Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 1 wątku na odchowalni ?
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.1 - Witamy na odchowalni 10 23,26%
Wszystkie już dzieciaczki mamy, więc dzielimy się radami. Mamy V-VI 2013 cz.1 2 4,65%
Wszystkie maluszki są już z nami, zmagania z trudami wychowania rozpoczynamy. 2 4,65%
Pierwszy uśmiech, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 24 55,81%
Czasem pawik, duża kupa - nasze dzieci wyszły z brzucha. Mamy V-VI 2013 cz.1 5 11,63%
Głosujący: 43. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-11, 07:33   #2671
komiksowa
Raczkowanie
 
Avatar komiksowa
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 418
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
oj tam, może mam taką zaćmioną wizję tego wszystkiego przez fakt, że miałam małego szybko w ramionach i był cały mój, zdany na mnie, bez rurek jeszcze, bez śladów po różnych igłach... no i to, że mąż był cały czas przy mnie i się nieźle pocił, położna była cudowna... i mogłam robić co chcę... było tak intymnie i "domowo". i bonding trwał dłuuuugo o bólu zapomniałam naprawdę od razu i cały czas na skurczach sobie powtarzałam - coraz bliżej, już zaraz będę miała syneczka to naprawdę pomaga. nastawienie jest bardzo ważne!
No to rzeczywiście ładnie brzmi Fajnie, że macie tam taką opiekę, ale tu mnie nie zdziwiłaś, Niemcy to przecież cywilizowany kraj Jednakże życzę Ci, żebyś jak najkrócej z niej korzystała.

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
swoja drogą straszną nudą zaczyna wiać na wątku, nie ma rozmów o mc donaldzie i mc flurrym, nie ma o seksiuku, nie narzekamy bardzo na tztów.. tylko dieta matki karmiącej, poranione brodawki i ostatnia nieprzespana nocka :p
No bo ile można narzekać na cudowny, błogosławiony stan zwany ciążą Ja jeszcze tylko "narzeknę", że całkowicie nie słyszę na lewe ucho. No więc oprócz tego, że jestem wielkim spasionym klocem, to jeszcze do tego przygłuchawym

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość


No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?
Słodko Masz jeszcze USG, super. Ja, odkąd zmieniłam lekarza, nawet nie wiem, ile mój potomek waży. Usłyszałam tylko na ostatniej wizycie - ale se pani miśka wyhodowała.
Wczoraj miałam przez dwie godziny skurcze co 12-15 min i już myślałam, że się zacznie, ale kicha, przeszło

Mysia, a Ty dzisiaj nie masz urodzin?
__________________
Mieszko, Mieszko...nasz koleżko! 15.06.2013
komiksowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 07:50   #2672
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
swoja drogą straszną nudą zaczyna wiać na wątku, nie ma rozmów o mc donaldzie i mc flurrym, nie ma o seksiuku, nie narzekamy bardzo na tztów.. tylko dieta matki karmiącej, poranione brodawki i ostatnia nieprzespana nocka :p
tez to zauwazylam zmiana o 360 stopni widac dokladnie jak dziecko zmienia wsyztsko

mnie piersi pieka po karmieniu i robilam zimne oklady
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 07:57   #2673
MoTyleKsw
Zakorzenienie
 
Avatar MoTyleKsw
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: łódzkie ;)
Wiadomości: 4 729
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość


No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale jak to mówią nie znasz dnia ani godziny Może nóż widelec wody odejdą dziś
Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
No to rzeczywiście ładnie brzmi Fajnie, że macie tam taką opiekę, ale tu mnie nie zdziwiłaś, Niemcy to przecież cywilizowany kraj Jednakże życzę Ci, żebyś jak najkrócej z niej korzystała.



No bo ile można narzekać na cudowny, błogosławiony stan zwany ciążą Ja jeszcze tylko "narzeknę", że całkowicie nie słyszę na lewe ucho. No więc oprócz tego, że jestem wielkim spasionym klocem, to jeszcze do tego przygłuchawym



Słodko Masz jeszcze USG, super. Ja, odkąd zmieniłam lekarza, nawet nie wiem, ile mój potomek waży. Usłyszałam tylko na ostatniej wizycie - ale se pani miśka wyhodowała.
Wczoraj miałam przez dwie godziny skurcze co 12-15 min i już myślałam, że się zacznie, ale kicha, przeszło

Mysia, a Ty dzisiaj nie masz urodzin?
Po czym to stwierdził? Organoleptycznie?

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
tez to zauwazylam zmiana o 360 stopni widac dokladnie jak dziecko zmienia wsyztsko

mnie piersi pieka po karmieniu i robilam zimne oklady
Zmienia, zmienia. Od miesiąca nie obejrzałam ani jednego odcinka Na wspólnej Przez miesiąc udało mi się obejrzeć jeden odcinek Pierwszej miłości O! A i lodów nażreć się nie mogę...Ech

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
o kurcze to nieźle, brawa dla Mc donalda



a to 1900 to ma wychodzić ze średniej z dochodów za 2011? po co im jeszcze dochód z tego ostatniego pełnego miesiąca??

---------

dziewczyny help.. przy karmieniu strasznie mnie piecze.. czuje to dokładniewtedy jak mleko wypływa, jak mały ssie.. raczej jest dobrze przystawiany, tzn ma te wywinięte usta i cyca ma dosyć głęboko, brodawki nie są poranione.. wyczytałam w necie ze to mogą być pleśniawki, czy jakies zapalenie grzybiczne, ale nie widze zeby coś mały miał...
do jakiego lekarza powinnam się z tym zgłosić? bo ja chyba długo tak nie wytrzymam..
łooo to nie wiem cóż to


Ale noc za Nami
Matylda dziś kończy miesiąc! Z tej okazji przeszliśmy na pampersy 2! A jutro idzie na randkę do swojego kolegi ze szpitala
__________________
Nasza Miłość - Matylda
11.05.2013

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpre6ydpfblirzx.png

Jestem W Niebie.

Kocham Was




MoTyleKsw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:05   #2674
Kinga_20
Zakorzenienie
 
Avatar Kinga_20
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 4 427
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Hej

Nie wiem czy widziałyście, ale prezydent podpisał ustawę o rocznym urlopie
__________________

If the sun shuts down and decided not to shine no more, I would still have You...

Kinga_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:09   #2675
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
swoja drogą straszną nudą zaczyna wiać na wątku, nie ma rozmów o mc donaldzie i mc flurrym, nie ma o seksiuku, nie narzekamy bardzo na tztów.. tylko dieta matki karmiącej, poranione brodawki i ostatnia nieprzespana nocka :p
Bo więcej już tutaj rozpakowanych, które na takie rarytasy sobie nie mogą pozwolić Ja bym chętnie opierdzieliła McFlurry, ale MaCa nie mam pod ręką...

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
no fakt, z dnia na dzień jest coraz lepiej. ale jak jeszcze jakieś zakupy i coś tam sobie upichcę, czyli w przerwie między wizytami nie odpoczywam, to szybko wysiadam... no ale czego się nie robi dla małego szkrabika widzę okno jego pokoiku z korytarza...

to ja o mcdonaldzie wspomnę...
wiecie, że mcdonald sponsoruje mi pobyt przy szpitalu? mają jakiś taki program, sponsorują przyszpitalne domy dla rodziców chorych dzieci. apartament jest super wyposażony, kuchnia na dole ma wszystko czego dusza zapragnie. potrzebowałam tylko swoje ciuchy i kosmetyki. nawet proszek do prania tutaj dają... aż mi głupio...
ale komfort niesamowity, że mam możliwość być blisko, na każde zawołanie w szpitalu, a mimo wszystko jest wygodnie. no i poznaję innych rodziców z podobnymi problemami. albo jeszcze gorszymi...
Super, że masz taką "pomoc" z ich strony- jakby nie było, na pewno ułatwia to Tobie funkcjonowanie w tej sytuacji!

