Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, cz.16! - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki tytuł części 17 Mam lipcowo- sierpniowych?
Mamusie lipcowo- sierpniowe 2013, cz.17 ! 0 0%
Lekki poród i po krzyku, mleko piję łyk po łyku- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 6 9,38%
Ciężki poród, ból i krzyki, mamy mleczka pierwsze łyki- Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 1 1,56%
Rozpakowywanie rozpoczęte!-mamy lipcowo-sierpniowe 2013,cz.17! 9 14,06%
Wiele bólu, łez i wzruszeń wynagrodzi nam maluszek-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! 4 6,25%
Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! 16 25,00%
Pierwsze maluszki już przywitane, a jeszcze nie wszystkie torby spakowane!-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! 4 6,25%
Pierwsze maluszki oklaskujemy i w popłochu torby pakujemy-Mamy VII-VIII 2013,cz.17! 13 20,31%
Nasze dzieciaczki chcą być czerwcowe,bierze już nawet mamy lipcowe!-Mamy VII-VIII 2013, cz.17! 6 9,38%
Coraz niżej nasze brzuchy, już wychodzą z nich maluchy!-Mamusie VII-VIII 2013 cz.17! 5 7,81%
Głosujący: 64. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-19, 19:03   #3211
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
ja to sobie moge juz tylko wyjechac do piwnicy
o widzisz, ja piwnicy nie posiadam
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:04   #3212
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Dzień dobry !!!

Czytam na bieżąco ale z telefonu i nie miałam jak odpisywać. Tyle się dzieje

Na początek spóźnione: Ogromne gratulacje dla Margosi, TŻ i dzielnego Piotrusia, naszego pierworodnego na wątku

Zaraz będę nadrabiać bo od rana nie zaglądałam więc jestem kilka stron wstecz, ale najpierw opiszę Wam co u nas.

Na ostatniej wizycie w zeszły piątek nasz gin testował nowe usg i wyszło mu że nasz Tymuś jest za malutki o 5 tygodni i od razu gin wypisal skierowanie do szpitala.. kazał się wstawić jak najszybciej, ale ja z moją awersją do szpitala bardzo odwlekałam to wstawienie w szpitalu i żaliłam się mężowi, że ja nie chcę tyle leżeć na patologii, że wolę być w domu itp... Zrobiliśmy tego samego dnia usg jeszcze u innego lekarza i wyszło wszystko dobrze więc ustaliliśmy, że pójdę do szpitala później, ale że nadal mi się nie chce do tego szpitala kłaść, choć teoretycznie miałam iść od 20.06 czyli od jutra i tam czekać, to odwlekałam i w końcu Tż wymyślił, że umówi mnie na dodatkową wizytę u naszego gina, zbadamy Tymusia i będziemy więcej wiedzieć. Wizyta odbyła się dziś o 17.30 i jestem bardzo szczęśliwa bo wszystkie pomiary wyszły dobrze mimo tego nowego usg, Tymuś waży ok 2800 gram i jest opóźniony o ok 2 tygodnie w stosunku do wieku ciązy, ale jest to wszystko w normie No i gin tłumaczył, że jest błąd pomiaru i że może mieć już nawet 3200g. Dziś udało się konkretniej już porozmawiać i umówić się na pobyt w szpitalu i wersja na tą chwilę jest taka, że mam jeszcze jedną wizytę w poniedziałek 24.06. i jeśli będzie ok to do szpitala mam sie wstawić dopiero w czwartek 27.06, tak więc dostałam jakby dodatkowy tydzień z życia i mogę go spędzić w domu zamiast leżeć na patologii. Gin ma wtedy dyżur w szpitalu, kazał być przed 8 rano i że mnie przyjmie na oddział i zbada, wstępnie zaplanował, że poleżę 2-3 dni na patologii, aby wykonać niezbędne badania, i że CC będzie w sobotę lub w niedzielę 29-30.06 w zależności jak się wszystko ułoży. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy bo wg tego planu czekają mnie 2-3 dni na patologii a nie tydzień lub dwa jak było we wstępnych ustaleniach.

Szyjka zamknięta, długa, nic nie zwiastuje porodu, więc czekamy z cc jak najdłużej, aby Tymuś podrósł.
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:05   #3213
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c

Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:05   #3214
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
My juz w domu i zaraz zejde..chyba pojde do wanny do zimnej wody, pies tez zdycha
Ns ktg ladne skurcze mi wychodzily takie 60-80 w miarę regularnie i to by bylo na tyle nie rodzę jeszcze a szkoda i mala na szczęście w tydzień przybrala do 3800g
Zaraz sobie walne kefir z truskawkami
No Hania już niezły klocuszek oby skurcze się rozkręciły!

Cytat:
Napisane przez Renessme1985 Pokaż wiadomość
Witam Was Dziewczynki- dwupaczki
Od dłuższego czasu Was podczytuję ale jakoś się nie złożyło, żebym wciągnęła się wcześnije w rozmowe

Co prawda jestem już na końcówce, ale skoro ja Was podczytuje, to Wy też macie prawo wiedzieć co nieco o mnie

Zaczynam dzisiaj 37tc, więc teoretycznie ciąża już chyba donoszona (jedni mówią, że 38 inni 37, ja to w końcu sama nie wiem)

Mam już jednego szkraba w domu - aktualnie ma 2 latka i jest mega żywym dzieciaczkiem, więc wymyślenie mu zajęć na cały dzień czasem graniczy z cudem i niestety bywa, że się poddaję i Oliwek po prostu spędza trochę czasu przed tv Na szczęście teraz już od dłuższego czasu pogoda dopisuje, więc bardzo dużo czasu spędzamy na zewnątrz Dzisiaj zaliczyliśmy już plac zabaw na plaży, parę sklepów i mały spacer, teraz synek śpi, a mamusia ma chwilkę dla siebie

Tak ja większość z Was mam już lekko dość mojego hipopotamiego stanu i najchętniej za tydzień wypchnęłabym drugiego synka na świat, jednak mam przeczucie, że się mu jakoś nie spieszy

Pierwszy poród wspominam niezbyt przyjemnie, chociaż akcja zaczęła się samoistnie, dokładnie w terminie z OM, chociaż z USG wychodził termin szybszy. Generalnie przy pierwszym porodzie nie zauważyłam żadnego wypadnięcia czopa, ani nic z tych rzeczy a pęcherz płodowy przebiła mi położna już na porodówce... akcja zaczęła mi się po prostu skurczami, ktore stawaly sie coraz silniejsze urodzilam szybko bo od przyjęcia mnie na porodówkę, do urodzenia minęło ok 6 godzin, dlatego też martwię się teraz, żeby czasem nie przegapić, że już by wypadało się zbierać do szpitala... niby drugi poród szybciej i sprawniej powinien iść i oby tak było...

Mały bardzo długo był ułożony pośladkowo i bardzo się bałam, że się nie obróci na czas, a jednak zrobił fikołka i będziemy rodzić sn

Standardowo napiszę, co mam dzisiaj na obiad filet z dorsza w panierce, młode ziemniaczki i rzodkiewkę ze szczypiorkiem w śmietance już nie mogę się doczekać, aż tż wróci z pracy i będziemy pałaszować.

Z ostatnich tematów rzuciła mi się w oczy profilowana wanienka, którą któraś z Was dostała dla maluszka i ja akurat jestem ogromną zwolenniczką takiej wanienki, bo przy pierwszym synku sprawdziła się rewelacyjnie i była u Nas w użycia do ok 1,5 roczku. Nasz synek czuł się w niej rewelacyjnie, nic a nic się nie zsuwał w dół, czuł się bezpiecznie i do tej pory uwielbia kąpiele. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że w wodzie czuje się jak ryba, a basen to jego ulubiony plac zabaw więc ja wanienkę polecam z czystym sumieniem
Witaj z nami
Lepiej późno niż wcale gratuluję drugiego synka, imię już wybrane?

