|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4291 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#4292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
hej laseczki
przepraszam, że się nie odzywałam, ale przyjechała moja mama i co chwilę mamy gości. Dziś mama pojechała do siostry i jada nad morze wiec mam południe dla siebie. Wieczorem mamy imprezkę bo mój mąż ma urodziny.. od rana ma dola bo to ostatnie urodziny przed 40stką ![]() Trudny dla mnie był ten weekend, bo w zeszłym roku tez była moja mama i świętowaliśmy moje dwie kreseczki! Teraz od wtorku chodziłam i ryczałam, że się boje najbliższych miesięcy... ![]() Oby sytuacja się nie powtórzyła. za miesiąc pierwsza rocznica śmierci Marysi i zarazem chwile później pierwsza rocznica ślubu! Z tego wszystkiego wlazłam wczoraj z mamuśka na allegro i zamówiłam tyle rzeczy i drobiazgów dla młodego i siebie ile dałam rade! ![]() W ten sposób staram sobie radzić ze strachem no i wierzyć w młodego. ![]() Moje uczucia to rollercoaster... To się pożaliłam...przepraszam, za smęty od rana ale kto jak nie Wy zrozumie moje obawy, lęki, TE DATY.... Wkurza mnie bo wszyscy do około pukają się w czoło, że ja tak panikuje
|
|
|
|
#4293 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Berbie myślę jak Agatka, nie brałabym za wiele, bo zawsze można kupić coś fajnego
|
|
|
|
#4294 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Hej.
Ale przypał... Wstałam o 9 :/ Kiedy moja pora śniadaniowa to jest 7.30-8, a tu jeszcze Euthyrox trzeba połknąć. No ale już się uporałam z tym, już jestem po śniadaniu. Berbie niestety nie pomogę Ci, nigdy nie byłam na taki wczasach. Kocur, już Ci pisałam, żółta kartka :P Ale rozumiem, rozumiem. Tak, jak i rozumiem obawy... Ja też się jeszcze boję i wciąż stoję z zakupami. Tamta wyprawka za 40 zł to była ostatnia rzecz, jaką kupiłam dotychczas. No, jeszcze książeczka mała Wszystkiego naj dla TŻa! Mój mąż ma urodziny jutro, ale nie wyprawiam. Nie chce mi się, nie chce mi się siedzieć w skiszonej atmosferze (nasze rodziny nie za bardzo się lubią, dla mnie zapraszanie mojej mamy i teściowej na raz to tylko stres:/), nie chce mi się robić rzeczy, których nie będę mogła jeść. Obiecałam mu wyjście do fajnej knajpy, gdzie się napije takiego super dobrego piwka, ja się napiję herbatki i będzie spokój. Pewnie teściowa się obrazi, że co ja to jestem za gospodyni, że nawet mu urodzin nie wyprawię, ale mam to gdzieś. Teraz będziemy robić imprezy dziecku, nasze sobie podarujemy (moje urodziny od dawna lubię spędzać na wyjazdach). A poza tym czynnik $ też jest istotny. Jeszcze musi kupić ciasto do pracy (ja nie upiekę 2 rodzajów ciast na 30 osób, jeszcze takich bajeranckich z kremami)... Upiekę mu jedynie ciastka francuskie. Zaraz się zatem zbieram do skepu po zakupy sobotnie, jak dobrze, że mam mięso... |
|
|
|
#4295 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam was w ten pochmurny majowy dzień. Agatkaa1 pierwsze koty za płoty jak myślisz teraz? Za wcześnie, czy ok?
---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ---------- BERBIE zazdroszczę wyjazdu. ---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ---------- Co do badań to się nie wypowiadam bo zielona jestem. Przeraża mnie to wszystko. Nie wiem, czy mam coś robić. Ja zrobiłam podstawowe i wszystko jest ok. Od tamtego czasu olałam wszystko, dobrze się czuje, do lekarza pójdę jak dostanę wyniki his. pot. ( mają być po 15 maja). Na wypisie było, że mam zgłosić się na kontrole za 4- 5 tyg.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#4296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Perse ja też nic nie robię.
