apogeum apogeum buntu...nieludzkie krzyki, kopanie, uciekanie, bicie-własciwie z każdego powodu
Bo kapcie sa, bo kapci nie mai tak całe dniewstaje po 5, miliony pobudek-szał
Jutro wraca tż wiec może zajrze wieczorem.

EveZłotoloka Mery:lo ve:
isiaok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 14:49   #4719
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dziewczyny!

Jaki mierzylyscie stopy w sklepie na tej miarce zeby spr rozmiar buta, to jak wyszedl rozmiar 22 to bralyscie 22 czy 23? Bo teraz sie zastanawiam ze musi byc ten luz jakis w bucie u dziecka a Ja wzielam 22 i jakis tam luz jest ale na pewno nie na cm?

MARINA ciezko mi jest cokolwiek napisac, ale chyba podobne zdanie mam do Brumka, choc ciezko mi nawet sobie wyobrazic jak mieszka sie z alkoholikiem ;( szafa tv to rzeczy nabyte gdybyś wróciła do mamy to tam napewno mialabys tv itp.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 15:04   #4720
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Żaneta my mierzyliśmy Radkowi w Deichmannie stopy rozmiarówką i też ma 22 Elefantenów i gościu mówił, że już jest uwzględniony dodatek.
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 15:14   #4721
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ja jakoś nie jestem do tych sklepowych miarek przekonana
zawsze dziewczynom stopy mierzę w domu - obrysowuję na kartce i mierzę
a później w sklepie mierzę wkładkę cm
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 15:37   #4722
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Dzień Dobry
Tz pojechał do rodziców, a my z Amelką same
Nie wiem, co jest, ale jakoś jak jesteśmy same, to Mela z reguły jest grzeczna .. a jak jest Tz czy moja mama to szaleje i chuligani ... Może dlatego (tak sobie myślę), że ja jej na więcej pozwalam, więc nie robi na złość Jak wejdzie na stół (tak, tak - na stół dzisiaj wlazła) to ją delikatnie zdjęłam i powiedziałam nie wolno - i tle. Więcej na razie nie wlazła. A Mama czy TZ jak podniosą głos, pobiegną szybko, szybko ją z czegoś ściągają to ta za chwilę robi to samo ...
Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
miałam Wam już kiedyś pisać
wiecie jak Ali spasowały te sztućce z Lidla?
jak przychodzi do jedzenia i daję jej np. łyżkę to od razu patrzy czy z misiem albo małpką
dzisiaj miałam te jej sztućce w zmywarce i dałam jej normalną łyżkę - ale awantura była
musiałam wymyć te jej i już jadła normalnie...
Kurczę, ja przegapiłam te sztućce - może jeszcze kiedyś będą. Jemy na razie tymi z IKEI, a Melka się wyrywa do samodzielnego jedzenia, więc przynajmniej bezpieczne są...
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dostałam uczulenia od kleju z plastra co mam zaklejoną ranę
Ojej, współczuję :/
Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
brr... to są jakieś żarty...
już widzę lany poniedziałek kiedyś to się nawet w krótkich rękawach zdarzał...
no szok
czuje się oszukana
mam głupawke
Zebyś wiedziała, ja też mam dość tej zimy .. myślałam, że w szpilkach pójdę do Kościoła w sobiotę, a tu doopa
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Hej.
My dzisiaj cały dzień w domu, ale posprzątałam wszystko, poprałam, nawet sobie paznokcie pomalowałam(x czasu tego nie robiłam), wogóle planuję kupić utwardzacz-macie? polecacie jakiś?faktycznie działa?

Nocka raczej kiepskawa- a piszę kiepskawa bo nie jestem przyzwyczajona do tego, że Mati budzi się w nocy, a On już drugą noc z rzędu się obudził i dzisiejsza nocka wyglądała tak, że jak Jula się obudziła-poszłam do Niej z mlekiem, tradycyjnie tam usnęłam jak wstałam to przywitał mnie w pokoju Mati-zjadł mleko, ale z godzinę się kokosił i po odłożeniu zawołała Jula jak wróciłam od Juli, to spałam 30min i Matuś się obudził-o 6 Ale cóż, maluszkowi wolno się budzić w nocy i może zabki idą, bo rączka często w buzi.
Na mnie nic nie działa niestety Nie znalazlam jeszcze takiego specyfiku, który wzmocniłby moje paznokcie ...No chyba, że leżałabym jak królowa i nie moczyła rąk w wodzie, detergentach itp - może by się wtedy utrzymały ..
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Ja mam dość teściów, ale pradziadów juz naprawde dosc

