Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. Cz.III - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część naszego wątku będzie nosił nazwę:
Rączki, nózki wypychamy- w brzuszku Mamy ubaw mamy. Mamusie XI-XII 2013. cz.IV 6 9,68%
Rączki nózki wypychamy- niezły ubaw w brzuszkach mamy. Mamusie XI-XII 2013. czIV 2 3,23%
Cyc ogromny, krągły brzuszek a w tym brzuszku jest maluszek. Mamy XI-XII 2013. cz. IV 21 33,87%
Urwisku malutki- rośnij duży i okrąglutki. Mamy XI-XII 2013 CZ.IV 1 1,61%
Podskakuje lekko brzuszek bo się wierci w nim maluszek.Mamy XI-XII 2013. cz. IV 7 11,29%
Coraz mocniejsze czujemy kopniaki, ale rozrabiaki te nasze dzieciaki.Mamy XI-XII 2013. cz. IV 0 0%
Już nie mogę wciągnąć brzuszka bo bym zgniotła maluszka .Mamy XI-XII 2013. cz. IV 0 0%
JUz sie nie da wciagnać brzuszka , bo to domek jest maluszka.Mamy XI-XII 2013. cz. IV 6 9,68%
Myślą nasze Kochane robaczki- dam Mamie kopniaczki.Mamy XI-XII 2013. cz. IV 0 0%
Mama biega ciągle siku, a smyk w brzuchu fiku-miku! Mamy XI-XII 2013. cz. IV 17 27,42%
listopadowo-grudniowe mamusie 2013. Cz. IV 2 3,23%
Głosujący: 62. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-11, 16:54   #1021
motylek85
Zakorzenienie
 
Avatar motylek85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Hej kobiety
Kurczaczki współczuję tych ekscesów z facetami takich powinno się karać za samo denerwowanie ciężarnych Choć na swojego nie mogę aż tak narzekać to też czasem przydałoby mu się niezłe lanie tak dla przypominki, że denerwować mnie nie można

Laski ja tak dla wiadomości jakby którąś też nawiedziły te potworne hemoroidy... Otóż lekarz rodzinna powiedziała, że najlepiej gin będzie wiedział co można a czego nie jeśli chodzi o specyfiki na tę dolegliwość a w aptece babeczka doradziła jakiś lek (jeszcze nie znam nazwy bo nie mam go w rękach bo to mama mi dziś załatwiała) który jest bezpieczny w ciąży bo wszystkie inne albo były zabronione albo nie przetestowane w tym kierunku. Jak dla mnie głupota totalna bo właśnie w ciąży najwięcej się tego dziadostwa robi A co do tego leku to wiem na razie tyle, że to czopki ziołowe i jeśli któraś będzie też potrzebowała to podam nazwę ogólnie ciężko cokolwiek dla ciężarnych dostać

no i oczywiście zerknęłam tylko na ostatnią stronę bo znów się naprodukowałyście a my z synkiem dziś większość czasu na podwórku siedzieliśmy bo taka piękna pogoda i nie miałam kiedy was poczytać
__________________

♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia
USG: 22.11
Wizyta: 28.11
motylek85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 16:55   #1022
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
Odpisuję najpierw Domii, bo jest w identycznej stuacji jak ja... W tym wszystkim, to my jesteśmy poszkodowane brakiem bezpieczeństwa, stablizacją bo dla mnie CHŁOP MA BYC OPOKA, SKAŁĄ ALBO TO NIE CHŁOP!

Przez miesiac 'walczyłam' z nim (przez jego rodziców), bo zrobili z niego mięczaka i byle jaka sprawa on latał do nich i pytał o pozwolenie... i nie ukrywam chodziło tu troche tez o kasę.
Wkoncu pomyslalam: wjade mu na ambicje... powiedzialam, ze jesli sie nie wezmie grasc to dalej nic w zyciu nie osiagnie, ze przegra wlasna rodzine. To dla Ciebie: http://www.youtube.com/watch?v=NUbq4TzMVaI

I juz widzi, że pozwolil sobie na duzo, a kobieta w ciazy = dziecko i potrzebuje czuc sie bezpiecznie... a o to chodzi wlasnie
Jak czytam to że Twoj TZ latal ze wszystkim do rodzicow to mam wrazenie ze mamy tego samego faceta. Moj zamiast pogadac ze mna, powiedziec jak on widzi to wszystko, przyznac sie do tego ze jest mu ciezko wchodzi w tylek swojej mamusi i woli wyzalic sie jej niz otwarcie pogadac ze mna. Rozpiescila go za bardzo, zawsze byl malutenkim Damiankiem za ktorego mamusia wszystko robila i sterowala jego zyciem teraz wszystko sie zmieni bo sam zostanie ojcem i bedzie musial zajac sie dzieckiem i utrzymac je. Przeroslo go to.

Przepraszam nie pamietam ktora z Was dokladnie pytala o to czy jego siostra ma dziecko ale przez to wszystko zakrecona jestem a teraz siedze na telefonie i nie mam jak sprawdzic. Jego siostra ma 2 dzieci jedno ma 15 lat, drugie 5

Anoula mialas racje ze sie oburzylas. U mnie takie sytuacje to juz standard wiec cos takiego juz mnie w ogole nie rusza, mowi mi ze mam sie z kims umowic np na 17 a pozniej sie wykreca ze tak nie mowil, ze sie nie wyrobi, ze on nie ma ochoty, ze sie zle czuje itd
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 16:56   #1023
agnieszka255
Zadomowienie
 
Avatar agnieszka255
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 1 075
GG do agnieszka255
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

dziewczyny poczytajcie sobie opowieści porodowe na wesoło ale się uśmiałam tu link: http://metromsn.gazeta.pl/Lifestyle/...e_wody,,4.html
__________________
Już jestem, Jakub, 3550, 54 cm
agnieszka255 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 16:57   #1024
motylek85
Zakorzenienie
 