![]() Sto latek dla Twojego męża ![]() Barbie napisałam się jak głupia i przez przypadek skasowałam... W każdym razie teraz tak po krótce. Dokumenty, bilety, leki (na sytuacja żołądkowe) , olejki od opalania, po opalaniu, sprawdź czy są w hotelu ręczniki ![]() Wódeczkę tez możecie zabrać ale w sklepach bezcłowych można wszystko kupić Resztę króciutko napisała Agatka. |
|
|
|
#4297 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam
Ufff [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40620488]A tak w ogóle to u nas dziś 13 miesięcy... Myślałam, że po roku przestanę odliczać, ale nie, nie da się. Każdy 3. każdego miesiąca będzie koszmarny. [/QUOTE] ![]() Cytat:
Ale się wczoraj wściekłam.Moi teściowie o godzinie 14:00 zadzwonili że oni nie przyjdą na impreze Mój też był wściekły,ja też.To nie już nie pierwsza impreza którą nam psują Tż powiedział im że w takim razie nie chcemy ich widzieć.Jak przyszła moja rodzina to powiedzieliśmy prawde że teściowa nie przyszła z ich powodu.Stwierdziliśmy ze nie będziemy ich po raz kolejny tłumaczyć.Ale ja nie roxumiem jak można zrobić coś takiego synowi w urodzinyCo prawda potem impreza się rozkręciła,znajomi zostali na noc.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4298 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Iza243 niestety rodziny się nie wybiera... szkoda mówić ja też już przerabiała podobne zgrzyty. Złościłam się, ale teraz mam to głęboko w d... ludzi nie zmienisz. Wiem, że to boli. Szkoda w tym wszystkim tylko Ciebie i maleństwa. Czym szybciej odpuścisz tym lepiej.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#4299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4300 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ja wczoraj wypróbowałam nowy drink. Wódka Soplica o smaku orzechów laskowych i mleko takie ok. 3 %. Pychota. Zrobił mi maż nawet nie wiedziałam co to jest myślałam że to jakiś drogi likier. Jakie było moje zdziwienie kiedy się dowiedziałam co pije. Może to połączenie dziwnie brzmi ale jak smakuje
Polecam. Dzisiaj zrobię poprawkę.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#4301 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dzień dobry
![]() jestem "już" na 48 stronie Własnie czytałam jak mi kibicowałyście... ahh jakie emocje, rycze i mam dreszcze. Jesteście wielkie! Cytat:
![]() i też urodziłabym SN gdyby nie to że jestem za drobna i nie zszedł wogole do kanału rodnego a prałam 2 godziny ![]() No to nadrabiam dalej puki mały śpi, później będę go karmić to się przestawie na tableta, ale nadrobie napewno
|
|
|
|
|
#4302 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
witajcie
znowu mam zaleglosci, ale nie nadrabiam. narzekam ostatnio na brak czasu. egzaminu nie zdalam w szkkole wiec mam miec porawke. zreszta nie dziwie sie, mialam dwa miesiace przerwy i po 2 tygodniach od powrotu mialam egzamin. Marysi kupilismy wkoncu lozko i ma juz normalne. wczoraj skladalam, nie pytajcie jakie k.... lataly przy wkladaniu szczebelkow. a pozniej jak to ja zablyslam inteligencja. mialam zlozyc turystyczne lozeczko, w ktorym spala do tej pory i meczylam sie z godzine i nie mogalam. trzeba bylo wcisnac przyciski i ono sie mialo zlozyc. nie udalo mi sie wiec zostawilam je na wieczor, dla Tz. on tez nie mogl wcisnac tych przyciskow. wiec mu tlumacze, ze trzeba je wcisnac po czym pociagnac a pentelke n srodku podlogi lozeczka i powinno sie zlozyc. oczywisie zademnonstrowalam ciagniecie za pentelke i przyciski odskoczyly nawet mnie wtedy Mloda w lozeczku ginie, jest ono tzw cot bed - 70-140 cm po wyrzuceniu szczebelek i zmianie jednej scianki (przy nogach) jest pozniej lozkiem dla mniejszego dziecka. Duza wyjechla na oboz z grupa koscielna, wraca w poniedzialek, a my jutro na grila do znajomych na caly dzien. wczoraj wreszcie oddalam samochod do naprawy
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#4303 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Moja teściowa jest dzika
Podobno nie lubi ludzi
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#4304 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Ale dziś paskudny dzień, siedzę sama, głowa mnie boli, dziecko mi strasznie marudzi chce iść na gofry a ja najchętniej siedziałabym w domu.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#4305 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Ja nie chcę, żeby przychodzili Ale Twoja sytuacja nie do pozazdroszczenia, takie oficjalne niesnaski... U mnie w sumie jest podobnie, tylko nikt się głośno nie przyzna Cytat:
Kupiłam sobie szamponetkę z Joanny, taka na parę myć, jak myślicie, odświeży mi chociaż kolor? (w kolorze moich włosów naturalnym). |
|||
|
|
|
#4306 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Witam Kochane....
