Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-04-07, 23:08   #391
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam się po świętach
właśnie skończyłam doczytywać co naskrobałyście przez ostatnie dni
byliśmy na święta u teściów- 640km , i tak jak już któraś z Was napisała- podróż z takim maluchem to jakaś bagażowa masakra

generalnie szacun dla Tych którzy podróżują daleko z tak małymi dziećmi 10h w samochodzie w tamtą stronę wyjechaliśmy na noc o 20:30 żeby młoda zasnęła szybko i spała jak najdłużej, no i oczywiście zasnęła zaraz za miastem ale obudziła się o 2:00 zwarta i gotowa do zabawy ale ni było najgorzej, zagadywałam, miałyśmy jakieś zabawki, wyglądała za okno i 0 5:30 zrobiliśmy postój na mleczko, pieluchę i zaraz po starcie zasnęła i spała do celu... Natomiast powrót to jakaś masakra, wyjechaliśmy wcześniej bo o 17, ale Agata nie spała popołudniu więc spodziewaliśmy się że zaraz zaśnie, a ona biedna nie mogła, pierwsze 4h drogi to była dla niej istna tortura- ani w fotelu, ani na rękach (oczywiście na postoju), cała spocona, zgrzana, skwiercząca..ani się bawić ani zasnąć - było mi jej po prostu mega żal i jeszcze chwila a zdecydowalibyśmy się na jakiś nocleg po drodze, ale w końcu ululała się na rękach w czasie jazdy a potem ulokowałam ją w fotelu, ale do końca budziła się z płaczem co chwilę, cały czas musiała się trzymać ręki... no dramat... cała spocona z nerwów chyba, bo w aucie gorąco nie było, a ona w body, rajtuzach i dresach- nie wiedziałam czy ją przebierać , czy lepiej juz nie budzić...

i ma pytanie odnośnie mycia zębów... moje dziecko od jakiegoś czasu samo otwierało buzię na widok szczoteczki, a teraz tylko wsadzę szczoteczkę do buzi a ona już ucieka, szarpie się ... nie wiem czy bolą ją dziąsła czy co Chodzi mi o to że od jakichś 10dni to nasze mycie trwa 5 sekund, nie wiem czy powinnam naciskać i na siłę myć czy przeczekać, może naprawdę bolą ją dziąsła. Wcześniej wydawało mi się że ma spuchnięte górne dziąsełka a teraz sama nie wiem, a do tego zęby ma na dole i to je głównie szczotkuję ...

moje dziecko też się złości... i też mnie to wkurza, też mam wizję wymuszającego dziecka w sklepie co więcej jak przyjdą jakieś dzieciaki i dotkną jakąś zabawkę, to ona od razu musi ją mieć...staram się wtedy tłumaczyć że trzeba się bawić razem... no ale efektów brak...


STO LAT DLA ADAMA! jak ten czas szybko leci

benka - ja bym nie zrezygnowała z mleka może jednak poszukaj na jakichś forach pediatrów z Rzeszowa... przecież mleko to podstawa.... ja bym poszukała pediatry alergologa na przykład, jest tyle mlek na rynku te wszystkie HA itp, bebilon Pepti, Nutramigen... Nawet na Wizażu możesz poszukać mam z Rzeszowa
wątpię żeby ta lekarka dobrała Ci mleko, skoro uważa że Maks jest "za stary"....

co do kataru to u nas był Nasivin ale IMO pic na wodę , walczyliśmy właśnie syropem z cebuli, inhalacją no i podstawa disnemar i odciąganie.
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-07, 23:23   #392
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
Witam się po świętach
właśnie skończyłam doczytywać co naskrobałyście przez ostatnie dni
byliśmy na święta u teściów- 640km , i tak jak już któraś z Was napisała- podróż z takim maluchem to jakaś bagażowa masakra

generalnie szacun dla Tych którzy podróżują daleko z tak małymi dziećmi 10h w samochodzie w tamtą stronę wyjechaliśmy na noc o 20:30 żeby młoda zasnęła szybko i spała jak najdłużej, no i oczywiście zasnęła zaraz za miastem ale obudziła się o 2:00 zwarta i gotowa do zabawy ale ni było najgorzej, zagadywałam, miałyśmy jakieś zabawki, wyglądała za okno i 0 5:30 zrobiliśmy postój na mleczko, pieluchę i zaraz po starcie zasnęła i spała do celu... Natomiast powrót to jakaś masakra, wyjechaliśmy wcześniej bo o 17, ale Agata nie spała popołudniu więc spodziewaliśmy się że zaraz zaśnie, a ona biedna nie mogła, pierwsze 4h drogi to była dla niej istna tortura- ani w fotelu, ani na rękach (oczywiście na postoju), cała spocona, zgrzana, skwiercząca..ani się bawić ani zasnąć - było mi jej po prostu mega żal i jeszcze chwila a zdecydowalibyśmy się na jakiś nocleg po drodze, ale w końcu ululała się na rękach w czasie jazdy a potem ulokowałam ją w fotelu, ale do końca budziła się z płaczem co chwilę, cały czas musiała się trzymać ręki... no dramat... cała spocona z nerwów chyba, bo w aucie gorąco nie było, a ona w body, rajtuzach i dresach- nie wiedziałam czy ją przebierać , czy lepiej juz nie budzić...

i ma pytanie odnośnie mycia zębów... moje dziecko od jakiegoś czasu samo otwierało buzię na widok szczoteczki, a teraz tylko wsadzę szczoteczkę do buzi a ona już ucieka, szarpie się ... nie wiem czy bolą ją dziąsła czy co Chodzi mi o to że od jakichś 10dni to nasze mycie trwa 5 sekund, nie wiem czy powinnam naciskać i na siłę myć czy przeczekać, może naprawdę bolą ją dziąsła. Wcześniej wydawało mi się że ma spuchnięte górne dziąsełka a teraz sama nie wiem, a do tego zęby ma na dole i to je głównie szczotkuję ...

moje dziecko też się złości... i też mnie to wkurza, też mam wizję wymuszającego dziecka w sklepie co więcej jak przyjdą jakieś dzieciaki i dotkną jakąś zabawkę, to ona od razu musi ją mieć...staram się wtedy tłumaczyć że trzeba się bawić razem... no ale efektów brak...


STO LAT DLA ADAMA! jak ten czas szybko leci

benka - ja bym nie zrezygnowała z mleka może jednak poszukaj na jakichś forach pediatrów z Rzeszowa... przecież mleko to podstawa.... ja bym poszukała pediatry alergologa na przykład, jest tyle mlek na rynku te wszystkie HA itp, bebilon Pepti, Nutramigen... Nawet na Wizażu możesz poszukać mam z Rzeszowa
wątpię żeby ta lekarka dobrała Ci mleko, skoro uważa że Maks jest "za stary"....

co do kataru to u nas był Nasivin ale IMO pic na wodę , walczyliśmy właśnie syropem z cebuli, inhalacją no i podstawa disnemar i odciąganie.
Ja nie wyobrażam sobie takiej podróży
Co do mycia ząbków, Paula też otwierała buzię, szczoteczka masowała jej dziąsełka, siedziała nieruchomo. Parę dni temu (chyba przed świętami)nie pozwoliła mi włożyć szczoteczki do buzi, nie pozwoliła sobie dziąsełek żelem posmarować, chyba ją bolały. 1 wyszła górna prawa jedynka a dziś górna lewa U nas trzy ząbki są niedzielne a jeden prima aprilisowo - śmigusowy Wszystkie świąteczne Odpuść jej to mycie bo na siłę jej buzi nie otworzysz, ja Pauli odpuściłam, trudno. Jedynie parę razy w dzień udało mi się "umyć" bo po chwili zaciskała zęby na szczoteczce i po myciu. Dziś już było jak dawniej.

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Jak dajecie dzieciom mięso w kawałkach to co to jest za mięso?? Bo takie swojskie to gotuje się mega długo a i tak miękkie nie jest.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"

Edytowane przez stokroteczka777
Czas edycji: 2013-04-07 o 23:21
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 08:44   #393
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam

Ja to dopiero mam zaległości! Mieliśmy gości na półtora tygodnia przed świętami, pojechali po świętach, później my pojechaliśmy do moich rodziców.. i tak ciagle coś.. aż dzis TŻ zakończył wolne, poszedł do pracy i mam chwilne wolnego

Miło byc na 1 stronie, kism- dziekuje

A mnie martwi już to,że to moje dzieciątko nie raczkuje.. wszystko mi jeszcze na ten temat coś dogadują, ze powinno, żebym uczyła.. tyaa
Tzn. ona, gdy siedzi, to robi wszelkie próby do pozycji raczkującej, ale nawet gdy sie w niej znajdzie to nic dalej. trwa to juz.. ze 3 tyg? Z siedzenia podciąga się i klęczy, ale o wstaniu też nie ma mowy. 10mscy skończyła w sobote. No nie wiem..
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 10:07   #394
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Dzięki dziewczyny za porady (dobrze się czasem użalić na brak atencji )
Dziś u nas znacznie lepiej. Praktycznie nie kicha, nie prycha, oczy nie łzawią. Cośtam jeszcze jest w nosku, ale to już resztki.
W nocy tylko bez szału, ale pewnie go ten glut wybudzał i się wkurzał. Poprzedniej nocy raz mu dałam cycka, bo wyschło mu wszystko totalnie, charchał i chrypiał.Uznałąm, że zero cycka owszem, ale nie jak mi dziecko charka. No i sobie przypomniał chyba Bo dziś w nocy już tez się dobierał... (spał z nami)


Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
Witam się po świętach
właśnie skończyłam doczytywać co naskrobałyście przez ostatnie dni
byliśmy na święta u teściów- 640km , i tak jak już któraś z Was napisała- podróż z takim maluchem to jakaś bagażowa masakra

generalnie szacun dla Tych którzy podróżują daleko z tak małymi dziećmi 10h w samochodzie w tamtą stronę wyjechaliśmy na noc o 20:30 żeby młoda zasnęła szybko i spała jak najdłużej, no i oczywiście zasnęła zaraz za miastem ale obudziła się o 2:00 zwarta i gotowa do zabawy ale ni było najgorzej, zagadywałam, miałyśmy jakieś zabawki, wyglądała za okno i 0 5:30 zrobiliśmy postój na mleczko, pieluchę i zaraz po starcie zasnęła i spała do celu... Natomiast powrót to jakaś masakra, wyjechaliśmy wcześniej bo o 17, ale Agata nie spała popołudniu więc spodziewaliśmy się że zaraz zaśnie, a ona biedna nie mogła, pierwsze 4h drogi to była dla niej istna tortura- ani w fotelu, ani na rękach (oczywiście na postoju), cała spocona, zgrzana, skwiercząca..ani się bawić ani zasnąć - było mi jej po prostu mega żal i jeszcze chwila a zdecydowalibyśmy się na jakiś nocleg po drodze, ale w końcu ululała się na rękach w czasie jazdy a potem ulokowałam ją w fotelu, ale do końca budziła się z płaczem co chwilę, cały czas musiała się trzymać ręki... no dramat... cała spocona z nerwów chyba, bo w aucie gorąco nie było, a ona w body, rajtuzach i dresach- nie wiedziałam czy ją przebierać , czy lepiej juz nie budzić...

i ma pytanie odnośnie mycia zębów... moje dziecko od jakiegoś czasu samo otwierało buzię na widok szczoteczki, a teraz tylko wsadzę szczoteczkę do buzi a ona już ucieka, szarpie się ... nie wiem czy bolą ją dziąsła czy co Chodzi mi o to że od jakichś 10dni to nasze mycie trwa 5 sekund, nie wiem czy powinnam naciskać i na siłę myć czy przeczekać, może naprawdę bolą ją dziąsła. Wcześniej wydawało mi się że ma spuchnięte górne dziąsełka a teraz sama nie wiem, a do tego zęby ma na dole i to je głównie szczotkuję ...

moje dziecko też się złości... i też mnie to wkurza, też mam wizję wymuszającego dziecka w sklepie co więcej jak przyjdą jakieś dzieciaki i dotkną jakąś zabawkę, to ona od razu musi ją mieć...staram się wtedy tłumaczyć że trzeba się bawić razem... no ale efektów brak...