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość


No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A nóż, widelec... Pamiętaj co Mysia pisała "Nie znasz dnia ani godziny..."

----



Chyba w końcu pogoda zaczyna się robić Zjem śniadanko, ogarnę się i pójdę się chyba przejść na spacer. Wczoraj połaziłam jak głupia, do tego Mąż mnie przewiózł "po swojemu" autem za miasto, ale jak widać nic z tego nie wyszło No, nad ranem kilkukrotnie mocno bolał mnie dół brzucha jak na @, ale nic z tego nie wynikło...

Pytanie do mamuś, które rodziły po tp, bądź się znają na rzeczy...
Pytałam ostatnio gina, co będzie ze zwolnieniem jak urodzę po tp (zwolnienie mam do tp) i usłyszałam, że On niestety nie może wystawić dalej i muszę na macierzyński już iść. Ok, ale powiedzcie mi, co ja mam załatwić i jak mam to załatwić... Czasu na myślenie mam mało, bo tp jutro i zwolnienie do jutra...
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:28   #2676
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość

http://motherandbaby.pl

Krakow, Warszawa, Wroclaw
o fajnie wiedzieć i termin też całkiem spoko

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Halo my jeszczecw szputalu chca sie upewnuc, ze mody nie ms zoltaczki i jutro rano jeszcze badanie. Maly cudowny, ssie cyca i spi po kilka h porod opisze z domku ale w skrocie to dzieki znieczulenuu rozwinela sie akcha i udalo sie sn mlody wyszedl z raczka wiec mam male naciecie ale juz siedze i jest dobrze
jak najszybszego wyjścia

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
to ja o mcdonaldzie wspomnę...
wiecie, że mcdonald sponsoruje mi pobyt przy szpitalu? mają jakiś taki program, sponsorują przyszpitalne domy dla rodziców chorych dzieci. apartament jest super wyposażony, kuchnia na dole ma wszystko czego dusza zapragnie. potrzebowałam tylko swoje ciuchy i kosmetyki. nawet proszek do prania tutaj dają... aż mi głupio...
ale komfort niesamowity, że mam możliwość być blisko, na każde zawołanie w szpitalu, a mimo wszystko jest wygodnie. no i poznaję innych rodziców z podobnymi problemami. albo jeszcze gorszymi...
brawa dla mcdonalda aż pójdę tam na lody dzisiaj

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jasiowi dobrze w brzuchu ale i tak już bardzo niedaleko do porodu

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:21 ----------

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Matylda dziś kończy miesiąc! Z tej okazji przeszliśmy na pampersy 2! A jutro idzie na randkę do swojego kolegi ze szpitala


Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość

Pytanie do mamuś, które rodziły po tp, bądź się znają na rzeczy...
Pytałam ostatnio gina, co będzie ze zwolnieniem jak urodzę po tp (zwolnienie mam do tp) i usłyszałam, że On niestety nie może wystawić dalej i muszę na macierzyński już iść. Ok, ale powiedzcie mi, co ja mam załatwić i jak mam to załatwić... Czasu na myślenie mam mało, bo tp jutro i zwolnienie do jutra...
wychodzi na to że to zależy od gina. zus nie zna terminu porodu, ale zaleca lekarzom żeby po terminie porodu l4 nie wystawiali. i niektórzy lekarze się stosują do zaleceń (ale odsyłają np. do internisty czy szpitala gdzie niby l4 można dostać po terminie), a niektórzy nic sobie z tego nie robią (np. ja dostałam l4 do 1.07 tj. tydzień po terminie, i jakbym nie urodziła do tego czasu to mam się zgłosić po przedłużenie).

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ----------

i jeszcze jedno: Mysia wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, niech ci kilogramy znikają w ekspresowym tempie, Piotruś przesypia noce i pozwala na luz w diecie, i niech ci się spełniają marzenia
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:35   #2677
puchatkowa
Zakorzenienie
 
Avatar puchatkowa
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 8 925
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
na macierzyńskim będziesz już wcześniej, wiec automatycznie musisz go moc wydluzyc, bo Ci przysługuje (dostaniesz decyzje przyznajaca prawo do urlopu i zasiłku macierzyńskiego).


żeby zalatwic macierzyński wystarczy akt urodzenia i wypelniony druczek, który ja sobie sama zawiozłam do ZUSu (bo jechałam po papierek do becikowego).
nie martw się, kadrowe na pewno pomoga Ci to szybko zglosic - dużo trudniej jest z becikowym.
Dobrze by było, gdyby faktycznie było tak jak piszesz Mam nadzieję, że tak to zadziała u nas w państwie
A moje kadrowe są takie sobie, no ale spróbuję (muszę) się z nimi dogadać
I dzięki za ten opis co do becikowego trzeba

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
oj tam, może mam taką zaćmioną wizję tego wszystkiego przez fakt, że miałam małego szybko w ramionach i był cały mój, zdany na mnie, bez rurek jeszcze, bez śladów po różnych igłach... no i to, że mąż był cały czas przy mnie i się nieźle pocił, położna była cudowna... i mogłam robić co chcę... było tak intymnie i "domowo". i bonding trwał dłuuuugo o bólu zapomniałam naprawdę od razu i cały czas na skurczach sobie powtarzałam - coraz bliżej, już zaraz będę miała syneczka to naprawdę pomaga. nastawienie jest bardzo ważne!
Pięknie to opisałaś! Na pewno nastawienie jest bardzo ważne. Muszę koniecznie wdrożyć u siebie takie myślenie, tym bardziej, że stres już mnie zaczyna dopadać przez to, że jestem po terminie

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
to ja o mcdonaldzie wspomnę...
wiecie, że mcdonald sponsoruje mi pobyt przy szpitalu? mają jakiś taki program, sponsorują przyszpitalne domy dla rodziców chorych dzieci. apartament jest super wyposażony, kuchnia na dole ma wszystko czego dusza zapragnie. potrzebowałam tylko swoje ciuchy i kosmetyki. nawet proszek do prania tutaj dają... aż mi głupio...
ale komfort niesamowity, że mam możliwość być blisko, na każde zawołanie w szpitalu, a mimo wszystko jest wygodnie. no i poznaję innych rodziców z podobnymi problemami. albo jeszcze gorszymi...
Cloche świetnie, że macie tam taką opiekę i możliwości bycia blisko Małego w godnych warunkach. No ale nie ma co się dziwić - to nie Polska. Oby jak najszybciej zleciał Wam ten trudny czas rozłąki

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Pytanie do mamuś, które rodziły po tp, bądź się znają na rzeczy...
Pytałam ostatnio gina, co będzie ze zwolnieniem jak urodzę po tp (zwolnienie mam do tp) i usłyszałam, że On niestety nie może wystawić dalej i muszę na macierzyński już iść. Ok, ale powiedzcie mi, co ja mam załatwić i jak mam to załatwić... Czasu na myślenie mam mało, bo tp jutro i zwolnienie do jutra...
Mam taką samą sytuację, bo zwolnienie miałam do niedzieli (czyli do drugiego z tp) i nie urodziłam. I dziś spróbuję się dostać do lekarza rodzinnego i poprosić o jeszcze tydzień L4, bo innej opcji nie widzę, bo gin jako, że jestem już po terminie to w ogóle nie jest już jakby moim lekarzem tylko teraz to już patologia i jak cokolwiek się dzieje to do szpitala trzeba jeździć?

Mysia wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Obyście wyszli dziś do domku i żeby Młody był aniołek
__________________
Lenka 18.06.2013
Nasza królewna

Ząbki
puchatkowa jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-06-11, 08:46   #2678
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
hmm a jak sprawdzic ile mieliśmy netto bo na picie to chyba brutto jest?


Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
no fakt, z dnia na dzień jest coraz lepiej. ale jak jeszcze jakieś zakupy i coś tam sobie upichcę, czyli w przerwie między wizytami nie odpoczywam, to szybko wysiadam... no ale czego się nie robi dla małego szkrabika widzę okno jego pokoiku z korytarza...

to ja o mcdonaldzie wspomnę...
wiecie, że mcdonald sponsoruje mi pobyt przy szpitalu? mają jakiś taki program, sponsorują przyszpitalne domy dla rodziców chorych dzieci. apartament jest super wyposażony, kuchnia na dole ma wszystko czego dusza zapragnie. potrzebowałam tylko swoje ciuchy i kosmetyki. nawet proszek do prania tutaj dają... aż mi głupio...
ale komfort niesamowity, że mam możliwość być blisko, na każde zawołanie w szpitalu, a mimo wszystko jest wygodnie. no i poznaję innych rodziców z podobnymi problemami. albo jeszcze gorszymi...
dla Ronalda. Fajnie, że chociaż masz godne warunki, aby spędzać jak najwięcej czasu przy Florku.

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość


No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Toś mnie pocieszyła... Mój bąbel w 37t5d ważył na usg 3500 g. Rozumiem, że mam zacząć się stresować. Już nawet nie przeraża mnie cesarka, ale to, że zacznę sn, okaże się, że nie dam rady i będzie za późno na cc. Proszę mi wyłączyć wyobraźnię.

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Pytanie do mamuś, które rodziły po tp, bądź się znają na rzeczy...
Pytałam ostatnio gina, co będzie ze zwolnieniem jak urodzę po tp (zwolnienie mam do tp) i usłyszałam, że On niestety nie może wystawić dalej i muszę na macierzyński już iść. Ok, ale powiedzcie mi, co ja mam załatwić i jak mam to załatwić... Czasu na myślenie mam mało, bo tp jutro i zwolnienie do jutra...
Idź do internisty po L4. Dużo lekarzy prowadzących ciążę nie chce wystawiać L4 po tp.

Cytat:
Napisane przez puchatkowa Pokaż wiadomość
Mam taką samą sytuację, bo zwolnienie miałam do niedzieli (czyli do drugiego z tp) i nie urodziłam. I dziś spróbuję się dostać do lekarza rodzinnego i poprosić o jeszcze tydzień L4, bo innej opcji nie widzę, bo gin jako, że jestem już po terminie to w ogóle nie jest już jakby moim lekarzem tylko teraz to już patologia i jak cokolwiek się dzieje to do szpitala trzeba jeździć?
Jeśli miałaś zwolnienie do niedzieli, to leć dzisiaj do rodzinnego, bo może Ci wystawić L4 dzień do tyłu i dzięki temu zachowasz ciągłość zwolnienia.

Siema.

Ale u nas wczoraj było gradobicie, strat masa, począwszy od skoszonych wszelakich roślin, warzyw i upraw, przez wymianę szyb, dachów, masek w samochodach, kończąc na wymianie rynien, okien i dachów w domach. No i znowu leje...
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:52   #2679
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 643
Odp: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.

Dzien dobry,witam sie po przespanej nocce. Co prawda znow we trojke ale trudno, ale przynajmniej wszyscy jestesmy wyspani

Motylku,odkladanie malej w nocy jak juz zasnie snem kamiennym mi nie wychodzi bo.zazwyczaj zasypiam przed nia nocne czuwanie mi totalnie nie wychodzi...

Ale.dzis jest.nowy dzien, nowe wyzwania i zmiany. Nie bede juz myslec o tym co bylo wczoraj.

Dzis TZ leci do Szkocji. Wraca w czwartek, miejmy nadzieje, ze z nowa praca jutro ma rozmowe wiec trzymajcie kciuki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 08:54   #2680
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
wychodzi na to że to zależy od gina. zus nie zna terminu porodu, ale zaleca lekarzom żeby po terminie porodu l4 nie wystawiali. i niektórzy lekarze się stosują do zaleceń (ale odsyłają np. do internisty czy szpitala gdzie niby l4 można dostać po terminie), a niektórzy nic sobie z tego nie robią (np. ja dostałam l4 do 1.07 tj. tydzień po terminie, i jakbym nie urodziła do tego czasu to mam się zgłosić po przedłużenie).
No właśnie mój powiedział, że mi nie może wystawić, ale żebym była spokojna, że coś na to poradzimy- tylko ciekawe co?!? Dzisiaj mam wizytę, to się podpytam co miał na myśli, o ile będzie pamiętał, że mi coś takiego mówił...

Cytat:
Napisane przez puchatkowa Pokaż wiadomość

Mam taką samą sytuację, bo zwolnienie miałam do niedzieli (czyli do drugiego z tp) i nie urodziłam. I dziś spróbuję się dostać do lekarza rodzinnego i poprosić o jeszcze tydzień L4, bo innej opcji nie widzę, bo gin jako, że jestem już po terminie to w ogóle nie jest już jakby moim lekarzem tylko teraz to już patologia i jak cokolwiek się dzieje to do szpitala trzeba jeździć?
No właśnie moja rodzinna przyjmuje dzisiaj od 12, to chyba się wybiorę i zapytam Jej, czy mi wystawi od 13.06 zwolnienie. Przynajmniej będę wiedziała na czym stoję- jak powie, że nie, to będę kombinowała z tym macierzyńskim, trudno najwyżej stracę kilka dni...
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:05   #2681
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
No właśnie mój powiedział, że mi nie może wystawić, ale żebym była spokojna, że coś na to poradzimy- tylko ciekawe co?!? Dzisiaj mam wizytę, to się podpytam co miał na myśli, o ile będzie pamiętał, że mi coś takiego mówił...
czyli wychodzi na to że przy niektórych ginach trzeba podawać termin ostatniej miesiączki trochę później niż była w rzeczywistości, żeby termin porodu wyszedł ciut później..
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:11   #2682
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Ash-

Z obok spi na brzuszku a o 13 ide na spacer z nia i moimi znajomymi..obym sie odstresowala

mloda ponad godzine lezla i wyla,nic nie pomagalo..po czym polozylam ja na brzuch i padla w 3sekundy..
a myslalam ze juz zwariuje... :<

ciezko mi z mysla ze ona lezy i placze i nie moge pomoc.. casem tak ma,widocznie musi sie wyplakac..
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:12   #2683
anoxee
Zadomowienie
 
Avatar anoxee
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 855
GG do anoxee
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez humpback Pokaż wiadomość
czyli wychodzi na to że przy niektórych ginach trzeba podawać termin ostatniej miesiączki trochę później niż była w rzeczywistości, żeby termin porodu wyszedł ciut później..
Eee, ja bym tak nie ryzykowała. W niektórych szpitalach przyjmują dopiero w 7 dniu po tp. Wtedy byłoby jeszcze później. Już bym wolała stracić te kilka dni macierzyńskiego.
__________________
- Pierwszy i podstawowy sprawdzian
stosunku człowieka do człowieka -