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
ja chce słońce!! ![]() No i słuszne spostrzeżenie....nie żyjesz tylko dla siebie Mnie ginka kazała się zgłosić na pierwszą wizytę po pierwszej @!! I poprzednio też tak poszłam na wizytę.... Iza brak mi słów na teściów.!! Olej ich i nie przejmuj się Nimi... szkoda nerwów!! Koocurek...napisz mi na PW swój nr tel.... w razie gdybyś wycięła Nam jakiś nr ![]() Lunao widze że dzielnie nadrabiasz Berbie...tak jeszcze o lekach nie pisałam...węgiel, jakiś stoperan i środki przeciwbólowe plus woda utleniona(jest taka w żelu) tylko ona się rozpuszcza bo u nich ciepło ale lepsza niż woda normalna i plasterki, olejki do opalania najlepiej wysoki faktro i niższy plus po opalaniu balsamy... Polecam Ci taki https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,2...nthenolem.html jest świetny i super łagodzi poparzenia ja zawsze wieczorem po kąpieli go stosowałam na ramiona.... Okularki przeciwsłoneczne, można obuwie do wody zabrać, ręczniki polecam zabrać swoje...plażowe plus do mycia w hotelu też swoje....no i jakaś czapka na głowę ..... plecaczek w razie wycieczki jakiejś żeby zabrać jakąs wodę czy aparat Hmmm......no alkohol to tak jak pisałam w sklepie bezcłowym...skąd lecicie?? Dużo taniej jest właśnie i jak Tż pali to fajki też można tam kupić i kosmetyki perfumy Nie wiem co jeszcze.....jak sobie cos przypomnę to napisze ..... a jesli masz jakieś pytania jeszcze to pisz....i pytaj.... Zazdroszczę wyjazdu
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|||
|
|
|
#4307 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Już jestem na 62 stronie-lece jak burza
![]() a nogą kiwam dziecko w bujaczku ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() a malinki też mi robi, czasami aż zapiszcze jak sobie w brodawke nie trafi ![]() Cytat:
Nie wiem jak to jest z wpadkami, ale ja sobie bardzo cenie świadome macierzyństwo.. Chciałam to mam, nie narzekam na nic. Nawet jeśli mały płacze cały dzień, albo się po prostu złości, to nosze go i bujam. I nikt mi tego nie zabroni bo będę to robić. To ja jestem dla niego a nie on dla mnie. Jest to tylko niewinne dziecko i nie słucham ze "przyzwyczaisz to będziesz miała" jeśli chce być na rękach to niech będzie tyle jego i tyle mojego bo za rok już będzie miał swoje sprawy gdzies na podłodze a teraz moge go tulić do woli I cały czas mam w głowie że to jest mała dziecinka a nie rozwrzeszczany złośliwiec. Takie dziecko nie może być złośliwe, jemu poprostu coś nie pasi i już ![]() a przyznam przez 80% czasu patrzy na mnie z pod byka, chyba poprostu ma taki wzrok, ale czasami się czuje jakby był na mnie zły ![]() Cytat:
Próbuje to teraz nadrobić całą sobą ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;39934735] Ja też się bałam, nawet jak nie miałam zakazu Potem dostałam zakaz i wszystko było jasne, ale wcześniej i tak nie chciałam :P[/QUOTE]Ja też zrobiłam sobie swój zakaz i czekałam do II trym na pozwolenie. Jak dostałam to z TŻ stwierdziliśmy że tak czekaliśmy i.. daliśmy sobie spokój bo więcej strachu niż przyjemności by było. Za to w 37tc sobie pozwoliliśmy ![]() Cytat:
Mój też przejęty, na początku to nawet mnie stresował bo jak małemu coś było to szukał jakiś dziwnych przyczyn |
|||||||
|
|
|
#4308 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
pochmurny?! u nas piękne słońce - zero chmurki i jakieś ponad 20 stopni
![]() Cytat:
wypróbuję na pewno ![]() _________________________ ____ kochane powiedzcie mi czy facet też może zrobić badanie glukozy z obciążeniem??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#4309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
rena patrzyłam na wykres u Ciebie i tam masz że wstawałaś i mierzyłas wcześniej...to tam gdzie wpisujesz temp to pod (chyba) jest napisane temperatura OK i temperatura zakłócona to daj zakłóconą....będzie wyraźniejsze...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4310 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#4311 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Dziewczynki dziadek umarl dzień po urodzeniu Kamilka, rano.. ale mama zdążyła mu powiedziec że mały jest na świecie i się uśmiechnął