STO LAT DLA ADAMA! jak ten czas szybko leci

benka - ja bym nie zrezygnowała z mleka może jednak poszukaj na jakichś forach pediatrów z Rzeszowa... przecież mleko to podstawa.... ja bym poszukała pediatry alergologa na przykład, jest tyle mlek na rynku te wszystkie HA itp, bebilon Pepti, Nutramigen... Nawet na Wizażu możesz poszukać mam z Rzeszowa
wątpię żeby ta lekarka dobrała Ci mleko, skoro uważa że Maks jest "za stary"....

co do kataru to u nas był Nasivin ale IMO pic na wodę , walczyliśmy właśnie syropem z cebuli, inhalacją no i podstawa disnemar i odciąganie.
to się wymęczyliście tą podróżą...
Co do tego mycia ząbków, ja bym przeczekała. Może faktycznie coś jej wychodzi i szczoteczka jej uraża? A jaką macie szczoteczkę? Może spróbuj z taką sylikonową nakładką na palec?

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość

A mnie martwi już to,że to moje dzieciątko nie raczkuje.. wszystko mi jeszcze na ten temat coś dogadują, ze powinno, żebym uczyła.. tyaa
Tzn. ona, gdy siedzi, to robi wszelkie próby do pozycji raczkującej, ale nawet gdy sie w niej znajdzie to nic dalej. trwa to juz.. ze 3 tyg? Z siedzenia podciąga się i klęczy, ale o wstaniu też nie ma mowy. 10mscy skończyła w sobote. No nie wiem..
Ależ to wkurzające jest te teksty "co już powinna" i "bo inne dzieci..."
Nic nie powinna, jak robi próby to pewnie zaraz załapie.
Kurde, taki maluch ma na prawdę mnóstwo do nauczenia się, odkrycia, na tylu polach, że jak na chwilę zatrzyma się na jakimś etapie, to nie jest powód do niepokoju...

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

A, Agatka, Leoś jest cudny!!
I jak fajnie z tym jedzeniem Dajesz mu na talerzyku - to taki z przyssawką? Czy masz takie madre dziecko i Ci nie zrzuca?
My Antkowi dajemy bezpośrednio na tej tacce od krzesełka
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 10:26   #395
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam Paula spi choc wstala o 8 juz o 9.30 tarla oczka i nosek ale cos jej przeszkadzalo. o 10 zasnela, to pewnie za 10 minut wstanie:-D Trzeba isc na spacer, bo ostatnio nie chodzilismy. Jakbyscie widzialy przez jakie bagno musialabym przejsc, ehh, nie mieszkamy przy glownej drodze, prowadzi do nas taka nieutwardzona, jak snieg zaczal topniec, to zrobila sie masakra.
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 10:32   #396
she_87
Raczkowanie
 
Avatar she_87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 145
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość
Witam

Ja to dopiero mam zaległości! Mieliśmy gości na półtora tygodnia przed świętami, pojechali po świętach, później my pojechaliśmy do moich rodziców.. i tak ciagle coś.. aż dzis TŻ zakończył wolne, poszedł do pracy i mam chwilne wolnego

Miło byc na 1 stronie, kism- dziekuje

A mnie martwi już to,że to moje dzieciątko nie raczkuje.. wszystko mi jeszcze na ten temat coś dogadują, ze powinno, żebym uczyła.. tyaa
Tzn. ona, gdy siedzi, to robi wszelkie próby do pozycji raczkującej, ale nawet gdy sie w niej znajdzie to nic dalej. trwa to juz.. ze 3 tyg? Z siedzenia podciąga się i klęczy, ale o wstaniu też nie ma mowy. 10mscy skończyła w sobote. No nie wiem..
mysle, ze nie am się czym martwić tak jak pisałam Sara zaczeła raczkowac 3 dni przed skończeniem 11 miesiąca. Bujała się na czterech od grudnia inagle pewnego dnia poszła.

U nas ida żeby wszystkie na raz napewno jedynki i dwojki gorne i nie wiem czy też nie czwórki ale nie mogę dojrzeć. Więc noc troche słaba była.
she_87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 11:17   #397
joss
Raczkowanie
 
Avatar joss
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Hej po świętach

Nam minęły bardzo spokojnie, Sebuś był przegrzeczny - szok! W pierwszy dzień byliśmy na chrzcinach to siedział z nami przy stole na kolanach ciągiem 2 godziny i się bawił - szok, złote dziecko!!! W drugi dzień podobnie

Z nowości:
1) obniżyliśmy wreszcie łóżeczko (Seba jeszcze nie wstaje, ale bałam się, że się może za bardzo wychylić jak siedzi)
2) Sebuś zaczyna kopulować więc może jednak coś będzie z tego jego raczkowania może nawet zdąży zacząć zanim skończy 11 miesięcy - zostało mu 2 tygodnie
3) odkąd przestałam karmić jakieś 3 tyg temu to mi strasznie zmalały cycki mam chyba mniejsze niż przed ciążą, albo tak wyglądają w zestawieniu z brzuchem, który dla odmiany nijak się nie zmniejsza, choć już różne sposoby na niego stosuję
Moje dziecko też przez święta było mega spokojne. Aż się zastanawiałam czy dziecka mi nie podmienili Ale teraz zęby idą chyba hurtem i jest masakra.
A cycki też mi zmalały odkąd przestałam karmić, echh

Cytat:
Napisane przez izotropia Pokaż wiadomość
Ciągle coś pakuje do buzi i ślini się strasznie, jeśli się nie bawi a np siedzi to ciągle coś trzyma w buzi, czasem tylko wymienia rączki i na zmianę trzyma lewa, prawa, lewa... śliniak ma założony ciągle zaczyna budzić się w nocy, czasem wystarczy smoczek i spi dalej np 2h, a czasem już nie wiem i karmię... bo myślę, że głodny... ale fakt, że jak zjadł przed 20 to ok 2 chyba już się budzi głodny? czasem prześpi 11h, ale ostatnio nie chce, zresztą z zasypianiem też się psuje, choć jak czytam o niektórych nockach, to nie mogę narzekać, ale faktem jest, że jak go usypiam np wczoraj, zasną zaraz po jedzeniu bez smoka, za 30min się obudził, dałam smoka i usną odrazu i tak później z kilka razy się budził i po podaniu smoka usypiał, obecnie nie jestem w stanie kontrolować ile ma smoka, bo np w nocy podaję i ja zasypiam, nie wiem czy wypluł, czy śpi z nim, czy wypadł i jakimś cudem znalazł i sam sobie włożył.. trochę boję się, że zabardzo się do niego przyzwyczai i później będzie gorzej, niby czytałam, że dzieci odsmoczkowane lepiej śpią, ale jak się do tego zabrać, może jeszcze za wcześnie a najbardziej się obawiam, że niby będę oduczać a w końcu zrezygnuję i podam, a nie chcę namieszać dziecku w głowie :/
no to się napisałam, pewnie chaotycznie, ale mam nadzieję, że ktoś przeczyta i mnie zrozumie
Ja bym chyba jeszcze poczekała z tym odsmoczkowaniem.
Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie że tak wpadam - niestety nie mam czasu doczytać i jeszcze pewnie nie będę miała. Najpierw trafiliśmy drugi raz do szpitala na kilka dni, a potem mój syn dostał takie antybiotyki, że się z niego leje. Jak nie dołem to górą! No nic - wpadam powiedzieć że jutro Adam kończy rok i ma chrzest, wielkie święto a my zestresowani, czy wytrzyma godzinę bez wymiotów a co gorsza bez rozwolnienia, bo niestety jak zrobi kupę w kościele to po nas... leje się z niego żółta woda, więc nie uda nam się uratować niczego - włącznie z nami! Trzymajcie kciuki proszę....

a teraz z powodu tego że mój syn kończy rok - zrobiłam mu tort. Oto on
Wszystkiego najlepszego I zdrówka Tort jest świetny
Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość

Czy Wasze dzieci pokazują złość, nerwy? Maks tak ok około tygodnia jak się wkurzy to krzyczy i wierzga nogami i pręży się. Wcześniej tak nie robił. Wogóle trochę nieznośny jest ostatnio

Jeszcze jedno pytanie.... intymne ..
Czy wyglądacie na dole tak jak dawniej?? U mnie hmmm jest brzydko, coś jakby wystaje mi ze środka, taki kawałek ciała. Myślałam, że to z czasem się wciągnie, obkurczy ale nic się nie dzieje... No i chyba hemoroidy zaczęły mi doskwierać, albo coś z blizną po nacięciu nie tak, bo ostatnio to miejsce takie przypuchnięte było... Sorry za opis.
Celinka to jest złośnik od urodzenia Już położne w szpitalu mówiły, że ma dziewczyna charakterek
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość

W schemacie żywienia na 10miesiąc jest podane " 3 x dzień - 220 ml mlecznego posiłku z produktami zbożowymi np. mleko następne, kaszki mleczne glutenowe i bezglutenowe z pieczywem, biszkoptami lub sucharkami." czyli np dwa razy mleko plus kaszka na mleku.
U nas teraz jest tak:
7-8 mleko nadal zagęszczone Nutritonem ok 160ml
11-12 kaszka z owocami (kasza, ryż, płatki ryżowe, różnie) 220ml
15-15,30 obiad 200ml (czasem zamieniam obiad z kaszką)
19,30 mleko z Nutritonem ok 160ml
w międzyczasie sam owoc, czasem chrupek kukurydziany, czasem budyń (Agata dzięki za przepis u nas okazał się strzałem w 10 )
budyń wtedy jak wcześniej wstanie i wszystkie posiłki są wcześniej to potem nie wiem co mam jej dawać, to robię budyń. czasem też kisiel z bobofruta, ale nie przepada.