i pustka w głowie. U nas w nocy było pooonad -20
Przytulam mocno
No zimno było ... U nas Tz widział -17 ... jest marzec, prawie kwiecień
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Boże dziewczynki no nie wytrzymam... Właśnie mi się dostało od starego dziadka ( babka się tylko śmiała w tle, jaki to dziadek nie jest super ) że wymyślam, że mało takich osób jak ja jest, że czemu na obiad nie pojechałam do mamy jak mi nie pasuje, żebym w ogóle wracała na dąbrówkę- to duży skrót - bo nie lubię rosołu. ja powiedziałam, żeby nie była taki pewny, bo jeszcze nie wiem czy tu zostanę.

Naprawdę jestem na pograniczu decyzji, żeby wziąć manatki i wyprowadzić się do domu. Z tym, że musiałabym wziąć telewizor ( jest mój ), dywan, i szafę z komodą ( z tym, że szafa i komoda jest u teściów zagospodarowana...). Najgorsze, że stary pije na umór i cały czas ku***je mamę i mnie. Ale chyba wolę to niż to co tu jest.
Marinko, wyć mi się chce jak to czytam Wiesz, że zawsze jak jedziemy do teściów to sobie myslę "szkoda, że już tu nie mieszkacie"

'
Nie doradzę to masz zrobić, ale moja ciotka wyznaje taką zasadę - Lepiej u własnej matki na podłodze, niż u teściowej na złotym łożu.

I coś w tym chyba jest ...

0,
,,


Te znaczki dziwne to pozdrowienia od Amelki

Eveewe - malutko przytyłaś, super Marysia słodka i podobna do Ciebie

Amelka wszystko gryzie - teraz wpiernicza krzesełko na którym siedzi ... wszędzie mamy odbite jej ząbki, w kuchni zeżarła okleinę z szafki
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było

Edytowane przez agawoo
Czas edycji: 2013-03-24 o 15:40
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:05   #4723
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Do utwardzania pomalowanych.

A jak Ci teraz śpi Sara? Pytałam kiedyś, ale pewnie nie zauważyłaś(albo ja odp).

O!Jagodzianka witaj spowrotem
ja mam pierre rene. Ale to jest chyba przyspieszacz wysychania. A na drugi dzień odpryskuje jak szalony ( ej chyba to pisałam wczoraj? )
Pisałam o nocach, nie widziałaś. Wstaje raz na mleko. ( jak jest dobrze to tylko raz)

Dzisiaj noc była tragiczna. Od 3-6 noszenie na zmianę z tż na rękach, nie dała się odłożyć do łóżeczka, nawet usiąść nie pozwalała w fotelu nia na rękach. Już wymiękaliśmy tż. Nie wiem co jej było.
W domu było zimno jak diabli w nocy . Getry ubierałam i skarpety.
O 9 obudziłam się, zaraz Sara i jak poparzona szykowałam śniadania i siebie do kościoła żeby zdążyć na 10.

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Hej





Marinka, ja nie chcę Ci doradzać, bo to taka sytuacja, że ciężko doradzać i sama musisz podjąć tę mega trudną decyzję, ale ja bym chyba wrócił do domu. I tu piekło, i tu piekło, ale tam jednak jesteś w domu, masz bliskie osoby i tylko tego jednego ojca-potwora. Ale na niego możesz lać. A tu same wrogie Ci osoby. I zero pocieszenia.
Marina też tak uważam.
Tv, szafa i reszta rzecz nabyta - jak będą mieć honor to każą zabierać.
Na pewno lepiej jest u matki, ojcu co zechcesz to wygadasz, choćby miało Ci ulżyć.
Niech im tż spróbuje nagadać do słuchu tak porządnie To jacyś niereformowalni ludzie.

Sara nie planuje dzisiaj spać, piszczy i wiszczy, ja zombiak. No coż/ Macierzyństwo
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:25   #4724
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Nie doradzę to masz zrobić, ale moja ciotka wyznaje taką zasadę - Lepiej u własnej matki na podłodze, niż u teściowej na złotym łożu.