Dzięki niemu zjechała się cała rodzina z Anglii, wszyscy moi kuzyni którzy są dla mnie jak rodzeństwo, mój tata z Belgii, brat z Niemiec itd. i mogli też zobaczyć Kamilka.. na szczęście nasza rodzina traktuje śmierć dziadka jak i rok temu babci jako coś dobrego mimo ogromnego bólu. Dziadek nie chciał żyć bez babci. Ciężko mu było.Zjechali się z Anglii wszyscy kuzyni których traktuje jak rodzeństwo, mój brat z Niemiec, tata z Belgii, także wszyscy przyszli do mnie do szpitala NARAZ zaraz po przelocie/przyjeździe był taki tłum i taka radość mimo bólu... Jeszcze pare dni wcześniej mówiłam mamie że będzie mi dziadek pilnował wózka jak będę wychodzić na karmienie bo mieszkamy na tym samym osiedlu a on był dziadkiem całego osiedla, miał ksywe "Zgredek" ![]() Co do porodu to było bardzo ciężko.. zaczęłam rodzić o 10, przebijali mi pęcherz i na oxy cały czas. O 12 podejrzewali niewspółmierność barkową.. wiedziałam że nie ma nic gorszego, więc jak przebąkiwali o CC to się nawet ucieszyłam byle mały był zdrowy.. ale w koncu stwierdzli że schodzi do kanału rodnego więc miałam rodzić normalnie.. tak więc rodziłam do 19 w ogromnych bólach-krzyżowych a dziecko nie schodziło... następnie 2 godziny ciągłego parcia, na wszystkie sposoby nawet na ziemi.. i dalej nic. Chyba nie musze mówić jakie to było straszne. Chciały mi jeszcze zobić vacum ale na szczęście przyszedł lekarz i jednak zrobili moje wymarzone cięcie.. Byłam prze szczęśliwa że jest cały i zdrowy! a jak usłyszałam wymiary to padłam ![]() TŻ spisał się na medal, był przy mnie cały czas i pomagal, oprócz CC ale przynajmniej go widział i uspokoił jak maluch płakał ![]() Po CC bardzo długo i bolesnie dochodziłam do siebie. Spotkało mnie coś czego obawiałam sie najbardziej czyli porod 2w1 Nie miałam szans go urodzić naturalnie. Niestety mam straszną traume po SN, bo zbyt długo to trwało, zbyt wiele bólu i strachu. W szpitalu przez sen krzyczałam że przesadzili, także następne dziecko tylko CC... Karmienie wywalczyliśmy zaraz po powrocie do domu, głownie jednym sposobem czyli polewania sobie piersi MM żeby mały chwycił. Po paru dniach już chwytał normalnie, jednak od 2 tyg życia mamy ciągłe problemy z kolkami ![]() Dzięki Sab Simplex i Bio Gai troche przeszło ale został jeszcze placz przy jedzeniu w momencie przelewania jedzenia do brzuszka. Chyba też nie toleruje białka bo zawsze coś mu się dzieje, więc jadam głownie bułkę z szynką lub dżemem i tylko to.. bo mięsie wymiotuje a jak próbowałam ostatnio napić się mleka to teraz jest wysypany na twarzy ![]() Kucyk Truskawkowy i Zeloth witajcie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40024815] I zastanawiam się, czy wykorzystać dla Arturka ubranka, które miałam dla Dawidka. Kurcze mam zgryz, bo Wy pisałyście, że pooddawałyście ubranka. A mi niektórych byłoby trochę szkoda, np. mam dwie kurteczki śliczne. No i u mnie tak się składa, że jest drugi chłopiec, więc i bodziaki by pasowały. Sama nie wiem, co robić... Serce mówi jedno, a rozum drugie. A może pójdę na jakiś kompromis, sama nie wiem... [/QUOTE] Perse ja byłam na innym etapie ciąży.. ale dziś mój synuś nosi tamte ciuszki.. i szczerze rzadko myśle że to są TE ciuszki bo zmieszały się z innymi i już ich nie rozrozniam. I dopiero teraz pomyślałam że ulubiony kocyk Kamilka to też TAKI kocyk... Moim zdaniem wykorzystaj te ubranka
|
|||
|
|
|
#4312 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Popieram to, co napisała Berbie - Luna cudownie to napisałaś
![]() Też nie rozumiem, o co chodzi z tym noszeniem, dla mnie wizja przytulenia i noszenia swojego dziecka to chyba najpiękniejsze obecnie marzenie, jakie może mi przyjść do głowy. I co z tego, że się przyzwyczai, przecież do 14-tki go nie będziesz nosić ![]() Instynkt jest ważniejszy niż opinie... |
|
|
|
#4313 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Lunao ogromny SZACUN dla Ciebie za WSZYSTKO!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
zielona jeszcze jestem
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#4315 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
nic sie nie dzieje Kochana....mówiłam ze pomogę
w razie czego pytaj....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Dziewczyny zaliczyliśmy z tżtem wizyte na IP.Wydawało mi się że mam plamienie i pojechaliśmy.Lekarz zbadał mnie było czysto.Poszliśmy na usg -było widać dziecko w pecherzyku.Pęcherzyk 14 mm w poniedziałek miał 8 mm lekarz powiedział ze ładnie rośnie.Nie mówił nic o akcji serca.Pytał o nazwisko lekarza prowadzącego,powiedział że bardzo dobrze trafiłam.Co się stresu najedliśmy to nasze.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4317 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
![]() Ale Ty naprawdę się stresujesz Izka, odpuść troszeczkę... choć troszeczkę. Kiedy masz wizytę u gina? |
|
|
|
|
#4318 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Agatkaa1 ja tylko tak pytałam u nas to jeszcze daleka droga... wczoraj znów plamiłam. Jakoś za bardzo się boję. Po za tym w związku jakoś nie jest najlepiej. Od wczoraj niby rozmawiamy ale to nie jest to samo... Dostałam od niego czekoladki, widzę, że się stara, ale między nami jest ogromny dystans.