Mam jeszcze pytanie: czy Wasze dzieci jedzą stałe pokarmy? w postaci do gryzienia? np gotowane warzywa w kawałku? albo chlebek w kromce że dziecko sobie samo gryzie? Wiem że chyba Antoś Natusiaki je na drugie śniadanie chlebek, ale jak? I któraś dawała warzywa gotowane w kawałku. Ale czy choć jedna z Was nie dała jeszcze dziecku takich stałych produktów do gryzienia? Ja mam schiza od jakiegoś czasu, że to moje dziecko nie nauczy się samo jeść, gryźć. Od czasu tego krztuszenia, tak się boję, że nie daję jej Moja mama już od jakiegoś czasu truje, że mam dawać, jej nie słuchałam, ale wczoraj szwagierka mówiła mi to samo. Z jej zdaniem bardzo się liczę. Napiszcie.
A ja tak się czasami zastanawiam skąd Wy wiecie ile ml kaszki czy obiadu jedzą Wasze dzieci? Dla mnie miarka obiadku istnieje jeżeli już, to w gramach, a ile ml kaszki, to wiem tyle, ile wody do niej dam, ale całości jako takiej, nie mam pojęcia ile wychodzi

Celinka je kawałki, ale ja sama jej odrywam np. chlebek, czy banana. Chyba będę musiała pójść z tym do przody, tzn., żeby sama łapała Tylko, że jak daję jej czasami kawałki banana w rączkę, to robi z niego miazgę i nie potrafi włożyć do buzi takiego małego kawałka Więc też nie wiem co z tym zrobić.
Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość

W czym pierzecie ubranka dzieci ? Konczy mi się proszek (lovela) i chce inny.
Piorę w proszku JELP. Jak mi się skończy, to przerzucam się na pranie z naszymi rzeczami.
Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o złość to mój Stasiek pokazuje i to bardzo ależ mnie to denerwuje i też nie wiem co mam z tym zrobić mówią mi że jeszcze za mały żeby rozumieć zę nie wolno a jak nie dostanie to nerw i się wygina to jest straszne bo zawsze chciałam uniknąć tego, zaraz wyobrazam sobie ze jak dorosnie to w sklepie bedzie odwalał takie akcje straszna wizja.
Jak mu zaczełam robić nunu to podłapał i jak ja robię to on też mi robi nu nu niby śmieszne ale się nie słucha mam nadzieje ze jak troche podrosnie to zmądrzej. Z drugiej stron wszystko inne łapie w lot wie gdzie co jest ,itp.
szybko zapamiętuje a to że nie wolno nie wiem sama

Jeśli chodzi o spanie to mam pytanie o której Wasze dzieci chodzą spać?
Stasiek to 22-22.30 chciałabym żeby szedł wscześniej ale nie bardzo da się go uśpić
Też mam wizję wierzgającego się po podłodze mojego urwisa Mam nadzieję, że ta wizja nie stanie się rzeczywistością
Celinka chodzi spać pomiędzy 19 a 20. Nie ma bata, żeby wytrzymała dłużej.
Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość

CZY ktoremus dziecku nadal leci oczko??? Leosowi nadal;/ Chyba niebawem trzeba bedzie sie wybrac do okulisty ....
Hmm, nie leci, ale jakby tak było, to pewnie też bym się już wybierała do okulisty. Obiło mi się o uszy, albo gdzieś czytałam, że do 6 miesięcy to jest jak najbardziej normalne, ale później należy to skonsultować.
Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość

A mnie martwi już to,że to moje dzieciątko nie raczkuje.. wszystko mi jeszcze na ten temat coś dogadują, ze powinno, żebym uczyła.. tyaa
Tzn. ona, gdy siedzi, to robi wszelkie próby do pozycji raczkującej, ale nawet gdy sie w niej znajdzie to nic dalej. trwa to juz.. ze 3 tyg? Z siedzenia podciąga się i klęczy, ale o wstaniu też nie ma mowy. 10mscy skończyła w sobote. No nie wiem..
Właśnie tak to jest z tym rozwojem. Każde dziecko robi swoje. Celinka absolutnie nie przyjmuje pozycji kopulującej (Tobie faktycznie chodzi o raczkowanie czy czworakowanie?), na brzuchu nadal histeryzuje, więc o pełzaniu czy czworakowaniu nie ma mowy. Zaczęła jednak ostatnio wstawać w łóżeczku z pozycji siedzącej. Ze stojącej absolutnie nie. Wiem, że nie powinnam jej ani sadzać, itp., ale jak już pisałam, moje dziecko jest takim złośnikiem, że leżenie na brzuchu odpada, na plecach ile też można leżeć, więc ją posadzę, albo postawię przy oparciu o kanapę czy coś podobnego. Widzę, że nogi ma bardzo silne i odnoszę wrażenie, że najpierw zacznie chodzić, a dopiero potem odkryje, że w ogóle można czworakować

A u nas, jak już pisałam okres meeega marudny, więc już wiem, że wieczorem będę wypluta na maksa. Wczoraj była tylko jedna drzemka Zasnęła o 19 po 7h aktywności. No tragedia Mam nadzieję, że dzisiaj już będą 2 drzemki
joss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 11:19   #398
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Hej

Wpadam na minutkę. Gabi śpi od ponad godziny a Rafał w przedszkolu, dom ogarnięty, więc mam chwile dla siebie

Z tego co ostatnio czytałam i co zapamietałam:

Pola - mój synuś w lipcu skończy 5 lat. Czas leci jak szalony, dopiero co był dzidziusiem

Kism - jeśli chodzi o spacery, to byly takie krótkie bo dzieciaki po antybiotykach, a na dworze był mróz i śnieg, wiec nie chciałam ich doprawić. Teraz jest lepiej i wychodzimy na dłużej. No i po tygodniu w przedszkolu narazie zdrowy, oby tak dalej

Anulka - gratuluje pracy! Ciekawe, może kiedyś spotkam Cię na zakupach

Jeśli chodzi o proszki do prania to ja juz od ponad pół roku piore wszystko jak leci w zwykłych żelach do prania i normalnych płynach. Gabi nic nie jest.
A tak w ogóle, to mam wrażenie, że pranie (i prasowanie) to jakaś niekończąca się historia. Jedno dobrze nie wyschnie, kolejne czeka na prasowanie, kosz już pełen, a pralka włączona. I tak bez przerwy. Tez tak macie, czy to tylko ja taka niezorganizowana ???

Gratuluję wszystkim sukcesów z przesypianiem nocy, u nas to jakaś masakra, ale zrzucam to na zęby

Oki, to chyba tyle. Miłego dnia!

Edytowane przez asiula_n
Czas edycji: 2013-04-08 o 11:48
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 11:27   #399
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Seba ma od wczoraj masakryczny katar i czasami też gorączkę. Noc tragiczna, prawie w ogóle nie spałam, bo co chwilę popłakiwał, bo nie mógł oddychać. Odciągania nienawidzi, jest histeria jak tylko zbliżam się do nosa. Ogólnie nieciekawie...

Kapukat wszystkiego najlepszego dla Adasia!!! Tego torta sama robiłaś? Jeśli tak to jestem pod wrażeniem

Benka u nas podobny schemat żywienia. Mleko daję rano i na noc, wydaje mi się, że nie głoduje, bo rano jak się budzi to się ładnie bawi, nie płacze i nie wygląda na głodnego. Ostatnio też zaczęłam mu dawać czasami przed kąpaniem trochę chleba z Bieluchem (takie kosteczki) to zjada małą kromeczkę, a po kąpaniu dostaje mleko.

Millena ja daję 2x mleko i 1x kaszkę mleczną A jak na noc chcesz mu więcej dać to może trochę chleba i żeby popił potem mlekiem? Seba też się wycisza na butli po kąpaniu i na razie nie wyobrażam sobie odstawić całkowicie tej butelki na noc.

Efiyj ja Sebie daję kawałki, ale niewielkie i zjada bez problemu Też miałam schizę, że nie przełknie, ale próbowałam, od malutkich kawałeczków i teraz już sobie radzi. A co do spania to Sebę kładziemy ok. 20.00 i nawet udało się przestawić po zmianie czasu Nie wyobrażam sobie, żeby siedział z nami do 22.00, już bym w ogóle nie miała czasu, żeby coś zrobić!

Justys ja piorę w Dzidziusiu, ale już mi się kończy i nie będę więcej kupować. Miałam też raz Lovellę, ale Dzidziuś mi się bardziej podoba (zapach).

Renatka Seba też nadal nie raczkuje, nie wstaje itd (choć ostatnio coraz więcej próbuje tych rzeczy), a jest starszy
rinco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 12:08   #400
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość

Jeśli chodzi o spanie to mam pytanie o której Wasze dzieci chodzą spać?
Stasiek to 22-22.30 chciałabym żeby szedł wscześniej ale nie bardzo da się go uśpić


Ja już w normalnym proszku nic Staśkowi nie jest to nie piorę w normalnym.
My Maje kąpiemy po 19, w łóżeczku ląduje przed 20, ale zanim zaśnie to różnie to bywa, wczoraj to było koszmarnie, ehhh.


U nas pięknie świeci słoneczno, Maja 2 godz. spi juz na balkonie.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 12:31   #401
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Moja corunia zrobila właśnie 5 kroczków

Dzisiaj ładne słonko i ciepło. Ubieracie dzieci jeszcze w kombinezon czy w kurteczke? Nie wiem jak ja ubrac na spacer.
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 12:45   #402
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za porady (dobrze się czasem użalić na brak atencji )
Dziś u nas znacznie lepiej. Praktycznie nie kicha, nie prycha, oczy nie łzawią. Cośtam jeszcze jest w nosku, ale to już resztki.
W nocy tylko bez szału, ale pewnie go ten glut wybudzał i się wkurzał. Poprzedniej nocy raz mu dałam cycka, bo wyschło mu wszystko totalnie, charchał i chrypiał.Uznałąm, że zero cycka owszem, ale nie jak mi dziecko charka. No i sobie przypomniał chyba Bo dziś w nocy już tez się dobierał... (spał z nami)



to się wymęczyliście tą podróżą...
Co do tego mycia ząbków, ja bym przeczekała. Może faktycznie coś jej wychodzi i szczoteczka jej uraża? A jaką macie szczoteczkę? Może spróbuj z taką sylikonową nakładką na palec?


Ależ to wkurzające jest te teksty "co już powinna" i "bo inne dzieci..."
Nic nie powinna, jak robi próby to pewnie zaraz załapie.
Kurde, taki maluch ma na prawdę mnóstwo do nauczenia się, odkrycia, na tylu polach, że jak na chwilę zatrzyma się na jakimś etapie, to nie jest powód do niepokoju...

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

A, Agatka, Leoś jest cudny!!
I jak fajnie z tym jedzeniem Dajesz mu na talerzyku - to taki z przyssawką? Czy masz takie madre dziecko i Ci nie zrzuca?
My Antkowi dajemy bezpośrednio na tej tacce od krzesełka
ja również daje na tacce od krzesełka bo talerz wyrzuca,a mamy miseczkę z przyssawką ale nie trzyma.