Avatar motylek85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

ach witam nowe mamuśki i gratuluję udanych wizyt i gratulacje dla tych mamusiek, które poznały lub potwierdziły płeć maluszków
zazdroszczę trochę tych waszych usg 3d-4d bo pewnie ja się nie wybiorę... w pierwszej ciąży byłam i choć super maluszka widać (mam nawet nagranie na płytce) to jednak to trochę kosztuje a ja już mam w kogo kasę ładować... :/ Mój gin niby ma super sprzęt ale to nie to samo jak się idzie prywatnie bo wizyta to wizyta a takie dodatkowe usg to bardziej dla frajdy
__________________

♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia
USG: 22.11
Wizyta: 28.11
motylek85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 16:58   #1025
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Współczuję, ja ostatnio też z moim TZ mamy dziwne zgrzyty jakich wcześniej nie było. Wczoraj padł pomysł, żeby pojechać po południu do moich dziadków zaprosić na ślub, ale TŻ w dalszym ciągu był w Rabce. Wiec pytam go o której by przyjechał, mówi ze niem, że potrzebuje wiedzieć a którą ma być. Zadzwoniłam do dziadków, umówiłam nas na popołudnie na ok. 17 pisze TZ a on mi wtedy mówi że on przed 20 nie myśli przyjeżdżać jakby nie mógł tego od razu powiedzieć kiedy o to pytałam. A później miał jeszcze pretensje do mnie ze mu to wypominam.

Fosiaste te Tżty

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Siostra się przyzwyczaiła do tego że on jej całą swoją wypłatę daje a jak mu potrzebna większa suma to wtedy prosi ją o wypłate. Ona ma skup złomu więc on mi to zawsze tłumaczył tak że jej się kasa bardziej przyda niż jemu. Teraz wszystko się niestety zmieniło on tego nie dostrzega
Ale siostra powinna wciskać mu tą kasę przecież wie jaka jest sytuacja a tak z doskoku nie da się na dłuższą metę... Ty i maluch jesteście teraz najważniejsi.
No albo wóz albo przewóz.
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:01   #1026
Magnolia_83
Rozeznanie
 
Avatar Magnolia_83
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: wołomin
Wiadomości: 325
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Przed tym jak zaszłam w ciąże planował zaręczyny a za jakieś 2 lata mieliśmy wziąć ślub, jak się okazało że jestem w ciąży sam przyznał że przydałoby się cywilny wziąć a za jakiś rok na spokojnie kościelny, teraz widocznie mu się odwidziało ja też nie zamierzam nalegać bo obecnie jest mi wszystko jedno co dalej. Nie mam ochoty się użerać z tym człowiekiem, albo się zmieni albo się pożegnamy
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
wiesz, ja Ci się wcale nie dziwię, a przepraszam, że zapytam bierzecie ślub teraz ślub ze względu na to że jesteś w ciąży czy już przez zaciążeniem mieliście wszystko zaplanowane?
Domi, powiedz mu że przez to jak się zachowuje odbija się na maleństwie..

A może poczekajcie ze ślubem, daj mu czas na przemyślenie swojego postępowania, może jak zobaczy że się wahasz przed ślubem to coś do nieg dotrze.

Chciałam zobaczyć ile jesteście razem, ale suwaczek Ci nie działa.. od początku taki był, czy odmienił się jak zaszłaś w ciążę?

kurczę, nie wiem co Ci doradzić żeby było dobrze...
Wiecie dziewczyny. Jestem w takiej samej sytuacji.
Nie mam slubu z moim tż. Przed ciążą nawet tego nie planowalismy no ale wyszło jak wyszło..
Teraz czuje sie troche jak "uciekajaca Panna młoda" z Julią Roberts
Wszyscy naciskaja na ślub, sam tż naciska. Najgorsze jest to że nie ma w tym za grosz romantyzmu. Mówi że to by było dla nas korzystne bo mielibyśmy jego ubezpieczenie itp. Marzą mi sie takie prawdziwe oświadczyny z pierścionkiem a nie rozmowy że dobrze by było gdybym zgodziła sie na ten slub
Tż mówi że mnie kocha ale dla mnie to taka poważna decyzja..
__________________
Po czym poznać że to miłość?

poznasz ją po tym
ze nawet nie zauważysz,
gdy cale twoje życie sie skończy
a ona wciąż będzie przy tobie...

Edytowane przez Magnolia_83
Czas edycji: 2013-06-11 o 17:13
Magnolia_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:03   #1027
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Trele super, że ten Twój mały bokser taki juz duży. Czekam na foteczki

Dzidzia fajnie, że masz taki zdrowy sposób na podnoszenie sobie ciśnienia
A z tą listeriozą to pewnie masz rację, tylko jakoś tak pierwsza moja myśl, że jak przebieg podobny do grypy, to jeszcze się nie spotkałam, żeby rodzinny kazał przy kaszlu badac czy nie listeria, no i rzadko w zasadzie podawana jest konkretna przyczyna poronień to chyba mi osobiście jeszcze te kilka miesięcy bez serka różnicy nie robi a ta sama historia ze śledziami, tylko jakoś w ogóle nie mam ochoty

Witam nową mamusię

Domi faktycznie dziecinada, postaw sprawę jasno póki czas, bo potem będzie utrzymywać siebie, dziecko i duże dziecko

A co do czepialstwa i humorków, to TŻ ta wygoniłam przed chwilą prosto po pracy po zakupy, objechał kilka sklepów, żeby kupić wszystko z listy plus aptekę dla małej, jak przyjechał to dostał taką popaliwkę za każdy prawie produkt z torby to za duże, to za małe, tamto tez nie takie jak miałam na mysli dopiero po chwili oprzytomniałam, że skoro nie precyzowałam to skąd miał wiedzieć czego chciałam, ale co posłuchał to jego. Nie umiem się teraz powstrzymywać przed powiedzeniem tego co myślę
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:04   #1028
Anoula
Zakorzenienie
 
Avatar Anoula
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
A co do czepialstwa i humorków, to TŻ ta wygoniłam przed chwilą prosto po pracy po zakupy, objechał kilka sklepów, żeby kupić wszystko z listy plus aptekę dla małej, jak przyjechał to dostał taką popaliwkę za każdy prawie produkt z torby to za duże, to za małe, tamto tez nie takie jak miałam na mysli dopiero po chwili oprzytomniałam, że skoro nie precyzowałam to skąd miał wiedzieć czego chciałam, ale co posłuchał to jego. Nie umiem się teraz powstrzymywać przed powiedzeniem tego co myślę
Anulka to faktycznie było już czepialstwo hihi że tez Ci nasi TŻci to znoszą hehe
Anoula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:09   #1029
motylek85
Zakorzenienie
 
