|
|
#2491 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
szklanka - powiem ci jak to było u nas. Po szpitalnym pobycie mieliśmy wskazanie zrobić posiew moczu po 2 tygodniach (w szpitalu wyszły leukocyty). Zrobiliśmy, wynik okropny, rzadka bakteria w bardzo dużym stężeniu. To był wielki czwartek, poszliśmy prywatnie do baaardzo dobrego specjalisty, polecanego w zasadzie przez wszystkich rodziców jakich znam. Powiedział, żeby powtórzyć badanie, jeśli znów coś wyjdzie to wtedy będziemy reagować. Zrobiliśy powtórnie, znów to samo - akurat tego dnia mieliśmy też szczepienie, więc poszliśmy do poradni - lekarka mówi, że wprowadzimy furagine i powtórnie powtórzyć po 4 tygodniach, że u takich maluchów często wychodzą dziwaczne wyniki. Ok. nie dało mi to spokoju, zapisałam nas do owego specjalisty - przyszliśmy, a ten w panikę! zrobił Ani usg nerek, nic na nim nie wyszło, ale stwierdził, że skoro takie wyniki to musi nas dać do szpitala i antybiotyk. Więc się pytam przrażona (3 tygodnie wcześniej wyszłyśmy ze szpitala po zapaleniu płuc, wiedziałam co to znaczy ) pytam, czy nie można się obyć bez tego szpitala. Powiedział, że może przepisać zastrzyki domięśniowe i musimy znaleźć kogoś, kto nam je da, ale antybiotyk powinien być wprowadzony, bo inaczej może dojść nawet do sepsy!!! i najpóźniej jutro musimy rozpocząć antybiotykoterapię (była godzina 20, piątek ). przyjechaliśmy do domu z mężem i zaczęło się. poruszyliśmy niebo i ziemię, nikt nei chciał ani tych antybiotyków podać, bo to maleństwo było (miała 10 tygodni, waga coś ok.5kg). Naprawdę byłam załamana. Pamiętałam, że moja mama (która zmarła 11lat temu) miała koleżankę położną, któa była przełożoną wszystkich położnych w gliwicach. Zaczęłam wydzwaniać po koleżankach mamy (po 10 latach, czujesz? ), żeby zdobyć do niej numer, no i w końcu udało się - ok godz 23 ale ja myślałąm, że mi dziecko umiera, więc co mi tam godzina. zadzwoniłąm do niej, pamiętała mnie! okazało się, że od 5 lat jest na emeryturze, ale owszem, dawała nawet kilkudniowym dzieciom zastrzyki. Teraz się tego podjąć nie chciała, no bo wyszła z wprawy. Ale dała mi numer do innego lekarza, kazała zadzwonić rano (a nie o północy ) i się z nim umówić, powiedziałą, że to dobry specjalista, niech tylko zobaczy te wyniki. Ponieważ ufam jej zrobiłam jak kazała. Lekarz przyjechał do nas o 14 w sobotę, zobaczył wyniki i co? zaczął nam wszystko tłumaczyć, od a do z. Że wyniki są zafałszowane bo... źle łapaliśmy mocz! czemu nam nikt wcześniej tego nie powiedział??? do posiewu mocz ni może być łapany do woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika. Ciężko u takiego malucha tak zrobić, ale da się. Mocz w przeciągu godziny!!! musi się znaleźć w labolatorium. Nie powiem ci wszystkiego tak jak on, ale on nam godzinę tłumaczył, dlaczego tak musi być itd. Powiedział, że faszerowanie antybiotykami jest bez sensu, tym bardziej że Ania już była po jednej antybiotykoterapii na zapalenie płuc, a ona miała tylko 10tygodni! No i ania miała tak jak u ciebie - żadnych objawów, trochę maruda, ale ona od urodzenia tak ajest. Zaufałam temu lekarzowi - nie wprowadziłam antybiotyku ani nawet tej furaginy. I co? Ania ma w chwili obecnej prawie 17tygodni i NIC jej nie jest. NIC. wynik był zakłamany. Zrobiłam jej posiew, wyszło wszystko ok, ale złapaliśmy mocz tak jak nam kazał ten lekarz. z resztą, później ta położna, koleżanka mojej mamy, zadzwoniła i dałą mi kilka wskazówek jak to zrobić - zadziałało ![]() mam nadzieję, że cię choć troszkę uspokoiłam, ja trafiłam na dobrego specjalistę, bo poruszyłam niebo i ziemię. Nie wiem jak ty łapiesz mocz, ale jak przez woreczek to 80% (OSIEMDZIESIĄT!!! % ) wyników jest zafałszowanych. życzę powodzenia kochana. ps. sorry za taki esej
__________________
kocham i jestem kochana najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013 |
|
|
|
|
#2492 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
Dziewczzyny mam pytanko. Jaki gatunek jabłek dajecie do tej sypanej szarlotki?? chce jutro u mamy zrobić a nie wiem jakie będą najlepsze, żeby wyszła dobra
__________________
razem od - 02.10.2004 zaręczyny - 09.08.2009 ślub - 25.09.2010 Edytowane przez marta00537 Czas edycji: 2013-05-29 o 15:30 |
|
|
|
|
#2493 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Uff dodzwoniłam się do jednej apteki i zarezerwowałam 5 puszek pepti
to są jakieś jaja, mleka brakuje |
|
|
|
#2495 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
Dobrze, że u Was się okazało ok, biedna Anulka, pamietam jak w szpitalu leżała i też bym zrobiła dla pewności jeszcze raz bo kurde, tak troszkę niefajnie ten lekarz Was nastraszył...