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

[QUOTE=joss;40193352]Witam


Moje dziecko też przez święta było mega spokojne. Aż się zastanawiałam czy dziecka mi nie podmienili Ale teraz zęby idą chyba hurtem i jest masakra.
A cycki też mi zmalały odkąd przestałam karmić, echh


Ja bym chyba jeszcze poczekała z tym odsmoczkowaniem.

Wszystkiego najlepszego I zdrówka Tort jest świetny

Celinka to jest złośnik od urodzenia Już położne w szpitalu mówiły, że ma dziewczyna charakterek

A ja tak się czasami zastanawiam skąd Wy wiecie ile ml kaszki czy obiadu jedzą Wasze dzieci? Dla mnie miarka obiadku istnieje jeżeli już, to w gramach, a ile ml kaszki, to wiem tyle, ile wody do niej dam, ale całości jako takiej, nie mam pojęcia ile wychodzi

Celinka je kawałki, ale ja sama jej odrywam np. chlebek, czy banana. Chyba będę musiała pójść z tym do przody, tzn., żeby sama łapała Tylko, że jak daję jej czasami kawałki banana w rączkę, to robi z niego miazgę i nie potrafi włożyć do buzi takiego małego kawałka Więc też nie wiem co z tym zrobić.

ja wlewam sobie wodę do jej butelki żeby odmierzyć ile mam wody zagotować
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 12:53   #403
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

no własnie, najgorsze te gadanie, porównywanie..

joss, nie bardzo rozuymiem, dla mnie raczkowanie i czworaczkowanie to to samo


znacie jakieś blogi kulinarnie dietetyczne?
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 13:31   #404
minini
Zadomowienie
 
Avatar minini
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 829
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za porady (dobrze się czasem użalić na brak atencji )
Dziś u nas znacznie lepiej. Praktycznie nie kicha, nie prycha, oczy nie łzawią. Cośtam jeszcze jest w nosku, ale to już resztki.
W nocy tylko bez szału, ale pewnie go ten glut wybudzał i się wkurzał. Poprzedniej nocy raz mu dałam cycka, bo wyschło mu wszystko totalnie, charchał i chrypiał.Uznałąm, że zero cycka owszem, ale nie jak mi dziecko charka. No i sobie przypomniał chyba Bo dziś w nocy już tez się dobierał... (spał z nami)



to się wymęczyliście tą podróżą...
Co do tego mycia ząbków, ja bym przeczekała. Może faktycznie coś jej wychodzi i szczoteczka jej uraża? A jaką macie szczoteczkę? Może spróbuj z taką sylikonową nakładką na palec?


Ależ to wkurzające jest te teksty "co już powinna" i "bo inne dzieci..."
Nic nie powinna, jak robi próby to pewnie zaraz załapie.
Kurde, taki maluch ma na prawdę mnóstwo do nauczenia się, odkrycia, na tylu polach, że jak na chwilę zatrzyma się na jakimś etapie, to nie jest powód do niepokoju...

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

A, Agatka, Leoś jest cudny!!
I jak fajnie z tym jedzeniem Dajesz mu na talerzyku - to taki z przyssawką? Czy masz takie madre dziecko i Ci nie zrzuca?
My Antkowi dajemy bezpośrednio na tej tacce od krzesełka
dobrze że katar powoli mija, i dziecko się męczy i Ty...

też daję jedzenie bezpośrednio na tacce z krzesełka. próbowałam kilka razy na talerzyku czy w miseczce ale heh zaraz wszystko lądowało na podłodze... najlepiej się je rękami prosto z tacki


Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
A tak w ogóle, to mam wrażenie, że pranie (i prasowanie) to jakaś niekończąca się historia. Jedno dobrze nie wyschnie, kolejne czeka na prasowanie, kosz już pełen, a pralka włączona. I tak bez przerwy. Tez tak macie, czy to tylko ja taka niezorganizowana ???

Gratuluję wszystkim sukcesów z przesypianiem nocy, u nas to jakaś masakra, ale zrzucam to na zęby

Oki, to chyba tyle. Miłego dnia!
też tak mam z praniem ledwo skończę prasowac, a już ściągam suche z suszarki żeby powiesić świeżo wyprane... suszarka już na stałe zadomowiła się w naszej sypialni


moje dziecko marudne... idę go położy spac
__________________
______________________
Bycie mamą jest najlepiej opłacaną pracą na świecie
- wynagrodzenie otrzymuje się w postaci czystej miłości
_________________________ __
minini jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 13:49   #405
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
A u nas, jak już pisałam okres meeega marudny, więc już wiem, że wieczorem będę wypluta na maksa. Wczoraj była tylko jedna drzemka Zasnęła o 19 po 7h aktywności. No tragedia Mam nadzieję, że dzisiaj już będą 2 drzemki
oby było lepiej
Może dzieci też zmęczone zimą

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Seba ma od wczoraj masakryczny katar i czasami też gorączkę. Noc tragiczna, prawie w ogóle nie spałam, bo co chwilę popłakiwał, bo nie mógł oddychać. Odciągania nienawidzi, jest histeria jak tylko zbliżam się do nosa. Ogólnie nieciekawie...
łączę się w bólu
Oby szybko przeszło, u nas już o niebo lepiej
Zrobiliśmy mu jeszcze wczoraj kąpiel lawendową, podobno dobra na przeziębienie. nie wiem na ile to, na ile wszystko inne, ale coś pomogło

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Moja corunia zrobila właśnie 5 kroczków
gratulacje!!
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 14:06   #406
Efijy
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 869
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

[QUOTE=stokroteczka777;401 88899]


MAM PYTANIE:
Jakbym piekła w piekarniku na blaszce tej dużej czarnej z pieca 4 kurczaki (w całości), to jak długo musiałabym je piec????????????????????? ?????????????????

Witam!
Kurcze 4 nie wiem jednego piekę 1 godzine 30minut u siebie tak gdzieś, ale polecam sposób na butelkę kurczak świetny wychodzi.

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:53 ----------

[QUOTE=_millena;40188684]nam leci

Borys chodzi spać około 19.30- 20.00

sam się nie kładzie, jak wiecie ale mamy pewien rytuał, który skutecznie powtarzamy, on się wycisza, karmimy się, głaszczemy się , przytulamy no a potem wkłądam do łóżeczka i zależy.. czasem pójdzie spać, czasem nie.. ale nie wyjmuję go już z tego łóżeczka , tylko po prostu gdy wstaje - układam ponownie. Czasem kładłam go tak dziesiąt razy.. często traciłam cierpliwość , wchodził maż, konczył usypianie.. ale nigdy go nie wyciągaliśmy z pokoju , żeby sobie posiedział dłużej. Raz usypialiśmy go 1,5 godziny do 21:30 był płacz, szloch, tulenie, lulanie, mizianie, ale daliśmy radę i w końcu zrozumiał, że będziemy siedzieć w tej sypialni i łóżeczku dopóki spać nie pójdzie. Szybko się nauczył zasypiać , tzn być usypianym, bo on sam nie zasypia, trzeba być w pokoju, trochę go pomiziać i poczekać aż zaśnie, podać rękę. Myśmy mieli problem ogromny z wybudzaniem się, ale zasypianie nawet nam szło.. powiedzmy.. zadowalająco.
Spróbuj może wprowadzić konsekwentnie jakiś rytuał i kłaść Stasia spać wcześniej, polecam książkę Zaklinaczka Dzieci Tracy Hogg, tam jest fajnie opisane co się dzieje z dzieckiem, jak "funkcjonuje", co warto robić, żeby ułatwić sobie i jemu życie. Ja bym nie dała rady .. nie wytrzymałabym z moim dzieckiem do 23!! Borys to żywe srebro.. on nie siedzi w miejscu, jest bardzo absorbujący, ja o 19 to już jestem dętka!
Dlatego nawet śmiałam się ostatnio z mężem, że przeczytałam w którymś z poradnków tekst odradzający przetrzymywanie dzieci , autorka pisała, że ona rozumie, że dzieci są w tym wieku super i że możemy nie chcieć się z nimi rozstawać i może nas kusić, żeby kłaść je później spać, ale tak nie powinno być. I ja tak to czytam.... i powtarzam ..... i nagle zdaję sobie sprawę, że dla mnie godzina jego kąpieli i snu to godzina święta i na prawde kocham moje dziecko i jeśli tylko się nie drze to uwielbiam z nim spędzać czas, ale kocham też czas kiedy ono śpi a ja mogę robić to co robiłam zanim się pojawił w moim życiu ( no prawie) albo po prostu leżeć i pachnieć ( tak nigdy nie jest, ale wiecie... to nie istotne ). My na prawdę odliczamy czas do 19tej [COLOR="Silver"]

Z tego co piszecie to tylko pozazdrościć od urodzienia mamy rytuał właśnie że kąpiemy koło 19 potem karmienie i jak był mniejszy to 19:30 - 20 spał teraz mu się poprzestawiało i za choinkę nie che spać śpi w naszej sypialni sam nie uśnie ale ile się na walczę do tej 22-23 to szok ot tej 19 cały czas są próby zeby usnął już biorę go do łóżka i daje pić przytulam, itp. i nic dopiero koło 22 jak jest mega zmęczony i prawie nie widzi na oczy to zasypia. Sama nie wiem co tu zrobić bo moj Stasiek to też adrenalina jest mega absorbujący wszedzie go pełno i chiała bym zeby chodził wcześniej spać bo tak jak piszesz nie daję rady cały dzień na obrotach a i wieczoru nie ma nie wim już co tu zrobić spróbuje dorwać tą książkę dzieki za rady

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:54 ----------

[QUOTE=joss;40193352]Witam


Też mam wizję wierzgającego się po podłodze mojego urwisa Mam nadzieję, że ta wizja nie stanie się rzeczywistością
Celinka chodzi spać pomiędzy 19 a 20. Nie ma bata, żeby wytrzymała dłużej.

Ja też mam taką nadzieje tylko pozazdrościć też tak chcę zeby chodził spać o 19-20

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

[QUOTE=rinco;40193510]

Efiyj ja Sebie daję kawałki, ale niewielkie i zjada bez problemu Też miałam schizę, że nie przełknie, ale próbowałam, od malutkich kawałeczków i teraz już sobie radzi. A co do spania to Sebę kładziemy ok. 20.00 i nawet udało się przestawić po zmianie czasu Nie wyobrażam sobie, żeby siedział z nami do 22.00, już bym w ogóle nie miała czasu, żeby coś zrobić!

No właśnie czas dla siebie co to takiego

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
My Maje kąpiemy po 19, w łóżeczku ląduje przed 20, ale zanim zaśnie to różnie to bywa, wczoraj to było koszmarnie, ehhh.