I coś w tym chyba jest ...

I chyba ma rację...

Marinko a TŻ w ogóle reaguje na to, jak oni Cię traktują?


Cytat:
Napisane przez Iwa_iw Pokaż wiadomość
ja jakoś nie jestem do tych sklepowych miarek przekonana
zawsze dziewczynom stopy mierzę w domu - obrysowuję na kartce i mierzę
a później w sklepie mierzę wkładkę cm
Ja mierzę niby na tej miarce, ale i tak ostatnio korzystałam ze starego, sprawdzonego sposobu - mierzenie patyczkiem przyciętym na długość stopy
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
dokladnie to tak zaczelam z waga 75 przez wymioty mialam 71 a teraz mam 77 wiec takim sposobem wyszlo 2 k na plusie. Ale boje sie ze teraz to juz bede leciec do przodu (z Marysia wazylam 96 kg do porodu

na basen mozesz isc w przerwie w nauce

rozumiem to i tak niewiele, póki co

W końcu nie poszliśmy, nie chciało nam się zbierać, przezwyciężyłam wstręt do nauki i na razie siedzę, a TŻ wziął małego na spacer


wstawię Wam jeszcze 36 tygodniowy balon
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF3742.jpg (10,2 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF3746.jpg (9,1 KB, 38 załadowań)
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "


Edytowane przez aania_20
Czas edycji: 2013-03-24 o 16:28
aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:32   #4725
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez jAGOdzianka_90 Pokaż wiadomość
Oliweczka1985 Mój synek też Mati i powiem Ci że z chłopczykami o tym imieniu to bardzo różnie jest :P
Co do utwardzacza też jestem na szukaniu więc podpinam pytanie- z czego mi chodzi do utwardzenia samej płytki
Tzn?
Ale się pochorowali
A z mlekiem nie pomogę
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Boże dziewczynki no nie wytrzymam... Właśnie mi się dostało od starego dziadka ( babka się tylko śmiała w tle, jaki to dziadek nie jest super ) że wymyślam, że mało takich osób jak ja jest, że czemu na obiad nie pojechałam do mamy jak mi nie pasuje, żebym w ogóle wracała na dąbrówkę- to duży skrót - bo nie lubię rosołu. ja powiedziałam, żeby nie była taki pewny, bo jeszcze nie wiem czy tu zostanę.

Naprawdę jestem na pograniczu decyzji, żeby wziąć manatki i wyprowadzić się do domu. Z tym, że musiałabym wziąć telewizor ( jest mój ), dywan, i szafę z komodą ( z tym, że szafa i komoda jest u teściów zagospodarowana...). Najgorsze, że stary pije na umór i cały czas ku***je mamę i mnie. Ale chyba wolę to niż to co tu jest.
Dziewczyno, ale masz sajgon- a Ty gadasz wogóle z M.o tym? O tej całej sytuacji, czy Jemu jest wszystko jedno?
Ja bym chyba uciekała do mamy, ale trudno radzić
Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

Ponizej Marysi fota z dzisz
Boskie włoski
Na kiedy masz termin-przypomnij

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
ja mam pierre rene. Ale to jest chyba przyspieszacz wysychania. A na drugi dzień odpryskuje jak szalony ( ej chyba to pisałam wczoraj? )
Pisałam o nocach, nie widziałaś. Wstaje raz na mleko. ( jak jest dobrze to tylko raz)
Pisałaś
U nas też jak raz wstanie, to już cud miód
Wspólczuję nocki
A jak Sarka w kościele się zachowywała? wogóle często z Nią chodzisz?
My nie byliśmy w sumie to nawet nie byłoby kiedy, bo była ciotka-przywiozła Julci tą sukienkę( z tego samego materiału co płaszczyk) w zasadzie to taka tunika mocno krótka( za krótka), pewnie założy parę razy i niestety zostanie wystawiona na jakims portalu, ale uszyła Jej jeszcze spódnicę i sukienkę-takie letnie-superowo mieć taką ciocię Jeszcze planuje Jej uszyć kolejny płaszczyk
Wieczorkiem jedziemy do moich rodziców, ma być mój bratanek 4,5r. ciekawe czy się będzie z Julą bawił