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Skurczy brak, szyjka się skraca i rozpulchnia, ale bez tragedii, Mała waży 2800g. No i news dnia- mój gin idzie na 3 tyg na urlop , a następną wizytę ustalił mi na sobotę 29.06 na UWAGA- 7:00 rano Myślałam że żartuje w pierwszej chwili, a on się pyta czy może wolę o 6.30
za udaną wizytę, ładna waga już!
Mogłaś spytać czy nie ma wcześniejszych godzin typu koło 5, bo szykujesz się na okres poporodowy i lubisz o tej porze ostatnio wstawać

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Kroplowke na wywolanie bede miec dopiero jutro od rana. Dzis nic z tego nie bedzie. Ale przerazona jestem troche bo pani ktora jest ze mna w sali dzis wlasnie rodzila i wszystko slychac bylo jak krzyczala i wogole. I jeszcze teraz mi opowiadala ze bolalo bardzo itp. A teraz juz sobie z synkiem tu lezy. Chcialabym jakos ominac etap porodu i miec juz corke po drugiej stronie brzuszka. Moze ktoras urodzi za mnie?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Malinka trzymam kciuki i każdy poród jest inny, nie sugeruj się niczym!

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Wróciłam

Byłam na USG. Mój Mały ma się dobrze, waży 3047g Pierwszy raz od początku ciąży widziałam profil Słodki Franek coś ciumkał. Dodatkowo ma włosy na głowie tak sobie falowały, pomimo tego, że zgagę miałam 2-3 razy w ciągu całej ciąży I rączki widziałam i nóżki, i wszystko inne też Ogólnie zdrowy chłop. Tylko ta BPD wychodzi większa, ale Pan nie widział żadnego wodogłowia także jest w porządku I całe szczęście, że trafiłam na tego pana, bo wszystko konkretnie wytłumaczył, sprawdził. Mama była zachwycona Szkoda, że Tż nie mógł wolnego wziąć.
za udaną wizytę dla Ciebie i Franka!

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Hej! byłam u dentysty, zrobiła mi 1 ząb, za tydzień drugi i nie wiadomo, czy uda jej się wyleczyć cały, czy może czeka mnie opatrunek.
Byłam w sklepie bo zachciało mi się knedli, ale nie było i kupiłam pierogi z jagodami ;-) kasjerka pytała, czy się nie boję chodzic w taki upał chwilę przed porodem:-P powiedziałam, że jeszcze miesiąc, to się zdziwiła.
Dzielna pacjentka z Ciebie
Mnie ostatnio ekspedientka w Tesco też spytałą ile do porodu i że już pewnie mam dość... oj mam

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie. Nie obylo sie bez placzu i roztrzesienia,troche mi zajelo wziecie sie w garsc. Mam cukrzyce ciazowa, dluugo gadalam z lekarzem. Uspokoil mnie jakos,juz teraz jest ok.ale na poczatku to byl placz i panika. W piatek ktg i kilka godzin pobytu w szpitalu na szkoleniu dla slodkich mam. Ogolnie nie jest tak tragicznie z cukrem,jest na czczo ok, po godz ok, ale po 2godz 164 a norma 140. Moglo byc gorzej. Lekarz mowil ze to przez lozysko i insulinoopornosc,ale po ciazy minie. Tak wiec od dzis dietka niestety,nie wiem jak ja sie przestawie,wiem ze musze.
Baloniku dasz radę, już jesteś na finiszu, a Słodkie Mamy Ci na pewno pomogą nie płacz!

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Strata czasu ten szpital
kadra niechetna do informowania o czymkolwiek, o wszelkich szczegolach przeczytalam dopiero w wypisie.
Lilo wazy 2850, mam 1 cm rozwarcia (btw, czy to oznacza, ze szyjka juz jest max krotka??), nie mam skurczy, mocz i krew bez zmian - tzn bakterie b. liczne, nablonki plaskie b. liczne, hemoglobina 11,8 - cisnienie w normie czyli nie przekraczalo 138/90 - KTG ladne, lozysko II stopien.
Jedzonko pycha, tzn. ja skrzywiona jestem, uwielbiam szpitalne
Warunki iscie PRLowskie, ale to mi nie przeszkadzalo akurat.
Maz jakos dal rade beze mnie bez wiekszych wpadek jedynie Lali fryzura przedstawiala wiele do zyczenia
Zadna sila nie zmusi mnie juz do pojscia do szpitala w celu innym niz porod.
I nie zamierzam sie przejmowac cisnieniem i obrzekami, skoro wg specjalistow taka jestem perfekcyjnie zdrowa fajnie, ze nogi ogladali mi li tylko na porannym obchodzie ZANIM zaczynaly puchnac, a cisnienie mierzyli glowne przy pobudce o 6 rano, kiedy wynosilo gora 120 czulam sie oczywisice tak, jak podejrzewalam - przeczulona hipochondryczka
Ledwo zyje w tym upale i duchocie, bardzo kostki bola, az nie wierze, ze kiedys to minie...
co za podejście masakra
Najważniejsze, że już jesteś w domu, a Lilo gdyby coś ma zielone światło- swoją drogą przystopowała z tym gwałtownym przybieraniem na wadze w porównaniu do tego jak rosła

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko donosze ze wizyta ok.
Nie miałam USG bo byłam tydzień temu. Ketony mogą być w moczu przy tej diecie. Białka nie jest dużo w moczu, za tydzień mam zrobić jeszcze raz mocz czy nie rośnie białko. Jeśli urośnie - szpital.
Terminu mam sie trzymać pierwszego czyli 17.08 ale gin ma urlop od 12 i stwierdził ze do tego czasu postara sie zeby juz było po wszystkim
Jeśli okaże sie ze Maja dociaga do 4 kg i pępowina dalej na szyjce, to zrobią mi cc wcześniej. Kolejna wizyta 10.07 i badanie na paciora. Od 37 tc na ktg
Szyjka ok. Serduszko pika bardzo ładnie
No to kciuki: zeby białko nie urosło !!

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
A my witamy się z domu- w dwupaku Przysięgam- donoszę tego Małego choćby nie wiem co Tzn powiem inaczej- on sam się donosi Zajmuję teraz listopadową miejscówkę po Margosi- skoro Adaś taki niezdecydowany
Zwiększyli mi po raz kolejny raz dawkę leków, skurcze regularne- co 10 min- dostałam błogosławieństwo na drogę i wypis do ręki
Jak się zacznie poród to autentycznie nie uwierzę i pewnie urodzę Młodego w łazience na podłodze bo stwierdzę, że to strata czasu jeździć do szpitala skoro Junior tyle razy nas zrobił w jajo- brawo Młody, mamusia i tatuś są z Ciebie dumni
Oni są jacyś niepoważni w tym szpitalu, że Cię ze skurczami wypuszczają i z Twoimi dolegliwościami no ale najważniejsze, ze Adasiek jeszcze czeka !



Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
Potem się spotkałam z mamą bo jej pomagałam prezent wybrać bo na ślub jedzie, a następnie byłysmy w tesco na sporych zakupach, mama sponsorowała więc mamy jedzenia na pare dni jak nic
W tym czasie tak mnie stopy bolały,że ledwo stałam, a teraz leżakuję na kanapie wcinając arbuza
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:09   #3215
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
jak ja nie lubie podkładów, nie używam ich jedynie na śluby maluje jedynie oczy, przejadę troszkę pudrem i tyle. A tak na co dzień to raczej naturalnie
zazdroszczę..ja mam taką cerę, ze muszę stosować, bo bym się czuła jak upiór w szpitalu uznają mnie za pudernicę

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Juz mnie wypisali wrocilam do domku
Czytalam Was do dzisiaj rano na telefonie, no i Mela jest swietnym łącznikiem, wiec bylam na biezaco.
Wielkie gratulacje dla Margosi i mocne kciuki za Malinke!
Ide sobie ponadrabiac dzien dzisiejszy, bo mi tel. padl w szpitalu
witaj

