Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-04-22, 17:11   #3451
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
cały czas ja nie miałam zabiegu więc nie musieliśmy czekać. Ostatnią @ miałam 29.03 i w sumie to ciągle mi się spać chce...ale pewnie to tylko zmęczenie takie ogólne...choć oczywiście mam nadzieję, że się w tym cyklu udało
no to fajnie ze zabiegu nie miałaś. I trzymam kciuki oczywiście Mi lekarz kazał 3 miesiączki odczekać. Inny że po jednej @ możemy próbować (jeżeli wyniki będą dobre). Ale u nas tak łatwo nie będzie ze względu na nasienie więc może w lipcu od razu na inseminację pójdę. W środę okaże się co dalej....

---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:10 ----------

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
skąd wiesz, że nie?
poza tym w tej chwili nie o tym powinnaś myśleć, gdzie ten wynik
ja też czekam jak na szpilkach
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:16   #3452
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Agatko spóźnione, ale szczere życzenia kochana. Dobrze Cię rozumiem, bo Hanusia odeszła właśnie w moje urodziny...

Bacha wszystkiego najlepszego cieszę się, że z Kamilkiem już lepiej. Kiedy TŻ teraz przyjeżdża?

Pani Michaś super dzióbek robi

Iza trzymam kciuki

Edytte witaj. Przykro mi

Monia u nas Oluś też tak krzyczał, ja się strasznie przejmowałam. Ale teraz jest już lepiej, do tej pory nie wiemy, co to było. Był najedzony, przewinięty, chwilę się pobawił i się zaczynał krzyk. Jeszcze mu się to zdarza, ale już nie całymi dniami przynajmniej

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

Ale dzięki temu, że Oli tak wymaga poświęcania mu uwagi, mam dużo ruchu i ważę już 51kg, a przed ciążą miałam 57... Ale więcej już bym nie chciała chudnąć.
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:20   #3453
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
poza tym w tej chwili nie o tym powinnaś myśleć, gdzie ten wynik
Nie wiem co jest grane zawsze koło 15,16 juz były wyniki

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

Dzwoniłam do labo powinien być za ok 30 minut.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:23   #3454
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
no to fajnie ze zabiegu nie miałaś. I trzymam kciuki oczywiście Mi lekarz kazał 3 miesiączki odczekać. Inny że po jednej @ możemy próbować (jeżeli wyniki będą dobre). Ale u nas tak łatwo nie będzie ze względu na nasienie więc może w lipcu od razu na inseminację pójdę. W środę okaże się co dalej....
moje ciąże kończyły się wcześnie - ale i tak bolało... staram się nie rozpamiętywać i działać - bezczynność nic nie da. Pewnie, że boję się kolejnej straty, ale wierze, że zastrzyki z heparyny pomogą i ciąża prawidłowo się rozwinie...teraz tylko "zaskoczyć" muszę mam dziwne wrażenie, że to będzie w tym miesiącu, ale próbuję się nie nakręcać - choć czuję się teraz tak jak wcześniej kiedy byłam w ciąży...

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dzwoniłam do labo powinien być za ok 30 minut.
o matko mogłaś powiedzieć, że tu pół Polski czeka na wiadomość
zresztą ja i tak już wiem, że jesteś w ciąży testy raczej się nie mylą
Iza kiedy Ty miałaś @?? i ponawiam pytanie o wróżkę ??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-04-22 o 17:26
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:34   #3455
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Izuś czekamy razem z Tobą i trzymamy mocno
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:53   #3456
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
zresztą ja i tak już wiem, że jesteś w ciąży testy raczej się nie mylą
Iza kiedy Ty miałaś @?? i ponawiam pytanie o wróżkę ??
Ostatnią @ miałam 19 marca.Z ta wróżką to w lutym napisałam do wróżki czy bede miała dzieci i jeśli tak to kiedy.Odpisała mi że zajde w ciąże końcem kwietniaNo i że reakcja mojego partnera nie będzie taka jak bym chciała,ale on pózniej zacznie się cieszyć.