Leon
anoxee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:15   #2684
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 246
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
oj tam, może mam taką zaćmioną wizję tego wszystkiego przez fakt, że miałam małego szybko w ramionach i był cały mój, zdany na mnie, bez rurek jeszcze, bez śladów po różnych igłach... no i to, że mąż był cały czas przy mnie i się nieźle pocił, położna była cudowna... i mogłam robić co chcę... było tak intymnie i "domowo". i bonding trwał dłuuuugo o bólu zapomniałam naprawdę od razu i cały czas na skurczach sobie powtarzałam - coraz bliżej, już zaraz będę miała syneczka to naprawdę pomaga. nastawienie jest bardzo ważne!
super
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
swoja drogą straszną nudą zaczyna wiać na wątku, nie ma rozmów o mc donaldzie i mc flurrym, nie ma o seksiuku, nie narzekamy bardzo na tztów.. tylko dieta matki karmiącej, poranione brodawki i ostatnia nieprzespana nocka :p
to fakt
Cytat:
Napisane przez cloche Pokaż wiadomość
to ja o mcdonaldzie wspomnę...
wiecie, że mcdonald sponsoruje mi pobyt przy szpitalu? mają jakiś taki program, sponsorują przyszpitalne domy dla rodziców chorych dzieci. apartament jest super wyposażony, kuchnia na dole ma wszystko czego dusza zapragnie. potrzebowałam tylko swoje ciuchy i kosmetyki. nawet proszek do prania tutaj dają... aż mi głupio...
ale komfort niesamowity, że mam możliwość być blisko, na każde zawołanie w szpitalu, a mimo wszystko jest wygodnie. no i poznaję innych rodziców z podobnymi problemami. albo jeszcze gorszymi...
dla Ronadla, cieszę się, że masz tak dobre warunki

Cytat:
Napisane przez joooasia Pokaż wiadomość
No już miałam nadzieję, że po wizycie będę czekać na "ten moment" z niecierpliwością, bo lekarz mi powie, że już nie długo... A co usłyszałam? "ooooooo, tu do porooodu to jeszcze daleeeeeeko! Szyjka dłuuuuga i zamknięęęęta..." . Pomierzył Jaśka i stwierdził, że już jest duży - 3400 wagi. Łożysko dojrzewa, ale jeszcze jest ok, wody w porządku.
Jeśli nic się wcześniej nie wydarzy, to mam się zgłosić do szpitala 25 czerwca. Jeszcze max 2 tygodnie Aha, no i mam się przygotować na to, że ze względu na to, że Jaś jest duży, może dojść do cesarki, ale to nie jest jeszcze przesądzone.

Ale i tak najlepszym akcentem tej wizyty był widok na USG mojego synka ssącego kciuka! normalnie aż miałam łzy w oczach... Kiedy ja go w końcu zobaczę na swoich rękach?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nie znasz dnia ani godziny
Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Chyba w końcu pogoda zaczyna się robić Zjem śniadanko, ogarnę się i pójdę się chyba przejść na spacer. Wczoraj połaziłam jak głupia, do tego Mąż mnie przewiózł "po swojemu" autem za miasto, ale jak widać nic z tego nie wyszło No, nad ranem kilkukrotnie mocno bolał mnie dół brzucha jak na @, ale nic z tego nie wynikło...

Pytanie do mamuś, które rodziły po tp, bądź się znają na rzeczy...
Pytałam ostatnio gina, co będzie ze zwolnieniem jak urodzę po tp (zwolnienie mam do tp) i usłyszałam, że On niestety nie może wystawić dalej i muszę na macierzyński już iść. Ok, ale powiedzcie mi, co ja mam załatwić i jak mam to załatwić... Czasu na myślenie mam mało, bo tp jutro i zwolnienie do jutra...
u nas za to lejeeeee

spróbuj załatwić sobie L4 u internisty

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Toś mnie pocieszyła... Mój bąbel w 37t5d ważył na usg 3500 g. Rozumiem, że mam zacząć się stresować. Już nawet nie przeraża mnie cesarka, ale to, że zacznę sn, okaże się, że nie dam rady i będzie za późno na cc. Proszę mi wyłączyć wyobraźnię.

Ale u nas wczoraj było gradobicie, strat masa, począwszy od skoszonych wszelakich roślin, warzyw i upraw, przez wymianę szyb, dachów, masek w samochodach, kończąc na wymianie rynien, okien i dachów w domach. No i znowu leje...
urodzisz bez problemu, zobaczysz

strasznie było wczoraj wyobraź sobie, że 20 minut przed tym gradobiciem wróciliśmy z Młodym z miasta

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Dzis TZ leci do Szkocji. Wraca w czwartek, miejmy nadzieje, ze z nowa praca jutro ma rozmowe wiec trzymajcie kciuki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
!!!


dzień dobry
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:25   #2685
puchatkowa
Zakorzenienie
 
Avatar puchatkowa
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Wizażankowo
Wiadomości: 8 925
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Jeśli miałaś zwolnienie do niedzieli, to leć dzisiaj do rodzinnego, bo może Ci wystawić L4 dzień do tyłu i dzięki temu zachowasz ciągłość zwolnienia.

Ale u nas wczoraj było gradobicie, strat masa, począwszy od skoszonych wszelakich roślin, warzyw i upraw, przez wymianę szyb, dachów, masek w samochodach, kończąc na wymianie rynien, okien i dachów w domach. No i znowu leje...
No właśnie chyba nawet do 3 dni wstecz mogą wystawić Nie więcej bo telefonicznie mi panie w rejestracji podały, że najpóźniej jutro mogę przyjść.

Widziałam w tv te zniszczenia - masakra

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Dzis TZ leci do Szkocji. Wraca w czwartek, miejmy nadzieje, ze z nowa praca jutro ma rozmowe wiec trzymajcie kciuki
już na zapas trzymam

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
No właśnie moja rodzinna przyjmuje dzisiaj od 12, to chyba się wybiorę i zapytam Jej, czy mi wystawi od 13.06 zwolnienie. Przynajmniej będę wiedziała na czym stoję- jak powie, że nie, to będę kombinowała z tym macierzyńskim, trudno najwyżej stracę kilka dni...
Tylko nie wiem czy od razu dziś zechce Ci wystawić to L4 bo chyba nie mogą wystawiać z datą do przodu, że tak powiem. Ale przynajmniej dowiedz się dziś czy będzie szansa, że Ci to wystawi w ogóle

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Eee, ja bym tak nie ryzykowała. W niektórych szpitalach przyjmują dopiero w 7 dniu po tp. Wtedy byłoby jeszcze później. Już bym wolała stracić te kilka dni macierzyńskiego.
No właśnie np. u mnie biorą po 7 dniach i co kwitłabym ze 3tyg po terminie potem
__________________
Lenka 18.06.2013
Nasza królewna

Ząbki
puchatkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:32   #2686
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Witam witam
Będę samolubem i zacznę od swoich wypocin.
Ostatnie dwie nocki były kiepskie. Jak wam kiedyś pisałam w niedzielę byliśmy u teściów (gdzie teściowa zamęczyła małą jak małego kotka) a później u nas byli goście. I mała miała chyba za dużo wrażeń bo pod wieczór był jeden wielki ryk (bo płaczem tego nazwać nie można). Co przysnęła to budziła się z płaczem albo strasznie się zrywała. W końcu zasnęła i już było ok. Wczoraj byliśmy u ciotki TŻta, wprawdzie nie miałam ochoty jechać ale TŻ obiecał no i oczywiście szczekanie psa- bo pies tam najważniejszy. Wujek TŻta gada tak że go słychać w całej wsi, jeszcze sąsiadka wpadła ją zobaczyć. I mała chyba znów miała za dużo wrażeń, chociaż tam nie płakała i ciągle się śmiała. Ale w nocy powtórka z rozrywki. Wprawdzie mniej razy wstawała z płaczem ale zrywała się przez sen więc dość długo przy niej siedziałam i głaskałam po główce. Eh strasznie mi jej szkoda dziś i jutro nigdzie nie idziemy i nikogo sobie nie życzę u siebie. Zobaczymy czy to wieczorny rytuał czy faktycznie za dużo było tych wrażeń.