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie. Nie obylo sie bez placzu i roztrzesienia,troche mi zajelo wziecie sie w garsc. Mam cukrzyce ciazowa, dluugo gadalam z lekarzem. Uspokoil mnie jakos,juz teraz jest ok.ale na poczatku to byl placz i panika. W piatek ktg i kilka godzin pobytu w szpitalu na szkoleniu dla slodkich mam. Ogolnie nie jest tak tragicznie z cukrem,jest na czczo ok, po godz ok, ale po 2godz 164 a norma 140. Moglo byc gorzej. Lekarz mowil ze to przez lozysko i insulinoopornosc,ale po ciazy minie. Tak wiec od dzis dietka niestety,nie wiem jak ja sie przestawie,wiem ze musze.
Tak jak Dziewczyny pisały.. jesteś już na finishu ciąży, więc nie na długo zmienisz dietkę

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Strata czasu ten szpital
kadra niechetna do informowania o czymkolwiek, o wszelkich szczegolach przeczytalam dopiero w wypisie.
Lilo wazy 2850, mam 1 cm rozwarcia (btw, czy to oznacza, ze szyjka juz jest max krotka??), nie mam skurczy, mocz i krew bez zmian - tzn bakterie b. liczne, nablonki plaskie b. liczne, hemoglobina 11,8 - cisnienie w normie czyli nie przekraczalo 138/90 - KTG ladne, lozysko II stopien.
Jedzonko pycha, tzn. ja skrzywiona jestem, uwielbiam szpitalne
Warunki iscie PRLowskie, ale to mi nie przeszkadzalo akurat.
Maz jakos dal rade beze mnie bez wiekszych wpadek jedynie Lali fryzura przedstawiala wiele do zyczenia
Zadna sila nie zmusi mnie juz do pojscia do szpitala w celu innym niz porod.
I nie zamierzam sie przejmowac cisnieniem i obrzekami, skoro wg specjalistow taka jestem perfekcyjnie zdrowa fajnie, ze nogi ogladali mi li tylko na porannym obchodzie ZANIM zaczynaly puchnac, a cisnienie mierzyli glowne przy pobudce o 6 rano, kiedy wynosilo gora 120 czulam sie oczywisice tak, jak podejrzewalam - przeczulona hipochondryczka
Ledwo zyje w tym upale i duchocie, bardzo kostki bola, az nie wierze, ze kiedys to minie...
Dobrze, że sobie choć pojadłaś
Trzymam kciuki, żeby Twój następny pobyt w szpitalu był już tym właściwym

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko donosze ze wizyta ok.
Nie miałam USG bo byłam tydzień temu. Ketony mogą być w moczu przy tej diecie. Białka nie jest dużo w moczu, za tydzień mam zrobić jeszcze raz mocz czy nie rośnie białko. Jeśli urośnie - szpital.
Terminu mam sie trzymać pierwszego czyli 17.08 ale gin ma urlop od 12 i stwierdził ze do tego czasu postara sie zeby juz było po wszystkim
Jeśli okaże sie ze Maja dociaga do 4 kg i pępowina dalej na szyjce, to zrobią mi cc wcześniej. Kolejna wizyta 10.07 i badanie na paciora. Od 37 tc na ktg
Szyjka ok. Serduszko pika bardzo ładnie

Lecę bo TZ czeka. Pa


Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość


Przede wszystkim ogromne gratulacje dla Margosi- dzięki Madi jeszcze raz za cynk Trochę czuję się zawiedziona, że nie będzie Saturnina tylko Piotruś


A my witamy się z domu- w dwupaku Przysięgam- donoszę tego Małego choćby nie wiem co Tzn powiem inaczej- on sam się donosi Zajmuję teraz listopadową miejscówkę po Margosi- skoro Adaś taki niezdecydowany
Zwiększyli mi po raz kolejny raz dawkę leków, skurcze regularne- co 10 min- dostałam błogosławieństwo na drogę i wypis do ręki
Jak się zacznie poród to autentycznie nie uwierzę i pewnie urodzę Młodego w łazience na podłodze bo stwierdzę, że to strata czasu jeździć do szpitala skoro Junior tyle razy nas zrobił w jajo- brawo Młody, mamusia i tatuś są z Ciebie dumni


za szpitalne mamy- Perse , bo widzę, że Oli już wróciła
Malinka- przyj, przyj i pamiętaj o oddychaniu
balonik- nie przejmuj się- Wy już na wylocie- dasz radę

Ktoś jeszcze rokuje na kolejnego Maluszka?

I za wszystkie wizyty. To tyle tak na szybko udało mi się jednym okiem nadrobić. Zaraz postaram się poczytać resztę
Jejku Ciebie też wypuścili Najeździsz się kobieto...
z tą łazienką to żartowałaś nie?
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:15   #3216
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Ja bym chyba jednak poczekała na te, które bardziej pasują... Albo poszukała gdzieś indziej.
obszukałam się już ostatnio i to jest jedyna firma, która ma najlepszą propozycję
nie wiem, pogadam z tż w nocy i coś ustalimy

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Dzień dobry !!!

Czytam na bieżąco ale z telefonu i nie miałam jak odpisywać. Tyle się dzieje

Na początek spóźnione: Ogromne gratulacje dla Margosi, TŻ i dzielnego Piotrusia, naszego pierworodnego na wątku

Zaraz będę nadrabiać bo od rana nie zaglądałam więc jestem kilka stron wstecz, ale najpierw opiszę Wam co u nas.

Na ostatniej wizycie w zeszły piątek nasz gin testował nowe usg i wyszło mu że nasz Tymuś jest za malutki o 5 tygodni i od razu gin wypisal skierowanie do szpitala.. kazał się wstawić jak najszybciej, ale ja z moją awersją do szpitala bardzo odwlekałam to wstawienie w szpitalu i żaliłam się mężowi, że ja nie chcę tyle leżeć na patologii, że wolę być w domu itp... Zrobiliśmy tego samego dnia usg jeszcze u innego lekarza i wyszło wszystko dobrze więc ustaliliśmy, że pójdę do szpitala później, ale że nadal mi się nie chce do tego szpitala kłaść, choć teoretycznie miałam iść od 20.06 czyli od jutra i tam czekać, to odwlekałam i w końcu Tż wymyślił, że umówi mnie na dodatkową wizytę u naszego gina, zbadamy Tymusia i będziemy więcej wiedzieć. Wizyta odbyła się dziś o 17.30 i jestem bardzo szczęśliwa bo wszystkie pomiary wyszły dobrze mimo tego nowego usg, Tymuś waży ok 2800 gram i jest opóźniony o ok 2 tygodnie w stosunku do wieku ciązy, ale jest to wszystko w normie No i gin tłumaczył, że jest błąd pomiaru i że może mieć już nawet 3200g. Dziś udało się konkretniej już porozmawiać i umówić się na pobyt w szpitalu i wersja na tą chwilę jest taka, że mam jeszcze jedną wizytę w poniedziałek 24.06. i jeśli będzie ok to do szpitala mam sie wstawić dopiero w czwartek 27.06, tak więc dostałam jakby dodatkowy tydzień z życia i mogę go spędzić w domu zamiast leżeć na patologii. Gin ma wtedy dyżur w szpitalu, kazał być przed 8 rano i że mnie przyjmie na oddział i zbada, wstępnie zaplanował, że poleżę 2-3 dni na patologii, aby wykonać niezbędne badania, i że CC będzie w sobotę lub w niedzielę 29-30.06 w zależności jak się wszystko ułoży. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy bo wg tego planu czekają mnie 2-3 dni na patologii a nie tydzień lub dwa jak było we wstępnych ustaleniach.

Szyjka zamknięta, długa, nic nie zwiastuje porodu, więc czekamy z cc jak najdłużej, aby Tymuś podrósł.
super wiadomości

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] trzymaj się dzielnie

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
Potem się spotkałam z mamą bo jej pomagałam prezent wybrać bo na ślub jedzie, a następnie byłysmy w tesco na sporych zakupach, mama sponsorowała więc mamy jedzenia na pare dni jak nic
W tym czasie tak mnie stopy bolały,że ledwo stałam, a teraz leżakuję na kanapie wcinając arbuza
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:17   #3217
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Wiecie co- leżałam teraz w 4 osobowej sali. Dwie babeczki mocno 40+, jedna taka coś w okolicach 30. No i tak 30 zaczęła sobie tak wzdychać około 22. W okolicach północy już nieźle zipała, a o 3 zaczęła się już wydzierać przy skurczach. Takie uroki w szpitalach, że jak ją badali to pół szeptem powiedzieli, że ona ma 3 cm rozwarcia- no i wtedy zaczęłam się bać Położna po 7 rano mi powiedziała, że ta babeczka dobrze sobie radzi na porodówce- cały czas się "rozwiera"
Dzisiaj przy obchodzi tą jedną babkę 40+ zbadał lekarz i powiedział, że ma 2cm rozwarcia i czy ją boli- a ona, że nic nie czuje.