Dziewczyny wynik 175
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 17:54   #3457
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Nie wiem co jest grane zawsze koło 15,16 juz były wyniki

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

Dzwoniłam do labo powinien być za ok 30 minut.
Moje wyniki są zawsze przed 15 a beta jak na złość dopiero po 17 zawsze była Może sprawdzają dwa razy

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ----------

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ostatnią @ miałam 19 marca.Z ta wróżką to w lutym napisałam do wróżki czy bede miała dzieci i jeśli tak to kiedy.Odpisała mi że zajde w ciąże końcem kwietniaNo i że reakcja mojego partnera nie będzie taka jak bym chciała,ale on pózniej zacznie się cieszyć.


Dziewczyny wynik 175
aaaaaaaaaa:ju pi: JUPIIII
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:00   #3458
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ostatnią @ miałam 19 marca.Z ta wróżką to w lutym napisałam do wróżki czy bede miała dzieci i jeśli tak to kiedy.Odpisała mi że zajde w ciąże końcem kwietniaNo i że reakcja mojego partnera nie będzie taka jak bym chciała,ale on pózniej zacznie się cieszyć.

Dziewczyny wynik 175
suuuuuuper teraz tylko spokojnie - może zapytaj gina o tą aspirynę acard i heparynę? to nie zaszkodzi a pomóc może w odpowiednim "odżywianiu" zarodka i odpowiedni dopływ krwi, i ukrwienie błony śluzowej...
a co to za wróżka? skąd ją wytrzasnęłaś?
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-04-22 o 18:03
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:12   #3459
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wynik 175
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:13   #3460
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wynik 175
terz za 48h powtórka i zrób sobie progesteron....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:18   #3461
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wynik 175
klask i:
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:39   #3462
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Iza gratulacje

---------- Dopisano o 18:39 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Agatka jak Ty się czujesz przed jutrzejszym dniem?
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 18:48   #3463
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Iza gratulacje

---------- Dopisano o 18:39 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Agatka jak Ty się czujesz przed jutrzejszym dniem?
dobrze....nie mam stresa bo już wiem jak to wygląda.....odliczam godziny kiedy będzie już po wszystkim....już tyle lekarzy mnie oglądało że nie robi to na mnie wrażenia większego....chcę być już PO.....


a TY jak się czujesz Kochana??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK

Edytowane przez agatkaa1
Czas edycji: 2013-04-22 o 18:53
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:00   #3464
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
suuuuuuper teraz tylko spokojnie - może zapytaj gina o tą aspirynę acard i heparynę? to nie zaszkodzi a pomóc może w odpowiednim "odżywianiu" zarodka i odpowiedni dopływ krwi, i ukrwienie błony śluzowej...
a co to za wróżka? skąd ją wytrzasnęłaś?
Zapytam jutro gina,i o ten żółty śluz bo troche mnie nie pokoi.

Wróżka była jakaś z neta na smsAle sprawdziło się,reakcja mojego tż też.
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
terz za 48h powtórka i zrób sobie progesteron....
Tak,chyba w środe zrobie powtórke.A jak już zaczełam brać dupka to robić progesteron?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek

Edytowane przez iza243
Czas edycji: 2013-04-22 o 19:01
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:04   #3465
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Tak,chyba w środe zrobie powtórke.A jak już zaczełam brać dupka to robić progesteron?
robić....bo jak będzie za niski to się zwiększy dawki...!! ale z tego co pamiętam to TY miałaś dobry wynik progesteronu jak nie dawno badałas prawda?? al;e nie zaszkodzi zbadać dla świętego spokoju.....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:06   #3466
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Zapytam jutro gina,i o ten żółty śluz bo troche mnie nie pokoi.
Wróżka była jakaś z neta na smsAle sprawdziło się,reakcja mojego tż też.
Tak,chyba w środe zrobie powtórke.A jak już zaczełam brać dupka to robić progesteron?
cały czas mi się micha cieszy aż mój mąż pytał czemu tak się szczerzę do monitora
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:07   #3467
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

dziewczyny a jak szłyście na zabieg łyżeczkowania i nie krwawiłyście to dostawałyście pierw tabletki poronne i czekałyście aż zaczniecie krwawić?? czy odrazu na zabieg??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:15   #3468
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Izunia gratuluje. cieszem siem bardziom.

