Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- cz.12 - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-09, 10:21   #3841
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Właśnie pomalowałam mojej księżniczce paznokcie u stóp na różowo (u rąk już miała) bo od wczoraj chodzi w klapkach, a do klapek trzeba mieć umalowane paznokcie.
Mała kobietka

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;40718688]co chcesz od eco mamy? [/QUOTE]

Do eco nic nie mam, ale samej Reni nie trawię...
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:29   #3842
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Czesc!!

enlevee a myslalas ze ja kiedys bylam taka blada jak teraz?nigdy w zyciu hahahah

kocurku trzymamy kciuki!!:-**:-**

ide cos zjesc bo glod mi sie wlaczyl...

zawitam na lapku..trzymam kciuki za wizytujace i za mnie tez trzymajcie i mala ja dopiero na 17.20


co do ddtvn to kto by mi kazal robic te cwiczenia hahhaaha....wole kremy i masowanko hahahah

myslicie ze w ciazy wypada isc na basen sie zrelaksowac w stroju dwu-czesciowym?bo innego nie mam a szkoda mi kasy na kupowanie jakiegos na raz czy dwa razy...(oczywiscie jak cycki mi wejda do stanika co watpie)he

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:29 ----------

Ja tez rusis nie trawie ..nie lubie u wogole...
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:30   #3843
Sofina
Raczkowanie
 
Avatar Sofina
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 127
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cześć

jeden dzień mnie nie było i chyba nie będę w stanie Was nadrobić.
Dziękuję za wszystkie rady odnośnie łóżeczka
Gratuluję wszystkich wizyt!

Co do samopoczucia to doskonale Was rozumiem... też myslałam że chodzenie z brzuszkiem na wiosnę to będzie sama przyjemność a wczoraj była taka pogoda, że szkoda gadać... byłam w sklepie i pozałatwiać kilka spraw, myślałam, że pójdę do lumpka ale zbyt gorąco, od razu zrobiło mi się słabo. Mam nadzieję, że niedługo się trochę ochłodzi...
Sofina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:30   #3844
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Ewusia! Słońce co u ciebie? Odezwij się!
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:39   #3845
misiaczka555
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaczka555
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 842
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

mamy dzis z Majeczką 100 dniowke

Dopiero wstalam
Poczytam was w pracy bo jestem w czarnej d.....e
__________________

MAJA🍼

23.08.2013
misiaczka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:43   #3846
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
mamy dzis z Majeczką 100 dniowke
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:45   #3847
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
mamy dzis z Majeczką 100 dniowke

Dopiero wstalam
Poczytam was w pracy bo jestem w czarnej d.....e
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:46   #3848
paulinka777
Raczkowanie
 
Avatar paulinka777
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazury/ Warszawa
Wiadomości: 414
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Ojjj ale powiem Ci ze jakoś czułam u Ciebie dziewczynkę
W takim razie byłaś jedną z zaledwie 3 osób, które to czuły- oprócz Ciebie: moja siostra i kuzyn
Było śmiesznie, jak wczoraj dzwoniliśmy do rodziny a wszyscy byli tak zaskoczeni, że głowa mała. Wszyscy nastawiali się na chłopca, pomimo tego, że my cały czas mówiliśmy, że nie wiadomo. Nie wiem skąd takie nastawienie Zaskoczenie obu babć było aż komiczne Ale obie bardzo się cieszą

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem ledwo żywa, musze sie przyznać szczerze ze przepracowalam sie dzisiaj. Należą mi sie baty za głupotę. Myślałam ze moge jeszcze wiele ale sie przeliczylam. Wróciliśmy jeszcze teraz z zakupów i padlam na lozko juz nawet zakupów nie rozpakowuje bo nogi bolą mnie okropnie i brzuch ciagnie jaka ja glupia
Skąd ja to znam! Czasami się zapominam i później mój kręgosłup dwa dni cierpi katusze

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
za remont i córeczkę
Dziękuję

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;40714625]no to kciuków ciąg dalszy !!!
aaaa i nie pisałam Wam chyba ze Leos ułożony jest juz główka w dol, nogi pod zebrami, a kręgosłup ma po lewej stronie ,mojego brzucha
rozciaga sie caly czas niemozliwie az mi caly brzuch chodzi

dziewczyny w moim wieku ciazowym, ile waza Wasze maluchy?[/QUOTE]

Twój Synek jest ułożony dokładnie tak jak moja córcia
A w ogóle- piękne imię Leoś- Mój TŻ chciał dać je synkowi, ale w związku z tym, że wyszła córcia- musi troche poczekać

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziekujemy mamuski..strasznie potrzebujemy wsparcia teraz!