I powiedzcie teraz od czego to zależy, że jedna kobieta przy 3 cm będzie już wyła z bólu a druga mając o centymetr mniej nie będzie o tym wiedzieć Próg bólu inny czy co?
nie ma reguły ... dla jednych to jest prób bólu, innym dochodzą jeszcze bóle krzyżowe do normalnych skurczy i wtedy rozwala i spina cały kręgosłup ( mój przykład) ... albo inny organizm... albo inne ułożenie malucha...

no dobra wrzucam mój przepis na chłodnik:

kawałek cielęciny/polędwicy albo innego mięcha
1 duży pęczek botwinki
1 duży pęczek rzodkiewki
parę ogórków gruntowych
1 pęczek koperku
1 pęczek szczypiorku
1 l zsiadłego mleka
śmietana
sok z cytryny
sól, pieprz
jajka na twardo

gotuję wywar z mięsa z liściem laurowym, zielem angielskim, potem dodaję posiekaną drobno botwinkę, z buraczkami, dodaję soku cytrynowego i gotuję do miękkości.
Wyjmuję mięcho, kroję na kawałeczki, wszystko studzę.
Ubijam zsiadłe mleko ze śmietaną, dodaje do botwinki, dodaję pokrojone ogórki rzodkiewkę, posiekany szczypiorek, koperek i mięso... Doprawiam solą, pieprzem czasem cukrem do smaku, Mieszam i daję do lodówki na dłuugo... Najlepszy jest trzeciego dnia podawać z jajkiem na twardo !
smacznego
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:17   #3218
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość

Anulka- to co Ty dzisiaj jadłaś?
śniadanko: kanapeczki (sztuk 4) +kakao, II śniadanie: koktajl truskawkowy i kanapeczki z zielonym ogórem, III śniadanko: rogal z czekoladą, obiad: pomidorowa z makaronem, podwieczorek: 3 jabłka wciągnęłam przed chwilą i na pewno zjem jeszcze kolację.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....
[/QUOTE]

Trzymajcie się skarby.

Ewusia- cudownie, że możesz jeszcze pobyć w domu.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:20   #3219
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Ewusia- super, że możecie jeszcze pobyć bezpiecznie w domu i Tymuś taką ładną wagę już osiągnął


Wrzuciłam Wam mój bęben do klubu
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:22   #3220
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Ewusia super wiadomości jesteś niezła w unikaniu szpitala

Persephone skurcze a kysz a kysz

enlevee za zamkniętą szyjkę i dla mamy za sponsoring

A mnie spuchły stopy jeszcze bardziej.. zwłaszcza prawa.. chciałam wieczorkiem męża na krótki spacer wyciągnąć, bo cały dzień w domu siedzę.. ale chyba nie pójdę, bo jak z taką kłodą moczę już od pół godz w chłodnej wodzie i nie widzę poprawy, a wręcz mam wrażenie, że ona sobie dalej puchnie..takie mrowienie czuję.. masakra...
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:30   #3221
kallisto89
Zadomowienie
 
Avatar kallisto89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 487
GG do kallisto89
Odp: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013, c

EWUSIA no i fajnie się wszystko ułożyło, nie ma to jak w domku

TESO brzmi pyyychaaa muszę wypróbować

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
25.08.2012
Żona i... Żon(dziciel)

kallisto89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:33   #3222
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Na ostatniej wizycie w zeszły piątek nasz gin testował nowe usg i wyszło mu że nasz Tymuś jest za malutki o 5 tygodni i od razu gin wypisal skierowanie do szpitala.. kazał się wstawić jak najszybciej, ale ja z moją awersją do szpitala bardzo odwlekałam to wstawienie w szpitalu i żaliłam się mężowi, że ja nie chcę tyle leżeć na patologii, że wolę być w domu itp... Zrobiliśmy tego samego dnia usg jeszcze u innego lekarza i wyszło wszystko dobrze więc ustaliliśmy, że pójdę do szpitala później, ale że nadal mi się nie chce do tego szpitala kłaść, choć teoretycznie miałam iść od 20.06 czyli od jutra i tam czekać, to odwlekałam i w końcu Tż wymyślił, że umówi mnie na dodatkową wizytę u naszego gina, zbadamy Tymusia i będziemy więcej wiedzieć. Wizyta odbyła się dziś o 17.30 i jestem bardzo szczęśliwa bo wszystkie pomiary wyszły dobrze mimo tego nowego usg, Tymuś waży ok 2800 gram i jest opóźniony o ok 2 tygodnie w stosunku do wieku ciązy, ale jest to wszystko w normie No i gin tłumaczył, że jest błąd pomiaru i że może mieć już nawet 3200g. Dziś udało się konkretniej już porozmawiać i umówić się na pobyt w szpitalu i wersja na tą chwilę jest taka, że mam jeszcze jedną wizytę w poniedziałek 24.06. i jeśli będzie ok to do szpitala mam sie wstawić dopiero w czwartek 27.06, tak więc dostałam jakby dodatkowy tydzień z życia i mogę go spędzić w domu zamiast leżeć na patologii. Gin ma wtedy dyżur w szpitalu, kazał być przed 8 rano i że mnie przyjmie na oddział i zbada, wstępnie zaplanował, że poleżę 2-3 dni na patologii, aby wykonać niezbędne badania, i że CC będzie w sobotę lub w niedzielę 29-30.06 w zależności jak się wszystko ułoży. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy bo wg tego planu czekają mnie 2-3 dni na patologii a nie tydzień lub dwa jak było we wstępnych ustaleniach.

Szyjka zamknięta, długa, nic nie zwiastuje porodu, więc czekamy z cc jak najdłużej, aby Tymuś podrósł.
[/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE]
Super wieści

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Niech jeszcze Artuś się uspokoi

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
N
Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:35   #3223
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Fajnie dziewczyny ze juz jestescie e domu... my idebralismy te wyniki nie mam kily ani zoltaczki i wszystko ideolo nawet leukocytow nie mam co ostatnio mialam...
:-P

dzoan mi tez puchnie prawa noga bardziej i czuje mrowienie ale sie juz przyzyczailam..troche oslablam po calym dniu i teraz relax..wypilam pol litra koktajlu z truskawek i sie ruszac nie moge,a mala swiruje.Tz pije piwko i nie musze nikomu mowic jak mi libka cieknie az do ziemi?

Ewus fajnie ze wszystko ok:-*

En dobrze ze wizyta wporzadku i ze mamuska zrobila zakupy nastepny raz sie przekonalam ze w tesvo jest tak drogo eh kupilam wode zywiec zdroj grejpfrutowo ananasowa(jest miazga mmmm) kosztowala 2,60a z kauflandzie 1.99...a tz serek wiejski tesco 2,30 a auchan i kaufland 1.60...niewaznd:-P podchodzimy do kasy a gam takie kolejki ze dramat ide do kasy pierwszenstwa a tam nikogo nie ma no to stoimy trzymam wode a Pani podchodzi do nas z obslugi i mowi ze zaprasza bez kolejki...ucieszylam sie i czekalam na takie cos 9miesiecy!hahaha
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:37   #3224
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Fajnie dziewczyny ze juz jestescie e domu... my idebralismy te wyniki nie mam kily ani zoltaczki i wszystko ideolo nawet leukocytow nie mam co ostatnio mialam...
:-P

En dobrze ze wizyta wporzadku i ze mamuska zrobila zakupy nastepny raz sie przekonalam ze w tesvo jest tak drogo eh kupilam wode zywiec zdroj grejpfrutowo ananasowa(jest miazga mmmm) kosztowala 2,60a z kauflandzie 1.99...a tz serek wiejski tesco 2,30 a auchan i kaufland 1.60...niewaznd:-P podchodzimy do kasy a gam takie kolejki ze dramat ide do kasy pierwszenstwa a tam nikogo nie ma no to stoimy trzymam wode a Pani podchodzi do nas z obslugi i mowi ze zaprasza bez kolejki...ucieszylam sie i czekalam na takie cos 9miesiecy!hahaha
ha ja też nie mam kiły, czad, nie?