edytko wspólczuje . agatko trzymam kciuki. tule was mocno

ja niestety źle się czuje. czytam was tylko bo niemam głowy do myślenia i pisania. niechce nawet myślec że znowu mam iśc do szpitala. biore dodatkowo żelazo i te witaminy ciążowe i zimno mi. brrrrrrrrrrrrrrr .pozdrawiam dziewuszki.

---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jak szłyście na zabieg łyżeczkowania i nie krwawiłyście to dostawałyście pierw tabletki poronne i czekałyście aż zaczniecie krwawić?? czy odrazu na zabieg??
ja miałam odrazu łyżeczkowanie. a dowiedziałam się od anestezjologa- PARANOJA.
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:17   #3469
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Dziewczynki miałam iść do ginekologa dopiero za tydzień, ale zapisałam się na jutro, bo ten niby-okres coraz bardziej mnie niepokoi... Nie jest taki jak powinien być, to jakaś ciemnobrunatna, smolista wydzielina, a nie miesiączka

Ale odniosłam sukces, bo zasiałam już pół ogródka teraz tylko czekać na efekty
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:18   #3470
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
ja miałam odrazu łyżeczkowanie. a dowiedziałam się od anestezjologa- PARANOJA.
tzn nie krwawiłaś ani nie otrzymałaś leków poronnych aby wywołać krwawienie??

Kurcze ja tak nie chcę.....!! Ja chcę dostać te leki....jak poprzednim razem!! tylko poprzednim razem to był inny szpital i inny lekarz....a ja na wizycie nie zapytałam jak to będzie wyglądało! Muszę dorwać jutro od razu panią dr!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:23   #3471
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dobrze....nie mam stresa bo już wiem jak to wygląda.....odliczam godziny kiedy będzie już po wszystkim....już tyle lekarzy mnie oglądało że nie robi to na mnie wrażenia większego....chcę być już PO.....


a TY jak się czujesz Kochana??
Sama nie wiem jeszcze przeżywam to wszystko. Dla mnie zabieg był najgorszy chociaż go nie widziałam. Miałam problem aby wejść na fotel, bo wiedziałam, że tracę resztkę tego co tak bardzo kochałam. Dzisiaj wydawało mi się, że lepiej, ale każde wyjście z domu jest jakieś dziwne. Czuję jakiś dziwny strach, przed tym żeby się nie rozpłakać. Tylko w domu jestem bezpieczna. Było trudno. Rano byłam w pracy, porozmawiać z dyrektorką co i jak, kiedy zamierzam wracać. Rozmawiałam ale walczyłam sama ze sobą, z emocjami. Później szpital, oddział wiadomo co zobaczyłam, masę ciężarnych powtórka. Na zakończenie przemogłam się i dla dziecka poszłam do sąsiadki aby synek pobawił się na dworze z jej dzieckiem. Na moje nieszczęście doszła druga sąsiadka, która jest w ciąży. Myślałam, że dam rade do momentu kiedy zaczęły rozmawiać na temat tego abym może zaczęła się starać o drugie dziecko ( one nie wiedziały o mojej ciąży). Coś we mnie pękło na szczęście zadzwonił mąż odeszłam od nich i jakoś udalo mi się uniknąć płaczu przy nich.
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:25   #3472
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

agatka, ale wydaje mi sie, ze to normalna procedura, ze podaja leki. b musza chociaz troche pomoc szyjce sie rozwierac, zeby nie robic tego mechanicznie w 100%. takze walcz, zeby jak najmniej ingerowac.

ja tez od zeszlego tygodnia chodze przybita... a dzis to juz apogeum... nie chce mi sie nic...
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:25   #3473
joanna1978
Raczkowanie
 
Avatar joanna1978
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 300
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