Diabli dzwoniłam znów do MOPSU i powiedzieli że trzeba zaświadczenie z US tylko za rok 2011.
I fajną mamy politykę. W 2011 roku rozliczałam się w rodzinnej miejscowości, a za rok 2012 już tutaj. No i u mnie nie wydadzą mi zaświadczenia za rok 2011 bo już nie podlegam pod ich US. A tutaj też mi nie wystawią bo przecież się tu nie rozliczałam takie rzeczy tylko w Polsce. No i pisałam pismo do US żeby oni napisali pismo do US z mojej rodzinnej mieściny i dopiero oni im to przyślą.
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:37   #2687
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

banka u Nas też szmery prawdopodobnie fizjologiczne, w lipcu jedziemy na drugie USG serca, trzymam kciuki za Michasia
motylek poszukaj sobie innej lekarki, na nacie są te strony z opiniami nt lekarzy może tam znajdziesz jakiegoś dobrego pediatrę, lekarz powinien Cię wspierać i naprowadzać, a nie gnębić.

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
już kąpałam małego bo jeszcze moja mama była i chciałam wypróbować ten sposób z pielucha zadziałał w połowie ale jak go zaczęłam po woli z niej rozwijać żeby go splukac to się zaczęło i nawet ubrać go nie mogłam a jak wkladacie do wanienki maluchy pleckami czy brzuszkiem?bo tak myślę żeby go trzymać na brzuszku i splukiwac tylko to trochę nie wygodne
Ja na początku myłam na przewijaku i później mąż go trzymał lekko zamoczonego, a ja spłukiwałam i po czasie zaczęliśmy go wkładać coraz bardziej do tej wanienki i teraz uwielbia się kąpać ma pod główką myjkę i leży jak żaba z uśmiechem, wyciągam go kiedy gęsia skórka się pojawia i wtedy jest ryk

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
ja przezylam najazd rodzicow.. sa przekochani, ale ciezko z nimi wytrzumac na dluzsza mete.. wojtek z nadmiaru wrazen nie mogl zasnac,, no i oczywiscie, moze glodny - to nic ze jadl pol godziny wczesniej i a ja mu nie będe ciagle dawac jesc bo będzie za miesiac 10 kg wazyl.. a moze pielucha mokra.. a moze ma kolke... nie nie jest glody, nie ma kolki, nie ma mokro tylko biedny ma za duzo wrazen bo ktos go non stop nosi, przytula, caluje zasadza smoczka... a on chce sie przytulic do mamy i miec swiety spokoj..

A i dzisiaj zaliczyliśmy niekontrolowany sik i to dwa razy.. najpierw W. zasikał wage w przychodni.. no nie jego wina ze pani zamist patrzec ile wazy to gadała przez telefon.. i tak długo na tej wadze leżał ze postanowił sobie ją zasikac..

A potem w domu przy przebieraniu tak go błogo kremowałam, bo mi w przychodni powiedzieli ze odparzona dupka i trzeba sudocremem posmarować... ze od tego kremowania zasikał w domu przewijak.. ehh życie
U mnie też zawsze jak teściowa przyjeżdża i mały zaczyna marudzić to się zaczyna to samo, milion powodów marudzenia tylko nie to, że już ma dosyć, że 3 ludzi nad nim wisi albo nim trzepie. Wczoraj mały zaczął płakać bo coś mu nie pasowało i szczerze nie wiem co, na chwilę zaczęłam go nosić i szeptać do ucha bo tak się wycisza i wtedy wpadła teściowa (ostatnio co przejeżdża koło naszego domu to wpada na 15 minutową kontrole) normalnie wyrwała mi dziecko tak jakby tylko ona mogła go uspokoić i znowu zaczęło się trzepanie, a ten mały Judasz przestał płakać ale za chwilę zaczął bardziej i go jej zabrałam, na szczęście uspokoił się u mnie zaraz, bitwa wygrana
ona chyba sobie nie zdaje sprawy, że coraz bardziej mnie wkurza i jak kiedyś mi w sumie nie przeszkadzała to teraz normalnie mam dosyć i chyba specjalnie jej utrudniam kontakt z małym przez to

Kuba dzisiaj w nocy posikał sobie twarz nie wiem czy mu do buzi nie naleciało

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
I powiedzcie mi, jak dziecko się ciągle wybudza, podczas usypiania i ostatecznie zaśnie poza łóżeczkiem to jak ja ją mogę przenieść do łożeczka, przecież ona się obudzi podczas przenoszenia I kolejna godzinka z głowy będzie. Ona wykończona i my też... I kąpanie o 19 raczej już nam nie wyjdzie... Nie wiem kiedy ja zacznę wprowadzać jej regularny tryb życia
Ja też nie potrafię Kubusia przenieść do łóżeczka jak zaśnie, udaję się to tylko po kąpaniu i jedzeniu wieczorem, może już się nauczył, o innej porze, czy w dzień, czy w nocy jak tylko poczuje, że wyciągam spod niego rękę to się budzi i koniec, a ja też chce spać i ze względu na to poddałam się, nie mam zamiaru być zombie po pierwszej pobudce w nocy zmieniam pieluchę biorę go do łóżka on je, ja śpię i budzi mnie na następnie karmienie i w ten sposób śpię 7-8 godzin w nocy, liczę na to, że jak zasypia wieczorem w łóżeczku to im dłużej będzie spał w nocy tym dłużej będzie w tym łóżeczku, a jak nie to trudno znowu w dzień śpi tylko na brzuszku, w wózku zaśnie ale tylko jak jadę jak jest postój to zaraz się wybudza

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
DO BECIKOWEGO:

- PESEL dziecka
- ksero dowodow osobistych rodzicow
- zaswiadczenie od ginekologa, ze bylo sie pod kontrola od 10 tyg. i w kazdym z trzech trymestrow
- zaswiadczenie o dochodach z US (2011 - oboje rodzicow)
- zaswiadczenie o odprowadzanych skladkach z ZUSu (2011- oboje rodzicow)
- PIT 11 za 2011 rok (mama i tata dziecka)
- wszystkie swiadectwa pracy od 2011 do dzisiaj (oboje rodzicow)


jesli ktos prowadzi dzialanosc
- wpis do ewidencji
- dochody za ostatni pelny miesiąc


jesli ktos przebywal na zasilku chorobowym
- karta wyplat z ZUSu




u nas katar to chyba wina ulewającego się mleczka wpada malej do noska i wtedy zaczyna charczeć. osłuchowo wszystko ok. lekarz kazal pilnować higieny noska (sol fizjologiczna plus frida), dokupić można marimer i w sumie tyle. na większy katar polecil nasivin soft
A to u Nas jednak było inaczej, nie trzeba zaświadczeń z ZUS i US tylko kopie pitów 36(?) i jakieś załączniki na których wpisywało sie kwoty zdrowotnego z ZUS, ja mam działalność i muiałam dać wpis do ewidencji tylko, a mąż pierwszy pasek w wypłaty, a jak nie miał to zaświadczenie z firmy i tego z chorobowego też nie dawałam, ale w sumie byłąm tylko w 2013 roku
u nas charczenie i odkasływanie z tego samego powodu, kataru nie ma tylko suche kozy
Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
Ja mam ten termometr i jestem BARDZO zadowolona

Diabli dzięki za informacje w sprawie becikowego. To jakaś masakra
U nas ten termometr też się sprawdza, pokazuje inna temperaturę jak się trzyma pod złym kątem albo za daleko