Wczoraj Marcelek chcial wyjsc z brzuszka ale mam nadzieje Go piwstrzymali.

Boje sie strasznie.

Podczytuje Was na telefonie wiec pisac pisac pisac co bym sie nie zanudzila:-*:-*:-*
Trzymamy kciuki

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Gratuluję dziewczynki
Dziękujemy




Ponadrabiałam a za chwilę lecę do nowootwartego lumpka, moje jakieś sukienusie upoluję córeczce
__________________
Maleństwo
paulinka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:50   #3849
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Twój Synek jest ułożony dokładnie tak jak moja córcia
A w ogóle- piękne imię Leoś- Mój TŻ chciał dać je synkowi, ale w związku z tym, że wyszła córcia- musi troche poczekać



gratuluję córci!!
teraz to dopiero zacznie się obkupywanie w sukieneczki he he

A JAKIE IMIĘ ? może LEONIA też piękne
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:56   #3850
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 20

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40718636]Na TVNie Reni Jusis o segregacji śmieci.
Połączenie dwóch tematów, mnie wybitnie irytują: Reni Jusis i segregacja śmieci [/QUOTE]

Haha mamy coś wspólnego oprócz brzuchow :-D nie znoszę RJ.

Co do bólu w boku, to może nerka lub moczowod? czasami Filip mi się tam wciska, a ból znam sprzed ciazy, więc wiem, że to to. Przechodzi jak położę się na przeciwnym boku.

Dzień dobry Mamusie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 10:57   #3851
paulinka777
Raczkowanie
 
Avatar paulinka777
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazury/ Warszawa
Wiadomości: 414
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;40719314]

gratuluję córci!!
teraz to dopiero zacznie się obkupywanie w sukieneczki he he

A JAKIE IMIĘ ? może LEONIA też piękne [/QUOTE]


Na razie są dwie propozycje- Amelia (TŻ nawet nie chce słyszeć o innym) i Alicja. Jeszcze będziemy się zastanawiać, ale wszystkim strasznie się podoba Amelka i coś czuję, że tak zostanie

A co do wagi- mamy podobny wiek ciąży- moja córcia wczoraj ważyła 1739g
__________________
Maleństwo
paulinka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:01   #3852
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

bry

kolejny piękny dzień u mnie


Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
W rossmanie wprowadzili jakiś program nowy z kartą rabatową dla mamusiek. Przy okazji dzisiejszych zakupów dostałam od nich kartę, ale będę ją mogła aktywować dopiero jak urodzę chyba ze sfinguję datę urodzin mojego dziecka zrobili też portal www.rossne.pl. Obaczajam właśnie
ja mam też kartę i wpisałam błędną datę już jakieś 7 mscy temu tam się zapisałam.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40713303]Dziewczynki trzymamy mocno kciuki za Kocurka!![/QUOTE]
na pewno wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
do kompletu miewam prawie codziennie kłucia serca. Takie podobne do nerwobóli, ale nerwów nie mam
a bierzesz może magnez? ja też miewałam zwłaszcza w I trymestrze kłucia w sercu, ale od jakiś 3 miesięcy zupełna cisza. biorę aspargin, ale nie wiem czy to jego zasługa.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziekujemy mamuski..strasznie potrzebujemy wsparcia teraz!

Wczoraj Marcelek chcial wyjsc z brzuszka ale mam nadzieje Go piwstrzymali.

Boje sie strasznie.