Ja wiem, że w tesco drogo, ale potrzebowałam świeże mięso kupić dla psa niepaczkowane, a tam najlepsze dla niego znajduję żeby też fortuny nie kosztowało.. Zresztą nie rozwodziłam się nad jakimiś ekstra super rzeczami to wiesz
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:42   #3225
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Raptowna!widze Cie

a jak sie czuje Twoj tz po tym wszystkim wrocil "do siebie"?
(nie pomylilam osob nie?chodzi mi o ten wypadek)

tweedle bylam w orange i mowie Pani o tym internecie a ta do mnie ze jak chce to moze mi zaoferowac nowy abonament z routerem i tabletem hahhaahahahaha to jej mowie ze nie o to prosilam i zeby mi odpowiedziala na pytanie itp a ona ze nie wie nie umie i zebym zadzwonila na infolinie.ja niewiem co za tepaki pracuja w takich pkt skoro sprzedaja kogos uslugi to powinni sie znac na tym ...(a to juz drugi taki przypadek mialam tylko tamtym razem facet mi powiedzial.zebym poczekala bo on musi przeczytac o tym na necie to mu mowie ze umiem czytac i sama moglabym w domu przeczytac,chcialabym cos wiedzirc wiedziec to tez nie wiedzial o co cho i przeprosil zr nie wie...) pozniej ta babke pytam o drugii abonament a ta do mnie o przedluzeniu umowy eh.

---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ha ja też nie mam kiły, czad, nie?

Ja wiem, że w tesco drogo, ale potrzebowałam świeże mięso kupić dla psa niepaczkowane, a tam najlepsze dla niego znajduję żeby też fortuny nie kosztowało.. Zresztą nie rozwodziłam się nad jakimiś ekstra super rzeczami to wiesz
No wlasnie rewelacjatylko jak sobie pomysle ze rano musialam na te badania wydac 100zl a wyszlo wszystko idealnie to mnie boli...:-/

eno o tym tesco to tak przy okazji napisalam:-P ja jak nie musze to nie robie tam zakupow ale mielismy wejsc tylko po smietane he
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3226
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
magolina- zmieniaj imię póki Ci się jeszcze dziecko nie do końca w kanał rodny wstawiło- jakbym wiedziała, że Adasie to takie numery to byśmy sobie Piotrusia sprawili tak jak Margosiowa- zobacz jak jej szybko poszło
może Saturnin

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość

Zaraz będę nadrabiać bo od rana nie zaglądałam więc jestem kilka stron wstecz, ale najpierw opiszę Wam co u nas.

Na ostatniej wizycie w zeszły piątek nasz gin testował nowe usg i wyszło mu że nasz Tymuś jest za malutki o 5 tygodni i od razu gin wypisal skierowanie do szpitala.. kazał się wstawić jak najszybciej, ale ja z moją awersją do szpitala bardzo odwlekałam to wstawienie w szpitalu i żaliłam się mężowi, że ja nie chcę tyle leżeć na patologii, że wolę być w domu itp... Zrobiliśmy tego samego dnia usg jeszcze u innego lekarza i wyszło wszystko dobrze więc ustaliliśmy, że pójdę do szpitala później, ale że nadal mi się nie chce do tego szpitala kłaść, choć teoretycznie miałam iść od 20.06 czyli od jutra i tam czekać, to odwlekałam i w końcu Tż wymyślił, że umówi mnie na dodatkową wizytę u naszego gina, zbadamy Tymusia i będziemy więcej wiedzieć. Wizyta odbyła się dziś o 17.30 i jestem bardzo szczęśliwa bo wszystkie pomiary wyszły dobrze mimo tego nowego usg, Tymuś waży ok 2800 gram i jest opóźniony o ok 2 tygodnie w stosunku do wieku ciązy, ale jest to wszystko w normie No i gin tłumaczył, że jest błąd pomiaru i że może mieć już nawet 3200g. Dziś udało się konkretniej już porozmawiać i umówić się na pobyt w szpitalu i wersja na tą chwilę jest taka, że mam jeszcze jedną wizytę w poniedziałek 24.06. i jeśli będzie ok to do szpitala mam sie wstawić dopiero w czwartek 27.06, tak więc dostałam jakby dodatkowy tydzień z życia i mogę go spędzić w domu zamiast leżeć na patologii. Gin ma wtedy dyżur w szpitalu, kazał być przed 8 rano i że mnie przyjmie na oddział i zbada, wstępnie zaplanował, że poleżę 2-3 dni na patologii, aby wykonać niezbędne badania, i że CC będzie w sobotę lub w niedzielę 29-30.06 w zależności jak się wszystko ułoży. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy bo wg tego planu czekają mnie 2-3 dni na patologii a nie tydzień lub dwa jak było we wstępnych ustaleniach.

Szyjka zamknięta, długa, nic nie zwiastuje porodu, więc czekamy z cc jak najdłużej, aby Tymuś podrósł.
Super, że możecie jeszcze posiedzieć w domku

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Oby skurcze ustały i korek się rozładował

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość


Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
Potem się spotkałam z mamą bo jej pomagałam prezent wybrać bo na ślub jedzie, a następnie byłysmy w tesco na sporych zakupach, mama sponsorowała więc mamy jedzenia na pare dni jak nic
W tym czasie tak mnie stopy bolały,że ledwo stałam, a teraz leżakuję na kanapie wcinając arbuza
za wizytę i dla mamy za zakupy

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
zazdroszczę..ja mam taką cerę, ze muszę stosować, bo bym się czuła jak upiór w szpitalu uznają mnie za pudernicę
Jak leżałam w szpitalu to z samego rana po mierzeniu cisnienia biegłam z kosmetyczka do kibla i sie malowałam podkład, puder, tusz - glupio mi było na sali, żeby nie pomysleli że wariatka maluje się w szpitalu, a potem juz waliłam to i normalnie malowałam się na łóżku

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Fajnie dziewczyny ze juz jestescie e domu... my idebralismy te wyniki nie mam kily ani zoltaczki i wszystko ideolo nawet leukocytow nie mam co ostatnio mialam...
:-P
Za wyniki
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3227
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Padam na twarz ale chociaż salon coraz bardziej pusty
Czekam aż małż wróci, to mi odkurzy, bo nie mam weny na bieganie z odkurzaczem.
Przyszła do mnie paczka z allegro i powiem Wam, że najbardziej zachwycił mnie kocyk z taaaakiej miluśkiej bawełny!

Leżę na łóżku, wiatrak chłodzi, będę żyć

Zdenerwowałam się tylko, bo ogarniając balkon nadziałam się brzuchem na taki metalowy pręt.. Na szczęście tylko czerwony ślad mam, no ale... muszę uważać na siebie, szczególnie, że łożysko na przedniej ścianie.
Na szczęście Fi się rusza, więc pewnie jest ok
Bardzo ładny ten kocyk

A ja dzisiaj chcąc sprawdzić ziemniaki na kuchence dotknęłam brzuchem kuchenki, która cała się nagrzała od włączonego piekarnika I się poparzyłam lekko

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Wiecie co- leżałam teraz w 4 osobowej sali. Dwie babeczki mocno 40+, jedna taka coś w okolicach 30. No i tak 30 zaczęła sobie tak wzdychać około 22. W okolicach północy już nieźle zipała, a o 3 zaczęła się już wydzierać przy skurczach. Takie uroki w szpitalach, że jak ją badali to pół szeptem powiedzieli, że ona ma 3 cm rozwarcia- no i wtedy zaczęłam się bać Położna po 7 rano mi powiedziała, że ta babeczka dobrze sobie radzi na porodówce- cały czas się "rozwiera"
Dzisiaj przy obchodzi tą jedną babkę 40+ zbadał lekarz i powiedział, że ma 2cm rozwarcia i czy ją boli- a ona, że nic nie czuje.