Avatar motylek85
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mój Raj na ziemi
Wiadomości: 3 879
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość

Motylek
Hemoroidami zajmuje się proktolog,ale najpierw tak jak dziewczyny piszą do rodzinnego pewnie po skierowanie
kochana dziękuję za radę, no do specjalisty miałam się wybrać przed ciążą jak mi dokuczały ale po lekach przeszło więc zapomniałam o nich aż do wczoraj czytała, że w ciąży to za bardzo i specjalista nie pomoże bo mało co wolno a zwykłe leki to w aptece bez recepty można kupić...
__________________

♥37/40♥
USG: 03.10 - 2090g szczęścia
USG: 22.11
Wizyta: 28.11
motylek85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:12   #1030
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Budowniczka Motywacja rzeczywiście jest!

Agnieszka Świetne to mało powiedziane

Anulka nie przesadzaj
Ale ja też z tych czepialskich o wszystko
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:16   #1031
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Przed ciążą byłam całkiem znośna

No temu co mopowac podłogę kazał, to bym pojechała
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:20   #1032
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

A mi się zdarzało być pospolitą żona jędzą zwłaszcza w sytuacjach stresowych.Nieraz się dziwię mojemu chłopu jak on ze mną wytrzymuje,ale muszę mu przyznać że cierpliwość ma i to anielską.
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:21   #1033
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

ja z doskoku jak synek spi...ktoras z Was pytala na co operacje mial...urodzil sie z rozszczepem wargi i podniebienia i mial pierwsza operacje zszycia wargi...
strasznie sie boje o moje drugie dziecko
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:29   #1034
Magnolia_83
Rozeznanie
 
Avatar Magnolia_83
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: wołomin
Wiadomości: 325
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez motylek85 Pokaż wiadomość
Hej kobiety
Kurczaczki współczuję tych ekscesów z facetami takich powinno się karać za samo denerwowanie ciężarnych Choć na swojego nie mogę aż tak narzekać to też czasem przydałoby mu się niezłe lanie tak dla przypominki, że denerwować mnie nie można

Laski ja tak dla wiadomości jakby którąś też nawiedziły te potworne hemoroidy... Otóż lekarz rodzinna powiedziała, że najlepiej gin będzie wiedział co można a czego nie jeśli chodzi o specyfiki na tę dolegliwość a w aptece babeczka doradziła jakiś lek (jeszcze nie znam nazwy bo nie mam go w rękach bo to mama mi dziś załatwiała) który jest bezpieczny w ciąży bo wszystkie inne albo były zabronione albo nie przetestowane w tym kierunku. Jak dla mnie głupota totalna bo właśnie w ciąży najwięcej się tego dziadostwa robi A co do tego leku to wiem na razie tyle, że to czopki ziołowe i jeśli któraś będzie też potrzebowała to podam nazwę ogólnie ciężko cokolwiek dla ciężarnych dostać

no i oczywiście zerknęłam tylko na ostatnią stronę bo znów się naprodukowałyście a my z synkiem dziś większość czasu na podwórku siedzieliśmy bo taka piękna pogoda i nie miałam kiedy was poczytać
Ja miałam to paskudztwo zanim zaszłam w ciazę. Leczyłam sie u proktologa i lekarstwa nic nie dały. Trzeba było operacyjnie je usówac.
Póki co (odpukac) nie mam z tym problemów ale na pewno jestem w grupie podwyzszonego ryzyka i wiesz co mi pomaga? Woda. Duuużo wody. Pije ją na siłę chociaz za nia nie przepadam ale dzieki temu nie mam problemów. Mi proktolog powiedział że własnie brak wody w organizmie powoduje powstanie hemoroidów oraz zbytnie "napinanie się" podczas załatwiania.

Mi pomagał Posterisan czopki (bez recepty) tylko musisz poprosic aptekarke żeby zerkneła na ulotkę - czy w ciązy mozna go brac. Był na prawde swietny kiedy czułam że coś mnie zaczyna łapać.
Lepszy jest ponoc Posterisan H (w kremie z dozownikiem - na zaawansowane guzki) ale on jest juz na recepte więc tylko proktolog moze go przepisac.
__________________
Po czym poznać że to miłość?

poznasz ją po tym
ze nawet nie zauważysz,
gdy cale twoje życie sie skończy
a ona wciąż będzie przy tobie...

Edytowane przez Magnolia_83
Czas edycji: 2013-06-11 o 17:32
Magnolia_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:36   #1035
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
ja z doskoku jak synek spi...ktoras z Was pytala na co operacje mial...urodzil sie z rozszczepem wargi i podniebienia i mial pierwsza operacje zszycia wargi...
strasznie sie boje o moje drugie dziecko
Mam nadzeję, że drugi maluszek a Wy razem z nim już nie będziecie tego przechodzić

Nemosek a teraz Twój mąz to na jakiejś delegacji/w pracy gdzieś jest? Przepraszam, że pytam , ale wiesz próbuję sprawdzić czy to ja taka najgorsza jestem czyś może go gdzies na trochę wygoniła
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:38   #1036
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. Cz.III

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Super, niedługo malutka dobije do 1kg
A powiedz mi faktycznie lepiej iść na to 4d ok 25 tyg czy później też można? bo kurka ja się waham cały czas

Ale się u Nas duszno zrobiło...
Tż wrócił z pracy,czekamy na obiadek i chyba gdzieś na spacer wybyjemy
Mi sie wydaje ze jakbym poszla pozniej to bylo by tak samo lub ciasniej .. Najwazniejsza jest jakosc sprzetu , ten byl taki sobie .. No I warto wziasc filmik bo w calosci to wyglada poprostu super. Same zdjecia sa marne tymbardziej jak sie ma dziecko tak ruchliwe ja ja


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:40   #1037
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość

Przepraszam nie pamietam ktora z Was dokladnie pytala o to czy jego siostra ma dziecko ale przez to wszystko zakrecona jestem a teraz siedze na telefonie i nie mam jak sprawdzic. Jego siostra ma 2 dzieci jedno ma 15 lat, drugie 5
no to tym bardziej ona powinna mu tą kasę wciskać a nie tak