U nas pięknie świeci słoneczno, Maja 2 godz. spi juz na balkonie.
Ja też o 19 tyle ze mój wojuje do 22

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu

Że tak Was jeszcze dziewczyny pomęczę to ile Wasze dzieci razy chodzą spać?
Bo mój dwa z reguły dwa raz 10-11 godz i gdzies tak 14-15:30 po około godziny czasem trochę więcej

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu

Edytowane przez Efijy
Czas edycji: 2013-04-08 o 14:06
Efijy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 15:35   #407
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość

Ech....miseczka D........Mogę pomarzyć Mi z B zrobiło się...nawet miseczki A są za duże ;( Jak dobrze pójdzie to w styczniu pojadę do dr. Szczyta i zrobię sobie takie faaaaajne D A może troche większe Póki co musze małą czasami nosić i odpada.
Koniecznie daj znać, czy się zdecydowałaś, jak było i jakie efekty

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość

W zwykłych proszkach typu E czy Bonux. Nie piorę tylko w Persilu i Wizirze bo jakoś mi one podejrzane


Dzięki a szynka to jaka? Jakaś drobiowa z tych droższych?

MAM PYTANIE:
Jakbym piekła w piekarniku na blaszce tej dużej czarnej z pieca 4 kurczaki (w całości), to jak długo musiałabym je piec????????????????????? ?????????????????
A dlaczego nie masz zaufania do Persila?

Jak kupujemy szynkę, to jaką droższą. A teraz mamy swojską. Połowę zamroziliśmy więc jeszcze na trochę starczy

Ja bym piekła tyle samo 4 kurczaki, co jednego A ile? To chyba zależy od wagi kurczaka. Im większy, tym dłużej bym piekła.

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość

Ależ to wkurzające jest te teksty "co już powinna" i "bo inne dzieci..."
Nic nie powinna, jak robi próby to pewnie zaraz załapie.
Kurde, taki maluch ma na prawdę mnóstwo do nauczenia się, odkrycia, na tylu polach, że jak na chwilę zatrzyma się na jakimś etapie, to nie jest powód do niepokoju...
To jest wkurzające, to fakt.
Ja natomiast bym to sprawdziła u specjalisty.

Cytat:
Napisane przez joss Pokaż wiadomość
Właśnie tak to jest z tym rozwojem. Każde dziecko robi swoje. Celinka absolutnie nie przyjmuje pozycji kopulującej (Tobie faktycznie chodzi o raczkowanie czy czworakowanie?), na brzuchu nadal histeryzuje, więc o pełzaniu czy czworakowaniu nie ma mowy. Zaczęła jednak ostatnio wstawać w łóżeczku z pozycji siedzącej. Ze stojącej absolutnie nie. Wiem, że nie powinnam jej ani sadzać, itp., ale jak już pisałam, moje dziecko jest takim złośnikiem, że leżenie na brzuchu odpada, na plecach ile też można leżeć, więc ją posadzę, albo postawię przy oparciu o kanapę czy coś podobnego. Widzę, że nogi ma bardzo silne i odnoszę wrażenie, że najpierw zacznie chodzić, a dopiero potem odkryje, że w ogóle można czworakować

Raczkowanie, to etap rozwoju, który przygotowuje do stania, chodzenia.
Dzieci czasami pomijają ten etap, ale to nic dobrego. Najczęściej to jest tak, że to rodzice przyczyniają się w dużej mierze do tego, że dziecko nie raczkuje, ale wstaje i chodzi.
Niestety, dużo takich przypadków ląduje później z wadami postawy na rehabilitacji
Teoria mówi, że dziecko powinno się przygotowywać do raczkowania (kopulowanie, podnoszenie pupci) w wieku 8 miesięcy, a raczkować powinno zacząć w wieku 9, 10 miesięcy. Wiadomo, że każde dziecko jest inne, ale bardzo ważne jest, żeby etapu raczkowania dziecko nie pomijało.
Mogę tylko napisać, co ja bym zrobiła na miejscu mamy, której dziecko nie raczkuje w wieku 10 miesięcy. Poszłabym do specjalisty.
Mam przykład w rodzinie. Mój chrześniak nie raczkował. Teraz ma 3 lata, świetnie chodzi, ale potrzebna jest mu rehabilitacja, bo już ma wadę postawy Siedzi krzywo, ma źle wykształcone biodra itd.

A sadzanie, prowadzanie dzieci, to już dla mnie w ogóle dziwna spraw Po co to robić???
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 15:37   #408
justys1358
Zakorzenienie
 
Avatar justys1358
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 8 637
GG do justys1358
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Moja corunia zrobila właśnie 5 kroczków

Dzisiaj ładne słonko i ciepło. Ubieracie dzieci jeszcze w kombinezon czy w kurteczke? Nie wiem jak ja ubrac na spacer.
Body, bluza, kurteczka, ratuzki, skarpetki i spodnie, buciki,czapa i koc na wierzch.
justys1358 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 16:55   #409
izotropia
Rozeznanie
 
Avatar izotropia
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Body, bluza, kurteczka, ratuzki, skarpetki i spodnie, buciki,czapa i koc na wierzch.
hm.. to identycznie jak my dziś
ale mi strasznie zjeżdża w tej spacerówce :/ nie potrafię go posadzić i mi tak zjedzie i mam wrażenie, że na tym dolnym pasie wisi ;/ no i nie mogę dopasować pasów ;/ ehh... a co więcej o ubraniach, to wczoraj byliśmy w kombinezonie i marudził, ale co się dziwić, jak kombinezon już za mały... a dziś kupiłam butki żeby mu stopy nie marzły i mi koc skopywał i błotem ubrudził.. bo tej osłonki od wózka nie zakładałam bo: 1. za ciepło, 2.zasłania widok teraz mi się marzą spacerki bez wózka... na nóżkach... no chyba, że z nosidłem

bije brawo i macha rączką, nie wiem czy to już "papa" czy nie

Renatka89 ja nie panikowałabym, owszem sama chodzę po domu na czworaka - żeby pokazać dziecku, że można tak, ale on się raczej ze mnie śmieje niż bierze przykład i chodzi do tyłu, turla się, siada i zaczyna się podciągać mojej koleżanki dziecko 2 tyg młodsze od mojego nie siedzi - nawet posadzone i nie martwią się, ona ponoć sama długoe też nie siedziała. Wiesz, niby trąbią, że raczkować dziecko powinno - e tam, nic nie powinno, owszem będzie dobrze jak będzie raczkowało, ale jak nie to co nie zmusisz jej, ani ja ani mój brat nie raczkowaliśmy i nie mamy żadnych wad postawy, krzywizn wszystko z nami dobrze nie martw się, ale jeśli chcesz to owszem idź do lekarza, choćby po to żeby Cię uspokoił - czasem jest to bardzo potrzebne
izotropia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 17:36   #410
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość

Z tego co piszecie to tylko pozazdrościć od urodzienia mamy rytuał właśnie że kąpiemy koło 19 potem karmienie i jak był mniejszy to 19:30 - 20 spał teraz mu się poprzestawiało i za choinkę nie che spać śpi w naszej sypialni sam nie uśnie ale ile się na walczę do tej 22-23 to szok ot tej 19 cały czas są próby zeby usnął już biorę go do łóżka i daje pić przytulam, itp. i nic dopiero koło 22 jak jest mega zmęczony i prawie nie widzi na oczy to zasypia. Sama nie wiem co tu zrobić bo moj Stasiek to też adrenalina jest mega absorbujący wszedzie go pełno i chiała bym zeby chodził wcześniej spać bo tak jak piszesz nie daję rady cały dzień na obrotach a i wieczoru nie ma nie wim już co tu zrobić spróbuje dorwać tą książkę dzieki za rady



Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu

Że tak Was jeszcze dziewczyny pomęczę to ile Wasze dzieci razy chodzą spać?
Bo mój dwa z reguły dwa raz 10-11 godz i gdzies tak 14-15:30 po około godziny czasem trochę więcej

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu
Efi, a próbowałaś meliske dawać np?
Spróbuj też do kąpieli dodać lawendę zaparzoną, to wycisza. może wtedy szybciej padnie...

A co do drzemek w ciągu dnia, mój standardowo chyba, dwie drzemki średnio po godzinie. Ale dzisiaj np tylko jedna poranna, po południu ani myślał zasnąć, tylko coś gadał i śpiewał z łóżeczka.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość

A sadzanie, prowadzanie dzieci, to już dla mnie w ogóle dziwna spraw Po co to robić???
No właśnie przez tą teorię I przez teksty o tym, co powinno dziecko robić gdy ma 10 a co, gdy ma 11 miesięcy...
"Powinno siadać" - to matki sadzają i okładają poduszkami
"Powinno stawać" - to stawiają na zginających się nóżkach
"Powinno chodzić" - to wsadzają do chodzików.
Żeby jakoś przyspieszyć...
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 19:30   #411
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Jak dajecie dzieciom mięso w kawałkach to co to jest za mięso?? Bo takie swojskie to gotuje się mega długo a i tak miękkie nie jest.
my dajemy wiochę twardą i też zjada :P rwę na kawałki.

---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Moja corunia zrobila właśnie 5 kroczków

Dzisiaj ładne słonko i ciepło. Ubieracie dzieci jeszcze w kombinezon czy w kurteczke? Nie wiem jak ja ubrac na spacer.
wow!!!!
Borys nawet nie stoi bez podparcia ! Super !

My nawet w zimie ubieraliśmy się w kurtkę. Kiedyś jak przyszła na chwilę wiosna to nawet w bezrękawnik. A dziś byliśmy w kurteczce, a pod spodem body z dł rękawem, rajstopy, sztruksy, buty saszki, czapka , chusta pod szyjkę, a no i rękawiczki bo wiało :P

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ----------

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
No właśnie przez tą teorię I przez teksty o tym, co powinno dziecko robić gdy ma 10 a co, gdy ma 11 miesięcy...
"Powinno siadać" - to matki sadzają i okładają poduszkami
"Powinno stawać" - to stawiają na zginających się nóżkach
"Powinno chodzić" - to wsadzają do chodzików.
Żeby jakoś przyspieszyć...
Ja sie przyznam, że początkowo sadzałam na kolanach Borysa, może gdy miał 6 miesięcy. Nie ciągle, nie non stop, nie na siłę, ale dość często. Poskutkowało to tym, że nie potrafił sobie usiąść sam przez dług okres czasu. Już raczkował, ale na tyłku nie siadał, żeby sobie usiąść to wstawał , puszczał sie i .. siadał Nie wiem czy to wina tego sadzania przez nas czy nie, wydaje mi się, że tak. Ja nie okładałam poduszkami, nie podpierałam gościa, siedział tylko na kolanach, czyli miał podpórkę ze mnie.
Teraz czasem dziadkowie go prowadzają za rączki. Nie pozwalam im, mówię że mogą go poprowadzić przez parę sekund, bo ( co mnie wkurza) widzę, że odpuścić nie mogą a ja nie mam ochoty się denerwować , a właściwie to wk...iać, więc mnie 5 sekund nie przeszkadza, ich uszczęśliwaia, a Borysowi chyba nie zaszkodzi.

W ogóle jestem złaaaaaaa..... ale napiszę więcej potem.