I powiedzcie teraz od czego to zależy, że jedna kobieta przy 3 cm będzie już wyła z bólu a druga mając o centymetr mniej nie będzie o tym wiedzieć Próg bólu inny czy co?
Cieszę się, że nie słyszałam jęków jeszcze żadnej kobiety. Po prostu nie wierzę, że to może nie mieć wpływu na kobietę, która czeka na poród Masakra!

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Dzień dobry !!!

Super! Korzystaj z pobytu w domu, naładuj baterie. Szpitale temu nie służą

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....
[/QUOTE]

Trzymaj się cieplutko. Jesteśmy wszystkie z tobą

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
Potem się spotkałam z mamą bo jej pomagałam prezent wybrać bo na ślub jedzie, a następnie byłysmy w tesco na sporych zakupach, mama sponsorowała więc mamy jedzenia na pare dni jak nic
W tym czasie tak mnie stopy bolały,że ledwo stałam, a teraz leżakuję na kanapie wcinając arbuza
Nie ma złych wieści, więc wizyta udana

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
A mnie spuchły stopy jeszcze bardziej.. zwłaszcza prawa.. chciałam wieczorkiem męża na krótki spacer wyciągnąć, bo cały dzień w domu siedzę.. ale chyba nie pójdę, bo jak z taką kłodą moczę już od pół godz w chłodnej wodzie i nie widzę poprawy, a wręcz mam wrażenie, że ona sobie dalej puchnie..takie mrowienie czuję.. masakra...
Też miałam wrażenie, że zimna woda nie pomaga Chyba bardziej się sprawdziło leżenie z nogami w górze. Ale i tak są spuchnięte

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
En dobrze ze wizyta wporzadku i ze mamuska zrobila zakupy nastepny raz sie przekonalam ze w tesvo jest tak drogo eh kupilam wode zywiec zdroj grejpfrutowo ananasowa(jest miazga mmmm) kosztowala 2,60a z kauflandzie 1.99...a tz serek wiejski tesco 2,30 a auchan i kaufland 1.60...niewaznd:-P podchodzimy do kasy a gam takie kolejki ze dramat ide do kasy pierwszenstwa a tam nikogo nie ma no to stoimy trzymam wode a Pani podchodzi do nas z obslugi i mowi ze zaprasza bez kolejki...ucieszylam sie i czekalam na takie cos 9miesiecy!hahaha
To gratulacje, że się doczekałaś
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3228
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko donosze ze wizyta ok.
Nie miałam USG bo byłam tydzień temu. Ketony mogą być w moczu przy tej diecie. Białka nie jest dużo w moczu, za tydzień mam zrobić jeszcze raz mocz czy nie rośnie białko. Jeśli urośnie - szpital.
Terminu mam sie trzymać pierwszego czyli 17.08 ale gin ma urlop od 12 i stwierdził ze do tego czasu postara sie zeby juz było po wszystkim
Jeśli okaże sie ze Maja dociaga do 4 kg i pępowina dalej na szyjce, to zrobią mi cc wcześniej. Kolejna wizyta 10.07 i badanie na paciora. Od 37 tc na ktg
Szyjka ok. Serduszko pika bardzo ładnie

Lecę bo TZ czeka. Pa


Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Wg USG zaczynam 38 tydzien dzis, tak w ogole
Wg OM - 37.[/B]


Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość



A my witamy się z domu- w dwupaku Przysięgam- donoszę tego Małego choćby nie wiem co Tzn powiem inaczej- on sam się donosi Zajmuję teraz listopadową miejscówkę po Margosi- skoro Adaś taki niezdecydowany
Zwiększyli mi po raz kolejny raz dawkę leków, skurcze regularne- co 10 min- dostałam błogosławieństwo na drogę i wypis do ręki
Jak się zacznie poród to autentycznie nie uwierzę i pewnie urodzę Młodego w łazience na podłodze bo stwierdzę, że to strata czasu jeździć do szpitala skoro Junior tyle razy nas zrobił w jajo- brawo Młody, mamusia i tatuś są z Ciebie dumni


za szpitalne mamy- Perse , bo widzę, że Oli już wróciła
Malinka- przyj, przyj i pamiętaj o oddychaniu
balonik- nie przejmuj się- Wy już na wylocie- dasz radę

Ktoś jeszcze rokuje na kolejnego Maluszka?

I za wszystkie wizyty. To tyle tak na szybko udało mi się jednym okiem nadrobić. Zaraz postaram się poczytać resztę
Coś niezdecydowany twój synalek

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie. Nie obylo sie bez placzu i roztrzesienia,troche mi zajelo wziecie sie w garsc. Mam cukrzyce ciazowa, dluugo gadalam z lekarzem. Uspokoil mnie jakos,juz teraz jest ok.ale na poczatku to byl placz i panika. W piatek ktg i kilka godzin pobytu w szpitalu na szkoleniu dla slodkich mam. Ogolnie nie jest tak tragicznie z cukrem,jest na czczo ok, po godz ok, ale po 2godz 164 a norma 140. Moglo byc gorzej. Lekarz mowil ze to przez lozysko i insulinoopornosc,ale po ciazy minie. Tak wiec od dzis dietka niestety,nie wiem jak ja sie przestawie,wiem ze musze.
Zostało już nie wiele czasu do porodu, dasz radę się w tym ogarnąć

Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Strata czasu ten szpital
kadra niechetna do informowania o czymkolwiek, o wszelkich szczegolach przeczytalam dopiero w wypisie.
Lilo wazy 2850, mam 1 cm rozwarcia (btw, czy to oznacza, ze szyjka juz jest max krotka??), nie mam skurczy, mocz i krew bez zmian - tzn bakterie b. liczne, nablonki plaskie b. liczne, hemoglobina 11,8 - cisnienie w normie czyli nie przekraczalo 138/90 - KTG ladne, lozysko II stopien.
Jedzonko pycha, tzn. ja skrzywiona jestem, uwielbiam szpitalne
Warunki iscie PRLowskie, ale to mi nie przeszkadzalo akurat.
Maz jakos dal rade beze mnie bez wiekszych wpadek jedynie Lali fryzura przedstawiala wiele do zyczenia
Zadna sila nie zmusi mnie juz do pojscia do szpitala w celu innym niz porod.
I nie zamierzam sie przejmowac cisnieniem i obrzekami, skoro wg specjalistow taka jestem perfekcyjnie zdrowa fajnie, ze nogi ogladali mi li tylko na porannym obchodzie ZANIM zaczynaly puchnac, a cisnienie mierzyli glowne przy pobudce o 6 rano, kiedy wynosilo gora 120 czulam sie oczywisice tak, jak podejrzewalam - przeczulona hipochondryczka
Ledwo zyje w tym upale i duchocie, bardzo kostki bola, az nie wierze, ze kiedys to minie...
To jest masakra, żeby ciśnienie sprawdzać tylko rano, rozumiem jeżeli osoba leżąca na oddziale się wcześniej na to nie skarżyła, alr ty tam trafiłaś ze względu na ciśnienie. Ja jak leżałam w szpitalu to obok leżała pani, której też ciśnienie skakało i miała przynajmniej 5 razy dziennie sprawdzane ciśnienie.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:49   #3229
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
zazdroszczę..ja mam taką cerę, ze muszę stosować, bo bym się czuła jak upiór w szpitalu uznają mnie za pudernicę
ja jakoś nie przepadam za podkładem i do szpitala nie biorę. ale za to zabieram: wodoodporny tusz, korektor pod oczy i róż. to moje must have no i w zależności od tego, czy będę miała jakąś świeżą hennę na brwiach to jeszcze ewentualnie kredkę do brwi. i mogą sobie myśleć o mnie co chcą, dobrego samopoczucia nigdy dość
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:50   #3230
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Do Raptownej napisałam wczoraj czy przedwczoraj PW ale cisza. Boję się, ze coś nie tak.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:50   #3231
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Fajnie dziewczyny ze juz jestescie e domu... my idebralismy te wyniki nie mam kily ani zoltaczki i wszystko ideolo nawet leukocytow nie mam co ostatnio mialam...
:-P