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Halo my jeszczecw szputalu chca sie upewnuc, ze mody nie ms zoltaczki i jutro rano jeszcze badanie. Maly cudowny, ssie cyca i spi po kilka h porod opisze z domku ale w skrocie to dzieki znieczulenuu rozwinela sie akcha i udalo sie sn mlody wyszedl z raczka wiec mam male naciecie ale juz siedze i jest dobrze
gratulacje trzymam kciuki żebyście szybko wyszli
Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
swoja drogą straszną nudą zaczyna wiać na wątku, nie ma rozmów o mc donaldzie i mc flurrym, nie ma o seksiuku, nie narzekamy bardzo na tztów.. tylko dieta matki karmiącej, poranione brodawki i ostatnia nieprzespana nocka :p
no nadrobienie całego dnia pół godziny , ja mogę powiedzieć o seksie tyle, że po pierwsze za☠☠☠iście bolało, po drugie robienie tego w biustonoszu i zakaz zbliżania się do piersi bo z nich leci też nie był fajny, a po trzecie moje libido jest baaardzo małe i jakoś mi smutno, że cycki z obiektu seksualnego i mojego największego atutu stały się mleczarnią zarezerwowaną tylko dla Kuby
Brałam przez 2 tygodnie te tabsy dla karmiących, ale nie umie brać ich o dokładnie tej samej godzinie tylko się mijam jakoś 2 godziny i prezerwatywa i tak by była konieczna, a do tego raczej nie spodziewam się tego bardzo częstych zbliżeń , więc nie będę się szprycować
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Hejo

U nas dzisiaj położna będzie.
Co do usypiania to mały sam usypia jak zje. Odkładamy go i śpi
Dzisiaj 8 jego doba i odpadł w nocy ten kikut!
Troszke ten pępuszek ropieje ale tylko troszke. Położna zobaczy dzisiaj.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
za pępek, nasze też odpadł w 8 dobie , a teraz mamy małą przepuklinę, ale nie muszę nic z tym robić
Cytat:
Napisane przez komiksowa Pokaż wiadomość
No bo ile można narzekać na cudowny, błogosławiony stan zwany ciążą Ja jeszcze tylko "narzeknę", że całkowicie nie słyszę na lewe ucho. No więc oprócz tego, że jestem wielkim spasionym klocem, to jeszcze do tego przygłuchawym
ja w ciąży stwierdziłam, że tą nazwę "stan błogosławiony" na pewno wymyślił facet i najpewniej ksiądz

cloche trzymam kciuki dla Florka, biedny maluszek, fajnie, że masz taką opcje mieszkania przy szpitalu
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:38   #2688
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

szprotka_mada mie lekarz wystawil zwolnienie i nie bylo problemu a poza tym juz lezalam w szpitalu bo polozylam sie w dzien terminu wiec moglam miec szpitalne ale poprosilam zeby mi wystawil on zebym juz nie musiala latac za szpitalnym no i mi przyniosl do pokoju do 31 a urodzilam 29 wiec spoko sie zachowal

mowia ze weekend ma byc cieply nie wiem kiedy wyjsc z malym na spacer i na jak dlugo MAMUSKI JAK BYLO U WAS ?> ILE WASZE MALUCHY MIALY TYGODNI ZEBY WYJSC NA TAKI PIERWSZY SPACER?
moj jutro konczy dwa tygodnie wiec w weekend bedzie mial 2,5 to chyba dobry czas na spacer?
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:38   #2689
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

:Hej:
wczoraj byliśmy na trzecim USG główki, małemu te krwawienie się zmniejsza i wszystko jest ok, ale jestem zła na tego lekarza przy cc, nie wiem czy nie dało się go wyciągnąć delikatniej, jak sobie pomyśle, że przez to jego wyszarpywanie mogło dojść do uszkodzenia mózgu to kurde jak go nie umiał wyciągnąć to mógł mnie bardziej pociąć czy coś, a nie narażać dziecko i zrobiłam z siebie matkę wariatkę przez rodziców oczywiście, bo mój tata stwierdził, ze mały ma spuchniętego penisa i jajka , ja tam nie wiem jak to ma wyglądać u niemowlaka więc powiedziałam to dr , a ona obejrzała i mówi, że penis wygląda ok i ani ja, ani dziadek nie musimy się bać o jego przyszłość , a znowu mama przerażona pokasływaniem stwierdziła, że mały jest chory i go za lekko ubieram, wiec to też zostało skontrolowane i tak jak diabli pisała w środku czysto, a kaszle bo mu przeszkadza ulane mleko. Dietę bez mleczną mam trzymać do pół roku i zaznaczyła, że mam nie myśleć o przejściu na mm kiedy mogę karmić bo przy takiej alergii ważne jest karmienie naturale, a już serio miałam dosyć i myślałam, że po pół roku zrezygnuje Za tydzień idziemy na szczepienie i sprawdzanie napięcia.
Zamówiłam sobie pas poporodowy Pani Teresa i właśnie w nim siedzę, chyba mi flaki wyjdą cyckami zaraz, przy staniu jest ok, ale siedzenie i jakieś manewry to masakra, mam w nim wytrzymać 3-5 godzin mam nadzieje że to coś daje bo cierpię, ważę tyle co przed ciążą, ale brzuchol został
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-06-11, 09:39   #2690
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

aaaa i rozmawiałam wczoraj z pielęgniarką która w przychodzi szczepi dzieci. I już kompletnie mam mętlik w głowie. Powiedziała żeby nie kupować tych szczepionek tylko szczepić na NFZ. Mówiła że u niej w przychodni jest tak że każdy lekarz ma jakąś tam umowę z firmą (nieformalnie oczywiście) i lekarze mają ileś tam "sprzedać" szczepionek i od ilości mają jakieś tam pakiety typu wycieczki, szkolenia, prezenciki itd. Dlatego lekarze namawiają. I mówiła że są różne firmy i dużo jest takich że niby za pierwszym razem szczepisz dziecko z małą ilością ukłuć ale jest tak że za pól roku czy ileś tam musisz znów szczepić i w efekcie wychodzi dwa razy drożej i więcej ukłuć niż na NFZ.
No i mówiła że tych ukłuć na NFZ mimo że jest chyba o dwa więcej to jak ktoś to dobrze zrobi to dzieciaczek nawet nie poczuje i że u nich mało które dziecko płacze przy szczepieniu, bo to są na prawdę maleńkie igiełki.
A co do dodatkowych szczepień to mówiła że warto na pneumokoki ale to lepiej jak dziecko ma ok 2 lat (czyli przed przedszkolem), bo wtedy jest 1 szczepionka a dziecko wcześniej raczej nie ma możliwości żeby się zetknąć z tą chorobą no chyba że będzie non stop w dużych skupiskach ludzi (przede wszystkim dzieci).
Podsumowując jej zdaniem lepiej kupić za tą kasę coś dziecku bo te szczepionki to tylko i wyłącznie zarobek firm farmaceutycznych i nic więcej.
Tak więc, wiem że nic nie wiem
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:43   #2691
becik_4
Zadomowienie
 
Avatar becik_4
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 359
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

salviae też mi sie mażą takie kąpiele

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

sharpnowaja no to teraz też mi dalas do myślenia z tymi szczepionkami chcialam szczepic skojarzonymi i to na wszystko pneumo , meningo i rotawirusy ale jeszcze porozmawiam z pediatra do ktorego wybieram sie w przyszlym tygodniu a w jakim tygodniu szczepicie? bo trzeba do 6 ale mozna wczesniej ?
becik_4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:47   #2692
banka26
Zakorzenienie
 
Avatar banka26
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 218
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez Kinga_20 Pokaż wiadomość
Hej

Nie wiem czy widziałyście, ale prezydent podpisał ustawę o rocznym urlopie
wiem i wlasnie wyliczylam i musze wrocic na czerwiec do pracy ((
i musze szybko zlobek zalatwiac
__________________
testowanie było 4x II słabe kreseczki Michaś
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64773.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-64774.png
banka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 09:52   #2693
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
dziewczyny czy przy kapaniu maluszki też wam się tak zanosza płaczem ?mój to mam wrażenie że aż przestaje oddychać przez ten krzyk aż się go boję kąpać a robię to krótko nie mocze go ale ledwo zdążę splukac bo boję się tego jego zanoszenia że nie łapie powietrza
moja niunia uwielbia kąpiele
ale pamiętam że synka mojej siostry poparzyli w szpitalu przy kąpieli i później przez kilka miesięcy strasznie płakał przy kąpaniu, aż się zanosił biedak