NIE. mną sie nikt nie zajął tak jak nalezy .lekarz gadał mi w gabiniecie że dostane prochy a stało się inaczej. ja w zeszłym tygodniu byłam na skraju załamania nerwowego. totalna załamka. ale ja nieweim czy bym chciała poraniać . po poronieniu i tak łyżeczkują
joanna1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:26   #3474
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dziewczyny a jak szłyście na zabieg łyżeczkowania i nie krwawiłyście to dostawałyście pierw tabletki poronne i czekałyście aż zaczniecie krwawić?? czy od razu na zabieg??
ja dostałam tabletki, jedna dawka nie wystarczyła, po kilku godzinach dostałam drugą, w sumie leżałam i czekałam aż się zacznie 9 godzin położyłam się przed 8 w wyszłam po 23
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Dziewczynki miałam iść do ginekologa dopiero za tydzień, ale zapisałam się na jutro, bo ten niby-okres coraz bardziej mnie niepokoi... Nie jest taki jak powinien być, to jakaś ciemnobrunatna, smolista wydzielina, a nie miesiączka
też taki miałam.... ciekawi mnie co ci powie lekarz.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:34   #3475
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

edytte....przykro mi....ja wczoraj tez dostałam życzenia od wujka....na końcu powiedział no i tego wymarzonego bobaska Ci życzę....też o mało się nie rozpłakałam (życzenia były przez telefon) ale już miała łzy w oczach....oni nic nie wiedzą...powiedziałam tylko smutnym i ponurym głosem...dziękuję....wiem że to ciężkie wszystko jest....jedynym pocieszeniem dla Ciebie jest to że masz już synka....a ja mam tylko albo AŻ 2 Aniołki w niebie ....wiem że to żadne pocieszenie ale masz dla kogo żyć....ja mimo wszytsko jestem silniejsza bo już raz to pzreszłam i wiem już co gdzie i jak...a po drugie od początku nastawiałam się na najgorsze pomimo że starałam się myślec pozytywnie....i zaklinałam rzeczywistość na wszystkie sposoby.....

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:29 ----------

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
agatka, ale wydaje mi sie, ze to normalna procedura, ze podaja leki. b musza chociaz troche pomoc szyjce sie rozwierac, zeby nie robic tego mechanicznie w 100%. takze walcz, zeby jak najmniej ingerowac.

ja tez od zeszlego tygodnia chodze przybita... a dzis to juz apogeum... nie chce mi sie nic...

Będę jutro o to walczyć!!

A Ciebie mocno

Cytat:
Napisane przez joanna1978 Pokaż wiadomość
NIE. mną sie nikt nie zajął tak jak nalezy .lekarz gadał mi w gabiniecie że dostane prochy a stało się inaczej. ja w zeszłym tygodniu byłam na skraju załamania nerwowego. totalna załamka. ale ja nieweim czy bym chciała poraniać . po poronieniu i tak łyżeczkują
łyżeczkują jasne ale nie na żywca że tak powiem! Ja chcę dostać leki i zacząc krwawić!! innej opcji nie biorę pod uwagę!!


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja dostałam tabletki, jedna dawka nie wystarczyła, po kilku godzinach dostałam drugą, w sumie leżałam i czekałam aż się zacznie 9 godzin położyłam się przed 8 w wyszłam po 23
heh....ja ostatnio byłam na oddziale ok 9 i wyszłam o 24....ale dawkę leków dostałam jedną...krwawić zaczęłam po ok 4-5h....mam nadzieję że jutro to pójdzie szybciej i sprawniej....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 19:58   #3476
edytte
Zadomowienie
 
Avatar edytte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 282
GG do edytte
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
tzn nie krwawiłaś ani nie otrzymałaś leków poronnych aby wywołać krwawienie??