En dobrze ze wizyta wporzadku i ze mamuska zrobila zakupy nastepny raz sie przekonalam ze w tesvo jest tak drogo eh kupilam wode zywiec zdroj grejpfrutowo ananasowa(jest miazga mmmm) kosztowala 2,60a z kauflandzie 1.99...a tz serek wiejski tesco 2,30 a auchan i kaufland 1.60...niewaznd:-P podchodzimy do kasy a gam takie kolejki ze dramat ide do kasy pierwszenstwa a tam nikogo nie ma no to stoimy trzymam wode a Pani podchodzi do nas z obslugi i mowi ze zaprasza bez kolejki...ucieszylam sie i czekalam na takie cos 9miesiecy!hahaha
za wyniki
dla pani z obsługi
ja serek wiejski kupuję w realu po 1,20 realowski

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
tweedle bylam w orange i mowie Pani o tym internecie a ta do mnie ze jak chce to moze mi zaoferowac nowy abonament z routerem i tabletem hahhaahahahaha to jej mowie ze nie o to prosilam i zeby mi odpowiedziala na pytanie itp a ona ze nie wie nie umie i zebym zadzwonila na infolinie.ja niewiem co za tepaki pracuja w takich pkt skoro sprzedaja kogos uslugi to powinni sie znac na tym ...(a to juz drugi taki przypadek mialam tylko tamtym razem facet mi powiedzial.zebym poczekala bo on musi przeczytac o tym na necie to mu mowie ze umiem czytac i sama moglabym w domu przeczytac,chcialabym cos wiedzirc wiedziec to tez nie wiedzial o co cho i przeprosil zr nie wie...) pozniej ta babke pytam o drugii abonament a ta do mnie o przedluzeniu umowy eh.[COLOR="Silver"]
dlatego ja jak mam problem to nie idę do punktu bo tam sieroty, teraz jak jestem w play (byłam w Tmobile) pisze maila do nich, sami oddzwaniają i elegancko obsługują, za to że przez parę dni nie mogłam korzystać z neta dostałam 5zł
a moja siostra miała też pomyłkę z netem to w ramach reklamacji dali jej 3 miesiące za darmo net


jaka jestem leniwa, golę nogi przed kompem
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:50   #3232
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Ewusia dobrze że nie musisz isć na razie do szpitala
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:54   #3233
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Przynajmniej do wtorku afrykańskie upały
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:54   #3234
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

A nie przepraszam, odp na swoim profilu?
"hej
u mnie wszystko ok, mała jeszcze w brzuchu ale pewnie już niedługo wyskoczy. Mam termin na 3 lipca. Podczytuje Was czasem ale nie chce się wcinać w rozmowę. Za wszystkie trzymam kciuki. Jak się rozpakuje to dam znać. Buziaki )"
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:58   #3235
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Kroplowke na wywolanie bede miec dopiero jutro od rana. Dzis nic z tego nie bedzie. Ale przerazona jestem troche bo pani ktora jest ze mna w sali dzis wlasnie rodzila i wszystko slychac bylo jak krzyczala i wogole. I jeszcze teraz mi opowiadala ze bolalo bardzo itp. A teraz juz sobie z synkiem tu lezy. Chcialabym jakos ominac etap porodu i miec juz corke po drugiej stronie brzuszka. Moze ktoras urodzi za mnie?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nie słuchaj, zwłaszcza teraz opowieści innych kobiet o porodzieKażda ma inne ciało, inne dziecko, inny próg bólu itd. Wszystko będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Skurczy brak, szyjka się skraca i rozpulchnia, ale bez tragedii, Mała waży 2800g. No i news dnia- mój gin idzie na 3 tyg na urlop , a następną wizytę ustalił mi na sobotę 29.06 na UWAGA- 7:00 rano Myślałam że żartuje w pierwszej chwili, a on się pyta czy może wolę o 6.30


A byłam dzisiaj na SR i położna mówiła o stanie przejściowym noworodków, dla tych co nie wiedzą:

1. Żółtaczka fizjologiczna
2. Tempertaura powyżej 36,6 - do 37,4 jest normą u noworodków do około 14 doby, dopiero temp. powyżej 37,4 uznawana jest za stan podgorączkowy.
3. Pocałunek bociana plamka między oczami, na powiekach lub z tyłu na karku koloru borodwego lub fioletowego, może utrzymywać się nawet do 2-go roku życia
4. Smółka
5. Spadek wagi ciała po porodzie, do 10 dnia dziecko powinno dojść do wagi urodzeniowej.
6. Rumień (fachowej nazwy nie pamiętam) na policzkach, rączkach, z boku nóżek.


I to chyba tyle

Edytowane przez surka
Czas edycji: 2013-06-19 o 20:00
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:00   #3236
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

dzień dobry
Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Dzień dobry !!!

Czytam na bieżąco ale z telefonu i nie miałam jak odpisywać. Tyle się dzieje

Na początek spóźnione: Ogromne gratulacje dla Margosi, TŻ i dzielnego Piotrusia, naszego pierworodnego na wątku
Zaraz będę nadrabiać bo od rana nie zaglądałam więc jestem kilka stron wstecz, ale najpierw opiszę Wam co u nas.

Na ostatniej wizycie w zeszły piątek nasz gin testował nowe usg i wyszło mu że nasz Tymuś jest za malutki o 5 tygodni i od razu gin wypisal skierowanie do szpitala.. kazał się wstawić jak najszybciej, ale ja z moją awersją do szpitala bardzo odwlekałam to wstawienie w szpitalu i żaliłam się mężowi, że ja nie chcę tyle leżeć na patologii, że wolę być w domu itp... Zrobiliśmy tego samego dnia usg jeszcze u innego lekarza i wyszło wszystko dobrze więc ustaliliśmy, że pójdę do szpitala później, ale że nadal mi się nie chce do tego szpitala kłaść, choć teoretycznie miałam iść od 20.06 czyli od jutra i tam czekać, to odwlekałam i w końcu Tż wymyślił, że umówi mnie na dodatkową wizytę u naszego gina, zbadamy Tymusia i będziemy więcej wiedzieć. Wizyta odbyła się dziś o 17.30 i jestem bardzo szczęśliwa bo wszystkie pomiary wyszły dobrze mimo tego nowego usg, Tymuś waży ok 2800 gram i jest opóźniony o ok 2 tygodnie w stosunku do wieku ciązy, ale jest to wszystko w normie No i gin tłumaczył, że jest błąd pomiaru i że może mieć już nawet 3200g. Dziś udało się konkretniej już porozmawiać i umówić się na pobyt w szpitalu i wersja na tą chwilę jest taka, że mam jeszcze jedną wizytę w poniedziałek 24.06. i jeśli będzie ok to do szpitala mam sie wstawić dopiero w czwartek 27.06, tak więc dostałam jakby dodatkowy tydzień z życia i mogę go spędzić w domu zamiast leżeć na patologii. Gin ma wtedy dyżur w szpitalu, kazał być przed 8 rano i że mnie przyjmie na oddział i zbada, wstępnie zaplanował, że poleżę 2-3 dni na patologii, aby wykonać niezbędne badania, i że CC będzie w sobotę lub w niedzielę 29-30.06 w zależności jak się wszystko ułoży. Jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy bo wg tego planu czekają mnie 2-3 dni na patologii a nie tydzień lub dwa jak było we wstępnych ustaleniach.