Podczytuje Was na telefonie wiec pisac pisac pisac co bym sie nie zanudzila:-*:-*:-*
kochana, będzie dobrze, staraj się myśleć pozytywnie, lekarze na pewno Wam pomogą i dzidzia posiedzi jeszcze sobie w brzuchu długi czas

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40717033]Ja sama jestem zaskoczona efektami tej diety, absolutnie nie jestem głodna (wręcz czasami się zmuszam do jedzenia, bo już czas), a tu waga stoi w miejscu.
Nie ukrywam, że jest mi to na rękę, bo mam niezły nadbagaż z poprzedniej ciąży.[/QUOTE]
mój mąż jest na diecie od dietetyka i ma w jadłospisie 5 posiłków dziennie- czyli mało, a często. I podobnie jak Ty, nie chodzi głodny, czasem nawet nie jest w stanie zjeść przygotowanej porcji. Uważam, że to jest poniekąd klucz do sukcesu. Tym bardziej, że w jego diecie dominują warzywa, ryby, chude mięso i ciemne pieczywo.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:03   #3853
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cześć mamuśki!

Wczoraj was nadrabiałam dzielnie, udało się i zaczęłam nawet odpisywać pod cytowaniem i... mało nie przybiłam gwoździa o klawiaturę więc wyłączyłam kompa i poszłam spać. Musicie mi wybaczyć... nie macie wyjścia
Dziś już kilka stron, ale nie mam czasu. Wróciłam od gina, obiad trzeba sklecić i ogarnąć chatkę.
Wizyta niestety bez usg, więc nie ma o czym pisać Posłuchałam tylko serduszka z detektora tętna, szyjka trzyma, kolejne rozkładanie nóg 28.05 (Enleve - dopisz mi wizytę, prooooszę). Jeszcze tylko dodam, że mam brać rano no-spę forte (na te twardnienia) i zakupić magnez, tak poza tym wszystko oki, żadnych infekcji czy innych takich. Tyle, pokażę się jak czas pozwoli, bo mam spowolnienie, jakby mi ktoś włączył z piota SLOW

aaaaa, kocurku - trzymamy kciuki!
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:06   #3854
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Thumbs up Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:09   #3855
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to warto te masować sobie zewnętrzną stronę pochwy oliwką, żeby tą skórę uelastyczniać!
ja kupiłam sobie ten olejek z Weledy (na promocji 50%) i mam zamiar się rozciągać, ale to dopiero po 35-36 tc

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
lachryma: lipa z tym pj(
no słabo troszkę olali nas.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:10   #3856
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Dzień dobry, ale dziś szalejecie od rana tyle stron już
ja se dłużej dziś pospałam, brat obudził mnie smsem, po śniadanku wzięłam się za dalsze pisanie prac i mam już napisaną kolejną

dziś będę miała aktywne popołudnie i wieczór bo idę najpierw na ćwiczenia do SR, a potem z pracy (ze starym działem) wyjście do kina darmowe i po kinie może coś jeszcze też darmowego
szkoda tylko, że będę musiała się zadowolić soczkiem

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziekujemy mamuski..strasznie potrzebujemy wsparcia teraz!

Wczoraj Marcelek chcial wyjsc z brzuszka ale mam nadzieje Go piwstrzymali.

Boje sie strasznie.

Podczytuje Was na telefonie wiec pisac pisac pisac co bym sie nie zanudzila:-*:-*:-*
niech Marcelek siedzi grzecznie u mamusi w brzuszku

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
czy Wam tez puchna palce u rak? az musialam schowac obraczke, i jakos tak dziwnie, no ale tylko puchniecie tej czesci ciala mam.
ja już nie noszę od paru tyg bo się bałam, że zapomnę zdjąć na noc i spuchnie, a palce mam grubsze

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
mamy dzis z Majeczką 100 dniowke

Dopiero wstalam
Poczytam was w pracy bo jestem w czarnej d.....e


Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki!