P. bardzo rzadko w domu i dzisiaj aby oczy otworzył Julcia Go zaprowadziła do swojego pokoju-kazała się bawić i tak się bawili, czytali książki-mała była zachwycona-no i ja ile czasu na chociażby przygotowanie obiadu miałam, potem jeszcze zabrał Ją na wycieczkę po ciotkę z busów i po obiedzie padła jak mucha
Wasze dzieciaczki też tak lgną do prawie nieobecnych tatusiów?
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:32   #4726
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

wstawię Wam jeszcze 36 tygodniowy balon
Ślicznie
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:34   #4727
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
wstawię Wam jeszcze 36 tygodniowy balon [/COLOR]
Ślicznie Aniu Chyba niewiele przytyłaś, co?
A jak nastawienie do porodu? Boisz się?
Bo Wy to wogóle widzę ciężaróweczki się nie boicie-aby ja taka panikara i Was męczyłam swoimi lękami o wszystko

Agawoo a ile Twoja Amelka już ma?
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:48   #4728
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość

Agawoo a ile Twoja Amelka już ma?
Amelka ma już 14 miesięcy - ale zleciało ...
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 16:54   #4729
alibany
Rozeznanie
 
Avatar alibany
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 824
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Hej,

widzę, że Ala to wielkastopa przy Waszych dzieciach My zimówki już mieliśmy 23/24, wiosenne już będą 24

Aniu jak na finish przystało brzuchol okazały


Na dworze Jest lekko na plusie, więc ubrałyśmy kalosze i była przeprawa po błotnistych kałużach...ile frajdy

Oliweczko u nas jest ogromny szał gdy tata okazyjnie zjawi się w domu jak długo go nie ma, to musze jej filmiki na telefonie z tatą poakzywac, widac, że im starsza to ta więź mocniejsza, tęsknota większa.....

Edytowane przez alibany
Czas edycji: 2013-03-24 o 16:57
alibany jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 17:10   #4730
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
Na dworze Jest lekko na plusie, więc ubrałyśmy kalosze i była przeprawa po błotnistych kałużach...ile frajdy
No napewno frajda i Ty też pewnie musiałaś mieć kalosze?
A Twój mąż często przyjeżdza? I przypomnij gdzie jest?
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 17:35   #4731
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Oliweczka coś Ty, ja sama chodzę. Z Sarą byłam raz w lecie, stałam na dworze. U nas w kościele jest taki ścisk, nie widzę tam Sary, moja się celem póki co zabieranie jej. Od razu by chciała wyjść.

Ania sweet
__________________
Sara
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 17:58   #4732
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Wasze dzieciaczki też tak lgną do prawie nieobecnych tatusiów?
Mój bardzo, mimo że tata teraz w domu praktycznie codziennie, to szaleje za nim bez zmian
i dziękuję
Już kiedyś pisałam, że sam poród mnie nie przeraża, bardziej się boję, jak sobie poradzę potem

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Ślicznie

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
Aniu jak na finish przystało brzuchol okazały
no, taki wieloryb
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ania sweet
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 18:29   #4733
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ooo Ania w koncu widac, zes w ciazy Slicznie!

Patik ja tez nie zabieram dzieciakow do kosciola. No chyba ze lato i mozna stac na polu. A tak to nic nie mam z takiej mszy. Wiec jak P w pracy w niedziele, to ja nie chodze niestety.

Zaneta ja mierze patyczkiem i do tego dodaje troche luzu. Ale ja czesto kupuje buty bez dzieciakow.
A co do rzeczy po Antku...uwierz, ze nie chce mi sie robic zdjec, ja mam takie "zwyczajne" rzeczy: pajece, bodziaki, potem troche bluzeczek, dresiki, kombinezony... Jak bys szukala czegos konkretnego, pytaj, to wtedy obfoce.

Marinko przytulam Cie!