Justi też kąpiemy z tetrą mała się wtedy nie ślizga w wanience

cloche mam nadzieję że będzie coraz lepiej. Trzymam mocno za was kciuki

wielkie gratulacje dla aduni

pawie oczko też miałam Cię pytać o chrzciny u nas ten 23 czerwiec odpada bo chrzestna i teść mają wtedy sesję. I właśnie nie wiemy kiedy, podoba mi się 1 wrzesień ale wszyscy marudzą że za późno.
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:08   #2694
salviae
Zadomowienie
 
Avatar salviae
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 532
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez anoxee Pokaż wiadomość
Ale u nas wczoraj było gradobicie, strat masa, począwszy od skoszonych wszelakich roślin, warzyw i upraw, przez wymianę szyb, dachów, masek w samochodach, kończąc na wymianie rynien, okien i dachów w domach. No i znowu leje...
Kurde ja to myślałam, że jakieś tornado przechodzi, drzewka w ogrodzie leżały poziomo przez wiatr, już myślałam, że powyrywa te moje biedaki, sama w domu, na szczęście grad nie był, aż taki duży, rok temu u nas waliły kule jak bycze jaja, 2 auta mieliśmy zniszczone (szyby wybite i mega dużo bojli) , okno dachowe wybite, rynny dziurawe, dachówki połamane, dach w altanie dziurawy, z mojego skalniaka była sieczka i drzewka połamane, na szczęśćie dom ubezpieczony, ale drugi raz bym tego nie przeżyła, teraz pamiętamy żeby auta chować za każdym razem no a Rybnik tak niedaleko

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
mowia ze weekend ma byc cieply nie wiem kiedy wyjsc z malym na spacer i na jak dlugo MAMUSKI JAK BYLO U WAS ?> ILE WASZE MALUCHY MIALY TYGODNI ZEBY WYJSC NA TAKI PIERWSZY SPACER?
moj jutro konczy dwa tygodnie wiec w weekend bedzie mial 2,5 to chyba dobry czas na spacer?
ja byłam na spacerzy kiedy mały miał tydzień, więc myśle, że możesz wychodzić
Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
aaaa i rozmawiałam wczoraj z pielęgniarką która w przychodzi szczepi dzieci. I już kompletnie mam mętlik w głowie. Powiedziała żeby nie kupować tych szczepionek tylko szczepić na NFZ. Mówiła że u niej w przychodni jest tak że każdy lekarz ma jakąś tam umowę z firmą (nieformalnie oczywiście) i lekarze mają ileś tam "sprzedać" szczepionek i od ilości mają jakieś tam pakiety typu wycieczki, szkolenia, prezenciki itd. Dlatego lekarze namawiają. I mówiła że są różne firmy i dużo jest takich że niby za pierwszym razem szczepisz dziecko z małą ilością ukłuć ale jest tak że za pól roku czy ileś tam musisz znów szczepić i w efekcie wychodzi dwa razy drożej i więcej ukłuć niż na NFZ.
No i mówiła że tych ukłuć na NFZ mimo że jest chyba o dwa więcej to jak ktoś to dobrze zrobi to dzieciaczek nawet nie poczuje i że u nich mało które dziecko płacze przy szczepieniu, bo to są na prawdę maleńkie igiełki.
A co do dodatkowych szczepień to mówiła że warto na pneumokoki ale to lepiej jak dziecko ma ok 2 lat (czyli przed przedszkolem), bo wtedy jest 1 szczepionka a dziecko wcześniej raczej nie ma możliwości żeby się zetknąć z tą chorobą no chyba że będzie non stop w dużych skupiskach ludzi (przede wszystkim dzieci).
Podsumowując jej zdaniem lepiej kupić za tą kasę coś dziecku bo te szczepionki to tylko i wyłącznie zarobek firm farmaceutycznych i nic więcej.
Tak więc, wiem że nic nie wiem
Te szczepionki 5w1 kupiłam (125 zł), jakoś mi głupio było ich nie brać jak i położna i lekarka patrzyły na mnie jak na wyrodną matkę kiedy mówiłam o tych na NFZ , a na pnemokoki właśnie planuje szczepić tak jak piszesz, przed przedszkolem, a mam zamiar go posłać jak będzie miał 3 lata, oczywiście jeśli będzie odpowiednio uspołeczniony
Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
salviae też mi sie mażą takie kąpiele

---------- Dopisano o 08:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

sharpnowaja no to teraz też mi dalas do myślenia z tymi szczepionkami chcialam szczepic skojarzonymi i to na wszystko pneumo , meningo i rotawirusy ale jeszcze porozmawiam z pediatra do ktorego wybieram sie w przyszlym tygodniu a w jakim tygodniu szczepicie? bo trzeba do 6 ale mozna wczesniej ?
Na pewno się w końcu doczekasz i będziesz pilnowała żeby wychodzić bo fioletowe wargi i rozmoczone ręce
Napisze co do tej pory się dowiedziałam, meningo i rotawirusy nie są konieczne, pnemokoki właśnie przed przedszkolem kiedy dziecko ma kontakt z innymi dziećmi, skojarzone, nie potrzebne, ale teraz dziecko nie skojarzy, że jest czy jest ukłute 3 razy czy 1, ale za rok to już może być problem. Kuba w środę będzie miał 8 tygodni, ale moja lekarka ma urlop i idziemy w poniedziałek, czyli 8,5 tygodnia

Minęły 3 godziny w pasie, ide zdjąć to cholerstwo
__________________
.
.
I Like You So Much Better WhenYou Are Naked
I Like Me So Much Better WhenYou Are Naked... Ouooo
Kubuś

Edytowane przez salviae
Czas edycji: 2013-06-11 o 10:09
salviae jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:12   #2695
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
szprotka_mada mie lekarz wystawil zwolnienie i nie bylo problemu a poza tym juz lezalam w szpitalu bo polozylam sie w dzien terminu wiec moglam miec szpitalne ale poprosilam zeby mi wystawil on zebym juz nie musiala latac za szpitalnym no i mi przyniosl do pokoju do 31 a urodzilam 29 wiec spoko sie zachowal

mowia ze weekend ma byc cieply nie wiem kiedy wyjsc z malym na spacer i na jak dlugo MAMUSKI JAK BYLO U WAS ?> ILE WASZE MALUCHY MIALY TYGODNI ZEBY WYJSC NA TAKI PIERWSZY SPACER?
moj jutro konczy dwa tygodnie wiec w weekend bedzie mial 2,5 to chyba dobry czas na spacer?
ja wyszlam na 3ci dzien smialo smigaj! swieze powietrze jest potrzebne maluszokowi!!!