Kurcze ja tak nie chcę.....!! Ja chcę dostać te leki....jak poprzednim razem!! tylko poprzednim razem to był inny szpital i inny lekarz....a ja na wizycie nie zapytałam jak to będzie wyglądało! Muszę dorwać jutro od razu panią dr!!
Ja dostałam lek na wywołanie w gabinecie ok 18. a o 20 zaczęłam plamić za godzinę chlusnęło ze mnie krew i skrzepy. Myślałam, że to tyle ale wszystko dopiero się rozkręcało ok 1: 30 do ok 4 lalo się ze mnie. Wyszły ze mnie ze 4 skrzepy wielkości malej pięści. To było straszne........ Nie miałam siły się pozbierać do szpitala. Jakoś udało mi się usnąć ok 7 spakowałam się i pojechałam do szpitala.
Co do tabletki to lekarz powiedział mi, że musi mi ją podać żeby nie zniszczyć zbytnio szyjki macicy bo miałam już cesarkę. Z tego co mówił to ja zrozumiałam, że tabletka jest dla takich jak ja i tych, które nie rodziły.

---------- Dopisano o 19:58 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------

[QUOTE=agatkaa1;40438638]edytte....przykro mi....ja wczoraj tez dostałam życzenia od wujka....na końcu powiedział no i tego wymarzonego bobaska Ci życzę....też o mało się nie rozpłakałam (życzenia były przez telefon) ale już miała łzy w oczach....oni nic nie wiedzą...powiedziałam tylko smutnym i ponurym głosem...dziękuję....wiem że to ciężkie wszystko jest....jedynym pocieszeniem dla Ciebie jest to że masz już synka....a ja mam tylko albo AŻ 2 Aniołki w niebie ....wiem że to żadne pocieszenie ale masz dla kogo żyć....ja mimo wszytsko jestem silniejsza bo już raz to pzreszłam i wiem już co gdzie i jak...a po drugie od początku nastawiałam się na najgorsze pomimo że starałam się myślec pozytywnie....i zaklinałam rzeczywistość na wszystkie sposoby.....[COLOR="Silver"]

Masz racje tylko dziecko trzyma mnie jakoś. Dla niego muszę się pozbierać i dalej żyć. Wierzę jednak, że Ty też doczekasz się w końcu tego upragnionego dziecka. Nie możesz się poddać. U mnie to nie wiem jak będzie. Nie wiem, czy się zdecydujemy. Przynajmniej teraz.....
__________________
19.04.2013 r.
Staś i Michaś

Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego....
edytte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 20:19   #3477
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
Ja dostałam lek na wywołanie w gabinecie ok 18. a o 20 zaczęłam plamić za godzinę chlusnęło ze mnie krew i skrzepy. Myślałam, że to tyle ale wszystko dopiero się rozkręcało ok 1: 30 do ok 4 lalo się ze mnie. Wyszły ze mnie ze 4 skrzepy wielkości malej pięści. To było straszne........ Nie miałam siły się pozbierać do szpitala. Jakoś udało mi się usnąć ok 7 spakowałam się i pojechałam do szpitala.
Co do tabletki to lekarz powiedział mi, że musi mi ją podać żeby nie zniszczyć zbytnio szyjki macicy bo miałam już cesarkę. Z tego co mówił to ja zrozumiałam, że tabletka jest dla takich jak ja i tych, które nie rodziły.



Masz racje tylko dziecko trzyma mnie jakoś. Dla niego muszę się pozbierać i dalej żyć. Wierzę jednak, że Ty też doczekasz się w końcu tego upragnionego dziecka. Nie możesz się poddać. U mnie to nie wiem jak będzie. Nie wiem, czy się zdecydujemy. Przynajmniej teraz.....
Kochana wiem....ja też będę się upierać przy lekach poronnych inaczej nie daj sobie nic zrobić! no chyba że zacznę już sama krwawić....to będzie inna sytuacja ale póki co jest cisza w tym temacie....i nie sądzę aby miało się zacząć....mój organizm jest twardy i oporny! co pozytywnie mnie nie nastraja!!