Szyjka zamknięta, długa, nic nie zwiastuje porodu, więc czekamy z cc jak najdłużej, aby Tymuś podrósł.
no i super zawsze w domu to w domu, odpoczniesz bardziej
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41397526]Leze pod magnezem.... Wyszly mi jakieś skurcze, jak mi mały siadał na pecherzu. Poza tym wciąż korek.....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
zaparć współczuję, trzymaj się dzielnie, jesteśmy z Tobą

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wróciłam dopiero co do domu.. szyjka przymknięta, mimo, że krótka no i dziecko nisko główką naciska. Tętno w porządku, pobrała wymaz na paciorka no i w sumie to tyle
Potem się spotkałam z mamą bo jej pomagałam prezent wybrać bo na ślub jedzie, a następnie byłysmy w tesco na sporych zakupach, mama sponsorowała więc mamy jedzenia na pare dni jak nic
W tym czasie tak mnie stopy bolały,że ledwo stałam, a teraz leżakuję na kanapie wcinając arbuza
super, że szyjka się jeszcze trzyma

Margosia super, że poród taki lekki był a Piotruś śliczny jest

nie przyjęli mnie dzisiaj do dermatologa, jutro idę. Zaniosłam dzisiaj t próbką na gbs i 50 mnie skasowali, w tym miesiącu zbankrutuję na lekarzy, badania i lekarstwa
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:08   #3237
Renessme1985
Rozeznanie
 
Avatar Renessme1985
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 826
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość

witaj
Jesteśmy z tego samego rocznika no i chyba jesteś fanką ,,Sagi Zmierzch" albo ten nick to zbieg okoliczności
Hehe... konto założyłam dawno temu, a byłam akurat na etapie czytania sagi i tak mi się jakoś wymyśliło

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
renesme: strasznie lubię Gdynię, więc jeszcze milej witam)) 4 lata LO w internacie mocno mnie związały z tym miastem, chociaż potem studia Gdańsk i jakoś tutaj zostałam, ale zawsze chętnie tam wracam i jeżdżę. Planujemy na Zaspie - zresztą dzisiaj (odpukać) jak byliśmy to byłam przyjemnie zaskoczona poziomem kultury i sympatyczności zarówno położnych jak i lekarza w punkcie przyjęcia. Wprawdzie byłam jedyna, żadnych kolejek i tłumów, ale i tak.
Ja pierwszy poród też miałam na Zaspie, drugi też planuję właśnie tam

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Aaa no i witamy renessme w naszych skromnych prograch

Przyznaj się, specjalnie dołączyłaś do nas dopiero teraz, żeby uzurpować sobie nasze wątkowe prawo do lekkiego porodu!
Ehhhh... po pierwszej masakrze, to by się przydał jakiś lighcik... Coś mi się powinno należeć w sumie nie?? Jakaś karma czy coś ...

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość

Renessme- witaj
Nie wiem czy miłość bezwzględna do wody to zasługa wanienki, bo mój 4,5 latek choć kąpany w zwykłej wanience mógłby nie wychodzić z wody

Ja już po wizycie. Skurczy brak, szyjka się skraca i rozpulchnia, ale bez tragedii, Mała waży 2800g. No i news dnia- mój gin idzie na 3 tyg na urlop , a następną wizytę ustalił mi na sobotę 29.06 na UWAGA- 7:00 rano Myślałam że żartuje w pierwszej chwili, a on się pyta czy może wolę o 6.30
Wiadomo, ze to pewnie zasługa nie tylko wanienki ale generalnie wydaje mi się, że w takiej wanience dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i przynajmniej u Nas kąpiel była przyjemnością dlatego ja polecam

Zmykam nadrabiać dalej...
Po obiadku skoczyliśmy jeszcze do rodziców wypić kaffkę w ogródku, a potem zmęczyć starszaka na plac zabaw
__________________

Oliwierek 13.05.2011

Strzałeczka
Renessme1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:09   #3238
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość


jaka jestem leniwa, golę nogi przed kompem
Ameryka normalnie

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Przynajmniej do wtorku afrykańskie upały
o matko, popadamy jak muchy
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko donosze ze wizyta ok.
Nie miałam USG bo byłam tydzień temu. Ketony mogą być w moczu przy tej diecie. Białka nie jest dużo w moczu, za tydzień mam zrobić jeszcze raz mocz czy nie rośnie białko. Jeśli urośnie - szpital.
Terminu mam sie trzymać pierwszego czyli 17.08 ale gin ma urlop od 12 i stwierdził ze do tego czasu postara sie zeby juz było po wszystkim
Jeśli okaże sie ze Maja dociaga do 4 kg i pępowina dalej na szyjce, to zrobią mi cc wcześniej. Kolejna wizyta 10.07 i badanie na paciora. Od 37 tc na ktg
Szyjka ok. Serduszko pika bardzo ładnie

Lecę bo TZ czeka. Pa
za wizytę, oby pępowina się odwinęła z szyjki

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość



A my witamy się z domu- w dwupaku Przysięgam- donoszę tego Małego choćby nie wiem co Tzn powiem inaczej- on sam się donosi Zajmuję teraz listopadową miejscówkę po Margosi- skoro Adaś taki niezdecydowany
Zwiększyli mi po raz kolejny raz dawkę leków, skurcze regularne- co 10 min- dostałam błogosławieństwo na drogę i wypis do ręki
Jak się zacznie poród to autentycznie nie uwierzę i pewnie urodzę Młodego w łazience na podłodze bo stwierdzę, że to strata czasu jeździć do szpitala skoro Junior tyle razy nas zrobił w jajo- brawo Młody, mamusia i tatuś są z Ciebie dumni
I za wszystkie wizyty. To tyle tak na szybko udało mi się jednym okiem nadrobić. Zaraz postaram się poczytać resztę
oj Adaś z wami się bawi w kotka i myszkę

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Padam na twarz ale chociaż salon coraz bardziej pusty
Czekam aż małż wróci, to mi odkurzy, bo nie mam weny na bieganie z odkurzaczem.
Przyszła do mnie paczka z allegro i powiem Wam, że najbardziej zachwycił mnie kocyk z taaaakiej miluśkiej bawełny!

Leżę na łóżku, wiatrak chłodzi, będę żyć

Zdenerwowałam się tylko, bo ogarniając balkon nadziałam się brzuchem na taki metalowy pręt.. Na szczęście tylko czerwony ślad mam, no ale... muszę uważać na siebie, szczególnie, że łożysko na przedniej ścianie.
Na szczęście Fi się rusza, więc pewnie jest ok
o kurcze dobrze, że tylko ślad jest, uważaj bardziej

Oliath super, że cię wypuscili

dzisiaj ciągle głodna jestem mimo upałów ciągle szukam co by tu jeszcze zjeść
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:10   #3239
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Hej Renessme miło Cię widzieć zajrzyj też do staraczek
Ja zdycham tak mi goraco. Tz przywiózł szafę Antosiową w 4 pudłach jutro wielkie skladanie. Do tego kupił fajne rolety a ja przytargałam łóżeczko do naszej sypialni jutro pewnie znowu zatargam je do Antkowego pokoju bo się nie mogę zdecydować gdzie ma stać
Naczytałam się mądrości o karmieniu, przewijaniu, pępuszku, spaniu a w miedzyczasie ucze sie na kolejne egzaminy w sobote ciekawe czy dam rade pójść a w niedziele na imieniny do teściowej

Sciskam kciuki Malinka
EWUSIA fajnie że spokojnie w domku czekacie
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:10   #3240
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Brzuch jak Ferdek, cyc Pameli, udka słonia, zad gazeli- Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
No wlasnie rewelacjatylko jak sobie pomysle ze rano musialam na te badania wydac 100zl a wyszlo wszystko idealnie to mnie boli...:-/

eno o tym tesco to tak przy okazji napisalam:-P ja jak nie musze to nie robie tam zakupow ale mielismy wejsc tylko po smietane he
daj spokój, gdybym nie miała tych wszystkich badan za free w pakiecie pracowniczym w enel- medzie to nie jedlibysmy obecnie, bo bym badania musiała robić

Najważniejsze, że wszystko ok wyszło!

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj chcąc sprawdzić ziemniaki na kuchence dotknęłam brzuchem kuchenki, która cała się nagrzała od włączonego piekarnika I się poparzyłam lekko
Oj uważaj kochana!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.