Cytat:
Napisane przez Magnolia_83 Pokaż wiadomość
Wiecie dziewczyny. Jestem w takiej samej sytuacji.
Nie mam slubu z moim tż. Przed ciążą nawet tego nie planowalismy no ale wyszło jak wyszło..
Teraz czuje sie troche jak "uciekajaca Panna młoda" z Julią Roberts
Wszyscy naciskaja na ślub, sam tż naciska. Najgorsze jest to że nie ma w tym za grosz romantyzmu. Mówi że to by było dla nas korzystne bo mielibyśmy jego ubezpieczenie itp. Marzą mi sie takie prawdziwe oświadczyny z pierścionkiem a nie rozmowy że dobrze by było gdybym zgodziła sie na ten slub
Tż mówi że mnie kocha ale dla mnie to taka poważna decyzja..
dziewczyny zrobicie jak uważacie, ale coś Wam powiem...
ja ze swoim TŻ jestem 2,5 roku.. (we wrześniu będzie 3 lata) i my właściwie oboje byliśmy od samego początku pewni siebie, że będzie ślub, dziecko, rodzina itd. i od samego początku zgodnie powtarzaliśmy, że jeżeli wpadniemy- a ryzyko było duże, bo raz się zabezpieczaliśmy, a raz nie (a i tak nie wpadliśmy )- to nigdy w życiu nie zdecydujemy się na ślub z przymusu- bo ja w ciąży, bo ja to będzie wyglądało bo bla bla bla.. a czemu... bo znajomi TŻ też wpadli oczywiście rodzice nalegali na ślub bo ona w ciąży i jak to się skończyło? tym że dziewczyna przez ten cały stres, przez całą nagonkę ze wszytskich stron wylądowała w szpitalu na początku 8 miesiąca oczywiście urodziła i mieli straszne problemy z tym maleństwem...

ja Was do niczego nie namawiam, ale zastanówcie się czy chcecie narażać siebie i dziecko na ogromny stres, tym bardziej że Wasi TŻ są jacy są(Magnolia i Domii)
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:41   #1038
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. Cz.III

Cytat:
Napisane przez marcysia09 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie mozna do Was jeszcze dołączyć?



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:50   #1039
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
WOW!!! jaka szczuplizna! tyci brzuszek,ale juz troszke zaokraglony
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
ja kupiłam jedne spodni ciążowe jeansy, a tak to chodzę w leginsach i mam w nosie że komuś może się to nie podobać :P chciałabym jeszcze kupić sobie jakieś krótkie portki bo w leginsach się gotuję jak jest upał..
raz w lumpeksie widziałam ciążówki, ale nie dość że były to dzwony to jeszcze jakiś rozmiar 50 za chyba 25 zł... a ja kupiłam z prosta nogawką, nowe za 60 zł ze streczem



też się tego boję, że a wizycie okaże się że chłopak


Domii, może On tak reaguje na stres, że boi się że sobie nie poradzi jak się maleństwo urodzi i może to go przerasta?
Ja na Twoim miejscu usiadłabym i porozmawiała z nim tak szczerze i go zapytała, dlaczego tak się zachowuje, że skoro pracuje to nie ważne że czy pracuje u siostry czy u obcej osoby to i tak pensja mu się należy jak psu kość i że teraz Wam też są potrzebne pieniądze, bo wyprawkę trzeba kompletować i przede wszystkim nastraszyłabym go że jeżeli nie zmieni swojego postępowania to wtedy będzie musiał brać od siostry pensję, ale na... alimenty, Postrasz go, może to jakiś efekt przyniesie


a to nie zawsze tak jest... jedni dziecinnieją inni dorośleją


ale fajne moja Nelka na ostatnim USG to z taką agresją machała piąstkami że aż śmiać mi się chciało


ja ostatnio piłam Frappe z lodami i czekoladą


ojej jaki malutki ale już widać że coś wypycha
Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
Ostatnio na wizycie miałam 85 bardzo naciągane na 60( właściwie nie wiem czemu położna nie wpisała takiego jak było tylko naciągnęła).Ale to ziewałam i spałam na stojąco.
O matko i TY mówisz że Ci brzuszek wywaliłoTaki mini mini chudzinko
Cytat:
Napisane przez NEWTREND Pokaż wiadomość
Boże kochana gdzie ci się to dziecko mieści
Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
gdzie Ty trzymasz tego swojego Maksymka?
haha ja tu sie popisuje, az mnie zgasilyscie
Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
zabieram się za sprzątanie

a i wrzucam mój 22-tygodniowy brzuch
Pomyślałam: jak z gazet

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
Budowniczka: widzę że amsz tak jak ja w 18 tyg wkońcy "byłam w ciąży"
nooo jest zaszczyt no nie?

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
agnieszka255, dobrze, że samo badanie poszło gładko. Teraz tylko czekanie na wyniki... Trzymam kciuki, żeby się okazało , że z dzidzią wszystko ok

budowniczka, ja taki brzuszek albo większy nawet to mam co roku po zimie no ale Ty jesteś szczuplutka, to będzie Ci się delikatnie zaokrąglał.
Moja siostra mowi mi to samo


Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
gratuluję wizyty i synka


trzymam kciuki za dobre wyniki


świetne zdjęcie



Witamy, napisz coś o sobie, kiedy masz termin porodu?

Po Tobie to faktycznie mało co widać ciąże, ale powoli sie zaokrąglasz


Super


dobrze że już masz pewność że Maja to Maja

Ale dzisiaj przemogłam, buty całkowicie mi przemogły, nogawki spodni to prawie po kolana mokre od zacinającego deszczu

Niedługo idziemy na USG genetyczne, nie wiem kiedy będzie relacja bo po wizycie idziemy do mojej świadkowej dać jej oficjalne zaproszenie na ślub, więc jakby mnie nie było długo to się nie martwcie
Hej ! jest ogroooomny jak dla mnie

A tak szczerze, to szczyce sie, bo faktycznie juz widze zmiane fizyczna, to takie piekne i zaskakujace, jak sie zmiania brzuch, moje piersi, wszystko takie okrągle, kobiece... nie plaskie jak deska....