Moja pani dr od rehabilitacji mówiła nam, że dziecko, które będzie prowadzane lub wsadzane do chodzika ominie etap raczkowania i już do neigo nie wróci, bo było by głupie, jakby chciało się cofnąć w rozwoju

Dziadkowie chcą go prowadzać bo ...."wujek M. już w tym wieku chodził", bo "przecież on ma już 10 mcy, to powinien zaczynać chodzić"... "zaraz i tak sam zacznie chodzić, więc go poprowadzamy".....

a mnie to tak irytuje, że ja cieeeeeeee!!!!!!!!

albo : "hmmmmm.....on nie będzie szybko chodził, bo raczkuje! można " - na ten tekst zawsze padam ale , że co .. że to źle ?
__________________

_millena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 20:30   #412
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość
no własnie, najgorsze te gadanie, porównywanie..

joss, nie bardzo rozuymiem, dla mnie raczkowanie i czworaczkowanie to to samo


znacie jakieś blogi kulinarnie dietetyczne?
mój mąż jest na diecie dukana,ja nie wiem jak on na tym wytrzymuje.
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html

Edytowane przez rozowa1987
Czas edycji: 2013-04-08 o 20:31
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 20:32   #413
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość

No właśnie przez tą teorię I przez teksty o tym, co powinno dziecko robić gdy ma 10 a co, gdy ma 11 miesięcy...
"Powinno siadać" - to matki sadzają i okładają poduszkami
"Powinno stawać" - to stawiają na zginających się nóżkach
"Powinno chodzić" - to wsadzają do chodzików.
Żeby jakoś przyspieszyć...
Z tym się nie zgodzę.
Moim zdaniem, to nie przez teorie ludzie tak postępują, ale z niewiedzy, co można złego dziecku wyrządzić takimi działaniami. Niektórzy rodzice mają też parcie na to, żeby ich dzieci robiły wszystko "pierwsze" i chcą to przyspieszyć (znam takich osobiście).
Dlatego też napisałam, że ja skontaktowałabym się w tej sprawie z lekarzem, a nie podejmowała sama żadnych działań w stylu "pomagam stanąć, bo chce".
Zwróciłam na to uwagę tylko dlatego, bo uważam, że czasami można uśpić czyjąś czujność, a powodem opóźnionego rozwoju ruchowego wcale nie musi być tzw. "leniwe" usposobienie dziecka. Ale też nie mówię, że ów opóźnienie jest jakąś straszną nieprawidłowością. Po prostu, ja bym to sprawdziła i tyle.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 20:39   #414
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

-----

8 ----------

Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu

Że tak Was jeszcze dziewczyny pomęczę to ile Wasze dzieci razy chodzą spać?
Bo mój dwa z reguły dwa raz 10-11 godz i gdzies tak 14-15:30 po około godziny czasem trochę więcej

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Tak w ogóle to dzięki wszystkim za odpowiedz w sprawi snu [/QUOTE]
może zlikwiduj mu tą drugą drzemkę,Liwia mi chodzi spać po 18 ale,w dzień mi śpi około 12 do 14 a pózniej już jej nie kładę aż do 18 lub do 20
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 20:57   #415
doris888
Rozeznanie
 
Avatar doris888
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Dziewczyny ma pytanie, chciałabym skontrolować tarczycę, możecie mi powiedzieć jakie badania krwi miałabym sobie zrobić?

kurczę ćwiczę regularnie od 3 mies, staram się jeść regularnie ,małe porcje... nie jem pieczywa- czasem ciemne a waga ani rusz...no dosłownie zero. Nie raz się w życiu odchudzałam i często byłam mniej aktywna a jednak jakieś efekty były... włosy lecą (ale to może po ciąży), do tego mam suche placki na ciele i brzydkie łokcie i kolana mimo peelingów, .. i teraz doczytałam że to też może być objaw niedoczynności ... do endo trzeba dług czekać więc zrobiłabym prywatnie ale muszę wiedzieć co ... a Wy jesteście skarbnicą wiedzy
doris888 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 21:03   #416
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

[QUOTE=agatka661;40188128]piore od jakiegos skonczonego 2mca zycia Leona ciuszki z naszymi ciuszkami w naszym normalnym proszku Sprobuj, tylko moze na poczatlu wlacz podwojne plukanie

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Bry






Nie boj sie.... odkad moj maly siedzi <czyli 6mz>zaczelam mu podawac jedzenie w kawalkach. Najpierw banan, czasami jakis chrupek kukurydziany<obecnie nie daje>, pozniej jablko, warzywa. Teraz juz zadnych dan nie miele. Rodzina mowi, ze go brzuch bedzie bolal np od takiego jablka, ale poki co nic takiego nie zaobserwowalam



A co do zmian po ciazy to tez z dolu wystaje mi taki pypec dziwny.... No ale nie przeszkadza mi to :P Przyzwyczailam sie. Czasami tylko denerwuje mnie blizna.




CZY ktoremus dziecku nadal leci oczko??? Leosowi nadal;/ Chyba niebawem trzeba bedzie sie wybrac do okulisty ....
cudny
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 21:08   #417
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez justys1358 Pokaż wiadomość
Body, bluza, kurteczka, ratuzki, skarpetki i spodnie, buciki,czapa i koc na wierzch.
Tak właśnie ubrałam

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
Dziadkowie chcą go prowadzać bo ...."wujek M. już w tym wieku chodził", bo "przecież on ma już 10 mcy, to powinien zaczynać chodzić"... "zaraz i tak sam zacznie chodzić, więc go poprowadzamy".....

a mnie to tak irytuje, że ja cieeeeeeee!!!!!!!!

albo : "hmmmmm.....on nie będzie szybko chodził, bo raczkuje! można " - na ten tekst zawsze padam ale , że co .. że to źle ?
Masakra jakaś!!! Ależ miałabym nerwy gdyby mi ktoś cos takiego mówił

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość
znacie jakieś blogi kulinarnie dietetyczne?
Ja stosowałam diete south beach . Przyjemna, bez większych wyrzeczeń i skuteczna. Tu są przepisy http://www.dietasouthbeach.biz.pl


W końcu jakieś słoneczko i z Małą dłuuuugo byłyśmy na dworze. A to spacer w wózku, a to kaczuszki karmiłyśmy, a to sie pohustałyśmy i najlepszeeee....Niuncia chodziła sobie ze swoim wózkiem pchaczem i normalnie był szał!!!! Przesłodko wyglada z tym wózeczkiem i jak super spaceruje!!! Nie sugerujcie się cena bo ja kupiłam uzywany za 45złhttp://allegro.pl/fisher-price-m9523...098481862.html
No i myszka cały dzień próbowała sama chodzić. Robi po 2, 3 kroki
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 21:33   #418
joss
Raczkowanie
 
Avatar joss
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Chojnice
Wiadomości: 120
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość
no własnie, najgorsze te gadanie, porównywanie..

joss, nie bardzo rozuymiem, dla mnie raczkowanie i czworaczkowanie to to samo


znacie jakieś blogi kulinarnie dietetyczne?
raczkowanie to poruszanie się jak rak - do tyłu, a czworakowanie to chyba wiadomo - chodzenie na czworakach
Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
To jest wkurzające, to fakt.
Ja natomiast bym to sprawdziła u specjalisty.



Raczkowanie, to etap rozwoju, który przygotowuje do stania, chodzenia.
Dzieci czasami pomijają ten etap, ale to nic dobrego. Najczęściej to jest tak, że to rodzice przyczyniają się w dużej mierze do tego, że dziecko nie raczkuje, ale wstaje i chodzi.
Niestety, dużo takich przypadków ląduje później z wadami postawy na rehabilitacji
Teoria mówi, że dziecko powinno się przygotowywać do raczkowania (kopulowanie, podnoszenie pupci) w wieku 8 miesięcy, a raczkować powinno zacząć w wieku 9, 10 miesięcy. Wiadomo, że każde dziecko jest inne, ale bardzo ważne jest, żeby etapu raczkowania dziecko nie pomijało.
Mogę tylko napisać, co ja bym zrobiła na miejscu mamy, której dziecko nie raczkuje w wieku 10 miesięcy. Poszłabym do specjalisty.
Mam przykład w rodzinie. Mój chrześniak nie raczkował. Teraz ma 3 lata, świetnie chodzi, ale potrzebna jest mu rehabilitacja, bo już ma wadę postawy Siedzi krzywo, ma źle wykształcone biodra itd.

A sadzanie, prowadzanie dzieci, to już dla mnie w ogóle dziwna spraw Po co to robić???
Ja byłam u specjalisty i co? I nic, podobno wszystko w porządku. To było co prawda jak Celinka miała 7,5 miesiąca, ale jednak. Nadal nie pełza, nie czworakuje. Raczkowała w nerwach, ale już przestała. Czy jest w tym moja wina? Nie wiem. Cały czas kładłam ją na brzuchu, czego szczerze nienawidziła i do dnia dzisiejszego jest jeden wielki płacz, gdy tylko to zrobię. Naprawdę rzadko "zapomni" o płakaniu w tej pozycji. Nie obkładałam jej poduchami, chociaż położna środowiskowa patrzyła się na mnie jak na idiotkę, kiedy powiedziałam jej, że tego nie robię Bo przecież ona tak trójkę swoich dzieci wychowała Dopiero teraz jak stabilnie siedzi, to czasami ją sadzam i tyle. Chodzika nie ma, z czym walczę ze wszystkimi do dnia dzisiejszego. No bo jak to? Przecież będę miała chwilę spokoju, a dziecko będzie się cieszyło i raz dwa zacznie chodzić. Nie wiem co będzie dalej odnośnie jej rozwoju, ale mam nadzieję, że wspomnianych wad postawy mieć nie będzie.
Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
kurczę ćwiczę regularnie od 3 mies, staram się jeść regularnie ,małe porcje... nie jem pieczywa- czasem ciemne a waga ani rusz...no dosłownie zero. Nie raz się w życiu odchudzałam i często byłam mniej aktywna a jednak jakieś efekty były... włosy lecą (ale to może po ciąży), do tego mam suche placki na ciele i brzydkie łokcie i kolana mimo peelingów, .. i teraz doczytałam że to też może być objaw niedoczynności ... do endo trzeba dług czekać więc zrobiłabym prywatnie ale muszę wiedzieć co ... a Wy jesteście skarbnicą wiedzy
Im częściej się odchudzasz, tym mniejsze będą tego efekty. Dlatego też osoby stosujące diety cud w pewnym momencie nie mogą się w żaden sposób pozbyć nadprogramowych kg. Inna sprawa, że faktycznie tarczyca może się w tym przypadku dawać we znaki, więc tak, trzeba to skontrolować.
joss jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 21:38   #419
natusiakac21
Raczkowanie
 
Avatar natusiakac21
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 436
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

witam po przerwie
Cytat:
Napisane przez she_87 Pokaż wiadomość
U nas Sara zaczeła raczkować we wtorek czyli 3 dni przed skończeniem 11 miesięcy. Dzis kończy ale ten czas leci. Ale i tak nadal woli poruszać sie na pupie

U nas noce lepsze odkąd nie je ale szału nie ma. Zęby nam chyba idą na gorze, jedynki i dwójki. Ale narazie nie jest jakoś bardzo marudna.