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
aaaa i rozmawiałam wczoraj z pielęgniarką która w przychodzi szczepi dzieci. I już kompletnie mam mętlik w głowie. Powiedziała żeby nie kupować tych szczepionek tylko szczepić na NFZ. Mówiła że u niej w przychodni jest tak że każdy lekarz ma jakąś tam umowę z firmą (nieformalnie oczywiście) i lekarze mają ileś tam "sprzedać" szczepionek i od ilości mają jakieś tam pakiety typu wycieczki, szkolenia, prezenciki itd. Dlatego lekarze namawiają. I mówiła że są różne firmy i dużo jest takich że niby za pierwszym razem szczepisz dziecko z małą ilością ukłuć ale jest tak że za pól roku czy ileś tam musisz znów szczepić i w efekcie wychodzi dwa razy drożej i więcej ukłuć niż na NFZ.
No i mówiła że tych ukłuć na NFZ mimo że jest chyba o dwa więcej to jak ktoś to dobrze zrobi to dzieciaczek nawet nie poczuje i że u nich mało które dziecko płacze przy szczepieniu, bo to są na prawdę maleńkie igiełki.
A co do dodatkowych szczepień to mówiła że warto na pneumokoki ale to lepiej jak dziecko ma ok 2 lat (czyli przed przedszkolem), bo wtedy jest 1 szczepionka a dziecko wcześniej raczej nie ma możliwości żeby się zetknąć z tą chorobą no chyba że będzie non stop w dużych skupiskach ludzi (przede wszystkim dzieci).
Podsumowując jej zdaniem lepiej kupić za tą kasę coś dziecku bo te szczepionki to tylko i wyłącznie zarobek firm farmaceutycznych i nic więcej.
Tak więc, wiem że nic nie wiem
ja tez szczepie na nfz..
a kase "ze szczepionek" wole przeznaczyc chocb na super-zabawke dla mlodej

z opowiadan mojej mamy wiem ze ja sie nawet nie budzilam na szczepionke.. no i my tez bylysmy takimi szczepione i zyjemy,nie mamy traumy

ja nie bede kombinowac bo dla mnie to tylko i wylacznie wyciaganie kaski.. dodatkowo zaszczepie na swinke chyba,bo tego nie ma w standardzie z tego co kojarze.

jestem orzeciw takim szczepieniom,tak jak i przeciw szczepieniu na grype (a raczej na jej jedna z odmian,ktora w nastepnym sezonie jest nieaktualna i dlatego wiekszosc potem ma meeega grype i powiklania)

nie ufam niczemu co "nowelepsze drozsze" i jak graja mi na emocjach "badz dobra mama,kup dziecku,nie zaluj kasy". nie,nie zaluje ale wole lepiej wydac ta kaske.
o sie rozpisalam :P

18lecimy z mloda na szczepienie nfz wlasnie

mala spi druga godzine a za 2h kolejne chce ja zabrac na spacer.ciekawe czy nie bede jechac na sygnale :P

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Cytat:
Napisane przez salviae Pokaż wiadomość
Te szczepionki 5w1 kupiłam (125 zł), jakoś mi głupio było ich nie brać jak i położna i lekarka patrzyły na mnie jak na wyrodną matkę kiedy mówiłam o tych na NFZ , a na pnemokoki właśnie planuje szczepić tak jak piszesz, przed przedszkolem, a mam zamiar go posłać jak będzie miał 3 lata, oczywiście jeśli będzie odpowiednio uspołeczniony
wlasnie tego nienawidze

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez banka26 Pokaż wiadomość
wiem i wlasnie wyliczylam i musze wrocic na czerwiec do pracy ((
i musze szybko zlobek zalatwiac
czemu?????
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:17   #2696
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie

MoTyleKsw, color gratuluje wczorajszej nocki

Ashy może przestaw łóżeczko w inne miejsce. Tak mi dałaś do myślenia, bo moja mała jak w nocy śpi w łóżeczku to w dzień broń Boże. I może to przez to że na noc przystawiamy łóżeczko do naszego łóżka.

karolina rozumie Cię i ściskam mocno. To bardzo trudna decyzja ale jak nie dajesz rady psychicznie to malec na pewno to wyczuwa. Życzę teraz powodzenia w szukaniu odpowiedniego mm. Jakie masz zamiar kupować?

My teraz zamówiliśmy mm na allegro, duża różnica w cenie. Kupując 12 sztuk wyszło nam 3,5 szt gratis.

Meli dawno się nie odzywałaś. Nie zapominaj o nas
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:22   #2697
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

hej byliśmy u pediatry, dostaliśmy krople z antybiotykiem do noska i za 6 dni do kontroli. Na szczęście płuca i oskrzela czyste ufff... ale długo go osłuchiwał a mi aż serce stawało żeby niczego się nie doszukał złego maly przybrał 500 g od wyjścia ze szpitala, waży już 4,040 kg mamy jak najwięcej spacerować i cieszyć się póki jest aniołkiem, zasnął na przewijaku podczas badania teraz dostał cyca, utuliłam go i śpi więc matka ma czas na prasowanie
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:25   #2698
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Odp: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 20

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Nuna z tym kladzeniem do łóżeczka to chyba tylko silna wola zdaje egzamin
Trzeba być konsekwentnym od początku.
ja się poddałam z tym że u mnie to nie problem ze spaniem a w ciągu dnia. Mała po prostu nie chce być sama. Poczekam jeszcze miesiąc i wtedy zaczniemy to stosować, chociaż mam nadzieję że będzie wtedy zainteresowana zabawkami itd i łatwo pójdzie

justyna za relację z porodu

axella jak z tym Twoim okresem? bo kurcze już mało krwawiłam- tylko śluz miałam przebarwiony a teraz znów się ze mnie leje. I nie wiem czy to dalej oczyszczanie po porodzie czy już okres;/

pawie moja mama karmiła piersią i zaszła w ciąże i to jakieś 2 miesiące po porodzie

MoTyleKsw nam możesz marudzić ile chcesz ja w niedzielę też miałam kryzys bo nie mogłam uspokoić małej i później sama ryczałam że się nie nadaję na matkę.
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:25   #2699
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 726
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez axella Pokaż wiadomość
ja wyszlam na 3ci dzien smialo smigaj! swieze powietrze jest potrzebne maluszokowi!!!


ja tez szczepie na nfz..
a kase "ze szczepionek" wole przeznaczyc chocb na super-zabawke dla mlodej

z opowiadan mojej mamy wiem ze ja sie nawet nie budzilam na szczepionke.. no i my tez bylysmy takimi szczepione i zyjemy,nie mamy traumy

ja nie bede kombinowac bo dla mnie to tylko i wylacznie wyciaganie kaski.. dodatkowo zaszczepie na swinke chyba,bo tego nie ma w standardzie z tego co kojarze.

jestem orzeciw takim szczepieniom,tak jak i przeciw szczepieniu na grype (a raczej na jej jedna z odmian,ktora w nastepnym sezonie jest nieaktualna i dlatego wiekszosc potem ma meeega grype i powiklania)

nie ufam niczemu co "nowelepsze drozsze" i jak graja mi na emocjach "badz dobra mama,kup dziecku,nie zaluj kasy". nie,nie zaluje ale wole lepiej wydac ta kaske.
o sie rozpisalam :P

18lecimy z mloda na szczepienie nfz wlasnie
tak samo myśle, mamy akurat mądrego pediatre który sam powiedział że te skojarzone to tylko strata pieniędzy i za duże obciążenie jak na 1 raz.
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 10:27   #2700
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
ja się poddałam z tym że u mnie to nie problem ze spaniem a w ciągu dnia. Mała po prostu nie chce być sama. Poczekam jeszcze miesiąc i wtedy zaczniemy to stosować, chociaż mam nadzieję że będzie wtedy zainteresowana zabawkami itd i łatwo pójdzie

justyna za relację z porodu

axella jak z tym Twoim okresem? bo kurcze już mało krwawiłam- tylko śluz miałam przebarwiony a teraz znów się ze mnie leje. I nie wiem czy to dalej oczyszczanie po porodzie czy już okres;/

pawie moja mama karmiła piersią i zaszła w ciąże i to jakieś 2 miesiące po porodzie

MoTyleKsw nam możesz marudzić ile chcesz ja w niedzielę też miałam kryzys bo nie mogłam uspokoić małej i później sama ryczałam że się nie nadaję na matkę.
u mnie ewidentnie @.. wlasnie mam "kocowke" :/

Cytat:
Napisane przez ankaaa206 Pokaż wiadomość
tak samo myśle, mamy akurat mądrego pediatre który sam powiedział że te skojarzone to tylko strata pieniędzy i za duże obciążenie jak na 1 raz.
no wlasnie..
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:19.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.