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Jak czytam to że Twoj TZ latal ze wszystkim do rodzicow to mam wrazenie ze mamy tego samego faceta. Moj zamiast pogadac ze mna, powiedziec jak on widzi to wszystko, przyznac sie do tego ze jest mu ciezko wchodzi w tylek swojej mamusi i woli wyzalic sie jej niz otwarcie pogadac ze mna. Rozpiescila go za bardzo, zawsze byl malutenkim Damiankiem za ktorego mamusia wszystko robila i sterowala jego zyciem teraz wszystko sie zmieni bo sam zostanie ojcem i bedzie musial zajac sie dzieckiem i utrzymac je. Przeroslo go to.

Przepraszam nie pamietam ktora z Was dokladnie pytala o to czy jego siostra ma dziecko ale przez to wszystko zakrecona jestem a teraz siedze na telefonie i nie mam jak sprawdzic. Jego siostra ma 2 dzieci jedno ma 15 lat, drugie 5

Anoula mialas racje ze sie oburzylas. U mnie takie sytuacje to juz standard wiec cos takiego juz mnie w ogole nie rusza, mowi mi ze mam sie z kims umowic np na 17 a pozniej sie wykreca ze tak nie mowil, ze sie nie wyrobi, ze on nie ma ochoty, ze sie zle czuje itd
Ok, moja przyszla tesciowa jest jaka jest... ale to wynika z wieloletnich doswiadczen!

Bo prawdą jest, że im jest WYGODNIE BO MAMUSIE ZA NICH WSZYSTKO ZROBIA! i tu zaczyna sie konflikt, bo my nie chcemy, zeby to robily, bo, to juz nie jest ich tylko sprawa, ale nasza, naszych rodzin!

Nigdy nie zapomne tego, co mi zrobili rodzice TŻ, ale troche winy jego tez w tym jest, bo nie ustalił granic wtrącania...

Oni poprostu są bardzo leniwi i wygodni... dzieci, ktore nie umieja same podjac decyzji i tyle. Ja mu to powiedzialam, ze wszystkie sprzeczki są przez to! ...ale przeciez mamusia jest dobra, bo ona jest mila i delikatna a ja non sto mu pyskuje...

... potrzebowal czasu, wszystkiego jeszcze nie zrozumiał, ale juz część tak... wydaje mi sie ze wszystko sie zmini jak pojawi sie dziecko...
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:51   #1040
issia88
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: ze wsi pod Krk ;)
Wiadomości: 6 439
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez Antibia86 Pokaż wiadomość
hej Dziewczynki,
przez te remonty nie mam czasy nawet zajrzec, w skrocie wypiełam sie na kuzyna TŻ co nam robił i znalazłam prawdziwego fachowca i mysle ze za 2-3 tyg bede miała kuchnie i łazienkę zrobionaprzynajmniej wroce do domku

no i najważniejsze chyba...na wczorajszej wizycie okazło się że bedzie SYNEK. bezwstydnik tak się rozkraczył że lekarz nie miał żadnych watpliwości....TŻ się cieszy, ja jescze dochodze do siebie bo tak bardzo marzyła mi sie córeczka...gdybyscie wczoraj widziały moją minę hehehe w żartach powiedziałam do TŻ że nawet w tej kwestii nie moge na nim polegac i że o az taką złośliwość go nie podejrzewałam
Synuś waży 250g i na uSG wyszło że to 18w3d. wszystko jest ok. następna wizyta 15 lipca i połówkowe wtedy zrobi.
mój różowy wózek...moje kokardki warkoczyki....
Przynajmniej remont szybko się zakończy i będziecie mogli w spokoju wreszcie zamieszkać Po remoncie pochwal się fotkami :P
Gratuluję synka!! Cieszę się, ze wizyta udana

Cytat:
Napisane przez Qarah Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny, czy mogłabym się przyłączyć?
Witaaaaaj

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
Ja tez mam 2 pary spodni ciazowych z allegro :0 bardzo wygodne na wakacje http://allegro.pl/eleganckie-ciazowe...285334989.html

Wczoraj chwaliłam sie,że mam brzuszek, to wrzucam... wreszcie urósł !! juz widac no wkocu 18tydzien
Hehe... malusi brzuszek, ale rośnie powolutku i cosik widać
A spodnie wydają się wygodne!?!

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o Cole to nie tyle kofeina, co te "EE"
...ale Sprite mimo tego bym sie napiła
Hehe... ja miałam ostatnio fazę ze przez tydzień dzień w dzień piłam pepsi i fante, ale nie mogłam się oprzeć

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
zabieram się za sprzątanie

a i wrzucam mój 22-tygodniowy brzuch
Ojjj, ładny brzusioooo

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
No wiec szybka relacja , bo jestem juz w autobusie I jeszcze bateria w tel mi pada a zdjecia bede Wam pokazywac wieczorem jak bede w domu .. Mała sie rozbrykała w poczekalni jak mało kiedy wiec juz wiedzialam ze bedzie problem. Na wstepie powiedzialam ze chce zeby sprawdził czy ona to napewno Ona I ile wazy bo potem zapomne .. No wiec na filmie pierwsze co nagrane to pipka taka pipka ze nie mozna jej pomylic z zadnym siusiakiem jestem ja osobiscie tego pewna na 100% ! no I waga mała wazy 788g ;D potem byla gonitwa za twarzyczka I tu juz troche gorzej bo sie tak wyginala ze obraz nie nadarzal przetwarzac . Zdjecia sa takie jak sie spodziewalam , wiec moze I dobrze ze od poczatku nie nastawialam sie na cos super .. Tak czy siak tak jak pisalyscie jestem zakochana miloscia całkowita w moim okruszku I warto bylo , chocby tylko po to pojsc .. Aha co mnie najbardziej zadkoczylo , te wielkie kopy ktore czuje przy pepku to jej rece widzialam jak mnie boksowala w momencie kiedy czulam to co mi sie wydawalo kopniakiem . To jak czuc kopniaki ? :O


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Super, ze wizyta udana Cieszę się, ze będzie dziewczynka