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
dziś liwia kończy 11 miesięcyza 30 dni mamy roczek

moje piersi są mniejsze niż przed ciążą i zero w nich jędrności
za miesiące
a ja tam bm chciała mniejsze piersi niż przed ciążą. Zawze miałam spore, ale teraz są ooooogrrrromne. Noszę miseczkę g,
Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Hej. Witam się z Wami wszystkimi dopiero teraz w tej części. Niestety nie mam za bardzo czasu dla siebie, bo Miki jest strasznie absorbujący odkąd zaczął chodzić. Każdym razie buziaki od przystojniaka
piękny i za chodzenie
Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
ooo i nowy wątek już a ja nadal nie na bieżąco i nie w temacie...czasem zajrzę na chwilę ale ciężko wbić się w rozmowę...

Na szczęście znalazłam się na liście

Mam nadzieję, że wszystkie spędziłyście miło Wielkanoc, my kolejny raz już siedzieliśmy na święta w domu :/ ja nie mogę doczekać się kiedy pojadę do domu rodzinnego, ostatnio byłam tam na BN 2o11

U nas stara bida ja szukam pracy, mąż chyba będzie składał wypowiedzenie ...
U Antosi wszystko dobrze, w Poniedziałek Wielkanocny skończyła 10 miesięcy, waży ok 9100g, mierzy ok 77 cm i ma jeden ząbek. Wszędzie jej pełno, wstaje przy czym się da i wszystko zrzuca, z szafek wszystko wyciąga, wczoraj weszła do szuflady w kuchni
Właśnie sobie siedzi, przegląda kalendarz i mówi: mama, mama, momo, nene <3







dla Bo
Tosi czasem się udaje ale u nas na panelach ślisko




Gratulacje!!! To prawda, czas pędzi jak oszalały Adaś w sobotę jako pierwszy kończy roczek



Najlepsze życzenia




pokaż nam Twoje dzieło



Trzymam kciuki za następne etapy !!


aaa i jeszcze Tosia chce się z Wami przywitać
ja też chcę córeczkę
[QUOTE=Efijy;40148640]
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Rewelacyjny pomocnik!


Dzięki

Tak do pomocy to on pierwszy jak zresztą do wszystkiego zobaczy coś i zaraz też chce tak samo.
Wrzucę Wam jeszcze akcent Świąteczny jak to mój syn zobaczył że tata maluje jajka i on też chciał. Jajko swoje zabazgrał że tak nazwę i nie tylko podłogę też mu się fajnie malowało
super minka, z jakim zaangażowaniiem się wziął do przygotowań świątecznych
Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość

a ja mam pytanie z innej beczki

czy Wasze dzieci potrafią się same ułozyć na pleckach ? Np z pozycji siedzącej ? Zmierzam do tego, ze zauwazyłam jedną prawidłowość w tych moich obserwacjach. Gdy Borys się budzi i siada, to nie potrafi potem sam się położyć, choćby był niewiadomo jak śpiący. Trzeba podejść i mu pomóc, wtedy zasypia prawie natychmiast.
To samo jesli wkładamy go do łóżeczka i on wstaje. Gdy się robi bardziej śpiący po prostu płacze, żeby go położyć, ale sam tego nie zrobi, co najwyżej siądzie. Ani na boczek, ani na plecki, ani na brzuszek.
mój sam to się tylko na brzuchu położy jak już wstanie. Ostatnio to już w ogóle jak go spać kładę to wstaje, klęczy trzyma w rączkach pieluchę i się buja jak dziecko z chorobą sierocą i tak mi go zawsze żal jak wejdę i widzę co robi

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, wybaczcie że tak wpadam - niestety nie mam czasu doczytać i jeszcze pewnie nie będę miała. Najpierw trafiliśmy drugi raz do szpitala na kilka dni, a potem mój syn dostał takie antybiotyki, że się z niego leje. Jak nie dołem to górą! No nic - wpadam powiedzieć że jutro Adam kończy rok i ma chrzest, wielkie święto a my zestresowani, czy wytrzyma godzinę bez wymiotów a co gorsza bez rozwolnienia, bo niestety jak zrobi kupę w kościele to po nas... leje się z niego żółta woda, więc nie uda nam się uratować niczego - włącznie z nami! Trzymajcie kciuki proszę....

a teraz z powodu tego że mój syn kończy rok - zrobiłam mu tort. Oto on
cudowny jest, koniecznie daj znać czy był smaczny i poproszę o przepis jeśli można
jak Adaś przeżył uroczystość?wszystko odbyło się tak jak zaplanowaliście?
Cytat:
Napisane przez benka99 Pokaż wiadomość
U nas ostatnia noc już trochę leprza, nie było pobudek co 15min a co 30 ale to raczej ząb wychodzi i to przez to.
millena czytam o Was i zaczęłam się zastanawiać, że może Maks też jest głodny w nocy? Je popołudniu ok. 16 albo kaszkę, kleik albo ziemniaczki z mięsem i warzywami i potem po 19 mleko ok.200ml. Mama mi mówi, że na takie dziecko samo mleko na noc to za mało. No ale co mam mu wprowadzić? Dodatkowy posiłek? Kasze np. o 18.30 i po kąpaniu jeszcze trochę mm? Bo bez flachy nie zaśnie, raz próbowałam, płakał w łóżeczku aż nie dostał trochę mleka.

kapukat sto lat dla Adasia tort piękny!
Też sama bym chciała zrobić na roczek, tylko mam problem z przekrojeniem biszkopta. Ani nożem ani nitką nie umiem ładnie przekroić, zawsze jest nierówno i zwisają farfocle

Czy Wasze dzieci pokazują złość, nerwy? Maks tak ok około tygodnia jak się wkurzy to krzyczy i wierzga nogami i pręży się. Wcześniej tak nie robił. Wogóle trochę nieznośny jest ostatnio

Zauważyłam też, że ma jakby przykurcz prawej ręki. Jak np, ubieram go to nie prostuje jej tak do końca jak lewej. Od kilku dni też podkurcza dłoń, tak jakby kieruje ją na dół. Wcześniej tego nie było, ani ja nie zauważyłam ani lekarz fizjoterapeuta czy w tym Ośrodku Wczesnej Interwencji. Nie wiem czy iść z tym gdzieś czy poczekać, może to jakoś samo przejdzie??

Jeszcze jedno pytanie.... intymne ..
Czy wyglądacie na dole tak jak dawniej?? U mnie hmmm jest brzydko, coś jakby wystaje mi ze środka, taki kawałek ciała. Myślałam, że to z czasem się wciągnie, obkurczy ale nic się nie dzieje... No i chyba hemoroidy zaczęły mi doskwierać, albo coś z blizną po nacięciu nie tak, bo ostatnio to miejsce takie przypuchnięte było... Sorry za opis.
oj mój też się robi nieznośny i wie co to znacz "be" i "nunu" bo jak coś zbroi to mówi be, cieszy się i robi dalej

ja też nie wyglądam tam jak dawniej, znaczy się nic mi nie wystaje, ale nawet mój gin powiedział, że przy parciu "wszystko wychodzi" na wierzch
[QUOTE=stokroteczka777;401 72195]Bry




Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość


Aha, te badania to śmiechu warte są, wziął książeczkę, zapytał, czy jakieś infekcje ostatnio miałam, jakieś biegunki czy coś, wziął książeczkę i podbił, zapłaciłam 20zł i po badaniach. Dziś byłam w pracy u koleżanki na jeden dzień nie pamiętam czy pisałam.


Ale ładny, masz talent wszystkiego najlepszego dla solenizanta i zdrówka życzę


Ja też nie wyglądam "tam" tak jak przed porodem

W schemacie żywienia na 10miesiąc jest podane " 3 x dzień - 220 ml mlecznego posiłku z produktami zbożowymi np. mleko następne, kaszki mleczne glutenowe i bezglutenowe z pieczywem, biszkoptami lub sucharkami." czyli np dwa razy mleko plus kaszka na mleku.
U nas teraz jest tak:
7-8 mleko nadal zagęszczone Nutritonem ok 160ml
11-12 kaszka z owocami (kasza, ryż, płatki ryżowe, różnie) 220ml
15-15,30 obiad 200ml (czasem zamieniam obiad z kaszką)
19,30 mleko z Nutritonem ok 160ml
w międzyczasie sam owoc, czasem chrupek kukurydziany, czasem budyń (Agata dzięki za przepis u nas okazał się strzałem w 10 )
budyń wtedy jak wcześniej wstanie i wszystkie posiłki są wcześniej to potem nie wiem co mam jej dawać, to robię budyń. czasem też kisiel z bobofruta, ale nie przepada.


Mam jeszcze pytanie: czy Wasze dzieci jedzą stałe pokarmy? w postaci do gryzienia? np gotowane warzywa w kawałku? albo chlebek w kromce że dziecko sobie samo gryzie? Wiem że chyba Antoś Natusiaki je na drugie śniadanie chlebek, ale jak? I któraś dawała warzywa gotowane w kawałku. Ale czy choć jedna z Was nie dała jeszcze dziecku takich stałych produktów do gryzienia? Ja mam schiza od jakiegoś czasu, że to moje dziecko nie nauczy się samo jeść, gryźć. Od czasu tego krztuszenia, tak się boję, że nie daję jej Moja mama już od jakiegoś czasu truje, że mam dawać, jej nie słuchałam, ale wczoraj szwagierka mówiła mi to samo. Z jej zdaniem bardzo się liczę. Napiszcie.
ja mojemu robię kanapeczkę na śniadanko, odrkajam skórkę i mu po prostu podaje i on sobie odgryza po kawałku i ładnie mu idzie. Ostatnio zjadł dwie kromki chleba na śniadanie i to nie małe tyko normalne ze środka. Obiadki też zjada normalne w kawałkach
Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Hejo.
Ale olałyście nasz pierwszy katar...
A ja się przejmuję... Zastanawiam się, jak mu pomóc trochę. W nocy jeszcze zaczął kaszleć i chrypieć - ale to chyba mu powysychało po prostu.
Zrobiliśmy jeszcze syrop z cebuli.

Mam nadzieję, że szybko przejdzie...
I staram się nie przejmować za bardzo, to tylko przeziębienie.