Wczoraj was nadrabiałam dzielnie, udało się i zaczęłam nawet odpisywać pod cytowaniem i... mało nie przybiłam gwoździa o klawiaturę więc wyłączyłam kompa i poszłam spać. Musicie mi wybaczyć... nie macie wyjścia
Dziś już kilka stron, ale nie mam czasu. Wróciłam od gina, obiad trzeba sklecić i ogarnąć chatkę.
Wizyta niestety bez usg, więc nie ma o czym pisać Posłuchałam tylko serduszka z detektora tętna, szyjka trzyma, kolejne rozkładanie nóg 28.05 (Enleve - dopisz mi wizytę, prooooszę). Jeszcze tylko dodam, że mam brać rano no-spę forte (na te twardnienia) i zakupić magnez, tak poza tym wszystko oki, żadnych infekcji czy innych takich. Tyle, pokażę się jak czas pozwoli, bo mam spowolnienie, jakby mi ktoś włączył z piota SLOW

aaaaa, kocurku - trzymamy kciuki!
za wizytę
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:12   #3857
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
Ewusiu, nie wiem co napisać. Jesteś dzielną, twardą babką, więc musi być i będzie dobrze. Wierzę, że szybko dojdziesz do siebie dla Tymoteuszka. Dobrze, że z nim wszystko dobrze. Jak już zobaczysz tego swojego małego brzdąca, to i tobie siły wrócą podwójnie Trzymam za was bardzo mocno kciuki. Zdrowiej kochana
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:12   #3858
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.

Ewusiu o matko :O W najgorszych snach bym się nie domyśliła, że spotkało Cię coś takiego!!!!!!!!!! Jak strasznie Ci współczuję tych przejść... Dobrze, że z Tymusiem wszystko OK. Trzymam mocno kciuki, żebyś doszła do siebie po tym okropnym krwawieniu... I żeby Twój stan zdrowia poprawiał się z dnia na dzień, żebyś szybko zapomniała o tym... I oczywiście za szczęśliwe rozwiązanie. Jak będziesz miała siłę i ochotę, to wróć do nas!
Przesyłam milion ciepłych myśli i przytulam mocno!!!
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:12   #3859
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
jestem w szoku, że tez cos takiego mogło Ci się przytrafić
wracaj do zdrowia, ciesze sie, ze dałas znać co się stało bo tu wszyscy o Tobie pamietamy, ale teraz już wybaczamy nieobecność, wypoczywaj i nie mecz sie!
A Tymuś ma piękną wagę!!
miałyśmy już najgorsze mysli
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:12   #3860
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

witam sie z wami w ten deszczowy dzien brrrrr....
w dodatku z samopoczuciem do du**......
nie dosc ze samopoczucie to jeszcze koszmar znow mialam w nocy:

snilo mi sie ze wyladowalam w szpitalu w 28tygodniu ciazy bo dziecku sie zachcialo juz urodzic i mnie tam trzymali do 34 tyg kiedy to urodzilam
takie malutkie dziecko urodzilam a co najlepsze ze w ogole nie wiem jak wygladalo ani nic bo od razu je wzieli i wywiezli w inkubatorze
a ja zostalam oczywiscie placzac jak glupia


matko niech juz bedzie przynajmniej lipiec
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:14   #3861
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Hej
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziekujemy mamuski..strasznie potrzebujemy wsparcia teraz!

Wczoraj Marcelek chcial wyjsc z brzuszka ale mam nadzieje Go piwstrzymali.

Boje sie strasznie.

Podczytuje Was na telefonie wiec pisac pisac pisac co bym sie nie zanudzila:-*:-*:-*
Niech siedzi jeszcze w brzuszku
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Witam z rana
Nie mogłam spać od 6 więc się ubrałam i poszłam z psami na spacer po łąkach i do lasu. Jejku jak ja lubię takie poranki. Słoneczko, rosa, ptaki, żaby kumkały... no bajka.

Ponadto było o porodzie wszystko, coraz większego stresa mam. Położna pokazywała na mnie jako na modelce masaż krzyża - o jak mi dobrze było


No wiedziała kogo na modelkę wybrać
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;40717291]