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Nie chcę nic mówić ale jakoś przeszło mi totalnie z tym ślubem, zaręczynami, przeprowadzką do niego - wolę zostać w domu z rodzicami, przynajmniej z nimi potrafię się dogadać i mnie wspierają.
Ostatnio powiedziałam mu otwarcie że żałuję że będzie ojcem mojego dziecka to mu łzy w oczach stanęły - niech boli tak jak mnie boli to jak on się zachowuje.
Po tym jak mi dzisiaj ciśnienie podniósł okropnie boli mnie brzuch, któregoś dnia w złości zrobię mu krzywdę bo dłużej tego wszystkiego nie wytrzymam...
Ojjj, mocne słowa, ale czasem takie słowa są jak kubeł zimnej wody. Może przemyśli sprawę i zmieni swoje zachowanie?? Myślę, ze tak jak dziewczyny pisały porozmawiajcie szczerze i zapytaj się jaki jest powód takiego zachowania!?! Wierze, ze taka rozmowa Wam pomoże

Cytat:
Napisane przez marcysia09 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie mozna do Was jeszcze dołączyć?
Hejooooo
issia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 17:54   #1041
Magnolia_83
Rozeznanie
 
Avatar Magnolia_83
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: wołomin
Wiadomości: 325
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
no to tym bardziej ona powinna mu tą kasę wciskać a nie tak



dziewczyny zrobicie jak uważacie, ale coś Wam powiem...
ja ze swoim TŻ jestem 2,5 roku.. (we wrześniu będzie 3 lata) i my właściwie oboje byliśmy od samego początku pewni siebie, że będzie ślub, dziecko, rodzina itd. i od samego początku zgodnie powtarzaliśmy, że jeżeli wpadniemy- a ryzyko było duże, bo raz się zabezpieczaliśmy, a raz nie (a i tak nie wpadliśmy )- to nigdy w życiu nie zdecydujemy się na ślub z przymusu- bo ja w ciąży, bo ja to będzie wyglądało bo bla bla bla.. a czemu... bo znajomi TŻ też wpadli oczywiście rodzice nalegali na ślub bo ona w ciąży i jak to się skończyło? tym że dziewczyna przez ten cały stres, przez całą nagonkę ze wszytskich stron wylądowała w szpitalu na początku 8 miesiąca oczywiście urodziła i mieli straszne problemy z tym maleństwem...

ja Was do niczego nie namawiam, ale zastanówcie się czy chcecie narażać siebie i dziecko na ogromny stres, tym bardziej że Wasi TŻ są jacy są(Magnolia i Domii)
Ja nie moge powiedziec złego słowa o Arku. On sie bardzo bardzo stara. Kupuje meble do sypialni, urzadza wszystko żeby mnie i synkowi było dobrze. Kiedy dowiedział się że wylądowałam w szpitalu 200 km dalej to dzwonił co chwilę, pytał czy wszystko wporzadku. W tej chwili jestem u rodziców bo jeszcze nie moge podrózowac ale kiedy mnie odwiedza przytula się do brzucha, mówi do Nikusia że mama i tata go kochają i żeby był silny..
Dla mnie to wszystko potoczyło sie poprostu bardzo szybko a swiadomosc że musiałabym zamieszkać tyle km od rodziny i znajomych wpędza mnie w jakąs depresję. W dodatku ja z miasta musiałabym zamieszkać na wsi. Nic nie mam do wsi ale nie wiem jak ja się odnajde posród tej ciszy.. Oni nie prowadza gospodarstwa ale lubią mieszkać z dala od zgiełku itp.

Chyba tego sie boje.. samotności i braku znajomych.

Ps. Witamy Marcysię!
__________________
Po czym poznać że to miłość?

poznasz ją po tym
ze nawet nie zauważysz,
gdy cale twoje życie sie skończy
a ona wciąż będzie przy tobie...

Edytowane przez Magnolia_83
Czas edycji: 2013-06-11 o 17:56
Magnolia_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:04   #1042
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
no to tym bardziej ona powinna mu tą kasę wciskać a nie tak



dziewczyny zrobicie jak uważacie, ale coś Wam powiem...
ja ze swoim TŻ jestem 2,5 roku.. (we wrześniu będzie 3 lata) i my właściwie oboje byliśmy od samego początku pewni siebie, że będzie ślub, dziecko, rodzina itd. i od samego początku zgodnie powtarzaliśmy, że jeżeli wpadniemy- a ryzyko było duże, bo raz się zabezpieczaliśmy, a raz nie (a i tak nie wpadliśmy )- to nigdy w życiu nie zdecydujemy się na ślub z przymusu- bo ja w ciąży, bo ja to będzie wyglądało bo bla bla bla.. a czemu... bo znajomi TŻ też wpadli oczywiście rodzice nalegali na ślub bo ona w ciąży i jak to się skończyło? tym że dziewczyna przez ten cały stres, przez całą nagonkę ze wszytskich stron wylądowała w szpitalu na początku 8 miesiąca oczywiście urodziła i mieli straszne problemy z tym maleństwem...

ja Was do niczego nie namawiam, ale zastanówcie się czy chcecie narażać siebie i dziecko na ogromny stres, tym bardziej że Wasi TŻ są jacy są(Magnolia i Domii)
Broń Boże to nie miał być ślub z przymusu. Jesteśmy ze sobą 5 rok już i wszystko mieliśmy zaplanowane, TŻ pytał mnie jak sobie wyobrażam zaręczyny, jaki pierścionek bym chciała itd później obiło mi się o uszy że miał się oświadczyć w moje urodziny. No ale wyszło tak że od końca stycznia jestem w ciąży przerosło go to wszystko i mimo że tyle obiecywał teraz się wykręca bo wciąż brakuje mu kasy a zdaje sobie sprawę ile kosztuje pierścionek i później jakieś skromne przyjęcie... Stwierdził że dopóki go nie będzie stać to nie da mi pierścionka a bez pierścionka ślubu też brać nie chce bo to ma być wszystko tak jak on sobie zaplanował. Więc zwątpiłam i już na nic nie czekam i niczego od niego nie wymagam bo bym się nie doczekała bo jak widać z kasą było jest i będzie ciulowo...

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------

Cytat:
Napisane przez budowniczka Pokaż wiadomość
haha ja tu sie popisuje, az mnie zgasilyscie


Pomyślałam: jak z gazet


nooo jest zaszczyt no nie?