Twoje obawy i mysli że nie wiesz czy zdecydujesz się na starania są jak najbardziej na miejscu i jest to zrozumiałe w 100%! ja miałam takie mysli że raz chciałam po tygodniu zacząć starania i być znowu w ciązy a raz nie chciałam nawet słyszeć o staraniach i to wszystko jest normalne....bronimy się przed powtórką....każda na swój sposób....ale wierzę że się przełamiesz i z czasem nabierzesz sił i kolejnym razem się UDA!!
Ja teraz już wiem że prędko nie będę się starać....pierw musimy porobić wszystkie badania....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 20:33   #3478
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

tak się zastanawiam kochane - dziś dostałam wyniki badań kariotypu i są prawidłowe - czy to oznacza, że wyklucza się wady genetyczne dziecka w przyszłości?
Bacha spełnienia marzeń
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-04-22 o 20:37
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 20:36   #3479
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Witam
Bardzo Wam dziękuję za życzenia urodzinowe


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny trzesą mi sie rece i nie moge spać...Zrobiłam test i chyba wróżka miała racje...Jest druga kreska,jaśniutka ale widoczna gołym okiem..Boje sie..
Gratulacje!!!
Jednak dobrze powiedziałam, że CLO nie będzie Ci potrzebne


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Basia i jak CI bez okularów??
Jest ok, tylko do nowego wyglądu muszę się przyzwyczaić.


Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Rena ja Cię podziwiam!!! Powiedziałam ostatnio do męża że jak jeszcze raz poronię to odpuszczamy. Po chwili namysłu powiedziałam że jak trzy razy. Ech..Zobaczymy co życie przyniesie.
Nie życzę Ci tego ale nie poddawaj się nawet po trzecim #. Moja siostra poroniła 5 albo 6 razy ale się nie poddała i ma śliczną dwuletnią już córcię.


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
BASIA no i tej blondyneczki Ci życze jeszcze Kochana!!
Tak, tak Agatko to jest jeszcze moje największe marzenie


Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Bacha Kiedy TŻ teraz przyjeżdża?
15 czerwca idziemy na wesele więc na pewno Tż będzie w domu ale kiedy dokładnie będzie to jeszcze nie wiemy.


Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ale dzięki temu, że Oli tak wymaga poświęcania mu uwagi, mam dużo ruchu i ważę już 51kg, a przed ciążą miałam 57... Ale więcej już bym nie chciała chudnąć.
za wagę.
Jakby tak szło to poprosiła bym Cię, żebyś zgubiła moje 8 kg które zostały mi po ciąży


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wynik 175
Piękna beta


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
tzn nie krwawiłaś ani nie otrzymałaś leków poronnych aby wywołać krwawienie??

Kurcze ja tak nie chcę.....!! Ja chcę dostać te leki....jak poprzednim razem!! tylko poprzednim razem to był inny szpital i inny lekarz....a ja na wizycie nie zapytałam jak to będzie wyglądało! Muszę dorwać jutro od razu panią dr!!
Ja nie krwawiłam, nic mnie nie bolało, czułam się bardzo dobrze (oczywiście nie psychicznie) i nie dostałam tabletek poronnych. Byłam w bardzo złej kondycji psychicznej i lekarz mi powiedział, że nie da mi tych tabletek żebym tak nie cierpiała bo te czekanie mnie wykańczało.


Agatko trzymam za Twój jutrzejszy bardzo ciężki dzień
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-04-22, 20:48   #3480
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
tak się zastanawiam kochane - dziś dostałam wyniki badań kariotypu i są prawidłowe - czy to oznacza, że wyklucza się wady genetyczne dziecka w przyszłości?
Nie.

Kariotyp rodziców robi sie jedynie po to, zeby wykluczyc ze to któryś z was jest nosicielem translokacji zrównoważonej, czyli takiej która u Was sie nie objawia fenotypowo ale moze dać nadmiar materiału genetycznego dziedziczonego przez potomka.

Zeby było cos genetycznie nie halo z plodem/dzieckiem rodzice nie muszą mieć nieprawidłowych kariotypow. Jet jeszcze kwestia... przypadku, błędów w podzialach komórkowych po prostu.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-04-22 o 21:01
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.