|
|
|
|
|
#2496 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 380
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
My własnie jesteśmy w czasie przechodzenia na nutramigen, zobaczymy czy on pomoże, jak nie to jak sama pani doktor powiedziała mój syn to wyjątkowy egzemplarz i będziemy musieli sie do tego przyzwyczaić. Swoją drogą skosztowałam dzisiaj tego mleka ale Bartuś na razie nie narzeka.
__________________
26.02.2013 18.11.2014 Edytowane przez iffonka7 Czas edycji: 2013-05-29 o 15:45 |
|
|
|
|
#2497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
hej,
wreszcie weekend ![]() poruszyłscie tyle tematów,że nie wiem od czego zacząć pozdrawiam z Leo
|
|
|
|
#2498 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Wróciłyśmy ze spacerku. Na szczęście nie złapał nas deszcz.
Daria przed chwilą zjadła ładnie obiadek babydream ryż z warzywami i indykiem. Cytat:
A pogrubione, Cytat:
TRZYMAMY Z DARIĄ KCIUKI!!!! Będzie dobrze ![]() ![]() Cytat:
Cytat:
A co do jedzenia. Ja dokładnie tak samo robię ![]() Tak samo jak jem jakieś mięso na obiad i widzę jakie "paprochy" to likwiduję je i dopiero jem. ![]() Cytat:
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|||||
|
|
|
#2500 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
dobra, co nieco Was przeleciałam tak z grubsza, bo kurka lecicie jak szalone.
I w związku z tym wymyśliłam jakiego chce rumuna. Takiego, żeby cały czas tu siedzial, informował mnie co sie dzieje, cytował posty, a ja bede mu dyktować co ma pisac. O! taki rumun poszukiwany. ![]() ![]() jak teraz bylo tak, to już się boje co bedzie nastepnym razem. Skoro za każdym jest gorzej ![]() Cytat:
i zobaczymy, czy dupasek Julki je zaakceptuje ![]() dzięki Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() [1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;41051546] trzymam ![]() [/QUOTE] dzieki Cytat:
Cytat:
Dziękujemy. dziękujemy za wszystkie kciuki i dobre słowa, wcieło mi cytaty, wiec dziękujemy zbiorczo. przydały się bardzo, bo dzisiaj na szczęscie jest lepiej i mam nadzieje, że sie nie zmieni... ![]() Black, szybko działa szef Twojego Tżta- tak z dnia na dzien. Ma koleś tupet, żeby od tak sie pracownika pozbyć... Trzymam kciuki za nową pracę! Szklanka, trzymam kciuki- będzie dobrze. na pewno to nic strasznego. Jesteśmy z Wami! aska, nie bój sie laparoskopii, ja miałam- do przeżycia. W porównaniu do porodu to laparoskopia to pestka. dasz radę. powodzenia! ewulka- padłam jak przeczytalam Twoje podsumowanie na temat testu ciążowego ![]() meneq, Yae włosy ma po prostu boskie illusion, tak tak szłaś na lumpy, przyznaj się, że ten tir do Ciebie podjechał, i poleciałaś ze świeżo malowanymi paznokciami pochwal się co tam wyhaczyłaś, Ty to już pewnie doszłaś do rozmiarów wieku 6 latka nie? ![]() kurde miałam coś jeszcze pisać, ale zapomniałam, te które ominęłam to przepraszam- bije się w cycki i proszę o wybaczenie ![]() o ja pitole, chciałam swój wywód dodać a tu mi wyskoczyło, że post grafiką przeładowany- MUSICIE TYLE TYCH EMOTEK WKLEJAĆ?
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
||||||
|
|
|
#2501 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
przypomniało mi się jeszcze silver- trzymam kciuki ![]() i zaraz tradycyjnie Wam zapodam jak Julka dzisiaj spała i śpi teraz
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
|
#2502 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#2503 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Na kciuki już pewnie za późno ale mam nadzieję że młody był dzielny
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Igorek - 02.01.2013 r. |
||
|
|
|
#2504 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
dziewczyny, wieczorem postaram sie nadrobic i poodpisywac bo mały dzis nieodkladalny, nie spał w ogole od rana, tyle co troche na rekach przy usypianiu, odloze- oczy otwarte. teraz usnal, mam nadzieje,ze pokima bo mi plecy w d.pe wchodzą, bede jesc obiad dopiero....
|
|
|
|
#2505 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
|
#2506 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2507 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
co kupiłaś??