Moja siostra mowi mi to samo



Hej ! jest ogroooomny jak dla mnie

A tak szczerze, to szczyce sie, bo faktycznie juz widze zmiane fizyczna, to takie piekne i zaskakujace, jak sie zmiania brzuch, moje piersi, wszystko takie okrągle, kobiece... nie plaskie jak deska....

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------


Ok, moja przyszla tesciowa jest jaka jest... ale to wynika z wieloletnich doswiadczen!

Bo prawdą jest, że im jest WYGODNIE BO MAMUSIE ZA NICH WSZYSTKO ZROBIA! i tu zaczyna sie konflikt, bo my nie chcemy, zeby to robily, bo, to juz nie jest ich tylko sprawa, ale nasza, naszych rodzin!

Nigdy nie zapomne tego, co mi zrobili rodzice TŻ, ale troche winy jego tez w tym jest, bo nie ustalił granic wtrącania...

Oni poprostu są bardzo leniwi i wygodni... dzieci, ktore nie umieja same podjac decyzji i tyle. Ja mu to powiedzialam, ze wszystkie sprzeczki są przez to! ...ale przeciez mamusia jest dobra, bo ona jest mila i delikatna a ja non sto mu pyskuje...

... potrzebowal czasu, wszystkiego jeszcze nie zrozumiał, ale juz część tak... wydaje mi sie ze wszystko sie zmini jak pojawi sie dziecko...
Właśnie tak, powtarzałam Damianowi w kółko że kłótnie są głównie przez to że sam bez pomocy mamusi nie potrafi poradzić sobie z życiem to się zazwyczaj obrażał bo się czepiam. Ja proszę go żeby sobie sam np kawe zrobił a on oznajmia mi że się mu nie chce więc jego mamusia wstaje, biegnie i mu kawkę robi i podaje pod nosek... Więc coś czuję że ja się nigdy z nim nie dogadam bo ONA zawsze będzie się między nas wtrącać i ja go będę próbować nauczyć samodzielności a ona nadal będzie latać i robić wszystko za niego
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:05   #1043
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Broń Boże to nie miał być ślub z przymusu. Jesteśmy ze sobą 5 rok już i wszystko mieliśmy zaplanowane, TŻ pytał mnie jak sobie wyobrażam zaręczyny, jaki pierścionek bym chciała itd później obiło mi się o uszy że miał się oświadczyć w moje urodziny. No ale wyszło tak że od końca stycznia jestem w ciąży przerosło go to wszystko i mimo że tyle obiecywał teraz się wykręca bo wciąż brakuje mu kasy a zdaje sobie sprawę ile kosztuje pierścionek i później jakieś skromne przyjęcie... Stwierdził że dopóki go nie będzie stać to nie da mi pierścionka a bez pierścionka ślubu też brać nie chce bo to ma być wszystko tak jak on sobie zaplanował. Więc zwątpiłam i już na nic nie czekam i niczego od niego nie wymagam bo bym się nie doczekała bo jak widać z kasą było jest i będzie ciulowo...

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------



Właśnie tak, powtarzałam Damianowi w kółko że kłótnie są głównie przez to że sam bez pomocy mamusi nie potrafi poradzić sobie z życiem to się zazwyczaj obrażał bo się czepiam. Ja proszę go żeby sobie sam np kawe zrobił a on oznajmia mi że się mu nie chce więc jego mamusia wstaje, biegnie i mu kawkę robi i podaje pod nosek... Więc coś czuję że ja się nigdy z nim nie dogadam bo ONA zawsze będzie się między nas wtrącać i ja go będę próbować nauczyć samodzielności a ona nadal będzie latać i robić wszystko za niego
szkoda, że jeśli macie razem mieszkać to własnie u nich w domu
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:08   #1044
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez anulka2205 Pokaż wiadomość
Mam nadzeję, że drugi maluszek a Wy razem z nim już nie będziecie tego przechodzić

Nemosek a teraz Twój mąz to na jakiejś delegacji/w pracy gdzieś jest? Przepraszam, że pytam , ale wiesz próbuję sprawdzić czy to ja taka najgorsza jestem czyś może go gdzies na trochę wygoniła
Nic się nie dzieje,to żadna tajemnica
Pracuje za granicą, a ja słomiana wdowa,ale trzymam się!


Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
ja z doskoku jak synek spi...ktoras z Was pytala na co operacje mial...urodzil sie z rozszczepem wargi i podniebienia i mial pierwsza operacje zszycia wargi...
strasznie sie boje o moje drugie dziecko
Zdrówka dużo dla synka
Miałaś już robionej badanie drugiego malucha czy wszystko ok?

Tak sobie przeglądałam ostatnio pierwszą stronę i zastanawiałam się czemu się nie odzywasz.
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:11   #1045
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
ja z doskoku jak synek spi...ktoras z Was pytala na co operacje mial...urodzil sie z rozszczepem wargi i podniebienia i mial pierwsza operacje zszycia wargi...
strasznie sie boje o moje drugie dziecko
Zdróweczka dla synusia
No i kciuki, żeby się to u drugiego maluszka nie pojawiło
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:13   #1046
Magnolia_83
Rozeznanie
 
Avatar Magnolia_83
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: wołomin
Wiadomości: 325
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Domii może jak nieco ochłonie to zmieni zdanie?
U mnie mama jest zła na mnie bo uwaza że jesli teraz wzbraniam sie przed slubem to potem Arek zmieni zdanie i pozostane panną z dzieckiem. Ona chyba nie rozumie, że ja mam już 30 lat i mam prawo decydowac o sobie i zrobie tak jak ja chcę.
Ona chce dobrze ale skutecznie obrzydza mi małżeństwo własnie takim "pchaniem" w nie. Gdyby nie to, to moze już wcześniej bym sie na nie zdecydowała, z własnej woli.
__________________
Po czym poznać że to miłość?

poznasz ją po tym
ze nawet nie zauważysz,
gdy cale twoje życie sie skończy
a ona wciąż będzie przy tobie...
Magnolia_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:13   #1047
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez Magnolia_83 Pokaż wiadomość
Ja nie moge powiedziec złego słowa o Arku. On sie bardzo bardzo stara. Kupuje meble do sypialni, urzadza wszystko żeby mnie i synkowi było dobrze. Kiedy dowiedział się że wylądowałam w szpitalu 200 km dalej to dzwonił co chwilę, pytał czy wszystko wporzadku. W tej chwili jestem u rodziców bo jeszcze nie moge podrózowac ale kiedy mnie odwiedza przytula się do brzucha, mówi do Nikusia że mama i tata go kochają i żeby był silny..
Dla mnie to wszystko potoczyło sie poprostu bardzo szybko a swiadomosc że musiałabym zamieszkać tyle km od rodziny i znajomych wpędza mnie w jakąs depresję. W dodatku ja z miasta musiałabym zamieszkać na wsi. Nic nie mam do wsi ale nie wiem jak ja się odnajde posród tej ciszy.. Oni nie prowadza gospodarstwa ale lubią mieszkać z dala od zgiełku itp.