Millena, super, ze nocka przespana! Oby tak dalej

Stokroteczko, pisałam już dużo razy Antoś je kawałki od początku. Świetnie sobie radzi. Ważne jest, żeby samodzielnie brał do rączki i wkłądał do buzi, wtedy widzi, co bierze, a nie jest tak, że otwiera buźkę do łyżeczki (spodziewając się jak zwykle papki), a tam jakies kawały - wtedy może się zakrztusić faktycznie.
wspólczuję katarku, już cztałam, że jest lepiej. Zdrówka
natusiakac21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-04-08, 21:40   #420
natusiakac21
Raczkowanie
 
Avatar natusiakac21
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 436
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o złość to mój Stasiek pokazuje i to bardzo ależ mnie to denerwuje i też nie wiem co mam z tym zrobić mówią mi że jeszcze za mały żeby rozumieć zę nie wolno a jak nie dostanie to nerw i się wygina to jest straszne bo zawsze chciałam uniknąć tego, zaraz wyobrazam sobie ze jak dorosnie to w sklepie bedzie odwalał takie akcje straszna wizja.
Jak mu zaczełam robić nunu to podłapał i jak ja robię to on też mi robi nu nu niby śmieszne ale się nie słucha mam nadzieje ze jak troche podrosnie to zmądrzej. Z drugiej stron wszystko inne łapie w lot wie gdzie co jest ,itp.
szybko zapamiętuje a to że nie wolno nie wiem sama

Jeśli zaś coś Cię niepokoi u syn zawsze idę do lekarza żeby rozwiać swoje wątpliwości po co ma gdybać czy mu cos jest czy nie nawet jak wyjdę na nadgorliwą mamę to się uspokoję Tobie też tak radzę może to nic takiego jak mu nie przejdzie to idz zobaczysz co powie lekarz.




jeśli chodzi o jedzenie to u nas się unormowało trochę zwłaszcza w nocy bo jadł jak smok Teraz je rano butelkę 150 ml. mm spi jeszcze potem dopiero tak 9-10 je nie mleko czasem właśnie dostaje chleb z masełkiem i sam je z reguły potem idzie spać ale usypia z piciem o 13-14 zależy jak wstanie to obiad potem 17-18 jakiś owoc chyba że zamieniam na coś innego jakąś paróweczkę lub coś innego a o 19-20 250 kaszki ryżowej potem do snu jeszcze wciągnie 150 ml mm i idzie spać. W nocy musi być picie z reguły raz.

Jeśli chodzi o spanie to mam pytanie o której Wasze dzieci chodzą spać?
Stasiek to 22-22.30 chciałabym żeby szedł wscześniej ale nie bardzo da się go uśpić




Ja już w normalnym proszku nic Staśkowi nie jest to nie piorę w normalnym.
o matko, to on bardzo późno chodzi spać, mój to między 18/19
[QUOTE=agatka661;40188128]piore od jakiegos skonczonego 2mca zycia Leona ciuszki z naszymi ciuszkami w naszym normalnym proszku Sprobuj, tylko moze na poczatlu wlacz podwojne plukanie

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Bry






Nie boj sie.... odkad moj maly siedzi <czyli 6mz>zaczelam mu podawac jedzenie w kawalkach. Najpierw banan, czasami jakis chrupek kukurydziany<obecnie nie daje>, pozniej jablko, warzywa. Teraz juz zadnych dan nie miele. Rodzina mowi, ze go brzuch bedzie bolal np od takiego jablka, ale poki co nic takiego nie zaobserwowalam



A co do zmian po ciazy to tez z dolu wystaje mi taki pypec dziwny.... No ale nie przeszkadza mi to :P Przyzwyczailam sie. Czasami tylko denerwuje mnie blizna.




CZY ktoremus dziecku nadal leci oczko??? Leosowi nadal;/ Chyba niebawem trzeba bedzie sie wybrac do okulisty ....
mojemu nie leci na szczęście, ale ja słszałam że do roku to może, ale nie wiem ile w tym prawdy
[QUOTE=stokroteczka777;401 88899]Bry

Uff, jak jej coś do gryzienia daję to patrzę na nią a serce ma mi wyskoczyć. Dziś dałam jej chrupka kukurydzianego a ona jak ugryzła to od razu duży kawałek, to ja od razu skoczyłam żeby jej z buzi wyciągnąć, ale mama mi nie pozwoliła, powiedziała,że przecież sobie poradzi i zje. I zjadła w sumie 1,5chrupka Chyba tylko moje dziecko takie papkowe


Dzięki


Dzięki będę próbować.


W zwykłych proszkach typu E czy Bonux. Nie piorę tylko w Persilu i Wizirze bo jakoś mi one podejrzane


Dzięki a szynka to jaka? Jakaś drobiowa z tych droższych?


Dzięki


Dzięki


Dzięki
Z aparatami spoko Przyjęła je bardzo dobrze, czasem jak się podrapie w ucho to jej wkładka wypadnie, raczej ich nie wyciąga. Chyba uszka przyzwyczaiły się do wkładek albo wkładki do uszek, może wkładki się dopasowały bo są miękkie, bo już tak nie wypadają. Opasek już nie nosi (kupiłam trzy będą na lato ) , bo się pociła, no paranoja w domu w opasce. No i dziwne ale da się kupić opaski w zimie
Do aparatów ma przyczepiony taki sznurek z klipsem, klips przyczepiony do ubrania coś takiego jak kiedyś przy okularach niektórzy nosili....moja mama w pracy nadal tych sznurków w okularach używa Paula jeszcze nie odkryła sznurków
Byliśmy wczoraj i dziś na urodzinach, wczoraj przestraszyła się szczekania psa, płakała na początku jak ktoś głośno mówił, potem już było ok. W aparatach dźwięk jest inny. Teraz świruję na punkcie tego czy na pewno słyszy lepiej w aparatach niż bez nich. Wydaje mi się że tak, ale może to psychika każe mi tak myśleć, nie wiem. Poza tym, aparaty nie są jeszcze ustawione na "pełną" moc, bo uszy muszą się przyzwyczaić. "pełna" moc będzie ustawiona 9 maja.

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość


Dzięki

Idź do okulisty, najlepiej już, być może będzie potrzebował okularków na czas aż się poprawi.

Leon przystojniak fajnie wygląda z tymi smakołykami



KISM Paula waży 8,5kg. Zrobiliśmy morfologię, żelazo i mocz i wyniki wyszły bardzo dobre !! żelazo wysokie !! Od połowy marca kiedy dostaliśmy skierowanie (była trochę chora to mieliśmy zrobić badanie 2tyg po chorobie) do teraz kiedy byliśmy po wyniki przytyła 300g





MAM PYTANIE:
Jakbym piekła w piekarniku na blaszce tej dużej czarnej z pieca 4 kurczaki (w całości), to jak długo musiałabym je piec????????????????????? ?????????????????


DOBRANOC
za aparaty.
Jak ty byś zobaczyła mojego brzdąca jak je to byś chyba umarła. On koniecznie jak największe kęsy chciałby brać do buzi
ja bym piekła te kurczaki tak jak jednego, około 2h
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość

Jak dajecie dzieciom mięso w kawałkach to co to jest za mięso?? Bo takie swojskie to gotuje się mega długo a i tak miękkie nie jest.
mój różne dostaje, kurczaka, wołowinę i indyka. Ja kupuję bo już nie mam dostępu do swojskiego
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Witam Paula spi choc wstala o 8 juz o 9.30 tarla oczka i nosek ale cos jej przeszkadzalo. o 10 zasnela, to pewnie za 10 minut wstanie:-D Trzeba isc na spacer, bo ostatnio nie chodzilismy. Jakbyscie widzialy przez jakie bagno musialabym przejsc, ehh, nie mieszkamy przy glownej drodze, prowadzi do nas taka nieutwardzona, jak snieg zaczal topniec, to zrobila sie masakra.
moja siostra ma na podwórzu takie błoto, że utopić się można. Mają robić wylewkę albo kostkę układać bo żyć się nie da

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
Hej

Wpadam na minutkę. Gabi śpi od ponad godziny a Rafał w przedszkolu, dom ogarnięty, więc mam chwile dla siebie

Z tego co ostatnio czytałam i co zapamietałam:

Pola - mój synuś w lipcu skończy 5 lat. Czas leci jak szalony, dopiero co był dzidziusiem

Kism - jeśli chodzi o spacery, to byly takie krótkie bo dzieciaki po antybiotykach, a na dworze był mróz i śnieg, wiec nie chciałam ich doprawić. Teraz jest lepiej i wychodzimy na dłużej. No i po tygodniu w przedszkolu narazie zdrowy, oby tak dalej

Anulka - gratuluje pracy! Ciekawe, może kiedyś spotkam Cię na zakupach

Jeśli chodzi o proszki do prania to ja juz od ponad pół roku piore wszystko jak leci w zwykłych żelach do prania i normalnych płynach. Gabi nic nie jest.
A tak w ogóle, to mam wrażenie, że pranie (i prasowanie) to jakaś niekończąca się historia. Jedno dobrze nie wyschnie, kolejne czeka na prasowanie, kosz już pełen, a pralka włączona. I tak bez przerwy. Tez tak macie, czy to tylko ja taka niezorganizowana ???

Gratuluję wszystkim sukcesów z przesypianiem nocy, u nas to jakaś masakra, ale zrzucam to na zęby

Oki, to chyba tyle. Miłego dnia!
u mnie z praniem to samo jest, zbiera się tego tona, ale też z mojej winy trochę bo ja żadnej części garderoby nie nakładam dwa razy, więc codzień rośnie wielka góra prania
Cytat:
Napisane przez Ewunia_1984 Pokaż wiadomość
Moja corunia zrobila właśnie 5 kroczków

Dzisiaj ładne słonko i ciepło. Ubieracie dzieci jeszcze w kombinezon czy w kurteczke? Nie wiem jak ja ubrac na spacer.

ja w kombinezon przez zimę ubrałam dziecko raz bo mu nie wygodnie było. Na codzień zakładam mu body, rajstopki, spodnie, bluzkę/sweterek, czapkę i kurtkę i siup na spacer. Moje dziecko nie lubi jak jest mu za ciepło bo od razu się poci
Cytat:
Napisane przez doris888 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ma pytanie, chciałabym skontrolować tarczycę, możecie mi powiedzieć jakie badania krwi miałabym sobie zrobić?

kurczę ćwiczę regularnie od 3 mies, staram się jeść regularnie ,małe porcje... nie jem pieczywa- czasem ciemne a waga ani rusz...no dosłownie zero. Nie raz się w życiu odchudzałam i często byłam mniej aktywna a jednak jakieś efekty były... włosy lecą (ale to może po ciąży), do tego mam suche placki na ciele i brzydkie łokcie i kolana mimo peelingów, .. i teraz doczytałam że to też może być objaw niedoczynności ... do endo trzeba dług czekać więc zrobiłabym prywatnie ale muszę wiedzieć co ... a Wy jesteście skarbnicą wiedzy
ja robiłam ostatnio badania na tarczyce to TSH, FT3 i FT4,


moje dziecko wkońcu jest zdrowe i jutro idzie do żłobka. Przez ten tydzień wszły mu 3 ząbki, więc mamy już 9. Potrafi zrobić papa, nunu, przybić piątkę, brawo, mówi mama, be a na mojego męża mówi KA za każdym razem jak go widzi. Waży 9,5 kg. Mam nadzieję, ze się wychorowal przez te trzy tygodnie i już będzie ok

ja też piorę ciuchy Antosia w naszym proszku i nic mu nie jest


coś tam widzę, ze mi w wiadomości wyżej poknociło z cytowaniem chyba bo widomość efijy wygląda tak jakby ją kism napisała. Mi to zawsze coś nie wychodzi
natusiakac21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 22:52:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.