Produkty mleczne nie na I śniadanie.
[/QUOTE]
A dlaczego?
Ja codziennie jem owsiankę-to źle?
Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość

witam sie w 33 t.c


Nie wyspałam się-tyle mam dziś do powodzenia
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:16   #3862
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
EWUSIA, ja wiedziałam, że się odezwiesz, jesuuuu aż mi łzy stanęły w oczach, z trudem powstrzymuję sie żeby się nie poryczeć z tej radości.
Boszzzeee źle, że tak się stało, ale dobrze, że już dobrze, że wracasz do zdrowia, że Tymuś zdrowo rośnie
Sciskamy Was z Syneczkiem najmocniej jak możemy, dbajcie o siebie,
teraz to juz moze byc tylko lepiej
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:17   #3863
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
aż mam łzy w oczach Ewusiu tak strasznie tesknilysmy za toba! To jest ... straszne co Ci sie przytrafilo ( lekarze powiedzieli od czego to peklo to naczynko? od czego to sie wzielo?) wazne ze juz jestes w domku przeszlas przez najgorsze i ze z Tymusiem wszystko wporzadku musisz byc dla niego silna! I dla meza!Trzymam Kciuki zebys jak najszybciej wrocila do calkowitego zdrowia! buziaczki kochana!
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:17   #3864
Oliath
Zakorzenienie
 
Avatar Oliath
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 5 013
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;40719314]

gratuluję córci!!
teraz to dopiero zacznie się obkupywanie w sukieneczki he he

A JAKIE IMIĘ ? może LEONIA też piękne [/QUOTE]

Leonia

Oj, Paulinka, nie chce straszyc, ale na sukienusiach poplyniesz, kochana! Ja gdy zaczelam, nie moglam przestac. Wlasnie mi przyszla ostatnia paczka sukienulek dawno temu zakupiona, same biale i kremowe cuda z falbanami i haftami, i po raz ktorys juz z kolei trafiam na sprzedajacego, ktory w ramach niespodzianki doklada do zakupow gratisy - teraz Lileczka dostala za free slodkiego rozowego osiolka maskotke oraz portusie early days z falbaneczka, w serduszka i kropeczki ale mam szczescie do Allegro
__________________
Iza
Diablicja
Lilo
Kubulek
Oliath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:18   #3865
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

ja też Wam powiem, że jak dla mnie ta ciąża już by się mogła skonczyć i chciałabym Beza obok siebie.. Wczoraj wieczorem miałam taki dołek jak nigdy dotąd..
Twardniał mi brzuch, gdzie normalnie nigdy mi nie twardniał, miałam takie jakby chwilowe skurcze, non stop ucisk na pęcherz i do tego bolały mnie nogi w zawiasach, więc ledwo się ruszałam.
Aż Tż zaczał pytac gdzie mnie boli i jak.. to już koszmarnie musiałam wyglądac
Stękam przy każdym obróceniu się z boku na bok, wyjście na 2 piętro gdzies dla mnie to koszmar i do tego mam wrażenie jakbym łaziła ciągle opuchnięta.
Szkoda gadać.. niech ten czas szybko minie i Bez wyłazi jak juz będzie mógł na świat. W drugą ciążę na pewno nie zamierzam zachodzić szybko, co to to nie


za dzisiejsze wizyty dziewczyny!!

Roxi- za wizytę!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:19   #3866
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
a my się tak martwiłyśmy tutaj o Ciebie i słusznie jak widać, dobrze, że z Tymusiem ok, leż i odpoczywaj, wracaj do zdrowia i może jednak w klubie zostawisz i weźmiesz czyjś nr kom żeby w razie czego był z Tobą kontakt
zaciskam żeby było już tylko dobrze
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:19   #3867
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
teso: dobrze wiedzieć o tych plastikach, thx!

kalisto, stokrotka:

dzoan: oj nie denerwuj sie tak z rana

ona
: co do pierscionków, to u mnie nadal odwrotna sytuacja... obrączka i pierścionki latają, wiec trochę się czasami obawiam czy nie zgubię.
Mnie tez spadaja obraczka i pierscionki.

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.