Chyba tego sie boje.. samotności i braku znajomych.
ja mieszkałam 17lat w mieście i potem przeprowadziliśmy się na wieś nie było źle tylko mi właśnie znajomych strasznie brakowało ale uwierz mi.. idzie się przyzwyczaić

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Broń Boże to nie miał być ślub z przymusu. Jesteśmy ze sobą 5 rok już i wszystko mieliśmy zaplanowane, TŻ pytał mnie jak sobie wyobrażam zaręczyny, jaki pierścionek bym chciała itd później obiło mi się o uszy że miał się oświadczyć w moje urodziny. No ale wyszło tak że od końca stycznia jestem w ciąży przerosło go to wszystko i mimo że tyle obiecywał teraz się wykręca bo wciąż brakuje mu kasy a zdaje sobie sprawę ile kosztuje pierścionek i później jakieś skromne przyjęcie... Stwierdził że dopóki go nie będzie stać to nie da mi pierścionka a bez pierścionka ślubu też brać nie chce bo to ma być wszystko tak jak on sobie zaplanował. Więc zwątpiłam i już na nic nie czekam i niczego od niego nie wymagam bo bym się nie doczekała bo jak widać z kasą było jest i będzie ciulowo...
a no to chyba że może jakoś w końcu zrozumie co robi..
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:15   #1048
agaczilla21
Zakorzenienie
 
Avatar agaczilla21
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: W-ce ;)
Wiadomości: 4 041
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Co do badania drugiego maluszka to dopiero bede dzwonic zeby sie umowic na usg 3d...mam nadzieje ze wszystko ok...nie odzywałam się bo 6miesieczne dziecko pochlania bardzo wiele czasu...a zwlaszcza jak maz na wyjezdzie...
agaczilla21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:19   #1049
budowniczka
Rozeznanie
 
Avatar budowniczka
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 797
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Broń Boże to nie miał być ślub z przymusu. Jesteśmy ze sobą 5 rok już i wszystko mieliśmy zaplanowane, TŻ pytał mnie jak sobie wyobrażam zaręczyny, jaki pierścionek bym chciała itd później obiło mi się o uszy że miał się oświadczyć w moje urodziny. No ale wyszło tak że od końca stycznia jestem w ciąży przerosło go to wszystko i mimo że tyle obiecywał teraz się wykręca bo wciąż brakuje mu kasy a zdaje sobie sprawę ile kosztuje pierścionek i później jakieś skromne przyjęcie... Stwierdził że dopóki go nie będzie stać to nie da mi pierścionka a bez pierścionka ślubu też brać nie chce bo to ma być wszystko tak jak on sobie zaplanował. Więc zwątpiłam i już na nic nie czekam i niczego od niego nie wymagam bo bym się nie doczekała bo jak widać z kasą było jest i będzie ciulowo...

---------- Dopisano o 18:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:58 ----------



Właśnie tak, powtarzałam Damianowi w kółko że kłótnie są głównie przez to że sam bez pomocy mamusi nie potrafi poradzić sobie z życiem to się zazwyczaj obrażał bo się czepiam. Ja proszę go żeby sobie sam np kawe zrobił a on oznajmia mi że się mu nie chce więc jego mamusia wstaje, biegnie i mu kawkę robi i podaje pod nosek... Więc coś czuję że ja się nigdy z nim nie dogadam bo ONA zawsze będzie się między nas wtrącać i ja go będę próbować nauczyć samodzielności a ona nadal będzie latać i robić wszystko za niego
Hahaha! u nas to samo! Bylismy zareczeni, o slubie nie myslelismy tak 'powaznie' a moze za 2 lata... gdy zaslam w ciaze ustalilismy razem na grudnia termin 28 to byl bodajze (po porodzie ze chrzcinami od razu). ale ze jego mamusia obdzwonila cala rodzine, ze slub w lipcu, ze dziecko 'slubne- po bozemu' to musialam sie zgodzic na lipiec to jest dopiero paranoja!
budowniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-11, 18:21   #1050
nemosek
Zakorzenienie
 
Avatar nemosek
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 5 645
Dot.: Idzie raczek nieboraczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek . Mamy XI-XII 2013. C

Cytat:
Napisane przez agaczilla21 Pokaż wiadomość
Co do badania drugiego maluszka to dopiero bede dzwonic zeby sie umowic na usg 3d...mam nadzieje ze wszystko ok...nie odzywałam się bo 6miesieczne dziecko pochlania bardzo wiele czasu...a zwlaszcza jak maz na wyjezdzie...
To w pełni zrozumiałe



Wywaliłam ciuchy z szafki bo mi zawias poszedł od naporu.Sukces jakiś że ruszyłam
Ale zamiast układać to oczywiście forum,a tu sterta na łóżku leży i prosi.
Jakaś masakra jak dużo ciuchów muszę odłożyć na później.
Dobrze że odkryłam ze 2 sukienki,zawsze to coś.ale jak lato będzie takie deszczowe i chłodne to sobie je założę w przyszłym roku
A niektóre bluzki to mi się na biuście zatrzymują i ani rusz dalej

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------

wywaliłam swoją frustrację
__________________
 Titek 6.11.2013  

 Nasz Dzień 

II 8.03.2013
Ja & Ty 02.07.2003



Kciuki dla Anulki
nemosek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.