U nas nastapilo definitywne pozegnanie z pewnym okresem... od tygodnia Antek spi u dziewczyn, ale jego lozeczko ciagle u nas stalo, a dzis maz je rozkrecil i zaniosl do piwnicy.
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 20:27   #4734
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Lili wlasnie nam Pani sprzedawczyni poleciła ta miarke i kupiliśmy buty na podstawie tej miarki i przymierzenia butów , widze ze Emilie w nich wygodnie i dobrze sie w nich czuje myśmy kupili z tej drugiej firmy ze skory bo tez miały sztywna piete i tańsze. Elephanty na początku kupilabym 1 na kartonach tak pisze s tzn ze to dla dzieci ktore dopiero zaczynaja chodzic a 2 dla chodzących, potem wlasnie sprzedawczyni mi mowi co i jak )

Ja moge sie oficjalnie pochwalić pozegnalismy butelkę
Mieczaki tez schodzą ale mam obawy ze kolejne wychodzą ;(
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 20:59   #4735
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

W sprawie butków to ja kupuję tak: w domu mierzę i obcinam patyk na długość stopy. W sklepie zakładam małej buta i jak się da to wsadzam palec za piętę - jak się zmieści to ok. Problem polega na tym, że dziecko może podwinąć palce i nie w każdych butach to wyczujesz, więc dla pewności wkładam jeszcze do samego buta ten przygotowany patyk i patrzę ile jest luzu.

---------- Dopisano o 20:59 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Mała kaszle.... jeszcze brakuje mam tego żeby się na święta rozchorowała
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 21:05   #4736
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Aniu śliczny masz brzusio
Aż mi się zatęskniło za moim... ale póki co niet
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 21:48   #4737
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Gdzie jest Agni

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Nie doradzę to masz zrobić, ale moja ciotka wyznaje taką zasadę - Lepiej u własnej matki na podłodze, niż u teściowej na złotym łożu.
Masz bardzo mądre dziecko!

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Dzisiaj noc była tragiczna. Od 3-6 noszenie na zmianę z tż na rękach, nie dała się odłożyć do łóżeczka, nawet usiąść nie pozwalała w fotelu nia na rękach. Już wymiękaliśmy tż. Nie wiem co jej było.
W domu było zimno jak diabli w nocy . Getry ubierałam i skarpety.
Może i jej zimno było

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

wstawię Wam jeszcze 36 tygodniowy balon
Aniu, zaczyna do mnie docierać, że to już! I w szoku jestem, że zaraz będziesz mamą dwójki!

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
P. bardzo rzadko w domu i dzisiaj aby oczy otworzył Julcia Go zaprowadziła do swojego pokoju-kazała się bawić i tak się bawili, czytali książki-mała była zachwycona-no i ja ile czasu na chociażby przygotowanie obiadu miałam, potem jeszcze zabrał Ją na wycieczkę po ciotkę z busów i po obiedzie padła jak mucha
Wasze dzieciaczki też tak lgną do prawie nieobecnych tatusiów?
U nas nie za bardzo... Tzn. zaczepia czasem tatę itp, ale zdecydowanie szału nie ma. Nadal ja jestem główną atrakcją.
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-24, 23:00   #4738
Iwa_iw
Zakorzenienie
 
Avatar Iwa_iw
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 264
GG do Iwa_iw
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość


- Zebyś wiedziała, ja też mam dość tej zimy .. myślałam, że w szpilkach pójdę do Kościoła w sobiotę, a tu doopa


- Amelka wszystko gryzie - teraz wpiernicza krzesełko na którym siedzi ... wszędzie mamy odbite jej ząbki, w kuchni zeżarła okleinę z szafki
- oj ja też mam dość zimy
najbardziej to ubierania dziewczyn rano jak do przedszkola wychodzimy :/
tęsknię za lekkimi kurteczkami półbutami i wyjściem z domu w 5 minut....

- to przynajmniej dziecko głodne Wam nie chodzi

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Dzisiaj noc była tragiczna. Od 3-6 noszenie na zmianę z tż na rękach, nie dała się odłożyć do łóżeczka, nawet usiąść nie pozwalała w fotelu nia na rękach. Już wymiękaliśmy tż. Nie wiem co jej było.
W domu było zimno jak diabli w nocy . Getry ubierałam i skarpety.
O 9 obudziłam się, zaraz Sara i jak poparzona szykowałam śniadania i siebie do kościoła żeby zdążyć na 10.
współczuję kiepskiej nocki

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość


wstawię Wam jeszcze 36 tygodniowy balon

sliczny brzucholek!!!


Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
- My nie byliśmy w sumie to nawet nie byłoby kiedy, bo była ciotka-przywiozła Julci tą sukienkę( z tego samego materiału co płaszczyk) w zasadzie to taka tunika mocno krótka( za krótka), pewnie założy parę razy i niestety zostanie wystawiona na jakims portalu, ale uszyła Jej jeszcze spódnicę i sukienkę-takie letnie-superowo mieć taką ciocię Jeszcze planuje Jej uszyć kolejny płaszczyk

- Wieczorkiem jedziemy do moich rodziców, ma być mój bratanek 4,5r. ciekawe czy się będzie z Julą bawił
- pokażesz nam???

- i jak było?
jak jedziemy do teściów gdzie mieszka też szwagier z żoną i synkiem młodszym 3 m-ce od Ali to Hania uwielbia się z nim bawić a tamten na krok jej nie odstępuje


Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość


U nas nastapilo definitywne pozegnanie z pewnym okresem... od tygodnia Antek spi u dziewczyn, ale jego lozeczko ciagle u nas stalo, a dzis maz je rozkrecil i zaniosl do piwnicy.
super!
a jak z zasypianiem?
Ala to może ze 2 razy zasnęła na normalnym łóżku :/
jak nie w łóżeczku to nie myśli o spaniu.
kiedyś już nawet myślałam, że z Hanią razem zaśnie (później bym ją przeniosła) ale poleżała chwilę i sama poszła do swojego łóżeczka.
nie wiem jak to kiedyś będzie

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Ja moge sie oficjalnie pochwalić pozegnalismy butelkę
Mieczaki tez schodzą ale mam obawy ze kolejne wychodzą ;(
brawo!!!


Patik, Myha od jutra działam z czapkami
__________________


HANIA 29.10.2008r.

ALUTKA 13.06.2011r.
Iwa_iw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-25, 07:32   #4739
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
MARINA ciezko mi jest cokolwiek napisac, ale chyba podobne zdanie mam do Brumka, choc ciezko mi nawet sobie wyobrazic jak mieszka sie z alkoholikiem ;( szafa tv to rzeczy nabyte gdybyś wróciła do mamy to tam napewno mialabys tv itp.
No właśnie, że nic nie miałabym - wszystko moje jest tu. W moim pokoju nic nie stoi, wzięłam swój tv, swoje meble - nie mam gdzie ustawić nawet igora rzeczy w razie w.
Póki co nie wiem co zrobię, mam dość.

cześć.
Dzisiaj jadę na testy alergiczne, i muszę młodego brać ze sobą, jak on wytrzyma ( on z łobuzów jest ), bo szanowne dziadostwo z nim nie zostanie - wczoraj mi ogłosili. Mam nadzieję, że jakoś to będzie. Nie wiem ile się czeka na wynik z tymi rękami pokłótymi.

---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:26 ----------

Przeczytałam wszystko - dzięki. Nie wiem dalej nic, nie znacie mojego ojca. Ileż razy widziałam śmierć przed oczami mieszkając z nim. To nie jest zwykły alkoholik. Mama nic z tym nie robi i nie zrobi. A jej nie ma cały dzień ( od 6 rano do 20 - siedzi za ladą ). A ten cały czas w domu, bo nie pracuje pijany. Także to nie jest proste. Nie mogę mu pyskować, bo by mi wpier****ł. Niestety. I jeżleli już miałabym się wprowadzić do domu to bez M. , bo ojciec by go zabił chyba.

A M. im mówi, powtarza ccały czas - ale jak do ściany. NIc nie pomaga. Nic. Cały czas mają do mnie ALE.

Aniu cudny brzuś! U mnie koleżanka wczoraj była co ma termin na 4 kwietnia. Też miała gabarytowo podobny brzuszek, w ogóle tak zła była na tą pogodę, bo myślała, że będzie piękna wiosna jak wróci z Kacperkiem do domu, a tu...
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2013-03-25 o 07:35
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-03-25, 07:33   #4740
myha82
Wtajemniczenie
 
Avatar myha82
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 2 839
Dot.: Różki nam powoli rosną, bunt dwulatka przyjdzie wiosną. Wakacyjne brzdące 2011

ANIA imponujący brzuszek
IW totalnie zapomniałam zmierzyć głowę Martynce. Dzisiaj postaram się przesłać wynik
MARINKO i tak źle i tak niedobrze
__________________
Aniołek 8tc [*] 21.05.2007

Martynka


Natalka
myha82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.