---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:18 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40636092]No i pięknie !! ![]() Ale Ty naprawdę się stresujesz Izka, odpuść troszeczkę... choć troszeczkę. Kiedy masz wizytę u gina?[/QUOTE] Zgadzam się z poprzedniczką, ale nie wiem teraz jak sama reagowałabym gdybym była w Twojej sytuacji. Rozumie Cię, musisz jednak jakoś się przemóc dla dobra maleństwa. Ostatnio nie masz dnia aby coś Cię nie zdenerwowało. Widzę, że masz podobnie jak ja wszystko przeżywasz. Proszę wyluzuj, zrelaksuj się. ---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ---------- A ja tak właśnie dla poprawy humoru byłam z dzieckiem na tych gofrach, zrobiłam na jutro zakupy, wpadłam też do sklepu odzieżowego. Kupiłam małemu spodnie, czapeczkę na lato i parę innych drobiazgów. Widziałam też śliczne niemowlęce rzeczy dla dziewczynek ![]() ![]() . i jakoś przykro się mi zrobiło, bo intuicyjnie coś mi podpowiadało, że byłaby to dziewczynka. Mieliśmy już imię: Ada. Dość jednak ze smutami nie chcę psuć nastroju na wątku. Idę robić wspomnianego wcześniej drina.
__________________
19.04.2013 r. Staś i Michaś Tracimy coś by zrobić miejsce dla czegoś lepszego.... |
|
|
|
#4319 | ||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40634603]Też nie rozumiem, o co chodzi z tym noszeniem, dla mnie wizja przytulenia i noszenia swojego dziecka to chyba najpiękniejsze obecnie marzenie, jakie może mi przyjść do głowy. I co z tego, że się przyzwyczai, przecież do 14-tki go nie będziesz nosić ![]() Instynkt jest ważniejszy niż opinie...[/QUOTE] ja też lubię nosić i tulić Jakuba. ale.. nie robię tego tylko dla siebie, on domaga się ciągłego noszenia, a mnie już kręgosłup boli. uwielbiam go tulić, ale czasami na prawdę chciałabym żeby potrafił chwilę poleżeć sam w wózku/łóżeczku. Cytat:
|
||||
|
|
|
#4320 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVII
Cytat:
pięknie dzidzia rośnie DLuna za świadome wybory ![]() _________________________ _________ kochane byłam ostatnio u przyjaciółki i prawie jej nie poznałam od ostatniego spotkania (jakieś 2,5 miesiąca temu). Schudła prawie 10 kg!! Pogadałyśmy sobie porządnie - okazuje się, że jeździ do dietetyczki, ale nie ma konkretnej diety tylko dostaje wskazówki jak jeść i co mniej więcej, no i kiedy. Wyobraźcie sobie, że od przedwczoraj jestem na tej "diecie" tzn. stosuję te wskazówki (jest tego trochę) i mam też przykładowy jadłospis - żeby poznać jakieś nowe przepisy. Mój mąż stwierdził, że jeśli tyle jemy (tzn. tak często) to chyba szybciej przytyjemy niż schudniemy więc dziś weszłam na wagę (choć miałam to zrobić po tygodniu) i...... 1,2 kg mniej
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-05-04 o 17:04 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:03.

















Polecam. Dzisiaj zrobię poprawkę.



ja chce słońce!!
to fajki też można tam kupić i kosmetyki 