Kochana życzę dużo zdrówka dla Ciebie i Synka Mocno ściskam i trzymam kciuki za Was.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:20   #3868
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Odp: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- cz

Ewusia! Dobrze, że się odezwalas. Zdrowia wam teraz życzę straszne jest to co przeszliscie...Teraz już będzie tylko lepiej
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:22   #3869
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Boze... Ewusia

Aż się rozkleiłam jak przeczytałam co się stało.. Biedactwo nasze.
Najwazniejsze, że sytuacja jest w miare opanowana, że ciąży i Tymusiowi nic nie zagraża.. A Ty odpoczywaj i się kuruj. Jestem pewna, że będzie wszystko dobrze, daj tylko sobie trochę czasu.
Dobrze, że masz wsparcie Męża, cesarskim cięciem się nie przejmuj bo najwazniejsze jest Wasze zdrowie i to żeby nic Wam nie zagrazało. Tymuś to bardzo silny chłopczyk, a Ty jestes bardzo silną Mamusią, która w tym momencie musi się zregenerować. Trzymam ogromnie kciuki za to żeby wszystko szybko powróciło do normy i kochana jestesmy z Tobą także całuję Cię bardzo mocno i trzymam kciuki!!!!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-09, 11:22   #3870
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Na słoneczko wystaw brzuszek, niech ogrzeje się maluszek! Mamy VII-VIII 2013- c

Cytat:
Napisane przez paulinka777 Pokaż wiadomość
Na razie są dwie propozycje- Amelia (TŻ nawet nie chce słyszeć o innym) i Alicja. Jeszcze będziemy się zastanawiać, ale wszystkim strasznie się podoba Amelka i coś czuję, że tak zostanie

A co do wagi- mamy podobny wiek ciąży- moja córcia wczoraj ważyła 1739g
Ja chciałam córeczkę Alę, ale mąż powiedział, że jedna w rodzinie (jego chrzestna) wystarczy... No nic... i tak mamy Filipka :p

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny nie było mnie tak długo bo moje zdrowie z dnia na dzień legło w gruzach, to straszne więc nie czytajcie jak nie chcecie sobie humoru psuć.

Dokładnie 6 kwietnia obudziłam się z krolnym bólem głowy, mój maz zadzwonił do lekarza, a lekarz kazał jechać do szpitala, w międzyczasie ja zemdlalam i nie dałam rady wstać do szpitala zabrała mnie już karetka. Diagnoza była straszna, pękło mi jakieś naczynko w głowie zalało mózg i zrobił się krwiak, od razu zrobili mi operację głowy i usuwali tą krew, straszne. Podobno to się bardzo rzadko zdarza, ale jednak mi się przytrafilo. Później trzymali mnie tydzień w śpiączce farmakologicznej i dopiero wybudzili. Co w tym czasie przeżywał mój maz to mię chce nawet myśleć. Później trzymali mnie jeszcze tydzień na Oiomie i karmiła tylko kroplowkami. Nic z tego na szczescie nie pamietam. Później przenieśli mnie na normalną salę na poloznictwo i tak spędziłam cały kwiecień w szpitalu. Wynegocjowana
Z ordynatorem i mnie wypuścili w końcu z tego szpitala, tam musiałam cały dzień leżeć i nie mogłam sama wstawać, masakra. Na szczescie z Tymusiem wszystko dobrze i ciaże udało się utrzymać, tylko że teraz jedyny sposób rozwiązania to cesarskie cięcie, wszyscy lekarze powiedzieli że za duży wysiłek naturalny poród i że po tej operacji to rodzic mi nie pozwolą i będę mieć cięcie zaplanowane tak że powoli się oswajanie z tą myślą. Niestety aktualnie mój stan zdrowia jest fatalny, źle widzę na oczy, mam takie zawroty głowy że nie mogę sama chodzić. No i cały czas boli głową bo podobno mózg się regeneruje i przez to boli. Podsumowując jestem kompletnie niesamodzielna i wymagamy całodobowej opieki to jest straszne. Wczoraj byliśmy już u giną i na szczescię z Tymusiem wszystko dobrze, ładnie rośnie i waży ok 1700gram. Mam 8 'tygodni aby dojść do siebie i później to cesarskie cięcie. Kończę bo się rozpisalam, wracam powoli do zdrowia, miłego dnia dziewczyny i nie przejmujcie się mną bo teraz jest już naprawdę dobrze a mogło być bardzo źle.
Ewusia, jak dobrze, że dałaś znać! Strasznie się o Ciebie martwiłyśmy i faktycznie miałyśmy powód. Obyś szybko wróciła do zdrowia. Wypoczywaj i zbieraj siły dla Tymusia Ściskamy Cię mocno! Pamiętaj, że to nasz szczęśliwy wątek
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.