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
|
#2508 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Ty, Ty! Jak bijkora takiego przywiezie to mój Ci on, byłam pierwsza!
![]() ![]() i fotki
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#2509 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Dziewczyny pilnujcie swoich córeczek!
|
|
|
|
#2510 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
pewnie strój na rozpoczecie roku szkolnego, wiesz, że ona już jest kilka lat do przodu hehe
![]() illusion- nie gniewaj sie
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#2511 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
|
|
|
|
#2512 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#2513 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 482
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
Cytat:
![]() to poszukam takich, dziękować
__________________
razem od - 02.10.2004 zaręczyny - 09.08.2009 ślub - 25.09.2010 |
||
|
|
|
#2514 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
fewcia, zmęczona tą szczepionką.. odsypia dzisiaj wczorajsze...
![]()
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#2515 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
|
|
|
|
#2516 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
już sie modle, żeby noc też tak przespała. w ogóle dzisiaj mało je, możliwe ze nie ma apetytu po tej szczepionce? i jeszcze miałam zapytać, bo w miejscu wkłucia zrobił sie jej taki czerwony odczyn- mam coś z tym robić ?
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
#2517 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Hej
Mam prośbę może któraś z Was wie, co to mogą być za plamki na główce mojego synka (zdjęcia w załączniku)??? Takie czerwonawe plamki, łuszczące się, głównie na czubku głowy. To chyba nie jest ciemieniucha?Help ![]() ![]()
|
|
|
|
#2518 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
u nas podejrzewa alergie... ale kij wie... chwilowo są bledsze, wiec moze zejdą... ![]()
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne ![]() |
|
|
|
|
#2519 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
niemozliwa jest!
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#2520 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamusie styczniowo-lutowe 2013 cz IV
Cytat:
A fotki świetne. Słodzinka.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:50.




kochane jesteście
No i w badaniu ogólnym bakterie wyszły pojedyncze, kurde nie rozumiem tego
) pytam, czy nie można się obyć bez tego szpitala. Powiedział, że może przepisać zastrzyki domięśniowe i musimy znaleźć kogoś, kto nam je da, ale antybiotyk powinien być wprowadzony, bo inaczej może dojść nawet do sepsy!!! i najpóźniej jutro musimy rozpocząć antybiotykoterapię (była godzina 20, piątek
). przyjechaliśmy do domu z mężem i zaczęło się. poruszyliśmy niebo i ziemię, nikt nei chciał ani tych antybiotyków podać, bo to maleństwo było (miała 10 tygodni, waga coś ok.5kg). Naprawdę byłam załamana. Pamiętałam, że moja mama (która zmarła 11lat temu) miała koleżankę położną, któa była przełożoną wszystkich położnych w gliwicach. Zaczęłam wydzwaniać po koleżankach mamy (po 10 latach, czujesz? ), żeby zdobyć do niej numer, no i w końcu udało się - ok godz 23
) i się z nim umówić, powiedziałą, że to dobry specjalista, niech tylko zobaczy te wyniki. Ponieważ ufam jej zrobiłam jak kazała. Lekarz przyjechał do nas o 14 w sobotę, zobaczył wyniki i co? zaczął nam wszystko tłumaczyć, od a do z. Że wyniki są zafałszowane bo... źle łapaliśmy mocz! czemu nam nikt wcześniej tego nie powiedział??? do posiewu mocz ni może być łapany do woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika. Ciężko u takiego malucha tak zrobić, ale da się. Mocz w przeciągu godziny!!! musi się znaleźć w labolatorium. Nie powiem ci wszystkiego tak jak on, ale on nam godzinę tłumaczył, dlaczego tak musi być itd. Powiedział, że faszerowanie antybiotykami jest bez sensu, tym bardziej że Ania już była po jednej antybiotykoterapii na zapalenie płuc, a ona miała tylko 10tygodni! No i ania miała tak jak u ciebie - żadnych objawów, trochę maruda, ale ona od urodzenia tak ajest. Zaufałam temu lekarzowi - nie wprowadziłam antybiotyku ani nawet tej furaginy. I co? Ania ma w chwili obecnej prawie 17tygodni i NIC jej nie jest. NIC. wynik był zakłamany. Zrobiłam jej posiew, wyszło wszystko ok, ale złapaliśmy mocz tak jak nam kazał ten lekarz. z resztą, później ta położna, koleżanka mojej mamy, zadzwoniła i dałą mi kilka wskazówek jak to zrobić - zadziałało 
to są jakieś jaja, mleka brakuje
Dobrze, że u Was się okazało ok, biedna Anulka, pamietam jak w szpitalu leżała
ale Bartuś na razie nie narzeka.






Właśnie jedzie do domu, zaraz powinien być...





